Teza / krótkie omówienie
kosztów procesu Sąd zasądził od strony powodowej (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w M. na rzecz pozwanego P. P. (1) kwotę 4.337 zł, działając zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik postępowan
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt I C 1264/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 12 maja 2017 r. Sąd Okręgowy w Krakowie I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący : SSO Kamil Grzesik Protokolant: protokolant Karolina Massalska po rozpoznaniu w dniu 12 maja 2017 r. w Krakowie na rozprawie sprawy z powództwa (...) Sp. z o.o. w M. przeciwko P. P. (1) o ochronę dóbr osobistych I. oddala powództwo; II. zasądza od strony powodowej (...) Sp. z o.o. w M. na rzecz powoda P. P. (1) kwotę 4.337 zł (cztery tysiące trzysta trzydzieści siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. Sygn. akt: I C 1264/16 UZASADNIENIE WYROKU Z DNIA 12 MAJA 2017 r. Pozwem z dnia 11 lipca 2016 r. (...) Sp. z o.o. z siedzibą w M. wniósł o zasądzenie od pozwanego P. P. (1) na rzecz Stowarzyszenia na rzecz pomocy (...) w M. kwoty 15.000 zł tytułem zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny, wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie, liczonymi od dnia 31 października 2015 r. do dnia zapłaty. Nadto wniósł o nakazanie pozwanemu P. P. (1) złożenia oświadczenia o treści: „Były pracownik (...) Spółki z o.o. w M. P. P. (1) przeprasza Spółkę oraz jej Zarząd za to, że publikując w dniu 6 listopada 2014 r. na portalu internetowym (...) informację o Spółce jako pracodawcy, naruszył dobre imię (...) Spółki z o.o. oraz jej Zarządu przez zamieszczenie w tej informacji niezgodnych z prawdą i krzywdzących treści, jakoby Zarząd (...) Sp. z o.o. oraz osoby zatrudnione w Spółce na stanowiskach kierowniczych wyzyskiwały pracowników Spółki, a tym samym naruszały przepisy prawa pracy i popełniały przestępstwa stypizowane w przepisach rozdziału XXVIII Kodeksu karnego”, o wielkości 400 x 400 pikseli, czarną czcionką Times N. R. o wielkości 16 pkt, pogrubioną, na białym tle, na stronie głównej portalu internetowego (...), widocznego przez okres 60 dni kalendarzowych, w terminie 14 dni od uprawomocnienia się wyroku. Powodowa spółka wniosła również o zasądzenie od pozwanego kosztów postępowania według norm przepisanych (k. 2-14). Uzasadniając swoje stanowisko spółka podała, że prowadzi działalność gospodarczą, której głównym przedmiotem działalności jest produkcja i sprzedaż certyfikowanych drabin i rusztowań. Wskazała, że jest jedną z czołowych firm w swojej branży, a jej produkty dostarczane są do szerokiej gamy klientów w kraju i za granicą, w związku z czym zatrudnia łącznie kilkuset pracowników. W dalszej kolejności powodowa spółka wskazała, że pozwany P. P. (1) był jej pracownikiem na podstawie umowy zlecenia i umowy o pracę w okresie od dnia 18 lipca 2014 r. do dnia 21 maja 2015 r., kiedy to umowa o pracę została z nim rozwiązana przez powódkę bez zachowania okresu wypowiedzenia. Ze względu na skalę prowadzonej działalności powódka nieustannie prowadziła
--- STRONA 2 ---
nabór pracowników na różnego rodzaju stanowiska, co wiązało się z tym, że jej dane figurowały na wielu portalach internetowych zajmujących się rynkiem pracy, a jednym z nich był portal (...)”, gdzie użytkownicy mogli wyrażać na jej temat opinie. Wśród nich znalazł się komentarz pozwanego, który powodowa spółka odebrała jako naruszający jej dobre imię. Zawarte w nim stwierdzenia, odnoszące się do funkcjonowania przedsiębiorstwa były nieprawdziwe i nosiły cechy pomówienia, a zatem godziły w renomę spółki. Cytowana przez powódkę wypowiedź zawierała pomówienie jej o rzekome naruszenie przepisów prawa pracy i popełnienie przestępstw stypizowanych w rozdziale XXVIII kodeksu karnego. Wskazano, że wypowiedź ta była publicznie dostępna dla nieograniczonego kręgu użytkowników portalu, a w tej sytuacji jej publikacja stanowiła naruszenie art. 24 k.c. Powódka złożyła zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa z art. 212 § 2 k.k. przez anonimowego użytkownika. W wyniku działań organów ścigania zdołano ustalić, iż osoba, która dokonała przedmiotowego wpisu posługiwała się numerem IP 89.79.177.1, a informacje uzyskane od dostawcy usług internetowych wskazywały, że uczyniła to osoba zamieszkująca pod adresem: ul. (...), (...)