§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
nadania klauzuli wykonalności z 22.05.2012r., K. 91

Wyrok I C 157/14 W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 21 kwietnia 2015 roku Sąd Okręgowy w Gliwicach I

nadania klauzuli wykonalności z 22.05.2012r., K. 91

Teza / krótkie omówienie

nadania klauzuli wykonalności z 22.05.2012r., K. 91

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- l l Sygn. akt: I C 157/14 W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 21 kwietnia 2015 roku Sąd Okręgowy w Gliwicach I Wydział Cywilny w składzie: zz” po rozpoznaniu w dniu 10 kwietnia 2015 roku w Gliwicach sprawy z powództwa G. L. przeciwko (...) Spółce z. 0.0. wW. o ochronę dóbr osobistych i o zapłatę 18 zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 188,45 zł (sto osiemdziesiąt osiem 45/100) złotych; 2. w pozostałym zakresie powództwo oddala; 3 odstępuje od obciążania powoda kosztami; 4. przyznaje adwokatowi R. D. kwotę 420,00 zł (czterysta dwadzieścia) złotych, powiększoną o podatek od towarów i usług, tytułem pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu od Skarbu Państwa — Sądu Okręgowego w Gliwicach. IC157/14 Powód wnosił o "nakazanie pozwanej zaniechania nieuczciwych praktyk rynkowych z jednoczesnym usunięciem skutków stosowania takiej praktyki wobec powoda przede wszystkim poprzez naprawienie szkody finansowej oraz szkody niematerialnej jakiej doznał powód”. Precyzując swe żądania wniósł o unieważnienie umowy zawartej pomiędzy stronami w dniu 5 .03.2010 i nakazanie pozwanej zwrotu świadczeń spełnionych przez powoda w związku z zawartą umową ( to roszczenie cofnięto w toku procesu-k.294), dochodził zwrotu „kosztów poniesionych przez konsumenta” i „wszystkich kosztów reklamacji”. Powód żądał także publikacji oświadczenia o treści wskazanej w pozwie (k.17) oraz zapłaty 5.000 zł na wskazany cel społeczny (k.3). --- STRONA 2 --- Pozwana w odpowiedzi na pozew wniosła o oddalenie powództwa w całości (k.66). Na ostatniej rozprawie strona powodowa w części cofnęła powództwo, Ograniczono powództwo do roszczeń: o zapłatę kwoty 188,45 zł na rzecz powoda , o zapłatę kwoty 5000zł na cel społeczny oraz o przeproszenie we wskazywanej formie i treści (k.328). Sąd ustalił co następuje W marcu 2010r. powód zawarł umowę z operatorem P. celem wykonywania rozmów. Było tow G. w (...) przy ul. (...). Było to z początkiem marca. Otrzymał kartę SIM i nowy telefon, dostał kartę SIM Wtedy otrzymał umowę i regulamin. "Telefon otrzymał w pudelku z instrukcją. otrzymał kartę gwarancyjną która była w pudełku razem z instrukcją, płytą i kablami. Telefon otrzymał w ramach umowy. W salonie musiał zapłacić 29 zł za aktywację karty SIM, zapłacił gotówką na miejscu. Aby móc korzystać z telefonu musiał uruchomić telefon, w domu włożył kartę SIM do telefonu. Przez pierwsze kilka miesięcy karta działała na połączenia wychodzące i przychodzące, Miał co miesiąc doładowywać po 30 zł ale doładował z góry kwotą 150 zł aby mieć spokój na wiele miesięcy, doładowania dokonał z końcem marca co do września gwarantowało korzystanie z usług. Technicznie doładował w oparciu 0 wydruk otrzymany w salonie z numerem kodującym. Pierwszego doładowania musiał dokonać w przeciągu miesiąca od zawarcia umowy. Wtedy wego odczuciu to była jedna umowa. Nie wiedział, że na telefon jest odrębna umowa bo nie podpisywał odrębnej umowy, podpisał tylko jedną umowę. Pracownik pozwanego nic nie wspominał, że są dwie umowy, koncentrował się na jednej umowie. Telefon miał być gratisem, dodatkiem do umowy. Pierwsze problemy z telefonem zaczęły się w lipcu 2010r. przestał reagować na kartę SIM pojawiał się komunikat „karta SIM mie sprawna”, powód był przed wyjazdem wakacyjnym. Na wakacje wyjechał w sierpniu 