§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
opublikowania sprostowania

Wyrok I C 118/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 19 maja 2016 roku Sąd Okręgowy w Krakowie

opublikowania sprostowania

Teza / krótkie omówienie

opublikowania sprostowania

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. akt I C 118/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 19 maja 2016 roku Sąd Okręgowy w Krakowie, Wydział I Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSO Barbara Wypchło – Grymek Protokolant: Ewelina Staroń po rozpoznaniu w dniu 05 maja 2016 roku w Krakowie na rozprawie sprawy z powództwa A. Ś. (1) przeciwko M. K. (1) o opublikowanie sprostowania I. oddala powództwo; II. zasądza od powoda A. Ś. (1) na rzecz pozwanego M. K. (1) kwotę 1.097 zł (słownie: jeden tysiąc dziewięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu. Sygn. akt I C 118/16 UZASADNIENIE wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 19 maja 2016 roku Powód A. Ś. (1) w pozwie z dnia 13 stycznia 2016 r. (k. 2 – 10) wniósł o nakazanie pozwanemu M. K. (1) – redaktorowi naczelnemu (...) bezpłatnego opublikowania na stronie A8 (...), tym samym rodzajem czcionki i wielkością liter, sprostowania o następującej treści: „W artykule Z. B. pt. „Miliony zagarnięte z B.”, opublikowanego w Dzienniku Polskim w numerze z dnia 5 czerwca 2015 r. na stronie A8 podane zostały nieprawdziwe informacje, jakoby: 1) Doszło do „zagarnięcia” milionów, podczas gdy do dnia dzisiejszego nie zapadł żaden wyrok uzasadniający takie twierdzenie. 2) Z dowodów zgromadzonych przez prokuraturę wynika, że prezes (...) przez lata okradał swych wspólników, amerykańskich polonusów – J. D. i A. K. (1), wyprowadzając miliony ze spółek biznesparku, podczas gdy do dnia dzisiejszego nie zapadł żaden wyrok uzasadniającego takie twierdzenie. 3) Dwa lata temu sąd federalny w Illinois uznał A. Ś. (1), jego brata i związane z nim osoby za winne przekrętów i zasądził 413 mln dolarów odszkodowania na rzecz K. i D., podczas gdy postępowanie przed Sądem Illinois dotyczyło sprzeciwu w sprzedaży kompleksu biurowego (...) spółce (...). --- STRONA 2 --- 4) Pozwy składane przez A. Ś. (1) służyć miały „dalszemu wyprowadzaniu” pieniędzy, podczas gdy dochodzone pozwami zobowiązania były w księgach spółek, czego między innymi dowodem są sprawozdania finansowe i sprawozdania likwidatora składane do KRS, 5) A. Ś. (1) miał tylko „rzekomo” pożyczać pieniądze (...), podczas gdy pożyczki te zostały potwierdzone w sprawozdaniach likwidatora i w corocznych sprawozdaniach bilansowych, a także zostały potwierdzone przelewami bankowymi na rachunki spółek (...) co też potwierdził syndyk zaliczając cześć pożyczek na kapitał zakładowy jako wpłacony przez A. Ś. 6) W dokumentach spółek nie ma wzmianek o pożyczkach, podczas gdy informacje te wynikają z ksiąg spółek, 7) Umowa potwierdzająca istnienie takiego zobowiązania datowana jest na 5 kwietnia 2013 roku (K. jest przekonany, że to fałszywka), podczas gdy do dnia dzisiejszego nikt nie ma takiego zarzutu, brak jest wyroku czy chociażby postanowienia sądowego w tym zakresie. 8) Za R. Ś. (1) został wysłany europejski nakaz aresztowania, podczas gdy takiego nakazu nigdy nie wydano. Ponadto w artykule znalazła się informacja nieścisła, z której miałoby wynikać, że żona A. Ś. (1) jest już „byłą” żoną, co jest nieprawdą.” Powód wniósł również o nakazanie pozwanemu bezpłatnego opublikowania wskazanego wyżej sprostowania na stronie internetowej (...): http://(...) pl(...),(...),id,t.html, tym samym rodzajem czcionki i wielkością liter. Uzasadniając żądanie pozwu powód wskazał, iż w dniu 5 czerwca 2015 r. w wydaniu gazetowym (...) ukazał się artykuł pt. „(...)”