Teza / krótkie omówienie
odszkodowanie
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt I C 162/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 11 lipca 2012 r. Sąd Okręgowy w Opolu I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący SSO Marta Kulpa Protokolant: sekr. sądowy Michał Klosa po rozpoznaniu w dniu 4 lipca 2012 r. w Opolu sprawy z powództwa D. R. przeciwko R. B. o ochronę dóbr osobistych i zapłatę I. zasądza od pozwanego R. B. na rzecz powódki D. R. kwotę 10.000,00 (dziesięć tysięcy 00/100) zł tytułem zadośćuczynienia, z ustawowymi odsetkami od dnia 21 października 2011r. do dnia zapłaty; II. zasądza od pozwanego R. B. na rzecz powódki D. R. kwotę 10.000,00 (dziesięć tysięcy 00/100) zł tytułem wynagrodzenia za naruszenie praw majątkowych do znaku towarowego wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 21 października 2011r. do dnia zapłaty; III. nakazuje pozwanemu R. B. opublikowanie na stronie internetowej www.maxheaven.eu, a w razie jej zmiany na innej oficjalnej stronie pozwanego, na jego koszt w terminie 14 dni od uprawomocnienia się wyroku oświadczenia w formie: czarną czcionką, pogrubioną A. 14, na białym tle, w ramce o wymiarze 180x125 mm, przy czym oświadczenie ma zajmować całość miejsca oraz ma być równomiernie rozłożone, przy czym ramka nie może być niczym przykryta i musi znajdować się na najwyższej warstwie strony i o treści: „Przepraszam Panią D. R. za bezprawne naruszenie jej pseudonimu artystycznego DODA oraz bezprawne naruszenie znaku towarowego DODA poprzez jego umieszczenie na plakacie informacyjnym o imprezie w dyskotece MaxHeaven w D. w dniu 26 lutego 2011r, co wprowadzało w błąd potencjalnych uczestników imprezy, co do występu na niej Pani D. R.. R. B. ”; IV.
--- STRONA 2 ---
w pozostałej części powództwo oddala; V. zasądza od pozwanego R. B. na rzecz powódki D. R. kwotę 2.937,00 zł tytułem zwrotu kosztów procesu w tym kwotę 1.320,00 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego; VI. zasądza od powódki D. R. na rzecz pozwanego R. B. kwotę 1.440,00 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. Na oryginale właściwy podpis Sygn. akt I A Ca 1306/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 19 grudnia 2012 r. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu - Wydział l Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Jan Surma (spr.) Sędziowie: SSA Małgorzata Bohun SSA Jan Gibiec Protokolant: Katarzyna Rzepecka po rozpoznaniu w dniu 19 grudnia 2012 r. we Wrocławiu na rozprawie sprawy z powództwa D. R. przeciwko R. B. o ochronę dóbr osobistych i zapłatę na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego w Opolu z dnia 11 lipca 2012 r. sygn. akt I C 162/12 1. zmienia zaskarżony wyrok w punkcie II, V i VI w ten sposób, że oddala powództwo o odszkodowanie za naruszenie praw majątkowych powódki i koszty procesu pomiędzy stronami wzajemnie znosi; 2. oddala dalej idącą apelację; 3.
--- STRONA 3 ---
odstępuje od obciążenia powódki kosztami postępowania apelacyjnego na rzecz pozwanego. Na oryginale właściwe podpisy Sygn. akt IC 162/12 UZASADNIENIE Powódka D. R. wystąpiła z pozwem przeciwko R. B. o ochronę dóbr osobistych i słownego znaku towarowego , domagając się zasądzenie kwoty 40.000 zł tytułem zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych powódki , top jest pseudonimu (...) , poprzez jego bezprawne użycie wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 21 października 2011r. do dnia zapłaty , oraz zasądzenia od pozwanego kwoty 10.000 zł tytułem wynagrodzenia za zawinione naruszenie praw majątkowych do słownego znaku towarowego (...) wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 21 października 2011r. do dnia zapłaty. Powódka ponadto żądała nakazania pozwanemu opublikowania na stronie internetowej www.maxheaven.eu na jego koszt , w terminie 14 dni od dnia uprawomocnienia się wyroku oświadczenia o treści i w formie wskazanej