Teza / krótkie omówienie
kosztów zastępstwa procesowego. Dodatkowo podkreślenia wymaga fakt, że pełnomocnik pozwanego, poza sporządzeniem odpowiedzi na pozew, nie podjął praktycznie żadnej inicjatywy w kierunku wykazania niezasadności roszczenia
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn akt I C 15/07 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 17 grudnia 2007 r. Sąd Okręgowy Warszawa - Praga w Warszawie wydział I cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSO Katarzyna Wilczyńska Protokolant: apl. Sąd. Paweł Karlikowski po rozpoznaniu w dniu 17 grudnia 2007 r. w Warszawie sprawy z powództwa J.Z. przeciwko Skarbowi Państwa- Dyrektorowi Aresztu Śledczego o zadośćuczynienie z tytułu naruszenia dóbr osobistych 1. zasądza od skarbu państwa- dyrektora aresztu śledczego w ... na rzecz J.Z. kwotę 5000 (pięć tysięcy )złotych z odsetkami ustawowymi od dnia wydania wyroku do dnia zapłaty 2. w pozostałej części powództwo oddala 3. nie obciąża powoda kosztami procesu od oddalonej części powództwa 4. nie obciąża powoda kosztami zastępstwa procesowego od oddalonej części powództwa. UZASADNIENIE Pozwem z dnia 4.01.2007 r. powód J.Z. wniósł o zasądzenie na jego rzecz od Skarbu Państwa - Aresztu Śledczego kwoty 350000 złotych tytułem zadośćuczynienia za bezprawne naruszenie jego dóbr osobistych przez funkcjonariuszy wspomnianego aresztu śledczego. Naruszenie to polegało na przeprowadzeniu przeszukania celi więziennej, w której powód był osadzony, w sposób stanowiący formę wysoce poniżającego traktowania go. Powód stwierdził w pozwie, że w wyniku tego zdarzenia doznał ogromnych cierpień fizycznych , psychicznych, krzywdy osobistej, ogólnego rozstroju całego organizmu, silnych stresów nerwowych, szkody i dużego uszczerbku na zdrowiu. W uzasadnieniu pozwu powód podniósł, że w dniu 18.12.2006 r. funkcjonariusze Służby Więziennej Aresztu Śledczego dokonali przeszukania pomieszczenia celi więziennej, w której był osadzony. Wedle twierdzeń powoda, sposób i forma tego przeszukania była niezwykle brutalna i ohydna, wyrażająca się skotłowaniem na podłodze więziennej celi zwleczonych z łóżka materacy, kocy, pomieszanych z powyrywanymi ze skorowidzów i segregatorów dokumentami sądowymi, prokuratorskimi i procesowymi. Po kontroli powyrzucana z szafki żywność walała się na podłodze razem z papierem toaletowym, nożykami do golenia, długopisami, kopertami, bielizną osobistą, skarpetami, zdjęciami fotograficznymi, publikacjami religijnymi oraz książkami stanowiącymi przedmiot kultu religijnego, które celowo porozdzierano. Powód wskazał ponadto, że w trakcie tego przeszukania skradziono mu jedną tabliczkę czekolady gorzkiej "Alpen Gold", która znajdowała się w plastikowym zamkniętym pojemniku umieszczonym w szafce. (pozew k.2) W odpowiedzi na pozew pełnomocnik pozwanego Skarbu Państwa - Aresztu Śledczego wniósł o oddalenie powództwa i zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Uznając powództwo za bezzasadne, zaprzeczył faktom podanym w uzasadnieniu pozwu, jakoby przeprowadzone w dniu 18.12.2006 r. przeszukanie celi nastąpiło z naruszeniem dóbr osobistych powoda, jak też spowodowało szkodę na jego rzecz.
