§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
zadośćuczynienie

Wyrok I C 1131/18 UZASADNIENIE wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 6 lutego 2020 roku Powód S. P. wnió

zadośćuczynienie

Teza / krótkie omówienie

zadośćuczynienie

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. akt I C 1131/18 UZASADNIENIE wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 6 lutego 2020 roku Powód S. P. wniósł o: - zasądzenie na jego rzecz od strony pozwanej kwoty 50.000 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia złożenia pozwu tytułem zadośćuczynienia pieniężnego, - zakazanie stronie pozwanej dalszej publikacji zdjęć powoda zamieszczonych w papierowym wydaniu gazety (...) z dnia 24 maja 2018r. w jakiejkolwiek formie, w szczególności w formie elektronicznej, - nakazanie stronie pozwanej uniemożliwienia dostępu do artykułu pod tytułem „(...)” umieszczonego w papierowym i elektronicznym wydaniu gazety (...) z dnia 24 maja 2018r. w jakiejkolwiek formie, - zakazanie stronie pozwanej dalszej publikacji danych umożliwiających identyfikację powoda, - nakazanie stronie pozwanej publikacji oświadczenia z przeprosinami w papierowym i elektronicznym wydaniu gazety (...) w terminie 7 dni od daty uprawomocnienia się wyroku, - zasądzenie od strony pozwanej kosztów procesu według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Powód podniósł, że w artykule pod tytułem „Z.” opublikowanym w gazecie (...) w dniu 24 maja 2018r. naruszono jego dobra osobiste poprzez publikację jego wizerunku z oczami zasłoniętymi wąskim paskiem w sposób niezapewniający jego dostatecznej anonimizacji oraz poprzez przypisanie powodowi popełnienia przestępstwa, co do którego nie zapadł jeszcze wyrok. Tym samym strona pozwana uchybiła obowiązkom wynikającym z art. 13 ust. 2 ustawy – Prawo prasowe, gdyż doprowadziła do publikacji wizerunku powoda, przeciwko któremu toczyło się postępowanie karne i wypowiedziała opinię co do rozstrzygnięcia w procesie karnym, w którym nie zapadł jeszcze wyrok w pierwszej instancji. Strona pozwana (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W., wniosła o oddalenie powództwa oraz o zasądzenie kosztów procesu. Zarzuciła, że przedmiotowy artykuł prasowy nie został opublikowany w elektronicznej wersji gazety na stronie internetowej fakt.pl. (...) nie doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda, ponieważ sporna publikacja prasowa stanowiła przejaw dozwolonej i uzasadnionej krytyki powoda będącego osobą publiczną, który powinien przejawiać większą odporność na tego typu działania. Ponadto zamieszczona w artykule fotografia uniemożliwiała w istocie identyfikację powoda, a treść publikacji była owocem starannej i rzetelnej pracy dziennikarskiej, z uwzględnieniem informacji zamieszczonych m.in. w innych tytułach prasowych. Bezsporne w sprawie były następujące okoliczności. Powód został wraz z trzema innymi osobami oskarżony o popełnienie przestępstwa z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. oraz art. 233 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. W dniu 22 maja 2018r. przed Sądem Okręgowym w Krakowie III Wydziałem Karnym odbyła się rozprawa w sprawie powoda o sygn. akt III K 164/17, w której wzięli udział dziennikarze gazety (...). Zostali oni pouczeni przez sąd o konieczności rejestrowania przebiegu rozprawy oraz wizerunku oskarżonych w taki sposób, aby nie była możliwa ich identyfikacja. W dniu 24 maja 2018r. na stronie 9 papierowego wydania dziennika (...) Gazeta (...) został opublikowany artykuł autorstwa K. K. pod tytułem „(...)” o treści zgodnej z kopią znajdującą się na karcie 17 akt, przy czym kopia ta jest czarno – biała, podczas gdy oryginalny artykuł kolorowy, w tym fotografie są w kolorze. Powód został w nim opisany jako „S. P. (67 l.) Wielki Mistrz Bractwa Orderu Świętego S. i były już radny (...) w M.”