-(...) K.. Strona powodowa ustaliła, że jest to adres zamieszkania pozwanego, który w tym okresie był jej pracownikiem, a zatem całokształt okoliczności wskazywał, że musiał on być autorem przedmiotowego wpisu. Jako podstawę roszczenia o zasądzenie odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny spółka podała art. 24 § 1 k.c. w zw. z art. 448 § 1 k.c. w zw. z art. 43 k.c., precyzując, iż działanie pozwanego było bezprawne i zawinione. Natomiast w przypadku naruszenia dóbr osobistych powodowa spółka podała, że domaga się od pozwanego podjęcia czynności niezbędnych do usunięcia skutków naruszenia, a zatem na złożenie oświadczenie o odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Roszczenie o zapłatę odsetek uzasadnione zostało tym, że powódka wezwała P. P. (1) do spełnienia świadczenia w terminie do dnia 30 października 2015 r., a zgodnie z brzmieniem art. 455 k.c. wobec braku zapłaty uprawniona jest do naliczania odsetek ustawowych od dnia następującego po wyznaczonym pozwanemu terminie płatności. W odpowiedzi na pozew pozwany P. P. (1) wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie od strony powodowej kosztów postępowania według norm przepisanych (k. 60-66). Na uzasadnienie powyższego podał, że nigdy nie publikował ani nie pisał na żadnej stronie internetowej opinii ani twierdzeń na temat powodowej spółki, a powódka nie wykazała, aby on był autorem przedmiotowego wpisu. Wskazał, iż nie należy do niego numer IP, który został przedstawiony przez stronę powodową, a nadto pod adresem przy ul. (...) w K. mieszka nie tylko on, ale również jego ojciec K. P., brat P. P. (2) oraz matka B. D.. W dacie dokonania wpisu w mieszkaniu znajdował się jeden komputer, do którego dostęp mieli wszyscy domownicy, jednak nie jest mu wiadome, aby ktoś z członków jego rodziny dokonywał wpisu na temat powodowej spółki. Podkreślił, że w tym okresie powódka zatrudniała także ojca pozwanego, który również zamieszkiwał pod wskazanym adresem. Niezależnie od powyższego pozwany dodał, że w chwili umieszczenia wpisu na portalu zarówno on, jak i jego ojciec, byli w zakładzie pracy i wykonywali należące do nich obowiązki, a zatem nie mogli być autorami komentarza na temat strony powodowej. Jednocześnie pozwany zauważył, że cały wpis w sposób humorystyczny odnosi się do kwestii stawek wynagrodzenia za godzinę pracy u powódki, a jego pensja była na stałym poziomie 1.750 zł brutto, a zatem była niezależna od stawki godzinowej. Brak było więc podstaw, aby twierdzić, iż to pozwany jest autorem przedmiotowego wpisu. Odnosząc się zaś do samej treści komentarza pozwany podkreślił, że nie sposób uznać, aby nosił on cechy pomówienia i godził w dobre imię powódki. Wpis nie zawierał bowiem obraźliwych sformułowań i miał charakter ogólnikowy. Nie znajdowały się w nim sformułowania o naruszeniu przez powodową spółkę przepisów prawa pracy czy popełnieniu przestępstw pracowniczych. Ponadto wpis nie mógł spowodować zmniejszenia wiarygodności strony powodowej jako pracodawcy, gdyż nie znalazło to potwierdzenia i w żaden sposób nie zostało wykazane. Na wskazanym portalu widnieje bowiem szereg innych wpisów o jednoznacznie negatywnym charakterze. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w M. prowadzi działalność gospodarczą, której głównym przedmiotem działalności jest produkcja i sprzedaż certyfikowanych drabin i rusztowań. Dowód: wydruk KRS – k. 19-20; przesłuchanie pozwanego – k. 150 W dniu 6 listopada 2014 r. o godzinie 12:09:29 na stronie internetowej (...) - portalu zajmującego się rynkiem pracy w Polsce został umieszczony wpis o treści (pisownia oryginalna): „Witajcie , witajcie tu nadaje wasze radio (...).
