Teza / krótkie omówienie
stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej – orzeczenia Prezydium Rady Narodowej w (...) W. z dnia 2 września 1955 r., nr ST/ TN/15J/24/55, odmawiającego przyznania prawa własności czasowej nieruchomości położonej
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt I C 1209/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 24 lipca 2020 r. Sąd Okręgowy w Krakowie I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia SO Elżbieta Bednarczuk Protokolant: P.. sąd. Martyna Kielin po rozpoznaniu w dniu 15 lipca 2020 r. na rozprawie sprawy z powództwa B. G. (1) przeciwko (...) Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w W., R. F. (1), R. G. o ochronę dóbr osobistych i zapłatę I zobowiązuje pozwaną (...) Spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością w W. do opublikowania oświadczenia na własny koszt, w terminie dwóch tygodni od dnia uprawomocnienia się niniejszego wyroku, w formie ogłoszenia prasowego wielkości całej strony, zamieszczonego na czwartej stronie wydania dziennika (...) Gazeta (...), w wytłuszczonej ramce na szerokość całej strony, na jednorodnym białym tle, tekstem oddzielonym od ramki wyraźnym marginesem ze wszystkich stron, z wyjustowaniem do środka strony, czarną czcionką o kroju A. i rozmiarze co najmniej 14 punktów, przy czym słowo (...) napisane wytłuszczoną czcionką kroju A. o rozmiarze co najmniej 20 punktów, umieszczone w odrębnym wersie od reszty oświadczenia, wyjustowane do środka, z zastosowaniem widocznego odstępu pomiędzy wierszami, bez jakichkolwiek komentarzy, uzupełnień czy odniesień do jego treści, bez sąsiedztwa innych przeprosin, bez zastosowania jakichkolwiek zabiegów formalnych i treściowych umniejszających znaczenie, rangę i powagę tego oświadczenia oraz zaznaczających dystans do treści i formy, o następującej treści: „Przeprosiny. (...) Sp. z o.o. jako wydawca dziennika (...) Gazeta (...) oraz wydawca i administrator portalu internetowego f. przeprasza Panią B. G. (1) za opublikowanie w dniu 19 października 2017 r. w numerze 244. dziennika (...) Gazeta (...) oraz na portalu f. artykułu prasowego pt. „ (...) T. (...)”!”, w którym zostały podane do publicznej wiadomości nieprawdziwe informacje na temat rzekomego przejęcia przez nią jednej z (...) kamienic metodą „(...)” oraz nieznajdujące pokrycia w rzeczywistości sugestie o rzekomych nieprawidłowościach w wykonywaniu przez nią funkcji kuratora dla nieznanego z miejsca pobytu, jak również bezprawne insynuacje i pomówienia dotyczące rzekomego udziału Pani B. G. (1) w tzw. dzikiej reprywatyzacji. Powyższe twierdzenia i insynuacje były całkowicie nieuprawnione i naruszyły cześć, godność i dobre imię Pani B. G. (1), dyskredytując jej osobę w opinii publicznej i narażając ją na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania zawodu adwokata. (...) Sp. z o.o. przeprasza ponadto Panią B. G. (1) za naruszenie przysługującego jej prawa do ochrony wizerunku, poprzez opublikowanie fotografii z jej rodzinnej uroczystości.” II zobowiązuje pozwaną (...) Spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością w W. do opublikowania na własny koszt, w terminie dwóch tygodni od dnia uprawomocnienia się niniejszego wyroku, w tym samym wydaniu dziennika (...) Gazeta (...), w którym opublikowane zostanie oświadczenie o treści jak w punkcie I. niniejszego wyroku, na pierwszej stronie (tytułowej), w ramce zamieszczonej z prawej strony obok nazwy dziennika, o rozmiarach i umiejscowieniu analogicznych do zapowiedzi artykułu prasowego pt. „ C. T. (...)”!” opublikowanego w numerze 244. dziennika (...) Gazeta (...), kolorem białym, na jednorodnym czarnym tle, przy użyciu tej samej wielkości i tej samej czcionki co zawarte na stronie tytułowej 244. numeru dziennika (...) Gazeta (...) wyrażenie „Przejęła kamienicę
--- STRONA 2 ---
„na zmarłego”, tytułu stanowiącego odnośnik do oświadczenia, określonego w punkcie I. niniejszego wyroku o treści: „Wydawca Faktu przeprasza Panią B. G. (1) za naruszenie jej dóbr osobistych – s. 4”; III zobowiązuje pozwaną (...) Spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością w W. do opublikowania oświadczenia o treści jak w punkcie I. niniejszego wyroku, w formie ogłoszenia prasowego zamieszczonego na stronie głównej portalu internetowego f. i utrzymywania na tej stronie nieprzerwanie przez kolejne 72 godziny od publikacji, bezpośrednio pod czarnym paskiem menu, w formacie tzw. responsive wideboard multiscreen – tj. w formacie skalowalnym, dostępnym na witrynie internetowej f. i na jej mobilnej wersji, dopasowującym się do rozdzielczości ekranu i szerokości okna przeglądarki użytkownika - w ramce na szerokość całej strony i wysokości odpowiadającej co najmniej ¼ części jej szerokości, na jednorodnym białym tle, czarną czcionką wielkości wypełniającej ramkę w sposób czytelny, ze słowem (...) umieszczonym w pierwszym, odrębnym wersie od reszty oświadczenia, wyjustowanym do środka, z zastosowaniem widocznego odstępu pomiędzy wierszami, bez jakichkolwiek komentarzy, uzupełnień czy odniesień do jego treści, bez sąsiedztwa innych przeprosin oraz bez zastosowania jakichkolwiek zabiegów formalnych i treściowych umniejszających znaczenie, rangę i powagę tego oświadczenia oraz zaznaczających dystans do jego treści i formy IV zobowiązuje pozwaną (...) Spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością w W. do umieszczenia oświadczenia o treści jak w punkcie I. niniejszego wyroku, na stałe, na stronie internetowej (...) bezpośrednio nad artykułem pod tytułem „C. T. (...)””, w wytłuszczonej ramce na szerokość całej strony, sporządzonego tekstem oddzielonym od ramki wyraźnym marginesem ze wszystkich stron, czarną czcionką o rozmiarze nie mniejszym, niż rozmiar czcionki użyty w przywołanym artykule, na jednorodnym białym tle, ze słowem (...) umieszczonym w odrębnym wersie od reszty, wyjustowanym do środka, z zastosowaniem widocznego odstępu pomiędzy wierszami, bez jakichkolwiek komentarzy, uzupełnień, czy odniesień do treści oświadczenia, bez sąsiedztwa innych przeprosin oraz bez zastosowania jakichkolwiek zabiegów formalnych i treściowych umniejszających znaczenie, rangę i powagę oraz zaznaczających dystans do treści i formy V zobowiązuje pozwaną (...) Spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością w W. do umieszczenia na oficjalnym profilu (...).pl w serwisie (...) oraz utrzymywania przez co najmniej 72 godziny posta o treści: „Przeprosiny skierowanie do Pani Mecenas B. G. (1)”, zawierające aktywny odnośnik (link) do oświadczenia opublikowanego na stronie głównej portalu f. w sposób określony w punkcie III niniejszego wyroku, przy czym umieszczenia posta w serwisie (...) powinno nastąpić równocześnie z publikacją oświadczenia o którym mowa w punkcie III niniejszego wyroku VI zobowiązuje pozwaną (...) Spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością w W. do opublikowania na własny koszt oświadczenia o treści jak w punkcie I. niniejszego wyroku, w formie ogłoszenia prasowego zamieszczonego na stronie głównej portalu internetowego onet.pl i utrzymywania go na tej stronie nieprzerwanie przez kolejne 72 godziny od publikacji, na stronie głównej onet.pl bezpośrednio pod paskiem głównego menu, w formacie tzw. responsive wideboard multiscreen – tj. w formacie skalowalnym, dostępnym na witrynie internetowej onet.pl i na jej mobilnej wersji, dopasowującym się do rozdzielczości ekranu i szerokości okna przeglądarki użytkownika, z zachowaniem proporcji kreacji, w ramce na szerokość całej strony i wysokości odpowiadającej co najmniej ¼ części jej szerokości, na jednorodnym białym tle, czarną czcionką wielkości wypełniającej ramkę w sposób czytelny ze słowem „Przeprosiny” umieszczonym w pierwszym, odrębnym wersie od reszty oświadczenia, wyjustowanym do środka, z zastosowaniem widocznego odstępu pomiędzy wierszami, bez jakichkolwiek komentarzy, uzupełnień czy odniesień do jego treści, bez sąsiedztwa innych przeprosin oraz bez zastosowania jakichkolwiek zabiegów formalnych i treściowych umniejszających znaczenie, rangę i powagę tego oświadczenia oraz zaznaczających dystans do jego treści i formy VII zobowiązuje pozwanego R. F. (1), do opublikowania oświadczenia na własny koszt, w terminie dwóch tygodni od dnia uprawomocnienia się niniejszego wyroku, w formie ogłoszenia prasowego wielkości całej strony, zamieszczonego na czwartej stronie wydania dziennika (...) Gazeta (...), w wytłuszczonej ramce na szerokość całej strony, na jednorodnym białym tle, tekstem oddzielonym od ramki wyraźnym marginesem ze wszystkich stron, z wyjustowaniem do środka strony, czarną czcionką o kroju A. i rozmiarze co najmniej 14 punktów, przy czym słowo „Przeprosiny” napisane wytłuszczoną czcionką kroju A. o rozmiarze co najmniej 20 punktów i umieszczone w odrębnym wersie od reszty oświadczenia, wyjustowane do środka, z zastosowaniem widocznego odstępu pomiędzy wierszami, bez jakichkolwiek komentarzy, uzupełnień czy odniesień do treści, bez sąsiedztwa innych przeprosin oraz bez zastosowania jakichkolwiek zabiegów formalnych i treściowych umniejszających znaczenie, rangę i powagę oraz zaznaczających dystans do jego treści i formy, o następującej treści:
--- STRONA 3 ---
