Teza / krótkie omówienie
ukarania powoda
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt: I C 125/14
ie
Zs
JAN
NS]
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 22 grudnia 2015r.
Sąd Okręgowy w Tarnowie, Wydział I Cywilny
w składzie :
Przewodniczący : SSR (del.) Piotr Wicherek
Protokolant : st sekr. sąd. Alina Boruch
po rozpoznaniu w dniu 22 grudnia 2015r. w Tarnowie na rozprawie
sprawy z powództwa
przeciwko Skarbowi Państwa - Dyrektorowi Zakładu Karnego w
o zapłatę
18 oddala powództwo;
JI: zasądza od powoda na rzecz Skarbu Państwa —
Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa kwotę 120 zł (sto
dwadzieścia złotych) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa
procesowego;
III. przyznaje od Skarbu Państwa — Sądu Okręgowego w Tarnowie na
rzecz adw. kwotę 147,60 zł (sto czterdzieści
siedem złotych 60/100) tytułem wynagrodzenia za udzielenie
powodowi pomocy prawnej z urzędu.
--- STRONA 2 ---
Sygn. akt I C 125/14
UZASADNIENIE
wyroku z dnia 22 grudnia 2015 r.
Powód domagał się zasądzenia od Skarbu Państwa — Dyrektora
Zakładu Karnego w kwoty 200.000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia
wniesienia pozwu do dnia zapłaty tytułem zadośćuczynienia za naruszenie dóbr
osobistych i za krzywdę doznaną w wyniku rozstroju zdrowia wywołanego przez
niegodne z. prawem działanie i zaniechanie strony pozwanej w trakcie odbywania przez
niego kary pozbawienia wolności. Nadto wniósł o ustalenie odpowiedzialności strony
pozwanej za szkody mogące powstać w przyszłości w jego stanie zdrowia oraz o
zasądzenie na rzecz jego pełnomocnika kosztów zastępstwa procesowego za pomoc
prawną udzieloną mu z urzędu (k. 2-2v, 14-14v, 51-55).
Uzasadniając swoje żądanie powód wskazał, że w okresie od dnia 2 lipca 2008 r.
do grudnia 2008 r., a następnie — po przerwie w karze — w okresie od 2 czerwca 2012 r. do
1 lutego 2014 r. odbywał karę pozbawienia wolności w Zakładzie Karnym w
Podniósł, iż strona pozwana nie zapewniła mu odpowiednich warunków odbywania kary
pozbawienia wolności, gdyż cele, w których przebywał były przeludnione, nie było w
nich wentylacji i dostępu do ciepłej wody, a z prysznica mógł skorzystać tylko raz na
tydzień. Strona pozwana nie wywiązywała się również z obowiązku zapewnienia mu
właściwej diety oraz nie zapewniła mu odpowiedniej opieki zdrowotnej, skutkiem czego
było przedawkowanie przez niego w dniu 7 lipca 2013 r. leku przepisanego mu przez
lekarza więziennego w niewłaściwej dawce. Konsekwencją niewłaściwych warunków
odbywania kary pozbawienia wolności i nieodpowiedniej opieki medycznej było zaś
pogorszenie się stanu jego zdrowia. Podczas pobytu w zakładzie karnym ujawniły się
bowiem u niego takie schorzenia jak: migotanie przedsionków i niewydolność serca,
nadciśnienie tętnicze oraz wole guzowe tarczycy po leczeniu radiojodem. Ze schorzeniami
tymi wiązały się zaś zarówno dolegliwości fizyczne jak i psychiczne, a mianowicie
odczuwanie bólu, konieczność pozostawania pod stałą kontrolą specjalistów, stosowania
specjalnej diety, przyjmowania leków i prowadzenia oszczędnego trybu życia. Nadto
schorzenia te uniemożliwiają mu podjęcie jakiejkolwiek pracy. Powód wskazał również,
iż przed osadzeniem w pozwanym zakładzie karnym był w pełni zdrowy i zdolny do
pracy, zaś o tym, że cierpi na powyższe schorzenia, pomimo tego że związane z nimi
dolegliwości fizyczne ujawniły się już w trakcie pobytu w zakładzie karnym, dowiedział
się dopiero na kilka miesięcy przed wniesieniem pozwu.
W odpowiedzi na pozew strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa i
zasądzenie na rzecz Skarbu Państwa — Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa kosztów
postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych (k.
71-84). W pierwszej kolejności podniosła — powołując się na art. 442! k.c. - zarzut
przedawnienia roszczenia powoda za okres sprzed trzech lat wstecz licząc od dnia
wniesienia pozwu, tj. za okres do dnia 29 stycznia 2011 r. Skoro bowiem powód wiedział
o hipotetycznej szkodzie już w dacie jej powstanie i znał podmiot obowiązany do jej
1
--- STRONA 3 ---
naprawienia, to jego roszczenie za okres do dnia 29 stycznia 2011 r. uległo przedawnieniu
i merytorycznej ocenie może podlegać jedynie jego roszczenie za okres od tej daty do
lutego 2014 r., kiedy to powód opuścił zakład karny. Niezależnie od powyższego strona
pozwana podniosła, iż powód nie wykazał przesłanek jej odpowiedzialności, tj.
bezprawności jej działania, szkody oraz związku przyczynowego między ewentualną
szkodą a działaniem lub zaniechaniem z jej strony. Nie wskazał w jakim okresie czasu
przebywał w przeludnionych celach, numerów tych cel ani liczby osadzonych razem z
nim współwięźniów i nawet jeśli okresowo przebywał w przeludnionych celach, to nie
sposób przyjąć, że miało to miejsce w związku z bezprawnym działaniem dyrektora
zakładu karnego, gdyż odbywało się zgodnie z obwiązującym do dnia 5 grudnia 2009 r.
arl. 248 kkow. oraz obowiązującym po tej dacie rozporządzeniem Ministra
Sprawiedliwości z dnia 25 listopada 2009 r. Poza tym ewentualny problem osadzenia
powoda w przeludnionych celach dotyczy okresu objętego zarzutem przedawnienia, gdyż
nigdy nie wydano w stosunku do niego decyzji w trybie art. 110 $ 2 bk.k.w. Podniosła
także, iż powód miał zapewnione odpowiednie warunki bytowe i sanitarne. Cele w
których przebywał były wyposażone w odpowiedni i adekwatny do liczby osadzonych
sprzęt kwaterunkowy oraz były właściwie oświetlone i wentylowane, co potwierdzają
pozytywne wyniki przeprowadzanych corocznie okresowych kontroli przewodów
kominowych, spalinowych i wentylacyjnych. W każdej celi znajdował się kącik sanitarny
i osadzeni otrzymywali środki czystości niezbędne do utrzymania zarówno w nim, jak ii w
celach czystości. Korzystanie przez nich z kąpieli odbywało się zaś zgodnie z $ 30 ust.3
rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 25 sierpnia 2003 r. w sprawie regulaminu
organizacyjno — porządkowego wykonywania kary pozbawienia wolności. Powód miał
też zapewnioną właściwą opiekę medyczną nie tylko ze strony lekarzy zatrudnianych
przez zakład karny, lecz również ze strony innych specjalistów, do których był kierowany.
Stosowane w stosunku do niego leczenie było właściwe i adekwatne do stwierdzonych u
niego schorzeń. Przestrzegane były także zalecenia lekarzy co do stosowania przez
powoda diety lekkostrawnej z ograniczoną ilością soli w podawanej żywności. Zdaniem
strony pozwanej to sam powód poprzez niestosowanie się do zaleceń lekarskich i odmowę
przyjmowania leków oraz prowadzenie niehigienicznego trybu życia przed osadzeniem w
zakładzie karnym, palenie papierosów i nadużywanie alkoholu doprowadził do
pogorszenia się stanu jego zdrowia, zaś jego twierdzenia odnośnie związku pomiędzy
stanem jego zdrowia a pobytem w zakładzie karnym oparte są jedynie na
przypuszczeniach. Strona pozwana zwróciła również uwagę na to, że kilkukrotne skargi
powoda m.in. na warunki bytowe i lecznicze w pozwanym zakładzie karnym zostały
uznane za niezasadne zarówno przez ograny nadrzędne więziennictwa, jak i przez sąd
penitencjarny. Podkreśliła także, iż roszczenie powoda jest sprzeczne z zasadami
współżycia społecznego, gdyż decydując się na popełnienie przestępstwa powinien był
liczyć się ze związanymi z tym konsekwencjami, w tym z dolegliwościami związanymi z
odbywaniem kary pozbawienia wolności. Zarzuciła także, iż fakt że powód domaga się
zadośćuczynienia w formie pieniężnej, podczas gdy mógłby dochodzić zaspokojenia
2
--- STRONA 4 ---
swoich roszczeń w innej formie, świadczy o tym, że nie kieruje się chęcią odwrócenia
skutków naruszenia dóbr osobistych, lecz jedynie interesem finansowym.
