§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
ochrony dóbr osobistych powinien w pierwszej kolejności ustalić, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, a dopiero w przypadku pozytywnej odpowiedzi ustalić, czy działanie pozwa

Postanowienie I C 1499/15 UZASADNIENIE wyroku z dnia 22 marca 2018 r. Powodowie G. K. i A. J. w ostatecznie sprecyz

ochrony dóbr osobistych powinien w pierwszej kolejności ustalić, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, a dopiero w przypadku pozytywnej odpowiedzi ustalić, czy działanie pozwanego było bezprawne (por. wyrok SN z 17

Teza / krótkie omówienie

ochrony dóbr osobistych powinien w pierwszej kolejności ustalić, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, a dopiero w przypadku pozytywnej odpowiedzi ustalić, czy działanie pozwanego było bezprawne (por. wyrok SN z 17

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. akt I C 1499/15 UZASADNIENIE wyroku z dnia 22 marca 2018 r. Powodowie G. K. i A. J. w ostatecznie sprecyzowanym żądaniu pozwu skierowanego przeciwko L. B. (1) i K. B. (1) wnieśli o: 1. nakazanie pozwanym zaniechania dalszego naruszania dóbr osobistych powodów poprzez skierowanie kamer monitoringu w sposób uniemożliwiający objęcie ich zasięgiem nieruchomości oznaczonej nr 465/1 i 465/3 położonej w W., stanowiącej własność powoda A. J.; 2. zakazanie pozwanym rozpowszechniania i wykorzystywania nagrań uzyskanych dzięki monitorowaniu; 3. zobowiązanie pozwanych do złożenia oświadczenia w formie przeprosin za naruszenie prywatności powodów o treści: „My, L. B. (1) i K. B. (1), wyrażamy żal i przepraszam za to, że naruszyliśmy prywatność powodów G. K. i A. J. poprzez ich monitorowanie” w formie pisemnej i przesłanie ich na adres zamieszkania powodów; 4. zasądzenie od pozwanych na rzecz powodów solidarnie kwoty 5.000 zł tytułem zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych; 5. zasądzenie od pozwanych kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. W uzasadnieniu zgłoszonych żądań powodowie wskazali, iż A. J. jest właścicielem nieruchomości położonej przy ul. (...) w W., gdzie zamieszkuje wraz z partnerką G. K., która jest tam zameldowana na pobyt stały. Działki powoda sąsiadują z działką pozwanych, którzy posiadają służebność przejścia, przejazdu i przegonu pasem o szerokości 3 metrów przez posesję A. J. do ul. (...). W 2012 r. pozwani zamontowali na swoim domu dwie kamery, z których jedna obejmuje zasięgiem dom A. J. i jego działkę, sięgając aż do ul. (...), zaś druga z kamer obejmuje zasięgiem całą drugą działkę powoda. Pozwani mają możliwość całodobowo nagrywać powodów oraz osoby ich odwiedzające. Powodowie czują się śledzeni i bezprawnie nagrywani, nie mają poczucia prywatności i komfortu. Wskutek działań powodów doszło do naruszenia dóbr osobistych powodów takich jak prawo do prywatności, nietykalności mieszkania, spokoju życia rodzinnego oraz prawa do wizerunku. Pozwani L. B. (1) i K. B. (1) w odpowiedzi na pozew i dalszych pismach procesowych wnieśli o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powodów kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Uzasadniając swoje stanowisko pozwani podnieśli, iż powódka G. K. nie posiada legitymacji czynnej w niniejszym postępowaniu, bowiem jedynie przebywa na terenie nieruchomości stanowiących działkę nr (...) objętą księgą wieczystą nr (...) położonej przy ul. (...), której właścicielem jest A. J.. Skoro G. K. nie posiada tytułu własności do nieruchomości to nie może ona skutecznie zgłaszać roszczeń związanych z ochroną dóbr osobistych związanych z nagrywaniem jej osoby monitoringiem, bowiem dobrowolnie tam zamieszkując godzi się na panujące w danym miejscu warunki. Kolejno pozwani wskazali, że na balkonie ich domu znajdują się dwie kamery, które skierowane są na działkę pozwanych nr (...), tj. trawnik przed domem i wysypaną żwirem drogę, a jedynie w dali i niewyraźnie widać szlak służebny na działce powoda nr (...). Żadne z urządzeń rejestrujących nie jest nakierowane na dom powoda, jego działkę, obejście czy ogród. Pozwani zamontowali kamery, bowiem powód niepokoi ich rodzinę i dzieci, kieruje groźby karalne i używa wyzwisk. W związku z licznymi interwencjami w miejscu zamieszkania tron Policja doradziła pozwanym zamontowanie