Teza / krótkie omówienie
dowodów powód wskazał, że ich przeprowadzenie możliwe będzie po stosownym żądaniu czy to Sądu czy to strony przeciwnej, w myśl bowiem aktualnie obowiązującego orzecznictwa Sądu Najwyższego, to na stronie pozwanej ciąży o
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt I C 1498/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Wrocław, dnia 31 stycznia 2017 r. Sąd Okręgowy we Wrocławiu I Wydział Cywilny w następującym składzie: Przewodniczący:SSO Sławomir Urbaniak Protokolant:Alicja Rajca po rozpoznaniu w dniu 31 stycznia 2017 r. we Wrocławiu sprawy z powództwa K. M. przeciwko Skarbowi Państwa- Zakładowi Karnemu (...) we W. o zapłatę I oddala powództwo; II zasądza od powoda na rzecz strony pozwanej Skarbu Państwa- Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa 240 zł tytułem zwrotu kosztów procesu. Sygn. I C 1498/16 UZASADNIENIE Powód K. M. w pozwie wniesionym do tut. Sądu w dniu 5.09.2016 r. domagał się zasądzenia od strony pozwanej Skarbu Państwa – Zakładu Karnego (...) we W. kwoty 100.000 zł tytułem zadośćuczynienia za naruszone dobra osobiste wraz z odsetkami od dnia wyroku. Powód wyjaśnił, że jego roszczenie obejmuje lata 2009 – 2010 oraz 2012 - 2013, kiedy to przebywał w opisanej jednostce penitencjarnej. W uzasadnieniu powód wskazał, że katalog z art. 23 k.c. zawiera przykładowe wyliczenie dóbr osobistych człowieka, pośród których znajduje się również prawo do poszanowania jego godności. Z kolei art. 24 k.c. daje prawo wystąpienia z roszczeniami w przypadku naruszenia dobra osobistego i jest on ściśle związany z art. 448 k.c., który reguluje kwestię zadośćuczynienia. Powód dodał, że funkcjonariusze strony pozwanej naruszyli 110 k.k.w., poprzez niezastosowanie tego przepisu w zakresie zapewnienia odpowiednich warunków socjalno – bytowych. Powód podkreślał dalej, że art. 4 k.k.w. nakłada na organy wykonujące karę pozbawienia wolności obowiązek humanitarnego traktowania z poszanowaniem godności oraz praw człowieka. Przepis ten pozostaje w zgodzie z art. 40 i 41 Konstytucji RP oraz art. 3 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. Powód wywodził, że podczas odbywania kary w Zakładzie Karnym (...) we W. nie można było mówić nawet o elementarnych warunkach spełniających powyższe kryteria. Powód opisał, że kąciki sanitarne nie spełniały wymogów sanitarnych ani użytkowych. Wszędzie panował brud, nie było warunków dla zachowania prywatności, co powodowało u niego ogromny stres. Stan pomieszczeń, w których przebywali skazani był zły. Cele mieszkalne miały słabe oświetlenie i wentylację. Ściany były zagrzybione a parkiet na podłodze zniszczony. Sprzęt kwaterunkowy nie odpowiadał normom ustalonym w Rozporządzeniu Ministra Finansów i narażał skazanych na wypadki przy jego używaniu. Odbywanie kary pozbawienia wolności w opisanych warunkach, stanowiło, w ocenie powoda, naruszenie zasady humanitaryzmu. Powód podkreślał, że był narażony na stres przez pozbawienie prywatności i intymności. Wywołało to u niego ciągłe cierpienie psychiczne oraz moralne. W przedmiocie dowodów powód wskazał, że ich przeprowadzenie możliwe będzie po stosownym żądaniu czy to Sądu czy to strony przeciwnej, w myśl bowiem aktualnie obowiązującego orzecznictwa Sądu Najwyższego, to na stronie pozwanej ciąży obowiązek wywiedzenia dowodów przeciwnych. W odpowiedzi na pozew strona pozwana Skarb Państwa – Zakład Karny (...) we W. zastępowany przez Prokuratorię Generalną Skarbu Państwa (obecnie Prokuratorię Generalną Rzeczpospolitej Polskiej) domagała się oddalenia powództwa w całości oraz
--- STRONA 2 ---
