Teza / krótkie omówienie
ochrony dóbr osobistych sąd powinien w pierwszej kolejności ustalić, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, a dopiero w przypadku pozytywnej odpowiedzi ustalić, czy działanie pozwanego było bezprawne (por. Sądu Najwy
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt: I C 1445/20 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 5 listopada 2020 r. Sąd Okręgowy w Krakowie I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSO Kamil Grzesik Protokolant: sekretarz sądowy Edyta Sieja po rozpoznaniu w dniu 22 października 2020 r. w Krakowie na rozprawie sprawy z powództwa M. G. przeciwko T. S. o ochronę dóbr osobistych I. nakazuje pozwanemu T. S. złożenie oświadczania następującej treści: ‘’Ja T. S., przepraszam Pana M. G. za to, że w dniu (...) r. publicznie go znieważyłem za pośrednictwem portalu społecznościowego Facebook, naruszając jego dobre imię i godność. Jest mi bardzo przykro z powodu zaistniałej sytuacji i mam świadomość tego, że moje zachowanie było naganne’’, na osi czasu prywatnego profilu portalu społecznościowego Facebook pozwanego T. S., z ustawieniem poziomu prywatności na ‘’Publiczne’’, bez załącznika w postaci zdjęć, filmów, GIF-ów, a także bez oznaczania znajomych oraz nastroju/aktywności, przez okres 21 pełnych dni, a także w formie osobiście przekazanego Powodowi listu, czcionką Times New Roman rozmiaru 12, z odręcznym, czytelnym podpisem na końcu listu ‘ ’T. S.’’ w terminie tygodnia od daty uprawomocnienia się wyroku; II. nakazuje pozwanemu T. S. usunięcie następujących komentarzy z serwisu społecznościowego Facebook: ‘’zostałem oskarżony przez p. G. i S., że rzekomo na ich demonstracji szarpałem się z policją, która rzekomo wydała mi jakieś polecenia, których rzekomo nie słuchałem. Co wszystko było ordynarnym kłamstwem, któremu przeczyły fakty, notatka policji oraz urzędników. To ordynarne pomówienie i sąd pierwszej instancji oraz apelacyjny jednoznacznie orzekły, że obaj panowie naruszyło moje dobra osobiste. Ale też żałuję, że czasy kiedy chamowi można było dać po ryju minęły. Panowie mieli szansę zachować resztki honoru i przeprosić wcześniej, czego się domagałem. Nie szedłem z tym do sądu od razu. I ostrzegałem Cię już, żebyś przestał kłamać, że kiedykolwiek na kogokolwiek doniosłem. Nigdy czegoś takiego nie zrobiłem.‘’ oraz ‘’Ł. F. pamiętasz po konsultacjach w szkole na rynku Kleparskim, jak rozmawialiśmy pod szkołą i obok G. wołał na ‘’solo’’? przecież ja i jego wyzwiska nagrane. Żałosny, mały człowieczek z odwagą typu kibolskiego – atakuje jak jest w grupie. Poza tym to za przeproszeniem miękka faja. Nawet odwagi, żeby odczytać wyrok sądu nie ma, tylko zostawi kartkę., zwykły tchórz.‘’; III. zasądza od pozwanego T. S. kwotę 500 zł (pięćset złotych) na rzecz Fundacji (...), Osiedle (...) 65, K., KRS: (...); IV. w pozostałym zakresie powództwo oddala; V.