kamer, które będą nagrywać niestosowne zachowania sąsiada, których ten bez dowodów się wypiera. Pozwani wskazali, że kamery nie są włączone na stałe, lecz uruchamiają je czasowo gdy spodziewają się niedopuszczalnych zachowań ze strony A. J.. Powodowie zarzucili, że nie naruszyli prawa do prywatności, --- STRONA 2 --- życia osobistego czy rodzinnego powodów. To sama G. K., w uzgodnieniu z A. J., nagrywa małżonków B. i ich małoletnie dzieci, naruszając bez powodu ich prywatność. Powodowie w piśmie z dnia 24 kwietnia 2015 r. (k. 25) podnieśli, iż G. K. posiada legitymację czynną w postępowaniu dotyczącym nagrywania ją kamerami i monitorowanie przez pozwanych, bowiem naruszają oni jej dobra osobiste w tym prawo do prywatności i spokoju. Bezspornym między stronami było, że: Powód A. J. jest właścicielem nieruchomości położonej przy ul. (...) w W., stanowiącej działki nr ew. 465/3, 465/1 i (...) objętą księgą wieczystą nr (...), gdzie zamieszkuje od wielu lat ze swoją partnerką – powódką G. K.. Na jednej z działek posadowiony jest budynek mieszkalny, zaś na drugiej urządzono ogród. Działki powoda sąsiadują z nieruchomością pozwanych L. B. (1) i K. B. (1) przy ul. (...). Pozwanym przysługuje nieodpłatna służebność przechodu, przejazdu i przegonu szlakiem biegnącym po działce ew. nr 456/3 po jej zachodniej stronie o szerokości 3 metrów przez działkę powoda do ul. (...). Posesje stron oddziela bramka, zaś wjazd na działkę ze służebnością zamyka brama wjazdowa. Powodowie i pozwani od wielu lat pozostają ze sobą w konflikcie sąsiedzkim, wszczynane są przez obie strony kłótnie, utarczki słowne i inne scysje, oraz często dochodzi do interwencji Policji na wniosek obydwu stron, jak też wszczynania skierowanych przeciwko sobie wzajemnie postępowań sądowych. A. J. od ponad 30 lat cierpi na zaburzenia zachowania i osobowości. Ponadto Sąd ustalił następujący stan faktyczny sprawy: Przed Sądem Rejonowym w Wieliczce toczyło się z powództwa K. B. (1) i L. B. (1) przeciwko A. J. postępowanie o ochronę służebności gruntowej, sygn. akt I C 608/11. Wyrokiem z dnia 17 października 2012 r. Sąd I instancji orzekł w sprawie. Od tego orzeczenia apelacje wnieśli powodowie i pozwany. Wyrokiem z dnia 18 października 2013 r., sygn. akt II Ca 814/13 Sąd Okręgowy w Krakowie, II Wydział Cywilny Odwoławczy zmienił zaskarżony wyrok m.in. w ten sposób, że zakazał pozwanemu A. J. czynienia jakichkolwiek przeszkód powodom L. B. (1) i K. B. (1) w wykonywaniu przez nich służebności przechodu, przejazdu i przegonu szlakiem biegnącym po działce ew. nr 456/3, objętej księgą wieczystą (...) prowadzoną przez Sąd Rejonowy w Wieliczce, w szczególności zawężania szerokości szlaku, ustawiania na szlaku służebnym przeszkód ograniczających wjazd na szlak i przejazd; nakazał A. J. zmienić sposób zamykania bramy wjazdu na działkę ew. nr 456/3 w taki sposób, aby istniała możliwość jej otwierania z zewnątrz, od strony ul. (...); usunięcie ze szlaku służebnego odcinku ogrodzenia urządzonego z drewnianych sztachet na metalowym stelażu, które znajdowały się przy wjeździe na drogę służebną przed bramą wjazdowa po zachodniej stronie działki ew. nr 456/3 w pobliżu granicy z działką ew. 464/4; usunięcie żyłki znajdującej się na szlaku służebnym przed bramą wjazdową na szlak służebny. Powód dokonał przeniesienia bramy wjazdowej umieszczając ją bliżej ul. (...) i przerobił ją na składającą się z metalowych prętów i zasuwaną na rygiel dostępny z obu stron bramy. Z wniosku K. B. (1), jako wierzyciela, toczyło się następnie przeciwko A. J., jako dłużnikowi, postępowanie przed Sądem Rejonowym w Wieliczce o egzekucyjne wykonanie wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 18 października 2013 r., sygn. akt II Ca 814/13. Postanowieniem z dnia 10 grudnia 2014 r., sygn. akt I Co 327/14 Sąd wezwał dłużnika A. J. do usunięcia w terminie 2 miesięcy słupka metalowego po wschodniej stronie bramy wjazdowej na nieruchomość oznaczoną jako działka nr (...) w W., oznaczonego w załączniku nr 1 do opinii biegłego geodety S. B. z dnia 27 sierpnia 2014 r. jako pikieta B4, znajdującym się na k. 38 akt sądowych, zastrzegając że po bezskutecznym upływie terminu wierzyciel będzie umocowany do wykonania tej czynności na koszt dłużnika. Powód przerobił skobel w bramie w ten