Teza / krótkie omówienie
zapłatę
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt: I C 1253/10 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 15 listopada 2011 roku Sąd Okręgowy w Białymstoku Wydział I Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSO Grażyna Wołosowicz (spr.) Protokolant: Justyna Nowacka po rozpoznaniu w dniu 8 listopada 2011 roku w Białymstoku na rozprawie sprawy z powództwa I. S. (1) przeciwko J. M., (...) Spółce Akcyjnej w W., K. K. prowadzącemu działalność gospodarczą pod nazwą (...) w B. o zapłatę I. zasądza solidarnie od pozwanych J. M. i K. K. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą (...) w B. na rzecz powódki I. S. (1) kwotę 56 000 ( pięćdziesiąt sześć tysięcy złotych) złotych ; II. w pozostałym zakresie powództwo oddala; III. nakazuje solidarnie pobrać od pozwanych J. M. i K. K. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą (...) w B. na rzecz Skarbu Państwa ( Kasa Sądu Okręgowego w Białymstoku ) kwotę 3 365,80 złotych tytułem kosztów sądowych; IV. zasądza od powódki I. S. (1) na rzecz pozwanego J. M. 5 600 złotych zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w sprawie; V. zasądza od powódki I. S. (1) na rzecz pozwanego (...) Spółki Akcyjnej w W. kwotę 7 217 złotych zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w sprawie; VI. nakazuje wypłacić ze Skarbu Państwa ( Kasa Sądu Okręgowego w Białymstoku) na rzecz Adwokata J. R. kwotę 8 856 złotych tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata ustanowionego z urzędu, w tym z kwotą 1656 złotych z tytułu należnego podatku VAT.
--- STRONA 2 ---
UZASADNIENIE Powódka I. S. (1) wniosła o zasądzenie solidarnie od pozwanych: (...) Spółki Akcyjnej w W., J. M., oraz K. K. kwoty 250.000 złotych z tytułu należnego zadośćuczynienia za krzywdę jakiej doznała w wypadku komunikacyjnym w dniu 31 marca 2009 roku . Wniosła także o zwrot kosztów procesu. (k. 2-3). Pozwany (...) Spółka Akcyjna w W. wniósł o oddalenie powództwa w całości, zasądzenie od powódki na rzecz pozwanej kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Pozwany zaprzeczył, jakoby był zobowiązany do zapłaty kwoty dochodzonej przez powódkę pozwem albowiem w świetle art. 822 kc oraz art. 34 ustawy z dnia 22.05.2003r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych pozwany nie ponosi odpowiedzialności za szkodę związaną z ruchem pojazdu wyrządzoną samemu sobie, ajedynie osobom trzecim (k. 17-19). Pozwany J. M. wniósł o oddalenie powództwa w całości, zasądzenie od powódki na rzecz pozwanego kosztów procesu, podnosząc że art. 120 § 1 kp wyłącza opartą na przepisach prawa cywilnego odpowiedzialność jego jako pracownika wobec osoby trzeciej, której została wyrządzona szkoda przy wykonywaniu obowiązków pracowniczych (k.27-28). Z ostrożności procesowej wnosił o ograniczenie powództwa z uwagi na przyczynienie się powódki do powstania szkody w 90% i w tym zakresie rozłożenie odpowiedniego odszkodowania pomiędzy osoby odpowiedzialne (k.265). Pozwany K. K. wniósł o oddalenie powództwa w całości, zasądzenie od powódki na rzecz pozwanego kosztów procesu, podnosząc iż powódka przeszła obowiązkowe szkolenie teoretyczne, między innymi dotyczące obowiązku jazdy w kasku na motorze, tymczasem obrażenia jakich doznała w wypadku powstały