§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
zapłatę

Wyrok I C 1513/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 12 maja 2016 r. Sąd Okręgowy we Wrocławiu

zapłatę

Teza / krótkie omówienie

zapłatę

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. akt I C 1513/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 12 maja 2016 r. Sąd Okręgowy we Wrocławiu Wydział I Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSO Aneta Fiałkowska – Sobczyk Protokolant: Błażej Łój po rozpoznaniu w dniu 28 kwietnia 2016 r. we Wrocławiu sprawy z powództwa D. K. przeciwko Skarbowi Państwa – Zakładowi Karnemu (...) we W. o zapłatę I. oddala powództwo; II. nie obciąża powódki kosztami procesu za I instancję; III. przyznaje ze Skarbu Państwa na rzecz adwokata B. P. kwotę 3 600 zł powiększoną o należny podatek od towarów i usług w wysokości 828 zł, łącznie 4 428 zł, tytułem zwrotu kosztów pomocy prawnej udzielonej powódce z urzędu. Na oryginale właściwy podpis. Sygn. akt IC 1513/13 UZASADNIENIE Powódka D. K. w pozwie z dnia 16 października 2013 r. wniosła o zasądzenie od strony pozwanej Skarbu Państwa - Zakładu Karnego (...) we W. kwoty 100 000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia wytoczenia powództwa do dnia zapłaty. W uzasadnieniu swojego żądania powódka wskazała, że wywodzi swoje roszczenie w związku z osadzeniem jej w Zakładzie Karnym (...) we W. w okresie od 2004 r. do 2008 r. Po pierwsze, jak wskazuje powódka, jej dobra osobiste zostały naruszone poprzez osadzenie w celach w celach dla palących. Powódka jako osoba niepaląca odczuwała obecność dymu papierosowego jako szczególną dokuczliwość, szczególnie że stężenie dymu w celach było bardzo wysokie. Powódka podejmowała interwencje zarówno ustne, jak i pisemne. Kilkukrotnie kierowała pisemne prośby do Dyrektora Zakładu Karnego (...) we W. o przeniesienie do innej celi, przeznaczonej dla osób niepalących, niestety nie przyniosły one pożądanego skutku. Ostatecznie okazało się, iż po zakończeniu odbywania kary pozbawienia wolności powódka cierpi na astmę i w jej ocenie astma wystąpiła w wyniku przebywania w celach dla palących. --- STRONA 2 --- Po drugie powódka zarzuciła brak należytej opieki medycznej w Zakładzie Karnym (...) we W., w tym niewłaściwe działania dotyczące uszkodzenia wkładki domacicznej powodujące dolegliwości powódki w postaci krwotoków i bólu. Niedługo po przyjęciu do zakładu karnego, w dniu 24 kwietnia 2004 r. powódka poddana została zabiegowi usunięcia wkładki domacicznej, który się nie powiódł. Z powodu zerwania się nitek wkładka nie została usunięta. Przy czym lekarz wykonywał zabieg w warunkach uwłaczających godności powódki, niewysterylizowanym narzędziem, nieprzeznaczonym do tego typu zabiegów. Pozostawienie wkładki powodowało wiele uciążliwych dla powódki dolegliwości. Zapewniona powódce pomoc zdrowotna była nieodpowiednia i z tego powodu jej stan zdrowia się pogorszył. Zamiast usunięcia wkładki domacicznej powódka dostawała leki przeciwbólowe, które nie rozwiązywały problemu. Jedynie pomagały w chwilowym załagodzeniu bólu. Skutki zabiegu wykonanego w Zakładzie Karnym (...) we W. występowały u powódki przez cały okres odbywania kary pozbawienia wolności. Niezwłocznie po zakończeniu przez powódkę odbywania kary pozbawienia wolności i opuszczeniu przez nią Zakładu Karnego udała się ona do szpitala w J., gdzie przeprowadzono zabieg całkowitego usunięcia wkładki domacicznej. Po dokonaniu zabiegu powódka doznała dużej poprawy stanu zdrowia. Dodatkowo powódka wskazała, że w jej ocenie, w trakcie osadzenia w Zakładzie Karnym doznała ona poniżającego traktowania prowadzącego do naruszenia jej godności osobistej. Powódka była szykanowana i poniżana przez administrację Zakładu Karnego (...) we W.. W związku z powyższym powódka domaga się zadośćuczynienia w oparciu o treść art. 448 k.c. za styczność z osobami palącymi w celi oraz nieudzielenie jej prawidłowej opieki medycznej Jednocześnie powódka zaznaczyła, że wcześniejsze wniesienie przez nią powództwa w niniejszej sprawie nie było możliwe, ponieważ obawiała się szykan ze strony pracowników służby więziennej i negatywnych konsekwencji podczas odbywania przez nią kary pozbawienia wolności, jakie mogłoby wywołać wniesienie pozwu. Zachowanie pracowników służby więziennej, jakiego doświadczyła powódka w trakcie odbywania kary pozbawienia wolności wywołało u powódki obawę o swoje bezpieczeństwo i należyte traktowanie. W odpowiedzi na pozew pozwany Skarb Państwa- Zakładu Karnego (...) we W. zastępowany przez Prokuratorię Generalną Skarbu Państwa wniósł o oddalenie powództwa w całości. W ocenie pozwanego zarzuty dotyczące niewłaściwego zakwaterowania powódki czy też poniżającego traktowania i szykanowania nie znajdują żadnego potwierdzenia. Ponadto zarzut dotyczący niewłaściwego zakwaterowania wewnątrz jednostki był przedmiotem analizy w ramach postępowania wyjaśniającego, przeprowadzonego w roku 2012. Jak ustalono, nie sposób doszukać się nieprawidłowości w rozmieszczeniu powódki w Zakładzie Karnym (...) we W.. W toku przedmiotowego postępowania wyjaśniającego ustalono, iż powódka była osadzona zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz zasadami dotyczącymi rozmieszczenia w celach mieszkalnych. Co więcej, powódka nie zgłaszała w tym zakresie, w czasie odbywania kary pozbawienia wolności jakichkolwiek skarg. Powódka była przy tym traktowana zgodnie z zasadami poszanowania godności, miała zapewnione kontakty z wychowawcami, pozwalającymi na zgłaszanie ewentualnych uwag i zastrzeżeń, była także pod opieką psychologa. D. K. nie składała próśb o przeniesienie do innych cel z uwagi na przebywanie w nich wraz z osobami palącymi. Dlatego też zarzuty powódki zarówno w zakresie rzekomego niewłaściwego osadzenia w celach dla palących, czy też poniżającego traktowania są całkowicie gołosłowne i żaden sposób nie zostały wykazane przez powódkę. Całkowicie nieuzasadnione jest także sugerowanie przez powódkę jakoby stwierdzone u niej w 2012 r. schorzenie w postaci astmy oskrzelowej atopowej wystąpiło w wyniku przebywania przez nią w celach Zakładu Karnego nr we W. przeznaczonych dla osób palących. --- STRONA 3 --- Analizując całość dokumentacji medycznej, tj. od stycznia 2004 r. do stycznia 2008 r., strona pozwana stwierdziła, że te zarzuty są również bezzasadne. Powódka objęta była opieką medyczną, w tym ginekologiczną, były