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
Powód przebywał w Zakładzie Karnym w w okresie od 1 lipca 2008 r.
do 1 lutego 2014 r., przy czym w okresie od 31 maja 2011 r. do 2 czerwca 2012 r.
korzystał z przerwy w odbywaniu kary pozbawienia wolności. W okresie od 15
października 2008 r. do 31 marca 2009 r. obowiązywało zarządzenie Dyrektora Zakładu
Karnego w o tymczasowym umieszczeniu więźniów w warunkach, w których
powierzchnia celi na jedną osobę wynosiła mniej niż 3 m. Zgodnie z tym zarządzeniem
przypadająca na jednego skazanego powierzchnia celi była nieznacznie tylko mniejsza od
zagwarantowanej przepisami
O zarządzeniu tym oraz o stanie przeludnienia w celach był informowany na bieżąco
Wydział Penitencjarny Sądu Okręgowego w Tarnowie. W grudniu 2009 r. wprowadzony
został wymóg wydawania odrębnej decyzji o umieszczeniu skazanych w warunkach
przeludnienia. Taka decyzja była doręczana skazanemu i o jej wydaniu informowany był sąd
penitencjarny. W Zakładzie Karnym w prowadzony jest rejestr takich decyzji. W
rejestrze tym brak jest wzmianki by względem powoda została wydana decyzja o
umieszczeniu go w celi, której powierzchnia na jedną osobę wynosi mniej niż 3 m”, w
związku z czym powód nie mógł być osadzony w celach przeludnionych.
Dowód:
- zaświadczenie Dyrektora ZK w zdnia 16.01.2014 r. -k. 3
- zarządzenie Dyrektora ZK w zdnia 15.10.2008 r. — k. 88-00
- pisma do Wydziału Penitencjarnego SO w -k.91
- notatka służbowa —k. 92
- zeznania świadka —k.3llv-312
Budynek, w którym znajduje się Zakład Karny w został wybudowany na
początku XX wieku. Cele mieszkalne są wyposażone w wyodrębniony, zabudowany
kącik sanitarny, oddzielony od celi trwałymi ścianami i drzwiami. Jedynie w celach
izolacyjnych, które są celami pojedynczymi, kącik sanitarny nie jest oddzielony od reszty
pomieszczenia. W celach znajdują się środki higieniczne i sprzęt kwaterunkowy. Do
listopada 2014 r., z uwagi na infrastrukturę techniczną budynku, w celach nie było ciepłej
wody, lecz jedynie woda zimna. Zgodnie z wytycznymi rozporządzenia Ministra
Sprawiedliwości w sprawie regulaminu organizacyjno — porządkowego wykonywania
kary pozbawienia wolności osadzeni mają zapewnioną raz w tygodniu jedną ciepłą kąpiel,
po zakończeniu której mogą pobrać z łazienek oddziałowych ciepłą wodę do prania
własnych ubrań w celi, po uprzednim zgłoszeniu takiej potrzeby oddziałowemu. Ze
względu na warunki architektoniczne budynku pomieszczenia, w których przebywają
osadzeni, jak też funkcjonariusze, nie są w wyposażone w instalację wentylacyjną.
Wymiana powietrza odbywa się poprzez mikrowentylację w oknach, a przede wszystkim
poprzez wietrzenie okienne. Więźniowie są informowani o konieczności wentylacji.
Zarządzeniem z dnia 20 czerwca 2013 r. Dyrektor Zakładu Karnego w w celu
3
--- STRONA 5 ---
zachowania właściwych warunków higieniczno — sanitarnych w czasie występowania
podwyższonej temperatury powietrza, wprowadził odstępstwa od obowiązujących reguł
wykonywania kary pozbawienia wolności, zezwalając na czasowe otwieranie drzwi cel
mieszkalnych, umożliwiające obieg powietrza w czasie występowania wysokich
temperatur powietrza. W związku ze skargami osadzonych miały miejsce inspekcje
Inspektora Nadzoru Budowlanego, który stwierdzał, że zakład karny nie ma obowiązku
wprowadzania wentylacji w pomieszczeniach, gdyż wymóg ten dotyczy jedynie
budynków projektowanych, budowanych, przebudowywanych i tych w których następuje
zmiana przeznaczenia pomieszczeń. Pomimo braku wymogów prawnych co do
wykonania wentylacji grawitacyjnej, wykonana została wentylacja grawitacyjna w kilku
pomieszczeniach, które następnie zostały zaadaptowane na cele. W przypadku braku
odpowiedniego wietrzenia cel na ścianach przy oknie pojawiają się zaczernienia. Są one
na bieżąco usuwane i z reguły ustępują po starciu ich szmatką. W razie potrzeby oraz w
miarę posiadanych środków finansowych cele są malowane. Co miesiąc przeprowadza się
przeglądy cel dotyczące stanu technicznego i sanitarnego, zaś raz w roku dokonywana jest
generalna kontrola wszystkich pomieszczeń. Drobne usterki usuwane są na bieżąco.
Dowód:
- notatki służbowe — k. 93-94, 121
- protokół kontroli z dnia 28.02.2014 r. —k. 95-101
- zarządzenie Dyrektora ZK w z dnia 20.06.2013 r. -k. 122-123
- zeznania świadka —k.312-313
Jadłospisy obowiązujące w Zakładzie Karnym w sporządza się zgodnie
z wytycznymi rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości dotyczącego żywienia osób
osadzonych w zakładach karnych i aresztach śledczych, przy zachowaniu określonych w
tym rozporządzeniu norm kalorycznych, białka, tłuszczów, węglowodanów i gramatury
warzyw. Wydanie posiłków odsadzonym poprzedzone jest ich kontrolą organoleptyczną.
Osadzeni w Zakładzie Karnym w mogą korzystać z diety lekkostrawnej i
dwóch typów diety cukrzycowej. Skazani korzystający z diety lekkostrawnej otrzymują
chleb pszenny, a przygotowywane dla nich posiłki zawierają ograniczoną ilość soli
(6g/dobę). Nadto w diecie tej ograniczane są tłuszcze, przyprawy i nie ma w niej potraw
smażonych. O zastosowaniu diety decyduje lekarz więzienny, przy czym może być to
lekarz każdej specjalności. On też przedstawia propozycję diety dla osadzonego, a
ostateczną decyzję w tym przedmiocie podejmuje kierownik ambulatorium.
'W Zakładzie Karnym w przyjmuje trzech lekarzy ogólnych, przy czym
każdy z nich posiada specjalizację — jeden jest chirurgiem, drugi laryngologiem, a trzeci
pediatrą. Nadto przyjmują następujący lekarze specjaliści: psychiatra, neurolog,
balneoklimatolog, reumatolog, laryngolog i pulmonolog. Istnieje również możliwość
zapewnienia wizyty okulistycznej i dermatologicznej poza zakładem karnym, przy czym
zdarza się, że dermatolog przyjeżdża na wizyty do zakładu karnego. W nagłych
wypadkach osadzeni są wożeni do lekarzy innych specjalności i leczeni są na oddziałach
szpitalnych w warunkach konwoju albo w szpitalu więziennym.
