§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
ochrony dóbr osobistych powinien w pierwszej kolejności ustalić, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, a dopiero w przypadku pozytywnej odpowiedzi ustalić, czy działanie pozwa

Postanowienie I C 1184/14 WYROK w imieniu Rzeczpospolitej Polskiej Dnia 11 marca 2016 r. Sąd Okręgowy w Krakowie

ochrony dóbr osobistych powinien w pierwszej kolejności ustalić, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, a dopiero w przypadku pozytywnej odpowiedzi ustalić, czy działanie pozwanego było bezprawne (por. wyrok SN z 17

Teza / krótkie omówienie

ochrony dóbr osobistych powinien w pierwszej kolejności ustalić, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, a dopiero w przypadku pozytywnej odpowiedzi ustalić, czy działanie pozwanego było bezprawne (por. wyrok SN z 17

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. akt I C 1184/14 WYROK w imieniu Rzeczpospolitej Polskiej Dnia 11 marca 2016 r. Sąd Okręgowy w Krakowie, w Wydziale I Cywilnym, w składzie następującym: Przewodniczący: SSO Justyna Sieklicka-Pawlak Protokolant: Elżbieta Bator po rozpoznaniu w dniu 26 lutego 2016 r. w Krakowie na rozprawie sprawy z powództwa J. M. przeciwko K. K. (1), M. P., R. H., E. M. i M. M. (1) o ochronę dóbr osobistych i zapłatę I. zobowiązuje pozwanych do złożenia oświadczenia skierowanego do Dyrektora Spraw Administracyjnych Urzędu Miasta K. w formie pisemnej, czcionką Times N. R., 12 pkt, odstęp 1,5 między linijkami, o następującej treści : ,, My, niżej podpisani K. K. (1), M. P., R. H., E. M. i M. M. (1), wyrażamy ubolewanie, że bezpodstawnie pomawiając Pana J. M. w piśmie skierowanym do Dyrektora Wydziału Spraw Administracyjnych Urzędu Miasta K. z dnia 5 marca 2014r. o to, że jest sprawcą pobicia dwóch dorożkarzy oraz że ,,zastrasza i szantażuje’’ inne osoby, jak również używając określeń sugerujących, że zachowuje się w sposób sprzeczny z prawem i dobrymi obyczajami naruszyliśmy jego godność, cześć i dobre imię. Stawiane przez nas zarzuty nie były prawdziwe. Przepraszamy Pana J. M. za naruszenie jego dóbr osobistych’’ - w terminie 7 dni od uprawomocnienia się niniejszego wyroku; II. upoważnia powoda do wysłania pisma o treści jak w pkt I wyroku do adresata na koszt pozwanych na wypadek nie wysłania tego pisma przez pozwanych w terminie określonym w pkt I wyroku; III. zasądza od pozwanych K. K. (1), M. P., R. H., E. M. i M. M. (1) solidarnie na rzecz powoda J. M. kwotę 2 000 zł ( dwa tysiące złotych ) z ustawowymi odsetkami od dnia 19 lipca 2014r. do dnia 31 grudnia 2015r., a od 1 stycznia 2016r. do dnia zapłaty z odsetkami w wysokości ustawowej za opóźnienie; IV. w pozostałej części oddala powództwo; V. zasądza od pozwanych solidarnie na rzecz powoda kwotę 1 677 zł ( jeden tysiąc sześćset siedemdziesiąt siedem złotych ) tytułem zwrotu kosztów postępowania; VI. --- STRONA 2 --- nakazuje Kasie Sądu Okręgowego w Krakowie wypłatę na rzecz powoda kwoty 2 400 zł ( dwa tysiące czterysta złotych ) tytułem dokonanej nadpłaty opłaty sądowej od pozwu. Sygn. akt I C 1184/14 UZASADNIENIE wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 11 marca 2016 r. Powód J. M. w pozwie wniesionym pierwotnie w dniu 26 czerwca 2014 r. skierowanym przeciwko K. K. (1), M. P., R. H., E. M., M. M. (1) wniósł o: 1) nakazanie pozwanym złożenia oświadczenia skierowanego do Dyrektora Spraw Administracyjnych Urzędu Miasta K. w formie pisemnej czcionką Times N. (...) pkt, odstęp 1,5 miedzy linijkami, o następującej treści: „My, niżej podpisani K. K. (1), M. P., R. H., E. M. i M. M. (1), wyrażamy ubolewanie, że bezpodstawnie pomawiając Pana J. M. m.in. w piśmie skierowanym do Dyrektora Wydziału Spraw Administracyjnych Urzędu Miasta K. z dnia 5 marca 2014 r. o to, że jest sprawcą pobicia dwóch dorożkarzy oraz że „zastrasza i szantażuje” inne osoby, jak również używając określeń sugerujących, że zachowuje się w sposób sprzeczny z prawem i dobrymi obyczajami naruszyliśmy jego godność, cześć i dobre imię. Stawiane przez nas Panu J. M. zarzuty nie były prawdziwe. Przepraszamy Pana J. M. za naruszenie dóbr osobistych i zobowiązujemy się do powstrzymania od tego rodzaju działań w przyszłości.” 2) na wypadek nie wysłania takiego pisma w terminie 7 dni od uprawomocnienia się wyroku, upoważnienie powoda do wysłania pisma o treści wskazanej w punkcie 1 do adresata na koszt pozwanych; 3) zakazanie przez Sąd pozwanym używania w mowie i w pismach sformułowań, z których wynikałoby, że powód popełnił przestępstwo lub że jest osobą, która nie dotrzymuje umów lub dopuszcza się czynów naruszających prawo lub dobre obyczaje; 4) zasądzenie na rzecz powoda zadośćuczynienia w wysokości 7 500 zł solidarnie od pozwanych z odsetkami od daty wytoczenia powództwa do dnia zapłaty; Ponadto wniósł o zasądzenie kosztów postępowania solidarnie od pozwanych na rzecz powoda, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. W uzasadnieniu pozwu powód wskazał, że jest nowym dorożkarzem od 2013 r. prowadzącym działalność gospodarczą polegającą na powożeniu dorożkami znajdującymi się na (...) Głównym w K.. Powód uprzednio pracował jako oficer Policji w Komendzie Głównej Policji w W., gdzie pełnił wysokie funkcje, miał nieskazitelną opinię, posiadał zaufanie przełożonych i był wielokrotnie nagradzany. Powoda cechuje wysoki poziom kultury osobistej i jest osobą godną zaufania. Chciał zmienić na lepsze wizerunek