Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt I C 188/10 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 2 marca 2011 r. Sąd Okręgowy w Łodzi I Wydział Cywilny w składzie następującym : Przewodniczący : p.o. Sędziego Sądu Okręgowego Paweł Barański Protokolant : sekr. sądowy Katarzyna Barszczak vel Bartczak po rozpoznaniu w dniu 23 lutego 2011 r. w Łodzi na rozprawie sprawy z powództwa D. G. przeciwko H.P, E. B., E. M., J. G., K. M, B.T, S. L., E. K., J. B, T. B, H. K., D. B., Z. B., A. K., U. K., J. F. i H. W. o ochronę dóbr osobistych 1. oddala powództwo w stosunku do H. P. E. B., E. M., J. G., K. M., B. T., S. L.,E.K, J B, T. B, H. K, D. B., A. K, U. K., J. F. i H. W.; 2. umarza postępowanie w stosunku do Z. B.; 3. zasądza od D. G. na rzecz: E.B, E. M., J. G, K. M, S. L, J. B, T. B, H. K, D. B., A. K, U. K, J. F. kwoty po 377 zł (trzysta siedemdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu; 4. zasądza od D. G. na rzecz H. P. i E. K. kwoty po 360 zł (trzysta sześćdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów pomocy prawnej udzielonej pozwanym z urzędu przez adwokata J. W.; 5. nakazuje zwrócić ze Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w (…) na rzecz pozwanej U. K. kwotę 200 zł (dwieście złotych) tytułem niewykorzystanej zaliczki na koszty opinii biegłego, wpłaconej przez adwokata M. F. w dniu 8.12.2008 r., zaksięgowanej pod poz. 2411 080873; 6. przyznaje adwokat J. S. kwotę 442,80 zł (czterysta czterdzieści dwa złote osiemdziesiąt groszy) tytułem kosztów pomocy prawnej udzielonej powodowi z
--- STRONA 2 ---
urzędu i nakazuje wypłacić powyższą kwotę ze Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w (…) . Sygn. akt I C 188/10. UZASADNIENIE W pozwie z dnia 20 lipca 2005 r. skierowanym przeciwko pozwanym H.P, E. B., E. M., J. G., K. M, B.T, S. L., E. K., J. B, T. B, H. K., D. B., Z. B., A. K., U. K., J. F. i H. W. powód D. G. wniósł o: - zakazanie pozwanym naruszania dóbr osobistych powoda – czci i godności osobistej polegającego na bezpodstawnym pomawianiu powoda w urzędach i sądach o utrudnianie im współzamieszkiwania z powodem w tym samym bloku, ubliżanie im, zaczepianie ich, plucie, wszczynanie przez powoda awantur jego matce, uszkadzanie zieleni, mienia znajdującego się w piwnicach i inne naganne zachowania - nakazanie pozwanym H.P, E. B., E. M., J. G., K. M, B.T, S. L., E. K., J. B, T. B, H. K., D. B., Z. B., A. K., U. K., J. F. i H. W. złożenia na piśmie oświadczenia zawierającego przeprosiny skierowane do powoda, do wiadomości Zarządu Rawsko - Mazowieckiej Spółdzielni Mieszkaniowej w Rawie Mazowieckiej za bezpodstawne i niezgodne z prawdą pomawianie powoda i naruszanie jego czci i godności osobistej - nakazanie pozwanym J.F.,T.B, A.K. i Z. B. złożenia na piśmie oświadczenia zawierającego przeprosiny za bezpodstawne i niezgodne z prawdą pomawianie powoda i naruszanie jego czci i godności osobistej skierowanego bezpośrednio do powoda - zasądzenie od pozwanych zadośćuczynienia pieniężnego na rzecz Hospicjum (…) w (…) w wysokości po 500 zł od każdego z pozwanych, przy czym od U. K. i Z. B. po 1.000 zł - zasądzenie od pozwanych solidarnie na rzecz powoda zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych W uzasadnieniu powód podał, iż w piśmie z dnia 12.10.2001 r. skierowanym do Zarządu (…) Spółdzielni Mieszkaniowej w (…) pozwani wymienieni w pkt. 2 pozwu bezpodstawnie zarzucili, że powód uniemożliwia im spokojne życie w bloku przy ul. (…) Zarzuty pozwanych są nieprawdziwe i wielce krzywdzące i upokarzające dla powoda. Czworo pozwanych nie podpisało tego pisma, ale oni również pomawiają powoda o zachowania wymienione w pozwie. Powód podniósł, iż