w załączniku do pozwu ( czarna czcionka , pogrubioną A. 14 na białym tle , w ramce o wymiarze 180x 125 mm , przy czym treść oświadczenia ma zajmować całość miejsca w ramce oraz ma być równomiernie rozłożona i wyjustowana ) im utrzymanie tego oświadczenia na pierwszej stronie po uruchomieniu witryny , przy czym ramka z treścią strony nie może być niczym przykryta i musi znajdować się na najwyższej warstwie strony. W przypadku zmiany oficjalnej strony pozwanego z obecnej na nowa oficjalna stronę , to na nowej oficjalnej stronie pozwanego oświadczenie to winno być umieszczone w miejscu i formie i treści wskazanej powyżej. W uzasadnieniu powódka wskazała, że w lutym 2011r. na plakatach oraz na stronie internetowej www.maxheaven.eu pojawiła się informacja sugerująca , iż w dniu 26 lutego 2011r. w dyskotece pozwanego wystąpi DODA . Koszt biletu wstępu został ustalony na 13 zł. Powódka nigdy jednak nie wystąpiła w D. , ani też nie toczyły się z nią jakiekolwiek rozmowy odnośnie koncertu w dyskotece pozwanego, zaś o całym zdarzeniu dowiedziała się od fanów. Nikt nie zwracał się do powódki z prośbą o wyrażenie zgody na wykorzystanie jej pseudonimu artystycznego będącego również zarejestrowanym i prawnie chronionym znakiem towarowym . Po uzyskaniu informacji o swoim nieplanowanym występie w D. , powódka wysłała do pozwanego wezwanie do zapłaty i zaniechanie naruszeń. Na rozprawie w dniu 4.07.2012r. powódka rozszerzyła swe żądanie pozwu podnosząc , iż doszło również do naruszenia innego dobra osobistego w postaci wizerunku artystki. Pozwany R. B. w odpowiedzi na pozew wniósł o oddalenie powództwa. W uzasadnieniu wskazał , iż nie sposób zgodzić się ze stanowiskiem powódki, jakoby pozwany zamieścił na plakatach oraz na stronie internetowej www.maxheaven.eu informacje sugerującą , ze w dniu 26 lutego 2011r. w dyskotece pozwanego wystąpi D. R. , pseudonim artystyczny (...). Treść zamieszczona na plakatach jak i na stronie internetowej , informuje jedynie , ze we wspomnianym dniu w lokalu należącym do pozwanego odbędzie się impreza z cyklu „Noc sobowtórów”, D. R. pseudonim (...) . W żadnym wypadku nie można odczytać treści tych ogłoszeń jako informacji o rzekomym występie powódki. Świadczy o tym zarówno doskonale widoczne stwierdzenie „noc sobowtórów” , jak i fakt , że na plakacie nie jest umieszczony wizerunek powódki , a jedynie kobiety do niej podobnej. Dlatego tez trudno przyjąć by ktokolwiek zaznajomiwszy się z treścią załączonych do pozwu kopii plakatów czy informacji ze strony internetowej , mógłby wyrobić sobie błędne przekonanie o tym , iż powódka zamierza wystąpić na dyskotece w D. należącej do pozwanego. O powyższym przekonuje także szereg innych okoliczności . Otóż cena biletu jak na artystkę w Polsce powszechnie znaną wydaje się zbyt niska – zaledwie 13 zł . Należy zauważyć , że bilety na występy powódki są z reguły kilkukrotnie wyższe. Ponadto występuje raczej w dużych miastach , miastach średniej wielkości lub na imprezach organizowanych latem. Lokal ,w którym pozwany organizował przedmiotową imprezę mieści się we wsi D., która liczy zaledwie 1100 mieszkańców i jest oddalona o kilkanaście kilometrów od małych miasteczek, a o kilkadziesiąt
--- STRONA 4 ---
od dużych aglomeracji. wszystko to nasuwa uzasadnione wątpliwości by powódka wyraziłaby zgodę na występy w/ w lokalu pozwanego. Pozwany zatem nie miał na celu wprowadzenie uczestników imprezy w błąd co do występu powódki , a jedynie użył zwrotu DODA w kontekście poinformowania potencjalnych uczestników organizowanej przez siebie imprezy o tym , iż danego dnia w lokalu powoda odbędzie się wieczór , na którym wystąpią osoby [podobne do powódki, w konsekwencji czego nie można mówić o naruszeniu tutaj dobra osobistego w postaci pseudonimu artystycznego, skutkującego możliwością dochodzenia od pozwanego zadośćuczynienia . W dniu 26 lutego 2011r. w dyskotece MAXHeaven odbył się występ grypy