§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
poddania się egzekucji. Postanowieniem z dnia 21 września 2012 r. wydanym przez Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym w Łukowie w sprawie (...)

Postanowienie I C 1230/13

poddania się egzekucji. Postanowieniem z dnia 21 września 2012 r. wydanym przez Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym w Łukowie w sprawie (...)

Teza / krótkie omówienie

poddania się egzekucji. Postanowieniem z dnia 21 września 2012 r. wydanym przez Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym w Łukowie w sprawie (...)

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 7 maja 2015 r. I ACa 734/14 TEZA nieoceniana co do aktualności I. II. 1. 2. UZASADNIENIE Skład orzekający Przewodniczący: Sędzia SA Jerzy Nawrocki. Sędziowie SA: Danuta Mietlicka (spr.), Jolanta Terlecka. Sentencja Sąd Apelacyjny w Lublinie, I Wydział Cywilny po rozpoznaniu w dniu 7 maja 2015 r. w Lublinie na rozprawie sprawy z powództwa Banku Spółdzielczego w A. przeciwko K. D. o zapłatę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Lublinie z dnia 24 lipca 2014 r. sygn. akt I C 1230/13: oddala apelację; zasądza od Banku Spółdzielczego w A. na rzecz K. D. kwotę 5.400 (pięć tysięcy czterysta) złotych tytułem kosztów postępowania apelacyjnego. Uzasadnienie faktyczne Wyrokiem wydanym w dniu 24 lipca 2014 r. Sąd Okręgowy w Lublinie: oddalił powództwo Banku Spółdzielczego w A. przeciwko K. D. o zapłatę, zasądził od powoda Banku Spółdzielczego w A. na rzecz pozwanej K. D. kwotę 7 217 zł tytułem zwrotu kosztów procesu. Sąd oparł swoje rozstrzygnięcie na następujących ustaleniach i wnioskach: Pozwem w postępowaniu upominawczym z dnia 12 września 2013 r. powód Bank Spółdzielczy w A. wniósł o orzeczenie nakazem zapłaty, aby pozwana K. D. zapłaciła kwotę 325 495,48 złotych wraz z odsetkami od kwoty 284 336,99 złotych - od dnia 22 lutego 2013 r. do dnia zapłaty, a od kwoty 41 158,49 złotych - od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty oraz o zasądzenie od pozwanej kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych. W uzasadnieniu pozwu powód podniósł, że pozwana zawarła z nim dwie umowy kredytowe. Pierwszą z nich w dniu 14 listopada 2008 r. o numerze (...) na kwotę 200 000 złotych, a drugą w dniu 25 września 2009 r. o numerze (...) na kwotę 100 000 złotych. Raty wskazanych umów miały być płatne kwartalnie w wysokości odpowiednio 5 000 złotych i 3 225 złotych. Pozwana od II kwartału 2011 r. zaprzestała jakichkolwiek spłat obu kredytów, których ostateczny termin spłaty był przewidywany na 2017 i 2018 rok. Termin wymagalności II raty w 2011 r. przypadł na dzień 1 lipca 2011 r. po upływie terminu zapłaty 30 czerwca 2011 r., za drugi kwartał 2011 r. W zaistniałej sytuacji bank powiadomił pozwaną o wypowiedzeniu powyższych umów kredytowych pismem z dnia 17 stycznia 2013 r. Pozwana zawiadomienie odebrała w dniu 22 stycznia 2013 r. ale dotychczas nie zwróciła niewykorzystanej części kredytów. W żaden sposób nie wyraziła również chęci polubownego i dobrowolnego rozwiązania przedmiotowej sytuacji. Powód wskazał, iż z tytułu pierwszej umowy pozwanej do zwrotu pozostała kwota 160 000 złotych wraz z odsetkami umownymi i karnymi. Odsetki umowne w wysokości 9% naliczone zostały od dnia wymagalności pierwszej niezapłaconej raty do dnia skutecznego wypowiedzenia umowy kredytu w dniu 21 lutego 2013 r., co pozwoliło na ustalenie kwoty 16 990,28 złotych. Od kwoty niespłaconego kredytu przysługiwały również odsetki karne będące odsetkami maksymalnymi, które na dzień 21 sierpnia 2013 r. wyniosły łącznie 26 595,44 złote. W sumie zaległość główna pozwanej z tytułu umowy z dnia 14 listopada 2008 r. wyniosła 203 585,72 złote. W dalszej części powód wskazał, iż z tytułu drugiej umowy pozostała do zwrotu kwota 87 075,00 złotych wraz z odsetkami umownymi w wysokości 17% liczonymi w okresach miesięcznych od dnia wymagalności pierwszej niezapłaconej raty, które wyniosły 20 271,71 złotych i odsetkami karnymi liczonymi od dnia wymagalności pierwszej niespłaconej raty, które będąc odsetkami maksymalnymi na dzień 21 sierpnia 2013 r. wyniosły 14 563,05 złotych. Zaległość główna pozwanej z tytułu powyższej umowy w sumie wynosi 121 909,76 złotych, a łączna zaległość z tytułu wypowiedzianych pozwanej umów wyniosła 325 495,48 złotych wraz z odsetkami ustawowymi. I ACa 734/14 - Wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie --- STRONA 2 --- W dniu 9 października 