. W artykule stwierdzono, że powód „próbował przejąć kamienicę w centrum K. wartą blisko 3 mln złotych” oraz „jest też zamieszany w sprawy nieuczciwego przejęcia dwóch innych kamienic w K.”. W artykule --- STRONA 2 --- zamieszczone zostało zdjęcie powoda wykonane w czasie rozprawy, na którym zakrył on lewą część twarzy dłonią, a za pomocą czarnego paska przysłonięto jedynie niewielką część twarzy powoda, obejmującą jego prawe oko, brwi i nasadę nosa. Na zdjęciu był widoczny kształt głowy, siwe włosy, czoło, siwa broda, lewe ucho oraz znaczna część nosa powoda. Strona pozwana jest wydawcą dziennika (...) Gazeta (...) oraz serwisu informacyjnego fakt.pl. Ponadto Sąd ustalił następujący stan faktyczny. Sprawa powoda była szeroko opisywana w mediach przed publikacją artykułu prasowego przez stronę pozwaną. Wbrew treści artykułu, sprawa dotyczyła nie kamienicy przy ul. (...), lecz przy ul. (...) w K.. Dowód: kserokopia artykułu prasowego z gazety (...) (k. 18-21), wydruki komunikatów internetowych i artykułów prasowych (k. 110-187) Egzemplarz wydania gazety (...), w którym opublikowano artykuł dotyczący powoda, w dalszym ciągu może zostać nabyty odpłatnie w wersji elektronicznej za pośrednictwem serwisów e-kiosk.pl oraz nexto.pl. (...) te nie należą do strony pozwanej. Artykuł prasowy nie został opublikowany na stronie internetowej fakt.pl. Dowód: elektroniczna wersja gazety (...) (k. 198), wydruki stron internetowych (k. 227-254), regulamin serwisu fakt.pl (k. 323-328), protokół otwarcia stron internetowych (k. 340-343) Powód był zarządcą nieruchomości. Zarządzał m.in. nieruchomością przy ul. (...) w K., najpierw od 1999r. do 2007r. w charakterze zarządcy, a następnie jako wykonawca testamentu właścicielki kamienicy. W latach 1998-2002 był członkiem rady dzielnicy K.. W 2002r. powód startował w wyborach samorządowych z (...) miejsca listy wyborczej (...). Do 2011r. powód był członkiem zarządu komitetu (...) w B. oraz członkiem tej partii politycznej. W ostatnich latach powód był przewodniczącym K. O. św. S.. Dowód: wydruki komunikatów internetowych i artykułów prasowych (k. 256-264), zeznania powoda (k. 332-335) Na skutek publikacji artykułu powód stał się bardziej zamknięty w sobie, mniej rozmowny, zestresowany, podupadł na zdrowiu oraz przestał otrzymywać oferty objęcia zarządu nad nieruchomościami. Jego społeczność sąsiedzka oraz znajomi odwrócili się od niego, unikają kontaktu z nim, nie witają się z nim. Dowód: zeznania świadka M. P. (k. 330-332), zeznania powoda (k. 332-335) Powód został nieprawomocnie uniewinniony przez sąd pierwszej instancji od popełnienia zarzucanego mu czynu. Dowód: wyrok w sprawie o sygn. akt III K 164/17 (k. 319-322) Sąd nie odmówił wiary, ani mocy dowodowej przeprowadzonym dowodom, w związku z czym pominięto w pisemnym uzasadnieniu ich ocenę (art. 327 1 § 1 pkt 1 k.p.c.). Sąd pominął dowody z zeznań świadków K. K. (autorki artykułu prasowego) oraz W. K. (mieszkańca kamienicy przy ul. (...) w K.), ponieważ okoliczności, na które dowody te były wnioskowane – przebieg pracy dziennikarza będącego autorem przedmiotowego artykułu prasowego i faktyczny udział powoda w procederze opisanym w tej publikacji – nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Sąd zważył, co następuje. Podstawę prawną żądań powoda stanowią przepisy kodeksu cywilnego regulujące problematykę ochrony dóbr osobistych. Stosownie do przepisu