Dowód:
4
--- STRONA 6 ---
- notatka służbowa — k. 108
- zeznania świadka —k.3llv-312
- zeznania świadka —k.313-314
Od samego początku pobytu w pozwanym Zakładzie Karnym powód był objęty
opieką medyczną. Już w grudniu 2008 r., a więc po 6-ciu miesiącach pobytu w Zakładzie
Karnym w w związku z wystąpieniem dolegliwości bólowych w klatce
piersiowej, uczuciem duszności i braku powietrza powód został przewieziony na Izbę
Przyjęć Szpitala im. Św. Łukasza w , skąd został skierowany na Oddział
Wewnętrzny ZOZ Aresztu Śledczego w „ gdzie był leczony w okresie od 24
grudnia 2008 r. do 28 kwietnia 2009 r. Rozpoznano wówczas u niego wole guzkowe
nadczynne w okresie eutyreozy, utrwalone migotanie przedsionków, niedomykalność
zastawki trójdzielnej I stopnia i niedomykalność zastawki mitralnej II oraz skierowano
go na dalsze leczenie jodem radioaktywnym, które przeprowadzono w 2009 r. w Pracowni
Medycyny Nuklearnej Kliniki Endokrynologii Szpitala Uniwersyteckiego w A
Leczenie to doprowadziło do ustąpienia nadczynności hormonalnej tarczycy, pozostały
jednak powikłania w postaci utrwalonego migotania przedsionków i łagodnej
niewydolności serca. W dniu 26 listopada 2010 r. powód był leczony ambulatoryjnie w
Izbie Przyjęć Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w z powodu skoku
nadciśnienia tętniczego, zaś w okresie od 13 do 24 stycznia 2011 r. był ponownie
hospitalizowany na Oddziale Wewnętrznym ZOZ Aresztu Śledczego w gdzie
stwierdzono u niego dodatkowo, poza uprzednio rozpoznanymi dolegliwościami,
nadciśnienie tętnicze. W okresie od 6 do 10 czerwca 2011 r. powód przebywał na
Oddziale Chorób Wewnętrznych i Kardiologii Szpitala ZOZ w gdzie dodatkowo
rozpoznano u niego przewlekłą niewydolność krążenia, zaś w dniu 30 lipca 2012 r., w
związku z bólami w klatce piersiowej, został skierowany na Izbę Przyjęć Szpitala im. E.
Szczeklika w
W 2010 r. powód został zaliczony do umiarkowanego stopnia niepełnosprawności
datowanej od 2008 r. Orzeczony stopień niepełnosprawności ma charakter okresowy i
datuje się do 30 czerwca 2017 r.
W związku ze stwierdzonymi u powoda dolegliwościami wdrożono względem
niego leczenie farmakologiczne, w tym m.in. poddano go terapii przeciwzakrzepowej
polegającej na doustnym przyjmowaniu antykoagulantu — Acenocumarol. Poza tym
regularnie wykonywano mu badania krwi, w tym badania monitorujące krzepliwość krwi
(wskaźnik INR). Od dnia 17 października 2012 r. wdrożono względem powoda dietę
lekkostrawną. Powód nie stosował się do zaleceń lekarskich i wielokrotnie odmawiał
zażywania zaleconych leków, bądź też chował je, jak również odmawiał przyjmowania
posiłków, stosując protesty głodowe. W okresie od 7 do 8 lipca 2013 r. powód przebywał
na Oddziale Chorób Wewnętrznych Szpitala im. E. Szczeklika w w związku z
przedawkowaniem leku Acenocumarol. W wypisie ze szpitala zalecono mu stosowanie
diety z ograniczeniem soli i tłuszczów zwierzęcych.
'W Zakładzie Karnym w leki wydawane są skazanym w imiennych
saszetkach, w dawkach dziennych. Tylko skazani zażywający leki psychotropowe są
3
--- STRONA 7 ---
kontrolowani pod kątem tego, czy zażyli leki, pozostali zaś skazani nie zawsze są
kontrolowani, gdyż służba więzienna zakłada, że osadzeni chcą się leczyć, a nie zrobić
sobie krzywdę. Zdarzały się przypadki świadomego przedawkowania leków przez
skazanych.
Dowód:
- karty informacyjne leczenia szpitalnego — k. 40-47
- odpis wyroku Sądu Rejonowego w z dnia 08.12.2011 r., sygn. akt IV U 32/11 —
k. 60-61
- opinia sądowo — lekarska z dnia 11.03.2011 r. —k. 63-65
- orzeczenie o stopniu niepełnosprawności z dnia 11.09.2013 r. —k. 66-67
- notatki lek. 1—k. 102-103, 115, 124
- notatka służbowa — k. 108
- kserokopia książeczki zdrowia powoda wraz z dokumentacją medyczną — k. 129-308
- zasadnicza opinia biegłego dr med. z dnia 02.02.2015 r. — k. 333-
334
- zeznania świadka —k.313-314
Postanowieniem z dnia 18 lutego 2010 r. Sąd Okręgowy w odmówił
udzielenia powodowi przerwy w odbywaniu kary uznając, że stwierdzone u niego
schorzenia mogą być leczone w warunkach zakładu karnego. Orzeczenie to zastało
utrzymane w mocy przez Sąd Apelacyjny w , który również stwierdził, że stan
zdrowia powoda, dzięki długotrwałej hospitalizacji, uległ na tyle poprawie, że może być
leczony w zakładzie karnym, gdzie pozostaje pod stałą specjalistyczną opieką lekarską.
W lutym 2013 r. powód złożył skargę na nieprawidłową opiekę medyczną. Skarga
została uznana za bezzasadną z uwagi na to, iż to powód, pomimo objęcia go stałą opieką
medyczną, nie stosował się do zaleceń lekarskich, odmawiając zażywania zaleconych
leków i przyjmowania posiłków. W lipcu 2013 r. powód złożył skargę, w której zarzucił,
iż Zakład Karny w nie stosuje się do zaleceń szpitalnych, dostarczając mu zbyt
słone pieczywo. Jednocześnie odmówił przyjmowania dostarczanych mu posiłków, co
skutkowało ukaraniem go karą dyscyplinarną umieszczenia w celi izolacyjnej na okres 14
dni. Decyzja Dyrektora Zakładu Karnego w w przedmiocie ukarania powoda
karą dyscyplinarną została utrzymana w mocy postanowieniem Sądu Okręgowego —
Wydział Penitencjarny w Tarnowie, który stwierdził, że wymierzenie powodowi tej kary
było zasadne w świetle bezpodstawności jego twierdzeń o przesolonym pieczywie.
W sierpniu 2013 r. powód złożył kolejną skargę tym razem wskazując na to, iż
cele nie spełniają podstawowych warunków bytowych i sanitarnych. Po wyjaśnieniach
Dyrektor Zakładu Karnego wskazał powodowi, że skarga jest niezasadna. W grudniu
2013 r. powód skarżył zaś decyzję Dyrektora Zakładu Karnego w odnośnie
odmowy przyznania mu pomocy finansowej przy zwalnianiu z zakładu karnego.
Dowód:
- odpis postanowienia Sądu Apelacyjnego w z dnia 12.03.2010 r., sygn. akt II
AKzw 102/10 —k. 57-59
- postanowienie Sądu Okręgowego w Tarnowie z dnia 24.09.2013 r., sygn. akt III Kow
14158/13/sk — k. 104-105
- sprawozdania z postępowania skargowego z dnia 04.03.2013 r. i z dnia 11.10.2013 r. - k.
113-114, 118-120
- pismo do Wydziału Penitencjarnego SO w Tarnowie —k. 125-126
6
--- STRONA 8 ---
Podczas pobytu w Zakładzie Karnym w powód był prawidłowo leczony
w zakresie zdiagnozowanych u niego schorzeń kardiologicznych i endokrynologicznych.
Leczenie to było zgodnie z obowiązującymi standardami medycznymi. Wystarczającym
było kontynuowanie tego leczenia przez lekarza więziennego, nie mającego specjalizacji z
zakresu endokrynologii i kardiologii, gdyż nie zachodziła potrzeba prowadzenia dalszego
leczenia pod bezpośrednią opieką specjalistyczną.