wszystkie zarzuty pod jego adresem nie znajdują odzwierciedlenia w rzeczywistości, noszą cechy świadomego pomawiania, poniżania, obrazy godności i czci powoda. (pozew –k.2-6) Na rozprawie w dniu 23 stycznia 2006 r. powód rozszerzył żądanie z pkt. 4 pozwu, wnosząc o zasądzenie zadośćuczynienia od A. K. i H. W. w kwotach po 1.000 zł, a nie 500 zł. (protokół rozprawy –k.80) Postanowieniem z dnia 23 września 2005 r. Sąd zwolnił powoda od kosztów sądowych w całości. (postanowienie –k.34) W odpowiedzi na pozew pozwani wnieśli o oddalenie powództwa i zasądzenie od powoda na ich rzecz kosztów procesu wg norm przepisanych. (odpowiedź na pozew –k.87- 88) Postanowieniem z dnia 11 maja 2007 r. Sąd ustanowił dla powoda adwokata z urzędu. (postanowienie –k.179) W piśmie z dnia 20 listopada 2008 r. pełnomocnik powoda zmodyfikował powództwo, wnosząc o zobowiązanie wszystkich pozwanych do sporządzenia pisemnych oświadczeń, że „przepraszają pana D. G. za bezprawne, bezpodstawne i niezgodne z prawdą pomówienie go
--- STRONA 3 ---
o zachowania, które nie miały miejsca, naruszając w ten sposób jego godność i cześć osobistą” i przekazanie tych oświadczeń do wiadomości Zarządowi (…) Spółdzielni Mieszkaniowej. Powód zmodyfikował ponadto roszczenie o zasądzenie zadośćuczynienia na cel społeczny, wnosząc o zasądzenie od pozwanej U. K. kwoty 3.000 zł, od pozwanego A. K. kwoty 2.000 zł, od pozwanych H. K. i Z. B. kwot po 1.000 zł, a od pozostałych pzowanych kwot po 500 zł. (pismo procesowe –k.491-493) Postanowieniem z dnia 31 marca 2010 r. Sąd ustanowił dla pozwanych H. P. i E K. adwokata z urzędu. (postanowienie –k.640) W piśmie procesowym z dnia 29 kwietnia 2010 r. powód po raz kolejny zmodyfikował roszczenie o zasądzenie zadośćuczynienia pieniężnego na cel społeczny, wnosząc o zasądzenie od pozwanej J. F. kwoty 1.000 zł, w miejsce kwoty 500 zł, w stosunku do pozostałych pozwanych roszczenie to pozostało niezmienione. (pismo procesowe –k.644- 645 odwrót) W dniu 7 kwietnia 2010 r. zmarł pozwany Z. B. (ksero odpisu skróconego aktu zgonu –k.675) W piśmie z dnia 2 sierpnia 2010 r. pełnomocnik powoda po raz kolejny zmodyfikował powództwo wnosząc o: - zaniechanie przez wszystkich pozwanych naruszania dóbr osobistych powoda, jego czci i godności osobistej oraz zakazanie pozwanym wszelkich zachowań zmierzających do poniżania go, obrazy jego godności i czci osobistej wskutek bezpodstawnego, bezprawnego rozpowszechniania o nim nieprawdziwych informacji - zobowiązanie wszystkich pozwanych do publikacji w gazecie „(…) ” przeprosin o treści: „Przepraszamy Pana D. G. za bezprawne, bezpodstawne i niezgodne z prawdą pomówienia go o zachowania, które nie miały miejsca, rozpowszechniane publicznie, w tym do Zarządu (…) Spółdzielni Mieszkaniowej, naruszając w ten sposób jego godność i cześć osobistą” - zobowiązanie wszystkich pozwanych do sporządzenia pisemnych oświadczeń o treści: „Przepraszamy Pana D. G. za bezprawne, bezpodstawne i niezgodne z prawdą pomówienia go o zachowania, które nie miały miejsca, naruszając w ten sposób jego godność i cześć osobistą” i przekazanie treści tych oświadczeń przez każdego z pozwanych z osobna do wiadomości zarządowi (…) Spółdzielni Mieszkaniowej - zasądzenie zadośćuczynienia pieniężnego na rzecz Hospicjum (…) w (…) od pozwanych: U. K. w kwocie 3.000 zł, A. K. w kwocie 2.000 zł, H. K. i Z. B. (wówczas już nieżyjącego) w kwotach po 1.000 zł, od pozostałych pozwanych w kwotach po 500 zł. (pismo procesowe –k.711-712) Na rozprawie w dniu 1 grudnia 2010 r. pełnomocnik powoda po raz kolejny zmodyfikował powództwo, wnosząc o zasądzenie od wszystkich pozwanych na rzecz powoda zadośćuczynienia w kwocie 1 zł od każdego z nich