2010r. Pod koniec roku 2010r. wyjechał do Wielkiej Brytanii dorobić, wrócił około 3 miesięcy później. W lipcu 2010 r. udał się do salonu, gdzie zawarł umowę, z. reklamacją, że karta SIM nie działa, pracownik pozwanego powiedział że aby reklamować trzeba przedłożyć kartę gwarancyjną. Powód nie miał fizycznie tej karty, wtedy pracownik powiedział że powód ma sobie sam załatwić sprawę w W., powód miał sam wysłać reklamację, pracownik napisał mu adres na kartce. (k. 30). Powód wysłał telefon z kartą SIM i baterią listem poleconym do (...) w W... Przesyłka do niego wróciła około miesiąc później. Powód szykował się wtedy do wyjazdu wakacyjnego. Rozpakował przesyłkę, kopertę wyrzucił, telefon zostawił. Telefon dalej nie działał. Powód kupilinny telefon bo wyjeżdżał musiał mieć kontakt z rodziną, numer ma dalej ten sam, ten kupiony w lipcu a aparat telefonicznym ma już inny. Doładowywał telefon, ten nowy, także z P. ponieważ członkowie rodziny mają tą samą sieć i jest taniej. W marcu 201r. dostał pismo z P. - notę obciążeniową; przed jej otwarciem myślał, że jest to echo lipcowej reklamacji. Firma (...) proponowała ugodowe załatwienie sprawy ale warunkiem była zapłata faktur. Umowa wykłuczała faktury, powód nie otrzymał żadnych faktur. Pomyślał, że warto wrócić do starej umowy bo miał tam 150zł i poszedł do salonu gdzie powiedzieli, że nie ma żadnych faktur, że ta nota jest tak pisana automatycznie do wszystkich klientów obojętnie czy są na nich wystawiane faktury czy nie. Dowiedział się, że żadnych faktur nie ma iteoretycznie jest możliwość kontynuowania umowy po zapłacie kwoty zawartej w nocie; powiedziano, że ma płacić tezaległe 30zł miesięcznie — powód nie zgodził się na to bo karta SIM nadal nie działała, sprzedawca znowu odmówił przyjęcia telefonu i ponownie powiedział, że powód ma to sam załatwiać z W.. Odmowa była w 2011r. wtedy powód zareagował bo był zdenerwowany tą karą. Ponownie spakował telefon z kartą, napisał pismo reklamacyjne, że żąda naprawy telefonu lub wymiany na nowy. Wysłał to jedną przesyłką,. Nie dostał żadnej odpowiedzi, później składał reklamację doręczenia — pod koniec maja zadzwonił do (...) i operator stwierdził, że żadnej przesyłki ode niego nie --- STRONA 3 --- otrzymali. Powód złożył na poczcie reklamację wykonania usługi. Dostał odpowiedź od poczty, iż przesyłka została doręczona wskazano nazwisko osoby, która przesyłkę odebrała. Reklamacja telefoniczna powoda została przyjęta i w czerwcu otrzymał odpowiedź pisemną, że wady techniczne powinien załatwiać na zasadzie gwarancji. Odpowiedział na to pismo listem poleconym, iż nie zgadza się z zaistniałą sytuacją. Cała wymiana pism miała miejsce w okresie czerwca- lipca 2011r. wtedy też odesłano do powoda telefon z kartą SIM bez protokołu technicznego-ekspertyzy tak jak za pierwszym razem. Przesyłka była przepakowana bo przyszła kurierem. Odsyłano powoda pisemnie do salonu gdzie wcześniej odmawiano mi przyjęcia. Znowu poszedł do sklepu przy ul. (...) i znowu go odesłano bo nie miał karty gwarancyjnej. Kontaktował się z rzecznikiem praw konsumenta w G. i dostał informację, że gwarancja nie jest potrzebna i sprzedawca nie może odmówić przyjęcia reklamacji. We wrześniu 2011r. powód był w salonie dzień po dniu bo za pierwszym razem w ogóle nie chciano z nim rozmawiać z powodu braku dowodu osobistego. Na drugi dzień przyszedł z dowodem i przyjęto reklamację. Sprzedawca sprawdził kartę SIM w innym aparacie telefonicznym i pojawił się komunikat „karta SIM nie działa”, przyjął od powoda telefon warunkowo. Powiedział, że nie wie czy będzie to przyjęte bo to wszystko zależy od serwisu producenta. Powód prosił o wydanie pokwitowania przyjęcia rzeczy do reklamacji, sprzedawca odmówił, ale powód nagrywał całe zdarzenie, wobec