Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt I C 180/10 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 14 października 2010 r. Sąd Okręgowy w Opolu I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący SSO Katarzyna Sieheń Protokolant: sekr. sądowy Justyna Bąk po rozpoznaniu w dniu 14 października 2010 r. w Opolu sprawy z powództwa T. M. (1) przeciwko M. M. o ochronę dóbr osobistych i zapłatę oddala powództwo. Sygn. akt I C 180/10 UZASADNIENIE Powód T. M. (1) wystąpił z pozwem przeciwko M. M. o nakazanie pozwanej usunięcia skutków naruszenia jego dóbr osobistych w postaci czci w znaczeniu dobrej sławy oraz godności osobistej, będących następstwem ograniczenia prawa do Sądu przez pozwaną, która to nie podjęła czynności zmierzających do obrony powoda w sprawie sygn. akt III K 97/06 Sądu Okręgowego w Opolu, do których to była zobowiązania od 20.11.2009r. jako wyznaczony obrońca z urzędu na podstawie zarządzenia Prezesa Sądu Okręgowego w Opolu. Domagał się z tego tytułu złożenia przez pozwaną oświadczenia poprzez zlecenie zamieszczenia skanowanej, elektronicznej, kolorowej wersji tego oświadczenia na stronie internetowej wydawnictwa (...) – www.glosposzkodowanych.pl, przepraszającego powoda o treści: „M. M. jako były obrońca wyznaczony z urzędu do obrony oskarżonego T. M. (1) w dniu 20.11.2009r. zarządzeniem Prezesa Sądu Okręgowego w Opolu w sprawie o sygn. akt III K 97/06 Sądu Okręgowego w Opolu, niniejszym przeprasza Pana T. M. (1) za niepodjęcie czynności zmierzających do jego obrony. Jednocześnie oświadczam, iż przez swoje zaniechania przyczyniłam się do pozbawienia T. M. (1) prawa do spowodowania przekazania sprawy o sygn. akt III K 97/06 prokuratorowi celem uzupełnienia śledztwa ze względu na istotne braki postępowania przygotowawczego prowadzonego pod sygn. akt VI Ds. 24/02 Prokuratury Okręgowej w Opolu. Niniejsze oświadczenie jest publikowane w rezultacie przegranego procesu sądowego. A.. M. M.”. Wnosił również o dokonanie przez pozwaną darowizny na cel (...) na rzecz Stowarzyszenia (...) kwoty 50.000 zł tytułem zadośćuczynienia za umyślne naruszenie prawa do obrony powoda i zasądzenie od pozwanej kosztów postępowania.
--- STRONA 2 ---
W uzasadnieniu wyjaśniał, iż pozwana została ustanowiona w sprawie III K 97/06 pełnomocnikiem z urzędu na mocy zarządzenia Prezesa Sądu Okręgowego w Opolu z 20.11.2009r., jednak z powodów znanych tylko sobie nie podjęła czynności zmierzających do obrony powoda. Wskazał, iż: - nie zapoznała się z aktami sprawy, - nie zbudowała i nie przedstawiła powodowi propozycji linii obrony, - nie spotkała się z powodem ani razu, - nie uczestniczyła w rozprawach i powołała do jej zastępowania aż 4 substytutów. Pozwana w odpowiedzi na pozew wniosła o oddalenie powództwa. W uzasadnieniu wyjaśniała, iż z uwagi na kłopoty zdrowotne ustanowiła 20.01.2010r. jako obrońca z urzędu substytuta do obrony powoda w sprawie karnej w osobie adw. P. M., który wypełniał swoje obowiązki. Dodała, iż było prowadzone postępowanie wyjaśniające w sprawie 2 Ds. 201/10 przez Prokuraturę Rejonowa w Opolu, gdzie pozwana była przesłuchiwana w charakterze świadka albowiem powód złożył zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa posłużenia się adw. P. M. podrobionym dokumentem