§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
zapłatę

Postanowienie I C 1280/10 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 25 marca 2011 r. Sąd Okręgowy we Wrocławiu

zapłatę

Teza / krótkie omówienie

zapłatę

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. akt I C 1280/10 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 25 marca 2011 r. Sąd Okręgowy we Wrocławiu Wydział I Cywilny w składzie : Przewodniczący: SSO Alicja Wronowska - Nahotko Protokolant: Magdalena Gębura po rozpoznaniu w dniu 25 marca 2011 r. we Wrocławiu na rozprawie z powództwa P. M. przeciwko Skarbowi Państwa- (...) nr (...) we W. o zapłatę I. oddala powództwo; II. nie obciąża powoda kosztami procesu. Zarządzenie: 1. odnotować, odpis wyroku doręczyć powodowi z pouczeniem o środku odwoławczym; 2. kal. 21 dni --- STRONA 2 --- Sygn. akt I C 1280/10 UZASADNIENIE Powód P. M. w pozwie skierowanym przeciwko Skarbowi Państwa – (...) nr (...) we W. wniósł o zasądzenie od pozwanego na jego rzecz kwoty 150.000 zł tytułem zadośćuczynienia za naruszenie jego dóbr osobistych. W uzasadnieniu wskazał, iż w trakcie odbywania kary pozbawienia wolności w pozwanym (...) przebywał w celach przeludnionych, w których powierzchnia przypadająca na 1 osobę osadzoną była znacznie mniejsza niż 3 m 2 . Powód podkreślał, że przebywanie w takich warunkach uwłacza ludzkiej godności i godzi w podstawowe prawa i wolności obywatelskie. Powód wyjaśniał, że w okresie od 18.10.2002 r. do 20.06.2007 r. przebywał w celi 7 i 9 – osobowej, o powierzchni w przybliżeniu 16,07 m 2 . Przebywanie w takich przeludnionych celach w odczuciu powoda nie pozwala na zachowanie podstawowych środków higieny, rodzi obawy o zakażenie się wirusem HIV, HCV oraz wieloma innymi chorobami. Powód wskazywał, że cele, w których odbywał karę odbiegały od standardów określonych w przepisach kodeksu karnego wykonawczego. W dalszej kolejności powód zwracał uwagę, że Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 26.05.2008 r. stwierdził, że jeszcze obowiązujący art. 248 k.k.w. pozwalający na umieszczanie osadzonych na czas określony w warunkach, , w których powierzchnia celi na jedną osobę wynosi mniej niż 3 m 2 jest niezgodny z przepisami Konstytucji RP. Również Sąd Najwyższy w jednym z wyroków stwierdził, że wymóg zapewnienia przez Państwo godziwych warunków odbywania kary jest jednym z podstawowych wymagań nowoczesnego państwa prawa. Powód podkreślał, że podczas pobytu w (...) nie zostały mu zapewnione odpowiednie warunki sanitarne, nie miał żadnej prywatności, co wpłynęło na jego stan psychiczny, pogłębiło napięcie i stres. W ocenie powoda została w ten sposób naruszona jego godność osobista, co uzasadnia przyznanie mu dochodzonego pozwem zadośćuczynienia. W odpowiedzi na pozew strona pozwana, zastępowana przez (...) wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powoda na jej rzecz kosztów procesu według norm przepisanych. W pierwszej kolejności pozwana wskazywała, że powód nie wykazał przesłanek odpowiedzialności Skarbu Państwa, w tym nawet nie uprawdopodobnił, że doszło do naruszenia jego dóbr osobistych. Pozwana podnosiła, że w okresie wskazanym w pozwie powód przebywał w pozwanym (...) z przerwami, co uniemożliwia precyzyjne ustalenie, ile osób wraz z powodem przebywało w celi mieszkalnej. Z ostrożności procesowej pozwana podniosła zarzut przedawnienia za okres osadzenia przed 20.09.2007 r. Pozew w przedmiotowej sprawie został bowiem wniesiony w dniu 20.09.2010 r., natomiast charakter roszczenia wskazuje na to, że powód dowiedział się o hipotetycznej szkodzie i osobie zobowiązanej do jej naprawienia w trakcie pobytu w pozwanym (...). Pozwana podkreślała, że powód dochodzi odszkodowania za działania władzy publicznej na zasadzie art. 417 k.c. w zw. z art. 24 k.c. i art. 448 k.c. Powód