§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
Orzecznictwo

Postanowienie I C 1650/13 oddala apelację

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 13 lutego 2015 r. I ACa 1656/14 Aktywne uczestnictwo strony postępowania jako okoliczność wyłączająca nieważność postępowania z uwagi na pozbawienie strony możliwości obrony swych praw. TEZA aktualna Aktywne uczestnictwo strony postępowania samo w sobie wyklucza możliwość uznania, iż została zrealizowana przesłanka nieważności opisana przez ustawodawcę procesowego w art. 379 pkt 5 k.p.c. 1. 2. UZASADNIENIE Skład orzekający Przewodniczący: Sędzia SA Teresa Rak. Sędziowie SA: Grzegorz Krężołek (spr.), Robert Jurga. Sentencja Sąd Apelacyjny w Krakowie - Wydział I Cywilny po rozpoznaniu w dniu 13 lutego 2015 r. w Krakowie na rozprawie sprawy z powództwa J. R. przeciwko M. M. (1) o wydanie nieruchomości, ruchomości i zapłatę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Kielcach z dnia 27 sierpnia 2014 r. sygn. akt I C 1650/13 oddala apelację; zasądza od powoda na rzecz pozwanego kwotę 2 700 zł (dwa tysiące siedemset złotych) tytułem kosztów postępowania apelacyjnego. Uzasadnienie faktyczne Wyrokiem z dnia 27 sierpnia 2014 r. Sąd Okręgowy w Kielcach: - oddalił w całości powództwo J. R. domagającego się wydania części nieruchomości położonej w S., a to wschodniej części budynku mieszkalnego stanowiącej jej część składową, ruchomości, bliżej opisanych w żądaniu pozwu lub zapłaty ich równowartości, w kwocie łącznej 32 690 złotych, jak również zasądzenia od pozwanego sumy 21 600 złotych tytułem świadczenia za bezumowne korzystanie z tej realności, stanowiącej własność powoda, przez okres sześciu lat, pomiędzy majem 2006 a majem 2012 r. (pkt I ), - zasądził na rzecz M. M. (1) od powoda sumę 3617 złotych, tytułem kosztów procesu. Sąd Okręgowy ustalił następujące fakty istotne dla rozstrzygnięcia: J. R. i i jego siostra M. M. (2) są współwłaścicielami, po 1/2 części, nieruchomości położonej w miejscowości S., stanowiącej działkę ewidencyjną nr (...) o powierzchni 0, 27 ha, objętej księgą wieczystą nr (...)/ (...) Jej częściami składowymi są: budynek mieszkalny, stodoła, chlew i garaż. Są tam posadowione także blaszana wiata na węgiel j, kolejna wiata pozbawiona dachu jak również tzw. przyszopki przy wiacie i garażu. Około 2006 r., zarówno powód jak i jego siostra M. (wobec której brat także formułował tożsame żądania, które zostały wyłączone i przekazane do rozpoznania w ramach prowadzonego równocześnie postępowania o zniesienie współwłasności nieruchomości ), zawarli z M. M. (1) i jego żoną K. ustną umowę użyczenia, w oparciu o którą biorący w użyczenie mieli prawo korzystać z budynku mieszkalnego. Po zawarciu jej wyłącznym staraniem i środkami finansowymi M. M. (2), przeprowadzony został jego remont. W jego ramach wymieniono dach, okna, drzwi, instalacje centralnego ogrzewania, tyki. Dobudowano ganek. W lipcu 2009 r. małżonkowie M. wraz z dziećmi z mieszkali w nim. I ACa 1656/14, Aktywne uczestnictwo strony postępowania jako okoliczność wyłączająca nieważność postępowania z uwagi na pozbawienie strony możliwości obrony swych praw. - Wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie --- STRONA 2 --- Jak ustala dalej Sąd I instancji nie korzystali oni ani nie korzystają obecnie z innych części składowych nieruchomości siedliskowej. Pomieszczenia pozostałych zamknęła M. M. (2) i tylko ona