Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt I C 1821/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 11 grudnia 2017 r. Sąd Okręgowy (...) I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący : SSR del. Katarzyna Hanszke Protokolant: Maria Karkut po rozpoznaniu w dniu 11 grudnia 2017 r. (...) na rozprawie sprawy z powództwa Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej im. rtm. W. P. (1) w O. przeciwko A. B. o ochronę dóbr osobistych I. zobowiązuje pozwanego A. B. do opublikowania na portalu F..com na własnym profilu oświadczenia o treści: „Przepraszam Państwową Wyższą Szkołę Zawodową im. rtm. W. P. (1) w O. za zamieszczenie w treści komentarza z dnia 30 stycznia 2016 roku nieprawdziwych informacji, jakoby Uczelnia na mocy wyroku sądowego miała zapłacić grzywnę i pozostawała na dwuletnim okresie próbnym, przez co doszło do naruszenia dobrego imienia i renomy Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej im. rtm. W. P. (1) w O.; II. zobowiązuje pozwanego A. B. do opublikowania na portalu F..com na własnym profilu oświadczenia o treści: „Odwołuję komentarz z dnia 04 lutego 2016 roku przepraszając Państwową Wyższą Szkołę Zawodową im. rtm. W. P. (1) w O. za zamieszczenie w jego treści nieprawdziwych informacji, jakoby pracownicy Uczelni dopuszczali się plagiatów w rozprawach doktorskich lub innych pracach naukowych a działania te były tolerowane przez Rektora, co w rzeczywistości nie miało miejsca”; III. dalej idące powództwo oddala; IV. koszty procesu wzajemnie znosi; V. nakazuje ściągnięcie od pozwanego A. B. na rzecz Skarbu Państwa- Sądu Okręgowego (...) kwoty 215,64 (dwieście piętnaście złotych i sześćdziesiąt cztery grosze) tytułem pokrycia kosztów sądowych. Sygn. akt I C 1821/16 UZASADNIENIE wyroku z dnia 11 grudnia 2017 roku
--- STRONA 2 ---
Powód Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa im. rtm. W. P. (1) w O. pozwem wniesionym przeciwko A. B. domagała się zobowiązania pozwanego do: 1). opublikowania na portalu F..com na własnym profilu oświadczenia o treści „Odwołuję komentarz z dnia 30 stycznia 2016 roku przepraszając Państwową Wyższą Szkołę Zawodową im. rtm. W. P. (1) w O. za zamieszczenie w jego treści nieprawdziwych informacji, jakoby Uczelnia na mocy wyroku sądowego miała zapłacić grzywnę i pozostawała na dwuletnim okresie próbnym, przez co doszło do naruszenia dobrego imienia i renomy Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej im. rtm. W. P. (1) w O.; 2). opublikowania na portalu F..com na własnym profilu oświadczenia o treści „Odwołuję komentarz z dnia 04 lutego 2016 roku przepraszając Państwową Wyższą Szkołę Zawodową im. rtm. W. P. (1) w O. oraz Rektora Uczelni za zamieszczenie w jego treści nieprawdziwych informacji, jakoby pracownicy Uczelni dopuszczali się plagiatów w rozprawach doktorskich lub innych pracach naukowych a działania te były tolerowane przez Rektora, co w rzeczywistości nie miało miejsca”. 3). zasądzenia na rzecz Fundacji (...) KRS (...) kwoty 10 000,00 zł tytułem zadośćuczynienia 4). zasądzenia kosztów procesu. Na uzasadnienie strona powodowa podała, że w dniu 30.01.2016 roku pozwany A. B. zamieścił na portalu społecznościowym F..com na własnym profilu wpis o treści: Władze uczelni złamały prawo. Tak zdecydował niezawisły sąd na rozprawie 27 stycznia. Konflikt we (...) narasta, kolejni pracownicy są degradowani, tracą pracę bądź sami z niej odchodzą. Wielu widzi potrzebę zmiany. Wybory nowego rektora już w marcu. Uczelnia ma zapłacić grzywnę i jest na dwuletnim okresie próbnym. Wina jest jednoznaczna. Niestety, zapewne i ten wyrok nie pobudzi do refleksji władz uczelni. Dla wszystkich, którzy budowali tę uczelnię (u mnie w biurze pełni pierwszy sekretariat i byłem czynnym uczestnikiem procesu jej tworzenia), to co tam się dzieje, woła o pomstę. Niestety, póki co, wobec polskiego prawa, sytuacja wydaje się być bardzo trudna do rozwiązania (…). Ponadto w dniu 04 lutego 2016 roku pozwany umieścił kolejny wpis, w którym stwierdził: „(…) Mało tego, niebawem zacznę głośno mówić o plagiatach w pracach doktorskich na które rektor nie zwraca uwagi i udaje, że tematu nie ma.” Wpis ten został następnie zmieniony poprzez zastąpienie wyrażenia „prace doktorskie” frazą „prace naukowe”. Zdaniem powoda wpisy te naruszyły bezprawnie dobre imię i renomę powoda. Powód zarzucił, że nie są prawdziwe twierdzenia jakoby w „uczelni została wymierzona grzywna oraz pozostawała ona na dwuletnim okresie próbnym”. Wyrok nie dotyczył powódki, a indywidualnie oznaczonej osoby fizycznej. Był to wyrok warunkowo umarzający postępowanie, a zatem nie był wyrokiem skazującym. W odniesieniu do wpisu z dnia 4 lutego 2016 roku, powód zarzucił że uczelnia nie posiada uprawnienia do nadawania stopnia naukowego doktora. Zarzucił powód, że nieprawdziwe jest twierdzenie o tolerowaniu plagiatów w pracach doktorskich czy też naukowych. Brak było podstaw do pociągnięcia któregokolwiek z nauczycieli akademickich uczelni do odpowiedzialności dyscyplinarnej. Strona powodowa domagała się zamieszczenia przez pozwanego oświadczenia na portalu F..com, na którym doszło do opublikowania powyższych komentarzy. W ocenie powoda stanowić to miało adekwatną czynność nakierowaną na usunięcie skutków o naruszenia dobrego imienia i renomy powoda. Pozwany A. B. w odpowiedzi na pozew wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego wg norm przepisanych. Pozwany zarzucił, że powód nie wykazał naruszenia renomy i dobrego imienia strony powodowej oraz wpływu tego naruszenia na działalność powoda. Powód nie wykazał powstania utrudnień w swojej działalności, w szczególności edukacyjnej, a wynikających z twierdzeń powoda. Przytoczone wypowiedzi pozwanego nie wpłynęły negatywnie na działalność powoda i w związku z tym nie można uznać, że została spełniona przesłanka odpowiedzialności za art. 23 i 24 kodeksu cywilnego.
--- STRONA 3 ---
Odnosząc się do wyroku Sądu Rejonowego (...) z dnia 27 stycznia 2016 roku w sprawie pod sygnaturą akt II K 1069/15 pozwany zarzucił, że sąd w pkt I w wyroku uznając za winnego M. M. określił go jako funkcjonariusza powoda tj. jako ówczesnego prorektora powoda. Wywiódł pozwany, że z tego względu twierdzenie pozwanego o władzach uczelni było prawdziwe. Pozwany przyznał, że nie była ścisła wypowiedź w zakresie kary, jednakże podniósł, że uznać ją należy za uzasadnioną i dopuszczalną w ramach prawa do krytyki i zwracania uwagi na niewłaściwe zjawiska społeczne w tym działalność powoda. Pozwany zarzucił, że powód nie wykazał winy pozwanego warunkującej odpowiedzialność na podstawie art. 448 k.c. Informacje powoda wg jego najlepszej wiedzy opierały się na prawdzie z zastrzeżeniem powyżej opisanej nieścisłości. Prawdziwe było bowiem stwierdzenie, że władze uczelni złamały prawo. Odnośnie plagiatu, zdaniem pozwanego jego wypowiedź nie ma formy stwierdzenia, zatem nie może podlegać ocenie w kategorii naruszenia dóbr osobistych. Wypowiedź dotyczyła zamierzenia upublicznienia informacji docierających do pozwanego a dotyczących plagiatów prac naukowych jakie mogło mieć miejsce u powoda. Informacje na ten temat powód otrzymał od pracowników naukowych uczelni, nie tylko w formie ustnej, ale i pisemnej tj. w postaci pisma pracownika naukowego dra hab. Ł. G. z dnia 12 maja 2014 roku. Pozwany był zaangażowany w utworzenie uczelni i jest mocno zaangażowany w sprawy związane z jej funkcjonowaniem. To w ocenie pozwanego daje mu prawo do troski o los powodowej uczelni i zaangażowania w kwestie jej dotyczące. Wskazał pozwany, że zakwestionowane wypowiedzi były uzasadnione również interesem społecznym i ochroną nadrzędnych wartości. Bezsporne w sprawie było, że pozwany A. B. w dniu 30 stycznia 2016 roku na swoim profilu na portalu społecznościowym F..com pod kopią artykułu zatytułowanym (...) konspiracja w (...) Uczelni” umieścił komentarz o treści: Władze uczelni złamały prawo. Tak decydował niezawisły sąd na rozprawie 27 stycznia. Konflikt we (...) narasta, kolejni pracownicy są degradowani, tracą