dorożkarzy, a także zwracał się do Urzędu Miasta K. o zmianę przepisów dotyczących zasad wyboru dorożkarzy mogących stacjonować na (...) Głównym w K., co spowodowało niechęć innych dorożkarzy do powoda i ich oburzenie, a osoby te zachowywały się wobec niego złośliwie i nieprzychylnie. W marcu 2014 r. pozwani skierowali do Dyrektora Wydziału Spraw Administracyjnych Urzędu Miasta K. – T. P. pismo dotyczące „przestępczego procederu p. M. – pobicia innego dorożkarza”. Z pisma tego wynika, że zdaniem pozwanych powód pobił dwóch innych dorożkarzy oraz „zastraszał i szantażował” innych, a jego postępowanie ewidentnie narusza normy społeczne i dobre obyczaje. Powód podniósł, że twierdzenia te są nieprawdziwe. Powód nigdy nie pobił wskazanych w piśmie F. G. i M. M. (3), ani żadnej innej osoby, jak również nikogo nie zastraszał, ani nie szantażował. Powód wskazał, że w piśmie tym użyto wielu zwrotów w celu wzbudzenia silnych, negatywnych emocji u czytającego pismo, które przedstawiały J. M. w złym świetle, a były to określenia takie jak: „przestępczy proceder p. M.”, „bestialskie zachowanie --- STRONA 3 --- „przedsiębiorcy””, „ten haniebny czyn”, „bandyta”, „narusza elementarne zasady egzystencji w społeczeństwie i należy go piętnować”, „jak więc współpracować z takim człowiekiem”, „przykłady bezprawia”, „problem z samodyscypliną i kulturą osobistą powożącego p. M.”. Powód podkreślił ponownie, że w swoim otoczeniu uchodzi za osobę uczciwą, ma bardzo dobra opinię, a w/ w pismo jest dla niego krzywdzące, godzi w jego wizerunek i dobre imię. Celem pozwanych było zaś wywołanie negatywnego nastawienia odbiorcy pismo w stosunku do powoda, utrata zaufania i utrudnienie lub wręcz uniemożliwienie wykonywania przez niego pracy dorożkarza. Poprzez używanie w piśmie oraz wypowiedziach sformułowań, z których jednoznacznie wynika, że zarzuca się komuś kilkukrotnie popełnienie przestępstw – co więcej nazywanie tej osoby bandytą prowadzącym przestępczy proceder, który jest sprawcą podwójnego pobicia oraz który zastrasza i szantażuje środowisko dorożkarzy, stanowi naruszenie dobra osobistego jakim jest cześć i dobre imię. Powód podniósł, że w lutym 2014 r. doszło między nim a F. G. do sprzeczki, po której obaj mężczyźni złożyli zawiadomienia do organów ścigania o popełnieniu przestępstw, jednak oba postępowania umorzono. Powód nigdy nie pobił F. G. i pozostaje w nim w dobrych stosunkach. Powód musiałby tłumaczyć Dyrektorowi Wydziału Spraw Administracyjnych (...) K., że postępowanie karne zostało prawomocnie umorzone, nie popełnił on zarzucanego mu przestępstwa pobicia i jedynie wnioskowane przez niego złożenie przez pozwanych oświadczenia mogłoby usunąć skutki dokonanego naruszenia dóbr osobistych powoda. Stwierdzenia pozwanych zawarte w przedmiotowym piśmie były bezprawne i nierzetelne, a sami pozwani nie chcieli rzetelnie sprawdzić czy dane o pobiciach jakie uzyskali od innych osób są rzetelne, nie próbowali także dowiedzieć się prawdy poprzez rozmowę z powodem. Pozwani działali celem załatwienia własnych interesów tj. poprzez ukaranie powoda za rzekome pobicia chcieli, aby magistrat rozwiązał z nim umowę o przewozy dorożkami i w ten sposób pozbyliby się konkurencji. Gdyby chodziło im o naruszenie prawa przez powoda to powinni skierować takie pismo do organów ścigania, Policji czy Prokuratury, a złożyli je do Urzędu Miasta K., bo chodziło im o własne korzyści. Ponadto z uwagi na to, że do powoda dochodzą informacje iż pozwani nadal rozpowszechniają informacje jak w piśmie z dnia 05 marca 2014 r. to jego zdaniem uzasadnionym jest żądanie, aby Sąd zakazał pozwanym używania w mowie i w piśmie sformułowań, z których wynikałoby, że powód popełnił przestępstwo lub jest osobą, która nie dotrzymuje umów oraz dopuszcza się czynów naruszających prawo lub dobre obyczaje. Z uwagi zaś na dokonane naruszenie zasadnym jest roszczenie zasądzenia solidarnie od pozwanych tytułem zadośćuczynienia kwoty 7 500 zł, co w pełni zrekompensuje krzywdę doznaną przez powoda. Powód pismem z dnia 12 listopada 2015 r. (k. 204-205) rozszerzył żądanie pozwu o kwotę 7 500 zł, domagając się tym samym zasądzenia od pozwanych tytułem zadośćuczynienia zamiast kwoty 7 500 zł, kwoty 15 000 zł. W uzasadnieniu wskazał, iż zmiana wysokości dochodzonego zadośćuczynienia wynika z tego, że pierwotnie żądana kwota jest nieadekwatna do stopnia zawinienia pozwanych, ich możliwości zarobkowych i rozmiaru krzywy powoda. W odpowiedzi na pozew pozwani K. K. (1), M. P., R. H., E. M. i M. M. (1) wnieśli o oddalenie powództwa w całości względem każdego z pozwanych oraz zasądzenie od powoda na rzecz każdego z pozwanych kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przewidzianych. Uzasadniając swoje stanowisko, pozwani podnieśli, że domniemanie bezprawności z art. 24 k.c. obalają dołączone przez nich dokumenty dowodzące prawdziwości twierdzeń pozwanych zawartych w piśmie z dnia 05.03.2014 r. odnośnie zachowań powoda. Podali, że F. G. został rzeczywiście pobity przez powoda. W dniu 06 marca 2014 r. złożył on Policji zawiadomienie o popełnieniu na jego osobie przez J. M. przestępstwa pobicia, w wyniku którego doznał on w dniu 25 lutego 2014 r. obrażeń ciała skutkujących naruszeniem czynności ciała na okres powyżej siedmiu dni. Na skutek tego zawiadomienia zostało wszczęte postępowanie przygotowawcze, które prowadzone było pod nadzorem Prokuratury Rejonowej K. (...) do sygn. akt 2 Ds. 