artystycznej składającej się z dziewcząt ucharakteryzowanych w taki sposób by przywoływać skojarzenia z wygładem powódki. Na oddalenie zdaniem pozwanego zasługuje również roszczenie powódki o zapłatę na jej rzecz wynagrodzenia z tytułu naruszenia praw majątkowych do znaku towarowego . Treść art. 296 ust. 2 ustawy z dnia 30.06.2000 r. prawa własności przemysłowej stanowi , iż naruszenie prawa ochronnego na znak towarowy ma miejsce gdy dokonane zostaje użycie znaku identycznego lub podobnego do znaku chronionego , jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd. Jak wskazano powyżej takie ryzyko nie zachodziło, głównie z uwagi na umieszczony przez pozwanego zwrot „Noc sobowtórów”, który odpowiadał tematowi imprezy jak 26 lutego 2011 r. odbyła się w jego dyskotece. Pozwany nie uzyskał żadnego zysku z tytułu organizacji przedmiotowej imprezy. Sąd ustalił następujący stan faktyczny : Pozwany R. B. prowadzi działalność gospodarczą pod firmą Zakład (...) . Jednym z miejsc prowadzenia tej działalności są D. ul. (...) . Pod wskazanym adresem pozwany prowadzi dyskotekę MaxHeaven. Dowód: zaświadczenie o wpisie do ewidencji działalności gospodarczej k. 12 W lutym 2011r. pojawiły się plakaty oraz informacja na stronie internetowej www.maxheaven.eu , iż w dniu 26 lutego 2011r. w dyskotece pozwanego obędzie się impreza. Koszt biletu wstępu został ustalony na 13 zł. Na plakacie widniał napis na górze DODA , pod nim noc sobowtórów - na tle kobiety ucharakteryzowanej w taki sposób by przywoływać skojarzenia z wyglądem powódki D. R., a jeszcze niżej napis DJ M., DJ J. (...). , przy czym każdy z tych napisów jest sporządzony inną czcionką. Tak samo przedstawia się sytuacja , jeśli chodzi o ogłoszenie ze strony internetowej dyskoteki w D. . Tam z kolei na samej górze widnieje napis Noc Sobowtórów , w środkowej części wizerunek osoby ustylizowanej na powódkę i obok napis DODA , a pod spodem napis M. & J. (...). Dowód: wydruk ze strony internetowej k.14 plakat k. 73 Kilka dni po terminie tej imprezy w dyskotece w D. do managera powódki rozdzwoniły się telefony i zaczęły nadchodzić maile z pretensjami , dlaczego powódka nie wystąpiła na koncercie , na którym miała być , że jest to lekceważenie fanów. Członkowie fan clubu (...) przyjechali na koncert w D. , jednakże na miejscu dowiedzieli się , że powódka nie dojedzie. Dowód: zeznania św. R. R. Zeznania św. A. J. Zeznania ś. D. P. Zeznania św. K. S.
--- STRONA 5 ---
Zeznania św. K. T. Decyzją Urzędu Patentowego Rzeczpospolitej Polskiej z dnia 9.11.2010r. udzielono ochrony na słowny znak towarowy (...) . Znak ten jest chroniony min. na polu usług związanych z organizowaniem i obsługą imprez artystycznych i dyskotek, informacji o imprezach artystycznych. Dowód: świadectwo ochronne k. 15-17 Powódka występuje w różnych miejscach , nie wyłączając małych miejscowości. Ceny za takie koncerty są różne za 10, 25 , 50 zł , ale niektóre nawet za 5 zł , a czasami zdarza się , ze wstęp na taki koncert jest darmowy, jeśli organizator ma sponsorów. Dowód: zeznania św. R. R. Zeznania św. A. J. Zeznania ś. D. P. Zeznania św. K. S. Zeznania św. K. T. Powódka dowiedziała się od swojego brata R. R. o tym , ze miała występować w D., a później od zawiedzionych fanów. Była rozgoryczona , wściekła , bezsilna. Takie sytuacje , bowiem źle wpływają na jej wizerunek jako artystki. Staje się przez to mniej wiarygodna , gdyż nie dojeżdżając na koncert wychodzi na osobę niepoważną. Potem przez okres kilku miesięcy musi pracować , aby odbudować zaufanie. Powódka od 14 roku życia pracuje na swój wizerunek i tylko ona może posługiwać się pseudonimem DODA. Koszt wylicencjonowania znaku towarowego DODA to kwota 15.000 zł. Dowód: zeznania św. R. R. zeznania powódki D. R. Pozwany R. B. nie posiadał zgody na użycie w celach reklamowania imprezy z dnia 26.02.2011r. , pseudonimu artystycznego powódki i znaku towarowego DODA. W dniu 26 lutego 2011r. w dyskotece MaxHeaven odbył się występ grypy artystycznej składającej się z dziewcząt ucharakteryzowanych w taki sposób by przywoływać skojarzenia z wyglądem powódki. Ponadto wystąpili Dj-e wymienieni na plakacie. Pozwany w tym dniu sprzedał pomiędzy 100 a 160 biletów. Zysk z tej imprezy ocenia na kwotę ok. 500-1000 zł. Pozwany nic nie wiedział o tym , aby w tym dniu przyjechali fani na koncert powódki. Jego pracownicy, którzy w tym dniu ochraniali lokal , też zaprzeczyli temu , aby taka sytuacja miała miejsce. Dowód: zeznania pozwanego R. B. Sąd zważył :
