§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
zapłatę

Wyrok I C 1499/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 9 maja 2013 roku Sąd Okręgowy w Łodzi I Wy

zapłatę

Teza / krótkie omówienie

zapłatę

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. akt I C 1499/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 9 maja 2013 roku Sąd Okręgowy w Łodzi I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSO Jolanta Żałoba Protokolant: staż. sąd. Izabela Bluszcz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 kwietnia 2013r w Łodzi sprawy z powództwa W.L. przeciwko J. B. o zapłatę 1. oddala powództwo; 2. zasądza od W. L. na rzecz J.B. kwotę 3.617 zł (trzy tysiące sześćset siedemnaście) tytułem zwrotu kosztów procesu. Sygn. akt I C 1499/11 U Z A S A D N I E N I E W pozwie z dnia 9 września 2011 roku powódka W.L. wniosła o zasądzenie od pozwanego J. B. kwoty 50.000 zł z tytułu wynagrodzenia za pracę wykonywaną w jego firmie budowlanej oraz kwoty 50.000 zł za naruszenie jej dóbr osobistych i zniesławienie, a także o obciążenie pozwanego kosztami procesowymi. W uzasadnieniu pozwu powódka wskazała, iż od sierpnia 2001 roku do kwietnia 2009 roku pozostawała z pozwanym w nieformalnym związku, mieszkała z nim, wykonywała obowiązki domowe, a także zajmowała się przygotowywaniem posiłków przez cztery sezony budowlane dla dwóch grup pracowników pozwanego i robiła to poza prowadzeniem swojej działalności – --- STRONA 2 --- dwóch sklepów, przy czym pozwany zapewniał ją, że otrzyma za to odpowiednie wynagrodzenie, zdecydował się na stały z nią związek i kupi dom, w którym wspólnie zamieszkają. Powódka podała także, że nadmiar wykonywanych obowiązków spowodował pogorszenie jej stanu zdrowia – zaczęła chorować na serce, nadciśnienie, migotanie przedsionków oraz rozstrój nerwowy. Pozwany nie zrealizował wcześniejszych zapewnień, zaczął spotykać się z inną kobietą i w związku z tym powódka czuje się pokrzywdzona i wykorzystana przez pozwanego, a nadto uważa, że ma nadszarpniętą reputację, gdyż w okolicy miejsca zamieszkania sąsiedzi wytykają ją palcami i komentują jej sytuację. (pozew k.2-3) Pozwany w odpowiedzi na pozew wniósł o oddalenie powództwa wskazując, że jest ono pozbawione podstaw faktycznych i prawnych oraz wniósł o zasądzenie kosztów procesu według norm przepisanych. Pozwany wskazał, że w latach 2001-2008, z przerwą w okresie marzec-listopad 2006 roku, strony wspólnie zamieszkiwały i to on ponosił koszty utrzymania mieszkania, używanych mediów oraz wyżywienia, a powódka wykonywała tylko drobne prace domowe. Ponadto powódka prowadziła działalność gospodarczą w formie dwóch sklepów spożywczych, w co była bardzo zaangażowana i nie miała czasu na pomoc pozwanemu. Pozwany natomiast pomagał jej w prowadzeniu działalności, przy czym powódka nie dzieliła się z nim swoimi dochodami. Pozwany wyjaśnił też, że nie składał powódce obietnic w zakresie wynagrodzenia ani innych świadczeń majątkowych, a ponadto powódka nie wykazała, że nagannie zachowywał się wobec niej, co byłoby naruszeniem jej dóbr osobistych. (odpowiedź na pozew k. 41-42) W piśmie procesowym z dnia 31 maja 2012 roku powódka podtrzymała roszczenie, przy czym sprecyzowała je i wniosła o zasądzenie kwoty 50.400 zł tytułem wynagrodzenia za pracę wykonywaną na rzecz firmy budowlanej pozwanego oraz o zasądzenie kwoty 48.600 zł za naruszenie dóbr osobistych powódki w szczególności zdrowia, czci i wizerunku. (pismo procesowe k. 58-62) W piśmie procesowym z dnia 09 lipca 2012 roku pozwany podniósł zarzut przedawnienia roszczenia dochodzonego przez powódkę z tytułu wynagrodzenia za pracę wynikającego z umowy o pracę (art. 291 k.p.), umowy o dzieło (art. 646 k.c.) lub umowy zlecenia (art. 751 k.c.) wskazując na termin końcowy wymagalności roszczenia - koniec 2005 roku. W zakresie odszkodowania za naruszenie dóbr osobistych powódki