„Przeprosiny. R. F. (2) jako były redaktor naczelny dziennika (...) Gazeta (...) oraz portalu internetowego f. przeprasza Panią B. G. (1) za opublikowanie w dniu 19 października 2017 r. w numerze 244. Dziennika (...) Gazeta (...) oraz na portalu f. artykułu prasowego pt. „ C. T. p.”!”, w którym zostały podane do publicznej wiadomości nieprawdziwe informacje na temat rzekomego przejęcia przez nią jednej z (...) kamienic metodą „(...)” oraz nieznajdujące pokrycia w rzeczywistości sugestie o rzekomych nieprawidłowościach w wykonywaniu przez nią funkcji kuratora dla nieznanego z miejsca pobytu, jak również bezprawne insynuacje i pomówienia dotyczące rzekomego udziału Pani B. G. (1) w tzw. dzikiej reprywatyzacji. Powyższe twierdzenia i insynuacje były całkowicie nieuprawnione i naruszyły część, godność i dobre imię Pani B. G. (1), dyskredytując jej osobę w opinii publicznej i narażając ją na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania zawodu adwokata. R. F. (2) przeprasza ponadto Panią B. G. (1) za naruszenie przysługującego jej prawa do ochrony wizerunku, poprzez opublikowanie fotografii z jej rodzinnej uroczystości.” VIII zobowiązuje pozwanego R. F. (1) do opublikowania na własny koszt, w terminie dwóch tygodni od dnia uprawomocnienia się niniejszego wyroku, w tym samym wydaniu dziennika (...) Gazeta (...), w którym opublikowane zostanie oświadczenie o treści jak w punkcie VII niniejszej wyroku, na pierwszej stronie (tytułowej), w ramce zamieszczonej z prawej strony obok nazwy dziennika, o rozmiarach i umiejscowieniu analogicznych do zapowiedzi artykułu prasowego pt. „ C. T. p.”!” opublikowanego w numerze 244. dziennika (...) Gazeta (...), kolorem białym, na jednorodnym czarnym tle, przy użyciu tej samej wielkości i tej samej czcionki co zawarte na stronie tytułowej 244. numeru dziennika (...) Gazeta (...) wyrażenie „P.””, tytułu stanowiącego odnośnik do oświadczenia określonego w punkcie VII niniejszego wyroku o treści: „Były redaktor Faktu przeprasza Panią B. G. (1) za naruszenie jej dóbr osobistych – s. 4” IX zobowiązuje pozwanego R. F. (1) do opublikowania oświadczenia w formie ogłoszenia prasowego zamieszczonego na stronie głównej portalu internetowego f. i utrzymywania na tej stronie nieprzerwanie przez kolejne 72 godziny od publikacji, bezpośrednio pod czarnym paskiem menu, w formacie tzw. responsive wideboard multiscreen – tj. w formacie skalowalnym dostępnym na witrynie internetowej f. i na jej mobilnej wersji, dopasowującym się do rozdzielczości ekranu i szerokości okna przeglądarki użytkownika przy zachowaniu proporcji kreacji, w postaci ramki na szerokość całej strony i wysokości odpowiadającej co najmniej 1/4 części szerokości ramki, na jednorodnym białym tle, czarną czcionką wielkości wypełniającej ramkę w sposób czytelny, ze słowem „Przeprosiny” umieszczonym w pierwszym, odrębnym wersie od reszty oświadczenia, wyjustowanym do środka, z zastosowaniem widocznego odstępu pomiędzy wierszami, bez jakichkolwiek komentarzy, uzupełnień czy odniesień do treści, bez sąsiedztwa innych przeprosin oraz bez zastosowania jakichkolwiek zabiegów formalnych i treściowych umniejszających znaczenie, rangę i powagę oświadczenia oraz zaznaczających dystans do treści i formy, o treści jak w punkcie VII niniejszego wyroku X zobowiązuje pozwanego R. F. (1) do opublikowania na własny koszt oświadczenia o treści jak w punkcie VII niniejszego wyroku, w formie ogłoszenia prasowego zamieszczonego na stronie głównej portalu internetowego onet.pl i utrzymywania go na tej stronie nieprzerwanie przez kolejne 72 godziny od publikacji, na stronie głównej onet.pl bezpośrednio pod paskiem głównego menu, w formacie tzw. responsive wideboard multiscreen, tj. w formacie skalowalnym, dostępnym na witrynie internetowej onet.pl i na jej mobilnej wersji, dopasowującym się do rozdzielczości ekranu i szerokości okna przeglądarki użytkownika, z zachowaniem proporcji kreacji, w ramce na szerokość całej strony i wysokości odpowiadającej co najmniej ¼ części jej szerokości, na jednorodnym białym tle, czarną czcionką wielkości wypełniającej ramkę w sposób czytelny ze słowem „Przeprosiny” umieszczonym w pierwszym, odrębnym wersie od reszty oświadczenia, wyjustowanym do środka, z zastosowaniem widocznego odstępu pomiędzy wierszami, bez jakichkolwiek komentarzy, uzupełnień czy odniesień do jego treści, bez sąsiedztwa innych przeprosin oraz bez zastosowania jakichkolwiek zabiegów formalnych i treściowych umniejszających znaczenie, rangę i powagę tego oświadczenia oraz zaznaczających dystans do jego treści i formy XI zobowiązuje pozwanego R. G. do opublikowania oświadczenia na własny koszt, w terminie dwóch tygodni od dnia uprawomocnienia się niniejszego wyroku, w formie ogłoszenia prasowego wielkości połowy strony, zamieszczonego na trzeciej stronie wydania dziennika (...) Gazeta (...), w wytłuszczonej ramce na szerokość całej strony, na jednorodnym białym tle, tekstem oddzielonym od ramki wyraźnym marginesem ze wszystkich stron, z wyjustowaniem do środka strony, czarną czcionką o kroju A. i rozmiarze co najmniej 14 punktów, natomiast słowo „Przeprosiny” wytłuszczoną czcionką kroju A. o rozmiarze co najmniej 20 punktów i umieszczone w odrębnym wersie od reszty oświadczenia, wyjustowane do środka, z zastosowaniem widocznego odstępu pomiędzy wierszami, bez jakichkolwiek komentarzy, uzupełnień czy odniesień do treści, bez sąsiedztwa innych przeprosin oraz bez
--- STRONA 4 ---
zastosowania jakichkolwiek zabiegów formalnych i treściowych umniejszających znaczenie, rangę i powagę oraz zaznaczających dystans do treści lub formy, o następującej treści: „Przeprosiny. R. G. jako autor artykułu prasowego pt. „ C. T. p.”!”, opublikowanego w dniu 19 października 2017 r. w numerze 244. dziennika (...) Gazeta (...) przeprasza Panią B. G. (1) za podanie do publicznej wiadomości nieprawdziwych informacji na temat rzekomego przejęcia przez nią jednej z (...) kamienic metodą „na zmarłego”, a także za publiczne formułowanie pozbawionych podstaw sugestii o rzekomych nieprawidłowościach w wykonywaniu przez nią funkcji kuratora dla nieznanego z miejsca pobytu, jak również za bezprawne insynuacje i pomówienia dotyczące rzekomego udziału Pani B. G. (1) w tzw. dzikiej reprywatyzacji. Powyższe twierdzenia i insynuacje były całkowicie nieuprawnione i naruszyły część, godność i dobre imię Pani B. G. (1), dyskredytując jej osobę w opinii publicznej i narażając ją na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania zawodu adwokata. R. G. przeprasza ponadto Panią B. G. (1) za naruszenie przysługującego jej prawa do ochrony wizerunku, poprzez opublikowanie fotografii z jej rodzinnej uroczystości.”; XII zobowiązuje pozwanego R. G. do opublikowania oświadczenia o treści jak w punkcie XI niniejszego wyroku, w formie ogłoszenia prasowego zamieszczone na stronie główne portalu internetowego f. i utrzymywania na tej stronie nieprzerwanie przez kolejne 72 godziny od publikacji, bezpośrednio pod czarnym paskiem menu, w formacie tzw. responsive wideboard multiscreen, tj. w formacie skalowalnym dostępnym zarówno na witrynie internetowej f., jak i na jej mobilnej wersji, dopasowującym się do rozdzielczości ekranu i szerokości okna przeglądarki użytkownika, przy zachowaniu proporcji kreacji, w ramce na szerokość całej strony i wysokości odpowiadającej co najmniej 1/4 części jej szerokości, na jednorodnym białym tle, czarną czcionką wielkości wypełniającej ramkę w sposób czytelny, ze słowem „Przeprosiny” umieszczonym w pierwszym, odrębnym wersie od reszty oświadczenia, bez jakichkolwiek komentarzy, uzupełnień, czy odniesień do treści, bez sąsiedztwa innych przeprosin oraz bez zastosowania jakichkolwiek zabiegów formalnych i treściowych umniejszających znaczenie, rangę i powagę oraz zaznaczających dystans do treści lub formy; XIII zobowiązuje pozwanego R. G. do opublikowania na własny koszt oświadczenia o treści jak w punkcie XI niniejszego wyroku, w formie ogłoszenia prasowego zamieszczonego na stronie głównej portalu internetowego onet.pl i utrzymywania go na tej stronie nieprzerwanie przez kolejne 72 godziny od publikacji, na stronie głównej onet.pl bezpośrednio pod paskiem głównego menu, w formacie tzw. responsive wideboard multiscreen, tj. w formacie skalowalnym, dostępnym na witrynie internetowej onet.pl i na jej mobilnej wersji, dopasowującym się do rozdzielczości ekranu i szerokości okna przeglądarki użytkownika, z zachowaniem proporcji kreacji, w ramce na szerokość całej strony i wysokości odpowiadającej co najmniej ¼ części jej szerokości, na jednorodnym białym tle, czarną czcionką wielkości wypełniającej ramkę w sposób czytelny ze słowem „Przeprosiny” umieszczonym w pierwszym, odrębnym wersie od reszty oświadczenia, wyjustowanym do środka, z zastosowaniem widocznego odstępu pomiędzy wierszami, bez jakichkolwiek komentarzy, uzupełnień czy odniesień do jego treści, bez sąsiedztwa innych przeprosin oraz bez zastosowania jakichkolwiek zabiegów formalnych i treściowych umniejszających znaczenie, rangę i powagę tego oświadczenia oraz zaznaczających dystans do jego treści lub formy, XIV zobowiązuje pozwanego R. G. do umieszczenia na oficjalnych profilach R. G. w serwisach (...) ( (...) oraz Twitter (https/ twitter.com/G._radoslaw) oraz utrzymywania nieprzerwanie co najmniej przez 72 godziny posta o treści: „Przeprosiny skierowane do Pani Mecenas B. G. (1)”, zawierających aktywny odnośnik (link) do oświadczenia opublikowanego na stronie głównej portalu internetowego f. w sposób określony w punkcie XII niniejszego wyroku, przy czym umieszczenie posta w serwisach Facebook i Twitter powinno nastąpić równocześnie z publikacją oświadczenia, o którym mowa w punkcie XII niniejszego wyroku XV upoważnia powódkę B. G. (1) do zastępczego wykonania wyroku na koszt pozwanych w razie nie wykonania w terminie dwóch tygodni od uprawomocnienia się niniejszego wyroku: przez pozwaną (...) Spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością w W. zobowiązania zawartego w punktach I, II, III i IV niniejszego wyroku, przez pozwanego R. F. (1) zobowiązania zawartego w punktach VII, VIII, IX i X niniejszego wyroku oraz przez pozwanego R. G. zobowiązania zawartego w punktach XI, XII i XIII niniejszego wyroku XVI zasądza od pozwanych (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w W., R. F. (1) oraz R. G. solidarnie na rzecz powódki B. G. (1) kwotę 150.000 zł. (sto pięćdziesiąt tysięcy złotych) tytułem zadośćuczynienia z odsetkami ustawowymi od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty
--- STRONA 5 ---