356/14. W toku postępowania powodowi jako podejrzanemu przedstawiony zarzut popełnienia przestępstwa z art. 157 § 1 k.k. na szkodę Pana F. G., który w wyniku zdarzenia doznał urazu nosa i w okresie od 13 do 15 marca 2014 r. przebywał w szpitalu, gdzie był operowany celem nastawienia złamanych kości. Wskazali, iż powód zaproponował wówczas F. G. rekompensatę pieniężną, na którą pokrzywdzony się zgodził i wobec tego Prokuratura postanowieniem z dnia 12 maja 2014 r. umorzyła dochodzenie przeciwko powodowi. Pozwani podkreślili, że informację o pobiciu otrzymali od samego poszkodowanego F. G., a więc nie były to tylko niesprawdzone pogłoski. Wskazali, że wobec nagannych zachowań powoda względem innych dorożkarzy zwracali się z prośbą o interwencję do Dyrektora Wydziału Spraw Administracyjnych Urzędu Miasta K. Pana T. P.. Jednakże nigdy ich działania nie miały na --- STRONA 4 --- celu szkalowanie powoda, a ograniczały się do relacjonowania nagannych zachowań powoda w środowisku dorożkarzy. Ponadto przeciwko powodowi toczyło się dochodzenie sygn. akt 1 Ds. 1186/13 w związku z kierowaniem pod adresem A. W. – współpracownika M. M. (3) – gróźb pozbawienia życia kierowanych przez powoda pod jej adresem. Również A. W. skierowała do Urzędu Miasta K. pismo z prośbą o interwencję w związku z zachowaniem powoda, które zostało określone jako „godzące w wizerunek wszystkich dorożkarzy”. Ponadto pozwani podnieśli, iż powód nie wskazał konkretnie jakim innym osobom pozwani mieliby przekazywać informacje takie jak w piśmie z dnia 5 marca 2014 r., jak również jacy dorożkarze i pracownicy urzędu miasta mieliby te informacje mu przekazywać. Pozwani zaprzeczyli, aby motywem ich działania było uzyskanie realnej korzyści majątkowej. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: Powód w 2012 r. zawarł B. S. (1) umowę i prowadzili oni wspólnie działalność gospodarczą w formie spółki cywilnej pod nazwą (...) Spółka cywilna z siedzibą w Z.. W dniu 20 grudnia 2012 r. spółka ta zawarła umowę z Gminą Miejską K. o wykonywanie usług dorożkarskich, postoje, wykonywanie przejazdów dorożkami znajdującymi się na (...) Głównym w K. i (...). Powód pozostaje w konflikcie z kilkoma innymi dorożkarzami - pozwanymi R. H., K. K. (1), E. M., M. M. (1) i M. P.. Konflikt ten dotyczy tego, że powód chciał zmian regulaminu dla dorożkarzy, wprowadzenia nowych przejrzystych zasad prowadzenia przetargów dla powożących i rywalizuje z innymi dorożkarzami o klientów na (...) Głównym. Środowisko dorożkarzy (...) jest małe i hermetyczne, a powód chciał zmienić dotychczasowe zwyczaje i zasady dotyczące tego zawodu, co nie podobało się pozwanym. Część postulatów J. M. została wprowadzona w życie, np. dotycząca przetargów dla dorożkarzy czy stosowania harmonogramu przejazdów. Pozwani zgłaszali kilkukrotnie zarządzającemu (...) w K. Dyrektorowi Wydziału Spraw Administracyjnych (...) w K. T. P., że ich zdaniem powód zachowuje się wobec nich niewłaściwie i nie przestrzega obowiązującego regulaminu. Obecnie powód prowadzi działalność dorożkarską sam i został wybrany do władz Stowarzyszenia (...). dowód: umowa z dnia 20.12.2012 r. – k. 27-32, zeznania świadka T. P. – k. 193-194, zeznania powoda J. M. – k. 225v-227, zeznania świadka K. K. (2) – k. 208v-209 Powód do 2012 r. pracował w Policji, był mianowany na stopień nadkomisarza Policji, współpracował z nią również w ramach Centrum Antyterrorystycznego Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Akademii Obrony Narodowej. Powód w trakcie pracy w Policji uzyskiwał liczne certyfikat, kończył specjalistyczne kursy i szkolenia, a także uzyskiwał poświadczenia bezpieczeństwa od Komendanta Głównego Policji uprawniającego go do dostępu do informacji niejawnych. Powód był szanowanym Policjantem, miał dobre relacje w pracy, był nagradzany za swoje osiągnięcia. dowód: akt mianowania na stopień policyjny z dnia 19.07.2012 r. – k. 17, pismo z dnia 15.07.2011 r. – k. 18, pismo z dnia 23.06.2009 r. – 19, certyfikaty – k. 20-22, poświadczenia bezpieczeństwa – k. 23-25, zaświadczenie z dnia 24.07.2008 r. – k. 26 Powód w dniu 18 lipca 2013 r. zabrał z postoju klientów, których z uwagi na harmonogram nie powinien wozić, na co zwróciła mu uwagę dorożkarka A. W., po czym obie strony odjechały. Następnie w dniu 20 lipca 2013 r. miała miejsce kłótnia pomiędzy powodem, a M. M. (3), który powozi dorożką razem z A. W. w trakcie której obaj mężczyźni obrzucali się wyzwiskami i słowami wulgarnymi, jednak do żadnej bójki, czy pobicia nie doszło. A. W. i M. M. (3) złożyli w tym samym dniu doniesienie na Komisariacie Policji nr I w K. o tym, że powód ich prowokował i obrzucał wyzwiskami, a nadto A. W. zgłosiła iż powód kierował pod jej adresem groźby uszkodzenia ciała, które wywołały u niej realna obawę ich spełnienia. Uwagi na temat tego zdarzenia A. W. przekazała pismem z dnia 23 lipca 2013 r. do Urzędu Miasta K. Wydziału Spraw Administracyjnych, wskazując, że zachowanie J. M. polegające na kierowaniu do niej gróźb pobicia i używaniu słów wulgarnych było niedopuszczalne, godziło w wizerunek wszystkich dorożkarzy i należy wobec powoda wyciągnąć odpowiednie konsekwencje. Postępowanie prowadzone w tej sprawie przez Policję zostało umorzone. dowód: potwierdzenie z dnia 23.07.2012 r. – k. 74, pismo A. W. z dnia 23.07.2013 r. – k. 75, zeznania świadka A. W. – k. 194-194v, zeznania świadka A. K. – k. 200-200v, zeznania świadka M. M. (3) – k. 201-201v, zeznania