. Artykuł ten dostępny jest również na podanej wyżej stronie internetowej. W powyższym materiale prasowym zawarto następujące – nieprawdziwe zdaniem powoda – informacje i sugestie: 1) tytuł: „(...)”; 2) zdanie: „(...).”; 3) zdanie: „Kierowane przez Ś. firmy żądają milionów złotych, jakie A. Ś. (1) rzekomo pożyczył kiedyś (...).”; 4) zdanie: „Dwa lata temu sąd federalny w Illinois uznał A. Ś. (1), jego brata i związane z nim osoby za winne przekrętów i zasądził 413 mln dolarów odszkodowania na rzecz K. i D..”; 5) zdanie: „Pozwy składane przez A. Ś. (1) służyć miały dalszemu wyprowadzaniu pieniędzy .”; 6) zdanie: „Skala roszczeń budzi zdziwienie i zgrozę, bo w dokumentach spółek (...) nie ma wzmianek o takich pożyczkach.”; 7) zdanie: „Umowa potwierdzająca istnienie takiego zobowiązania datowana jest na 5 kwietnia 2013 roku ( K. jest przekonany, że to fałszywka )”.; 8) zdanie: „(…) R. Ś. (1), za którym rozesłano europejski nakaz aresztowania (…)”; 9) zdanie: „W jej zarządzie zasiadają: (była?) żona oraz córka … A. Ś. (1)”. W odpowiedzi na nieprawdziwe i nieścisłe – w ocenie powoda – informacje zawarte w powyższym materiale prasowym, pismem z dnia 24 czerwca 2015 r. powód wniósł o wydrukowanie na stronie A8 (...) oraz na stronie internetowej http://(...) pl(...),(...),id,t.html, sprostowania dotyczącego przedmiotowego artykułu. W dniu 9 lipca 2015 r. na stronie A7 (...) opublikowano artykuł, w którym częściowo potwierdzono, że informacje zawarte w kwestionowanym materiale prasowym są nieprawdzie. Przyznano mianowicie, iż: w sprawie nie zapadł żaden wyrok, który uzasadniałby twierdzenia gazety o „(...)” lub okradaniu wspólników i który mógłby potwierdzić zarzuty prokuratorskie; za R. Ś. (1) --- STRONA 3 --- nie został wysłany europejski nakaz aresztowania; nie skontaktowano się z A. Ś. (1) celem ustalenia, czy A. Ś. (3) jest nadal jego żoną, co doprowadziło do podania informacji nieścisłej. W dniu 29 lipca 2015 r. do Kancelarii pełnomocnika powoda wpłynęła korespondencja z dnia 23 lipca 2015 r. odnosząca się do wniosku powoda o opublikowanie sprostowania. Powód podniósł, iż korespondencja ta została nadesłana z przekroczeniem siedmiodniowego terminu wymaganego przez Prawo prasowe, a ponadto nie została podpisana przez osobę uprawnioną. Pozwany M. K. (1) – redaktor naczelny (...) w odpowiedzi na pozew z dnia 22 marca 2016 r. (k. 43 – 49) wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie od powoda swoją rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego. W uzasadnianiu pozwany wskazał, iż w piśmie z dnia 23 lipca 2015 r., skierowanym do pełnomocnika powoda, pełnomocnik pozwanego odmówił publikacji proponowanego tekstu sprostowania, wskazując przyczyny, z powodu których publikacja sprostowania była niemożliwa. Pomimo wskazania uchybień formalnych, które uniemożliwiały publikację proponowanego tekstu sprostowania, powód nie przedstawił redaktorowi naczelnemu (...) wniosku o sprostowanie spełniającego wymogi wskazane w Prawie prasowym. Zdaniem pozwanego proponowany w pozwie tekst sprostowania w dalszym ciągu nie spełnia wymogów formalnych sprostowania określonych przez Prawo prasowe. W ocenie