--- STRONA 2 ---
koszty postępowania między stronami wzajemnie znosi. UZASADNIENIE wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 5 listopada 2020r. Powód M. G. pozwem o ochronę dóbr osobistych skierowanym przeciwko T. S. wniósł o: I. Nakazanie pozwanemu T. S. złożenia oświadczenia o następującej treści : „Ja T. S., przepraszam Pana M. G. za to , że w dniu (...). publicznie go znieważyłem za pośrednictwem portalu społecznościowego Facebook, naruszając jego dobre imię i godność. Jest mi bardzo przykro z powodu zaistniałej sytuacji i mam świadomość tego, że moje zachowanie było naganne’’, na osi czasu prywatnego profilu portalu społecznościowego Facebook pozwanego T. S., z ustawieniem poziomu prywatności na ‘’Publiczne’’, bez załącznika w postaci zdjęć, filmów, GIF-ów, a także bez oznaczania znajomych oraz nastroju/aktywności, przez okres 21 pełnych dni, a także w formie osobiście przekazanego Powodowi listu, czcionką Times New Roman rozmiaru 12, z odręcznym, czytelnym podpisem na końcu listu ‘ ’T. S.’’ w terminie 3 dni od daty uprawomocnienia się wyroku; II. Nakazanie pozwanemu T. S. złożenia oświadczenia o następującej treści : „Ja T. S. przepraszam Pana M. G. za to, że za pośrednictwem portalu społecznościowego Facebook podawałem nieprawdziwe informacje o zakresie w jakim Sąd Okręgowy w Krakowie, wydział I Cywilny w sprawie o sygn.. akt I C 492/17 uwzględnił zgłoszone przeze mnie roszczenia. Jest mi bardzo przykro z powodu zaistniałej sytuacji i mam świadomość tego, że moje zachowanie było naganne, na osi czasu prywatnego profilu portalu społecznościowego Facebook pozwanego T. S., z ustawieniem poziomu prywatności na ‘’Publiczne’’, bez załącznika w postaci zdjęć, filmów, GIF-ów, a także bez oznaczania znajomych oraz nastroju/aktywności, przez okres 21 pełnych dni, a także w formie osobiście przekazanego Powodowi listu, czcionką Times New Roman rozmiaru 12, z odręcznym, czytelnym podpisem na końcu listu ‘ ’T. S.’’ w terminie 3 dni od daty uprawomocnienia się wyroku; III. Nakazanie pozwanemu T. S. zaniechania rozpowszechniania, przy użyciu dowolnego środka przekazu, nieprawdziwej informacji o tym, że powód nie wykonał wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie, Wydział I Cywilny z dnia 29 maja 2018r., wydanego w sprawie prowadzonej pod sygn. akt I C 492/17 albo o tym, że nie wykonał w całości lub o tym, że wykonał go niewłaściwie, a także o tym, że Sąd Okręgowy w przedmiotowej sprawie w całości uwzględnił żądania strony powodowej co do zgłoszonych roszczeń o charakterze niemajątkowym. IV. Nakazanie pozwanemu T. S. usunięcia komentarzy z serwisu społecznościowego Facebook, których zrzuty ekranu zostały załączone do pozwu. V. Zasądzenie od pozwanego na cel społeczny kwoty 1.500 zł na rzecz fundacji (...), Osiedle (...), (...)-(...) K., nr KRS (...). W uzasadnieniu pozwu powód wskazał, że pozwany T. S. zamieścił w serwisie Facebook następujący komentarz: „Ł. F. pamiętasz po konsultacjach w szkole na rynku Kleparskim, jak rozmawialiśmy pod szkołą i obok G. wołał na „solo”? Przecież ja i jego wyzwiska nagrane. Żałosny, mały człowieczek z odwagą typu kibolskiego- atakuje jak jest w grupie. Poza tym to za przeproszeniem miękka faja. Nawet odwagi, żeby odczytać wyrok sądu nie ma, tylko zostawia kartkę. Zwykły tchórz”. Powód nadmienił, że komentarz ten jest publicznie dostępny i stanowi bezprawne pomówienie jego osoby mające na celu poniżenie go w opinii publicznej. Powód zaznaczył też, że wykonał wyrok Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 29 maja 2018r. w sprawie I C 492/17 w całości, a pozwany swoimi twierdzeniami o niewykonaniu przez powoda tego orzeczenia bezprawnie go pomawia. Powód przytoczył wypowiedzi pozwanego w tym zakresie, m.in.: „M. G. oraz M. S. sami potrafią chamsko pomówić. Do tego jak przychodzi do odczytania na sesji rady dzielnicy wyroku sądowego to nie mają odwagi, aby w pełni odczytać całe przeprosiny analogicznie jak mnie pomówili. Na ale dzisiaj jak
--- STRONA 3 ---