zasądzenia na jej rzecz kosztów procesu. Strona pozwana podniosła w pierwszej kolejności na podstawie art. 442 1 § 1 k.c. zarzut przedawnienia roszczenia powoda o wypłatę mu zadośćuczynienia wskazując na zbędność prowadzenia postępowania dowodowego co do roszczeń przedawnionych. Strona pozwana dodała, że powód przebywał w pozwanej jednostce w okresie 20.02.2009 r. - 18.03.2010 r. oraz 14.02.2012 r.- 14.03.2013 r. pozew natomiast opatrzony jest datą 2.09.2016 r. (data prezentaty Sądu Okręgowego we Wrocławiu 9.09.2016 r.) stąd też nie ulega wątpliwości, że powód, jeżeliby rzeczywiście uznał, iż działaniami Służby Więziennej wyrządzana jest mu szkoda, mógł wystąpić ze stosownym powództwem znacznie wcześniej niż to uczynił. Zgodnie z art. 117 § 2 k.c. jeżeli roszczenie jest przedawnione, pozwany ma prawo uchylić się od jego zaspokojenia. W przypadku czynów niedozwolonych trzyletni termin przedawnienia liczy się do dnia, w którym poszkodowany dowiedział się zarówno o samej szkodzie, jak i o osobie zobowiązanej do jej naprawienia. Trzyletni termin przedawnienia roszczenia deliktowego może jednak rozpocząć swój bieg dopiero wówczas, gdy poszkodowanemu znany jest zarówno sam fakt powstania szkody, osoba sprawcy oraz związek przyczynowy pomiędzy działaniem sprawcy a powstałą szkodą. Powód już w momencie odbywania kary w powyższym okresie miał możliwość dochodzenia swoich praw, miał świadomość wyrządzenia mu szkody i wiedział kto jest zobowiązany do jej naprawienia. Innymi słowy powód na bieżąco miał „świadomość szkody" i związku przyczynowo – skutkowego pomiędzy tą szkodą, a działaniami funkcjonariuszy publicznych. Nadto określenie Skarbu Państwa jako odpowiedzialnego za skutki przetrzymywania skazanego w zakładzie penitencjarnym w warunkach naruszających jego dobra osobiste, nie wymagało wiedzy specjalnej i jest oczywiste dla osoby o przeciętnej lub nawet niższej świadomości społecznej i wiedzy. Strona pozwana podnosiła także, że nie można przypisać jej naruszenia praw podmiotowych określonych w art. 5 k.c. podkreślając, że nieuwzględnienie zarzutu przedawnienia na podstawie powołanego przepisu, zgodnie z jednolitym stanowiskiem doktryny i orzecznictwa, może nastąpić tylko w zupełnie wyjątkowych, drastycznych sytuacjach, a warunkiem dopuszczalności zastosowania konstrukcji nadużycia prawa podmiotowego jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego postępowanie dłużnika, który swoim zachowaniem (przede wszystkim zawinionym umyślnym, ewentualnie z winy nieumyślnej) doprowadził do niewytoczenia przez wierzyciela powództwa. Strona pozwana podkreślała jednocześnie, że przedstawiciele Skarbu Państwa nie doprowadzili w niniejszej sprawie do przedawnienia roszczenia. Nie można bowiem uznać, że miało miejsce przedłużanie negocjacji przez Skarb Państwa w celu doprowadzenia do przedawnienia roszczenia czy też zwodzenie w inny sposób wierzycieli (polegające na zapewnianiu, iż Skarb Państwa jest gotów zaspokoić roszczenia). Pozwana wyliczyła dalej, że powód domaga się od Skarbu Państwa zadośćuczynienia za szkody niematerialne wyrządzone mu przez funkcjonariuszy służby więziennej, polegające na: umieszczeniu w celach, które dodatkowo nie spełniały norm określonych dla nich w obowiązujących w tym zakresie przepisach oraz narażeniu na ciągły stres (co pozwana rozumiała jako obawę o stan swojego zdrowia i życia. Odnosząc się do kwestii prawnych roszczenia powoda o wypłatę zadośćuczynienia w oparciu o art. 23 i 24 k.c. w zw. z art. 448 k.c. tj. na naruszeniu dobra osobistego powoda, wskazała, że to powód powinien udowodnić istnienie działania lub zaniechania sprawcy krzywdy niemajątkowej, istnienie tejże krzywdy wynikającej z naruszenia przez pozwanego dobra osobistego powoda, związek przyczynowy między krzywdą niemajątkową a działaniem lub zaniechaniem sprawcy krzywdy niemajątkowej, a ponadto udowodnić w przypadku bezprawnego działania lub zaniechania sprawcy krzywdy winę sprawcy. Powołując się na szereg poglądów wyrażonych w orzecznictwie pozwana wywodziła, że kwestia zagrożenia lub naruszenia dóbr osobistych winna być ujmowana w płaszczyźnie faktycznej i prowadzić do ustalenia, czy dane zachowanie, biorąc pod uwagę przeciętne reakcje ludzkie, mogły obiektywnie stać się podstawą do negatywnych odczuć po stronie pokrzywdzonego. Abstrahuje się tym samym od subiektywnych odczuć osób nadwrażliwych oraz takich, które z różnych względów nie mają zdolności do reagowania emocjonalnego na określone zachowania innych podmiotów. W ocenie strony pozwanej, na podstawie całościowej analizy materiału zebranego w sprawie, funkcjonariusze Służby Więziennej działali wobec powoda w ramach swoich uprawnień ustawowych