§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
podrobienia podpisu), zaś użycie określenia „żebraku” miało uzasadnienie w sposobie życia powoda, utrzymującego się w istotnej mierze z alimentów byłej żony. Według pozwanego, okre

Wyrok I C 1842/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 5 lutego 2016 r. Sąd Okręgowy w Krakowie W

podrobienia podpisu), zaś użycie określenia „żebraku” miało uzasadnienie w sposobie życia powoda, utrzymującego się w istotnej mierze z alimentów byłej żony. Według pozwanego, określenie „żebrak” nie jest określeniem neg

Teza / krótkie omówienie

podrobienia podpisu), zaś użycie określenia „żebraku” miało uzasadnienie w sposobie życia powoda, utrzymującego się w istotnej mierze z alimentów byłej żony. Według pozwanego, określenie „żebrak” nie jest określeniem neg

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. akt I C 1842/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 5 lutego 2016 r. Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział I Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący : SSO Elżbieta Bednarczuk Protokolant: st. sekr. sądowy Alina Pieczara po rozpoznaniu w dniu 5 lutego 2016 r. w Krakowie na rozprawie sprawy z powództwa M. M. (1) przeciwko L. B. o ochronę dóbr osobistych i zapłatę I nakazuje pozwanemu L. B., aby w terminie 14 dni od dnia uprawomocnienia się wyroku w niniejszej sprawie złożył pisemne oświadczenie, iż przeprasza powoda za naruszenie jego dóbr osobistych i przesłał je na adres zamieszkania powoda II oddala powództwo w pozostałym zakresie III nie obciąża pozwanego L. B. kosztami postępowania na rzecz powoda M. M. (1) Sygn. akt I C 1842/15 UZASADNIENIE wyroku z dnia 5 lutego 2016 r. Powód M. M. (1) – w pozwie skierowanym przeciwko pozwanemu L. B. (k. 2-4) wniósł o nakazanie pozwanemu zaprzestania kierowania pod adresem powoda publicznie słów obraźliwych, a w szczególności, iż jest żebrakiem i złodziejem, o nakazanie pozwanemu, aby w terminie 14 dni, licząc od dnia uprawomocnienia się wyroku w niniejszej sprawie, złożył oświadczenie i opublikował w Gazecie (...), iż przeprasza go za naruszenie jego dóbr osobistych oraz o nakazanie pozwanemu, aby zapłacił kwotę 1.000 zł na Schronisko (...) w K. (ul. (...)) tytułem nawiązki, a także o zasądzenie od pozwanego na jego rzecz kosztów procesu. W uzasadnieniu pozwu powód wskazał, iż pozwany jest mężem jego byłej żony M. B., która na mocy wyroków sądowych zobowiązana jest do świadczenia na rzecz powoda miesięcznych alimentów. Alimenty płacone przez byłą żonę były uiszczane najpierw na rachunek bankowy pełnomocnika powoda, a następnie bezpośredniego na rachunek bankowy powoda. W miesiącu październiku 2015 r. przelew z alimentami na jego konto przesłał pozwany, który tytuł tegoż przelewu opatrzył określeniem „Dalej kradniesz żebraku?”. Zdaniem powoda, takie określenie jest dla niego obraźliwe, a postawiony w nim zarzut jest nieprawdziwy. Jak podkreślił powód, nie kradnie on żadnych alimentów, tylko je pobiera na podstawie wyroków sądowych, ani też nie jest żebrakiem. W ocenie powoda, używając takiego określenia w tytule przelewu pozwany naruszył szereg jego dóbr osobistych w postaci godności, dobrego imienia, więzi łączących go z jego dziećmi, które miały przykrą okazję do zapoznania się z tym określeniem użytym wobec niego. Zdaniem powoda, choć użycie przez pozwanego w/w epitetu miało