wywodzących się z art. 448 k.c. pozwany podniósł, iż skoro konkubinat stron ustał w kwietniu 2008 roku, to od tej daty należy liczyć, zgodnie z art. 4421 § 2 k.c., termin przedawnienia i wniesienie pozwu we wrześniu 2011 roku nastąpiło po upływie tego terminu. (pismo procesowe k. 95-96) Na rozprawie w dniu 22 kwietnia 2013 roku powódka poparła powództwo i wniosła o zasądzenie kwoty łącznej 100.000zł z ustawowymi --- STRONA 3 --- odsetkami od daty wniesienia pozwu, przy czym kwoty 50.400zł tytułem wynagrodzenia z pracę, zaś co do kwoty 48.600 zł wniosła o jej zasądzenie na cel społeczny - Dom Dziecka w (…) oraz wniosła o zasądzenie kosztów procesu według norm przepisanych. Ponadto w przypadku uznania roszczenia o ochronę dóbr osobistych za niezasadnie wniosła o nieobciążanie jej kosztami procesu w tym zakresie. Pozwany wniósł o oddalenie powództwa i zasądzenie kosztów procesu według norm przepisanych. (stanowisko procesowe stron: protokół rozprawy k. 144) Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny : W 2001 roku powódka W. L. zamieszkała razem z pozwanym J. B. w jego domu w C.. Powódka miała wówczas męża, ale pozostawała z nim w separacji faktycznej. Pozwany nie był z nikim związany. (okoliczności bezsporne) Powódka prowadziła działalność gospodarczą pod nazwą „Sklep Spożywczo-Przemysłowy W. L.”. Posiadała dwa sklepy spożywcze: w S. i W. Pozwany J.B. prowadził działalność gospodarczą w zakresie budownictwa. W sezonie od marca do listopada zatrudniał grupy pracowników do budowy domów. (okoliczności niesporne) Powódka była zaangażowana uczuciowo w związek z pozwanym. Strony odnosiły się do siebie z szacunkiem. Razem spędzali święta, byli na uroczystościach rodzinnych typu wesela, komunie. Zachowywali się tak, jakby byli małżeństwem i tworzyli rodzinę. Pozwany mówił dzieciom i znajomym powódki, że jest zadowolony z tego związku, że powódka mu się podoba, jest porządną, przedsiębiorczą, pracowitą i uczciwą kobietą, wykazuje wiele umiejętności w tym gotowanie, pranie, sprzątanie, obsługiwanie urządzeń i gdyby wcześniej był w związku z powódką, to jego życie ułożyłoby się lepiej. Pozwany twierdził, że jest to dla niego kobieta idealna i o takiej kobiecie marzył. (zeznania świadków: T. L. k. 103-104, M.i A. k. 104-105, J.L. k.105-106, J. k. 91-92, A. J. k. 92-94, R.L. k. 106-108, zeznania pozwanego k. 142-144 w zw. z k. 52-53) Pozwany również wyrażał deklaracje, że razem z powódką będzie w formalnym związku. Powódka była w separacji z mężem i w czasie trwania związku z pozwanym rozwiodła się. (zeznania świadków: J. L. k.105-106, T. L.y k. 103-104, R. L. k. 106-108, M. A. k. 104-105, R. L..k. 106-108, A. J. k. 92-94, A. I. k. 130-132, zeznania powódki k. 140-142 w zw. z k. 50-52) W.L. mieszkając razem z pozwanym wykonywała obowiązki domowe takie jak sprzątanie, pranie, prasowanie, gotowanie. Dbała o wizerunek pozwanego – był elegancko ubrany. Gdy pozwany wykonał remont generalny --- STRONA 4 --- domu, powódka posprzątała dom. Nadto powódka opiekowała się rodzicami pozwanego, zwłaszcza w czasie choroby. Strony prowadziły wspólne gospodarstwo domowe. Koszty utrzymania domu ponosił pozwany. Opłacał rachunki związane z użytkowaniem domu. Powódka miała swój dom w W. i ponosiła opłaty z nim związane. Z własnych pieniędzy wymieniła w nim okna. Pozwany postawił na nieruchomości powódki w W. tunel foliowy, założył podłogę w dużym pokoju, posadzkę w kuchni z terakoty, ciął drewno na opał. Koszty wyżywienia strony ponosiły wspólnie. (zeznania świadków: T.L. k. 103-104, J.L. k.105-106, A.I. k. 130-132, R. L.k. 106-108, E.C. k. 90-91, E. J. k. 91-92 , A.J. k. 92-94 ,J.M. k. 129-130, zeznania powódki k. 140-142 w zw. z k. 50-52, zeznania pozwanego k. 142-144 w zw. z k. 52-53) W. L. oprócz wykonywanych obowiązków domowych i prowadzenia własnej działalności gospodarczej pomagała pozwanemu w jego firmie