i ich działaniu nie można w żaden sposób przypisać niezgodności z prawem. Brak zatem w niniejszej sprawie bezprawności zachowania funkcjonariuszy państwowych a nadto zachowanie to nie naruszyło żadnego dobra osobistego kogokolwiek. Strona pozwana podkreślała również, że zgodnie z art. 6 k.c., ciężar udowodnienia danego faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. Ciężar dowodu faktu naruszenia dobra osobistego, a gdy powód dochodzi zadośćuczynienia pieniężnego - także ciężar dowodu doznanej wskutek naruszenia dobra osobistego krzywdy, spoczywa na powodzie jako osobie wywodzącej z tych faktów skutki prawne. Co do tych faktów, inaczej niż co do bezprawności naruszenia dobra osobistego, ani art. 24 § 1 k.c., ani żaden inny przepis, nie zmienia wynikającej z art. 6 k.c. reguły rozkładu ciężaru dowodu, ustanawiając na rzecz powoda domniemanie prawne ziszczenia się tych faktów. Jeżeli więc powód dochodzi - tak jak w niniejszej sprawie - zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę wskutek naruszenia jego godności przez osadzenie go w celi więziennej bez zapewnienia odpowiednich warunków sanitarnych oraz socjalnych, to na nim spoczywa ciężar wykazania osadzenia go w określonym czasie w takich warunkach i wynikłego stąd naruszenia jego godności oraz doznania krzywdy niemajątkowej. Zasadniczym skutkiem nałożenia na niego ciężaru dowodu tych faktów, jest oddalenie powództwa, gdy w sprawie nie dojdzie do ustalenia tych faktów.
--- STRONA 3 ---
Konsekwencją spoczywania na powodzie - ze wspomnianym skutkiem - ciężaru dowodu wskazanych faktów jest oczywiście także powinność zgłoszenia przez niego dotyczących tych faktów dowodów (art. 232 zdanie pierwsze k.p.c.). W ocenie pozwanego Skarbu Państwa - na obecnym etapie postępowania - powód w żaden skuteczny sposób nie tylko nie wykazał ale nawet nie uprawdopodobnił domniemanej szkody, jej wysokości, ani tym bardziej nie wskazał normalnego związku przyczynowego. Dopóki powód nie udowodni swoich twierdzeń Skarb Państwa konsekwentnie zaprzecza wszystkim twierdzeniom powoda. Powód nie przytoczył żadnych konkretnych zdarzeń i faktów mogących być podstawą powództwa, poprzestając na bardzo ogólnikowych twierdzeniach. W ocenie pozwanego, wszelkie próby wymuszenia „aktywności” w zakresie poszukiwania i wytwarzania na rzecz powoda jakichś bliżej niesprecyzowanych dokumentów - o ile one w rzeczywistości istnieją nie tylko w rozumieniu art. 244 § 1 k.p.c. jako dokument ale nawet jako informacja w bazach danych pozwanego - są wprost niezgodne z zapisem art. 6 k.c. i 232 k.p.c. Wobec powyższego pozwany Skarb Państwa wskazywał, że nie będzie realizował strategii procesowej, która zmierza do przerzucenia obowiązku dowodowego na pozwanego i konsekwentnie wnosił o oddalenie powództwa jako nieudowodnionego i niewykazanego. Strona pozwana dodała, że nie uznaje faktów nie przyznanych przez nią wprost, co nie zmienia tego, iż to na powodzie ciąży obowiązek udowodnienia swoich twierdzeń procesowych. Odnosząc się do roszczenia o odszkodowanie, pozwana wskazała, że odpowiedzialność Skarbu Państwa została kompleksowo uregulowana w przepisach art. 417 i nast. kodeksu cywilnego i jest ona uzależniona od wystąpienia łącznie następujących przesłanek szkoda musi być wyrządzona przez niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu władzy publicznej, a pomiędzy szkodą, a zachowaniem się (działaniem bądź zaniechaniem) musi istnieć normalny związek przyczynowy. Udowodnienie powyższych przesłanek również spoczywa na powodzie. Odnosząc się do kwestii warunków osadzenia i realizacji praw osadzonych, pozwana wskazała, że stosownie do przepisów rozdziału V kodeksu karnego wykonawczego oraz rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 12.08.1998 r. w sprawie szczegółowego zakresu i trybu sprawowania nadzoru penitencjarnego (…) nadzór nad legalnością i prawidłowością wykonywania kary pozbawienia wolności sprawuje Sędzia penitencjarny. Mając powyższe na uwadze Sąd cywilny - z mocy samego prawa - nie jest powołany do dokonywania oceny kwestii zastrzeżonych do wyłącznej kognicji Sędziego penitencjarnego. Powód tymczasem