§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
zadośćuczynienie

Postanowienie I C 1125/09 W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 22 lipca 2010 r Sąd Okręgowy w Łodzi I

zadośćuczynienie

Teza / krótkie omówienie

zadośćuczynienie

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. akt I C 1125/09 W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 22 lipca 2010 r Sąd Okręgowy w Łodzi I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodnicząca - Sędzia SO Lidia Wesołowska-Szmacińska Protokolant: st. sekr. sąd. Agnieszka Kowalska po rozpoznaniu w dniu 8 lipca 2010 r na rozprawie sprawy z powództwa Z. P. przeciwko K. Sz. o ochronę dóbr osobistych 1. zobowiązuje pozwanego K. Sz. do złożenia na własny koszt na stronie szóstej Ekspresu I., w ciągu 14 dni od uprawomocnienia się wyroku oświadczenia o następującej treści: „ K.Sz. przeprasza Pana Z. P. za podanie w Expressie I. z dnia 23.XII.2008 r, w materiale zatytułowanym „Prezes został odwołany” nieprawdziwej informacji jakoby Pan Z. P. jako Prezes Spółdzielni Mieszkaniowej „(…)” w Ł.i nieuczciwie rozstrzygnął przetarg na termomodernizację bloku nr 5 przy ul. Podmiejskiej i jego decyzją wybrano ofertę droższą, a więc niekorzystną dla spółdzielni oraz wyraża ubolewanie z powodu krzywdy moralnej wyrządzonej Panu Z.P. powyższą wypowiedzią” ; 2. zasądza od pozwanego K. Sz. na rzecz Spółdzielni Mieszkaniowej „..” w Ł. ul. (…), Działalność Społeczno – Wychowawcza, na dofinansowanie kolonii dla najuboższych dzieci, na rachunek bankowy PKO BP S.A. O/Ł.(…) kwoty 5.000 (pięć tysięcy) złotych wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 9.XII.2009 r do dnia zapłaty; 3. zasądza od pozwanego K.Sz. na rzecz powoda Z. P. kwotę 1.810 (jeden tysiąc osiemset dziesięć) złotych tytułem zwrotu kosztów procesu (w tym kwotę 960 zł kosztów zastępstwa procesowego).- Uzasadnienie Powód Z. P. w pozwie z dnia 11.XII.2009 r, skierowanym przeciwko K. Sz. wnosił o: 1. zobowiązanie pozwanego na własny koszt do złożenia na stronie 6 Ekspresu I., w ciągu 14 dni od uprawomocnienia się wyroku oświadczenia o następującej treści: „ K. Sz. przeprasza Pana Z.P.. za --- STRONA 2 --- podanie w Ekspresie I. z dnia 23.XII.2008 r, w materiale zatytułowanym „Prezes został odwołany” nieprawdziwej informacji jakoby Pan Z. P. jako Prezes Spółdzielni Mieszkaniowej „..” w Ł. nieuczciwie rozstrzygnął przetarg na termomodernizację bloku nr 5 przy ul. (…) i jego decyzją wybrano ofertę droższą, a więc niekorzystną dla spółdzielni oraz wyraża ubolewanie z powodu krzywdy moralnej wyrządzonej Panu Z. P. powyższą wypowiedzią”; 2. zasądzenie od pozwanego K. Sz. na rzecz Spółdzielni Mieszkaniowej „…” w Ł. Ł. ul. (..), Działalność Społeczno – Wychowawcza, na dofinansowanie kolonii dla najuboższych dzieci, na rachunek bankowy PKO BP S.A. O/Ł.: (…), kwoty 5.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia wytoczenia powództwa; 3. zasądzenie od pozwanego K..Szy. na rzecz powoda Z. P. zwrotu kosztów procesu. W uzasadnieniu pozwu powód wskazał m. in., iż w dniu 23.XII.2008 r , w Ekspresie I. ukazał się materiał zatytułowany: „Prezes został odwołany”. W tym artykule znalazła się wypowiedź Przewodniczącego Rady Nadzorczej Spółdzielni Mieszkaniowej „…” w Ł. K. Sz., który oświadczył, że podstawą odwołania powoda – wówczas Prezesa Spółdzielni, stało się nieuczciwe rozstrzygnięcie przetargu na termomodernizację bloku nr (…) przy ul. (…). Decyzją Prezesa wybrano ofertę droższą, a więc niekorzystną dla spółdzielni. Wypowiedź ta, umieszczona w poczytnym dzienniku, w okresie przedświątecznym trafiła do szerokiej rzeszy czytelników i naruszyła dobra osobiste powoda, podając nieprawdziwe informacje o tym, iż powód jako