pracę bądź sami z niej odchodzą. Wielu widzi potrzebę zmiany. Wybory nowego rektora już w marcu. Uczelnia ma zapłacić grzywnę i jest na dwuletnim okresie próbnym. Wina jest jednoznaczna. Niestety, zapewne i ten wyrok nie pobudzi do refleksji władz uczelni. Dla wszystkich, którzy budowali tę uczelnię (u mnie w biurze pełni pierwszy sekretariat i byłem czynnym uczestnikiem procesu jej tworzenia), to co tam się dzieje, woła o pomstę. Niestety, póki co, wobec polskiego prawa, sytuacja wydaje się być bardzo trudna do rozwiązania (…). W dniu 4 lutego 2016 roku pozwany na w tym samym profilu umieścił wpis o treści: „(…) Mało tego, niebawem zacznę głośno mówić o plagiatach w pracach doktorskich na które rektor nie zwraca uwagi i udaje, że tematu nie ma.” następnie tego samego dnia sformułowanie „w pracach doktorskich” zostało zastąpione sformułowaniem „w pracach naukowych”. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: Pismem z dnia 12 maja 2014 roku skierowanym do Rektora (...) w O. prof. dr-a hab. W. S. dr hab. Ł. G. prof. nadz. (...) w O. oświadczył, że w dniu 03 marca 2014 roku przekazał Rektorowi – w obecności Prorektora (...) dr-a M. M. oraz Kanclerza Uczelni materiały mogące świadczyć o popełnieniu przestępstwa plagiatu przez pracownika Uczelni dr J. S. (1). Autor pisma wezwał Rektora do pisemnego poinformowania o działaniach podjętych celem wyjaśnienia tej sytuacji. dowód: odpis pisma k. 41 Doktor J. S. (1), której dotyczył zarzut plagiatu, w piśmie z dnia 17 kwietnia 2014 roku skierowanym do Rektora prof. zw. dr hab. W. S. wyjaśniła - w nawiązaniu do przeprowadzonej rozmowy - że materiał pt. „Podstawy zarządzania” jest materiałem dydaktycznym i jako taki nie musi zawierać wskazania autorów prezentowanych teorii. Odnośnie artykułu pt. „Znaczenie spójności zarządzania strategicznego w przedsiębiorstwach sektora paliwowo-energetycznego ze strategią bezpieczeństwa energetycznego kraju” dr J. S. (1) oświadczyła, że materiał ten został pozytywnie zrecenzowany przez grono specjalistów branżowych i naukowych w tej tematyce. Artykuł zawiera stosowne przepisy. Stanowi krótki wstęp do zasadniczego problemu oraz prezentację wyników podjętych działań
--- STRONA 4 ---
i przytacza przykłady rozwiązań przyjętych w innych krajach. Został opracowany w oparciu o pozycje zawarte w spisie literatury oraz własne doświadczenia i wiedzę autora w tym obszarze. dowód: odpis pisma dr J. S. (1) k. 68 Żaden z pracowników naukowych strony powodowej nie został uznany za winnego popełnienia plagiatu w pracy naukowej. Po otrzymaniu informacji od dr. hab. Ł. G. o podejrzeniu popełnienia plagiatu w pracy naukowej przez pracownika naukowego strony powodowej dr J. S. (1) rektor strony powodowej przeprowadził rozmowę wyjaśniającą z osobą, której dotyczyło podejrzenie. dowód zeznanie przedstawiciela strony powodowej W. S. (k. 107-109) Wyrokiem z dnia 27 stycznia 2016 roku Sąd Rejonowy (...) Wydział II Karny warunkowo umorzył postępowanie wobec oskarżonego M. M. na okres próby wynoszący 2 lata - oskarżonego o to, że w okresie od stycznia 2014 roku do 15 maja 2015 roku w O. zajmując stanowisko i pełniąc funkcję prorektora Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej imienia rotmistrza W. P. (1) w O. działając na podstawie zarządzenia nr (...) z dnia 1 lipca 2014 roku rektora Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej oraz posiadanym zakresie obowiązków utrudniał wykonanie działalności związkowej prowadzonej zgodnie z przepisami poprzez brak woli zawarcia umowy regulującej działalność Związku Zawodowego Komisji Zakładowej (...) reprezentowanego przez przewodniczącego Ł. G., sekretarza T. W., skarbnika A. K. oraz przez brak woli udostępniania organizacji związkowej pomieszczeń i urządzeń technicznych niezbędnych do wykonywania działalności związkowej jak również nie udzielenie na żądanie Związku informacji niezbędnych do prowadzenia działalności związkowej, w szczególności informacji dotyczących warunków pracy i zasad wynagradzania, czym działał na szkodę związku zawodowego komisji zakładowej (...) Solidarność. W pkt 2 wyroku Sąd orzekł wobec oskarżonego świadczenie pieniężne zobowiązując go do zapłaty na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej kwotę 800 zł. W pkt 3 wyroku sąd zasądził od oskarżonego na rzecz skarbu państwa koszty sądowe. dowód: odpis wyroku k. 42-43 W dniu 15 stycznia 2016 roku w „Tygodniku (...)