§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
upoważnienia zarządu do zmiany rynku notowań akcji spółki (...) SA z rynku głównego Giełdy (...) SA na rynek NewConnect - jako zmierzającej do obejścia prawa oraz sprzecznej z zasa

Postanowienie I C 1459/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 22 maja 2020 r. Sąd Okręgowy w Krakowie I

upoważnienia zarządu do zmiany rynku notowań akcji spółki (...) SA z rynku głównego Giełdy (...) SA na rynek NewConnect - jako zmierzającej do obejścia prawa oraz sprzecznej z zasadami współżycia społecznego, ewentualnie

Teza / krótkie omówienie

upoważnienia zarządu do zmiany rynku notowań akcji spółki (...) SA z rynku głównego Giełdy (...) SA na rynek NewConnect - jako zmierzającej do obejścia prawa oraz sprzecznej z zasadami współżycia społecznego, ewentualnie

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. akt I C 1459/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 22 maja 2020 r. Sąd Okręgowy w Krakowie I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący : SSO Justyna Sieklicka-Pawlak Protokolant: sekretarz sądowy Monika Pajor po rozpoznaniu w dniu 22 maja 2020 r. w Krakowie na rozprawie sprawy z powództwa G. H. przeciwko P. S. o ochronę dóbr osobistych i zapłatę I. oddala powództwo; II. zasadza od powoda G. H. na rzecz pozwanego P. S. kwotę 6.137,00 zł (sześć tysięcy sto trzydzieści siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania. Sygn. akt I C 1459/18 UZASADNIENIE wyroku z dnia 22 maja 2020 r. Pozwem z dnia 29 czerwca 2017 r., złożonym przeciwko pozwanemu P. S., powód G. H. wniósł o: 1. nakazanie pozwanemu opublikowania na forum giełdowym spółki (...) (PONAR) portalu internetowego „bankier.pl” przez okres 30 dni wpisu o następującej treści: „Ja, P. S. przepraszam Pana G. H., Prezesa Zarządu spółki (...) S.A. z siedzibą w K. za kierowanie przeciwko niemu bezzasadnych zawiadomień popełnieniu przestępstw oraz bezzasadnych powództw, co negatywnie wpływało na dobre imię i reputację Pana G. H. oraz postrzeganie go przez uczestników rynku regulowanego”; 2. nakazanie pozwanemu opublikowania na stronie internetowej (...) przez okres 30 dni wpisu o następującej treści: „Ja, P. S. przepraszam Pana G. H., Prezesa Zarządu spółki (...) S.A. z siedzibą w K. za kierowanie przeciwko niemu bezzasadnych zawiadomień popełnieniu przestępstw oraz bezzasadnych powództw, co negatywnie wpływało na dobre imię i reputację Pana G. H. oraz postrzeganie go przez uczestników rynku regulowanego”; 3. --- STRONA 2 --- nakazanie pozwanemu usunięcia ze strony internetowej(...) następujących wypowiedzi: • „Spółka przez lata przynosiła regularnie wpływy pieniężne z wynajmu nieruchomości pofabrycznych, jednak korzystał z tego jedynie akcjonariusz dominujący G. H.. Odkąd przejął on kontrolę nad spółką w 2000 roku nigdy nie wypłacono dywidendy. Główny składnik majątku jakim było 10 hektarów gruntu położonego przy ulicy (...) został wyprzedany i nie wiadomo gdzie są uzyskane za to pieniądze”; • „Sprzeciwiamy się polityce, którą w spółce prowadzi jej akcjonariusz dominujący G. H.. Nie zgadzamy się z dokonanym przez niego rozparcelowaniem składników majątku spółki, z nieliczeniem się z interesem akcjonariuszy mniejszościowych, z permanentnym niewypłacaniem dywidend, z zawieraniem niejasnych transakcji z podmiotami powiązanymi”; • „Niepodjęcie uchwały o podziale zysku jest nowym wybiegiem prawnym ze strony H., który ma uniemożliwić zaskarżenie uchwały o podziale zysku, co niechybnie by nastąpiło, w przypadku pozbawienia akcjonariuszy należnych im dywidend”; 4. zasądzenie od pozwanego na rzecz Fundacji (...) z siedzibą w W. kwoty w wysokości 100 000 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia wydania wyroku do dnia zapłaty. W uzasadnieniu powód wyjaśnił, że jest przedsiębiorcą, który już od kilkunastu lat buduje swoją reputację. Od 26 maja 2015 r. nieprzerwanie pełni funkcję prezesa zarządu spółki (...) S.A.; w momencie wniesienia pozwu był jedynym członkiem tego organu. Natomiast w okresach od 20 maja 2013 r. do 1 sierpnia 2013 r., od 5 listopada 2013 r. do 15 października 2014 r. oraz od 13 grudnia 2015 r. do 30 maja 2016 r. zasiadał także w zarządzie spółki (...) S.A., a w okresach od 11 stycznia 2008 r. do 9 stycznia 2013 r. oraz od 15 października 2014 r. do 23 grudnia 2015 r. także w jej radzie nadzorczej. (...) w 2016 r. połączyła się z G. Inwestycje poprzez przejęcie całego majątku spółki przejmowanej. W wyniku połączenia akcjonariusze G. Inwestycje stali się akcjonariuszami (...), a (...) wstąpiła we wszystkie prawa i obowiązki spółki przejmowanej. Zarówno G. Inwestycje, jak i (...) to spółki publiczne, których akcje są notowane na rynku regulowanym prowadzonym przez Giełdę Papierów wartościowych S.A. w W.. Pozwany jest akcjonariuszem spółki (...), posiadającym na dzień 31 stycznia 2017 r. 100 184 akcji spółki. Według średniej ceny akcji (...) z notowań z okresu od początku 2017 r. wartość akcji posiadanych przez pozwanego wynosi 71 000 zł, co stanowi 1,4‰ kapitału zakładowego i ogólnej liczby głosów spółki. Przed połączeniem (...) z G. Inwestycje P. S. posiadał również akcje G. Inwestycje. Na dzień 30 czerwca 2016 r. pozwany posiadał 38 357 akcji spółki, reprezentujących 0,77% kapitału zakładowego spółki oraz 0,55% ogólnej liczby głosów. Pozwany dopuszcza się naruszeń dóbr osobistych powoda w postaci dobrego imienia (czci). Działaniami pozwanego, które stanowią źródło naruszenia dóbr osobistych powoda, są: 1. złożenie szeregu oczywiście bezzasadnych zawiadomień o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez powoda i innych członków organów spółki (...), przy czym wszystkie postępowania zostały umorzone lub w ogóle nie zostały wszczęte; 2. złożenie oczywiście bezzasadnych wniosków o udzielenie zabezpieczenia oraz powództw przeciwko spółce (...) (a przedtem spółce (...)), powodowi oraz innym członkom organów spółek (...); 3. używanie w pismach procesowych sformułowań obrażających powoda, spółkę (...) i innych członków jej organów; 4. publikowanie w internecie wypowiedzi na temat powoda, które poniżają go w opinii publicznej i narażają na utratę zaufania potrzebnego dla wykonywania przez niego działalności zawodowej; --- STRONA 3 --- 5. nadużywanie prawa do uczestnictwa w walnych zgromadzeniach spółki, w szczególności przez zadawanie zarządowi pytań „z tezą” (przy czym (...) jako spółka publiczna jest zobowiązana do publikowania zadawanych przez akcjonariuszy pytań i odpowiedzi na nie). W ocenie powoda powyższe działania P. S. stanowią element szantażu korporacyjnego, mającego na celu przymuszenie spółki (...) lub jej większościowego akcjonariatu do odkupienia przysługującego pozwanemu pakietu akcji spółki po cenie stanowiącej ponad 800% wysokości aktualnego kursu akcji. Pozwany nie zważa jednak przy tym, że poprzez swoją aktywność narusza jednocześnie dobra osobiste powoda, spółki (...) oraz szeregu innych osób związanych ze spółkami (...). Powód podkreśla przy tym, że jego dobra osobiste mogą zostać naruszone nie tylko przez kierowanie bezpośrednio przeciwko niemu nieprawdziwych i szkalujących wypowiedzi, lecz także przeciwko samej spółce (...) (np. w zakresie prowadzenia jej spraw) m.in. z uwagi na to, że powód reprezentuje spółkę swoim wizerunkiem. Informacje zawarte w składanych przez pozwanego pozwach oraz zawiadomieniach o podejrzeniu popełnienia przestępstwa trafiają organów władzy publicznej i sądowniczej (prokuratury i sądów). Część nieprawdziwych informacji przekazywanych przez pozwanego w pismach procesowych oraz internecie dostaje się do opinii publicznej (w tym do osób szczególnie ważnych dla spółki (...) – potencjalnych i obecnych inwestorów). Niektóre z działań pozwanego, takie jak pytania zadawane na Walnym Zgromadzeniu spółki, sprzeciwy zgłaszane do uchwał spółki oraz wnoszone przez niego powództwa o uchylenie uchwał spółki, muszą być upubliczniane przez spółkę (...) w formie raportów bieżących. Wszystkie Powyższe zachowania powoda wywierają negatywny wpływ na postrzeganie spółki (...), a wcześniej również spółki (...), oraz osób z nimi powiązanych, w tym w szczególności powoda, piastującego stanowisko prezesa zarządu spółki (...). O pogorszeniu się reputacji spółki najlepiej świadczy to, że pomimo uzyskiwanych wyników finansowych oraz stabilnego rozwoju działalności notowania akcji (...) utrzymują się na podobnym poziomie, a po połączeniu z G. Inwestycje wręcz spadły. W odpowiedzi na pozew pozwanyPiotr S. wniósł o oddalenie powództwa. Wskazał, że kwestionowane przez powoda działania pozostają w granicach prawa i ani nie stanowią szantażu korporacyjnego, ani nie powodują do naruszania czyichkolwiek dóbr osobistych, lecz jedynie zmierzają do naprawy upadłego ładu korporacyjnego w spółkach kontrolowanych przez G. H. i ochrony majątku pozwanego w postaci posiadanych przez niego akcji spółki (...), a poprzednio G. Inwestycje. W zakresie składanych zawiadomień o popełnieniu przestępstwa pozwany wskazał, że nie można ich traktować jako działania bezprawne, gdyż zgodnie z art. 304 k.p.k. każdy, dowiedziawszy się o popełnieniu przestępstwa ściganego z urzędu, ma społeczny obowiązek zawiadomić o tym ograny ścigania. Nadto pozwany składając zawiadomienia działał w dobrej wierze, gdyż w oparciu o posiadane dowody miał pełne przekonanie, że do przestępstw rzeczywiście doszło. Odnośnie inicjowanych postępowań sądowych pozwany podał, iż jak wynika ze składanych przez niego pozwów, zawierających szeroki opis faktów, szeroką inicjatywę dowodową oraz obszerny wywód prawny, dochodzone przez niego roszczenia nie są oczywiście bezzasadne. Dodatkowo pozwany wskazał, że składał również szereg pozwów w sprawach o uchylenie uchwał spółki, z których duża część została przez niego wygrana. W ocenie pozwanego powyższych działań nie sposób uznać za bezprawne, skoro samo prawo przewiduje możliwość dochodzenia praw podmiotowych na drodze sądowej. Pozwany podkreślił przy tym, że inicjowane przez niego postępowania sądowe są przede wszystkim wynikiem nierespektowania przez akcjonariusza większościowego w osobie G. H. podstawowych praw korporacyjnych i korzystania z luk ustawodawczych. W kwestii sformułowań zawartych w pismach procesowych pozwany wskazał, że w doktrynie i orzecznictwie prawa cywilnego przyjmuje się, że co do zasady stawianie zarzutu w postępowaniu sądowym nie może być kwalifikowane jako naruszenie dóbr osobistych, chyba że opinia dotycząca osoby jest gołosłowna, niepowiązana z twierdzeniami faktycznymi i dowodami i nie znajduje uzasadnienia w konieczności obrony interesu strony. Tymczasem żaden z zarzutów podnoszonych przez pozwanego względem powoda nie jest gołosłowny i jest poparty stosownymi dowodami. Co prawda niejednokrotnie są to wypowiedzi bardzo krytyczne wobec G. H. i osób z jego otoczenia, lecz jest to krytyka uzasadniona, dotycząca meritum sporu – polityki prowadzonej w spółkach. Nadto są wyrażone w sposób odpowiednio wyważony, z unikaniem sformułowań znieważających bądź obraźliwych. Pozwany neguje również naruszanie dóbr osobistych powoda poprzez zadawanie pytań na walnych zgromadzeniach spółki. Zadawanie pytań i uczestnictwo w walnych zgromadzeniach stanowi bowiem przejaw realizacji praw podmiotowych wynikających z art. 428 k.s.h. Nawet gdy pytana zawierają elementy powątpiewania w zasadność działań organów zarządzających i zmierzają do --- STRONA 4 --- ich wyjaśnienia, nie sposób ich uznać za naruszające dobra osobiste – przy przyjęciu tej koncepcji prowadzenie podczas walnego zgromadzenia jakiejkolwiek dyskusji byłoby praktycznie niemożliwe. Zdaniem pozwanego uzasadniona krytyka osób piastujących funkcje w organach jest co do zasadny nie tylko uprawniona, ale wręcz pożądana. Rzekome „tezy” wskazywane przez powoda stanowią zaś jedynie opisy faktów, pozwalające na zrozumienie celowości zadawanych przez pozwanego pytań. W zakresie wypowiedzi co do osoby powoda publikowanych w internecie pozwany w pierwszej kolejności wskazał, że są one prawdziwe. Ponadto podkreślił, że stanowią one wyraz uzasadnionej krytyki, z którą powód, jako osoba zasiadająca w organie spółki publicznej, musi się liczyć. Dodatkowo podniósł, iż publikacja wypowiedzi o działalności powoda w kontrolowanych przez niego spółkach znajduje uzasadnienie w interesie społecznym, jakim jest jednoczenie osób, których interes majątkowy jest naruszony wskutek braku poszanowania praw korporacyjnych przez powoda oraz chęć poprawy ładu korporacyjnego w spółkach kontrolowanych przez powoda. Pozwany zarzucił również, że z uwagi na stosunek G. H. do akcjonariuszy mniejszościowych, w tym pozwanego (wyrażany przez powoda z użyciem określeń powszechnie uznawanych za obraźliwe) i nierespektowanie ich praw, działania powoda względem pozwanego można postrzegać jako nadużycie praw podmiotowych (art. 5 k.c.). Z ostrożności procesowej pozwany wskazał, że nie ma podstaw do zasądzenia zapłaty sumy na cel społeczny, gdyż dla uzyskania ochrony majątkowej interesów osobistych konieczne jest wykazanie przesłanki zawinienia, podczas gdy w działaniach powoda nie sposób dopatrzyć się ani win umyślnej, ani nawet nieumyślnej. Podniósł również, że dla zasądzenia zadośćuczynienia konieczne jest pokrzywdzenie, którego powód w żaden sposób nie wykazał. Zarzucił także rażące wygórowanie dochodzonej kwoty. W dalszych pismach procesowych oraz podczas posiedzeń wyznaczanych na rozprawę strony konsekwentnie podtrzymywały stanowiska dotychczas zajmowane w sprawie. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: Spółka (...) S.A. w 2016 r. połączyła się ze spółką (...) S.A. (poprzednie nazwy: (...) S.A., (...) S.A., (...) S.A.) poprzez przejęcie całego majątku spółki przejmowanej. W wyniku połączenia akcjonariusze G. Inwestycje stali się akcjonariuszami (...), a (...) wstąpiła we wszystkie prawa i obowiązki spółki przejmowanej. Zarówno G. Inwestycje, jak i (...) to spółki publiczne, notowane na rynku regulowanym prowadzonym przez Giełdę Papierów wartościowych S.A. w W.. Spółka (...) S.A., jak również spółka działająca obecnie pod nazwą (...) S.A. (poprzednio: (...) S.A.) oraz (...) S.A. (poprzednio: (...) Sp. z o.o.) są kontrolowane pośrednio bądź bezpośredni przez G. H.. Również spółka (...) S.A., która została przejęta przez spółkę (...) S.A., byłą kontrolowana przez powoda. Od 26 maja 2015 r. powód nieprzerwanie pełni funkcję prezesa zarządu spółki (...) S.A.; w momencie wniesienia pozwu był jedynym członkiem tego organu. Natomiast w okresach od 20 maja 2013 r. do 1 sierpnia 2013 r., od 5 listopada 2013 r. do 15 października 2014 r. oraz od 13 grudnia 2015 r. do 30 maja 2016 r. zasiadał także w zarządzie spółki (...) S.A., a w okresach od 11 stycznia 2008 r. do 9 stycznia 2013 r. oraz od 15 października 2014 r. do 23 grudnia 2015 r. także w jej radzie nadzorczej. P. S. jest akcjonariuszem spółki (...), posiadającym na dzień 31 stycznia 2017 r. 100 184 akcji spółki. Według średniej ceny akcji (...) z notowań z okresu od początku 2017 r. wartość akcji posiadanych przez pozwanego wynosi 71 000 zł, co stanowi 1,4‰ kapitału zakładowego i ogólnej liczby głosów spółki. Przed połączeniem (...) z G. Inwestycje P. S. posiadał również akcje G. Inwestycje. Na dzień 30 czerwca 2016 r. pozwany posiadał 38 357 akcji spółki, reprezentujących 0,77% kapitału zakładowego spółki oraz 0,55% ogólnej liczby głosów. Pozwany od wielu lat krytykuje sposób zarządzania przez G. H. kontrolowanymi przez niego spółkami. Fakty bezsporne W przeciągu ostatnich kilku lat toczyły się następujące sprawy z powództwa P. S. oraz innych akcjonariuszy spółek kontrolowanych przez G. H. przeciwko tym spółkom oraz osobom zasiadającym w ich organach, w tym niejednokrotnie samemu G. H.: 1. sygn. akt IX GC 971/15, Sąd Okręgowy w Krakowie – sprawa z powództwa P. S. przeciwko (...) o uchylenie uchwały walnego zgromadzenia (...) o przedłużeniu upoważnienia dla Zarządu Spółki do podwyższenia kapitału zakładowego w ramach --- STRONA 5 --- kapitału docelowego oraz zmiany statutu - jako sprzecznej z dobrymi obyczajami, godzącej w interes spółki oraz mającej na celu pokrzywdzenie akcjonariuszy mniejszościowych. W ocenie powoda w wyniku uchwały przenoszącej na zarząd uprawnienia do decydowania o wszelkich sprawach związanych z podwyższeniem kapitału zakładowego akcjonariusze zostaną pozbawieni prawa poboru, co pozostaje w sprzeczności z art. 433 § 2 i art. 20 k.s.h.; ponadto powód zarzucił, że zarząd będzie miał możliwość korygowania ceny emisyjnej (możliwość emisji akcji po zaniżonej cenie), a Rada Nadzorcza jest kontrolowana przez akcjonariusza dominującego G. H.. Powód wskazał na nieprawidłowości w spółkach, które wpływają na cenę akcji. Dowód: pozew w sprawie IX GC 971/15, k. 209-228 2. sygn. akt IX GC 197/17 Sąd Okręgowy w Krakowie – sprawa z powództwa P. S., R. K. i M. T. o stwierdzenie nieważności uchwały nr 4 nadzwyczajnego walnego zgromadzenia akcjonariuszy spółki (...) z dnia 31 stycznia 2017 w przedmiocie upoważnienia zarządu do zmiany rynku notowań akcji spółki (...) SA z rynku głównego Giełdy (...) SA na rynek NewConnect - jako zmierzającej do obejścia prawa oraz sprzecznej z zasadami współżycia społecznego, ewentualnie o uchylenie w/w uchwały jako sprzecznej z dobrymi obyczajami, godzącej w interesy spółki oraz mającej na celu pokrzywdzenie akcjonariuszy mniejszościowych. W uzasadnieniu powodowie wskazali, że uchwała jest sprzeczna z prawem, gdyż m.in. nie spełnia wymogów wymaganych na mocy art. 91 ustawy o ofercie. Na skutek przedmiotowej uchwały akcje spółki przestaną być notowane na giełdzie i przestaną podlegać regułom rynku regulowanego. Obowiązki informacyjne spółek notowanych na rynku alternatywnym są spłycone w porównaniu z rynkiem regulowanym. Co prawda zarówno rynek regulowany, jak i alternatywny, podlega nadzorowi (...), jednak nadzór nad rynkiem alternatywnym jest znacznie słabszy. Wyrokiem z dnia 19 lipca 2018 r. Sąd Okręgowy w Krakowie uwzględnił powództwo i stwierdził nieważność zaskarżonej uchwały. W uzasadnieniu wskazał, że uchwała jest sprzeczna z prawem, gdyż będąc w istocie uchwałą dot. wycofania akcji z rynku regulowanego, nie zawiera elementów, które są wymagane zgodnie z art. 91 ust. 4 ustawy o ofercie tj. uchwały o zniesieniu dematerializacji akcji oraz nie doszło do wymaganego przez art. 91 ust. 6 w/w ustawy uprzedniego ogłoszenia przez akcjonariusza żądającego umieszczenia w porządku obrad sprawy podjęcia uchwały o zniesieniu dematerializacji akcji wezwania do zapisywania się na sprzedaż akcji tej spółki przez wszystkich pozostałych akcjonariuszy. W konsekwencji sąd stwierdził nieważność uchwały na mocy art. 425 k.s.h. jako niewykonalnej w świetle art. 91 ustawy o ofercie z uwagi na niemożność wywołania skutku przewidzianego uchwałą bez zachowania wymogów określonych we w/w przepisie. Dowód: pozew w sprawie IX GC 197/17, k. 230-259; wyrok Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 19 lipca 2018 r. wraz z uzasadnieniem, sygn. akt IX GC 197/17, k. 964-971 3. sygn. akt XX GC 627/15, Sąd Okręgowy w Warszawie – sprawa z powództwa P. S. i R. K. przeciwko (...) S.A. (później (...) S.A.) o uchylenie uchwały walnego zgromadzenia (...) S.A. o przeznaczeniu zysku za 2014 na kapitał zapasowy. Powód wskazał, że zgłosił własny projekty uchwały o przeznaczeniu zysku na dywidendę, które zostały odrzucone, natomiast przyjęto uchwałę o przeznaczeniu zysku w kwocie 1 209 811,04 zł na kapitał zapasowy Spółki. Wyrokiem z dnia 10 lipca 2017 r. powództwo zostało uwzględnione. W uzasadnieniu Sąd wskazał m.in., że: (…) słusznie bowiem w tym zakresie wskazali powodowie, że spółka (...) konsekwentnie nie dokonuje wypłaty dywidendy pomimo wypracowania zysku w latach 2011, 2012, 2014, równocześnie podejmując decyzje ekonomiczne bezpośrednio działające na korzyść innych podmiotów powiązanych organizacyjnie z osobą G. H., a takimi jak: (...) spółka z o.o. (dawniej Wydawnictwo (...)), w którym udziały zostały nabyte 24 dni przed zaprzestaniem wydawania gazety (...); (...) spółka z o.o. od której przez kilka lat nie wyegzekwowano części należności z tytułu umowy poręczenia. Już same proporcje aktywów i pasywów w spółce (...) wskazują, że prowadzona w spółce polityka prowadzi do dalszego ograniczenia praw akcjonariuszy mniejszościowych, uprawnionych do udziału w wypracowanym przez spółkę zysków. Jak wskazano na etapie ustaleń faktycznych, proporcje salda należności spółek powiązanych z G. H. w proporcji do majątku spółki wynosiły aż 81,3%. (…) Tak ustalony stan faktyczny sprawy wskazuje, że w ocenie Sądu Okręgowego akcjonariusz większościowy spółki (...) (przejętej następnie przez (...)) podejmuje uchwały twierdząc, że są one zgodne z interesem spółki i mają na celu zachowanie stabilności finansowej, a w istocie podejmuje uchwały mające na celu umożliwienie jak najszybszego finansowania działalności pozostałych podmiotów powiązanych z G. H., działając w ten sposób --- STRONA 6 --- na szkodę powodów poprzez ograniczenie ich prawa do udziału w wypracowanym zysku. (…) Reasumując należy wskazać, że treść zaskarżonej uchwały wobec ogólnej sytuacji i decyzji ekonomicznych podejmowanych w spółce, nie zapewnia równoprawnego traktowania scenariuszy spółki akcyjnej. W tym zakresie konieczność zapewnienia rzekomej stabilności finansowej nie może wiązać się z pokrzywdzeniem akcjonariuszy mniejszościowych, podczas gdy w praktyce z wypracowanego zysku pośrednio korzystają jedynie akcjonariusz większościowy i podmioty z nim powiązane. Apelacja strony pozwanej od wyroku sądu I instancji została oddalona na mocy wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 11 maja 2018 r., sygn. akt VII Aga 1209/18. W uzasadnieniu wyroku Sąd Apelacyjny w Warszawie wskazał w szczególności, że nie dopatrzył się w postępowaniu powodów elementów szantażu korporacyjnego. Dowód: pozew w sprawie XX GC 627/15, k. 261-275; wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 10 lipca 2017 r. wraz z uzasadnieniem, sygn. akt XX GC 627/15, k. 951-955; wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 11 maja 2018 r. wraz z uzasadnieniem, sygn. akt VII AGa 1209/18, k. 956-971 4. sygn. akt XX GC 802/16, Sąd Okręgowy w Warszawie – sprawa z powództwa P. S. przeciwko (...) S.A. (później (...) S.A.) o uchylenie uchwały Walnego Zgromadzenia spółki o udzieleniu absolutorium Prezesowi Zarządu spółki D. B. z wykonania obowiązków - jako sprzecznej z dobrymi obyczajami, godzącej w interes spółki oraz mające na celu pokrzywdzenie akcjonariuszy mniejszościowych. Powód wskazał na zdarzenia, które w jego ocenie powinny skutkować odmową udzielenia absolutorium: sprawa podziału zysku spółki za 2012, sprawa znaku towarowego G., zaniechanie egzekucji roszczeń wynikających z poręczenia za długi spółki (...), sprzedaż akcji spółki (...) S.A. Zdaniem powoda zdarzenia te doprowadziły do znacznego uszczuplenia majątku spółki i spadku wartości akcji. Dowód: pozew w sprawie XX GC 627/15 , k. 277-290 5. sygn. akt IV GC 1611/16, Sąd Rejonowy dla Krakowa – Śródmieścia w Krakowie – sprawa z powództwa P. S. przeciwko (...) S.A. o zasądzenie kwoty 493,36 zł tytułem odszkodowania za sposób określenia parytetu wymiany akcji (...) S.A. na akcje (...) S.A. Powód wskazał, że po przejęciu G. Inwestycje przez (...) akcjonariusze G. Inwestycje w zamian za swoje akcje mieli objąć nowo emitowane akcje (...). Powód zarzucił, że parytet wymiany akcji spółek był wadliwy i przysługuje mu odszkodowanie za zaniżenie wartości posiadanych przez niego akcji G. Inwestycje. Podniósł, że spółka (...) była wierzycielem S. (...), wierzytelność była zabezpieczona poręczeniem, dłużnik ogłosił upadłość, a zarząd G. Inwestycje nie podjął żadnych działań w celu wyegzekwowania należności. Egzekucja należności doprowadziłaby do powiększenia majątku G. Inwestycje i wartości akcji, a w konsekwencji korzystniejszy byłby parytet wymiany akcji. Dowód: pozew w sprawie IV GC 1611/16 , k. 292-321 6. sygn. akt IV GC 1612/16, Sąd Rejonowy dla Krakowa – Śródmieścia w Krakowie – sprawa z powództwa P. S. jako akcjonariusza spółki (...) S.A. (actio pro socio) przeciwko G. H. o zasądzenie na rzecz spółki kwoty 496,09 zł tytułem odszkodowania za tolerowanie licencji na znak towarowy G. w latach 2013-2014. Powód podał, że w 2010 G. Inwestycje zawarła umowę z G. H. na korzystanie ze znaku towarowego – słowno – graficznego (...) na kwotę 541 680 zł, która była kontynuowana w następnych latach. W zamian za powyższe G. Inwestycje mogła korzystać z logo (...) na stronie internetowej i wykorzystywać jako ozdobę korespondencji. Powód wskazał, że umowa o korzystanie ze znaku towarowego była fikcją gospodarczą, mającą na celu wyprowadzenie majątku ze spółki na rzecz pozwanego. Dowód: pozew w sprawie IV GC 1612/16 , k. 323-343 7. sygn. akt IV GC 1901/16, Sąd Rejonowy dla Krakowa – Śródmieścia w Krakowie - sprawa z powództwa P. S. jako akcjonariusza spółki (...) S.A. ( actio pro socio) przeciwko A. K. (członek zarządu G. Inwestycje, a później członek rady Nadzorczej (...)) i A. Ł. (członek zarządu G. Inwestycje) o zasądzenie na rzecz (...) kwoty 448,70 zł tytułem odszkodowania za nabycie przez G. Inwestycje --- STRONA 7 --- udziałów w spółce Wydawnictwo (...) sp. z o.o. W uzasadnieniu powód wskazał, że w 2009 r. udziały w spółce Wydawnictwo (...) Sp. z o.o. zakupił G. H., lecz jego biznesowa inwestycja zakończyła się porażką, gdyż spółka ponosiła straty. Zarząd (...) Inwestycje począwszy od 2010 r. zaczął udzielać spółce Wydawnictwo (...) sp. z o.o. pożyczek i skupował jej długi, aby podtrzymać jej płynność. W rezultacie na 31 dzień grudnia 2014 r. saldo należności G. Inwestycje od Wydawnictwa (...) sp. z o.o. wynosiło 6 807 000 tys. W ocenie powoda środki finansowe G. Inwestycje były więc wykorzystywane do ratowania prywatnego biznesu G. H.. W momencie, gdy dalsze funkcjonowanie Wydawnictwa (...) było już ekonomicznie niemożliwe, w dniu 7 września 2013 r. G. Inwestycje poinformowała o zakupie 100% udziałów spółki Wydawnictwa (...) sp. z o.o. za cenę (...)000 zł. Wycena spółki budziła poważne wątpliwości z uwagi na fakt, że jej długi znacznie przekraczały majątek, a więc była de facto upadła. Dnia 30 września 2013 r. ukazał się ostatni numer Przekroju i pismo zostało zamknięte. Ażeby ukryć niewypłacalność spółki wobec wierzycieli i zakup udziałów za zawyżoną cenę, podjęto uchwałę o inkorporowaniu w/w spółki przez G. Inwestycje – co zaskarżyli m.in. P. S.. Sąd Okręgowy uchylił uchwałę i do połączenia nie doszło. W 2016 r. zarząd, po wielokrotnej prolongacie terminu spłaty wierzytelności Wydawnictwa (...) Sp. z o.o. względem G. Inwestycje, zarząd G. Inwestycje ostatecznie oświadczył, że te są niemożliwe do ściągnięcia. W ocenie powoda G. Inwestycje straciło na interesach związanych z Wydawnictwem (...) ok.