w postaci pełnomocnictwa substytucyjnego. Postępowanie to zakończyło się umorzeniem dochodzenia lub postanowieniem o odmowie wszczęcia dochodzenia. Pozwana złożyła w tej sytuacji wniosek o zwolnienie z funkcji obrony z urzędu z uwagi na utratę wzajemnego zaufania obrońcy i oskarżonego. Zakwestionowała powództwo co do zasady i co do kwoty. Twierdziła, że nie naruszyła dóbr osobistych powoda i jego prawa do obrony. Każdy z substytutów biorący udział w rozprawie był należycie przygotowany do obrony i bardzo dobrze znał akta. Nie jest prawdą, by dopuściła się jakichkolwiek zaniechań w zakresie funkcji obrońcy w stosunku do oskarżonego. W piśmie procesowym z 08.10.2010r. powód podniósł dodatkowe zarzuty, a mianowicie, iż substytuci ustanowieni przez pozwaną w osobach adw. M. K. i adw. B. P. bronili innych oskarżonych, a to A. B. i J. G., których w interesy pozorowały w sprzeczności z interesami powoda. Wniósł na tą okoliczność o przesłuchanie Sędziego prowadzącego sprawę M. Ś.. Podniósł też, iż substytut adw. P. M. ani razu nie umówił się z nim na rozmowę. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: Zarządzeniem Prezesa Sądu Okręgowego w Opolu z 20.11.2009r. w sprawie III K 97/06 wyznaczono oskarżonemu T. M. (1) obrońcę z urzędu w osobie adw. M. M.. Dowód: - zarządzenie w sprawie III K 97/06, k. 5. A.. M. M. udzieliła substytucji do prowadzenia tej sprawy P. M., M. K., B. P. oraz aplikantowi adwokackiemu A. S. (1). Na rozprawy wyznaczone w sprawie III K 97/06 w okresie od 30.11.2009r. do 03.03.2010r. w imieniu adw. M. M. stawiali się wskazani wyżej pełnomocnicy substytucyjni. Na rozprawie w dniu 30.11.2009r. pełnomocnik T. M. (1) aplikant adwokacki A. S. (2) wniosła o odroczenie rozprawy z uwagi na niezachowanie 7-dniowego terminu między zawiadomieniem o wyznaczeniu obrońcy a wyznaczeniu rozprawy. Na tej rozprawie oskarżony T. M. (1) wnosił o umożliwienie mu zapoznanie się w Areszcie Śledczym z aktami sprawy. Oba te wnioski Sąd uwzględnił. Dwa kolejne terminy rozpraw wyznaczone na 09 i 16.12.2009r. również zostały odroczone z uwagi na potrzebę umożliwienia oskarżonemu T. M. (1) zapoznania się z aktami sprawy. Na rozprawie w dniu 20.01.2010r. doszło do odczytania aktu
--- STRONA 3 ---
oskarżenia. Na tej rozprawie pozwany był reprezentowany przez substytutów w osobach adw. B. P. i adw. P. M.. W dniu 21.01.2010r. w imieniu pozwanej zastępował pozwaną aplikant adwokacki A. S. (1). Na rozprawie w dniu 24.02.2010r. Sąd uwzględnił wniosek obrońcy oskarżonego T. M. (1) o odroczenie rozprawy, a na kolejnej rozprawie w dniu 03.03.2010r. odczytano wniosek obrońcy oskarżonego o zwolnienie jej z pełnienia obowiązków obrońcy z urzędu, który to wniosek Sąd uwzględnił uznając, że doszło do utraty zaufania pomiędzy obrońcą, a oskarżonym z uwagi na fakt zarzucenia substytutowi obrońcy oskarżonego posługiwania się podrobionym pełnomocnictwem substytucyjnym. Wyznaczono jednocześnie innego obrońcę z urzędu i odroczono rozprawę na dzień 05.05.2010r. Dowody: - substytucje, k. 6-8 - zeznania świadka A. S. (2), k. 99, - protokoły z rozpraw od 30.11.2009r. do 03.03.2010r., k. 45-81. 