widać nie wszyscy panowie muszą mieć jaja”, „Nie mieli cywilnej odwagi, honoru ani zwykłej przyzwoitości, żeby zgodnie z intencją sądu, tak jak pomówili i przeczytali wszystkie fałszywe oskarżenia na sesji, tak wczoraj przeczytać znacznie krótsze przeprosiny”, Panowie mili szansę zachować resztki honoru i przeprosić wcześniej, czego się domagałem”, „ Pan G. i jego agresywna kompania się po prosu rozzuchwalili”, „Mnie G. musiał przeprosić (oczywiście nie miał jaj, żeby odczytać wyrok, a tylko złożył kartkę), a przestał atakować zaraz po złożeniu pozwu”. Powód wskazał, że pozwany publicznie wygłaszał tezy jakoby Sąd uwzględnił 4 z 5 jego żądań a oddalił tylko w zakresie nawiązki na organizację charytatywną, podczas gdy zdaniem powoda Sąd nie uwzględnił żądań pozwanego w zakresie roszczeń niemajątkowych związanych z przeprosinami. Powód podkreślił, że jest przedsiębiorcą prowadzącym działalność w branży d., członkiem kilku stowarzyszeń i działania pozwanego obniżają zaufanie do jego osoby w oczach opinii publicznej. Pozwany w odpowiedzi na pozew wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powoda na jego rzecz kosztów sądowych oraz kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Pozwany wskazał, że spór między stronami wynika z faktu, iż strony mają odmienna wizje w kwestii organizacji ruchu w K.. Powód jest zwolennikiem promowania samochodów, zaś pozwany komunikacji miejskiej, rowerzystów, co jest przyczyna ich kilkuletniego konfliktu. Pozwany podniósł, że powód nie wykonał wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie, do sygn. I C 492/17 ponieważ tylko przedłożył na sesji Rady Dzielnicy pisemne oświadczenie o treści określonej w tymże wyroku bez żadnego wskazania zgromadzonym radnym, że są to przeprosiny skierowane wobec pozwanego za pomówienie dokonane podczas sesji Rady Dzielnicy w dniu (...). Pozwany podniósł, że jego zachowanie nie było bezprawne bowiem działał w ramach dozwolonej krytyki. Natomiast powód jest osobą publiczną i granice dopuszczalnej krytyki wobec jego działań są większe. Pozwany zaznaczył też, że nigdy nie zarzucał powodowi aby ten nie wykonał czy niewłaściwie wykonał wyrok Sądu Okręgowego w Krakowie. Zamieszczone wpis w tym zakresie zdaniem pozwanego stanowią ocenę zachowania powoda mieszczącą się w ramach dozwolonej krytyki. Pozwany nadmienił również, że informował publicznie tylko wygraniu sprawy co do zasady/w większości i nigdy nie twierdził, aby powód był zobowiązany do przeproszenia go. Sąd ustalił następujący stan faktyczny. W dniu (...). na portalu społecznościowym Facebook Ł. F. opublikował następujący wpis: „Kolejna granica została przekroczona. Dzisiaj przez niemal 2h pod budynkiem czaił się na mnie Pan G. z Nic o Nas bez Nas. Później zmienił go jakiś inny człowiek z zakrytą twarzą. Gdy wyszedłem z pracy próbowali mnie prawdopodobnie śledzić, jednak traf chciał, że zostali zdemaskowani. Pan G. podjeżdżając z tego co usłyszałem przekazał groźby przez szybę samochodu. Przyznam szczerze, że jestem w szoku. Co będzie następne? Wbicie noża? Rozjadą mnie na przejściu? To jest abstrakcja. Proponuję jeszcze więcej hejtu”. dowód: wydruk z portalu Facebook z wpisem Ł. F., k. 11. Pozwany T. S. skomentował słowa Ł. F. zamieszczając na portalu społecznościowym Facebook następujący wpis: „Ł. F. pamiętasz po konsultacjach w szkole na rynku Kleparskim, jak rozmawialiśmy pod szkołą i obok G. wołał na „solo”? Przecież ja i jego wyzwiska nagrane. Żałosny, mały człowieczek z odwagą typu kibolskiego- atakuje jak jest w grupie. Poza tym to za przeproszeniem miękka faja. Nawet odwagi, żeby odczytać wyrok sądu nie ma, tylko zostawia kartkę. Zwykły tchórz”. dowód: wydruk z portalu Facebook z wpisem pozwanego, k. 12. Pozwany zamieścił też na portalu społecznościowym Facebook następujące wpisy: „M. G. oraz M. S. sami potrafią chamsko pomówić. Do tego jak przychodzi do odczytania na sesji rady dzielnicy wyroku sądowego to nie mają odwagi, aby w pełni odczytać całe przeprosiny analogicznie jak mnie pomówili. No ale dzisiaj jak widać nie