Teza / krótkie omówienie
sprzedaży podręczników w szkołach. Jednocześnie Dyrektorka zwróciła pozwanemu uwagę, że nie można fotografować pracowników szkoły bez ich zgody (pismo – k. 99, 128, komunikat – k. 129).
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygnatura akt I C 1807/10 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Łódź, dnia 23 marca 2011 r. Sąd Okręgowy w Łodzi I Wydział Cywilny w następującym składzie: Przewodniczący: p.o. S.S.O. Ewa Maciejewska Protokolant: staż Magdalena Lelewska po rozpoznaniu w dniu 9 marca 2011r. Łodzi na rozprawie sprawy z powództwa R. K. przeciwko M. T . o ochronę dóbr osobistych 1. zobowiązuje M. T. do sporządzenia na kartce formatu A-4 przy użyciu czcionki o wielkości równej co najmniej czcionce Times New Roman rozmiar 14 i wysłanie listami poleconymi do Dyrektorów Publicznych Szkół Podstawowych w Ł. nr (…) oświadczenia następującej treści: M. T. prowadzący działalność gospodarczą jako (…) w Ł. przy ul. (…) wyraża ubolewanie z powodu pomawiania Pana R. K., prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwa (…) w Ł. przy ul. (…) o dokonywanie w okresie maj-czerwiec 2010r. sprzedaży podręczników sprzecznie z prawem, bez paragonów fiskalnych, namawiania dyrektorów szkół i rad rodziców do naruszania prawa”; 2. zasądza od M. T. na cel społeczny tj. na rzecz Caritas Polska, Skwer Kardynała Wyszyńskiego 9, (…), Bank PKO BP SA (…) z dopiskiem: Powódź Południe, kwotę 5.000zł (pięć tysięcy złotych); 3. oddala powództwo w pozostałej części; 4. zasądza od M. T. na rzecz R. K. kwotę 2.177zł (dwa tysiące sto siedemdziesiąt siedem złotych) tytułem częściowego zwrotu kosztów procesu.
--- STRONA 2 ---
UZASADNIENIE Powód R. K. w pozwie z dnia 2 lipca 2010r., doprecyzowanym pismem z dnia 13 stycznia 2011r. (k. 188), a skierowanym przeciwko M. T. wniósł o zobowiązanie M. T. do sporządzenia na kartce formatu A-4 przy użyciu czcionki o wielkości równej co najmniej czcionce Times New Roman rozmiar 14 i wysłanie listami poleconymi do Dyrektorów Publicznych Szkół Podstawowych w Ł. nr (…) oświadczenia następującej treści: „M. T. prowadzący działalność gospodarczą jako (…) w Ł. przy ul. (…) wyraża ubolewanie z powodu pomawiania Pana R. K., prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwa (…) w Ł. przy ul. (…) o dokonywanie w okresie maj-czerwiec 2010r. sprzedaży podręczników sprzecznie z prawem, bez paragonów fiskalnych, sprzedaży podręczników nie pochodzących wydawnictw, namawiania dyrektorów szkół i rad rodziców do naruszania prawa”. Wniósł nadto o zasądzenie od M. T. na cel społeczny tj. na rzecz Caritas Polska, Skwer Kardynała Wyszyńskiego 9, (…), Bank PKO BP SA (…) z dopiskiem: Powódź Południe, kwoty 10.000zł oraz o zwrot kosztów procesu. Pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości. S ą d u s t a l i ł n a s t ę p u j ą c y s t a n f a k t y c z n y : Strony prowadza konkurujące ze sobą działalności gospodarcze w ramach, których zajmują się dystrybucją podręczników szkolnych, powód pod nazwą Przedsiębiorstwo handlowe (…) a pozwany (…) Powód prowadzi dwie firmy, działalność ze szkołami nie jest dla niego priorytetowa, przynosi ok.10 % dochodów. Siedziba firmy (…) znajduje się przy ul. (…), sprzedaż hurtową firma prowadzi na (…). Jest tam również magazyn. W cenach hurtowych firma zaopatruje szkoły na faktury i biblioteki. Sprzedaje książki hurtowo Urzędowi Miasta Ł., Radom Osiedla, Domom Dziecka. Nadto firma (…) sprzedaje książki po cenach hurtowych spółce cywilnej (…), której powód jest wspólnikiem. Firma (…) nie sprzedaje książek innym księgarzom. Współpraca firmy powoda ze szkołami odbywa
--- STRONA 3 ---
