§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
ochrony dóbr osobistych sąd powinien w pierwszej kolejności ustalić, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, a dopiero w przypadku pozytywnej odpowiedzi ustalić, czy działanie p

Wyrok I C 1236/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 23 listopada 2016 r. Sąd Okręgowy w Krakow

ochrony dóbr osobistych sąd powinien w pierwszej kolejności ustalić, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, a dopiero w przypadku pozytywnej odpowiedzi ustalić, czy działanie pozwanego było bezprawne (por. Sądu Najwy

Teza / krótkie omówienie

ochrony dóbr osobistych sąd powinien w pierwszej kolejności ustalić, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, a dopiero w przypadku pozytywnej odpowiedzi ustalić, czy działanie pozwanego było bezprawne (por. Sądu Najwy

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. akt I C 1236/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 23 listopada 2016 r. Sąd Okręgowy w Krakowie I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący : SSR del. Katarzyna Hanszke Protokolant: prot. Kamil Hylewski po rozpoznaniu w dniu 7 listopada 2016 r. w Krakowie na rozprawie sprawy z powództwa A. P. przeciwko T. Ł. (1) o ochronę dóbr osobistych I. powództwo oddala; II. zasądza od powódki A. P. na rzecz pozwanego T. Ł. (1) 377,00 zł (trzysta siedemdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu. SSR del. Katarzyna Hanszke Sygn. akt I C 1236/15 UZASADNIENIE wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 23 listopada 2016r. Powódka A. P. w pozwie z dnia 16 lipca 2015r. skierowanym przeciwko T. Ł. (1) wniosła o: - zobowiązanie pozwanego do złożenia ustnego oświadczenia przepraszającego powódkę na forum Rady Pedagogicznej Zespołu Szkół w I., - zobowiązanie pozwanego do złożenia pisemnego oświadczenia przepraszającego powódkę wystosowanego do (...) Zespołu Szkół w I. za zachowanie w stosunku do niej mające miejsce w dniu 14 kwietnia 2015r. polegające na pokrzykiwaniu na powódkę oraz poniżających ją wypowiedziach oraz za skierowanie pod adresem powódki na zebraniu z rodzicami w dniu 2 czerwca 2015r. wypowiedzi „Gdyby głupota umiała latać …”, „Pani się nie zna na przepisach, nie ma pani pojęcia o byciu dyrektorem”, „Nie ma pani pojęcia o dyrektorowaniu”, - zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki kosztów procesu według norm przepisanych. --- STRONA 2 --- Na uzasadnienie żądania powódka podała, iż pełni funkcję dyrektora Zespołu Szkół w I.. Dnia 14 kwietnia 2015r. tamże pozwany będący wójtem Gminy L. podczas konkursu (...) w rozmowie z powódką zaczął na nią krzyczeć w obecności osób rodziców uczniów oraz pracowników placówki. Powódka bezskutecznie poprosiła aby pozwany nie podnosił na nią głosu, co wywołało efekt przeciwny. Pozwany skierował wówczas do powódki następujące słowa: „Ma pani uważać, co do mnie mówi. Jest pani dyrektorem, a ja wójtem i powinna znać swoje miejsce.” W dniu 2 czerwca 2015r. natomiast w czasie spotkania z rodzicami uczniów Zespołu Szkół w I. pozwany powiedział do powódki: „Gdyby głupota umiała latać …” Następnie skierował do powódki następujące zdania: „Pani się nie zna na przepisach, nie ma pani pojęcia o byciu dyrektorem”, „Nie