jednakże nie wykazał żadnej przesłanki odpowiedzialności pozwanej – nie uzasadnił wysokości wskazywanej przez siebie szkody, bezprawności działania Skarbu Państwa, jak również adekwatnego związku przyczynowego między działaniem pozwanego, a doznaną hipotetycznie szkodą. W ocenie strony pozwanej powód nie wykazał też przesłanek do zasądzenia na jego rzecz zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych, do których należy nie tylko bezprawne, ale także zawinione działanie naruszyciela. Pozwany nadmienił, że w judykaturze jest utrwalone stanowisko, zgodnie z którym z orzecznictwa Europejskiego Trybunału Praw Człowieka i Trybunału Konstytucyjnego płynie wniosek, iż nie dochodzi do naruszenia dóbr osobistych, a zwłaszcza godności automatycznie przez to, że przypada dla osadzonego w celi mniej niż 3 m 2 powierzchni, lecz musiałyby wystąpić kumulatywnie niedogodności o znacznym stopniu nasilenia powodujące naruszenie praw osadzonego (tak np. postanowienie Sądu Najwyższego z 20.04.2010, sygn. akt I CSK 553/09 niepubl., wyrok Sądu Najwyższego z 2 października 2007 r., sygn. akt II CSK 269/07, OSNC-ZD 2008, nr 3, poz. 75 ). Na zakończenie pozwany zwracał uwagę na to, że Dyrektor (...) realizuje politykę Państwa w zakresie wykonywania kary pozbawienia wolności – jego obowiązkiem jest przyjęcie każdego, kto został prawomocnie skazany na karę pozbawienia wolności. Działa on więc w ramach uprawnień i obowiązków. Wreszcie, w ocenie pozwanego, zasądzenie na rzecz powoda zadośćuczynienia dochodzonego w pozwie byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego – art. 5 k.c. Powód bowiem, naruszając porządek prawny --- STRONA 3 --- powinien był liczyć się z tym, że będzie odbywał karę pozbawienia wolności w warunkach zakładu zamkniętego, z którą to okolicznością immanentnie wiążą się różnego rodzaju niedogodności. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: Powód P. M. odbywał karę pozbawienia wolności w pozwanym (...) nr (...) we W. w następujących okresach: - od 18.10.2002 r. do 22.10.2003 r. - od 26.11.2003 r. do 19.01.2005 r. - od 27.01.2005 r. do 20.06.2007 r., kiedy to został warunkowo zwolniony z odbywania pozostałej części kary. Pomiędzy wymienionymi okresami powód przebywał w (...) w P. oraz w (...) w R.. W trakcie pobytu w pozwanym (...) powód był zatrudniony jako pracownik budowlany w okresie od 27.11.2006 r. aż do zwolnienia warunkowego w dniu 20.06.2007 r. dowód : okoliczności bezsporne. Sąd zważył, co następuje: Powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie. W przedmiotowej sprawie powód domagał się zasądzenia od Skarbu Państwa – (...) Nr (...) we W. kwoty 150.000 zł tytułem zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych. Wskazywał, iż wskutek odbywania kary pozbawienia wolności w przeludnionej celu doszło u niego do naruszenia godności osobistej, prawa do prywatności oraz godziwych warunków bytowych i sanitarnych. Z uwagi na to, iż strona pozwana w odpowiedzi na pozew podniosła zarzut przedawnienia roszczenia dochodzonego pozwem, Sąd w pierwszej kolejności ustalał zasadność powyższego zarzutu, albowiem od tego zależała możliwość i zarazem celowość badania sprawy pod kątem merytorycznym. Jak wynika z pozwu, powód P. M. wywodził swoje roszczenie z treści art. 24 k.c. Zgodnie z tym przepisem, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. W zakresie ochrony dóbr osobistych za pomocą środków majątkowych przepis art. 448 k.c. przyznaje pokrzywdzonemu dwa roszczenia: prawo żądania zasądzenia na swoją rzecz odpowiedniej sumy pieniężnej za krzywdę doznaną naruszeniem jego dóbr osobistych lub prawo żądania zasądzenia na wskazany przez niego cel społeczny odpowiedniej sumy pieniężnej. Zgodnie z art. 442 § 1 k.c. obowiązującym w spornym okresie :18.10.2002 r. – 20.06.2007r.roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednakże w każdym wypadku roszczenie przedawnia się z upływem lat dziesięciu lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę. --- STRONA 4 --- Z powyższego przepisu wynika zatem, że roszczenia mające źródło w czynach niedozwolonych (a z takim mamy do czynienia na gruncie rozpoznawanej sprawy) ulegają przedawnieniu, jeżeli mają charakter majątkowy. Niewątpliwie, do kategorii roszczeń majątkowych należy zaliczyć także roszczenia o zapłatę zadośćuczynienia (art. 445 i 448 k.c.). Zasadniczy termin przedawnienia o naprawienie szkody wynikłej z czynów niedozwolonych wynosi więc 3 lata, przy czym przyjmuje się, że jego bieg rozpoczyna się z dniem, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i osobie obowiązanej do jej naprawienia. Podkreślić trzeba, że obie przesłanki w tym przypadku muszą być spełnione łącznie. Właściwą chwilą dla określenia początku trzyletniego biegu przedawnienia jest moment „dowiedzenia się o szkodzie”, gdy poszkodowany „zdaje sobie sprawę z ujemnych następstw zdarzenia wskazujących na fakt powstania szkody”, inaczej rzecz ujmując, gdy ma „świadomość doznanej szkody” (por. uchwała składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 11.02.1963 r., III PO 6/62, OSNCP 1964, nr 5, poz. 87, wyrok Sądu Najwyższego z 18.09.2002 r., III CKN 597/00, niepubl.). Przepis art. 442 § 1 k.c. wiąże zatem rozpoczęcie biegu przedawnienia z powzięciem przez poszkodowanego wiadomości o szkodzie i osobie zobowiązanej do jej naprawienia, a nie o zakresie szkody, czy o trwałości jej następstw. W orzecznictwie przyjmuje się, że w przypadku gdy następstwem czynu niedozwolonego jest kilka zdarzeń kolejno następujących w czasie, a pozostających w związku przyczynowym z tym czynem i szkodą oraz krzywdą, to w celu ustalenia początku biegu przedawnienia konieczne jest rozważenie wzajemnego stosunku tych zdarzeń: tj. zbadanie, czy są one tak powiązane ze sobą, że w istocie składają się na jedną szkodę, czy też mają odrębny byt i stanowią odrębne szkody. Jeżeli okaże się, że mamy do czynienia z jedną szkodą, na którą składa się określony ciąg zdarzeń, początek terminu przedawnienia wyznacza zdarzenie początkowe. W innych przypadkach, jeśli mamy do czynienia z kilkoma szkodami, bieg przedawnienia liczymy oddzielnie dla każdej z tych szkód (wyrok Sądy Najwyższego z dnia 10.09.1998 r., III CKN 607/97, niepubl.). Jeszcze inną regułę dla określenia początku biegu przedawnienia można przyjąć w sytuacji, gdy mamy do czynienia z pewnym utrzymującym się stanem rzeczy powodującym szkodę. Wówczas należałoby przyjąć, że bieg terminu przedawnienia rozpoczyna się dopiero od chwili, gdy ustał stan będący źródłem szkody (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 20.09.1973 r., II CR 493/73). Mając na uwadze poczynione dotychczas rozważania, należy stwierdzić, iż roszczenie powoda o zasądzenie zadośćuczynienia z tytułu naruszenia dóbr osobistych uległo przedawnieniu. W niniejszej sprawie powód dochodził bowiem zadośćuczynienia z tytułu krzywd moralnych, jakich doznał w związku z odbywaniem kary pozbawienia wolności w (...) Nr (...) we W.. Jak wynika z akt przedmiotowej sprawy P. M. osadzony był w pozwanym (...) w okresie od 18.10.2002 roku do 22.10.2003 r., następnie od 26.11.2003 r. do 19.01.2005 r. oraz od 27.01.2005 r. do dnia 20.06.2007 roku, kiedy to został warunkowo przedterminowo zwolniony z odbycia pozostałej części kary. Pomiędzy wymienionymi okresami, na krótki czas (ok. 1 miesiąca) powód został przetransportowany do (...) w P. oraz (na okres ok. 1 tygodnia) do (...) w R.. Jak podaje powód, stan przeludnienia celi, który spowodował naruszenie jego godności osobistej oraz prawa do prywatności, trwał przez cały okres odbywania kary u pozwanego. Można zatem stwierdzić, iż o szkodzie oraz osobie obowiązanej