art. 23 k.c., dobra osobiste człowieka pozostają pod ochroną prawa cywilnego. Zgodnie z przepisem art. 24 § 1 k.c., ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na --- STRONA 3 --- wskazany cel społeczny. Przepis art. 448 k.c. stanowi, że w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany cel społeczny, niezależnie od innych środków służących do usunięcia skutków naruszenia. Zgodnie z cytowanym przepisem art. 24 § 1 k.c., każde naruszenie dobra osobistego jest bezprawne, z wyjątkiem sytuacji, w których naruszyciel wykaże, że jego postępowanie bezprawne nie było. Przy braku normatywnego określenia przyczyn wyłączających bezprawność, zostały one wypracowane w judykaturze i doktrynie prawa. Do okoliczności tych, określanych mianem "kontratypów", zalicza się zgodę pokrzywdzonego, działanie na podstawie przepisu prawa, wykonywanie prawa podmiotowego oraz działanie w obronie uzasadnionego interesu społecznego – tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 21 maja 2015r., IV CSK 557/14. Powód powoływał się na dobra osobiste prawem chronione związane z jego czcią i wizerunkiem. Na wymienione w art. 23 k.c. dobro osobiste w postaci czci składają się dwa aspekty, tj. wewnętrzny, obejmujący zarówno wyobrażenie człowieka o własnej wartości i oczekiwanie na szacunek ze strony innych ludzi (godność), oraz zewnętrzny, czyli dobrą opinię innych ludzi, szacunek, jakim się cieszy osoba w swoim środowisku (dobre imię). Z kolei przez wizerunek należy rozumieć wygląd człowieka, zespół jego cech charakterystycznych. Naruszenie wizerunku polega na przedstawieniu całości lub części sylwetki osoby w sposób pozwalający na jej identyfikację, ale w sposób dla niej niekorzystny, przy czym utrwalenie tego wizerunku może nastąpić w różny sposób: za pomocą aparatu fotograficznego, kamery czy telefonu komórkowego, może zostać namalowany, naszkicowany lub wytworzony za pomocą innych technik plastycznych bez zgody osoby fizycznej. Przepis art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 26 stycznia 1984r. Prawo prasowe (t.j. Dz.U. z 2018r. poz. 1914), stanowi, że nie wolno wypowiadać w prasie opinii co do rozstrzygnięcia w postępowaniu sądowym przed wydaniem orzeczenia w pierwszej instancji. Zgodnie natomiast z art. 13 ust. 2 tej ustawy, nie wolno publikować w prasie wizerunku i innych danych osobowych osób, przeciwko którym toczy się postępowanie przygotowawcze lub sądowe, jak również wizerunku i innych danych osobowych świadków, pokrzywdzonych i poszkodowanych, chyba że osoby te wyrażą na to zgodę. Treść artykułu opublikowanego przez stronę pozwaną w jednoznaczny sposób nawiązuje i opiera się na toczącym się procesie karnym przeciwko m.in. powodowi. Świadczą o tym sformułowania w treści artykułu (np. „Dziś obaj panowie ze swoich niecnych zamiarów tłumaczą się przed sądem. Mogą trafić za kratki nawet na 10 lat.”) oraz okoliczność, iż oba zdjęcia (zdjęcie powoda i drugiego oskarżonego) zostały wykonane na sali rozpraw w czasie tego procesu. Zasadniczym przedmiotem tego artykułu nie jest zatem problem „przejmowania” kamienic przez osoby prywatne, a czyny zarzucone oskarżonym, w tym powodowi. Innymi słowy, artykuł nie podejmuje dyskusji na temat zagadnienia nabywania własności wartościowych nieruchomości, a stwierdza, że powód i druga wskazana osoba dopuścili się popełnienia czynu zabronionego i grozi im za to kara do 10 lat pozbawienia wolności. Strona pozwana, publikując artykuł wskazany w pozwie, w którego treści zawarte zostały stwierdzenia przesądzające popełnienie przez powoda przestępstwa oraz w którym zamieszczone zostało zdjęcie powoda z zasłoniętą