się na ogół za pośrednictwem Rady Rodziców, której powód proponuje prowizję od sprzedanych książek (zeznania i wyjaśnienia powoda – k. 110-112 i 267-269). Pismem datowanym 5 maja 2010r. powód zwrócił się do Dyrektorów Szkół i Rad rodziców z ofertą współpracy w zakresie zaopatrywania uczniów w podręczniki oferując przygotowanie na swój koszt formularzy z wykazem podręczników na nowy rok szkolny, uzgodnionych z gronem pedagogicznym szkoły. Oświadczył, że ceny zawarte w przygotowanych formularzach są cenami katalogowymi ustalonymi przez poszczególne wydawnictwa, od której to ceny Rada Rodziców otrzyma na rzecz szkoły prowizję w wysokości 15% wartości zamówień, która może przeznaczyć na doposażenie biblioteki szkolnej, nagrody dla uczniów lub inny właściwy jej zdaniem cel. Możliwe też jest obniżenie cen katalogowych podręczników, kosztem prowizji Rady Rodziców (pisma – k. 140-141, 170-173). Z wieloma szkołami powód współpracował już we wcześniejszych latach (zeznania świadków : I. S. – k. 115, D. P. –k. 228) Adresowane do rodziców zamówienie podręczników od firmy pozwanego wyglądały następująco: „Rada Rodziców uprzejmie informuje, że istnieje możliwość zamówienia niżej wymienionych podręczników szkolnych obowiązujących w naszej szkole na dany rok. Osoby zainteresowane proszone są o zaznaczenie znakiem x każdej zamówionej pozycji. Wpłaty na zamówione podręczniki szkolone prosimy dokonywać u przedstawiciela Rady Rodziców w sekretariacie szkoły. Zainteresowanych otrzymaniem faktury prosimy o wpisani poniższych danych imię i nazwisko, adres wraz kodem pocztowym (formularze zamówień z różnych szkół k. 56-66) W dniu 5 marca 2010r. pozwany wystosował do Rady Rodziców przy Szkole Podstawowej nr (…) pismo zatytułowane „Odpowiedź na zapytanie ofertowe rodziców”, w którym zaproponował dostarczenie podręczników do szkoły po cenach hurtowych z jedynie 5% marżą na pokrycie kosztów transportu i pakowania oraz przygotowanie wykazów podręczników z cenami. W piśmie pozwany zaproponował, że obok cen proponowanych zostaną umieszczone dla porównania ceny ze zwykle stosowaną 25% marżą. (pismo – k. 36-37, dowód nadania – k. 38, 178-182). Identyczne zapytania pozwany wystosował do szkoły Podstawowej nr (…), Gimnazjum nr (…), Szkoły Podstawowej nr (…) (pisma- k. 67-72, 76-79, 174-175).
--- STRONA 4 ---
Pozwany był zdziwiony brakiem reakcji na jego ofertę dyrektorów szkół i rad rodziców w szkołach, z którymi jak się później okazało współpracował już powód (wyjaśnienia i zeznania pozwanego – k. 112-113 oraz 269-270). W protokołach z posiedzeń Rady Rodziców przy Szkole Podstawowej nr (…) z 2010r. nie była w ogóle poruszana sprawa zakupu podręczników (protokoły – k. 132—133) W Szkole Podstawowej nr (…) sprawa zakupu podręczników była poruszona na zebraniu Rady Rodziców w dniu 24 maja 2010r. W protokole zebrania zapisano: „Podręczniki również można zamówić w szkole, tak jak w poprzednich latach. Wpłynęło 5 ofert – wybrano dotychczasowego dystrybutora (…) R. K.”. (protokół – k. 153-154). W protokole z posiedzenia Rady Rodziców przy Szkole Podstawowej nr (…) pod data 13 maja 2010r. zapisano; „ że przedstawiono dwie oferty sprzedaży podręczników firmy (…) oraz (…). Z powodu braku zastrzeżeń do wcześniejszej współpracy z firmą (…) wybrano jej ofertę oraz sporządzono pismo do firmy (…) o braku zainteresowania jej ofertą (protokół – k. 164). Wcześniej temat ofert sprzedaży podręczników poruszony został na posiedzeniu w dniu 11 marca 2010r., ale z uwagi na brak wymaganej liczby rodziców do podjęcia decyzji, temat przeniesiono na kolejne zebranie (protokół – k. 169). Współpraca powoda ze szkołą nr 182 trwa 5 lat i zawsze układała się bez zastrzeżeń (zeznanie świadka I. S.– k. 113). Pismem z dnia 13 maja 2010r. Rada Rodziców przy Szkole podstawowej nr (…) odpowiedziała, że nie jest zainteresowana oferta sprzedaży podręczników bezpośrednio w szkole (pismo – k. 39,40, 183). Pismem datowanym 18 maja 2010r. Przewodnicząca Rady Rodziców przy Szkole Podstawowej nr (…) – A. S. zwróciła się do Dyrektora Szkoły o umożliwienie firmie (…) sprzedaży na terenie szkoły podczas informacyjnego zebrania dla rodziców w dniu 20 maja 2010r. podręczników dla klas pierwszych. W dniu 19 maja 2010r. została zawarta pomiędzy powodem a Radą Rodziców przy szkole podstawowej nr (…) umowa o współpracy na dostarczanie i sprzedaż podręczników dla klas pierwszych podczas zebrania rodziców w dniu 20 maja 2010r. w godzinach 17-18.30. Powód oświadczył, że cena katalogowa zostanie obniżona o rabat