(...) zł (cena zakupu + wierzytelności). Dowód: pozew w sprawie IV GC 1901/16, k. 345-369 8. sygn. akt IV GC 2870/16, Sąd Rejonowy dla Krakowa – Śródmieścia w Krakowie – sprawa z powództwa P. S. o zasądzenie kwoty 402 zł tytułem odszkodowania za niewypłacenie przez G. Inwestycje dywidendy z zysku za 2012 r. Powód wskazał, że przez szereg lat G. Inwestycje nie wypłacała zysku, większość jej majątku stanowiły wierzytelności w wysokości kilkudziesięciu milionów złotych, oprocentowanie księgowano jako przychody, wykazywany był zysk. Za 2012 r. zysk wyniósł 10 038 000 zł. Mimo wygranej przez powoda sprawy o uchylenie uchwały o spółki przeznaczeniu zysku na kapitał zapasowy nie została podjęta uchwała o podziale zysku poprzez wypłatę dywidendy. Dowód: pozew w sprawie IV GC 2870/16, k. 398-424 9. sygn. akt IV GC 2951/16, Sąd Rejonowy dla Krakowa – Śródmieścia w Krakowie – sprawa z powództwa P. S. przeciwko A. K. i A. Ł. o zasądzenie kwoty 448,70 zł tytułem odszkodowania za nabycie przez G. Inwestycje udziałów w spółce Wydawnictwo (...) sp. z o.o. Dowód: pozew w sprawie IV GC 2951/16, k. 426-459 10. sygn. akt IX GC 670/13, Sąd Okręgowy w Krakowie - sprawa z powództwa (...) sp. z o.o., P. S. i R. K. przeciwko (...) S.A. ( (...) S.A.) o uchylenie uchwały Walnego Zgromadzenia z dnia 29 maja 2013 r. w sprawie przeznaczenia zysku netto za rok obrotowy 2012. Powództwo zostało uwzględnione wyrokiem z dnia 14 kwietnia 2014 r. W uzasadnieniu Sąd wskazał, że większość majątku obrotowego spółki pozwanej pozostaje w posiadaniu podmiotów zależnych. Akcjonariusz dominujący G. H. korzysta z zasobów spółki przez umowę pożyczki, umowy poręczenia i inne transfery pieniężne. Podmioty powiązane cały czas korzystają z majątku spółki poprzez udzielone im pożyczki i przedłużanie terminów spłat pożyczek już wymagalnych. Nadto spółka w 2010 r. zawarła z G. H. umowę na korzystanie ze znaku towarowego (...) na kwotę 541 680 zł, a w kolejnych latach dokonała zakupów od firmy (...) na łączne kwoty 414 000 zł (2011 r.) i 324.000 zł (2012 r.). Dodatkowo spółka w dniu 6 września 2013 r. nabyła 100% udziałów w spółce Wydawnictwo (...) za cenę łączną 3 180 008, 70 zł (właścicielem 100% udziałów w wyżej wymienionej spółce był G. H.). W ocenie Sądu umowy te nie miały uzasadnienia ekonomicznego i służyły transferom środków pieniężnych do akcjonariusza dominującego z pokrzywdzeniem akcjonariuszy mniejszościowych. Sąd stanął na stanowisku, że podjęcie uchwały o podziale zysku poprzez przekazanie jego większości na kapitał zapasowy jest w okolicznościach sprawy sprzeczne z dobrymi obyczajami. Co prawda zarówno prawo, jak i statut spółki przewidują możliwości przekazania dywidend na kapitał zapasowy, ale w sprawie zachodzą szczególne okoliczności, w świetle których można uznać takie działanie za sprzeczny z dobrymi obyczajami i krzywdzące dla akcjonariuszy. Nie można odmawiać akcjonariuszom prawa do udziału w zysku, jednocześnie przedłużając podmiotom powiązanym ze spółką terminy na spłatę pożyczek o kolejny rok oraz dokonując innych jeszcze transferów pieniężnych ze spółki. Powodowie wykazali więc, iż na skutek podjętej uchwały ponieśli szkodę oraz że przedmiotowa uchwała jest dla nich krzywdząca - kolejny --- STRONA 8 --- rok z rzędu zostali pozbawieni wypracowanego zysku, podczas gdy spółka wielokrotnie transferowała swoje środki pieniężne na rzecz podmiotów powiązanych. Sąd zauważył nadto, że przeznaczenie zysku do kapitału zapasowego nie jest uzasadnione ważnym interesem spółki, gdyż biegli rewidenci stwierdzili, że na przestrzeni ostatnich 3 lat wskaźniki płynności utrzymują się na bardzo wysokim poziomie. Apelacja od wyroku sądu I instancji złożona przez stronę pozwaną została oddalona na mocy wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 24 października 2014 r., sygn. akt I ACa 988/14. Dowód: wyrok Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 14 kwietnia 2014 r. wraz z uzasadnieniem, sygn. akt IX GC 670/13, k. 764-769; wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 24 października 2014 r., sygn. akt I ACa 988/14 k. 771 11. sygn. akt IX GC 122/14, Sąd Okręgowy w Krakowie - sprawa z powództwa (...) sp. z o.o., P. S. i R. K. przeciwko (...) S.A. ( (...) S.A.) o uchylenie uchwały Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia z dnia 16 grudnia 2013 r. w sprawie połączenia spółki (...) S.A. ze spółką (...) sp. z o.o. (dawniej Wydawnictwo (...) Sp. z o.o.). Wyrokiem z dnia 18 września 2014 r. Sąd uwzględnił powództwo i uchylił zaskarżoną uchwałę. Dowód: wyrok Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 18 września 2014 r., sygn. akt IX GC 122/14, k. 773 12. sygn. akt XX GC 708/15, Sąd Okręgowy w Warszawie – sprawa z powództwa (...) sp. z o.o., P. S. i R. K. przeciwko (...) S.A. ( (...) S.A.) o uchylenie uchwał Walnego Zgromadzenia w przedmiocie podwyższenia kapitału w drodze emisji akcji oraz pozbawienia akcjonariuszy całości prawa poboru z nowo wyemitowanych akcji. Spółka z własnej inicjatywy uchyliła zaskarżone uchwały przed wydaniem wyroku w sprawie, z uwagi na co powództwo zostało cofnięte, a postępowanie w sprawie – umorzone. Dowód: postanowienie Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 24 maja 2016 r. wraz z uzasadnieniem, sygn. akt VI Acz 263/16, k. 775-778 13. sygn. akt I C 2089/17, Sąd Okręgowy w Krakowie – sprawa z powództwa P. S. przeciwko G. H. o nakazanie złożenia przeprosin, zasądzenie kwoty 28 000 zł tytułem zadośćuczynienia oraz zasądzenie kwoty 10 000 zł na cel społeczny. Swoje roszczenia powód wywodził z naruszenia przez pozwanego jego dóbr osobistych poprzez użycie przez pozwanego w wywiadzie z dnia 14 września 2017 r. sformułowań poniżających i naruszających dobre imię powoda, nazywając go „zwykłym bandytą”, działającym w „grupie przestępczej, w której manipuluje kursem giełdowym, żerując na ludzkiej naiwności i okradając ich”, a także określając działalność powoda „szajką” oraz przekazaniu w publikacjach internetowych z dnia 2 i 27 lutego 2018 r. nieprawdziwych informacji o powodzie, zarzucania mu hipokryzji, szantażu oraz kreowania konfliktów, a także nazwania go „zawodowym oszustem”. Wyrokiem z dnia 8 maja 2019 r. Sąd uwzględnił powództwo w części dotyczącej złożenia przeprosin, zapłaty zadośćuczynienia w kwocie 10 000 zł oraz zapłaty kwoty na cel społeczny w wysokości 5 000 zł, oddalając powództwo w dalszej części. W uzasadnieniu Sąd wskazał, że wypowiedzi pozwanego miały charakter pejoratywny, dosadny i niewątpliwie naruszający dobra osobiste powoda, pozwany nie działał w obronie interesu społecznego czy za zgoda powoda, a przy tym powinien zdawać sobie sprawę, że użyte przez niego sformułowania godzą w dobra osobiste powoda. Podkreślił przy tym, że co prawda powód podejmuje działania sprzeczne z interesem pozwanego, polegające na m.in. kierowaniu pozwów o uchylenie uchwał spółek kontrolowanych przez pozwanego, składaniu pozwów przeciwko samemu pozwanemu, składaniu do prokuratury zawiadomień o popełnieniu przestępstw oraz zawiadomień do (...) związanych z działalnością spółek kontrolowanych przez pozwanego, lecz są to działania pozostające w granicach prawa, których nie sposób nazwać szantażem korporacyjnym. Dowód: wyrok Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 8 maja 2019 r. wraz z uzasadnieniem, k. 1122-1126 14. --- STRONA 9 --- sygn. akt IX GC 801/16, Sąd Okręgowy w Krakowie – sprawa z powództwa M. R. przeciwko (...) S.A. w K. o uchylenie uchwały Walnego Zgromadzenia akcjonariuszy spółki z dnia 22 czerwca 2016 w sprawie podziału zysku. Wyrokiem zaocznym z dnia 24 października 2016 r. Sąd Okręgowy w Krakowie uwzględnił powództwo. Strona pozwana wniosła sprzeciw, lecz wyrok został utrzymany w mocy wyrokiem Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 18 grudnia 2018 r. Kolejno strona pozwana wniosła apelację, która została oddalona wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 29 listopada 2019 r. W uzasadnieniu Sąd Apelacyjny wskazał, że trudno zaakceptować sytuację, że spółka uzyskująca przez szereg lat zysk nie wypłaca żadnych dywidend. Długotrwałe pozbawienie akcjonariusza zysku w wyniku przeznaczenia go na kapitał zapasowy, który i tak jest znaczny, musi być uznane za naruszające dobre obyczaje. Odnosząc się do szantażu korporacyjnego Sąd Apelacyjny wskazał, że nie jest niczym osobliwym, że sytuacja panująca w spółce doprowadziła do konfliktów pomiędzy akcjonariuszami mniejszościowymi, których interesy w postaci uzyskania dywidendy nie są w najmniejszym chociaż stopniu respektowane a akcjonariuszem większościowym, który tych interesów nie uwzględnia, a wręcz stoi na stanowisku, że akcjonariusze mniejszościowi mają bezwzględnie podporządkować się zasadzie prymatu kapitału i rządów większości. Istnienie takiego konfliktu samo w sobie nie może jednak pozbawiać mniejszościowych akcjonariuszy sądowej ochrony ich godnych interesów przed zachowaniami, które skutkują ich pokrzywdzeniem, a zarazem są sprzeczne z dobrymi obyczajami. Dowód: wyrok zaoczny Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 24 października 2016 r., sygn. akt IX GC 801/16, k. 1147; wyrok Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 18 grudnia 2018 r. wraz z uzasadnieniem, sygn. akt IX GC 801/16, k. 1148-1151; wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 29 listopada 2019 r. wraz z uzasadnieniem, sygn. akt I AGa 601/19, k. 1152-1156 P. S. krytykował sposób prowadzenia przez G. H. spraw kontrolowanych przez niego spółek w pismach procesowych składanych do sądu w w/w sprawach. W szczególności pozwany użył następujących sformułowań: 1. pismo przygotowawcze z dnia 21 grudnia 2015 r. w sprawie o sygn. akt IX GC 971/15: • Pozbawienie prawa poboru akcjonariuszy mniejszościowych powodowało ich całkowitą marginalizację w składzie akcjonariatu, co pozwalało Panu H. na dokonanie dalszych szkodliwych wobec nich decyzji gospodarczych jak na przykład przymusowy wykup akcji. • Wiąże się on bowiem z całością patologicznych relacji korporacyjnych, które mają miejsce w spółkach publicznych kontrolowanych przez Pana H.. • Ekstremalne niedowartościowanie spółek (...) przez rynek kapitałowy nie da się porównać z niczym co do tej pory obserwowano na (...). • Zwyczajna cena rynkowa nie była tym razem w interesie Pana H.. Jego pomysł na „biznes” polega bowiem na tym, że korzysta z dysparytetu pomiędzy wartością rynkową a wartością godziwą, kiedy jest to dla niego korzystne. • Powód kładzie nacisk na fakt, iż z uwagi na personalne układy w spółkach, Rada Nadzorcza głównie dba o interesy akcjonariusza większościowego i ochrona akcjonariuszy mniejszościowych wynikająca ze sprawowanego nadzoru jest iluzoryczna. Posłużenie się zwrotem o „kuriozalności” stanowiło wyraz zagłuszanego przez powoda twierdzenia, iż rola Rady Nadzorczej jest sprowadzana do roli figuranta. Wszelkie decyzje w spółce pochodzą od G. H.. Nawet zakładając dobrą wolę członków Rady Nadzorczej, nie sprzeciwiają się oni jego decyzjom. • Usługa o dzierżawę tzw. „znaku towarowego G.” jest w istocie rzeczy usługą fikcyjną i służy jako quasi-dywidenda dla Pana H.. 2. pozew o zapłatę z dnia 4 marca 2016 r. w sprawie o sygn. akt IV GC 2870/16: --- STRONA 10 --- • Niniejszy pozew jest próbą odzyskania przez powoda wartości fundamentalnej jego majątku G. Inwestycje. Sprawa niniejsza ma jednak znacznie szerszy kontekst i wynik tego procesu będzie miał z pewnością wpływ również na innych akcjonariuszy G. Inwestycje, którzy zostali przez Pana H. de facto wywłaszczeni z większej części swojego majątku. 