czarnym paskiem jedynie niewielką częścią twarzy, naruszyła jego dobra osobiste w postaci czci oraz wizerunku. Czynnością doprowadzającą do naruszenia wskazanych wyżej dóbr osobistych była zarówno treść artykułu prasowego, jak i zamieszczenie w nim fotografii, umożliwiającej rozpoznanie powoda, przeciwko któremu toczyło się wówczas postępowanie karne. Zastosowane w artykule częściowe zakrycie twarzy powoda przez użycie czarnego paska oraz okoliczność, że sam powód przysłonił dłonią część twarzy, nie było wystarczające dla zasłonięcia zespołu widocznych dla odbiorcy indywidualnych cech zewnętrznego wyglądu powoda, takich jak kształt twarzy (nosa, kości policzkowych, ucha, wysokości czoła), zarostu oraz koloru włosów. Tym samym opublikowany przez stronę pozwaną wizerunek pozwalał na identyfikację powoda. Strona pozwana dysponowała narzędziami umożliwiającymi jej pełną anonimizację wizerunku powoda, z których jednak nie skorzystała, ograniczając się do zakrycia oka i części nosa powoda czarnym paskiem. Zdaniem Sądu ów pasek nie przyczynił się w dostatecznym stopniu do zakrycia twarzy powoda, lecz służył raczej wywołaniu u czytelników negatywnego nastawienia do powoda, który w treści materiału prasowego został już uznany przez autora artykułu za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu. Niewątpliwym było, że osoby kojarzące powoda z widzenia mogły go z łatwością rozpoznać na opublikowanym zdjęciu, co – jak wynika z ustaleń faktycznych dokonanych w sprawie – rzeczywiście miało miejsce i rzutowało poważnie na relacje powoda z ludźmi z jego otoczenia. Okoliczność, że zdjęcia powoda zostały opublikowane także w innych tytułach prasowych nie miała wpływu na wykluczenie odpowiedzialności strony pozwanej. Powód przekonująco zeznał bowiem, iż negatywny odbiór jego osoby był skorelowany w czasie z publikacją artykułu na jego temat w gazecie (...), której zasięg jest dalece szerszy --- STRONA 4 --- od miejscowych gazet lokalnych. Ponadto ewentualne naruszenie dóbr osobistych powoda przez inne podmioty nie usprawiedliwia w żaden sposób działania strony pozwanej. Nawet jeżeli przed artykułem opublikowanym przez stronę pozwaną ukazały się inne publikacje przypisujące powodowi popełnienie czynu zabronionego, to działania strony pozwanej miały wpływ na negatywne skutki, które dotknęły powoda na skutek rozpowszechniania jego wizerunku wraz z informacjami przesądzającymi popełnienie przez niego przestępstwa, czym co najmniej pogłębiły negatywne skutki dla powoda. Dodatkowo należało podkreślić, że podanie w artykule prasowym wieku powoda oraz funkcji pełnionych przez niego przyczyniło się znacząco do rozpoznania jego personaliów przez czytelników gazety, w szczególności osób nie tylko kojarzących powoda z widzenia, ale także znających jego działalność zawodową i społeczną. Treść artykułu i użyte w nim sformułowania, w tym już nawet sam tytuł: „Zarządca i dozorca chcieli wyłudzić kamienicę”, prowadziły do przeświadczenia, że powód był ponad wszelką wątpliwość winny popełnienia zarzucanego mu czynu, podczas gdy dopiero toczyło się przeciwko niemu postępowanie karne, w wyniku którego został zresztą dotychczas nieprawomocnie uniewinniony. Strona pozwana nie wykazała jednocześnie, aby jej działanie nie było bezprawne. Z materiału dowodowego wynikało jednoznacznie, że powód nie wyraził zgody na publikację jego wizerunku, a takiej zgody nie wyraził właściwy prokurator lub sąd (art. 13 ust. 3 cytowanej ustawy Prawo prasowe). Wręcz przeciwnie, sąd rozpoznający sprawę karną powoda pouczył dziennikarzy gazety (...), aby publikowany przez nich wizerunek oskarżonych uniemożliwiał