--- STRONA 6 ---
Powództwo częściowo zasługuje na uwzględnienie. Powódka roszczenie swe wywodzi z ochrony dóbr osobistych w postaci wizerunku i pseudonimu oraz ochrony znaku towarowego. Zgodnie z art. 23 kc dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. Natomiast art. 24 § 1. Kc stanowi , iż ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. § 2. Jeżeli wskutek naruszenia dobra osobistego została wyrządzona szkoda majątkowa, poszkodowany może żądać jej naprawienia na zasadach ogólnych. § 3. Przepisy powyższe nie uchybiają uprawnieniom przewidzianym w innych przepisach, w szczególności w prawie autorskim oraz w prawie wynalazczym. Zatem z powyższych przepisów wynika, iż ochrona dóbr osobistych uregulowana w art. 23 i 24 k.c. przysługuje jedynie przed działaniem bezprawnym, zaś okolicznościami wyłączającymi bezprawność naruszenia dóbr są: działanie w ramach porządku prawnego, tj. działanie w granicach dozwolonych przepisami prawa, wykonywanie prawa podmiotowego, zgoda pokrzywdzonego, działanie w obronie uzasadnionego interesu. Ustawodawca w art. 24 § 1 kc wprowadził zasadę domniemania bezprawności i to pozwany w procesie o ochronę dóbr osobistych ma obowiązek wykazania istnienia okoliczności usprawiedliwiających to działanie , a więc wyłączających bezprawność. Na żądającym ochrony ciąży jedynie dowód , że dobro osobiste zostało naruszone lub zagrożone. Zdaniem Sądu, kwestię ewentualnego naruszenia dobra osobistego rozpatrywać należy według miernika obiektywnego, nie zaś według subiektywnej oceny zainteresowanego. Według obiektywnej miary, na plakacie dołączonym do akt sprawy , czy też ogłoszeniu opublikowanym na stronie internetowej niewątpliwie widnieje pseudonim artystyczny powódki (...) i postać kobiety , której wizerunek przypomina osobę powódki. Przepis art. 23 k.c. oddzielnie traktuje prawo osobiste do pseudonimu i do wizerunku. Niewątpliwie pozwany posłużył się pseudonimem artystycznym powódki bez jej zgody, a przynajmniej w toku tego procesu nie wykazał ,aby takową zgodę posiadał. Ponadto niewątpliwie zdaniem Sądu , użycie pseudonimu DODA nastąpiło w celach reklamowych. Pseudonim artystyczny powódki jest znany szeroko na rynku ogólnopolskim, zatem jego użycie mogło oddziaływać na ewentualnych klientów dyskoteki , którą prowadzi pozwany. Pozwany podnosił , iż plakat , czy też, ogłoszenie na stronie internetowej nie mógł wprowadzić nikogo w błąd , co do występu powódki w D., albowiem publikacje te informowały jedynie , ze w lokalu odbędzie się impreza z cyklu „noc sobowtórów” D. R. pseudonim DODA . Zdaniem Sądu z gramatycznej wykładni tej publikacji wcale nie wynika , aby miała być to „noc sobowtórów (...) , albowiem na plakacie widnieje napis na górze DODA , pod nim noc sobowtórów, a jeszcze niżej napis DJ M., DJ J.
--- STRONA 7 ---