3. pozew o zapłatę z dnia 16 czerwca 2016 r. w sprawie o sygn. akt IV GC 1611/16: • Stosunki gospodarcze pomiędzy G. Inwestycje a (...) nie były wynikiem normalnej gry rynkowej suwerennych podmiotów gospodarczych – czego należało oczekiwać od spółki publicznej – ale były kształtowane w sposób sztuczny, tak aby nie naruszać interesów Pana H. (…). Takie działania noszą znamiona nadużycia prawa i nie powinny korzystać z ochrony prawnej. 4. pozew o zapłatę z dnia 14 listopada 2016 r. w sprawie o sygn. akt IV GC 2951/16: • W spółce (...) przez długi czas trwała patologiczna sytuacja, która była bardzo negatywnie odbierana zarówno przez otoczenie biznesowe tej spółki, jaki i przez inwestorów giełdowych, co miało bezpośrednie przełożenie na skrajnie niską cenę giełdową jej akcji. Wynikała ona z tego, iż dominujący akcjonariusz Pan H. w taki sposób prowadził jej interesy, że żywił się na jej majątku i – poprzez uległe mu osoby pełniące role w kolejno zmieniających się zarządach – doprowadzał do zawierania umów gospodarczych niekorzystnych dla G. Inwestycje, zaś korzystnych dla siebie lub innych podmiotów gospodarczych, w których posiadał wyższy udział kapitałowy aniżeli w G. Inwestycje lub też poprzez narzucone przez siebie decyzje Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy tej spółki dokonywał, bądź próbował dokonywać szkody wobec akcjonariuszy mniejszościowych. • Przedsiębiorstwo to było prowadzone przez Pana H. do pewnego momentu oddzielnie od G. Inwestycje jako jego osobista własność. • W ten sposób spółka (...) straciła na interesach związanych z Wydawnictwem (...) co najmniej 8,7 mln złotych (3,1 mln z tytułu zakupu spółki i 5,6 mln, które wskazuje jako saldo należności na koniec 2015 r.). Beneficjentem większej części z tych kwot (o ile nie całości – co wykaże niniejsze postępowanie) jest Pan H., który chciał się w ten sposób „odkuć” za swoją porażkę biznesową, której doznał jako wydawca (...), a zrobił to kosztem akcjonariuszy mniejszościowych G. Inwestycje. 5. pismo procesowe z dnia 31 grudnia 2016 r. w sprawie o sygn. akt XX GC 802/16: • Według ustaleń powoda nigdy nie istniały produkty lub usługi sprzedawane pod marką (...) przez spółkę (...). • G. Inwestycje nie płaciła za znak towarowy C.-Cola, ponieważ nie należał on do Pana H.. Płaciła za to duże pieniądze za znak towarowy (...) właśnie dlatego, że należał on do Pana H.. • Powód stoi na stanowisku, ze umowa licencyjna korzystania ze znaku towarowego (...) byłą fikcją gospodarczą, mającą na celu próbę zalegalizowania procederu wyprowadzania majątku ze spółki (...). • Jakkolwiek nie jest to przedmiotem niniejszego postępowania, Powód zwraca uwagę, że sprawa tzw. znaku towarowego (...) jest zaledwie drobnym epizodem w ogromnej skali nadużyć popełnionych we wszystkich spółkach kontrolowanych przez G. H. (…). 6. replika z dnia 26 czerwca 2016 r. w sprawie o sygn. akt XX GC 802/16: • Ponieważ spółka (...) nie prowadziła żadnej działalności gospodarczej, opłaty za powyższy znak towarowy był fikcyjnym kosztem i służyły jako pozaprawna dywidenda dla Pana H.. • Powód wie o co najmniej kilku innych przypadkach zastraszania akcjonariuszy mniejszościowych przez prawników Pana H. przy pomocy prokuratury. --- STRONA 11 --- • Tylko spółka (...) Sp. z o.o. (osobista spółka (...)) była dłużnikiem wobec G. Inwestycje na kwotę ponad 29 mln złotych. Jednak zarząd nie miał zamiaru odzyskać nawet najmniejszej części tych długów i wolał wprowadzić kolejny sąd nieprawdziwymi stwierdzeniami o rzekomym braku pieniędzy na dywidendy i czy potrzebą innych pilnych wydatków. • Wspominane przez pozwanego ( (...) S.A. – przyp. Sądu) tzw. „ambitne i długoterminowe plany” to mowa – trawa, którą powtarzały wielokrotnie (w dosłownym sformułowaniu) kolejne zarządy G. Inwestycje co miało uzasadniać brak wypłacania dywidend lub godzące w interesy akcjonariuszy mniejszościowych uchwały. W rzeczywistości nie było żadnych „ambitnych planów” ale transfery majątku i próby rozwodnienia akcjonariuszy mniejszościowych. • Faktem jest, ze Spółka nie prowadziła żadnej działalności gospodarczej, a zysk ten wynika wyłącznie z doksięgowanych odsetek od długów należnych Spółce od innych spółek kontrolowanych od Pana H., który „pożyczył” od G. Inwestycje kilkadziesiąt milionów złotych i naprawdę nie trzeba szczególnych kompetencji menadżerskich aby taką pustą strukturą zarządzać. 7. pismo procesowe z dnia 22 kwietnia 2016 r. w sprawie o sygn. akt XX GC 698/15: • Jednak w przekonaniu Powoda przyczyna takiego zachowania (Zarządu spółki G. Inwestycje – przyp. Sądu) jest inna i można ją określić jako krętactwo. Pismo dotyczyło kwestii wykazywania poręczenia za długi spółki (...) sp. z o.o. w sprawozdaniach (...) spółki (...), w tym również sprostowania sprawozdania na skutek złożenia przez P. S. zawiadomienia do Prokuratury i Komisji Nadzoru Finansowego. 8. pozew w sprawie o sygn. akt IV GC 1611/16: • W spółce (...) przez długi czas trwała patologiczna sytuacja, która była bardzo negatywnie odbierana zarówno przez otoczenie biznesowe tej spółki jak i przez inwestorów giełdowych, co miało bezpośrednie przełożenie na niską cenę giełdową. Wynikała ona z tego, iż dominujący w niej akcjonariusz G. H. w taki sposób prowadził jej interesy, że żywił się na jej majątku i – poprzez uległe mu osoby pełniące role w kolejno zmieniających się zarządach – doprowadzał do zawierania umów gospodarczych niekorzystnych dla G. Inwestycje, zaś korzystnych dla siebie lub innych podmiotów gospodarczych, w których posiadał wyższy udział kapitałowy aniżeli w G. Inwestycje lub też poprzez narzucone przez siebie decyzje Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy tej spółki dokonywał, bądź próbował dokonywać szkody wobec akcjonariuszy mniejszościowych. • Dlatego z punktu widzenia akcjonariusza dominującego możliwości uzyskania korzystnych dla niego transferów są znacznie szersze, czego przykładem są działania pana H. opisane powyżej. Rynek kapitałowy reaguje bardzo odczuwalnie na wszystkie nieprawidłowości w zarządzaniu spółkami notowanymi na giełdzie. • Opisane działania zarządu G. Inwestycje wpłynęły na kurs akcji na oba opisane wyżej sposoby: spółka konsekwentnie i z niejasnych powodów dopuściła się zaniechania wyegzekwowania poręczenia i dlatego jej wynik finansowy uległ pogorszeniu i majątek pomniejszeniu, a oprócz tego niejasna polityka władz stałą się przyczyną utraty reputacji (dobry gospodarz dba o swój majątek). 9. pismo procesowe z dnia 9 stycznia 2017 r., sygn. akt XX GC 627/15: • Określenie obrazu pozwanego ( (...) S.A. – przyp. Sądu) jako „prywatnego folwarku” Pana H., którego użył pozwany w odpowiedzi na pozew (strona 4), jest bez wątpienia trafne ale niepełne. Rzeczywistości bardziej odpowiada określenie „folwark pańszczyźniany”, w którym to akcjonariusze mniejszościowi SA zobowiązani do darmowych świadczeń na jego rzecz. Świadczeniem takim jest kapitał, który wnieśli, całkowicie zawłaszczony przez Pana H.. Fakty bezsporne --- STRONA 12 --- Postępowania w sprawach z powództwa P. S. oraz innych akcjonariuszy mniejszościowych spółek kontrolowanych przez G. H. przeciwko tym spółkom były wzmiankowane w mediach: 1. artykuły pt. „(...) P.” – wskazano na postępowanie w sprawie XX GC 708/15, prowadzonej przez Sąd Okręgowy w Warszawie, jako powód rezygnacji przez G. H. z planów dotyczących wprowadzenia spółki (...) na giełdę poprzez emisję akcji spółki (...) S.A. ( (...) S.A.) w zamian za udziały w spółce (...), wniesione aportem do (...) S.A. ( (...) S.A.) przez (...) S.A. oraz (...) Sp. z o.o. Dowód: artykuł pt. „Nowy pomysł na giełdową P.” ze strony (...) k. 684-685; 2. artykuł pt. „(...) H. we wprowadzeniu(...)”- dotyczył postępowania w sprawie XX GC 708/15 w kontekście j/w, wskazano również, że mniejszościowi akcjonariusze złożyli inne pozwy w sprawie uchylenia uchwał walnego zgromadzenia (...) S.A. ( (...) S.A.): P. S. o uchylenie uchwały w sprawie udzielenia członkowi zarządu absolutorium z wykonania obowiązków w 2014 r. (sygn. akt XX GC 802/16, Sąd Okręgowy w Warszawie) oraz P. S. i R. K. w sprawie uchylenia uchwały o przeznaczeniu zysku spółki za 2014 r. na kapitał zakładowy (sygn. akt XX GC 627/15, Sąd Okręgowy w Warszawie). Dowód: artykuł pt. „(...) H. (...) „(...)ze strony (...) k.687-688 3. artykuł pt. „(...) H.” – dotyczył zmiany rynku notowań akcji spółki (...) S.A. z rynku głównego Giełdy (...) S.A. na rynek NewConnect. W artykule wskazano, iż mniejszościowi akcjonariusze protestują przeciwko transferowi spółki na rynek NewConnect. Zacytowano wypowiedź P. S., który negatywnie ocenił przejście spółki na rynek NewConnect i zapowiedział, że akcjonariusze mniejszościowi będą walczyć o uchylenie uchwał spółki w tej sprawie (powództwo w tej sprawie rzeczywiście zostało wytoczone – sygn. akt. sygn. akt IX GC 197/17, Sąd Okręgowy w Krakowie). W artykule wspomniano również, że walne zgromadzenie spółki w dniu 31 grudnia 2016 r. miało burzliwy przebieg, akcjonariusze mniejszościowi zgłaszali sprzeciwy do podejmowanych uchwał i zadawali zarządowi pytania, związane m.in. ze zobowiązaniami spółki wobec innych podmiotów, które kontroluje G. H., a także z rozliczeniem transakcji sprzedaży (...). Dowód: artykuł pt. „(...) H.”za strony (...) k. 690-692 P. S. składał również do organów ścigania następująca zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, zakończone postanowieniem o umorzeniu postępowania przygotowawczego bądź odmowie jego wszczęcia: 1. w postaci wyrządzenia spółce (...) S.A. ( (...) S.A) znacznej szkody majątkowej w kwocie nie mniejszej niż 514 680 przez nadużycie udzielonych uprawnień polegające na zawarciu umowy licencyjnej na korzystanie ze znaku towarowego słowno-graficznego firmy (...) zł (tj. o czyn zabroniony z art. 296 § 1 k.k.) - przeciwko będącym obowiązanymi na podstawie przepisu ustawy lub umowy do zajmowania się sprawami majątkowymi oraz działalnością gospodarczą spółki (...) S.A. Postanowieniem Prokuratora Rejonowego Kraków Krowodrza z dnia 17 grudnia 2014 sygn. akt 4 Ds. 186/14 umorzono śledztwo wobec braku znamion czynu zabronionego. Zażalenie P. S. na powyższe postanowienie zostało pozostawione bez rozpoznania przez Sąd Rejonowy dla Krakowa – Krowodrzy w Krakowie, gdyż w ocenie Sądu P. S. nie przysługiwał status pokrzywdzonego . Dowód: postanowienie Sądu Rejonowego dla Krakowa – Krowodrzy w Krakowie z dnia 2 kwietnia 2015 r. wraz z uzasadnieniem, sygn. akt II Kp 74/15/K, k. 516-518 2. w postaci niesporządzenia sprawozdania finansowego spółki w ustawowym terminie, jak również niezłożenia sprawozdania finansowego i sprawozdania z działalności spółki za lata obrotowe 2012- 2013 (tj. o przestępstwo z art. 77 pkt 2 i art. 79 pkt 4 ustawy z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości w zw. z art. 11 § 2 k.k.) - przeciwko członkom organów spółki (...) Sp. z o.o. ( (...) Sp. z o.o.), w tym G. H.. --- STRONA 13 --- Postanowieniem Prokuratora Rejonowego Kraków Krowodrza z dnia 28 sierpnia 2015, sygn. akt 4 Ds. 207/14 umorzono dochodzenie wobec stwierdzenia, że czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego. W uzasadnieniu wskazano, że sprawozdania finansowe za lata 2012 i 2013 zostały sporządzone w ustawowym terminie (nie zostały więc zrealizowane znamiona występku z art. 77 pkt 2 ustawy o rachunkowości). Jednocześnie jednak zaniechano przedłożenia tych sprawozdań w sądzie w terminie określonym ustawą, przez co zostały zrealizowane znamiona przedmiotowe występku z art. 79 pkt 4 ustawy o rachunkowości. Jednakże z uwagi na brak podstaw do przypisania któremukolwiek z podejrzanych zamiaru niezłożenia sprawozdań w terminie nie zostały spełnione znamiona podmiotowe występku z art. 79 pkt 4 ustawy o rachunkowości. Sprawozdanie za rok 2012 złożono 14 sierpnia 2014 r., a za rok 2013 - 19 września 2014 r. Dowód: postanowienie Prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków - Krowodrza o umorzeniu dochodzenia z dnia 28 sierpnia 2015 r., sygn. akt 4 Ds. 207/14, k. 520-526 3. w postaci wyrządzenia spółce (...) S.A. ( (...) S.A) szkody majątkowej w znacznych rozmiarach w kwocie nie mniejszej niż 6 000 000 zł poprzez niedopełnienie obowiązków, przejawiające się w zaniechaniu należytego badania rynku w zakresie możliwości znacznego wzrostu wartości 106 375 000 niepublicznych imiennych certyfikatów inwestycyjnych D. Niestandaryzowanego Sekurytyzacyjnego Funduszu Inwestycyjnego Zamkniętego w przeciągu kilku miesięcy, co skutkowało sprzedażą tych certyfikatów na rzecz (...) sp. z o.o. z/s w K. po zaniżonej cenie 8 100 000 zł, podczas gdy według (...) wartość aktywów netto (...) wynosiła na dzień 31 grudnia 2009 r. kwotę 14 368 090 zł (tj. o przestępstwo z art. 296 § 3 k.k. w zw. z art. 296 § 1 k.k.) - przeciwko członkom zarządu (...) S.A. ( (...) S.A). Postanowieniem Prokuratora Prokuratury Okręgowej delegowanego do Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie z dnia 27 października 2015, sygn. akt Ap VI Ds. 1/15/S, wydanym po uchyleniu przez Sąd Okręgowy w Krakowie postanowienia Prokuratora Prokuratury Okręgowej o odmowie wszczęcia śledztwa, śledztwo w sprawie zostało umorzone wobec braku znamion czynu zabronionego. Prokurator wskazał, że Zarząd spółki posiadał akceptację Rady Nadzorczej i sprzedał certyfikaty z zyskiem w stosunku do wartości księgowej w wysokości 1 mln złotych. Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy zatwierdziło sprawozdanie za 2009 r., a P. S. nie dostrzegł wówczas po stronie zarządu żadnych niezgodnych z prawem zachowań. Dowód: postanowienie Prokuratora Prokuratury Okręgowej delegowanego do Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie z dnia 27 października 2015 wraz z uzasadnieniem, sygn. akt Ap VI Ds. 1/15/S, k. 528-536 4. w postaci: • wyrządzenia spółce (...) S.A. szkody majątkowej w wielkich rozmiarach w kwocie 5 000 000 zł poprzez niedopełnienie obowiązków w okresie od dnia 5 stycznia 2006 r. do bliżej nieokreślonego dnia i miesiąca 2011 r., przejawiającym się w zaniechaniu żądania od poręczyciela - spółki (...) sp. z o .o. oraz jej następców prawnych zapłaty zobowiązania dłużnika (...) sp. z o.o. (następnie (...) sp. z o.o.) tj. o przestępstwo z art. 296 par 3 k.k. w zw. z art. 296 par 1 k.k.; • rozpowszechniania w okresie od dnia 20 kwietnia 2012 r. do dnia 21 kwietnia 2015 r. nieprawdziwych informacji w sprawozdaniach finansowych składanych przez (...) S.A. za lata 2011-2014 poprzez podanie, iż poręczenie (...) sp. z o.o. oraz jej następców prawnych zapłaty zobowiązania dłużnika (...) sp. z o.o. wobec (...) SA nie wygasło i jest wymagalne tj. o przestępstwo z art. 311 k.k.; • sporządzenia w okresie od dnia 20 kwietnia 2012 do dnia 21 kwietnia 2015 przez biegłych rewidentów niezgodnej ze stanem faktycznym opinii o sprawozdaniach finansowych składanych przez spółkę giełdową (...) SA w K. za lata 2011-2014 poprzez niedokonanie właściwej weryfikacji zapisu dotyczącego istnienia poręczenia po stronie (...) sp. z o.o. oraz jej następców prawnych zapłaty zobowiązania dłużnika (...) sp. z o.o. wobec (...) S.A. tj. o przestępstwo z art. 78 ust 1 ustawy o rachunkowości; - przeciwko członkom Zarządu (...) S.A. oraz audytorom spółki: (...) Sp. z o.o. z/s w W. oraz (...) sp. z o.o. z/s w W.. --- STRONA 14 --- Postanowieniem z dnia 1 kwietnia 2016 r., sygn. akt RP VI Ds. 2.2016 Prokurator Prokuratury Okręgowej delegowany do Prokuratury (...) w K. odmówił wszczęcia śledztwa wobec stwierdzenia braków znamion czynów zabronionych. W uzasadnieniu Prokurator wskazał, że informacje o zaniechaniu egzekwowania poręczenia P. S. wywodził z faktu, że w latach 2011-2014 poręczenie figurowało w sprawozdaniach finansowych, natomiast za trzeci kwartał 2015 nie pojawiła się ta informacja. Prokurator podała, że potwierdza podawaną przez P. S. okoliczność istnienia dokumentów, z których miałoby wynikać, że poręczenie wygasło i nie ma podstaw do dochodzenia roszczeń należnych z umowy poręczenia. Na podstawie informacji uzyskanych od G. Inwestycje prokurator ustalił jednak, że poręczenie zostało częściowo wyegzekwowane, obecnie zobowiązaną z tytułu poręczenia (wynoszącego 5 577 578,14 zł) jest spółka (...) SA., a dalsza egzekucja poręczenia nie została zaniechana. Ukazała się nadto korekta raportu finansowego z września 2015, zgodnie z którą spółka uznaje istnienie poręczenia. Istnienie poręczenia i egzekwowanie go skutkowało uznaniem braku znamion przestępstw. Dowód: postanowienie Prokuratora Prokuratury Okręgowej delegowanego do Prokuratury (...) w K. o odmowie wszczęcia śledztwa z dnia 1 kwietnia 2016 r. wraz z uzasadnieniem, sygn. akt VI Ds. 2.2016, k. 543-548 W toku jest postępowanie przed prokuraturą w sprawie nadużyć związanych z transakcją sprzedaży spółce (...) Sp. z o.o. udziałów w spółce Wydawnictwo (...) Sp. z o.o. ( (...) Sp. z o.o.). Dowód: zeznania pozwanego P. S. z dnia 26 lutego 2020 r., protokół k. 1160-1161 W okresie ostatnich kilku lat toczyły się również postępowania z powództwa (...) S.A. oraz członków jej organów przeciwko P. S.: 1. sygn. akt I C 511/18, Sąd Okręgowy w Krakowie – sprawa z powództwa (...) S.A o nakazanie publikacji przeprosin, zakazanie naruszania dobrego imienia spółki oraz zapłatę kwoty 100 000 zł na cel społeczny. Powyższe roszczenia spółka wywodzi z naruszenia jej dóbr osobistych (dobrego imienia) przez P. S. poprzez kierowanie przeciw spółce oraz członkom jej organów bezzasadnych pozwów i zawiadomień o podejrzeniu popełnienia przestępstw, zamieszczanie w pismach procesowych sformułowań zniesławiających spółkę, publikację w internecie nieprawdziwych i zniesławiających informacji na temat spółki i członków jej organów oraz zadawanie na Walnych Zgromadzeniach spółki pytań „z tezą”. Na mocy postanowienia Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 11 września 2018 r., sygn. akt I ACz 793/18, wydanego na skutek zażalenia wniesionego przez stronę powodową, zmieniono postanowienie Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 29 marca 2018 r., sygn. akt I C 511/18, oddalające wniosek spółki o udzielenie zabezpieczenia w ten sposób, że udzielono spółce zabezpieczenia roszczenia o zakazanie pozwanemu działań polegających na bezprawnym naruszeniu dobrego imienia spółki poprzez zakazanie rozpowszechniania zniesławiających spółkę stwierdzeń, jakoby miała być ona „piramidą finansową opartą na kłamstwie”, pozbawioną „elementarnego ładu korporacyjnego”, jej działalność miała być „grą pozorów”, a jej potencjalni inwestorzy „leszczami”, zaś akcje powódki „zapłatą w fałszywych banknotach”, a także jakoby osoby wchodzące w skład zarządu powódki Lub zarządu (...) S.A, która została przejęta przez powódkę, miały dopuścić się działalności na szkodę tych spółek lub ich akcjonariuszy - poprzez zakazanie pozwanemu w/w działań na czas trwania postępowania. W uzasadnieniu sąd II instancji wskazał, że sformułowania używane przez pozwanego wywołują u przeciętnego odbiorcy negatywne konotacje i sugerują, że celem działalności spółki i jej zarządu jest oszukanie inwestorów i zdefraudowanie powierzonych spółce pieniędzy. Sugestie na temat działalności członków zarządu (...) S.A i (...) S.A na szkodę tych spółek lub ich akcjonariuszy pojawiają się zaś w kontekście kwestionowanych sformułowań użytych przez pozwanego, które są dalekie od rzeczowego relacjonowania faktów. W ocenie sądu II instancji roszczenie powodowej spółki o naruszenie dóbr osobistych w opisanym wyżej zakresie zostało więc uprawdopodobnione. Jednocześnie sąd oddalił zażalenie w dalszym zakresie, dotyczącym zabezpieczenia roszczeń związanych z artykułem (...), wskazując, że strona powodowa nie uprawdopodobniła, aby rzeczony artykuł zawierał informacje nieprawdziwe czy wychodzące ponad zakres dozwolonej krytyki tj. aby naruszał jej dobre imię. Dowód: postanowienie Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 11 września 2018 r. wraz z uzasadnieniem, sygn. akt I ACz 793/18, k. 1000-1009 2. --- STRONA 15 --- sygn. akt I C 1761/18, Sąd Okręgowy w Krakowie – sprawa z powództwa A. K. (członka Rady Nadzorczej (...) S.A.) o zapłatę kwoty 100 000 zł na cel społeczny. Powódka wywodziła swoje roszczenie z dokonanego przez P. S. naruszenia jej dóbr osobistych – godności oraz dobrego imienia poprzez: kierowanie przeciwko powódce, (...) S.A., (...) S.A. oraz innym członkom organów tych spółek bezzasadnych powództw i zawiadomień o podejrzeniu popełnienia przestępstw, zamieszczanie w pismach procesowych sformułowań zniesławiających powódkę oraz w/w spółki, zadawanie pytań „z tezą” podczas Walnych Zgromadzeń w/w spółek. Wyrokiem z dnia 6 marca 2019 r. sąd oddalił powództwo, gdyż nie dopatrzył się naruszenia dóbr osobistych powódki. W uzasadnieniu Sąd wskazał, że działania w postaci zadawania pytań na Walnych Zgromadzeniach spółek oraz kierowania pozwów o uchylenie uchwał spółek leżą w zakresie uprawnień korporacyjnych akcjonariuszy, wynikających z przepisów k.s.h. i tym samym nie można ich uznać za działania bezprawne. Z kolei pozwy o odszkodowanie kierowane przez pozwanego przeciwko spółkom (...) S.A., a wcześniej (...) S.A. związane są z ochroną interesów akcjonariuszy albo spółki i oparte na przywołanych przez pozwanego okolicznościach faktycznych. Formułowanie zaś zarzutów i twierdzeń w pismach procesowych z natury rzeczy stawia przeciwnika procesowego w negatywnym świetle, a żadna z wypowiedzi pozwanego nie przekraczała taktu i granic kultury. Odnośnie zawiadomień o popełnieniu przestępstw Sąd wskazał, że zgodnie z art. 304 k.p.k. każdy, dowiedziawszy się o popełnieniu przestępstwa ściganego z urzędu, ma społeczny obowiązek zawiadomić o tym organy ścigania, a pozwany składając zawiadomienia działał w dobrej wierze, mając pełne przekonanie, że do przestępstw rzeczywiście doszło. Sąd podkreślił również, że osoba będąca wieloletnim członkiem organów spółek kapitałowych, w tym spółek publicznych, musi się liczyć z faktem, że jej działania podejmowane w zakresie czynności wiążących się ze sprawowaną funkcją mogą być przedmiotem krytycznych wypowiedzi. Dowód: wyrok Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 6 marca 2019 r. wraz z uzasadnieniem, sygn. akt I C 1761/18, k. 1118-1121 Także spółka (...) S.A. ( (...) S.A.) podjęła kroki prawne przeciwko P. S. poprzez złożenie zawiadomienia o popełnieniu przez P. S., R. K. oraz A. Z. przestępstwa polegającego na zmuszaniu do określonego zachowania zarządu (...) S.A. oraz (...) S.A. ( (...) S.A.) poprzez skierowanie w okresie od 6 października do 6 grudnia 2014 r. korespondencji mailowej dotyczącej odkupienia akcji po cenie księgowej z użyciem groźby karalnej dotyczącej podjęcia kroków prawnych, tj. przestępstwa z art. 191 § 1 k.k Postanowieniem Policji z dnia 14 czerwca 2016 r., zatwierdzonym w dniu 17 czerwca 2016 r. przez Prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków – K. w K., dochodzenie w sprawie zostało umorzone wobec braku znamion czynu zabronionego. W/w postanowienie zostało zaskarżone do Sądu Rejonowego dla Krakowa – Krowodrzy w Krakowie przez pełnomocnika (...) S.A. ( (...) S.A.). Sąd utrzymał zaskarżone postanowienie w mocy, gdyż w korespondencji mailowej brak było jakiejkolwiek groźby bezprawnej. Dowód: postanowienie Sądu Rejonowego dla Krakowa – Krowodrzy w Krakowie z dnia 15 lutego 2017 r. wraz z uzasadnieniem, sygn. akt II Kp 806/16/K, k. 538-543 P. S. jest redaktorem strony (...) na której wraz z innymi akcjonariuszami spółek kontrolowanych przez G. H. publikuje materiały poddające pod krytykę sytuację w spółkach kontrolowanych przez powoda oraz politykę prowadzoną przez powoda względem tych spółek. Na stronie zostały zamieszczone materiały opracowane przez P. S., zawierające następujące sformułowania: 1. w nagłówku strony głównej: • Sprzeciwiamy się polityce, którą prowadzi w spółce jej akcjonariusz dominujący G. H.. Nie zgadzamy się z dokonanym przez niego rozparcelowaniem składników majątku spółki, z nieliczeniem się z interesami akcjonariuszy mniejszościowych, z permanentnym niewypłacaniem dywidend, z zawieraniem niejasnych transakcji z podmiotami powiązanymi. Dowód: wydruk ze strony (...) k. 126; zeznania pozwanego P. S. z dnia 26 lutego 2020 r., protokół k. 1160-1161 2. artykuł pt. „Apel do akcjonariuszy (...) S.A. – nie sprzedawajcie swoich akcji po 10 złotych”: • Spółka przez wiele lat przynosiła regularne wpływy pieniężne z wynajmu nieruchomości pofabrycznych, jednak korzystał z tego jedynie akcjonariusz dominujący G. H.. Odkąd przejął on kontrolę nad spółką w 2 000 r. nigdy nie wypłacono dywidendy. --- STRONA 16 --- Główny składnik majątku jakim było 10 hektarów gruntu położonego przy ul. (...) został wyprzedany i nie wiadomo gdzie są pieniądze. Dowód: wydruk artykułu pt. „Apel do akcjonariuszy (...) S.A. – nie sprzedawajcie swoich akcji po 10 złotych” ze strony (...) k. 127; zeznania pozwanego P. S. z dnia 26 lutego 2020 