Teza / krótkie omówienie
odszkodowanie
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt I C 1586/10 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 28 kwietnia 2011r. Sąd Okręgowy w Kaliszu I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSO Jan Brzęczkowski Protokolant: sekr. sądowy Karolina Matuszewska po rozpoznaniu w dniu 14 kwietnia 2011r. w Kaliszu na rozprawie sprawy z powództwa Ł. G. przeciwko Skarbowi Państwa - Aresztowi Śledczemu w O. zastępowanemu przez Prokuratorię Generalną Skarbu Państwa o odszkodowanie 1. oddala powództwo. 2. zasądza od powoda Ł. G. na rzecz Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa kwotę 3.600 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. SSO Jan Brzęczkowski
--- STRONA 2 ---
Sygn. I C 1586/10 UZASADNIENIE Powód – Ł. G. (1) wniósł o zasądzenie od pozwanego Skarbu Państwa – Aresztu Śledczego w O. W.. 100 00 PLN – tytułem zadośćuczynienia oraz 50 000 PLN na rzecz Fundacji (...). Zdaniem powoda, zostały naruszone jego dobra osobiste, podczas pobytu Ł. G. (1) w pozwanym Areszcie przez nie zapewnienie mu odpowiednich warunków bytowych i opieki lekarskiej. Pozwany Skarb Państwa wniósł o oddalenie pozwu. /k. 55/ Sąd ustalił następujący stan faktyczny: Powód przebywał w pozwanym Areszcie od dnia 17 lipca 2009r. do dnia 23 listopada 2010r. Początkowo powód był osobą tymczasowo aresztowaną, a następnie skazaną prawomocnym wyrokiem karnym za przestępstwo umyślne. Mimo to powód, w dalszym ciągu przebywał w Areszcie Śledczym z uwagi na toczący się inny proces karny, w którym powód był oskarżony, następnie prawomocnie skazany na karę pozbawienia wolności. W chwili aresztowania powód był osobą pełnoletnią /ukończony osiemnasty rok życia/. Jednak do dnia 23 lipca 2010 roku, powód posiadał status osadzonego młodocianego w rozumieniu KKW. Dowód: informacja o pobytach i orzeczeniach dotycząca powoda /k. 40-43/ W czasie pobytu w Areszcie powód przebywał między innym w celi nr 307. Powyższa cela ma powierzchnię 18 metrów kwadratowych. W dniach od 5 listopada do 9 listopada /4dni/ i od 30 listopada do 3 grudnia /3 dni/ roku 2009, w celi 307 przebywało 7 osadzonych. W tym więc czasie na jednego osadzonego przypadało 2,57 metra kwadratowego powierzchni mieszkalnej. (18 / 7= 2,57) Zgodnie z art. 248 KKW / w brzmieniu w tym czasie obowiązującym/ o fakcie umieszczenia osadzonych w warunkach przeludnienia informowano Sędziego penitencjarnego. Dowód: odpis z Centralnej Bazy Danych Osób Pozbawionych Wolności N. NET /k. 97/, odpis zawiadomienia Sędziego Penitencjarnego o przeludnieniu /k. 98/, odpis zarządzenia Dyrektora pozwanego Aresztu /k. 99/, notatka służbowa / k. 75/ Wszystkie cele pozwanego Aresztu są wyposażone w węzeł sanitarny. Jest to odizolowane pomieszczenie ściankami działowymi od podłogo do sufitu i wyposażone w drzwi. W kącikach sanitarnych znajduje się miska sedesowa oraz umywalka z ciepłą i zimną wodą. Nad każdą umywalką znajduje się półka z lustrem. Cela numer 203 jest przystosowana dla osoby niepełnosprawnej. W tej celi pomieszczenie sanitarne nie ma drzwi, ale zamiast nich jest gruba nieprzezroczysta kotara. Dowód; notatka służbowa /k. 76/ W roku 2003 Państwowa (...) Sanitarno-Epidemiologiczna przeprowadziła pomiary natężenia oświetlenia w celach mieszkalnych. Pomiary te wykazały, ze oświetlenie to jest prawidłowe i nie wymaga żadnych zmian. Dowód: notatka służbowa /k.48/ Powód przebywał w pozwanym Areszcie niespełna 17 miesięcy. / 17.VII.09 do 23.XI.10/. W tym czasie tylko u jednego z lekarzy powód korzystał z porady lekarskiej 38 razy. P. lekarskich udzielano powodowi również długo po godzinach pracy ambulatorium działającym przy Areszcie. W sumie powód korzystał z porad lekarskich co najmniej 42 razy.