--- STRONA 3 ---
Rozgłośnia powstała na życzenie zarządu firmy (...). Nadajemy na fm.na częstotliwości drgania drabiny czterostopniowej pod obciążeniem 150 kg. typu weiss. A ja to Wasz ulubiony DJ. Szczebel rodowity M.. No a teraz czas na najświeższe newsy. Wasze pensje zostały obliczone, na czele rankingu jak zwykle nietykalny dział drabin spawanych z P. J. na czele tu pensje są owiane tajemnicą ale z wiarygodnego źródła wiem że mają 80 gr.od stopnia , na drugiej pozycji dział drabin domowych i tu zarobki osiągnęły wysoki pułap 8zł 40gr za godzinę na trzeciej pozycji dział drabin przetłaczanych tutaj chłopaki się postarali zwiększając produkcję dwukrotnie w stosunku do poprzedniego miesiąca gdzie mieli po 9 zł to teraz mają po nie całe 8 zł za godzinę a na samym szarym końcu dział stalowy gdzie U. wyrabiają normę 300 godzin w miesiącu i tutaj osiągnęli kosmiczną stawkę po ok. 5 zł za godzinę. Jaka szkoda że już tam nie pracuję bo faktycznie stawki są imponujące,chyba się skuszę i poproszę o ponowne zatrudnienie ale tym razem na stalówkę albo na przetłaczane, tu przynajmniej są rozsądne pensje im więcej pracujesz tym mniej zarabiasz i to mi się podoba. No to na dzisiaj tyle pozdrawia Was Wasz DJ.Szczebel i zapraszam do kontaktu na [email protected] odpiszę na każdą wiadomość. Ps. (...) Redakcji (...) ma na celu zachęcić wszystkich poszukujących pracy aby aplikowali do firmy (...) bu naprawdę jest C. no i zarobki może trochę niższe od Gościa co siedzi w budce przed bramą z S. ale on ma jeszcze płacone szkodliwe za czeraki na odbycie od siedzenia i za promieniowanie z ekranu telewizora.” Dowód: print screen strony internetowej (...) – k. 25 W tym okresie na przedmiotowym portalu internetowym umieszczono wiele wpisów dotyczących warunków pracy i płacy w spółce (...) sp. z o.o. Dowód: opinie z portalu – k. 78-92 Pismem z dnia 1 grudnia 2014 r. (...) sp. z o.o. zwróciła się do właściciela wskazanego portalu internetowego – jako administratora danych użytkowników portalu – o niezwłoczne udostępnienie danych osobowych użytkownika, który jest autorem przedmiotowego
--- STRONA 4 ---
wpisu. Jednocześnie spółka wezwała właściciela portalu do zabezpieczenia komentarza, tak aby w przyszłości mógł zostać wykorzystany w celach dowodowych. Zwrócono się również o zablokowanie dostępu osób trzecich do zacytowanego wpisu. Dowód: pismo z dnia 01.12.2014 r. – k. 26-33 W dniu 3 grudnia 2014 r. właściciel portalu poinformował spółkę, że opinia została usunięta z wątku i zarchiwizowana. Odnosząc się do wydania danych osobowych podał, że możliwe to jest jedynie na żądanie sądów lub organów ścigania. Dowód: wydruk wiadomości e-mail z dnia 03.12.2014 r. – k. 34-35 W dalszej kolejności (...) sp. z o.o. złożyła zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa do Prokuratury Rejonowej K.. W wyniku prowadzonego postępowania przygotowawczego ustalono, iż autor wpisu posługiwał się numerem IP 89.79.177.1, a od dostawcy usług internetowych - (...) Sp. z o.o. - pozyskano informację, że wpisu dokonano z lokalu znajdującego się pod adresem ul. (...), (...)