– N. i S.” w rubryce „Temat tygodnia” opublikowany został artykuł dotyczący sporu na powodowej Uczelni dotyczącego umożliwienia (...) prowadzenia działalności na terenie uczelni. Temat sporu pomiędzy władzami powodowej Uczelni a członkami (...) była również przedmiotem 6 innych publikacji prasowych, mi.in w Gazecie (...). Zakwestionowane wpisy na portalu społecznościowym pozwanego były komentowane przez pracowników powodowej Uczelni administracyjnych i naukowych oraz przez studentów. Liczba studentów w roku akademickim 2015/2016 wyniosła (...) osób, w roku akademickim 2016/2017 - (...) osób. dowód: kopie publikacji k. 44-50, zeznanie świadka K. M. protokół skrócony rozprawy k. 88-89, zeznanie przedstawiciela strony powodowej W. S. (k. 107-109) Poza okolicznościami, które nie zostały przez strony zakwestionowane (art. 229 k.p.c.) lub też taką ocenę uzasadniał przebieg całego postępowania (art. 230 k.p.c.), istotne dla sprawy fakty Sąd ustalił w oparciu o przedstawione powyżej dokumenty urzędowe i prywatne, których autentyczność nie budziła wątpliwości, podobnie jak treść rozpatrywana w kontekście całokształtu ujawnionych w sprawie okoliczności. Podstawę ustaleń stanowiły również zeznania przywołanych powyżej świadków oraz przedstawiciela strony powodowej w charakterze strony. Sąd ocenił te zeznania jako co do zasady wiarygodne, jakkolwiek zawierające poza relacją co do faktów, w dużej części oceny osób zeznających. Oceny te nie mogły stanowić podstawy ustaleń Sądu. Sąd pominął dowód z zeznań pozwanego w charakterze strony, bowiem pozwany wezwany do osobistego stawiennictwa celem przesłuchania w charakterze strony i pouczony o skutkach swego niestawiennictwa nie stawił się i nie usprawiedliwił swojej nieobecności.
--- STRONA 5 ---
Świadek K. M. (k. 88- 89) zeznała, że w czasie, gdy na profilu pozwanego w serwisie społecznościowym F. pojawiły się wpisy będące przedmiotem postępowania ukazały się krytyczne artykuły w prasie ((...) i Gazecie (...)) dotyczące współpracy powodowej Uczelni ze związkami zawodowymi. Świadkowi będącemu wykładowcą i Kanclerzem powodowej Uczelni nie był znany fakt dopuszczenia się plagiatu przez pracownika naukowego powoda. Według relacji świadka zarzut plagiatu dotyczył działalności dydaktycznej dr J. S. (1) w czasie gdy nie była pracownikiem strony powodowej. Powodowa uczelnia nie wszczynała procedury antyplagiatowej, gdyż zarzut nie dotyczył pracy naukowej wytworzonej na powodowej Uczelni. Świadek relacjonował również, że do strony powodowej telefonowali studenci i ich rodzice z pytaniami o to czy uczelnia będzie kontynuować swoją działalność. Świadek nie potrafił powiedzieć, czy telefony te miały miejsce przed czy po publikacjach pozwanego będących przedmiotem sprawy. Świadek nie znała również źródła obaw osób dzwoniących na Uczelnią. Świadek M. M. (k. 90) złą atmosferę wokół powodowej Uczelni powiązał nie z wpisami pozwanego, lecz z listem byłych studentów do Ministra Szkolnictwa Wyższego a dotyczącym sprawowania przez świadka funkcji publicznych wobec warunkowego umorzenia postępowania karnego wobec świadka i pozostawania w okresie próby. Co się tyczy kwestii zarzutu plagiatu, świadek, który w ówczesnym czasie pełnił funkcję prorektora zeznał, że po przedstawieniu informacji na ten temat przez p. Ł. G., rektor powodowej Uczelni zwrócił się do Ministerstwa Szkolnictwa Wyższego o objęcie sprawy nadzorem w wyniku czego spraw została przekazana do właściwości Uczelni, na której materiały miały być wytworzone. Wedle wiedzy świadka w wyniku przeprowadzonego postępowania nie stwierdzono