--- STRONA 3 ---
W tym samym czasie powód, tylko u jednego z pracujących w Areszcie psychologów był 14 razy. Powód skarżył się na depresję. Z tej przyczyny początkowo korzystał on z leku uspokajającego – hydroxizina. Jednak sam powód uważał, że lek ten mu nie pomaga. Dlatego i w związku z sugestią psychologa, zaordynowano mu inny lek D. C.. Lekarstwo to jest stosowane jako silny lek przeciwdepresyjny, ale także korzystają z niego chorzy na padaczkę. Powód znał przeznaczenie leku, był zadowolony z jego działania. Do końca pobytu w pozwanym Areszcie, powód zażywał depakinę crono. W miesiącu listopadzie 2009r., powód dokonał samouszkodzenia. /„połyku”/ Powód połknął metalową część łóżka. Został on zawieziony do publicznego szpitala, gdzie wykonano zdjęcie rentgenowskie i zbadał go chirurg. Następnie, przez kilka dni, był dokładnie kontrolowany w pozwanym Areszcie przez lekarza. Po kilku dniach i wykonaniu ponownego zdjęcia RTG, okazało się, że metalowy przedmiot został wydalony z organizmu powoda naturalnie i dalsza kontrola nie była już potrzebna. Powód nie zgłaszał chęci badania USG lub wykonania gastroskopii. Również powód nie zgłaszał potrzeby przebadania go na obecność wirusa HCV. Gdyby powód zgłaszał chęć przeprowadzenia takich badań, zostałoby to odnotowane w jego książeczce zdrowia, a ewentualny brak wskazań lekarskich na wykonanie takich badań, byłby również odnotowany w jego książeczce lekarskiej. Dowód: zeznania świadków S. R. /k. 93v/ i A. K. /k. 93v-94/. odpis książeczki zdrowia osadzonego /k.14-26/ Powód początkowo jako młodociany, przebywał w celach przeznaczonych tylko dla młodocianych. Po ukończeniu 21 roku życia, powód przeszedł na oddział dla dorosłych. Zdarza się, że osadzeni próbują podłączyć do prądu różne „dziwne” rzeczy. Wtedy wysiadają bezpieczniki, które znajdują się na zewnątrz celi. Jeżeli jest to bezpiecznik starego typu, upływa trochę czasu , zanim uprawnione do tego służby, dostarczą nowe bezpiecznik. W tym czasie, w danej celi nie ma prądu. Telewizory są plombowane, aby osadzeni nie chowali do środka rzeczy i przedmiotów, których nie wolno im posiadać. Jeżeli plomba jest zerwana, telewizor musi być sprawdzony przez informatyków, ponownie zaplombowany i dopiero wtedy może powrócić do celi. Areszt posiada jedną świetlicę. Każdy z osadzonych może raz w tygodniu korzystać z zajęć w tej świetlicy. W tym celu robi się grafik, według którego osadzeni korzystają z zajęć w świetlicy. Zdarza się, że osadzeni odmawiają pójścia do świetlicy na zajęcia kulturalne. Ponadto osadzeni mogą korzystać z biblioteki. O innych, nadzwyczajnych zajęciach, bądź konkursach osadzonych informuje radiowęzeł. W trakcie pobytu w pozwanym areszcie, powód ukończył kurs zawodowy. Dowód: zeznania świadków K. W. /k94/, K. R. /k.95/ Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie wyżej opisanych dowodów. Sąd nie dał wiary zeznaniom powoda / k. 60-61/ . Powód twierdził w swoich zeznaniach, że bardzo często przebywał w celi, gdzie powierzchnia na jednego osadzonego była mniejsza niż trzy metry kwadratowe. Faktycznie okazało się, że w ciągu siedemnastomiesięcznego pobytu, powód mieszkał w celi, gdzie przypadało na jednego skazanego ponad dwa i pół metra kwadratowego raz przez trzy dni i drugi raz przez cztery dni. Powód twierdził, że był pozbawiony opieki lekarskiej i psychologicznej. Faktycznie w ciągu niespełna półtora roku powód korzystał z porad lekarskich, aż 42 razy i był tylko u jednego z dwóch pracujących w areszcie psychologów 14 razy. Już z tych oczywistych przyczyn zeznań powoda nie można było uznać za wiarygodne. Zdaniem Sądu, w celu usiłowania zdobycia odszkodowania od pozwanego aresztu, powód konfabulował, zeznając o swoim pobycie w miejscu odosobnienia, zmyślając różne zdarzenia, aby tym samym próbować wykazać naruszenie dóbr osobistych na jego osobie.