płatnej w ciągu 7 dni od uprawomocnienia się wyroku. (protokół rozprawy –k.746) Na rozprawie w dniu 23 lutego 2011 r. pełnomocnik powoda po raz kolejny zmodyfikował powództwo w zakresie pkt. 4 pisma z dnia 2.08.2010 r., wnosząc o zasądzenie zadośćuczynienia pieniężnego na rzecz Domu Pomocy Społecznej (…) . Sprecyzował ponadto żądanie z pkt. 2 w/w pisma, w ten sposób że wniósł o zobowiązanie pozwanych do publikacji w gazecie „Głos (…) ” ośmiomodułowego ogłoszenia na trzeciej stronie o wielkości 85 na 174,07 mm. (protokół rozprawy –k.776) Pełnomocnicy pozwanych wnieśli o oddalenie powództwa, pełnomocnik pozwanych H.P. i E. K. wniósł ponadto o zasądzenie kosztów pomocy prawnej udzielonej obydwu pozwanym z urzędu, oświadczając iż nie zostały one uiszczone w całości ani w części. (protokół rozprawy –k.776)
--- STRONA 4 ---
Pełnomocnik powoda również wniósł o zasądzenie kosztów pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu, oświadczając iż nie zostały one uiszczone w całości ani w części. (protokół rozprawy –k.792) Sąd ustalił następujący stan faktyczny: W dniu 12 października 2001 r. pozwani U.K., H. K., H. W., S. L., D. B., H. P., E. B., J. G, K. M., E. K., J.B, E. M. i B. T., mieszkańcy bloku nr (..) przy ul. (…) skierowali pismo do (…) Spółdzielni Mieszkaniowej w (…) . W piśmie tym pozwani zwrócili się z prośbą o interwencję w sprawie jednego z ich sąsiadów – powoda D. G.. Pozwani podali, iż powód utrudnia im spokojne życie. Bardzo często wszczyna awantury w swoim domu, nie zwracając uwagi na porę dnia, czy nocy. Bluźni, krzyczy, przewraca różne przedmioty, trzaska drzwiami, kopie w ścianę. Pozwani wskazali, że często na ich prośbę interweniuje policja. Podali także, że nie wolno im stać pod klatką, w której mieszka powód, ani siedzieć na ławce, ponieważ są obrzucani przez powoda wyzwiskami. Powód często zaczepia ich bez żadnego powodu, pluje im pod nogi i używa wulgarnych słów. Pozwani stwierdzili ponadto, że boją się również o swoje dzieci, które wiele razy zostały zaatakowane przez powoda wyzwiskami. Wskazali też, że są przekonani, że nowo posadzone przez nich drzewka przed klatką wyrwał powód. Podali także, że powód utrudnia życie dozorczyni, przeszkadzając jej w pracy. Na zakończenie pozwani stwierdzili, że proszą o zainteresowanie się ich problemem, ponieważ czują się zagrożeni. (kopia pisma –k.7, 7 odwrót) H. K. podpisała powyższą skargę do spółdzielni ze względu na częste awantury i wezwania pomocy, których odgłosy dochodziły z mieszkania powoda. Wiele razy słyszała jak ktoś wzywał ratunku – była to matka powoda, poza tym słyszała odgłosy przewracających się przedmiotów, ogólny hałas. W lipcu 2002 r. pozwana była z psem na spacerze i przechodziła z drugiej strony bloku, nie od strony balkonów. Otworzyło się wtedy okno powoda, pozwana usłyszała wulgarne słowo pod swoim adresem i okno się zamknęło. Nikogo innego wtedy w pobliżu nie było. Intencją osób, które podpisały pismo z dnia 12.10.01 r. było skierowanie go tylko do wiadomości spółdzielni mieszkaniowej. (zeznania pozwanej H. K. –k.82, 789-790, protokół rozprawy ze sprawy II W 123/02 –k.46 odwrót załączonych akt) Odgłosy awantur z mieszkania powoda słyszał również A. K. – krzyki, piski, wzywanie ratunku, tłuczenie czegoś, przewracanie mebli. Pozwany wielokrotnie był przez powoda zaczepiany, kiedy nie było przy tym innych osób. Powód mówił do pozwanego „ty złodzieju”, używał też słów wulgarnych. Miało to miejsce zanim powód miał sprawę w sądzie w (…) . Po tej sprawie powód nie zaczepiał już pozwanego. Pozwany wielokrotnie słyszał powoda jak wyzywał dzieci, używając słów wulgarnych wskazanych na k.782. Powód kłócił się też z panem (…) , który był