--- STRONA 2 ---
Pozwany podniósł również, że powód nie skorzystał z przewidzianego w art 102 pkt 10 kkw prawa do składania wniosków, skarg i próśb organowi właściwemu do ich rozpatrzenia oraz przedstawienia ich administracji zakładu karnego, prokuratorowi i Rzecznikowi Praw Obywatelskich. W grudniu 2006 r. złożył jedynie prośbę o konsultację okulistyczną. Ponadto, pozwany wskazał, że w oddziale Aresztu Śledczego dostępna jest książka zapisów do dyrekcji i kierownictwa jednostki penitencjarnej, w której osadzony może się zapisać w celu odbycia rozmowy (skargi). Powód po dniu 18.12.2006 r. nie zapisywał się w tej książce. W ocenie pozwanego twierdzeniom powoda przeczy także okoliczność, że nie skorzystał także z przewidzianej w § 3 rozporządzenia ministra sprawiedliwości z dnia 25.08.2003r. w sprawie regulaminu organizacyjno - porządkowego wykonywania kary pozbawienia wolności (Dz.U. nr 152 poz 1493) możliwości zwracania się bezpośrednio do przełożonych i wizytujących zakład karny ze sprawami związanymi z wykonywaniem kary pozbawienia wolności czy kary aresztu. Pozwany w odpowiedzi na pozew podniósł również, że zgodnie z art 108 § 1 kkw administracja zakładu karnego ma obowiązek podejmowania odpowiednich działań celem zapewnienia osadzonym bezpieczeństwa osobistego w czasie odbywania kary, ale przede wszystkim celem zapobieżenia naruszenia zakazów posiadania przez skazanych środków łączności oraz przedmiotów lub dokumentów, które mogą stanowić zagrożenie dla porządku lub bezpieczeństwa w zakładzie karnym (art 110 a § 4 kkw). Celowi takiemu służą kontrole, o jakich mowa w art 116 § 2-4 kkw, a także tzw kontrola generalna, o jakiej mowa w § 72 ust 1 pkt 5 rozporządzenia ministra sprawiedliwości z dnia 31.10.2003r. w sprawie sposobu ochrony jednostek organizacyjnych Służby Więziennej (Dz.U. nr 194 poz 1902), a która została przeprowadzona w pozwanym areszcie w dniu 18.12.2006r. Pozwany podniósł, że przeprowadzona w dniu 18.12.2006r. kontrola generalna przebiegała z poszanowaniem dóbr osobistych osadzonych, a także z poszanowaniem ich rzeczy osobistych znajdujących się w celach. Zarówno co do przeszukania w celi, w której przebywał powód, jak i całej jednostki penitencjarnej, nie zostały stwierdzone żadne skargi i uwagi osadzonych- poza zarzutami powoda z niniejszego pozwu, na dowód czego pozwany załączył kopie oświadczeń R.R., i A. L., współosadzonych z powodem w tej samej celi w dniu przeprowadzania rzeczonej kontroli. Pozwany podkreślił również, że powód, wskazując w pozwie na naruszenie jego dóbr osobistych, nie wskazał jakie dobra osobiste i w jaki sposób zostały naruszone, a nadto nie wskazał żadnych dowodów na potwierdzenie swoich roszczeń. W pozwie powód powołuje się ponadto na szkodę, jaką poniósł w wyniku tego przeszukania w postaci uszczerbku na zdrowiu, co może świadczyć, że domaga się on odszkodowania za poniesioną szkodę. Roszczenie w tym zakresie wymaga jednak konkretnej szkody, a ponadto wskazania związku przyczynowego pomiędzy bezprawnym zachowaniem (zaniechaniem) funkcjonariusza Służby Więziennej a doznaną szkodą. W ocenie pozwanego powód nie wykazał tych okoliczności (odpowiedź na pozew - k. 34-36) W odpowiedzi na odpowiedź na pozew, złożonej w tutejszym Sądzie w dniu 5.04.2007 r., powód w całej rozciągłości podtrzymał powództwo. Podniósł, że nie jest i nie był zobligowany do podejmowania czynności w drodze postępowania skargowo - zażaleniowego, ponieważ pułap naruszeń jego dóbr osobistych daleko wykraczał poza takie postępowanie i kwalifikował się do wniesienia powództwa i żądania zapłaty zadośćuczynienia. Powód zaznaczył we wspomnianym piśmie procesowym, że żąda zapłaty zadośćuczynienia za naruszenie jego dóbr osobistych a nie występuje w imieniu innych osadzonych w celi nr 16, których osobiste odczucia, własne partykularne interesy i plany na przyszłość kształtują ich światopogląd i którzy godzą się dobrowolnie na to, by traktowano ich jak "zwierzaków", stąd przytoczone w odpowiedzi na pozew "oświadczenia" współosadzonych R. R. i A. L. nie mają w sporze przed sądem żadnego znaczenia. Powód krytycznie odniósł się również do ewentualnej wartości dowodowej zeznań świadka P.W., który był dowódcą dziewięcioosobowej grupy dokonującej przedmiotowej kontroli, wskazując, że nie maja one praktycznie żadnej wartości dowodowej, jako to właśnie ta osoba jest sprawcą naruszenia dóbr osobistych powoda (odpowiedź na odpowiedź pozwanego na pozew - k.49) Ponadto, w odpowiedzi na wezwanie sądu z dnia 22.03.2007 r., zakreślające powodowi 7 -