XVII zasądza od pozwanej (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. na rzecz powódki B. G. (1) kwotę 1 320 zł (jeden tysiąc trzysta dwadzieścia złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu; XVIII zasądza od pozwanego R. F. (1) na rzecz powódki B. G. (1) kwotę 1 320 zł (jeden tysiąc trzysta dwadzieścia złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu; XIX zasądza od pozwanego R. G. na rzecz powódki B. G. (1) kwotę 1 320 zł (jeden tysiąc trzysta dwadzieścia złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu; XX zasądza solidarnie od pozwanych (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w W., R. F. (1) oraz R. G. na rzecz powódki B. G. (1) kwotę 12.917 zł (dwanaście tysięcy dziewięćset siedemnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu; XXI nakazuje ściągnąć solidarnie od pozwanych (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w W., R. F. (1) oraz R. G. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Krakowie kwotę 600 zł (sześćset złotych) tytułem wydatków tymczasowo poniesionych przez Skarb Państwa - Sąd Okręgowy w Krakowie. Sygn. akt I C 1209/18 UZASADNIENIE wyroku z dnia 24 lipca 2020 r. Powódka B. G. (2) wniosła pozew przeciwko (...) Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w W. (wydawcy dziennika Fakt Gazeta (...)), R. F. (1) ( redaktorowi naczelnemu dziennika Fakt Gazeta (...)) oraz R. G. (autorowi publikacji prasowej), w którym zgłosiła roszczenia wywodzone z naruszenie dóbr osobistych powódki w postaci czci, godności, dobrego imienia i wizerunku, w związku z publikacją z dnia 19 października 2017 r. w 244. numerze dziennika (...) Gazeta (...) oraz na portalu f. artykułu prasowego autorstwa pozwanego R. G., pod tytułem C. T. (...)”. Powódka celem usunięcia skutków dokonanego naruszenia jej dóbr osobistych wniosła o: - nakazanie spółce (...) (wydawcy) opublikowania na własny koszt w terminie dwóch tygodni od uprawomocnienia się wyroku, w określony przez powódkę sposób, oświadczeń o wskazanej w pozwie treści - w papierowym wydaniu dziennika (...) Gazeta (...), na stronie głównej portalu internetowego f., na stronie internetowej zawierającej przedmiotowy artykuł, na oficjalnym profilu (...).pl w serwisie Facebook oraz w formie ogłoszenia prasowego zamieszczonego na stronie głównej portalu internetowego onet.pl; - nakazanie R. F. (1) ( redaktorowi naczelnemu) opublikowania na własny koszt w terminie dwóch tygodni od uprawomocnienia się wyroku, w określony przez powódkę sposób, oświadczeń o wskazanej w pozwie treści - w papierowym wydaniu dziennika (...) Gazeta (...), na stronie głównej portalu internetowego f. oraz w formie ogłoszenia prasowego zamieszczonego na stronie głównej portalu internetowego onet.pl; - nakazanie R. G. (autorowi artykułu) opublikowania na własny koszt w terminie dwóch tygodni od uprawomocnienia się wyroku, w określony przez powódkę sposób, oświadczenia o wskazanej w pozwie treści - w papierowym wydaniu dziennika, na stronie głównej portalu internetowego f., w formie ogłoszenia prasowego zamieszczonego na stronie głównej portalu internetowego onet.pl oraz na oficjalnych profilach pozwanego w serwisach społecznościowych Facebook i Twitter. Nadto powódka wniosła o upoważnienie jej do zastępczego wykonania wyroku na koszt pozwanych, w razie niewykonania przez pozwanych nakazów w terminie dwóch tygodni od uprawomocnienia się wyroku. Jednocześnie B. G. (1) domagała się zasądzenie na swoją rzecz solidarnie od pozwanych (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W., R. F. (1) i R. G. kwoty 150.000 zł wraz z odsetkami ustawowymi od dnia wydania prawomocnego wyroku, tytułem zadośćuczynienia za naruszenia dóbr osobistych oraz zasądzenia od każdego z pozwanych na swoją rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
--- STRONA 6 ---
Pozwani w odpowiedzi na pozew wnieśli o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenia od powódki na rzecz każdego z nich kosztów procesu, w tym zwrotu kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Na uzasadnienie swojego stanowiska pozwani wskazali, iż sporny materiał prasowy został przygotowany przy zachowaniu najwyższej staranności dziennikarskiej, w oparciu o prawdziwe informacje uzyskane przez autora w wyniku własnych działań. Uzyskane informacje pochodziły od wielu niezależnych od siebie źródeł. Powołali się na istnienie uzasadnionego interesu społecznego, co stanowi okoliczność wyłączającą bezprawność naruszenia dóbr osobistych. Nadto pozwani podnieśli, iż żądanie opublikowania przeprosin w portalu www.onet.pl jest nieadekwatne do miejsca ewentualnego naruszenia oraz zakwestionowali żądany przez powódkę sposób publikacji oświadczeń oraz zapowiedzi, gdyż nie przystają one do sposobu i formy opublikowania spornego materiału prasowego. Wskazali również, iż postępowanie pozwanych nie daje podstaw do uznania, że pozwani będą uchylać się od wykonania wyroku, jeżeli Sąd im nakaże opublikowania oświadczenia oraz na nieadekwatność roszczenia majątkowego do rzekomo doznanej szkody niemajątkowej. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: Powódka B. G. (1) jest czynnym zawodowo adwokatem – od 2007 r. wpisanym na listę adwokatów Okręgowej Rady Adwokackiej w K.. Od 2016 r. powódka pełni funkcję sędziego sądu dyscyplinarnego przy Okręgowej Radzie Adwokackiej w K., jest także członkiem komisji ds. współpracy z zagranicą (...) w K.. Prywatnie powódka jest córką Z. Ć. (1) – ministra sprawiedliwości w latach 2007-2009. Powódka B. G. (1) zawsze dążyła do samodzielnego osiągania swoich celów, unikała powoływania się na ojca, po okresie studiów wyszła za mąż i przyjęła nazwisko męża, rezygnując tym sam z nazwiska panieńskiego Ć.. Dowód: - zeznania świadka Z. Ć. (1), k. 778v-780; - wydruk ze strony internetowej Adwokatura K., k. 87-99; Postanowieniem Sądu Okręgowego w Radomiu z dnia 8 kwietnia 2008 r., sygn. akt IV Ca 160/08 B. G. (1) została ustanowiona kuratorem nieznanego z miejsca pobytu A. P. w postępowaniu administracyjnym z wniosku N. K. w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej – orzeczenia Prezydium Rady Narodowej w (...) W. z dnia 2 września 1955 r., nr ST/ TN/15J/24/55, odmawiającego przyznania prawa własności czasowej nieruchomości położonej przy ul. (...) w W.. Postępowanie to zakończyło się w dniu 16 października 2008 r. wydaniem decyzji przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W., która to decyzja stwierdzała, że decyzja administracyjna – orzeczenie Prezydium Rady Narodowej (...) W. z dnia 2 września 1955 r. w części odnoszącej się do sprzedanych lokali mieszkalnych o numerach wskazanych w decyzji, stwierdzała, iż doszło do sprzedaży lokali z naruszeniem prawa, jednakże z powodu wywołania przez to orzeczenie nieodwracalnych skutków prawnych, odmawiała stwierdzenia jego nieważności w tej części, a w pozostałej stwierdzała nieważność orzeczenia z dnia 2 września 1955 r. Decyzja stwierdzająca nieważność nie została zaskarżona przez żadną ze stron postępowania i stała się ostateczna. Dowód: - postanowienie Sądu Okręgowego w Radomiu z dnia 8 kwietnia 2008 r. sygn. akt IV Ca 160/08, k. 389; - decyzja SKO z 16 października 2008 r. – k. 391-397; Z uwagi na konieczność podjęcia dalszych prób ustalenia danych A. P., gdyż poza imieniem, nazwiskiem oraz dwoma nieaktualnymi, jak się okazało, adresami zamieszkania, inne jego dane nie były znane, konieczne stało się ustanowienie dla niego kuratora również w postępowaniu o przyznanie prawa użytkowania wieczystego nieruchomości położonej przy ul. (...) w W.. W tym postępowaniu B. G. (1) – postanowieniem Sądu Okręgowego w Radomiu z dnia 15 lutego 2010 r., sygn. akt IV Ca 595/10 - została ustanowiona kuratorem dla nieobecnego A. P. do reprezentowania jego interesów w postępowaniu administracyjnym, z wniosku o przyznanie prawa wieczystej dzierżawy nieruchomości położonej przy ul. (...) w W.. Dowód: - pismo MSWiA z dnia 22 lutego 2010 r., k. 399;
--- STRONA 7 ---
- decyzja SKO z 16 października 2008 r. – k. 391-397; - postanowienie Sądu Okręgowego w Radomiu z dnia 15 lutego 2010 r., sygn. akt III RNs 1326/09, k. 401. - częściowo zeznania świadka J. Ś., k. 854v-855; B. G. (1) działając jako kurator dla nieznanego z miejsca pobytu A. P. w ww. postępowaniach administracyjnych, udzieliła w dniu 26 lutego 2010 r. adwokatowi R. P. pełnomocnictwa do odbioru zarządu nieruchomości położonej w W. przy ul. (...) oraz do podpisania z Gminną (...) Spółka z o.o. w W. stosownego protokołu zdawczo-odbiorczego dotyczącego przejęcia niesprzedanej części budynku składających się z 11 lokali mieszkalnych i jednego lokalu użytkowego wraz z udziałem 0, 4960 części w nieruchomości, co miało miejsce 28 lutego 2010 r. Dowód: - pełnomocnictwo z dnia 26 lutego 2010 r., k. 407; - protokół przekazania – przejęcia niesprzedanej części budynku (…) z dnia 28 lutego 2010 r., k. 403-405; Celem ustalenia miejsca pobytu A. P. kilkakrotnie były wysyłane zapytania do urzędu miasta, między innymi do R. o wskazanie adresu A. P., ale nie przynosiło to efektów. Fakt zgonu A. P. i jego dane osobowe zostały ustalone dopiero przez audytora archiwalnego M. S., który dysponował pełnomocnictwem od powódki. Poszukiwanie A. P. i zlecenie prac M. S. zostało dokonane w drodze porozumienia z pełnomocnikiem N. K. i D. K. – spadkobierców drugiego właściciela nieruchomości przy ul. (...) w W.. Od momentu ustalenia w 2011 r., że A. P. nie żyje i zgłoszenia się jego spadkobierców powódka nie brała żadnego udziału w reprezentowaniu A. P.. W dniu 18 listopada 2011 roku N. K. wniósł o uchylenie kurateli, podając, że A. P., dla którego kurator został ustanowiony, zmarł 17 listopada 1959 r. Wnioskodawca wskazał nadto, iż ustalono wszystkich spadkobierców zmarłego. Postanowieniem z dnia 21 grudnia 2011 r. Sąd Rejonowy w Radomiu uchylił postanowienie Sądu Rejonowego w Radomiu z dnia 15 lutego 2010 r. w sprawie III Ns 1326/09 o ustanowieniu kuratora dla nieznanego z miejsca pobytu A. P.. Dowód: kopia koperty nadanej przez Biuro Audytu Własnościowego M. S., k. 772; - postanowienie Sądu Rejonowego w Radomiu z dnia 21 grudnia 2011 r., sygn. akt III RNs 1249/11, k. 413; - przesłuchanie powódki , k. 1027 - 1029 W dniach od 17 do 24 października 2017 r. powódka wraz z rodzina przebywała na urlopie wypoczynkowym za granicą, gdzie towarzyszył jej mąż T. G., dwójka dzieci oraz rodzice – M. i Z. Ć. (2). Dowód: - zeznania świadka Z. Ć. (1), k. 778v-780; - zeznania świadka T. G., k. 825v-826v; - przesłuchanie powódki, k. 1027 - 1029 W dniu 18 października 2017 r. w godzinach popołudniowych do B. G. (1) zadzwonił S. O. – dyrektor ds. marketingu Kancelarii (...), który poinformował powódkę, iż w tym samym dniu z kancelarią (...) kontaktował się dziennikarz, który chciał nawiązać bezpośredni kontakt z powódką, w związku z jedną ze spraw prowadzoną przez powódkę. S. O. przekazał B. G. (1) numer telefonu dziennikarza. Powódka zadzwoniła pod podany jej numer telefonu. Telefon odebrał pozwany R. G.. W rozmowie telefonicznej wypytywał, czy powódka była kuratorem osoby nieżyjącej w procesie reprywatyzacji kamienicy przy ul. (...) w W.. Powódka poinformowała pozwanego, że aktualnie przebywa na urlopie wypoczynkowym za granicą, nie pamięta szczegółów sprawy, jednakże – z tego co pamięta – jej rola w procesie reprywatyzacji ograniczyła się do funkcji kuratora, a postępowanie nie wyróżniało się niczym szczególnym. Powódka wspomniała też, że tą sprawą zajmował się mecenas R. P.. W toku rozmowy pozwany R. G. nie poinformował powódki o planowanej publikacji prasowej.
