Teza / krótkie omówienie
ochrony dóbr osobistych Sąd powinien zatem w pierwszej kolejności określić dobro osobiste, które mogło zostać naruszone, a następnie ustalić, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, a dopiero w przypadku pozytywnej od
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt: I C 1353/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 15 listopada 2012 roku Sąd Okręgowy w Białymstoku Wydział I Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSO Jarosław Pawlik Protokolant: Bożena Suchocka po rozpoznaniu w dniu 15 listopada 2012 roku w Białymstoku na rozprawie sprawy z powództwa W. M. B. przeciwko Skarbowi Państwa Aresztowi Śledczemu w Białymstoku Skarbowi Państwa Okręgowemu Inspektoratowi Służby Więziennej w Białymstoku o zadośćuczynienie I. Powództwo oddala. II. Zasądza od powoda W. M. B. na rzecz Skarbu Państwa - Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa kwotę 120 złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. UZASADNIENIE Powód W. M. B. wnosił o zasądzenie od Skarbu Państwa – Aresztu Śledczego w Białymstoku oraz Skarbu Państwa – Okręgowego Inspektoratu Służby Więziennej w Białymstoku na jego rzecz kwoty 200.000 zł tytułem zadośćuczynienia za naruszenie jego dóbr osobistych, a także kwoty 20.000 zł na rzecz Domu Dziecka w Białymstoku jako odpowiedniej sumy pieniężnej na tej samej podstawie, wraz z ustawowymi odsetkami od dnia wyrokowania do dnia zapłaty, a także o zasądzenie od pozwanego zwrotu kosztów procesu. W uzasadnieniu wskazywał, iż odbywał karę pozbawienia wolności w Areszcie Śledczym w Białymstoku, przy czym przebywał w tym czasie w warunkach, które godzą w humanitarny sposób odbywania kary. Cele były bowiem słabo oświetlone, bez wentylacji, a urządzenia sanitarne nie były oddzielone od otoczenia, w którym powód przebywał, co skutkowało brakiem intymności. Zasady wykonywania kary pozbawienia wolności mówią, iż powinno się to odbywać w sposób humanitarny i z poszanowaniem godności osadzonego. Wymóg zapewnienia przez państwo godziwych warunków wykonywania kary pozbawienia wolności jest jednym z podstawowych Q 'I/*V-/4-'.~_:š*`å Y W \\\ „\\ Š? *<1 4/1/ \«Ŝ\\ V /'«M\
--- STRONA 2 ---
obowiązków nowożytnego państwa przestrzegającego praw człowieka. Już sam fakt przetrzymywania więźnia w słabo oświetlonej i przeludnionej celi oraz w niewłaściwych warunkach sanitarnych stanowi poniżające traktowanie rodzące po stronie państwa obowiązek wypłaty odszkodowania na podstawie obowiązujących regulacji, w tym także prawa międzynarodowego. Powód wskazał też, że nie musi udowadniać przesłanki bezprawności działań naruszających jego dobra osobiste. Pozwany Skarb Państwa reprezentowany przez Dyrektora Aresztu Śledczego w Białymstoku oraz i Okręgowy Inspektorat Służby Więziennej wnosił o oddalenie powództwa w całości. Motywując swoje stanowisko podnosił, iż powód rzeczywiście przebywał w Areszcie Śledczym w Białymstoku, jednakże ostatni raz miało to miejsce w okresie od 17 października 2000 roku do 26 stycznia 2001 roku, a zatem roszczenie powoda uległo przedawnieniu. Poza tym pozwany zapewniał osadzonym, w tym powodowi, warunki socjalno – bytowe zgodne z właściwymi w tym zakresie przepisami, tj. rozporządzeniem Ministra Sprawiedliwości z dnia 12 listopada 1998 roku w sprawie warunków bytowych w zakładach karnych i aresztach śledczych /Dz.U. Nr 154, poz. 1012/. Pozwany zapewniał też osadzonym zaopatrzenie we właściwy sprzęt kwaterunkowy, środki czystości oraz środki higieny osobistej. Twierdzenia pozwu są zatem w tym zakresie całkowicie bezpodstawne. Warunki bytowe, w których przebywał powód, były co najmniej zadowalające. Cele mieszkalne były wieloosobowe, były w nich urządzenia sanitarne, a kącik sanitarny był oddzielony od celi w sposób zapewniający nieskrępowane użytkowanie. Pozwany wskazywał też, że wentylacja była sprawna i działała prawidłowo, była też poddawana kontroli przez