§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
ochrony dóbr osobistych, powinien w pierwszej kolejności ustalić, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, a dopiero w przypadku pozytywnej odpowiedzi ustalić, czy działanie pozw

Postanowienie I C 1743/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 20 marca 2017 r. Sąd Okręgowy

ochrony dóbr osobistych, powinien w pierwszej kolejności ustalić, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, a dopiero w przypadku pozytywnej odpowiedzi ustalić, czy działanie pozwanego było bezprawne (wyrok Sądu Najwyżs

Teza / krótkie omówienie

ochrony dóbr osobistych, powinien w pierwszej kolejności ustalić, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, a dopiero w przypadku pozytywnej odpowiedzi ustalić, czy działanie pozwanego było bezprawne (wyrok Sądu Najwyżs

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- sygn. akt I C 1743/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 20 marca 2017 r. Sąd Okręgowy (...) I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSO Agnieszka Włodyga Protokolant: sekr. sądowy Anna Krzak po rozpoznaniu w dniu 20 marca 2017 r. (...) na rozprawie sprawy z powództwa K. N. przeciwko (...) w W. i T. B. (1) o ochronę dóbr osobistych i zapłatę I. oddala powództwo; II. zasądza od powoda K. N. na rzecz strony pozwanej (...) w W. kwotę 7.577 zł. tytułem zwrotu kosztów postępowania; III. zasądza od powoda K. N. na rzecz pozwanej T. B. (1) kwotę 7.577 zł. tytułem zwrotu kosztów postępowania. Sygn. akt I C 1743/15 UZASADNIENIE wyroku z dnia 20 marca 2017 r. Powód K. N. w ostatecznie sformułowanym żądaniu pozwu skierowanym przeciwko pozwanym (...) spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w W. oraz przeciwko T. B. (2) domagał się ochrony swoich dóbr osobistych tj. zdrowia psychicznego oraz godności, dobrego imienia, wizerunku, poprzez nakazanie pozwanym, aby na rozprawie nagrywanej w formie video wygłosili do kamery oświadczenie o poniższej treści – przy czym za (...) oświadczenie wygłosić winien osobiście prezes zarządu spółki: „Niniejszym oświadczam, że naszego klienta potraktowaliśmy jak „przedmiot” bo bezprawnie (...) (sieć P.) nie uznała, że umowa z klientem jest rozwiązana i w ten sposób chciała uzależnić go od swojej woli, co oznacza, że chciała zrobić z niego niewolnika, wpychała mu na siłę usługę o niskiej jakości bez umowy której nie chciał i domagała się za to nienależnych jej pieniędzy. Oświadczamy, że bezprawnie nasłaliśmy na ww. osobę firmę windykacyjną, nękaliśmy tą osobę domagając się od niej nienależnych nam pieniędzy, czym doprowadziliśmy do traumy, pogorszenia zdrowia, do depresji i nerwicy lękowej u tej osoby. Oświadczamy, że dokonanie przez sp. z o.o. wpisu do międzyoperatorskiej bazy danych o rzekomym zadłużeniu K. N. było działaniem bezprawnym. Oświadczamy także, że nie jest prawdziwym twierdzenie jakoby K. N. obawiając się konieczności poniesienia kosztów procesu, działał z zamiarem pokrzywdzenia przyszłych wierzycieli. --- STRONA 2 --- Oświadczamy, że nasza wypowiedź „K. N. obawiając się konieczności poniesienia kosztów procesu, działał z zamiarem pokrzywdzenia przyszłych wierzycieli” zawarta w naszym pozwie, napisanym do sprawy sygn. akt 1674/14, Sąd Rej. Dla K. jest kłamstwem i nieprawdą. Natomiast prawdą jest, o czym wiedzieliśmy z dowodów i faktów które są nam znane, że K. N. nie był dłużnikiem (...) i nie obawiał się przegranej w sądzie bo miał świadomość, że: a) nie było żadnego długu zgodnie z faktem, że (...) uznała powództwo w sprawie sygn. akt I C UPR 1047/10/S, potwierdzone prawomocnym wyrokiem i z tego uznania powództwa wynika, że K. N. nic nie był winien (...), bo zaakceptowano fakty wymienione w pozwie, czyli to że nie było żadnego długu; b) nie miała podstawy do wniesienia do sądu pozwu przeciwko K. N. o zapłatę za usługi telekomunikacyjne, bo nie było żadnego długu, bo nic nie był winien; c) że przed dokonaniem wpisu nazwiska osoby K. N. do międzyoperatorskiej bazy danych z informacja, że zalega z płatnościami wobec pozwanej spółki, nie dostarczała mu faktur w taki sposób aby mógł się z nimi zapoznać. A to oznacza, że nie mogła twierdzić, że jest on jej dłużnikiem i że jakoby dlatego może wpisać go do międzyoperatorskiej bazy danych, bo operator telefonii mobilnej nie może dokonywać wpisu do rejestru dłużników w sytuacji gdy nie dostarcza faktur; d) zgodnie z art. 60 k.c. (...) oświadczyła w sposób dostateczny poprzez swoje zachowanie tj. poprzez nie wniesienie do sądu od samego początku sporu (w czasie dokonania darowizny to było ponad dwa lata, a obecnie tj. już ponad pięć lat) poprzez nie wniesienie pozwu o zapłatę za swoje usługi, co oznacza, iż (...) od samego początku oświadczyła w ten sposób, że odstąpiła od samego początku od swojego roszczenia, przy założeniu gdyby dług istniał. Dlatego K. N. nie miał czego obawiać się bo te ww. fakty dawały mu przekonanie, że wygra sprawę. Ponadto dowodami dostarczonymi w terminie, w procesie wykazał szczegółowo informacje niezbędne dla biegłych, o których wnioskował w pozwie, co dawało mu przekonanie, że wygra sprawę. Oświadczam, iż prawdziwą przyczyną przekazania darowizny był zły stan zdrowia psychosomatycznego K. N., który uniemożliwiał mu pokazywanie się wśród ludzi, bo było mu wstyd pokazywać się z takimi lękowo nerwicowymi dolegliwościami, z takim roztrzęsieniem co wykazuje dowód: w załączniku do niniejszego oświadczenia dołączam ksero z pierwszej strony karty pacjenta K. N. z jego pierwszej wizyty u lekarza z dokładnym opisem w jakim stanie był we wrześniu 2012 r. tj. w czasie dokonania darowizny. Zobowiązuję się nie dokonywać takiego naruszenia dóbr osobistych w przyszłości”. Oświadczamy, że z powodu że kłamaliśmy przed sądem, że działaliśmy niezgodnie z prawem, niezgodnie z art. 3 k.p.c., bo niezgodnie z dobrymi obyczajami, bo kłamanie to nie są dobre obyczaje, zwracamy do sądu klauzulę wykonalności, a pieniądze które bezprawnie pobraliśmy od taty powoda w całości zwrócimy wraz z odsetkami ustawowymi. Przepraszamy pana K. N. za dokonanie w/w wpisu, niesłuszne pomówienia, a także za bezzasadne obciążanie fakturami notami debetowymi po rozwiązaniu umowy, niedoręczanie w/w faktur i not, a następnie skierowanie wierzytelności z nich do windykacji”. Nadto powód wniósł, o: 1) zasądzenie od pozwanych solidarnie na rzecz powoda kwoty 2.000.000 zł wraz z odsetkami od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty tytułem zadośćuczynienia za krzywdę spowodowaną wywołaniem rozstroju zdrowia psychicznego (art. 455 k.c.) oraz krzywdę spowodowaną naruszeniem jego dóbr osobistych art. 448 k.c.), tj. za blisko 7 lat (od połowy 2010 r. do teraz) nękania powoda, doprowadzenie do pogorszenia zdrowia, naruszenie dobrego imienia powoda i skierowanie do windykacji przeciwko niemu nieistniejącego i nienależnego długu; --- STRONA 3 --- 2) nakazanie pozwanemu (...) – pod rygorem nałożenia dodatkowego obowiązku zapłaty zadośćuczynienia w wysokości 200.000 zł - usunięcia wpisu z międzyoperatorskiej bazy danych i ze wszystkich biur informacji gospodarczej, itp. o rzekomym długu powoda wobec pozwanego; 3) ustalenie i nałożenie na pozwanych dodatkowego obowiązku zapłaty zadośćuczynienia w przypadku nie złożenia powyżej wskazanych oświadczeń w wysokości 10 mln zł; 4) nakazanie pozwanym przeprowadzenia informacyjnej kampanii społecznej w mediach, której celem będzie na podstawie przykładu powoda ostrzeżenie całego społeczeństwa przed bandyckimi praktykami, które uprawia pozwana spółka, w postaci odmowy rozwiązania umowy, ciągnięcia tej umowy na siłę wbrew woli klienta, wpychania w ten sposób bardzo złej jakości usług i żądania za to pieniędzy czy domagania się blisko siedem lat nienależnych jej pieniędzy i nasyłania w tym celu bezprawnie windykatorów. Społeczna kampania informacyjna ma być opublikowana przez pozwaną na jej koszt, w formie