planowane i proponowane (także w innych jednostkach penitencjarnych) świadczenia zdrowotne na które nie zgadzała się. W ocenie pozwanego powódka nie wykazała żadnej z przesłanek odpowiedzialności odszkodowawczej, ponadto kwota dochodzona przez powódkę pozostaje bez żadnego związku z doznaną przez nią rzekomą krzywdą. Pozwany podniósł także, na podstawie art. 442 1 § 1 i § 3 k.c. zarzut przedawnienia roszczeń dochodzonych przez powódkę, w szczególności roszczenia dotyczącego braku usunięcia wkładki domacicznej. Pozew w niniejszej sprawie został bowiem opatrzony datą 14 października 2013 r., a powódka wskazuje, iż do usunięcia wkładki domacicznej powinno dojść już w 2004 r. i o powyższej okoliczności oraz przedstawianych w pozwie dolegliwościach w postaci krwawienia oraz bólu powódka wiedziała już wtedy, a najpóźniej w 2005 r.. Natomiast ostatni raz powódka przebywała w pozwanym Zakładzie Karnym w 2008 r. Zatem o hipotetycznej krzywdzie i osobie zobowiązanej do jej naprawienia powódka wiedziała już w czasie odbywania kary pozbawienia wolności w przedmiotowej jednostce penitencjarnej. Toteż, skoro wystąpiła z pozwem w ww. dacie to jej roszczenie związane z zarzucanym rzekomym zaniechaniem Zakładu Karnego (...) we W. uległo przedawnieniu. W replice na odpowiedź na pozew powódka, ustosunkowując się do stanowiska strony pozwanej, podniosła dodatkowo, że zarzut przedawnienia w niniejszej sprawie nie powinien zostać uwzględniony, gdyż byłoby to sprzeczne z treścią art. 5 k.c., a mianowicie zasadami współżycia społecznego. Po zakończeniu odbywania kary pozbawienia wolności powódka niezwłocznie poddała się zabiegowi usunięcia wkładki domacicznej w szpitalu w J. i podjęła stosowne kroki prawne w dochodzeniu swoich roszczeń. Dnia 18 stycznia 2012 r. powódka złożyła do Prokuratury Rejonowej w J. zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa niedopełnienia obowiązków służbowych oraz narażenie jej na utratę zdrowia i życia. Powódka była przekonana, że postępowanie to doprowadzi do ujawienia osoby odpowiedzialnej za doznaną przez nią krzywdę. Ponadto w dniu 27 lutego 2012 r. powódka skierowała pismo do Rzecznika Praw Obywatelskich z prośbą o pomoc wskazując na występujące nieprawidłowości podczas odbywania przez nią kary pozbawienia wolności. W sytuacji, gdy zawiadomienie nie przyniosło żadnych rezultatów powódka postanowiła dochodzić swoich praw na drodze postępowania cywilnego. Powódka podjęła zatem wszelkie kroki umożliwiające jej dochodzenie swoich praw, dokładającej należytej staranności. W świetle powyższych okoliczności uwzględnienie zarzutu przedawnienia byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego i mocno krzywdzące dla powódki. Odnosząc się do zarzutu niewłaściwej opieki medycznej powódka podała, że mięśniak macicy rozpoznany u powódki nie ma nic wspólnego z dolegliwościami występującymi u powódki w czasie odbywania kary pozbawienia wolności. Powódce do tej pory nie został usunięty przedmiotowy mięśniak. Natomiast po usunięciu wkładki domacicznej wszystkie dolegliwości występujące podczas odbywania kary pozbawienia wolności ustały. Jednocześnie powódka przyznała, że początkowo nie wyraziła zgody na wykonanie zabiegu usunięcia wkładki domacicznej. Potrzebowała ona bowiem trochę czasu, aby przemyśleć całą sytuację i podjąć właściwą decyzję. Po gruntownym przeanalizowaniu przedmiotowej kwestii powódka w dniu 24 kwietnia 2004 r. powtórnie udała się do lekarza ginekologa wyrażając zgodę na usunięcie wkładki. Ponadto powódka wskazała, że nie została poinformowana o wyznaczeniu kolejnego terminu usunięcia wkładki domacicznej w ZK (...) we W.. Najprawdopodobniej terminu takiego w ogóle nie było. Jeżeli jednak przyjąć, że termin zabiegu usunięcia wkładki domacicznej został wyznaczony powódce, to pozwany mógł poczekać z przetransportowaniem jej do Zakładu Karnego w L. do momentu wykonania zabiegu. --- STRONA 4 --- Powódka przyznała również, że w okresie od 2004 r. do 2007 r. wielokrotnie odmawiała podjęcia leczenia. Przyczyn takiego zachowania było kilka. Po pierwsze, powódka bała się, że usunięcie wkładki domacicznej zostanie wykonane nieprawidłowo i spowoduje u niej jeszcze większe powikłania i dolegliwości niż dotychczasowe. Po wtóre, powódka była świadkiem nieprawidłowej sterylizacji narzędzi ginekologicznych, w związku z czym obawiała się, iż kolejny zabieg może zostać przeprowadzony przy użyciu brudnych narzędzi, co mogło spowodować u niej zakażenie bądź poważne kłopoty zdrowotne. Ponadto powódka wskazała, że w związku z wieloletnim obiecywaniem przeprowadzenia zabiegu usunięcia wkładki w pewnym momencie przestała ona wyrażać na niego zgodę, ponieważ była już bezsilna i zmęczona tak długim oczekiwaniem. Postawa taka spowodowana była nieprawidłową opieką medyczną. W późniejszym okresie zgoda taka została przez nią wyrażona, jednakże w dalszym ciągu nie uzyskała fachowej pomocy medycznej. Odnośnie braku w dokumentacji administracji Zakładu Karnego (...) we W. skarg powódki na przebywanie przez nią w celach dla osób palących, powódka wskazała, że wielokrotnie zgłaszała ten problem wychowawcy w zakładzie karnym, skarżyła się również lekarzowi. Nieprawdą jest również, że powódka nie składała próśb o przeniesienie do innych cel. Brak takich dokumentów w aktach osobowych powódki, nie świadczy o tym że sytuacje takie nie miały miejsca. Jej prośby i skargi dokonywane w formie ustnej nie zostały bowiem należycie udokumentowane przez pozwanego i rozpoznane we właściwym trybie. Ponadto powódka wskazała, że kierowała również kilkakrotnie pisemne skargi i prośby do Dyrektora Zakładu Karnego. Nie zostały one jednak nigdy rozpoznane. Powódka nie otrzymała informacji o sposobie ich załatwienia. Tym samym nie można zgodzić się z twierdzeniami strony pozwanej, że w jej działaniach brak było bezprawności. Zatem wszystkie przesłanki odpowiedzialności odszkodowawczej zostały spełnione kumulatywnie w niniejszej sprawie. Kwota dochodzona przez powódkę pozostaje w adekwatnym związku do doznanej przez nią krzywdy. W rezultacie działań pozwanego powódka doznała znacznego uszczerbku na zdrowiu. Mając powyższe na uwadze powódka podtrzymuje żądania pozwu. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: W wyniku wprowadzenia do wykonania prawomocnego wyroku łącznego skazującego powódkę na karę 10 lat pozbawienia wolności za przestępstwo z art. 286 §1 k.k., art. 270 § 1 k.k., art. 294 § 1 k.k. i art. 271 § 1 k.k., powódka została osadzona na oddziale zamkniętym w Zakładzie Karnym (...) we W. dnia 11 stycznia 2004 r. i przebywała tam do dnia 30 maja 2004 r. W dniu 31 maja 2004 r., na podstawie decyzji Komisji Penitencjarnej ZK (...) we W., powódka na własną prośbę, została przetransportowana do Zakładu Karnego w L. by móc odbywać karę w systemie terapeutycznym dla osób skazanych z zaburzeniami psychicznymi. Następnie powódka w Zakładzie Karnym (...) we W. przebywała w następujących okresach: od 20.10.2004 r. do 19.11.2004 r., od 06.07.2005 r. do 12.09.2005 r., od 10.05.2006 r. do 22.06.2006 r. i od 10.04.2008 r. do 23.06.2008 r. Po odbyciu 7 lat i 2 miesięcy kary pozbawienia wolności powódka została warunkowo zwolniona z odbycia reszty kary pozbawienia wolności i w dniu 16 lutego 2011 r. opuściła Zakład Karny w O.. (dowód: akta osobopoznawcze część B, k. 31-39, informacja o pobytach i orzeczeniach, k. 333-338); Powódka początkowo w Zakładzie Karnym (...) we W. została osadzona w celi nr 219 na oddziale zamkniętym. W celi tej oprócz powódki osadzonych było 13 skazanych. W dalszej kolejności powódka została przeniesiona do celi (...). Powódka jest osobą niepalącą ale podczas pobytu w Zakładzie Karnym (...) we W. przebywała łącznie w trzech lub czterech celach (odpowiednio trzynasto, sześcio i siedmiosobowych), w których przebywały osoby palące. --- STRONA 5 --- Decyzja o przeznaczeniu celi podejmowana była przez dział penitencjarny ZK (...) we W. na potrzeby konkretnego przedziału czasowego. W aktach brak jest adnotacji by skazana skarżyła się na umieszczenie w celi nie odpowiadającej jej woli. W latach 2004, 2005 i 2008 powódka nie składała żadnych skarg na warunki osadzenia. W 2006 r. powódka wystosowała skargę lecz jej przedmiotem było niewłaściwe leczenie oraz traktowanie przez personel medyczny, a nie rozmieszczenie w celi. Przy czym po przeprowadzonym postępowaniu wyjaśniającym nie stwierdzono nieprawidłowości w rozmieszczeniu skazanej podczas pobytu w Zakładzie Karnym (...). (dowód: sprawozdanie wyjaśniające, k. 28- 30, pismo do (...) z 03.04.2012 r., k. 219-220 akta osobopoznawcze akta osobowe część B, zeznania świadka E. S., e protokół z 19.09.2014 r., 12:41-22:12, zeznania świadka D. C., e-protokół z 20.01.2015 r., 00:44- 09:47, przesłuchanie powódki, e-protokół z 20.01.2015 r., 09:47-32:55); W trakcie pierwszego pobytu w Zakładzie Karnym (...) we W., obejmującego okres od stycznia do końca maja 2004 r., powódka od dnia 5 do 16 marca 2004 r. była hospitalizowana na oddziale internistycznym. Rozpoznano wówczas u powódki cukrzycę typu 2 z insulinoterapią, hiperlipidemię mieszaną, nadciśnienie tętnicze, zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa lędźwiowego, chorobę wrzodową dwunastnicy (z wywiadu), zapalenie błony śluzowej żołądka miernego stopnia, stan po cholecystektomii oraz na podstawie wywiadu, depresję nawrotową. (dowód: dokumentacja medyczna powódki, k. 42-196, książeczki zdrowia osadzonej (...): zaświadczenie o stanie zdrowia z 29.06.2004 r., k.279, zaświadczenie o stanie zdrowia z 07.09.2004 r., k. 278 , zaświadczenie o stanie zdrowia z 27.12.2004 r., k.280); Gdy powódka zgłosiła się do Zakładu Karnego (...) we W. w celu odbycia kary pozbawienia wolności miała założoną wkładką domaciczną tzw. (...). Wkładka ta została powódce założona w 2000 r. W dniu 13 stycznia 2004 r., powódka została zbadana przez lekarza ginekologa. Na podstawie wywiadu i badania stwierdzono, że od 3 miesięcy występują krwawienia z dróg rodnych, stwierdzono mięśniakowato zmienioną macicę. Postawiono rozpoznanie podejrzenia krwawienia z dróg rodnych oraz zlecono leczenie farmakologiczne. Wówczas powódka nie zdecydowała się na usunięcie wkładki, choć lekarz proponował to rozwiązanie. (dowód: dokumentacja medyczna powódki, w tym zaświadczenie o konsultacji z 13.01.2004 r., k.45, przesłuchanie powódki e-protokół z 20.01.2015 r., 09:47- 32:55); W dniu 24 kwietnia 2004 r. powódka zgłosiła chęć odbycia konsultacji ginekologicznej i usunięcie wkładki domacicznej. Zabieg usunięcia (...) wykonany został przez lekarza służby więziennej specjalistę ginekologa K. B. dnia następnego, tj. 25 kwietnia 2004 r. i nie powiódł się. Z powodu zerwania się nitek wkładki, nie została ona usunięta. Lekarz ginekolog zalecił powódce wizytę w następnym tygodniu uznając za konieczne wyznaczenie terminu zabiegu usunięcia (...) w publicznym zakładzie opieki zdrowotnej w warunkach szpitalnych ze znieczuleniem. Do ponownej konsultacji u lekarza specjalisty ginekologa K. B. nie doszło, albowiem powódka w dniu 31 maja 2014 r. na własną prośbę, została przetransportowana na innego zakładu karnego. Przy czym lekarz nie odnotował w karcie pacjenta tego zdarzenia i nie wpisał dalszych zaleceń. (dowód : konsultacja z 24.05.2004 r., k. 672, książeczka zdrowia z ZK (...) we W. k. 27, opinia biegłego sądowego specjalisty ginekologii i położnictwa P. H., k. 453- 459, ustna opinia uzupełaniająca, e- protokół z 19.01.2016 r. 01:14 - 21:31, zaświadczenie K. B. z 22.10.2015 r., k. 482, przesłuchanie powódki e-protokół z 20.01.2015 r., 09:47-32:55); Próba usunięcia wkładki domacicznej u powódki przeprowadzona w dniu 25 kwietnia 2004 r. wykonany został za pomocą (...) wysterylizowanego w (...) ZK (...) we W.. (dowód : zeznania świadka M. K. (1), e -protokół z 18.09.2014 r., 02:37- 12:41, opinia biegłego sądowego specjalisty ginekologii i położnictwa P. H., k. 453- 459, zaświadczenie specjalisty ginekologia K. B. z 22.10. 