budowlanej. Jej pomoc polegała na tym, że w okresie wiosenno- letnim, podczas sezonu budowlanego w okresie od marca do listopada, przygotowywała posiłki dla pracowników z ekip budowlanych. W takiej ekipie było około 6 pracowników. W pewnym okresie czasu pozwany pracował z dwoma ekipami budowlanymi, a więc było około 12 pracowników. Powódka przygotowywała dla tych pracowników zupę – zwykle była to zalewajka z kiełbasą na śniadanie oraz obiad składający się zupy i z mięsa, lub kotletów z kaszą lub ziemniakami. Powódka przygotowywała te posiłki w czasie godzin swojej pracy, to jest na zapleczu sklepu, gdy nie było klientów albo w domu po pracy. Zdarzało się również, że wcześniej zamykała sklep, aby przygotowywać posiłki w domu. Gdy gotowała w domu, to odbywało się to do godzin nocnych. Pozwany zawoził przygotowane przez powódkę dla pracowników posiłki na teren budowy i tam je odgrzewał. Nadto w barakowozie gotował ziemniaki i kaszę. (zeznania świadków: T.L. k. 103-104, J.L. k. 105-106, R.L. k. 106-108, K.P. k. 89, W.C. k.89-90, E.C. k. 90-91, E.J. k. 91-92, A.J. k. 92-94, J. M. k. 129-130, A.I. k. 130-132 zeznania powódki k. 140-142 w zw. z k. 50-52, zeznania pozwanego k. 142-144 w zw. z k. 52-53) Powódka przygotowywała posiłki dla pracowników z grup budowlanych przez okres 4 sezonów budowlanych. (zeznania świadka E.J. k. 91-92, A.J. k. 92-94, A.I. k. 130-132, zeznania powódki k. 140-142 w zw. z k. 50-52) Pozwany pomagał powódce w przygotowaniach posiłków dla robotników budowlanych. Robił też zakupy potrzebnych produktów. Ponadto, w czasie gdy nie wykonywał prac budowlanych, a więc okresie jesienno- zimowym, pomagał powódce w jej sklepie. Pomagał jej też przy sporządzaniu remanentów na koniec roku, albo w niedzielę rano. Powódka załatwiała zastępstwo w sklepie, gdy wychodziła wcześniej do domu. --- STRONA 5 --- (zeznania świadka R. L. k. 106-108, E. C. k. 90-91, E. J. k. 91-92 , A.I. k. 130- 132, zeznania powódki k. 140-142 w zw. z k. 50-52, zeznania pozwanego k. 142- 144 w zw. z k. 52-53) We wrześniu 2003 roku W.L. kupiła samochód m-ki (…) za kwotę 36.000 zł. Dokonała wpłaty w łącznej kwocie 26 tysięcy a pozostałą część pokryła z zaciągniętego kredytu, którego wysokość rat wynosiła 366,36 zł. (dowody wpłaty k. 67, zamówienie k. 68, pokwitowania wpłat rat k. 71-76) W. L. pracowała w swoim sklepie w S., a w W. była zatrudniona jej koleżanka na ¼ etatu. W W. powódka pracowała od godz.6 do 9, a potem jechała do sklepu w S., gdzie pracowała do godz. 20-22 (w okresie zimowym do godz.18-19). Z prowadzonej działalności gospodarczej osiągnęła następujący dochód: - w 2003 roku – 5.406,66 zł - w 2005 roku – 2.615,13 zł - w 2006 roku (od stycznia do 31 maja) – 495,89 zł (zaświadczenie k. 63, rozliczenia k. 64-66, zeznania świadka E.J. k. 91-92, A. J. k. 92-94, zeznania powódki k. 140-142 w zw. z k. 50-52) W 2006 roku powódka zakończyła prowadzenie działalności gospodarczej. Wyjechała wówczas do (..) gdzie pracowała w hotelu – zajmowała się prasowaniem. Powódka chciała zarobić na spłatę kredytu zaciągniętego na samochód. W czasie pobytu w (..) odwiedził ją pozwany i po rozmowie z nim zdecydowała się wrócić do Polski. Po powrocie z (..) powódka nadal mieszkała z pozwanym. Ich wzajemne stosunki uległy pewnemu pogorszeniu. Powódka podejrzewała pozwanego o utrzymywanie stosunków z innymi kobietami. (zeznania świadka J.L. k. 105-106, R. L. k. 106-108, E. J.k. 91-92, A. J. k. 92-94, A.I. k. 130-132, zeznania powódki k. 140-142 w zw. z k. 50-52, zeznania pozwanego k. 142-144 w zw. z k. 52-53) W 2008 roku W. L. wyprowadziła się z domu pozwanego i zamieszkała w W., aby opiekować się chorą matką. W tym czasie strony nadal utrzymywały kontakty i wzajemnie odwiedzały się, dobrze się do siebie odnosiły. Powódka przyjeżdżała do pozwanego, a pozwany do niej i zostawał na noc. Powódka gotowała posiłki i częstowała pozwanego. Pozwany