pozwanego przedstawiony przez powoda tekst sprostowania w przeważającej części powtarza informacje zawarte w kwestionowanym materiale prasowym. Ponadto zawarte w akapicie pierwszym i w punkcie pierwszym sprostowania informacje nie odpowiadają wymogom określonym w art. 31a ust. 1 Prawa prasowego, który wskazuje, że sprostowaniu podlegają wiadomości nieścisłe lub nieprawdziwe. Zdaniem pozwanego punkt drugi i siódmy sprostowania nie odpowiada wymogowi rzeczowości sprostowania. Z kolei punkt trzeci sprostowania zmierza do poszerzenia materiału prasowego o nowe informacje, które nie odnoszą się do treści artykułu. Punty czwarty i piąty sprostowania przekraczają dopuszczalną objętość sprostowania określoną w art. 31a ust. 6 Prawa prasowego. Punkt ósmy sprostowania zawiera informacje, które zostały już sprostowane przez samego autora materiału prasowego w formie auto-sprostowania zawartego w artykule z dnia 8 lipca 2015 r. pt. „Jak J. K. (...)”. Nieścisłość wskazana w akapicie drugim sprostowania została również wyjaśniona w artykule z dnia 8 lipca 2015 r. Ponadto pozwany wskazał, iż pod tekstem sprostowania brak podpisu wnioskodawcy, wskazującego na to od kogo sprostowanie pochodzi, co stoi w sprzeczności z dyspozycją art. 31a ust. 4 Prawa prasowego. Końcowo pozwany podkreślił, że siedmiodniowy termin przewidziany w art. 33 ust. 3 Prawa prasowego ma charakter instrukcyjny, a pismo z dnia 23 lipca 2015 r. zawierające odmowę opublikowania sprostowania zostało podpisane przez osobę, która została do tego należycie umocowana. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: W dniu 31 maja 2013 r. Sąd Rejonowy Stanów Zjednoczonych dla Północnego Dystryktu S. Illinois Wydział Wschodni wydał wyrok w sprawie z powództwa J. D. i A. K. (2), w której pozwanymi byli m.in. A. Ś. (1) i R. Ś. (2). Wyrok ten dotyczył zarzutów istnienia organizacji skorumpowanej lub pozostającej pod nieuczciwym wpływem (R.) oraz roszczeń na gruncie common law. Na mocy powyższego wyroku zasądzono od pozwanych na rzecz powodów odszkodowania opiewające na łączną kwotę ok. 413 mln dolarów amerykańskich. Dowód: wyrok Sądu Rejonowego Stanów Zjednoczonych dla Północnego Dystryktu S. Illinois Wydział Wschodni z dnia 31 maja 2013 r. (k. 56 – 60). W dniu 5 czerwca 2015 r. na łamach dziennika (...) na stronie 8A oraz na stronie internetowej „http://(...) pl(...),(...),id,t.html” opublikowano artykuł autorstwa Z. B. pt. „(...)”. W artykule tym znalazły się m.in. następujące stwierdzenia: • „Z dowodów zgromadzonych przez prokuraturę wynika, że prezes (...) przez lata okradał swych wspólników, amerykańskich Polonusów – J. D. i A. K. (2), wyprowadzając miliony ze spółek biznesparku.”; • „Dwa lata temu sąd federalny w Illinois uznał A. Ś. (1), jego brata i związane z nim osoby za winne przekrętów i zasądził 413 mln dolarów odszkodowania na rzecz K. i D..”; --- STRONA 4 --- • „Te pozwy służą wyprowadzaniu z biznesparku kolejnych pieniędzy” – przy czym z artykułu jednoznacznie wynika, że jest to opinia (...); • „Kierowane przez Ś. firmy żądają milionów złotych, jakie A. Ś. (1) rzekomo pożyczył kiedyś (...).” • „(…) w dokumentach spółek (...) nie ma wzmianek o takich pożyczkach” – przy czym, z artykułu jednoznacznie wynika, że jest to wypowiedź mec. R. A.; • „Umowa „potwierdzająca istnienie takiego zobowiązania” datowana jest na 5 kwietnia 2013 roku (K. jest przekonany, że to fałszywka).”; • „R. Ś. (1), za którym rozesłano europejski nakaz aresztowania”; • „W jej zarządzie zasiadają: (była?) żona oraz córka … A. Ś. (1)”. Dowód: artykuł pt. „(...)” (k. 14). W dniu 22 czerwca 2015 r. na stronie internetowej Prokuratury Okręgowej w Krakowie ukazał się komunikat pt. „Akt oskarżenia dotyczący (...), w którym wskazano, iż 14 osób zostało oskarżonych o udział w zorganizowanej grupie przestępczej, którą „kierował A. (...)