--- STRONA 5 ---
dla rodziców w wysokości 12% od ceny katalogowej i wynosić będzie 148zł, sprzedaż odbywać się będzie za pomocą kasy fiskalnej, a na życzenie kupującego zostanie wystawiona faktura VAT oraz zobowiązał się do uwzględniania i wymieniania wadliwych technicznie podręczników przez cały rok (umowa – k. 137-138 oraz k. 191 —192). W dniu 20 maja 2010r. w Szkole Podstawowej nr (…) odbyło się zebranie rodziców przyszłorocznych pierwszoklasistów, na którym zaoferowano rodzicom możliwość zakupu po zebraniu kompletów podręczników, które zostały wcześniej dostarczone przez firmę powoda (Zeznania świadka J. B. – k. 225-226). Na sprzedane podręczniki wystawione zostały paragony fiskalne w ilości 32 sztuki na kwoty po 148zł. Paragony te wystawiono w dniu 20 maja 2010r. w godzinach 15.48- 15.54 oraz 17.32-17.33 (kopie paragonów – k. 208-223). Pozwany był w tym dniu w szkole i wykonał zdjęcia (zdjęcia k. 96-98). Następnie , w dniu 31 maja 2010r., pozwany zwrócił się z zapytaniem do Dyrekcji Szkoły na jakiej podstawie w dniu 20 maja 2010r. podczas zebrania z rodzicami przyszłorocznych klas pierwszych były sprzedawane przez pracowników firmy powoda przy współudziale personelu pomocniczego szkoły komplety nowych podręczników (…) do klasy I, która to sprzedaż została prowadzona bez użycia kas fiskalnych. Ta ostatnia kwestia została podana wytłuszczonym drukiem. W swoim piśmie pozwany podniósł dodatkowo, że wg jego wiedzy taka sprzedaż jest zabroniona na terenie szkoły i poprosił o wyjaśnienia, podając, że w przypadku braku otrzymania odpowiedzi zwróci się do Kuratorium Oświaty w Ł. z zapytaniem o podstawę prawną takich działań. Do pisma zostały załączone wykonane przez pozwanego zdjęcia (pismo – k. 10, 130-131). Pismem datowanym 10 czerwca 2010r. Dyrektor Szkoły Podstawowej Nr (…) poinformował pozwanego, że zezwolił na zorganizowanie sprzedaży podręczników dla przyszłych klas pierwszych w porozumieniu z Radą Rodziców i na jej wniosek na podstawie okólnika Ministra Edukacji narodowej z dnia 23 czerwca 2004r. – Komunikat w przedmiocie sprzedaży podręczników w szkołach. Jednocześnie Dyrektorka zwróciła pozwanemu uwagę, że nie można fotografować pracowników szkoły bez ich zgody (pismo – k. 99, 128, komunikat – k. 129).
--- STRONA 6 ---
W dniu 2 czerwca 2010r. została podpisana pomiędzy powodem a Radą Rodziców przy Szkole Podstawowej nr (…) umowa o współpracę na dostarczanie zamówionych podręczników szkolnych, które to Rada Rodziców (w wyniku pośrednictwa pomiędzy sprzedawcą a rodzicami uczniów szkoły) zobowiązuje się zamówić w firmie (…) na rok szkolny 2010/2011. Powód oświadczył, że oferowane ceny są cenami katalogowo- detalicznymi oferowanymi przez poszczególne wydawnictwa, że sprzedaż odbywać się będzie za pomocą kasy fiskalnej, a na życzenie kupującego zostanie wystawiona faktura VAT oraz zobowiązał się do uwzględniania i wymieniania wadliwych technicznie podręczników przez cały rok. Zobowiązał się nadto do przekazania na rzecz Rady Rodziców prowizji gotówkowej w wysokości 15% od wartości brutto łącznego zamówienia złożonego przez radę Rodziców, najpóźniej do dnia 30 września 2010r., która to prowizje Rada Rodziców wykorzysta na zakup nagród książkowych lub inny cel związany ze szkołą (umowa – k. 186-187). W dniu 10 czerwca 2010r. w Szkole Podstawowej nr (…) podczas zebrania rodziców przyszłorocznych klas pierwszych poinformowano rodziców o możliwości zakupu podręczników w sekretariacie szkoły (zeznanie świadka I. S.