popełnienia plagiatu. Świadek ocenił nabór na rok akademicki 2016/2017 jako bardzo dobry. Przesłuchany w charakterze strony Rektor (...) im. rtm. P. w O. – prof. dr hab.W. S. (k. 107-108) zeznał, że nie posiada informacji, aby któryś z pracowników naukowych powodowej Uczelni został uznany za winnego popełnienia plagiatu w pracy naukowej bądź aby któraś z prac naukowych wytworzonych na Uczelni była efektem plagiatu. Rektor strony powodowej potwierdził, że dr hab. Ł. G. będący nauczycielem akademickim zgłosił podejrzenie plagiatu odnośnie do materiału dydaktycznego i artykułu naukowego opublikowanych przez jednego z pracowników naukowych strony powodowej w czasie gdy osoba ta była pracownikiem innej Uczelni. Postępowanie wyjaśniające w tej sprawie prowadziła Uczelnia, która wówczas zatrudniała osobę, której zarzut dotyczył. Postępowanie zakończyło się stwierdzeniem, że plagiatu nie popełniono. Sąd zważył, co następuje: Powództwo było częściowo zasadne. Zgodnie z przepisem art. 448 k.c. zd. 1 w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia. Konstrukcja ochrony cywilnoprawnej dóbr osobistych zawarta jest w przepisie art. 24 k.c. Zgodnie z przepisem § 1 tego artykułu ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. Przesłanką odpowiedzialności z art. 448 k.c. jest zatem aby działanie, które naruszyło dobro osobiste danej osoby było bezprawne oraz zawinione (tak m.in. wyrok SN z dnia 18 listopada 2005 r. IV CK 213/05). Bezprawność działania w prawie cywilnym pojmowana jest szeroko i jest rozumiana jako działanie sprzeczne z normami prawnymi lub zasadami współżycia społecznego. Na osobie domagającej się ochrony z art. 448 k.c. spoczywa ciężar udowodnienia zaistnienia zdarzenia wywołującego szkodę niemajątkową (krzywdę), fakt naruszenia dobra osobistego, adekwatnego związku przyczynowego pomiędzy działaniem sprawcy a szkodą oraz zawinienia sprawcy (art. 6 k.c.). Z uwagi na treść zd. 1 przepisu art. 24 § 1 k.c. na pozwanym spoczywa ciężar braku bezprawności działania. Na podstawie przepisu art. 43 k.c. przepisy o ochronie dóbr osobistych osób fizycznych stosuje się odpowiednio do osób prawnych. W wyroku z dnia 14 listopada 1986 r., II CR 295/86, OSNC 1988/2-3/40, Sąd Najwyższy orzekł, że Dobra osobiste osób prawnych - to wartości niemajątkowe, dzięki którym osoba prawna może funkcjonować zgodnie ze swym zakresem działań (art. 43 w związku z art. 23 k.c.) Szkoła wyższa może należycie wypełniać powierzone jej zadania dydaktyczno-wychowawcze, polegające na kształceniu i wychowywaniu młodzieży tylko wówczas, gdy dysponuje odpowiednio wysokim autorytetem wychowawczym i moralnym. W wyroku z dnia 9 czerwca 2005 r., III CK 622/04, Sąd Najwyższy orzekł, że 2. Dobre imię osoby prawnej jest łączone z opinią, jaką o niej mają inne osoby ze względu na zakres jej działalności. Uwzględnia się tu nie tylko renomę wynikającą z dotychczasowej
--- STRONA 6 ---
działalności osoby prawnej, ale i niejako zakładaną (domniemaną) renomę osoby prawnej od chwili jej powstania. Jako naruszające dobre imię osoby prawnej zakwalifikował Sąd Najwyższy wypowiedzi, które obiektywnie przypisują danej osobie niewłaściwe postępowanie mogące spowodować utratę zaufania do tej osoby potrzebnego do prawidłowego jej funkcjonowania w zakresie zadań. Naruszenie dobrego imienia może nastąpić tak w ramach wypowiedzi o faktach jak i wypowiedzi ocennych. Strona powodowa zarzuciła w pozwie, że pozwany w swoich wpisach na portalu społecznościowym zawarł nieprawdziwe informacje, które naruszyły jej dobre imię i renomę. Pozwany twierdził, że zakwestionowane wpisy zawierały prawdziwe informacje, poza sformułowaniem mówiącym, że „Uczelnia ma zapłacić grzywnę i jest na okresie próbnym”, którą określił jako nieścisłość w świetle tego, że wyrok sądu dotyczył członka władz powodowej Uczelni. Nadto pozwany podniósł, że ewentualną bezprawność jego działania uchyla okoliczność, że działał w ramach dozwolonej krytyki w szeroko pojętym interesie społecznym. Oceniając zasadność