z jej winy i przede wszystkim wskutek tego, że nie dopełniła ona obowiązku jazdy w kasku (k.99). Sąd ustalił, co następuje: W dniu 31.03.2009 r. J. M. wykonując obowiązki instruktora nauki jazdy , podczas lekcji nauki jazdy na motocyklu, opuścił teren placu manewrowego pozostawiając powódkę bez opieki, a ponadto bez kasku ochronnego, w którym powinna przebywać podczas lekcji nauki jazdy na motocyklu. Za narażenie jej na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężki uszczerbek na zdrowiu, co przyczyniło się do tego, że I. S. (1) podczas trwania lekcji nauki jazdy na skutek uderzenia w stojący obok pojazd ciężarowy doznała ona obrażeń ciała, został skazany prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w Białymstoku z dnia 7.10.2009 roku (k.96 akt sygn. VII K 569/09). K. K. prowadzi i jest właścicielem „(...)” od 1993 roku, która zajmuje się szkoleniem kierowców motocykli, a do której na kurs zapisała się powódka. W dacie wypadku zatrudniał J. M. jako instruktora nauki jazdy kategorii A i B (zeznania K. K. k.62, wyjaśnienia J. M. k. 34 ) . Do wypadku doszło podczas czwartej godziny nauki jazdy powódki. Lekcja zaczynała się około godziny 11.00. Przyszedł wówczas na plac manewrowy J. M. i udzielił powódce instruktarzu (informacyjne wyjaśnienia powódki k. 83, zeznania J. M. k. 34). J. M. poinformował powódkę, że motocykl jest wolny, a kluczyki są w stacyjce i, że może ona zacząć jeździć po placu manewrowym. Wyjaśnił jej, że dostanie kask dopiero jak będzie wyjeżdżała na miasto albo, że ewentualnie może jeździć w swoim kasku, którego jednak powódka nie miała. Sam udał się do wnętrza znajdującego się obok budynku. Powódka bez kasku uruchomiła motocykl i zaczęła jeździć. Tego dnia pierwszy raz jeździła „z gazem”. Wcześniej był on odłączany ze względów bezpieczeństwa. Zrobiła jedno kółko i miała wykonać jazdę po ósemce. Kiedy zrobiła jedną ósemkę i zaczynała robić drugą w pewnym momencie uderzyła w samochód do nauki jazdy, podjechała dalej i hamując uderzyła w ciężarówkę (informacyjne wyjaśnienia powódki k. 83). Powódka posiada od 2005 roku prawo jazdy kategorii B (k. 85 akt sprawy karnej o sygn. VII K 569/09) . Przeszła część teoretyczną kursu nauki prawa jazdy na motocykl, czego nie kwestionowała.
--- STRONA 3 ---
W dacie wypadku pozwany ubezpieczyciel świadczył ochronę ubezpieczeniową w zakresie ubezpieczenia OC posiadacza pojazdu mechanicznego K. K. na motocykl marki S. nr rej. (...), którym poruszała się powódka (przyznane przez pozwanego ubezpieczyciela k. 18). Powódka dokonała zgłoszenia szkody (zgłoszenie k.16-17 akt szkody). Pozwany ubezpieczyciel odmówił wypłaty odszkodowania z uwagi na brak spełnienia przesłanek ustawowych jego odpowiedzialności (pismo k.19 akt szkody ). W dacie wypadku powódka miała 23 lata i studiowała na IV roku na wydziale ekonomii na Uniwersytecie w B. w systemie zaocznym. Nie pracowała zawodowo (informacyjne wyjaśnienia powódki k. 34). Na okoliczność następstw wypadku dla stanu zdrowia i trybu życia powódki, rozmiarów jej cierpień fizycznych i psychicznych przesłuchano szereg świadków oraz dopuszczono dowód z opinii biegłych. W toku postępowania dowodowego ustalono, że na skutek wypadku powódka doznała obrażeń ciała w postaci złamania podstawy czaszki ze stłuczeniem mózgu, lewostronnego krwiaka nadtwardówkowego, rany nogi prawej, podejrzenia złamania żeber V i VII po stronie prawej (zgodne w tym zakresie opinie k. 152-153, 171-172, 205, 243). Po wypadku była zawieziona do SP ZOZ Wojewódzkiego Szpitala (...) na Oddział (...) Ogólnej w B., gdzie przebywała w dniach 31.03.09r.