– k. 114). Książki były przywiezione do szkoły zapakowane w paczki, natomiast oddzielnie przekazano paragony. Rodzice mogli otrzymać paragon lub fakturę, ale mogło też tak być, że jeżeli nie prosili o paragon, nie dostali go (zeznanie świadka D. S. - k. 265- 266). Łącznie w tym dniu wystawiono 25 paragonów na kwoty po 283,80zł w godzinach od 6.58 do 7.05 (kopie paragonów – k. 195-207). Kwota kompletu podręczników dla uczniów I klasy szkoły podstawowej nr(…) wynosi zgodnie z wykazem – k. 193 – 283,80zł i jest specyficzna dla tej szkoły z uwagi na dołożoną do zestawu książkę do informatyki, której nie wymaga się w innych szkołach (zeznania powoda – k. 267). Sprzedaż podręczników rodzicom odbywała się po zebraniu w godzinach popołudniowych (okoliczności niesporne). Pismem z dnia 8 czerwca 2010r., doręczonym pozwanemu 11 czerwca 2010r., powód poprzez swojego pełnomocnika wezwał powoda do zaniechania działań naruszających jego dobra osobiste, wskazując, że pismo wystosowane do Dyrekcji szkoły Nr (…) godzi w jego dobre imię, bezpodstawnie poddając w wątpliwość rzetelność w
--- STRONA 7 ---
prowadzeniu przedsiębiorstwa oraz zagroził w wypadku nie zaniechania naruszeń skierowaniem sprawy na drogę postępowania cywilnego o ochronę dóbr osobistych oraz na drogę postępowania karnego w związku z przestępstwem z art. 212 k.k. w postaci pomawiania o postępowanie, które może narazić na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania danego rodzaju działalności (pismo – k. 11-12). W odpowiedzi pismem datowanym 14 czerwca 2010r. i adresowanym do powoda oraz jego pełnomocnika, pozwany oświadczył, że nie może być tak aby straszyć zwykłego obywatela i że się powoda nie boi. Napisał „panie K. nie wystarczy znać prawo trzeba je jeszcze przestrzegać” oraz zadał szereg pytać w stylu, „Co pan robi panie K., że dla pana zysku:.. dyrektor pewnej szkoły i Rada Rodziców łamie statut, kłamie patrząc w oczy rodzicom, że podręczniki, które pan dostarczył do szkoły pochodzą z wydawnictwa, wciąga do kłamstwa sekretarkę i innych pracowników szkoły, rozdają pana wykazy podręczników, łamią prawo, personel szkoły wynosi na korytarz ławki aby na nich sprzedawać pana podręczniki. W piśmie tym pozwany ironicznie pyta powoda na jakiej podstawie swoja firmę określa mianem wydawnictwa oraz wyraża nadzieje, że choć jeden z okłamanych rodziców zainteresuje się sprawą jako funkcjonariusz publiczny oraz pyta gdzie jeszcze odrzucają zdecydowanie korzystniejsze oferty dla pana zysku. Na koniec wskazuje, że szkoła jest instytucją zaufania publicznego i nie powinno być tak aby dla zysku powoda padł na nią jakikolwiek cień (pismo – k. 17-18,). Pismo to zostało wysłane do Dyrektorów około 30 szkół podstawowych w Łodzi, wszystkich z którymi wg wiedzy pozwanego, powód współpracował, w tym nr (…). Pismo było adresowane wprost adresowane dla Dyrektora Szkoły Podstawowej nr (…) a dla pozostałych ogólnie „dla Dyrekcji szkoły” – pisma k. 13-14, 15, 185-186, wyjaśnienia i zeznania pozwanego – k. 112-113 oraz 269-270). W dniu 14 czerwca 2010r. pozwany złożył do Rady Rodziców i Dyrekcji Szkoły Podstawowej nr (…), a w dniu 17 czerwca 2010r. do Rady Rodziców i Dyrekcji Szkoły Podstawowej nr (…) pismo zatytułowane „odwołanie od rozstrzygnięcia konkursu ofert i przetargu”, w którym wskazał, że wybrano ofertę, która było rażąco miej korzystna i naraziła rodziców na niepotrzebne 15% dodatkowe koszty oraz zwrócił się o wyjaśnienie takiego stanu rzeczy, a nadto wyraził wątpliwość, czy w ogóle
--- STRONA 8 ---