charakter jednorazowy, to fakt, że pozwany wciąż nie ma poczucia nagannego uczynku, nie gwarantuje, że ten incydent nie powtórzy się w przyszłości. --- STRONA 2 --- W odpowiedzi na pozew (k. 28-29) pozwany L. B. wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powoda na jego rzecz zwrotu kosztów procesu według norm przepisanych. Uzasadniając swoje stanowisko pozwany przyznał, iż opatrzył tytuł przelewu internetowego do powoda określeniem „Dalej kradniesz żebraku?”, jednak odbyło się to w okolicznościach niepublicznych i miało charakter incydentalny. Jak wskazał, użycie określenia „Dalej kradniesz” miało uzasadnienie w posiadanej przez niego wiedzy o wcześniejszym nagannym zachowaniu powoda, który według pozwanego miał być kilka lat temu skazany m.in. za oszustwa, a także miało się przeciwko niemu toczyć postępowanie w przedmiocie podrobienia podpisu), zaś użycie określenia „żebraku” miało uzasadnienie w sposobie życia powoda, utrzymującego się w istotnej mierze z alimentów byłej żony. Według pozwanego, określenie „żebrak” nie jest określeniem negatywnym, skoro nawet obecny papież wywodzi się z zakonu braci żebrzących. W ocenie pozwanego, nie naruszył ona jakichkolwiek dóbr osobistych powoda, w szczególności jego godności i dobrego imienia. Jego zdaniem, wskazane w pozwie żądania usunięcia rzekomo naruszonych dóbr osobistych są niewspółmierne. Bezsporne w sprawie było, iż: Pozwany L. B. jest mężem byłej żony powoda M. M. (2) B. (wcześniej: M. M. (3)). Małżeństwo powoda i M. B. zostało rozwiązane przez rozwód na mocy wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 25 listopada 2013 r., sygn. akt XI C 2441/13. Prawomocnym wyrokiem z dnia 2 września 2014 r., sygn. akt III RC 68/14/P, Sąd Rejonowy dla Krakowa-Podgórza w Krakowie zasądził od M. B. na rzecz powoda tytułem alimentów kwotę 600 zł miesięcznie, płatną do rąk powoda począwszy od dnia 24 stycznia 2014 r. Realizując ten wyrok M. B. – w formie przelewów bankowych realizowanych na rachunek bankowy powoda – płaciła alimenty w zasądzonej wysokości. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: W dniu 2 października 2015 r. pozwany L. B. dokonał przelewu, ze swojego rachunku bankowego na konto powoda w Banku (...), miesięcznej kwoty alimentów w wysokości 600 zł., zasądzonych wyrokiem sądowym od M. B. na rzecz powoda M. M. (1). Przedmiotowy przelew został dokonany za pośrednictwem Internetu. W tytule przelewu pozwany użył określenia-zapytania „Dalej kradniesz żebraku?”. Powód wydrukował wyciąg z konta, na którym zapytanie to zostało uwidocznione. Powód poczuł się urażony takim określeniem. Zapoznało się z nim również jego dwoje dzieci, które pomagały mu dokonać wydruku z konta. Pytały go wówczas, kto to napisał i dlaczego, a on musiał im to tłumaczyć. Według powoda, poza jego dziećmi, inne osoby wydruku z jego konta z użytym przez pozwanego określeniem nie widziały. dowód: kserokopia wydruku dokonanego przelewu z rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowego pozwanego na konto bankowe powoda /k. 14/; przesłuchanie powoda M. M. (1) i pozwanego L. B. /zapis protokołu elektronicznego rozprawy z dnia 5 lutego 2016 r./. Poza tym jednym, opisanym powyżej, przypadkiem pozwany nie używał już w stosunku do powoda określenia „Dalej kradniesz żebraku?”, czy temu podobnych. Według pozwanego, użycie przez niego określenia „Dalej kradniesz” miało uzasadnienie w uzyskanej przez niego wiedzy o wcześniejszym nagannym zachowaniu powoda (który – według niego – miał być kilka la temu skazany m.in. za oszustwa, a także miało przeciwko niemu toczyć się postępowanie karne w przedmiocie podrobienia podpisu), zaś użycie określenia „żebraku” miało uzasadnienie w sposobie życia powoda, utrzymującego się w istotnej mierze z alimentów byłej żony. dowód: przesłuchanie powoda M. M. (1) i pozwanego L. B. /zapis protokołu elektr. rozprawy z dnia 5 lutego 2016 r./. Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie przesłuchania stron oraz dokumentów wyżej wskazanych i nie kwestionowanych przez strony. Dokumenty te nie były kwestionowane również przez Sąd z uwagi na brak jakichkolwiek podstaw do ich zakwestionowania. Przesłuchania stron Sąd ocenił jako wiarygodne, w takim zakresie w jakim nie dotyczyły one ich subiektywnych odczuć, co do zachowań obu stron w związku ze spornym zapisem na przelewie. --- STRONA 3 --- Sąd zważył, co następuje: Powód M. M. (1) domagał się nakazania pozwanemu zaprzestania kierowania pod adresem powoda publicznie słów obraźliwych, a w szczególności, iż jest żebrakiem i złodziejem, nakazania pozwanemu, aby w terminie 14 dni, licząc od dnia uprawomocnienia się wyroku w niniejszej sprawie, złożył oświadczenie i opublikował w Gazecie (...), iż przeprasza powoda za naruszenie jego dóbr osobistych oraz nakazania pozwanemu, aby zapłacił kwotę 1.000 zł na Schronisko (...) w K. (ul. (...)) tytułem nawiązki, a także zasądzenia od pozwanego na jego rzecz kosztów procesu. W odpowiedzi na pozew pozwany wnosił o oddalenie powództwa w całości. Zgodnie z art. 23 k.c. dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. Katalog dóbr osobistych zawarty w wyżej cytowanym przepisie nie jest katalogiem zamkniętym, zawarte w nim wyliczenie dóbr osobistych nie jest wyczerpujące. Przepis art. 24 § 1 k.c. stanowi, że ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie cywilnym może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego. Powołane przepisy zawierają regulację dotyczącą ochrony dóbr osobistych jednostki jedynie przykładowo wymienionych w art. 23 k.c. Zakładają one bezprawność działania, która jest wystarczającą przesłanką do skutecznego domagania się ochrony prawnej wskazanej w art. 24 k.c. Zagrożenie zaś lub naruszenie dobra osobistego zostanie uznane za bezprawne, jeżeli jest ono sprzeczne z szeroko rozumianym porządkiem prawnym. Ponadto naruszenie to musi być obiektywne, tzn. w ocenie społeczeństwa musi wywoływać negatywne odczucia (por. wyrok SN z dnia 26.10.2001 r., V CKN 195/01, LEX nr 53107 ). W orzecznictwie sądowym i doktrynie podkreśla się, że rozpoznając sprawę w przedmiocie ochrony dóbr osobistych sąd powinien w pierwszej kolejności ustalić, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, a dopiero w przypadku pozytywnej odpowiedzi ustalić, czy działanie pozwanego było bezprawne (por. wyrok SN z 17 czerwca 2004 r., V CSK 609/03, LEX nr 109404). Przepis art. 24 § 1 k.c. rozkłada ciężar dowodu w ten sposób, że na powoda nakłada obowiązek udowodnienia, że pozwany naruszył jego dobra osobiste. Przepis formułuje również domniemanie bezprawności naruszenia dóbr osobistych. Na pozwanym zatem ciąży obowiązek udowodnienia, że jego działanie naruszające dobra osobiste powoda nie było bezprawne. Kwestia zagrożenia lub naruszenia dóbr osobistych winna być