--- STRONA 3 ---
dniowy termin na zgłoszenie wszelkich wniosków dowodowych, pod rygorem ich pominięcia, powód w odrębnym piśmie złożonym w tutejszym sądzie w 5.04.2007 r. poinformował, że na obecnym etapie sprawy prowadzi czynności gromadzenia dowodów przeciwnych stronie pozwanej. Jednak zważywszy na specyficzne okoliczności, w jakich musi działać, wnioski dowodowe, jak i dowody rzeczowe przedłoży i przekaże sądowi na rozprawie głównej. Dopuszczalność tej zwłoki w przedstawieniu dowodów powód wywiódł z treści orzeczenia Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 27.07.2006 r., sygn akt I ACz 967/06, zgodnie z którym "strona może co do zasady wykazywać sądowi środki dowodowe zmierzające do wykazania prawdziwości jej twierdzeń do czasu zamknięcia rozprawy" (pismo procesowe- k. 48) W toku postępowania strony podtrzymały swoje opisane wyżej stanowiska. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: W dniu 18 grudnia 2006 r. w Areszcie Śledczym została przeprowadzona kontrola generalna. Kontrolą tą objęta została również sześcioosobowa cela nr ... znajdująca się w pawilonie .., oddziale..., w której od dnia 30.11.2006 r. osadzony był powód J.Z. W celu dokonania kontroli osoby osadzone w celi zostały z niej wyprowadzone (zeznania J. Ł. -k. 114-115; zeznania J. Z. -k. 129-131) Następnie do celi weszła grupa funkcjonariuszy Służby Więziennej. Część z nich dokonała sprawdzenia urządzeń techniczno - ochronnych i zabezpieczeń celi, natomiast reszta kontrolowała przedmioty znajdujące się w celi (zeznania P. W. -k. 115-116) Po około 20-30 minutach osadzeni zostali wprowadzeni z powrotem do celi. Wówczas okazało się, że w celi panuje duży bałagan. Na podłodze leżała sterta porozrzucanych i pomieszanych ze sobą rzeczy osadzonych. Funkcjonariusze dokonujący przeszukania zerwali poszewki z pościeli, a samą pościel i materace zrzucili na podłogę. Dokumenty związane z procesami sądowymi powoda również znajdowały się w nieładzie. Porozrzucane zostały także listy do osadzonych. Szafki z żywnością zostały opróżnione a żywność wyrzucona z nich na podłogę i pomieszana z pozostałymi rzeczami; porozsypywany został cukier i porozrywane opakowania. Również rzeczy, które osadzeni trzymali w torbach schowanych pod łóżkami, leżały porozrzucane. Nieporządek był tak wielki, że powodowi i osobom z nim współosadzonym trudno było znaleźć swoje rzeczy. Dotyczyło to zwłaszcza pościeli, zagłówków i materaców, ponieważ nie były one w żaden sposób oznaczone. Uporządkowanie celi zajęło osadzonym około trzech godzin (zeznania J. Ł. -k. 114-115; zeznania A. L. -k.116; zeznania J. Z. -k. 129-131). Sposób, w jaki dokonano kontroli, sprawił, że osadzeni poczuli się poniżeni. Powód, jako osoba starsza, zaliczona do umiarkowanego stopnia niepełnosprawności w związku z chorobami układu oddechowego i krążenia (orzeczenie o stopniu niepełnosprawności wydane przez Miejski Zespół do spraw Orzekania o Niepełnosprawności w R. z dnia 18.08.2003 r. k. 127), bardzo negatywnie zareagował na zaistniałą sytuację. Był bardzo zdenerwowany, roztrzęsiony i uskarżał się na sposób w jaki dokonano przeszukania (zeznania A. L. -k 116). Stres jakiego doznał, spowodował u niego nagły wzrost ciśnienia tętniczego i problemy ze złapaniem oddechu. Powód doznał ponadto bardzo ostrego i bolesnego ściśnięcia w żołądku. Spowodowało to również takie osłabienie jego organizmu i bezsenność w noc po przeszukaniu. Powód miał również zawroty głowy. Nie pomogły mu zażywane przez niego środki przeciwbólowe (zeznania J.Z. -k.130) Ponadto, dotkliwe okazało się dla powoda zaginięcie tabliczki gorzkiej czekolady "Alpen Gold". Był to bowiem produkt, którego spożywanie zalecił mu lekarz po operacji oka związanej z usunięciem zaćmy (zeznania A. L. -k 116; zeznania R. R. -k. 117; zeznania J. Z. -k.130). Wskutek zaginięcia czekolady powód nie mógł utrzymać ciągłości spożywania zaleconej mu przez lekarza dawki czekolady. Osobiste zakupienie czekolady w kantynie było zaś dla niego niemożliwe, ponieważ nie posiadał wypisek uprawniających do tego; czekoladę kupowali mu syn albo córka w czasie odwiedzin (zeznania J. Z. -k. 131) Powód złożył skargę na sposób dokonania wspomnianego przeszukania (k. 137- pismo Zastępcy Dyrektora Aresztu Śledczego)