przywoził powódce odzież do prania. Czasami zdarzało się, że strony nie mogły dojść do porozumienia, ale tylko krótko trwały ich rozstania. (zeznania świadków: M.A. k. 104-105, R.L. k. 106-108 E.J. k. 91-92, J. M. k. 129-130 ,A.I. k. 130-132, zeznania powódki k. 140-142 w zw. z k. 50-52, zeznania pozwanego k. 142-144 w zw. z k. 52-53) Powódka nadal podejrzewała, że pozwany utrzymuje kontakty z inną kobietą, choć cały czas przyjeżdżał do niej. Przed Wielkanocą w 2011 roku pozwany poprosił powódkę, aby posprzątała mu dom, za co jej zapłaci. Powódka poprosiła sąsiadkę o pomoc w tym sprzątaniu i zapłaciła jej 40 zł. Podczas tego sprzątania powódka znalazła kartkę z życzeniami dla B. S.. --- STRONA 6 --- ( zeznania świadka E. C. k. 90-91, E. J. k. 91-92, zeznania powódki k. 140-142 w zw. z k. 50-52) W sierpniu 2011 roku pozwany zaproponował powódce wspólny odpoczynek – wyjazd na kajaki na Mazury. Jednak kilka dni potem powódka otrzymała telefon od sąsiadki, aby nie przygotowywała się na ten wyjazd gdyż pozwany wyjechał z B. S.i ludzie z osiedla widzieli jak ta kobieta wsiadała do jego samochodu. Powódka zadzwoniła do synowej z płaczem i poinformowała ją, że pozwany wyjechał na wakacje z inną kobietą. (zeznania świadków: R. L. k. 106-108, E. C. k. 90-91, A. J. k. 92-94, A.I. k. 130- 132, zeznania powódki k. 140-142 w zw. z k. 50-52, zeznania pozwanego k. 142- 144 w zw. z k. 52-53) B. S. i pozwany znają się od wielu lat. Mieszkają w jednej miejscowości. Zdarzało się, że pozwany podwoził ją swoim samochodem. Pozwany nie był z B. S. na urlopie w sierpniu 2011r. (zeznania świadka B. S. k. 129, zeznania pozwanego k. 142-144 w zw. z k. 52- 53) Od chwili, gdy ktoś poinformował powódkę, że pozwany pojechał na urlop z panią S., powódka postanowiła zakończyć ten związek i nie utrzymuje już z nim żadnych kontaktów. (zeznania świadka A. I. k. 130-132 ,R.L. k. 106-108) Po zakończeniu związku pozwany nie wypowiadał się negatywnie o powódce. (zeznania świadków: T. L. k. 103-104, A. I. k. 130-132) Znajomi i sąsiedzi komentowali sytuację rozstania stron. (okoliczność bezsporna) Powódka W. L. ma 60 lat. Mieszka w domu o pow. 75m². Od 14 listopada 2008 roku powódka ma przyznaną emeryturę i obecnie otrzymuje ją w wysokości około 1.000 zł. W 2009 roku powódka zaczęła odczuwać dolegliwości związane z migotaniem przedsionków sercowych, napadowego nadciśnienia i przebywała na leczeniu w szpitalu. Ponownie otrzymała skierowanie do szpitala z powodu tych dolegliwości w czerwcu 2011 roku. Nadto zaczęła cierpieć na nerwicę i zażywać leki uspakajające. (decyzja k. 14, oświadczenie o stanie rodzinnym, majątku, dochodach i źródłach utrzymania k.15-16, karta informacyjna leczenia szpitalnego k.5, skierowanie do szpitala k.4, zeznania świadka J. L. k.105-106, zeznania powódki k. 140-142 w zw. z k. 50-52) Powyższy stan faktyczny sąd ustalił na podstawie powołanych wyżej dowodów. Strony były reprezentowane przez profesjonalnych pełnomocników, którzy nie zgłaszali innych wniosków dowodowych. Sąd oddalił wniosek pełnomocnika powódki o ponowne zwrócenie się do PUP w R.M.w celu uściślenia stawek wynagrodzenia, bowiem dla podjęcia merytorycznego rozstrzygnięcia nie miał on znaczenia. Sąd nie dał wiary zeznaniom świadka J. L. w tej części, w której zeznawał, że pozwany naruszył honor i opinię powódki poprzez rozpowiadanie --- STRONA 7 --- negatywnych informacji o niej do innych osób, bowiem są to jedynie okoliczności zasłyszane przez świadka – jak sam podaje „drogą pantoflową”- a on sam nie był ich świadkiem. Ponadto z tych samych względów należało odmówić wiary jego zeznaniom dotyczącym tego, że pozwany związał się z inną kobietą, skoro nie widział pozwanego z inną kobietą i tylko „doszły do niego słuchy” o tym związku. Zeznaniom świadka R. L. w zakresie negatywnych wypowiedzi pozwanego pod adresem powódki w obecności innych osób, wypowiadanych