r., protokół k. 1160-1161 3. artykuł pt. „Zagadkowa nieobecność Skarbu Państwa na (...) S.A.”: • Niepodjęcie uchwały o podziale zysku jest nowym wybiegiem prawnym ze strony H. , który ma uniemożliwić zaskarżenie uchwały o podziale zysku, co niechybnie by nastąpiło, w przypadku pozbawienia akcjonariuszy należnych dywidend. Artykuł dotyczył przebiegu Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy (...) SA. Powyższe stwierdzenie padło w kontekście uchwały o podziale zysku za 2015 r. Autor wskazał, że mniejszościowi akcjonariusze zgłosili projekt uchwały o przekazaniu zysku (w wysokości 1,1 mln zł) na wypłatę dywidendy, jednakże projekt został oddalony mocą głosów akcjonariusza większościowego. W przypadku podjęcia uchwały o przekazaniu zysku na kapitał zapasowy akcjonariusze mniejszościowi planowali zaskarżyć ją do sądu. Jednakże akcjonariusz większościowy zagłosował przeciwko uchwale o przekazaniu zysku na kapitał zapasowy (której to projekt został zgłoszony przez samego akcjonariusza większościowego), co zdaniem autora miało uniemożliwić akcjonariuszom mniejszościowym zaskarżenie uchwały, formalnie bowiem nie podjęto uchwały o podziale zysku i mniejszościowi akcjonariusze nie mają instrumentów do ochrony swojego prawa. Dowód: wydruk artykułu pt. „Zagadkowa nieobecność Skarbu Państwa na (...) S.A.” ze strony (...) k. 128; zeznania pozwanego P. S. z dnia 26 lutego 2020 r., protokół k. 1160-1161 4. artykuł pt. „H. produkuje film o sobie samym – recenzja”: • Z filmu o H. nie dowiesz się: (…) jak powstawała pseudowycena P., która stała się podstawą do transakcji, które H. pozawierał między swoją prywatną spółką a spółkami giełdowymi E./G. Inwestycje i (...). Dowód: wydruk artykułu pt. „H. produkuje film o sobie samym – recenzja” ze strony (...) k.1010-1011; zeznania pozwanego P. S. z dnia 26 lutego 2020 r., protokół k. 1160-1161 5. artykuł pt. „W oczekiwaniu na obraz katastrofy, czyli prognoza wyników (...) S.A.”: • W przypadku spółki (...) wszelkie tego typu analizy (analizy dot. wyników finansowych spółki – przyp. Sądu) są zbędne. Prognozując wyniki (...) należy zdać sobie sprawę z faktu, że spółka ta nie prowadzi normalnej działalności rynkowej. Spółka ta przede wszystkim prowadzi interesy ze swoim akcjonariuszem dominującym G. H.. (…) Prognozując wyniki (...) (…) należy zatem szacować skutki transakcji, które spółka z nim zawarła. A skutki transakcji z nim są dla spółek z reguły jak najgorsze. • Podejrzeń audytora nie wzbudziło nawet to, że zarząd E. rokrocznie „prolongował” spłatę niespłacalnego zadłużenia. • W latach 2015-2016 G. H. dokonał serii transakcji „sprzedaży” udziałów spółki (...) do spółek (...) oraz E., posługując się absurdalnie zawyżoną wyceną spółki (...) na poziomie 252 mln zł. Wycena została sporządzona przez „niezależnego” rzeczoznawcę (...) Polska, ale faktycznie opierała się o oderwane od rzeczywistości gospodarczej prognozy przychodów i zysków, zmyślone przez H. lub jego otoczenie. • Jakie będą zatem wyniki (...) za 2018 rok? To pytanie powinno brzmieć inaczej: jakie trupy w szafie trzyma H. w chwili obecnej? • G. H. ma zwyczaj przelewać na konta swoich prywatnych spółek wszelkie większe pieniądze, jakimi dysponują kontrolowane przez niego spółki, w których ma akcjonariat mniejszościowy, jako pożyczki. Jednak te pieniądze nigdy nie wracają już do --- STRONA 17 --- wierzycieli. W zamian za to H. spłaca swoje zadłużenie oddając spółkom (...) (na przykład zbankrutowanym Wydawnictwem (...) i jego długami „spłacał” swoje zadłużenie wobec E.). Zgodnie z raportem bieżącym (...) nr (...) z 1 lutego 2018 G. H. „spłacił” 109 mln swojego zadłużenia wobec (...) obligacjami wyemitowanymi przez (...) Park Sp. z o.o. z siedzibą w N.. (…) Problem polega na tym, że dłużnik był w bardzo złej kondycji finansowej, a wiele wskazuje, że mógł się znajdować w stanie niewypłacalności. Link do artykułu został przez powoda przesłany e-mailem do podmiotu, który miał badać sprawozdanie (...) S.A. za 2018 r. Dowód: wydruk artykułu pt. „W oczekiwaniu na obraz katastrofy, czyli prognoza wyników (...) S.A.” ze strony (...) k. 1029-1031; korespondencja e-mail, k. 1032; zeznania pozwanego P. S. z dnia 26 lutego 2020 r., protokół k. 1160-1161 Negatywne wypowiedzi na temat G. H. i kontrolowanych przez niego spółek są również publikowane na forum giełdowym spółki (...) (PONAR) portalu internetowego „bankier.pl”. Dowód: wydruki z forum giełdowego spółki (...) (PONAR) portalu internetowego „bankier.pl”, k. 130-191 P. S. jest obecny na większości walnych zgromadzeń akcjonariuszy (...) S.A., uczęszczał również na walne zgromadzenia akcjonariuszy (...) S.A. W trakcie obrad pozwany oraz inni akcjonariusze mniejszościowi zadają liczne, niejednokrotnie rozbudowane pytania dotyczące kondycji finansowej spółki oraz zawieranych przez nią transakcji, zwłaszcza z podmiotami powiązanymi. W trakcie Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy spółki (...) S.A. ( (...) S.A.) w dniu 30 czerwca 2014 r. pozwany zadał m.in. następujące pytanie: W kontekście znacznego i rosnącego zaangażowania kapitałowego (...) S.A. w podmiot (...) sp. z o.o. (głównego udziałowca w spółce (...) sp. z o.o.) chcemy zwrócić uwagę na fakt, że w świetle znanych nam dokumentów (...) sp. z o.o. nie złożyła do dnia dzisiejszego sprawozdania finansowego za 2012 rok do właściwego sądu rejestrowego. Czy zarząd (...) S.A. wykonując obowiązki nadzoru właścicielskiego wobec podmiotów powiązanych , ma świadomość konsekwencji wynikających z art. 79 ustawy o rachunkowości w przypadku stwierdzenia niedopełnienia obowiązku, o jakim mowa powyżej? W odpowiedzi wskazano, że Zarząd Emitenta ma świadomość treści art. 79 ustawy o rachunkowości oraz zwraca uwagę , że jest on kierowany do zarządu jednostki składającej sprawozdanie, nie spółek posiadających udziały w takiej jednostce. Zarząd Emitenta nie ma prawnych możliwości egzekwowania tego typu obowiązków, chociaż zwracał uwagę zarządowi (...) sp. z o.o. na tą kwestię. Z kolei trakcie Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy spółki (...) S.A. ( (...) S.A.) w dniu 31 grudnia 2016 r. pozwany zadał m.in. następujące pytanie: (...) sp. z o.o. otrzymała ekwiwalent z tytułu zrezygnowania z otrzymania 3 mln złotych z tytułu sprzedaży czasopisma Przekrój, które miało zostać rozliczone „świadczeniem przez kupującego usług reklamowych lub innych o podobnym charakterze w okresie nie dłuższym niż 5 lat od daty zawarcia umowy na rzecz sprzedających lub innych podmiotów powiązanych” jak poinformowano w raporcie giełdowym co miało wynikać z umowy z Panem N.? W odpowiedzi wskazano, że Spółka nie zrezygnowała z żądnych wpłat opisanych w komunikacie. Porozumienie z dnia 22 grudnia 2015 zawarto w wyniku stwierdzenia braku możliwości zrealizowania postanowień umowy. Spółka, oceniając sytuację według danych na dzień podejmowania decyzji, zdecydowała na zmianę przyszłego i niepewnego rozliczenia z reklam na natychmiastowe świadczenie pieniężne. Emitent podkreśla, że nawet po wznowieniu wydania (...) jako kwartalnika w grudniu 2016 zarówno jego nakład jak i formuła kwartalna w ocenie emitenta nie dają realnej możliwości realizacji w nim zleceń reklamowych na tak duża kwotę w dającym się precyzyjnie określić przedziale czasu. Dowód: odpowiedzi na pytania zadane na Walnym Zgromadzeniu Akcjonariuszy (...) S.A. ( (...) S.A.) w dniu 30 czerwca 2014 r., k. 193-199; odpowiedzi na pytania zadawane na Walnym Zgromadzeniu Akcjonariuszy (...) S.A. w dniu 31 grudnia 2016 r., k. 201-207; zeznania świadka J. B. z dnia 15 maja 2019 r., protokół elektroniczny na płycie CD k. 1060; zeznania świadka S. T. z dnia 27 czerwca 2019 r., protokół k. 1075; W 2015 r. P. S. przeprowadził z R. D., występującym w imieniu Grupy G., rozmowę telefoniczną dotyczącą polubownego zakończenia postępowań sądowych wytaczanych przez pozwanego przeciwko spółce. Inicjatorem rozmowy był R. D.. Na wstępie rozmowy R. D. wspomniał o sytuacji w Grupie G. jako „wywołującej wiele implikacji”, a następnie zapytał rozmówcę, czy są jakieś pomysły na rozwiązanie sytuacji satysfakcjonujące pozwanego i R. K., w szczególności nie tworzące potrzeby prowadzenia postępowań sądowych. P. S. wskazał, że jeżeli będzie taka wola ze strony Grupy G., to widzą możliwość polubownego rozwiązania sporu - --- STRONA 18 --- warunki zostały już wcześniej przekazane mecenasowi G. W.. P. S. podał, że oczekuje wykupu akcji po cenie rynkowej oraz zapłaty odszkodowania za zaniżenie ceny akcji w takiej wysokości, aby ostatecznie uzyskana kwota odpowiadała kwocie, jaka zostałaby uzyskana przy sprzedaży akcji po cenie 10 zł za jedną akcję. Zadeklarował, że w zamian Grupa (...) otrzymuje wycofanie wszystkich pozwów, zrzeczenie się wszystkich roszczeń na przyszłość oraz „pokój prawny”. Dowód: stenogram rozmowy telefonicznej P. S. z R. D., k. 550-553; nagranie rozmowy telefonicznej P. S. z R. D., na płycie CD k. 554; zeznania świadka R. D. z dnia 6 lutego 2019 r., protokół k. 988 Nie tylko pozwany uważa, że ład korporacyjny w spółkach kontrolowanych przez G. H. jest naruszany w sposób ciągły. Na podobnym stanowisku stoją również inni akcjonariusze mniejszościowi spółki (...) S.A. (a przedtem (...) S.A.) – J. B., M. T. oraz R. K., którzy postrzegają działania P. S. związane ze spółkami (...) S.A. oraz (...) S.A. jako podejmowane w obronie uzasadnionych interesów pozwanego oraz innych akcjonariuszy mniejszościowych. Akcjonariusze mniejszościowi, w tym pozwany, zauważają szereg nieprawidłowości, które ich zdaniem występują w spółkach kontrolowanych przez powoda. Wskazują, że Członkowie Rady Nadzorczej spółki (...) S.A. są powiązani z G. H., przez co w ich ocenie nadzór nad spółką jest iluzoryczny. Zarzucają, że od czasu przejęcia spółki przez G. H. jej działalność jest wygaszana, majątek – wyprzedawany, a kapitał nie jest wykorzystywany na cele działalności spółki, lecz na działalność podmiotów prywatnych powiązanych z G. H. – wszelkie wolne środki spółek są przeznaczane na pożyczki na rzecz podmiotów powiązanych z G. H. lub na zakup akcji/udziałów/obligacji w w/w podmiotach np.: udziałów w spółce (...) Sp. z o.o. ( Wydawnictwo (...) S.A.), udziałów w spółce (...) Sp. z o.o. (obecna (...) S.A.), obligacji spółki (...) Sp. z o.o. Negatywnie oceniają również ciągłe przeznaczanie zysku na kapitał zakładowy zamiast na wypłatę dywidendy, pomimo wyroków sądowych uchylających niektóre uchwały dotyczące przeznaczenia zysku na kapitał zakładowy zamiast na wypłatę dywidendy. W ocenie akcjonariuszy mniejszościowych G. H. nie liczy się z ich zdaniem, lecz wręcz odrzuca ich oczekiwania i żądania. Dowód: zeznania świadka J. B. z dnia 15 maja 2019 r., protokół elektroniczny na płycie CD k. 1060; zeznania świadka S. T. z dnia 27 czerwca 2019 r., protokół k. 1075; zeznania świadka R. K. z dnia 19 czerwca 2019 r., protokół elektroniczny na płycie CD k. 1104; zeznania pozwanego P. S. z dnia 26 lutego 2020 r., protokół k. 1160-1161 G. H. odbiera działania pozwanego jako ataki wycelowane bezpośrednio w jego osobę oraz kontrolowane przez niego spółki, w celu ich oczernienia i zniszczenia. Sądzi, że pozwany go szantażuje. Postrzega postępowanie pozwanego jako „bandyckie działania” czy „kampanię nienawiści”. W jego ocenie pozwany jest „zwichrowany psychicznie”. Powód nie wie, ile spraw z powództwa P. S. przeciwko niemu lub kontrolowanym przez niego spółkom jest bądź było prowadzone w przeciągu ostatnich kilku lat – sądzi, że były ich „dziesiątki”. Uważa, że jako akcjonariusz większościowy spółki (...) S.A., a przedtem (...) S.A., podejmuje słuszne decyzje co do kierunków rozwoju spółki i prowadzonych inwestycji, których to decyzji nie zamierza zmieniać. Zdaniem powoda działania pozwanego wobec spółki (...) S.A. odstraszają od niej potencjalnych inwestorów i wpływają na spadek wartości jej akcji. Dowód: zeznania powoda G. H. z dnia 26 lutego 2020 r., protokół k. 1159-1160 Również osoby z najbliższego otoczenia G. H. uważają działania P. S. za godzące w dobre imię powoda i prowadzonych przez niego spółek. Dowód: zeznania świadka A. K. z dnia 6 lutego 2019 r., protokół k. 986-987; zeznania świadka R. D. z dnia 6 lutego 2019 r., protokół k. 988 Poza okolicznościami, które były w sprawie bezsporne, powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie dokumentów wymienionych wyżej jako dowody, załączonych do akt sprawy przez powoda i pozwanego. Ich autentyczność i wiarygodność nie budziła wątpliwości Sądu, nie była również kwestionowana przez żadną ze stron. Sąd oparł się również na zeznaniach świadków A. K., R. D., J. B., S. T. oraz R. K., a także powoda i pozwanego, z