(...). , przy czym każdy z tych napisów jest sporządzony inną czcionką. Tak samo przedstawia się sytuacja , jeśli chodzi o ogłoszenie ze strony internetowej dyskoteki w D. . Tam z kolei na samej górze widnieje napis Noc Sobowtórów , w środkowej części wizerunek osoby ustylizowanej na powódkę D. R. i obok napis DODA , a pod spodem napis M. & J. (...). Układ graficzny tych plakatów mógł sugerować , jak to słusznie podnosi powódka , ze w dniu 26.02. odbędą się trzy imprezy. Gdyby faktycznie tak jak to sugeruje pozwany , na tych ogłoszeniach napisano „noc sobowtórów (...), nie byłoby wątpliwości , o jaką imprezę chodzi. Na rozprawie w dniu 4 lipca 2012r. powódka podniosła również , ze doszło do naruszenia jej wizerunku. Wprawdzie nie ma w doktrynie prawa jednolitego rozumienia pojęcia wizerunku, ale przeważa stanowisko, w którym na czoło wybijają się dostrzegalne, fizyczne cechy człowieka, tworzące jego wygląd i pozwalające na identyfikację osoby wśród ludzi jako obraz fizyczny, portret, rozpoznawalną podobiznę. W wyroku Sądu Najwyższego z dnia 20 maja 2005 r., II CK 330/03 ( (...) 2004, nr 11, s. 10) przyjęto, że wizerunek, poza dostrzegalnymi dla otoczenia cechami fizycznymi, tworzącymi wygląd danej jednostki i pozwalającymi -jak się określa - na jej identyfikację wśród innych ludzi, może obejmować dodatkowe utrwalone elementy związane z wykonywanym zawodem, jak charakteryzacja, ubiór, sposób poruszania się i kontaktowania z otoczeniem. Trafnie ocenia się, że takie rozumienie wizerunku zbliża je do wyróżnianego we współczesnym piśmiennictwie pojęcia "persony" i "prawa na personie", co oznacza przyznanie ochrony skonkretyzowanemu interesowi osoby sprzeciwiającej się rozpowszechnianiu skojarzeń z nią związanych, w celach reklamowych, w tym nie tylko jej podobizny, ale i nazwiska, charakterystycznego powiedzenia, głosu itp. Wizerunek należy ujmować szeroko i obejmować tym pojęciem również inne, poza anatomicznymi, elementy identyfikujące, jak okulary, fryzurę, ubiór, rekwizyt, o ile tylko, wraz z innymi cechami, są one dla tej osoby charakterystyczne (J. B., R. M., Wokół prawa do wizerunku, (...) 2002, z. 80, s. 12). Może tu wejść w grę nawet charakterystyczny sposób zachowania (C. C.), linia profilu (Mozart) czy charakterystyczny cień (S. Holmes). Wizerunek musi jednak zawsze umożliwiać rozpoznanie osoby. Naruszenie wizerunku polega na jego utrwalaniu, przekształcaniu lub rozpowszechnianiu. Istotna część problematyki ochrony wizerunku uregulowana została w art. 81 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Przepis ten odnosi się nie do dobra osobistego, jakim jest wizerunek, lecz wytworu, który przedstawia ten wizerunek (portret malarski, fotografia, karykatura), choćby nie był utworem (A. S., Zadośćuczynienie..., s. 117); poza tym dotyczy jedynie rozpowszechniania takiego wizerunku. Zgodnie z art. 81 tej ustawy rozpowszechnianie wizerunku wymaga zezwolenia osoby na nim przedstawionej. W braku wyraźnego zastrzeżenia zezwolenie nie jest wymagane, jeśli osoba ta otrzymała umówioną zapłatę za pozowanie. Zezwolenia nie wymaga rozpowszechnianie wizerunku: 1) osoby powszechnie znanej, jeżeli wizerunek wykonano w związku z pełnieniem przez nią funkcji publicznych, w szczególności politycznych, społecznych, zawodowych, 2) osoby stanowiącej jedynie szczegół całości, takiej jak zgromadzenie, krajobraz, publiczna impreza. Zezwolenie na rozpowszechnianie wizerunku może być udzielone w formie dowolnej; zgoda musi być jednak niewątpliwa. Oznacza to, że „osoba jej udzielająca musi mieć pełną świadomość nie tylko formy przedstawienia jej wizerunku, ale także miejsca i czasu publikacji, zestawienia z innymi wizerunkami i towarzyszącego komentarza" (wyr. SA w Warszawie z dnia 12 lutego 1998 r., I ACa 1044/97, LEX nr 81433). Nieco inaczej ujmuje to inny wyrok SA w Warszawie (por. wyrok z dnia 19 kwietnia 2000 r., I ACa 1455/99, OSA 2001, z. 5, poz. 27). Czytamy w nim, że w procesie o ochronę dóbr osobistych, pozwany ma obowiązek wykazać, że jego działanie nie było bezprawne. Bezprawność działania, zgodnie z art. 81 ust. 1, wyłącza zgoda uprawnionego. Istnienia zgody uprawnionego ani jej zakresu nie domniemywa się. Pozwany ma obowiązek wykazać, że uzyskał zgodę uprawnionego na rozpowszechnianie jego wizerunku w oznaczonych warunkach. Zakres udzielanej zgody na wykorzystanie wizerunku powinien być interpretowany w razie sporu w sposób restryktywny, zwłaszcza w odniesieniu do działalności reklamowej.