Śledztwo w tej sprawie dotyczyło przestępstw o charakterze gospodarczym, popełnianych na szkodę spółek z grupy (...) ( (...)) oraz przestępstw skarbowych. Dowód: komunikat Prokuratury Okręgowej w Krakowie z dnia 22 czerwca 2015 r. pt. „Akt oskarżenia dotyczący (...) (k. 52 – 55). Pełnomocnik powoda A. Ś. (1) w piśmie z dnia 24 czerwca 2015 r. zwrócił się do redaktora naczelnego (...) M. K. (1) z wnioskiem o opublikowanie w (...) oraz na stronie internetowej www.(...)sprostowania dotyczącego informacji zawartych w artykule autorstwa Z. B. pt. „(...)”. We wniosku o opublikowanie sprostowania podano proponowany tekst sprostowania, który nie został opatrzony podpisem A. Ś. (1). Dowód: pismo pełnomocnika powoda z dnia 24 czerwca 2015 r. (k. 25 – 29). W dniu 8 lipca 2015 r. na łamach (...) opublikowano artykuł autorstwa Z. B. pt. „Jak J. K. (...)” nawiązujący do wniosku o sprostowanie przesłanego przez pełnomocnika powoda do redaktora naczelnego (...). W treści tego artykułu wskazano, że brat powoda R. Ś. (1) jest poszukiwany listem gończym, a nie jak wcześniej podano europejskim nakazem aresztowania. Wskazano również, iż pełnomocnik powoda zapewnia, że A. G. nadal jest żoną A. Ś. (1). Dowód: artykuł pt. „Jak J. K. (...)” (k. 23 – 24). W piśmie z dnia 23 lipca 2015 r. skierowanym do pełnomocnika powoda, radca prawny M. K. (2), działający jako pełnomocnik redaktora naczelnego (...) M. K. (1), odmówił publikacji tekstu sprostowania przedstawionego we wniosku z dnia 24 czerwca 2015 r., wskazując przyczyny, z powodu których publikacja sprostowania nie była możliwa. Radca prawny M. K. (2) był umocowany do reprezentowania pozwanego w sprawach związanych ze sprostowaniami publikacji prasowych ukazujących się na łamach (...), w szczególności do składania w jego imieniu wszelkich oświadczeń woli i wiedzy związanych z tymi sprawami, na podstawie pełnomocnictwa z dnia 15 lipca 2013 r. Dowód: pismo pełnomocnika pozwanego z dnia 23 lipca 2015 r. (k. 30 – 31), pełnomocnictwo z dnia 15 lipca 2013 r. (k. 61). Sąd ustalił powyższy stan faktyczny w oparciu o wymienione wyżej dokumenty, których autentyczność i wiarygodność nie budziła wątpliwości Sądu i nie była kwestionowana przez żadną ze stron. Sąd uznał za w pełni wiarygodne zeznania świadka Z. B., jednak nie wniosły one do sprawy istotnych informacji. --- STRONA 5 --- Sąd zważył, co następuje: Powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie. Stosownie do treści art. 31a ust. 1 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe (Dz. U. z 1984 r., Nr 5, poz. 24 ze zm.) na wniosek zainteresowanej osoby fizycznej, osoby prawnej lub jednostki organizacyjnej niebędącej osobą prawną, redaktor naczelny właściwego dziennika lub czasopisma jest obowiązany opublikować bezpłatnie rzeczowe i odnoszące się do faktów sprostowanie nieścisłej lub nieprawdziwej wiadomości zawartej w materiale prasowym. Zgodnie z art. 31a ust. 3 w/w ustawy sprostowanie powinno zostać nadane w placówce pocztowej operatora pocztowego lub złożone w siedzibie odpowiedniej