Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt I C 1333/10 O D P WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 2 lutego 2011 r. Sąd Okręgowy w Łodzi I Wydział Cywilny w składzie następującym : Przewodniczący : p.o. Sędziego Sądu Okręgowego Paweł Barański Protokolant : sek. sąd. Katarzyna Barszczak vel Bartczak po rozpoznaniu w dniu 19 stycznia 2011 r. w Łodzi na rozprawie sprawy z powództwa Skarbu Państwa – K. W. P. w Ł. przeciwko M. K., E. M. i Polskapresse spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w W – Oddział Prasa Ł. w Ł. o sprostowanie, ochronę dóbr osobistych oraz zapłatę 1. nakazuje pozwanym M. K., E. M. i Polskapresse spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w W – Oddział Prasa Ł. w Ł. zamieszczenie w terminie 14 dni od uprawomocnienia się wyroku w dzienniku Express Ilustrowany, na własny koszt, w rubryce „Poza prawem” w formacie co najmniej ¼ strony pisemnego oświadczenia następującej treści: „Redaktor naczelny Expressu Ilustrowanego prostuje nieprawdziwe informacje podane w artykule z dnia 7 stycznia 2010 r. pt. „Bezbronni policjanci”. Nie jest prawdą, że jedna trzecia policjantów Garnizonu (…) leczy się psychiatrycznie. Jednocześnie redaktor naczelny Expressu Ilustrowanego M. K., autor artykułu E. M. oraz wydawca – Polskapresse spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w W. – Oddział Prasa Ł. w Ł. przepraszają Komendanta Wojewódzkiego Policji w Ł. za opublikowanie w dniu 7 stycznia 2010 r. tekstu pt. „Bezbronni policjanci” autorstwa E. M., który wprowadził czytelników w błąd, zawierając nieprawdziwe twierdzenie, że jedna trzecia policjantów Garnizonu ( …) leczy się psychiatrycznie, czym naruszył dobre imię Policji jako instytucji zaufania publicznego”; 2. oddala powództwo w pozostałej części;
--- STRONA 2 ---
3. nakazuje pobrać solidarnie od pozwanych M. K., E. M. i Polskapresse spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w W. – Oddział Prasa Ł. w Ł. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Ł. kwotę 600 zł (sześćset złotych) tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych od uwzględnionej części powództwa; 4. znosi wzajemnie pomiędzy stronami koszty zastępstwa procesowego.
--- STRONA 3 ---
Sygn. akt I C 1333/10 UZASADNIENIE W pozwie z dnia 1 czerwca 2010 r. powód – Skarb Państwa reprezentowany przez Komendanta Wojewódzkiego Policji w Ł. wniósł o: - nakazanie pozwanemu M. K. – redaktorowi naczelnemu Expressu Ilustrowanego, bezpłatnego opublikowania na pierwszej stronie weekendowego wydania dziennika Express Ilustrowany w formacie (powierzchni) co najmniej ¼ strony, sprostowania nieprawdziwych informacji zamieszczonych w tymże dzienniku w dniu 7 stycznia 2010 r., o treści podanej w uzasadnieniu pozwu w terminie 14 dni od uprawomocnienia się wyroku - nakazanie pozwanym M. K. – redaktorowi naczelnemu Expressu Ilustrowanego, E.M. (dziennikarzowi) i wydawcy w/w dziennika – Polskapresse sp. z o.o. w W. – Oddział Prasa Ł. dokonania dodatkowej czynności niezbędnej do usunięcia skutków naruszenia dobra osobistego w postaci dobrego imienia jednostki organizacyjnej Skarbu Państwa – Komendy Wojewódzkiej Policji w Ł. poprzez jednoczesne ze