wszyscy panowie muszą mieć jaja”, „Nie mieli cywilnej odwagi, honoru ani zwykłej przyzwoitości, żeby zgodnie z intencją sądu, tak jak pomówili i przeczytali wszystkie fałszywe oskarżenia na sesji, tak wczoraj przeczytać znacznie krótsze przeprosiny”, „zostałem oskarżony przez p. G. i S., że rzekomo na ich demonstracji szarpałem się z policją, która rzekomo wydała mi jakieś polecenia, których rzekomo nie słuchałem. Co wszystko było ordynarnym kłamstwem, któremu przeczyły fakty, notatka policji oraz urzędników. To ordynarne pomówienie i sąd pierwszej instancji oraz apelacyjny jednoznacznie orzekły, że obaj panowie naruszyło
--- STRONA 4 ---
moje dobra osobiste. Ale też żałuję, że czasy kiedy chamowi można było dać po ryju minęły. Panowie mieli szansę zachować resztki honoru i przeprosić wcześniej, czego się domagałem. Nie szedłem z tym do sądu od razu. I ostrzegałem Cię już, żebyś przestał kłamać, że kiedykolwiek na kogokolwiek doniosłem. Nigdy czegoś takiego nie zrobiłem‘’, „ Pan G. i jego agresywna kompania się po prosu rozzuchwalili. Mnie już po złożeniu pozwu przestali się czepiać”, „Mnie G. musiał przeprosić (oczywiście nie miał jaj, żeby odczytać wyrok, a tylko złożył kartkę), a przestał atakować zaraz po złożeniu pozwu”. Do powyższego komentarza został dołączony wyrok Sądu wraz z uzasadnieniem w formie pliku pdf. „na 5 punktów w 4 głównych sąd przyznał mi rację, całkowicie się uznając, że we wszystkich punktach zostałem pomówiony przez Pana g. (…) Sąd jedynie uznał za niezasadne i nie związane z pozwem żądanie wpłaty nawiązki na organizację charytatywną” „No i w mokrych snach pana G. jest jeszcze taczka”, „dzięki za przypomnienie słów chłopczyka, który sam chowa się za fartuszkiem żony”. dowód: wydruk z portalu Facebook z wpisami pozwanego, k. 13-20. Wyrokiem z dnia 29 maja 2018r., sygn.. akt I C 492/17 Sąd Okręgowy w Krakowie w pkt 1 i 2 nakazał M. S. złożenie osobiście oświadczenia w którym przeprosi T. S. za naruszenie jego czci i dobrego imienia, które polegało na skierowaniu wobec niego nieprawdziwych zarzutów dotyczących łamania przez T. S. prawa oraz ślubowania złożonego przed objęciem funkcji r. oraz przesłanie tego oświadczenia do Urzędu Miasta K.. W pkt 3 nakazał M. G. złożenie osobiście oświadczenia w którym przeprosi T. S. za naruszenie jego czci i dobrego imienia, które polegało na rozpowszechnianiu w dniu 15 listopada 2016r. na sesji Rady D. XIII P. nieprawdziwych zarzutów dotyczących łamania przez niego prawa oraz ślubowania złożonego przed objęciem funkcji r.. W pkt 4 Sąd oddalił powództwo. dowód: Wyrok SO w Krakowie z dnia 29.05.2018r., sygn. akt I C 492/17, k. 49-51. Powód nie odczytał przeprosin o treści wskazanej w wyroku Sądu lecz przedłożył pisemne oświadczenie na sesji Rady D. (...) P.. dowód: zeznania powoda- protokół rozprawy z dnia 22.10.2020r., k. 150. Powód jest przedsiębiorcą z branży d., a także prowadzi jednoosobową działalność gospodarczą w zakresie m.. Powód prowadzi również działalność społeczną m.in. jest (...) Stowarzyszenia (...) oraz Stowarzyszenia (...) o. (...). dowód: zeznania świadka A. G.- protokół rozprawy z dnia 22.10.2020r., k. 149, Pozwany informował osoby postronne, że wygrał sprawę sądową o naruszenie jego dóbr osobistych przez powoda w większości. dowód: zeznania świadka M. O.- protokół rozprawy z dnia 22.10.2020r., k. 150, Powyższy stan faktyczny ustalił Sąd na podstawie przedłożonych do akt sprawy dokumentów, w szczególności wydruków z portalu Facebook, których wiarygodność i moc dowodowa nie budziła wątpliwości Sądu i nie była także kwestionowana przez żadną ze stron. Sąd uznał również za wiarygodne zeznania świadka M. O. na okoliczność informowania przez pozwanego opinii publicznej o zakresie w jakim wygrał sprawę o ochronę dóbr osobistych z powodem, gdyż zeznania te były spójne, logiczne i korespondowały z dowodami z dokumentów. Sąd zważył co następuje. Powództwo zasługiwało na uwzględnienie w części. Zgodnie z art. 23 k.c. dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach.