redakcji, na piśmie w terminie nie dłuższym niż 21 dni od dnia opublikowania materiału prasowego. W art. 31a ust. 4 – 7 wskazano wymogi formalne jakie spełniać powinno sprostowanie. W myśl tych przepisów, sprostowanie powinno zawierać podpis wnioskodawcy, jego imię i nazwisko lub nazwę oraz adres korespondencyjny (art. 31a ust. 4). Adres korespondencyjny wnioskodawcy może zostać zastrzeżony tylko do wiadomości redakcji, a w przypadku gdy materiał prasowy będący przedmiotem sprostowania dotyczy działalności związanej z używanym przez osobę fizyczną pseudonimem, może ona zastrzec także imię i nazwisko tylko do wiadomości redakcji (art. 31a ust. 5) Tekst sprostowania nie może przekraczać dwukrotnej objętości fragmentu materiału prasowego, którego dotyczy, ani zajmować więcej niż dwukrotność czasu antenowego, jaki zajmował dany fragment przekazu (art. 31a ust. 6). Sprostowanie powinno być sporządzone w języku polskim lub w języku, w którym opublikowany został materiał prasowy będący przedmiotem sprostowania (art. 31a ust. 7). Natomiast zgodnie z art. 32 ust. 1 pkt 2 powołanej ustawy redaktor naczelny ma obowiązek opublikować sprostowanie w dzienniku – w najbliższym przygotowywanym do druku numerze, a w przypadku braku możliwości technicznych w numerze następnym, nie później jednak niż w terminie 7 dni od dnia otrzymania sprostowania. Sprostowanie w drukach periodycznych powinno być opublikowane w tym samym dziale i taką samą czcionką, co materiał prasowy, którego dotyczy, pod widocznym tytułem "Sprostowanie" (art. 32 ust. 4 zd. pierwsze w/w ustawy). Co istotne, w tekście nadesłanego sprostowania nie wolno bez zgody wnioskodawcy dokonywać skrótów ani innych zmian (art. 32 ust. 5 przedmiotowej ustawy). Jak stanowi art. 33 ust. 1 w/w ustawy redaktor naczelny odmawia opublikowania sprostowania, jeżeli sprostowanie: 1) jest nierzeczowe lub nie odnosi się do faktów, 2) zostało nadane lub złożone po upływie terminu, o którym mowa w art. 31a ust. 3, lub nie zostało podpisane, 3) nie odpowiada wymaganiom określonym w art. 31a ust. 4-7, 4) zawiera treść karalną, 5) podważa fakty stwierdzone prawomocnym orzeczeniem dotyczącym osoby dochodzącej publikacji sprostowania. W myśl art. 33 ust. 2 omawianej ustawy redaktor naczelny może odmówić opublikowania sprostowania, jeżeli sprostowanie: 1) odnosi się do wiadomości poprzednio sprostowanej, 2) jest wystosowane przez osobę, której nie dotyczą fakty przytoczone w prostowanym materiale, za wyjątkiem sytuacji określonych w art. 31a ust. 2, 3) zawiera sformułowania powszechnie uznawane za wulgarne lub obelżywe. Odmawiając opublikowania sprostowania, redaktor naczelny jest obowiązany niezwłocznie, nie później jednak niż w terminie 7 dni od dnia otrzymania sprostowania, przekazać wnioskodawcy pisemne zawiadomienie o odmowie i jej przyczynach. Jeżeli odmowa nastąpiła z przyczyn określonych w ust. 1 pkt 1, 4 i 5, należy wskazać fragmenty sprostowania, które nie nadają się do publikacji (art. 33 ust. 3 w/w ustawy). Jednakże redaktor naczelny nie może odmówić opublikowania sprostowania, jeżeli zastosowano się do --- STRONA 6 --- jego wskazań. W przypadku nadesłania poprawionego sprostowania termin określony w art. 31a ust. 3 liczy się od dnia doręczenia wnioskodawcy zawiadomienia o odmowie i jej przyczynach (art. 33 ust. 4 przedmiotowej ustawy). Analiza przytoczonych powyżej przepisów prowadzi do wniosku, że co do zasady redaktor naczelny obowiązany jest