plakatu o wymiarach 1 metr na 1 metr, poprzez zamieszczenie go na wejściach (na szybach) do wszystkich salonów sprzedaży sieci P. w całym kraju. Czas w jakim ma być publikowane to trzy lata, pod rygorem nałożenia na pozwanych dodatkowego obowiązku zapłaty zadośćuczynienia w przypadku nie wykonania ww. kampanii w wysokości 50 mln zł. Społeczna kampania informacyjna ma być opublikowana w mediach przez pozwaną spółkę na jej koszt, w celu osiągnięcia dużej skuteczności treść spotów reklamowych, ilość emisji i w których mediach mają być emitowane spoty, kampania ma być opracowana i zaplanowana przez renomowaną uznaną za najlepszą na świecie agencję reklamową i dom mediowy. Na ten cel społeczny pozwani mają przeznaczyć tyle pieniędzy ile wyliczą za swoją pracę ww. agencje. Wybór obu agencji ma być prowadzony pod nadzorem powoda. Pod rygorem nałożenia na pozwanych dodatkowego obowiązku zapłaty zadośćuczynienia w przypadku nie wykonania ww. kampanii w wysokości 50 mln zł; 5) nadanie wyrokowi rygoru natychmiastowej wykonalności; 6) zasądzenie od pozwanych na rzecz powoda solidarnie kosztów postępowania sądowego według norm przepisanych; 7) o nieobciążanie powoda kosztami procesu na zasadzie art. 102 k.p.c. (na wypadek oddalenia powództwa). Na uzasadnienie żądania pozwu powód podał, że na rozprawie w Sądzie Apelacyjnym (...) jaka odbyła się w dniu 31 stycznia 2013 r. (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością i jej pełnomocnik pani T. B. (1) powiedziała nieprawdę w stosunku do powoda twierdząc, że „K. N. jest dłużnikiem (...) i że nie płacił”. W ocenie powoda powyższe sformułowanie jest nieprawdziwe, powód nie ma żadnego długu w stosunku do (...), gdyż spółka ta uznała powództwo w sprawie o sygn. akt I C UPR 1047/10/S, a więc uznała twierdzenie pozwu, iż powód nie był tej spółce nic winien. Powód podniósł, że uznając powództwo pozwana spółka przyznała przytoczone w pozwie fakty, tj.: że umowa na usługę głosową została rozwiązana bez kary umownej, tj. zgodnie z pkt 9 aneksu do umowy, że bezzasadnie obciążała powoda fakturami za usługę głosową bo usługa ta była opłacona, że usługa za Internet została opłacona i bezpodstawnie księgowano pieniądze na usługę internetową jako na usługę głosową. Pozwana (...) od ponad pięciu lat (co najmniej od 8 listopada 2010 r.) utrzymuje bezprawnie i bezpodstawnie wpis powoda do rejestru dłużników. Powód podał, że przed dniem 8 listopada 2010 r. nie otrzymał żadnego zawiadomienia od pozwanej o zamiarze dokonania wpisu powoda do rejestru dłużników, mimo że zgodnie z art. 14 pkt 3 ustawy o udostępnianiu informacji gospodarczych powinien był otrzymać. Zatem przedmiotowy wpis jest w ocenie powoda nielegalny i narusza jego dobra osobiste. Nadto przed dokonaniem wpisu do rejestru dłużników pozwana spółka nie dostarczyła powodowi faktur w taki sposób aby mógł się z nimi zapoznać. Niedostarczenie faktur w ocenie powodowa oznacza, iż nie było żadnego długu, nie było podstawy do płacenia i wiedzy czy jest coś do zapłacenia. W ocenie powoda wbrew jego woli zapisanej na przekazie pieniężnym że jest to „zapłata za usługę dostęp do Internetu” księgowa zaksięgowała te pieniądze na nieistniejącą już „usługę rozmów głosowych”, co oznacza, że usługa „dostęp do Internetu” była opłacona w całości. Z tego powodu pozwana nie mogła zdaniem powoda twierdzić, iż jest on jej dłużnikiem i wpisać go do rejestru długów, gdyż operator telefonii mobilnej nie może dokonywać wpisu do rejestru dłużników w sytuacji gdy nie dostarcza faktur. Nawet gdyby --- STRONA 4 --- istniał jakiś dług, to (...) odstąpiła od samego początku (tj. od pięciu lat kiedy umowy zostały rozwiązane) od swojego roszczenia, odstępując od wniesienia pozwu i dochodzenia go przed sądem. W ocenie powoda ewentualne roszczenie jest przedawnione od ponad trzech lat, gdyż zdaniem powoda umowa o świadczenie usług telekomunikacyjnych – może być zakwalifikowana do grupy umów, do których z mocy art. 750 k.c. mają odpowiednio zastosowanie przepisy o zleceniu, na poparcie tej tezy powód przywołał wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 listopada 1999 r., sygn. akt III CKN 450/98 OSNC 2000, nr 5, poz. 97. Powód wskazał, że zgodnie z art. 14 ustawy o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych aby móc dokonać wpisu do rejestru dłużników muszą być spełnione łącznie trzy warunki: dług musi wynosić 200 zł lub więcej, musi trwać dwa miesiące i konsument musi być z miesięcznym wyprzedzeniem zawiadomiony o zamiarze wpisania jego nazwiska do rejestru dłużników w taki sposób aby mógł się z tym zawiadomieniem zapoznać tj. do rąk własnych. Powód podał, że w jego przypadku nie był spełniony żaden wyżej wymieniony warunek. Powód podniósł, że powyższe działania pozwanych polegające na podawaniu o nim nieprawdziwych informacji są dla niego denerwujące i wywołujące przewlekły stres w postaci nerwicowego lęku o to, że jest postrzegany jako dłużnik i osoba niewypłacalna. Stres ten powoduje pogorszenie się jego zdrowia psychicznego, nasilenie się depresji, nerwicy lekowej i innych objawów psychopatologicznych. Zdaniem powoda powyższe „kłamstwa” pozwanych powodują postrzeganie go jako dłużnika i osoby niewypłacalnej, co skutkuje odmowami sprzedaży m. in. usług telekomunikacyjnych. Powyższe bezprawne działania pozwanych spowodowały zdaniem powoda pogorszenie jego zdrowia psychicznego, a także naruszenie jego godności. Podniósł, że istnieje związek pomiędzy bezprawnymi działaniami pozwanych, a przyczyną jego depresji i nerwicowych leków, którym były rozprawy sądowe, gdzie przeciwną stroną postępowania była (...) sp. z o.o. (...) przyczynę leków powoda zdiagnozował lekarz psychiatra. Powód wskazał, że najpierw od połowy 2010 r. do maja 2011 r. (kiedy to Sąd Rejonowy dla Krakowa Śródmieścia rozwiązał umowę powoda z pozwaną spółką w sprawie o sygn. akt I C upr 1047/10) (...) odmawiała mu rozwiązania umowy, co spowodowało konieczność wniesienia sprawy do sądu o ustalenie, że umowa jest rozwiązana, a także przewlekły stres u powoda przez rok, o to, że spółka nie chce rozwiązać z nim umowy. Nadto od roku pozwana spółka nasyła na powoda firmę windykacyjną celem windykacji nieistniejącego długu, gdyż powód nic nie jest winien (...), takie działania są nękaniem powoda, pozwana spółka domaga się od powoda nienależnych jej pieniędzy za okres od 5 do 30 września tj. za czas gdy umowa nie istniała i tym bezprawnie dręczy powoda. Odnośnie wypowiedzi w której pozwani zdaniem powoda naruszyli jego dobra osobiste tj. iż: „K. N. obawiając się konieczności poniesienia kosztów procesu działał z zamiarem pokrzywdzenia przyszłych wierzycieli”, powód wskazał, że użyto jej w pozwie z dnia 14 lipca 2014 r. skierowanym przeciwko ojcu powoda, w sprawie o sygn. akt VI C 1674/14/S. Powód podał, że powyższa wypowiedź jest nieprawdziwa, że nie dokonał czynności z pokrzywdzeniem wierzycieli, a powodem darowizny był jego zły stan zdrowia psychicznego, w szczególności nasilająca się nerwica lękowa i depresja, nie zaś zamiar pokrzywdzenia przyszłych wierzycieli. Przedmiotowe „kłamstwo” pozwanych, iż K. N. działa w zamiarze pokrzywdzenia przyszłych wierzycieli wywołało u niego rozstrój zdrowia psychicznego spowodowany stresem o to, że ktoś w taką informację uwierzy i będzie mieć negatywne wyobrażenie o powodzie. Reasumując powód wskazał, że nie był dłużnikiem pozwanych i nie działał z zamiarem pokrzywdzenia kogokolwiek. Powyżej przytoczonymi nieprawdziwymi wypowiedziami pozwani przypisali mu cechy, których nie posiada i które powodują zagrożenie dla jego dóbr osobistych w postaci dyskredytacji jego osoby. Powoduje to naruszenie dóbr osobistych powoda, takich jak zdrowie psychiczne, godność, poczucie własnej wartości, wizerunek i dobre imię. W odpowiedzi na pozew strona pozwana (...) wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Na uzasadnienie swojego stanowiska, (...) wskazała, że jest przedsiębiorcą komunikacyjnym. W związku z prowadzoną działalnością zawarła z powodem w dniu 20 lipca 2007 r. umowę o świadczenie usług telekomunikacyjnych (usługa głosowa) na czas oznaczony 24 miesięcy – nr (...) 