w okresie osadzenia nie składał skarg w zakresie objętym pozwem co oznacza, że nie jest on w stanie legitymować się stosownym quasi prejudykatem Sędziego penitencjarnego lub Sądu penitencjarnego, w którym w postępowaniu wykonawczym stwierdzono by naruszenie norm postępowania wykonawczego a tym samym bezprawność działań pozwanego. Mając na uwadze powyższe, wobec braku stwierdzenia bezprawności działań pozwanego (w stosownym trybie k.k.w.), wszelka dywagacja w kwestii możliwości zasądzenia powodowi zadośćuczynienia jest bezpodstawna. Odnosząc się do twierdzeń powoda odnośnie osadzenia w warunkach niezgodnych z obowiązującymi w tym zakresie przepisami – strona pozwana - z ostrożności procesowej wskazała, iż powód nie przebywał w warunkach przeludnienia. Po dniu 6.12.2009 r. przeludnienie w pozwanej jednostce w praktyce już nie występowało. Jeśli powód twierdzi co innego winien przedstawić stosowne decyzje o umieszczeniu go w przeludnionej celi określone w art. 110 § 2 b k.k.w. Odnosząc się warunków w jakich powód odbywał karę, pozwana wskazała, że wszelkie niedogodności jakie spotkały go z tego tytułu dotyczyły wszystkich osadzonych i były usankcjonowane przez obowiązujące w tym zakresie przepisy prawa. Podkreślała także, że oceniając sytuację więźniów osadzonych w polskich zakładach penitencjarnych, należy wziąć również pod rozwagę ogólną sytuację ekonomiczną i społeczną panującą w państwie. Jest rzeczą powszechnie wiadomą, iż bardzo słaby stan infrastruktury państwowej odziedziczonej po półwieczu panowania ustroju komunistycznego, spotęgowany dodatkowo kryzysem ekonomicznym, z jakim kraj borykał się od początku transformacji ustrojowej, musi działać negatywnie na wszystkie dziedziny życia społecznego w tym również na stan więziennictwa. Pozwana podkreślała jednocześnie, że mimo niedostatków finansowych, zarówno na poziomie władz państwowych, jak i poziomie poszczególnych zakładów, ustawicznie podejmowane są kroki zmierzające do poprawy warunków odbywania kary pozbawienia wolności. Odnosząc się do kwestii warunków sanitarnych wskazała, że przepisy prawa budowlanego dotyczące wymogów w zakresie toalet (drzwi, ustępów, wysokości pomieszczenia) nie stosuje się do budowli zakładów karnych i aresztów śledczych. W okresie osadzenia powoda sprawę tę regulował wówczas obowiązujący przepis § 28 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 25.08.2003 r. w sprawie regulaminu organizacyjno-porządkowego wykonywania kary pozbawienia wolności stanowiący, że „cela mieszkalna winna być wyposażona w łóżko dla każdego skazanego, odpowiednią do liczby skazanych ilość stołów, szafek i taboretów oraz środków do utrzymania czystości w celi. Niezbędne urządzenia sanitarne sytuuje się w sposób zapewniający ich niekrępujące używanie”. Przepis ten nie wyznaczał żadnych konkretnych norm w tym zakresie. Tym samym każdą zabudowę kącika sanitarnego zapewniającą nieskrępowane korzystanie z niego uznać należało za spełniającą stosowne wymagania. Należy mieć na uwadze także okoliczność, że w załączniku nr 3, tabeli 2, rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 17.10.2003 r. w sprawie warunków bytowych osób osadzonych w zakładach karnych i aresztach śledczych określone zostały normy wyposażenia w sprzęt kwaterunkowy cel mieszkalnych bez węzła sanitarnego. Przepis ten pośrednio wskazywał, że istnieje możliwość braku węzła sanitarnego w celi mieszkalnej, a na potrzeby fizjologiczne wymagane było w celi wiaderko. Ponadto ww. rozporządzenie
--- STRONA 4 ---
określało przydział środków i przedmiotów, które otrzymuje każdy osadzony przebywający do jednostki penitencjarnej. Na uwagę zasługuje fakt, że przepisy tego rozporządzenia przewidują inne normy dla cel nieskanalizowanych, czyli tym samym dopuszczało się ich istnienie. Niekrępujące użytkowanie urządzeń sanitarnych oznaczało, że podczas korzystania z nich nie mają być widoczne intymne części ciała. Zabudowanie kącika przepierzeniem zapewniało to w zupełności. Pozwana podkreślała, że Zakład Karny (...) we W., w którym przebywał powód, jest jednostką typu zamkniętego. Budynki jednostki pochodzą z innej epoki i