-22.04.09 r. W dniu 03.04.2009r. wykonano zabieg operacyjny bez powikłań. Chorą powódkę wypisano do domu z zaleceniem kontroli w Poradni Chirurgii Szczękowej i Poradni Neurochirurgicznej. Kontrolne badanie głowy wykazało całkowite wchłonięcie się krwiaka przymózgowego. Powódka była w stanie bardzo ciężkim zagrażającym życiu. Cierpienia fizyczne w pierwszych dniach po urazie były bardzo duże, wymagała w tym czasie pomocy osób trzecich (przebywała w szpitalu). Pojawiły się myśli rezygnacyjne, które w miarę poprawy stanu zdrowia ustąpiły. W czasie pobytu w domu przez okres tygodnia wymagała pomocy drugiej osoby ze względu na występujące zawroty głowy. Siniaki na twarzy utrzymywały się do czerwca. Powyższe ustalono na podstawie opinii biegłych ( k. 152-153, 170-171, 205,230-231), karty informacyjnej ( k. 4) i zeznań I. S. (2) (k. 139 ). Po wypadku powódka odczuwała dotkliwe bóle głowy . Bezpośrednio po zdarzeniu miała zabandażowaną głowę , na twarzy mnóstwo siniaków, zwłaszcza pod oczami, na gałkach ocznych krwawe wybroczyny (zeznania B. S. k. 137 , zeznania M. R. k. 135-136, R. S. k. 138, I. S. (3) k. 138, zeznania M. S. (1) k. 141-142, M. S. (2) k. 141 ). Powódka musiała do operacji ściąć włosy, które wcześniej nosiła długie , wręcz sięgały jej za pas. Odczuła to jako stratę. Przez kilka (2-3) miesiący nie wychodziła z domu, bo nie miała włosów. Na skutek wypadku miała też dużą bliznę na nodze. Nadto pojawiła się też blizna na czole, która obecnie uległa zmniejszeniu (zeznania D. J. k. 134, zeznania M. R. k. 135-136,zeznania A. W. k. 144, zeznania K. Z. k. 144). Przed wypadkiem była osobą pełną życia, pogodną, spotykała się ze znajomymi. Obecnie podchodzi do życia bardziej pesymistycznie i realistycznie. Po wypadku unikała towarzystwa, głównie z uwagi na swój wygląd: obcięte włosy i widoczne blizny (zeznania M. R. k. 136, B. S. k. 137, zeznania K. Z. k. 145). Po operacji do dzisiaj utrzymują się bóle głowy. Aktualnie nie prowadzi samochodu, jeździ tylko jako pasażer. Zgłasza, iż występują u niej koszmary nocne, że jedzie motorem i się rozbija (informacyjne wyjaśnienia powódki k. 33). Powódka, mimo problemów z koncentracją uwagi w terminie ukończyła studia wymagające dobrej pamięci (zeznania M. S. (3) k.142, I. S. (4) k. 139). Zeznania wszystkich przesłuchanych świadków zasługują na wiarę bowiem tworzą jednolity obraz następstw wypadku dla powódki , jej stanu zdrowia i trybu życia, rozmiarów jej cierpień fizycznych i psychicznych. Korespondują też z opiniami biegłych sporządzonymi w sprawie. Z opinii biegłego sądowego z zakresu medycyny sądowej M. D. z dnia 24.03.2011 r. (k. 151-154) wynika, że w realiach analizowanej sprawy wydaje się pewnym, że użycie pełnego kasku ochronnego zapobiegłoby u powódki najcięższemu
--- STRONA 4 ---