--- STRONA 8 ---
W niniejszej sprawie pozwany co najmniej wykorzystał rozpoznawalna podobiznę powódki , wykorzystując jej fryzurę , kolor włosów , ubiór sceniczny oraz elementy związane z wykonywanym zawodem , jak mikrofon. W tym wypadku również pozwany nie wykazał , aby posiadał zgodę powódki na przedstawienie je wizerunku na plakatach reklamujących imprezę z dnia 26.02.2011r. Nie zachodzą w tym wypadku również okoliczności wymienione w art. 81 ust. 1 ustawy o pr. autorskim i prawach pokrewnych. Rozpowszechnianie wizerunku osoby powszechnie znanej bez jej zgody wymaga, bowiem spełnienia dodatkowych warunków. W szczególności wizerunek powinien być wykonany w związku z pełnieniem funkcji publicznych, w szczególności politycznych, społecznych, zawodowych. Po drugie wykorzystanie takiego wizerunku powinno być związane z przedstawianiem (relacjonowaniem) wykonywania przez portretowanego funkcji zawodowych, społecznych lub politycznych. Wyłącza to zatem możliwość wykorzystywania bez zgody zainteresowanego jego wizerunku m.in. na pocztówkach, w kalendarzach czy w działalności reklamowej. Postać sceniczna powódki zawiera elementy polegające na połączeniu wizerunku i pseudonimu artystycznego, które korzystają z ochrony określonej w art. 23 k.c. Skoro pozwany wykorzystał pseudonim i wizerunek powódki w celach reklamowych - stanowi to o bezprawności jego zachowania (art. 23 i 24 kc.). Postępowanie pozwanego zostało uznane jako zawinione ze względu na niezachowanie należytej staranności przewidzianej w art. 355 § 1 k.c., wymagającej uzyskanie niewątpliwej zgody albo zapłacenie wynagrodzenia. Pozwany jako przedsiębiorca prowadzący działalności gospodarczą w postaci dyskoteki , winien dochować staranności i zapoznać się z obowiązującymi przepisami w zakresie znaków towarowych czy ochrony dóbr osobistych , a potem rozważyć czy ewentualne użycie do celów reklamowych tychże, nie będzie naruszało niczyich praw. Zwłaszcza , jeśli do reklamowania imprezy używa wizerunku, bądź pseudonimu i nazwiska, osób powszechnie znanych w Polsce. W związku z powyższym uznając roszczenie powódki w zakresie ochrony dóbr osobistych za zasadne , w oparciu o przepis art. 448 kc w zw. z art. 24 §1 kc , Sąd zasądził od pozwanego na jej rzecz zadośćuczynienia w kwocie 10.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 21.10.2011r. tj. doręczenia wezwania do zapłaty. Nadto Sąd nakazał pozwanemu złożenie oświadczenia na stronie internetowej dyskoteki w D. www. maxheaven.eu , albowiem na tej stronie doszło również do naruszenia dóbr osobistych powódki, zgodnie z żądaniem powódki. Sąd jednocześnie uznał , iż kwota , której domagała się powódka , a to 40.000 zł , jest zbyt wygórowana , przy uwzględnieniu , rodzaju naruszonego dobra osobistego, jego rozmiaru, zysku jaki pozwany osiągnął z tej imprezy oraz sytuacji materialnej i zdrowotnej pozwanego. Podkreślić bowiem należy, że zasądzenie zadośćuczynienia ma charakter fakultatywny i od oceny sądu, opartej na analizie okoliczności konkretnej sprawy, zależy przyznanie pokrzywdzonemu ochrony w tej formie. Skoro roszczenie majątkowe ma służyć złagodzeniu krzywdy moralnej , to w pierwszej kolejności ocenić należy jej rozmiar. Powódka wskazała , iż była rozgoryczona , wściekła , bezsilna. Takie sytuacje , bowiem źle wpływają na jej wizerunek jako artystki. Staje się przez to mniej wiarygodna , gdyż nie dojeżdżając na koncert wychodzi na osobę niepoważną. Potem przez okres kilku miesięcy musi pracować , aby odbudować zaufanie. Jednakże zdaniem Sądu, powódka nie wykazała , aby ta konkretna sytuacja, oprócz telefonów i maili od zawiedzionych fanów , spowodowała tak głębokie poczucie krzywdy i osłabienie jej wizerunku jako artystki, aby było uzasadnione przyznanie zadośćuczynienia w kwocie 40.000 zł. Na podstawie całości materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, Sąd uznał że kwota 10.000zł będzie wystarczająca dla zrekompensowania powódce doznanej przez nią krzywdy moralnej i jednocześnie odpowiada finansowym możliwościom pozwanego. Powódka niezależnie od roszczenia z zakresu dóbr osobistych domagała się również zasądzenia od pozwanego kwoty 10.000 zł z tytułu naruszenia praw majątkowych do słownego znaku towarowego DODA”. Bezspornym w sprawie , jest że na mocy decyzji Urzędu Patentowego RP z dnia 9.11.2010r. powódka uzyskała prawo ochronne na znak towarowy DODA.