ma pani pojęcia o dyrektorowaniu”. Powyższe wypowiedzi wywołały u zgromadzonych rozbawienie. W ocenie powódki, przytoczone przez nią wypowiedzi pozwanego stanowiły naruszenie jej dóbr osobistych w postaci czci oraz dobrego imienia. Nadto, pozwany wykorzystuje swoją służbową zależność celem szykanowania i poniżania powódki. W dniu 8 maja 2015r. powódka została zawieszona w pełnieniu funkcji, dyrektora. Zarządzenie pozwanego uchylone zostało przez Komisję Dyscyplinarną dla (...) przy Wojewodzie (...). Pozwany T. Ł. (1) w odpowiedzi na pozew wniósł o: - oddalenie powództwa w całości, - zasądzenie od powódki na rzecz pozwanego zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych. Uzasadniając stanowisko wskazał, iż powódka nie wykazała bezprawności działań pozwanego, gdyż z przedstawionych przez nią faktów taka bezprawność nie wynika, a rzekome obraźliwe zachowanie wójta (pozwanego) są jedynie subiektywnymi odczuciami powódki. W ocenie pozwanego powódka nie wykazała okoliczności faktycznych roszczenia. Nadto zachowanie wójta stanowiło dopuszczalną krytykę z uwagi na interes społeczny w postaci dobra uczniów Zespołu Szkół w I.. Pozwany wskazał, iż żądanie powódki stanowi nadużycie prawa w myśl art. 5 k.c. Na rozprawie w dniu 16 listopada 2015r. pozwany zaprzeczył jakoby kierował do powódki obraźliwe wyrażenia cytowane przez powódkę w pozwie oraz aby obrażał ją i krzyczał na nią podczas spotkania w dniu 14 kwietnia 2015r. „Młodzi Ambasadorowie.” Sąd ustalił następujący stan faktyczny. Powódka A. P. do lipca 2015r. pełniła funkcję dyrektora Zespołu Szkół w I. w Gminie L.. Pozwany T. Ł. (1) jest wójtem Gminy L.. (okoliczność bezsporna) Pomiędzy stronami istnieje konflikt, relacje są napięte i pełne wzajemnych zadrażnień. Dowody: przesłuchanie powódki A. P., rozprawa z dnia 9 listopada 2016r., czas: 01:45:19-02:51:59, (k. 68-69v), przesłuchanie pozwanego T. Ł. (1), rozprawa z dnia 9 listopada 2016r., czas: 02:52:50-03:33:00, (k. 69v-70v), pismo nauczycieli ZS w I. z dnia 26 maja 2015r., k. 63, artykuł w (...) z dnia 7 stycznia 2016r., k. 64, W dniu 14 kwietnia 2015r. doszło do spotkania powódki z pozwanym w związku z konkursem „Młodzi ambasadorowie”, które miało burzliwy, nieprzyjemny przebieg; między stronami doszło do ostrej wymiany zdań. Dowody: przesłuchanie (częściowo) powódki A. P., rozprawa z dnia 9 listopada 2016r., czas: 01:45:19-02:51:59, (k. 68-69v), przesłuchanie pozwanego T. Ł. (1), rozprawa z dnia 9 listopada 2016r., czas: 02:52:50-03:33:00, (k. 69v-70v) W dniu 2 czerwca 2015r. na sali gimnastycznej Zespołu Szkół w I. odbyło się zebranie, na którym obecni byli powódka, pozwany oraz rodzice uczniów szkoły, łącznie kilkadziesiąt osób. Jego celem było wyjaśnienie kilku istotnych i spornych kwestii organizacyjnych, w tym między innymi zawieszenia powódki w pełnieniu funkcji dyrektora. Zebranie miało burzliwy przebieg, wystąpienie pozwanego było przerywane przez powódkę, która zwracała się do pozwanego w sposób pretensjonalny i napastliwy. Później również rodzice uczniów zaczęli kłócić się z wójtem oraz pomiędzy sobą i pozwany zakończył spotkanie, które nie osiągnęło swoich celów. Dowody: zeznania świadka J. M., rozprawa z dnia 20 czerwca 2016r., czas: 00:01:35-00:33:24, (k. 