sprostowaniem przeproszenie powoda za opublikowanie w dniu 7 stycznia 2010 r. w artykule „Bezbronni policjanci” nieprawdziwych informacji – o treści podanej w uzasadnieniu pozwu - zasądzenie od pozwanych solidarnie kwoty 10.000 zł na cel społeczny – na rzecz Fundacji Pomocy Wdowom i Sierotom po Poległych Policjantach z siedzibą w W. - przyznanie powodowi kosztów procesu wg norm przepisanych. W uzasadnieniu powód wskazał, iż w dniu 7 stycznia 2010 r. w dzienniku „Express Ilustrowany” ukazał się artykuł autorstwa E. M. pt. „Bezbronni policjanci”. W publikacji zawarto m.in. stwierdzenie, że z danych Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Policjantów w Ł. wynika, że prawie jedna trzecia policjantów Garnizonu (…) leczy się psychiatrycznie, głównie z powodu przeciążenia pracą i wypalenia zawodowego. Po ukazaniu się artykułu rzecznik prasowy KWP w Ł. zwrócił się do redaktora naczelnego dziennika z wnioskiem o sprostowanie powyższej informacji. Redaktor naczelny gazety odmówił sprostowania. Powód stwierdził, że w artykule znalazły się informacje nie mające potwierdzenia w rzeczywistości. Ani policja ani związek zawodowy nie dysponują statystykami, z których wynikałyby informacje wskazane w artykule. W ocenie powoda działanie pozwanych było podjęte w złej wierze, nierzetelne i mające na celu wyłącznie zdyskredytowanie policji w oczach społeczeństwa. W uzasadnieniu pozwu została wskazana treść oświadczenia, którego publikacji domaga się strona powodowa. Wskazano ponadto, że podstawą roszczenia z pkt. 1 pozwu jest art. 39 ustawy prawo prasowe, natomiast podstawą roszczeń z pkt. 2 i 3 pozwu jest art. 24 KC w zw. z art. 448 KC i art. 38 prawa prasowego. (pozew –k.2-4) W odpowiedzi na pozew pozwani wnieśli o oddalenie powództwa oraz zwrot kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Pozwani podnieśli, że przedmiotowa publikacja nie stanowi bezprawnego naruszenia dóbr osobistych powoda – nie przypisuje policji jako instytucji zachowań, które mogłyby ją poniżyć w opinii publicznej. Wskazali ponadto, że autor artykułu w toku przygotowywania materiałów wyrabiał swoją opinię co do tego czy podana liczba funkcjonariuszy policji jest wiarygodna poprzez rozmowy z funkcjonariuszami policji oraz wizytę w poradni przy szpitalu MSWiA. (odpowiedź na pozew –k.15-18) Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
--- STRONA 4 ---
W dniu 7 stycznia 2010 r. w dzienniku „Express Ilustrowany” w rubryce „Poza prawem” ukazał się artykuł pt. „Bezbronni policjanci”. W publikacji zawarto m.in. stwierdzenie, że z danych Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Policjantów w Ł. wynika, że prawie jedna trzecia policjantów Garnizonu ( …) leczy się psychiatrycznie, głównie z powodu przeciążenia pracą i wypalenia zawodowego. (kserokopia artykułu –k.8) Autorem w/w artykułu był E. M. Przygotowując przedmiotową publikację E. M. rozmawiał z policjantami Komendy Miejskiej Policji w Ł. Autor rozmawiał również telefonicznie z podinsp. Z. J. przewodniczącym NSZZ Policjantów. E. M. był ponadto dwukrotnie w przychodni gdzie mieści się poradnia zdrowia psychicznego w szpitalu MSWiA, żeby zobaczyć ilu policjantów tam przychodzi. (zeznania pozwanego