dopuszczalne jest prowadzenie tego rodzaju działalności przez Radę Rodziców i zażądał wskazania podstawy prawnej (pisma – k. 16 i 156). W czerwcu pozwany i jego żona rozdawali przed szkołami, między innymi nr 182 i 120 ulotki informujące rodziców, że dostali w szkole wykaz podręczników, który jest zamówieniem dla prywatnej firmy – Przedsiębiorstwa (…) dla której przekazują zysk ze sprzedaży książek oraz, że w szkole została złożona druga dużo korzystniejsza oferta, którą Radą Rodziców odrzuciła. Dalej w treści ulotki były zapytania: czy to jest w porządku, czy tak powinna zachowywać się przewodnicząca Rady Rodziców, , dlaczego naraża rodziców na kilkudziesięciozłotowy niepotrzebny wydatek, czy łatwo jest marnować cudze pieniądze oraz wezwanie do zainteresowania się sprawą i korzystniejszego wyboru miejsca zakupu podręczników (ulotka – k. 83, wyjaśnienia i zeznania pozwanego – k. 113 i 269, zeznania świadka I. S.– k.113-114 oraz D. P. – k. 228). O rozdawaniu ulotek powoda powiadomili faksem dyrektorzy szkół nr 79 i 65 (faksy – k. 19,20) Pismem z dnia 24 czerwca 2010r. Rada Rodziców przy Szkole Podstawowej nr (…) zwróciła się do pozwanego zwracając mu uwagę na jego skandaliczne zachowanie podczas zebrania Rady w dniu 24 maja 2010r. mające znamiona agresji słownej i gestykulacyjnej, podniosła, że nie życzy sobie nagabywanie rodziców przed wejściem do szkoły jak to miało miejsce w dniu 23 czerwca 2010r., a także wytłumaczyła, że wybrała ofertę, która okazała się satysfakcjonująca w poprzednim roku oraz, że rodzice mają pełną dowolność w kwestii zakupu podręczników (pismo – k. 155). W dniu 27 lipca 2010r. powód wystawił na rzecz Rady Rodziców przy Szkole Podstawowej nr (…) fakturę na kwotę 22.295,30zł. To była zbiorcza kwota za podręczniki zakupione przez rodziców uczniów tej szkoły (faktura - k. 159-160, zeznania świadka D. P. – k. 227). W dniu 20 września 2010r. powód wystosował do Dyrekcji i Rady Rodziców przy Szkole Podstawowej nr (…) w Ł. podziękowanie za możliwość przeprowadzenie dystrybucji podręczników szkolnych do klasy pierwszej podczas zebrania rodziców, które miało miejsce w dniu 20 maja 2010r., poinformował, że zostało rozdystrybuowanych 32 komplety podręczników oraz przekazał 25 książek, do
--- STRONA 9 ---
wykorzystania dla powiększenie zbiorów bibliotecznych lub nagrody dla uczniów (pismo – k. 135, 136). Rada Rodziców przy Szkole Podstawowej nr (…) otrzymała zgodnie z umową od powoda prowizje od sprzedanych rodzicom książek, która została przyjęta na kwit KP. Rada rozliczyła się zagospodarowania tej kwoty przed komisją wizyjną (zeznanie świadka I. S. – k. 114). Powyższy stan faktyczny został ustalony w przeważającej części w oparciu o dokumenty, a jedynie uzupełniająco w oparciu o zeznania świadków i stron. Dokumenty z natury rzeczy są bardziej precyzyjne niż osobowe źródła dowodowe, a nadto w przedmiotowej sprawie są wystarczające do rozstrzygnięcia sporu co do faktu czy w okresie maj-czerwiec 2010r. doszło do naruszenia przez pozwanego w pismach adresowanych do Dyrektorów Szkól dóbr osobistych powoda. S ą d z w a ż y ł c o n a s t ę p u j e : Powód domaga się w niniejszej sprawie ochrony swoich dóbr osobistych w związku z pismami, które pozwany w miesiącach maj-czerwiec 20010r. kierował do Dyrektorów szkół podstawowych zawierającymi insynuacje o nieuczciwej działalności firmy powoda Przedsiębiorstwo Handlowe (…). Zgodnie z art. 23 k.c. dobra osobiste człowieka, jak w szczególności: cześć, dobre imię pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. Katalog dóbr osobistych zawarty w art. 23 kc jest otwarty i obejmuje niewątpliwie poza dobrym imieniem, czcią, godnością także inne dobra osobiste. Cześć i godność jako wartości właściwe każdemu człowiekowi uznaje się za najważniejsze (tak: Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 29.X.1971, II CR 455/71, OSNCP 4/72/77). Cześć, dobre imię, dobra sława człowieka są pojęciami obejmującymi wszystkie dziedziny życia osobistego, zawodowego i społecznego. Naruszenie czci, dobrego imienia może więc nastąpić zarówno przez pomówienie o ujemne postępowanie w życiu osobistym i rodzinnym, jak i przez zarzucenie niewłaściwego postępowania w życiu zawodowym co narusza dobre imię danej osoby i może narazić ją na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania zawodu lub innej działalności (tak: Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 9.X.2002, IV CKN 1402/00, LEX nr 78364).