-(...) K.. Dowód: pismo do Prokuratury Rejonowej z dnia 10.12.2014 r. – k. 36-42; postanowienia o żądaniu wydania dokumentu i zwolnieniu z tajemnicy zawodowej – k 43-45 P. P. (1) zamieszkuje w K. przy ul. (...). Pod tym adresem mieszka również jego ojciec K. P., brat P. P. (2) i matka B. D.. W listopadzie 2014 r. w mieszkaniu znajdował się jeden komputer, z którego korzystali wszyscy domownicy. W dniu 6 listopada 2014 r. pozwany mimo, że posiadał zwolnienie lekarskie przebywał w pracy do której został wezwany przez brygadzistę. Dowód: przesłuchanie pozwanego P. P. (1) – k. 150v Umowę z dostawcą usług internetowych zawarła B. D.. okoliczność bezsporna P. P. (1) był zatrudniony w spółce (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w M. łącznie w okresie od dnia 18 lipca 2014 r. do dnia 21 maja 2015 r. W tym na podstawie umowy zlecenia w okresie od dnia 18 lipca 2014 r. do dnia 31 sierpnia 2014 r. oraz w okresie od dnia 1 marca 2015 r. do dnia 30 kwietnia 2015 r., zajmując się montażem i przygotowaniem towarów do wysyłki, naprawą maszyn, porządkowaniem miejsca pracy. Natomiast w okresie od dnia 1 września 2014 r. do dnia 27 lutego 2015 r. oraz w okresie od dnia 1 maja 2015 r. do dnia 21 maja 2015 r. P. P. (1) był zatrudniony na podstawie umowy o pracę na stanowisku montera drabin aluminiowych – operatora. Umowa o pracę została rozwiązana przez pracodawcę bez zachowania okresu wypowiedzenia ze względu na ciężkie naruszenie przez P. P. (1) podstawowych obowiązków pracowniczych w trybie art. 52 § 1 pkt 1 Kodeksu pracy (porzucenie pracy). Dowód: umowa zlecenia z dnia 18 lipca 2014 r. – k. 21; umowa o pracę z dnia 01.09.2014 r. – k. 22; umowa o pracę z dnia 01.05.2015 r. – k. 23; rozwiązanie umowy o pracę z dnia 21.05.2015 r. – k. 24 Pismem z dnia 8 października 2014 r. (...) sp. z o.o. wezwała P. P. (1) do zapłaty kwoty 15.000 zł na rzecz Stowarzyszenia (...) tytułem zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny w związku z naruszeniem jej dóbr osobistych w terminie do dnia 30 października 2015 r. Dowód: wezwanie do zapłaty z dnia 08.10.2015 r. – k. 51-56 W okresie od marca 2014 r. do dnia 29 lutego 2016 r. w spółce (...) sp. z o.o. zatrudniony był również K. P.. Zawierając umowy ze spółką podał on, że zamieszkuje w K. przy ul. (...) jednak przez cały czas faktycznie zamieszkiwał z żoną i dziećmi pod adresem (...) 61/15. Dowód: umowa zlecenie z dnia 13.03.2014 r. – k. 104; umowa o pracę z dnia 01.09.2014 r. – k. 105; umowa o pracę z dnia 28.02.2015 r. – k. 106; zeznania pozwanego.