2013 r. tut. Sąd pod sygn. akt (...) wydał nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym. W dniu 2 listopada 2013 r. pozwana K. D. osobiście wniosła sprzeciw od nakazu zapłaty zaskarżając go w całości oraz wnosząc o oddalenie powództwa. W piśmie procesowym z dnia 7 lutego 2014 r. powód zmodyfikował roszczenie pozwu podnosząc, iż w przypadku skutecznego wniesienia przez pozwaną sprzeciwu w terminie lub skierowania sprawy do rozpoznania w trybie zwykłym wnosi o zasądzenie od K. D. kwoty 323 776,71 złotych z odsetkami ustawowymi liczonymi od kwoty 287 297,60 złotych od dnia 22 lutego 2013 r. do dnia zapłaty, a od kwoty 36 479,11 złotych od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty, a na rozprawie w dniu 21 lutego 2014 r. pełnomocnik powoda cofnął powództwo ponad kwotę 323 776,71 zł wraz z odsetkami ustawowymi i zrzekł się w tym zakresie roszczenia. Sąd ustalił, że w dniu 14 listopada 2008 r. Bank Spółdzielczy w A. zawarł z M. D. i pozwaną K. D. zwanymi dalej "Kredytobiorcą" umowę kredytową nr (...) na kwotę 200 000 złotych z przeznaczeniem na rozszerzenie działalności gospodarczej na warunkach określonych w regulaminie kredytowania i wskazanej umowie. Okres na jaki umowę zawarto przewidywał dokonanie całkowitej spłaty kredytu wraz z odsetkami do dnia 13 listopada 2018 r. w 40 ratach płatnych po 5 000 złotych co kwartał poza pierwszą i ostatnia ratą. Strony w umowie zawarły sposób oprocentowania kredytu według zmiennej stopy procentowej obowiązującej w okresach, kiedy odsetki były naliczane ze wskazaniem, iż oprocentowanie kredytu w dniu zawarcia umowy wynosi 9% stosunku rocznym i może ulec zmianie na podstawie uchwały Zarządu Banku. Zgodnie z umową kredytową odsetki od kredytu miały być naliczane w okresach miesięcznych i pobierane przez bank w terminach kwartalnych. Od kredytu niespłaconego w terminie określonym w umowie Kredytobiorca był zobowiązany do zapłaty odsetek o podwyższonej stopie procentowej przewidzianej dla kredytów przeterminowanych w wysokości 30% w stosunku rocznym. Postanowienie z pkt 12 umowy przewidywało, iż w stosunku do należności przeterminowanych lub wypowiedzianych Bank będzie prowadził egzekucję, a odzyskane kwoty w drodze egzekucji zaliczane będą w kolejności na spłatę: kosztów egzekucyjnych, odsetek i kapitału. Prawne zabezpieczenie tego kredytu stanowiła hipoteka na nieruchomości zabudowanej KW (...) i ubezpieczenie kredytu (...). O powstaniu zaległości w spłacie kredytu lub odsetek zgodnie z pkt 14 postanowień umowy Bank miał zawiadomić Kredytobiorcę tylko jeden raz. Okres wypowiedzenia kredytu wynosił 30 dni. W pkt 23 umowy Kredytobiorca oświadczał, iż poddaje się dobrowolnej egzekucji należności wynikającej z umowy do kwoty określonej w oświadczeniu o poddaniu się egzekucji z czynności bankowej. W dniu 25 września 2009 r. Bank Spółdzielczy w A. zawarł z M. D. i pozwaną K. D. zwanymi dalej "Kredytobiorcą" kolejną umowę kredytową o nr (...) na kwotę 100 000 złotych z przeznaczeniem na zakup samochodów na warunkach określonych w regulaminie kredytowania i wskazanej umowie. Okres na jaki umowę zawarto przewidywał dokonanie całkowitej spłaty kredytu wraz z odsetkami do dnia 23 września 2017 r. w 31 ratach po 3250 złotych, płatnych - poza pierwszą i ostatnia ratą - w ostatnim dniu kwartału. Strony podobnie jak w poprzedniej umowie zawarły sposób oprocentowania kredytu według zmiennej stopy procentowej obowiązującej w okresach, kiedy odsetki były naliczane ze wskazaniem, iż oprocentowanie kredytu w dniu zawarcia umowy wynosi 17% stosunku rocznym i może ulec zmianie na podstawie uchwały Zarządu Banku. Zgodnie z umową odsetki od kredytu miały być naliczane w okresach miesięcznych i pobierane przez bank w ostatni dzień kwartału. Od kredytu niespłaconego w terminie określonym w umowie Kredytobiorca był zobowiązany do zapłaty odsetek o podwyższonej stopie procentowej przewidzianej dla kredytów przeterminowanych w wysokości 21% w stosunku rocznym. Postanowienie z pkt 12 umowy analogicznie jak przy poprzedniej umowie przewidywało, iż w stosunku do należności przeterminowanych lub wypowiedzianych Bank będzie prowadził egzekucję, a odzyskane kwoty w drodze egzekucji zaliczane miały być w kolejności na spłatę: kosztów egzekucyjnych, odsetek i kapitału. Prawne zabezpieczenie tego kredytu stanowiła hipoteka na nieruchomości objętej księga wieczystą KW (...). O powstaniu zaległości w spłacie kredytu lub odsetek zgodnie z pkt 14 umowy Bank miał zawiadomić