--- STRONA 10 ---
Cześć dla człowieka wiąże się ściśle z jego godnością. W czci człowieka wyróżnia się dwie jej strony: stronę wewnętrzną - nazywaną godnością osobistą, obejmującą wyobrażenie człowieka o własnej wartości oraz oczekiwanie szacunku ze strony innych ludzi oraz stronę zewnętrzną - oznaczającą dobrą sławę, dobrą opinię innych ludzi, szacunek, którym otoczenie obdarza daną osobę. Do naruszenia czci może dojść w rozmaity sposób, np. za pośrednictwem mowy lub pisma itp. Wśród wypowiedzi naruszających cześć lub dobre imię odróżnia się wypowiedzi opisowe (dotyczące faktów) i wypowiedzi oceniające, czyli wyrażające opinię. Te pierwsze mogą podlegać weryfikacji z punktu widzenia kryterium prawdy i fałszu. Te ostatnie są dozwolone, jeżeli mieszczą się w granicach rzeczowej i konstruktywnej krytyki. Zniesławiający charakter mogą mieć zasadniczo wypowiedzi w formie oznajmującej. Krytyczna ocena osoby, jej zachowania nie uzasadnia powstania roszczeń służących do ochrony czci, jeżeli jest rzeczowa i rzetelna. Te jej cechy wykluczają bowiem bezprawność zachowania się krytykującego. W sprawie o obrazę (naruszenie godności wewnętrznej), Sąd Najwyższy wywiódł, że przy ocenie naruszenia czci należy uwzględnić nie tylko znaczenie użytych słów, ale również cały kontekst sytuacyjny oraz jego społeczny odbiór, oceniany według kryteriów właściwych dla ludzi rozsądnych i uczciwych. Konieczne jest więc zachowanie należytych proporcji i umiaru (por.: Duże Komentarze Becka – Kodeks Cywilny Tom I, komentarz do artykułów 1 - 449¹¹, pod red. K. Pietrzykowskiego, 5. Wydanie, Wydawnictwo CH BECK, Warszawa 2008, str. 120 – k.122). Przepis art. 24 § 1 k.c. stanowi, że ten czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, a w szczególności ażeby złożyła oświadczenie w odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. Naruszenia dobra osobistego rozumianego jako prawa podmiotowego osoby fizycznej dopuszcza się każdy, kto godzi w sposób bezprawny w takie dobro chronione
--- STRONA 11 ---
konkretną normą prawną lub zasadami współżycia społecznego. Obowiązkiem każdego jest powstrzymanie się od działań naruszających dobra osobiste innej osoby, czemu z kolei towarzyszy uprawnienie pokrzywdzonego do żądania zaniechania tych naruszeń, czy usunięcia ich skutków. W procesie o ochronę dóbr osobistych na pokrzywdzonym ciąży obowiązek wykazania, że jego dobro osobiste zostało naruszone, natomiast sprawca naruszenia dobra osobistego, dążąc do uwolnienia się od odpowiedzialności, powinien udowodnić, iż jego działanie nie miało cech bezprawności, przy czym zauważyć należy, iż przepis art. 24 § 1 k.c. wprowadził zasadę domniemania bezprawności. Brak bezprawności działania nie oznacza wprawdzie braku naruszenia dobra osobistego, niemniej jednak wyłącza odpowiedzialność tego, kto wykazał, że nie działał bezprawnie. Naruszenie dobra osobistego może być uznane za pozbawione cech bezprawności tylko w okolicznościach wyjątkowych. W zakres typowych wypadków braku bezprawności działania wchodzą w szczególności następujące przypadki: - działanie w ramach porządku prawnego, - wykonywanie prawa podmiotowego, - obrona interesu zasługującego na ochronę, - zezwolenie uprawnionego, - przepisy szczególne, - brak zasługującego na ochronę interesu. Bezprawność działania stanowi, więc podstawową przesłankę ochrony w razie naruszenia lub zagrożenia naruszenia dobra osobistego. Kodeks cywilny przyjął w art. 24 § 1 k.c. obiektywne pojęcie bezprawności działania jako przesłanki ochrony dóbr osobistych. Z tego względu nie jest wymagany jako warunek determinujący udzielenie tej ochrony zamiar podmiotu naruszającego cudze dobra osobiste lub zagrażającego naruszeniem tych dóbr. Za bezprawne należy, zatem uznać wszelkie działanie lub zaniechanie, które jest sprzeczne z normami lub zasadami współżycia społecznego bez względu na winę a nawet świadomość sprawcy. Podkreślić należy, iż wprowadzona w art. 24 § 1 zasada domniemania bezprawności oznacza, iż w procesie o ochronę dóbr osobistych to pozwany, zgodnie z
--- STRONA 12 ---