dysponuje kluczami do nich. W stodole znajdują się: szafa dwudrzwiowa, wersalka i tapczan, które stanowiły własność rodziców J. R. i M. M. (2), które zostały tam umieszczone po ich śmierci w roku 2003. Powód za pośrednictwem wezwań datowanych na 5 lutego i 3 sierpnia 2012 r. żądał od M. M. (1) zapłaty za bezumowne korzystanie z jego udziału w nieruchomości w kwotach po 350 złotych miesięcznie. Natomiast pismem datowanym na 7 sierpnia 2013 r. wezwał go do wydania mu tego udziału. Matka pozwanego M. M. (2) sprzeciwia się żądaniom brata tak co do wydania nieruchomości jak i zapłaty za bezumowne korzystanie, aprobując nadal stan w którym małżonkowie M. korzystają z budynku mieszkalnego. W dniu 23 lutego 2013 r. współwłaścicielka złożyła do Sądu Rejonowego w Ostrowcu Świętokrzyskim - ośrodek zamiejscowy w O. - wniosek o zniesienie współwłasności nieruchomości, który został oznaczony sygnaturą VI Ns 281/13. Do chwili obecnej postępowanie nie zostało zakończone. W rozważaniach prawnych w pierwszej kolejności Sąd wskazał, że przedmiotem rozstrzygnięcia były tylko te żądania o wydanie nieruchomości, ruchomości oraz zapłatę świadczenia za bezumowne korzystanie, które J. R. skierował przeciwko M. M. (1) albowiem te (tożsame treściowo ), które sformułował wobec siostry, mogą być rozpoznawane wyłącznie, w równocześnie prowadzonej sprawie o zniesienie współwłasności. Do tego też postępowania zostały one skierowane po myśli art. 618 § 2 k.p.c. Analizując poszczególne żądania powoda, w odniesieniu do żądania wydania nieruchomości stanął na stanowisku, iż nie jest ono zasadne dlatego, że roszczeniu windykacyjnemu J. R. pozwany może skutecznie przeciwstawić uprawnienie do władania częścią nieruchomości obejmującą budynek mieszkalny. Tytuł ten wynika z umowy użyczenia, której M. M. (1) wraz z żoną jest beneficjentem, zawartej pomiędzy nimi a obydwojgiem współwłaścicieli realności w S., w roku 2006 na czas nieoznaczony. W ocenie Sądu bez znaczenia dla uznania dalszego jej obowiązywania jest to, że J. R. wskazywał na pisma swojego autorstwa z lat 2007- 2010 z których miałby wynikać sprzeciw wobec dalszego trwania umowy, skoro po pierwsze nie są one podpisane, a po wtóre powód nie wykazał w sporze, że zawarte w nich oświadczenia trafiły do pozwanego w taki sposób, iż mógł się z nimi zapoznać. Wezwaniem podpisanym przez autora i prawidłowo M. M. (1) doręczonym jest dopiero to, zawarte w piśmie datowanym na 7 stycznia 2013 r. Tym nie mniej, zdaniem Sądu Okręgowego i tak nie może ono wywołać skutku rozwiązującego umowę, skoro druga ze współwłaścicieli, matka pozwanego, nie wyraża na to zgody jednoznacznie, opowiadając się za jej kontynuacją na niezmienionych warunkach. Przeciwko uwzględnieniu roszczenia windykacyjnego przemawia także brak precyzji w treści żądania wydania, albowiem, w ostatecznie oznaczonym jego brzmieniu J. R. wnosił by wydanie dotyczyło wschodniej części budynku mieszkalnego, w której znajdują się dwa pokoje z wejściem do ogródka kwiatowego. Taka jego, utrzymana w ciągu całego postępowania niedookreśloność, w istocie uniemożliwiałby wykonanie orzeczenia uwzględniającego żądanie tej tresci. W pozostałym zakresie żądanie wydania (nie obejmujące budynku mieszkalnego ), podlegało oddaleniu dlatego, iż w ocenie Sądu I instancji, powód nie dowiódł, że pozwany korzysta z realności na pozostałym jej fragmencie. Przeciwnie, wyniki postępowania dowodowego przeczyły aby tak