E. M. –k.53- 54, 77) W rozmowie ze Z. J., E. M. pytał go ilu funkcjonariuszy wychodzi na służbę bez broni. Z. J. odpowiedział, że nikt takich statystyk nie prowadzi. Drugie pytanie dotyczyło leczenia się policjantów w poradni psychiatrycznej. Z. J. poinformował E. M., że nie ma takiej wiedzy i nikt takiej statystyki nie prowadzi ponieważ obowiązuje w tym zakresie ochrona danych osobowych. Z. J. nie udzielił E. M. informacji, że jedna trzecia policjantów garnizonu łódzkiego leczy się psychiatrycznie. (zeznania świadka Z. J. –k.57-58) B. W. rozmawiał z E. M. na temat odbierania broni służbowej policjantom i wysyłania ich na służbę bez broni. B. W. nie miał żadnych informacji na temat statystyk o leczonych psychiatrycznie policjantach. (zeznania świadka B. W. –k.58) A. A. w rozmowie z E. M. został zapytany przez niego jaka ilość policjantów jest pacjentami poradni zdrowia psychicznego. Odpowiedział, że żaden lekarz takich danych nie udostępni bo są to dane wrażliwe. (zeznania świadka A. A. –k.60) C. Sz. nie rozmawiał z E. M. na temat korzystania przez policjantów z porad psychiatrów. (zeznania świadka C. Sz. –k.59) A. M.– W. – naczelnik Wydziału Psychologów KWP w Ł. nie rozmawiała z autorem przedmiotowego artykułu. W KWP w Ł. pracuje około tysiąca osób. Niektóre z nich korzystają z pomocy psychiatry, z przyczyn wynikających z ich życia osobistego, a także wykonywanej pracy. Problem ten dotyczy raczej pionu kryminalnego i prewencyjnego. Wydział Psychologów KWP nie prowadzi statystyk dotyczących tego ile osób leczy się psychiatrycznie, statystyki takiej nie prowadzi żadna komórka organizacyjna ponieważ fakt wizyty u lekarza psychiatry jest objęty tajemnicą. (zeznania świadka A. M. – W. –k.60-61) Z Poradni Zdrowia Psychicznego przy Szpitalu MSWiA mogą korzystać zarówno funkcjonariusze policji i innych służb mundurowych, jak i ich rodziny, a także osoby w ogóle nie związane ze służbami mundurowymi. Poradnia ani szpital nie prowadzą statystyk, z których mogłoby wynikać jaka liczba policjantów leczy się psychiatrycznie. (zeznania świadka A. Ch. – S. –k.76) W dniu 20 stycznia 2010 r. rzecznik prasowy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Ł. podinsp. M. Z. zwróciła się do M. K. – redaktora naczelnego „Expressu Ilustrowanego” o sprostowanie informacji zawartej w artykule „Bezbronni policjanci”, iż prawie jedna trzecia policjantów Garnizonu ( …) leczy się psychiatrycznie. (kopia pisma –k.9) Redaktor Naczelny „Expressu Ilustrowanego” odmówił zamieszczenia sprostowania, twierdząc, iż wszystkie informacje zawarte w kwestionowanym artykule są prawdziwe i ścisłe, w związku z czym brak jest podstaw do ich prostowania. (kopia pisma –k.10) Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie powołanych powyżej dowodów. Sąd nie dał wiary zeznaniom pozwanego E. M., że informację iż 20-30% policjantów korzysta z usług poradni psychiatrycznej uzyskał od Z. J. Z. J. przesłuchany w charakterze świadka temu zaprzeczył, również żaden z pozostałych świadków nie potwierdził, że przekazał pozwanemu taką informację. Co więcej, wszyscy świadkowie zeznali, że takich statystyk się nie prowadzi, a więc niemożliwe było przekazanie pozwanemu takiej informacji.