--- STRONA 8 ---
Dowód: - zeznania świadka Z. Ć. (1), k. 778v-780; - zeznania świadka T. G., k. 825v-826v; - przesłuchanie powódki, k. 1027 - 1029 Tego samego dnia, ok. godz. 15.00 mąż powódki T. G. otrzymał telefon od znajomego, który poinformował go o planowanej w dzienniku F. publikacji na temat przejęcia przez powódkę kamienicy w W.. Z uwagi na powyższe B. G. (1) natychmiast skontaktowała się z R. G. z żądaniem wyjaśnienia sprawy. Pozwany potwierdził fakt planowanej publikacji, wskazując, iż będzie ona dotyczyła wykorzystania przez powódkę osoby zmarłej do przejęcia kamienicy. Podczas rozmowy powódka zaprzeczyła, jakoby kiedykolwiek przejęła kamienicę dla siebie, wyjaśniła, że została ustanowiona kuratorem dla nieznanego z miejsca pobytu byłego współwłaściciela oraz że jej udział w reprywatyzacji był incydentalny – zakończył się z chwilą ustalenia, że osoba przez nią reprezentowana nie żyje. Wskazywała, że dokumenty dotyczące tej sprawy ma mecenas R. P. i podała numer telefonu do jego kancelarii. Z uwagi na to, iż pozwany nie wskazał terminu planowanej publikacji powódka była przekonana, że po jej powrocie z urlopu sprawa zostanie w całości wyjaśniona. Tego samego dnia w godzinach wieczornych mąż powódki otrzymał od znajomego wiadomość zawierającą obraz tytułowej strony dziennika (...) Gazeta (...) z 19 października 2017 r. oraz czwartą stronę dziennika, zawierającą artykuł pt. „C. T. p.””. Powódka kolejny raz zadzwoniła do pozwanego R. G.. W rozmowie telefonicznej wskazywała na nieprawdziwe informacje zawarte w artykule, że zostało pomylone imię osoby, którą powódka reprezentowała jako kurator. B. G. (1) ostrzegła także pozwanego, że jakakolwiek nierzetelna, czy nieprawdziwa publikacja prasowa spotka się z jej natychmiastową reakcją na drodze prawnej. Dowód: - zeznania świadka Z. Ć. (1), k. 778v-780; - zeznania świadka T. G., k. 825v-826v; - wydruk wiadomości, k. 101-102; - przesłuchanie powódki, k. 1027 - 1029 Dnia 18 października 2017 r. ok. godziny 18:30 powódka wysłała na adres ogólny redakcji dziennika (...) Gazeta (...): (...) oraz na adres mailowy redaktora naczelnego dziennika: (...) oświadczenie, w którym wskazała m.in., iż rozpowszechnianie przez redakcję w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób nieprawdziwych lub nierzetelnych informacji, które mogą negatywnie wpłynąć na odbiór powódki w opinii społecznej, a w szczególności narazić powódką na utratę zaufania potrzebnego do wykonania zawodu adwokata spotka się z natychmiastową reakcją i spowoduje konieczność niezwłocznego podjęcia przez powódkę przysługujących środków ochrony prawnej. Dowód: - wydruki wiadomości z poczty elektronicznej powódki z dnia 18 października 2017 r., k. 104,105; Wieczorem tego samego dnia z powódką skontaktował się R. P., który poinformował B. G. (1), iż około godz. 20 przeprowadził rozmowę telefoniczną z pozwanym R. G., podczas której szczegółowo wyjaśnił dziennikarzowi rzeczywisty przebieg postępowań reprywatyzacyjnych dotyczących kamienicy oraz incydentalną rolą, jaką w tych postępowaniach pełniła powódka. Pomimo wyjaśnień przekazanych pozwanemu R. G. przez R. P., publikacja na łamach dziennika zawierała treść tożsamą do obrazów otrzymanych przez męża powódki. Dowód: - zeznania świadka R. P., k. k. 780-781 - przesłuchanie powódki, k. 1027 - 1029 Po rozmowie telefonicznej z R. P. powódka popadła w stan całkowitej bezsilności, wynikającej z faktu, iż następnego dnia ma ukazać się krzywdząca ją publikacja, czemu nie była już w stanie zapobiec, mimo użycia wszelkich dozwolonych prawem środków.
--- STRONA 9 ---
Dowód: - zeznania świadka Z. Ć. (1), k. 778v-780; - zeznania świadka T. G., k. 825v-826v; - zeznania świadka T. R., k. 781v-782; - zeznania świadka K. B., k. 823v-824; - zeznania świadka P. Ć., k. 824,825; Reprywatyzacją kamienicy przy ul. (...) interesował się lokator tej kamienicy Z. W.. Informacje zebrane przez niego w temacie kamienicy i jej reprywatyzacji przekazał J. Ś., a także pozwanemu R. G.. Dotyczyły one opisu budynku, który w 1939 r. był budynkiem trzypiętrowym ze strychem, podwyżki czynszu, jak również jego ustaleń co do osoby A. P.. Nadto dysponował on licznymi dokumentami, które przekazał J. Ś.. Przekazywał również informację, że o kamienicę wystąpiło dwóch mecenasów, że powódka jest córką ministra sprawiedliwości Z. Ć. (1) i ma wątpliwości co do aktywności powódki. Dowód: - zeznania świadka Z. W., k. 1025 - 1026 W dniu 19 października 2017 r. na łamach dziennika (...) Gazeta (...) ukazał się artykuł pod tytułem C. T. p.” – autorstwa R. G.. Jednocześnie na stronie tytułowej dziennika został zamieszczony przykuwający uwagę nagłówek „ C.””, obok którego umieszczono zdjęcie B. G. (1) z rozpikselowanym paskiem na oczach oraz zdjęcie ojca powódka – Z. Ć. (1). Fotografię na stronie tytułowej opatrzono podpisem „ G., B. G. (1) (...)!” oraz odesłaniem do artykułu na 4. stronie dziennika. Tego samego dnia o godz. 6:59 ww. artykuł został opublikowany na portalu f.. Dowód: - okoliczność bezsporna; nadto: - dziennik (...) Gazeta (...), nr 244. z 19.10.2017 r., k. 107; - wydruk ze strony internetowej f. – k. 109. - przesłuchanie powódki, k. 1027 - 1029 Na 4. stronie 244. numeru dziennika (...) Gazeta (...) z dnia 19 października 2017 r. zamieszczona została publikacja zajmująca prawie całą stronę, która oprócz tekstu artykułu zawierała fotografię powódki oraz jej ojca – Z. Ć. (1). Także w tym przypadku oczy powódki zostały zasłonięte rozpikselowanym paskiem. Fotografia została opatrzona podpisem „B. G. (1) podczas chrztu swojej córki w 2008 roku”. Po prawej stronie zamieszczone zostało zdjęcie kamienicy przy ul. (...) w W., opatrzone podpisem „Kamienica warta miliony! ”(…). Dowód: - okoliczność bezsporna; nadto: - dziennik (...) Gazeta (...), nr 244. z 19.10.2017 r., k. 107; Treść publikacji zawierała wytłuszczonym drukiem informacje, że B. G. (1) w 2008 r., kiedy jej ojciec był ministrem (...)przejęła kamienicę w W. jako kurator, że reprezentowała A. P., który w chwili transakcji nie żył od 50 lat oraz, że o zwrot kamienicy wystąpiło dwoje adwokatów: jednym z nich była właśnie córka Ć., która została kuratorem. Dalej wytłuszczonym drukiem informowano, że w 1939 r. kamienica przy ul (...) w W. składała się jedynie z parteru i dachu, a zgodnie z prawem była w budowie, takie kamienice w ogóle nie mogą być zwracane. Nadto w artykule podano, że gdyby A. P. żył w momencie wydawania tej decyzji miałby 118 lat, że lokatorzy kamienicy sami przeprowadzili w tej sprawie własne śledztwo i ustalili, że P. zmarł w 1958 r. Zamieszczono również informację dotyczącą tłumaczenia aktu darowizny napisanego po hebrajsku, jak również wypowiedź lidera stowarzyszenia (...) oraz powódki B. G. (1) o treści „- Byłam tylko kuratorem – zapewnia. Jak dodaje „kiedy znaleźli się potem spadkobiercy, nie miała już kontaktu ze sprawą.” Dowód: - dziennik (...) Gazeta (...), nr 244. z 19.10.2017 r., k. 107;
--- STRONA 10 ---
Dnia 19 października 2019 r. odnośnik (link) do publikacji na stronie internetowej f. został zamieszczony na oficjalnej stronie (...).pl w serwisie społecznościowym Facebook.com z adnotacją (w treści posta): „. (...) Dowód: - wydruk posta opublikowanego w dniu 19.10.2017 r. na stronie (...).pl w serwisie społecznościowym Facebook, k. 122; Tego samego dnia odnośnik (link) do publikacji na stronie internetowej f. został zamieszczony, wraz z adnotacją, na stronie pozwanego R. G. w serwisie społecznościowym Facebook.com. Dowód: - wydruk posta opublikowane w dniu 19.10.2017 r. na stronie R. G. w serwisie społecznościowym Facebook, k. 125; Wobec treści publikacji, pismami z dnia 19 października 2017 r. pełnomocnik powódki wezwał pozwanych od usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych powódki poprzez publikację przeprosin na łamach dziennika (...) Gazeta (...) oraz na portalu internetowym fakt.pl. (...) zostały odebrane przez pozwanych w dniu 23 października 2018 r. Dowód: - wezwania z dnia 19 października 2017 r., k. 127; - wiadomość e-mail pełnomocnika powódki do pozwanych, k. 129. W dniu 20 października 2017 r. na łamach dziennika (...) Gazeta (...) ukazał się kolejny artykuł autorstwa R. G. pod tytułem „(...)”. Dowód: - okoliczność bezsporna; nadto: - dziennik (...) Gazeta (...), (...)., k. 131; Pismem z dnia 20 grudnia 2017 r. pozwana Spółka oraz ówczesny redaktor naczelny dziennika Fakt R. F. (3) odmówili publikacji przeprosin, powołując się na fakt umożliwienia powódce ustosunkowania się do poruszonych kwestii. Równocześnie pozwani poinformowali o usunięcie fotografii powódki ze strony internetowej f. Dowód: - pismo pełnomocnika pozwanych, k. 145-146; Artykuł pod tytułem (...) T. p.” zyskał szeroki oddźwięk medialny, stając się podstawą do licznych publikacji, które odwoływały się wprost do doniesień dziennika (...) Gazeta (...) i w których zarzucano B. G. (1) m.in. nielegalne działania mające na celu przejęcia przez powódkę praw do kamienicy metodą „(...)”, charakterystyczną dla zjawiska tzw. dzikiej reprywatyzacji. Powódkę posądzano także o wykorzystywanie do tych działań urzędu ministra sprawiedliwości sprawowanego wówczas przez jej ojca, Z. Ć. (1), jak również o zaniedbania podstawowych obowiązków kuratora dla nieznanego z miejsca pobytu. Po skierowaniu względem osób i podmiotów odpowiedzialnych za następcze publikacje powołujące się na dziennik Fakt wezwań do usunięcia naruszeń dóbr osobistych, adresaci wezwań zazwyczaj publikowali oświadczenie o przeprosinach lub usuwali sporne materiały ze swoich stron internetowych. Nadto na portalu f. oraz na stronie (...).pl w serwisie społecznościowym Facebook pojawiły się negatywne komentarze pod adresem powódki. Dowód: - wydruki artykułów prasowych, k. 153-267; - płyta z nagraniem reportażu „Reprywatyzacja metodą „na ducha””, k. 268; - wydruki stron internetowych oraz pisma redaktorów i wydawców, k. 270-315; - wydruk komentarzy zamieszczonych pod publikacją oraz postów z udostępnieniem odnośnika do publikacji, k. 317-369; Po powrocie z urlopu w październiku 2017 r. powódka zastała w skrzynce pocztowej anonimową kartkę pocztową, której treść i nienawistny ton wzbudziły u powódki obawę o bezpieczeństwo własne oraz swoich dzieci. Dowód: - karta pocztowa – k. 373; - zeznania świadka O. S., k. 782-782v;
--- STRONA 11 ---