budowane były dla innych standardów niż obowiązują obecnie, co powoduje z kolei, że istniejące w nich ograniczenia natury architektonicznej nie zawsze pozwalają dostosować je w pełni do najnowszych rozwiązań, jakie stosuje się w obiektach budowanych współcześnie nawet mimo przeprowadzenia w ostatnim czasie szeregu remontów. Niemniej jednak wszystkie cele posiadają wygrodzone kąciki sanitarne w większości trwale, a w celach jest woda bieżąca. Strona pozwana dodała, że wszystkie cele wyposażone były w sprawne okna. W odniesieniu do kwestii dostępu do ciepłej wody w celi powołała się na zapis § 30 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 25.08.2003 r. w sprawie regulaminu organizacyjno-porządkowego wykonywania kary pozbawienia wolności, zgodnie z którym „Skazany korzysta co najmniej raz w tygodniu z ciepłej kąpieli. Kąpiel skazanego chorego odbywa się według wskazań lekarza”. Tak więc w celi, w ocenie pozwanej, nie musi być bieżącego dostępu do ciepłej wody a kąpiele w łaźni miał powód zapewnione. Odnosząc się do faktu zawilgocenia cel pozwana wskazała, że jest faktem powszechnie znanym, że osadzeni urządzają nielegalne kąpiele w celach przy pomocy miednic plastikowych do prania i jest to główna przyczyna zawilgocenia i zagrzybienia cel co z kolei prowokuje ich do składnia pozwów o umieszczaniu ich w złych warunkach bytowych (i dotyczy to dokładnie twierdzeń powoda zawartych w jego pozwie). Pozwana dodała jednak, że cele podlegają regularnym remontom, ale w jeszcze większym tempie są przez osadzonych dewastowane. Strona pozwana wskazała także, że podstawowym kryterium decydującym o możliwości zasądzenia zadośćuczynienia jest stopień winy naruszyciela, rodzaj naruszonego dobra oraz poczucie pokrzywdzenia poszkodowanego. Odnosząc się do, kwestii winy, pozwana wskazała, że warunki, w jakich powód odbywał karę, odpowiadają aktualnym możliwościom finansowym Państwa i nie różnią się od warunków innych więźniów, nie mają więc charakteru jakiejkolwiek indywidualnej dyskryminacji. Odnosząc się do zarzutu doznania stresu w związku z warunkami osadzenia co należy rozumieć jako lęk i obawy o swoje zdrowie i życie podniosła, iż sama obawa o stan swojego zdrowia czy bezpieczeństwo osobiste nie jest dostateczną przesłanką do dochodzenia zadośćuczynienia. Powód nie wykazał jednak doznania jakichkolwiek szkód medycznych co mogłoby być przesłanką zasądzenia mu zadośćuczynienia lub odszkodowania z tego tytułu. Powód jest osobą w pełni zdrową i nie był zarażony podczas osadzenia żadną chorobą. Strona pozwana podkreślała także, że Sądy podzielają argumentację Skarbu Państwa, iż przyznanie przestępcy - recydywiście - (powód skazany był już m.in. za popełnienie czynów określonych w art. 286 § 1 k.k. -oszustwo, art. 278 § 1 k.k. -kradzież, art. 275 § 1 k.k. -posługiwanie się cudzym dokumentem, art. 190 § 1 k.k. -kierowanie gróźb karalnych, art. 288 § 1 k.k. -zniszczenie cudzej rzeczy) w tego typu sprawie jakiegokolwiek zadośćuczynienia pieniężnego naruszałoby elementarne zasady współżycia społecznego określone w art. 5 k.c. oraz elementarne poczucie sprawiedliwości społecznej. Na koniec strona pozwana zakwestionowała wysokość roszczenia zgłoszoną przez powoda. Zarzucała, że nie jest wiadomym w jaki sposób powód wyliczył wysokość swojego roszczenia, ale oceniając ogólną sytuację ekonomiczną społeczeństwa i dochody osiągane przez przeciętną uczciwie żyjącą polską rodzinę, uznać należy ją za wygórowaną. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: Powód K. M. w okresie od 20.02.2009r. do 18.03. 2010 r. oraz w okresie od 14.02.2012r. do 14.03.2013r. odbywał karę pozbawienia wolności w Zakładzie Karnym (...) we W.. (okoliczność bezsporna) Sąd zważył, co następuje : Powództwo, jako przedawnione oraz nieudowodnione podlegało w całości oddaleniu. W myśl art. 442 (1) § 1 k.c. roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednakże termin ten nie może być dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę. W razie wyrządzenia szkody na osobie, przedawnienie nie może skończyć się wcześniej niż z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia (§ 3).