--- STRONA 5 ---
Sąd zważył co następuje: Przepis art. 23 KC stanowi, że dobra osobiste osób fizycznych, przykładowo w nim wymienione, pozostają pod ochroną prawa cywilnego. Katalog dóbr osobistych, ujętych w art. 23 KC., ma charakter otwarty i znajduje odpowiednie zastosowanie poprzez art.43 KC także do ochrony dóbr osobistych osób prawnych. Art. 43 KC, jak również inne przepisy kodeksu cywilnego, nie zawierają bowiem żadnego katalogu dóbr osobistych osób prawnych, ani też nie zawierają definicji pojęcia dóbr osobistych osób prawnych. W wyroku Sądu Najwyższego z dnia 14 listopada 1986 r. (II CR 295/86, OSNCP 1988, nr 2-3, poz. 40) przyjęto, za definicją przedstawioną w nauce prawa, że dobra osobiste osób prawnych to wartości niemajątkowe, dzięki którym osoba prawna może funkcjonować zgodnie ze swym zakresem działań. Zarówno w orzecznictwie jak w nauce prawa za dobro osobiste osób prawnych uznaje się dobrą sławę, określaną też mianem dobrego imienia. Dobre imię osoby prawnej jest łączone z opinią, jaką mają o niej inne osoby ze względu na zakres jej działalności (tak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 9 czerwca 2005 r., III CK 622/04, Lex nr 180853). Uwzględnia się tu nie tylko renomę wynikającą z dotychczasowej działalności osoby prawnej, ale i niejako zakładaną (domniemaną) renomę osoby prawnej od chwili jej powstania. Dobre imię osoby prawnej naruszają wypowiedzi, które obiektywnie oceniając, przypisują osobie prawnej niewłaściwe postępowanie mogące spowodować utratę do niej zaufania potrzebnego do prawidłowego funkcjonowania w zakresie swych zadań. Niewątpliwe jest, iż przepisy o ochronie dóbr osobistych stosujemy do osób prawnych i podmiotów, o których mowa w art. 33 1 k.c. bez względu na to, czy są one przedsiębiorcami, czy też nie. Ochrona dóbr osobistych osoby prawnej nie zależy od tego, z jakim typem osoby prawnej mamy do czynienia. W niniejszej sprawie powód, pozywając autora publikacji, redaktora naczelnego i wydawcę, twierdził, iż przedmiotowa publikacja naruszyła jego dobro osobiste w postaci dobrego imienia (dobrej sławy) – opinii jaką mają o stronie powodowej inne osoby, związanej z rodzajem działalności strony powodowej. Przesłanki ochrony dóbr osobistych zostały sprecyzowane w przepisie art. 24 § 1 KC. Należy przy tym zauważyć, iż w przepisie tym uregulowana została tylko problematyka ochrony dóbr osobistych człowieka za pomocą środków niemajątkowych, a więc niezwiązanych z bezpośrednimi świadczeniami majątkowymi na rzecz pokrzywdzonego lub osób trzecich. Przepis ten bowiem oprócz przesłanek ochrony wskazuje środki, które przysługują pokrzywdzonemu w przypadku zagrożenia lub naruszenia jego dóbr osobistych. Według powołanego przepisu niemajątkowa ochrona dóbr osobistych uzależniona jest od spełnienia dwóch przesłanek: zagrożenia lub naruszenia dóbr osobistych oraz bezprawnego charakteru działania wywołującego wskazany wyżej skutek. W ocenie Sądu na skutek zamieszczenia w przedmiotowym artykule stwierdzenia, iż 1/3 policjantów garnizonu ( …) leczy się psychiatrycznie zostały naruszone dobra osobiste powoda w postaci jego dobrego imienia, tj. opinii jaką cieszy się w społeczeństwie. Informacja taka u przeciętnego odbiorcy (czytelnika gazety) wywołuje negatywne odczucia i opinie, dyskredytujące Policję i jej funkcjonariuszy w oczach społeczeństwa. Należy przy tym mieć na uwadze, że zadaniem tej formacji jest ochrona bezpieczeństwa i porządku publicznego. Policja przy wykonywaniu swoich ustawowych funkcji powinna cieszyć się zaufaniem publicznym i autorytetem. Zamieszczenie przedmiotowej informacji znacznie osłabia zaufanie opinii publicznej do Policji, rodzi bowiem w społeczeństwie obawy, że osoby, które mają społeczeństwo chronić nie posiadają predyspozycji odpowiednich do wykonywanego zawodu. Wydźwięk spornego artykułu ewidentnie godzi w prestiż Policji. Należy dodać, iż w polskim społeczeństwie korzystanie z pomocy psychiatrycznej odbierane