--- STRONA 5 ---
Środki ochrony dóbr osobistych zostały określone w art. 24 k.c. Według art. 24 § 1 k.c. ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w Kodeksie cywilnym może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. W orzecznictwie i doktrynie zaznacza się, że rozpoznając sprawę w przedmiocie ochrony dóbr osobistych sąd powinien w pierwszej kolejności ustalić, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, a dopiero w przypadku pozytywnej odpowiedzi ustalić, czy działanie pozwanego było bezprawne (por. Sądu Najwyższego z dnia 17 czerwca 2004 r., V CSK 609/03, LEX nr 109404). Kwalifikowanie określonego zachowania jako naruszenie dóbr osobistych nie może się przy tym odbywać się według miary indywidualnej wrażliwości (oceny subiektywnej) żądającego ochrony, który czuje się dotknięty zachowaniem innej osoby, ale powinno uwzględniać elementy obiektywne, a więc mieć na uwadze odczucia przeciętnego odbiorcy - osoby rozsądnej i racjonalnie oceniającej, nieobciążonej uprzedzeniami, nieskłonnej do wyrażania ekstremalnych sądów (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 czerwca 2017 r., I CSK 272/16 ). Jak wskazuje treść art. 24 k.c., obowiązek udowodnienia, że doszło do naruszenia dóbr osobistych, spoczywa przy tym na stronie powodowej. Przesłanka bezprawności jest rozumiana jako sprzeczność z szeroko rozumianym porządkiem prawnym. Brak bezprawności wynikać może przede wszystkim ze zgody podmiotu prawa osobistego, z działania w ramach porządku prawnego, ze szczególnych przepisów prawnych, z wykonywania prawa podmiotowego, z konieczności ochrony innego wyżej postawionego dobra oraz ogólnej klauzuli zasad współżycia społecznego (por. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 19 października 1989 r., II CR 419/89, OSP 199, z. 11 – 12, poz. 377, LEX nr 8996). Ponadto bezprawność wyłącza dozwolona krytyka - mieszcząca się w granicach wyznaczonych przede wszystkim przez zasady współżycia społecznego oraz społeczny cel krytyki. Granice te nie są jednoznacznie określone, ponieważ warunkują je również takie czynniki, jak rodzaj krytyki, warunki w jakich się odbywa, wartość celu, dla którego się ją podejmuje a także zwyczaje środowiska i osobiste właściwości ludzi. Granice dozwolonej krytyki, nawet przy braniu pod uwagę wymienionych czynników, nie powinny być jednak nadmiernie elastyczne. Krytyka jest dozwolona, jeśli zostaje podjęta w interesie społecznym, ogólnym, jest rzeczowa, powściągliwa i rzetelna. Nie ma takiego charakteru krytyka w celu dokuczenia innej osobie i jej szykanowania. Krytyka nie może być zatem napastliwa, podyktowana względami osobistej animozji i zmierzać do zniszczenia lub ośmieszenia przeciwnika. Dopuszczalna krytyka nie może odbywać się w sposób godzący w cześć, godność, wizerunek i inne dobra osobiste osoby fizycznej lub dobra osobiste osoby prawnej. Nie ma przy tym podstaw do przyjmowania, iż swoboda wypowiedzi usprawiedliwia naruszenia dóbr osobistych przez przekazywanie informacji niezgodnych rzeczywistością, czy też bezpodstawnie krzywdzących ocen, nawet gdyby istniał spór pomiędzy podmiotem wypowiadającym się i wymienianym przez niego. W orzecznictwie podkreśla się też, że korzystanie z wolności wyrażania opinii ma swe granice - te granice wyznaczają m.in. konieczność ochrony dobrego imienia i praw innych osób (por. wyrok SA w Białymstoku z dnia 30 stycznia 2019r., sygn. I ACa 647/18). Należy zaznaczyć, że ciężar dowodu bezprawności naruszenia kształtuje się w sposób odmienny niż w przypadku samego naruszenia – bezprawność jest objęta domniemaniem z art. 24 k.c., powód nie jest więc zobligowany do jej wykazania. Domniemanie bezprawności może jednak zostać obalone przez pozwanego poprzez przedstawienie dowodów wykazujących brak bezprawności