sposób, że obecnie nie ma problemów z otwieraniem bramy od strony ul. (...) i pozwani starają się zawsze dokładnie zamykać bramę wjazdową, jednak czasem tego nie robią z uwagi na trudności z mocnym zasunięciem rygla. --- STRONA 3 --- dowód: wyrok Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 18.10.2013 r., sygn. akt II Ca 814/13 wraz z uzasadnieniem – 14-17, dokumentacja fotograficzna – k. 7-8, 41-42, 45, 55-56, postanowienie Sądu Rejonowego w Wieliczce z dnia 10.12.2014 r., sygn. akt I Co 327/14 wraz z uzasadnieniem – k. 28-32 W kwietniu 2012 r. pozwani L. i K. B. (2) zamontowali na barierce balkonu swojego budynku mieszkalnego dwie kamery na wysokości około 2-3 metrów nad ziemią, które skierowane są nieruchomość powoda. Jedna z kamer obejmuje swoim zasięgiem pas służebności pozwanych, kawałek ogrodu i wejście do domu A. J., zaś druga działkę powoda z ogrodem. Pozwani zamontowali urządzenia nagrywające, ponieważ chcieli mieć dowody przedstawiające agresywne zachowania A. J. i G. K. wobec nich i ich dzieci, do celów postępowań karnych i okazywania Policji. Kamery te nie nagrywają dźwięku, a jedynie obraz. Nagrywanie nie następujące w sposób ciągły, a pozwani mogą włączać i wyłączać kamery w dowolnym momencie jednak z zewnątrz nie widać kiedy urządzenie działa, a kiedy nie. Pozwani najczęściej włączają kamery, gdy ktoś ich odwiedza, powód wychodzi z domu na podwórze w okolice ich posesji, jak również na kilka dni przed i po rozprawach sądowych. Na nagraniach dobrze widoczne są przede wszystkim osoby idące pasem służebności znajdującym się na działce powoda. Kamery na swojej posesji zainstalował także drugi z sąsiadów powoda – D. K., który również jest skonfliktowany z powodami. K. B. (1) nagrał jak powód A. J. wyszedł z domu z deską i wszczął awanturę z drugim z sąsiadów D. K.. Potem pozwany pokazał nagranie D. K. i przekazał mu jego kopię, a następnie zostało ono załączone jako materiał dowodowy w sprawie karnej. Pozwani pokazywali nagrania także ojcu pozwanej W. F.. Powodowie, gdy dowiedzieli się z innych postępowań sądowych, że kamery są skierowane na nieruchomość A. J., zwrócili się do pozwanych o ich zdemontowanie lub przestawienie, tak aby nie nagrywano ich, jednak pozwani odmówili. Powodowie czują się niekomfortowo będąc nagrywanymi przez kamery pozwanych, nie mają poczucia prywatności i swobody we własnym domu i ogrodzie, co odbiło się negatywnie na ich samopoczuciu. Powód ma problemy psychiczne, które w ostatnim czasie uległy zaostrzeniu, boi się że jest śledzony, krzyczy w nocy przez sen. G. K. odczuwa stres i od czasu zamontowania kamer stała się bardziej nerwowa. dowód: dokumentacja fotograficzna – k. 37-40, 43-44, nagranie na płycie CD – k. 65, zeznania świadka W. F. – k. 185-186, zeznania świadka D. K. – k. 186-187, przesłuchanie powódki G. K. – k. 201v-202v, przesłuchanie powoda A. J. – k. 203, przesłuchanie pozwanego K. B. (1) – k. 203v-204, przesłuchanie pozwanej L. B. (1) – k. 204-204v Pomiędzy stronami postępowania dochodziło także do licznych sporów na gruncie prawa karnego, gdzie przed Sądem Rejonowym w Wieliczce toczyły się sprawy w których: 1. wyrokiem z dnia 6 lutego 2012 r., sygn. akt II W 1146/11, Sąd Rejonowy w Wieliczce uznał obwinionego A. J. za winnego popełnienia wykroczenia polegającego na tym, że w dniu 3 sierpnia 2011 r. w W. o godz. 17:00 w celu dokuczenia L. B. (1) i K. B. (1) złośliwie ich niepokoił okazując nagie pośladki co stanowi wykroczenie z art. 107 k.w.; 2. wyrokiem z dnia 11 grudnia 2012 r., sygn. akt II K 693/12, Sąd Rejonowy w Wieliczce uznał A. J. za winnego popełnienia wykroczenia polegającego na tym, że: w dniu 6 lutego 2012 r. w W. poprzez uderzenie butem w plecy L. B. (2) naruszył jej nietykalność cielesną, w dniu 6 lutego 2012 r. poprzez kierowanie pod adresem L. B. (2) i K. B. (1) słów powszechnie używanych za obelżywe dokonał ich znieważenia, w dniu 28 marca 2012 r. groził K. B. (1) pozbawieniem życia, a groźba ta w wzbudziła w pokrzywdzonym uzasadnioną obawę, że zostanie spełniona, w dniu 28 marca 2012 r. kierując pod adresem L. B. (2) i K. B. (1) słów powszechnie uznanych za obelżywe, dokonał ich znieważenia – przy czym Sąd uznał, iż czynów tych A. J. dopuścił się mając w znacznym stopniu ograniczoną zdolność rozpoznania czynu i pokierowania