w N.M. oraz otrzymywania przez powódkę wiadomości sms z ujemnymi opiniami o niej sąd również odmówił wiary wobec braku ich potwierdzenia w pozostałym materiale dowodowym. Nadto wskazać należy, że powódka nie przedstawiła na te okoliczności żadnych wiarygodnych dowodów np. treści tych sms. Podnieść też należy, iż w zakresie tych rzekomych negatywnych opinii wypowiadanych przez pozwanego pod adresem powódki, nie zostały zaprezentowane przez stronę powodową żadne dowody, choćby w postaci zeznań owych osób, do których kierowane były te wypowiedzi. Świadkowie powołani przez powódkę wskazywali jedynie na jakieś zasłyszane, nie wiadomo od kogo, informacje, jakoby pozwany źle wyrażał się o powódce. Sąd odmówił wiarygodności zeznaniom świadka A.I., iż powódka poprzez pomoc pozwanemu w prowadzeniu jego firmy zaniedbała swoją firmę i musiała ją zlikwidować. Okoliczność ta nie znajduje potwierdzenia w pozostałym materiale dowodowym, a zwłaszcza w zaświadczeniach o przychodach. Powódka pomagała pozwanemu w okresie wiosenno – letnim, a załączone o akt rozliczenia całoroczne nie wskazują, aby w tym okresie, tj. od kwietnia do listopada dochody powódki ulegały drastycznemu obniżeniu (k. 64-65), a nawet zauważyć należy, iż w okresie zimowym, a więc gdy powódka nie pomagała pozwanemu, spadała wysokość uzyskiwanych dochodów. W tym zakresie sąd również nie dał wiary zeznaniom powódki, że pomoc polegająca na przygotowaniach posiłków dla pracowników pozwanego spowodowała zaniedbanie jej własnej działalności gospodarczej, a w konsekwencji likwidację tej działalności. Za niewiarygodne uznać należało również zeznania powódki co do tego, iż praca na rzecz pozwanego spowodowała u niej znaczny rozstrój zdrowia. Twierdzenia te pozostają całkowicie gołosłowne. Za niewiarygodne sąd uznał także zeznania powódki oraz powołanych przez nią świadków w zakresie odnoszącym się do zakresu czasowego pracy powódki na rzecz pozwanego. Twierdzenia powódki w tym zakresie nie wytrzymują konfrontacji w świetle doświadczenia życiowego. Z zeznań powódki wynika bowiem, iż praktycznie w ciągu doby nie spała, tylko zajmowała się pracą na swoją rzecz oraz na rzecz pozwanego i tak przez kilka lat. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Powództwo W. L. o ochronę dóbr osobistych jako nieuzasadnione podlega oddaleniu. --- STRONA 8 --- Powódka domaga się zadośćuczynienia za naruszenie jej dóbr osobistych w postaci zdrowia, czci i wizerunku i naruszenie to wiąże z pozostawaniem w nieformalnym związku z pozwanym, podczas którego wykonywała na jego rzecz prace – przygotowywanie posiłków dla pracowników pozwanego oraz sposobem zakończenia tego związku, to jest zdaniem powódki poprzez związanie się pozwanego z inną kobietą. Podstawę prawną roszczeń powódki stanowi zatem art. 23 k.c., 24 oraz art. 448 k.c. Zgodnie z treścią art. 23 k.c. dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. W doktrynie i orzecznictwie przyjmuje się, że dobra osobiste są to pewne wartości niematerialne łączące się ściśle z jednostką ludzką. Wobec tego istnieje wiele dóbr korzystających z ochrony prawnej i wiele praw osobistych chroniących te dobra. Ocena czy doszło do naruszenia dobra osobistego musi być dokonywana na tle konkretnego stanu faktycznego przy stosowaniu kryteriów obiektywnych, odwołujących się do przyjętych norm (tak A. Szpunar, Ochrona Dóbr Osobistych, Warszawa 1979 r., PWN, s. 107 i następne). Stosownie do treści art. 24 § 1 k.c. ten czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba, że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Zgodnie zaś z treścią art. 448 k.c. w razie naruszenia dobra osobistego, sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia. Naruszenie dobra osobistego rozumianego jako prawa podmiotowego osoby fizycznej dopuszcza się każdy, kto w takie dobro chronione konkretną normą lub zasadami współżycia społecznego