Teza / krótkie omówienie
przyczynienia się powoda do powstania szkody. Okoliczność ta ma natomiast istotne znaczenie gdyż warunkuje zakres odpowiedzialności pozwanego. Stosownie do art. 362 k.c. jeżeli poszkodowany przyczynił się do powstania lu
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt: I C 1134/09 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 11 maja 2011 roku Sąd Okręgowy w Białymstoku Wydział I Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSO Grażyna Wołosowicz (spr.) Protokolant: Aleksandra Oliferuk po rozpoznaniu w dniu 27 kwietnia 2011 roku w Białymstoku na rozprawie sprawy z powództwa M. N. przeciwko K. P. o zapłatę I. zasądza od pozwanego K. P. na rzecz powoda M. N. kwotę 15 000 (piętnaście tysięcy) złotych z ustawowymi odsetkami w wysokości 13% od dnia 20 maja 2009 roku do dnia zapłaty; II. zasądza od powoda M. N. na rzecz pozwanego K. P. kwotę 3265,90 złotych tytułem zwrotu kosztów procesu, w tym kwotę 2521,90 złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego; III. nakazuje pobrać od powoda M. N. na rzecz Skarbu Państwa (Kasa Sądu Okręgowego w Białymstoku) kwotę 273,60 złotych tytułem kosztów sądowych; IV. nakazuje pobrać od pozwanego K. P. na rzecz Skarbu Państwa (Kasa Sądu Okręgowego w Białymstoku) kwotę 750 złotych tytułem kosztów sądowych. UZASADNIENIE Powód M. N. po ostatecznym sprecyzowaniu powództwa wnosił o zasądzenie od K. P. kwoty 100.000 złotych tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę wraz z odsetkami od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty oraz zwrot kosztów zastępstwa procesowego (k. 302). Pozwany K. P. wnosił o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powoda kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego (k. 94-95, 1 ` ›," "L vāzvź . ,.7'¿\|¿$›, _ fi2ą=,zşg§.=,«$
--- STRONA 2 ---
302). Podnosił, iż powód przyczynił się do powstania krzywdy w 100%, gdyż gdyby nie zachowanie powoda do szkody w ogóle by nie doszło. To powód bowiem szukał konfrontacji z pozwanym i doprowadził do zdarzenia wskutek którego poniósł szkodę. Jednocześnie tryb życia powoda po zdarzeniu wskazuje, iż nie ucierpiał on w sposób uzasadniający zasądzenie zadośćuczynienia. Sąd ustalił, co następuje: Bezspornym jest, iż w dniu 7 października 2006 roku w akademiku (…) miała miejsce ogólna impreza dla studentów z okazji rozpoczęcia roku akademickiego. Ponadto studenci spotykali się i bawili w pokojach. Takie spotkanie zostało też zorganizowane przez Ł. Z.. Uczestnikami spotkania byli m.in. powód i pozwany. Obaj tego wieczoru spożywali alkohol. Już w trakcie imprezy w pokoju doszło do konfliktu między M. N. a K. P., którzy, aby go wyjaśnić, przenieśli się najpierw na korytarz akademika, a potem wyszli wspólnie do parku B. w pobliżu wyjścia z akademika. W parku B. doszło do starcia powoda z pozwanym. Powyższe wynikało zgodnie z zeznań świadków: H.S.(k. 164-165), M.Z. (k.165-167), Ł. Z. (k. 167-168), A.Z (k.169-170), P. S. (k.170), A. D. (k.193-194), K. J. (k. 200-201). Bezsporne w sprawie było także to, że wyrokiem z dnia 6 listopada 2007 roku Sądu Rejonowego w Białymstoku K. P. został uznany za winnego tego, że w dniu 7 października 2006 roku w Białymstoku dokonał uszkodzenia ciała M. N. w ten sposób, że z kolana lub pięścią zadał uderzenie pokrzywdzonemu w okolice twarzy powodując upadek na ziemię, w następstwie czego doznał on obrażeń ciała w postaci złamania kości skroniowej prawej, stłuczenia mózgu, wylewu krwi do jamy bębenkowej prawej skutkujących niedosłuchem prawostronnym, które spowodowały naruszenie czynności narządów ciała trwające dłużej niż 7 dni, t.j. czynu z art. 157 § 1 kk i za to skazany na karę 8 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres próby 3 lat (k. 300 sygn. akt III K 852/07). Wyrok ten uprawomocnił się dnia 31 marca 2008 r. Powyższe ustalenia w związku z art. 11 kpc wiążą sąd cywilny. 2