swoim postępowaniem; 3. wyrokiem z dnia 13 grudnia 2013 r., sygn. akt II W 1308/12, Sąd Rejonowy w Wieliczce uznał A. J. za winnego popełnienia wykroczeń polegających na tym, że w dniach 2, 11, 13, 20 i 28 maja 2012 r. na drodze dojazdowej do swojej posesji nie zachował zwykłych środków ostrożności przy trzymaniu psa; --- STRONA 4 --- dowód: wyrok Sądu Rejonowego w Wieliczce z dnia 06.02.2012 r. sygn. akt II W 1146/11 – k. 18; wyrok Sądu Rejonowego w Wieliczce z dnia 11.12.2012 r., sygn.. akt II K 693/12 – k. 19 Zarówno powodowie, jak i pozwani utrudniają sobie nawzajem normalnie i spokojne zamieszkiwanie, wszczynają awantury, nagrywają się wzajemnie lub robią zdjęcia, hałasują lub w inny sposób uporczywie zaogniają konflikt sąsiedzki. W okresie od 1 stycznia 2013 r. do 6 czerwca 2016 r. funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w W. przeprowadzili u obu stron postępowania łącznie 15 interwencji, gdzie wzywającymi byli zarówno G. K. i A. J., jak i małżonkowie B.. Większość interwencji zakończyła się pouczeniami, zaś kilkukrotnie sporządzono dokumentację procesową i jednokrotnie ukarano G. K. mandatem karnym. dowód: dokumentacja fotograficzna – k. 63-64, rejestr interwencji Policji – k. 143-160 Urządzenia których używają pozwani do nagrywania są rejestratorami cyfrowymi marki K. i posiadają dyski twarde na których zapisywane są nagrania. Urządzenia te skonfigurowane są do zapisu obrazu według określonego przez użytkownika terminarza. Według parametrów konfiguracyjnych jest to okres od godz. 00:00 do godz. 24:00, czyli cała doba. Posiadają funkcję detekcji ruchu, czyli uruchomienia rejestratora w przypadku wystąpienia ruchu w zasięgu kamery oraz funkcję tzw. alarmu, czyli informowania użytkownika o wykrytym ruchu. Kanał 1 i 2 są skonfigurowane tak samo, zaś kanał 3 i 4 są wyłączone. Zachowane na dysku zapisy świadczą o tym, że urządzenie jest czasowo włączane i wyłączane, nie pracuje ciągle. Zapis nowego nagrania następuje poprzez nadpisanie starego i nie ma możliwości odtworzenia nadpisanego pliku. dowód: opinia biegłego sądowego z zakresu informatyki W. Ż. z dnia 09.10.2017 r. – k. 246-251, ustna opinia biegłego sądowego W. Ż. złożona na rozprawie w dniu 13.03.2018 r. – k. 270-270v. Poza okolicznościami, które nie zostały przez strony zakwestionowane (art. 229 k.p.c.) lub też taką ocenę uzasadniał przebieg całego postępowania (art. 230 k.p.c.), istotne dla sprawy fakty Sąd ustalił w oparciu o przedstawione powyżej dokumenty urzędowe i prywatne (w tym nagranie na płycie DVD), których autentyczność nie budziła wątpliwości, podobnie jak treść, rozpatrywana w kontekście całokształtu ujawnionych w sprawie okoliczności. Stan faktyczny ustalono też w oparciu o zeznania świadków W. F. i D. K.. Zarówno zeznania tych świadków, jako osób spokrewnionych ze stronami postępowania (W. F. jest ojcem pozwanej L. B. (1)) oraz będących w konflikcie z powodami (sąsiad D. K.) – próbujących przedstawić pozwanych w jak najlepszym świetle - jak i dowody z przesłuchania samych powodów i pozwanych Sąd ocenił z ostrożnością, bowiem napięty konflikt między nimi i wzajemne oskarżenia powodowały liczne oceny stanu faktycznego zgodnie z odczuciami danych osób, przez pryzmat własnych doświadczeń i wzajemnych animozji, nie zaś w sposób obiektywny. Sąd dał wiarę zeznaniom wymienionych wyżej osób, iż pozwani małżonkowie B. zainstalowali dwie kamery na swojej elewacji celem nagrywania zachowań powodów z uwagi na trwający między stronami wieloletni konflikt i na potrzeby pozyskania nagrań do postępowań karnych i cywilnych. Takie były również twierdzenia samych pozwanych. Sąd odmówił wiarygodności w części dotyczącej tego, iż pozwani nie prowokują powoda i nie naruszają jego prywatności, a jedynie chronią swoje bezpieczeństwo, a sam A. J. ma jedynie wszczynać sąsiedzkie kłótnie i spory. Jak wynika zaś z przedstawionego materiału dowodowego, w tym dokumentacji fotograficznej, spisu interwencji Policji i wyroków wydanych w postępowaniach karnych – obie strony postępowania przyczyniły się do zaistniałego stanu rzeczy, eskalują wzajemne spory i zgłaszają Policji z wnioski o interwencje lub inicjują postępowania sądowe. W zakresie ustalenia okoliczności związanych z działaniem dwóch kamer zainstalowanych przez