2015 r., k. 482); --- STRONA 6 --- Po przetransportowaniu powódki do Zakładu Karnego w L., w dniu 5 czerwca 2004 r., powódka ponownie poddana została konsultacji u lekarza ginekologa w L.. Osadzona podała, że w trakcie próby usunięcia (...) urwały się nitki. Zalecono badanie ultrasonograficzne, które odbyło się 9 czerwca 2004 r. Badanie potwierdziło obecności wkładki. Stwierdzono wówczas również obecność mięśniaka o średnicy 40 mm. Lekarz badający powódkę, specjalista ginekolog położnik M. K., nie zlecił pilnej potrzeby usunięcia wkładki domacicznej. Powódka leczona była doraźnie, objawowo. Skarżyła się na nieregularne krwawienia i bóle brzucha. (dowód: konsultacja medyczna z ZK w L. z 09.06.2004 r. i z 19.06.2004 r., k. 65, k. 102, książeczka zdrowia osadzonej (...), k. 32, konsultacja medyczna z 29.06.2004 r., książeczka zdrowia osadzonej nr 3, k. 22, zaświadczenie lekarskie z 11.03.2005 r., k. 221 , zaświadczenie lekarskie z 27.07.2005 r., k. 224, zaświadczenie lekarskie z 11.10.2005 r., k. 225); W okresie od 26.07.2004 r. do 13.08.2004 r. powódka przebywała w Areszcie Śledczym w B.. Ze względu na wskazania ginekologiczne powódce proponowano wówczas hospitalizację i usunięcie wkładki domacicznej na oddziale szpitalnym, na co powódka nie wyraziła zgody. (dowód: karta wypisowa Aresztu Śledczego w B. z 3.08.2004 r., k. 223); Podczas badania przeprowadzonego w warunkach wolnościowych w dniu 11.02.2005 r. stwierdzono u powódki krwawienie z szyjki macicy mięśniakowej. Uznano za wskazany pobyt w szpitalu w celu leczenia przeciwzapalnego oraz zabiegowego usunięcia wkładki domacicznej. Wystawiono skierowanie do szpitala. (dowód : zaświadczenie – konsultacja dr J C.z dnia 11.02.2005 r., k. 8); Po powrocie powódki do Zakładu Karnego w L., lekarz ginekolog M. K., w dniu 19.02.2005 r., zakwalifikował powódkę do zabiegu usunięcia wkładki domacicznej w szpitalu Zakładu Karnego w G., na co powódka nie wyraziła zgody. Ponownie odmówiła zgody na zabieg podczas konsultacji w dniu 26.02.2005 r. (dowód : konsultacja z 19.02.2005 r., książeczka zdrowia osadzonej nr 4, k. 36-37, konsultacja lekarska z 26.02.2005 r., książeczka zdrowia osadzonej nr 4, k.40, uzupełniające przesłuchanie powódki, e-protokół z 28.04.2016 r. 00:42-5:00); Z uwagi na utrzymujące się krwawienia i plamienia z dróg rodnych oraz stwierdzoną mięśniakowatość macicy kolejny raz proponowano powódce leczenie na oddziale ginekologicznym w G. w dniach: 24.03.2005 r., 04.06.2005 r. i 08.10.2005 r. Powódka jednak odmówiła i nadal leczona była doraźnie przeciwbólowo i przeciwzapalnie. (dowód: konsultacja medyczna z 24.03.2005 r., książeczka zdrowia osadzonej nr 4, k. 45, konsultacja medyczna z 04.06.2005 r., książeczka zdrowia osadzonej nr 5, k. 18, konsultacja medyczna z 08.10.2005 r., książeczka zdrowia osadzonej nr 6, k.14, zaświadczenie lekarskie z 11.02.2005 r., k. 221); W dniu 22.05.2006 r. powódka wyraziła zgodę na leczenie mięśniaków na oddziale ginekologicznym w ZK w G., po czym przy kolejnym badaniu, w dniu 21.08.2006 r. zgodę cofnęła. (dowód: zaświadczenia lekarskie z 02.05.2006 r. i z 21.08.2006 r., k. 226 i 227, świadectwo lekarskie z dnia 27.12.2007 r. k. 181); Dopiero pod koniec 2007 r. powódka wyraziła chęć poddania się zabiegowi usunięcia wkładki domacicznej w warunkach służby więziennej, lecz do zabiegu nie doszło, bowiem wówczas jej ogólny stan zdrowia był zły. Powódka cierpiała między innymi, oprócz problemów ginekologicznych,, w tym mięśniaków, na cukrzycę typu II i nadciśnienie tętnicze. --- STRONA 7 --- ( dowód: świadectwo lekarskie z dnia 27.12.2007 r. k. 181, przesłuchanie powódki e-protokół z 20.01.2015 r., 09:47-32:55); Zabieg całkowitego usunięcia wkładki domacicznej został przeprowadzony u powódki dopiero w dniu 2011 r., w szpitalu w J., po zakończeniu przez powódkę odbywania kary pozbawienia wolności i opuszczeniu przez nią Zakładu Karnego. ( dowód: przesłuchanie powódki e-protokół z 20.01.2015 r., 09:47-32:55); Zabieg przeprowadzony w Zakładzie Karnym (...) dotyczący usunięcia wkładki domacicznej nie zakończył się usunięciem wkładki domaciczne, bowiem nitki wkładki zostały zerwane. Jednak tego faktu nie należy rozpatrywać w kategoriach błędu, a jedynie zdarzającego się w codziennej praktyce nieskutecznego usunięcia wkładki. Z wyjątkiem nieusunięcia wkładki, w dniu 25.04.2004 r. nie doszło do jatrogennego uszkodzenia narządu rodnego powódki. Podczas próby usunięcia wkładki, mimo pozostawania jej dalej w macicy, w tzw. miejscu prawidłowym (opis usg,) mogła ona ulec przesunięciu w stosunku do ścian macicy. Mogło dojść do miejscowego podrażnienia błony śluzowej macicy oraz jej mięśniówki, co mogło powodować dodatkowe, oprócz okołomenopauzalnych dolegliwości, zwiększone i nieregularne krwawienia z dróg rodnych i dolegliwości bólowe. Dolegliwości opisywane przez powódkę spowodowane były krwawieniami przed - i okołomenopauzalnymi i wysoce prawdopodobnym stanem zapalnym, który był związany pozostawaniem wkładki macicznej poza jej okresem ważności. Jest to rodzaj „reakcji" macicy na ciało obce, które próbuje ona nieskutecznie ze swojej jamy wydalić. Skuteczne usunięcie wkładki umożliwiłoby wykluczenie onkologicznego tła krwawień i umożliwiłoby wyleczenie stanu zapalnego narządu rodnego. (dowód: opinia biegłego sądowego specjalisty ginekologii i położnictwa P. H., k. 453- 459, ustna, uzupełniająca opinia biegłego sądowego specjalisty ginekologii i położnictwa P. H., k. 495). Sąd zważył, co następuje: Powódka domagała się w niniejszym postępowaniu zadośćuczynienia za wyrządzoną jej przez stronę pozwaną szkodę niemajątkową (krzywdę) wynikającą z niezapewnienia odpowiednich warunków bytowych podczas odbywania kary pozbawienia wolności w Zakładzie Karnym (...) we W., a tym samym za naruszenie jej dóbr osobistych. Swoje roszczenie powódka upatrywała w dwóch aspektach. Po pierwsze powódka zarzucała naruszenie jej dóbr osobistych w postaci prawa niepalących do życia w środowisku wolnym od dymu tytoniowego poprzez osadzenie jej w celach dla palących, a także że powódka w pozwanym zakładzie karnym traktowana była niehumanitarnie, że była szykanowana i poniżana przez administrację pozwanego Zakładu Karnego. Po drugie powódka podawała, że Zakład Karny (...) we W. nie był w stanie zapewnić jej odpowiedniej opieki medycznej, w tym dokonano nieudanego zabiegu usunięcia wkładki domacicznej. Dla oceny zasadności sformułowanego w pozwie żądania niezbędne było zatem ustalenie, czy zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wskazuje, że strona pozwana dopuściła się naruszenia wymienionych w pozwie obowiązków oraz czy fakt ten spowodował naruszenie dóbr osobistych powódki. Przy czym podstawę prawną żądania zgłoszonego przez powódkę stanowi przepis art. 23 k.c. w zw. z art. 24 k.c. Jak wynika z treści tych przepisów w zakresie żądania zadośćuczynienia z tytułu naruszenia dóbr osobistych cytowany przepis art. 24 k.c. odsyła do przepisów o czynach niedozwolonych, w szczególności do przepisu art. 448 k.c., w myśl którego w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, m.in. odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Strona pozwana wnosząc o oddalenie powództwa wskazywała przede wszystkim na brak bezprawności działania czy też zaniechania po swojej