pozwu Sad w pierwszej kolejności przeanalizował charakter zakwestionowanych wypowiedzi tj., czy są wypowiedziami o faktach czy wypowiedziami ocennymi, a jeśli są wypowiedziami o faktach czy są prawdziwe, następnie czy naruszają dobra osobiste powoda oraz czy są bezprawne. Odnośnie do publikacji z 30 stycznia 2016 roku strona powodowa zarzuciła, że nie są prawdziwe twierdzenia jakoby w „uczelni została wymierzona grzywna oraz pozostawała ona na dwuletnim okresie próbnym”. Stwierdzenie to należy ocenić jako wypowiedź o faktach. Poddając je testowi prawda/fałsz należy je zakwalifikować jako fałszywe. Z ustaleń faktycznych w sprawie wynika, że na mocy wyroku sądu umarzającego warunkowo postępowanie wymierzono grzywnę i orzeczono okres próby nie powodowej Uczelni lecz osobie fizycznej przeciwko której toczyło się postępowanie karne. Faktem jest, że czyn przypisany oskarżonemu M. M. pozostawał w ścisłym związku z pełnieniem przez niego funkcji prorektora Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej im. rtm. W. P., niemniej jednak w świetle brzemienia wyroku Sądu Rejonowego (...) (sygn. II K 1069/15) osobą ponoszącą odpowiedzialność za zapłatę grzywny był tylko i wyłącznie p. M. M. jako osoba fizyczna, a nie powodowa Uczelnia, wobec której nie orzeczono również żadnego okresu próby. W ocenie Sądu nie można mówić w tej sytuacji o nieścisłości, gdyż zakwestionowana relacja pozwanego nie była niepełna czy nieprecyzyjna, lecz niezgodnie ze stanem rzeczy wskazywała osobę wobec, której zastosowano środki karne. Relacja pozwanego w tym zakresie mówiąca o tym, że powodowa Uczelnia ma zapłacić grzywnę i jest na dwuletnim okresie próbnym w ocenie Sądu jako nieprawdziwa naruszyła dobre imię strony powodowej gdyż obiektywnie przypisała jej negatywne konsekwencje w postaci obciążenia finansowego oraz niejasnego okresu dwuletniej próby, co może rodzić obiektywnie obawy u studentów, kandydatów na studentów i współpracowników co do dalszego funkcjonowania Uczelni w nieodległej przyszłości. To zaś może spowodować utratę zaufania do strony powodowej potrzebnego do prawidłowego jej funkcjonowania w zakresie należytego wypełniania powierzonych jej zadań dydaktyczno-wychowawczych. Z brzmienia art. 24 § 1 zdanie pierwsze k.c. wynika, że istnieje domniemanie bezprawności działania zagrażającego dobru osobistemu lub naruszającemu takie dobro. W orzecznictwie Sądu Najwyższego oraz sądów powszechnych wymienia się następujące okoliczności, które wyłączają bezprawność działania w przypadku naruszenia dobra osobistego: 1) działanie w ramach porządku prawnego, 2) wykonywanie prawa podmiotowego, 3) ochrona interesu zasługującego na ochronę, 4) zezwolenie uprawnionego. Pozwany A. B. wywiódł że umieszczając zakwestionowane publikacje działał w ramach dopuszczalnej krytyki i ochrony uzasadnionego interesu przez co jego działanie nie może być uznane za bezprawne. Ciężar wykazania tych okoliczności spoczywał na pozwanym z mocy art. 6 k.c. Pozwany nie udowodnił swoich twierdzeń w tym zakresie przytoczonych w odpowiedzi na pozew tj. twierdzeń co do pobudek i celu w jakim działał publikując zakwestionowane wypowiedzi. Co istotniejsze jednak, nie może być uznane za działanie w ramach dozwolonej krytyki czy w celu ochrony uzasadnionego interesu działanie, które samo w sobie nie zasługuje na etyczną aprobatę, a takim postępowaniem jest podawanie nieprawdziwych informacji na temat innych osób, szczególnie takich, które mogą stawiać tę osobą w niekorzystnym świetle. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 10 listopada 2005 r., sygn. V CK 314/05 orzekł m.in. „Krytyczne opinie, jako wypowiedzi wartościujące, muszą dotyczyć prawdziwych zdarzeń. Jedynie wtedy wypowiedź zawierająca elementy naruszenia dobrego imienia osoby musi skutkować oddaleniem powództwa o ochronę dóbr osobistych.” Wynika z tego, że prawdziwość wypowiedzi czy to o faktach, czy ocennych jest warunkiem rozważania uchylenia bezprawności naruszenia dobra osobistego przez tę wypowiedź.