podjętego przezeń działania. Koniecznym elementem wyłączenia bezprawności działania naruszającego dobro osobiste jest również prawdziwość twierdzeń co do faktów (por. wyrok SN z 19 stycznia 2000 r., II CKN 670/98, LEX nr 51058). Godność osobista jest określana mianem czci wewnętrznej, co obejmuje wyobrażenie człowieka o własnej wartości oraz oczekiwanie szacunku ze strony innych ludzi. Natomiast dobre imię jest określane mianem czci zewnętrznej, co obejmuje opinię, jaką o człowieku mają inne osoby (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 lutego 2011 r., II CSK 431/10, LEX nr 784917). W ocenie Sądu powód przedstawiając wydruki z dwóch wpisów internetowych zamieszczonych przez pozwanego na portalu Facebook, w których pozwany używał wobec niego sformułowań „(…) Żałosny, mały człowieczek z odwagą typu kibolskiego- atakuje jak jest w grupie. Poza tym to za przeproszeniem miękka faja (…)” czy też „zostałem oskarżony przez p. G. i S., że rzekomo na ich demonstracji szarpałem się z policją, która rzekomo wydała mi jakieś polecenia, których rzekomo nie słuchałem (…). Ale też żałuję, że czasy kiedy chamowi można było dać po ryju minęły (…)” wykazał, że działanie pozwanego naruszało jego dobra osobiste. Opinie zamieszczone przez pozwanego na portalu Facebook, w których powód dopatruje się naruszenia swoich
--- STRONA 6 ---
dóbr osobistych nie miały bowiem nic wspólnego z rzetelną, zgodną z zasadami współżycia społecznego, konstruktywną krytyką działań powoda lecz miały one na celu naruszenie jego dobrego imienia, poniżeniu go na forum publicznym i mogły narazić go na reperkusje w postaci utraty zaufania potrzebnego do wykonywania zarówno działalności zawodowej jak i społecznej. Pozwany zamieszczając powyższe wpisy na portalu społecznościowym użył w stosunku do powoda wielu obraźliwych epitetów, słów uznanych powszechnie za obelżywe i poniżających go w opinii publicznej. Pozwany usprawiedliwiał swoje wypowiedzi na portalu powołując się na fakt istnienia między stronami od kilku lat konfliktu na tle promowania organizacji ruchu w K.. Należy zaznaczyć, że w sprawach o doniosłym znaczeniu społecznym debata publiczna, w szczególności oceny krytyczne w tej debacie wyrażane, mogą być co prawda ostre, ale również w takim przypadku krytyka musi być merytoryczna, tj. oparta na uzasadniających tę krytykę faktach. Krytyka nie może być jednak oparta na wyrażeniu emocjonalnego stosunku do określonego podmiotu i to w taki sposób, że narusza dobra osobiste tego podmiotu poniżając go w oczach opinii publicznej i narażając tę osobę na utratę zaufania potrzebnego do prawidłowego jej funkcjonowania w społeczeństwie i to nawet w sytuacji, gdy między stronami istnieje ostry konflikt. Należy podnieść, że używanie tak wulgarnych komentarzy w stosunku do powoda jak w powyżej cytowanych wypowiedziach pozwanego nie znajduje żadnego usprawiedliwienia. Trudno bowiem w wypowiedziach pozwanego dopatrywać się jakiejkolwiek rzetelnej i przede wszystkim merytorycznej i zgodnej z zasadami współżycia społecznego krytyki inicjatyw powoda w zakresie organizacji ruchu w K., które wyłączałyby bezprawność działań pozwanego. W niniejszej sprawie nie ma też podstaw do przyjmowania, iż swoboda wypowiedzi usprawiedliwia naruszenia dóbr osobistych powoda jakich dopuścił się pozwany obrażając go na forum publicznym ponieważ korzystanie z wolności wyrażania opinii ma swoje granice, które wyznacza m.in. konieczność ochrony dobrego imienia powoda. Pozwany natomiast poprzez swoje wypowiedzi na portalu Facebook, w których wymienił nazwisko powoda i użył w stosunku do niego wielu obraźliwych epitetów nie przedstawiając przy tym żadnej konstruktywnej krytyki działań powoda przekroczył granice wolności wypowiedzi. Mając na uwadze powyższe Sąd w pkt I