opublikować sprostowanie nieścisłej lub nieprawdziwej wiadomości zawartej w materiale prasowym zgodnie z żądaniem wnioskującego o to podmiotu. Natomiast odmowa opublikowania sprostowania uzasadniona jest tylko w sytuacjach szczegółowo określonych w art. 33 ust. 1 i 2. Z kolei art. 39 ust. 1 Prawa prasowego stanowi, że w przypadku odmowy opublikowania sprostowania przez redaktora naczelnego zainteresowany podmiot może wytoczyć powództwo o opublikowanie sprostowania. Istotą procesu toczonego w trybie art. 52 Prawa pasowego jest rozstrzygnięcie, czy sprostowanie, którego publikacji żąda zainteresowany, powinno zostać opublikowane. Wyrok sądu uwzględniający powództwo o opublikowanie sprostowania ma charakter deklaratoryjny, nakazuje przymusowe wykonanie obowiązku publikacji, istniejącego już w momencie zgłoszenia żądania redaktorowi naczelnemu. W sprawach o opublikowania sprostowania kognicja sądu obejmuje wyłącznie zagadnienie legitymacji czynnej i biernej stron procesu, istnienia negatywnych przesłanek publikacji sprostowania oraz wyczerpania trybu naprawczego i zachowania terminu do wytoczenia powództwa. W sprawach tych poza zakresem kognicji Sądu pozostaje badanie czy informacja, która ma być sprostowana jest prawdziwa lub ścisła oraz czy sprostowanie jest prawdziwe lub ścisłe (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 grudnia 2009 r., sygn. akt I CSK 151/09, OSNC-ZD 2010/3/87 oraz wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 18 czerwca 2014 r., sygn. akt VI ACa 1467/13, LEX nr 1493910). Odmienności w procedowaniu w przedmiocie opublikowania sprostowania na podstawie art. 39 w zw. z art. 52 Prawa prasowego w pewien sposób ograniczają postępowanie dowodowe, bowiem na kanwie tego roszczenia Sąd nie bada czy wiadomość, której sprostowania domaga się strona powodowa jest nieprawdziwa i czy dziennikarz dołożył należytej staranności przy jej publikacji (por. wzrok Sądu Okręgowego w Gdańsku z dnia 27 stycznia 2014 r., sygn. akt XV C 809/13, LEX nr 1565823). Jednocześnie w orzecznictwie podkreśla się, iż obowiązek opublikowania sprostowania nie jest wyrazem odpowiedzialności za naruszenie prawa, a dochowanie przez dziennikarza wymogu staranności i rzetelności przy gromadzeniu danych do materiału prasowego oraz oparcie się przez tegoż dziennikarza na wiarygodnym źródle, nie są wystarczającą podstawą odmowy sprostowania (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 3 lipca 2014 r., sygn. akt I ACa 638/14, LEX nr 1496124). Zarówno w doktrynie jak i orzecznictwie przeważa obecnie koncepcja subiektywnego ujmowania sprostowania. W myśl tej koncepcji zasadniczą funkcją sprostowania jest umożliwienie zainteresowanemu, a więc osobie, której dotyczą fakty przytoczone w prostowanym materiale prasowym, przedstawienia własnej wersji zdarzeń. Instytucja sprostowania stanowi nie tyle środek ochrony dóbr osobistych, jak eksponuje się to w koncepcjach obiektywizujących, co szczególny mechanizm prawa prasowego pozwalający opinii publicznej na zapoznanie się ze stanowiskiem drugiej strony sporu, umożliwia zainteresowanemu zajęcie własnego stanowiska i przedstawienia swojej wersji wydarzeń. Tym samym sprostowanie w sposób bezpośredni realizuje zasadę audiatur et altera pars umożliwiając zainteresowanemu dotarcie do opinii publicznej z własną prawdą, za pośrednictwem tego samego środka przekazu, w którym ukazały się uprzednio informacje dotyczące osoby zainteresowanej (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 20 lutego 2013 r., sygn. akt I ACa 766/12, LEX nr 1294857). W okolicznościach niniejszej sprawy Sąd uznał, iż pozwany M. K. (1) był zobligowany do odmowy opublikowania przedmiotowego sprostowania na podstawie przepisu art. 33 ust. 1 pkt 3 Prawa prasowego, bowiem sprostowanie nie zawierało obligatoryjnego elementu w postaci podpisu wnioskodawcy. W orzecznictwie wskazuje się, iż wniosek o sprostowanie nie jest tożsamy ze sprostowaniem, co wyraźnie rozróżnia ustawa w art. 31a ust. 1 i 2 oraz art. 31a ust. 3, 4, 5, 6, 7 Prawa prasowego. Samemu sprostowaniu ustawa narzuca określone wymogi formalne i tak w myśl art. 31a ust. 4 sprostowanie powinno zawierać podpis wnioskodawcy, jego imię i nazwisko lub nazwę oraz adres korespondencyjny. Na tym bowiem polega różnica między wnioskiem o sprostowanie, a sprostowaniem, że wniosek może być podpisany przez przedstawiciela prawidłowo umocowanego, a sprostowanie musi być podpisane przez zainteresowanego jego podpisem i zawierać dalsze elementy indywidualizujące – imię, nazwisko lub nazwę oraz adres korespondencyjny. Celem umieszczenia podpisu pod sprostowaniem jest nałożenie odpowiedzialności na jego autora za treść sprostowania (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 28 lipca 2015 r., sygn. akt I ACa 799/15, LEX nr 1843222). --- STRONA 7 --- Zgodnie ze stanowiskiem Sądu Apelacyjnego w Warszawie wyrażonym w wyroku z dnia 27 marca 2015 r. (sygn. akt VI ACa 256/15, LEX nr 1683349) identyfikacja osoby składającej oświadczenie o sprostowaniu, musi wynikać z treści samego sprostowania. Jak bowiem podkreśla się w literaturze przedmiotu, w przypadku koncepcji subiektywnej, ostatecznym arbitrem jest opinia publiczna, która właśnie dzięki należycie realizowanej funkcji sprostowania ma możliwość zapoznania się ze stanowiskiem obu stron sporu, to jest prasy i zainteresowanego. Niezwykle istotna jest przy tym świadomość odbiorców, że dane oświadczenie zawarte w sprostowaniu pochodzi od osoby zainteresowanej i tym samym przedstawia jej, subiektywny z natury rzeczy, punkt widzenia określonych faktów i zdarzeń. Przy tak sformułowanej treści oświadczenia prostującego nie występują zarazem ryzyko wprowadzenia opinii publicznej w błąd poprzez przedstawienie treści sprostowania jako oświadczenia co do faktów uznanych przez sąd za nieprawdziwe, składanego przez redaktora naczelnego celem ich skorygowania. Konieczność identyfikacji autora oświadczenia stanowiącego sprostowanie w treści samego oświadczenia, wynika nie tylko z samej istoty sprostowania jako subiektywnej wypowiedzi zainteresowanego, ale również bezpośrednio z przepisów prawa prasowego, to jest art. 31a ust. 4 i 5 prawa prasowego. Zgodnie z art. 31a ust. 4 prawa prasowego, sprostowanie powinno zawierać podpis wnioskodawcy, jego imię i nazwisko lub nazwę oraz adres korespondencyjny. Na konieczność podpisana samej treści tekstu sprostowania, będącego przedmiotem publikacji, wprost wskazuje art. 31a ust. 5 prawa prasowego przewidując, że adres korespondencyjny wnioskodawcy może zostać zastrzeżony tylko do wiadomości redakcji, a w przypadku gdy materiał prasowy będący przedmiotem sprostowania dotyczy działalności związanej z używanym przez osobę fizyczną pseudonimem, może ona zastrzec także imię i nazwisko tylko do wiadomości redakcji. Przepis ten wyraźnie przewiduje więc wyjątek od ogólnej reguły podpisania publikowanej treści