tym jednak zastrzeżeniem, że uznał je w większości nie za materiał dowodowy służący ustaleniu faktów dotyczących działalności spółek kontrolowanych przez G. H. oraz działań podejmowanych przez pozwanego względem tych spółek, osób wchodzących w skład ich --- STRONA 19 --- organów oraz samego powoda, lecz jako wyraz opinii świadków w przedmiocie polityki prowadzonej przez G. H. w kontrolowanych przez niego spółkach oraz związanych z tym działań podejmowanych przez pozwanego. Sąd zważył, co następuje: Powód wystąpił z roszczeniami majątkowymi i niemajątkowymi wywodzonymi z ochrony dóbr osobistych, które w jego ocenie pozwany naruszył swoimi bezprawnymi działaniami. Merytoryczna ocena wniesionych przez niego żądań wymaga więc w pierwszym rzędzie przedstawienia zarysu problematyki dóbr osobistych. Zgodnie z art. 23 k.p.c. dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda, sumienie, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. Pośród rodzajów dóbr osobistych wskazanych wprost w art. 23 k.p.c. w kontekście niniejszej sprawy na szczególną uwagę zasługuje dobro osobiste w postaci czci (godności osobistej, dobrego imienia). Przez godność osobistą należy rozumieć wewnętrzne przekonanie człowieka o swoim moralnym i etycznym nieposzlakowaniu, a przez dobre imię wyraz pozytywnego ustosunkowania się innych ludzi do wartości osobistej i społecznej określonej jednostki. Cześć, godność osobista, dobre imię są pojęciami obejmującymi wszystkie dziedziny życia osobistego, zawodowego i społecznego. Należą do tych kategorii wartości niemajątkowych, które są powszechnie uznawane w społeczeństwie. Ich naruszenie może nastąpić zarówno przez pomówienie o ujemne postępowanie w życiu osobistym, rodzinnym, jak i w życiu zawodowym, mogące narazić daną osobę na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania zawodu lub innej działalności. Treścią pomówienia mogą być zarówno właściwości, jak i sposób postępowania, które mają charakter poniżający w opinii publicznej albo podrywający zaufanie społeczne (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 października 1971 r., II CR 455/71, OSNCP 1972, nr 4, poz. 77). Środki ochrony dóbr osobistych zostały określone w art. 24 k.c. Ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonania naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie w odpowiedniej treści i odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. W orzecznictwie i doktrynie zaznacza się, że rozpoznając sprawę w przedmiocie ochrony dóbr osobistych sąd powinien w pierwszej kolejności ustalić, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, a dopiero w przypadku pozytywnej odpowiedzi ustalić, czy działanie pozwanego było bezprawne (por. Sądu Najwyższego z dnia 17 czerwca 2004 r., V CSK 609/03, LEX nr 109404). Kwalifikowanie określonego zachowania jako naruszenie dóbr osobistych nie może się przy tym odbywać się według miary indywidualnej wrażliwości (oceny subiektywnej) żądającego ochrony, który czuje się dotknięty zachowaniem innej osoby, ale powinno uwzględniać elementy obiektywne, a więc mieć na uwadze odczucia przeciętnego odbiorcy - osoby rozsądnej i racjonalnie oceniającej, nieobciążonej uprzedzeniami, nieskłonnej do wyrażania ekstremalnych sądów (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 czerwca 2017 r., I CSK 272/16). Jak wskazuje treść art. 24 k.c., obowiązek udowodnienia, że doszło do naruszenia dóbr osobistych, spoczywa przy tym na stronie powodowej. Przesłanka bezprawności jest rozumiana jako sprzeczność z szeroko rozumianym porządkiem prawnym. Brak bezprawności wynikać może przede wszystkim ze zgody podmiotu prawa osobistego, z działania w ramach porządku prawnego, ze szczególnych przepisów prawnych, z wykonywania prawa podmiotowego, z konieczności ochrony innego wyżej postawionego dobra oraz ogólnej klauzuli zasad współżycia społecznego (por. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 19 października 1989 r., II CR 419/89, OSP 199, z. 11 – 12, poz. 377, LEX nr 8996). Szczególną okolicznością wyłączającą bezprawność jest działanie w ramach dozwolonej krytyki, mieszczącej się w granicach wyznaczonych przez zasady współżycia społecznego oraz społeczny cel krytyki. (wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 30 stycznia 2019 r., sygn. I ACa 647/18, LEX nr 2635142). Ciężar dowodu bezprawność naruszenia kształtuje się w sposób odmienny niż w przypadku samego naruszenia – bezprawność jest objęta domniemaniem z art. 24 k.c., powód nie jest więc zobligowany do jej wykazania. Domniemanie bezprawności może jednak zostać obalone przez pozwanego poprzez przedstawienie dowodów wykazujących brak bezprawności podjętego przezeń działania. --- STRONA 20 --- Powód dopatruje się naruszenia jego dóbr osobistych w postaci czci (godności i dobrego imienia) w następujących działaniach podejmowanych przez pozwanego: 1. złożenie oczywiście bezzasadnych wniosków o udzielenie zabezpieczenia oraz powództw przeciwko spółce (...) (a przedtem spółce (...)), powodowi oraz innym członkom organów spółek (...); 2. złożenie szeregu oczywiście bezzasadnych zawiadomień o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez powoda i innych członków organów spółki (...); 3. używanie w pismach procesowych sformułowań obrażających powoda, spółkę (...) i innych członków jej organów; 4. publikowanie w internecie wypowiedzi na temat powoda, które poniżają go w opinii publicznej i narażają na utratę zaufania potrzebnego dla wykonywania przez niego działalności zawodowej; 5. nadużywanie prawa do uczestnictwa w walnych zgromadzeniach spółki poprzez zadawanie zarządowi pytań „z tezą”, sugerujących występowanie nieprawidłowości w działalności spółki. W ocenie Sądu żadne z w/w działań pozwanego nie prowadzi jednak do bezprawnego naruszenia dóbr osobistych powoda, przez co powództwo ulec musiało oddaleniu. Odnośnie pozwów składanych przez P. S. przeciwko spółce (...) (a przedtem spółce (...)), powodowi oraz innym członkom organów spółek (...) należy w pierwszej kolejności wskazać, że co do zasady inicjowanie postępowania przed sądem stanowi realizację przysługującego każdej osobie prawa podmiotowego w postaci prawa do sądu. Zgodnie z art. 45 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej, każdy ma prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd. Unormowane w cytowanym wyżej przepisie prawo do sądu obejmuje m.in. prawo dostępu do sądu, czyli prawo uruchomienia procedury przed sądem (por. P. Tuleja w: P. Tuleja red., Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej. Komentarz, komentarz do art. 45, LEX/el.). W ramach prawa do sądu niewątpliwie mieści się więc realizacja zdolności postulacyjnej przed sądem, w tym składanie pozwów. Oczywiście jak w przypadku każdego prawa podmiotowego prawo do sądu może być nadużywane. Szczególnym przykładem nadużycia prawa do sądu, relewantnym w niniejszej sprawie, jest składanie oczywiście bezzasadnych pozwów wyłącznie w celu nękania, szykanowania i oczerniania osoby pozywanej. Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy należy zauważyć, że pozwy składane przez pozwanego dotyczą głównie spraw o uchylenie uchwał walnego zgromadzenia akcjonariuszy spółek oraz o zapłatę odszkodowania z tytułu strat poniesionych przez pozwanego w wyniku niewłaściwego – w jego ocenie – prowadzenia spraw spółek. Jednostkowym przypadkiem był pozew P. S. przeciwko G. H. o ochronę dóbr osobistych. W każdym z pozwów złożonych przez pozwanego zostało zawarte szerokie uzasadnienie faktyczne i prawne dochodzonych roszczeń, z powołaniem się na liczne dowody. Część spraw jest jeszcze w toku, część została przez P. S. wygrana, część – przegrana, jednak żaden z pozwów nie został zakwalifikowany przez rozpatrujący go sąd jako oczywiście bezzasadny. Ich liczba odbiega od tej wskazanej przez powoda – na przestrzeni ostatnich 7 lat było ich 13, a nie, jak podaje powód, „dziesiątki”. Powództwa wytaczane przez pozwanego nie miały przy tym na celu nękania, szykanowania czy oczerniania G. H., lecz ochronę interesów majątkowych pozwanego lub przywrócenie ładu korporacyjnego w spółkach, których akcjonariuszem był pozwany. Jako że powództwa wytaczane przez pozwanego nie były bezzasadne (a co więcej, część z nich okazałą się być zasadna, co znalazło wyraz w uwzględniających je wyrokach sądów), ich liczba mieści się w rozsądnych granicach, a cel ich wytoczenia nie ma nic wspólnego z szykanowaniem powoda, w ocenie tut. Sądu nie ma podstaw, aby twierdzić, że działania podejmowane przez pozwanego w jakikolwiek naruszały cześć powoda czy stanowiły nadużycie przysługującego pozwanemu prawa do sądu i tym samym miały charakter bezprawny. --- STRONA 21 --- Podobne wnioski można wyciągnąć co do składanych przez pozwanego zawiadomień o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez powoda i innych członków organów spółek (...). Jak wskazał Sąd Apelacyjny w Łodzi w wyroku z dnia 29 stycznia 2014 r., sygn. akt I ACa 949/13 (LEX nr 1433823): (…) samo złożenie doniesienia o możliwości popełnienia przestępstwa stanowi wyraz prawa obywatela do sądu i swoiste prawo podmiotowe do ochrony swoich interesów oraz praw poprzez odwoływanie się do instytucji powołanych do ścigania przestępstw i jako takie nie może być automatycznie uznane za działanie bezprawne i naruszające dobra osobiste osób, przeciwko którym postępowanie karne jest ewentualnie kierowane. (…) Dla oceny zachowania osoby składającej doniesienie o możliwości popełnienia przestępstwa na gruncie prawa cywilnego decydujący jest właśnie cel złożenia doniesienia, a zwłaszcza to, czy cel ten polega na dążeniu do wyjaśnienia okoliczności sprawy i ewentualnego pociągnięcia do odpowiedzialności karnej sprawcy przestępstwa, czy też jest to wyraz chęci szykanowania tej osoby ze świadomością, że w rzeczywistości nie dopuściła się ona żadnego czynu zabronionego pod groźbą kary. Tymczasem w przedmiotowej sprawie pozwany składał zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstw nie w celu poddawania kogokolwiek jakimkolwiek szykanom, lecz dlatego, że na podstawie udostępnionej mu dokumentacji spółki nabierał przekonania, że rzeczywiście doszło do popełnienia przestępstwa. Do każdego z zawiadomień dołączał zresztą dowody, które w jego ocenie uzasadniały podejrzenie popełnienia przestępstwa. Co więcej, były to zawiadomienia w sprawie, a nie dotyczące konkretnych osób. Podkreślenia wymaga również, że działania pozwanego stanowiły wyraz realizacji obowiązku z art. 304 § 1 k.p.k., zgodnie z którym każdy, dowiedziawszy się o popełnieniu przestępstwa ściganego z urzędu, ma społeczny obowiązek zawiadomić o tym prokuratora lub Policję. W świetle powyższego nie ma więc podstaw do twierdzenia, iż składane przez pozwanego zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa mogły prowadzić do bezprawnego naruszenia dóbr osobistych powoda. Na marginesie należy przy tym zauważyć, że kontrolowana przez powoda spółka (...) S.A. postąpiła w ten sam sposób jak pozwany, składając zawiadomienie o popełnieniu przez m.in. P. S. przestępstwa polegającego na zmuszaniu do określonego zachowania zarządu (...) S.A. oraz (...) S.A. ( (...) S.A.) poprzez skierowanie korespondencji mailowej dotyczącej odkupienia akcji po cenie księgowej z użyciem groźby karalnej dotyczącej podjęcia kroków prawnych. Efekt działań spółki był również ten sam, co efekt działań podejmowanych przez pozwanego - prowadzone w tej sprawie postępowanie przygotowawcze zostało umorzone. Z powyższego wynika, że powód, oceniając zachowania pozwanego, stosuje odmienne kryteria niż w przypadku oceny takich samych zachowań ze strony powiązanych z nim podmiotów, uznając za dopuszczalne zachowania, których legalność kwestionuje w przypadku, gdy podejmuje je pozwany. W kwestii sformułowań używanych przez pozwanego w pismach procesowych składanych do sądów należy powołać się na stanowisko Sądu Apelacyjnego w Warszawie, wyrażone w wyroku z dnia 25 listopada 2016 r., sygn. akt VI ACa 946/15 (LEX nr 2369736): Przy ocenie, czy rzeczowa obrona interesów w toczącym się postępowaniu uzasadnia określoną wypowiedź strony, decydujące znaczenie ma charakter sprawy, który w znacznym stopniu determinuje celowość i potrzebę danej wypowiedzi. Strony postępowania sądowego mają prawo do podejmowania działań zmierzających do ochrony swoich interesów, w tym do obrony przed roszczeniami uznawanymi za bezzasadne. Realizując swoje uprawnienia strony mogą wskazywać na określone fakty, czy też formułować wobec przeciwnika opinie i oceny negatywne, których treści przeciwnik nie akceptuje, i o ile działania takie służą wykazaniu słuszności stanowiska