30.01.2010r. T. M. (1) zawiadomił organy ścigania o popełnionym przestępstwie, polegającym na sfałszowaniu dokumentu znajdującego się na k. 9812 akt III K 97/06 przy czym T. M. (1) wyjaśniał, iż chodzi tutaj o pełnomocnictwo substytucyjne sporządzone 20.01.2010r., w którym to adw. M. M. udzieliła pełnomocnictwa adw. P. M.. Zarzuty swoje opierał na tym, iż podczas przeglądania akt sprawy karnej zauważył, iż różni się ono od innych pełnomocnictw substytucyjnych zamieszczonych w aktach tej samej sprawy, gdyż inna jest parafka w miejsce podpisu, inny jest druk, na którym wypisane jest pełnomocnictwo i druk ten jest wypełniony innych charakterem pisma, poza tym brakuje na tym druku pieczęci firmowej adw. M. M.. W dniu 09.03.2010r. wydano postanowienie o wszczęciu postępowania i przesłuchano w charakterze świadka M. M. oraz adw. P. M., a w dniu 31.03.2010r. umorzono dochodzenie wobec braku znamion czynu zabronionego. Dowód: - akta sprawy 2 Ds. 201/10. Każdy z substytutów zapoznawał się z obszernymi aktami (około 50 tomów) w sekretariacie Sądu. Substytut aplikant adwokacki A. S. (1) czytała je kilkakrotnie. Akta te były dowożone też oskarżonemu do Aresztu Śledczego. Substytut aplikant adwokacki A. S. (2) była dwu lub trzykrotnie na spotkaniu z oskarżonym i kilkakrotnie rozmawiała wraz z adw. M. M. i adw. P. M. o sprawie oskarżonego, wymieniając informacje i zapoznając się z linią obrony ustaloną przez adw. M. M.. Wszystkie kroki substytutów były inicjowane przez adw. M. M.. Oskarżony T. M. (1) nie zgłaszał żadnych zarzutów co do linii obrony, aż do momentu, gdy zarzucił że adw. P. M. posłużył się sfałszowaną substytucją. W rozmowach z powodem był poruszony też temat ewentualnego zwrotu akt do postępowania przygotowawczego celem uzupełnienia śledztwa, gdyż powód twierdził, że akt oskarżenia jest sfałszowany, ale nie konkretyzował tego, co ma na myśli mówiąc o fałszerstwie, a jako przykład fałszerstwa podawał, że jakieś twierdzenia Prokuratora w jego ocenie są nieprawdziwe. Nie rozumiał, iż akt oskarżenia zawiera twierdzenia Prokuratora, a zadaniem obrony jest właśnie je obalić. Nie zgłaszał natomiast konkretnych zarzutów, by np. zwrócić akta w celu przeprowadzenia dowodów. O żądaniach oskarżonego adw. M. M. była informowana przez substytuta A. S. (1), lecz nie znajdowała podstaw, by domagać się zwrotu akt celem uzupełnienia śledztwa. Pozwany nie zgłaszał zastrzeżeń aż do momentu zarzutu sfałszowania pełnomocnictwa, co do osób pełnomocników z racji występującej kolizji interesów pomiędzy oskarżonymi. Dowód:
--- STRONA 4 ---
- zeznania świadka A. S. (2), k. 99. Sąd zważył, co następuje: Zdaniem Sądu powództwo nie zasługuje na uwzględnienie. Powód opiera swoje roszczenie na kilku zarzutach kierowanych względem osoby pełnomocnika z urzędu, które jego zdaniem spowodowały, iż nie był należycie broniony w sprawie. Nie wyjaśnia natomiast jaki związek zachodzi pomiędzy tymi działaniami (nawet gdyby przyjąć, że zarzuty są prawdziwe), a naruszeniem jego dóbr w postaci czci – dobrej sławy i godności osobistej, co jest konieczne zwłaszcza, że w żaden sposób nie można postawić tezy tego rodzaju, iż naruszenie prawa do obrony oskarżanego przez pełnomocnika skutkuje automatycznie jakimkolwiek naruszeniem dóbr osobistych. Niemniej jednak Sąd stwierdził, iż żaden z zarzutów czynionych adwokatowi z urzędu nie jest ani uzasadniony, ani tym bardziej nie doprowadził do