treści pisma pozwanej z czerwca i lipca 2011r. postanowił nagrywać swoje wizyty w salonie (...). Powód napisał na miejscu pisemną reklamację, bo inaczej sprzedawca nie przyjąłby rzeczy do reklamacji. Karta SIM nie działała co potwierdziła sprzedawczyni. Dostał telefon już bez karty SIM, z adnotacją iż usterka powstała nie z winy użytkownika, telefon nie został naprawiony. Karty SIM mu nie zwrócono ani nie dano innej bo sprzedawca mówił że nie ma wniesionych opłat. Wszystko działo się w salonie już nowym roku 2012r. O tym, że powód ma przyjść do salonu dostał e-maila lub telefonicznie się dowiedział. Sprzedawca wtedy uprzedził, że karta SIM zostanie zatrzymana bo powód nie uiścił opłat. Dostał kartę z badania technicznego telefonu. Dalej miał zamrożone pieniądze i niedziałający telefon. Od rzecznika praw konsumentów uzyskał informację aby zgłosić się do UKE, który jakieś wyjaśnienia z operatorem czynił. W końcu powód otrzymał pismo z UKE, że może tę sprawę załatwić w salonie. W listopadzie 2012r. wymieniono mu telefon na sprawny, karty SIM mu nie wydano do tej pory. Wydano mu inny model bo tamtego już nie było. Wcześniej wciąż informowano powoda że jak nie pokaże karty gwarancyjnej to nowego telefonu nie dostanie bo przedstawiciele pozwanego- pracownicy salonu- są tylko pośrednikiem. W końcu powód otrzymał telefon innego modelu niż pierwotnie i ten telefon też przestał działać. Należy nadmienić, że ten nowy telefon zamiast telefonu H. przestał działać, powód również go zareklamował i reklamacja również nie została do tej pory pozytywnie rozpatrzona bo powód chce konkretny model który wybrał a sprzedawca chce mu dać naprawiony telefon w innej obudowie, który całkiem się różni od wybranego. Telefon edycji R. B. powód otrzymał zamiast przedmiotowego H., zgodził się na tą zamianę bo R. B. ładnie wyglądał. W toku postępowania reklamacyjnego komornik poinformował powoda, że jest wobec niego prowadzona egzekucja. Komornik powiedział ,że jakaś firma wygrała przeciwko powodowi sprawę w L.. Komornik obciążył powoda kosztami. Uchylono tytuł wykonawczy ponieważ firma posłużyła się starym nieaktualnym adresem. Tytuł wykonawczy uchylił Sąd w Lublinie. Egzekucja komornicza jest zawieszona przez komornika z uwagi na uchylenie tytułu. Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił przeprowadzając dowody: 1. zumowy na świadczenie usług telekomunikacyjnych z 5.03.2010r., K. 26 2. z potwierdzenia zakupu telekarty o nominale 150zł oraz późniejszej korespondencji pozwanej, K. 29 3. z adnotacji pracownicy salonu firmowego, K. 30 4. z pisma reklamacyjnego z potwierdzeniem nadania z 21.07.2010r., K. 31 5. z korespondencji stron dotyczącej braku połączeń telekomunikacyjnych z konta powoda od lipca 2010r., --- STRONA 4 --- 6. z pisma pozwanej z. 14.03.2011r. wraz z notą obciążeniową z 6.03.2011r., K. 32 i 33 7. z pisma reklamacyjnego powoda z 18.08.2011r. wraz z adnotacją pozwanej o odmowie przyjęcia rzeczy do reklamacji, K. 34 8. z potwierdzenia nadania przesyłki poleconej z 18.03.2011r. wraz z. pisemnym, potwierdzeniem jej doręczenia przez Pocztę Polską K. 35, 36 ,37 10. z pisma pozwanej z 6.06.2011r, K. 38 11. z pisemnego odwołania powoda z 10.06.2011r., K. 40 12. z potwierdzenia nadania przesyłki poleconej z 10.06.2011r., K.44 13. z pisma pozwanej z dnia 9.08.2011. , K. 45 14.. z pisma reklamacyjnego powoda z dnia 16.12.20 11r., K.47 17. z potwierdzenia oddania sprzętu do naprawy z dnia 16.12.20 11r. K. 48 18. z raportu serwisu 30.12.2011r., K. 49 19. z akt sprawy VI Ne-e 113576/12, K. 50 - 54 20. z pisma Urzędu Komunikacji Elektronicznej 21. ze skróconego wyciągu listy wierzytelności K. 88 22. z pełnomocnictwa 127/01/2013 K. 89 23. z nakazu zapłaty z dnia 02.03.2012r., K. 90 24. z