mężem dozorczyni i pomagał jej w pracy. Powód mówił, że pan (…) nie ma prawa wchodzić na klatkę schodową i że jego żona powinna sprzątać. (zeznania pozwanego A. K. –k.82 odwrót, 781-782) U. K. siedząc na ławce przed klatką schodową z panią Tracz często były wyzywane przez powoda od świń, a także wulgarnymi słowami. Powodowi nie podobało się to, że wracając z zakupów siadały na ławce, która była pod jego oknami. Pani (…) prosiła o wkopanie ławki, która stała przed klatką pod oknem innego z sąsiadów, żeby ławka nie stała przed oknem powoda. Pracownicy spółdzielni zrobili to przy okazji zmniejszenia placu zabaw. Powód zaczepiał pozwaną przechodząc koło niej mówił do niej: ty gruba świnio, ty k….., pluł jej pod nogi. Powód zaczepiał dzieci, kiedyś nie pozwolił wejść do klatki koleżance córki A. i U. ( …) . Z mieszkania powoda dobiegały krzyki i odgłosy walenia meblami, trzaskania drzwiami. Powód miał pretensje do męża dozorczyni, że sprząta on zamiast żony. (zeznania pozwanej U. K. –k.83, 785-787)
--- STRONA 5 ---
Pismo pozwanych z dnia 12.10.2001 r. zostało przesłane przez (…) Spółdzielnię Mieszkaniową do Komendy Powiatowej Policji w ( …) z prośbą o interwencję. (pismo –k.1 załączonych akt II W 123/02) W dniu 22 marca 2002 r. do Sądu Rejonowego w (…) wpłynął wniosek o ukaranie D. G., obwinionego o to, że w okresie od stycznia 2001 r. do listopada 2001 r. w (…) przy ul. (…) zakłócał spokój i porządek publiczny oraz spoczynek nocny, w ten sposób, że w porze nocnej głośno krzyczał, uderzał w ściany przedmiotami, używał słów wulgarnych na głos tj. o czyn z art. 51 § 1 KW. (wniosek o ukaranie –k.11 załączonych akt II W 123/02) Pozwani: E. K., S. L., H. W., A. K., Z. B., H. K., K. M., U. K., J. B., T. B., D. B., B. T. złożyli zeznania przed Sądem Rejonowym w (…) w sprawie II W 123/02. (protokół rozprawy –k.43-47 odwrót, 51-53 odwrót, 59 odwrót załączonych akt II W 123/02) Prawomocnym wyrokiem z dnia 13 grudnia 2002 r. Sąd Rejonowy w (…) uznał D. G. za winnego popełnienia zarzuconego mu czynu wypełniającego dyspozycję wykroczenia z art. 51 § 1 KW i wymierzył mu grzywnę w wysokości 150 zł. (wyrok –k.64 załączonych akt II W 123/02) Postanowieniem z dnia 31 grudnia 2001 r. Prokuratura Rejonowa w ( …) umorzyła dochodzenie w sprawie znieważenia w okresie od stycznia 2001 r. do listopada 2001 r. U. K., J. M. i I. T. słowami wulgarnymi, naruszenia w sierpniu 2001 r. nietykalności cielesnej Z. B. poprzez uderzenie go ręką w twarz i spowodowania w sierpniu 1999 r. naruszenia narządów ciała A. K. na okres poniżej 7 dni tj. rany tłuczonej palca V-go ręki lewej – z uwagi na ściganie w/w czynów z oskarżenia prywatnego i brak podstaw do objęcia ich ściganiem z urzędu. (postanowienie –k.36 załączonych akt II W 123/02) Początkowo nikt ze spółdzielni mieszkaniowej nie kontaktował się z powodem na skutek pisma złożonego przez pozwanych. Negatywne skutki tego pisma powód zaczął odczuwać po wszczęciu sprawy o wykroczenie. Spółdzielnia nie wyraziła zgody na umorzenie odsetek od zaległości, które matka powoda miała wcześniej wobec spółdzielni. Prezes spółdzielni na Radzie Nadzorczej powiedział matce powoda, że zawdzięcza to synowi. (zeznania powoda –k.779-780) W latach 2001-2003 były interwencje Policji w mieszkaniu powoda, zgłaszane przez lokatorów bloku, a ich przyczyną były zakłócenia porządku i ciszy nocnej. Interwencje i awantury wywoływane w mieszkaniu, w którym zamieszkiwał powód z matką komplikowały życie sąsiadów. Sąsiedzi, czasem anonimowo, słysząc awantury i krzyki wzywali policję na interwencje. Skargi mieszkańców wpływały też do spółdzielni mieszkaniowej. Sprawa była poruszana na posiedzeniu rady nadzorczej, zastanawiano się co