791 675 666, przedłużoną aneksami: w dniu 31 marca 2009 r. aneksem nr (...) na 12 miesięcy oraz w dniu 1 czerwca 2010 r. aneksem nr (...) na 24 miesiące. Nadto w dniu 16 grudnia 2008 r. strony zawarły umowę o świadczenie usług telekomunikacyjnych dostępu do Internetu P. O. (...) na czas oznaczony 18 miesięcy – nr (...) 793 727 538. Aneksem z dnia 26 maja 2010 r. strony przedłużyły czas trwania umowy o kolejne 12 miesięcy. --- STRONA 5 --- Stosownie do postanowień Regulaminu Świadczenia Usług (...) do Internetu dla Abonentów, powód powinien dokonywać wpłat z tytułu świadczonych usług w terminie 14 dni od wystawienia faktury. Każdorazowo powód otrzymywał fakturę w formie elektronicznej (tzw. e-fakturę), która wystawiana była na zbiorczą kwotę za świadczenie usług dostępu do Internetu oraz za świadczenie usług telekomunikacyjnych głosowych. Powód notorycznie dokonywał płatności po terminie ( z reguły 3 tygodnie po terminie), a od lipca 2010 r. powód zwiększył swoje opóźnienie w płatnościach. Powód nie uregulował faktury za sierpień 2010 r. na kwotę 90,80 zł z terminem płatności na 19.08.2010 r. a także za wrzesień i październik 2010 r. Co prawda w dniu 1.10.2010 r. powód wpłacił 70 zł tytułem opłaty za dostęp do Internetu jako należności z faktur za sierpień i wrzesień (płatność tę pozwana (...) otrzymała dopiero 4.10.2010 r.) jednak pozwana zaliczyła tę wpłatę na poczet długu najbardziej wymagalnego, to jest należności z faktury za sierpień. Kwestia ta była przedmiotem sporu między stronami. Sąd Apelacyjny, podzielając stanowisko Sądu I instancji, w uzasadnieniu wyroku I ACa 1264/12 przyjął, że takie postanowienie regulaminu nie stanowi klauzuli niedozwolonej. Tym samym na chwilę wnoszenia przez powoda pozwu w sprawie I C 1012/11 (sygn. postępowania apelacyjnego I ACa 1264/12) jego dług wobec pozwanej wynosił 20,80 zł tytułem faktury sierpniowej, 85,56 zł tytułem faktury wrześniowej, 35 zł tytułem faktury październikowej oraz należności z tytułu not obciążeniowych w wysokości 773,69 zł oraz 50,98 zł za przedwczesne rozwiązanie umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych – zarówno dostępu do Internetu, jak i usług głosowych. Brak płatności spowodował zawieszenie usług w dniu 29.10.2010 r. i ostateczne ich odłączenie w dniu 3 stycznia 2011 r. Pozwana podniosła, że niezależnie od złożonego w sierpniu 2010 r. wypowiedzenia usług głosowych i dostępu do sieci Internet, aż do upływu okresu wypowiedzenia to jest do 30 września 2010 r. powód obowiązany był do uiszczania płatności (w regulaminie wskazano, że wypowiedzenie wynosi 30 dni ale termin ten liczy się od kolejnego okresu rozliczeniowego). Dopiero w trakcie postępowania sądowego o sygn. akt I Cupr 1047/10/S pozwana (...) uznała powództwo i tym samym uznała, że zgodnie z wolą powoda umowa rozwiązała się 4 września 2010 r. Na tle powyższego stanu faktycznego między stronami toczyły się następujące postępowania: 1) z powództwa K. N. przeciwko pozwanej spółce o ustalenie, że umowa o świadczenie usług telekomunikacyjnych została rozwiązana dnia 4 września 2010 r. (zakończona prawomocnie w związku z uznaniem powództwa); 2) z powództwa K. N. przeciwko spółce o zapłatę, sygn. akt I C 1012/11 oraz I ACa 1264/12 (zakończona prawomocnym oddaleniem powództwa); 3) z powództwa (...) przeciwko J. N. ze skargi pauliańskiej, sygn. akt VI C 1674/14/S oraz II Cz 525/15 (zakończona prawomocnie postanowieniem z dnia 11 marca 2015 r.). Pozwana podniosła, że nazwanie powoda „dłużnikiem” nie mogło naruszać jego dóbr osobistych, gdyż po pierwsze jest to pojęcie kodeksowe a posługiwanie się przez jakikolwiek podmiot określeniem „dłużnik”, którego legalna definicja zawarta jest w kodeksie cywilnym, nie jest działaniem bezprawnym. Po drugie w sprawie w której pozwana użyła w stosunku do powoda takiego określenia – I C 1012/11 (sygn. II instancji I ACa 1264/12) było to określenie prawdziwe (powód zalegał pozwanej z płatnościami), które nie zostało w trakcie postępowania skutecznie obalone. W sprawie z powództwa (...) przeciwko J. N. ze skargi pauliańskiej, sygn. akt VI C 1674/14/S oraz II Cz 525/15 zakończonej prawomocnie – posługiwanie się pojęciem „dłużnik” wynikało immanentnie z podstawy pozwu. Skarga pauliańska z istoty rzeczy dotyczy relacji pomiędzy dłużnikiem tj. osobą, która na skutek czynności prawnej dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli uzyskała korzyść majątkową oraz wierzyciela. Przedmiotowa sprawa była związana z dochodzeniem przez pozwaną spółkę (wierzyciela) kosztów zastępstwa procesowego od ojca powoda J. N. (tj. osoby trzeciej) w związku z rozporządzeniem przez K. N. (dłużnika) na jego rzecz majątkiem z pokrzywdzeniem spółki. Z uwagi na zaspokojenie roszczenia z majątku dłużnika sprawa ta zakończyła się cofnięciem powództwa, przy czym na rzecz spółki zostały prawomocnie zasądzone koszty tego postępowania. W nawiązaniu do zarzutu wpisu powoda do rejestru dłużników (...) zaprzeczyła, by powód na jej wniosek został wpisany do takiego rejestru. Oświadczyła, iż powód został jedynie negatywnie zweryfikowany w sieci O. w związku z zaleganiem z płatnościami na rzecz pozwanej (...). Jest to działanie wyłącznie w ramach współpracy między operatorskiej tj. zapytania operatora za uprzednią zgodą abonenta – powód wyraził zgodę na takie zapytanie. Negatywna weryfikacja płatnicza nie spowodowała ani publicznego nazwania powoda „dłużnikiem” (w tym upublicznienia takiej informacji), a informacja ta skierowana jest wyłącznie do operatora sieci O. (za zgodą powoda). Odnośnie żądania złożenia oświadczenia pozwana spółka wskazała, że w zakresie formy i treści jest ono nieproporcjonalne w stosunku do zarzutów powoda, a nadto niedopuszczalne, gdyż prowadziłoby do zakwestionowania ustaleń i rozstrzygnięć sądów orzekających w sprawach, w których w ocenie powoda doszło do naruszenia dóbr osobistych. (...) wskazała, że sąd nie może ingerować w treść oświadczenia, a jedynie je ograniczyć lub doprecyzować, co w przedmiotowej sprawie z uwagi na odniesienie --- STRONA 6 --- naruszenia dóbr osobistych do zdarzeń związanych między innymi z prawomocnie zakończonymi postępowaniami sądowymi jest niemożliwe. Nadto środek usunięcia naruszenia dóbr osobistych w postaci zamieszczenia przeproszenia na stronach internetowych obu pozwanych w zasadzie nie powinien być stosowany, gdyż samo zdarzenie, w toku którego doszło do naruszenia dobra osobistego nie jest znane szerszemu gronu osób, zaś żądanie złożenia oświadczenia w obecności sądu na rozprawie, nagrywanego i protokołowanego nie znajduje oparcia w przepisach k.p.c. W odpowiedzi na pozew pozwana T. B. (1) wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Pozwana podała, że jest radcą prawnym i reprezentowała pozwanego (...) m. in. w sprawach z powództwa K. N. o zapłatę, sygn. akt I C 1012/11 (I ACa 1264/12) oraz z powództwa (...) przeciwko J. N. ze skargi pauliańskiej, sygn. akt VI C 1674/14/S (II Cz 525/15). Czynności podejmowane przez pozwaną, działającą jako pełnomocnik, związane były ze świadczeniem na rzecz (...) pomocy prawnej w związku z wykonywaniem zawodu radcy prawnego. Radca prawny zaś, przy wykonywaniu czynności zawodowych korzysta z immunitetu w zakresie wolności słowa i pisma w granicach określonych przepisami prawa i rzeczową potrzebą. W obu sprawach pozwana wskazywała okoliczności oraz twierdzenia w oparciu o informacje przekazane przez spółkę. Pozwana nie miała i nie ma wpływu na działania (...) odnoszące się do zamieszczania abonentów spółki w jakichkolwiek rejestrach. W obu sprawach wypowiedzi pełnomocnika były powściągliwe, ograniczone tylko do faktów niezbędnych do prowadzenia postępowania. Pozwana odnosząc się do nazwania powoda „dłużnikiem” wskazała, że jest to pojęcie kodeksowe – tak określa się stronę stosunku zobowiązaniowego, którą powód był w ówczesnym czasie. T. B. (1) wskazała, że jako pełnomocnik korzystający z immunitetu ustawowego, nie może być zobowiązana do złożenia oświadczenia w wersji wskazanej przez powoda. Treść oświadczenia jest nieproporcjonalna w stosunku do zarzutów powoda dotyczących rzekomego naruszenia jego dóbr osobistych, a nadto treść ta prowadziłaby do zakwestionowania ustaleń i rozstrzygnięć sądów w sprawach, w których w ocenie powoda doszło do naruszenia jego dóbr osobistych. Pozwani podnieśli też, że okoliczność, że pozwana spółka nie wystąpiła przeciwko powodowi o zapłatę w związku ze świadczeniem usług telekomunikacyjnych jest tylko i wyłącznie decyzją strategiczno – biznesową pozwanej spółki. Fakt zaniechania dochodzenia roszczeń nie świadczy ani o tym, że takie nie przysługują (...) względem powoda, ani że takie zachowanie pozwanej spółki może być traktowane jako uznanie, że wszystkie należności powoda wobec niej zostały uregulowane. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: W dniu 1 czerwca 2010 r. powód zawarł z (...) aneks do umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych, w umowie m. in. określono czas trwania umowy na 24 miesiące, wartość ulgi 1157 zł. W pkt 9 aneksu zapisano, że operator może zmienić warunki umowy, w takim przypadku operator doręczy abonentowi na piśmie treść każdej proponowanej zmiany warunków umowy z wyprzedzeniem co najmniej jednego okresu rozliczeniowego przed wprowadzeniem zmian w życie. Wtedy operator poinformuje abonenta o prawie wypowiedzenia umowy, jeśli abonent nie zaakceptuje zaproponowanych zmian. W razie skorzystania przez abonenta z powyższego uprawnienia, operatorowi nie przysługuje roszczenie odszkodowawcze, a także zwrot ulgi, chyba że konieczność wprowadzenia zmian wynika bezpośrednio ze zmiany przepisów prawa, w tym również usunięcia niedozwolonych postanowień umownych. - aneks do umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych z dnia 1 czerwca 2010 r. k. 139; Pismem z dnia 18 sierpnia 2010 r. sieć P. przeprosiła powoda za mylną informację, iż zniżka została odłączona od konta, wskazała, iż nie ma podstaw do rozwiązania umowy. - dowód: pismo sieci P. do K. N. z dnia 18.08.2010 r. k. 186; W dniu 3 września 2010 r. została wystawiona przez pozwaną spółkę faktura nr (...) z terminem płatności określonym na dzień 17 września 2010 r., na kwotę 85,56 zł, z czego za usługi telekomunikacyjne 50,56 zł, za usługi telekomunikacyjne tj. Internet – 35 zł. Przedmiotowe opłaty naliczone były za okres od 1 sierpnia 2010 r. do 31 sierpnia 2010 r. Abonament za okres od 1 września 2010 r. do 30 września 2010 r. --- STRONA 7 --- - dowód: faktura nr (...) z dnia 3.09.2010 r., k. 188; W dniu 8 listopada 2010 r. powód wyraził zgodę na udostępnienie przez (...) sp. z o.o. (operatora sieci O.) swoich danych osobowych dla (...) S.A. (operatora sieci (...)), (...) sp. z o.o. (operatora sieci (...)), (...) (operatora sieci P.), oraz (...) S.A. (operatora sieci P.) w celu uzyskania informacji o fakcie ewentualnego zaprzestania regulowania płatności z tytułu świadczonych usług telekomunikacyjnych wobec wspominanych Operatorów lub o fakcie zgłoszenia utraty dokumentów potwierdzających tożsamość. - dowód: oświadczenie powoda z dnia 8.11.2010 r., k. 21; Pismem z dnia 8 sierpnia 2011 r. firma (...) sp. z o.o. poinformowała powoda, iż otrzymała zlecenie na odzyskanie zadłużenia względem (...) w W. (operatora sieci P.), wynikającego z niezapłaconych należności tytułem świadczonych usług telekomunikacyjnych. Kwota zadłużenia na dzień 8 sierpnia 2011 r. wyniosła 1.080,68 zł. Powód został wezwany do spłaty zadłużenia do dnia 15 sierpnia 2011 r. z tą informacją, iż w przypadku braku spłaty mogą zostać podjęte działania przez Inspektora Terenowego bezpośrednio w miejscu zamieszkania powoda, zmierzające do windykacji wymagalnej wierzytelności. Na zadłużenie złożyły się następujące nieuregulowane płatności: • faktura VAT (...) wystawiona w dniu 3.08.2010 r. z terminem płatności na 17.08.2010 r. na kwotę 20,80 zł + odsetki 2,60 zł; • faktura VAT (...) wystawiona w dniu 3.09.2010 r. z terminem płatności na 17.09.2010 r. na kwotę 85,56 zł + odsetki 9,75 zł; • faktura VAT (...) wystawiona w dniu 3.10.2010 r. z terminem płatności na 18.10.2010 r. na kwotę 84 zł + odsetki 8,65 zł; • nota debetowa (...) wystawiona w dniu 18.02.2011 r. z terminem płatności na 04.03.2011 r. na kwotę 773,69 zł + odsetki 41,89 zł; • nota debetowa (...) wystawiona w dniu 18.02.2011 r. z terminem płatności na 04.03.2011 r. na kwotę 50,98 zł + odsetki 2,76 zł; - dowód: zawiadomienie o wizycie inspektora terenowego z dnia 08.08.2011 r. k. 189; W dniu 5 września 2011 r. (...) sp. z o.o. działając w imieniu wierzyciela (...) z siedzibą w W. zwróciła się do powoda z propozycją umorzenia not debetowych wraz z odsetkami w przypadku zapłaty za wszystkie faktury w całości do dnia 12 września 2011 r. oraz podpisania porozumienia o nowej aktywacji. - dowód: propozycja umorzenia z dnia 05.09.2011 r. k. 191; Powód K. N. jest pacjentem Poradni Psychiatrii Dorosłych Szpitala (...) w K. z powodu przewlekłych objawów depresyjno – lękowych od 11 października 2012 r. do chwili obecnej. - zaświadczenie lekarskie k. 16; W dniu 10 czerwca 2015 r. powodowi odmówiono sprzedaży usług mobilnych w salonie sieci O. w Galerii (...) w K., z powodu zalegania z płatnościami wobec sieci P. (okoliczność bezsporna, oświadczenie k. 20); Pozwem z dnia 30 listopada 2010 r. powód domagał się ustalenia, że umowa o świadczenie usług telekomunikacyjnych z dnia 1 czerwca 2010 r. nr umowy (...), nr aneksu (...) została rozwiązana z dniem 4 września 2010 r. W odpowiedzi na pozew pozwana (...) sp. z o.o. wskazała, że nie kwestionuje roszczenia powoda i przyznaje, że umowa o świadczenie usług telekomunikacyjnych zawarta w dniu 20 lipca 2007 r. nr umowy (...), została rozwiązana z dniem 4 września 2010 r. Wyrokiem z dnia 12 maja 2011 r. Sąd Rejonowy (...) (...), Wydział I Cywilny ustalił, że umowa o świadczenie usług telekomunikacyjnych z dnia 01 czerwca 2010 r. nr umowy UM (...), nr aneksu (...) zawarta w K. w dniu 08 czerwca 2010 r. została rozwiązana z dniem 04 września 2010 r. --- STRONA 8 --- - dowód: pozew k. 3 – 4 i odpowiedź na pozew k. 18-20 w sprawie I C upr (...) prowadzonej przez Sąd Rejonowy (...) (...) oraz wyrok z dnia 12 maja 2011 r., sygn. akt I C upr 1047/10/S k. 36; Pozwem z dnia 6 czerwca 2011 r. (sprawia o sygn. akt I C 1012/11) powód wniósł o zasądzenie od (...) kwoty 5.814.294.500 zł z ustawowymi odsetkami za zwłokę liczonymi od dnia wniesienia pozwu, za straty jakie powód poniósł na skutek tego, że pozwana (...) błędnie rozliczyła jego opłaty za Internet jako opłaty za telefon, odcięła powodowi dostęp do Internetu, a dodatkowo uniemożliwiła mu zakup abonamentowej usługi internetowej w innych sieciach. Brak możliwości zakupu abonamentowych łączy internetowych uniemożliwił powodowi realizację projektu nad którym pracował od połowy 2009 r. tj. wyszukiwarki multimediów. W dniu 11 lipca 2012 r. Sąd Okręgowy (...) oddalił powództwo. Apelacja powoda od powyższego wyroku została oddalona wyrokiem Sądu Apelacyjnego (...) z dnia 31 stycznia 2013 r., sygn. akt I ACa 1264/12. W przedmiotowej sprawie Sąd ustalił, że: 1) W dniu 26 maja 2010 r. powód K. N. zawarł z pozwaną (...) aneks do umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych Internetowych, określając czas trwania umowy na 12 miesięcy oraz ustalając ulgę w wysokości 120 zł. W dniu 1 czerwca powód zawarł ze stroną pozwaną aneks do umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych telefonicznych określającą czas trwania umowy na 24 miesiące oraz ulgę na kwotę 1.157 zł. 2) Wbrew temu, iż K. N. zarzucał, że twierdzenie iż nie zaspokoił on roszczeń strony