§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
Orzecznictwo

Wyrok I C 181/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 1 października 2013 roku Sąd Okręgowy w Kos

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. akt I C 181/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 1 października 2013 roku Sąd Okręgowy w Koszalinie I Wydział Cywilny w składzie : Przewodniczący: sędzia SO Jacek Grześkowiak Protokolant: sekr. sąd. Marta Roicka po rozpoznaniu w dniu 1 października 2013 roku w Koszalinie na rozprawie sprawy z powództwa (...) Spółdzielni Mieszkaniowej (...) w K. przeciwko W. H. o ochronę dóbr osobistych oddala powództwo I C 181/13 UZASADNIENIE Powódka – (...) Spółdzielnia Mieszkaniowa (...) w K. w pozwie przeciwko pozwanemu W. H. domagała się złożenia przez pozwanego – powódce oficjalnych przeprosin w formie pisemnej w lokalnej prasie o treści: „Przepraszam Zarząd (...) Spółdzielni Mieszkaniowej (...) w K. za bezprawne posłużenie się nazwą (...), albowiem tym działaniem naruszyłem jej dobra osobiste” oraz nakazania pozwanemu usunięcia z portalu społecznościowego Facebook (strona internetowa www.facebook.pl) profilu o nazwie (...). W uzasadnieniu pozwu wskazano, że w dniu 27.02.2013 r. powódka powzięła informację, iż na portalu Facebook istnieje profil internetowy o nazwie (...), na którym jako administrator strony widnieje pozwany. Jako data powstania profilu na portalu Facebook wskazany był dzień 20.06.2010 r. Wskazano, że pozwany zakładając profil posłużył się nazwą (...)bez wiedzy i zgody zarządu powódki, co spowodowało naruszenie dobra osobistego powódki w postaci prawa do nazwy. Pozwany zamieszcza na założonym profilu fotografie, a pod nimi znieważające prezesa zarządu powódki komentarze. Pozwany w odpowiedzi na pozew domagał się oddalenia powództwa podnosząc, że prowadzi stronę internetową na profilu społecznościowym facebook.com, jednakże nazwa strony brzmi „(...)” na której to stronie podejmuje próby przekazywania obiektywnej prawdy o życiu Spółdzielni i problemach jakie mają z jej władzami członkowie, w tym pozwany. Jak wskazał pozwany, strona ta nie uzyskała większego oddźwięku i, jak dotychczas, „polubiło” stronę jedynie 12 osób. --- STRONA 2 --- W odpowiedzi powódka wskazała, że na dzień wniesienia pozwu profil nosił nazwę (...) co wynika z załączonego do pozwu wydruku internetowego a pozwany dokonał zmiany nazwy na potrzeby procesu. Sąd ustalił i zważył, co następuje: Bezspornie na dzień wydawania orzeczenia w niniejszej sprawie pozwany prowadził, jako administrator, na portalu społecznościowym Facebook profil internetowy „(...)”. Z dostępnych na stronie internetowej profilu informacji wynika, że profil ten powstał 20.06.2010 r. Powódka twierdziła w pozwie, że na dzień wytoczenia powództwa profil ten miał nazwę (...) na dowód czego przedłożyła wydruki z profilu. W odpowiedzi na pozew oraz na rozprawie w dniu 1.10.2013 r. pozwany twierdził, że nazwa profilu od samego początku brzmiała „(...)” i zasugerował, że wydruki mogły zostać spreparowane przez powódkę. W ocenie Sądu, powódka nie wykazała, a to na niej spoczywał ciężar udowodnienia tej okoliczności, zgodnie z art. 6 kc, że nazwa profilu wcześniej brzmiała (...) zwłaszcza w kontekście informacji na spornym profilu, że profil „(...)” istnieje od dnia 20.06.2010 r. i nieprzedłożenia przez powódkę, oprócz niepoświadczonych wydruków, które równie dobrze mogą być kserokopiami, żadnych innych dowodów w tym zakresie. Bez względu jednak na to, jak brzmiała nazwa profilu w dniu wniesienia pozwu bezspornym jest, że w