uszkodzeniu w obrębie głowy. Nie miałoby wpływu natomiast na uraz goleni prawej i klatki piersiowej po stronie prawej. Z opinii biegłego sądowego z zakresu neurologii T. P. z dnia 30.05.2011 r. wynikało (k. 170-174), iż długotrwały uszczerbek na zdrowiu spowodowany skutkami wypadku w dniu 31.03.2009r.: uraz głowy powikłany krwiakiem oceniono na 15% uszczerbku na zdrowiu. Badana przeszła operację na głowie (usunięcie krwiaka nadtwardówkowego) i była w stanie bardzo ciężkim zagrażającym życiu z powodów mózgowych. Bóle głowy po urazie, w zależności od ciężkości urazu zwykle trwają przez okres 2-4 tygodni od urazu o silnym natężeniu. Następnie bóle głowy ulęgają zmniejszeniu jeżeli nie dołączy się zespół adaptacyjny (stresowy). Cierpienia fizyczne w pierwszych dniach po urazie były bardzo duże (ze względu na obrzęk mózgu i narastający krwiak) bóle w klatce piersiowej po podejrzeniu złamania żeber po stronie prawej, wymagała w tym czasie pomocy osób trzecich (przebywała w szpitalu). Po operacji usunięcia krwiaka zmniejszył się znacznie ból głowy, ustąpiły nudności i wymioty poprawił się stan zdrowia (biorąc pod uwagę układ nerwowy ponieważ ustąpił obrzęk mózgu). Dołączyły się w miarę zdrowienia po okresie 2-3 miesięcy u badanej objawy zespołu pourazowego .Rokowanie na przyszłość w związku z wypadkiem biegła oceniała jako dobre. Świadczy o tym fakt, iż w terminie ukończyła studia wymagające dobrej pamięci i koncentracji uwagi. Uzasadnione jest korzystanie z leków, które przyjmowała i przyjmuje. W czasie pobytu w domu przez okres tygodnia wymagała pomocy drugiej osoby w celach przejścia do WC ze względu na występujące zawroty głowy. Skutki wypadku po urazie są trwałe, nie istnieje możliwość u badanej dalszego pogorszenia się stanu zdrowia. Perspektywy życiowe związane z wypadkiem zdaniem biegłej z powodów neurologicznych są dobre. Obecnie powódka miewa sporadyczne bóle głowy, które także leczy sporadycznie, nie są one jednak następstwem wypadku komunikacyjnego. Przyjmuje natomiast lek N. poprawiający metabolizm komórki nerwowej centralnego układu. Aktualnie nie wymaga intensywnego leczenia neurologicznego, ewentualnie kontroli w Poradni Neurologicznej w razie pogorszenia stanu zdrowia. Z opinia biegłego sądowego z zakresu okulistyki z dnia 26.07.2011 r. I. B. wynika (k.204-207), że wypadek motocyklowy któremu uległa powódka w dniu 31 .03.2009r. nie spowodował trwałych zmian w narządzie wzroku w obu oczach. Trwały uszczerbek na zdrowiu oceniono na 0%. Z opinii psychiatryczno-psychologicznej sporządzonej przez biegłą z zakresu psychologii A. K. i z zakresu psychiatrii M. B. wynika (k.230-244), że obecnie objawy zespołu adaptacyjnego są słabiej nasilone, należy przypuszczać, iż w miarę upływu czasu ustąpią. Rokowania są dobre. Opiniowana może korzystać ze wsparcia psychologicznego. Długotrwały uszczerbek na zdrowiu spowodowany skutkami wypadku w dniu 31.03.2009 r. to zaburzenia adaptacyjne będące następstwem urazów i wypadków -5%. Powódka aktualnie zamierza podjąć studia podyplomowe, poszukuje pracy, myśli o poznaniu partnera, założeniu rodziny (opinia psychiatryczno - psychologiczna k.244). Sądu nie przekonały zarzuty do opinii biegłych (k. 167, 221) i podzielił opinie biegłych oraz wnioski w nich zawarte. Są one rzetelne, logiczne i sporządzone przez specjalistów posiadających długoletnie doświadczenie w swoich dziedzinach. Sąd ustalił, iż powódka w 20% przyczyniła się do spowodowania wypadku i