--- STRONA 4 ---
Ustalając powyższy stan faktyczny Sąd oparł się przede wszystkim na zeznaniach powoda i wskazanych przez niego świadków: J. Ł., A. L., i R. R. Osobom tym, jeżeli chodzi o opis przebiegu przeszukania, które miało miejsce w dniu 18.12.2006r., Sąd dał wiarę, jako że zgodnie i wyczerpująco opisują one fakty we wskazanym wyżej zakresie. Z tych samych względów Sąd dał wiarę również R. R., który wprawdzie nie był obecny przy tym przeszukaniu, jednakże w pełni zgodnie ze wskazanymi wyżej zeznaniami przedstawił te informacje, których udzielili mu współosadzeni. Przeciwko wiarygodności wskazanych wyżej świadków nie przemawia przy tym okoliczność, że osoby te nie składały administracji Aresztu Śledczego skarg na sposób dokonania przeszukania, co w zamyśle pozwanego miały potwierdzać ich pisemne oświadczenia w tym przedmiocie, których kserokopie zostały dołączone do odpowiedzi na pozew. Należy przede wszystkim zaznaczyć, że zgodnie z obowiązującym w prawie cywilnym procesowym zasadą bezpośredniości podstawę czynionych przez Sąd ustaleń faktycznych powinny stanowić przede wszystkim dowody przeprowadzone bezpośrednio przed sądem (w tym także zeznania świadków). W związku z tym, nie jest dopuszczalne zastępowanie tych zeznań treścią pisemnych oświadczeń, a tym bardziej ich kserokopii. W tej sytuacji, załączone przez pełnomocnika pozwanego oświadczenia należało uznać za pozbawione mocy dowodowej. Podkreślenia wymaga przy tym fakt, że przyczyna niezłożenia wskazanych wyżej skarg, w postaci braku skuteczności tej drogi dochodzenia praw osadzonych, była przez tych świadków wskazywana całkowicie zgodnie. W ich zeznaniach dawał się wyczuć brak zaufania świadków do składania skarg, co w ocenie sądu daje się logicznie uzasadnić wrażeniem, że władze jednostki są w tej sytuacji sędziami we własnej sprawie. Z tych powodów Sąd uznał, że zeznania wymienionych wyżej świadków również w tym zakresie pozostają logiczne i zgodne z zasadami doświadczenia życiowego, a tym samym zasługują na wiarę. Za znajdującą oparcie w zasadach doświadczenia życiowego, a tym samym również zasługującą na wiarę, należało uznać także tę część zeznań A. L., w której wskazał on na fakt, że osadzeni z celi nr 16 (a zatem także powód) czuli się poniżeni sposobem, w jaki przeprowadzone zostało przeszukanie. W ocenie Sądu nie ulega bowiem wątpliwości, że każdy człowiek, który znalazłby się w warunkach izolacji penitencjarnej i związanego z tym ograniczenia większości jego swobód, z powodu takiego potraktowania jak w niniejszej sprawie przez funkcjonariuszy będących przecież jego przełożonymi, a zatem osobami mogącymi we władczy sposób kształtować jego sytuację, poczułby się poniżony. Należy przy tym podkreślić, że ze wskazanymi wyżej zeznaniami świadków nie stoją w sprzeczności zeznania P.W.- funkcjonariusza Służby Więziennej, który dowodził grupą funkcjonariuszy Straży Więziennej dokonującą kontroli. Świadek ten zeznając przed Sądem, opisł jedynie jak przebiegają kontrole generalne oraz sposób rozpatrywania skarg osadzonych po przeszukaniu. Sąd dał temu świadkowi wiarę w zakresie opisywanych przez niego okoliczności, albowiem jego wiedza w tym zakresie wynika z pełnionej przez niego funkcji, stąd też nie sposób doszukiwać się w jego zeznaniach przekłamań w tym zakresie. Dokonując oceny zeznań P.W. , Sąd miał jednak na uwadze również fakt, że świadek ten wskazał, iż nie pamięta czy dokonywał przeszukania celi, w której osadzony był powód. Tym samym nie był również w stanie podać jakichkolwiek szczegółów odnośnie przebiegu tej kontroli. Z uwagi zatem na fakt, że pozwany, powołując się na źródło dowodowe w postaci zeznań wskazanego wyżej świadka, nie przedstawił okoliczności mogących prowadzić do zaprzeczenia twierdzeniom powoda. Sąd uznał, że kontrola generalna przeprowadzona w dniu 18.12.2006r. miała rzeczywiście taki przebieg jak opisany przez powoda. W ocenie sądu na wiarę zasługiwały także twierdzenia powoda co do jego stanu zdrowia. Znalazł on bowiem potwierdzenie w przedłożonym przez powoda orzeczeniu o stopniu niepełnosprawności, stanowiącym z mocy art 244 kpc dowód tego co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Z powyższych względów również przedstawiony przez powoda związanej z tym stanem zdrowia reakcji na sytuację zastaną w celi Sąd uznał za wiarygodny. Pozostaje on w zgodzie z zasadami doświadczenia życiowego. Należy bowiem mieć na uwadze, że powód jest osobą w