zrobić, aby ułatwić życie mieszkańcom tego bloku, wprowadzić porządek. (zeznania świadka K. G. –k.477, zeznania świadka W. W. –k.478) Prowadzona w Komendzie Powiatowej Policji w (…) dokumentacja nie zawiera zapisów, notatek urzędowych, służbowych dotyczących interwencji przeprowadzanych w mieszkaniu D.G. w okresie od stycznia do listopada 2001 r. (pismo KPP –k.55 załączonych akt II W 123/02) Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie powołanych powyżej dowodów. Zeznania świadków A.I., W. G. i G. K. okazały się bezużyteczne – żaden z tych świadków nie pamiętał żadnych istotnych okoliczności. Zeznania E. A. o tyle nie mają znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, że dotyczą zachowań innych osób wobec powoda, a przedmiotem sprawy było czy powód dopuszczał się zachowań, które zarzucali mu pozwani. Okoliczność czy E. A. mieszkała razem z powodem, tak rozbudzająca emocje stron w toku procesu, jest zupełnie bez znaczenia. Za niewiarygodne Sąd uznał zeznania powoda w zakresie, którym zaprzeczał on aby dopuszczał się jakichkolwiek zachowań spośród opisanych w piśmie pozwanych z dnia 12.10.2001 r. Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że znakomita większość
--- STRONA 6 ---
spośród zachowań powoda, które ujęli pozwani w przedmiotowym piśmie miała w rzeczywistości miejsce. Szczegółowa analiza, które z zarzutów pozwanych okazały się prawdziwe zostanie przeprowadzona w ramach rozważań prawnych. Sąd nie dał wiary zeznaniom pozwanego A. K., że powód zimą przetrzymywał swoją siostrę na balkonie. Z faktu, że siostra powoda stała na balkonie nie wynika jeszcze, że była przez kogoś do tego zmuszona, a już na pewno nie ma żadnych dowodów na to, że osobą zabraniającą jej wejścia do mieszkania był powód. Niewiarygodne jest także twierdzenie pozwanego, że przyczyną skierowania pisma do Spółdzielni Mieszkaniowej było znęcanie się powoda nad matką. W piśmie nie ma o tym mowy, dotyczy ono zakłócania spokoju lokatorów bloku poprzez różne zachowania powoda. W tym samym zakresie i z tych samych powodów za niewiarygodne Sąd uznał zeznania pozwanej U.K.. Ponadto Sąd nie dał wiary zeznaniom pozwanej H. K., że jedną z przyczyn podpisania pisma do Spółdzielni Mieszkaniowej była sytuacja ze spaceru z psem, kiedy z okna powoda usłyszała pod swoim adresem wulgarne słowo. Wiarygodne jest, że zdarzenie takie miało miejsce, jednak nie mogło być przyczyną podpisania pisma do Spółdzielni przez pozwaną. W sprawie II W 123/02 H. K. zeznała bowiem, że zdarzenie to miało miejsce w lipcu 2002 r., a więc już po złożeniu pisma do spółdzielni. Należy dodać, iż oddaleniu podlegały wnioski pełnomocnika pozwanych zawarte w piśmie z dnia 9.12.2010 r. (k.756). Sąd w toku postępowania kilkakrotnie wyznaczał pełnomocnikowi pozwanych termin do złożenia wszelkich wniosków dowodowych, w tym zarządzeniem z dnia 25.11.2008 r., doręczonym dnia 28.11.2008 r., termin 10 –dniowy nazwany „ostatecznym”. Nie było zatem żadnych podstaw, aby na rozprawie w dniu 1 grudnia 2010 r. udzielić dodatkowego terminu w tym przedmiocie. Należy dodać, iż wbrew twierdzeniom pełnomocnika pozwanych, zeznania świadka E. A. złożone na tej rozprawie nie wniosły do sprawy żadnych nowych istotnych okoliczności. Sąd zważył co następuje: Przepis art. 23 KC stanowi, że dobra osobiste osób fizycznych, przykładowo w nim wymienione, pozostają pod ochroną prawa cywilnego. Katalog dóbr osobistych, ujętych w art. 23 KC, ma charakter otwarty. Powód swoje roszczenie oparł na naruszeniu przez pozwanych jego dóbr osobistych w postaci czci i godności osobistej. Według twierdzeń powoda naruszenie to miało nastąpić po pierwsze poprzez skierowanie przez pozwanych do Zarządu (…) Spółdzielni Mieszkaniowej pisma, w którym pozwani zarzucili powodowi szereg zachowań, a po drugie poprzez złożenie przez pozwanych zeznań w sprawie II W 123/02, która toczyła się przed Sądem Rejonowym w (…) . Przesłanki ochrony dóbr osobistych zostały sprecyzowane w przepisie art. 24 § 1 KC. Należy przy tym zauważyć, iż w przepisie tym uregulowana została problematyka ochrony dóbr osobistych człowieka za pomocą środków niemajątkowych, a więc niezwiązanych z bezpośrednimi świadczeniami majątkowymi na rzecz pokrzywdzonego lub osób trzecich. Przepis ten bowiem oprócz przesłanek ochrony wskazuje środki, które przysługują pokrzywdzonemu w przypadku zagrożenia lub naruszenia jego dóbr osobistych. Według powołanego przepisu ochrona dóbr osobistych uzależniona jest od spełnienia dwóch przesłanek: zagrożenia lub naruszenia dóbr osobistych oraz bezprawnego charakteru działania wywołującego wskazany wyżej skutek. W razie spełnienia powyższych przesłanek, pokrzywdzony naruszeniem dóbr osobistych może również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny, na zasadach przewidzianych w kodeksie. Zgodnie z art. 448 KC w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią
--- STRONA 7 ---
sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia. Powód w niniejszej sprawie domagał się zarówno niemajątkowych środków ochrony dóbr osobistych, jak zasądzenia świadczeń pieniężnych na cel społeczny i na swoją rzecz. Jeżeli chodzi o pismo z dnia 12.10.2001 r. to jest oczywiste, że kwestia naruszenia dóbr osobistych powoda wskutek treści w nim zawartych może być rozpatrywana tylko w odniesieniu do pozwanych, którzy pismo to podpisali (wszyscy pozwani z wyjątkiem J. F., T. B. A. K. i Z.B.). W ocenie Sądu wystąpienie przez niektórych pozwanych z przedmiotowym pismem nie stanowiło bezprawnego naruszenia dóbr osobistych powoda skutkującego powstaniem po jego stronie roszczeń z art. 24 § 1 KC. Niewątpliwie pismo to stawiało powoda w negatywnym świetle wobec organu, do którego było skierowane – zarządu spółdzielni mieszkaniowej. Jednakże działanie pozwanych nie było bezprawne. Za bezprawne uznaje się zachowanie sprzeczne z normami prawa bądź zasadami współżycia społecznego. Art. 24 § 1 KC ustanawia wprawdzie domniemanie bezprawności działań naruszających dobra osobiste, jednak domniemanie to zostało obalone w toku przeprowadzonego postępowania dowodowego. Zgodnie z prezentowanym w orzecznictwie poglądem elementem niewątpliwie wyłączającym bezprawność działania, które ma naruszać dobra osobiste jest prawdziwość twierdzeń co do faktów. Pozwani w piśmie z dnia 12.10.01 r. wskazali następujące zachowania powoda: -awanturowanie się w swoim mieszkaniu, polegające na krzykach, hałasach, trzaskaniu drzwiami, kopaniu w ścianę, używaniu słów wulgarnych - obrzucanie sąsiadów (w tym dzieci) wyzwiskami, używanie wobec nich wulgarnych słów - plucie sąsiadom pod nogi - wyrwanie drzewek posadzonych pod klatką - przeszkadzanie w pracy dozorczyni. Zgromadzony materiał dowodowy świadczy o tym, że prawie wszystkie z wyżej opisanych zachowań powoda w rzeczywistości miały miejsce. Dotyczy to awantur i hałasów w mieszkaniu powoda, kierowania do sąsiadów wyzwisk i wulgarnych słów, plucia sąsiadom pod nogi. Należy podkreślić, że część zarzutów sformułowanych przez pozwanych w piśmie do spółdzielni znalazła potwierdzenie w prawomocnym wyroku wydanym przez Sąd Rejonowy w (…) w sprawie II W 123/02. Wyrokiem tym powód został uznany za winnego tego, że zakłócał spokój i porządek publiczny oraz spoczynek nocny, w ten sposób, że w porze nocnej głośno krzyczał, uderzał w ściany przedmiotami, używał słów wulgarnych na głos. Wyrok ten, wprawdzie nie wiąże