powstania szkody. Zwrócić należy uwagę, iż powódka nie miała kasku ochronnego na głowie w momencie wypadku. Z opinii biegłych wynika, iż gdyby go posiadała zapobiegłoby to najcięższemu uszkodzeniu w obrębie głowy. Nie bez znaczenia jest, iż została przez instruktora pouczona, iż może używać własnego kasku. Nadto powódka znała zasady ruchu drogowego i związane z tym przepisy o zachowaniu szczególnej ostrożności i bezpieczeństwa. Miała wiedzę o konieczności wykorzystania środków ochronnych (m.in. kasku). Posiadała bowiem prawo jazdy kategorii B. Sądowi z urzędu wiadomo, iż w programie szkolenia na kierowców zawarta jest m.in. tematyka wykorzystywania środków ochronnych typu kask. Ponadto przeszła szkolenie teoretyczne na kursie nauki jazdy motorem, które poprzedziło zajęcia praktyczne , czego nie kwestionowała. Na takim szkoleniu, którego zakres wynika z Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 27.20.2005 r. w sprawie szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez kierujących pojazdami, instruktorów i egzaminatorów (Dz. U. z 2005 Nr 217, poz. 1834) , stosownie do § pkt 2 podpunkt 1 a tego aktu,
--- STRONA 5 ---
przekazano jej wiedzę z zakresu wykorzystywania środków ochronnych. Mimo powyższego wsiadła na motor bez kasku ochronnego. Nie było więc wątpliwości, iż była świadoma, iż warunkiem rozpoczęcia jazdy ma motorze jest zachowanie szczególnych środków ostrożności. Sąd zważył, co następuje: W ocenie Sądu powództwo okazało się zasadne w stosunku do J. M. jako sprawcy zdarzenia z dnia 31 marca 2009 roku.Wina jego, zdaniem Sądu, nie budzi wątpliwości, jak bowiem wskazano na wstępie został za swój czyn – narażenia powódki na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężki uszczerbek na zdrowiu w zbiegu ze spowodowaniem uszczerbku na zdrowiu - prawomocnie skazany, co wiąże sąd cywilny z mocy art. 11 kpc. Podstawę odpowiedzialności jego stanowi art. 415 k.c. Natomiast nie stanowi jej art. 120 kp. Wkracza on o tyle w unormowanie prawa cywilnego, że wyłącza legitymację bierną pracownika w zakresie szkody wyrządzonej osobie trzeciej. Art. 120 1 kp reguluje zagadnienie należące do dziedziny prawa cywilnego, wyłączając roszczenia przysługujące poszkodowanej osobie trzeciej na mocy przepisów prawa cywilnego w stosunku do sprawcy szkody - pracownika. Pracowniczy status sprawcy szkody jest zatem okolicznością wyłączająca jego cywilnoprawną odpowiedzialność wobec poszkodowanej. Powództwo okazało się również zasadne w stosunku do K. K. . Podstaw jego odpowiedzialności należy poszukiwać w art. 436 § 1 kc w zw. z art. 435 kc. Odpowiada on bowiem jako posiadacz samoistny motocykla na zasadzie ryzyka wyrządzonej komukolwiek ( nie przywiduje żadnych ograniczeń w tym zakresie), a więc także i kierowcy. Kierowca występuje tu w charakterze poszkodowanego, korzystającego z działania zasady ryzyka. Podstawę ewentualnej odpowiedzialności ubezpieczyciela stanowiłby przede wszystkim art. 822 § 1 k.c. zgodnie z którym to przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej zakład ubezpieczeń zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, względem których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo osoba, na rzecz której została zawarta umowa ubezpieczenia. Tymczasem w niniejszej sprawie mamy