--- STRONA 5 ---
podeszłym wieku, schorowaną, co bez wątpienia może mieć wpływ na zwiększenie gwałtowności reakcji w sytuacjach stresowych. W świetle ustaleń faktycznych poczynionych w sprawie i w oparciu o zaprezentowaną ocenę materiału dowodowego. Sąd zważył, co następuje: Zgodnie z art 23 kc, dobra osobiste człowieka pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. Wskazany wyżej przepis nie definiuje pojęcia dobra osobistego ani też wprowadza zamkniętego katalogu tych dóbr, wskazując jedynie, że należą do nich w szczególności: zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska. W doktrynie na ogół uznaje się, że pod pojęciem dobra osobistego należy rozumieć uznane przez system prawny wartości (tj, wysoko cenione stany rzeczy), obejmujące fizyczną i psychiczną integralność człowieka, jego indywidualność oraz godność i pozycję w społeczeństwie, stanowiącą przesłankę samorealizacji osoby ludzkiej. Nie ulega wątpliwości, że w tak rozumianym pojęciu dobra osobistego mieści się godność człowieka i prawo każdego do traktowania go w sposób należny mu jako osobie ludzkiej. Nakaz ten wynika wprost z art 30 Konstytucji, zgodnie z którym godność człowieka jest nienaruszalna, a jej poszanowanie i ochrona jest obowiązkiem władz publicznych. Zgodnie zaś z art 3 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, nikt nie może być poddany poniżającemu traktowaniu. Godność przysługuje zatem w świetle cytowanej regulacji konstytucyjnej każdemu człowiekowi - także osobie osadzonej. Konkluzja ta znajduje rozwinięcie w art 4 § 1 kkw, zgodnie z którym kary, środki karne, zabezpieczające i zapobiegawcze wykonuje się w sposób humanitarny z poszanowaniem godności ludzkiej skazanego, a poniżające traktowanie go jest zakazane. W katalogu dóbr osobistych zawartym w powołanym wyżej art 23 kc expressis verbis wymienione zostało także zdrowie człowieka. Zgodnie ze słusznym i utrwalonym od wielu lat judykaturze poglądem, przy ustalaniu czy dobro osobiste zostało naruszone, należy mieć na uwadze obiektywna ocenę konkretnych okoliczności, nie zaś subiektywne odczucie osoby zainteresowanej i jej indywidualna wrażliwość nie może być miarodajna dla oceny zaistnienia naruszenia dobra osobistego (m.in. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 28.08.1996r. I Acr 341/96, OSA 1997, nr 7-8 poz 43; wyrok SN z dnia 4.04.2001r., III CKN 323/00, niepubl.; wyrok SN z dnia 26.10.2001r., V CKN 195/01, lex 53/107) Biorąc pod uwagę wskazane wyżej kryterium, w ocenie Sądu należało uznać, że powód wykazał, iż jego dobra osobiste w postaci godności i zdrowia zostały naruszone. Jeżeli chodzi o pierwsze ze wskazanych wyżej dóbr, to nie ulega wątpliwości, że każdy osadzony miałby uczucie poniżenia w sytuacji, jaka stała się udziałem powoda w dniu 18.12.2006r. Sposób, w jaki zostało dokonane przeszukanie celi powoda, wyrażał brak jakiegokolwiek szacunku wobec skazanych ze strony funkcjonariuszy dokonujących kontroli. Zdaniem Sądu działanie tych funkcjonariuszy stanowiło w istocie demonstracje wyższości w hierarchii jednostki penitencjarnej, uświadomienie osadzonym, że są od nich całkowicie zależni i zdani na ich łaskę i niełaskę. Należy także zauważyć, że powód jest osoba w podeszłym wieku, a jak wskazuje doświadczenie życiowe, tego rodzaju osoby nierzadko są już schorowane. Tak jest też w przypadku powoda, który - jak już wskazano powyżej- jest osobą niepełnosprawną (choć jedynie w stopniu lekkim) z uwagi na choroby serca i krążenia. W dodatku fakt przebywania w warunkach izolacji penitencjarnej z pewnością miał wpływ na obniżenie jego nastroju, które również mogło skutkować reakcjami somatycznymi o charakterze rozstroju zdrowia. Wobec powyższego, zasady doświadczenia życiowego pozwalają zdaniem Sądu na uznanie, że reakcja organizmu powoda znajduje w tym przypadku obiektywne uzasadnienie. Ustalenie faktu naruszenia dóbr osobistych otwiera kwestię rozważenia możliwości dochodzenia przez powoda roszczenia o zadośćuczynienie z tego tytułu. Jednym z warunków wykazania zasadności roszczenia z tytułu naruszenia dobra osobistego w myśl art 24 kc jest