pozwanych, w jaki sposób dochodzi do nagrań, czy urządzenia działają w sposób ciągły czy z przerwami i jaki mają zasięg obrazu, Sąd oparł się na opinii głównej pisemnej i ustnej uzupełniającej biegłego sądowego z zakresu informatyki W. Ż.. Oceniając opinie biegłego należało stwierdzić, że zawarte w nich wnioski są pełne i zrozumiałe, nie wykazywały błędów logicznych, obejmowały całokształt okoliczności istotnych dla badanych zagadnień i zawierały jednoznaczne wnioski. W związku z tym Sąd uznał je za przekonujące i miarodajne w zakresie powyższych okoliczności. Sąd zważył, co następuje: Powództwo zasługiwało na częściowe uwzględnienie, zaś w pozostałym zakresie podlegało oddaleniu. --- STRONA 5 --- Powodowie A. J. i G. K. wystąpili z roszczeniami majątkowymi i niemajątkowymi wynikającymi z naruszenia przez pozwanych ich dóbr osobistych w postaci prawa do prywatności, nietykalności mieszkania, spokoju życia rodzinnego oraz prawa do wizerunku, poprzez nagrywanie powodów kamerami monitoringu przez pozwanych. W pierwszej kolejności należało wskazać, że powódka G. K. posiadała legitymację czynną w sprawie ochrony jej dóbr osobistych. Nie budzi wątpliwości, że tylko ze stosunku określonego przez prawo materialne płynie uprawnienie konkretnego podmiotu do występowania z konkretnym roszczeniem przeciwko innemu podmiotowi. To szczególne uprawnienie konkretnego podmiotu, oceniane z punktu widzenia prawa materialnego, nazywane jest legitymacją procesową. Jeśli zostanie wykazane, że strony są związane prawnomaterialnie z przedmiotem procesu, którym jest roszczenie procesowe, to zostanie wykazana legitymacja procesowa powoda (czynna) i pozwanego (bierna). W przeciwnym razie brak będzie legitymacji procesowej, czy to powoda, czy też pozwanego, albo też obu stron. Legitymacja procesowa stanowi przesłankę materialnoprawną, a sąd dokonuje oceny w zakresie jej istnienia w chwili orzekania co do istoty sprawy (w chwili wyrokowania). Brak legitymacji procesowej zarówno czynnej, jak i biernej prowadzi do wydania wyroku oddalającego powództwo. Mając powyższe na uwadze należy uznać, że powódka G. K. swoje roszczenie o ochronę dóbr osobistych wywodziła z faktu zainstalowania przez pozwanych dwóch kamer na ich posesji, które nagrywały zarówno powódkę, jak i jej partnera przebywających na nieruchomości stanowiącej własność A. J.. Sam fakt, iż powódka nie posiada tytułu prawnego do tej nieruchomości nie ma znaczenia dla legitymacji czynnej G. K., bowiem ochrony swojej prywatności domagała się ona jako osoba zamieszkująca i posiadająca miejsce stałego pobytu w domu partnera, który wyrażał zgodę na jej zamieszkanie. Powódka w sposób zgody z prawem wykorzystuje dom powoda jako miejsce swojego zamieszkania i w związku z tym może domagać się ochrony swojej prywatności, intymności i spokoju, jako przysługujących każdej osobie w miejscu jej zamieszkania. Takie roszczenia nie są związane z prawem własności nieruchomości, lecz prawem do spokojnego pobytu w wybranym miejscu, gdzie dana osoba stale zamieszkuje w sposób zgodny z prawem, zaś stosunek prawny łączący ją z właścicielem danej nieruchomości pozostaje bez znaczenia dla tej ochrony. Istotna okolicznością jest też fakt, że powódka zamieszkała z powodem na wiele lat przed zamontowaniem przez pozwanych kamer, trudni więc uznać za zasadny zarzut pozwanych, że świadomie zgodziła się na pobyt i zamieszkanie w takich warunkach jakie na tej nieruchomości panują obecnie. Merytoryczną analizę żądania pozwu należy rozpocząć od uwag natury bardziej ogólnej odnoszące się do problematyki ochrony dóbr osobistych. Otóż, w myśl art. 23 k.c. dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. Katalog dóbr osobistych zawarty w wyżej cytowanym przepisie nie jest katalogiem zamkniętym, zawarte w nim wyliczenie dóbr osobistych nie jest wyczerpujące. Powołane przepisy zawierają regulację dotyczącą ochrony dóbr osobistych jednostki. Zakładają one bezprawność działania, która jest wystarczającą przesłanką do skutecznego domagania się ochrony prawnej wskazanej w art. 24 k.c. Zagrożenie zaś lub naruszenie dobra osobistego zostanie uznane za bezprawne, jeżeli jest ono sprzeczne z szeroko rozumianym porządkiem prawnym. Ponadto naruszenie to musi być obiektywne tzn. w ocenie społeczeństwa, musi wywoływać