--- STRONA 4 ---
Powód zawnioskował dowód z zeznań świadków G. R. i G. L.. Świadkowie powoda to osadzeni w Zakładzie Karnym w K., w którym aktualnie odbywa karę sam powód. Świadkowie ci wprawdzie również przebywali w pozwanym areszcie, jednak nie w tych samych celach co powód. Jak sam powód zeznał jeden z zawnioskowanych świadków miał się mijać z powodem w trakcie powrotu ze spaceru i zobaczyć u powoda podbite oko. Zdaniem Sądu zeznania tych świadków nic istotnego do sprawy by nie wniosły. W końcu powód złożył wniosek o dokonanie przez Sąd wizji lokalnej w pozwanym Areszcie i dokonanie pomiarów powierzchni cel, w których on przebywał. Zdaniem powoda powierzchnia celi mieszkalnej powinna być mierzona po odjęciu miejsc zajętych przez wyposażenie tych cel. Inaczej mówiąc, zdaniem powoda, należy odjąć od całkowitej powierzchni te części, które zostały zajęte przez prycze, stoły, szafki i taborety. Sposób mierzenia powierzchni zaproponowany przez powoda nie jest znany, żadnym zasadom sztuki budowlanej, i nie odpowiada żadnym normom dotyczącym pomiarów budowlanych. Można śmiało stwierdzić, iż jest on sprzeczny ze zdrowym rozsądkiem. Dlatego wnioski dowodowe powoda zostały oddalone. Sąd zważył co następuje: W ramach niniejszego procesu powód domagał się od pozwanego Skarbu Państwa - Aresztu Śledczego w O. zapłaty zadośćuczynienia pieniężnego za niehumanitarne jego zdaniem warunki bytowe w pozwanej jednostce penitencjarnej, brak opieki lekarskiej i psychologicznej, brak zajęć kulturalno-oświatowych oraz za pobicie go przez funkcjonariuszy służby więziennej. Zgodnie z treścią art. 23 k.c., dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego. W razie naruszenia dóbr osobistych podmiot ten, którego dobro osobiste zostało naruszone, może żądać, w oparciu o art. 448 k.c. w zw. z art. 24 § l zd. 3 k.c. zapłaty zadośćuczynienia pieniężnego. W myśl art. 24 § 1 k.c., ten czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego. Tą ostatnią możliwość przewiduje art. 448 k.c. zgodnie z którym w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Podstawową przesłanką objęcia ochroną określonych dóbr osobistych, jest stwierdzenie bezprawności ich naruszenia. Przesłankę tę w prawie cywilnym ujmuje się szeroko, bowiem za bezprawne uznaje się każde działanie sprzeczne z normami prawnymi, czy z zasadami współżycia społecznego. Tak więc każde działanie naruszające czyjeś dobra osobiste jest bezprawne, jeżeli nie zachodzi żadna ze szczególnych okoliczności je usprawiedliwiających. Z treści art. 24 § 1 k.c. wynika domniemanie bezprawności naruszenia. Stąd też, to po stronie pozwanego w procesie o ochronę dóbr osobistych aktualizuje się obowiązek wykazania okoliczności wyłączających bezprawność. Jak to wyjaśnił S.N w wyroku z 28 lutego 2007 r. w sprawie V CSK 431/06, OSNC 2008/1/13, ciężar dowodu, że warunki w zakładzie karnym odpowiadały obowiązującym normom i nie doszło do naruszenia dóbr osobistych, spoczywa na pozwanym. Powyższe rozważania ogólnej natury wymagają uzupełnienia o okoliczności uwzględniające kontekst rozważanej sprawy. Wymóg zapewnienia przez Państwo godziwych warunków odbywania kary pozbawienia wolności stanowi jedną z podstawowych zasad państwa prawa, która znajduje wyraz w normach prawa międzynarodowego. Art. 10 ust 1 ratyfikowanego przez Rzeczpospolitą Polską Paktu Praw osobistych i Publicznych z dnia 19 grudnia 1966 r. stanowi,
--- STRONA 5 ---