--- STRONA 5 ---
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie dowodów z dokumentów oraz przesłuchania stron. Kluczowym dowodem okazały się zeznania pozwanego, który w sposób przekonujący zeznał, że w dniu w którym umieszczono w pis przebywał w pracy. Pozwany nie przedstawił żadnego wiarygodnego dowodu, który mógłby podważyć te zeznania. Co istotne jako profesjonalista winien prowadzić dokumentację dotyczącą osób przebywających na terenie zakładu pracy. Przedłożono jedynie niepodpisaną kserokopię listy obecności z której wynika, że w dniu 6 listopada brak jakiegokolwiek wpisu dotyczącego obecności powoda. Co istotne w przypadku pozostałych dni nieobecności powoda w rubrykach znajdują się kreski. W ocenie sądu z uwagi na te zastrzeżenia dokument ten nie może pozwolić na ustalenie, że pozwany rzeczywiście w tym dniu nie był obecny w pracy. W pozostałym zakresie dowody z dokumentów uznane zostały za wiarygodne, bowiem strony nie kwestionowały ich prawdziwości, a Sąd nie znalazł podstaw by czynić to z urzędu. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie. Strona powodowa w niniejszej sprawie dochodziła ochrony dóbr osobistych poprzez żądanie zasądzenia kwoty 15.000 zł tytułem zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny oraz żądanie nakazania pozwanemu usunięcia skutków naruszenia poprzez umieszczenie na portalu internetowym oświadczenia o określonej treści. Dochodzone roszczenie oparte było o treść art. 24 § 1 k.c. w zw. z art. 448 k.c. w zw. z art. 43 k.c. Zgodnie z powołanymi przepisami w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie, a na zasadach przewidzianych w kodeksie zapłaciła odpowiednią sumę pieniężną na wskazany cel społeczny. Natomiast jak stanowi art. 43 k.c. przepisy o ochronie dóbr osobistych osób fizycznych stosuje się odpowiednio do osób prawnych. Art. 23 k.c. przewiduje otwarty katalog dóbr osobistych, do których z pewnością zaliczyć można także dobre imię (renomę osoby prawnej). Specyfika niniejszej sprawy wskazuje, że powód dochodzi ochrony wobec naruszenia dóbr osobistych pracodawcy. Bezspornym jest bowiem, że w dacie publikacji wpisu pozwany był zatrudniony u powoda. Zgodnie natomiast z art. 300 k.p kodeks cywilny znajduje zastosowanie również w przypadku roszczeń wynikających ze stosunku pracy. Z kolei w prawie pracy brak odrębnych przepisów regulujących wprost dobra osobiste pracodawcy. Rozważyć można jedynie art. 100 § 2 pkt 4 k.p. dotyczący pracowniczego obowiązku dbałości o dobro pracodawcy, którego naruszenie mogłoby stanowić podstawę wypowiedzenia stosunku pracy. Przepis ten winien w niniejszej sprawie stanowić jedynie podstawę do rozważenia bezprawności działania pozwanego albowiem przedmiotem rozstrzygnięcia nie były roszczenia wynikające z kodeksu pracy lecz oparte o treść art. 448 k.c. W ocenie sądu konsekwencje naruszenia obowiązków pracowniczych ,jakim jest również naruszenie dóbr osobistych pracodawcy, przewidziane w kodeksie pracy, nie wyłączają roszczeń przewidzianych w art. 24 i 448 k.c. Przechodząc do rozważenia przesłanek zasadności powództwa w niniejszej sprawie stwierdzić należy, że z ochrony prawa cywilnego nie może korzystać każde