świadka K. K. (2) – k.208v-209, zeznania powoda J. M. – k. 225v-227 --- STRONA 5 --- W dniu 25 lutego 2014 r. na (...) Głównym w K. doszło do sprzeczki między powodem, a innym dorożkarzem - F. G. o podjeżdżanie dorożką na właściwe miejsce postoju i przestrzeganie regulaminu. Podczas kłótni obaj mężczyźni szarpali się i przepychali, a następnie upadli na płytę rynku w wyniku czego F. G. złamał nos. Po zdarzeniu F. G. miał wykonywany zabieg nastawienia złamanego nosa w szpitalu. Złożył również do Komisariatu Policji nr I w K. zawiadomienie o popełnieniu przez J. M. przestępstwa uszkodzenia ciała poprzez dwukrotne uderzenie w twarz, co spowodowało i pokrzywdzonego złamanie nosa. Powód złożył na Policję zawiadomienie o popełnieniu przez F. G. przestępstwa z art. 190 § 1 k.k., jednak postepowanie zostało umorzone wobec braku znamion czynu zabronionego na zasadzie art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k. (...) Miejsca nie zarejestrowała zdarzenia z udziałem J. M. i F. G.. Prokuratura Rejonowa K. (...) prowadziła dochodzenie sygn. akt 2 Ds. 356/14 przeciwko J. M. jako podejrzanemu o to, że w dniu 25 lutego 2014 r. w K. dwukrotnie uderzył F. G. w twarz, w wyniku czego pokrzywdzony doznał złamania kości nosa z przemieszczeniem odłamów, które to obrażenia ciała skutkowały naruszeniem czynności ciała na okres trwający dłużej niż siedem dni, tj. o przestępstwo z art. 157 § 1 k.k. W trakcie prowadzonego dochodzenia F. G. złożył oświadczenie, że pomiędzy nim, a powodem doszło do polubownego załatwienia sprawy i nie jest pewien swoich poprzednich zeznań, czy do złamania nosa doszło na skutek uderzenia przez J. M. czy też w wyniku uderzenia się twarzą o płytę rynku, kiedy obaj mężczyźni szamotali się na ziemi. Stosunki F. G. i J. M. są obecnie dobre. Postanowieniem z dnia 12 maja 2014 r. Prokurator Prokuratury Rejonowej (...) umorzył dochodzenie przeciwko powodowi wobec niepopełnienia przez podejrzanego zarzucanego mu czynu zabronionego na zasadzie art. 322 k.p.k. dowód: zeznania świadka K. L. – k. 173v-174v, pismo Komisariatu Policji nr I w K. z dnia 06.03.2014 r. – k. 76, 77, postanowienie o umorzeniu dochodzenia z dnia 12.05.2014 r. – k. 78-81, częściowo zeznania świadka F. G. – k. 200-201, zeznania powoda J. M. – k. 225v-227, akta postępowania 2 Ds. 356/14 Prokuratury Rejonowej K. - (...) W dniu 06 marca 2014 r. do Urzędu Miasta K. - Dyrektora Wydziału Spraw Administracyjnych T. P. przyszli dorożkarze w osobach: K. K. (1), M. P., R. H., E. M., M. M. (1) kilku dorożkarzy, którzy chcieli zgłosić po raz kolejny T. P. niewłaściwe zachowania powoda. Złożyli pismo z dnia 05 marca 2014 r. o następującej treści: „ Dotyczy: (Przestępczy proceder p. M. –pobicie innego dorożkarza) Szanowny Panie Dyrektorze, Zwracamy się z uprzejmą prośbą, o podjęcie interwencji w sprawie bestialskiego zachowania „przedsiębiorcy” J. M. względem innego dorożkarza p. F. G., który został przez niego pobity powodując uszczerbek na zdrowiu. Ten haniebny czyn nie jest odosobniony, w ubiegłym roku p. M. pobił przedsiębiorcę wykonującego działalność dorożkarską p. M. M. (3). Potwierdzeniem tego procederu są zgłoszenia do organów ścigania. Zatrważający jest fakt, że miało to miejsce w obu przypadkach na (...) Głównym! Jak więc mamy dbać o dobrą opinię środowiska, jak dyscyplinować „bandytę”, który zastrasza i szantażuje? Nie stosując się do zapisów umowy, podważając kompetencję pracowników (...) i zaleceń przez nich wydanych. Takie zachowania naruszają elementarne zasady egzystencji w społeczeństwie i należy je piętnować. W dalszym ciągu jest bezkarny... Jak więc współpracować z takim człowiekiem przecież żyjemy w państwie prawa, a tutaj są przykłady bezprawia w mieście (...). Brak odpowiedniej reakcji, może spowodować eskalację konfliktów w środowisku dorożkarzy (...). Jak Pan Dyrektor pamięta wielokrotnie zgłaszaliśmy problem z samodyscypliną i kulturą osobistą powożącego p. M.. W związku z powyższym, wnioskujemy o podjęcie odpowiednich kroków celem rozwiązania umowy z przedsiębiorcą (B. S., J. (...) s.c.).” Pod pismem podpisy złożyli: M. M. (1) jako Przedstawiciel Dorożkarzy Niezrzeszonych, (...), (...)-(...) W., K. K. (1) jako Prezes Stowarzyszenia (...) ul. (...), (...)-(...) K. obecni na spotkaniu dot. w/w sprawy w dniu 06.03.2014 r. - M. P., R. H., E. M.. K. K. (1) w 2014 r. nie był już Prezesem Stowarzyszenia (...). --- STRONA 6 --- dowód: pismo z dnia 05 marca 2014 r. – k. 16, pismo (...) z dnia 06.03.2014 r. – k. 73, zeznania pozwanego K. K. (1) – k. 227-228v Powód skierował do K. K. (1), M. P., R. H., E. M. i M. M. (1) pismo z dnia 14 czerwca 2014 r., w którym wskazał, że w związku z pismem z dnia 5 marca 2014 r. skierowanym do Dyrektora Spraw Administracyjnych Urzędu Miasta K. oraz rozpowszechnianymi przez Panów na jego temat pomówieniami, prosi w celu polubownego załatwienia sprawy o złożenie oświadczenia skierowanego do Dyrektora Spraw Administracyjnych Urzędu Miasta K. w formie pisemnej, czcionką Times N. (...) pkt, odstęp 1,5 między linijkami, następującej treści: „My, niżej podpisani K. K. (1), M. P., R. H., E. M. i M. M. (1), wyrażamy ubolewanie, że bezpodstawnie pomawiając Pana J. M. m.in. w piśmie skierowanym do Dyrektora Wydziału Spraw Administracyjnych Urzędu Miasta K. z dnia 5 marca 2014 r. o to, że jest sprawcą pobicia dwóch dorożkarzy oraz że „zastrasza i szantażuje” inne osoby, jak również używając określeń