Sądu, nie jest to bowiem wyrok karny skazujący w rozumieniu art. 11 KPC, może być jednak brany pod uwagę przy ocenie prawdziwości twierdzeń obydwu stron niniejszego procesu. Zatem z wszystkich zarzutów sformułowanych przez pozwanych nie zostało potwierdzone jedynie wyrwanie drzewek posadzonych pod klatką – brak dowodów na to, że zrobił to powód. Jeżeli chodzi o przeszkadzanie w pracy dozorczyni, zarzut ten częściowo znajduje potwierdzenie w materiale dowodowym. Wynika z niego mianowicie, że powód miał pretensje do męża dozorczyni, że sprząta zamiast niej klatkę schodową, w której znajdowało się mieszkanie powoda. Nie było to więc bezpośrednie przeszkadzanie dozorczyni w pracy, a bardziej przeszkadzanie mężowi dozorczyni w pomaganiu jej. Ze wszystkich zachowań powoda opisanych w piśmie do spółdzielni nie zostało więc udowodnione jedynie wyrwanie drzewek. W procesie o naruszenie dóbr osobistych konieczne jest ustalenie, czy doszło do naruszenia dóbr osobistych ocenianego według kryterium obiektywnego. Dla oceny obrazy godności czy też czci decydujące znaczenie ma nie
--- STRONA 8 ---
subiektywny odbiór sformułowań użytych przez pozwanych przez samego powoda, lecz odbiór obiektywny uwzględniający kontekst, w jakim określenia te zostały użyte. Ocena zniesławiającego charakteru wypowiedzi nie może być dokonywana według indywidualnej wrażliwości osoby, która czuje się nią dotknięta, lecz według kryterium obiektywnego, uwzględniającego reakcje przeciętnego, rozsądnego człowieka (tak Sąd Najwyższy w wyroku z 18.06.2009 r., II CSK 58/09, opubl. w programie komputerowym Legalis). Zdaniem Sądu przeciętnie wrażliwy i rozsądny człowiek nie powinien odebrać zarzutu, iż wyrwał posadzone drzewka (nawet jeżeli zarzut ten jest nieprawdziwy) jako zniesławiającego i stanowiącego naruszenie jego czci i godności. Nawet jednak przyjęcie, że postawienie powodowi nieprawdziwego zarzutu wyrwania drzewek stanowi naruszenie jego czci nie prowadziłoby do uwzględnienia powództwa. W orzecznictwie i doktrynie utrwalony jest pogląd, według którego bezprawność wyłącza działanie w obronie społecznie uzasadnionego interesu. W ocenie Sądu pozwani składając przedmiotowe pismo do spółdzielni kierowali się chęcią unormowania i uporządkowania stosunków sąsiedzkich, a nie szkalowania powoda. Ich działanie można zatem uznać za działanie w obronie społecznie uzasadnionego interesu. Należy także wziąć pod uwagę, iż pozwani nie upublicznili w żaden sposób kierowanych pod adresem powoda zarzutów. Przedmiotowe pismo było tylko do wiadomości zarządu spółdzielni mieszkaniowej, pozwani nie mieli żadnego wpływu na przesłanie pisma przez spółdzielnię do komendy powiatowej policji. Niektórzy z pozwanych zeznając w sprawie II W 123/02 mówili, że gdyby wiedzieli, że skarga trafi do sądu, to by jej nie podpisali. Powód twierdził ponadto, że pozwani naruszyli jego cześć i godność osobistą składając nieprawdziwe zeznania w sprawie II W 123/02. Podobnie jak w przypadku pisma z 12.10.01 r., kwestia naruszenia dóbr osobistych powoda poprzez złożenie zeznań w sprawie II W 123/02 może być rozpatrywana tylko w odniesieniu do pozwanych, którzy składali zeznania w tej sprawie (wszyscy pozwani z wyjątkiem H.P., E. B., E. M., J. G. i J. F.). W świetle powyższych rozważań, dotyczących kwestii naruszenia dóbr osobistych powoda poprzez treści zawarte w piśmie z dnia 12.10.01 r., należało stwierdzić, czy zeznając w sprawie II W 123/02 pozwani wyrazili o powodzie jakieś negatywne opinie, które nie znajdowały odzwierciedlenia w rzeczywistości. Należało więc po kolei dokonać analizy zeznań złożonych przez każdego z pozwanych. S. L. stwierdził, że u powoda zdarzają się awantury, w nocy