było. Sąd Okręgowy zaznaczył przy tym, że jako współwłaściciel powód ma prawo do korzystania z całej nieruchomości, a jego ograniczenie w tym zakresie stanowią takie same w swojej treści współuprawnieni drugiego współwłaściciela - siostry. Zatem ewentualny spór w tym zakresie winien być rozstrzygany pomiędzy współuprawnionymi rzeczowo do nieruchomości. Uznając za niezasadne roszczenie wydania ruchomości, które powód szczegółowo określił w żądaniu, Sąd uznał, że J. R. nie zdołał w postępowaniu udowodnić, że jest ich właścicielem. W szczególności nie przedstawił dowodów ich zakupu przez siebie. Nie dowiódł także, że te maszyny i urządzenia są rzeczywiście przez M. M. (1) wykorzystywane. O dysponowaniu nimi można mówić w odniesieniu do drugiej ze współwłaścicielek, która na zasadzie wyłączności, dysponuje kluczami do pomieszczeń gospodarczych gdzie mają być zmagazynowane. Powodem oddalenia żądania zapłaty świadczenia za bezumowne korzystanie przez pozwanego z części nieruchomości w S. była ocena, iż w okresie określonym przez powoda, M. M. (1) miał uprawnienie do korzystania z niej nieodpłatnie, wynikające z zawartej i w tym czasie nadal obowiązującej umowy użyczenia. Podstawą rozstrzygnięcia o kosztach postępowania była norma art. 98 § 1 k.p.c. i wynikająca z niej, dla ich rozliczenia pomiędzy stronami, zasada odpowiedzialności za wynik sprawy. Apelacją wniesioną od tego orzeczenia powód zaskarżył je w całości, domagając się jego zmiany i uwzględnienia żądań pozwu w oraz obciążenia przeciwnika procesowego kosztami procesu. Jako wniosek ewentualny sformułował żądanie uchylenia go i przekazania sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania. Środek odwoławczy został oparty na następujących zarzutach: - nieważności postępowania, wobec zrealizowania przesłanek z art. 378 pkt 4 i 5 k.p.c. jako konsekwencji przeprowadzenia rozprawy, odbytej w dniu 14 maja 2014 r., przez Sąd nieprawidłowo obsadzony, w skład którego wchodzili ławnicy oraz odmowy ustanowienia dla powoda, który jest osoba ze znacznym niedosłuchem pełnomocnika z urzędu, mimo złożenia przezeń takiego wniosku, - naruszenia prawa procesowego w sposób mający wpływ na wynik sprawy, a to przepisów: --- STRONA 3 --- a) b) art. 233 k.p.c. wobec wadliwej oceny zeznań powoda i nietrafne nie obdarzenie jego relacji wiarygodnością mimo, że depozycje te w pełni usprawiedliwiają zasadność zgłoszonych w pozwie roszczeń, art. 328 § 2 k.p.c. jako następstwa wadliwej konstrukcji pisemnych motywów wyroku dla braku wskazania przyczyn dla których Sąd odmówił wiarygodności dowodom przedłożonym przez apelującego. Uzasadnienie prawne Rozpoznając apelację Sąd Apelacyjny rozważył: Środek odwoławczy powoda nie jest uzasadniony i podlega oddaleniu. W pierwszej kolejności należy się odnieść do tego zarzutu, który w razie jego podzielenia skutkowałby nieważnością postępowania Nie ma racji autor apelacji gdy twierdzi, że postępowanie jest nieważne dlatego, że została zrealizowana przesłana tejże, opisana w art. 379 pkt 4 k.p.c., wobec nieprawidłowego, z punktu widzenia przepisów procesowych, składu Sądu na rozprawie w dniu 14 maja 2014 r. podczas której skład ten tworzyli poza Sędzią zawodowym także ławnicy. Treść protokołu rozprawy z tego dnia / por.k. 154 akt / jednoznacznie wskazuje na nietrafność tego zarzutu. Podczas jej przebiegu bowiem Sąd był prawidłowo obsadzony. Był on bowiem jednoosobowy, a tworzył go tylko