chwili wyrokowania nazwa ta brzmiała „(...)” a zatem żądanie zawarte w pkt. 2 pozwu nakazania pozwanemu usunięcia profilu o nazwie (...) było bezprzedmiotowe; powódka do chwili zamknięcia rozprawy nie modyfikowała żądania w tym zakresie. Odnosząc się do żądania wskazanego w pkt. 1 pozwu oraz jego uzasadnienia to w pierwszej kolejności należy stwierdzić, że powódka precyzyjne wskazała, zarówno w treści samego żądania, jak i w uzasadnieniu, że domaga się ochrony z powodu naruszenia przez pozwanego jej prawa do nazwy. Nie domagała się natomiast ochrony z powodu ewentualnego naruszenia przez pozwanego innych dóbr osobistych powódki, np. dobrego imienia. Sąd, zgodnie z art. 321 § 1 kpc, nie mógł wyrokować co do przedmiotu, który nie był objęty żądaniem. Niewątpliwie, nazwa osoby prawnej jest jej dobrem osobistym (art. 43 kc w związku z art. 23 kc) podlegającym ochronie w sposób określony w art. 24 kc (przez odesłanie wskazane w art. 43 kc). Naruszenie nazwy może polegać na kwestionowaniu uprawnienia do posługiwania się daną nazwą, przekręcaniu lub zniekształcaniu nazwy, ośmieszaniu jej (co będzie łączyć się z naruszeniem dobrego imienia). Przede wszystkim naruszenie nazwy nastąpi jednak przez jej bezprawne wykorzystywanie lub używanie nazwy bardzo zbliżonej (por. np. wyrok SN z 12 stycznia 2007 r., IV CSK 286/06, Lex, nr 284605). Naruszeniem będzie zatem takie działanie, które skutkuje uniemożliwieniem lub utrudnieniem pełnienia przez nazwę funkcji odróżniającej i identyfikującej (por. P. Księżak, Komentarz do art. 43 kc zawarty w programie LEX, D. Schimanek-Walicka, Ochrona znaków odróżniających w Internecie, M. Praw. 2001, nr 12, s. 634). Prawo do nazwy jest pojmowane generalnie jako prawo do niezakłóconego funkcjonowania pod daną nazwą. Niewątpliwie, gdyby pozwany prowadził, jak twierdzi powódka, profil o nazwie (...) to, w ocenie Sądu, naruszyłby prawo do nazwy powódki, gdyż mogłoby to prowadzić do konfuzji u odbiorców, wprowadzenia ich w błąd co do związku tej strony internetowej z podmiotem uprawnionym – powódką. Nie jest natomiast, zdaniem Sądu, naruszeniem prawa do nazwy powódki prowadzenie przez pozwanego profilu o nazwie „(...)”. Nie jest przecież zabronione używanie w przestrzeni społecznej nazw własnych innych podmiotów. Przeciwnie, wymiana informacji poprzez środki masowego przekazu, czy choćby zwykłe rozmowy międzyludzkie jest możliwa m.in. dzięki niezakłóconemu prawu do artykułowania nazw innych podmiotów, chyba, że jest to czynione bezprawnie (por. w przypadku nazw osób prawnych poprzedni akapit). W niniejszej sprawie, powództwo podlegało oddaleniu również z innej przyczyny. Zgodnie z treścią art. 24 § 1 zdanie drugie kc, w razie dokonanego naruszenia dobra osobistego ten czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem może żądać, aby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. --- STRONA 3 --- Jak uzasadniał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 19.10.2007 r., sygn. II PK 76/07, W orzecznictwie przyjmuje się, iż środki zastosowane do usunięcia skutków naruszenia dobra osobistego powinny być adekwatne do zakresu naruszenia (wyrok Sądu Najwyższego, I CK 754/04). Publikacja oświadczenia w prasie powinna mieć miejsce wówczas, gdy do naruszenia dóbr osobistych doszło w publikacji prasowej. W przypadku naruszeń o "ograniczonym terytorialnie" zakresie akceptowalną formą złożenia stosownego oświadczenia jest jego umieszczenie na koszt pozwanego w miejscu, gdzie doszło do naruszenia dóbr osobistych lub miejscu, gdzie "świadkowie" takiego naruszenia mogą z łatwością się