negatywne odczucia (por. wyrok SN z dnia 26.10.2001 r., V CKN 195/01 ). W orzecznictwie sądowym i doktrynie podkreśla się, że sąd rozpoznając sprawę w przedmiocie ochrony dóbr osobistych powinien w pierwszej kolejności ustalić, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, a dopiero w przypadku pozytywnej odpowiedzi ustalić, czy działanie pozwanego było bezprawne (por. wyrok SN z 17 czerwca 2004 r., V CK 609/03, LEX nr 109404). Podkreślenia wymaga, że dobrami osobistymi człowieka są uznawane przez system prawny wartości, obejmujące fizyczną i psychiczną integralność człowieka. Wyliczenie dóbr osobistych wskazanych w art. 23 k.c. jest jedynie przykładowe i oprócz wskazanych tam m.in. wolności, wizerunku czy nietykalności mieszkania obejmują one także inne dobra jak prawo do prywatności. Zgodnie z art. 47 Konstytucji RP każdy ma prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia oraz do decydowania o swoim życiu osobistym. Jak stanowi zaś art. 51 ust. 1 Konstytucji RP nikt nie może być obowiązany do inaczej niż na podstawie ustawy do ujawniania informacji dotyczących jego osoby. Prywatność człowieka obejmuje m.in. zdarzenia związane z życiem rodzinnym, stanem zdrowia, przeszłością, sytuację materialną, kontaktów z innymi ludźmi. Nietykalność mieszkania również stanowi jeden z przejawów prawa do prywatności (art. 50 Konstytucji RP). Przy czym, pojęcie „nietykalność mieszkania”, należy --- STRONA 6 --- ujmować szeroko, a więc nie tylko jako mieszkanie w ścisłym tego słowa znaczeniu, ale i również nietykalność lokalu, pomieszczenia, ogrodzonego terenu. (por. wyrok Sądu Okręgowego w Słupsku z dnia 19.01.2016 r., sygn. akt I C 331/15). Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy stwierdzić należy, iż z ustalonego stanu faktycznego wynika, że pozwani L. B. (1) i K. B. (1) w 2012 r. zainstalowali dwie kamery na elewacji własnego domu, które są ustawione w ten sposób, że nagrywają to co dzieje się na części nieruchomości powoda A. J.. Kamery obejmują teren drogi stanowiącej pas służebności przejazdu i przechodu pozwanych, jak również wejście do domu powoda i jego ogród. Sami pozwani przyznali, że zamontowali kamery, aby nagrywać sąsiada i jego zachowania wobec nich i innych osób, celem dokumentowania tych zachowań do wykorzystania w postępowaniach karnych i cywilnych oraz przy interwencjach Policji. Takie korzystanie z kamer narusza w sposób obiektywny dobra osobiste obojga powodów, w postaci prawa do prywatności, wizerunku, spokojnego zamieszkiwania, bowiem powodowie nie życzyli sobie, aby pozwani ich nagrywali. Pozwani mogą obserwować i rejestrować zachowania powodów, to kto ich odwiedza i jak spędzają prywatny czas czy nagrywać sceny z ich życia prywatnego. Takie działania w przeciętnej osobie budzą dyskomfort, uczucie zakłopotania i braku swobodnej możliwości korzystania z własnej nieruchomości. Powodowie z jednej strony mieli świadomość, że mogą być nagrywani, z drugiej zaś nie wiedzieli, czy kamery są włączone i jaki obraz rejestrują, nie wiedzieli też w jakim celu mogą być wykorzystane nagrania z ich udziałem. Z uwagi na to, że kamery były przygotowane do rejestracji terenu, na którym powodowie zamieszkują, nie mieli swobody decydowania, czy chcą przebywać w zasięgu kamer, co czyniło ich sytuacją przymusową i niewątpliwie powiększało dyskomfort powodów. Fakt, że strony są mocno skonfliktowane mógł też potęgować obawy związane ze sposobem wykorzystania ewentualnych nagrań. Niewątpliwie takie oddziaływanie pozwanych na sferę wolności i prywatności powodów należy zakwalifikować jako naruszenie tych dóbr osobistych, a także naruszenie wizerunku. Powodowie podkreślili, że czuli się podenerwowani, podglądani, ograniczeni w swobodzie poruszania się po swoim miejscu zamieszkania i świadomość, że mogą być ciągle nagrywani przez sąsiadów źle wpłynęła na ich stan psychiczny. Działania pozwanych należy także ocenić jako bezprawne, ponieważ jak już wskazano powodowie nigdy nie wyrażali zgody na ich nagrywanie i rejestrowanie zdarzeń z ich prywatnego życia oraz ich wizerunku. Powodowie zwracali się do pozwanych o przesunięcie kamer aby nie obejmowały ich domu, jednak pozwani tego nie uczynili pozostawiając kamery od wielu lat w tym samym położeniu, a zatem świadomie kontynuowali naruszenia