iż każda osoba pozbawiona wolności będzie traktowana w sposób humanitarny i z poszanowaniem przyrodzonej godności człowieka. Z kolei przepisy art. 3 i 8 ust. 1 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Podstawowych Wolności z dnia 4 grudnia 1950 r. wkładają na władzę publiczną obowiązek zapewnienia osobom osadzonym w zakładach karnych godziwych i humanitarnych warunków odbywania kary pozbawienia wolności, nie naruszających godności ludzkiej, oraz nakaz poszanowania obywateli i ich prawa do intymności. W odniesieniu do osób osadzonych w zakładach karnych oznacza to obowiązek zapewnienia takich warunków sanitarnych i bytowych, w których godność ludzka i prawo do intymności nie doznają istotnego uszczerbku. Powyższe zasady na gruncie prawa polskiego znalazły odzwierciedlenie w Konstytucji RP, która w art. 40, 41 ust 4 i art. 47 stanowi, że nikt nie może być poddany torturom ani okrutnemu, nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu i karaniu; że każdy pozbawiony wolności powinien być traktowany w sposób humanitarny oraz, że każdy ma prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, czci i dobrego imienia. Problematyka wykonywania kar pozbawienia wolności została szczegółowo uregulowana w ustawie z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny wykonawczy (Dz. U. z 1997 r., Nr 90, poz. 557 z późn. zm.). Art. 4 § 1 k.k.w. gwarantuje m.in., że kary, środki karne, środki zabezpieczające i zapobiegawcze wykonuje się w sposób humanitarny, z poszanowaniem godności ludzkiej skazanego. Przepis ten zakazuje ponadto stosowania tortur lub nieludzkiego albo poniżającego traktowania i karania skazanego. Natomiast w treści art. 110 § 2 k.k.w. ustawodawca zawarł wymogi dotyczące warunków bytowych, które skazani winni mieć zapewnione w celach mieszkalnych, wskazując po pierwsze - iż powierzchnia przypadająca na jednego skazanego nie może wynosić mniej niż 3 m 2 , po drugie - iż cele muszą być wyposażone w odpowiedni sprzęt zapewniający skazanemu osobne miejsce do spania i odpowiednie warunki higieny, oraz po trzecie - iż cele powinny mieć dostateczny dopływ powietrza, odpowiednią temperaturę i oświetlenie. W art. 111 § 1 k.k.w. przewidziano z kolei, że skazanemu zapewnia się warunki niezbędne do utrzymania higieny osobistej, a w szczególności, ze otrzymuje on z zakładu karnego pościel oraz inne środki do utrzymania higieny i czystości w celi. W myśl zaś art. 112 § 1 zd. 1 k.k.w. skazany korzysta z niezbędnego dla zdrowia wypoczynku, w tym prawa do co najmniej godzinnego spaceru i 8-godzinnego czasu przeznaczonego na sen w ciągu doby. Powyższe kwestie doprecyzowane zostały nadto w drodze przepisów wykonawczych zawartych w Rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości z dnia 17 października 2003 r. w sprawie warunków bytowych osób osadzonych w zakładach karnych i aresztach śledczych (Dz. U. z 2003 r. Nr 186 poz. 1820), oraz Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 25 sierpnia 2003 r. w sprawie regulaminu organizacyjno – porządkowego wykonywania kary pozbawienia wolności (Dz. U. Nr 152 poz. 1493). Występujący w skali kraju permanentny stan przeludnienia zakładów karnych doprowadził do wprowadzenia przez ustawodawcę w art. 248 k.k.w. regulacji zezwalającej dyrektorowi zakładu karnego lub aresztu śledczego, w szczególnie uzasadnionych wypadkach, na umieszczanie osadzonych, na czas określony, w warunkach, w których powierzchnia w celi na jedną osobę wynosi mniej niż 3 m 2 . Jak wynika z ustaleń stanu faktycznego dokonanych w przedmiotowej sprawie powód umieszczany był w różnych celach jednostki penitencjarnej, i tylko w