pozbawienia powoda prawa do obrony (zresztą pełnomocnik występował tylko w pierwszym krótkim etapie toczącego się postępowania karnego, którego wynik nie jest jeszcze znany, gdyż nie zostało ono zakończone). Nie wiadomo jaki jest związek pomiędzy ewentualnym zaniechaniem adwokata, a wynikiem (o wyniku zresztą nie można mówić, bo sprawa nie jest zakończona) lub przebiegiem postępowania karnego. Z treści żądania pozwu (w uzasadnieniu pozwu tego zarzutu powód nie podnosi) wnosić należy, iż pierwszy zarzut dotyczy tego, że pełnomocnik nie podjął działań, które doprowadziłyby do zwrotu akt celem uzupełnienia śledztwa, z uwagi na występujące - zdaniem powoda - braki postępowania przygotowawczego. Tymczasem powód ani jednym słowem nie wyjaśnia, jakie to braki, które przeoczył jego profesjonalny pełnomocnik, miałyby być przyczyną żądania uzupełnienia postępowania przygotowawczego i w związku z tym jakich działań w jego ocenie pełnomocnik zaniechał. Nie wiadomo więc, jakie konkretne pretensje w tym przedmiocie zgłasza. Z zeznań świadka A. S. (1), którego zawnioskował sam powód, wynika, że pełnomocnikowi znane było stanowisko oskarżonego w tym przedmiocie lecz mimo to pełnomocnik nie znalazł podstaw do składania wniosku celem zwrotu akt do postępowania przygotowawczego, zwłaszcza, że oskarżony nie wskazywał na żadne konkretne uchybienia. Już chociażby z tej przyczyny, iż powód nie podaje, jakie braki postępowania przygotowawczego miałyby skutkować zwrotem akt, zarzut ten umyka spod kontroli. Jest on wyjątkowo ogólnie sformułowany. Niezależnie od tego zwrócić należy uwagę, że w toczącym się postępowaniu karnym, Sąd z urzędu czuwa, by tego rodzaju braki nie występowały i wszelkie dostrzeżone uchybienia mogą być podstawą do zwrotu akt właśnie z urzędu. Samo natomiast odczytanie aktu oskarżenia nie jest też wynikiem zaniechania obrony, ale efektem i wypadkową wielu czynników, w tym efektem działań podejmowanych z urzędu przez organy ścigania w toku postępowania przygotowawczego, a także efektem działań podejmowanych przez osobę oskarżoną – działań, które skutkowały postawieniem zarzutu, którego prawdziwość ma dopiero zweryfikować ostatecznie wyrok skazujący lub uniewinniający. Działania więc, nawet dokładającego największej staranności pełnomocnika dążącego do zwrotu akt postępowania przygotowawczego, mogą nie przynosić oczekiwanego efektu. Powód czyni błędne założenie, że przedłużanie wszelkimi możliwymi sposobami toczącego się postępowania karnego przez pełnomocnika świadczy o jego prawidłowej obronie. Tymczasem to przecież w interesie podejrzanego, a potem oskarżonego leży szybkie zakończenie postępowania karnego i wydanie wyroku w sprawie, co likwiduje jednoznacznie utrzymujący się stan niepewności w sytuacji życiowej, w jakiej znajduje się osoba podejrzana czy oskarżona. Kolejny zarzut pozwanego to taki, iż pełnomocnik nie zapoznał się z aktami sprawy. Nie wiadomo jednak na jakiej podstawie powód taki wniosek wysnuwa, bo przecież przebywał w Areszcie Śledczym, a nawet gdyby był na wolności, to nie jest w stanie zweryfikować kiedy i po co pełnomocnik przychodzi do Sądu, a także czy czyta lub nie akta, a tym bardziej co robi w ciągu dnia. Na jakiej podstawie powód taki wniosek wysnuwa, nie wiadomo. Zarzutom powoda, jakoby