art. 6 k.c. ma obowiązek wykazania istnienia okoliczności wyłączających bezprawność działania. Przy ocenie, czy doszło do naruszenia dobra, którego ochrony domaga się osoba zgłaszająca żądanie należy brać pod uwagę całokształt okoliczności danej sprawy i stosować kryteria obiektywne. W rozpoznawanej sprawie, w ocenie Sądu Okręgowego pisma kierowane przez pozwanego do dyrektorów szkół daleko wykraczały poza dozwoloną konkurencję w zakresie zdobywania rynku podręczników szkolnych. Jeżeli pozwany miał poczucie, że jego korzystniejsza oferta z nieznanych mu powodów jest blokowana na poziomie dyrekcji szkoły czy rady rodziców, mógł podjąć działania marketingowe kierowane bezpośrednio do rodziców, w których zamiast oczerniać powoda przedstawiłby po prostu swoje korzystniejsze ceny. Po drugie, pozwany o ile podejrzewał, że powód stosuje nieuczciwą konkurencję w rozumieniu ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, mógł skorzystać z cywilnej drogi prawnej, przewidzianej w art. 18 ust 1 tej ustawy. Gdyby wreszcie miał uzasadnione przeświadczenie o popełnieniu przez powoda przestępstwa np. z art. 62 § 4 kodeksu karnego skarbowego, zgodnie z art. 304 § 1 k.p.k. miał społeczny obowiązek zawiadomić o tym prokuratora lub Policję, ewentualnie właściwe organy karno- skarbowe. Z żadnej z tych możliwości pozwany nie skorzystał, ograniczając się do wystosowywania do Dyrekcji szkół pism, o treści pomawiającej powoda. Bez znaczenia jest przy tym, że pozwany nie napisał wprost, że powód wręcza dyrektorom szkół czy przedstawicielom Rady Rodziców łapówki. Insynuacja taka w sposób oczywisty wynika bowiem z treści spornego pisma, w którym wielokrotnie pojawiło się sformułowanie, „co pan robi panie K., że dla pana zysku”:.. dyrektor pewnej szkoły i Rada Rodziców łamie statut, kłamie patrząc w oczy rodzicom, że podręczniki, które pan dostarczył do szkoły pochodzą z wydawnictwa, wciąga do kłamstwa sekretarkę i innych pracowników szkoły, rozdają pana wykazy podręczników, łamią prawo, personel szkoły wynosi na korytarz ławki, aby na nich sprzedawać pana podręczniki. Tłumaczenie pozwanego, że nie przypomina sobie żeby zarzucał dyrektorom korupcję, a jedynie pytał, co powód robi, nie może być traktowane, jako poważne.
--- STRONA 13 ---
Należy nadto wskazać, że poza owymi sugestiami co do korupcjogennych zachowań powoda, pozwany głownie zarzucił mu, że dokonuje sprzedaży bez kas fiskalnych oraz, że wprowadza rodziców w błąd, co do tego, że jest wydawnictwem. Żaden z tych zarzutów nie potwierdził się w przeprowadzonym postępowaniu dowodowym. Co do kas fiskalnych, co najwyżej potwierdziło się, że paragony z kas fiskalnych nie w każdym przypadku w szkole nr (…) były wydawane rodzicom, zwłaszcza w przypadku kiedy o nie nie prosili. Jednak oba zarzuty: zarzut prowadzenia sprzedaży bez wydawania paragonów fiskalnych osobom, które o nie proszą a zarzut prowadzenia sprzedaży bez kas fiskalnych, a więc w domyśle w szarej strefie, są zupełnie nieporównywalne, ani co do stopnia społecznego niebezpieczeństwa danego czynu ani co do publicznego odbioru naganności tego rodzaju postępowania. Jeszcze bardziej niedoprecyzowany jest drugi zarzut, co do wprowadzania rodziców nabywających podręczniki w błąd, że książki pochodzą z wydawnictwa, w rozumieniu, że rodzic nabywa je bezpośrednio od wydawnictwa. Sam bowiem pozwany przyznał, że tak precyzyjne sformułowanie mogło nie paść. Fakt zaś, że wszystkie książki co do zasady pochodzą z jakiegoś wydawnictwa raczej jest powszechnie znany. Pozwany nie przedstawił zaś żadnego dowodu, że jakikolwiek rodzic został wprowadzony co do tej okoliczności w błąd przez powoda lub nauczycieli czy inny personel szkoły. Zresztą właściwy sens zarzutu był inny, a mianowicie, że powód twierdzi, że sprzedaje podręczniki po cenach wydawnictwa. Tym czasem powód powoływał się na ceny katalogowe-detaliczne sugerowane przez wydawnictwa. Nie bez znaczenia jest przy tym, że nikt nie narzucał rodzicom obowiązku wyboru oferty powoda. Kolejne zarzuty dotyczące sposobu działania powoda, które nie były poruszane w spornych pismach, ale zostały podniesione dopiero w toku przewodu sądowego jak np. brak ometkowania książek czy brak pisemnej informacji o możliwości odstąpienia od umowy i danych sprzedawcy prowadzącego sprzedaż poza lokalem przedsiębiorstwa, nawet w przypadku potwierdzenia się nie mogą wpływać na ocenę bezprawności działania pozwanego w zakresie naruszenia dóbr osobistych powoda w pismach kierowanych do Dyrekcji szkół. Zarzuty te bowiem w tych pismach nie padły. W tym stanie rzeczy pozwany nie może powoływać się na wyłączenie bezprawności ze względu na uzasadniony interes społeczny.