ich identyfikację, co jednak nie zostało uwzględnione przez stronę pozwaną. Nie zasługiwały także na uwzględnienie argumenty strony pozwanej, jakoby powód był osobą publiczną, w związku czym powinien był wykazywać podwyższoną odporność na treść dotyczących go publikacji prasowych, które miały na celu obronę społecznie uzasadnionych interesów. Jakkolwiek działalność polityczna powoda była przez niego prowadzona w 2007r., kiedy miało dojść do nieprawidłowości opisanych w artykule prasowym, to jednak sama strona pozwana przyznała, że powód zakończył swoją aktywność polityczną w 2011r., a więc na blisko siedem lat przed opublikowaniem kwestionowanego materiału. Tym samym, zdaniem Sądu, powoda nie można było obecnie traktować jako osoby publicznej, ponieważ jego działalność polityczna, prowadzona zresztą na stosunkowo niewielką skalę, została zakończona na wiele lat przed opublikowaniem artykułu i fotografii oraz nie miała bezpośredniego związku ze sprawą opisaną w (...). Nawet zresztą uznanie powoda za osobę publiczną nie prowadziłoby do wyłączenia wobec niego ochrony wynikającej z przepisu art. 13 ust. 1 i 2 ustawy – Prawo prasowe, który nie wprowadza żadnych dystynkcji w zależności od statusu społecznego osoby, przeciwko której toczy się postępowanie sądowe. W niniejszej sprawie nie miało znaczenia to, czy powód rzeczywiście popełnił zarzucone mu przestępstwo, jak również czy dziennikarz, będący autorem artykułu prasowego, dołożył należytej staranności przy zbieraniu informacji, które zostały zawarte w artykule. Cytowany przepis art. 13 ust. 1 i 2 Prawa prasowego jest bowiem jednoznaczny. Nawet jeżeli dziennikarz jest przekonany co do popełnienia przestępstwa przez określoną osobę i przekonanie to opiera na starannym i wnikliwym zebraniu informacji i ich przeanalizowaniu, to do czasu wydania przez sąd I instancji wyroku skazującego nie ma prawa publikować w prasie opinii przesądzających popełnienie przestępstwa, ani wizerunku osoby oskarżonej o jego popełnienie. Można oczywiście publikować informację, że doszło do zarzucenia oskarżonemu popełnienia przestępstwa, a nie że doszło do popełnienia przez oskarżonego przestępstwa. Wskazany w pozwie artykuł mógłby być zatem opublikowany bez naruszenia dóbr osobistych powoda, gdyby nie zostały w nim zawarte kategoryczne wypowiedzi, że powód popełnił zarzucony mu czyn zabroniony oraz bez wizerunku powoda (z wizerunkiem właściwie zanonimizowanym). Mając na uwadze powyższe, Sąd ocenił, że zasadne jest żądanie powoda o zasądzenie na jego rzecz zadośćuczynienia na podstawie art. 448 k.c. w zw. z art. 24 § 1 k.c., jednak w wysokości niższej, niż wskazana w pozwie. Powód został skrzywdzony przez publikację artykułu przesądzającego popełnienie przez niego przestępstwa wraz z jego wizerunkiem w jednej z najbardziej poczytnych gazet codziennych w Polsce. Jednocześnie jednak Sąd miał na uwadze, że sprawa była opisywana wcześniej także w innych gazetach i na portalach internetowych, także wraz z publikacją wizerunku powoda, wobec czego strona pozwana nie ponosiła wyłącznej winy za rozpowszechnianie informacji o postępowaniu karnym toczącym się przeciwko niemu. Co istotne, strona pozwana wykazała w trakcie procesu przekonująco, że analizowany artykuł nie został opublikowany na stronie internetowej (...), wobec czego jego zasięg był ograniczony w porównaniu do zakresu wskazanego w pozwie. Żądanie zadośćuczynienia w kwocie przekraczającej 10.000 zł zostało zatem ocenione przez Sąd jako nadmierne. --- STRONA 5 --- O odsetkach od uwzględnionego roszczenia Sąd orzekł na podstawie art. 481 § 1 i 2 k.c., uznając, że do oznaczenia daty