pozwanej stoi w sprzeczności z prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego (...) z dnia 12 maja 2011 r., sygn. akt I Cupr 1047/10/S, który to wyrok ma przesądzać brak jego zadłużenia względem pozwanej uznać należy, że wyrokiem tym sąd ustalił jedynie, że umowa o świadczenie usług telekomunikacyjnych z dnia 1 czerwca 2010 r. została rozwiązana z dniem 4 września 2010 r. przy czym uzasadnienie tego wyroku nie było sporządzone. Sam fakt rozwiązania umowy z określoną datą w żadnym wypadku nie przesądza braku zadłużenia powoda w stosunku do pozwanej spółki. Wyrok ten nie przesądza także po czyjej stronie leżały przyczyny rozwiązania umowy; 3) Pozwana (...) sp. z o.o. twierdziła, że powód jest zobowiązany do zapłaty z tytułu nieopłacenia faktur z dnia 3 października 2010 r. na kwotę 84 zł, z dnia 3 września 2010 r. na kwotę 85,56 zł i z dnia 3 sierpnia 2010 r. na kwotę 20,80 zł oraz że jest obowiązany do zapłaty kwot specjalnych z tytułu przedwczesnego rozwiązania umów w kwotach 773,69 zł oraz 50,98 zł. Następnie pozwana spółka dokonała korekty faktur za wrzesień i październik 2010 r. poprzez obniżenie należności za wrzesień o kwotę 42,47 zł i należności za październik o 49 zł. Sąd ustalił, iż powód popadł w opóźnienie w zapłacie za usługę dostępu do Internetu w miesiącu sierpniu 2010 r. w kwocie 20,80 zł, we wrześniu 2010 r. w kwocie 43,09 zł (po korekcie) i w miesiącu październiku 2010 r. w kwocie 35 zł (po korekcie). Żądana przez pozwaną spółkę kwota tytułem kary umownej (opłaty specjalnej) mieści się w proporcji wynikającej z § 16 ust. 13 regulaminu. Analogicznie jest z karą umowną za rozwiązanie przedterminowe z pozwaną umowy o podłączenie do Internetu, skoro umowa ta przewidywała ulgę a wypowiedzenie dokonane pismem z dnia 25 listopada 2010 r. nastąpiło z powodu nieopłacenia przez powoda rachunków za połączenie z Internetem, a zatem leżących po stronie abonenta. 4) Dostawcy usługi dostępu do Internetu odmawiali zawarcia z powodem umowy ze względu na zaleganie przez niego z płatnościami na rzecz sieci P., natomiast zawarcia umowy przy zastosowaniu kaucji odmówiono, gdyż powód oświadczył, że potrzebuje 100 komputerów i 100 łączy, i wtedy odpowiedziano mu, że takiej ilości nie mogą sprzedać nawet za kaucją; 5) W trakcie postępowania o zapłatę toczącego się z powództwa K. N. przeciwko (...) sygn. akt I C 1012/11 powód początkowo nie przeczył, że otrzymał od (...) wszystkie faktury za usługi telekomunikacyjne. Twierdzenie o tym, że nie były mu dostarczane faktury K. N. podniósł dopiero na etapie apelacji. 6) Uprawnienia do zaliczania zapłaty na poczet długu najdawniej wymagalnego nie można uznać za klauzulę niedozwoloną. Treść wiążącego strony regulaminu pozwalała na zaliczenie wpłaconej kwoty na poczet najdawniej wymagalnego długu, nie wiążąc tego uprawnienia z rodzajem usługi którą wskazano przy uiszczaniu płatności. --- STRONA 9 --- - dowód: pozew k. 2, wyrok sądu I instancji k. 359 wraz z uzasadnieniem k. 365-371 wyrok sądu II instancji k. 475 oraz uzasadnienie wyroku k. 482-488 akt I C 1012/11 rozpoznanej przez tut. Sąd. Pozwem z dnia 15 lipca 2017 r. skierowanym przeciwko J. N. (...) domagała się uznania za bezskuteczną w stosunku do pokrzywdzonej (...) umowy darowizny kwoty 211.850,19 zł, dokonanej przez K. N. na rzecz jego ojca J. N. z pokrzywdzeniem powodowej spółki, której przysługuje wierzytelność z tytułu kosztów procesu w wysokości 12.856 zł zasądzona wyrokiem Sądu Okręgowego (...) z dnia 11 lipca 2012 r. w sprawie o sygn. akt I C 1012/11 oraz wyrokiem Sądu Apelacyjnego (...) z dnia 31 stycznia 2013 r. w sprawie o sygn. akt I ACa 1264/12. Pismem z dnia 22 grudnia 2014 r. strona powodowa (...) cofnęła pozew ze zrzeczeniem się roszczenia z uwagi na zaspokojenie roszczenia z majątku K. N., wobec czego postępowanie zostało umorzone. - dowód: pozew k. 2-5, pismo cofające pozew k. 36-37, postanowienie o umorzeniu postępowania k. 140. Ze spółką (...) łączyła powoda umowa o świadczenie usług telekomunikacyjnych przez około dwa lata, w tym czasie powód płacił za usługi. Faktury były powodowi przysyłane najpierw drogą pocztową, a następnie zostało to zmienione na drogę elektroniczną. Jeśli chodzi o windykację jaką pozwana spółka skierowała do powoda, to powód bezpośrednio z żadnym windykatorem nie rozmawiał, otrzymał tylko pismo od firmy windykacyjnej wzywające do zapłaty długu, które dołączył do akt. Powód leczy się na depresję i nerwicę lekową od 2012 roku, a od 15 lutego 2017 r. stwierdzono u niego również obsesje. Powód ma obsesje na tle tego, że nie chciano z nim rozwiązać umowy oraz na tle tego, że pozwana spółka chciała od niego pieniądze za cały wrzesień mimo iż umowa rozwiązała się z dniem 4 września 2010 r., oraz na tle tego że strona pozwana nasłała na niego firmę windykacyjną. - dowód: zeznanie powoda K. N. złożone na rozprawie w dniu 20 marca 2017 r., nagranie obrazu i dźwięku. Pozwana T. B. (1) reprezentowała spółkę (...) w sprawie z powództwa K. N., sygn. akt I C 1012/11 oraz w sprawie przeciwko ojcu powoda tzw. skarga paulińska. Nie używała nieprawdziwych sformułowań, wszelkie informacje jakie miała były jej przekazywane przez mocodawcę w sposób rzetelny i prawdziwy. Pozwana nie kłamała w swoich stanowiskach procesowych wyrażała jedynie stanowisko mocodawcy. Pozwana nie widziała faktur, faktury były wysyłane drogą mailowa do powoda, były też zestawienia. Zgodnie z regulaminem umowa powinna ustać 30 września 2010 r., po wyroku w sprawie uproszczonej można było dokonać korekty faktur tak, aby wskazać koniec umowy na 4 września 2010 r. W trakcie procesu faktycznie było podnoszone, iż powód nie płaci. - dowód: zeznanie powoda K. N. złożone na rozprawie w dniu 20 marca 2017 r., nagranie obrazu i dźwięku. Ustalenia stanu faktycznego Sąd dokonał w oparciu o dokumenty dołączone do akt sprawy (w tym znajdujące się w aktach związkowych), które były rzetelne, logiczne, spójne, korespondujące ze sobą wzajemnie i nie budzące wątpliwości sądu, a także w oparciu o zeznania powoda K. N. (w części) oraz pozwanej T. B. (1) (w całości). Sąd dał wiarę w całości zeznaniom pozwanej T. B. (1), bowiem były one logiczne, spójne, bezsprzeczne i korespondowały z resztą zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Podobnie sąd dał wiarę zeznaniom powoda w zakresie przytoczonym powyżej (w części uzasadnienia poświęconej ustaleniom faktycznym sądu). W pozostałym zakresie sąd nie dał wiary zeznaniom powoda, w szczególności iż nie dostawał faktur Internet, że do rozwiązania umowy wszystko powód miał zapłacone, że reklamował fakturę wystawioną 3 września 2010 r. ustnie, że pełnomocnik (...) sp. z o.o. (...) kłamała - gdyż jest to sprzeczne z pozostałym materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie, w tym dowodami z dokumentów. Sąd oddalił pozostałe wnioski dowodowe i procesowe zgłoszone do sprawy (m. in. o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego) z uwagi na to, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy był już wystarczający do wydania rozstrzygnięcia, wobec czego wnioski te były niecelowe i zmierzające do przedłużenia postępowania. Sąd zważył, co następuje: Powództwo okazało się niezasadne i jako takie podlegało oddaleniu. --- STRONA 10 --- Spór między stronami sprowadzał się do oceny, czy w okolicznościach niniejszej sprawy doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda (art. 23 k.c.) oraz, czy w związku powstaniem takich naruszeń, powodowi należy się ochrona przewidziana w art. 24 k.c. oraz zadośćuczynienie na podstawie art. 448 k.c. Ponadto należało ocenić, czy pozwani wywołali u powoda tzw. szkodę na osobie (art. 444 k.c.) i czy w związku z tym należne jest powodowi zadośćuczynienie za doznaną krzywdę w oparciu o art. 445 § 1 k.c. Odnosząc się w pierwszej kolejności do zagadnienia naruszenia dóbr osobistych powoda wskazać należy, że zgodnie z art. 23 oraz 24 k.c., dobra