Schorzenia kardiologiczne i endokrynologiczne, na które cierpi powód, nie
pozostają w żadnym związku z jego pobytem w Zakładzie Karnym w i nie
sposób wiązać przyczyn pogorszenia się stanu zdrowia powoda z warunkami jego
osadzenia w pozwanym zakładzie karnym. Są to schorzenia pierwotne, wynikające z
uwarunkowań organizmu. Migotanie przedsionków przeważnie jest uwarunkowane
genetycznie i najczęstszym jego skutkiem, spośród przyczyn pozasercowych, jest
nadczynność tarczycy. Nadczynność tarczycy, jak i wole guzowe nadczynne rozwijają się
zaś bardzo powoli, stopniowo i ich objawy są często przez długi okres czasu
niezauważalne dla chorego. Jednym z następstw nadczynności tarczycy jest zaś
nadciśnienie tętnicze. Niedomykalność zastawek mitralnej i trójdzielnej, w tak niewielkim
stopniu jak zdiagnozowano to u powoda, nie jest natomiast chorobą. Zdiagnozowane u
powoda schorzenia kardiologiczne i endokrynologiczne nie stanowiły przeszkody do
przebywania przez powoda w warunkach zakładu karnego, nawet w sytuacji obecności
pleśni i grzybów na ścianach celi oraz złej wentylacji. Schorzenia te nie pozostają bowiem
w związku z ekspozycją na zarodniki grzybów i pleśni. Obecność grzybów i pleśni może
natomiast prowadzić do wystąpienia reakcji alergicznych ze strony układu oddechowego,
takich jak zapalenie śluzówki górnych i dolnych dróg oddechowych, lecz u powoda nie
stwierdzono tego typu zaburzeń.
Aplikowana powodowi dawka leku przeciwzakrzepowo Acenocumarol była
odpowiednio dobrana do stanu jego zdrowia. Jej wysokość była ustalana i modyfikowana
zgodnie z obowiązującymi standardami kardiologicznymi, tj. w oparciu o badania
wskaźnika INR. Przewlekłe leczenie tym lekiem nie wymaga stałych konsultacji
specjalistycznych. Nie ma również standardów określających ilość takich konsultacji.
Zalecanym jest stosowanie tego leku przy niewydolności serca. Choć leczenie tym lekiem
obciążone jest pewnym ryzykiem skutków ubocznych, to jednak ważniejsze są
terapeutyczne efekty jest stosowania, gdyż jego przyjmowanie pozwala uniknąć udarów i
zatorów mózgu. Przedawkowanie tego leku jest stosunkowo częstym powikłaniem i nie
jest błędem lekarskim. Bardzo często istnieją trudności z dostosowaniem dawki u danego
chorego, gdyż dawki tego leku wahają się od % tabletki dziennie do niekiedy 3 tabletek
dziennie, a nadto w trakcie leczenia ulegają one zmianie wraz ze zmianą wskaźnika INR.
Niezbędnym warunkiem prawidłowego leczenia tym lekiem jest dobra współpraca
chorego i przestrzeganie przez niego zaleceń. Jedną z przyczyn przedawkowania tego leku
przez powoda mogło być zatem nieprzestrzeganie przez niego zaleceń lekarskich i
chowanie leków. Przedawkowanie tego leku przez powoda spowodowało przejściowe
nadmierne obniżenie krzepnięcia krwi, bez wystąpienia istotnych powikłań, takich Jak
7
--- STRONA 9 ---
duże krwawienie wymagające interwencji chirurgicznej, czy krwawienie do OUN z
następstwami neurologicznymi. Na skutek jego przedawkowania powód nie doznał więc
trwałych negatywnych następstw.
Podczas pobytu w pozwany zakładzie karnym powód otrzymywał dietę
lekkostrawną o odpowiedniej kaloryczności i brak jest zastrzeżeń co do prawidłowości jej
stosowania. Dieta niskosolna jest zalecana przy schorzeniach kardiologicznych, natomiast
schorzenia endokrynologiczne nie wymagają takiej diety, gdyż zaleca się przy nich
ograniczenie spożycia sodu. Poza tym nie ma innych szczególnych zaleceń dietetycznych
przy tych schorzeniach. Znaczne przekroczenie zawartości soli w diecie powoduje
zatrzymanie wody w organizmie, co może prowadzić do obrzęków i ogólnego złego
samopoczucia. Obecnie stosowanie tej diety nie ma większego znaczenia, gdyż efekty złej
diety można korygować farmakologicznie.
Zdiagnozowane u powoda schorzenia stanowią przeciwwskazane do
wykonywania przez niego ciężkich prac. Prawdopodobieństwo, że powód wyleczy się i
będzie w pełni zdrowy jest niewielkie. Powód będzie musiał kontynuować leczenie oraz
wykonywać systematycznie badania, co niewątpliwie obniży komfort jego życia.
Dowód:
- opinie biegłego dr med. zasadnicza z dnia 02.02.2015 r., pisemne
uzupełniające z dnia 13.03.2015 r. i z dnia 08.05.20154 r. oraz ustna uzupełniająca z dnia
11.08.2015 r. —k. 333-334, 354-355, 380-381, 396-387
Powyższych ustaleń sąd dokonał na podstawie dowodów z dokumentów, opinii
biegłego sądowego z zakresu chorób wewnętrznych i kardiologii
oraz zeznań świadków i powoda.
Dokumenty, które legły u podstaw ustaleń, sąd uznał w całości za autentyczne i
wiarygodne. Żadna ze stron nie kwestionowała przedmiotowych dowodów od strony ich
formy czy treści, jak również nie ujawniły się jakiekolwiek okoliczności, które dawałyby
podstawę do dokonania z urzędu negatywnej oceny tych dokumentów.
Sąd w całości podzielił wnioski wynikające z opinii biegłego
. Opinia ta sporządzona została w oparciu o akta sprawy, z
wykorzystaniem i po szczegółowej analizie zgromadzonej dokumentacji lekarskiej
powoda. Cechowała się rzetelnością i fachowością oraz logicznością i jasnością
wniosków, które zostały uzasadnione przez biegłego w sposób prawidłowy i
przekonujący. Należy też podnieść, iż opinia ta została sporządzona przez kompetentną
osobę, posiadającą odpowiednią wiedzę i doświadczenie z zakresu dziedziny medycyny,
będącej przedmiotem jego specjalności i biegły w sposób wyczerpujący udzielił
odpowiedzi na pytania sądu. Co prawda powód zarzucał zarówno opinii zasadniczej, jak i
pisemnym opiniom uzupełniającym niekompletność i nierzetelność, lecz biegły w
pisemnych opiniach uzupełniających w przekonywujący sposób ustosunkował się do tych
zarzutów. Wskazał bowiem w sposób jasny i precyzyjny dlaczego uważa, że
zdiagnozowane u powoda schorzenia kardiologiczne i endokrynologiczne nie pozostają w
związku z jego pobytem w Zakładzie Karnym w „ dodatkowo motywując swe
8
--- STRONA 10 ---
wnioski w tym przedmiocie opisem schorzeń na jakie cierpi powód oraz przyczyn ich
występowania. Wyjaśnił również dlaczego uważa, że przedawkowanie przez powoda leku
Acenokumarol nie było błędem lekarskim, odnosząc się w tej kwestii dodatkowo do
informacji zawartych w dokumentacji lekarskiej powoda oraz do zagadnień związanych z
dawkowaniem tego leku, rodzaju schorzeń uzasadniających jego zastosowanie i celowości
jego przyjmowania. Biegły wyjaśnił także kwestie związane ze stosowaną względem
powoda dietą oraz wpływu warunków panujących w celach na stan zdrowia powoda.
Przytaczaną przez biegłego argumentację cechuje logika, rzeczowość, jasność,
uwzględnianie możliwie najszerszego spektrum istotnych dla prezentowanych ocen
okoliczności i czynników i dlatego uznał ją sąd za w pełni przekonywającą. Znamiennym
jest przy tym, że powód po zapoznaniu się z ustną opinią uzupełniającą nie wnosił już
żadnych zarzutów pod jej adresem, akceptując jej treść.
Sąd przesłuchał w charakterze świadków pracowników Zakładu Karnego w
: funkcjonariuszy służby więziennej — i oraz
lekarza więziennego — Zeznania tych świadków sąd uznał za
wiarygodne, gdyż są ze sobą spójne, a nadto korespondują z pozostałym rzeczowym
materiałem dowodowym sprawy.