Sędzia zawodowy. Nie ma racji też powód, gdy twierdzi, iż postępowanie jest dotknięte nieważnością wobec pozbawienia apelującego,możliwości obrony jego praw procesowych[ art. 379 pkt 5 k.p.c. ] W pierwszym rzędzie odnosząc do twierdzeń J. R. wskazać należy, że zgodnie z utrwalonym stanowiskiem Sądu Najwyższego wypracowanym na tle wykładni tej normy, o nieważności z tej przyczyny można mówić jedynie wówczas, gdy z powodu wadliwych czynności procesowych Sądu lub strony przeciwnej zarzucająca tę wadę strona nie mogła i nie brała udziału w całym postępowaniu lub istotnej jego części. Chodzi przy tym o całkowite, faktyczne, pozbawienie możliwości obrony. ( por. bliżej, dla przykładu, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 28 listopada 2002 r., sygn. I CKN 399/01, powołane za zbiorem Lex nr 19607) W takiej sytuacji powód z pewnością się nie znajdował. Jakkolwiek rzeczywiście nie został uwzględniony jego wniosek o ustanowienie profesjonalnego pełnomocnika z urzędu, który postanowieniem z dnia 22 listopada 2013 r., wydanym przez referendarza sądowego został oddalony / por.k. 114 akt /, tym nie mniej powód, nie korzystając z możliwości zaskarżenia tego rozstrzygnięcia, przez cały czas trwania postępowania był zastąpiony przez ustanowionego przez siebie pełnomocnika, w osobie swojej żony B. / por k. 78 akt / Co więcej w postępowaniu tym osobiście aktywnie uczestniczył, co w samo w sobie wyklucza możliwość uznania, w odwołaniu do wskazanego wyżej judykatu Sądu Najwyższego, iż została zrealizowana przesłanka nieważności opisana przez ustawodawcę procesowego w art. 379 pkt 5 k.p.c. Nie ma racji powód stawiając zarzut procesowy naruszenia przez Sąd Okręgowy art. 328 § 2 k.p.c. Zgodnie z ukształtowanym orzecznictwem Sądu Najwyższego, dotyczącym wykładni tego przepisu, skuteczne odwołanie się do tego zarzutu jest tylko wówczas usprawiedliwione, gdy strona wykaże, że wewnętrzna struktura motywów kwestionowanego orzeczenia, jest tak wadliwa, iż nie zawiera ono danych pozwalających na instancyjną kontrolę tak uzasadnionego rozstrzygnięcia. Tego rodzaju zupełnie podstawowych wad orzeczenie z dnia 27 sierpnia 2014 r. nie zawiera, co powoduje, iż zarzut ten należy odeprzeć. Chybiony jest także zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c., jako następstwa wadliwie przeprowadzonej przez Sąd orzekający oceny zgromadzonych w sprawie dowodów. Ponownie odwołując się do wykładni tego przepisu wypracowanej przez orzecznictwo Sądu Najwyższego, powiedzieć należy, że skuteczne odwołanie się do niego wymaga od strony wykazania, w odniesieniu do indywidualizowanych dowodów, iż to jak ocenił je Sąd nie da się pogodzić z kryteriami wskazanymi w tym przepisie; dla braku jej zgodności z regułami logicznego rozumowania, doświadczenia życiowego czy też jest ona chybiona, a oparte na niej ustalenia faktyczne wadliwe dlatego, iż nie uwzględnia ona treści zgromadzonych dowodów w ich całokształcie. Nie jest przy tym wystarczające by motywy tego zarzutu strona ograniczyła do przeciwstawienia tej ocenie i ustaleniom, własnej wersji zdarzeń, przeciwnej przyjętej przez Sąd, które uznaje ona za odpowiadające rzeczywistości, prawdziwe. Zważywszy na argumenty jakie powołał J. R. by omawiany zarzut uzasadnić, powiedzieć należy, że właśnie ograniczył swoje stanowisko do takiego zbiegu, uznając, że prawdziwą jest wersja zdarzeń, która podał on zeznając w sprawie, a skoro jest ona inna