Powódka B. G. (1) zmuszona była do odpowiadania na liczne pytania dziennikarzy, członków rodziny, znajomych, współpracowników oraz klientów, związane z publikacją artykułu z dnia (...) r. Nadto z uwagi na pełnienie funkcji sędziego sądu dyscyplinarnego przy (...) w K., powódka jeszcze w dniu publikacji została wezwana przez rzecznika dyscyplinarnego (...) w K. do złożenia wyjaśnień bezpośrednio do Naczelnej Rady Adwokackiej w K.. Pomimo braku formalnej sankcji, powódka przez dłuższy czas nie była wyznaczana do składów orzekających sądu dyscyplinarnego w (...) Okręgowej Radzie Adwokackiej. Krzywdę powódki potęgowały także okoliczności, iż skutki publikacji dotknęły także członków najbliższej rodziny powódki. Ojciec powódki – Z. Ć. (1) – został publicznie posądzony o współdziałanie z córką w rzekomym nielegalnym procederze przejęcia przez nią kamienicy, a mąż powódki – T. G. – wykonujący zawód notariusza zmuszony był odpowiadać na liczne pytania swoich współpracowników i kontrahentów dotyczących roli żony w procesie reprywatyzacji. Nadto przez pierwsze miesiące po opublikowaniu spornego artykułu spadły obroty w jego kancelarii, co wywołało u powódki niepokój o przyszłość rodziny. Zarzuty kierowane względem powódki zmuszony był również publicznie tłumaczyć jej brat – P. Ć., wykonujący zawód notariusza, który z uwagi na niedawne założenie kancelarii obawiał się o swoją opinię w środowisku zawodowym, co wpłynęło również na skalę negatywnych odczuć powódki. B. G. (1) wciąż odczuwa negatywne skutki publikacji. Powódka wielokrotnie zmuszana była do publicznego tłumaczenia się z czynionych jej zarzutów, zaś tematy z tym związane poruszane były m.in. przez współpracowników, klientów oraz na spotkaniach towarzyskich. Po publikacji artykułu powódka otrzymała ogromną ilość smsów i maili,które miały charakter hejtu. Ostatecznie powódka podjęła decyzję o założeniu swojej własnej kancelarii i odejściu z kancelarii, w której dotychczas pracowała. Dowód: - wydruk wiadomości e-mail od powódki do (...) w W. z dnia 19 października 2017 r., 371; - zeznania świadka Z. Ć. (1), k. 778v-780; - zeznania świadka T. R., k. 781v-782; - zeznania świadka O. S., k. 782-782v; - zeznania świadka K. B., k. 823v-824; - zeznania świadka T. G., k. 825v-826v; - zeznania świadka P. Ć., k. 824,825; - przesłuchanie powódki, k. 1027 - 1029 Stan faktyczny sprawy Sąd ustalił w oparciu o dowody z dokumentów, zeznań świadków powyżej wskazanych oraz z przesłuchania powódki. Przedłożone przez strony dokumenty nie były kwestionowane przez strony co do swojej autentyczności oraz mocy dowodowej, także Sąd nie dopatrzył się przyczyn, ażeby kwestionować ich wiarygodność. Sąd dał wiarę również dowodom w postaci wydruków obrazów stron internetowych oraz obrazów wiadomości otrzymywanych i przesyłanych drogą mailową oraz sms’ową. Żadna ze stron nie kwestionowała bowiem autentyczności ww. obrazów oraz wiadomości, także w ocenie Sądu niniejsze dowody nie budziły wątpliwości co do swojej wiarygodności oraz nie wystąpiły okoliczności uzasadniające podejrzenia, jakoby przedstawione na nich treści odbiegały od faktycznych przekazów lub publikacji – pozostających w istocie bezspornymi. Za w pełni wiarygodne Sąd przyjął zeznania świadków Z. Ć. (1), T. G., T. R., O. S., K. B. oraz P. Ć.. Są one logiczne, spójne, uzupełniają się nawzajem bądź potwierdzają. Jako zasadniczo wiarygodne Sąd ocenił zeznania świadków J. Ś. oraz M. H.. W przypadku świadka J. Ś. nie budzi wątpliwości, że posiadał on wiedzę na temat postępowań administracyjnych związanych z reprywatyzacją oraz pełnienia przez powódkę roli kuratora A. P.. Świadek przyznał nadto, iż zgłosił się do pozwanego R. G. z posiadanymi przez siebie informacji, został poinformowany o
--- STRONA 12 ---
dacie publikacji, jednakże nie posiadał informacji, czy autor artykułu opierał się również na informacjach z innych źródeł, a także nie pamiętał, czy R. G. udostępnił świadkowi artykuł z dnia (...) r. przed jego publikacją. Także świadek M. H. posiadał wiedzę na temat publikacji w dzienniku (...) Gazeta (...) – z zastrzeżeniem, iż nie jest przekonany, czy zetknął się z treścią artykułu przed publikacją - oraz pełnienia przez pozwaną funkcji kuratora dla nieznanego z miejsca pobytu. M. H. zeznał także, iż to z inicjatywy powódki doszło do wszczęcia postępowań zmierzających do przejęcia kamienicy, co pozostaje w sprzeczności przede wszystkim z dowodami z dokumentów, zeznań świadka R. P. i przesłuchania powódki, wskazując przy tym, iż ustanowienie B. G. (1) kuratorem dla osoby, której data urodzenia nie była znana, było najprawdopodobniej bezprawne. Podał również, iż powódka jako kurator podwyższała czynsz lokatorom. Świadek zeznał także, iż nie posiada wiedzy z jakich źródeł i dokumentów korzystał autor materiału R. G.. Jakkolwiek świadkowie J. Ś. i M. H. bezsprzecznie posiadali wiedzę na temat prowadzonych postępowań administracyjnych oraz ustanowienia powódki kuratorem dla nieobecnego A. P., o tyle w ocenie Sądu pozostała część zeznań ww. świadków stanowiła jedynie wypowiedzi ocenne, pozostające poza sferą przekazywania informacji o faktach. Wskazywana przez świadka M. H. bezprawność w ustanowieniu B. G. (1) kuratorem dla nieobecnego A. P., nie znalazła żadnego potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym, w istocie okoliczność bezsporną stanowił fakt posiadania przez powódkę jedynie szczątkowych informacji o osobie współwłaściciela nieruchomości A. P. w postaci imienia, nazwiska oraz dwóch adresów jego zamieszkania, z wyłączeniem m.in. informacji o dacie urodzenia oraz dacie jego śmierci. Zeznania świadka Z. W. dotyczyły faktów przekazywania informacji na temat nieruchomości przy ul. (...) w W. i jej reprywatyzacji J. Ś. oraz pozwanemu R. G.. Z zeznań tego świadka wynika, iż jako lokator przedmiotowej kamienicy interesował się jej przeszłością, jej właścicielami i prowadzonym postępowaniem reprywatyzacyjnym, jednakże w szczegółach nie pamiętał dokładnie jakie to były informacje, podał, że przekazał dokumenty, które posiadał oraz informację, że kuratorem nieobecnego A. P. jest córką byłego ministra sprawiedliwości Z. Ć. (1), i w tym zakresie w ocenie Sądu zeznania te zasługiwały na wiarę. Przesłuchanie powódki Sąd ocenił jako wiarygodne. Koresponduje ono z materiałem dowodowym z dokumentów oraz zeznań świadków: Z. Ć. (1), T. G., T. R., O. S., K. B. oraz P. Ć.. W sposób szczegółowy powódka zrelacjonowała przebieg jej kontaktów telefonicznych z pozwanym R. G. w dniu (...) r. Przedstawiła jakie działania podjęła w dniu(...)., aby zapobiec publikacji przedmiotowego artykułu. Podała, że artykuł był przedrukowywany przez różne mediach – na ich stronach internetowych i portalach w tym Wprost, radia (...), na O.. Opisała z jakimi nieprzyjemnymi sytuacjami i konsekwencjami spotkała się po opublikowaniu przedmiotowego artykułu w dniu 19 października 2017 r. Były to zarówno konsekwencje zawodowe, towarzyskie, ucierpiała również najbliższa rodzina powódki. Sąd pominął dowód z przesłuchania pozwanego R. G., stojąc na stanowisku, iż jego przesłuchanie jako strony powinno nastąpić przed sądem orzekającym. W ocenie Sądu nie stały na przeszkodzie temu przesłuchaniu jakiekolwiek nadzwyczajne okoliczności. Pozwany usprawiedliwił swoją nieobecność na rozprawie w lutym 2020 r. z powodu śmierci jego ojca w grudniu 2019 r. Natomiast Sąd nie znalazł podstaw do usprawiedliwienia nieobecności pozwanego na rozprawie w dniu 15 lipca 2020 r., ani też podstaw do przesłuchania pozwanego przez sąd wezwany, w sytuacji stawiennictwa powódki na rozprawie wyznaczonej celem przesłuchania stron. Sąd zważył, co następuje: Powództwo zasługiwało na uwzględnienie. Naruszenia swoich dóbr osobistych w postaci czci, godności, dobrego imienia i wizerunku powódka B. G. (1) upatrywała w publikacji w 244. numerze dziennika (...) Gazeta (...) oraz na stronie internetowej f. artykułu prasowego autorstwa R. G. pt. „ C. T. p.”!”, poprzez podanie w niej nieprawdziwych informacji. Zgodnie z art. 23 kc dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. Regulacja ta jest wyrazem konstytucyjnych norm, zawartych m.in. w art. 30 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, który stanowi, iż przyrodzona
--- STRONA 13 ---
i niezbywalna godność człowieka stanowi źródło wolności i praw człowieka i obywatela. Jest ona nienaruszalna, a jej poszanowanie i ochrona jest obowiązkiem władz publicznych. Stosownie do brzmienia art. 24 § 1 kc ten czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. Rozpoznanie sprawy o ochronę dóbr osobistych wymaga ustalenia w pierwszej kolejności, czy w istocie doszło do zagrożenia/ naruszenia wskazanych dóbr osobistych. Dowód, że dobro osobiste zostało naruszone ciąży na osobie poszukującej ochrony prawnej na podstawie art. 24 k.c. Należy mieć przy tym na uwadze, iż przy ocenie, czy doszło do naruszenia dobrego imienia decydujące znaczenie ma nie subiektywne odczucie osoby żądającej ochrony prawnej, ale przeciętne opinie ludzi rozsądnie i uczciwie myślących w środowisku, do którego należy osoba żądająca ochrony. Odwołanie się, przy ocenie czy doszło do naruszenia dobrego imienia powoda, do kryteriów obiektywnych, oznacza uwzględnienie opinii występującej w społeczeństwie, a nie reakcji społeczeństwa na konkretne zachowanie pozwanego. Oceny, że doszło do naruszenia dobrego imienia powoda nie można zatem uzależniać od tego, czy na skutek wypowiedzi strony pozwanej powód utracił wiarygodność, zaufanie (por. wyrok Sądu Najwyższego z 29 września 2010, sygn. akt V CSK 19/10, OSNC-ZD 2011/2/37; wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 02 lutego 2011, sygn. akt I ACa 909/10, LEX numer 1120187). Zatem przepis art. 24 § 1 k.c. uzależnia ochronę dóbr osobistych od dwóch przesłanek: zagrożenia lub naruszenia dobra osobistego oraz od bezprawności działania. Na żądającym ochrony ciąży dowód, że dobro osobiste zostało zagrożone lub naruszone, natomiast na naruszającym wykazanie, że podjęte przez niego działania nie były bezprawne. Sama treść spornego artykułu, miejsce jego publikacji oraz autorstwo artykułu nie były pomiędzy stronami sporne. Rozważania wymagało, czy publikacja prasowa naruszyła dobra osobiste powódki oraz, czy do naruszeń doszło w sposób bezprawny. Zgodnie z art. 6 ust. 1 ustawy z dnia z dnia 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe prasa jest zobowiązana do prawdziwego przedstawiania omawianych zjawisk. Jednocześnie, zgodnie z art. 6 ust. 2 tej ustawy, nie wolno utrudniać prasie zbierania materiałów krytycznych ani w inny sposób tłumić krytyki. W ocenie Sądu publikacja z dnia 19 października 2017 r. naruszyła dobra osobiste powódki w postaci godności (czci wewnętrznej) - rozumianej jako poczucie własnej wartości i oczekiwania szacunku ze strony innych ludzi, dobrego imienia (czci zewnętrznej) - w którym zawiera się przypisanie danej osobie właściwości lub postępowania, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania określonego zawodu lub działalności oraz wizerunku. Analiza treści artykułu, jego tytułu oraz sposobu publikacji w zestawieniu ze zgromadzonym w aktach sprawy materiałem dowodowym prowadzi do wniosku, iż artykuł ten zawierał nieprawdziwe informacje, wprowadzające czytelników w błąd co do rzeczywistego udziału powódki w postępowaniu w przedmiocie zwrotu kamienicy oraz co do faktycznego przebiegu tego postępowania, a właściwie postępowań i tym samym godzące w dobra osobiste powódki. Powódka w toku postępowań administracyjnych pełniła funkcję kuratora dla nieobecnego A. P.. Kurator taki ustanawiany jest dla ochrony praw osoby, która z powodu nieobecności nie może prowadzić swoich spraw, a nie ma pełnomocnika (art. 184 § 1 k.r.o.). Jednocześnie kurator powinien postarać się o ustalenie miejsca pobytu osoby nieobecnej i zawiadomić ją o stanie jej spraw (art. 184 § 2 k.r.o.). Zatem zadaniem kuratora jest przede wszystkim poszukiwanie osoby nieobecnej, a także sprawowanie zwykłego zarządu jego majątkiem. Nie budzi wątpliwości, iż miejsce pobytu współwłaściciela nieruchomości przy ul. (...) w W. nie było znane, zaś całość danych o osobie A. P. ograniczona była do informacji o imieniu, nazwisku oraz o dwóch adresach miejsc zamieszkania A. P.. Dopiero na skutek działań podjętych przez powódkę – zgodnych z art. 184 § 2 k.r.o., przedsięwziętych w porozumieniu z pełnomocnikiem spadkobierców drugiego ze współwłaścicieli nieruchomości udało się ustalić, że A. P. nie żyje oraz datę jego śmierci, a następnie ustalić krąg jego spadkobierców. Jako wprowadzające w błąd należało zatem uznać przedstawione w artykule twierdzenia, jakoby