Natomiast Sąd pominął dowód z zeznań samego powoda :
był bowiem wezwany na posiedzenie Sądu w dniu 10 listopada 2015
roku, celem przesłuchania, pod rygorem pominięcia tego dowodu. W dniu tym się nie
stawił, a jego pełnomocnik z urzędu twierdził, ze w przeddzień rozprawy przebywał
rzekomo w szpitalu, ale mimo wypisu ze względu na stan zdrowia nie był w stanie stawić
się do Sądu. Dodać przy tym należy, że nie była to jest pierwsza nieobecność na
rozprawie, Jednak w dniu 10 listopada Sąd nie mając możliwości weryfikacji twierdzeń
pełnomocnika powoda odroczył rozprawę nakazując pełnomocnikowi złożenie w terminie
7 dni zaświadczenia lekarskiego stwierdzającego fakt choroby powoda w dniu dzisiejszej
rozprawy i niemożność jego stawienia się w Sądzie pod rygorem pominięcia dowodu z
jego zeznań. Jednakże pełnomocnik powoda przesłał jedynie zaświadczenie do lekarza
internisty, nie będącego nawet lekarzem sądowym, które stwierdza jedynie, ze powód
pozostaje w opiece lekarskiej POZ z powodu przewlekłego migotania przedsionków, i
niewydolności krążenia oraz wymaga stałego leczenia. Zaświadczenie to nie wskazywało
zatem w żaden sposób, na niemożność stawienia się w Sądzie na wezwanie , nawiasem
mówiąc zostało wydane w tym samym dniu 10 listopada 2015 roku, kiedy była i rozprawa
w Sądzie, skoro zatem mógł w tym dniu powód iść do lekarza, to zapewne przy odrobinie
dobrej woli byłby w stanie dotrzeć i do Sądu. Tak czy owak zatem jego niestawiennictwo
w dniu 10 listopada zostało uznane za nieusprawiedliwione i dowód z jego przesłuchania
wobec tego został pominięty.
Sąd rozważył, co następuje:
Powództwo jest w ocenie Sadu pierwszej instancji nieuzasadnione. Powód swoje
roszczenie o zasądzenie kwoty 200.000 zł uzasadnił naruszeniem jego dóbr osobistych
podczas odbywania kary pozbawienia wolności, które miało przejawiać się: złymi warunkami
9
--- STRONA 11 ---
socjalno — bytowymi w celach i przeludnieniem, brakiem właściwej opieki medycznej i
nieprzestrzeganiem zaleceń co do stosowanej względem niego diety, podając, że roszczenie to
znajduje oparcie w art. 23, 24 i 448 k.c. oraz rozstrojem zdrowia wywołanym przez niegodne
z prawem działanie i zaniechanie strony pozwanej w trakcie odbywania przez niego kary
pozbawienia wolności podając, że roszczenie to znajduje oparcie w art. 417 k.c. w zw. z art.
444i 445 k.c.
Na wstępie rozważyć należało podniesiony przez stronę pozwaną zarzut
przedawnienia roszczenia powoda za okres przed 29 styczniem 2011 r.
Zgodnie z art. 442! $ 1 k.c. roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem
niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym
poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia.
Jednakże termin ten nie może być dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło
zdarzenie wywołujące szkodę. Jeżeli szkoda wynikła ze zbrodni lub występku, roszczenie
o naprawienie szkody ulega przedawnieniu z upływem lat dwudziestu od dnia popełnienia
przestępstwa bez względu na to, kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie
obowiązanej do jej naprawienia (art. 442' $ 2 k.c.). W razie wyrządzenia szkody na
osobie, przedawnienie nie może skończyć się wcześniej niż z upływem lat trzech od dnia,
w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej
naprawienia (art. 442! $ 3 k.c.).
Jak wskazuje się w orzecznictwie przepis ten znajduje zastosowanie również w
związku z roszczeniem o zapłatę zadośćuczynienia z uwagi na naruszenie dóbr osobistych
(art. 24 k.e. w zw. z art. 448 k.c.) przy czym dotyczy to także roszczeń więźniów
związanych z naruszeniem dóbr osobistych w wyniku osadzenia w placówkach
penitencjarnych w których panowały nieodpowiednie warunki (por. uzasadnienie wyroku
s. apel. w Łodzi z dnia 14 sierpnia 2012 r. I ACa 577/12, LEX nr 1237042). Do kategorii
roszczeń, które ulegają przedawnieniu w trybie art. 442! k.c. zalicza się też roszczenia
majątkowe o zadośćuczynienie z art. 445 k.c. i art. 448 k.c.” (por. wyrok s. apel. w
Lublinie z dnia 21 stycznia 2014 r. I ACa 663/13, LEX nr 14223 86).
W ocenie Sądu Okręgowego zgodzić się należy ze stroną pozwaną, iż roszczenie
powoda za okres sprzed trzech lat wstecz licząc od dnia wniesienia pozwu, tj. za okres do
dnia 29 stycznia 2011 r. uległo przedawnieniu. Przedmiotowe roszczenie wiąże się z
pobytem powoda w Zakładzie Karnym w w okresie od 1 lipca 2008 r. do 31
maja 2011 r. i od do 2 czerwca 2012 r. do 1 lutego 2014 r. Pozew został natomiast
wniesiony w dniu 30 stycznia 2014 r. (k. 4). Z materiału dowodowego zgromadzonego w
sprawie wynika, że powód już w trakcie pobytu w Zakładzie Karnym w miał
świadomość naruszenia jego dóbr osobistych. Już bowiem podczas jego ponad 4-
miesięcznego leczenia na Oddziale Wewnętrznym ZOZ Szpitala Aresztu Śledczego w
(w okresie od 24.12.2008 r. do 28.04.209 r.) zdiagnozowano u niego
schorzenia, na które obecnie się powołuje, zaś jego tłumaczenia, że wiedzę o doznanej
szkodzie uzyskał dopiero w związku z orzeczeniem jego niepełnosprawności (vide: pismo
powoda z dnia 22.12.2014 r. —k. 316-321) są nieprzekonujące, tym bardziej że pozostają
w sprzeczności z jego twierdzeniami w tym przedmiocie zawartymi w pozwie. Podkreślić
10
--- STRONA 12 ---
również należy, że uznanie — jak wnioskował o to powód - w świetle art. 5 k.c. zarzutu
przedawnienia za nadużycie prawa może nastąpić w wyjątkowych okolicznościach, co Jest
podyktowane samą istotą przedawnienia jako instytucji stabilizującej obrót prawny,
mobilizującą wierzyciela do dochodzenia swoich praw w we właściwym czasie. Tylko
opóźnienie okolicznościami niezależnymi od powoda, jego szczególną sytuacją życiową
mogą uzasadniać przyjęcie, że zasady słuszności przemawiają za zastosowaniem art. 5
k.c. Na takie okoliczności poza twierdzeniem, że nie miał świadomości naruszenia jego
dóbr osobistych bezpośrednio po ich naruszeniu oraz że zarówno w trakcie pobytu w
Zakładzie Karnym, jak i w okresie przerwy, koncentrował się na leczeniu, powód nie
powołuje się. Nadto podkreślić należy, że już od wielu lat świadomość praw osadzonych
jest duża, gdyż wielu więźniów występuje z roszczeniami cywilnymi związanymi z
warunkami osadzenia i pogorszeniem wskutek tego stanu zdrowia. Skoro więc powód
przez ponad 4 lata przebywał w Zakładzie Karnym i przez okres niespełna roku przebywał
na wolności i już po 6 miesiącach od osadzenia go w Zakładzie Karnym w
zaczął odczuwać dolegliwości, w związku z którymi był kilkukrotnie hospitalizowany i z
którymi wiązało się wdrożenie względem niego leczenia farmakologicznego i okresowych
badań, to nie można przyjąć, że nie miał świadomości doznanej szkody i możliwości
wcześniejszego zgłoszenia swoich roszczeń. Zauważyć również należy, że skoro powód -
jak się twierdzi - nie miał świadomości naruszania jego dóbr osobistych w chwili pobytu
w zakładzie karnym, tj. w okresie za który żąda zadośćuczynienia i to pomimo
odczuwanych wówczas dolegliwości, to wątpliwe jest jego roszczenie. Istota naruszenia
dóbr osobistych polega bowiem na negatywnych przeżyciach psychicznych w związku z
ingerencją w podstawowe wartości aksjologicznie związane z osobą ludzką konsekwencją
których jest poczucie krzywdy uzasadniające przyznanie rekompensaty pieniężnej.