stronie, a nadto podniosła zarzut przedawnienia roszczeń powódki. --- STRONA 8 --- Odnosząc się do tego ostatniego zarzutu przypomnieć należy, że roszczenia wynikające z czynów niedozwolonych ulegają przedawnieniu, jeżeli mają charakter majątkowy, a do kategorii roszczeń majątkowych należy zaliczyć także roszczenia o zapłatę zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę dochodzonych na podstawie przepisu art. 448 k.c. Przepis art. 442 1 k.c. ustanawia trzyletni okres przedawnienia roszczeń z czynów niedozwolonych, przy czym okres ten liczony jest od dnia kiedy osoba poszkodowana dowiedziała się o szkodzie i osobie obowiązanej do jej naprawienia, chyba że mamy do czynienie z przestępstwem kiedy to roszczenie ulega przedawnieniu z upływem lat 20 od dnia popełnienia przestępstwa (§ 2) Niewątpliwie działaniom strony pozwanej, które miały polegać na niedołożeniu należytej opieki medycznej i niezapewnieniu należytych warunków bytowych odbywania kary pozbawienia wolności przez powódkę, nie sposób przypisać znamion czynów zabronionych uzasadniających zastosowanie dłuższego terminu przedawnienia. W pierwszej kolejności należy zatem wskazać, że pozwany skutecznie podniósł zarzut przedawnienia roszczeń powódki. Powódka przebywała w pozwanym Zakładzie Karnym (...) we W. przez krótkie okresy w latach od 2004 r. do 2008 r., w tym od 11 stycznia 2004 r. do 31 maja 2004 r., od 20.10.2004 r. do 19.11.2004 r., od 06.07.2005 r. do 12.09.2005 r., od 10.05.2006 r. do 22.06.2006 r. i od 10.04.2008 r. do 23.06.2008 r., natomiast pozew w niniejszej sprawie wniesiony został w dniu 16 października 2013 r., a więc po upływie 3 letniego okresu przedawnienia. Nie ulega natomiast wątpliwości, że powódka miała świadomość wyrządzonej jej szkody i osoby zobowiązanej do jej naprawienia już w czasie kiedy była osadzona w pozwanej jednostce i od tego momentu biegł termin przedawnienia. Powódka jednak wskazywała, że podniesienie przez stronę pozwaną w rozpoznawanej sprawie zarzutu przedawnienia jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Sąd rozpoznający niniejszą sprawę nie podzielił jednak powyższego stanowiska. Stosowanie klauzuli generalnej wyrażonej w art. 5 k.c. może mieć miejsce jedynie w sytuacjach wyjątkowych, gdy uwzględnienie powództwa prowadziłoby do sytuacji nieakceptowanej ze względów aksjologicznych i teleologicznych. Nie może być ono wymierzone przeciwko treści prawa postrzeganego jako niesprawiedliwe, lecz musi być następstwem wykonania prawa podmiotowego przez stronę godzącego w fundamentalne wartości, których urzeczywistnieniu ma służyć prawo. Uznanie zarzutu przedawnienia za nadużycie prawa i uwzględnienie przez sąd przedawnionego roszczenia możliwe jest jedynie wyjątkowo, gdy indywidualna ocena okoliczności w rozstrzyganej sprawie wskazuje, iż opóźnienie w dochodzeniu przedawnionego roszczenia jest spowodowane szczególnymi przesłankami uzasadniającymi to opóźnienie i nie jest ono nadmierne (tak: Sąd Najwyższy w wyroku z 24 grudnia 2011 roku, I CSK 238/11, LEX nr 1129070). W rozpoznawanej sprawie zarzuty powódki, w głównej mierze związane są z rokiem 2004, w którym to powódka trafiła do Zakładu Karnego celem odbycia kary pobawienia wolności (11 stycznia 2004 r.) i w którym miał miejsce nieudany zabieg usunięcia wkładki domacicznej. Natomiast pozew złożony został w roku 2013 r., a więc po upływie ponad 9 lat. Nawet gdyby odnosić się do całego okresu pobytu powódki w Zakładzie Karnym (...) we W. to też zwrócić należy uwagę, że zakończył się on w czerwcu 2008 r. a więc 5 lat przed wszczęciem tego postępowania. Co więcej, z pozwem dotyczącym wypłaty zadośćuczynienia powódka nie wystąpiła też zaraz po zakończeniu odbywania kary (17 lutego 2011 r.) lecz po upływie ponad dwóch i pół roku od opuszczenia zakładu karnego. W tej sytuacji trudno jest uznać by skorzystanie przez pozwanego z przysługującego mu prawa podmiotowego dotyczącego przedawnienia mogło zostać uznane za nadużycie prawa. W ocenie Sądu powodem uzasadniającym opóźnienie w zgłoszeniu roszczenia przeciwko Skarbowi Państwa - Zakładowi Karnemu (...) we W. nie może być obawa powódki przed możliwością przetransportowania jej do Zakładu Karnego (...) we W., ani sam fakt odbywania kary pozbawienia wolności. Powódka w pozwanej jednostce przebywała po roku 2004 jednie czasowo przez okres kilku tygodni, ewentualnie dwóch miesięcy i tylko w celu przeprowadzenia --- STRONA 9 --- czynności procesowych. Nie była to jednostka dla niej przeznaczona, zatem obawa powrotnego przeniesienia powódki do tego zakładu była nieuzasadniona Co więcej, nawet gdyby powódka nadal przebywała w Zakładzie Karnym (...) we W. to także i ta okoliczność nie usprawiedliwiałaby obawy powódki, jakoby wniesienie powództwa spowodowałoby jakiekolwiek negatywne zachowanie ze strony pracowników pozwanego. Przede wszystkim powódka nie wykazała aby w jakimkolwiek czasie wcześniej była traktowana w sposób poniżający czy też niehumanitarny, a obecnie formułowane zarzuty w tym zakresie nie znajdują podstawy w ustalonym stanie faktycznym. Zresztą, wszczynanie postępowań sądowych przeciwko Skarbowi Państwa i jednostkom penitencjarnym przez osadzonych, w toku odbywania przez nich kary pozbawienia wolności nie jest odosobnione, a nawet od kilku lat stało się praktyką. Natomiast złożenie zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa które miało miejsce po upływie prawie roku od zakończenia przez powódkę odbywania kary pozbawienia wolności, nie jest czynnością podjętą bezpośrednio w celu dochodzenia roszczenia, która przerywałaby biegu przedawnienia ewentualnego roszczenia o zapłatę zadośćuczynienia. Podobnie nie jest taką czynnością składanie pism do Rzecznika Praw Obywatelskich. Niezrozumiałe jest przy tym wskazywanie, iż okolicznością jakoby usprawiedliwiającą opóźnienie w złożeniu pozwu miało być przekonanie powódki (wynikające jak wskazuje powódka z zapewnień personelu medycznego zakładów karnych, w których przebywała), iż zabieg usunięcia wkładki domacicznej zostanie u niej wykonany, skoro de facto zabieg taki był wielokrotnie proponowany powódce i nie doszło do niego z uwagi na brak zgody powódki. Niezależnie od podniesionego skutecznie zarzutu przedawnienia w ocenie Sądu powództwo nie zasługiwało również na uwzględnienie albowiem powódka nie zdołała wykazać zasadności swojego żądania, a to na powódce zgodnie z treścią art. 6 k.c., jako