dóbr osobistych powodów. Sam fakt, iż kamery obejmują swoim zasięgiem drogę, którą pozwani użytkują jako przysługującą im służebność nie ma znaczenia dla naruszenia dóbr osobistych powodów, albowiem teren nieruchomości stanowi własność A. J. i zachowanie pozwanych nie służy do prawidłowego korzystania z przysługującej im służebności. Prawo powodów ogranicza się do możliwości przechodu i przejazdu pasem nieruchomości powoda, a nie zawiera w sobie dalej idących uprawnień wiążących się z możliwością rejestrowania zdarzeń, które miały w tej części nieruchomości powoda miejsce. Również nie usprawiedliwia pozwanych fakt, iż strony pozostają od lat w konflikcie i małżonkowie B. chcieli w ten sposób zadbać o swoje bezpieczeństwo, zapobiec naruszeniom i agresywnym działaniom powoda w przyszłości i zyskać dowody do spraw sądowych przeciwko powodom. Pozwani mogli bowiem zgłaszać zagrażające im i ich dzieciom zachowania powodów odpowiednim służbom, jeśli czuli zagrożenie, lecz bez naruszenia dóbr powodów i nagrywając obraz tylko w obrębie własnej nieruchomości. Podobnie w razie problemów z wykonywaniem prawa służebności drogowej przysługują pozwanym odpowiednie środki ochrony prawnej. W ocenie pozwanych zachowania powodów były niewłaściwe i podjęli kroki celem ich zwalczenia, jednakże sposób w jaki to uczynili był niedopuszczalny. Sam fakt, że kamery monitorujące nie były włączone na stałe i działały okresowo, nie umniejsza znacznie stopnia naruszeń, gdyż powodowie nie wiedzieli kiedy są, a kiedy nie są nagrywani, bowiem nie mogli tego stwierdzić patrząc na urządzenia np. czy pojawia się sygnał świetlny nagrywania itp. i uczucie dyskomfortu odczuwali w sposób ciągły i stały. W wyniku analizy ustalonego w sprawie stanu faktyczne Sąd przyjął, że pozwani naruszyli bezprawnie dobra osobiste powodów i na podstawie art. 24 k.c. w zw. z art. 23 k.c. i w celu wyeliminowania stanu bezprawnego i udzielenia ochrony w punkcie I. wyroku nakazał pozwanym zaniechania naruszania dóbr osobistych powodów poprzez przestawienie i skierowanie kamer ich monitoringu, w sposób uniemożliwiający objęcie ich zasięgiem nieruchomości A. J. (działki nr (...) w W.). Nadto z zeznań świadków wynikało, iż pozwani pokazywali nagrania z kamer dotyczące powodów, członkom swojej rodziny a nawet wydali ich kopię sąsiadowi D. K. celem wykorzystania w procesie przeciwko A. J.. Wobec tego Sąd w punkcie II. wyroku zakazał pozwanym rozpowszechniania i wykorzystywania nagrań uzyskanych z monitoringu obejmującego nieruchomość oznaczoną numerami działek ew. 465/1 i 465/3 stanowiącymi własność powoda. Sąd dokonał tym samym ograniczenia żądania powodów --- STRONA 7 --- do zakazu rozpowszechniania i wykorzystywania posiadanych przez małżonków (...) nagrań z kamer, do zapisów obejmujących nieruchomość A. J., zaś pozostałe zrealizowane przez nich nagrania które stanowiących własność powoda działek nie obejmują mogą być przez pozwanych wykorzystywane na własny użytek zgodnie z ich wolą, bowiem nie narusza to praw powodów i nie jest konieczne do zapewnienia ochrony dóbr osobistych żadnego z powodów. . Oceniając zasadność wszystkich zgłoszonych w pozwie żądań, zdaniem Sądu nie można było pominąć przyczyn zachowania pozwanych i występującego między stronami wieloletniego i zaognionego konfliktu sąsiedzkiego. Zarówno G. K. i A. J., jak i małżonkowie B. od lat wzajemnie się obrażają, wywołują kłótnie sąsiedzkie, wzywają Policję na interwencje i prowadzą procesy sądowe. Pozwani mogli w ich subiektywnym odczuciu uważać się za osoby zagrożone bezprawnymi zachowaniami ze strony powodów, doświadczając podobnych czynów w przeszłości i w sposób nie do końca świadomy „chronić” własne dobra, poprzez naruszenie dóbr osobistych powodów. Całokształt stosunków między stronami i fakt, że powodowie także nie zachowywali się wobec pozwanych zawsze w sposób właściwy, prowadzi do ograniczenia stopnia zawinienia pozwanych, bowiem ich działanie nie było nakierowane na dokuczenie powodom, ale na obronę przed dalszymi spodziewanymi incydentami z udziałem powodów. Należy przyjąć, że gdyby powodowie, a zwłaszcza powód, nigdy nie wdawali się w sporu i konflikt z pozwanymi, to ci nie podjęliby decyzji o montażu kamer. Wymaga podkreślenia, że ten kto wymaga uszanowania jego dóbr osobistych