--- STRONA 14 ---
obowiązkiem B. G. (1) miało być potwierdzenie, czy P. wciąż żyje oraz jakoby fakt jego śmierci został ustalony dopiero na skutek własnego śledztwa przeprowadzonego przez lokatorów kamienicy. Jako nieprawdziwe oraz dezinformujące odbiorców należało ocenić także informacje, jakoby kamienica nie mogła być w ogóle przedmiotem zwrotu na rzecz byłych właścicieli – gdyż w 1939 r. miała się ona składać jedynie z parteru i dachu oraz jakoby podczas tłumaczenia aktu darowizny kamienicy napisanego po hebrajsku miało dojść do opisanych przez autora publikacji nieprawidłowości. Przyznanie prawa własności czasowej (użytkowania wieczystego) do gruntu wraz z budynkiem, zgodnie z art. 7 Dekretu Bieruta nie zależało od tego, czy grunt był zabudowany, a jeśli był, to w jakim stanie budynek, czy budynki się znajdują. Jednocześnie nawet gdyby przyjąć, iż stan budynku miałby znaczenie dla oceny zasadności wniosku, to jako prawnie relewantną datę oceny stanu nieruchomości należałoby przyjąć datę wydania decyzji w przedmiocie roszczenia dekretowego. W tym zakresie, z materiałów zgromadzonych w toku postępowań administracyjnych wynika zaś, że już w latach 1946-1948 kamienica posiadała cztery kondygnacje i była zamieszkała, brak jest równocześnie informacji, aby stan ten miał ulec istotnej zmianie do dnia 2 września 1955 r. – tj. do dnia wydania Decyzji Odmownej. Nadto świadek Z. W. zwrócił uwagę, że w tym zakresie informacja była nieprawdziwa, gdyż on posiadał wiadomość, że w 1939 r., przed wybuchem, wojny budynek był trzypiętrowy, ze strychem i o tym informował autora publikacji. Odnośnie tłumaczenia aktu notarialnego wskazać należy, iż ani sam dokument, ani jego tłumaczenie na język polski nie były kwestionowane w toku postępowań administracyjnych. Do sytuacji takiej doszło w toku jednego z postępowań o eksmisję przeciwko lokatorom kamienicy. Nie jest także prawdą, iż powódka przejęła kamienicę na własność oraz że to B. G. (1) zainicjowała postępowanie o zwrot nieruchomości. Postępowanie zostało wszyte przez spadkobierców drugiego współwłaściciela. Powyższa analiza prowadzi do wniosku, iż opublikowany (...) r. artykuł prasowy stawia powódkę w negatywnym świetle, zaś zawarte w nim treści należy uznać w znacznej części i to tej właśnie „sensacyjnej”, za nieprawdziwe. B. G. (1) wykonująca zawód adwokata została przedstawiona jako oszustka, nie wywiązująca się należycie ze swoich obowiązków kuratora dla osoby nieobecnej oraz dążąca do realizacji własnych, nielegalnych interesów. Nie można nadto tracić z pola widzenia wyraźnego eksponowania osoby powódki jako córki ministra w rządzie D. Z. Ć., wskazujące na konotację czasową, jakoby do rzekomego przejęcia przez powódkę kamienicy miało dojść w okresie, gdy ojciec powódki pełnił funkcję ministra(...) Tego rodzaju informacja w ocenie Sądu miała na celu wyłączenie wzbudzenie sensacji, zwłaszcza, iż autor artykułu w żaden inny sposób nie przedstawił, w czym konkretnie dopatruje się rzekomego udziału Z. Ć. (1) w opisanym przez siebie procederze. Powyższe okoliczności w ocenie Sądu ponad wszelką wątpliwość naruszyły dobra osobiste powódki w postaci godności (czci wewnętrznej), dobrego imienia (czci zewnętrznej) oraz wizerunku. W toku trwających postępowań administracyjnych powódka sumiennie wykonywała swoje zadania kuratora dla nieobecnego A. P., nadto udział B. G. (1) w tychże postępowaniach należy uznać jedynie za incydentalny. Tym samym powódka nie miała podstaw, aby przypuszczać, iż będą jej czynione z tego tytułu jakiekolwiek zarzuty, a w szczególności zarzuty obudowane otoczką swoistej sensacji i to na forum ogólnopolskim, z uwagi na zasięg dziennika oraz Internetu. Działania pozwanych naruszyły tym samym godność powódki - rozumianą jako poczucie własnej wartości i oczekiwania szacunku ze strony innych osób. Na skutek publikacji artykułu doszło również do naruszenia dobrego imienia B. G. (1). Przypisano jej bowiem właściwości i postępowanie, które ponad wszelkie wątpliwości mogło poniżyć ją w opinii publicznej i narazić na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania zawodu adwokata, zwłaszcza, że powódce zarzucano nieprawidłowości i nadużycia związane z wykonywanym przez nią zawodem. W ocenie Sądu jako zasadne należało uznać również żądanie powódki w zakresie, w jakim B. G. (1) wskazywała na naruszenie dobra osobistego w postaci jej wizerunku. Wizerunek należy do dóbr osobistych wymienionych wprost w art. 23 k.c., nadto zakres ochrony wizerunku przed bezprawnym rozpowszechnianiem w sposób szczegółowy określa art. 81 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o
--- STRONA 15 ---
prawie autorskim i prawach pokrewnych. Zgodnie z ust. 1 przywołanego artykułu rozpowszechnianie wizerunku wymaga zezwolenia osoby na nim przedstawionej. W braku wyraźnego zastrzeżenia zezwolenie nie jest wymagane, jeżeli osoba ta otrzymała umówioną zapłatę za pozowanie. Przepis art. 81 ust. 2 ustawy prawo autorskie stanowi natomiast, iż zezwolenia nie wymaga rozpowszechnianie wizerunku: 1) osoby powszechnie znanej, jeżeli wizerunek wykonano w związku z pełnieniem przez nią funkcji publicznych, w szczególności politycznych, społecznych, zawodowych; 2) osoby stanowiącej jedynie szczegół całości takiej jak zgromadzenie, krajobraz, publiczna impreza. Przez wizerunek należy rozumieć wygląd człowieka, zespół jego cech charakterystycznych. Nie można jednak tracić z pola widzenia, iż pojęcie wizerunku, szczególnie w zakresie ochrony dóbr osobistych, winno być interpretowane szerzej, tj. wykraczający poza sam „obraz fizyczny” człowieka, sprowadzający się jedynie do wyglądu człowieka jako atrybutu jego tożsamości. Podstawowym kryterium uznania przedstawienia danej osoby za wizerunek jest bowiem jego rozpoznawalność (identyfikacja) dla osób trzecich. Na wizerunek składają się zatem nie tylko rysy twarzy, ale również wszelkie cechy fizyczne, które pozwalają na identyfikację danej osoby. O naruszeniu prawa osobistego w postaci wizerunku osoby fizycznej można mówić wówczas, gdy opublikowana w prasie fotografia (bez zgody osoby sfotografowanej) wykonana jest w sposób umożliwiający rozpoznanie tej osoby. W ocenie Sądu w przedmiotowej sprawie nie budzi wątpliwości, iż nawet publikacja zniekształconego w nieznacznym zakresie zdjęcia powódki, w sytuacji gdy została ona przedstawiona w towarzystwie swojego ojca, do tego określona już w tytule artykułu jako (...), a nadto wskazana wprost z imienia i nazwiska, w istotny sposób godziła w wizerunek B. G. (1). Sporna publikacja zdjęcia powódki, w powiązaniu z tytułem artykułu, podpisami, wytłuszczeniami, kompozycją artykułu oraz z treścią artykułu, umożliwia jej jednoznaczną identyfikację. Jako nietrafne należało potraktować przy tym zarzuty pozwanych, jakoby niemożliwe było rozpoznanie powódki na podstawie opublikowanych zdjęć z uwagi na fakt, iż przecięty czytelnik nienależący do kręgu najbliższych znajomych powódki nie był w stanie rozpoznać jej na fotografii. Tego rodzaju argumentacja w nieuzasadniony sposób czyniłaby ochronę dobra prawnego w postaci wizerunku w większości przypadków zastrzeżoną jedynie dla osób, których wizerunek jest powszechnie znany. W ocenie Sądu nie budzi wątpliwości, iż nawet publikacja zdjęć powódki bez dokonanych modyfikacji, z uwagi na brak aktywności B. G. (1) w tzw. sferze publicznej, w istocie uniemożliwiałaby jej natychmiastową rozpoznawalność, to wciąż umożliwiałaby jednak identyfikację, w szczególności w odniesieniu do kontekstu przedstawienia wizerunku i treści artykułu oraz sposobu jego wyeksponowania. Zdaniem Sądu nie można również przyjąć, aby do publikacji wizerunku doszło w sposób uprawniony, z uwagi na brzmienie art. 81 ust. 2 ustawy o Prawie autorskim i prawach pokrewnych. Sam fakt wykonywania zawodu adwokata w znanej kancelarii oraz fakt powiązań rodzinnych nie czyni bowiem z powódki osoby powszechnie znanej lub prowadzącej działalność publiczną. Nie sposób odmówić racji twierdzeniom pozwanych, że wykonywany przez B. G. (1) zawód adwokata stanowi zawód zaufania publicznego, a więc pośród zawodów prawniczych, zawód ingerujący, w pewnym zakresie, w prawa i obowiązki innych podmiotów oraz dotykających różnych sfer życia osobistego i zawodowego. Samo wykonywanie zawodu zaufania publicznego nie predestynuje jednak danej osoby do możliwości zaliczenia jej w poczet osób powszechnie znanych. Spośród wszystkich osób wykonujących zawód adwokata, tylko niewielu z nich może zostać uznanych za osoby powszechnie znane. Przy ustalaniu przez Sąd kręgu osób powszechnie znanych uwzględnia się bowiem takie okoliczności, jak sprawowanie funkcji politycznych lub społecznych, popularność poza własnym środowiskiem ze względu na działalność zawodową, sportową, amatorską, hobbystyczną. Sam fakt pozostawania w danych stosunkach rodzinnych również nie uzasadnia swoistego rozciągania pojęcia osób powszechnie znanych na osoby bliskie, których aktywność w prawnie relewantnej – z punktu widzenia niniejszej sprawy - sferze sprawowania funkcji politycznych, społecznych lub zawodowych, zazwyczaj jest zindywidualizowana jedynie do tej osoby, która funkcje polityczne i społeczne w rzeczywistości pełni. Powyższej oceny nie zmienia również fakt wykonywania zawodu w mniej lub bardziej znanej kancelarii, której rozpoznawalność zazwyczaj nie wkracza w sferę rozpoznawalności publicznej, pozostając popularnością ograniczoną do własnego środowiska związanego z tą działalnością zawodową.