naruszenie dobra osobistego. Jak stanowi powołany powyżej art. 24 k.c. ochrona taka przysługuje jedynie przed bezprawnym naruszeniem dobra osobistego. Bezprawne jest zachowanie sprzeczne z normami prawa lub zasadami współżycia społecznego, bez względu na winę, a nawet świadomość sprawcy. Z powołanej normy wynika domniemanie bezprawności naruszenia dobra. Skutkuje to przerzuceniem ciężaru wykazania przyczyn, dla których nastąpiło naruszenie na sprawcę i to jego obciąża ryzyko nie wyjaśnienia wszystkich okoliczności. W rezultacie w sprawie o ochronę dóbr osobistych, strona pozwana ma obowiązek wykazać, że jej działanie nie było bezprawne. W przypadku roszeń majątkowych na powodzie ciążył ciężar udowodnienia winy pozwanego. Jednakże, aby przejść do badania przesłanek bezprawności konieczne jest wykazanie przez stronę powodową, że doszło w ogóle do naruszenia jej dóbr osobistych oraz doprecyzowanie, jakie dobra w istocie miały zostać naruszone. Niezbędne przy tym jest jednak podanie sprawcy naruszenia i wykazanie, że to właśnie ta konkretna osoba dopuściła się czynu naruszającego dobra osobiste strony powodowej. Ciężar dowodu w tym zakresie obciąża stronę powodową, zgodnie z powszechnie obowiązującą zasadą wyrażoną w art. 6 k.c., a głoszącą, iż ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. W związku z tym strona
--- STRONA 6 ---
powodowa winna wskazywać dowody na poparcie swoich twierdzeń, jak stanowi art. 232 k.p.c. W tym zakresie obowiązują ją wszystkie wymagania stawiane w procesie cywilnym podmiotom, które dochodzą swych praw. W niniejszej sprawie powodowa spółka nie wykazała w dostateczny sposób, jaka konkretnie osoba miała dopuścić się naruszenia jej dóbr osobistych poprzez umieszczenie na stronie internetowej portalu (...) przedmiotowego wpisu. Wskazanie, iż autorem komentarza musiał być pozwany P. P. (1) było bezpodstawne. W pierwszej kolejności należy zauważyć, iż przedmiotowy wpis na stronie (...) umieściła anonimowa osoba posługująca się pseudonimem (...). W wyniku prowadzonego przez organy ścigania postępowania przygotowawczego ustalono numer IP (89.79.177.1) podmiotu, który zamieścił rzeczony wpis. W dalszej kolejności pozyskano od dostawcy usług internetowych ( (...) Sp. z o.o.) informację, że wpisu dokonała osoba znajdująca pod adresem ul. (...), (...)-(...) K.. Jednocześnie ustalono, iż umowa z dostawcą usług internetowych została podpisana przez matkę pozwanego B. D.. Jednakże pod wskazanym adresem w dniu dokonania wpisu zamieszkiwał nie tylko pozwany P. P. (1), ale także jego ojciec K. P., brak P. P. (2) oraz matka B. D.. Biorąc pod uwagę, iż rodzina korzystała w tym okresie z jednego komputera i wszystkie osoby miały do niego dostęp, to w zasadzie należało przyjąć, iż każda z tych osób mogła dokonać kwestionowanego wpisu na portalu internetowym. Taka okoliczność powoduje, że nie można jednoznacznie stwierdzić, iż to pozwany P. P. (1) jest jego autorem. Powódka wskazywała, że to pozwany musiał umieścić komentarz, bowiem w tamtym okresie tylko on był jej pracownikiem i zamieszkiwał pod tym adresem. Należy jednak zauważyć, iż w powodowej spółce zatrudniony był nie tylko pozwany, ale także