ujmowana w płaszczyźnie faktycznej i prowadzić do ustalenia, czy dane zachowanie, biorąc pod uwagę przeciętne reakcje ludzkie, mogło obiektywnie stać się podstawą do negatywnych odczuć po stronie pokrzywdzonego. Abstrahuje się tym samym od subiektywnych odczuć osób nadwrażliwych oraz takich, które z różnych względów nie mają zdolności do reagowania emocjonalnego na określone zachowania innych podmiotów (por. wyrok SN z dn. 26 października 2001 r., V CKN 195/01, LEX nr 53107). Brak bezprawności wynikać może przede wszystkim ze zgody podmiotu prawa osobistego, z działania w ramach porządku prawnego, ze szczególnych przepisów prawnych, z wykonywania prawa podmiotowego, z konieczności ochrony innego wyżej postawionego dobra oraz ogólnej klauzuli zasad współżycia społecznego. Koniecznym elementem wyłączenia bezprawności działania naruszającego dobro osobiste jest również prawdziwość twierdzeń co do faktów (por. wyrok SN z 19 stycznia 2000 r., II CKN 670/98, LEX nr 51058). Przenosząc powyższe rozważania prawne na grunt niniejszej sprawy stwierdzić należy, że powód wykazał, iż poprzez użycie przez pozwanego w tytule przelewu bankowego skierowanego wobec niego określenia „Dalej kradniesz żebraku?” niewątpliwie doszło do naruszenia jego dobra osobistego w postaci godności osobistej, w rozumieniu wewnętrznego przekonania o swoim moralnym i etycznym nieposzlakowaniu. Z poczynionych w sprawie ustaleń faktycznych wynika bowiem, iż powód był urażony takim określeniem, tym bardziej, iż powód zarzucał mu czyny i postępowanie zabarwione wyjątkowo negatywnie, mianowicie wcześniejsze dokonywanie kradzieży oraz żebractwo. W toku postępowania pozwany nie zdołał wykazać, że użycie w/w określenia nie miało charakteru bezprawnego – wprawdzie wyjaśniał on, że wynikło ono z posiadanej przez niego wiedzy o wcześniejszym nagannym zachowaniu powoda, ale nie przedstawił jakiegokolwiek dowodu świadczącego o tym, że zapadł w stosunku do powoda wyrok skazujący za popełnienie kradzieży czy też, aby w ogóle toczyło się w tym przedmiocie jakiekolwiek postępowanie karne. Pozwany tłumaczył również, iż określenie „żebrak” nie jest określeniem pejoratywnym, skoro nawet obecny „papież Franciszek wywodzi się --- STRONA 4 --- z zakonu braci żebrzących”. Zwrócić jednak należy uwagę, że konteksty, w jakich użyto w/w słowa są w sposób oczywisty różne, w związku z czym argumentacja pozwanego jest całkowicie nieprzekonująca. Co do naruszenia dobrego imienia powoda, to zauważyć należy, że tylko dwoje dzieci powoda zapoznało się z treścią spornego dopisku na przelewie bankowym dokonanym przez pozwanego. Przelew dokonany był internetowo i tylko dzieci powoda, które pomagały mu dokonać wydruku, treść tego dopisku przeczytały. Powód nie wykazał, aby z użytym przez pozwanego obraźliwym określeniem zapoznały się inne jeszcze osoby niż jego dzieci. Jeśli można mówić o naruszeniu dobrego imienia powoda, to tylko w kontekście postrzegania powoda przez jego dzieci. Pozwany w żaden sposób nie upublicznił tego określenia, a dzieci powoda zapoznały się z nim „przypadkowo”. Zdaniem Sądu, nie sposób przyjąć, aby zostało naruszone dobro powoda w postaci więzi łączących go z dziećmi. Powód w żaden sposób nie wykazał, w jaki konkretny sposób do tego naruszenia miałoby dość i jakie były tego konsekwencje. Odnosząc się zaś do oceny poszczególnych żądań powoda sprecyzowanych w pozwie wskazać