--- STRONA 3 ---
Sąd nie miał wątpliwości, iż tego wieczora to pozwany zachowywał się agresywnie, zaczepiał innych uczestników imprezy, w tym powoda. Ze względu na swoje zachowanie, słowne potyczki, zaczepianie dziewczyny Ł. Z., w konsekwencji został wyproszony przez organizatora spotkania – Ł.Z. z imprezy (zeznania A. Z. k. 169, Ł. Z. k.168 ). Świadek Ł. Z. zeznał, iż pozwany chciał się bić także z nim, mówił o tym wprost, jednakże „sprawa się rozmyła”. Powyższe koresponduje z zeznaniami świadka A. Z (k. 169) która podała, iż pozwany proponował także innym osobom wyjście na zewnątrz, nie tylko powodowi. Jednocześnie w materiale dowodowym znalazły potwierdzenie również twierdzenia pozwanego (k.132), który starał się przekonać Sąd, iż to powód kilkakrotnie tego wieczora prowokował go do bójki, najpierw zaostrzając konflikt między pozwanym a Ł.Z., a później ponownie w toalecie namawiając pozwanego do bójki. Świadczą o tym zeznania świadków: A. P. (k.195) i P. P. (k.194-195) w zakresie w jakim twierdzili, iż powód w stosunku do nich zachowywał się agresywnie, zaczął ich „odpychać” podczas rozmowy, mówił, że „rozkręcimy dym”, ewidentnie dążył do tego, aby nastąpiło siłowe zakończenie. Odnośnie tego w jakim zakresie swoim zachowaniem powód przyczynił się do powstania szkody - kluczowe znacznie mają zeznania A. D. oraz M. Z., bowiem byli oni bezpośrednimi świadkiem starcia pomiędzy M. N. i K. P.. A. D. towarzyszył stronom podczas szamotaniny, natomiast M.Z. obserwowała całą sytuację z daleka. Z zeznań świadka A. D. (k. 193) wynikało, że kiedy powód i pozwany spotkali go wyraźnie mu oświadczyli, iż chcą się bić. Przekazali wówczas mu także swoje rzeczy: telefony, zegarki. W ocenie Sądu powyższe ewidentnie obrazuje, iż obaj mężczyźni mieli zamiar się ze sobą bić. Nadto świadek zeznał, iż jeszcze w akademiku z ich zachowania wynikało, iż chcą swoje sprawy załatwić w sposób siłowy. Z absolutną wręcz pewnością stwierdził, iż obie strony wyraźnie powyższe zakomunikowały. Na tej podstawie Sąd nie miał wątpliwości, iż powód przyczynił się do powstania szkody. Z zeznań świadka M. Z. wynikało natomiast, iż obaj byli pod wpływem alkoholu, jeszcze przed wyjściem z akademika strony nie były do siebie przyjaźnie nastawione, „fuczeli na siebie”, „nie szli jak koledzy”, „widać było że są do siebie 3
--- STRONA 4 ---
negatywnie nastawieni” (k. 165). Kiedy świadek wyszła z akademika zauważyła dwie postacie, które trzymały się za ramiona, przesuwali się, M. do tyłu, a K. do przodu, jakby go pchał, potem pociągnął go za ramiona w dół i uderzył go kolanem w głowę (k.166). Na podstawie zeznań świadków A. D. oraz M. Z. Sąd doszedł do przekonania, iż powód przyczynił się do powstania szkody. Obaj (nie tylko pozwany) postanowili bowiem rozwiązać swój konflikt w sposób siłowy. Zarówno powód jak i pozwany zachowali się wysoce nagannie. Żaden z nich nie starał się zażegnać konfliktu w żaden inny sposób, choćby słownie. Przejawiali jedynie chęć rozwiązania go tylko w sposób siłowy. Obaj byli pod wpływem alkoholu i zadawali sobie