postanowienia w przedmiocie nadania klauzuli wykonalności z 22.05.2012r., K. 91 25. z regulaminu świadczenia usług telekomunikacyjnych obowiązującego od 06.07.2009r., K.27-28, 93-94 26. z cennika oferty P. M. obowiązującego od 01.02.2010r. K. 99 27. z. pisma strony pozwanej z 14.08.2012r., K. 113 28. z pisma pozwanej do UKE z 29.11.2012. , K. 129 29. z przesłuchania świadka A. L. 30. z przesłuchania stron ograniczonego do przesłuchania powoda Sąd oddalił wniosek dotyczący nagrań biorąc pod uwagę zasadę bezpośredniości - treść rozmów powoda z przedstawicielami pozwanego ustalono w oparciu o zeznania powoda, którym dano wiarę w całości, Dokumenty nie były kwestionowane co do swego pochodzenia i prawdziwości. Strona pozwana zrezygnowała z, udziału w przesłuchaniu stron (k.68). Sąd zważył co następuje. Powód w pierwotnym pozwie zgłosił szereg roszczeń, ich ostateczny zakres przedstawiono na ostatniej rozprawie, Strona nie ma obowiązku podawania podstaw prawnych roszczenia, jednak musi je zidentyfikować w taki sposób --- STRONA 5 --- by nie było wątpliwości co do zakresu i podstawy orzekania, w praktyce przy wielości możliwych roszczeń z danego stanu faktycznego powołanie przepisu identyfikuje roszczenie (przykładowo pozwala na rozróżnienie roszczeń danej osoby jako właściciela bądź posiadacza rzeczy; roszczeń z bezpodstawnego wzbogacenia bądź roszczeń opartych na wskazanej podstawie prawnej; czy też- jak w niniejszej sprawie: roszczeń dochodzonych z poszczególnych podstaw prawnych).Pełnomocnik powoda przytoczył podstawy prawne(k.322); tego zresztą oczekiwał powód wnosząc o udzielenie pomocy prawnej z urzędu. Wskazano przepisy ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym, które w ocenie Sądu zwłaszcza po ograniczeniu powództwa „nie mają zastosowania; wskazano także przepisy prawa telekomunikacyjnego oraz przepisy art.471 i n. kc. W ocenie Sądu zachowanie pozwanej nie jest wyrazem nieuczciwych praktyk rynkowych-vide art.2 pkt 4 ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym zawierający ustawową definicję” praktyk rynkowych”- a jest wyrazem lekceważenia kontrahenta już po zawarciu umowy. Strona pozwana podnosiła, że kwestia zapłaty kwoty 399,77 zł wraz z odsetkami jest przedmiotem innego procesu (tak jest istotnie i powód tego nie neguje) a wszystkie pozostałe roszczenia powoda wyrażone w pozwie wszczynającym niniejszą sprawę są wtórne i jako takie winny być oddalone(k.70).Tak nie jest, gdyż z umowy stron może wynikać wiele roszczeń, kodeks dopuszcza także rozdrabnianie roszczeń a wskutek cesji to inny podmiot dochodzi roszczenia przeciwko powodowi .W tej sytuacji Sąd merytorycznie rozpoznawał sprawę. Pozwana z ostrożności procesowej podawała, że doszło do zawarcia dwóch umów to jest umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych połączonej z zakupem aparatu lelefonicznego, to jest umowy sprzedaży telefonu. W realiach sprawy ocena, czy jest to jedna umowa z dwoma przedmiotami czy też dwie umowy z jednym przedmiotem, nie wpływa na zakres roszczeń powoda. Powód zapłacił kwotę 150 zł za doładowania których nie mógł w całości korzystać; zgromadzony materiał dowodowy nie pozwala na poczynienie potrąceń z tej kwoty; powód uiszczenie tej kwoty wykazał. Wykazał również uiszczenie kwoty 29 zł za aktywację numeru i karty SIM — powód nie mógł z tej usługi korzystać. Wreszcie wykazano poniesienie opłat pocztowych co także stanowiło dla powoda szkodę. Szkodą jest powstała wbrew woli poszkodowanego różnica między obecnym jego stanem majątkowym a tym stanem jaki by zaistniał gdyby nie nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę (komentarz do KC do art.361,WP Warszawa 1996 s.56).W ramach prawidłowej realizacji umowy powód by te pieniądze także wydał, ale uzyskałby