początkowej, od której należą się odsetki za opóźnienie w spełnieniu świadczenia o zadośćuczynienie znajduje zastosowanie reguła z art. 455 k.c. i tym samym odsetki należą się od następnego dnia po dniu wezwania strony pozwanej do zapłaty, tj. od daty doręczenia jej odpisu pozwu (6 lipca 2018r., k. 28). Na podstawie art. 24 § 1 k.c. Sąd zakazał stronie pozwanej dalszej publikacji zdjęcia powoda zamieszczonego w papierowym wydaniu gazety w jakiejkolwiek formie oraz dalszej publikacji danych umożliwiających identyfikację powoda, zaznaczając przy tym, że drugi z ww. zakazów dotyczy sprawy opisanej w artykule prasowym wskazanym w pozwie. W ocenie Sądu pełne uwzględnienie roszczenia powoda w tym zakresie doprowadziłoby do skutecznego zakazania publikowania artykułów na jakikolwiek temat związany z osobą powoda, co stanowiłoby przejaw niedopuszczalnej i bezzasadnej cenzury prewencyjnej. Sąd uwzględnił co do zasady żądanie powoda o nakazanie stronie pozwanej publikacji oświadczenia zawierającego przeprosiny w papierowym wydaniu gazety (...). Z ugruntowanego orzecznictwa wynika przy tym, że Sąd był władny do doprecyzowania treści, formy oraz terminu opublikowania przeprosin, tak aby wydany wyrok był możliwy do zrealizowania, co nie stanowiło jednocześnie wyjścia ponad żądanie powoda w rozumieniu przepisu art. 321 § 1 k.p.c. Sąd oddalił przy tym roszczenie powoda w części dotyczącej zamieszczenia oświadczenia w elektronicznym wydaniu gazety (...), czyli na stronie fakt.pl. (...) dowodowe wykazało bowiem, że strona pozwana nie zamieściła kwestionowanego artykułu na ww. stronie internetowej, a dostępne w Internecie egzemplarze wydania dziennika z dnia 24 maja 2018r. można zakupić na portalach działających niezależnie od strony pozwanej. Sąd oddalił żądanie powoda o nakazanie stronie pozwanej uniemożliwienia dostępu do treści artykułu w jakiejkolwiek formie. Zadośćuczynienie takiemu obowiązkowi jest bowiem niemożliwe. Po pierwsze, oznaczałoby konieczność fizycznego zniszczenia papierowych egzemplarzy gazety z tamtego dnia, które pozostają w przeważającej części w posiadaniu innych podmiotów. Po drugie, usunięcie elektronicznej wersji artykułu jest niewykonalne, zważywszy na zasady działania sieci Internet oraz publikację zdigitalizowanej wersji numeru dziennika zawierającego zdjęcie powoda przez podmioty, na działalność których strona pozwana nie ma żadnego wpływu. O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 100 zd. 1 k.p.c., znosząc je wzajemnie między stronami. Jakkolwiek bowiem powód wygrał sprawę co do zasady i jego roszczenia niemajątkowe zostały w większości uwzględnione, to jego roszczenie o zapłatę zadośćuczynienia Sąd uwzględnił jedynie w 20%. Przemawiało to za wzajemnym zniesieniem kosztów procesu. Na podstawie art. 83 ust. 2 u.k.s.c. w zw. z art. 113 ust. 1 u.k.s.c. Sąd nakazał ściągnąć od powoda i strony pozwanej na rzecz Skarbu Państwa kwoty po 425 zł tytułem połowy kosztów postępowania mediacyjnego, które nie doprowadziło do zawarcia ugody, a którego koszt wyniósł 850 zł (k. 296).

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Wyrok#Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 21 maja 2015r.#I C 1131/18 UZASADNIENIE wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 6 lutego 2020 roku Powód S. P. wnió#art. 13 ust. 2 ustawy#art. 13 § 1 k.k.#art. 286 § 1 k.k.#art. 294 § 1 k.k.#art. 233 § 1 k.k.#art. 11 § 2 k.k.#art. 23 k.c.#art. 24 § 1 k.c.#art. 448 k.c.#art. 13 ust. 1 ustawy#art. 13 ust. 2 tej#art. 13 ust. 3 cytowanej#art. 13 ust.#art. 455 k.c.#art. 321 § 1 k.p.c.#art. 100 zd. 1 k.p.c.#art. 83 ust. 2 u.k.s.c.#art. 113 ust. 1 u.k.s.c.