jednej z nich i tylko raz przez trzy dni i raz przez cztery dni nie była zachowana, wynikająca z ustawy norma 3 m 2 powierzchni przypadająca na jednego skazanego. Przepis art. 248 k.k.w. uznany wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 26 maja 2008 r. sygn. akt SK 25/07 (Dz. U. z 2008 r., Nr 96, poz. 620) za niezgodny z Konstytucją RP stracił moc dopiero z dniem 6 grudnia 2009 r., zatem nie można pozwanemu skutecznie zarzucić naruszenia tego przepisu albowiem do 6 grudnia 2009 r. norma ta obowiązywała w polskim porządku prawnym. Oznacza to że w czasie pobytu przez powoda w pozwanej jednostce penitencjarnej jednostka ta mogła stosować przewidziane tym przepisem rozwiązanie. Oceniając, czy w realiach rozpoznawanej sprawy doszło do naruszenia zasad humanitaryzmu przy odbywaniu kary pozbawienia wolności, a w konsekwencji naruszenia dóbr osobistych (godności) powoda, Sąd miał na uwadze, że dyrekcja pozwanego Aresztu wraz z podległymi jej funkcjonariuszami służby więziennej była w pełni świadoma istniejącego i niezależnego od niej zjawiska przeludnienia, toteż dążyła do zminimalizowania skazanym dolegliwości z tym związanych. W tym celu, powód tak jak i inni skazani byli rozmieszczani w celach w ten sposób, aby utrzymać
--- STRONA 6 ---
charakter tymczasowości przeludnienia. Po okresie przebywania w celi nie spełniającej standardów powierzchni następowała zmiana i zakwaterowanie osadzonego w celi zgodnej z tymi wymogami. W tym miejscu podkreślić trzeba, iż jakkolwiek powierzchnia celi na jednego skazanego w warunkach przeludnienia nie odpowiadała ustawie, to pozwany nie dopuszczał aby była ona rażąco niska. Odnośnie panujących w pozwanej jednostce penitencjarnej warunków sanitarnych, zwłaszcza sposobu oddzielenia węzła sanitarnego od reszty celi, to mając na uwadze zastosowane przez pozwanego rozwiązanie architektoniczne, Sąd uznał, iż w tym względzie nie ujawniły się podstawy do przypisania pozwanemu uchybienia. Oczywistym bowiem jest, iż konieczność usytuowania urządzeń sanitarnych w celach, w sposób nierozerwalny łączy się z niedogodnościami dla osadzonych. Jednakże trwałe oddzielenie sanitariatów przy zastosowaniu ścianki działowej z drzwiami, zdaniem Sądu dostatecznie gwarantuje intymność załatwiania potrzeb fizjologicznych odbywającym karę. Inaczej tę kwestię z pewnością należałoby ocenić, gdyby w celi, w której przebywał powód była tzw. toaleta otwarta ( por. wyrok SN z dn. 28.02.2007 r. V CSK 431/06 ). Analiza przepisów k.k.w. w kontekście okoliczności rozpoznawanej sprawy prowadzi Sąd do wniosku, że postępowanie pozwanego Aresztu Śledczego w O. nie nosiło znamion bezprawności. Pozwana jednostka penitencjarna wykazała dostatecznie, iż działała w granicach obowiązującego porządku prawnego. Nie sposób było także doszukać się w jej zachowaniu zawinienia w niespełnieniu wymogu ustawowych 3 m 2 powierzchni celi na jednego skazanego, skoro nie ma ona wpływu na politykę karną państwa, a tym samym ilość osób kierowanych do Aresztu. Strona pozwana nie ma również wpływu na wielkość zaludnienia w jednostkach penitencjarnych, bowiem osadzeni są kierowani do tych jednostek na podstawie prawomocnych orzeczeń sądów i nie mają możliwości odmowy przyjęcia osadzonego czy tym bardziej tymczasowo aresztowanego. Przekonanie powoda, iż stan rzeczy przedstawiał się odmiennie należało uznać za subiektywne i nie poparte okolicznościami faktycznymi. Dyskomfort codziennego życia w izolacji więziennej jest bowiem nierozłącznym elementem odbywania kary pozbawienia