--- STRONA 5 ---
Powód złożył pozew w dniu 5.09.2016 r. (data oddania pozwu w administracji Zakładu Karnego w W.) stąd też, na mocy powyższego przepisu, należy uznać, że zakres jego roszczenia obejmujący okres przed 5.09.2013r. jest objęty przedawnieniem. Podkreślenia wymaga także, że trzyletni termin przedawnienia roszczenia deliktowego może rozpocząć swój bieg dopiero wówczas, gdy poszkodowanemu znany jest zarówno sam fakt powstania szkody, osoba sprawcy jak i związek przyczynowy pomiędzy działaniem sprawcy a powstałą szkodą. Ważne jest przy tym jednak, aby poszkodowany zachowywał się w swoich sprawach w sposób zapobiegliwy. Jeżeli więc, po powstaniu pierwszych podejrzeń co do osoby sprawcy poszkodowany ma możliwość zdobycia dalszych informacji potwierdzających te podejrzenia, bieg trzyletniego terminu należy liczyć od chwili, w której przy zachowaniu należytej staranności mógł był takie dalsze informacje zdobyć. (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17.05.2006 r. sygn. akt: I CSK176/05). Jak słusznie podnosiła strona pozwana, powód już w momencie odbywania kary w powyższym okresie miał możliwość dochodzenia swoich praw, miał bowiem zarówno poczucie wyrządzenia mu szkody i wiedział kto jest zobowiązany do jej naprawienia. Miał także świadomość związku przyczynowo - skutkowego pomiędzy tą szkodą, a działaniami funkcjonariuszy publicznych. Ponadto określenie właściwej jednostki Skarbu Państwa jako odpowiedzialnej za skutki przetrzymywania skazanego w zakładzie penitencjarnym w warunkach naruszających jego dobra osobiste, nie wymagało, jak słusznie podnosiła pozwana, wiedzy specjalnej i było oczywiste dla osoby o przeciętnej lub nawet niższej świadomości społecznej i wiedzy. Sąd uznał przy tym, że w zakresie objętym przedawnieniem (zawierał się w nim cały wskazany przez powoda czas przebywania w Zakładzie Karnym (...) we W.) prowadzenie postępowania dowodowego było zbędne. Za takim stanowiskiem przemawia jednoznacznie wyrok Sadu Najwyższego z dnia 11.08.2010 r. (I CSK 653/09) wydany w oparciu o uchwalę z dnia 17.02.2006 r. sygn. III CZP 84/05. Sąd ten wskazał, że „skuteczne podniesienie zarzutu przedawnienia jest wystarczające do oddalenia powództwa bez potrzeby ustalania czy zachodzą wszystkie inne przesłanki prawno-materialne uzasadniające jego uwzględnienie. Dodać należy jeszcze, że przepisy normujące przedawnienie mają charakter ius cogens, co oznacza, że normy prawne, których treść i zakres da się odczytać z tych przepisów, są bezwzględnie stosowalne. Skuteczne podniesienie zarzutu przedawnienia przez stronę pozwaną pociągnęło więc za sobą następstwo procesowe w postaci oddalenia roszczenia powoda w tym zakresie. Wyprzedzając ewentualne zarzuty powoda Sąd wskazuje także, że podniesienie przez stronę pozwaną zarzutu przedawniania nie prowadziło do naruszenia zasad współżycia społecznego (w myśl przepisu art. 5 k.c). Przy ocenie, czy zarzut przedawnienia stanowi nadużycie prawa, rozstrzygające znaczenie mają okoliczności konkretnego wypadku, zachodzące po stronie poszkodowanego oraz osoby zobowiązanej do naprawienia szkody. W szczególności ma znaczenie charakter uszczerbku, jakiego doznał poszkodowany, przyczyna opóźnienia w dochodzeniu roszczenia i czas jego trwania. Powołanie się w związku z zarzutem przedawnienia na art. 5 k.c. może być związane z przyczynami dotyczącymi osoby dochodzącej roszczenia (por. wyrok Sądy Najwyższego z dnia 16.02.2006 r., IV CK 380/2005, niepubl.). Wskazuje się również na możliwość wykazania, że bezczynność wierzyciela w dochodzeniu roszczenia była usprawiedliwiona wyjątkowymi okolicznościami, przy czym podkreśla się, że istotne znaczenie ma też czas opóźnienia w dochodzeniu roszczenia (tak wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17.07.2009 r., IV CSK 97/09). Podkreślić należy, iż w niniejszej sprawie brak było