--- STRONA 6 ---
jest negatywnie. Jest to uznawane za objaw słabości i uważane za wstydliwe. W Polsce dopiero od niedawna zaczęło rozpowszechniać się korzystanie z pomocy psychologa lub psychiatry w celu polepszenia komfortu życia człowieka zdrowego. Brak zwyczaju szerokiego korzystania z usług takich specjalistów, występującego w krajach Europy Zachodniej i Ameryki Północnej, powoduje, że w przekonaniu większości Polaków z porad psychiatrycznych lub psychologicznych korzystają jedynie ludzie cierpiący na choroby psychiczne. Zdaniem Sądu działanie pozwanych było bezprawne. Za bezprawne uznaje się zachowanie sprzeczne z normami prawa bądź zasadami współżycia społecznego. Art. 24 § 1 KC wprowadza domniemanie bezprawności działań naruszających dobra osobiste. Stwierdzenie stanu naruszenia dobra osobistego nakłada na pozwanych ciężar wykazania braku bezprawności. Pozwani nie podważyli domniemania bezprawności. Obowiązek przedstawiania zjawisk zgodnie z prawdą jest potwierdzony w art. 6 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe adresowanym do osób odpowiedzialnych za publikację materiału prasowego. Pozwani nie wykazali aby treść informacji zamieszczonej w artykule była prawdziwa. Materiał dowodowy zgromadzony w sprawie wskazuje, że przedmiotowa informacja nie miała potwierdzenia w rzeczywistości. Żaden z przesłuchanych w sprawie świadków nie potwierdził, iż udzielił autorowi publikacji informacji, iż 1/3 policjantów garnizonu łódzkiego leczy się psychiatrycznie. Należy w tym miejscu podkreślić, że Policja nie dysponuje statystykami, na podstawie których możnaby określić liczbę policjantów leczących się psychiatrycznie. Sąd orzekający podziela prezentowany w orzecznictwie pogląd, zgodnie z którym koniecznym elementem wyłączenia bezprawności działania naruszającego dobra osobiste jest prawdziwość twierdzeń co do faktów. Jego bezprawności nie uchyla dochowanie szczególnej staranności i rzetelności przy zbieraniu i wykorzystaniu materiałów prasowych, na których zarzut się opiera. Zachowanie przez dziennikarza staranności wymaganej przepisami ustawy prawo prasowe może mieć znaczenie jedynie przy ocenie winy, a więc w odniesieniu do odpowiedzialności majątkowej za naruszenie dóbr osobistych, jest natomiast obojętne z punktu widzenia bezprawności jako czynnika o charakterze obiektywnym. Jak wskazano powyżej bezprawność sprawcza przedmiotowej publikacji nie została wyłączona poprzez wykazanie, że zawierała ona informacje prawdziwe. Rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie nie zmieniłoby jednak nawet przyjęcie odmiennego poglądu, zgodnie z którym za bezprawne w rozumieniu art. 24 § 1 KC nie może być uznane opublikowanie materiału prasowego naruszającego dobra osobiste, nawet gdy okaże się, że zawiera on informacje nieprawdziwe, jeżeli dziennikarz, działając w obronie uzasadnionego interesu społecznego zachował szczególną staranność i rzetelność przy zbieraniu i wykorzystaniu tego materiału. Autorowi przedmiotowej publikacji nie można bowiem przypisać zachowania szczególnej staranności i rzetelności przy zbieraniu i wykorzystaniu materiału, którą nakłada na niego art. 12 ust. 1 pkt. 1 ustawy prawo prasowe. Autor artykułu nie dysponował (bo nie mógł – z braku takich informacji) danymi statystycznymi dotyczącymi liczby policjantów leczących się psychiatrycznie, lub stosunku tej liczby do ogólnej liczby policjantów garnizonu łódzkiego. Podanie zatem w artykule informacji, iż „prawie 1/3 policjantów garnizonu łódzkiego leczy się psychiatrycznie” nie znajdowało oparcia