w stopniu większym, niż sam dba o tego rodzaju dobra innych osób, postępuje niezgodnie z zasadami współżycia społecznego. Wobec powyższego wskazane w punktach I. i II. wyroku sposoby usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych powodów uznał Sąd za wystarczające i adekwatne do dokonanych naruszeń, uznając jednocześnie że zapobiegną one dalszym takim działaniom pozwanych w przyszłości, z pewnością nie będąc przy tym zbyt dotkliwymi dla pozwanych L. i K. B. (1). Powodowie wskazywali bowiem głównie na dyskomfort związany z możliwością nagrywania ich przez sąsiadów i brakiem poczucia prywatności, które to będą właściwie chronione poprzez przesunięcie kamer monitoringu poza obszar rejestrowania nieruchomości A. J.. Zdaniem Sądu powodowie nie wykazali wprost, aby działania pozwanych były bezpośrednią przyczyną złego stanu zdrowia powoda, jednak z pewnością mogły one pogarszać jego dolegliwości psychiczne, oraz w sposób ogólny powodować dyskomfort obojga powodów. Żądania złożenia przeprosin i zapłaty zadośćuczynienia uznał zatem Sąd za bezzasadne. Stanowisko to uzasadniały również niski stopień winy pozwanych w ich bezprawnym działaniu oraz fakt, że nagrania jakie zarejestrowali nie wywołały szczególnie dotkliwych dla powodów skutków, nie przedstawiały ich w gorszącym świetle, naruszając ich godność i było ich tylko kilka, nadto nagrania nie były przez pozwanych rozpowszechniane, poza opisanym wyżej wyjątkami. Należy zatem uznać, że poza żądaniem zaprzestania dalszego nagrywania obrazu z nieruchomości powoda, dalej idące żądania ochrony dóbr osobistych powodów nie zasługują na uwzględnienie. W ocenie Sądu niezasadne było żądanie zasądzenia od pozwanych na rzecz powodów kwoty 5.000 zł tytułem zadośćuczynienia pieniężnego. Zgodnie z treścią art. 24 § 1 zd. trzecie k.c., na zasadach przewidzianych w k.c. (o art. 448 k.c.), ten czyje dobra osobiste zostały naruszone, może również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. W myśl zaś art. 448 k.c., w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia. Zdarzeniem wyrządzającym szkodę ma być przy tym czyn niedozwolony, a zatem musi zachodzić przypadek zawinionego naruszenia dóbr osobistych. Odnosząc treść cytowanych wyżej przepisów do realiów sprawy, wskazać trzeba, iż działania pozwanych nie były celowo wymierzone w dobra osobiste powodów, zostały podjęte w warunkach długotrwałego i ostrego konfliktu stron i zostały sprowokowane zachowaniem powoda. Intencją działania pozwanych nie była chęć dyskredytacji i poniżenia powodów, czy wywołania ich dyskomfortu, a stopień naruszenia i skutki naruszenia dób osobistych nie były na tyle dotkliwe, by uzasadniały zasądzenie zadośćuczynienia pieniężnego. Te sam okoliczności, zdaniem Sądu, prowadza do wniosku, że również żądanie przeproszenia powodów jest nieadekwatne do rodzaju i stopnia naruszenia dóbr ich osobistych, a realizacja wyroku w części uwzględniającej powództw w sposób wystarczający i adekwatny usunie stan bezprawny i jego skutki. W zakresie w jakim roszczenia były nie wykazane przez powodów, Sąd wytoczone powództwo oddalił, o czym orzeczono w punkcie III. sentencji wyroku. --- STRONA 8 --- O kosztach postępowania orzeczono jak w punkcie IV. wyroku na podstawie art. 100 k.p.c., zgodnie z którym w razie częściowego tylko uwzględnienia żądań koszty będą wzajemnie zniesione lub stosunkowo rozdzielone, biorąc pod uwagę stosunek uwzględnionych żądań do podlegających oddaleniu. Sąd w punkcie V. sentencji wyroku na postawie art. 113 ust. 1 u.k.s.c. w zw. z art. 100 k.p.c., nakazał ściągnąć od powodów oraz od pozwanych kwoty po 90 zł na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w Krakowie tytułem zwrotu kosztów procesu, które zostały tymczasowo poniesione przez Skarb Państwa, a będących kosztami opinii biegłego sądowego. Sygn. akt I C 1499/15 ZARZĄDZENIE S.(...) 1. (...) 2. (...), 3. (...). K.(...)

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Okręgowy w Krakowie#I C 1499/15 UZASADNIENIE wyroku z dnia 22 marca 2018 r. Powodowie G. K. i A. J. w ostatecznie sprecyz#art. 107 k.w.#art. 229 k.p.c.#art. 230 k.p.c.#art. 23 k.c.#art. 24 k.c.#art. 47 Konstytucji#art. 51 ust. 1 Konstytucji#art. 50 Konstytucji#art. 24 § 1 zd.#art. 448 k.c.#art. 100 k.p.c.#art. 113 ust. 1 u.k.s.c.