--- STRONA 14 ---
Pozwany w sposób oczywisty nie działał zresztą w interesie w jego mniemaniu oszukanych rodziców, ale dla realizacji własnych celów biznesowych. Działanie to okazało się dosyć nieudolne z punktu widzenia osiągnięcia przez pozwanego zamierzonego celu wyeliminowania konkurenta, nie zmienia to jednak faktu, że naruszenie dobrego imienia powoda jako przedsiębiorcy nastąpiło. Jeżeli chodzi o formę oświadczenia, powód domaga się przeprosin w pismach wysłanych do Dyrektorów szkół, którzy otrzymali wcześniejsze pisma pozwanego. Taka forma przeprosin jest w pełni adekwatna do formy naruszenia dóbr osobistych powoda. Jeżeli chodzi o treść przeprosin to jest ona wyważona i odnosi się wprost do sformułowań użytych przez pozwanego w pismach, które legły u podstaw sporu. Z treści oświadczenia sąd wyeliminował jedynie sformułowanie odnoszące się do pomawiania powoda o „sprzedaż podręczników nie pochodzących z wydawnictw”, w istocie bowiem chodziło o zarzut podawania się za wydawnictwo, co w ocenie sądu nie jest tożsame. W tym zatem zakresie powództwo podlegało oddaleniu. Stosownie do treści art. 448 k.c. w razie naruszenia dobra osobistego Sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia. Powód zgłosił w pozwie żądanie zasądzenia na cel społeczny Caritas Polska kwoty 10.000zł. Zasądzenie na podstawie art. 448 k.c. odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę ma charakter fakultatywny i od oceny sądu zależy przyznanie poszkodowanemu ochrony w tej formie, nawet jeśli spełniona została przesłanka bezprawności naruszenia dobra osobistego. Nie oznacza to jednak dobrowolności i niczym nieograniczonej arbitralności oceny sędziowskiej. Przy ocenie zasadności powyższego roszczenia, podstawowym kryterium jest rozmiar i intensywność doznanej krzywdy (ocenianej według miar zobiektywizowanych), stopień negatywnych konsekwencji dla pokrzywdzonego wynikających z dokonanego naru- szenia dobra osobistego, w tym także niewymiernych majątkowo. Jedną z istotnych
--- STRONA 15 ---
przesłanek oceny jest również stopień zawinienia po stronie sprawcy naruszenia (nie ma tu jednak prostej zależności i nie można z góry założyć, że nieumyślność zachowania będzie zawsze zasługiwała na łagodniejsze potraktowanie). Wskazuje się także na kryterium w postaci sytuacji majątkowej zobowiązanego (por. orzeczenie Sądu Najwyższego z 16.4.2002 r., V CKN 1010/00, OSN 2003, Nr 4, poz. 56). Mając na uwadze charakter sporu, który dotyczy nie osób fizycznych, ale przedsiębiorców, Sąd uznał, że celowym będzie nakazanie pozwanemu zapłaty kwoty 5.000zł na wskazany przez powoda cel społeczny. Tylko taka kwota będzie dla pozwanego realnie odczuwalna ekonomicznie. Zasądzenie wyższej kwoty Sąd uznał za niecelowe, gdyż zachowanie pozwanego choć naruszyło dobre imię powoda, nie łączyło się dla niego z większymi stratami finansowymi, a przynajmniej powód strat tych nie udowodnił w postępowaniu przed sądem. Mając na uwadze, że powód przegrał spór jedynie w nieznacznej części, na podstawie art. 100 zd. 2 k.p.c. Sąd obciążył pozwanego obowiązkiem zwrotu powodowi kosztów procesu. Na koszty te składają się: 600zł opłata od pozwu, 17zł opłata od pełnomocnictwa oraz 360zł i 1200zł – wynagrodzenie pełnomocnika ustalone na podstawie par. 11 ust 1 pkt 2 oraz par 6 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności adwokackie.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Wyrok#Sąd Okręgowy w Łodzi#I C 1807/10 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Łódź#art. 212 k.k.#art. 23 k.c.#art. 23 kc#art. 24 § 1 k.c.#art. 24 § 1 zasada#art. 6 k.c.#art. 18 ust#art. 62 § 4 kodeksu#art. 304 § 1 k.p.k.#art. 448 k.c.#art. 100 zd. 2 k.p.c.