ekwiwalent w postaci możliwości rozmów. Odpowiedzialność za działania i zaniechania ponosi pozwana, pozostają one w normalnym związku przyczynowym co wynika z ustalonego stanu faktycznego. Jak wykazano zeznaniami powoda, przedstawiciele pozwanego udzielali mylnych i sprzecznych informacji powodowi, a odpowiedzi na reklamacje nie wyjaśniały całokształtu problemu. Podkreślić należy, że powód zgłaszał swe roszczenia w oparciu o rękojmię a nie gwarancję, mając prawo do takiego wyboru. O zasadności wymierzenia opłaty specjalnej-badanej winnym postępowaniu- Sąd wypowiadać się nie może- jednakże w ocenie Sądu powód dochował należytej staranności w ramach realizacji swych zobowiązań umownych, nawet przy istnieniu dwóch odrębnych umów. Opóźnienie związane z wyjazdami nie może być przeszkodą; kupujący zawiadomił o wadzie a to pozwana była w zwłoce w udzieleniu odpowiedzi. Przepisy dotyczące konsumentów mają chronić konsumentów a nie utrudniać realizację innych ich ustawowych praw. Ostatecznie na etapie sądowym powód, jak podano wyżej , wskazał przepisy prawa telekomunikacyjnego, które odsyłają do także wskazywanych przepisów kodeksu cywilnego.Art.104 ustawy z dnia 16.07.2004 r.-Prawo telekomunikacyjne reguluje zakres odpowiedzialności pozwanego. Zdaniem Sądu doszło do rażącego niedbalstwa(ust.3 powołanego przepisu), nie ma zatem ograniczenia wynikającego z ust.2 w/w przepisu. Pozwany zatem w pełni odpowiada za niewykonanie i nienależyte wykonanie usługi , winien więc naprawić wyżej opisaną szkodę na zasadzie art.471 kc w zw. art.104 prawa telekomunikacyjnego. Powód wczęści cofnął pozew jednakże nastąpiło to pod koniec ostatniej rozprawy pod nieobecność pozwanego a zatem oddalenie powództwa obejmuje także owo cofnięte żądanie. Roszczenie o zapłatę kwot 150 zł za pierwsze doładowanie, 29 zł za aktywację karty SIM oraz kwoty 5,70 zł i 3,75 zł z tytułu opłat pocztowych okazały się uzasadnione. Powód domagał się ochrony dóbr osobistych określonych żądając zadośćuczynienia. Podstawę faktyczną żądania stanowiło nienależyte wykonanie przez pozwaną zobowiązania wynikającego z zawartej umowy. --- STRONA 6 --- Biorąc pod uwagę sformułowanie i treść żądań powoda należy rozpatrzeć je w oparciu o przepis art. 24 k.c, który stanowi, że ten czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła ośw iadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. Jeżeli wskutek naruszenia dobra osobistego została wyrządzona szkoda majątkowa poszkodowany może żądać jej naprawienia na zasadach ogólnych. Żądanie zapłaty zadośćuczynienia za straty niematerialne podlega reżimowi art. 448 ke, zgodnie z którym w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Stosownie do treści art. 23 k.c. dobra osobiste człowieka jak w szczególności: zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. Katalog dóbr osobistych podlegających ochronie, wskazany w tym przepisie nie jest wyczerpujący. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem dobrem osobistym jest wartość immanentnie złączona z istotą człowieczeństwa oraz naturą człowieka, stała i niezależna od jego woli. W tym kontekście wskazywane przez powoda niedogodności określone jako dobra osobiste nie mieszczą się w zakresie szeroko interpretowanego katalogu dóbr osobistych. W szczególności nie można do nich zaliczyć straty czasu czy konieczności dokonywania określonych czynności, mających konkretny wymiar materialny. Także zaufanie do pozwanej (jego utrata) jako określone subiektywne nastawienie psychiczne nie stanowi przyrodzonego człowiekowi dobra osobistego (por. wyrok SA w Warszawie z 20.06.2012 I ACa 1389/11) Już z tego względu brak podstaw do przyznania ochrony tak określonych dóbr. Opisane wyżej roszczenia powoda nie mogły być uwzględnione z tego