--- STRONA 6 ---
niewskazanie przez dopuszczającego się naruszenia braku bezprawności w jego zachowaniu. W ocenie sądu przesłanka ta w niniejszej sprawie została spełniona. pozwany w odpowiedzi na pozew zaprzeczył już samemu faktowi naruszenia dóbr osobistych, nie poruszając przy tym w ogóle kwestii bezprawności. Jak już jednak wskazano, nie przedstawił żadnego dowodu mogącego podważyć twierdzenia powoda. Nie oznacza to bynajmniej zakwestionowania przez sąd twierdzenia, że funkcjonariusze służby więziennej są uprawnieni do dokonywania przeszukania w celach aresztów śledczych. Wręcz przeciwnie- upoważnienie do przeprowadzenia przez nich tego rodzaju przeszukania w ramach kontroli generalnej wynika z § 72 ust 1 pkt 5 rozporządzenia ministra sprawiedliwości z dnia 31.10.2003r. w sprawie ochrony jednostek organizacyjnych Służby Więziennej (Dz.U. nr 194 poz 1902 z późn. zm.). Zgodnie ze wskazanym w tym miejscu przepisem dopuszczalne jest to w ramach m.in. kontroli generalnej przeprowadzanej w celu odnalezienia przedmiotów niebezpiecznych i niedozwolonych oraz udaremnienia ucieczki albo w innych uzasadnionych przypadkach. Nie sposób jednak przyjąć, aby fakt istnienia stosownej podstawy prawnej legalizował wszelkie działania pojete podczas takiej kontroli. Z art 116 § 4 kkw, odnoszącego się do dokonywania kontroli osobistej skazanego i cel mieszkalnych, wynika jedynie dopuszczalność naruszenia plomb gwarancyjnych oraz uszkodzenia kontrolowanych przedmiotów w niezbędnym zakresie. Brak jest podstawy do przypuszczenia, że dozwolone są podczas kontroli działania dalej idące, jak pozostawienie nieporządku w celi.. Poza tym, taki sposób przeprowadzenia kontroli jak w niniejszej sprawie pozostaje w wyraźnej sprzeczności z powołanymi wyżej przepisami art 3 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności oraz art 4 § 1 kkw. Z uwagi na powyższe, bezprawność naruszenia dóbr osobistych powoda wydaje się wręcz ewidentna. Nie polega na prawdzie także stwierdzenie zawarte w odpowiedzi na pozew, że powód nie skorzystał z przysługującej mu drogi postępowania skargowego (vide k.137). Nawet jednak gdyby złożenie skargi nie miało miejsca, to i tak okoliczność ta pozostawałaby bez znaczenia dla oceny prawnej jego roszczeń. Należy bowiem wskazać, że w świetle art 23 kc udzielenie cywilnoprawnej ochrony z tytułu naruszenia dóbr osobistych nie jest uzależnione od skorzystania z innej drogi dochodzenia roszczeń, w tym postępowania skargowego przewidzianego w przepisach dotyczących skazanych lub tymczasowo aresztowanych. Również żaden z przepisów powołanych w odpowiedzi na pozew nie przewiduje obligatoryjnej drogi postępowania skargowego w sytuacji, gdy ze strony administracji zakładu karnego dochodzi do naruszenia praw osoby osadzonej. Z tych samych powodów za pozbawioną znaczenia należy uznać okoliczność, że także osoby osadzone z powodem nie składały skarg na sposób przeprowadzenia przeszukania. W ocenie sądu zasady doświadczenia życiowego nakazują przyjąć również, że wywołane u powoda uczucie poniżenia stanowiło normalne następstwo zachowania funkcjonariuszy Służby Więziennej. Zdaniem Sądu nie ma podstaw do przypuszczenia, że stan ten był nieadekwatny czy też stanowił nietypową reakcję na opisane wyżej działanie. To samo dotyczy ujemnych konsekwencji zdrowotnych, które wystąpiły u powoda po przeszukaniu. Tym samym, uznać należy, że między naruszeniem dobra osobistego a naruszeniem dobra osobistego powoda istnieje adekwatny związek przyczynowy, co w myśl art 361 § 1 kc pozwala objąć obowiązkiem odszkodowawczym całość tych negatywnych następstw, które wynikły ze sposobu dokonania przeszukania. Zgodnie z art 24 § 1 kc, osoba której dobro