dochodzącej ochrony prawnej, spoczywał ciężar dowodu, że jej dobra osobiste zostały naruszone przez działania pozwanego Skarbu Państwa, czego powódka w ocenie Sądu nie uczyniła. Należy zauważyć, że pomimo istnienia domniemania bezprawności naruszenia dobra osobistego, które korzystnie wpływa na sytuacje dowodową powódki, to jednak ciężar wykazania, że nastąpiło naruszenie dobra osobistego zgodnie z art. 6 k.c. spoczywa na powódce. To osoba żądająca ochrony dóbr winna precyzyjne określić naruszane dobra i udowodnić, że do ich naruszenia doszło. Dla oceny zasadności podniesionego w pozwie żądania niezbędne było zatem ustalenie, czy zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wskazuje, że strona pozwana dopuściła się naruszenia wymienionych w pozwie obowiązków oraz czy fakt ten spowodował naruszenie dóbr osobistych powódki. Powódka wskazując do jakich naruszeń doszło przy realizacji przez Zakład Karny (...) we W., kary pozbawienia wolności nałożonej, podawała z jednej strony, że była osadzona w celach razem z osobami palącymi, z drugiej zaś wskazywała, że nie zapewniono powódce należytej opieki medycznej. Tutaj w szczególności wskazywała na dolegliwości zdrowotne powstałe w związku z nieskutecznym usunięciem wkładki domacicznej Analizując roszczenie powódki w kontekście zebranych w sprawie dowodów należy stwierdzić, że powódka nie wykazała, ażeby doszło to takich naruszeń na jakie się powołuje. Po pierwsze należy wskazać, że brak jest dostatecznych dowodów umożliwiających przyjęcie, że poprzez osadzenie powódki w celach razem z osobami palącymi doszło do naruszenia dóbr osobistych. Prawdą jest, że osadzenie skazanych w konkretnych celach nie było ewidencjonowane, także trudno jest obecnie stwierdzić czy, a jeśli tak to w jakim okresie i w takich celach powódka mogła przebywać. Przeznaczenie cel miało charakter zmienny. Jak wyjaśniła świadek D. C. przepisy obowiązujące wówczas nie nakładały obowiązku archiwizowania informacji na temat przeznaczenia cel mieszkalnych pod względem możliwości umieszczenia w nich osób palących lub nie palących. Za rozmieszczenie osób osadzonych w konkretnych celach mieszkalnych odpowiedzialny jest wychowawca i brak jest podstaw, aby w tym przypadku kwestionować prawidłowość zakwaterowania. Zasadą jest, że zasiedlając cele mieszkalne, uwzględnia się deklaracje osób skazanych co do używania przez nich bądź nie wyrobów tytoniowych. Natomiast, w przypadku powódki, prawidłowość w rozmieszczeniu skazanej podczas pobytu w Zakładzie Karnym (...) potwierdza sprawozdanie wyjaśniające przeprowadzone w tej sprawie (k. 28- 30). W toku postępowanie --- STRONA 10 --- wyjaśniającego ustalono, że zakwaterowanie powódki było zgodne z zasadami rozmieszczania w celach mieszkalnych regulowanych rozporządzeniem Ministra Sprawiedliwości z 25.08.2003 r. w sprawie Regulaminu organizacyjno - porządkowego wykonywania kary pozbawienia wolności. Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 26 listopada 1996 r. w sprawie określenia zasad dopuszczalności używania wyrobów tytoniowych w obiektach zamkniętych podlegających Ministrowi Sprawiedliwości (Dz. U. nr 140 poz. 658 ze zm.) przewidywało, że w zakładach karnych typu zamkniętego dopuszcza się możliwość używania wyrobów tytoniowych w celach mieszkalnych przez osoby pozbawione wolności (§ 2 ust. 1). Rozporządzenie to w § 2 ust. 2 nakazywało umieszczanie osadzonych palących wyroby tytoniowe w odrębnych celach mieszkalnych. W aktach brak jest adnotacji by skazana skarżyła się na umieszczenie w celi nie odpowiadającej jej woli. W latach 2004, 2005, 2008 powódka nie składała żadnych skarg i nie skarżyła się na nieprawidłowe zakwaterowanie, choć miała prawo do złożenia skargi na piśmie do organów nadrzędnych (Dyrektora Okręgowego lub Dyrektora Generalnego Służby Więziennej) lub organów zewnętrznych np. sędziego penitencjarnego, Rzecznika Praw Obywatelskich, która byłaby ewidencjonowana. Brak takich skarg powódki może świadczyć, że zakwaterowanie to odpowiadało jej woli. W 2006 powódka wystosowała skargę lecz jej przedmiotem było niewłaściwe leczenie oraz traktowanie przez personel medyczny a nie rozmieszczenie w celi. Wspomnieć jednak należy także, iż zakaz palenia mógł być łamany w celach oficjalnie dla niepalących, w których wszyscy osadzeni (lub niektórzy) byli palaczami tytoniu i solidarnie godzili się na palenie wewnątrz celi, co oczywiście nie powinno mieć miejsca. Jeśli zaistniała podobna sytuacja, powódka mogła fakt ten zasygnalizować. Powódka na poparcie swojego stanowiska przywołała dowód z dwóch świadków, którzy zeznawać mieli na okoliczności palenia tytuniu w pomieszczeniach, w którym wspólnie przebywały z powódką. Zwrócić jednak należy uwagę, że jeden ze świadków B. S. (k. 415) jak wskazała przebywała w Zakładzie Karnym (...) w zupełnie innym czasie, a mianowicie w latach od 1998 - do października 2000 r., zatem poza okresem objętym niniejszym pozwem. Natomiast drugi świadek E. S. przebywać mogła wspólnie z powódką w okresie od kwietnia do czerwca 2008 r., ale w jednej celi, jak zeznała, przebywały wspólnie krótko, może tylko kilka dni. Ponadto, w ocenie Sądu, nawet gdyby uznać, że powódka przebywała przez jakiś czas w celach razem z osobami palącymi, to i tak nie byłoby to wystarczającą przesłanką do uwzględnienia roszczenia powódki w tym zakresie. Z przepisu art. 448 k.c. wynika bowiem, że przyznanie przez sąd zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych ma charakter fakultatywny. Przy stosowaniu tego przepisu sąd bierze pod uwagę całokształt okoliczności faktycznych, w tym przede wszystkim winę sprawcy naruszenia dóbr osobistych i jej stopień oraz rodzaj naruszonego dobra oraz poczucie pokrzywdzenia poszkodowanego, poczucia krzywdy i jego stopnia oraz pozostałych warunków odbywania kary pozbawienia wolności, które mogą zwiększać poczucie krzywdy lub je osłabiać (tak Sąd Najwyższy w wyroku z 19 kwietnia 2006 r. , II PK 245/05, OSNP 2007 Nr 7-8, poz. 101). Tu brak jest przede wszystkim wykazania czy istotnie doszło do naruszenia dóbr osobistych powódki poprzez przebywanie wspólnie z osobami palącymi, jak długo to trwało i czy prośby powódki o przeniesienie do innej celi, zostały uwzględnione czy w ogóle takie żądania zgłaszała i jaka była w tej sytuacji reakcja pozwanej jednostki. Bez tych wszystkich informacji trudno przyjąć, by działania pozwanej nosiła znamiona bezprawności. Jednocześnie