wyroku nakazał pozwanemu złożenie oświadczania o następującej treści: ‘’Ja T. S., przepraszam Pana M. G. za to, że w dniu (...) r. publicznie go znieważyłem za pośrednictwem portalu społecznościowego Facebook, naruszając jego dobre imię i godność. Jest mi bardzo przykro z powodu zaistniałej sytuacji i mam świadomość tego, że moje zachowanie było naganne’’, na osi czasu prywatnego profilu portalu społecznościowego Facebook pozwanego T. S., z ustawieniem poziomu prywatności na ‘’Publiczne’’, bez załącznika w postaci zdjęć, filmów, GIF-ów, a także bez oznaczania znajomych oraz nastroju/aktywności, przez okres 21 pełnych dni, a także w formie osobiście przekazanego Powodowi listu, czcionką Times New Roman rozmiaru 12, z odręcznym, czytelnym podpisem na końcu listu ‘ ’T. S.’’, z tą modyfikacją, że zastrzegł termin tygodnia na złożenie ww. oświadczenia od daty uprawomocnienia się wyroku; Ustosunkowując się do pozostałych wpisów zamieszczonych na portalu Facebook przez pozwanego należy wskazać, że co prawda wpisy te zawierały ostre sformułowania odwołujące się do honoru, odwagi czy przyzwoitości powoda to jednak zdaniem Sądu opinie te nie przekraczały granic swobody wypowiedzi. Należy wskazać, iż opinie te powinny być rozpatrywane również z uwzględnieniem kontekstu ich powstania, w szczególności wieloletniego konfliktu toczącego się między stronami w zakresie organizacji ruchu w K., którego efektem była m.in. sprawa o ochronę dóbr osobistych pozwanego. Jak wskazano wyżej, uznanie opinii pozwanego wyrażonych na portalu społecznościowym za naruszenie dóbr osobistych powinno się odbyć z uwzględnieniem kontekstu ich powstania. Opinie pozwanego zostały zaś zamieszczone na portalu społecznościowym w dyskusji na temat zachowania powoda, który promuje inne rozwiązania niż pozwany w zakresie organizacji ruchu w K.. W sprawach o tak doniosłym znaczeniu społecznym dla mieszkańców K. jakim niewątpliwie jest kwestia organizacji ruchu w mieście dyskusja na forum publicznym na temat zachowania oponenta, w szczególności oceny krytyczne w tej dyskusji podniesione pod jego adresem, mogą zawierać ostrzejsze sformułowania pod warunkiem, że nie przekraczają one granic swobody wypowiedzi. Przeciętni uczestnicy takich dyskusji zdają bowiem sobie sprawę, iż zamieszczone podczas debat opinie są niejednokrotnie pisane pod wpływem silnych emocji związanych z doniosłością sprawy dla codziennego życia i funkcjonowania mieszkańców i należy je przyjmować z dużą dozą dystansu, a niejednokrotnie wręcz nie można ich odbierać dosłownie. Z tych też względów Sąd uznał, że powyższe wpisy nie naruszają dóbr osobistych powoda. Odnosząc się do żądania powoda w zakresie nakazania pozwanemu przeproszenia powoda za podawanie nieprawdziwych informacji o zakresie w jakim Sąd Okręgowy w Krakowie, wydział I Cywilny w sprawie o sygn.. akt I C 492/17 uwzględnił zgłoszone roszczenia pozwanego z tytułu naruszenia dóbr osobistych należy podnieść, że roszczenie powoda w tym zakresie jest bezzasadne. Podkreślenia wymaga fakt, iż opinie te zostały wyrażone przez pozwanego na gruncie istniejącego między stronami konfliktu w zakresie zmian w organizacji ruchu w K.. Na tle tego konfliktu między stronami dochodziło do ostrych sporów, czego efektem
--- STRONA 7 ---