--- STRONA 7 ---
Odnośnie do publikacji z dnia 04 lutego 2016 roku o treści: „Mało tego, niebawem zacznę głośno mówić o plagiatach w pracach doktorskich (następnie zamieniono na naukowych) na które rektor nie zwraca uwagi i udaje, że tematu nie ma.” Sąd zważył. Wpis mimo, że dotyczy zamiaru ujawnienia w przyszłości stanu mającego polegać na tolerowaniu przez powodową Uczelnię plagiatów w pracach naukowych, w istocie zawiera w sobie stwierdzenie faktu, że takie plagiaty są oraz że władze Uczelni (rektor) to tolerują. Strona powodowa temu zaprzeczyła. W toku postępowania pozwany zgodnie z rozkładem ciężaru dowodu nie udowodnił, że rektor powodowej Uczelni zignorował fakt wystąpienia plagiatu w pracach naukowych. Zarzut popełnienia plagiatu nie został udowodniony. Nie został również udowodniony zarzut braku reakcji Uczelni celem wyjaśnienia kwestii zarzutu postawionego odnośnie dr J. S. (2). Pozwany nie przedstawił żadnych dowodów na okoliczność popełnienia plagiatu przez jakiegokolwiek pracownika naukowego powodowej Uczelni. W swojej odpowiedzi na pozew jako osobę której miał on dotyczyć wskazał dr J. S. (2). Z przedstawionych dowodów wynika, że w kwietniu 2014 roku dr J. S. (2) wyjaśniała kwestie dotyczące opracowanych przez nią materiałów dydaktycznych. Wyjaśnienie to skierowane do rektora Uczelni było poprzedzone wcześniejszą rozmową. Rektor Uczelni zeznał, że zarzutu popełnienia plagiatu została zgłoszona do Ministerstwa Szkolnictwa Wyższego i wedle wiedzy Rektora prowadzone było postępowanie wyjaśniające na Uczelni, której pracownikiem była dr S. w czasie kiedy miało dojść do plagiatu i postępowanie to nie doprowadziło do postawienia jakichkolwiek zarzutów. W tych okolicznościach należy stwierdzić, że pozwany nie udowodnił prawdziwości stawianych przez siebie wobec powoda zarzutów. Treść tych zarzutów niewątpliwie jest tego rodzaju, że obiektywnie stawia powodową Uczelnię w niekorzystnym świetle bowiem przypisuje jej wysoce negatywne postępowanie niezgodne z celami dydaktyczno – wychowawczymi jakie winna wypełniać.. To zaś może spowodować utratę zaufania do strony powodowej potrzebnego do prawidłowego jej funkcjonowania. Zakwestionowaną wypowiedź należało zatem ocenić jako naruszającą dobro osobiste strony powodowej (jej dobre imię). Pozwany nie wykazał natomiast, aby bezprawność tego naruszenia została uchylona. Nie można bowiem zakwalifikować jako działania w obronie społecznie uzasadnionego interesu wypowiedzi, które niezgodnie z prawdą przypisują innej osobie niegodne postępowanie. Mając na uwadze powyższe Sąd na mocy art. 24 §1 k.c. w zw. z art. 23 k.c. w pkt I i II wyroku zobowiązał pozwanego A. B. do opublikowania na portalu F..com na własnym profilu oświadczenia o treści: „Przepraszam Państwową Wyższą Szkołę Zawodową im. rtm. W. P. (1) w O. za zamieszczenie w treści komentarza z dnia 30 stycznia 2016 roku nieprawdziwych informacji, jakoby Uczelnia na mocy wyroku sądowego miała zapłacić grzywnę i pozostawała na dwuletnim okresie próbnym, przez co doszło do naruszenia dobrego imienia i renomy Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej im. rtm. W. P. (1) w O.” oraz oświadczenia o treści: „Odwołuję komentarz z dnia 04 lutego 2016 roku przepraszając Państwową Wyższą Szkołę Zawodową im. rtm. W. P. (1) w O. za zamieszczenie w jego treści nieprawdziwych informacji, jakoby pracownicy Uczelni dopuszczali się plagiatów w rozprawach doktorskich lub innych pracach naukowych a działania te były tolerowane przez