podstaw do formułowania zarzutu nadużycia prawa przez stronę pozwaną. Nieuwzględnienie zarzutu przedawnienia na podstawie art. 5 k.c. zgodnie z jednolitym stanowiskiem doktryny i orzecznictwa może nastąpić tylko w zupełnie wyjątkowych, drastycznych sytuacjach, a warunkiem dopuszczalności zastosowania konstrukcji nadużycia prawa podmiotowego jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego postępowanie dłużnika, który swoim zachowaniem (przede wszystkim zawinionym umyślnym, ewentualnie z winy nieumyślnej) doprowadził do niewytoczenia przez wierzyciela powództwa. Stanowisko powoda w pozwie nie wskazywało, by przedstawiciele Skarbu Państwa doprowadzili w niniejszej sprawie do przedawnienia roszczenia, ponadto powód nie wykazał także, o czym będzie mowa niżej, że poniósł jakąkolwiek szkodę na skutek zaniechania strony pozwanej czy też, że strona pozwana nie zapewniła mu humanitarnych warunków odbywania kary, przez co naruszyła jego dobra osobiste. W tych okolicznościach brak jest podstaw do uznania bezprawności podniesienia przez pozwaną zarzutu przedawnienia. Sąd stoi także na stanowisku, że w sytuacji kiedy to powód wielokrotnie uznawany był winnego popełnienia szeregu przestępstw i skazywano go na kary pozbawienia wolności (co pozwana podnosi na k.18 odpowiedzi na pozew, a czego powód nie kwestionuje), nie można mówić o jakimkolwiek naruszeniu zasad współżycia społecznego. Argumentacja taka oraz ewentualne uwzględnienie tego zarzutu, stoi także w sprzeczności z poczuciem sprawiedliwości ogółu społeczeństwa, dlatego także i z tego powodu, należy go uznać za całkowicie chybiony. Wskazać należy dalej, że w myśl art. 417 k.c., za szkodę wyrządzoną przez niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu władzy publicznej ponosi odpowiedzialność Skarb Państwa lub jednostka samorządu terytorialnego lub inna
--- STRONA 6 ---
osoba prawna wykonująca tę władzę z mocy prawa. Powołany przepis określa podmiot odpowiedzialny za niezgodne z prawem wykonywanie władzy publicznej (w niniejszej sprawie - Skarb Państwa) oraz podstawę jego odpowiedzialności (naruszenie prawa). Szczegółowe przesłanki odpowiedzialności za naruszenie dóbr osobistych oraz zakres przysługujących z tego tytułu roszczeń określają natomiast przepisy artykułów 23, 24 i 448 k.c. Zgodnie z art. 23 k.c. dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. Osoba, której dobra osobiste zostały naruszone, może, na zasadach przewidzianych w kodeksie, żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny (art. 24 § 1 zd. 3 k.c). W razie naruszenia dobra osobistego Sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia (art. 448 k.c). Powód domaga się od Skarbu Państwa zadośćuczynienia za szkody niematerialne wyrządzone mu przez funkcjonariuszy służby więziennej, polegające na umieszczeniu w celach, które nie spełniały norm określonych dla nich w obowiązujących w tym zakresie przepisach. Przejawiało się to w braku zapewnienia intymności w kącikach sanitarnych, zniszczeniu ścian i podłóg w celach, braku dostatecznego ich oświetlenia i wentylacji. Powód był przez to narażony na ciągły stres i obawiał się o stan swojego zdrowia i życia. W tym miejscu wskazać należy, że zgodnie z art. 6 k.c., ciężar udowodnienia danego faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. Ciężar dowodu faktu naruszenia dobra osobistego, a gdy powód dochodzi zadośćuczynienia pieniężnego - także ciężar dowodu doznanej wskutek naruszenia dobra osobistego krzywdy, spoczywał więc na powodzie jako osobie wywodzącej z tych faktów skutki prawne. Słusznie bowiem wskazuje pozwana, że co do tych faktów, inaczej niż co do bezprawności naruszenia dobra osobistego, ani art. 24 § 1 k.c., ani żaden inny przepis, nie zmienia wynikającej z art. 6 k.c. reguły rozkładu ciężaru dowodu, ustanawiając na rzecz powoda domniemanie prawne ziszczenia