ciosy. Ostatecznie to pozwany spowodował obrażenia, jednakże w kontekście okoliczności sprawy, ryzyko powstania obrażeń oraz ciężkiego kalectwa dotyczyło w równym stopniu obu stron. Powyższe przesądziło o tym, że należało w ocenie sądu przyjąć przyczynienie się powoda do powstania szkody w 50 %. Zeznania świadków M. P. i M. P. nie wniosły nic istotnego do dla ustalenia przebiegu zdarzenia z udziałem stron. Na skutek pobicia powód stracił przytomność . Był hospitalizowany w dniach 7-16 października 2006 roku w (…) w B., gdzie rozpoznano stłuczenie mózgu, złamanie kości skroniowej prawej, niedosłuch prawostronny (opinia k. 310). Następnie przewieziono go do (…) Szpitala w Ł., w którym przebywał w dniach od 16.10.2006 roku do 26.10.2006 roku. Rozpoznano wówczas uraz głowy, stłuczenie głowy i niedosłuch prawostronny, a przy przyjęciu stan ogólny pacjenta oceniony jako dobry (historia choroby k. 22-23 odwr, karta informacyjna k. 25). Z powodu niedosłuchu ucha prawego powód skierowany został do Instytutu (…) w W., gdzie rozpoznano uszkodzenie łańcucha kosteczek (historia choroby k.54,55). Celem poprawy słuchu przeprowadzono 2 operacje ucha prawego, pierwszą dnia 25.10.2007 r. a następnie dnia 25.11.2008 r. W ich wyniku uzyskano poprawę słuchu w zakresie niskich i średnich częstotliwości . Dnia 08.01.2009 roku leczenie zakończono (k.62-66, opinia k. 233, opinia k. 310) . W chwili zdarzenia powód był studentem III roku informatyki . W skutek zdarzenia od października 2006 roku powód przebywał przez pół roku akademickiego 4
--- STRONA 5 ---
na urlopie zdrowotnym i z tego powodu nie kontynuował nauki na Politechnice W. na Wydziale (…) (k.150). Komisja Lekarska (…) Zakładów Opieki Zdrowotnej dla Szkół Wyższych w W. orzekła, że powód z powodu choroby jest niezdolny do uczestniczenia w zajęciach przewidzianych w planie studiów (k.151). Z informacyjnych wyjaśnień powoda (k.120,121) i zeznań w charakterze strony (k. 297-302) wynikało, iż obecnie odczuwa skutki zdarzenia. Skarży się na obniżoną możliwość koncentracji, miewa zawroty głowy, cierpi na niedosłuch prawostronny, po drugiej operacji poprawiła mu się jedynie słyszalność na niskich częstotliwościach, na prawe ucho słyszy nadal jednak jedynie niskie dźwięki i nie jest w stanie rozpoznać np. mowy ludzkiej. Zdaniem powoda po zdarzeniu stał się osobą wyciszoną, bardziej kłótliwą, zamkniętą na ludzi. Podał, iż 2 lata temu był na nartach, bowiem miał przeciwwskazania do uprawienia sportów jedynie rok po wypadku. Obecnie może uprawiać sporty, uważając przy tym na głowę, z wyłączeniem sportów ekstremalnych. W celu ustalenia stanu zdrowia M. N., jakie dolegliwości powstały u powoda w dniu 7 października 2006 roku, czy łączyły się one ze szczególnymi cierpieniami fizycznymi i psychicznymi, jak można procentowo określić uszczerbek na zdrowiu jakiego doznał wówczas powód ( przy zastosowaniu metody badania uniemożliwiającej jakikolwiek wpływ osoby badanej na wynik badania), czy skutki urazu są trwałe i jaki wpływ będzie miał on na tryb życia i perspektywy życiowe powoda, w tym zdolność wykonywania przez niego pracy w zakresie posiadanego wykształcenia, czy skutki zdarzenia z dnia 7 października 2006 roku ograniczyły możliwości zarobkowe i zawodowe powoda i ewentualnie w jakim zakresie Sąd dopuścił dowód z opinii biegłych z zakresu otolaryngologii i audiologii, neurologii i medycyny pracy ( k 202 akt) oraz neuropsychologii (k.281 akt). Z opinii biegłej sądowej z zakresu otolaryngologii i audiologii A. P. (k. 232- 336) wynika, że w wyniku zdarzenia z dnia 7 października 2006 roku powód doznał urazu głowy ze stłuczeniem mózgu i urazem kości skroniowej prawej. Doszło wówczas też do niedosłuchu ucha prawego początkowo większym w zakresie niskich częstotliwości (śr. 60 dB). Po przeprowadzonych operacjach, w czasie których usunięto zrosty i uruchomiono łańcuch kosteczek słuch w zakresie niskich średnich częstotliwości uległ znacznej poprawie (śr. ubytek 26 dB) ale powstał ubytek słuchu w 5