właściwe służby. W związku z tym zaprzeczył, by powód przebywając w Areszcie Śledczym w Białymstoku odniósł jakąkolwiek szkodę, czy też krzywdę przez nielegalne działanie lub zaniechanie w związku z wykonywaniem władzy publicznej. Pozwany zaznaczył też, że powód nie wykazał wysokości dochodzonej pozwem kwoty. Sąd Okręgowy ustalił i zważył, co następuje: Bezspornym jest, iż powód W. M. B. przebywał w Areszcie Śledczym w Białymstoku w okresach: od 10 sierpnia 1991 do 04 września 1992 roku, od dnia 25 stycznia 1993 roku do 01 grudnia 1994 roku, następnie od dnia 15 stycznia 1999 roku do dnia 27 grudnia 1999 roku oraz od dnia 17 października 2000 roku do dnia 26 stycznia 2001 roku /k. 24/. Okoliczność powyższa została przyznana przez pozwanego i nie była w sprawie przedmiotem sporu. Oceniając zatem zasadność powództwa należy zdaniem Sądu przede wszystkim zauważyć, iż kwestię ochrony dóbr osobistych regulują przepisy art. 23 kc i art. 24 kc. Pierwszy z
--- STRONA 3 ---
nich zawiera przykładowy katalog dóbr osobistych, do których zalicza również cześć człowieka. Nie jest to katalog zamknięty, a jedynie przykładowe wyliczenie. Ma ono jednak określone znaczenie, bowiem wyraźne wymienienie danego dobra osobistego w tym przepisie zwalnia pokrzywdzonego od wskazywania, że konkretne naruszenie jest naruszeniem dobra osobistego. Ochrona dóbr osobistych może być realizowana w różny sposób i za pomocą różnych środków, może mieć charakter niemajątkowy /poprzez żądanie usunięcia skutków naruszenia owych dóbr/, jak i majątkowy /realizowana poprzez roszczenie o zadośćuczynienie/. Powód w niniejszym procesie dochodził wyłącznie majątkowej ochrony dóbr osobistych. Środki ochrony na wypadek naruszenia dóbr osobistych reguluje art. 24 § 1 kc, zgodnie z którym ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba, że nie jest ono bezprawne, zaś w razie już dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności, ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie można również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. W myśl art. 448 kc, w razie naruszenia dobra osobistego Sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężna na wskazany cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia. Rozpoznając sprawę w przedmiocie ochrony dóbr osobistych Sąd powinien zatem w pierwszej kolejności określić dobro osobiste, które mogło zostać naruszone, a następnie ustalić, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, a dopiero w przypadku pozytywnej odpowiedzi ustalić czy działanie pozwanego było bezprawne. Dowód, że dobro osobiste zostało naruszone ciąży na osobie poszukującej ochrony prawnej na podstawie art. 24 k.c. Natomiast na tym, kto podjął działania zagrażające dobru osobistemu innej osoby lub naruszające to dobro spoczywa ciężar dowodu, że nie było ono bezprawne. Istotnie bowiem nie sposób pominąć, iż wspomniany już art. 24 kc chroni tylko przed bezprawnym naruszeniem lub zagrożeniem dóbr osobistych, natomiast nie wymaga, aby naruszenie miało charakter zawiniony. W związku z tym nie jest wymagane, aby strona powodowa powoływała się na cele lub intencje pozwanego, jako podstawę oceny, czy naruszenie to było bezprawne. Są to bowiem okoliczności siłą rzeczy subiektywne, które nie mają znaczenia dla zakwalifikowania owego naruszenia jako bezprawnego, samą bezprawność ustala się bowiem według kryteriów obiektywnych. Zgodnie z utrwalonym poglądem, za bezprawne uważa się każde działanie naruszające dobro osobiste, jeżeli nie zachodzi żadna ze szczególnych okoliczności usprawiedliwiających je. Do okoliczności wyłączających bezprawność zalicza się zaś działanie w
--- STRONA 4 ---