się tych faktów (por. uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 18.10.2011 r., sygn. III CZP 25/11). Powołany wyżej art. 24 § 1 k.c. wprowadza bowiem domniemanie bezprawności naruszenia dóbr osobistych, zgodnie zaś z ogólną zasadą zawartą w art. 6 k.c., ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. Gdy powód udowodni naruszenie swoich dóbr osobistych, na pozwanym ciąży obowiązek wykazania, że dokonane naruszenie nie było bezprawne i udowodnienie okoliczności, które w świetle prawa uzasadniały ingerencję w sferę dóbr osobistych powoda. Ciężar udowodnienia braku bezprawności spoczywa na tym, kto dobro prawne narusza, a zatem na stronie pozwanej. Jeżeli więc powód dochodzi - tak jak w niniejszej sprawie - zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę wskutek naruszenia jego godności przez osadzenie go w celi niespełniającej wymaganych w przepisach warunków, winien te okoliczności wykazać. Powód jednak w żaden skuteczny sposób nie tylko nie wykazał ale nawet nie uprawdopodobnił naruszenia dóbr osobistych ani także domniemanej szkody, jej wysokości, ani tym bardziej nie wskazał normalnego związku przyczynowego. Powód nie powołał nawet dowodu z jego przesłuchania i nie wnioskował o przesłuchanie konkretnych świadków. W piśmie z dnia 29.12.2016r. powód wnioskował o: „sprawdzenie przez Sąd w jakich celach powód przebywał i z jakimi osobami oraz o ich przesłuchanie w charakterze świadków.” Wskazać należy jednak, że powołany wyżej art. 232 k.p.c. dopuszcza możliwość przeprowadzenia przez sąd dowodu z urzędu jedynie wtedy, gdy nie ma innej możliwości doprowadzenia do właściwego rozstrzygnięcia sprawy. Jest to jednak prawo sądu, a nie obowiązek i skorzystanie z tego uprawnienia uzależnione jest od oceny sytuacji procesowej danej sprawy, natomiast nie może być wynikiem niekorzystania ze środków procesowych przez stronę. Powód miał jednak, w ocenie Sądu, możliwość przygotowania się do procesu i wskazania środków dowodowych, w tym np. zobowiązania strony pozwanej do złożenia protokołów wizytacyjnych sędziego penitencjarnego. Brak takiej inicjatywy powoda, w tym brak przytoczenia przez niego konkretnych zdarzeń i faktów mogących być podstawą powództwa, doprowadzają do konieczności wyciągnięcia ujemnych konsekwencji z braku udowodnienia faktów przytoczonych na uzasadnienie żądań lub zarzutów w postaci oddalenia powództwa. Przepisy postępowania cywilnego nie nakładają przy tym na pozwanego obowiązku współpracy z powodem w zakresie zbierania materiałów dowodowych na jego rzecz. Słusznie wskazuje pozwana, że twierdzenia powoda o naruszeniu dóbr osobistych są ogólnikowe i nie znalazły oparcia w żadnych dowodach. Mając na uwadze powyższe, Sąd w pkt. I wyroku oddalił w całości powództwo. W pkt. II wyroku Sąd, zasądził od powoda na rzecz wygrywającej sprawę w całości strony pozwanej, reprezentowanej przez Prokuratorię Generalną Rzeczpospolitej Polskiej kwotę 240 zł z tytułu zwrotu kosztów procesu uznając, że przedmiotowa sprawa dotyczy odszkodowania lub o zadośćuczynienia związanego z warunkami wykonywania kary pozbawienia wolności lub
--- STRONA 7 ---
tymczasowego aresztowania, przy prowadzeniu której ustawodawca przewidział stawkę minimalną w takiej właśnie wysokości (§ 8 pkt. 26 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22.10.2015r. w sprawie opłat za czynności adwokackie).
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Wyrok#Sąd Okręgowy we Wrocławiu#I C 1498/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Wrocław#art. 23 k.c.#art. 24 k.c.#art. 448 k.c.#art. 4 k.k.w.#art. 3 Konwencji#art. 117 § 2 k.c.#art. 5 k.c.#art. 6 k.c.#art. 24 § 1 k.c.#art. 232 zdanie#art. 244 § 1 k.p.c.#art. 286 § 1 k.k.#art. 278 § 1 k.k.#art. 275 § 1 k.k.#art. 190 § 1 k.k.#art. 288 § 1 k.k.#art. 5 k.c#art. 417 k.c.#art. 24 § 1 zd. 3 k.c#art. 448 k.c#art. 232 k.p.c.