godzi w sposób bezprawny. W konsekwencji na pokrzywdzonym ciąży obowiązek wykazania, że jego dobro osobiste zostało zagrożone lub naruszone, natomiast sprawca dążąc do uwolnienia się od odpowiedzialności powinien udowodnić, że jego działanie nie miało cech bezprawności. Brak bezprawności działania nie oznacza wprawdzie braku zagrożenia lub naruszenia dobra osobistego nie mniej jednak wyłącza odpowiedzialność tego, kto wykazał, że nie działał bezprawnie. Przepis art. 24 k.c. nie definiuje pojęcia bezprawności. Przyjmuje się, że bezprawne jest każde działanie sprzeczne z normami prawnymi, a nawet z porządkiem prawnym oraz z zasadami współżycia społecznego bez względu na winę sprawcy. Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 19 października 1989 r. II --- STRONA 9 --- CR 419/89, OSP 1990/11-12/377 wyjaśnił, „że za bezprawne uważa się każde działanie naruszające dobro osobiste, jeśli nie zachodzi żadna ze szczególnych okoliczności usprawiedliwiających je oraz, że do okoliczności wyłączających bezprawność naruszenia dóbr osobistych na ogół zalicza się: - działanie w ramach porządku prawnego to jest działanie dozwolone przez obowiązujące przepisy prawa, - wykonywania prawa podmiotowego, - zgodę pokrzywdzonego, - działanie w obronie uzasadnionego interesu.” Zaznaczyć przy tym trzeba, że zgodnie z przyjętym poglądem dla oceny czy doszło do naruszenia dobra osobistego decydujące znaczenie ma nie tyle subiektywne odczucie osoby żądającej ochrony prawnej, ile to jaką reakcję wywołuje w społeczeństwie to naruszenie, przy czym należy brać pod uwagę całokształt okoliczności, a nie np. zwrot wyrwany z całej wypowiedzi (teza 9 do art. 23 k.c. Komentarz do Kodeksu cywilnego, Księga Pierwsza, Wydawnictwo Prawnicze Spółka z o.o. Warszawa 1998 s.66). Przechodząc do oceny zasadności powództwa W. L. o ochronę dóbr osobistych należało więc ocenić, czy doszło do naruszenia dóbr osobistych powódki i jakiego rodzaju były to dobra osobiste. W niniejszej sprawie powódka domagając się ochrony dóbr osobistych wskazywała, że pozwany dopuścił się naruszenia jej zdrowia, czci i wizerunku. W czci człowieka wyróżnia się dwie jej strony: stronę wewnętrzną, nazywaną godnością osobistą, obejmującą wyobrażenie człowieka o własnej wartości oraz oczekiwanie szacunku ze strony innych ludzi (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 08.10.1987 roku , II CR 269/87, OSN 1989/4/66) oraz stronę zewnętrzną, oznaczającą dobrą sławę, dobrą opinię innych ludzi, szacunek, którym obdarza daną osobę otoczenie. Dobra sława (dobre imię) obejmuje wszystkie dziedziny aktywności życiowej osoby: jej życie osobiste, zawodowe i społeczne (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29.10.1971roku, II CR 445/71, OSN 1972/4/77). Do naruszenia czci może dojść w rozmaity sposób: za pośrednictwem mowy lub pisma, w wypowiedziach publicznych, publikacjach. Wypowiedzi naruszające cześć podzielić można na opisowe i oceniające. Te pierwsze mogą być oceniane w kategorii prawdy lub fałszu, te drugie stanowią jedynie opinię wypowiadającego i nie mogą być weryfikowane jako prawdziwe lub fałszywe. Pod pojęciem wizerunku rozumieć należy obraz fizyczny jednostki ludzkiej. Wizerunek jest dobrem osobistym przysługującym tylko osobom fizycznym (tak Sąd Najwyższy w wyroku z 25.5.1977 r., I CR 159/77, Legalis). Wizerunek obejmuje tylko cechy zewnętrzne osoby fizycznej, cechy psychologiczne związane są z innym dobrem osobistym (czcią). Naruszenie wizerunku polega na przedstawieniu całości lub części sylwetki osoby, w sposób pozwalający na jej identyfikację. Wizerunek utrwalony i naruszony może być nie tylko za pomocą aparatu lub kamery, ale także naszkicowany, namalowany lub wytworzony za pomocą innych środków plastycznych; --- STRONA 10 --- w szczególności naruszeniem wizerunku jest wykorzystanie zdjęcia, ale także naszkicowanie portretu osoby