dowiedzieć o bezprawności zachowania się naruszyciela (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 stycznia 2003 r., I CKN 1391/00 (LexPolonica nr 376153) - np. przeproszenia powoda przez umieszczenie na swój koszt informacji na klatkach schodowych Osiedla SM "J." w W.). Analogiczne stanowisko zajmuje doktryna, która wskazuje, iż treść i forma oświadczenia zależą od rodzaju naruszonego dobra, okoliczności naruszenia oraz formy naruszenia (S. Dmowski: Komentarz do Kodeksu cywilnego, s. 110; E. Wojcieszko-Głuszko: Roszczenie o złożenie oświadczenia, Księga pamiątkowa ku czci prof. J. Szwaji, s. 232). W konsekwencji, jeżeli do naruszenia doszło w prasie, przeprosiny powinny ukazać się na łamach prasy, gdy do naruszenia doszło na zebraniu, to przeprosiny powinny mieć miejsce na zebraniu, itp. (S. Dmowski, s. 110). Forma przeprosin jest również zróżnicowana-oświadczenie ustne, oświadczenie pisemne w formie listu (E. Wojcieszko-Głuszko, s. 228-229). Z powyższego wynika, iż dochodzi do naruszenia art. 24 § 1 k.c. w przypadku nałożenia obowiązku opublikowania stosownego oświadczenia w prasie, gdy fakt naruszenia dóbr osobistych pracownika (lub innej osoby) był znany tylko wąskiemu gronu osób. Oświadczenie ma bowiem na celu usunięcie skutków naruszenia a nie represję naruszyciela (S. Dmowski, s. 110, E. Wojcieszko-Głuszko, s. 222). Ponadto, jak ma to miejsce w przypadku każdego roszczenia, na powodzie spoczywa ciężar dowodu, czy złożenie oświadczenia o określonej treści i formie służy usunięciu skutków naruszenia. Sąd może nakazać złożenie takiego oświadczenia tylko wówczas, gdy w świetle okoliczności sprawy i argumentacji powoda okaże się, że jego złożenie jest zasadne (słuszne) i nadaje się do osiągnięcia celu tego roszczenia. W niniejszej sprawie, powódka nie wykazała, że złożenie przez pozwanego przeprosin w lokalnej prasie jest odpowiednią formą usunięciu skutków ewentualnego naruszenia dóbr osobistych powódki. Przeciwnie, proponowany przez powódkę środek należy uznać za zdecydowanie nieadekwatny do ewentualnego zakresu naruszenia. Profil założony przez pozwanego jest dostępny jedynie dla zarejestrowanych użytkowników portalu społecznościowego Facebook. O jego niewielkiej sile oddziaływania świadczy to, że na dzień orzekania profil miał jedynie 16 tzw. polubień (obecnie, wskutek upublicznienia wyroku wydanego w niniejszej sprawie przez lokalne media liczba „polubień” wzrosła do 72), informacje zamieszczane na profilu nie były praktycznie w ogóle komentowane przez innych użytkowników portalu. O zasięgu działania profilu pozwanego świadczy choćby to, że w pozwie powódka wskazała, że informację o jego działaniu powzięła w dniu 27.02.2013 r., choć profil powstał prawie 3 lata wcześniej. Wreszcie, należy wskazać, że profil założony przez pozwanego nie jest pozycjonowany przez najpopularniejszą wyszukiwarkę internetową – Google (po wpisaniu w tej wyszukiwarce słów: (...)) lub, przynajmniej, nie jest pozycjonowany na pierwszych kilkudziesięciu miejscach (Sąd zrezygnował z poszukiwania profilu pozwanego za pomocą tej wyszukiwarki po bezskutecznej próbie przejrzenia pierwszych kilkudziesięciu tzw. linków). Mając wszystkie powyższe okoliczności na uwadze, powództwo, jako bezzasadne, należało oddalić, o czym orzeczono w sentencji.

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Wyrok#Sąd Okręgowy w Koszalinie#I C 181/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 1 października 2013 roku Sąd Okręgowy w Kos#art. 6 kc#art. 321 § 1 kpc#art. 43 kc#art. 23 kc#art. 24 kc#art. 24 § 1 zdanie#art. 24 § 1 k.c.