pozwana nie zapoznawała się z aktami, nie miała żadnej linii obrony i nie kontaktowała się z powodem, przeczą zeznania świadka A. S. (1). To, że spotkania i rozmowy toczyły się za pośrednictwem substytutów nie świadczy i nie dowodzi o braku należytej staranności ze strony adwokata, skutkującej zwłaszcza dalej idącym wnioskiem o niepodjęciu obrony powoda. Prawdą jest, iż pełnomocnik z urzędu nie przychodził osobiście na rozprawy, a w jego imieniu uczestniczyli w nich substytuci. Taką możliwość przewidują obowiązujące przepisy prawa i nie można tutaj postawić pozwanej zarzutu bezprawności działania, a tym bardziej wysnuwać tezy o pozbawieniu powoda prawa do obrony. Z kolei zarzut jakoby występowała kolizja interesów pomiędzy oskarżonymi,
--- STRONA 5 ---
w imieniu których występowali jako pełnomocnicy substytuci ustanowieni przez adw. M. M., a to M. K. i B. P., jest również zarzutem sformułowanym tylko i wyłącznie, zdaniem Sądu, na potrzeby niniejszego roszczenia cywilnego. Zwrócić należy bowiem uwagę, iż T. M. (2) był obecny na rozprawie, na której substytuci go reprezentowali i nie zgłaszał tego rodzaju zastrzeżeń. Nadto Sąd dopuścił te osoby do udziału w rozprawie, co oznacza, że nie dopatrzył się kolizji interesów. Nie jest trafiony wniosek dowodowy zgłaszany na tą okoliczność o przesłuchanie Sędziego prowadzącego postępowanie. Sędzia bowiem występuje w tej sprawie nie jako osoba prywatna i posiadająca wiedzę inną aniżeli zawartą w aktach sprawy, a wszystkie decyzje oraz przebieg postępowania odnajdują odzwierciedlenie w protokołach i dokumentach zawartych w aktach. Z akt tych wynika jednoznacznie, że na rozprawie, na której występowali substytut adw. M. K. i adw. B. P., Sąd nie stwierdził, by kolizja występowała, bo dopuścił ich do udziału w charakterze substytutów. Stąd przesłuchiwanie Sędziego jest zbędne. Sąd nie uwzględnił również wniosku powoda o doprowadzenie go na ostatnią rozprawę. Powód bowiem w pozwie domagał się rozpoznania sprawy pod swoją nieobecność, zawiadomienie o rozprawie na dzień 14.10.2010r. powód otrzymał już 09.09.2010r. a wniosek o doprowadzenie złożył już po wyznaczeniu rozprawy, na którą wezwano m. in. świadka, przy czym pismo to wpłynęło do Sądu dzień przed rozprawą. Odraczanie rozprawy w tej sytuacji z odesłaniem osób, które się stawiły na rozprawę na kolejny termin nie mogło zostać uwzględnione, tylko dlatego, że powód nagle, w ostatniej chwili nie wiadomo z jakich przyczyn zmienił zdanie. Sąd uznał za zbędne przeprowadzanie dowodu z przesłuchania stron. Powód nie wskazał, na jakie okoliczności ma być przeprowadzony ten dowód. Ponadto nie zaistniały przesłanki określone w art. 299 k.p.c., zgodnie z którym dowód ten Sąd przeprowadza, jeśli po wyczerpaniu środków dowodowych pozostały niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy (druga przesłanka braku dowodów nie może być brana pod uwagę, gdyż dowody powód przedstawił, z tym, że Sąd je odmiennie ocenił i wyciągnął odmienne wnioski). Podstawą prawną rozstrzygnięcia jest art. 23, 24 k.c. oraz art. 448 k.c.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Okręgowy w Opolu#I C 180/10 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 14 października 2010 r. Sąd Okręgowy w Opol#art. 299 k.p.c.#art. 448 k.c.