niż przyjęta przez Sąd Okręgowy to wobec tego ocena Sądu jest nieprawidłowa. Tak motywowany zarzut z przyczyn wskazanych wyżej, należało także uznać za nietrafny. Uznanie zarzutów dotyczących sposobu dokonania przez Sąd I instancji ustaleń fakty tycznych za nieusprawiedliwione, ma to następstwo, iż ustalenia te Sąd Apelacyjny, przy aprobacie dla nich, przyjmuje za własne W ramach środka odwoławczego powód nie postawił żadnych zarzutów natury prawno materialnej. Wobec powyższego wystarczającym jest, w ramach oceny prawnej rozstrzygnięcia objętego kontrolą instancyjną, poprzestanie na stwierdzeniu, że w zakresie dostosowania tych norm, przy ocenie roszczenia J. R., Sąd Okresowy nie popełnił błędów, które mogłyby skutkowa aprobatą dla postulowanego w apelacji wydania rozstrzygnięcia reformatoryjnego, a tym bardziej kasatoryjnego. Ma rację Sąd Okręgowy gdy wskazuje na to, że wobec roszczenia windykacyjnego powoda o ile dotyczy ono wydania części nieruchomości zabudowanej budynkiem mieszkalnym, pozwany M. M. (1) może skutecznie przeciwstawić własne uprawnienie do władania nią, wynikające z nadal obowiązującej umowy użyczenia, której stroną był także J. R. --- STRONA 4 --- Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów Sądów Powszechnych. Fakt, że obecnie nie akceptuje on jej kontynuacji samo przez się nie niweczy uprawnienia pozwanego, skoro drugi ze współwłaścicieli, w osobie matki M. M. (1), nadal uznaje te umowę za wiążąca i wywołującą skutki prawne. Powstały na tym tle spór pomierzy współuprawnionymi rzeczowo do nieruchomości w S., winien być poddany rozstrzygnięciu Sądu w odrębnym postępowaniu podjętym z inicjatywy niezależnie od siebie każdego z nich. To w ich kręgu winien być rozstrzygnięty także spór dotyczący współposiadania nieruchomości objętej współwłasnością. Legitymowanie się przez M. M. (1) prawem obligacyjnym do władania częścią nieruchomości zabudowanej budynkiem mieszkalnym, w okresie którego dotyczy żądanie przyznania świadczenia z tytułu bezumownego korzystania z tej części nieruchomości, skutkuje jego oddaleniem. Powód nie zdołał natomiast wykazać, że pozwany korzysta z innych jej części, (dysponuje nimi współwłaścicielka M. M. (2) ) ani też tego, iż jej syn włada ruchomościami, którego także dotyczyło żądanie wydania. Trafnie przy tym Sąd Okręgowy ocenił, że J. R. nie dowiódł także tego jaki tytuł do nich uprawniałby go do jego skutecznego formułowania. Z podanych wyżej przyczyn, w uznaniu apelacji za niezasadną, Sąd Apelacyjny orzekł o jej oddaleniu na podstawie art. 385 k.p.c. O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd II instancji orzekł na podstawie art. 98 § 1 k.p.c. w zw z bart 108 § 1 i 391 § 1 k.p.c. i wynikającej z niej, dla ich rozliczenia pomiędzy stronami, zasady odpowiedzialności za wynik sprawy Uwzględniwszy wartość przedmiotu zaskarżenia, należna pozwanemu z tego tytułu suma, odpowiadająca wynagrodzeniu pełnomocnika procesowego z wyboru, została ustalona na podstawie § 6 pkt 6 w zw z § 13 ust. 1 pkt 2 Rozporządzenia MS w sprawie opłat za czynności adwokackie (...) z dnia 28 września 2002 r. (jedn. tekst DzU z 2013 poz. 461 ).

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Apelacyjny w Krakowie - Wydział#I C 1650/13 oddala apelację#art. 379 pkt 5 k.p.c.#art. 618 § 2 k.p.c.#art. 98 § 1 k.p.c.#art. 378 pkt#art. 233 k.p.c.#art. 328 § 2 k.p.c.#art. 379 pkt 4 k.p.c.#art. 233 § 1 k.p.c.#art. 385 k.p.c.