sugerujących, że zachowuje się w sposób sprzeczny z prawem naruszyliśmy jego godność, cześć i dobre imię. Stawiane przez nas Panu J. M. zarzuty nie były prawdziwe. Przepraszamy Pana J. M. za naruszenie dóbr osobistych i zobowiązujemy się do wstrzymania od tego rodzaju działań w przyszłości.” Ponadto wniósł o zapłatę na jego rzecz solidarnie przez pozwanych kwoty 5 000 zł tytułem naruszenia dóbr osobistych, tj. jego godności, czci i dobrego imienia - gotówką lub przelewem na konto, w uzgodnionej formie w terminie do 3 dni od doręczenia pisma. W przeciwnym wypadku miał domagać się powyższego na drodze sądowej. Pozwani w odpowiedzi na powyższe podali, że żądania powoda są bezpodstawne i nie złożą wskazanego przez niego oświadczenia, jak również nie zapłacą żądanej kwoty pieniężnej. dowód: pismo powoda z dnia 14 czerwca 2014 r. wraz z dowodami nadania – k. 33-34, pismo pozwanych – k. 82-83 Poza okolicznościami, które zostały przez strony przyznane (art. 229 k.p.c.) lub też taką ocenę uzasadniał przebieg całego postępowania (art. 230 k.p.c.), istotne dla sprawy fakty Sąd ustalił w oparciu o przedstawione powyżej, skutecznie nie zakwestionowane przez strony dokumenty prywatne oraz urzędowe, których prawdziwość nie budziła wątpliwości. Stan faktyczny Sąd ustalił również w oparciu o dowody z zeznań świadków: K. L., T. P., A. K., K. K. (2) i M. M. (3). Zeznania tych osób były w większości rzeczowe, stanowcze i spójne oraz korelujące z pozostałym, uznanym za wiarygodny, materiałem dowodowym. Sąd nie dał wiary zeznaniom pozwanych, świadka F. G. i A. W., że powód pobił F. G. w lutym 2014 r. Żaden ze świadków oraz pozwanych nie była naocznym świadkiem tego zdarzenia, a swoją wiedzę na temat jego przebiegu czerpali wyłącznie od samego F. G.. Ten świadek zaś został uznany przez Sąd za niewiarygodnego, gdyż jego zeznania są niespójne i w istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy zagadnieniach rozbieżne. Świadek ten kilkukrotnie zmieniał wersje wydarzeń: początkowo przy składaniu zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa w Prokuraturze zeznał, że powód dwukrotnie uderzył go „z główki” w nos i złamał go, potem złożył oświadczenie o wycofaniu swoich zeznań, wskazywał że nie pamięta dokładnie przebiegu awantury i tego w jaki sposób powstały u niego obrażenia, zaś w niniejszym postępowaniu ponownie przedstawił wersję w której to powód go pobił. Zdaniem Sądu takie zeznania nie zasługują na przyznanie im przedmiotu wiarygodności. Relewantny dla rozstrzygnięcia sprawy stan faktyczny Sąd ustalił również w oparciu o zeznania powoda J. M., którym w całości dał wiarę, oceniając je jako logiczne, w istotnych fragmentach stanowcze i spójne. Trzeba podkreślić, że zeznania te były wyważone i ostrożne oraz miały odzwierciedlenie w pozostałym materiale dowodowym zebranym w sprawie, w szczególności w postaci zeznań świadków. Powód w sposób przekonujący i wiarygodny opisał okoliczności związane z kłótnią z M. M. (3) i szarpaniny z F. G., a nadto wskazywał jakie działania na rzecz zmiany biznesu dorożkarskiego w K. podejmował, które to nie podobały się pozwanym i spowodowały złożenie przez nich pisma z dnia 05.03.2014 r. W ocenie Sądu nie ujawniły się żadne okoliczności pozwalające na zakwestionowanie wiarygodności jego przesłuchania. Jedynie w ograniczonym zakresie Sąd dał wiarę przesłuchaniu pozwanych K. K. (1), M. P., R. H., E. M., M. M. (1), odnośnie konfliktu z powodem i warunków oraz zasad obowiązujących u dorożkarzy (...). W ocenie Sądu niewiarygodne są zeznania pozwanych, że nie było ich celem doprowadzenie do rozwiązania umowy o przewozy z powodem, gdyż z treści samego pisma z dnia 05 marca 2014 r. wynika, że pozwani żądają wyciągnięcia wobec J. M. konsekwencji wobec popełnionych czynów i rozwiązania umowy z dorożkarzem. Ponadto z samych zeznań K. K. (1) potwierdzonych przez innych pozwanych wynikało, że pozwani chcieli by Dyrektor Wydziału (...) ukarał powoda za pobicie, gdyż takie kary są przewidziane w regulaminie, a ich konsekwencją byłoby uniemożliwienie powodowi prowadzenia biznesu dorożkarskiego. Zdaniem Sądu zaburzenie ładu jakiego dokonał w 2013 r. powód --- STRONA 7 --- mogło spowodować złość pozwanych i podjęcie przez nich działań dyskredytujących powoda w oczach osób decyzyjnych co do przejazdów dorożek. Ponadto pozwani nie byli świadkami rzekomego pobicia ani M. M. (3), ani F. G.. Sąd zważył, co następuje: Merytoryczną analizę żądania pozwu należy rozpocząć od uwag natury bardziej ogólnej odnosząc się do problematyki ochrony dóbr osobistych. Otóż, w myśl art. 23 k.c. dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. Katalog dóbr osobistych zawarty w wyżej cytowanym przepisie nie jest katalogiem zamkniętym, zawarte w nim wyliczenie dóbr osobistych nie jest wyczerpujące. W orzecznictwie sądowym i doktrynie podkreśla się, że sąd rozpoznając sprawę w przedmiocie ochrony dóbr osobistych powinien w pierwszej kolejności ustalić, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, a dopiero w przypadku pozytywnej odpowiedzi ustalić, czy działanie pozwanego było bezprawne (por. wyrok SN z 17 czerwca 2004 r., V CK 609/03, LEX nr 109404). Przepis art. 24 § 1 k.c. rozkłada ciężar dowodu w ten sposób, że na powoda nakłada obowiązek udowodnienia, że pozwany naruszył jego dobra osobiste. Przepis formułuje również domniemanie bezprawności naruszenia dóbr osobistych. Na pozwanym zatem ciąży obowiązek