do czynienia z odpowiedzialnością za szkodą wyrządzoną przez powódkę sobie samej, bez zaangażowania w ogóle osób trzecich. Tym bardziej ona sama w przedmiotowym zdarzeniu nie była osobą trzecią . Wyłącza to z samej istoty tego stosunku prawnego możliwość przyznania na rzecz powódki zadośćuczynienia z tytułu umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej . W stosunku zatem do tego pozwanego powództwo oddalono co do zasady. Spór między stronami sprowadzał się także do określenia wysokości należnego powodowi zadośćuczynienia. Zadośćuczynienie przewidziane w art. 445 § 1 k.c. ma charakter kompensacyjny, stanowi sposób naprawienia krzywdy w postaci doznanych cierpień fizycznych i psychicznych. Powinno ono uwzględniać nie tylko krzywdę istniejącą w chwili orzekania, ale również taką, którą poszkodowany będzie w przyszłości na pewno odczuwać, oraz krzywdę dającą się z dużym stopniem prawdopodobieństwa przewidzieć. Zasadniczą przesłanką przy określaniu jego wysokości jest stopień natężenia krzywdy, tj. cierpień fizycznych i ujemnych doznań psychicznych (uchwała pełnego składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 8.12.1973r., III CZP 37/73, OSNCP 1974, nr 9, poz. 145). Decydujące znaczenie mają rzutujące na rozmiar krzywdy okoliczności, takie jak rodzaj, charakter, długotrwałość i intensywność cierpień fizycznych i psychicznych, stopień i trwałość kalectwa. Zadośćuczynienie musi bowiem przedstawiać wartość ekonomicznie odczuwalną (uchw. SN z 8.12.1973 r., III CZP 37/73, OSN 1974, Nr 9, poz. 145, orz SN z 22.05.1990 r., II CR 225/90). W orzecznictwie powszechny jest także pogląd, że ustalając kwotę zadośćuczynienia należy mieć na uwadze rozmiar cierpień fizycznych związanych z zaistnieniem wypadku jak i dolegliwości bólowe powstałe w następstwie urazu oraz długotrwałego leczenia (wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 1 lutego 2005 r., III Apa 9/04, OSAB 2005/2/40). W ocenie Sądu biorąc pod uwagę ustalenia faktyczne w sprawie i całokształt zgromadzonego materiału dowodowego, należało dojść do wniosku, iż szczególne cierpienia fizyczne miały miejsce jedynie bezpośrednio po wypadku. Wówczas to powódka przeszła poważną operację usunięcia krwiaka nadtwardówkowego. Znajdowała się w stanie bardzo ciężkim zagrażającym życiu. Cierpienia fizyczne więc w pierwszych dniach po urazie były bardzo duże, dokuczały
--- STRONA 6 ---
wówczas też bóle w klatce piersiowej w związku z podejrzeniem złamania żeber po stronie prawej. Wtedy wymagała pomocy osób trzecich. Po operacji usunięcia krwiaka jej stan zdrowia ewidentnie się polepszył. Aktualnie nie wymaga intensywnego leczenia neurologicznego, ewentualnie kontroli w Poradni Neurologicznej w razie pogorszenia stanu zdrowia. Uzasadnione jest korzystanie z leków, które przyjmowała i przyjmuje. Ogólnie długotrwały uszczerbek w jej zdrowiu wynosi 20% (15% - powikłania neurologiczne i 5% - zaburzenia adaptacyjne ). Powódka bezpośrednio po wypadku musiała całkowicie obciąć włosy. Tymczasem jej wygląd zewnętrzny był dla niej wówczas szczególnie ważny, mając na uwadze to, że jest ona młodą kobietą. Brak włosów i widoczne blizny były wiec źródłem dodatkowego stresu. Ograniczyły też jej dość bogate życie towarzyskie. Z uwagi na powyższe kwotą adekwatną do