--- STRONA 16 ---
W ocenie Sądu do naruszenia dóbr osobistych powódki doszło w sposób bezprawny. Stosownie do art. 12 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo prasowe dziennikarz jest obowiązany zachować szczególną staranność i rzetelność przy zbieraniu i wykorzystaniu materiałów prasowych, zwłaszcza sprawdzić zgodność z prawdą uzyskanych wiadomości lub podać ich źródło. Obowiązek zachowanie szczególnej staranności, a więc staranności kwalifikowanej, wykraczającej poza zwykłą pilność, sumienność, troskliwość, gorliwość czy dbałość o szczegóły oznacza, iż dziennikarz obowiązany jest do dołożenia wszelkich starań, aby być nie tylko sprawnym zawodowo, poszukującym sensacji, tropiącym nieprawidłowości, niepraworządności, lecz także człowiekiem dostrzegającym racje wszystkich stron, a przede wszystkim – piszącym prawdę i rzetelnym (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 17 października 2002 r., sygn. akt IV KKN 634/99, OSNKW 2003/3-4/33). Pod pojęciem rzetelności rozumie się natomiast m.in. uczciwość, solidność, obowiązkowość, niedziałanie pod z góry założoną tezę, rozważenia powagi zarzutu, znaczenia informacji z punktu widzenia usprawiedliwionego zainteresowania społeczeństwa oraz potrzeby (pilności) publikacji. Rzetelność dziennikarza przejawia się zatem w dołożeniu należytych starań celem oddzielenia sfery faktów od dziennikarskiego komentarza, oceny, czy krytyki. W ocenie Sądu żaden z pozwanych nie wywiązał się należycie z obowiązków dołożenia szczególnej staranności i rzetelności, o czym świadczą wskazane już wyżej nieprawidłowości. Nie można przy tym nie zauważać, iż skontaktowanie się autora materiału z powódką dopiero w przede dniu wydania artykułu, po kolegium redakcyjnym, gdy materiał został już przygotowany do publikacji, nie może być uznane za działanie staranne i rzetelne, a stanowiące jedynie próbę sprawiania wrażenie dołożenia przez pozwanego R. G. należytej staranności. W tym stanie rzeczy przedstawione przez B. G. (1) i R. P. informacje, dotyczące faktycznego przebiegu postępowań administracyjnych oraz roli powódki, nie mogły bowiem odnieść już żadnego realnego skutku, zaś samo podjęcie kontaktu nie może być w ocenie Sądu traktowane inaczej, niż jako próba zachowania pozorów rzetelności i staranności. Tym samym skontaktowanie się przez autora materiału z powódkę dopiero dzień przed publikacją, już po kolegium redakcyjnym, w sytuacji, gdy materiał był już de facto przygotowany do publikacji, miało jedynie stworzyć pozory dołożenia przez pozwanego R. G. należytej staranności. Nie można również przyjąć, aby bezprawność działania pozwanych mogła zostać wyłączona z uwagi na dokonanie publikacji w uzasadnionym celu społecznym lub w ramach swobody wyrażania opinii na podstawie art. 10 EKPCz. W tym zakresie raz jeszcze należy podkreślić, iż powódka nie prowadziła działalności publicznej, zaś czynione B. G. (1) w treści publikacji zarzuty okazały się nieprawdziwe bowiem działania powódki były zgodne z przepisami prawa. W ocenie Sądu do zwrócenia uwagi społeczeństwa na istotny w ocenie pozwanych problem mogło dojść w inny sposób, nie ingerujący w niczyje dobra osobiste. Pozwani nie wykazali, że autor spornego artykułu przy zbieraniu i wykorzystaniu materiału prasowego działał w obronie społecznie uzasadnionego interesu społecznego i zachował szczególną staranność i rzetelność. Ani działanie w imię uzasadnionego interesu społecznego, ani dążenie do sensacyjności tytułów prasowych nie może się odbywać kosztem rozpowszechniania jako prawdziwych faktów, które obiektywnie powinny budzić wątpliwości ( zob. wyrok SN z dnia 21 marca 2007 r. ). Jednocześnie wobec znacznej ilości nieprawdziwych informacji zawartych w artykule, przy tym istotnych, ważnych informacji, nie sposób przyjąć, aby przedmiotowy materiał prasowy mógł być traktowany w kategoriach przesady, prowokacji czy wyolbrzymienia. Gdy naruszenie dobra osobistego powodujące szkodę niemajątkową, nastąpiło w wyniku działania autora, redaktora i wydawcy, w istocie rzeczy każda z tych osób odpowiada za swoje własne, odrębne, bezprawne zachowanie (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 lipca 2014 r., V CK 675/03, OSNC 2005, nr 7-8, poz. 135). Autor publikacji ponosi bowiem odpowiedzialność za napisanie i skierowanie do publikacji artykułu naruszającego cudze dobra osobiste. Redaktor naczelny ponosi odpowiedzialność za dopuszczenie do opublikowania takiego materiału, gdyż Prawo prasowe nie przewiduje funkcji redaktora odpowiedzialnego w sposób nieograniczony, a zatem nie ma podstaw do tworzenia koncepcji bezgranicznej odpowiedzialności aktualnego redaktora naczelnego zajmującego to stanowisko w chwili orzekania przez sąd o roszczeniach wynikających z naruszenia dóbr osobistych. Redaktor naczelny odpowiada na podstawie art. 38 ustawy Prawo prasowe tylko wówczas, gdy decydował o publikacji naruszającej dobra osobiste (por. m.in. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 17 kwietnia 2002 r., IV CKN 925/00, OSP 2003 nr 5, poz. 60 oraz z dnia 17 czerwca 2004 r., V CK 580/03, nie publ.). Odpowiada więc tylko za własne działanie lub zaniechanie, polegające na dopuszczeniu do opublikowania niedozwolonego materiału prasowego. Najszerszy jest zakres odpowiedzialności wydawcy, który odpowiada jego pozycji w procesie publikacji materiałów prasowych (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 października 2001 r., II CKN 559/99,
--- STRONA 17 ---
OSNC 2002, nr 6, poz. 82). Wydawca ma faktyczny, twórczy wpływ na charakter czasopisma, powołuje i odwołuje redaktora naczelnego, który odpowiada m.in. za treść materiałów prasowych i za sprawy redakcyjne. Wydawca zatem, poza wyłączeniami ustawowymi, ponosi odpowiedzialność za to, że w wydawanej przez niego gazecie ukazał się materiał naruszający dobra osobiste. Raz jeszcze należy podkreślić, że treść publikacji zawierała nieprawdziwe informacje, wprowadzające czytelników w błąd co do rzeczywistego udziału powódki w postępowaniu w przedmiocie zwrotu kamienicy oraz co do faktycznego przebiegu tego postępowania. N. było bowiem prawdą, że powódka przejęła kamienicę na własność, że to B. G. (1) zainicjowała postępowaniu o zwrot nieruchomości, że obowiązkiem powódki jako kuratora było potwierdzenie, czy P. wciąż żyje, że fakt śmierci A. P. został ustalony dopiero na skutek własnego śledztwa przeprowadzonego przez lokatorów kamienicy, że w trakcie tłumaczenia aktu darowizny kamienicy napisanego po hebrajsku miało dojść do opisywanych przez autora nieprawidłowości oraz jakoby kamienica nie mogła być w ogóle przedmiotem zwrotu na rzecz byłych właścicieli. Nadto zacytowano słowa B. G. (1) zostały zmanipulowane, wyrwane z kontekstu i przedstawione w okrojonej formie. Powódka jako kurator dla nieobecnego A. P. działała w sposób prawidłowy. Zadaniem kuratora jest przede wszystkim poszukiwanie osoby nieobecnej, a poza tym sprawowanie zwykłego zarządu jego majątkiem, a więc dokonywanie koniecznych czynności faktycznych i prawnych, mających na celu zachowanie majątku ( i takie działania powódka podejmowała ), a czynności te podlegają kontroli sądu opiekuńczego, który może wydawać konieczne zarządzenia i w razie uchybień ze strony kuratora pozbawia go tej funkcji ( zob. postanowienie SN z dnia 18 kwietnia 2000 r., III CKN 270/00, Lex nr 1219835 ). W tym postępowaniu pozwani nie wykazali, aby powódka funkcję kuratora pełniła w sposób nieprawidłowy. Mając na uwadze powyższe Sąd uznał za zasadne żądanie opublikowania przez pozwanych oświadczeń o odpowiedniej treści. W wyroku z 28 stycznia 2010 (I CSK 217/09, OSNC 2010, Nr 6, poz. 94) Sąd Najwyższy sprecyzował dyrektywy, jakimi Sąd powinien się kierować przy ocenie i ewentualnej modyfikacji treści oświadczenia, do którego złożenia zobowiązana jest osoba, która dopuściła się naruszenia dobra osobistego. Oświadczenie to powinno odpowiadać charakterowi deliktu, a w jego treści należy określić w szczególności: sprawcę, sposób jego działania oraz przedmiot wypowiedzi formułowanych o pokrzywdzonym. Sposób ogłoszenia oświadczenia powinien zapewnić jego dotarcie przede wszystkim do adresatów wypowiedzi, która naruszyła dobra osobiste. W tym miejscu jedynie na marginesie należy dodać, iż w sprawie o złożenie stosownego oświadczenia na podstawie art. 24 § 1 k.c. Sąd jest uprawniony do ingerowania w treść oświadczenia, w szczególności może kształtować treść oświadczenia przez jego uściślenie (wyrok Sądu Najwyższego z 07 stycznia 2005, sygn. akt IV CK 413/04). W ocenie Sądu nie budzi wątpliwości, iż stosowne oświadczenia winny zostać opublikowane w papierowym wydaniu dziennika (...) Gazeta (...), na stronie głównej portalu f. oraz bezpośrednio na stronie internetowej zawierającej artykuł. Wskazując na sposób publikacji Sąd miał na uwadze okoliczności, w jakich doszło do naruszenia dóbr osobistych powódki oraz skalę i zasięg przedmiotowych naruszeń. Z uwagi na powyższe, Sąd uznał za zasadne zobowiązanie pozwanych (...) Spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością w W. i R. F. (1) do publikacji oświadczeń na pełnych, czwartych stronach papierowego wydania dziennika (...) Gazeta (...), z umieszczeniem stosownej informacji (odesłania) na stronie tytułowej danego numeru dziennika zawierającego określone oświadczenia – analogicznie do miejsca i sposobu publikacji artykułu. W przypadku R. G. – autora materiału – Sąd uznał, iż z uwagi na stopień zawinienia i pokrzywdzenia zasadnym będzie umieszczenie stosownego oświadczenia na połowie trzeciej strony dziennika (...) Gazeta (...). Umieszczenie oświadczenia na trzeciej stronie znajduje uzasadnienie również w tym, że powódka nie domagała się publikacji zapowiedzi na stronie pierwszej. Nadto Sąd zobowiązał pozwanego R. G. do zamieszczenia stosownych postów w mediach społecznościowych. Nie budzi bowiem wątpliwości, iż publikacje odnośników do artykułu, wraz ze stosownym komentarzem w mediach społecznościowych, w istotny sposób wpłynęły na zasięg i skalę naruszeń dóbr osobistych powódki (co w przypadku pozwanej Spółki dotyczy również zobowiązania do publikacji posta na oficjalnej stronie (...).pl w serwisie Facebook). Odnośnie oświadczeń i odnośników mających zostać opublikowanymi na stronie głównej portalu f., na oficjalnej stronie (...).pl w serwisie społecznościowym Facebook oraz na profilach społecznościowych R. G. Sąd uznał, zgodnie z żądaniem pozwu, że wystarczające będzie zamieszczenie powyższych oświadczeń na okres 72 godzin. Okres 72 godzin jest zdaniem Sądu wystarczający do zapoznania się z treścią oświadczenia przez znaczne grono odbiorców, do którego dotarły treści naruszające dobra osobiste