w rzeczywistości ani w materiałach, którymi dysponował autor publikacji. Wielkość ta została przyjęta przez autora publikacji całkowicie dowolnie. Z całą pewnością nie można zatem uznać, że było to działanie rzetelne i w imię uzasadnionego interesu społecznego. Odnosząc się do uwag pozwanych zawartych w odpowiedzi na pozew należy w tym miejscu dodać, że problem nie leży w poruszeniu w przedmiotowym artykule tematyki zdrowia psychicznego funkcjonariuszy policji. Do tego pozwani byli jak najbardziej uprawnieni. Nie mieli jednakże prawa do podania liczby funkcjonariuszy leczących się
--- STRONA 7 ---
psychiatrycznie nie mającej żadnego odzwierciedlenia w rzeczywistości i materiałach zebranych przy przygotowywaniu publikacji. Podanie nieprawdziwej informacji ze skutkiem naruszenia cudzych dóbr osobistych czyni działanie pozwanych bezprawnym i uzasadnia ich odpowiedzialność zgodnie z art. 38 ust. 1 prawa prasowego w związku z art. 24 KC. Powyższe uzasadniało zatem uwzględnienie powództwa w zakresie roszczeń o charakterze niemajątkowym. Odnośnie legitymacji biernej pozwanych należy dodać, iż autor publikacji ponosi odpowiedzialność za napisanie i skierowanie publikacji do druku, redaktor naczelny za dopuszczenie do opublikowania naruszającego dobra osobiste materiału, a wydawca z tego względu, że ma faktyczny i twórczy wpływ na charakter dziennika (tak Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 30.05.2007 r., I CZ 56/07, opubl. w programie komputerowym Legalis). Zgodnie z art. 7 ust. 2 pkt. 7 Prawa prasowego redaktor naczelny ma uprawnienia do decydowania o całokształcie działalności redakcji, a więc również o przygotowaniu materiałów do publikacji. Na nim spoczywa ciężar wykazania, że w konkretnej sytuacji nie spowodował publikacji, co z reguły polegać powinno na wskazaniu właściwej odpowiedzialnej osoby (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 30.11.2006 r., I CSK 269/06, opubl. w systemie komputerowym Legalis). Pozwany w niniejszej sprawie redaktor naczelny nie podniósł zarzutu, iż za dopuszczenie do publikacji artykułu odpowiedzialność ponosi inna niż on osoba. Jeżeli chodzi o treść oświadczenia, do którego opublikowania zostali zobowiązani pozwani, zdaniem Sądu nie było przeszkód aby przeprosiny i sprostowanie zostały zawarte w jednym oświadczeniu, tak jak wnosiła o to strona powodowa. Tekst oświadczenia zaproponowany przez powoda nie wymagał żadnych ingerencji stylistycznych lub gramatycznych. Podstawę prawną roszczenia o opublikowanie sprostowania stanowi art. 39 ust. 1 prawa prasowego, natomiast roszczenia o opublikowanie przeprosin art. 24 § 1 KC. W ocenie Sądu nie było podstaw aby nakazać pozwanym publikację sprostowania i przeprosin na pierwszej stronie wydania weekendowego Expressu Ilustrowanego – tak jak wnosił powód. Przedmiotowy artykuł ukazał się w wydaniu codziennym w rubryce „Poza prawem”, na jednej z dalszych stron. Jak stanowi art. 32 ust. 5 prawa prasowego sprostowanie w drukach periodycznych powinno być opublikowane lub przynajmniej zasygnalizowane w tym samym dziale równorzędną czcionką oraz pod widocznym tytułem. Nakazanie pozwanym publikacji przeprosin i sprostowania na pierwszej stronie wydania weekendowego spowodowałoby, iż miałyby one większą poczytność niż artykuł, który spowodował naruszenie dóbr osobistych powoda. Nie ma ku temu uzasadnionych podstaw. Powództwo podlegało oddaleniu w zakresie roszczenia o zasądzenie kwoty 10.000 zł na cel społeczny. Podstawę prawną tego roszczenia stanowi art. 448 KC w związku z art. 24 § 1 KC. Sąd orzekający podziela pogląd dominujący w orzecznictwie, iż powyższy przepis ma zastosowanie także w razie naruszenia dóbr osobistych osób prawnych. Jest niewątpliwe, iż uwzględnienie roszczeń wywodzonych