nie sposób stwierdzić by działania pozwanej, jeśli nawet miały miejsce, to doprowadziły u powódki do powstania szkody na jaką się powołuje, a mianowicie stwierdzonej u niej w 2013 r. astmy oskrzelowej (zaświadczenie lekarskie z 12.03.2013 r., k. 12-14). Powódka w żaden sposób nie wykazała, że wystąpienie u niej tego schorzenia mogło wiązać się właśnie z pobytem w Zakładzie Karnym (...) we W., zwłaszcza w sytuacji gdy na przestrzeni ponad 7 lat osadzenia w zakładach penitencjarnych, w pozwanej jednostce przebywała jedynie przez okres łącznie kilku może miesięcy. Astma oskrzelowa, związana z obecnością uczulenia na alergeny wziewne takie jak np. pyłki roślin, roztocza kurzu domowego, pleśnie, alergeny zwierząt, została natomiast u powódki rozpoznana po roku od zakończenia odbywania kary. Nie ma podstaw również do przyjęcia, że powódka w pozwanym zakładzie karnym traktowana była niehumanitarnie, że była szykanowana i poniżana przez administrację pozwanego Zakładu Karnego. W tym miejscu można jedynie zauważyć, że osadzenie powódki w zakładzie karnym w styczniu 2011 r. na karę łącznie 10 lat pozbawienia wolności było dla powódki, nigdy nie karanej, nie mającej styczności ze środowiskiem przestępczym, matki i żony, szokiem i ogromnym stresem, co niewątpliwie potęgowało uczucie dyskomfortu, a sama --- STRONA 11 --- izolacja i warunki panujące w Zakładzie Karnym (...), były dla niej szykaną i każde zachowanie służby więziennej mogło być przez nią odbierane jako poniżające, co zresztą uzewnętrzniło się w stanie zdrowia psychicznego powódki w tamtym czasie i w zasadzie przez cały okres odbywania przez nią kary pozbawiania wolności. Niemniej jednak należy pamiętać, że powódka trafiła do zakładu karnego na podstawie prawomocnego wyroku Sądu celem odbycia kary i co do zasady warunki jej odbywania nie mogły być komfortowe. W dalszej kolejności Sąd nie dostrzegł również naruszenia dóbr osobistych powódki w zakresie zapewnienia jej odpowiedniej opieki medycznej. Powódka do pozwanej jednostki penitencjarnej przyjęta został już z mięśniakowato zmienioną macicą i założoną wkładką domaciczną. Zaraz po przyjęciu skarżyła się, że od 3 miesięcy występują u niej krwawienia z dróg rodnych, jednak wówczas jeszcze nie zdecydowała się na usunięcie wkładki (zaświadczenie o konsultacji z 13.01.2004 r., k.45). Taką chęć zgłosiła dopiero w kwietniu 2004 r. i zabieg przeprowadzony został w dniu 25 kwietnia 2004 r. Niestety nieudolnie, albowiem wkładki usunąć się nie udało. Jednak kwestia prawidłowości przeprowadzenia tego zabiegu oceniana była przez biegłego sądowego lekarza specjalistę ginekologa, który stwierdził, że w działaniu lekarza z Zakładu Karnego (...) we W. przeprowadzającego ten zabieg nie było nieprawidłowości. Biegły wskazał, iż zerwania nitek nie jest błędem medycznym, lecz faktem zdarzającym się w codziennej praktyce nieskutecznego usunięcia wkładki. Wówczas najlepiej przeprowadzić taki zabieg warunkach szpitalnych. Przy czym nawet gdyby lekarz ginekolog z Zakładu Karnego (...) we W. planował przeprowadzenie kolejnego zabiegu usunięcia wkładki w warunkach szpitalnych, nie mogło do tego dojąć, gdyż powódka w dniu 31 maja 2004 r. została przetransportowana do innej jednostki penitencjarnej (na własną prośbę). Co prawda w dokumentacji medycznej powódki nie odnotowano, że zabieg usunięcia wkładki nie powiódł się z powodu zerwania nitek (czego wymagałaby dobra praktyka lekarska), jednak powódka o tym fakcie została poinformowana. Biegły wskazał jednocześnie, że u powódki w związku z zabiegiem z 25.05.2004 r. nie doszło do jatrogennego (a zatem wywołanego przez działania lekarzy) uszkodzenia narządu rodnego. Istotnie, odczuwane przez powódkę dolegliwości mogły być spowodowane przez ciało obce w macicy oraz były wynikiem stwierdzonych zmian morfologicznych (mięśniak macicy). Objawy te mogły być jednak leczone w trakcie odbywania kary pozbawienia wolności. Natomiast powódka świadomie nie wyrażała zgody na proponowane leczenie. W związku z rozpoznaniem macicy mięśniakowatej, powódce zaproponowano leczenie operacyjne na oddziale ginekologiczno - położniczym w Zakładzie Karnym w G.. Z zapisów w dokumentacji medycznej D. K. wynika, że w okresie od 2004 r. do 2007 r. powódka wielokrotnie odmawiała podjęcia leczenia w oddziale w G. pomimo wielu zaleceń lekarskich z Zakładu Karnego w L. i Aresztu Śledczego w B. wskazujących na konieczność podjęcia takiego leczenia, zwłaszcza w sytuacji utrzymujących się krwawień i bóli, a także konieczności wykluczenia onkologicznego tła krwawień i wyleczenia stanu zapalanego narządu rodnego, które najprawdopodobniej u powódki zaistniało (konsultacje z 11.02.2005r.). Zatem dojść należy do wniosku, że dolegliwości jakie powódka w związku z nieusunięciem wkładki domacicznej niewątpliwie przez wiele lat odczuwała spowodowane były przez samą postawą powódki odmawiającej, przynajmniej do końca roku 2007 r., przeprowadzenie tego zabiegu. Zwlekanie z podjęciem decyzji o zabiegu, zwłaszcza w sytuacji współistniejących innych objawów chorobowych u powódki, doprowadziło do pogorszenia jej samopoczucia, zwiększenia dolegliwości bólowych i dyskomfortu związanego w utrzymującymi się krwawieniami i to praktycznie przez cały okres odbywania kary pozbawienia wolności, aż do roku 2011 r. Konieczności stałego zażywania leków przeciwzapalnych powodowała z kolei trudności w ustaleniu zapotrzebowania na insulinę a to niewątpliwie wpływało na ogólny stan zdrowia powódki, jak wskazał biegły. Niemniej jednak powódka była świadoma konieczności poddania się zalecanemu zabiegowi, jednak nikt nie mógł jej zmusić do podjęcia leczenia w sytuacji gdy sama na to nie wyrażała zgody. Trudno też znaleźć uzasadnienie co do twierdzeń powódki dotyczących utraty zaufania do więziennej służby zdrowia. Powódka w pełni korzystała z innych usług medycznych świadczonych przez lekarzy służby więziennej, --- STRONA 12 --- o czym świadczy bardzo bogata dokumentacja medyczna. Przebywając wielokrotnie na przepustkach - mimo udokumentowanego badania i skierowania do usunięcia (...) nie wykonała tego zalecenia także w publicznej, ogólnodostępnej służbie zdrowia w czasie przepustek jakie były jej udzielane, ani też nie wykazała, że nie uzyskała przepustki na wykonanie takiego zabiegu w warunkach wolnościowych. Nie sposób również przyjąć, jakoby do zabiegów ginekologicznych w gabinecie lekarskim w