Kredytobiorcę tylko jeden raz, a okres wypowiedzenia kredytu wynosił 30 dni, a w razie zagrożenia upadłością kredytobiorcy - 7 dni. W pkt 22 postanowienia umowy przewidywały, że Kredytobiorca poddaje się dobrowolnej egzekucji należności wynikającej z umowy do kwoty określonej w oświadczeniu o poddaniu się egzekucji z czynności bankowej. Zgodnie z postanowieniami powyższych umów integralną ich część stanowił Regulamin kredytowania działalności gospodarczej zwany "Regulaminem", który określał obowiązujące w Banku Spółdzielczym w A. warunki, zasady i tryb udzielania oraz spłaty kredytów oraz innych usług obciążonych ryzykiem kredytowym związanych z finansowaniem działalności gospodarczej. Regulamin ten miał zastosowanie do kredytów udzielonych między innymi osobom fizycznym zwanych "Kredytobiorcą" wykonującym we własnym imieniu działalność gospodarczą. W § 12 ust. 1 postanowień Regulaminu przez umowę kredytu Bank zobowiązywał się oddać do dyspozycji Kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a Kredytobiorca zobowiązywał się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. Umowa kredytu zgodnie z § 12 ust. 2 Regulaminu zawierana była na piśmie i określała między innymi stronę umowy. Zgodnie z § 27 Regulaminu o wypowiedzeniu kredytu Bank powiadamiał Kredytobiorcę, Poręczycieli oraz dłużników Banku z tytułu zabezpieczenia pisemnie. Termin wypowiedzenia kredytu wynosił 30 dni o ile umowa kredytowa nie przewidywała dłuższego terminu. W dniu 16 lipca 2010 r. powód Bank Spółdzielczy w A. wystąpił z wnioskiem do Sądu Rejonowego w Łukowie o nadanie klauzuli wykonalności bankowemu tytułowi egzekucyjnemu Nr (...) z dnia 15 lipca 2010 r. przeciwko M. D. W uzasadnieniu złożonego wniosku powód wskazał, iż bankowy tytuł egzekucyjny został wystawiony na podstawie ksiąg i dokumentów Banku, w którym figuruje wymagalne zadłużenie dłużnika M. D. w łącznej wysokości 311 906,62 złote, które powstało w wyniku nieterminowej realizacji zobowiązania dłużnika z tytułu umów kredytowych nr: (...) z dnia 14 listopada 2008 r., (...) z dnia 25 lipca 2008 r. i (...) z dnia 25 września 2009 r. Do wniosku dołączono wyciąg z ksiąg Banku Spółdzielczego w A. ze wskazaniem, iż na zadłużenie składają się niezapłacony kredyt na sumę 302 000 złotych w tym zaległy kredyt wymagalny 20 295 złotych, odsetki za okres od 01.04.2010 do 30 czerwca 2010 r. w kwocie 9406,62 i koszty w wysokości 500 złotych. Postanowieniem Sądu Rejonowego w Łukowie z dnia 18 sierpnia 2010 r. nadano klauzulę wykonalności bankowemu tytułowi egzekucyjnemu nr (...) z dnia 15 lipca 2010 r. wystawionemu przez Bank Spółdzielczy w A. przeciwko dłużnikowi M. D. z ograniczeniem jego odpowiedzialności do kwot: 400 000 złotych z umowy nr (...), 100 000 złotych z umowy nr (...) i 200 000 złotych z umowy nr (...) oraz zastrzeżeniem, iż odsetki umowne będą naliczane od dnia 1 lipca 2010 r. od poszczególnych kwot kredytu w stosunku rocznym. Przedkładając tytuł wykonawczy powód wniósł do Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym w Łukowie wniosek o wszczęcie postępowania egzekucyjnego przeciwko M. D. Wniosek ten --- STRONA 3 --- obejmował kwotę należności głównej w wysokości 302 000 złotych w tym zaległy kredyt wymagalny 22 295 złotych, odsetki umowne za okres od 01.04.2010 do 30.06.2010 w kwocie 9406,62 złote i koszty sądowe oraz koszty postępowania egzekucyjnego w kwocie 500 złotych. Wszczęto i skutecznie prowadzono postępowanie egzekucyjne w sprawie (...) uzyskując częściowe zaspokojenie roszczeń. W dniu 22 czerwca 2011 r. powód Bank Spółdzielczy w A. wystąpił z wnioskiem do Sądu Rejonowego w Łukowie o nadanie klauzuli wykonalności bankowemu tytułowi egzekucyjnemu Nr (...) z dnia 17 sierpnia 2011 r. przeciwko pozwanej K. D. W uzasadnieniu złożonego wniosku powód wskazał, iż bankowy tytuł egzekucyjny został wystawiony na podstawie ksiąg i dokumentów banku, w którym figuruje wymagalne zadłużenie dłużnika K. D. w łącznej wysokości 166 439,18 złotych, a które powstało w wyniku nieterminowej realizacji zobowiązania dłużnika z tytułu umowy kredytowej nr (...) z dnia 14 listopada 2008 r. Do wniosku dołączono wyciąg z ksiąg Banku Spółdzielczego w A. z dnia 17 sierpnia 2011 r. ze wskazaniem, iż na zadłużenie składa się niezapłacony kredyt na sumę 160 000 złotych w tym zaległy kredyt wymagalny w kwocie 10 000 złotych, odsetki za okres od 01.07.2011 do 30 lipca 2011 r. w kwocie 1439,18 złotych i koszty w wysokości 5000 złotych. Postanowieniem Sądu