doznanych cierpień fizycznych jak i psychicznych jest kwota 70.000 złotych. Stosownie do art. 362 k.c. jeżeli poszkodowany przyczynił się do powstania lub zwiększenia szkody, obowiązek jej naprawienia ulega odpowiedniemu zmniejszeniu stosownie do okoliczności, a zwłaszcza do stopnia winy obu stron. Podstawową przesłanką przyczynienia do powstania jest adekwatny związek przyczynowy pomiędzy powstaniem lub zwiększeniem szkody a zachowaniem poszkodowanego (art. 361§1 k.c.). Postępowanie dowodowe wykazało natomiast istnienie normalnego powiązania kauzalnego pomiędzy zachowaniem powódki a odniesionymi przezeń urazami. Dowody wskazują jednoznacznie, iż powódka przyczyniła się do powstania szkody. Z ustaleń faktycznych wynika, iż należy przyjąć przyczynienie się w 20% i zmniejszyć o tyle wysokość należnego zadośćuczynienia. Stąd zasądzono ostatecznie kwotę 56. 000 złotych (70.000 złotych – 20%). Żądana przez powódkę tytułem zadośćuczynienia kwota 250.000 złotych jest w ocenie Sądu wygórowana. Na tle ukształtowanej judykatury umiarkowana wysokość odszkodowania oznacza, że nie może być ono ani rażąco wygórowane, ani rażąco niskie (orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 09.07.1970 r., III PRN 39/70, OSN 1971, Nr 3, poz. 53). W pozostałym więc zakresie powództwo podlegało oddaleniu jako nie udowodnione co do wysokości. Zauważyć bowiem należy, iż tak poważne obrażenia jakich doznała w wyniku wypadku zasadniczo nie skutkowały znacznymi następstwami, które trwałyby do dnia dzisiejszego, innym i słowy – skutkami mającymi wpływ natryt życia powódki w przyszłości i jej perspektywy życiowe, zważywszy, że jest ona osoba młodą. Aktualnie bowiem stwierdzono jedynie powikłania neurologiczne i to niewielkie, a rokowania na przyszłość w tym zakresie oceniono jako dobre.Aktualnie nie wymaga ona intensywnego leczenia neurologicznego. Biegli zwrócili uwagę Sądowi, że aktualnie odczuwane bóle głowy nie mają związku z wypadkiem (k.273), rokowania na przyszłość także w związku z zaburzeniami adaptacyjnymi są dobre (k.274), wypadek nie spowodował pogorszenia stanu narządu wzroku (k. 274), natomiast zła jakość widzenia spowodowana jest wadą wrodzoną – astygmatyzmem. Nie ma też konieczności korzystania z pomocy specjalisty psychologa. Brak też jakichkolwiek przeszkód, aby powódka podjęła pracę w wyuczonym zawodzie. Nadto żądana kwota nie była adekwatna do sytuacji majątkowej i stopy życiowej powódki w dacie wypadku, kiedy to nie pracowała, nie miała żadnych dochodów i była studentką. O kosztach orzeczono na mocy art. 100 kpc w myśl zasady stosunkowego ich rozdzielenia. O kosztach zastępstwa procesowego orzeczono także stosownie do treści § 6 pkt 7 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu, Dz. U z dnia 3 października 2002) oraz § 6 pkt 7 i § 2 ust. 3 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U z dnia 3 października 2002).
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Wyrok#Sąd Okręgowy w Białymstoku Wydział#I C 1253/10 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 15 listopada 2011 roku Sąd Okręgowy w Biał#art. 822 kc#art. 34 ustawy#art. 120 § 1 kp#art. 11 kpc.#art. 415 k.c.#art. 120 kp.#art. 436 § 1 kc#art. 435 kc.#art. 822 § 1 k.c.#art. 445 § 1 k.c.#art. 362 k.c.#art. 361§1 k.c.#art. 100 kpc