--- STRONA 9 ---
Zgodnie z art. 296. ust 1. ustawy o własności przemysłowej z dnia 30.06.2000r. osoba, której prawo ochronne na znak towarowy zostało naruszone, lub osoba, której ustawa na to zezwala, może żądać od osoby, która naruszyła to prawo, zaniechania naruszania, wydania bezpodstawnie uzyskanych korzyści, a w razie zawinionego naruszenia również naprawienia wyrządzonej szkody: 1)na zasadach ogólnych albo 2)poprzez zapłatę sumy pieniężnej w wysokości odpowiadającej opłacie licencyjnej albo innego stosownego wynagrodzenia, które w chwili ich dochodzenia byłyby należne tytułem udzielenia przez uprawnionego zgody na korzystanie ze znaku towarowego. Natomiast w świetle ust. 2 tegoż przepisu naruszenie prawa ochronnego na znak towarowy polega na bezprawnym używaniu w obrocie gospodarczym: 1)znaku identycznego do zarejestrowanego znaku towarowego w odniesieniu do identycznych towarów; 2) (235) znaku identycznego lub podobnego do zarejestrowanego znaku towarowego w odniesieniu do towarów identycznych lub podobnych, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem towarowym zarejestrowanym; 3)znaku identycznego lub podobnego do renomowanego znaku towarowego, zarejestrowanego w odniesieniu do jakichkolwiek towarów, jeżeli takie używanie może przynieść używającemu nienależną korzyść lub być szkodliwe dla odróżniającego charakteru bądź renomy znaku wcześniejszego. Oczywistym jest, że znak towarowy DODA użyty przez pozwanego jest identyczny , jak zarejestrowany. Jest to bowiem słowny znak towarowy , a zatem wygląd czcionki , jej rozmiar , nie ma tutaj znaczenia. Natomiast wszystkie litery wyrazu DODA są identyczne w odniesieniu do obu znaków. Pozwany również użył tego znaku do oznaczenia identycznego towaru , a to występu który miał się odbyć w dniu 26.02.2011r. Wobec powyższego skojarzenie przez potencjalnych odbiorców użytego przez pozwanego znaku towarowego DODA ze znakiem wcześniej zarejestrowanym było oczywiste i zachodziło ryzyko wprowadzenia w błąd, co do występu w tym dniu powódki. Jak już wspomniano wyżej, w rozważaniach co naruszenia dóbr osobistych powódki, układ graficzny tego plakatu i informacji na stronie internetowej, mógł sugerować , że w dniu 26.02. odbędą się trzy imprezy. Gdyby faktycznie na tych ogłoszeniach napisano „noc sobowtórów (...), nie byłoby wątpliwości , o jaką imprezę chodzi i takie oznaczenie nie mogłoby wprowadzać nikogo w błąd. Powódka przedstawiła w tym zakresie dowody w postaci świadków , którzy twierdzili , jak R. R., iż pojawiły się telefony i maile od niezadowolonych fanów, nadto świadkowie A. J. ,D. P., K. S. , K. T., zeznały iż przyjechały do D. , myśląc , że odbędzie się w dniu 26.02.2011r. koncert powódki. Sąd oddalił wnioski dowodowe pozwanego zgłoszone na rozprawie w dniu 4.07.2012 r. co do przesłuchania świadków , którzy mieliby zeznawać na okoliczność przebiegu imprezy z dnia 26.02.2011 r. i oraz czy fani powódki faktycznie kontaktowali się z organizatorami tej imprezy. Dowody te zgłoszone na powyższą okoliczność nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, albowiem przebieg imprezy w dniu 26.02.2011 r. jest bezsporny , gdyż wiadomym , jest , że powódka tam nie wystąpiła , tylko zespół składający się z dziewcząt ucharakteryzowanych na powódkę i D- Je, natomiast fakt , czy fani powódki faktycznie kontaktowali się z organizatorem , też nie ma znaczenia , albowiem chodzi tutaj jedynie o samo ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem towarowym zarejestrowanym. Ponadto zdaniem Sądu powódka chociaż domagała się ochrony na podstawie art. 296 ust.2 pkt 2 prawa własności przemysłowej , to odpowiedzialności pozwanego można również upatrywać w przepisie art. 296 ust. 2 pkt 3 powyższej ustawy. Znak towarowy DODA można bowiem, uznać za znak renomowany. .