udowodnienia, że jego działanie naruszające dobra osobiste powoda nie było bezprawne. Kwestia zagrożenia lub naruszenia dóbr osobistych winna być ujmowana w płaszczyźnie faktycznej i prowadzić do ustalenia, czy dane zachowanie, biorąc pod uwagę przeciętne reakcje ludzkie, mogło obiektywnie stać się podstawą do negatywnych odczuć po stronie pokrzywdzonego. Abstrahuje się tym samym od subiektywnych odczuć osób nadwrażliwych oraz takich, które z różnych względów nie mają zdolności do reagowania emocjonalnego na określone zachowania innych podmiotów Brak bezprawności wynikać może przede wszystkim ze zgody podmiotu prawa osobistego, z działania w ramach porządku prawnego, ze szczególnych przepisów prawnych, z wykonywania prawa podmiotowego, z konieczności ochrony innego wyżej postawionego dobra oraz ogólnej klauzuli zasad współżycia społecznego. Koniecznym elementem wyłączenia bezprawności działania naruszającego dobro osobiste jest również prawdziwość twierdzeń, co do faktów (por. wyrok SN z 19 stycznia 2000 r., II CKN 670/98, LEX nr 51058). Przez cześć należy rozumieć wewnętrzne przekonanie człowieka o swoim moralnym i etycznym nieposzlakowaniu, a przez dobre imię i reputację-uznanie w środowisku, wyraz pozytywnego ustosunkowania się innych ludzi do wartości osobistej i społecznej określonej jednostki. Cześć, dobre imię, reputacja-uznanie w środowisku są pojęciami obejmującymi wszystkie dziedziny życia osobistego, zawodowego i społecznego. Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy stwierdzić należy, iż pozwani w piśmie z dnia 05 marca 2014 r. złożonym do Dyrektora Wydziału Spraw Administracyjnych Urzędu Miasta K. - T. P. zawarli wiele określeń i wyrażeń naruszających dobra osobiste powoda w postaci godności, czci, czy też poważania wśród osób ze środowiska dorożkarzy, a także jego dobre imię, a to: „przestępczy proceder p. M. – pobicie innego dorożkarza”, „bestialskie zachowanie” powoda, które polegało na tym, że „F. G. został przez niego pobity powodując uszczerbek na zdrowiu”, „ten haniebny czyn”, „w ubiegłym roku p. M. pobił przedsiębiorcę wykonującego działalność dorożkarską p. M. M. (3)”, „jak dyscyplinować „bandytę”, który zastrasza i szantażuje”, „takie zachowania naruszają elementarne zasady egzystencji w społeczeństwie i należy je piętnować”, „jest bezkarny”, „jak więc współpracować z takim człowiekiem”, „mamy tu przykłady bezprawia”, „wielokrotnie zgłaszaliśmy problem z samodyscypliną i kulturą osobistą powożącego p. M.”. Zachowanie pozwanych było obyczajowo naganne i nie powinno mieć miejsca. Jest rzeczą bezdyskusyjną z punktu widzenia rozsądnego człowieka, że osoba wobec której używa się w/w określeń i zwrotów odczuwa w takim przypadku dyskomfort psychiczny i może czuć się znieważona i oburzona. Brak podstaw by twierdzić, że inaczej było w przypadku powoda. Co do faktu istnienia krzywdy po jego stronie Sąd nie miał wątpliwości. Podsumowując powyższe nie ulega wątpliwości, że pozwani nie tylko naruszyli dobra osobiste powoda, ale również, że naruszenie to miało charakter bezprawny. Konsekwencje naruszenia dobra osobistego określone zostały w art. 24 § 1 k.c. Przepis ten stanowi, że ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. --- STRONA 8 --- Jak już wskazano w art. 24 § 1 k.c. ustawodawca wprowadził zasadę domniemania bezprawności. Pozwany w procesie o ochronę dóbr osobistych ma obowiązek wykazania istnienia okoliczności usprawiedliwiających to działanie. W przedmiotowej sprawie pozwani wbrew spoczywającemu na nich obowiązku wynikającego z art. 6 k.c. i 232 k.p.c., nie udowodnili, by zachodziła którakolwiek z przesłanek wyłączających bezprawność naruszenia dóbr osobistych powoda. Nie można też uznać, iż pozwani działali w ramach porządku prawnego, gdyż w razie konfliktu z powodem powinni zgłaszać nieregulaminowe zachowania J. M. do zarządzającego (...) w K. Dyrektora Wydziału Spraw Administracyjnych (...), prowadzić z nim oraz powodem rozmowy czy negocjacje, bez kierowania pism zawierających takie obraźliwe określenia i ukazujące powoda w bardzo niekorzystnym świetle. Kolejno w ocenie Sądu pozwani nie udowodnili, aby faktycznie miały miejsce dwa pobicia dokonane przez powoda – jedno – pobicie F. G. i drugie – pobicie M. M. (3), opisywane w piśmie z dnia 05 marca 2014 r. jako przestępcze działania powoda. Jak wskazano z ustalonego stanu faktycznego wynika, iż nie miało miejsce pobicie M. M. (3), gdyż sam ten świadek, pozwani i inni świadkowie wskazywali, że zajście z udziałem powoda i M. M. (3) było sprzeczką, wymianą obraźliwości, ale do żadnego pobicia z pewnością nie doszło. Ponadto w ocenie Sądu nie doszło do pobicia drugiego z dorożkarzy tj. F. G.. Powód awanturował się z F. G., obaj mężczyźni szarpali się i upadli na ziemię i nie wykazano, aby obrażenia F. G. w postaci złamania nosa powstały na skutek uderzeń dokonanych przez powoda. Pozwani swoje wiadomości co do zdarzenia czerpali jedynie od samego F. G., a żaden z nich nie był naocznym świadkiem rzekomego pobicia. Jak podnoszono wcześniej, sam F. G. jest świadkiem niewiarygodnym z uwagi na kilkukrotną zmianę składanych zeznań zarówno przez Prokuraturą, Policją jak i tutejszym Sądem. Ponadto należy zauważyć, że prowadzone w tej sprawie dochodzenie sygn. akt 2 Ds. 356/14 zostało umorzone przez Prokuratora Prokuratury Rejonowej (...) w dniu 12 maja 2014 r. wobec niepopełnienia przez podejrzanego J. M. zarzucanego mu czyn z art. 157 § 1 k.k., a zatem również w świetle prawa karnego brak było skierowania przeciwko powodowi aktu oskarżenia, czy też prawomocnego wyroku skazującego za pobicie F. G.. Kierowanie w piśmie oskarżeń innej osoby o dokonanie przestępstwa pobicia byłoby możliwe jedynie w oparciu o prawomocny wyrok skazujący sądu karnego, zaś pozwani dokonali w tej kwestii samodzielnej oceny zdarzenia i kierowani niskimi pobudkami postanowili zgłosić sprawę Dyrektorowi Wydziału Spraw Wewnętrznych (...). Celem pozwanych nie była ochrona interesów pokrzywdzonych rzekomymi pobiciami tj. F. G. i M. M. (3), lecz skłonienie w/w dyrektora jako osoby decyzyjnej do rozwiązania umowy o przejazdy dorożkami z J. M., który był ich biznesowym konkurentem. Należy wskazać, że pod pismem z dnia 05 marca 2014 r. nie złożyli podpisu ani F. G., ani M. M. (3), a jedynie pozwani. M. M. (1) złożył podpis jako przedstawiciel Dorożkarzy Niezrzeszonych, zaś K. K. (1) jako Prezes Stowarzyszenia (...), choć w 2014 r. już nie pełnił tej funkcji – a zatem takie podpisy pod pismem wskazywały na zaangażowanie całego środowiska dorożkarzy (...), a przecież pozwani działali ze względów osobistych, bo powód z innymi dorożkarzami nie jest w konflikcie i został wybrany do obecnych władz stowarzyszenia. Pozwani wskazali, że poprzez użyte w przedmiotowym piśmie sformułowanie „zastrasza i szantażuje” rozumieją, iż J. M. traktował wszystkich z góry, jednak w ocenie Sądu nie jest to zwrot właściwy w takiej sytuacji, gdzie pozwani mogli napisać, że powód się wywyższa lub uważa za lepszego od innych dorożkarzy, lecz nie że zastrasza lub szantażuje kogokolwiek, skoro takie działania ze strony powoda nie miały nigdy miejsca. Są to bowiem określenia sugerujące, że J. M. został skazany za przestępstwa stosowanie gróźb karalnych, a postępowanie dowodowe nie wykazało, aby taki fakt miał kiedykolwiek miejsce. Sąd zauważa ponadto, że sam fakt zgłoszenia zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa nie oznacza, że osoba oskarżona taki czyn faktycznie popełniła. W sprawach opisywanych wyżej Prokuratura umorzyła postępowanie, powód nie tylko, że nie został skazany prawomocnym wyrokiem sądu, ale nie wniesiono nigdy do sądu żadnego aktu oskarżenia. Pozwani ferują wyroki, nie będąc do tego uprawnionymi, bez orzeczenia sądu. Wobec stwierdzonego naruszenia dobra osobistego powoda zgodnie z art. 24 k.c. J. M. przysługuje roszczenie o to, aby osoby, które dopuściły się naruszenia dopełniły czynności potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia. Jak powszechnie przyjmuje się w doktrynie oraz w orzecznictwie treść i forma czynności potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia zależy od rodzaju naruszonego dobra oraz formy jego naruszenia. Osobie, której dobra osobiste naruszono przysługuje prawo do uzyskania przeprosin w takiej formule, w jakiej doszło do naruszenia (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 lutego 2008 r. ICKS 345/07 M. Prawn. 2008/5/229). Środek jaki należy zastosować dla usunięcia skutków naruszenia musi przede wszystkim gwarantować poszkodowanemu satysfakcję jednak nie może on mieć charakteru wyłącznie represyjnego dla zobowiązanego. Żądanie powoda w zakresie zobowiązania pozwanych do złożenia pisma skierowanego do Dyrektora Spraw Administracyjnych Urzędu Miasta K., do którego złożono pismo z dnia 05 marca 2014 r. zawierającego oświadczenie o wyrażeniu ubolewania w związku z dokonanym naruszeniem dóbr osobistych powoda i przeproszeniu za to powoda, było zdaniem Sądu zasadne. Przepis art. 24 k.c. pozostawia ocenie Sądu kwestię, czy żądana --- STRONA 9 --- przez powoda treść oświadczenia i forma jest odpowiednia, celowa do usunięcia skutków naruszenia. Należy podkreślić, że sąd orzekający nie jest ściśle związany wskazaną przez powoda treścią oświadczenia. Sąd może ingerować w żądaną treść oświadczenia przez ograniczenie jego zakresu, czy uściślenie określonych sformułowań (por. wyrok Sądu Najwyższego z 11 stycznia 2007 r., II CSK 392/06, LEX nr 276219). Sąd nakazał pozwanym złożenie pisma o treści zgodnej z żądaniem pozwu, eliminując z treści tego oświadczenia określenie wskazujące na zobowiązanie pozwanych do powstrzymania się od podobnych działań na przyszłość, a to wobec uznania iż takie zobowiązania byłoby zbyt daleko idące. Również z tej przyczyny Sąd oddalił powództwo w zakresie zakazania pozwanym używania w mowie i w piśmie sformułowań z których wynikałoby, iż powód popełnił przestępstwo lub, że jest osobą, która nie dotrzymuje umów lub dopuszcza się czynów naruszających prawo lub dobre obyczaje. W ocenie Sądu żądanie powoda zaniechania określonych wyżej działań przez pozwanych było zbyt szerokie i za daleko idące, nie odnosiło się wyłącznie do pisma z dnia 05 marca 2014 r. i związanych z tym konkretnych zdarzeń, lecz ogólnie do zakazania pozwanym wygłaszania poglądów na temat popełnienia przez J. M. jakichkolwiek przestępstw. W razie uwzględnienia roszczenia powoda w tym zakresie i popełnienia przez niego w przyszłości jakiegokolwiek przestępstwa, nie dotrzymania umowy, czy dopuszczenia się zachowań godzących w dobre obyczaje lub naruszających prawo pozwani nie mogliby informować o tych sytuacjach właściwych organów i służb, bo działaliby wbrew zakazowi Sądu. Ponadto powód nie wykazał, iż grozi mu ze strony pozwanych dalsze naruszenie jego dóbr osobistych, gdyż brak było dowodów na to, że pozwani przekazują informacje jak