40-41), zeznania świadka M. C., rozprawa z dnia 20 czerwca 2016r., czas: 00:33:10-00:53:33, (k. 41-42), zeznania świadka R. W., rozprawa z dnia 20 czerwca --- STRONA 3 --- 2016r., czas: 00:53:33-01:11:14, (k.42), zeznania świadka B. Ż., rozprawa z dnia 20 czerwca 2016r., czas: 01:11:28-01:31:24 (k. 42-43), zeznania świadka R. K., rozprawa z dnia 9 listopada 2016r., czas: 00:02:23-00:26:34,(k. 65-66), zeznania świadka A. K. (1), rozprawa z dnia 9 listopada 2016r., czas: 00:30:54-00:53:37, (k. 66-66v), zeznania świadka T. Ł. (2), rozprawa z dnia 9 listopada 2016r., czas: 00:57:14-01:17:32 (k. 66v-67v), zeznania świadka I. R., rozprawa z dnia 9 listopada 2016r., czas: 01:18:43-01:42:57, (k. 68), przesłuchanie pozwanego T. Ł. (1), rozprawa z dnia 9 listopada 2016r., czas: 02:52:50-03:33:00, (k. 69v-70v), pismo nauczycieli ZS w I. z dnia 26 maja 2015r., k. 63, artykuł w (...) z dnia 7 stycznia 2016r., k. 64, Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił przede wszystkim na podstawie zeznań świadków: J. M., M. C., R. W., B. Ż., R. K., A. K. (1), T. Ł. (2), I. R. oraz przesłuchania pozwanego. Ustalenia w zakresie istnienia konfliktu oraz negatywnych relacji między stronami Sąd poczynił na podstawie przesłuchania powódki i pozwanego, bowiem z okoliczności prezentowanych przez strony w swych zeznaniach wprost wynika stan ostrego konfliktu między nimi. Dodatkowo zaoferowane dowody z dokumentów w postaci pisma z dnia 26 maja 2015r. i artykułu w (...) świadczą o bardzo emocjonalnych stosunkach stron. Odnosząc się do zdarzenia z dnia 14 kwietnia 2015r., to jego charakter Sąd ustalił w istocie w oparciu o przesłuchanie powoda oraz częściowo o przesłuchanie powódki w tym zakresie, w którym ich zeznania są spójne czyli co do ostrej wymiany zdań. Sąd nie dał wiary zeznaniom powódki w tym zakresie, w którym twierdzi ona, że pozwany na nią krzyczał przy osobach trzecich i zwrócił się do niej słowami: „Ma pani uważać, co do mnie mówi. Jest pani tylko dyrektorem, a ja wójtem i powinna znać swoje miejsce.” Powyższe zachowanie, którego miałby się dopuścić pozwany wobec powódki nie znajduje potwierdzenia w jakimkolwiek obiektywnym dowodzie poza zeznaniami samej powódki, które w ocenie Sądu nie są na tyle wiarygodne aby na ich podstawie ustalić w tej części stan faktyczny. Należy zauważyć, iż wobec generalnie negatywnego nastawienia powódki do pozwanego bardzo łatwo o nadinterpretację pewnych zachowań oraz opaczne rozumienie pewnych wyrażeń czy sformułowań. Przechodząc z kolei do wydarzeń na zebraniu rodziców, mającego miejsce w Zespole Szkół w I. w dniu 2 czerwca 2015r. to Sąd ustalił jego przebieg na podstawie zeznań świadków: J. M., M. C., R. W., B. Ż., R. K., A. K. (1), T. Ł. (2) oraz I. R., albowiem zeznania te są spójne, logiczne oraz wzajemnie się uzupełniają. Nadto Sąd dał wiarę zeznaniom pozwanego, które korespondują z dowodami osobowymi z zeznań wskazanych wyżej świadków. Z zeznań tych w sposób nie budzący wątpliwości wynika, iż pozwany nie zwrócił się do powódki stwierdzeniami tj. „Gdyby głupota umiała latać..”, „Pani się nie zna na przepisach, nie ma pani pojęcia o byciu dyrektorem”, „Nie ma pani pojęcia o dyrektorowaniu” podczas zebrania w obecności kilkudziesięciu osób. Świadkowie w