Rejonowego w Łukowie z dnia 4 października 2011 r. nadano klauzulę wykonalności bankowemu tytułowi egzekucyjnemu nr (...) z dnia 17 sierpnia 2011 r. wystawionemu przez Wierzyciela - Bank Spółdzielczy w A. przeciwko dłużniczce K. D. z ograniczeniem jej odpowiedzialności do kwoty 400 000 złotych. Po uzyskaniu klauzuli wykonalności pozwany w dniu 30 listopada 2011 r. wystąpił do Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym w Łukowie z wnioskiem o wszczęcie egzekucji przeciwko pozwanej K. D. Na skutek zażalenia pozwanej na postanowienie Sądu Rejonowego w Łukowie z dnia 4 października 2011 r. w sprawie (...) postanowieniem Sądu Okręgowego w Lublinie z dnia 27 lipca 2012 r. wydanym w sprawie sygn. akt (...) oddalono wniosek wierzyciela Banku Spółdzielczego w A. o nadanie klauzuli wykonalności bankowemu tytułowi egzekucyjnemu nr (...) wystawionemu w dniu 17 sierpnia 2011 r. przeciwko dłużniczce K. D. Podstawą oddalenia wniosku o nadanie bankowemu tytułowi klauzuli wykonalności była, jak wynika z uzasadnienia postanowienia Sądu Okręgowego w Lublinie, wadliwość oświadczenia K. D. w przedmiocie poddania się egzekucji. Postanowieniem z dnia 21 września 2012 r. wydanym przez Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym w Łukowie w sprawie (...) na podstawie art. 825 pkt 2 k.p.c. umorzono postępowanie egzekucyjne prowadzone wobec pozwanej zwracając wierzycielowi tytuł wykonawczy. Pismem z dnia 17 stycznia 2013 r. Bank Spółdzielczy w A. wypowiedział pozwanej K. D. umowy kredytów nr (...) z dnia 14 listopada 2008 r. i nr (...) z dnia 25 września 2009 r. z powodu niedotrzymania przez Kredytobiorcę warunków udzielenia kredytu określonych we wskazanych umowach z zachowaniem 30 - dniowego okresu wypowiedzenia w trybie natychmiastowym. Korespondencję z wypowiedzeniem umów pozwana K. D. odebrała w dniu 22 stycznia 2013 r. Sąd ustaleń tych dokonał w oparciu o złożone w sprawie dokumenty, a żadna ze stron nie zgłaszała do nich zastrzeżeń. W oparciu o te ustalenia Sąd uznał powództwo za niezasadne. Powód po zmodyfikowaniu roszczenia dochodził zasądzenia od pozwanej K. D. kwoty 323 776,71 złotych z odsetkami ustawowymi od kwoty 287 297,60 złotych od dnia 22 lutego 2013 r. do dnia zapłaty i od kwoty 36 479,11 złotych od dnia wniesienia powództwa do dnia zapłaty jako należności wynikających z zawarcia umów kredytowych nr (...) z dnia 14 listopada 2008 r. i (...) z dnia 25 września 2009 r., które zostały skutecznie wypowiedziane. Pozwana w toku całego postępowania potwierdzała okoliczność zawarcia wskazanych umów i nie negowała faktu skutecznego ich wypowiedzenia, podnosząc jednak zarzut przedawnienia roszczeń. Zdaniem Sądu, kwestia momentu w jakim doszło do skutecznego wypowiedzenia pozwanej K. D. umów kredytowych jest kluczowa dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy. Sąd wskazał, że z uwagi na szczególne skutki wypowiedzenia, do których należy rozwiązanie węzła obligacyjnego, uznać należy, że zgodnie z 60 k.c. zachowanie takie nie powinno pozostawiać żadnych wątpliwości co do prawidłowości jego złożenia. Okoliczność, iż w dniu 20 lipca 2010 r. powód wystąpił do Sądu Rejonowego w Łukowie o nadanie klauzuli wykonalności bankowemu tytułowi egzekucyjnemu z dnia 15 lipca 2010 r. przeciwko M. D., który to tytuł zawierał w sobie również umowy kredytowe nr (...) i wymagalne nimi zadłużenie, przemawia za słusznością podniesionego zarzutu przedawnienia. W ocenie Sądu strona pozwana stoi na właściwym stanowisku, iż kredyt skutecznie został wypowiedziany pozwanej już w chwili wystawienia bankowego tytułu egzekucyjnego z dnia 15 lipca 2010 r. przeciwko M. D., mimo, że pozwana de facto nie była stroną postępowania w sprawie (...) prowadzonego przed Sądem Rejonowym w Łukowie. Analiza przedstawionych umów kredytowych będących podstawą roszczenia o zapłatę prowadzi do przekonania, iż pozwana K. D. zawierając omawiane umowy kredytowe wspólnie z mężem M. D., nie występowała w nich jako wyrażający zgodę na zaciągnięcie kredytu współmałżonek. Konstrukcja wskazanych umów w części przeznaczonej dla oznaczenia stron również potwierdza, iż umowy zawierane były przez jednego Kredytobiorcę występującego w osobach dwojga współmałżonków. Za takim uznaniem przekonuje również treść Regulaminu Kredytowania działalności gospodarczej stanowiącego integralną część umów kredytowych, gdzie nie wyodrębniono zapisów dotyczących współkredytobiorców czy współmałżonków wskazując precyzyjnie w § 2 pkt 5, iż Kredytobiorca