--- STRONA 6 ---
zakresie wysokich częstotliwości – powyżej 3 kHz. Taki poziom słuchu stwierdzony był w czasie ostatniej wizyty w I. w W. dnia 8.01.2009 r. oraz utrzymuje się do dnia dzisiejszego co potwierdziło badanie wykonane przez biegłego laryngologa. Jest on powodem zgłaszanych przez powoda obecnie dolegliwości słuchowych występujących po zatkaniu ucha lewego, nie słyszenia wysokich dźwięków, czy trudności w rozumieniu mowy w złych warunkach akustycznych. Innym cierpieniem występującym po urazie głowy były zawroty głowy. Obecnie procentowy trwały uszczerbek na zdrowiu wg. poz. 47 Rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z 18.12.2002 r. wynosi 5% (śr.). Ubytek słuchu dla częstotliwości 0,5; 1;2 kHz , na ucho prawe =26 dB, na ucho lewe 17dB). W chwili obecnej jedynym trwałym skutkiem urazu głowy jest ubytek słuchu typu czuciowo-nerwowego ucha prawego w zakresie wysokich częstotliwości. Ma on charakter trwały i nie poddaje się leczeniu. Skutki urazu związane z pogorszeniem słuchu miały wpływ na tryb życia i możliwości kształcenia powoda przez wyłączenie go z toku nauki w związku z pobytami w szpitalu bezpośrednio po urazie i w okresie późniejszym w związku z leczeniem operacyjnym i koniecznością wizyt kontrolnych w Instytucie (…) w W.. Badany zmuszony był do okresowego przerwania nauki. Niedosłuch wysokoczęstotliwościowy jednostronny przy prawidłowym słuchu ucha drugiego może być odczuwany głównie przy wyłączeniu ze słyszenia ucha zdrowego co jak podaje powód ma miejsce m.in. przy położeniu się na lewy bok. Taki typ niedosłuchu nie powoduje istotnych zaburzeń w słyszeniu obustronnym i komunikacji słuchowej w życiu codziennym. Zarzuty do opinii złożyła strona pozwana (k.246) podnosząc, iż celowym byłoby uzupełnienie opinii o przeprowadzenie obiektywnego badania słuchu powoda, ponadto dokonanie ustaleń czy zakres obrażeń powoda pozostawał w związku ze zdarzeniem z dnia 7 października 2006. Odpowiadając na zarzuty biegła stwierdziła w uzupełnieniu opinii (k.266), że badanie audiometryczne przeprowadzone u powoda nie jest istotnie badaniem obiektywnym, jednak doświadczenie biegłego w wykonywaniu tego typu badań ( ponad 25 lat pracy w pracowni audiologicznej ) oraz jego zgodność z badaniem wykonanym w I. w W. przemawia za jego wiarygodnością. Podkreśliła, że u powoda 6
--- STRONA 7 ---
przeprowadzono poza tym dodatkowo obiektywne badanie impedencyjne, które nie określa wprawdzie bezpośrednio poziomu słuchu, ale w sposób pośredni na podstawie braku odruchów strzemiączkowych ( left kontra ) pozwoliło potwierdzić ubytek słuchu ucha prawego w zakresie 4kHz. Wywodziła, że badaniem obiektywnym tj. pozwalającym na określenie poziomu słuchu bez wpływu badanego na jego wynik jest badanie potencjałów słuchowych pnia mózgu BERA jednakże nie pozwala ono jednak na precyzyjne określenie progu słuchu dla wszystkich częstotliwości stosowanych w badaniu progowym. Biegła stanowczo stwierdziła, że wykonanie