jego ojciec K. P., który również tam zamieszkiwał. Już sama ta okoliczność powoduje, że nie sposób ustalić, kto w rzeczywistości miał motyw, aby opublikować komentarz na temat powódki. Strona powodowa wskazywała, że autorem wpisu nie mógł być K. P., ponieważ mieszkał on wówczas pod innym adresem, który podał przy zawieraniu umowy o pracę. Ta okoliczność nie ma jednak większego znaczenia, bowiem podpisując umowę z powodową spółką (...) wskazywał swój adres zameldowania, który widniał w dowodzie osobistym. Nie oznacza to, że w tym czasie nie mógł zamieszkiwać w lokalu razem z pozwanym, który jest jego synem. Poza tym wystarczy, że mógł mieć dostęp do znajdującego się w tym mieszkaniu komputera, a przy tym nie musiał być tam stałym lokatorem. Wiarygodne zeznania pozwanego świadczą o tym, że K. P. zamieszkiwał ze swą rodziną pod adresem z którego dokonano wpisu. Poza tym należy jeszcze raz wyraźnie podkreślić, iż w zasadzie każdy członek rodziny pozwanego mógł dokonać przedmiotowego wpisu, a nie tylko on sam czy też jego ojciec, co nie zostało w żaden sposób udowodnione przez powodową spółkę. Twierdzenia strony powodowej, która wskazywała, że z racji użytego słownictwa musiała to być osoba stosunkowo młoda, nie znajdują w ocenie Sądu żadnego uzasadnienia. Takie stanowisko jest niczym nieuprawnione, a treść dokonanego wpisu w żadnej mierze nie pozwala na to, aby uznać, że autorem komentarza nie mógł być także ojciec pozwanego. Nie sposób wykluczyć taką okoliczność. Posługiwanie się sformułowaniami „Dj.Szczebel”, „(...).”, „naprawdę jest C.” nie przesądza w jakim wieku jest osoba, która jest ich autorem, a z pewnością nie wyklucza, że jest to osoba w średnim wieku (ojciec pozwanego). Przyjęcie odpowiedzialności pozwanego mogłoby więc nastąpić jedynie na podstawie domniemań czy stereotypów dotyczących osób korzystających z komputera. W ocenie sądu oparcie wyroku na takich okolicznościach jest niedopuszczalne. Niezależnie od powyższego Sąd stanął na stanowisku, że wpis powoda nie ma charakteru bezprawnego co z kolei determinuje brak odpowiedzialności jego autora za naruszenie dóbr osobistych. Sam wpis ma charakter humorystyczny i odnosi się do płac i warunków pracy w firmie pozwanego. Sąd nie znajduje w tym wpisie sformułowań obelżywych. Elementem, który ewentualnie mógłby naruszać dobra osobiste powoda to informacje o normach pracy czy też zarobkach. Zgodnie z art. 24 k.c. okoliczność prawdziwości tych informacji musiałby wykazać powód co w zasadzie sprowadzałoby się do kompletnej analizy norm pracy i zarobków w firmie pozwanego. Jednocześnie nie można zapominać, że powód przy przyjęciu ośmiu godzin pracy zarabiał 1700 zł co w zestawieniu z żądaniem zasądzenia kwoty 15 000 zł jest kwotą niewielką. Świadczy to też o tym, że płace w firmie pozwanego były niskie. Portal na którym zamieszczono wpisy służy ocenie pracodawców i w ocenie sądu nie można wymagać oby osoby dokonujące wpisów opierały się jedynie na informacjach pewnych, które może posiadać jedynie pracodawca. Uwadze sądu nie mogły też uiść pozostałe wpisy zamieszczone na przedmiotowym portalu. Ich treść nie pozostawia wątpliwości, że znaczna część pracowników D.