jest to strona umowy, której przedmiotem jest udzielenie kredytu lub innego produktu obciążonego ryzykiem kredytowym. W ocenie Sądu powodowy Bank zawierając przedmiotowe umowy kredytowe traktował pozwaną i jej męża jako jednego Kredytobiorcę - stronę umowy kredytowej. Świadczy o tym również fakt, iż dla każdej z umów ustalił spłatę tylko "jednej" raty. Ponadto w żadnym postanowieniu umów kredytowych ani stanowiącego ich integralną część Regulaminu nie określono odrębnych zasad odpowiedzialności zaciągających kredyt za jego spłatę, posługując się jedynie sformułowaniem: "kredytobiorca będzie zobowiązany", "niespłacenia przez kredytobiorcę zadłużenia" etc. Stroną umowy kredytu są " wszyscy " współkredytobiorcy łącznie. Samodzielność współkredytobiorców, odnosić się może do wykonywania uprawnień wynikających z umowy kredytu, natomiast nie do dysponowania samym stosunkiem prawnym jako takim. Umowa zawarta przez bank z kilkoma osobami, które wspólnie tworzą jedną jej stronę, powinna być w ten sam sposób wypowiedziana, rozwiązana czy zmieniona. Uprawnienie do samodzielnego zniesienia stosunku prawnego jedynie w stosunku do jednego współkredytobiorcy musi wyraźnie wynikać z umowy (regulaminu), albowiem tak daleko idącego skutku nie można bowiem domniemywać. Innymi słowy, powód nie wykazał, by w oparciu o umowy kredytowe lub Regulamin była dopuszczalna sytuacja, iż umowa kredytowa zostaje skutecznie wypowiedziana tylko w stosunku do jednego ze wspołkredytobiorców. Powód utrzymuje, że skutecznie wypowiedział umowy kredytowe, pozwana zgadza się z tym stwierdzeniem ale przyjmuje, iż skutek wypowiedzenia nastąpił w dacie wyprowadzenia umowy pismem skierowanym do współkredytobiorcy tj. męża pozwanej. Nie bez znaczenia jest również fakt wystawienia przeciwko pozwanej bankowego tytułu egzekucyjnego i wystąpienie o nadanie tytułowi klauzuli wykonalności wnioskiem z dnia 17 sierpnia 2011 r., a więc sprzed daty dokonania " wypowiedzenia " pismem z dnia 17 stycznia 2013 r. Skoro bankowy tytuł egzekucyjny zawiera oświadczenie, że stwierdzona nim należność jest wymagalna, to nie ulega wątpliwości, iż stwierdzenie wymagalności może nastąpić po skutecznym --- STRONA 4 --- dokonaniu wypowiedzenia umowy. Powód wykazał daleko idącą niekonsekwencje przyjmujące, że należność jest wymagalna i podejmując próbę egzekwowania należności, a następnie dokonania " wypowiedzenia " umowy. Jeśli powód uznaje, że skutecznie wypowiedział umowy kredytu, to należy uznać, iż skutek ten dotyczy strony umowy a nie " części " strony umowy kredytu. Powód wprawdzie próbował dowieść, że w przedmiotowej sprawie mamy do czynienia z typową odpowiedzialnością solidarną dłużników i przedawnienie lub zawieszenie w stosunku do jednego z dłużników nie ma skutku wobec pozostałych, ale Sąd nie podzielił tego stanowiska. Zdaniem Sądu solidarność dłużników polega na tym, że wierzyciel może żądać całości lub części świadczenia od wszystkich dłużników łącznie, od kilku z nich lub od każdego z osobna, a zaspokojenie wierzyciela przez któregokolwiek z dłużników zwalnia pozostałych. Aż do zupełnego zaspokojenia wierzyciela wszyscy dłużnicy solidarni pozostają zobowiązani w sposób powyżej wskazany (art. 366 k.c.). Jednakże nadanie odpowiedzialności kilku zobowiązanym charakteru solidarnego - i uzyskanie takiej uprzywilejowanej pozycji przez wierzyciela - ustawodawca sformalizował w sposób wskazany w art. 369 k.c., który stanowi, że zobowiązanie jest solidarne, jeżeli to wynika z ustawy lub czynności prawnej. Oznacza to, że u źródeł solidarności znajdować się musi konkretny przepis prawa bądź zastrzeżenie umowne. W literaturze i orzecznictwie ugruntowane jest stanowisko, że solidarności domniemywać nie można. Klauzula umowna zastrzegająca solidarność dłużników musi bądź zawierać określenia "zobowiązanie solidarne", "solidarność", bądź też odwoływać się do przepisów art. 366 k.c. Powyższe oznacza w ocenie Sądu, że w przypadku solidarności biernej strony powinny w umowie wskazać, że każdy z dłużników jest zobowiązany do spłaty całości świadczenia, wierzyciel może żądać spełnienia świadczenia w całości przez jednego lub kilku (wszystkich) dłużników, a spełnienie świadczenie przez jednego dłużnika zwalnia pozostałych, gdyż wszyscy dłużnicy pozostają zobowiązani do czasu całkowitego zaspokojenia wierzyciela. Decydujące znaczenie ma zatem sformułowanie, że każdy z zobowiązanych odpowiada za całość długu, a wierzyciel ma prawo wyboru, od którego z dłużników