liczbie ośmiu stanowczo zaprzeczyli aby pozwany kierował takie wyrażenia do powódki. Należy mieć na względzie, że część spośród wymienionych wyżej świadków pracuje w Zespole Szkół w I. jako nauczyciele, a to: B. Ż., I. R., T. Ł. (2), A. K. (1) i R. K. i w związku z tym, iż pozwany jako wójt jest ich przełożonym (przedmiotowa placówka szkolna jest szkołą publiczną), a powódka w chwili składania przez nich zeznań nie pełniła już funkcji dyrektora Zespołu Szkół w I., to jednak ich zeznania są logiczne, stanowcze i zgodne z zeznaniami pozostałych świadków w osobach obecnych podczas zebrania w dniu 2 czerwca 2015r. rodziców uczniów, a więc osób zupełnie niezależnych od pozwanego. Łącznie te wszystkie zeznania tworzą zwarty i sensowny obraz tegoż zdarzenia. Żaden ze świadków nie zakonotował słów, które powódka przypisuje pozwanemu ani w dosłownym ani w podobnym brzmieniu. Świadkowie ci zgodnie zeznają, że podczas spotkania pozwany zachowywał się spokojnie natomiast agresją, emocjonalnością gestów i słów, a także napastliwością wykazywała się powódka. W opozycji do powyższego stoją zeznania świadków E. B. i A. K. (2), które są sprzeczne z pozostałym materiałem dowodowym, jak również w pewnym zakresie z zeznaniami samej powódki. Świadkowie E. B. i A. K. (2) w sposób bardzo mało konkretny podają, kiedy miało dojść do wypowiadania przez pozwanego do powódki słów: „gdyby głupota umiała latać…” i „głupia baba”. Notabene tego ostatniego stwierdzenia powódka nie wskazywała w pozwie jako naruszającego jej dobra osobiste. Powódka przesłuchana na rozprawie w dniu 9 listopada 2016r. wskazała na jednokrotne użycie przez pozwanego wobec niej słów „głupia baba”, a z zeznań powyższych świadków wynika, że miało to miejsce kilka razy. Jak wynika z zeznań świadków E. B. oraz A. K. (2) jako rodzice uczniów Zespołu Szkół w I. były one obecne na spotkaniu w dniu 2 czerwca 2016r., jednakże relacja przebiegu tegoż spotkania nie jest na tyle dokładna co świadków powołanych przez stronę pozwaną, jest bardziej chaotyczna, mniej spójna, mniej precyzyjna, a mające się pojawiać pod adresem powódki obraźliwe sformułowania wójta stoją niejako w „oderwaniu” od poszczególnych, konkretnych sekwencji spotkania. Sąd miał też na uwadze, chociaż oczywiście jedynie posiłkowo, iż aż ośmiu świadków zeznało inaczej niż pozostałych dwóch na istotne okoliczności w sprawie, w szczególności co do faktu wypowiadanych przez pozwanego do powódki słów, ogólnej postawy i wzajemnego nastawienia stron. Z powyższych względów Sąd uznał zeznania świadków E. B. i A. K. (2) za niewiarygodne i wobec tego nie poczynił na ich podstawie ustaleń faktycznych. Sąd zważył, co następuje. --- STRONA 4 --- Powództwo jako bezzasadne podlegało oddaleniu. Powódka w pozwie o ochronę dóbr osobistych domagała się zobowiązania pozwanego do złożenia przez niego oświadczenia przepraszającego ją o treści i w sposób szczegółowo określony w pozwie. Jako dobra osobiste, które w jej ocenie miały zostać naruszone przez zachowanie pozwanego – wójta Gminy L., powódka wskazała cześć oraz dobre imię. Miało to mieć miejsce w dniach 14 kwietnia 2015r. oraz 2 czerwca 2015r. poprzez skierowanie do powódki obraźliwych sformułowań: „Gdyby głupota umiała latać …”, „Pani się nie zna na