strony w procesie, nie mogą być uznane za działania bezprawne, nawet jeśli naruszają dobra osobiste przeciwnika. E. oparta na braku bezprawności z powodu działania w ramach porządku prawnego nie wchodzi w rachubę tylko wówczas, gdy wykracza poza granice, jakie porządek ten zakreśla. Sformułowania odnoszące się do G. H., zawarte w pismach procesowych składanych przez pozwanego, mają bez wątpienia mocno krytyczny charakter, a wyrażona w nich ocena działań powoda jest zdecydowanie negatywna. Jednakże w każdym wypadku odnoszą się one do tych działań powoda, które stanowią podstawę faktyczną roszczeń wnoszonych przez pozwanego, a nie do osobistych cech i przymiotów powoda, w żaden sposób nie związanych z przedmiotem postępowania. Nadto pozwany unika stosowania sformułowań powszechnie uznawanych za obraźliwe, jego wypowiedzi nie przekraczają granic kultury. W świetle kryteriów wskazanych w cytowanym wyżej wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie, podzielanych przez tut. Sąd, wypowiedzi pozwanego nie sposób więc uznać za bezprawnie wkraczające w dobra osobiste powoda. W ocenie tut. Sądu również wpisy, jakie publikował pozwany na stronie internetowej (...) a w szczególności sformułowania odnoszące się do G. H. i kontrolowanych przez niego spółek zawarte w nagłówku strony głównej oraz w artykułach pt. „Apel do akcjonariuszy (...) S.A. – nie sprzedawajcie swoich akcji po 10 złotych”, „Zagadkowa nieobecność Skarbu Państwa na (...) S.A.”, „H. produkuje film --- STRONA 22 --- o sobie samym – recenzja”, „W oczekiwaniu na obraz katastrofy, czyli prognoza wyników (...) S.A.” nie stanowiły naruszenia dóbr osobistych powoda. Mieściły się one bowiem w granicach tzw. dozwolonej krytyki, wyłączającej bezprawność działań pozwanego. W tym kontekście przywołać należy nader trafne stanowisko Sądu Apelacyjnego w Białymstoku, wyrażone w powoływanym już wyroku z dnia 30 stycznia 2019 r., sygn. akt I ACa 647/18: Bezprawność wyłącza dozwolona krytyka - mieszcząca się w granicach wyznaczonych przede wszystkim przez zasady współżycia społecznego oraz społeczny cel krytyki. Granice te nie są jednoznacznie określone, ponieważ warunkują je również takie czynniki, jak rodzaj krytyki, warunki w jakich się odbywa, wartość celu, dla którego się ją podejmuje a także zwyczaje środowiska i osobiste właściwości ludzi. Granice dozwolonej krytyki, nawet przy braniu pod uwagę wymienionych czynników, nie powinny być jednak nadmiernie elastyczne. Krytyka jest dozwolona, jeśli zostaje podjęta w interesie społecznym, ogólnym, jest rzeczowa, powściągliwa i rzetelna. Nie ma takiego charakteru krytyka w celu dokuczenia innej osobie i jej szykanowania. Krytyka nie może być zatem napastliwa, podyktowana względami osobistej animozji i zmierzać do zniszczenia lub ośmieszenia przeciwnika. Dopuszczalna krytyka nie może odbywać się w sposób godzący w cześć, godność, wizerunek i inne dobra osobiste osoby fizycznej lub dobra osobiste osoby prawnej. Nie ma przy tym podstaw do przyjmowania, iż swoboda wypowiedzi usprawiedliwia naruszenia dóbr osobistych przez przekazywanie informacji niezgodnych rzeczywistością, czy też bezpodstawnie krzywdzących ocen, nawet gdyby istniał spór pomiędzy podmiotem wypowiadającym się i wymienianym przez niego. W orzecznictwie podkreśla się też, że korzystanie z wolności wyrażania opinii ma swe granice - te granice wyznaczają m.in. konieczność ochrony dobrego imienia i praw innych osób. W sprawach o doniosłym znaczeniu społecznym debata publiczna, w szczególności oceny krytyczne w tej debacie wyrażane, mogą być ostre, ale również w takim przypadku krytyka musi być oparta na uzasadniających tę krytykę faktach. Krytyka nie może być oparta li tyko na wyrażeniu emocjonalnego stosunku do określonego podmiotu i to w taki sposób, że narusza dobra osobiste tego podmiotu narażając tę osobę na utratę zaufania potrzebnego do prawidłowego jej funkcjonowania. Sformułowania pojawiające się w materiałach publikowanych przez pozwanego na stronie (...) z pewnością należy postrzegać jako krytyczne względem powoda i negatywnie oceniające politykę prowadzoną przez niego względem kontrolowanych przez niego spółek. Krytyka ta jest niejednokrotnie wyrażana przez pozwanego w sposób dobitny i nacechowany emocjonalnie i może negatywnie wpłynąć na postrzeganie powoda przez inne podmioty, w tym powiązane z nim relacjami biznesowymi. Jednak w żadnym przypadku pozwany nie używa względem powoda określeń napastliwych, powszechnie uznawanych za obraźliwe, przekraczających granice kultury wypowiedzi. Nadto wypowiedzi pozwanego zawsze odnoszą się do konkretnych działań G. H., które w ocenie pozwanego mają negatywny wpływ na kondycję finansową spółki oraz pozycję akcjonariuszy mniejszościowych. Należy przy tym podkreślić, że niektóre z opisywanych przez pozwanego działań, takie jak: udzielanie przez spółki publiczne kontrolowane przez powoda pożyczek spółkom prywatnym powiązanym z powodem, wieloletni brak wypłaty dywidendy, sprawa dzierżawy znaku towarowego (...), brak egzekwowania poręczenia od spółki (...) Sp. z o.o. oraz transakcja zakupu udziałów w spółce Wydawnictwo (...) sp. z o.o. ( (...) Sp. z o.o.) były negatywnie oceniane również przez sądy prowadzące postępowania w sprawach z powództwa P. S.. Internetowe wypowiedzi pozwanego są przy tym nakierowane na informowanie akcjonariuszy mniejszościowych o naruszaniu ich interesów na skutek działań podejmowanych przez powoda w kontrolowanych przez niego spółkach oraz o podejmowanych przez pozwanego i innych akcjonariuszy mniejszościowych działaniach w kierunku przywrócenia ładu korporacyjnego w kontrolowanych przez powoda spółkach. Część akcjonariuszy mniejszościowych uważa zresztą działania pozwanego za nakierowane na przywrócenie ładu korporacyjnego w spółkach, ochronę słusznych interesów akcjonariuszy mniejszościowych oraz uzasadnionych interesów majątkowych samego pozwanego. Krytyka wyrażana przez pozwanego w publikacjach na stronie (...) mieści się zatem w granicach krytyki dozwolonej – jej forma nie przekracza granic kultury wypowiedzi, odnosi się ona do sytuacji, które rzeczywiście miały miejsce, jest nakierowana na ochronę interesu społecznego (tj. interesu akcjonariuszy mniejszościowych oraz przywrócenie ładu korporacyjnego w spółkach kontrolowanych przez pozwanego) i jako taka jest odbierana. Wykluczona jest zatem kwalifikacja w/w publikacji jako bezprawnie naruszających dobra osobiste powoda. T.. Sąd nie znalazł podstaw, aby za zachowanie naruszające dobra osobiste powoda uznać zadawanie przez pozwanego pytań podczas walnych zgromadzeń akcjonariuszy spółek kontrolowanych przez powoda. Tego rodzaju działania są przejawem realizacji praw podmiotowych akcjonariuszy, wynikających z art. 428 k.s.h. Co prawda z pytań zadawanych przez powoda można wywnioskować, że ocenia on niektóre decyzje dotyczące działalności spółki jako niekorzystne, lecz podobnie jak w przypadku wypowiedzi publikowanych przez powoda w internecie, jego wypowiedzi na walnych zgromadzeniach akcjonariuszy nie przekraczają granic krytyki dozwolonej. Należy przy tym zauważyć, że uznanie każdej z krytycznych wypowiedzi wygłaszanej przez akcjonariusza podczas walnego zgromadzenia, dotyczącej osób wchodzących w skład organów spółki czy samej spółki za naruszającą dobre --- STRONA 23 --- imię spółki bądź tych osób, stoi w sprzeczności z zasadą wolności słowa, wyrażoną w art. 54 ust. 1 Konstytucji RP, a także z naturą stosunków wewnętrznych panujących w spółce, zgodnie z którą racjonalna krytyka działań spółki i jej organów jest nie tylko dopuszczalna, ale wręcz pożądana. Na zakończenie należy się odnieść do podnoszonego przez powoda zarzutu dotyczącego całokształtu kwestionowanych przez niego działań pozwanego. W ocenie powoda stanowią one wyraz szantażu korporacyjnego, który należy rozumieć jako nadużycie przez wspólnika uprawnień korporacyjnych w celu uzyskania od spółki nieuzasadnionych korzyści. Powód opiera się przy tym głównie na stenogramie rozmowy przeprowadzonej przed kilkoma laty pomiędzy pozwanym a R. D., zajmującym się sprawami finansowymi spółek z grupy G., w której P. S. oferował wycofanie wszystkich złożonych do sądu pozwów przeciwko spółkom i członkom ich organów oraz „pokój prawny” na przyszłość w zamian za wykup jego akcji po cenie rynkowej oraz zapłatę odszkodowania za obniżenie ceny akcji w takiej wysokości, aby ostatecznie uzyskana kwota odpowiadała kwocie, jaka zostałaby uzyskana przy sprzedaży akcji po cenie 10 zł za jedną akcję. W ocenie tut. Sądu działania pozwanego nie stanowią jednak szantażu korporacyjnego. Pozwany uważa, że polityka G. H. względem kontrolowanych przez niego spółek jest niewłaściwa, a podejmowane przez powoda decyzje prowadzą do powstania po stronie spółek strat finansowych, co prowadzi do obniżenia ceny rynkowej akcji spółek. W tej sytuacji trudno uznać, aby działania podejmowane przez pozwanego, miały na celu uzyskanie od spółki nieuzasadnionych korzyści. Pozwany działa w kierunku przywrócenia wartości rynkowej posiadanych przez niego akcji do poziomu, który uznaje za adekwatny do ich rzeczywistej wartości. W tym kontekście nie sposób uznać, aby propozycja wykupu akcji złożona przez pozwanego stanowiła wyraz szantażu korporacyjnego. Stanowi ona raczej wyraz przekonania poznanego, że rzeczywista wartość posiadanych przez niego akcji jest znacznie wyższa niż rynkowa, za co – w ocenie powoda - odpowiedzialność ponosi G. H., przez co należy mu się od powoda rekompensata za zaniżenie wartości akcji. Działań pozwanego nie sposób więc uznać za nadużywanie uprawnień korporacyjnych w celu uzyskania korzyści nienależnych. Na marginesie należy również wskazać, że w postępowaniu prowadzonym przed Sądem Okręgowym w Krakowie pod sygn. akt I C 2089/17 w sprawie z powództwa P. S. przeciwko G. H. o naruszenie dóbr osobistych zapadł wyrok, w którym Sąd uwzględnił powództwo w części dotyczącej złożenia przeprosin, zapłaty zadośćuczynienia w kwocie 10 000 zł oraz zapłaty kwoty na cel społeczny w wysokości 5 000 zł, oddalając powództwo w dalszej części. W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, że wypowiedzi G. H. dotyczące P. S. („zwykły bandyta”, któremu zależy na tym, aby „dostać bandycki haracz”, działający w internecie „chyba z jakąś grupą przestępczą, która manipuluje kursem giełdowym żerując na ludzkiej naiwności i okradając ich”, „zgłaszaliśmy jego i tę szajkę do prokuratury”, „zwykły oszust”) miały charakter pejoratywny, dosadny i niewątpliwie naruszający dobra osobiste P. S.. G. H. nie działał w obronie interesu społecznego czy za zgoda P. S., a przy tym powinien zdawać sobie sprawę, że użyte przez niego sformułowania godzą w dobra osobiste P. S.. Również w trakcie przesłuchania jako strona niniejszego postępowania G. H. określał działania pozwanego jako „bandyckie”, „kampanię nienawiści” i szantaż, a samego pozwanego jako „zwichrowanego psychicznie”. Jak wynika z powyższego, G. H. narusza dobre imię pozwanego, używając wobec niego określeń, które należy uznać za obraźliwe i zniesławiające, jednocześnie wytaczając przeciwko niemu sprawę o ochronę swoich dóbr osobistych w postaci dobrego imienia. Biorąc pod uwagę stosunek powoda wobec pozwanego można więc żywić pewne wątpliwości co do tego, czy wszczęcie niniejszego postępowania miało rzeczywiście na celu ochronę dóbr osobistych G. H., a nie szykanowanie pozwanego. O kosztach procesu Sąd orzekł na orzekł na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c., tj. zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu. Powód jako strona przegrywająca sprawę w całości zobowiązany jest do zwrotu pozwanemu wszelkich poniesionych przez niego kosztów niezbędnych do celowej obrony. Na koszty te w łącznej wysokości 6 137 zł złożyły się: wynagrodzenie profesjonalnego pełnomocnika w osobie radcy prawnego w kwocie 6 120 zł, ustalone zgodnie z § 2 pkt 6 i § 8 ust. 1 pkt 2 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 265) oraz opłata skarbowa od złożonego pełnomocnictwa w kwocie 17 zł.

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Apelacyjny w Warszawie wskazał w szczególności#I C 1459/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 22 maja 2020 r. Sąd Okręgowy w Krakowie I#art. 304 k.p.k.#art. 428 k.s.h.#art. 5 k.c.#art. 20 k.s.h.#art. 91 ustawy#art. 91 ust. 4 ustawy#art. 91 ust.#art. 425 k.s.h.#art. 296 § 1 k.k.#art. 77 pkt#art. 79 pkt 4 ustawy#art. 11 § 2 k.k.#art. 77 pkt 2 ustawy#art. 296 § 3 k.k.#art. 296 par#art. 311 k.k.#art. 78 ust#art. 191 § 1 k.k#art. 79 ustawy#art. 23 k.p.c.#art. 24 k.c.#art. 45 ust. 1 Konstytucji#art. 304 § 1 k.p.k.#art. 54 ust. 1 Konstytucji