badania potencjałów słuchowych pnia mózgu BERA u powoda nie jest zasadne, bowiem nie pozwoli ono na zobiektywizowanie ubytku słuchu w tym paśmie częstotliwości, w którym nastąpił ubytek słuchu u M. N.a. Na chwilę obecną nie ma badania, które pozwoliłoby obiektywnie ustalić ubytek słuchu u powoda bez wpływu badanego na wynik badania. Nadto biegła podkreśliła, iż rozpoznane u powoda obrażenia i schorzenia ucha prawego mają charakter pourazowy i pozostają w związku ze zdarzeniem z dnia z dnia 7 października 2006. Biegła przeanalizowała całą dokumentację medyczna dotyczącą leczenia powoda i stwierdziła, że brak jest dowodów, aby mogły one występować wcześniej (k.296 akt). Z uwagi na powyższą konkluzje biegłej Sąd oddalił wniosek pozwanego o uzupełnienie opinii biegłego z zakresu audiologii i ponowne przeprowadzenie badania słuchu powoda (k. 303 akt ) uznając, że w powyższych warunkach wniosek pozwanego zmierza jedynie do przedłużenia postępowania w sprawie i nie wniesie nic nowego do sprawy. Z opinii sądowo – lekarskiej sporządzonej przez biegłą sądową z zakresu neurologii T. P. (k. 249-252) wynikało, że powód w dniu 07.10.2006 roku doznał urazu głowy ze stłuczeniem mózgu i zlaniem kości skroniowej prawej. Powyższe skutki urazu są czasowe i będą się zmniejszały w czasie od urazu – obecnie są znikome. Uraz czaszki jakiego doznał ze stłuczeniem mózgu nie ograniczył istotnie możliwości zarobkowych życiowych powoda , w tym zdolności do wykonywania pracy w zakresie posiadanego wykształcenia, ani zdolności do zarobkowania. Badany kontynuuję naukę, podjął pracę zgodnie z kierunkiem swojego wykształcenia. 7
--- STRONA 8 ---
Z opinii sądowo - psychologicznej (k.295-299) sporządzonej przez biegłą sądową D.H. wynikało, iż powód w dniu 7 października 2006 doznał urazu czaszkowo – mózgowego, w wyniku którego wystąpiły zmiany w sferze poznawczo – behawioralnej. Występujące zmiany w funkcjonowaniu utrudniały i nadal utrudniają kontynuowanie studiów i podjęcie równolegle pracy zarobkowej. W aktualnym badaniu stwierdza się słabsze procesy uczenia się i pamięci oraz trudności wyrażone wahaniami uwagi i wyraźnie wolniejszym tempem podejmowania decyzji podczas pracy wymagającej długotrwałego skupienia uwagi w zmieniających się warunkach. Zmiany w funkcjonowaniu badanego były powodem przebywania na urlopie zdrowotnym i wydłużenia okresu studiów, były przyczyną konieczności zmiany charakteru oraz rezygnacji z pracy zarobkowej. Stan obecny funkcjonowania ma charakter względnie stabilny. Powód po uzyskaniu dyplomu będzie mógł podjąć zatrudnienie w zakresie posiadanego wykształcenia. Z opinii biegłych z zakresu otolaryngologii i audiologii, neurologii i medycyny pracy jednoznacznie wynikało, że skutki urazu z dnia 7 października 2006 roku nie ograniczają mu zdolności wykonywania pracy zawodowej zgodnie z jego kwalifikacjami , powód od pół roku pracuje w zawodzie informatyka na pełnym etacie i kontynuuje studia. Przeciwwskazana jest praca w hałasie, na wysokości czy w komunikacji. Z opinii sądowo – lekarskiej J. T. wynikało ponadto, że nieprawidłowości w procesach uwagi, w procesach pamięci, uczenia się, myślenia i w funkcjach wykonawczych mogą powodować trudności w funkcjonowaniu, które mogą wpływać na wydajność pracy i relacje interpersonalne jednakże nie ograniczają w sposób istotny możliwości zarobkowych powoda jak też nie utrudniają funkcji społeczno – rodzinnych. Biegli słuchani na rozprawie podtrzymali swoje opinie. Biegła z zakresu neurologii T. P. stwierdziła, że biorąc pod uwagę stan neurologiczny powoda obecnie nie stwierdza ona żadnych uszkodzeń powstałych w wyniku zdarzenia z dnia 7 października 2006 roku (k.338). Biegła z zakresu neuropsychologii (k. 338 akt) stwierdziła, że zdolności poznawcze powoda są stabilne i nie powinny ulegać dalszym 8