przepisach, nie ma pani pojęcia o byciu dyrektorem”, „Nie ma pani pojęcia o dyrektorowaniu” (zdarzenie z 2 czerwca 2015r.), „Ma pani uważać, co do mnie mówi. Jest pani dyrektorem, a ja wójtem i powinna znać swoje miejsce”, „głupia baba”(zdarzenie z 14 kwietnia 2015r.) Nadto pozwany miał krzyczeć na powódkę w obecności osób trzecich. Przechodząc do merytorycznej analizy żądania pozwu w niniejszej sprawie, na początek należy poczynić uwagi natury bardziej ogólnej odnoszące się do problematyki ochrony dóbr osobistych. W myśl bowiem art. 23 k.c. dobra osobiste człowieka jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. Katalog dóbr osobistych zawarty w wyżej cytowanym przepisie nie jest katalogiem zamkniętym, wskazane w nim wyliczenie dóbr osobistych nie jest wyczerpujące. Przepis art. 24 § 1 k.c. stanowi, że ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie cywilnym (art. 448 k.c.) może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego. Przytoczone przepisy zawierają regulację dotyczącą ochrony dóbr osobistych jednostki jedynie przykładowo wymienionych w art. 23 k.c. Zakładają one bezprawność działania, która jest wystarczającą przesłanką do skutecznego domagania się ochrony prawnej wskazanej w art. 24 k.c. Zagrożenie zaś lub naruszenie dobra osobistego zostanie uznane za bezprawne, jeżeli jest ono sprzeczne z szeroko rozumianym porządkiem prawnym. Ponadto naruszenie to musi być obiektywne tzn. w ocenie społeczeństwa musi wywoływać negatywne odczucia (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 października 2001 r., V CKN 195/01). W orzecznictwie sądowym i doktrynie podkreśla się, że rozpoznając sprawę w przedmiocie ochrony dóbr osobistych sąd powinien w pierwszej kolejności ustalić, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, a dopiero w przypadku pozytywnej odpowiedzi ustalić, czy działanie pozwanego było bezprawne (por. Sądu Najwyższego z dnia 17 czerwca 2004 r., V CSK 609/03, LEX nr 109404). Przepis art. 24 § 1 k.c. rozkłada ciężar dowodu w ten sposób, że na powoda nakłada obowiązek udowodnienia, że pozwany naruszył jego dobra osobiste. Przepis formułuje również domniemanie bezprawności naruszenia dóbr osobistych. Na pozwanym zatem ciąży obowiązek udowodnienia, że jego działanie naruszające dobra osobiste powoda nie było bezprawne. Kwestia zagrożenia lub naruszenia dóbr osobistych winna być ujmowana w płaszczyźnie faktycznej i prowadzić do ustalenia, czy dane zachowanie, biorąc pod uwagę przeciętne reakcje ludzkie, mogło obiektywnie stać się podstawą do negatywnych odczuć po stronie pokrzywdzonego. Abstrahuje się tym samym od subiektywnych odczuć osób nadwrażliwych oraz takich, które z różnych względów nie mają zdolności do reagowania emocjonalnego na określone zachowania innych podmiotów (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 19 października 2005 r., I ACa 353/05, LEX nr 175202, por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 października 2001 r., V CKN 195/01, LEX nr 53107). Brak bezprawności wynikać może przede wszystkim ze zgody podmiotu prawa osobistego, z działania w ramach porządku prawnego, ze szczególnych przepisów prawnych, z wykonywania prawa podmiotowego, z konieczności ochrony innego wyżej postawionego dobra oraz ogólnej klauzuli zasad współżycia społecznego (por. orzecz. Sądu Najwyższego z dnia 19 października 1989 r., II CR 419/89, OSP 199, z. 11 – 12, poz. 377, LEX nr 8996). Mając powyższe na względzie należy stwierdzić, iż powódka – biorąc pod uwagę wyniki przeprowadzonego postępowania dowodowego – nie wykazała naruszenia przez pozwanego jej dóbr osobistych. W myśl bowiem art. 6 k.c. ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. W niniejszej sprawie przesłuchano szereg świadków oraz strony postępowania. Odnośnie zachowania pozwanego, które miało naruszyć dobra osobiste powódki w dniu 14 kwietnia 2015r. to jak wyżej wskazano, Sąd nie dysponuje żadnym - poza zeznaniami samej powódki – obiektywnym dowodem na okoliczność, iż doszło do incydentów o których mowa w pozwie, a zeznania powódki nie są na tyle wiarygodne i przekonywujące aby mogły stanowić skuteczną przeciwwagę dla kompletnie przeciwnych zeznań pozwanego. Powódka de facto na tę okoliczność oprócz własnych --- STRONA 5 --- twierdzeń nie zaoferowała żadnych dowodów, do czego zobowiązują ja przepisy procedury cywilnej (art. 232 k.p.c.). Co do natomiast zachowania pozwanego na zebraniu w ZS w I. w dniu 2 czerwca 2015r. to przeprowadzone w sprawie dowody osobowe nie wykazały, aby pozwany miał kierować do powódki słowa o treści szczegółowo wskazanej w pozwie. Przeciwnie, to powódka zachowywała się prowokacyjnie, napastliwie i nie pozwalała na spokojny przebieg zebrania. Zeznania świadków (poza zeznaniami świadków E. B. i A. K. (2), którym Sąd nie dał wiary) nie potwierdziły wersji zdarzenia lansowanej przez powódkę. Reasumując, powódka nie wywiązała się z ciążącego na niej obowiązku (art. 6 k.c.) wykazania, iż w dniach 14 kwietnia 2015r. oraz 2 czerwca 2015r. pozwany dopuścił się zachowań, z których powódka wywodzi roszczenie o ochronę dóbr osobistych w postaci czci i dobrego imienia. Skoro, zatem brak wystąpienia przesłanki istnienia działania, które miało naruszyć jakiekolwiek dobro osobiste powódki, to po stronie pozwanego nie zachodzi konieczność wykazania bezprawności owego działania, albowiem domniemanie bezprawności w ogóle w realiach niniejszej sprawy nie zachodzi. Postępowanie dowodowe nie dało żadnych podstaw do przyjęcia naruszenia dóbr osobistych powódki, w wyniku jakiegokolwiek niewłaściwego zachowania pozwanego w stosunku do jej osoby. Wobec powyższego, powództwo jako bezzasadne podlegało oddaleniu, o czym Sąd orzekł w punkcie I sentencji wyroku. O kosztach postępowania Sąd orzekł w punkcie II sentencji wyroku na podstawie art. 98 § 1 i § 3 k.p.c. w myśl zasady odpowiedzialności stron za wynik procesu. Na zasądzoną od powódki na rzecz pozwanego kwotę 377 zł złożyło się wynagrodzenie pełnomocnika będącego radcą prawnym w wysokości 360 zł (§ 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu t. j. Dz. U. 2013 r., poz. 490), podwyższone o kwotę 17 zł z tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. SSR (del.) Katarzyna Hanszke

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Wyrok#Sąd Okręgowy w Krakowie#I C 1236/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 23 listopada 2016 r. Sąd Okręgowy w Krakow#art. 5 k.c.#art. 23 k.c.#art. 24 § 1 k.c.#art. 448 k.c.#art. 24 k.c.#art. 6 k.c.#art. 232 k.p.c.