Niezależnie od powyższego zauważyć należy, że zarzut przedawnienia nie mógł
przesądzić ostatecznie o bezzasadności całości roszczenia powoda, zwłaszcza, że nie
obejmował całego jego okresu pobytu w Zakładzie Karnym w Dlatego też
koniecznym stało się zbadanie zasadności podnoszonych przez powoda zarzutów, celem
ustalenia czy ze względu na nieodpowiednie warunki odbywania kary pozbawienia
wolności lub też błędy w leczeniu (bezprawne działania i zaniechania) doszło do
naruszenia dóbr osobistych powoda i do wyrządzenia mu szkody w postaci pogorszenia
się jego stanu zdrowia podczas pobytu w pozwanym zakładzie karnym.
Zgodnie z art. 448 k.c. w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać
temu, czyje dobro zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia
pieniężnego za doznaną krzywdę. Do właściwego objaśnienia treści przepisu art. 448 k.c.
koniecznym jest sięgnięcie do regulacji art. 23 — 24 k.c., statuujących ustawową ochronę
dóbr osobistych. Przepis art. 23 k.c. w sposób przykładowy podaje, jakie dobra osobiste
człowieka pozostają pod ochroną prawa cywilnego (zdrowie, wolność, cześć, swoboda
sumienia, nazwisko lub pseudonim, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania,
twórczość). Oczywistym jest, iż ludzie różnią się między sobą w ocenie zaistniałych
sytuacji faktycznych. Dlatego też dokonując oceny, czy określone zdarzenie doprowadziło
do naruszenia dóbr osobistych konieczne jest odwołanie się do kryteriów obiektywnych,
11
--- STRONA 13 ---
w oderwaniu od indywidualnej miary wrażliwości wskazanej przez osobę domagającą się
ochrony (tak np. Sąd Najwyższy w wyroku z 5 kwietnia 2002 r., II CKN 953/00, Lex
55098). Z kolei z treści art. 24 k.c. jednoznacznie wynika, iż ochronie prawa cywilnego
podlega dobro osobiste naruszone lub zagrożone, ale jedynie w warunkach bezprawności.
Bezprawność działania wyłącza np. działania w ramach porządku prawnego, zgoda
pokrzywdzonego, działanie w ramach uzasadnionego interesu. Dla dochodzenia ochrony
na gruncie art. 24 k.c. strona musi jedynie wykazać, że jej dobro osobiste zostało
naruszone — nie musi natomiast wykazywać bezprawności, gdyż ciężar dowodu braku
bezprawności spoczywa na podmiocie, któremu zarzucono naruszenie dobra osobistego.
Brak bezprawności zachowania sprawia, że nie jest możliwe zasądzenie
zadośćuczynienia, chyba że zachodzi szczególny przypadek odpowiedzialności Skarbu
Państwa, o którym mowa w art. 417? k.e. (została wyrządzona szkoda na osobie przez
zgodne z prawem wykonywanie władzy publicznej, a okoliczności wskazują na
konieczność zadośćuczynienia ze względów słusznościowych).
Z treści pozwu - jak to już powyżej wskazano — wynika, że powód wiąże swoje
roszczenie z utratą zdrowia na skutek nieprawidłowego leczenia w Zakładzie Karnym w
i niewłaściwej opieki medycznej oraz nieprzestrzegania zaleceń co do
stosowanej przez niego diety, co odnosi się do podstawy odpowiedzialności art. 417 k.c. i
zadośćuczynienia z art. 445 $ 1 k.c. oraz z naruszeniem jego dóbr osobistych w związku z
koniecznością odbywania kary pozbawienia wolności w złych warunkach, co stanowi
podstawę żądania zadośćuczynienia w oparciu o przepis art. 23 i 24 w zw. z art. 448 k.c.
Co prawda jako podstawę prawną swojego roszczenia powód wskazywał dodatkowo
przepis art. 444 k.c., lecz całościowa analiza pozwu oraz dalszych pism procesowych
powoda prowadzi do wniosku, że roszczenie swe opierał na doznaniu szkody
niemajątkowej.
Przeprowadzone postępowanie dowodowe nie dostarczyło podstaw do przyjęcia,
że doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda jakimi są godność i zdrowie, jak również
nie dostarczyło podstaw do uznania, że można przypisać funkcjonariuszom Skarbu
Państwa odpowiedzialność za obecny stan zdrowia powoda.
Mając na uwadze całokształt warunków bytowych panujących w Zakładzie
Karnym w . nie można przyjąć aby warunki te naruszały godność osobistą
powoda. Wyposażenie cel było zgodne z normami przewidzianymi rozporządzeniem
Ministra Sprawiedliwości z dnia 17 października 2003 r. w sprawie warunków bytowych
osób osadzonych w zakładach karnych i aresztach śledczych (Dz. U. z 2014 r., poz. 200).
Nie doszło również do naruszenia przepisów rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z
dnia 25 sierpnia 2003 r. w sprawie regulaminu organizacyjno — porządkowego
wykonywania kary pozbawienia wolności (Dz. U. z 2003 r. nr 152, poz. 1493). Każda
cela była wyposażona w podstawowy sprzęt kwaterunkowy, zaś kąciki sanitarne były
oddzielone od reszty pomieszczenia trwałymi ścianami i drzwiami. Skazani otrzymywali
środki higieny niezbędne do utrzymania czystości w celach. Mieli dostęp do bieżącej
wody, zaś raz w tygodniu mogli korzystać z ciepłej kąpieli. Co prawda w celach była
jedynie zimna woda, lecz przepisy nie wymagały zagwarantowania skazanym dostępu do
12
--- STRONA 14 ---
ciepłej wody, który to wymóg dotyczył tylko osadzonych kobiet. Poza tym dostępność
jedynie zimnej wody była wynikiem ograniczeń związanych z infrastrukturą techniczną
budynku Zakładu Karnego w - Pozwana jednostka penitencjarna podejmowała
jednak kroki w kierunku modernizacji w tym kierunku i ostatecznie w 2014 r. udało się
doprowadzić ciepłą wodę do cel. Możliwość skorzystania z jednej kąpieli w tygodniu była
zaś zgodna z dyspozycją $ 30 ust. 3 powołanego rozporządzenia Ministra
Sprawiedliwości z dnia 25 sierpnia 2003 r., który stanowi, iż skazany korzysta co
najmniej raz w tygodniu z ciepłej kąpieli. Poza tym należy zauważyć, że po zakończeniu
kąpieli skazany mógł pobrać z łazienek oddziałowych ciepłą wodę do prania własnych
ubrań w celi, po uprzednim zgłoszeniu takiej potrzeby oddziałowemu, co zasadniczo
niwelowało niekorzystne skutki związane z dostępem w celach jedynie do zimnej wody,
Co się tyczy natomiast braku wentylacji w celach, to było to związane z faktem, iż
budynek Zakładu Karnego w pochodzi z początku XX wieku, w związku z
czym już same warunki architektoniczne tego budynku uniemożliwiały jej wykonanie.