Zakładzie Karnym (...) we W. używane były narzędzia niesterylne. W ówczesnym czasie, w związku z obecnością na terenie zakładu karnego szpitala i oddziału chirurgicznego, wszelkie narzędzia zarówno szpitalne, jak i z gabinetów zabiegowych, były po użyciu i wstępnym myciu oraz dezynfekcji przekazywane do centralnej sterylizacji. Po przeprowadzeniu kontrolowanej sterylizacji czyste, zapakowane narzędzia powracały do gabinetów specjalistycznych. Sam biegły w swojej ocenie stwierdził, że użycia przez lekarza usuwającego (...) narzędzia nie dedykowanego do usunięcia wkładki, jest bardzo mało prawdopodobne, gdyż odpowiednie narzędzia znajdują się w zestawie wyposażonych gabinetów ginekologicznych. Nie znajduje także uzasadnienia twierdzenie powódki, że w związku z utratą zaufania i złą opieką medyczną napisała prośbę o przeniesienie do innej jednostki penitencjarnej. Konsultacja psychologiczna, która odbywała się w dniu 25 lutego 2004 r. wskazuje na to, że to dolegliwości psychiczne, zadecydowały o tym, iż powódka powinna odbywać karę w warunkach oddziału terapeutycznego dla skazanych z zaburzeniami psychicznymi i niepełnosprawnych umysłowo i w związku z tym została zgłoszona (przez administrację Zakładu Karnego (...) we W.) do transportu (do Zakładu Karnego w L. (notatka kpt. D. C. z dnia 28.05.2004 r.), powodem przetransportowania powódki do Zakładu Karnego w L. w dniu 31.05.2004 r. było skierowanie do odbywania kary pozbawienia wolności w systemie terapeutycznym, na podstawie decyzji Komisji Penitencjarnej Zakładu Karnego (...) we W.. Analiza akt osobopoznawczych dostarcza informacji, iż nadanie grupy i podgrupy klasyfikacyjnej nastąpiło w dniu 03.03.2004 r. Tamtejszy Zakład Karny był dla powódki właściwą jednostką penitencjarną, zgodnie z art. 100 Kodeksu karnego wykonawczego w jego brzmieniu z dnia 01.09.1998 r. Powódka do Zakładu Karnego (...) we W. transportowana była wyłącznie w celu udziału w czynnościach procesowych (notatki z dnia 20.10.2004 r., z dnia 18.11.2004 r., z dnia 06.07.2005 r., z dnia 12.09.2005 r. i z dnia 23.08.2008 r.). Zdaniem Sądu powódka w żaden sposób nie wykazała, ażeby doznała uszczerbku na zdrowiu, który byłby skutkiem bezprawnego działania bądź zaniechania pozwanego. W wyniku nieskutecznie przeprowadzonego zabiegu w dniu 25.04.2004 r. powódka nie doznała uszczerbku na zdrowiu kwalifikowanego w jednostkach chorobowych. Biegły lekarz sądowy potwierdził, że nie doszło do jatrogennego (a zatem wywołanego przez działania lekarzy) uszkodzenia narządu rodnego. Nie sposób też uznać, że stwierdzona u powódki w 2013 r. astma oskrzelowa pozostawała w jakimkolwiek związku z osadzeniem powódki w pozwanej jednostce, o czym był już mowa powyżej. Nie wykazała zatem powódka okoliczności, które miałyby doprowadzić do naruszenia dóbr osobistych i ostatecznie stanowiłyby podstawę zasądzenia świadczenia pieniężnego. Istotne jest również to, że powódka nie wykazała, ażeby warunki odbywania kary odnoszące się do niej różniły się na niekorzyść od warunków, w jakich karę odbywali inni skazani, nie można więc uznać, że działania pozwanej stanowiło indywidualnie wymierzoną represję. Mając na uwadze zebrany materiał dowodowy Sąd doszedł do wniosku, że powódka nie wykazała żadnych konkretnych przejawów nieludzkiego, niegodziwego traktowania jej samej. Nie wykazała, że była szykanowana i poniżana przez administrację Zakładu Karnego (...) we W.. Poza tym osoba osadzona musi się liczyć z ograniczeniami i dolegliwościami, zaś odczuwanie negatywnych emocji jest związane z samą istotą odbywania kary izolacyjnej, wynikającym z tego ograniczeniem w sferze prywatności, brakiem swobody dokonywania wyborów, koniecznością przebywania w towarzystwie innych, przypadkowych osób, świadomością izolacji i perspektywą dalszego jej trwania. Według orzecznictwa Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (orzeczenie z dnia 29 kwietnia 2003 nr (...) P. przeciw Ukrainie, McGlinchey i inni przeciw Zjednoczonemu Królestwu) cierpienie i upokorzenie związane z odbywaniem kary więzienia tylko wówczas stanowią naruszenie art. 3 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolnościach gdy przekraczają nieunikniony element cierpienia wpisanego w pozbawienie wolności (por. też uzasadnienie wyroku SN z dnia 2 października 2007 r., II CSK 269/07). Artykuł 3 wymaga od Państwa zapewnienia, aby więźniowie osadzeni byli w warunkach, które --- STRONA 13 --- nie uwłaczają godności ludzkiej, aby sposób wykonywania kary nie narażał ich na ból czy trudności, których intensywność przekraczałaby nieunikniony poziom cierpienia, nieodłącznie związany z faktem osadzenia oraz aby mając na względzie praktyczne uwarunkowania kary pozbawienia wolności, zdrowie oraz samopoczucie osadzonych było odpowiednio zabezpieczone przez, między innymi, udzielanie im wymaganej pomocy lekarskiej (zob. Kudła przeciwko Polsce [WI], nr 30210/96, ust. 94, EKPC 2000-XI, oraz R. przeciwko Francji, nr (...), ust. 62, 11 lipca 2006). W świetle powyższego, w ocenie Sądu, uznać należało, że powódka nie wykazała, aby jej dolegliwości związane z przebywaniem w warunkach izolacji oraz warunki panujące w Zakładzie Karnym (...) we W. naruszały jej prawo do godnego odbywania kary i zapewnienie ze strony pozwanego należnej opieki i mogło powodować naruszenie dóbr osobistych powódki. W tych okolicznościach roszczenie powódki nie mogło zostać uwzględnione dlatego też sąd oddalił powództwo w punkcie I sentencji wyroku. Orzeczenie o kosztach procesu zawarte w punkcie II sentencji wyroku Sąd wydał na podstawie art. 102 § 1 k.p.c. uznając, że zachodzą szczególne okoliczności związane z sytuacją majątkową i osobistą powódki uzasadniające odstąpienie od obciążenia jej obowiązkiem pokrycia kosztów procesu za I instancję. Orzeczenie w punkcie III sentencji wyroku Sąd wydał na podstawie §19 w zw. z § 6 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu z dnia 28 września 2002 r., które to rozporządzenie znajduje zastosowanie w niniejszej sprawie na podstawie §22 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Wyrok#Sąd Okręgowy we Wrocławiu Wydział#I C 1513/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 12 maja 2016 r. Sąd Okręgowy we Wrocławiu#art. 448 k.c.#art. 5 k.c.#art. 286 §1 k.k.#art. 270 § 1 k.k.#art. 294 § 1 k.k.#art. 271 § 1 k.k.#art. 23 k.c.#art. 24 k.c.#art. 6 k.c.#art. 100 Kodeksu#art. 3 Konwencji#art. 102 § 1 k.p.c.