i w dzień, że powód używał słów wulgarnych i że były awantury z sąsiadkami jak siadały na ławce przed oknem powoda. A. K. powiedział, że jest przez powoda zastraszany i zaczepiany, że słyszy awantury z mieszkania powoda. U. K. zeznawała o awanturach u powoda, o tym że powód ją wyzywa, pluje jej pod nogi. J. B. powiedział, że powód zaczepia go, że u powoda są awantury. D. B. zeznawała o tym, że powód ma pretensje do jej męża, że pomaga jej w pracy. B. T. powiedział, że powód dokucza jemu i jego żonie, używa słów wulgarnych, że są u niego awantury. Wszystkie powyższe kwestie poruszone w zeznaniach pozwanych były także przedmiotem pisma z dnia 12.10.01 r., zatem nie ma potrzeby ponownego omówienia czy sformułowanie tych zarzutów naruszyło dobra osobiste powoda. H. K., zeznała, że słyszy awantury z mieszkania powoda oraz o sytuacji ze spaceru z psem, która miała miejsce w lipcu 2002 r. i kiedy to usłyszała pod swoim adresem od powoda wulgarne słowo. Zgodnie z zeznaniami pozwanej, które sąd uznał za wiarygodne w tym zakresie zdarzenie takie rzeczywiście miało miejsce. H.W. w swoich zeznaniach nie powiedziała nic negatywnego o powodzie, z wyjątkiem zdarzeń z jego wczesnego dzieciństwa, nie mających żadnego znaczenia dla niniejszej sprawy. Pozostałe pozwane zeznające przed Sądem w sprawie II W 123/02 (E. K., K. M. i T. B. ) nie zawarły w swoich zeznaniach żadnych negatywnych opinii o powodzie, czy też jego zachowaniu. Z uwagi na śmierć pozwanego Z. B. w toku procesu
--- STRONA 9 ---
bezprzedmiotowe jest dokonywanie analizy jego zeznań pod kątem ewentualnego naruszenia dóbr osobistych powoda. Biorąc pod uwagę powyższe rozważania należało oddalić powództwo w całości. W stosunku do pozwanego Z. B. postępowanie podlegało umorzeniu. Zgodnie z utrwalonym w orzecznictwie poglądem Sąd nie zawiesza postępowania z powodu śmierci strony, w sytuacji gdy nie może ono dalej się toczyć z udziałem następców prawnych osoby zmarłej (jeżeli postępowanie dotyczy praw i obowiązków o charakterze osobistym, nie przechodzących na następców prawnych). W takich przypadkach śmierć strony skutkuje umorzeniem postępowania na podstawie art. 355 § 1 KPC z uwagi na niedopuszczalność wyrokowania. O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 KPC. Powód przegrał sprawę i jest zobowiązany do zwrotu na rzecz pozwanych poniesionych przez nich kosztów procesu. Na zasądzone na rzecz pozwanych reprezentowanych przez pełnomocnika z wyboru – adw. M.F. kwoty złożyły się koszty zastępstwa procesowego w wysokości wynikającej z § 11 ust. 1 pkt. 2 rozporządzenia z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.) oraz opłaty od pełnomocnictwa. Na kwoty zasądzone na rzecz pozwanych reprezentowanych przez pełnomocnika z urzędu – adw. J. W.złożyły się jedynie koszty zastępstwa adwokackiego. Na podstawie powołanych powyżej przepisów została obliczona wysokość kosztów pomocy prawnej należnych pełnomocnikowi z urzędu powoda, z tym że – jako, że powód był zwolniony od kosztów sądowych w całości i przegrał sprawę, koszty te podlegają wypłacie ze Skarbu Państwa, a więc zostały powiększone o podatek VAT zgodnie z § 2 ust. 3 powołanego rozporządzenia. Na podstawie art. 84 ust. 1 i 2 w zw. z art. 80 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych, Sąd nakazał zwrócić niewykorzystaną zaliczkę na koszty opinii biegłego.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Okręgowy w Łodzi#I C 188/10 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 2 marca 2011 r. Sąd Okręgowy w Łodzi I Wydz#art. 51 § 1 KW.#art. 51 § 1 KW#art. 23 KC#art. 24 § 1 KC.#art. 448 KC#Art. 24 § 1 KC#art. 11 KPC#art. 355 § 1 KPC#art. 98 KPC.#art. 84 ust.#art. 80 ust. 1 ustawy