w piśmie z dnia 05 marca 2014 r. dalszym osobom. Uznając roszczenie powoda w tej części za zbyt daleko idące i nieadekwatne do naruszeń Sąd oddalił w tej części powództwo. W pkt II sentencji Sąd upoważnił powoda do wysłania pisma o wskazanej w pkt I wyroku treści do adresata na koszt pozwanych na wypadek nie wysłania tego pisma przez pozwanych w terminie wskazanym w pkt I sentencji. Z ustawowego sformułowania, że pokrzywdzony może od naruszającego dobro żądać czynności „potrzebnych” do usunięcia skutków naruszenia wynika wymaganie adekwatności takiej czynności do wynikłych konkretnych skutków naruszenia. Zdaniem Sądu nakazanie złożenia przez pozwanych stosownego oświadczenia jest głównym środkiem służącym do zniwelowania skutków naruszenia dóbr osobistych powoda, jednakże zasadniczo za celowe należy uznać również żądanie w zakresie zasądzenia od pozwanych kwoty na rzecz powoda tytułem stosownego zadośćuczynienia. Powyższe wynika z konieczności uświadomienia pozwanym potrzeby ważenia kierowanych do osób trzecich niewłaściwych i niegodnych słów i określeń kierowanych pod adresem innych osób, by podobne naruszenia dóbr osobistych nie miały miejsca w przyszłości. Ustalenie „odpowiedniej sumy pieniężnej” w rozumieniu art. 448 k.c. powinno nastąpić z uwzględnieniem wszelkich okoliczności, w szczególności dotyczących rodzaju dobra, które zostało naruszone oraz charakteru i rozmiaru doznanego uszczerbku, stopnia nasilenia i czasu trwania ujemnych przeżyć psychicznych spowodowanych naruszeniem (krzywda), charakteru następstw naruszenia (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 kwietnia 2006 r. I CSK 159/05). Określając wysokość należnej powodowi kwoty, wzięto przede wszystkim pod uwagę dobra osobiste, które działaniem pozwanych zostały naruszone, rozmiar doznanej przez powoda krzywdy, charakter i stopień nasilenia ujemnych jego przeżyć oraz fakt, że do naruszenia doszło w korespondencji pisemnej, składającej się z jednego pisma przekazanego jedynie Dyrektorowi Wydziału Spraw Wewnętrznych Urzędu Miasta K. – T. P., które nie zostało dalej rozpowszechnione. Dla omawianej oceny istotny był również stopień winy pozwanych i nasilenie złej woli, a także fakt że działali oni z niskich pobudek. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Sądu Najwyższego zadośćuczynienie powinno przestawiać realną, ekonomicznie odczuwalną wartość, z drugiej zaś strony powinno być umiarkowane, przez co należy rozumieć kwotę pieniężną, której wysokość jest utrzymana w rozsądnych granicach odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 września 2002 r, IV CKN 1266/00). Sąd uznał, że zasądzenie od pozwanych solidarnie na rzecz powoda kwoty 2 000 zł. będzie spełniało powyższe kryteria, również przy uwzględnieniu sytuacji majątkowej pozwanych, zaś żądanie zasądzenia kwoty 15 000 zł. należało uznać za nadmiernie wygórowane i nieadekwatne do doznanej przez powoda krzywdy. O ustawowych odsetkach od kwoty 2 000 zł Sąd orzekł na podstawie art. 455 k.c. w zw. z art. 481 § 1 i 2 k.c. stwierdzając, że należały się one powodowi od dnia 19 lipca 2014 r., albowiem w tej dacie pozwani otrzymali pozew i ostateczne roszczenia powoda, a zatem przy doliczeniu 7 dni na otrzymanie korespondencji tj. od dnia 19 lipca 2014 r. pozwani pozostawali w opóźnieniu i od tej daty Sąd zasądził odsetki ustawowe do dnia 31 grudnia 2015 r., zaś od daty 1 stycznia 2016 r. do dnia zapłaty z odsetkami w wysokości ustawowej za opóźnienie zgodnie z obowiązującym od 01.01.2016 r. art. 359 k.c. --- STRONA 10 --- O kosztach procesu Sąd orzekł w pkt V sentencji na podstawie art. 98 k.p.c. Zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu, strona przegrywająca proces jest zobowiązana do zwrotu, na rzecz przeciwnika, na jego żądanie, kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Na zasądzone solidarnie od pozwanych na rzecz powoda koszty w wysokości 1 677 zł złożyły się następujące kwoty: 600 zł tytułem zwrotu opłaty od pozwu od roszczenia o ochronę dóbr osobistych uiszczonej przez powoda, 100 zł tytułem zwrotu opłaty od pozwu od roszczenia pieniężnego, 360 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa radcy prawnego za prowadzenie sprawy z zakresu ochrony dóbr osobistych, ustalona na podstawie § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. z 2013 r., poz. 490 t.j.) oraz 600 zł tytułem prowadzenia sprawy o zadośćuczynienie pieniężne na podstawie w/w rozporządzenia, a także kwota 17 zł tytułem opłaty od pełnomocnictwa. W pkt VI Sąd nakazał Kasie Sadu Okręgowego w Krakowie wypłacenie powodowi kwoty 2 400 zł tytułem dokonanej nadpłaty sądowej od pozwu, gdyż opłata od roszczenia o ochronę dóbr osobistych powinna w ocenie Sądu wynieść 600 zł, a nie być naliczana od każdego z pozwanych oddzielnie. Naruszenie dóbr osobistych powoda nastąpiło bowiem na podstawie jednego zdarzenia, pisma z dnia 5 marca 2014r., a zatem powód wnosząc pozew o ochronę dóbr osobistych winien uiścić jedną opłatę sądową od pozwu w kwocie 600 zł.

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Okręgowy w Krakowie#I C 1184/14 WYROK w imieniu Rzeczpospolitej Polskiej Dnia 11 marca 2016 r. Sąd Okręgowy w Krakowie#art. 24 k.c.#art. 157 § 1 k.k.#art. 190 § 1 k.k.#art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k.#art. 322 k.p.k.#art. 229 k.p.c.#art. 230 k.p.c.#art. 23 k.c.#art. 24 § 1 k.c.#art. 6 k.c.#art. 448 k.c.#art. 455 k.c.#art. 359 k.c.#art. 98 k.p.c.