z tego przepisu nie ma charakteru obligatoryjnego, lecz fakultatywny (tak też Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 19 kwietnia 2006 r., II PK 245/05, OSNP z 2007 r., nr 7-8, poz. 101). Orzekając co do żądania opartego o przepis art. 448 KC sąd powinien w pierwszej kolejności rozstrzygnąć, czy zachodzi podstawa do odmowy uwzględnienia tego roszczenia. Do okoliczności uzasadniających oddalenie roszczeń opartych na art. 448 KC należy zaliczyć: brak lub znikomy stopień winy sprawcy, czy też doznanej krzywdy, rodzaj naruszonego dobra osobistego. Należy też stwierdzić czy do usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych jest konieczne uwzględnienie żądania z art. 448 KC poza środkami ochrony niemajątkowej przewidzianymi w art. 24 § 1 KC. W ocenie Sądu okoliczności sprawy przemawiają przeciwko zasadności zasądzenia świadczenia na cel społeczny. Stopień winy sprawcy naruszenia dóbr osobistych nie jest w niniejszej sprawie wysoki. Autor artykułu nie zachował wprawdzie wymogu szczególnej staranności i rzetelności przy zbieraniu i wykorzystaniu materiałów, jednak w ocenie Sądu jego
--- STRONA 8 ---
zachowanie nie było nacechowane złą wolą, a raczej niestarannością i dowolnością przy interpretacji uzyskanych informacji i przetwarzaniu ich na przygotowywany tekst. W ocenie Sądu zastosowane w niniejszej sprawie środki ochrony niemajątkowej są wystarczające dla usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych i nie ma konieczności sięgania po rozwiązanie przewidziane w art. 448 KC. Zasądzenie żądanej sumy pieniężnej na cel społeczny pełniłoby w niniejszej sprawie głównie funkcję represyjną, a to nie jest uzasadnione okolicznościami sprawy. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 100 KPC oraz art. 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych. Powód zgłosił dwa roszczenia: jedno o charakterze niemajątkowym, a jedno o majątkowym. Pierwsze z nich zostało uwzględnione, drugie oddalone. Należało zatem pobrać od pozwanych opłatę od pozwu w zakresie roszczenia niemajątkowego, od której powód był ustawowo zwolniony oraz znieść wzajemnie pomiędzy stronami koszty zastępstwa procesowego. - wyrok zmieniony – inaczej sformułowane oświadczenie + zasądzone 5.000 zł – SA – doszło do naruszenia dobra osobistego powoda w postaci dobrego imienia, strona pozwana nie wzruszyła domniemania bezprawności swoich działań, sformułowanie żądania w formie polegającej na udzieleniu sprostowania przez redaktora naczelnego, który ma stwierdzić, iż nie jest prawdą, że 1/3 policjantów leczy się psychiatrycznie nie przystaje do określonych art. 31 prawa prasowego wymogów co do formy sprostowania i jego źródła, SA stoi na stanowisku, że tekst sprostowania stanowi żądanie pozwu, a sąd nie jest władny dokonywać jakichkolwiek zmian czy przekształceń tego tekstu, zdaniem SA żądanie zamieszczenia sprostowania w takiej treści jak określona pozwem nie podlegało uwzględnieniu, przeproszenie – tak, z pewną korektą treści oświadczenia – zamiast „nieprawdziwe twierdzenie” – „niewłaściwe twierdzenie”. Plus uważają, że trzeba było zasądzić 5.000 zł na cel społeczny biorąc pod uwagę stopień winy pozwanego i wyższy niż przeciętny miernik staranności, jaki go obciążał.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Wyrok#Sąd Okręgowy w Łodzi#I C 1333/10 O D P WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 2 lutego 2011 r. Sąd Okręgowy w Łodz#art. 39 ustawy#art. 24 KC#art. 448 KC#art. 38 prawa#art. 23 KC#art. 23 KC.#art.43 KC#Art. 43 KC#art. 24 § 1 KC.#Art. 24 § 1 KC#art. 6 ustawy#art. 24 § 1 KC#art. 12 ust. 1 pkt.#art. 38 ust. 1 prawa#art. 24 KC.#art. 7 ust. 2 pkt.#art. 39 ust. 1 prawa#art. 32 ust. 5 prawa#art. 448 KC.#art. 100 KPC#art. 113 ust. 1 ustawy#art. 31 prawa