osobiste człowieka pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. W razie dokonanego naruszenia, ten czyje dobro osobiste zostało naruszone może żądać, ażeby osoba która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Według zaś art. 448 k.c. w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia. Zgodnie z ugruntowanym poglądem doktryny przesłankami ochrony dóbr osobistych, które muszą być spełnione łącznie aby można było uznać, że doszło do naruszenia czyichś dóbr osobistych, są istnienie dobra osobistego, zagrożenie lub naruszenie tego dobra oraz bezprawność zagrożenia lub naruszenia. Pierwsze dwie przesłanki udowodnić musi powód dochodzący ochrony, natomiast pozwany może bronić się wykazując, że nie działał bezprawnie. W orzecznictwie sądowym i doktrynie podkreśla się, że sąd rozpoznając sprawę w przedmiocie ochrony dóbr osobistych, powinien w pierwszej kolejności ustalić, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, a dopiero w przypadku pozytywnej odpowiedzi ustalić, czy działanie pozwanego było bezprawne (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 czerwca 2004 r., V CK 609/03, LEX nr 109404). Przepis art. 24 § 1 k.c. rozkłada ciężar dowodu w ten sposób, że na powoda nakłada obowiązek udowodnienia, że pozwany naruszył jego dobra osobiste. Przepis formułuje również domniemanie bezprawności naruszenia dóbr osobistych. Na pozwanym zatem ciąży obowiązek wykazania, że jego działanie naruszające dobra osobiste powoda nie było bezprawne. Kwestia zagrożenia lub naruszenia dóbr osobistych winna być ujmowana w płaszczyźnie faktycznej i prowadzić do ustalenia, czy dane zachowanie, biorąc pod uwagę przeciętne reakcje ludzkie, mogło obiektywnie stać się podstawą do negatywnych odczuć po stronie pokrzywdzonego. Abstrahuje się tym samym od subiektywnych odczuć osób nadwrażliwych oraz takich, które z różnych względów nie mają zdolności do reagowania emocjonalnego na określone zachowania innych podmiotów. Z kolei brak bezprawności wynikać może przede wszystkim ze zgody podmiotu prawa osobistego, z działania w ramach porządku prawnego, ze szczególnych przepisów prawnych, z wykonywania prawa podmiotowego, z konieczności ochrony innego wyżej postawionego dobra oraz ogólnej klauzuli zasad współżycia społecznego (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 stycznia 2000 r., II CKN 670/98, LEX nr 51058). Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy należy wskazać, że nawet gdyby uznać, iż powód wykazał, że któreś z działań pozwanych (np. wpisanie powoda do międzyoperatorskiej bazy danych dłużników) mogło naruszać jego dobra osobiste, to jednak w ocenie sądu działań tych nie można uznać za bezprawne. W niniejszej sprawie zachodziły bowiem okoliczności wyłączające bezprawność naruszenia dóbr osobistych, a mianowicie działanie w ramach porządku prawnego lub zgoda powoda. Odnosząc powyższe do poszczególnych zarzutów pozwu, wskazać należy, że powód korzystał z usług (...) w zakresie świadczonych przez spółkę usług telekomunikacyjnych przez ponad dwa lata. Strony były związane umową, która następnie została zmieniona i przedłużona aneksem do umowy. W ramach łączącego strony stosunku prawnego (...) (operator sieci P.) miał dostarczać powodowi usługę telefonu oraz Internetu, a powód obowiązany był opłacać przedmiotowe usługi. Z dniem 4 września 2010 r. umowa o świadczenie usług telekomunikacyjnych została rozwiązana. Fakt rozwiązania umowy nie powodował jednak, że automatycznie anulowały się zaległości płatnicze jakie powód miał w stosunku do (...) z tytułu usług telekomunikacyjnych. Kwestia zadłużenia oraz wielkości zadłużenia jakie powód miał w stosunku do strony pozwanej była już przedmiotem rozpoznania w sprawie o sygn. akt I C 1012/11. Sąd ustalił w tamtej sprawie, iż powód popadł w opóźnienie w zapłacie za usługę dostępu do Internetu w miesiącu sierpniu 2010 r. w kwocie 20,80 zł, we wrześniu 2010 r. w kwocie 43,09 zł (po korekcie) i w miesiącu październiku 2010 r. w kwocie 35,00 zł (po korekcie). Zatem prawdziwe w ocenie Sądu było sformułowanie, użyte przez (...) oraz pełnomocnika tej spółki --- STRONA 11 --- (...), iż powód nie płacił za faktury. Powód bowiem faktycznie nie uregulował należności za powyżej wskazane usługi (za sierpień uregulował częściowo) i już tylko z tego powodu (bez konieczności odnoszenia się do dalszego ewentualnego zadłużenia powoda względem pozwanej spółki z tyt. tzw. not debetowych) należy uznać, iż zasadne było użycie przez pozwanych w stosunku do powoda sformułowania, iż „nie płaci”. Nie jest zasadne twierdzenie powoda, iż uznanie powództwa w sprawie o sygn. akt I C upr 1047/10/ S, spowodowało, że (...) uznając powództwo jednocześnie uznała, że powód nie ma w stosunku do niej żadnego długu. Jak słusznie wskazał Sąd Apelacyjny (...) w uzasadnieniu wyroku w sprawie I ACa 1264/12 – z wyroku w tej sprawie (uproszczonej) nie wynika fakt braku zadłużenia powoda, ani nawet przyczyna rozwiązania umowy. Wyrokiem tym sąd ustalił jedynie, że umowa o świadczenie usług telekomunikacyjnych z dnia 01 czerwca 2010 r. nr umowy UM (...), nr aneksu (...) zawarta w K. w dniu 08 czerwca 2010 r. została rozwiązana z dniem 04 września 2010 r., przy czym uzasadnienie tego wyroku nie było sporządzane. Sam fakt rozwiązania umowy z określoną datą nie przesądza o braku zadłużenia powoda w stosunku do pozwanej spółki, ani też nie przesądza po czyjej stronie istniały przyczyny rozwiązania umowy. Nie jest zasadne także twierdzenie powoda, że w związku z tym, że (...) nie dochodziła do tej pory od powoda na drodze procesu sądowego zapłaty, to znaczy, że odstąpiła od żądania zapłaty i powód nie jest nic winny. Wierzyciel nie ma obowiązku dochodzić od dłużnika zapłaty przed sądem. Wytoczenie powództwa o zapłatę jest uprawnieniem, nie zaś obowiązkiem wierzyciela. Wierzyciel może mieć różne powody, dla których nie dochodzi zapłaty przed sądem od jakiegoś dłużnika, w przypadku osób prawnych często wynika to z „polityki” danej firmy i kalkulacji kosztów. Wbrew twierdzeniu powoda, to że (...) do tej pory nie wytoczyła powództwa o zapłatę nie oznacza, iż w ten sposób zrezygnowała z przysługującej jej od powoda wierzytelności i powód nie jest już nic winien. Powód nie może wyciągać takich wniosków z powyższych zachowań strony pozwanej, gdyż są one nieuprawnione i oderwane od realiów społecznych. Odnosząc się do zarzutu nie dostarczenia powodowi faktur w związku z czym powód twierdzi, iż nie wiedział czy jest coś winien stronie pozwanej oraz ile ewentualnie jest winien, wskazać należy, że z ustalonego w niniejszej sprawie stanu faktycznego wynika, że zgodnie z zawartą przez strony umową faktury były powodowi dostarczane przez (...) początkowo w formie „papierowej – listownej”, a następnie w formie elektronicznej. Taki sposób doręczenia wynikał z zawartej przez strony umowy. Powód twierdzi, iż nie otrzymywał faktur (chodzi o niezapłacone w całości lub części faktury wystawione w sierpniu, wrześniu i październiku 2010 r.), jednak twierdzenie to nie zostało przez powoda wykazane. Powód nie zaoferował żadnych dowodów (np. z przesłuchania świadków) na okoliczność niedotrzymywania faktur, poza swoim zeznaniem, któremu sąd w tym zakresie nie dał wiary. Zeznanie to budziło wątpliwości sądu co do jego wiarygodności, bowiem z jednej strony powód twierdził że nie otrzymywał faktur, więc nie wiedział że jest coś winien (...) (tj. nie wiedział, że nie rozliczył się w całości z pozwaną spółką z tytułu świadczonych usług telekomunikacyjnych), z drugiej zaś strony powód przedłożył do akt sprawy fakturę wystawioną w dniu 3 września 2010 r. – a zatem powód był jednak w posiadaniu jakichś faktur z przedmiotowego okresu i musiał tym samym wiedzieć o zadłużeniu, wynikającym choćby tylko z tej faktury. Nadto wskazać należy – co zaznaczył Sąd Apelacyjny w uzasadnieniu wyroku w sprawie o sygn. akt I ACa 1264/12 wydanego na