fizycznej bez jej zgody. Ocena, czy działanie naruszyło dobro osobiste, dokonywana jest na podstawie obiektywnego kryterium. Ocena, czy nastąpiło naruszenie dobra osobistego, nie jest dokonywana według miary indywidualnej wrażliwości osoby zainteresowanej (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dn. 4.04.2001 r., III CKN 323/00, Legalis). Sąd powinien rozważyć, czy typowa, przeciętna osoba na miejscu pokrzywdzonego uznałaby określone działanie za naruszenie dobra osobistego oraz czy w odczuciu społecznym określone zachowanie zakwalifikowane może być jako naruszające dobra osobiste. Po ocenie zebranego w sprawie materiału dowodowego Sąd Okręgowy uznał, że powódka nie wykazała, aby doszło do naruszenia – w opisany wyżej sposób – jej dóbr osobistych. Przede wszystkim zauważyć należy, iż z pewnością nie doszło do naruszenia wizerunku powódki, bowiem jest bezspornym, że pozwany nie podjął żadnych działań, o których mowa powyżej, a które stanowiłyby naruszenie tego wizerunku. Nadto nie można przyjąć, aby doszło do naruszenia czci powódki. Bez wątpienia strony wspólnie zamieszkiwały przez okres 7 lat w domu pozwanego, a potem nadal otrzymywały ze sobą kontakty. Pozostawały więc w nieformalnym związku. Powódka oczekiwała, że pozwany zawrze z nią związek małżeński i w niespełnieniu tych oczekiwań oraz zakończeniu związku upatruje naruszenia swojej czci, co wynikać ma z negatywnych opinii i komentarzy innych osób. Wskazać jednak należy, że powódka przez wiele lat pozostawała w nieformalnym związku z pozwanym, godziła się na to i wówczas nie przeszkadzały jej opinie, że jest to związek konkubencki. Doświadczenie życiowe wskazuje, że w małych miejscowościach, gdzie większość mieszkańców zna się, ludzie bardziej obserwują się nawzajem i z pewnością strony były poddane takiej obserwacji. Znamiennym jest też to, że taki charakter związków w małych środowiskach jest mniej akceptowany i w związku z tym pojawiają się jakieś negatywne opinie. Powódka wskazała nawet w swoich zeznaniach, że pozwany był pomawiany o to, że ma skłonności do zmiany partnerek i nawiązuje różne kontakty z kobietami. Nadto powódka przyznała, że była świadoma, iż jej związek jest sprzeczny z zasadami moralnymi. Nie przeszkadzało jej to jednak wówczas – wierzyła zapewnieniom pozwanego, że pogłoski ustaną. A zatem i w związku z zakończeniem związku stron nie można wykluczyć, iż opinia społeczna poprzestała tylko na okresowym skomentowaniu tej sytuacji. Zauważyć w tym miejscu należy, że do chwili obecnej upłynęło ponad półtora roku, a w swoich zeznaniach w dniu 22 kwietnia 2013 roku powódka nie przedstawiła okoliczności świadczących, że w dalszym ciągu jej sytuacja jest komentowana, czy też że pod jej adresem wypowiadane są jakieś negatywne sądy. Nadto z materiału dowodowego nie wynika, aby pozwany podejmował działania w celu naruszenia czci powódki oraz że opinie zasłyszane przez powódkę oraz świadków były tego rodzaju, że mogą one stanowić naruszenie czci powódki. Oczywistym jest, że powódka z racji --- STRONA 11 --- długotrwałego związku z pozwanym odczuwa w sposób subiektywny konsekwencje rozstania się stron, jest rozżalona, ale – jak wskazano powyżej - przy ocenie czy doszło do naruszenia dóbr osobistych należy stosować obiektywne kryteria, a nie kierować się subiektywnymi odczuciami osób dochodzących ochrony prawnej. Odnośnie zarzutu naruszenia przez pozwanego zdrowia powódki w związku z tym, że wykonywała liczne obowiązki, sąd w zgromadzonym materiale dowodowym nie znalazł żadnych dowodów na potwierdzenie tej okoliczności. Powódka wprawdzie załączyła dokumentację medyczną i świadkowie zeznawali o problemach zdrowotnych powódki, to jednak nie można przyjąć, iż pozostają one w związku przyczynowym z wykonywaniem tych obowiązków. Powódka nie przedstawiła też żadnych innych wniosków dowodowych, które pozwalałyby zmienić tę