--- STRONA 18 ---
powódki, tą właśnie drogą. Natomiast zasadnym było żądanie zobowiązania pozwanej Spółki do umieszczenia oświadczenia na stałe na stronie internetowej (...) tak aby każdy użytkownik strony mógł uzyskać wiadomość co do prawdziwości informacji zawartych w tym artykule oraz treści oświadczenia, bowiem skala naruszeń dawała podstawę do takiego zobowiązania pozwanej Spółki. Sąd uwzględnił także powództwo w zakresie w jakim powódka domagała się publikacji stosowanych oświadczeń w formie ogłoszeń prasowych zamieszczonych na stronie głównej portalu internetowego onet.pl. Co prawda do naruszenia dóbr osobistych powódki nie doszło przez pozwanych na portalu internetowym onet.pl, choć portal ten na kilka godzin umieścił informacje znajdujące się w spornym artykule, ale po interwencji powódki informacja ta została usunięta, to jednak bacząc na zasięg spornego artykuły i skalę naruszeń zasadne było zobowiązać pozwanych do publikacji oświadczenia także na tym portalu. W orzecznictwie sądów powszechnych oraz Sądu Najwyższego przyjmuje, że wymóg złożenia oświadczenia w odpowiedniej formie, przewidziany w art. 24 § 1 zd. 2 kc oznacza zachowanie adekwatności miejsca i czasu. Jednakże Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 10 września 2009 r. ( V CSK 64/09, Lex nr 585910 ) zwrócił uwagę, że środki ochrony naruszonego dobra muszą być adekwatne do samego naruszenia i wybrane z uwzględnieniem całokształtu okoliczności sprawy. Odpowiednia treść, forma i skala upowszechnienia oświadczenia z art. 24 § 1 k.c. powinna odpowiadać racjonalnie pojmowanym kryterium celowości. Wybór sposobu jego ogłoszenia powinien uwzględniać cel tej czynności w postaci usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych, który realizuje się przez uzyskanie przez poszkodowanego rzeczywistej i odpowiedniej satysfakcji zarówno prawnej, jak i moralnej. Ocena, czy czynności potrzebne do usunięcia skutków naruszenia dobór osobistych, o których jest mowa w art. 24 § 1 k.c. są dostateczne dla uzyskania przez poszkodowanego odpowiedniej satysfakcji, powinna więc uwzględniać z jednej strony skalę upowszechnienia naruszającej jego dobra osobiste informacji zawartych w spornym artykule, z drugiej zaś dostępność dla osób, które dowiedziały się o niej, oświadczenia mającego usuwać skutki naruszenia. Dla zrealizowania przesłanki rzeczywistego usunięcia skutków naruszenia dobór osobistych powódki, oświadczenie o jej przeproszeniu powinno mieć taki sam potencjalny zasięg oddziaływania, jak sporny artykuł. Oczywiście w tym momencie trudno ocenić na ile do rozpowszechnienia informacji zawartych w przedmiotowym artykule przyczyniły się jeszcze inne publikatory, które przedrukowywały te informacje powołując się na Gazetę (...), niemniej jednak informacja ta pochodziła od pozwanych i dotarła do szerokiego gronaodbiorców, nie tylko stałych czytelników Gazety (...). Niewątpliwie sprawiło to nadanie artykułowi sensacyjnego charakteru, aczkolwiek w sposób nieuprawniony. Dlatego zdaniem Sądu celowa jest publikacja oświadczenia także na portalu internetowym onet.pl. Na uwzględnienie zasługiwało również żądanie powódki upoważnienia jej do zastępczego wykonania wyroku na koszt pozwanych w razie nie wykonania wyroku przez nich w ciągu dwóch tygodni od daty jego uprawomocnienia się. Zauważyć należy, iż pozwani Spółka (...) oraz R. F. (2) byli wzywani przez powódkę do jej przeproszenia, jednakże odmówili przeprosin. Takie wezwanie skierowane zostało również do pozwanego R. G. lecz ten pozwany nie udzielił żadnej odpowiedzi. Z kolei w toku niniejszego postępowania pozwani wnieśli o oddalenie powództwa, co również wzbudza wątpliwości, czy wyrok zostanie wykonany we wskazanym terminie. Przy czym dodać należy, iż nie stoi na przeszkodzie wykonanie wyroku przez pozwanych w terminie dwóch tygodni od daty uprawomocnienia się wyroku, gdyż w tym czasie każdy z pozwanych może oddzielnie wykonać swoje zobowiązanie. W punkcie XVI. wyroku Sąd zasądził solidarnie od pozwanych (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W., R. F. (1) oraz R. G. na rzecz powódki B. G. (1) kwotę 150.000 zł. wraz z odsetkami ustawowymi od uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty, tytułem zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych powódki. Stosownie do art. 38 ustawy Prawo prasowe odpowiedzialność cywilną za naruszenie prawa spowodowane opublikowaniem materiału prasowego ponoszą autor, redaktor lub inna osoba, którzy spowodowali opublikowanie tego materiału; nie wyłącza to odpowiedzialności wydawcy. W zakresie odpowiedzialności majątkowej odpowiedzialność tych osób jest solidarna. Podkreślić należy, iż podstawowymi środkami ochrony dóbr osobistych jest usunięcie skutków naruszeń i złożenie odpowiedniej treści i formy oświadczenia przez naruszyciela. Zasądzenie zadośćuczynienia w sprawie o ochronę dóbr osobistych ma charakter uzupełniający i fakultatywny. Do jego zastosowania może dojść jedynie w sytuacji kiedy zakres naruszenia dóbr osobistych danej osoby jest tak znaczny, że te podstawowe roszczenia związane z usunięciem skutków danego naruszenia i przeproszeniem pokrzywdzonych okażą są niewystarczające. Przewidziane w przepisach art. 24 k.c. i art. 448 k.c. zadośćuczynienie ma charakter kompensacyjny, a zatem jego wysokość nie może być symboliczna, lecz winna dla poszkodowanego przedstawiać wartość satysfakcjonującą, a więc ekonomicznie odczuwalną,
--- STRONA 19 ---
zmierzającą do udzielenia pokrzywdzonemu określonej satysfakcji moralnej. Z drugiej jednak strony jego wysokość nie powinna być nadmierna w tym sensie, żeby stanowić mogła źródło wzbogacenia się poszkodowanego na tle dotychczasowego jego statusu materialnego. Skorzystanie z tego instrumentu leży w sferze uznania sądu, w zależności od okoliczności sprawy. Przy stosowaniu tego przepisu należy brać pod uwagę całokształt okoliczności faktycznych, w tym winę sprawcy naruszenia dóbr osobistych i jej stopień oraz rodzaj naruszonego dobra (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 kwietnia 2006 r., II PK 245/05, OSNP 2007/7-8/101). W ocenie Sądu zadośćuczynienie w kwocie 150.000 zł jawi się jako adekwatne, spełniające funkcję kompensacyjną, represyjną i prewencyjno-wychowawczą. Pozwani dopuścili się bowiem naruszenia kilku dóbr osobistych powódki, działaniom tym należało przypisać charakter działań zawinionych, jednocześnie powódka wykazała, że kwestionowana przez nią publikacja odbiła się szerokim echem w mediach oraz wśród czytelników i Internautów, wywołując u nich negatywne reakcje w stosunku do osoby powódki, czy też powodując utratę jej wiarygodności. Nie można również tracić z pola widzenia, iż temat tzw. dzikiej reprywatyzacji wciąż wzbudza szerokie zainteresowanie społeczeństwa, w związku z czym powódka wciąż zmuszona jest udzielać odpowiedzi na krzywdzące ją pytania dotyczące jej udziału związanego z postępowaniem reprywatyzacyjnym. Jednocześnie należy mieć na uwadze, iż B. G. (1) po uzyskaniu informacji o planowanej na kolejny dzień publikacji prasowej, pomimo przebywania na urlopie wypoczynkowym starała się podjąć wszystkie możliwe środki, zaś po ich wykorzystaniu niewątpliwie odczuwała poczucie totalnej bezsilności, zdając sobie sprawę z tego, z jakimi reakcjami, zasięgiem i echem może spotkać się opublikowany materiał prasowy. Dla osoby, która w sposób szczególny dbała i dba o swój jak najlepszy wizerunek, o swoją opinię, opublikowanie spornego artykułu było bardzo dotkliwe. W tym stanie rzeczy, zdaniem Sądu, nie dziwi, iż powódka odczuwała olbrzymią krzywdę związaną z nieuzasadnionymi przykrościami, jakich na skutek publikacji materiału doświadczali również członkowie jej rodziny. Zgodnie z art. 98 § 1 k.p.c. strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty procesu, niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony. Powódka wygrała proces w całości. Pozwani zobowiązani byli zwrócić powódce koszty opłaty sądowej od zgłoszonych roszczeń niemajątkowych oraz roszczenia majątkowego i koszty zastępstwa procesowego. Z uwagi na powyższe Sąd zasądził od każdego z pozwanych na rzecz powódki kwoty po 1 320 zł, tytułem zwrotu kosztów procesu. Na przedmiotowe kwoty złożyło się każdorazowo: 600 zł tytułem uiszczonych przez powódkę opłat od pozwu o ochronę dóbr osobistych (art. 26 ust. 1 pkt ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych) oraz 720 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w sprawie o ochronę dóbr osobistych (§ 8 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie). Sąd zasądził solidarnie od pozwanych na rzecz powódki kwotę 12.900 zł na którą złożyła się kwota 7.500 zł tytułem poniesionej przez powódkę opłaty od pozwu w zakresie żądania zadośćuczynienia oraz związane z tym koszty zastępstwa procesowego. Stosownie do art. 38 ustawy Prawo prasowe odpowiedzialność cywilną za naruszenie prawa spowodowane opublikowaniem materiału prasowego ponoszą autor, redaktor lub inna osoba, którzy spowodowali opublikowanie tego materiału; nie wyłącza to odpowiedzialności wydawcy. W zakresie odpowiedzialności majątkowej odpowiedzialność tych osób jest solidarna. Sąd nakazał również ściągnąć od pozwanych solidarnie na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Krakowie kwotę 600 zł tytułem kosztów sądowych (wydatków) poniesionych w sprawie tymczasowo przez Skarb Państwa. Zgodnie z art. 83 ust. 2 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych w orzeczeniu kończącym postępowanie w sprawie Sąd orzeka o poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa wydatkach, stosując odpowiednio przepisy art. 113 ww. ustawy. Koszty sądowe obejmują opłaty i wydatki (art. 2), zaś te ostatnie obejmują w szczególności zwrot kosztów podróży świadków (art. 5 ust. 1 pkt 2 ww. ustawy). W niniejszej sprawie Sąd przyznał świadkom J. Ś. oraz M. H. kwoty po 300 zł tytułem zwrotu kosztów podróży (postanowienia – k. 869, 871).
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Okręgowy w Krakowie#I C 1209/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 24 lipca 2020 r. Sąd Okręgowy w Krakowie I#art. 23 kc#art. 30 Konstytucji#art. 24 § 1 kc#art. 24 k.c.#art. 24 § 1 k.c.#art. 6 ust. 1 ustawy#art. 6 ust. 2 tej#art. 184 § 1 k.r.o.#art. 184 § 2 k.r.o.#art. 7 Dekretu#art. 23 k.c.#art. 81 ustawy#art. 81 ust. 2 ustawy#art. 12 ust. 1 pkt#art. 10 EKPCz.#art. 38 ustawy#art. 24 § 1 zd. 2 kc#art. 448 k.c.#art. 98 § 1 k.p.c.#art. 26 ust. 1 pkt#art. 83 ust. 2 ustawy#art. 113 ww.#art. 5 ust. 1 pkt