skutek apelacji powoda od wyroku w sprawie o sygn. akt I C 1012/11 - że powód w tamtej sprawie nie twierdził w trakcie postępowania przed sądem I instancji, że nie otrzymywał od strony pozwanej faktur, a zarzut taki sformułował dopiero na etapie apelacji. Dalej wskazać należy, że powód z jednej strony twierdził, że nie otrzymywał od strony pozwanej faktur, z drugiej zaś, że faktura wystawiona w dacie 3 września 2010 r. była błędnie naliczona. Mimo twierdzenia o błędnie naliczonej fakturze, powód nie wykazał, by tę fakturę reklamował, by pisał pisma w sprawie wyjaśnienia omyłki i poprawnego naliczenia powodowi płatności. Powód nie zaoferował żadnego dowodu (poza swoim zeznaniem, któremu w tym zakresie sąd nie dał wiary) na okoliczność wykazania, że dążył do wyjaśnienia omyłki w naliczeniu faktury. Mając powyższe na uwadze wskazać należy, że powód bez wątpienia był dłużnikiem strony pozwanej (...) z tytułu niezapłaconych w terminie należności za usługi telekomunikacyjne, wobec czego spółka ta (a także reprezentujący ją pełnomocnik) miała prawo używać sformułowania iż powód „nie płaci”, gdyż określenie to było zgodne z prawdą. Nazwanie powoda dłużnikiem oraz osobą która nie płaci nie może być uznane za naruszające dobra osobiste powoda, gdyż nie było ono bezprawne. Żaden przepis nie zabrania bowiem nazwania dłużnika który nie płaci – dłużnikiem który nie płaci. Wręcz przeciwnie, zgodnie z przepisami prawa i wszelkimi normami i obyczajami społecznymi nazwanie kogoś kto nie płaci w terminie osobą która nie płaci, jest prawidłowe, typowe i właściwe. Sformułowanie to nie jest obraźliwe ani nie ma na celu nikogo poniżyć, a jedynie oddaje rzeczywisty stan – tj. to, czy ktoś płaci czy też nie płaci w terminie. Z tego względu sformułowanie to w ocenie sądu nie narusza dóbr osobistych powoda. Bez znaczenia dla możliwości posługiwania się w stosunku do powoda sformułowaniem „dłużnik” oraz „nie płaci” jest ewentualny upływ terminu przedawnienia roszczenia pozwanej spółki o zapłatę. Bez względu bowiem na to czy roszczenie byłoby przedawnione --- STRONA 12 --- czy też nie, pozwana spółka mogłaby posługiwać się w stosunku do powoda tym sformułowaniem, gdyż upływ terminu przedawnienia nie powoduje, że nie jest się już dłużnikiem (dług i dłużnik istnieją nadal). Po upływie terminu przedawnienia wierzyciel nadal może dochodzić zaspokojenia roszczenia przed sądem, a jedynie dłużnik może uchylić się od zaspokojenia roszczenia powołując się na to, iż roszczenie jest już przedawnione. Zatem ewentualne przedawnienie nie spowodowałoby, że długu już nie ma, że powód dłużnikiem już nie jest i że nazwanie go dłużnikiem lub osobą, która nie płaci mogłoby naruszyć jego dobra osobiste. Pamiętać też trzeba, że to iż obecnie jakiś dług uległ przedawnieniu nie oznacza, że w dacie określonych czynności roszczenie już było przedawnione. Odnosząc się do zarzutu naruszenia dóbr osobistych powoda poprzez udostępnienie jego danych osobowych innym w celu uzyskania informacji o fakcie ewentualnego zaprzestania regulowania płatności z tytułu świadczonych usług, wskazać należy, że przeprowadzone postępowanie dowodowe wykazało, iż przedmiotowe udostępnienie danych o zaleganiu przez powoda z płatnościami oparte było na zgodzie powoda wyrażonej na piśmie. Oświadczeniem z dnia 8 listopada 2010 r. powód wyraził zgodę na udostępnienie przez (...) sp. z o.o. (operatora sieci O.) swoich danych osobowych dla (...) S.A. (operatora sieci (...)), (...) sp. z o.o. (operatora sieci (...)), (...) (operatora sieci P.) oraz (...) S.A. (operatora sieci P.) w celu uzyskania informacji o fakcie ewentualnego zaprzestania regulowania płatności z tytułu świadczonych usług telekomunikacyjnych wobec wspominanych operatorów lub o fakcie zgłoszenia utraty dokumentów potwierdzających tożsamość. Zgoda powoda wyłącza bezprawność działania polegającego na udostępnianiu innym podmiotom jego danych. Między powodem a pozwaną spółką istniał bowiem stosunek prawny (umowa o świadczenie usług), w ramach którego powód udzielił pozwanemu zgody na udostępnienie danych o zaleganiu przez niego z płatnościami, a zatem pozwany był uprawniony do przekazania tych danych innym operatorom. Zgodnie z jedną z naczelnych zasad prawa cywilnego w zakresie stosunków umownych (zobowiązań) tj. zasadą swobody umów - strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swojego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego (art. 353 1 k.c.). Według zaś art. 23 ust. 1 pkt 1 ustawy o ochronie danych osobowych, przetwarzanie danych jest dopuszczalne tylko wtedy, gdy osoba której dane dotyczą wyrazi na to zgodę. Mając powyższe na uwadze, działania pozwanego polegające na udostępnieniu informacji o powodzie innemu podmiotowi, nie sposób uznać za naruszające jego dobra osobiste, gdyż działanie to nie było bezprawne, oparte było na zgodzie powoda, którą zgodnie z zasadą swobody umów powód wyraził zawierając umowę z operatorem sieci P. ((...)) oraz było zgodne z ustawą o ochronie danych osobowych, która przewiduje, że udostępnienie danych osoby fizycznej jest możliwe za jej zgodą. Odnośnie zarzutu powoda, iż pozwana spółka naruszyła jego dobra osobiste poprzez bezprawne „wpisanie go” do różnego rodzaju rejestrów dłużników, w tym do Biura (...), sąd uznał, iż powód nie wykazał, iż faktycznie figuruje w takim rejestrze, a zatem nie wykazał, iż jego dobra osobiste zostały w ten sposób naruszone lub zagrożone. Zgodnie z zasadą rozkładu ciężaru dowodu w postępowaniach o ochronę dóbr osobistych (o czym była już mowa powyżej), to na powodzie jako żądającym ochrony ciąży ciężar wykazania naruszenia lub zagrożenia jego dóbr osobistych. Jeśli powód twierdził, że do tego naruszenia doszło poprzez umieszczenie informacji o nim w konkretnym rejestrze, winien był przedstawić zaświadczenie wydane przez taki „rejestr” - potwierdzające, że faktycznie figurują w nim konkretne dane powoda – każda osoba wpisana do takiego rejestru jest uprawniona do uzyskania informacji o tym. Sąd może zwrócić się do konkretnej instytucji o udzielenie informacji tylko wtedy, gdy strona postępowania sama informacji tej uzyskać nie może. Ponieważ powód był uprawniony do uzyskania informacji o tym czy wpisano go do „rejestru dłużników”, a informacji takiej nie przedłożył w toku postępowania, twierdzenie, iż taki wpis narusza jego dobra osobiste, należało uznać za niewykazane. Podobnie, za nieudowodnione należy uznać twierdzenie pozwu, iż (...) naruszyła dobra osobiste powoda poprzez „nasłanie mu firmy windykacyjnej”. Do akt sprawy powód przedłożył jedynie wezwanie do zapłaty, które do powoda skierowała spółka (...) sp. z o.o., działając w imieniu wierzyciela (...), a w trakcie przesłuchania powód zeznał, że nie rozmawiał bezpośrednio z żadnym windykatorem. Skoro powód nie miał styczności z windykatorem, nie wykazał on tym samym iż pozwana spółka „nasłała mu firmę windykacyjną”, a w konsekwencji skoro powód nie wykazał „nasłania”, to tym bardziej „nasłanie” to nie mogło spowodować naruszenia jego dóbr osobistych. Odnośnie sformułowania użytego przez (...) w sprawie z powództwa (...) przeciwko J. N. o uznanie umowy darowizny poczynionej przez K. N. na rzecz swego ojca J. N. za bezskuteczną tzw. actio pauliana - iż K. N. obawiając się konieczności poniesienia kosztów procesu działał z zamiarem pokrzywdzenia przyszłych wierzycieli – wskazać należy, iż powód uważa, że sformułowanie to jest kłamstwem, które narusza jego dobra osobiste. Przeprowadzone w sprawie postępowanie dowodowe wykazało, że (...) przysługiwała --- STRONA 13 --- w stosunku do powoda K. N. (ówczesnego dłużnika spółki) wierzytelność z tytułu kosztów procesu w wysokości 12.856 zł zasądzona wyrokiem Sądu Okręgowego (...) z dnia 11 lipca 2012 r. w sprawie o sygn. akt I C 1012/11 oraz wyrokiem Sądu Apelacyjnego (...) z dnia 31 stycznia 2013 r. w sprawie o sygn. akt I ACa 1264/12. Ponieważ powód dokonał