zostało naruszone, na zasadach przewidzianych w tym kodeksie może żądać zadośćuczynienia pieniężnego. przepis ten odsyła do art 445 kc i art 448 kc, umiejscowionych w jego rozdziale VI, zatytułowanym "Czyny niedozwolone". Oznacza to, że naruszający dobro osobiste odpowiada według zasad odpowiedzialności deliktowej. W odniesieniu do pozwanego jego odpowiedzialność, zgodnie z art 417 § 1 kc, oparta jest na zasadzie ryzyka. powołany przepis stanowi, że skarb państwa odpowiada za niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu władzy publicznej. Do przypisania Skarbowi Państwa odpowiedzialności w tym zakresie wystarczające jest stwierdzenie, że działanie lub zaniechanie opisane w tym przepisie było niezgodne z prawem; nie jest natomiast konieczne wykazanie, że było ono zawinione. Niezgodność z prawem została zaś- jak już wskazano powyżej - wykazana. Należy przy tym wskazać, że działanie funkcjonariuszy służby więziennej miało miejsce
--- STRONA 7 ---
przy wykonywaniu władzy publicznej. Dokonywanie kontroli celi było przecież oparte na prawie publicznym,, tj. zespole norm regulujących stosunki między państwem a obywatelem (choć w specyficznym układzie sytuacyjnym) i stanowiło przejaw władczego kształtowania sytuacji jednostki, co jest wskazywane niekiedy jako podstawowe kryterium ustalenia, czy mamy do czynienia z wykonywaniem władzy publicznej (tak m.in. wyrok TK z dnia 4.12.2001r., SK 18/00, OTK 2001, nr 8 poz 256). Podmiot zobowiązany do odszkodowania należało w takiej sytuacji ustalić w oparciu o powołany wyżej art 417 § 1 kc. Podmiotem tym w niniejszej sprawie jest Skarb Państwa, jako że działanie funkcjonariuszy stanowiło czynności dokonywane w ramach działalności aresztu śledczego, stanowiącego państwową jednostkę organizacyjną. Roszczenie powoda o zadośćuczynienie znajduje zatem materialnoprawną podstawę w art 445 § 1 kc i art 448 kc. Z uwagi na fakt, że negatywne przeżycia powoda natury psychicznej nie były jedynie wywołane naruszeniem jego zdrowia, ale także je poprzedzały i zaistniały niezależnie od jego dolegliwości zdrowotnych, brak jest podstaw do uznania, że zachodzi tu pochłonięcie art 448 kc przez art 445 § 1 kc (por wyrok Sn z dnia 12.12.2006r. , II SCK 280/06, lex 232817). Uznanie, że roszczenie powoda znajduje materialnoprawną podstawę, nie pociąga jednak samo w sobie podzielenia jego stanowiska co do wysokości zadośćuczynienia z tytułu naruszenia dóbr osobistych powoda. Określenie wysokości zadośćuczynienia, mającej z natury rzeczy charakter niezwykle ocenny, musi bowiem nastąpić z uwzględnieniem realiów konkretnej sprawy. Zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem, należy tu mieć na uwadze w szczególności takie okoliczności jak: nasilenie cierpień fizycznych i psychicznych, czas ich trwania, długotrwałość choroby, trwałość lub nietrwałość następstw zdarzenia, wiek poszkodowanego czy też nasilenie winy sprawcy szkody (m.in. wyroki SN z dnia 15.07.1977r., IV CR 266/77, lex nr 7966; z dnia 27.02.2004r., V CK 282/03, lex nr 183777; z dnia 29.09.2004r. II CK 531/03, lex nr 137577, z dnia 20.04.2006r., IV CSK 99/05, lex 198509) Posiłkując się wskazanymi wyżej kryteriami, Sąd uznał, że roszczenie powoda o zapłatę kwoty 350000 złotych jest nadmiernie wygórowane. Należy bowiem mieć na uwadze, że uczucie poniżenia oraz dolegliwości zdrowotne wywołane sposobem przeprowadzenia przeszukania w jego celi miały charakter krótkotrwały i nie powodowały dalej idących konsekwencji dla jego zdrowia. Ponadto, naruszenie godności powoda miało charakter jednorazowy i nigdy się już nie powtórzyło. Nie można również pominąć milczeniem faktu, że kilkuletni pobyt powoda w warunkach izolacji penitencjarnej niewątpliwie sam przez się miał negatywny wpływ na jego poczucie godności. Ta okoliczność powoduje, że poniżające powoda zachowanie stanowiło na tym tle relatywnie mniejszą dolegliwość niż gdyby doszło do niego w innym kontekście sytuacyjnym. Z drugiej strony należało jednak mieć na uwadze, że powód jest osobą w podeszłym wieku, schorowana, co spowodowało, że zaistniała sytuacja z pewnością została przez niego odebrana jako wyrządzająca krzywdę w większym stopniu niż gdyby takiego zachowania dopuszczono