--- STRONA 9 ---
zmianom. Funkcjonowanie powoda nie jest złe na dzień dzisiejszy, jest ono gorsze jedynie jeśli chodzi o procesy uczenia się, powód ma wolniejsze tempo nauki. Sąd podzielił opinie sporządzone w niniejszej sprawie jak i wnioski w nich zawarte. Są one rzetelne, logiczne i sporządzone przez specjalistów posiadających długoletnie doświadczenie w swoich dziedzinach. Powód po zdarzeniu uczestniczy w życiu towarzyskim, jeździ na desce. Nie ma różnicy w trybie życia powoda przed przedmiotowym incydentem jak i po nim. Obecnie powód funkcjonuje w środowisku w taki sam sposób jak pozostali jego rówieśnicy (zeznania świadka M.S. k.165, zeznania świadka P. P. k. 195, M.P. k. 196). Sąd zważył, co następuje: W niniejszej sprawie była kwestionowana co do zasady odpowiedzialność pozwanego za skutki zdarzenia z dnia roku. Podstawę odpowiedzialności pozwanego stanowi art. 415k.c. Wina sprawcy zdaniem Sądu nie budzi wątpliwości, jak bowiem wskazano na wstępie K. P. został prawomocnie skazany za spowodowanie uszczerbku na zdrowiu powoda. Spór między stronami sprowadzał się także do określenia wysokości należnego powodowi zadośćuczynienia. Zadośćuczynienie przewidziane w art. 445 kc § 1 k.c. ma charakter kompensacyjny, stanowi sposób naprawienia krzywdy w postaci doznanych cierpień fizycznych i psychicznych. Powinno ono uwzględniać nie tylko krzywdę istniejącą w chwili orzekania, ale również taką, którą poszkodowany będzie w przyszłości na pewno odczuwać, oraz krzywdę dającą się z dużym stopniem prawdopodobieństwa przewidzieć. Zasadniczą przesłanką przy określaniu jego wysokości jest stopień natężenia krzywdy, tj. cierpień fizycznych i ujemnych doznań psychicznych (uchwała pełnego składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 8.12.1973r., III CZP 37/73, OSNCP 1974, nr 9, poz. 145). Decydujące znaczenie mają rzutujące na rozmiar krzywdy okoliczności, takie jak rodzaj, charakter, długotrwałość i intensywność cierpień fizycznych i psychicznych, stopień i trwałość kalectwa. Zadośćuczynienie musi bowiem przedstawiać wartość ekonomicznie odczuwalną 9
--- STRONA 10 ---
(uchw. SN z 8.12.1973 r., III CZP 37/73, OSN 1974, Nr 9, poz. 145, orz SN z 22.05.1990 r., II CR 225/90). W orzecznictwie powszechny jest także pogląd, że ustalając kwotę zadośćuczynienia należy mieć na uwadze rozmiar cierpień fizycznych związanych z zaistnieniem wypadku jak i dolegliwości bólowe powstałe w następstwie urazu oraz długotrwałego leczenia (wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 1 lutego 2005 r., III Apa 9/04, OSAB 2005/2/40). W ocenie Sądu biorąc pod uwagę ustalenia faktyczne w sprawie i całokształt zgromadzonego materiału dowodowego, należało dojść do wniosku, iż szczególne cierpienia fizyczne miały miejsce jedynie bezpośrednio po zdarzeniu. Podobnie jeśli chodzi o cierpienia psychiczne. Towarzyszyły powodowi jedynie bezpośrednio po wypadku. Sam pobyt w szpitalu dla osoby młodej, aktywnej z pewnością stanowił ich źródło. Cierpienia fizyczne powoda uniemożliwiły kontynuowanie nauki i studiów. Zauważyć jednak należy, iż proces leczenia powoda został zakończony. Jak wynika z