--- STRONA 7 ---
źle oceniała swego pracodawcę. Sąd w niniejszym składzie stoi też na stanowisku, że z dużą ostrożnością należy podchodzić do wnikania w prawdziwość wpisów na forach internetowych, zwłaszcza tych dotyczących pracodawców. Oczywistym jest, że poza takimi forami pracownicy często z przyczyn faktycznych, takich jak strach przed utratą pracy boją się krytykować pracodawców. Prowadzenie tego typu procesów mogłoby służyć zastraszeniu pracowników, którzy w każdym przypadku musieliby udowadniać prawdziwość wpisów. Jest to o tyle utrudnione, że wiązałoby się z przesłuchaniem osób nadal zatrudnionych i możliwym wpływem na ich relacje z pracodawcą. Nie można przecież wykluczyć, że porównanie faktycznych wymagań z zarobkami potwierdziłoby prawdziwość rzeczywistej stawki godzinowej. Nie można przecież wykluczyć, że pracownicy pracowali po godzinach czy jak to zeznał powód w trakcie zwolnień lekarskich. Cenzurowanie wpisów pracowników na portalach internetowych i wyciąganie konsekwencji w postaci roszczeń majątkowych równych dziesięciokrotności ich pensji w ocenie sądu stałoby w sprzeczności z art. 24 Konstytucji RP zgodnie z którym Praca znajduje się pod ochroną Rzeczypospolitej Polskiej. Państwo sprawuje nadzór nad warunkami wykonywania pracy. Sąd zauważa również faktyczny cel prowadzenia niniejszego postępowania czy też wszczynania postępowań karnych. Wpis od dłuższego czasu jest już usunięty, roszczenie majątkowe nie jest dochodzone na rzecz pracodawcy. Chodzi zatem o ukaranie pracownika co z kolei ma stanowić ostrzeżenie dla innych pracowników aby nie oceniali powoda negatywnie w mediach społecznościowych. Sąd orzekający w niniejszej sprawie stoi natomiast na stanowisku, że pracodawcy powinni zadbać o dobrą opinię u pracowników, a nie walczyć z wpisami na portalach internetowych poprzez Sądy i Prokuraturę. Oczywiście dotyczy to sytuacji gdy wpisów negatywnych jest tak dużo jak w niniejszej sprawie. Na temat krytykowania pracodawcy wypowiedział się również Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej ( (...)). W wyroku z 21 lipca 2011 r. ( (...), H. v. Niemcy) (...) uznał, że zasygnalizowanie przez pracownika w sektorze publicznym sprzecznego z prawem lub nieprawidłowego zachowania w miejscu pracy w pewnych okolicznościach powinno korzystać z ochrony. Roszczenia majątkowe powoda podlegają oddaleniu również z tej przyczyny, że nie wykazał on winy po stronie osoby dokonującej wpisu. W ocenie sądu wobec usunięcia wpisu również przeproszenie nie spełniłoby w niniejszej sprawie żadnej roli, a jedynie służyłoby zastraszeniu osób, które chciałyby negatywnie ocenić powoda. Biorąc wszystko powyższe pod uwagę należało oddalić powództwo strony powodowej, o czym orzeczono w punkcie I. wyroku. W przedmiocie kosztów procesu Sąd zasądził od strony powodowej (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w M. na rzecz pozwanego P. P. (1) kwotę 4.337 zł, działając zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik postępowania w myśl art. 98 § 1 i 3 k.p.c. Biorąc pod uwagę, że strona powodowa w całości przegrała sprawę winna ponieść koszty niezbędne do celowej obrony pozwanego, na które złożyły się: wynagrodzenie pełnomocnika pozwanego w wysokości 4.320 zł, ustalone zgodnie z § 8 ust. 1 pkt 2 i § 8 ust. 2 w zw. z § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. z 2015 r. poz. 1800, z późn. zm.), oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł. Mając wszystko powyższe na względzie orzeczono jak w sentencji wyroku.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Wyrok#Sąd Okręgowy w Krakowie#I C 1264/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 12 maja 2017 r. Sąd Okręgowy w Krakowie I#art. 24 k.c.#art. 212 § 2 k.k.#art. 24 § 1 k.c.#art. 448 § 1 k.c.#art. 43 k.c.#art. 455 k.c.#art. 52 § 1 pkt 1 Kodeksu#art. 448 k.c.#Art. 23 k.c.#art. 300 k.p#art. 100 § 2 pkt 4 k.p.#art. 6 k.c.#art. 232 k.p.c.#art. 24 Konstytucji