Także przepisy nie nakładały na stronę pozwaną obowiązku wprowadzenia wentylacji w
celach. Zwrócić przy tym należy uwagę, że problem braku wentylacji w celach dotyczył
nie tylko skazanych, gdyż również pomieszczenia administracyjne zakładu karnego były
pozbawione wentylacji. Wietrzenie cel odbywało się przez mikrowentylację w oknach
oraz poprzez otwieranie okien, o czym skazani byli na bieżąco informowani. Warunki
higieniczne w celach w dużym stopniu zależały więc od samych skazanych, skutkiem
nieprzestrzegania przez nich obowiązku systematycznego otwierania okien i korzystania z
mikrowentylacji w oknach mogło być zaś tworzenie się wilgoci czy też grzybów na
ścianach. Problem ten dotyka jednak nie tylko skazanych, gdyż także w domach
mieszkalnych, zwłaszcza tych budowanych w odległych czasach, czy też w budynkach
użyteczności publicznej zdarza się wilgoć i grzyby na ścianach. Nie sposób przy tym nie
zwrócić uwagi na to, iż władze pozwanego Zakładu Karnego podejmowały działania
zmierzające do poprawienia warunków bytowych skazanych poprzez usuwanie wykwitów
grzybów i remonty cel, a zwłaszcza ich malowanie. Nadto, pomimo braku wymogów
prawnych co do wykonania wentylacji grawitacyjnej w pozwanym zakładzie karnym,
wykonana została taka wentylacja w kilku pomieszczeniach, które następnie zostały
zaadaptowane na cele. Dodatkowo właściwej cyrkulacji powietrza w celach w czasie
występowania wysokich temperatur powietrza sprzyjało zarządzenie Dyrektora Zakładu
Karnego w z dnia 20 czerwca 2013 r. zezwalające na czasowe otwieranie drzwi
cel mieszkalnych w upalne dni. Zwrócić należy też uwagę na to, że zakład karny
poddawany jest cyklicznym kontrolom stosownych służb, takich jak sanepid, czy nadzór
budowlany oraz ze strony sędziego penitencjarnego. Powód nie wskazał zaś, aby
którakolwiek z kontroli wskazywała na nieprawidłowości w zapewnieniu więźniom
prawidłowych warunków bytowania. Co prawda w sierpniu 2013 r. powód złożył skargę,
w której kwestionował warunki bytowe i sanitarne w celach, lecz skarga ta — w świetle
powyżej przytoczonych okoliczności - została uznana przez Dyrektora Zakładu Karnego
w za niezasadną. W tym miejscu zauważyć należy, że skargę tą powód złożył w
końcowym okresie swego pobytu w pozwanym zakładzie karnym (na 6 miesięcy przed
13
--- STRONA 15 ---
jego opuszczeniem), natomiast przez pierwsze 5 lat osadzenia w tej placówce nie zgłaszał
żadnych zastrzeżeń co do panujących w niej warunków bytowych i socjalnych. Powyższe
rodzi zaś wątpliwości co do pobudek jakimi powód kierował się przy składaniu tej skargi
oraz adekwatności podniesionych w niej zarzutów do rzeczywiście panujących w
zakładzie karnym warunków.
Przechodząc z kolei do kwestii związanej z przeludnieniem w celach, zauważyć
należy — jak słusznie wskazała to strona pozwana — iż powód nie wskazał okresów czasu
w jakich miał być osadzony w celach, w których powierzchnia na jedną osobę wynosiła
mniej niż 3 m”, numerów tych cel, ani liczby osadzonych razem z nim współwięźniów, co
uniemożliwiało weryfikację twierdzeń powoda co do odbywania przez niego kary
pozbawienia wolności w Zakładzie Karnym w w warunkach przeludnienia.
Niezależnie od tego podkreślić należy, że nawet w sytuacji przyjęcia, że powód był
osadzony w przeludnionych celach nie można by było postawić stronie pozwanej zarzutu
bezprawnego naruszenia jego dóbr osobistych w związku z czasowym ograniczeniem
powierzchni w celi przypadającej na jednego osadzonego. W dniu 15 października 2008 r.
Dyrektor Zakładu Karnego w wydał decyzję o umieszczeniu osadzonych,
przebywających w celach wprost wskazanych w tym zarządzeniu, na czas określony, w
warunkach w których powierzchnia celi na jedną osobę wynosi mniej niż 3 m*,
informując o tej decyzji sąd penitencjarny. Decyzja ta była zgodna z obowiązującym w
dacie jej wydania art. 248 $ 1 k.k.w. i $2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia
19 kwietnia 2006 r. w sprawie trybu postępowania właściwych organów w wypadku, gdy
liczba osadzonych w zakładach karnych lub aresztach śledczych przekroczy w skali kraju
ogólną pojemność tych zakładów (Dz. U. nr 65, poz. 459) i choć Trybunał Konstytucyjny
wyrokiem z dnia 26 maja 2008 r. (SK 25/07) stwierdził niezgodność art. 248 $lkkw z
art. 40, art. 41 ust. 4 i art. 2 Konstytucji, to stosowanie tego przepisu po dacie wydania
tego wyroku było legalne, gdyż zgodnie z decyzją Trybunału Konstytucyjnego stracił on
moc obowiązującą z upływem 18 miesięcy od dnia ogłoszenia wyroku, a więc z dniem 6
grudnia 2009 r. Ewentualne osadzenie w tym okresie czasu powoda w celi przeludnionej
nie miałoby więc charakteru bezprawnego. Zauważyć również należy, że dla uznania, że
przebywanie w przeludnionej celi stanowi naruszenie godności człowieka konieczne jest
ustalenie, że stopień zagęszczenia jest tego rodzaju, iż wywołuje u skazanych poważne
dolegliwości lub pociąga za sobą dodatkowe cierpienia wykraczające poza te, które
wynikają z samego faktu pozbawienia wolności. Tymczasem z przedłożonego przez
stronę pozwaną zarządzenia Dyrektora Zakładu Karnego w , zawierającego
wykaz cel, w których zezwolono na umieszczenie skazanych z większą ilością
współwięźniów niżby to wynikało z normy 3 m* dla jednego osadzonego w tym czasie,
wynika, że przeludnienie było nieznaczne, gdyż na skazanego przypadała powierzchnia
niewiele mniejsza od zagwarantowanej przepisami, a poza tym dotyczyło ono stosunkowo
krótkiego okresu czasu (5,5 miesiąca). Po dniu 6 grudnia 2009 r. dalsze decyzje w kwestii
umieszczenia skazanych w celach, w których powierzchnia na jedną osobę wynosiła
mniej niż 3 m” następowało zgodnie z art. 110 k.k.w. Umieszczenie skazanego w takiej
celi musiało być poprzedzone uprzednią decyzją dyrektora zakładu karnego i — jak wynika
14
--- STRONA 16 ---
to z zeznań świadka oraz ze sporządzonej przez niego notatki służbowej — w
stosunku do powoda nigdy nie została wydana taka decyzja. Świadek ten dodatkowo
wskazał, że ewentualna decyzja w tym przedmiocie była wydawana skazanemu, którego
dotyczyła, powód zaś zarzucając stronie pozwanej osadzenie go w warunkach
przeludnienia nie przedstawił żadnego dowodu na udowodnienie faktu wydania w
stosunku do niego takowej decyzji, chociażby w postaci dokumentów potwierdzającego
treść tej decyzji. Zauważyć też należy, że w dokumentacji zakładu karnego brak jest skarg
powoda w tym zakresie, Nadto roszczenia powoda odnośnie osadzenia go w warunkach
przeludnienia uległy — jak to już na wstępie rozważań prawnych wskazano -
przedawnieniu za okres do dnia 29 stycznia 2011 r., zaś odnośnie późniejszego okresu
czasu pobytu powoda w pozwanym zakładzie karnym nie zostały przez niego w żaden
sposób udowodnione.
W świetle powyższego nie ulega wątpliwości, że Zakład Karny w dążył
do podwyższania standardu warunków w jakich przebywali więźniowie. Choć warunki te
odbiegały od tych jakich oczekiwał powód to jednak nie można postawić stronie
pozwanej zarzutu celowego narażania powoda na przebywanie w złych warunkach
higienicznych, jak również nie sposób przyjąć by warunki te naruszały godność osobistą
powoda. Dodać również należy, że na zmniejszony — w wymiarze społecznym — rozmiar
ewentualnej krzywdy powoda niewątpliwie wpływ ma też okoliczność, iż powód został
zmuszony do pobytu w zakładzie karnym na skutek własnych, bezprawnych działań.
Dopuszczając się w przeszłości popełnienia przestępstwa musiał liczyć się z możliwością
poniesienia słusznej kary pozbawienia wolności oraz niedogodnościami, jakie są związane
z jej odbywaniem. Można zatem powiedzieć, że powód na skutek własnego zachowania i
dokonanych w przeszłości wyborów znalazł się w zakładzie karnym. W takim przypadku
powszechnie przyjęte i akceptowane w społeczeństwie normy muszą oddziaływać na
ocenę, czy zaistniałe w jednostce penitencjarnej nieprawidłowości muszą rodzić w
każdym przypadku i niejako automatycznie prawo do żądania zadośćuczynienia, skoro
przebywanie powoda w tego rodzaju miejscu odosobnienia jest wynikiem jego
uprzedniego, nagannego postępowania.