sprostowania imieniem i nazwiskiem zainteresowanego. W rozpatrywanej sprawie sprostowanie zamieszczone w piśmie pełnomocnika powoda z dnia 24 czerwca 2015 r. nie zawierało ani podpisu wnioskodawcy, ani danych indywidualizujących wnioskodawcę, tj. jego imienia i nazwiska. Imienia i nazwiska wnioskodawcy nie wskazano również w treści sprostowania objętego żądaniem pozwu. Z tej przyczyny powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie. Jak bowiem podkreśla się w orzecznictwie, ani redaktor naczelny, ani też sąd orzekający nie ma nie tylko obowiązku, ale przede wszystkim uprawnienia, do ingerowania w treść żądanego sprostowania, w tym zamieszczania dodatkowej informacji, nie objętej treścią żądania, od kogo pochodzi i kto jest autorem oświadczenia, które opublikować ma pozwany (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 27 marca 2015 r., sygn. akt VI ACa 256/15, LEX nr 1683349 oraz wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 28 lipca 2015 r., sygn. akt I ACa 799/15, LEX nr 1843222). Sąd wziął pod uwagę, iż zawiadomienie o odmowie sprostowania zostało przesłane pełnomocnikowi powoda z naruszeniem terminu określonego w art. 33 ust. 3 Prawa prasowego, jednakże termin ten jest jedynie terminem instrukcyjnym (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 września 2009 r., sygn. akt I CSK 58/09, LEX nr 533043). Jednocześnie, wbrew twierdzeniom pełnomocnika powoda, radca prawny M. K. (2) był należycie umocowany do działania w imieniu redaktora naczelnego M. K. (1) w sprawach związanych ze sprostowaniami publikacji prasowych ukazujących się na łamach (...), co wynika jednoznacznie z przedłożonego do akt niniejszej sprawy odpisu pełnomocnictwa z dnia 15 lipca 2013 r. Sąd podzielił również stanowisko pełnomocnika pozwanego, iż objęty pozwem tekst sprostowania w pkt 4 i 5 przekracza dwukrotną objętość fragmentu materiału prasowego, którego dotyczy, a zatem narusza wymóg określony w art. 31a ust. 6 Prawa prasowego. Proponowany tekst sprostowania objęty treścią pozwu w pkt 4 liczy 248 znaków, a fragment artykułu, do którego się odnosi – 62 znaki. W pkt 5 tekst sprostowania liczy 350 znaków, a fragment materiału prasowego, do którego się odnosi – 70 znaków. O kosztach postępowania Sąd orzekł zgodnie z wyrażoną w art. 98 § 1 i § 3 k.p.c. zasadą odpowiedzialności za wynik procesu zasądzając od przegrywającego sprawę powoda na rzecz pozwanego kwotę 1.097 zł tytułem zwrotu kosztów procesu. Na zasądzoną kwotę złożyły się wynagrodzenie profesjonalnego pełnomocnika w osobie radcy prawnego w wysokości 1.080 zł (§ 8 ust. 1 pkt 2 w zw. z § 20 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 5 listopada 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych – Dz. U. z 2015 r., poz. 1804) oraz uiszczona opłata skarbowa od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł.

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Wyrok#Sąd Okręgowy w Krakowie#I C 118/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 19 maja 2016 roku Sąd Okręgowy w Krakowie#art. 31a ust. 1 Prawa#art. 31a ust. 6 Prawa#art. 31a ust. 4 Prawa#art. 33 ust. 3 Prawa#art. 31a ust. 1 ustawy#art. 31a ust.#art. 32 ust. 1 pkt#art. 32 ust. 4 zd.#art. 32 ust. 5 przedmiotowe#art. 33 ust.#art. 33 ust. 2 omawianej#art. 31a ust. 3 liczy#art. 33 ust. 4 przedmiotowe#art. 39 ust. 1 Prawa#art. 52 Prawa#art. 33 ust. 1 pkt#art. 31a ust. 4 sprostowanie#art. 31a ust. 4 prawa#art. 31a ust. 5 prawa