--- STRONA 10 ---
Renomowanym znakiem towarowym w rozumieniu art. 296 ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (jedn. tekst: Dz.U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm.) jest znak towarowy znany znacznej części odbiorców towarów i usług oznaczonych tym znakiem, mający dużą siłę przyciągania i wartość reklamową wynikającą z utrwalonego w świadomości odbiorców przekonania o bardzo dobrych cechach towaru nim opatrzonego. Przesłanką zastosowania ochrony przewidzianej w art. 296 ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (jedn. tekst: Dz.U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm.) jest sama możliwość uzyskania przez naruszającego nienależnej korzyści lub możliwość szkodliwego oddziaływania dla odróżniającego charakteru bądź renomy znaku wcześniejszego( OSNC 2011/11/127, Biul.SN 2011/5/13-14 ). Zdaniem Sądu powódka jest osobą powszechnie rozpoznawalną , obecną stale w mediach i prasie , grająca wiele koncertów. Znak towarowy DODA jest wyłącznie kojarzony z D. R.. Zatem znak towarowy DODA spełnia zdaniem Sądu przesłanki do uznania go za znak renomowany. Ustalenie renomy znaku nie wymaga badania podobieństw ani niebezpieczeństwa "skojarzenia" obu znaków. Nie są to bowiem przesłanki uznania znaku za renomowany a ochrona takich znaków nie jest też uzależniona od ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd, lecz od stwierdzenia, że używanie zakwestionowanego znaku towarowego, kolizyjnego wobec znaku renomowanego, może prowadzić do nienależnej korzyści lub uszczerbku dla zdolności odróżniającej lub renomy znaku uprawnionego. Przesłanka "podobieństwa", jako jeden z warunków zastosowania art. 296 ust. 2 pkt 3 p.w.p., odnosi się do znaku naruszającego, który musi być identyczny lub "podobny" do naruszonego znaku renomowanego, przy czym chodzi o podobieństwo szczególnego rodzaju, gdyż do jego stwierdzenia wystarczy niebezpieczeństwo łączenia znaku naruszającego ze znakiem renomowanym przez relewantnych odbiorców. Stopień podobieństwa, o którym mowa w omawianym przepisie jest więc usytuowany na niskim poziomie, wystarczy bowiem by późniejszy znak towarowy przywodził na myśl wcześniejszy renomowany znak towarowy, kojarzył się z nim lub był z nim łączony w świadomości relewantnego odbiorcy. Tak nieznaczny stopień podobieństwa jest wystarczający tylko przy naruszeniu prawa do znaku renomowanego. Skuteczność ochrony renomowanego znaku towarowego przewidzianej w art. 296 ust. 2 pkt 3 p.w.p. nie wymaga wykazania przez uprawnionego, że używanie podobnego znaku towarowego przyniosło używającemu nieuzasadnioną korzyść lub było szkodliwe dla odróżniającego charakteru bądź renomy znaku wcześniejszego. W przepisie tym jednoznacznie wskazano, że wystarczającą przesłanką jego zastosowania jest sama możliwość uzyskania przez naruszającego nienależnej korzyści lub sama możliwość szkodliwego oddziaływania dla odróżniającego charakteru bądź renomy znaku wcześniejszego. Przesłanki te zatem mają charakter normatywny i hipotetyczny. Niewątpliwie wykorzystanie tego znaku w reklamie imprezy mogło wprowadzić w błąd klientów , o czym świadczą zeznania świadków w niniejszej sprawie. Natomiast z zeznań powódki wynikało , iż takie sytuacje, źle wpływają na jej wizerunek jako artystki. Staje się przez to mniej wiarygodna , gdyż nie dojeżdżając na koncert wychodzi na osobę niepoważną. Potem przez okres kilku miesięcy musi pracować , aby odbudować zaufanie. Zatem zostały spełnione przesłanki z art. 296 ust.2 pkt 3 w/w ustawy , albowiem powódka wykazała że na skutek tego zdarzenia mogła ucierpieć jej renoma jako artystki. Pozwany ogłaszając na swych plakatach i w internecie o imprezie, która miała się odbyć w dniu 26.02.2011r. w D. posłużył się znakiem towarowym DODA , nie mając na to ani zgody powódki, ani płacąc jej żadnego wynagrodzenia. Pozwany przynajmniej stosownie do art. 6 kc ,tego nie wykazał. Zatem w tym zakresie jego zachowanie należy uznać za bezprawne.
--- STRONA 11 ---
Naruszenie znaku towarowego było również zawinione przez pozwanego , bowiem jak już wspomniano wyżej, nie zachował on należytej staranności przewidzianej w art. 355 § 1 k.c., wymagającej uzyskanie niewątpliwej zgody albo zapłacenie wynagrodzenia. Sąd zatem zasądził od pozwanego kwotę 10.000 zł tytułem wynagrodzenia za udzielenie zgody na korzystanie ze znaku towarowego . Powódka jak i św. R. R. wskazali, , ze opłata licencyjna od znaku towarowego DODA wynosi 15.000 zł. zatem kwota mieści się tych granicach. Odsetki Sąd zasądził od dnia 21.10.2011r. tj. od daty doręczenia pozwanemu wezwania do zapłaty. Orzeczenie o kosztach uzasadnia przepis art. 100 kpc. Powódka wygrała niniejszy proces w zakresie żądania majątkowego w 40%. Zatem stosunkowo rozdzielono w tym zakresie opłatę od pozwu i koszty zastępstwa procesowego.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Wyrok#Sąd Apelacyjny we Wrocławiu - Wydział l Cywilny#I C 162/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 11 lipca 2012 r. Sąd Okręgowy w Opolu I Wyd#art. 296 ust. 2 ustawy#art. 23 kc#art. 24 § 1 kc#art. 23 k.c.#art. 81 ustawy#art. 81 tej#art. 81 ust.#art. 81 ust. 1 ustawy#art. 355 § 1 k.c.#art. 448 kc#art. 24 §1 kc#art. 296 ust.2 pkt#art. 296 ust. 2 pkt#art. 6 kc#art. 100 kpc.