Rektora, co w rzeczywistości nie miało miejsca”. Sad uznał, że złożenie w/w oświadczeń w takiej samej formie w jakiej zostały opublikowane treści uznane za naruszające dobra osobiste powoda będzie adekwatnym środkiem usunięcia skutków naruszenia, gdyż winno trafić do zbliżonego kręgu odbiorców. W pkt III Sad oddalił dalej idące powództwo tj. w zakresie w jakim strona powodowa domagała się złożenia przez pozwanego oświadczenia, że odwołuje swój komentarz z dnia 30.01.2016 roku bowiem oświadczenie pozwanego z tego dnia zawierało również inne treści - poza zakwestionowaną, i zdaniem Sądu brak jest wobec tego przesłanek dla odwoływania całości komentarza. Sąd oddalił również żądanie w zakresie w jakim strona powodowa domagała się, aby oświadczenie pozwanego miało zawierać również przeprosiny w stosunku do Rektora powodowej Uczelni. Powodowa Uczelnia nie ma bowiem legitymacji czynnej aby domagać się przeproszenia innej osoby. Także gdy ta osoba pełni funkcję rektora. Sąd oddalił również żądanie zasądzenia od pozwanego na wskazany cel społeczny kwoty 10 000,00 zł na mocy art. 448 k.c. w zw. z art. 24 1 k.c. i art. 43 k.c. Uwzględnienie roszczeń wywodzonych z tego przepisu nie ma charakteru obligatoryjnego, lecz fakultatywny (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 kwietnia 2006 r., II PK 245/05, OSNP 2007, nr 7-8, poz. 101). Osoby prawne nie doświadczają ani cierpień fizycznych, ani psychicznych, ponoszą jednak szkodę o charakterze niemajątkowym na skutek naruszenia ich dóbr osobistych, której nie da się wymierzyć w pieniądzu. Sąd odstępując od zasądzenia żądanej kwoty na cel społeczny od pozwanego miał na uwadze, że strona powodowa nie wykazała, aby w wyniku zakwestionowanych publikacji pozwanego doszło do faktycznego pogorszenia wizerunku strony powodowej w środowisku. Fakt ten był o tyle istotny, że jak wynikało z zeznań świadków w związku z konfliktem pomiędzy przedstawicielem władz Uczelni a związkami zawodowymi w prasie lokalnej oraz telewizji w okresie również bezpośrednio poprzedzającym komentarze pozwanego ukazało się kilka krytycznych dla Uczelni publikacji (św.
--- STRONA 8 ---
K. M. k. 89-90, św. M. M. k. 90, zeznanie przedstawiciela powoda w charakterze strony k. 108 v.). Z tego powodu oraz z braku jakichkolwiek dowodów, z których wynikałoby, że te dwie w istocie krótkie publikacje miały wymierny negatywny wpływ na wizerunek (dobre imię) strony powodowej Sąd uznał, że brak jest dostatecznego uzasadnienia dla zasądzenia zadośćuczynienia. O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 100 k.p.c. w zw. z art. 108 § 1 k.p.c. Mając na uwadze, że żądania powoda uwzględnione zostały w części koszty procesu wzajemnie zniósł. Na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz.U. z 2005 roku , nr 167, poz. 1398 z póz. zm.) Sad obciążył pozwanego obowiązkiem uiszczenia kwoty 215,64 zł tytułem niepokrytych dotychczas kosztów sądowych (zwrot kosztów stawiennictwa świadka w sądzie) wobec faktu, że zarzut naruszenia przez pozwanego dóbr osobistych strony powodowej został potwierdzony w toku postępowania sadowego. SSR Katarzyna Hanszke
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Wyrok#Sąd Najwyższy orzekł#I C 1821/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 11 grudnia 2017 r. Sąd Okręgowy#art. 448 k.c.#art. 229 k.p.c.#art. 230 k.p.c.#art. 24 k.c.#art. 6 k.c.#art. 24 § 1 k.c.#art. 43 k.c.#art. 23 k.c.#art. 24 § 1 zdanie#art. 24 §1 k.c.#art. 100 k.p.c.#art. 108 § 1 k.p.c.#art. 113 ust. 1 ustawy