sie w stosunku do osoby młodej i zdrowej. Ponadto, okoliczność, że jako osoba osadzona podlegał funkcjonariuszom Aresztu Śledczego i był od nich w dużej mierze (prawnie i faktycznie) zależny, wpływał na zwiększenie uczucia poniżenia spowodowanego ich zachowaniem. Nie bez znaczenia pozostaje tutaj także fakt zaginięcia czekolady, którą powód spożywał w celach leczniczych. Obawa, jaką powód odczuwał na skutek tego zdarzenia, związana z konsekwencjami niemożności utrzymania dziennej normy spożycia czekolady określonej przez lekarza, z pewnością zwiększyła jego poczucie krzywdy. Biorąc pod uwagę wszystkie opisane wyżej okoliczności, sąd uznał, że powództwo zasługuje na uwzględnienie jedynie na częściowe uwzglednienie i w związku z tym zasądził na rzecz powoda od skarbu państwa kwotę 5000 złotych oraz oddalił powództwo w pozostałej części. Sąd uznał, że przyznana powodowi kwota zadośćuczynienia pozostaje adekwatną do stopnia naruszenia jego dóbr osobistych i rozmiaru doznanej przez niego krzywdy. Z jednej strony nie stanowi ona zapłaty jedynie symbolicznej, a z drugiej nie prowadzi do nieuzasadnionego wzbogacenia powoda. Przyznane zadośćuczynienie zdaniem sądu utrzymane jest w rozsądnych granicach, odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa (wyrok SN z dnia 28.09.2001r., III CKN 427/00.lex nr 52766)
--- STRONA 8 ---
Jedynie częściowe uwzględnienie żądania pozwu skutkować powinno co do zasady- stosownie do treści art 98 § 1 kpc w zw z art 100 kpc- obciążenie powoda kosztami procesu od oddalonej części powództwa. Powód został wprawdzie zwolniony od kosztów sądowych w całości, jednakże zgodnie z art 108 u.k.s.c. ta okoliczność nie skutkuje zwolnieniem go od obowiązku zwrotu kosztów przeciwnikowi. Sąd uznał jednak, że okoliczności niniejszej sprawy pozwalają na zastosowanie wyjątku od wskazanej wyżej zasady, określonego w art 102 kpc. Zgodnie ze wskazanym przepisem, w wypadkach szczególnie uzasadnionych sąd może zasądzić od strony przegrywającej tylko część kosztów albo nie obciążać jej w ogóle kosztami. O tym czy w danej sprawie zachodzi " wypadek szczególnie uzasadniony", decyduje całokształt okoliczności konkretnej sprawy. Przepis art 102 kpc dotyczy- najogólniej rzecz biorąc- sytuacji, w których stosowanie ogólnych reguł rozkładu kosztów procesu nie dałoby się pogodzić z zasadami słuszności. W ocenie Sądu tego rodzaju sytuacja zaistniała w niniejszej sprawie. Należy bowiem wskazać, że powód z powodu pozbawienia wolności (i to w tym areszcie śledczym, którego działanie spowodowało wytoczenie powództwa) miał niejako słabsza pozycję, jeżeli chodzi np. o przedstawianie dowodów na poparcie swoich twierdzeń. Z drugiej strony, należy zwrócić uwagę na nielojalne zachowanie pozwanego, który utrudniał ustalenie dokładnych danych personalnych osób wskazanych przez powoda jako świadkowie zdarzenia, przyczyniając się tym samym do przedłużenia postępowania w sprawie. Należy wreszcie podkreślić, że sprawa w istocie miała charakter precedensowy, albowiem wytaczanie powództw o zadośćuczynienie z tytułu naruszenia dóbr osobistych spowodowanego sposobem przeprowadzania kontroli w celach w polskich realiach wciąż należy do rzadkości. Te wszystkie okoliczności wpłynęły na odstąpienie od obciążania powoda kosztami procesu w niniejszej sprawie. Wskazane wyżej uwagi w całej rozciągłości znajdują zastosowanie do zawartego w wyroku rozstrzygnięcia w przedmiocie kosztów zastępstwa procesowego. Dodatkowo podkreślenia wymaga fakt, że pełnomocnik pozwanego, poza sporządzeniem odpowiedzi na pozew, nie podjął praktycznie żadnej inicjatywy w kierunku wykazania niezasadności roszczenia powoda. Lekceważył również rażąco swoje obowiązki, notorycznie nie stawiając się na rozprawy. Z uwagi na powyższe trudno przyjąć, że z tytułu jego udziału w sprawie powód miałby być obciążany jakimikolwiek kosztami, tym bardziej, że pełnomocnik ów był pracownikiem statio fisci pozwanego podejmującej czynności w postępowaniu. Z uwagi na powyższe Sąd orzekł jak w wyroku.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Wyrok#Sąd Okręgowy w Warszawa Praga#I C 15/07 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 17 grudnia 2007 r. Sąd Okręgowy Warszawa-P