należy, iż nie wszystkie one zasługiwały na uwzględnienie, albowiem nie stanowiły czynności niezbędnych do usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych. W tym kontekście przytoczyć należy treść art. 24 § 1 zd. drugie k.c., zgodnie z którym, w razie dokonanego naruszenia, ten, czyje dobro osobiste zostało naruszone, może żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Katalog środków służących usunięciu skutków naruszenia dobra osobistego nie jest zamknięty. Muszą to być środki celowe, nadające się do spełnienia przypadających im funkcji i wymuszenia w drodze egzekucji, nie mogą pozostawać w sprzeczności z ustawą ani zasadami współżycia społecznego (por. S. Grzybowski, Ochrona..., s. 143; A. Szpunar, Ochrona dóbr..., s. 244). Jak wyjaśnił Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały z dnia 30 grudnia 1971 r., ( III CZP 87/71, OSNCP 1972, nr 6, poz. 104 ), chodzi o czynności, "które według powszechnie przyjętych poglądów lub pojęć danego środowiska stanowią ekwiwalent wyrządzonej krzywdy w tym znaczeniu, że niejako niwelują jej skutki". Według Sądu Najwyższego, zastosowany środek musi być adekwatny do każdego wypadku. Mając powyższe na uwadze, zasadnym – w ocenie Sądu – było jedynie nakazanie pozwanemu, aby w terminie 14 dni od dnia uprawomocnienia się wyroku w niniejszej sprawie złożył pisemne oświadczenie, iż przeprasza powoda za naruszenie jego dóbr osobistych i przesłał na adres zamieszkania powoda. Zdaniem Sądu, z uwagi na charakter, skalę i okoliczności naruszenia dóbr osobistych powoda brak było podstaw zarówno do nakazania pozwanemu zaprzestania kierowania pod jego adresem publicznie słów obraźliwych, a w szczególności, iż jest żebrakiem i złodziejem, jak i do nakazania pozwanemu zapłaty nawiązki na cel społeczny. Jeśli chodzi o pierwsze z w/w żądań to wskazać należy, iż w ocenie Sądu nie ma w chwili obecnej zagrożenia, że pozwany w dalszym ciągu będzie używał tego rodzaju określeń tym bardziej, iż dotychczas taka sytuacja miała charakter jednorazowy (co strony zgodnie przyznały). Sam zaś fakt, że pozwany nie widzi nic niestosownego w użyciu takiego określenia, nie może jeszcze oznaczać, że w przyszłości będzie się nim posługiwał. Z uwagi na incydentalne zachowanie pozwanego, a także fakt, że pozwany w żaden sposób nie rozpowszechniał informacji jakie wynikały z kwestionowanego dopisku na przelewie, Sąd jako niezasadne uznał również żądanie zapłaty nawiązki. Za zupełnie bezpodstawne Sąd uznał żądanie opublikowania oświadczenia z przeprosinami w ogólnopolskim dzienniku Gazeta (...), bowiem do naruszenia dóbr osobistych powoda nie doszło publicznie. Sposób przeproszenia jakiego domagał się pozwany nie był adekwatny do dokonanego naruszenia dóbr osobistych. W tym stanie rzeczy, Sąd – na podstawie przywołanych powyżej przepisów – orzekł jak w punkcie I i II sentencji wyroku. Z uwagi na okoliczność, iż powództwo w przeważającej mierze nie zostało uwzględnione, Sąd w punkcie III sentencji wyroku – na podstawie art. 100 k.p.c. - odstąpił od obciążenia pozwanego kosztami postępowania na rzecz powoda.

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Wyrok#Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział#I C 1842/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 5 lutego 2016 r. Sąd Okręgowy w Krakowie W#art. 23 k.c.#art. 24 § 1 k.c.#art. 24 k.c.#art. 24 § 1 zd.#art. 100 k.p.c.