ramach porządku prawnego, tj. działanie dozwolone przez obowiązujące przepisy, wykonywanie prawa podmiotowego, zgoda pokrzywdzonego oraz działanie w obronie uzasadnionego interesu. Istnieje zatem domniemanie bezprawności, stanowiące znaczne ułatwienie dla strony powodowej, jako że przerzuca ciężar dowodu na stronę pozwaną, która musi udowodnić jedną z wyżej opisanych okoliczności w celu uniknięcia odpowiedzialności za naruszenie dóbr osobistych. W dalszej kolejności winno się zbadać pozostałe przesłanki roszczenia opartego na art. 448 kc, tj. naruszenie dobra osobistego powodujące szkodę niemajątkową oraz związek przyczynowy pomiędzy tym czynem, a szkodą niemajątkową spowodowaną naruszeniem dobra osobistego /tak G. Bieniek, Komentarz do KC, Księga trzecia – Zobowiązania, t. I, Lexis Nexis 2009/. Ostatecznie nie ulega już wątpliwości fakt, iż w sytuacji, gdy przedmiotem postępowania jest żądanie majątkowej ochrony dóbr osobistych poprzez zapłatę zadośćuczynienia, pokrzywdzony może żądać kompensaty krzywdy od ponoszącego winę /tak np. SN w wyroku z 12 grudnia 2002 roku, V CKN 1581/00, OSNC 2004, nr 4, poz. 53/. Za słusznością tezy o odpowiedzialności na zasadzie winy przemawia głównie wykładnia systemowa, a więc deliktowy charakter odpowiedzialności. Zawężenie obowiązku kompensaty wyrządzonego uszczerbku do przypadków wywołanych zachowaniami bezprawnymi i zarazem zawinionymi jest zgodne z podstawową regułą odpowiedzialności deliktowej sprawcy szkody. Jednocześnie jest spójne z uzasadnieniem jednoczesnego obowiązywania przepisów art. 445 i 448 kc. Wykładnię tę potwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z 24 stycznia 2008 roku /I CSK 319/07, Lex nr 448025/, uznając zasadność istnienia w ramach reżimu odpowiedzialności deliktowej jednolitych przesłanek żądania zadośćuczynienia i zasądzenia sumy na cel społeczny /A. Olejniczak, Komentarz do art.448 Kodeksu cywilnego [w:] red. A. Kidyba, Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III, Lex 2010/. Tym niemniej nie sposób pominąć, iż stroną pozwaną w niniejszej sprawie pozostawał Skarb Państwa. Wedle twierdzeń powoda bowiem, do naruszenia jego dóbr osobistych doszło wskutek wykonywania wobec niego kary pozbawienia wolności w sposób – jak to określił – niehumanitarny. Mając to na uwadze należało uznać, że ewentualne naruszenie dóbr osobistych powoda w związku z osadzeniem w zakładzie karnym miało związek z wykonywaniem władzy publicznej. Stosowanie przymusu jest jednym z atrybutów tej władzy. To z kolei determinuje podstawę prawną odpowiedzialności za naruszenie dóbr osobistych powoda. Podstawą taką jest bowiem art. 417 kc i to na gruncie tego przepisu należało ocenić zasadność roszczenia W. M. B.. W tym zakresie należy zaś dodatkowo zauważyć, że „odpowiedzialność Skarbu Państwa na podstawie art. 448 k.c. za krzywdę wyrządzoną naruszeniem dóbr osobistych /…/ nie zależy od winy pozwanego. Wynikający z art. 77 ust. 1 Konstytucji i art. 417 k.c. obowiązek naprawienia szkody wyrządzonej przez niezgodne z prawem działanie władzy publicznej obejmuje także szkodę niemajątkową, o której
--- STRONA 5 ---
mowa w art. 448 k.c. Z uwagi na to, że źródłem odpowiedzialności pozwanego jest szkoda, pozostająca w normalnym związku przyczynowym z wykonywaniem władzy publicznej, to odpowiedzialność ta oparta jest na przesłance bezprawności wskazanej w art. 77 ust. 1 Konstytucji i nie jest uzależniona od winy organu władzy publicznej” /tak SN w wyroku z dnia 19 października 2011 roku, II CSK 721/10, Lex nr 1102655/. W ocenie Sądu należy zatem stwierdzić, że dopiero wykazanie wszystkich wymienionych wyżej przesłanek /za wyjątkiem bezprawności działań/ skutkowałoby uwzględnieniem powództwa o ochronę dóbr osobistych, przy czym obowiązek wykazania owych przesłanek w powyższym zakresie spoczywa na powodzie w myśl zasady wyrażonej w art. 6 kc. Mając zaś na względzie sprecyzowane przez W. M. B. stanowisko nie ulega wątpliwości, iż dobrem osobistym, którego ochrony się domagał, jest jego cześć. Należy w tym miejscu zaznaczyć, iż przez cześć człowieka zwykło się rozumieć dwa jej aspekty – tzw. cześć zewnętrzną w znaczeniu dobrej sławy, dobrego imienia i tzw. cześć