i w jakiej części będzie dochodził spełnienia świadczenia. Przepis art. 372 k.p.c. stanowiący, że przerwanie lub zawieszenie biegu przedawnienia w stosunku do jednego z dłużników solidarnych nie ma skutku względem współdłużników ma zastosowanie wówczas, kiedy świadczenie stało się wymagalne. Powołany przepis nie wzmacnia argumentacji powoda żądającego zasądzenia od pozwanej wskazanej należności pieniężnej. Reasumując wobec pozwanej doszło do skutecznego upływu terminu przedawnienia jeszcze przed wniesieniem powództwa w dniu 12 września 2013 r., a bieg tego terminu rozpoczął się z chwilą postawienia kredytów w stan wymagalności, tj. w dniu 15 lipca 2010 r. Zgodnie z treścią art. 118 k.c. jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej termin przedawnienia wynosi lat dziesięć, a dla roszczeń o świadczenie okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej - trzy lata. Powodowy Bank jest niewątpliwie przedsiębiorcą, do którego zakresu działania należy między innymi udzielanie kredytów i ta właśnie okoliczność ma decydujące znaczenie, na tle art. 118 k.c., dla przyjęcia w rozpatrywanej sprawie trzyletniego terminu przedawnienia. Natomiast z treści art. 123 k.c. wynika, że bieg przedawnienia przerywa się przez każdą czynność przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju albo przed sądem polubownym, przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia, przez uznanie roszczenia przez osobę, przeciwko której roszczenie przysługuje, albo przez wszczęcie mediacji. W orzecznictwie istnieje pogląd, że wniosek o nadanie klauzuli wykonalności bankowemu tytułowi egzekucyjnemu przerywa bieg przedawnienia. Przyjmując więc za ustaloną okoliczność skutecznego wypowiedzenia umów kredytowych, której to pozwana nie zaprzeczyła (kwestionowała jedynie datę postawienia w stan wymagalności) oraz fakt, iż powodowy Bank nie traktował pozwanej jako odrębnego Kredytobiorcy, Współmałżonka Kredytobiorcy czy Poręczyciela - a oznaczył pozwaną w umowach wprost i jednolicie jako drugą osobę tej samej strony umowy zwanej "Kredytobiorcą" a zatem współkredytobiorcę zasadnym jest przyjęcie, że jeśli skutecznie wszczął egzekucję przeciwko współmałżonkowi pozwanej M. D. na podstawie wystawionego przez siebie bankowego tytułu egzekucyjnego z dnia 15 lipca 2010 r. nr (...) zaopatrzonego następnie w klauzulę wykonalności, obejmującego również należności wynikające z obu wskazanych w pozwie umów kredytowych, a egzekucja tych należności częściowo skuteczna prowadzona była w sprawie (...), to wystawienie bankowego tytułu egzekucyjnego zaopatrzonego w klauzulę wykonalności na podstawie którego wszczęto postępowanie egzekucyjne w sprawie (...) wobec pozwanej K. D., nie może być traktowane jako czynność przerywająca bieg terminu przedawnienia co do jej osoby. Należy zdecydowanie podkreślić, iż w istocie powód nie uzyskał tytułu wykonawczego. Zatem czynność złożenia wniosku o nadanie klauzuli wykonalności, bez uzyskania pozytywnego rozstrzygnięcia, nie może skutecznie doprowadzać do przerwania biegu terminu przedawnienia w stosunku do pozwanej. Jedynie uzyskanie tytułu wykonawczego można by potraktować jako czynność zmierzającą do egzekwowania, czyli przerywającą bieg terminu przedawnienia. Sąd podzielił też zarzut pozwanej co do nieoznaczenia i nieudowodnienia roszczenia. Obowiązek udowodnienia faktów mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. W procesie cywilnym strony mają obowiązek twierdzenia i dowodzenia tych wszystkich okoliczności (faktów), które mogą być przedmiotem dowodu. Powinnością więc powoda było udowodnienie sposobu wyliczenia kwot wynikających z wypowiedzianych umów kredytu. Ponadto, powód postanowieniem Sądu wydanym na rozprawie z dnia 25 kwietnia 2014 r. został zobowiązany do przedstawienia wykazu obejmującego daty i wysokość wpłat dokonywane przez pozwaną lub jej męża w ciężar umów kredytu objętych niniejszym pozwem w terminie jednego miesiąca - zobowiązania powyższego powód nie wykonał i nie wskazał przyczyn dla jakich zaniechał realizacji postanowienia Sądu. Powód nie wykazał szczegółowego rozliczenia obydwu umów kredytowych umożliwiających ewentualne sprecyzowanie kwot jakie były przekazywane w toku prowadzonych postępowań egzekucyjnych od pozwanej K. D. i jej męża M. D. na poszczególne umowy kredytowe z podziałem na kapitał, odsetki i koszty. Przedstawione zaś zestawienie oraz ustne potwierdzenie faktu uzyskania od pozwanej kwoty 4091,14 złotych Sąd uznał za