do jej naprawienia powód dowiedział się już z chwilą rozpoczęcia odbywania kary, kiedy to, jak podaje, został umieszczony w celi przeludnionej. Dalsze okresy odbywania kary u pozwanego, w trakcie których również nie zapewniono mu odpowiedniej przestrzeni w celi mieszkalnej, składały się na jedną szkodę, albowiem pozostawały one we wzajemnym stosunki i były ściśle powiązane ze sobą. Można więc uznać, że kolejne okresy osadzenia w celach przeludnionych tylko powiększały powstałą szkodę. W takiej sytuacji bieg terminu przedawnienia należałoby zatem liczyć, zgodnie z powołanym wyżej stanowiskiem Sądu Najwyższego, już od daty rozpoczęcia odbywania kary, a więc od 18.10.2002 roku. Niezależnie jednak od tego, czy bieg terminu przedawnienia roszczenia powoda, będziemy liczyć od daty rozpoczęcia odbywania kary, czy też – traktując poszczególne okresy osadzenia jako oddzielne szkody – osobno od każdego z tych okresów, czy wreszcie przyjmując, że szkoda miała charakter ciągły i zakończyła się z chwilą zwolnienia powoda z (...) – od daty końca kary, to i tak – w każdym z wymienionych przypadków roszczenie powoda uległo przedawnieniu. Najpóźniej bowiem bieg terminu przedawnienia rozpoczął się z dniem 20.06.2007 r., kiedy to powód P. M. został warunkowo zwolniony z pozwanego (...). Okres przedawnienia upłynął zatem w dniu 20.06.2010 r., tymczasem pozew o zapłatę zadośćuczynienia został wniesiony przez powoda w dniu 06 września 2010 r. (data na kopercie). --- STRONA 5 --- Jednocześnie wskazać należy, iż Sąd nie dopatrzył się żadnych okoliczności, które uniemożliwiałyby powodowi wystąpienie z przedmiotowym powództwem we wcześniejszym okresie, zanim jego roszczenie uległo przedawnieniu. Powód nie wskazał w pozwie, by zaszły jakieś szczególne przeszkody w dochodzeniu przez Sądem roszczenia o ochronę dóbr osobistych. Ponadto, należy zauważyć, że powód po zapoznaniu się z treścią odpowiedzi na pozew, w której to pozwany podniósł zarzut przedawnienia, nie złożył dodatkowego oświadczenia, ani też nie ustosunkował się do tego zarzutu. Oznacza to, że w istocie powód przyznał rację stronie pozwanej i podnoszonej przez nią argumentacji zawartej w odpowiedzi na pozew. Na gruncie rozpoznawanej sprawy Sąd nie znalazł zatem żadnych podstaw do uznania, by korzystanie przez pozwanego z zarzutu przedawnienia było sprzeczne ze społeczno – gospodarczym celem tego prawa lub też z zasadami współżycia społecznego (art. 5 k.c.). Mając na uwadze powyższe rozważania powództwo P. M., z uwagi na podniesiony przez pozwanego skutecznie zarzut przedawnienia, podlegało w całości oddaleniu. Z tych też przyczyn Sąd nie prowadził dalszego postępowania dowodowego oraz szczegółowych ustaleń faktycznych, zmierzających do merytorycznego rozpoznania sprawy. O kosztach postępowania orzeczono w oparciu o art. 102 k.p.c. Zgodnie z art. 102 kpc „w wypadkach szczególnie uzasadnionych sąd może zasądzić od strony przegrywającej tylko część kosztów albo nie obciążać jej w ogóle kosztami”. Mając na uwadze sytuację osobistą i majątkową powoda – fakt przebywania przez niego w (...), brak środków niezbędnych na pokrycie kosztów procesu poniesionych przez stronę pozwaną, brak również podstaw do wnioskowania o możliwości przeprowadzenia skutecznej ich egzekucji - Sąd odstąpił od obciążania powoda kosztami procesu poniesionymi przez stronę pozwaną. Mając na względzie powyższe, orzeczono jak sentencji. Zarządzenie: 1. odnotować; 2. odpis wyroku z uzasadnieniem doręczyć powodowi oraz (...); 3. kal. 14 dni.

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Okręgowy we Wrocławiu Wydział#I C 1280/10 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 25 marca 2011 r. Sąd Okręgowy we Wrocławiu#art. 248 k.k.w.#art. 417 k.c.#art. 24 k.c.#art. 448 k.c.#art. 5 k.c.#art. 442 § 1 k.c.#art. 102 k.p.c.#art. 102 kpc