wewnętrzną w znaczeniu godności osobistej, wyobrażenia o własnej wartości. Obie postacie naruszenia czci są objęte zakresem ochrony w przytoczonych wyżej przepisach kc, co oznacza, iż odnosi się to także do dobrego imienia. Rozpoznając zatem sprawę w tak rozumianego dobra osobistego, należało przede wszystkim ustalić, czy doszło do jego naruszenia, a dopiero w przypadku pozytywnej odpowiedzi ustalić, czy działanie pozwanego było bezprawne. Warto raz jeszcze zaznaczyć, że dowód co do samego faktu naruszenia ciąży na powodzie, natomiast na pozwanym spoczywa ciężar dowodu, że naruszenie to nie było bezprawne. Przenosząc te rozważania na grunt niniejszej sprawy wskazać należy, iż powód podał okoliczności, które – w razie ich prawidłowego wykazania – mogłyby wskazywać na naruszenie jego dobra osobistego w opisanej wyżej postaci. Kwestie dotyczące dostępu do zapewniającego intymność kącika sanitarnego czy przeludnienie w celi były już wielokrotnie przedmiotem orzecznictwa. Innymi słowy zatem, podane przez powoda okoliczności istotnie świadczą, że miał on roszczenie o ochronę dóbr osobistych. Podniesiony przez pozwanego zarzut przedawnienia zniweczył jednakże w ocenie Sądu możliwość jego skutecznego dochodzenia. Zgodnie bowiem z art. 442 1 § 1 kc, roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i osobie zobowiązanej do jej naprawienia. Jednakże termin ten nie może być dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie powodujące szkodę. W związku z powyższym Sąd przychylił się do stanowiska pozwanego, że skoro krzywdą powoda jest naruszenie przez Skarb Państwa jego dóbr osobistych w postaci godności i prawa do intymności, to niewątpliwie musiał o niej wiedzieć przez cały okres pobytu u pozwanego, zakończony ostatecznie z dniem 26 stycznia 2001 roku. Tym samym musiał też wiedzieć kto jest
--- STRONA 6 ---
naruszycielem jego dóbr osobistych, a zatem kto jest osobą obowiązaną do naprawienia szkody. Sąd rozpoznający niniejszą sprawę podziela również pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 24 września 2009 roku, w którym stwierdzono, że zawarty w art. 442 § 1 kc wymóg ustalenia momentu, w którym poszkodowany dowiedział się o osobie obowiązanej do naprawienia szkody dotyczy konkretnej szkody i poszkodowanego, Chodzi nie o chwilę, w której poszkodowany uzyskał jakąkolwiek wiadomość na temat sprawcy, lecz o chwilę uzyskania takich informacji, które – oceniając obiektywnie – pozwalają z wystarczającą dozą prawdopodobieństwa przypisać sprawstwo konkretnemu podmiotowi. Poszkodowany powinien przy tym zachować się w swoich sprawach w sposób zapobiegliwy i dołożyć starań o uzyskanie informacji istotnych z punktu widzenia przesłanek odpowiedzialności za doznaną szkodę /IV CSK 43/09, Lex nr 578046/. Oczywiście też istotnie „definitywna utrata możliwości dochodzenia roszczenia przez wierzyciela w rezultacie nieskorzystania z niej mimo braku usprawiedliwionych przeszkód w chodzeniu roszczenia stanowi podstawową funkcję przedawnienia /wyrok SN z dnia 06 maja 2010 roku, I CSK 536/09, Lex nr 585765/. Tym samym zdaniem Sądu należy uznać, że ostatnim dniem, w którym mogło nastąpić zdarzenie wywołujące szkodę pozostawał dzień 26 stycznia 2001 roku. Jako że pozew został złożony w dniu 17 sierpnia 2012 roku /k. 3/, przewidziany w art. 442 § 1 kc dziesięcioletni termin przedawnienia upłynął. Powództwo podlegało zatem oddaleniu. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 98 kpc i zawartej w tym przepisie zasadzie odpowiedzialności za wynik procesu.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Wyrok#Sąd Okręgowy w Białymstoku Wydział#I C 1353/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 15 listopada 2012 roku Sąd Okręgowy w Biał#art. 23 kc#art. 24 kc.#art. 24 § 1 kc#art. 448 kc#art. 24 k.c.#art. 24 kc#art.448 Kodeksu#art. 417 kc#art. 448 k.c.#art. 77 ust. 1 Konstytucji#art. 417 k.c.#art. 6 kc.#art. 442 § 1 kc#art. 98 kpc