ocenę. Zrozumiałym jest, że w pewnym okresie życia człowieka, a zwłaszcza w starszym wieku, zaczynają się pojawiać choroby. Wskazywane przez powódkę schorzenia, bez szczegółowej diagnostyki i badań specjalistycznych, zdaniem sądu, nie mogą świadczyć o tym, że wystąpiły w związku z wykonywaniem obowiązków domowych, czy gotowaniem dla pracowników pozwanego. Biorąc pod uwagę powyższe rozważania Sąd Okręgowy uznał, że działanie pozwanego nie naruszyły w żaden sposób dóbr osobistych powódki, dlatego też zgłoszone przez nią na podstawie art. 448 k.c. żądania o charakterze majątkowym nie zasługują na uwzględnienie. Dlatego też w tym zakresie powództwo podlegało oddaleniu w całości. Co do zgłoszonego w tym zakresie zarzutu przedawnienia sąd uznał go za niezasadny. Wprawdzie strony nie mieszkają razem już od 2008r, jednakże po tej dacie nadal utrzymywały kontakty, a definitywne zerwanie wszelkich więzi nastąpiło dopiero w sierpniu 2011r. Stąd też w dacie wystąpienia przez powódkę z żądaniem pozwu, jej ewentualne roszczenia nie były przedawnione. Niezasadne jest również roszczenie W. L. o zapłatę kwoty 50.400 zł z tytułu wykonywania pracy – przygotowywania posiłków dla pracowników pozwanego oraz prac domowych. Analiza stanu faktycznego dowodzi, że strony podjęły decyzję o wspólnym zamieszkaniu i pozostawaniu w związku. Podczas tego okresu strony prowadziły wspólne gospodarstwo domowe, żyły jak w małżeństwie. W takiej sytuacji normalną rzeczą pozostawało wykonywanie przez powódkę obowiązków domowych typu pranie, prasowanie, sprzątanie, gotowanie. Strony wspólnie ponosiły koszty wyżywienia, pozwany zaś pokrywał koszty utrzymania domu, w którym strony mieszkały. Powódka ponosiła koszty utrzymania jedynie swojego domu położonego w W.. Pozwany w ramach łączących strony stosunków pomógł powódce finansowo w pewnych pracach remontowych w tym domu. Nadto strony generalnie wzajemnie sobie pomagały, w tym w prowadzonych przez siebie działalnościach gospodarczych. Pozwany pomagał powódce w jej działalności poza sezonem budowlanym, w pracach remontowych w jej domu, a pomoc powódki polegała na przygotowywaniu posiłków dla pracowników pozwanego. W świetle poczynionych ustaleń nie sposób podzielić stanowiska --- STRONA 12 --- strony powodowej o istnieniu pomiędzy stronami jakakolwiek umowy, z której powódka byłaby uprawniona do wywodzenia swoich roszczeń majątkowych. W grę ewentualnie mogłoby wchodzić bezpodstawne wzbogacenie po stronie pozwanego (art. 405 k.c.), jednakże strona powodowa nie wykazała, aby pozwany bezpodstawnie wzbogacił się kosztem powódki i wartość tego wzbogacenia wynosiła kwotę 50.400 zł dochłodzoną jako wynagrodzenie za świadczoną pracę. Z tych względów również żądanie zapłaty kwoty 50.400 zł jako wynagrodzenia za świadczoną pracę podlegało oddaleniu w całości. W tym miejscu należy nadmienić, że w związku z przyjęciem, iż pomiędzy stronami nie istniała żadna umowa, rozważania dotyczące przedawnienia roszczeń powódki wywodzonych z różnych umów, który to zarzut podniósł pozwany, stają się bezprzedmiotowe. O kosztach procesu Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. i zasądził od powódki jako strony przegrywającej proces na rzecz pozwanego zwrot kosztów procesu w kwocie 3.617 zł (koszty wynagrodzenia pełnomocnika). Sąd nie znalazł okoliczności uzasadniających nie obciążanie jej tymi kosztami. Powódka dysponuje stałym dochodem pozwalającym jej na sprostanie kosztom procesu na rzecz przeciwnika, a występując z żądaniem pozwu miała obowiązek liczyć się z ewentualnymi kosztami.

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Wyrok#Sąd Okręgowy w Łodzi#I C 1499/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 9 maja 2013 roku Sąd Okręgowy w Łodzi I Wy#art. 291 k.p.#art. 646 k.c.#art. 751 k.c.#art. 448 k.c.#art. 4421 § 2 k.c.#art. 23 k.c.#art. 24 § 1 k.c.#art. 24 k.c.#art. 405 k.c.#art. 98 k.p.c.