ustaleń faktycznych: w chwili obecnej trwałym skutkiem urazu głowy jest ubytek słuchu typu czuciowo-nerwowego ucha prawego w zakresie wysokich częstotliwości, a procentowy uszczerbek na zdrowiu określił biegły audiolog w odniesieniu do narządu słuchu na –5% . Jest on zatem stosunkowo niewielki. Biegły neuropsycholog wskazał też na nieprawidłowości w procesach pamięci, uczenia, myślenia, jednakże należy tu podzielić stanowisko biegłego z zakresu medycyny pracy, iż powyższe może jedynie wpływać na wydajność pracy, ale nie ogranicza w sposób istotny możliwości zarobkowych powoda. Może zatem powód pracować w wyuczonym zawodzie informatyka. Podkreślić zatem należy, iż powód nie doznał żadnych ograniczeń w wykonywaniu pracy w wyuczonym zawodzie t.j. na stanowisku informatyka. Strony reprezentowały także odmienne stanowiska w przedmiocie przyczynienia się powoda do powstania szkody. Okoliczność ta ma natomiast istotne znaczenie gdyż warunkuje zakres odpowiedzialności pozwanego. Stosownie do art. 362 k.c. jeżeli poszkodowany przyczynił się do powstania lub zwiększenia szkody, obowiązek jej naprawienia ulega odpowiedniemu zmniejszeniu stosownie do okoliczności, a zwłaszcza do stopnia winy obu stron. Podstawową przesłanką przyczynienia do powstania jest adekwatny związek przyczynowy 10
--- STRONA 11 ---
pomiędzy powstaniem lub zwiększeniem szkody a zachowaniem poszkodowanego (art. 361§1 k.c.). Postępowanie dowodowe wykazało istnienie normalnego powiązania kauzalnego pomiędzy zachowaniem powoda a odniesionymi przezeń urazami. Dowody wskazują jednoznacznie, iż powód przyczynił się powstania szkody. Z ustaleń faktycznych wynika iż należy przyjąć przyczynienie się powoda do powstania szkody w 50% i zmniejszyć o tyle wysokość należnego zadośćuczynienia. Biorąc powyższe pod uwagę Sąd uznał, iż kwota 30.000 zł, po uwzględnieniu stopnia przyczynienia do powstania szkody (50 %), odpowiada doznanej krzywdzie. Dlatego też Sąd orzekł jak w punkcie I sentencji, zasądzając na rzecz powoda kwotę 15.000 złotych z tego tytułu. Żądana przez powoda tytułem zadośćuczynienia kwota w wysokości 100.000,00 złotych jest w ocenie Sądu znacznie wygórowana. Na tle ukształtowanej judykatury umiarkowana wysokość zadośćuczynienia oznacza, że nie może być ono ani rażąco wygórowane, ani rażąco niskie (orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 09.07.1970 r., III PRN 39/70, OSN 1971, Nr 3, poz. 53). Wysokość zadośćuczynienia powinna być bowiem utrzymana w rozsądnych granicach i być dostosowana do aktualnych stosunków majątkowych w społeczeństwie (orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 24.06.1965 r., I Pr 203/65, OSP 1966, Nr 4, poz. 92). Jak wynika z opinii biegłych powód odzyskał zdolność do pracy. Jego twierdzenia o dotkliwych cierpieniach fizycznych i psychicznych będących skutkiem zajścia, są w ocenie Sądu wyolbrzymione, nie mają pokrycia w zebranym materiale dowodowym. Sąd nie miał wątpliwości, iż miały one miejsce ale jedynie bezpośrednio po wypadku, i w znacznie mniejszych rozmiarach niż te na jakie wskazuje powód. O kosztach orzeczono w pkt. II-IV na mocy art. 100 zd. 1 kpc zgodnie z zasadą stosunkowego ich rozdzielenia. 11
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Wyrok#Sąd Okręgowy w Białymstoku Wydział#I C 1134/09 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 11 maja 2011 roku Sąd Okręgowy w Białymsto#art. 157 § 1 kk#art. 11 kpc#art. 445 kc#art. 362 k.c.#art. 361§1 k.c.#art. 100 zd. 1 kpc