wysoce niewystarczające. Powód więc zdaniem Sądu nie udowodnił zasadności roszczenia. Sąd odniósł się też do zarzutu niewłaściwości funkcjonalnej niniejszego Sądu do rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy podniesionego przez pozwaną w sprzeciwie od nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym i uznał go za niezasadny. Treść umów nie pozwala na określenie, iż pozwana zawierała je jako przedsiębiorca, a wprost przeciwnie wynika z nich, iż działała jako osoba fizyczna. Wykazywany przez pozwaną natomiast cel na jaki przeznaczane miały być środki uzyskane z kredytów - na jakim opierała przekonanie o właściwości Sądu Gospodarczego - nie ma znaczenia dla ustalenia właściwości funkcjonalnej Sądu. Wobec powyższego, zarzut niewłaściwości tut. Sądu do rozpoznania niniejszej sprawy, należało uznać za bezzasadny. Orzeczenie o kosztach Sąd oparł na art. 98 § 1 k.p.c. --- STRONA 5 --- Apelację od tego wyroku złożył powód, który zaskarżył wyrok w całości i zarzucając: - naruszenie przepisów postępowania art. 503 § 1 k.p.c. poprzez uwzględnienie zarzutu przedawnienia roszczenia powoda i nieudowodnienie jego wysokości, pomimo, że zarzuty te powinny zostać pominięte, gdyż zostały zgłoszone po złożeniu przez pozwaną sprzeciwu od nakazu zapłaty, a pozwana nie udowodniła istnienia okoliczności uzasadniającej dopuszczenie spóźnionego dowodu, art. 328 § 2 k.p.c. w części dotyczącej uzasadnienia wyroku odnośnie nieudowodnienia przez powoda dochodzonego roszczenia i niewskazanie dlaczego sąd odmówił mocy dowodowej dokumentom przedłożonym przez powoda i oświadczeniu o wyegzekwowaniu części należności od pozwanej, co skutkuje niemożnością dokonania kontroli instancyjnej zaskarżonego wyroku w tym zakresie, ewentualnie art. 233 § 1 k.p.c. przez brak wszechstronnej oceny materiału dowodowego sprawy skutkujący uznaniem, że powód nie udowodnił roszczenia, mimo, że przedłożył dokumenty, z których wynikała wysokość zadłużenia pozwanej, - naruszenie prawa materialnego art. 370 k.c. przez jego niezastosowanie i błędne przyjęcie, że pomiędzy pozwaną i M. D. nie zachodziła solidarność bierna, pomimo, że zaciągnięte przez nich zobowiązanie dotyczyło mienia objętego wspólnością ustawową małżeńską, ewentualnie art. 379 § 1 k.c. przez jego niezastosowanie i błędne przyjęcie, że dług M. D. i pozwanej był tym samym długiem, gdy z przepisu tego wynika, że dług pozwanych wobec banku uległ podzieleniu na dwa odrębne i niezależne od siebie długi, art. 123 § 1 pkt 1 k.c. w zw. z art. 796 k.p.c. poprzez ich niezastosowanie i błędne ustalenie, że wszczęcie egzekucji wobec pozwanej nie przerwało biegu przedawnienia roszczenia objętego pozwem, art. 61 § 1 k.c. poprzez jego niezastosowanie i przyjęcie, że wniosek o nadanie bankowemu tytułowi egzekucyjnemu klauzuli wykonalności stanowił oświadczenie powoda o wypowiedzeniu umowy kredytowej, podczas gdy oświadczenie to dla swojej skuteczności wymagało złożenia go pozwanej, co nastąpiło dopiero w piśmie z 17 01 2013 r., wnosił o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uwzględnienie powództwa w całości. Uzasadnienie prawne Sąd Apelacyjny zważył co następuje: Apelacja nie zasługuje na uwzględnienie. Wyrok wydany w sprawie jest trafny. Zgodzić się należy, że roszczenie powoda wobec pozwanej jest przedawnione, i dla tego stwierdzenia nie ma znaczenia fakt istnienia czy też nieistnienia po stronie dłużników ww. umów solidarności. Oboje małżonkowie zostali wymienieniem w obu przedmiotowych umowach jako kredytobiorcy, i zaciągnęli jeden dług. Oboje więc małżonkowie jako dłużnicy odpowiadali za całość zaciągniętego zobowiązania. Skoro więc powód wypowiedział umowę wobec jednego z dłużników (męża pozwanej) uznając, że zobowiązanie z obu inkryminowanych umów jest wymagalne z dniem 31 03 2010 r., miało to też skutek wobec drugiego z dłużników czyli pozwanej. Prawem wierzyciela czyli powoda i jego wyborem było egzekwowanie tego długu tylko od jednego z dłużników, ale wymagalność całego zobowiązania powstała już w dacie zaprzestania płatności kredytów w marcu 2010 r. A skoro tak, to wystawienie BTE przeciwko mężowi pozwanej w lipcu 2010 r. przerwało bieg przedawnienia do dochodzenia roszczenia ale tylko wobec niego. Natomiast od daty wymagalności ww. roszczenia czyli kredytu, trzyletni termin przedawnienia rozpoczął bieg również w stosunku do drugiego dłużnika. Podkreślenia bowiem jeszcze raz wymaga, że oboje dłużnicy zaciągnęli jeden dług i ponosili odpowiedzialność