wolności, z którym powód powinien liczyć się dopuszczając się przestępstwa. Abstrahując od powyższego, sposób dochodzenia przez powoda swojego prawa podmiotowego w sytuacji, gdy on sam postępuje wbrew obowiązującemu porządkowi prawnemu oraz niezgodnie z zasadami współżycia społecznego, w świetle powszechnego poczucia sprawiedliwości oraz treści art. 5 k.c. wyczerpuje pojęcie nadużycia prawa. Powód przez siedemnaście miesięcy pobytu w areszcie korzystał z porad lekarskich aż 42 razy. To o wiele częściej, niż może sobie pozwolić człowiek, który korzysta ze społecznej służby zdrowia w naszym kraju, i który nie popełnił żadnego przestępstwa i nie naruszył prawa. W takiej sytuacji twierdzenie powoda o braku opieki lekarskiej należy uznać za, i to bardzo delikatnie to określając, całkowicie nieuzasadnione nadużycie prawa. W taki sam sposób należy ocenić żądania powoda dotyczące badań USG lub gastroskopii. Nawet, gdyby faktycznie powód wysuwał takie żądania, to o tym czy dane badanie jest konieczne, czy nie decyduje lekarz, a nie kaprysy Ł. G. (1), który dokonuje samouszkodzenia i połyka metalowy kawałek łóżka, a następnie ma kaprysy, aby wykonać mu różne badania lekarskie. Powód miał pretensje o to, że zaordynowano mu lek dla chorych na padaczkę mając jednocześnie pretensję, iż nie zajmowano się jego depresją. Okazuje się jednak, że właśnie depakina crono to silny lek przeciwdepresyjny. Z tego powodu zarzuty powoda okazały się bezzasadne. W ciągu prawie półtora roku, powód tylko u jednego z psychologów był czternaście razy. W swoich zeznaniach powód „zapomniał” powiedzieć ileż to razy zgłaszał się po poradę psychologiczną przed jego aresztowaniem, i jeżeli faktycznie tak było to jak częste były to wizyty. Z tych przyczyn pretensje powoda o brak należytej opieki psychologicznej należy uznać za całkowicie nieuzasadnione. W końcu powód nie wykazał, aby w czasie pobytu w pozwanym Areszcie doszło do naruszenia jego nietykalności cielesnej. Twierdzenia powoda, iż był on bity przez strażników okazały się całkowicie bezpodstawne. Również zarzut dotyczący nieprawidłowego oświetlenia cel, okazał się nieprawdziwy.
--- STRONA 7 ---
W końcu powód zarzucał pozwanemu, że w trakcie pobytu w pozwanym Areszcie „musiał przebywać z kryminalistami”. Powód powinien wziąć ten fakt pod uwagę zanim popełniał przestępstwa. Dopuszczając się poważnego naruszenia norm prawa karnego, to powód powinien uwzględnić fakt, że odbywając karę pozbawienia wolności będzie przebywał w obecności innych przestępców. Skoro Ł. G. uważa to za dolegliwość, to po prostu powinien szanować porządek prawny i nie popełniać przestępstw. W tym stanie rzeczy, Sąd oddalił powództwo w całości uznając, że brak było przesłanek do zasądzenia na rzecz powoda zadośćuczynienie za naruszenie dób osobistych. O kosztach postępowania orzeczono na podst. Art. 98 kpc oraz również art.108 ustawy o kosztach w sprawach cywilnych. Powód wysuwając bezpodstawne roszczenia winien się liczyć z konsekwencjami finansowymi, przynajmniej w zakresie poniesionych przez stronę pozwaną wydatków w zakresie zastępstwa procesowego. SSO J. B.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Wyrok#Sąd Okręgowy w Kaliszu#I C 1586/10 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 28 kwietnia 2011r. Sąd Okręgowy w Kaliszu#art. 248 KKW#art. 23 k.c.#art. 448 k.c.#art. 24 § 1 k.c.#Art. 10 ust#art. 47 stanowi#Art. 4 § 1 k.k.w.#art. 110 § 2 k.k.w.#art. 111 § 1 k.k.w.#art. 112 § 1 zd. 1 k.k.w.#art. 248 k.k.w.#art. 5 k.c.#Art. 98 kpc#art.108 ustawy