darowizny znacznej sumy pieniędzy (ponad 200.000 zł) na rzecz swojego ojca, wierzyciel (...) wystąpiła z powództwem ze skargi pauliańskiej. Istotą takiego powództwa jest żądanie uznania za bezskuteczną czynności dłużnika dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli. Spółka (...) uważała, iż powód dokonał darowizny z pokrzywdzeniem spółki, bowiem jest jej winny kwotę 12.856 zł. Ostatecznie sąd nie przesądził (poprzez wydanie wyroku w sprawie), która ze stron miała rację, gdyż K. N. w toku procesu zaspokoił roszczenie strony powodowej ((...)). W doktrynie i orzecznictwie przyjmuje się jednak, że strona która spełnia świadczenie w toku procesu uważana jest za „przegrywającą sprawę”. Skoro K. N. spełnił świadczenie, oznacza to iż powództwo było zasadne (inaczej dłużnik by świadczenia nie spełnił). Jednak nawet gdyby nie doszło do spełnienia świadczenia, to i tak nie można by przyjąć, iż użycie w pozwie ze skargi pauliańskiej określenia „czynność prawna dłużnika dokonana z pokrzywdzeniem wierzycieli” narusza dobra osobiste dłużnika. Określenie to bowiem jest określeniem kodeksowym (mowa o nim w art. 527 i następnych k.c.), i dotyczy podmiotu (osoby), która dokonała takiego rozporządzenia swoim majątkiem, które w opinii wierzyciela jest lub może być dla niego krzywdzące. Nie ma przy tym znaczenia czy wierzyciel wytaczając powództwo od początku ma rację tj. czy czynność faktycznie dokonana była z pokrzywdzeniem wierzycieli. O tym czy wierzyciel zasadnie uważał, że dana czynność prawna została dokonana z pokrzywdzeniem wierzycieli przesądza wyrok sądu – uwzględniający lub oddalający powództwo. Bez względu jednak na wynik sprawy, wierzyciel ma prawo posłużyć się względem dłużnika sformułowaniem „czynność prawna dłużnika dokonana z pokrzywdzeniem wierzyciela/przyszłych wierzycieli”, a użycie takiego sformułowania przez wierzyciela - szczególnie na potrzeby powództwa ze skargi pauliańskiej - nie można uznać za bezprawne. Skoro zaś użycie przedmiotowego zwrotu przez pozwaną (i jej pełnomocnika) nie było bezprawne, nie może ono być uznane za naruszające dobra osobiste powoda, tylko bowiem działania bezprawne mogą prowadzić do naruszenia dóbr osobistych. Powyżej Sąd opisał zarzuty powoda w stosunku do obu pozwanych tj. (...) oraz T. B. (1), wyjaśniając dlaczego w ocenie sądu zarzuty te okazały się nieskuteczne, tj. dlaczego w ocenie sądu poszczególne zachowania spółki lub jej pełnomocnika nie mogą być uznane za naruszające dobra osobiste powoda. Odnośnie pozwanej T. B. (1) należy zaznaczyć, iż była ona pełnomocnikiem (radcą prawnym) pozwanej spółki ((...)) w sprawach z powództwa K. N., a także w sprawie z powództwa spółki przeciwko J. N. (tzw. skarga pauliańska). Zgodnie z art. 11 ustawy o radcach prawnych - radca prawny przy wykonywaniu czynności zawodowych korzysta z wolności słowa i pisma w granicach określonych przepisami prawa i rzeczową potrzebą. Według zaś art. 12 ustawy o radcach prawnych - radca prawny podczas i w związku z wykonywaniem czynności zawodowych korzysta z ochrony prawnej przysługującej sędziemu i prokuratorowi (tzw. immunitetu). Pozwana T. B. (1) reprezentując spółkę (...) w sprawach z „udziałem” K. (lub J.) N., nie wykraczała poza to, co mieści się w granicach prawa i powinności zawodowych radcy prawnego. Nie używała nieprawdziwych sformułowań, wszelkie informacje jakie miała były jej przekazywane przez mocodawcę. Pozwana nie kłamała w swoich stanowiskach procesowych, wyrażała jedynie stanowisko mocodawcy. Używając w stosunku do powoda sformułowań „dłużnik”, „nie płaci”, „czynność prawna dłużnika dokonana z pokrzywdzeniem wierzycieli”, używała sformułowań kodeksowych, jakimi wprost posługują się przepisy prawa na określenie konkretnych zachowań dłużnika. Były to typowe sformułowania, jakich zwykle używa się na potrzeby procesu sądowego. Użycie ich mieściło się w ramach porządku prawnego, wobec czego nie było bezprawne. Nadto, pozwana używając poszczególnych sformułowań działała w ramach wolności słowa radcy prawnego oraz posiadanego immunitetu. Mając powyższe na uwadze, wypowiedzi pozwanej nie mogły naruszać dóbr osobistych powoda, gdyż - przede wszystkim - nie były bezprawne. Za niezasadny Sąd uznał zarzut wywołania przez pozwanych rozstroju zdrowia powoda (art. 444 § 1 k.c.), wobec czego powództwo o zasądzenie zadośćuczynienia i na tej podstawie (art. 445 § 1 k.c.) okazało się niezasadne. Po pierwsze wskazać należy, że powoda z pozwaną spółką łączyły stosunki zobowiązaniowe (zobowiązanie do zapłaty), a zatem powód winien dochodzić ewentualnego odszkodowania z tzw. kontraktu, nie zaś z deliktu. W zarzucanych przez powoda zachowaniach pozwanych Sąd nie dopatrzył się deliktu (czynu niedozwolonego), ani też normalnego, typowego (adekwatnego) związku przyczynowego pomiędzy zarzucanym zachowaniem pozwanych, a powstaniem u powoda choroby psychicznej. Mając powyższe na uwadze powództwo i z tego względu podlegało oddaleniu. O kosztach procesu orzeczono na zasadzie odpowiedzialności za wynik postępowania wyrażonej w art. 98 k.p.c. Zgodnie z tą regulacją, strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu). Co prawda, powód zwolniony był od obowiązku ponoszenia kosztów sądowych, --- STRONA 14 --- jednak zwolnienie to nie wyłącza obowiązku zwrotu przeciwnikowi procesowemu kosztów procesu – zgodnie z art. 108 (...). W niniejszej sprawie pozwani odrębnie wdali się w spór, więc należało odrębnie rozstrzygnąć o kosztach na rzecz każdego z pozwanych. Na te składają się koszty zastępstwa procesowego pozwanych w wysokości 7.577 zł. (opłata od pełnomocnictwa – 17 zł oraz koszty zastępstwa procesowego w wysokości 7.560 zł zgodnie z § 6 pkt 7 oraz § 10 pkt 2 rozporządzenia ministra sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez skarb państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu z dnia 28 września 2002 (Dz. U. nr 163, poz. 1349 z późn. zm.). Sąd nie uwzględnił wniosku powoda o nieobciążanie go w ogóle kosztami postępowania (na zasadzie art. 102 k.p.c.), bowiem w ocenie sądu w niniejszej sprawie nie zachodzi szczególnie uzasadniony przypadek, który umożliwiałby zastosowanie tego przepisu. Artykuł 102 k.p.c., realizując zasadę słuszności, umożliwia bowiem odstąpienie od obciążenia kosztami procesu strony, która przegrała proces, jeżeli zachodzi "wypadek szczególnie uzasadniony" (postanowienie SN z dnia 17 kwietnia 2013 r., V CZ 74/12, LEX nr 1341737). Zgodnie z wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 13 grudnia 2016 r., sygn. akt I ACa 650/16, LEX nr 2216138 – który tyt. Sąd podziela - przepis art. 102 k.p.c. przewiduje wyjątek od zasady odpowiedzialności strony przegrywającej sprawę za koszty procesu, stanowi bowiem, że w wypadkach szczególnie uzasadnionych Sąd może zasądzić od strony przegrywającej tylko część kosztów procesu albo nie obciążyć jej w ogóle kosztami. Ustalenie, czy w sprawie zachodzi "wypadek szczególnie uzasadniony" zależy od swobodnej oceny Sądu. Ocena taka musi jednakże uwzględniać okoliczności, które mogą mieć wpływ na jej podjęcie. W ocenie tut. Sądu w niniejszej sprawie brak jest okoliczności świadczących o wystąpieniu w niniejszej sprawie jakiejś wyjątkowej okoliczności, która oceniana przez pryzmat zasad współżycia społecznego prowadziłaby do przekonania, że nakazanie powodowi zwrotu kosztów procesu stronie przeciwnej byłoby niesłuszne, sprzeczne z ogólnie przyjętymi zasadami.

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Apelacyjny w uzasadnieniu wyroku w sprawie o sygn. akt#I C 1743/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 20 marca 2017 r. Sąd Okręgowy#art. 60 k.c.#art. 3 k.p.c.#art. 455 k.c.#art. 448 k.c.#art. 102 k.p.c.#art. 14 pkt 3 ustawy#art. 750 k.c.#art. 14 ustawy#art. 23 k.c.#art. 24 k.c.#art. 444 k.c.#art. 445 § 1 k.c.#art. 23 oraz#art. 24 § 1 k.c.#art. 23 ust. 1 pkt#art. 11 ustawy#art. 12 ustawy#art. 444 § 1 k.c.#art. 98 k.p.c.