za jeden dług. Tak więc wystąpienie z pozwem wobec pozwanej po upływie terminu trzyletniego należy uznać czynność przedawnioną. Zgodzić się też należy z Sądem, że nie doszło do przerwania biegu przedawnienia wobec pozwanej przez wystąpienie przeciwko niej z wnioskiem egzekucyjnym. Postępowanie wywołane ww. wnioskiem zostało umorzone na podstawie art. 825 pkt2 k.p.c. gdyż brak było tytułu wykonawczego stanowiącego podstawę egzekucji (postanowienie o nadaniu tytułowi egzekucyjnemu klauzuli wykonalności zostało uchylone). Za trafny też należy uznać pogląd zgodnie z którym powodowy Bank dopuścił się sprzeczności w swoich działaniach-najpierw w 2011 r. wystawił przeciwko pozwanej BTE, a następnie w 2013 r. wypowiedział jej umowy kredytowe. Z treści obu umów wynika, że przy zaległościach w płatnościach Bank powinien wypowiedzieć umowy z wyprzedzeniem 30-dniowym, a dopiero następnie wystawiać tytuł egzekucyjny. Opisane wyżej działania powoda, pozostają ze sobą w sprzeczności. Niemniej jednak, umowy jako dotyczące obu dłużników zostały wypowiedziane w 2010 r. (czynności wobec męża pozwanej) i to od tego terminu powód mógł domagać się spełnienia tego jednego świadczenia od jednego, lub obu dłużników. Nie mogło też być uznane za skuteczne wypowiedzenie umowy wobec pozwanej dokonane w dniu 17 stycznia 2013 r., gdyż umowa ta została skutecznie wypowiedziana w dniu wystawienia bankowego tytułu egzekucyjnego wobec męża pozwanej. Nie może więc być uznany za zasadny zarzut, " że dług pozwanych wobec banku uległ podzieleniu na dwa odrębne i niezależne od siebie długi", a przeczy temu nawet stanowisko samego powoda, który przecież, domagał się spłaty całego długu tak od pozwanej jak i jej męża. Nie można zaaprobować zarzutu naruszenia art. 503 k.p.c. Nakaz zapłaty został wydany w postępowaniu upominawczym, a pozwana zarzut przedawnienia roszczenia mogła podnieść w toku całego postępowania. Podnieść należy, że obecnie po zmianie ustawy kodeks postępowania cywilnego dokonanej ustawa z dnia 16 09 2011 r. nie obowiązuje już system prekluzji, ale dyskrecjonalnej władzy sędziego. Ponadto, niezależnie od powyższego wskazać należy na trafność stanowiska Sądu, iż powód nie wykazał wysokości dochodzonego roszczenia. Jak wynika z poczynionych ustaleń, od 2010 r. powód prowadził postępowanie egzekucyjne dotyczące również zobowiązania pozwanej, wobec jej męża. Nie przedstawił jakie kwoty uzyskał w toku egzekucji, a jak wynika z dołączonych akt komorniczych, na konto powoda jako wierzyciela były przekazywane określone sumy. Powód nie wykazał też w jaki sposób rozliczył sumy wyegzekwowane od pozwanej w ramach prowadzonego przeciwko niej postępowania egzekucyjnego. Nie wykonał też postanowienia Sądu z dnia 25 04 2014 r. i nie przedstawił dokładnego wyliczenia zaległych kwot kapitałowych i odsetkowych. Dokumenty dołączone przez powoda w żaden sposób nie wyjaśniają w jaki sposób powód wyliczył zobowiązania pozwanej, a wspomnieć też należy, że powód już w pozwie popełnił błąd we wskazaniu dochodzonych kwot, bowiem swoje roszczenie następnie skorygował (k 43-44). Nie jest rzeczą Sądu wyliczanie jakie kwoty składają się na dochodzone roszczenie, i jakie stanowią kapitał, a jakie odsetki umowne i karne. Całkowicie nietrafny jest zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 328 § 2 k.p.c. Zdaniem Sądu Apelacyjnego uzasadnienie spełnia wszystkie przesłanki statuowane ww. przepisem, a nadto uzasadnienie jest rzeczą wtórną do rozstrzygnięcia. Nawet więc jego błędne sporządzenie (co w sprawie nie miało miejsca) w żaden sposób nie przekłada się na --- STRONA 6 --- Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów Sądów Powszechnych. prawidłowość orzeczenia. Z tych też względów apelacja nie zasługuje na uwzględnienie. Mając na uwadze powyższe i w oparciu o art. 385 k.p.c. oraz art. 98 § 1 i 3 k.p.c. oraz § 6 pkt 7 w zw. z § 12 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 09 2009 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie. (Dz. U. Nr 163, poz. 1348 z późn. zm.). Sąd Apelacyjny orzekł jak w sentencji.

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Apelacyjny w Lublinie#I C 1230/13#art. 825 pkt 2 k.p.c.#art. 366 k.c.#art. 369 k.c.#art. 372 k.p.c.#art. 118 k.c.#art. 123 k.c.#art. 98 § 1 k.p.c.#art. 503 § 1 k.p.c.#art. 328 § 2 k.p.c.#art. 233 § 1 k.p.c.#art. 370 k.c.#art. 379 § 1 k.c.#art. 123 § 1 pkt 1 k.c.#art. 796 k.p.c.#art. 61 § 1 k.c.#art. 825 pkt2 k.p.c.#art. 503 k.p.c.#art. 385 k.p.c.