względu, że ich źródłem i podstawą faktyczną była umowa zawarta pomiędzy stronami. Powołane w pozwie okoliczności dotyczą ewidentnie nienależytego wywiązania się przez pozwaną Z umowy, bezspornym było przy tym, że strony wiązał stosunek umowny, z którego wywodzą się wzajemne prawa i obowiązki. Ewentualna ochrona praw wynikających z umowy podlega regułom określonym w art. 471 i mast. ke i opiera się na odpowiedzialności kontraktowej, a negatywne odczucia wynikające z niewykonania lub nienależytego wykonania umowy rodzić mogą dla strony umowy konkretne roszczenia wynikające z niewykonania umowy, nie zaś z art. 23 i 24 ke. W przypadku ochrony dóbr osobistych jest to bowiem odpowiedzialność deliktowa, co wynika przede wszystkim ze znaczenia bezprawności w ujęciu przepisu art. 24 ke. Jest to bezprawność obiektywna związana z naruszeniem dóbr osobistych innego podmiotu, gdzie zakaz ingerencji dotyczy wszystkich, albowiem prawa podmiotowe są prawami bezwzględnymi skutecznymi erga omnes, niezależnymi od indywidualnie ukształtowanej umownie sfery prawnej. Bezprawność zaś przy odpowiedzialności kontraktowej jest bezprawnością relatywną polegającą na sprzeczności działania lub zaniechania z postanowieniami umowy. W zakresie zadośćuczynienia wynika to także z samego umieszczenia przepisu art. 448 ke w Księdze trzeciej Tytuł VI kc — Czyny niedozwolone. Podstawą odpowiedzialności za naruszenie dóbr osobistych może być zatem tylko czyn niedozwolony, a nie niewykonanie umowy. (vide G. Bieniek w: Komentarz do kodeksu cywilnego, księga trzecia, Zobowiązania, tom 1, LexisNexis, Wydanie 8, str.503, A. Szpunar, Zadośćuczynienie za szkodę majątkową, Bydgoszcz 1999, 5.75, wyrok SN 2 15.04.1996 r., II PR 102/66, wyrok SA w Warszawie z 8.09.2009r. VI ACa 201/09). Pogląd, że niewykonanie lub też nienależyte wykonanie zobowiązania umownego nie stanowi podstawy do konstruowania roszczeń z tytułu ochrony dóbr osobistych i domagania naprawienia szkody niemajątkowej jest --- STRONA 7 --- ugruntowany w orzecznictwie i literaturze. Podstawę takich roszczeń mogą stanowić przepisy obowiązującego prawa, a te nie przewidują dochodzenia w trybie kontraktowym ochrony dóbr osobistych (Z. Masłowski, w: Komentarz do k., t. II, Warszawa 1972,5.1102). Podsumowując nie można zgodzić się ze stanowiskiem powoda co do tego, że opisane działania i zaniechania pozwanej, polegające na nieprawidłowej realizacji umowy, w efekcie ostatecznym doprowadziło do naruszenia jego dóbr osobistych (por. wyrok SA w Gdańsku z. 29.12.2000r I ACa 910/00), a co za tym idzie — brak podstaw do udzielenia ochrony na podstawie art. 23 i 24 kc. Mając powyższe na względzie sąd w tym zakresie powództwo oddalił. O kosztach postanowiono na zasadzie art.102 kpe. Powód wygrał kwotowo w nieznacznym zakresie co do roszczenia pieniężnego i przegrał w zakresie roszczenia niepieniężnego, zatem co do zasady jego obciąża obowiązek ponoszenia kosztów, jednakże biorąc pod uwagę ustalony stan faktyczny : długotrwałe załatwianie reklamacji oraz wzajemnie sprzeczne informacje udzielane powodowi mógł on pozostawać w subiektywnym choć nieuzasadnionym przekonaniu iż przysługuje mu prawo do ochrony dóbr osobistych. Sąd uznał zatem że zachodzi szczególnie uzasadniony przypadek i nie obciążył powoda kosztami. O kosztach pomocy prawnej udzielonej z urzędu orzeczono w oparciu o przepisy rozporządzenia w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nicopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Wyrok#Sąd Okręgowy w Gliwicach#I C 157/14 W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 21 kwietnia 2015 roku Sąd Okręgowy w Gliwicach I#art.2 pkt 4 ustawy#Art.104 ustawy#art.471 kc#art.104 prawa#art. 24 k.c#art. 448 ke#art. 23 k.c.#art. 24 ke.#art.102 kpe.