była sprawa sądowa o ochronę dóbr osobistych wytoczona przez pozwanego przeciwko powodowi oraz M. S.. Ze zgromadzonego materiału dowodowego, w szczególności z wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie w sprawie do sygn. Akt I C 492/17 wynika, że pozwany wygrał sprawę w zasadniczej części. Z przedstawionych wpisów na portalu społecznościowym nie wynika zaś, aby pozwany sugerował, że wygrał sprawę w całości. Z zeznań świadka M. O. wynika, że pozwany informował osoby postronne, że wygrał sprawę w znacznej części, a nie w całości. Należy również zaznaczyć, że pozwany jako załącznik do wpisu na temat rozstrzygnięcia Sądu Okręgowego w Krakowie dołączył wyrok wraz z uzasadnieniem w formie pliku pdf (k. 17) zatem każda osoba postronna miała możliwość szczegółowego zapoznania się z wyrokiem w sprawie I C 492/17. W związku z powyższym informacje opublikowane przez pozwanego na temat wygrania sprawy o ochronę dóbr osobistych w zasadniczej części były prawdziwe i jako nieprzekraczające granic swobody wypowiedzi nie były bezprawne. W związku z tym Sąd oddalił powództwo w tym zakresie. W kwestii żądania nakazania pozwanemu usunięcia komentarzy z serwisu Facebook, których wydruki zostały załączone do pozwu Sąd mając na uwadze przedstawione powyżej stanowisko w pkt II wyroku nakazał pozwanemu usunięcie następujących komentarzy z serwisu społecznościowego Facebook: ‘’zostałem oskarżony przez p. G. i S., że rzekomo na ich demonstracji szarpałem się z policją, która rzekomo wydała mi jakieś polecenia, których rzekomo nie słuchałem. Co wszystko było ordynarnym kłamstwem, któremu przeczyły fakty, notatka policji oraz urzędników. To ordynarne pomówienie i sąd pierwszej instancji oraz apelacyjny jednoznacznie orzekły, że obaj panowie naruszyło moje dobra osobiste. Ale też żałuję, że czasy kiedy chamowi można było dać po ryju minęły. Panowie mieli szansę zachować resztki honoru i przeprosić wcześniej, czego się domagałem. Nie szedłem z tym do sądu od razu. I ostrzegałem Cię już, żebyś przestał kłamać, że kiedykolwiek na kogokolwiek doniosłem. Nigdy czegoś takiego nie zrobiłem.‘’ oraz ‘’Ł. F. pamiętasz po konsultacjach w szkole na rynku Kleparskim, jak rozmawialiśmy pod szkołą i obok G. wołał na ‘’solo’’? przecież ja i jego wyzwiska nagrane. Żałosny, mały człowieczek z odwagą typu kibolskiego – atakuje jak jest w grupie. Poza tym to za przeproszeniem miękka faja. Nawet odwagi, żeby odczytać wyrok sądu nie ma, tylko zostawi kartkę., zwykły tchórz.‘’; Natomiast w zakresie usunięcia pozostałych wpisów z portalu społecznościowego Facebook Sąd oddalił żądanie powoda, gdyż wpisy te nie naruszały dóbr osobistych powoda. Art. 448 k.c. stanowi, że w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia. Przepis art. 445 § 3 stosuje się. W ocenie tut. Sądu zakres naruszeń dokonanych przez pozwanego i rozmiar doznanej przez powoda krzywdy uzasadniają przyznanie zadośćuczynienia na cel (...) na rzecz Fundacji (...) w kwocie 500 zł. Wpisy naruszające dobra osobiste powoda został opublikowane na portalu społecznościowym, a więc dotarły do szerokiego grona odbiorców. Wypowiedzi pozwanego opublikowane na portalu Facebook były nacechowane dużą ilością obraźliwych epitetów, które miały na celu poniżenie powoda na forum publicznym. Zamieszczenie przez pozwanego wpisów tak dosadnie obrażających powoda z całą pewnością negatywnie wpłynęło na postrzeganie powoda przez społeczeństwo, co może mieć niekorzystny wpływ na jego codzienne życie i prowadzoną działalność deweloperską jak i działalność społeczną. Po uwzględnieniu wszystkich opisanych wyżej okoliczności Sąd doszedł do wniosku, że należne powodowi kwota zadośćuczynienia wynosi 500 zł i taką kwotę zasądził zgodnie z żądaniem powoda na rzecz Fundacji (...) w punkcie III sentencji wyroku. W pozostałym zakresie oddalił powództwo. O kosztach procesu orzeczono w punkcie V sentencji wyroku na podstawie art. 100 k.p.c., zgodnie z którym w razie częściowego uwzględnienia żądań koszty będą wzajemnie zniesione.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Wyrok#Sąd Okręgowy w Krakowie#I C 1445/20 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 5 listopada 2020 r. Sąd Okręgowy w Krakowi#art. 23 k.c.#art. 24 k.c.#art. 24 § 1 k.c.#Art. 448 k.c.#art. 445 § 3 stosuje#art. 100 k.p.c.