Przeprowadzone postępowanie dowodowe nie dostarczyło również podstaw do
przyjęcia, że warunki, w jakich powód odbywał karę pozbawienia wolności miały wpływ
na jego stan zdrowia oraz że do pogorszenia jego stanu zdrowia doszło w związku z
nieprawidłową opieką medyczną i nieprzestrzeganiem przez służbę więzienną zaleceń co
do stosowanej względem niego diety. Z opinii biegłego wyraźnie
bowiem wynika, że przebywanie przez powoda w warunkach izolacji i związane z tym
ewentualne niedogodności (wilgoć, pleśń, grzyby na ścianach) nie spowodowały
pogorszenia stanu zdrowia powoda. Stwierdzone u powoda schorzenia kardiologiczne i
endokrynologiczne były przez cały okres pobytu powoda w Zakładzie Karnym w
leczone zgodnie z wymogami wiedzy medycznej. Powód był objęty opieką
lekarską i to nie tylko ze strony lekarzy więziennych, lecz również specjalistycznych
placówek leczniczych, niepozostających w stosunku zależności od strony pozwanej. Był
również poddawany odpowiednim badaniom i otrzymywał leki adekwatne do rodzaju
15
--- STRONA 17 ---
stwierdzonych u niego schorzeń. Fakt przedawkowania przez niego jednego z
aplikowanych mu leków nie był wynikiem błędu lekarskiego, czy też jakichkolwiek
zaniedbań ze strony personelu medycznego Zakładu Karnego w lecz — jak
wynika to z dokumentacji medycznej powoda i opinii biegłego — był konsekwencją
nieprzestrzegania przez niego zaleceń lekarskich. Istotne jest przy tym to, że
przedawkowanie przez powoda wspomnianego leku nie skutkowało żadnymi trwałymi i
negatywnymi następstwami w stanie jego zdrowia. Powód otrzymywał również posiłki
przyrządzane stosownie do jego stanu zdrowia. Niezależnie od tego podkreślić należy — w
ślad za opinią biegłego — że stosowanie tej diety było wskazane jedynie z uwagi na
stwierdzone u powoda schorzenia kardiologiczne i można było ją zastąpić stosowym
leczeniem farmakologicznym. Zauważyć także należy, że gdyby twierdzenia powoda
odnośnie nieprawidłowej opieki medycznej i nieprzestrzegania zaleceń co do stosowanej
przez niego diety były zasadne, to zostałyby uwzględnione składane przez niego w tym
przedmiocie do organów więziennictwa, skargi. Także gdyby stan zdrowia powoda
rzeczywiście pozostawał w związku z jego pobytem w Zakładzie Karnym w to
niewątpliwie uwzględniono by jego wniosek o udzielenie mu przerwy w odbywaniu kary
pozbawienia wolności.
Ze względu na fakt, że powództwo zostało skierowane przeciwko Skarbowi
Państwa i dotyczy szkody na osobie konieczne jest w niniejszej sprawie wzięcie pod
uwagę regulacji z art. 417? k.c., który to przepis pozwala na przyznanie odszkodowania
także w przypadku wyrządzenia szkody w sposób legalny. Przepis ten formułuje zasadę,
która zakłada możliwość przyznania odszkodowania także wówczas, gdy nie można
władzy publicznej zarzucić uchybienia, jednakże ze względu na podjęcie czynności
winteresie ogólnym, wyjątkowy charakter szkody i ograniczoną liczbę poszkodowanych,
oczywiście niesłusznym byłoby obciążenie skutkami szkody wyłącznie poszkodowanego.
Uzasadnieniem tej odpowiedzialności jest wistocie zadośćuczynienie celom
humanitarnym (por. E. Gniewek, Komentarz do Kodeksu cywilnego, Wydanie 5,
publikacja elektroniczna Legalis). W ocenie Sądu sytuacja tego rodzaju nie występuje w
analizowanej sprawie, Otóż bowiem nie sposób uznać, że którykolwiek z funkcjonariuszy
Skarbu Państwa dopuścił się działania lub zaniechania, które można byłoby uznać za
wyrządzenie powodowi szkody. Znaczące pogorszenie stanu zdrowia powoda nastąpiło w
wyniku samoistnej choroby, na którą żaden z funkcjonariuszy Skarbu Państwa nie miał
wpływu, a wręcz przeciwnie — funkcjonariusze służby więziennej Zakładu Karnego w
podejmowali działania, które chorobie tej miały zapobiec poprzez prawidłowe
leczenie. W tej sytuacji nie można uznać, że powodowi wyrządzono szkodę i brak jest
podstaw do przyznania mu od Skarbu Państwa jakiegokolwiek odszkodowania.
Dlatego też — przy braku podstaw do przypisania Skarbowi Państwa
odpowiedzialności za naruszenie dóbr osobisty powoda, w tym za pogorszenie jego stanu
zdrowia — jego roszczenia w całości musiały zostać uznane za nieuzasadnione, a tym
samym powództwo musiało podlegać oddaleniu.
O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 98 $ 1 k.p.c., zgodnie z
zasadą odpowiedzialności za wynik procesu, nakładając na powoda — jako stronę
16
--- STRONA 18 ---
przegrywającą proces — obowiązek zwrotu stronie pozwanej kwoty 120 zł tytułem
poniesionych przez nią kosztów zastępstwa procesowego. Koszty te zostały ustalone,
zgodnie z dyspozycją przepisu art. 99 k.p.c., według przepisów o wynagrodzeniu
adwokata, czyli na podstawie przepisu $ 11 pkt 25 rozporządzenia Ministra
Sprawiedliwości dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz
ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z
urzędu (i. jedn. Dz. U. z 2013 r., poz. 461). Na podstawie przepisu art. 11 ust. 3 ustawy o
Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa (t. jedn. Dz. U. z 2013 r., poz. 1150, ze zm.)
koszty te zasądzono na rzecz Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa. W niniejszej
sprawie powód był zwolniony od kosztów sądowych. Zgodnie jednak z art. 108 ustawy z
dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. z 2014 r., poz.
1025, ze zm.) zwolnienie od kosztów sądowych nie zwalnia strony od obowiązku zwrotu
kosztów procesu przeciwnikowi. W ocenie sądu brak było podstaw do odstąpienia od
obciążania powoda tymi kosztami. Sama bowiem niekorzystna sytuacja ekonomiczna nie
stanowi podstawy do zastosowania art. 102 k.p.c. i zwolnienia od obowiązku zwrotu
kosztów przeciwnikowi. Takie zwolnienie byłoby uzasadnione jedynie wtedy gdyby
pojawiły się dalsze szczególne okoliczności i łącznie z trudną sytuacją ekonomiczną
uzasadniałyby zastosowanie zasady słuszności. W przypadku powoda nie sposób
dopatrzeć się takich dodatkowych okoliczności. Zgodzić się należy też z poglądem Sądu
Najwyższego wyrażonym w uzasadnieniu wyroku z dnia 26 listopada 2003 r. (I PK
585/02, Lex nr 527066), że prawo do sądu nie oznacza przyzwolenia na konstruowanie
wszelkich możliwych roszczeń i woluntarystyczne określenie ich wysokości, gdyż strona
winna mieć świadomość tak formułowanych roszczeń także w zakresie kosztów
postępowania. Wobec powyższego w ocenie Sądu Okręgowego powód powinien był
zostać obciążony obowiązkiem zwrotu kosztów procesu stronie pozwanej.
Sąd przyznał też stosownie do treści art. 29 ust. 1 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. -
Prawo o adwokaturze (t. jedn. Dz. U. z 2015 r., poz. 615, ze zm.) od Skarbu Państwa — Sądu
Okręgowego w Tarnowie na rzecz adwokata z urzędu powoda kwotę 147,60 zł tytułem
wynagrodzenia za udzielenie powodowi pomocy prawnej z urzędu. Wysokość tego
wynagrodzenia została ustalona na podstawie $2 ust. 3 w zw. $11 ust. 1 pkt 25
rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za
czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy
prawnej udzielonej z urzędu.
17
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Okręgowy w Tarnowie#I C 125/14 ie Zs JAN NS#art. 417 k.c.#art. 24 k.e.#art. 448 k.c.#art. 445 k.c.#art. 5 k.c.#art. 23 k.c.#art. 24 k.c.#art. 444 k.c.#art. 41 ust.#art. 2 Konstytucji#art. 110 k.k.w.#art. 99 k.p.c.#art. 11 ust. 3 ustawy#art. 108 ustawy#art. 102 k.p.c.#art. 29 ust. 1 ustawy