Prezes Spółdzielni jest nieuczciwy, nieuczciwie rozstrzygnął przetarg, wybrał ofertę droższą, a tym samym niekorzystną dla Spółdzielni. Takie przedstawienie powoda przez pozwanego - ówczesnego Przewodniczącego Rady Nadzorczej spowodowało utratę zaufania do powoda potrzebnego do pełnienia funkcji w organach Spółdzielni. Pomawianie powoda przez ówczesnego Przewodniczącego Rady Nadzorczej jest nacechowane złą wolą i tym bardziej naganne, iż z racji pełnionej funkcji, pozwany był doskonale zorientowany, że wykonawcę na wykonanie termomodernizacji wybierała Komisja Przetargowa, w której składzie powód nie uczestniczył. Nadto, jak to wynika z przebiegu postępowania przetargowego, wybór wykonawcy nastąpił w dniu 23.I.2009 r, a więc w okresie, gdy powód nie pełnił żadnej funkcji w Spółdzielni - nie miał więc i nie mógł mieć żadnego wpływu na podpisanie umowy z wykonawcą. (pozew – k.2 – k.4). --- STRONA 3 --- Pozwany K.Sz.w odpowiedzi na pozew z dnia 4.I.2010 r nie uznał żądań pozwu i wniósł o ich oddalenie oraz o obciążenie powoda kosztami procesu. Podkreślił, iż roszczenie powoda jest nieuzasadnione i bezpodstawne oraz wskazał, iż: 1. wypowiedź osoby udzielającej wywiadu przytoczona przez redaktora w artykule dziennika, która stała się podstawą wniesionego powództwa jest wypowiedzią nieautoryzowaną i w związku z tym, nie może stanowić podstawy powództwa kierowanego przeciwko pozwanemu; 2. w związku z pełnionymi przez pozwanego obowiązkami, standardem jest, iż pozwany żąda od przedstawicieli prasy, którym udziela wywiadu przedstawienia tekstu, który zamierzają opublikować - z umieszczeniem danych personalnych pozwanego do autoryzacji; 3. niniejsze powództwo wniesione przez powoda o naruszenie jego dóbr osobistych, jest represją wobec pozwanego, w związku z toczącą się przeciwko powodowi sprawą karną o sygn. akt VIII K 542/09 przed Sądem Rejonowym dla (…) VIII Wydział Grodzki; 4. pozwany podkreślił, iż nie jest to jedyny przejaw represji ze strony powoda wobec pozwanego, dowodem czego jest pismo podpisane przez powoda, a skierowane do członków Spółdzielni, w którym szkaluje on pozwanego, a które załączone zostało do życzeń świątecznych kierowanych do członków i mieszkańców Spółdzielni. 5. pozwany zauważył, iż mimo, że powód przypisuje pozwanemu autorstwo tekstu zamieszczonego przez redaktora artykułu w dzienniku Ekspres I. z dnia 23.XII.2008 r , w materiale zatytułowanym: „Prezes został odwołany” , to pozwany nie przypomina sobie, aby udzielił wywiadu o zarzucanej pozwanemu treści, a następnie by wyraził zgodę na jego opublikowanie. Z wiedzy, jaką pozwany dysponuje wynika jednak, że wypowiedź, jaka ukazała się w tym dzienniku jest wypowiedzią nieodbiegającą od prawdy, a więc jako taka nie powinna stanowić podstawy roszczenia o zadośćuczynienie ze strony powoda wobec rzekomego naruszenia jego dóbr osobistych. (odpowiedź na pozew – k.10 – k.11). Pismem z dnia 15.I.2010 r pełnomocnik powoda podtrzymał swe dotychczasowe stanowisko w sprawie, a ustosunkowując się do odpowiedzi na pozew podniósł m. in., iż: 1. z jednej strony pozwany przeczy twierdzeniom pozwu, aby udzielił wywiadu o przytoczonej treści, a ponadto aby wyrażał zgodę na jego publikację, a z drugiej strony pośrednio przeczy sam sobie podnosząc, iż jego wypowiedź jest wypowiedzią nieautoryzowaną; --- STRONA 4 --- 2. wypowiedź jaka ukazała się w przedmiotowym dzienniku jest wypowiedzią prawdziwą. W związku z tym, w celu ustalenia autorstwa wypowiedzi, powód wniósł o przesłuchanie w charakterze świadka autora artykułu sygnowanego inicjałami IZJ, który ukazał się w dniu 23.XII.2008 r w Ekspresie I. pt. „Prezes został odwołany”. Powód podkreślił, iż po wykazaniu autorstwa wypowiedzi pozwanego, żadnego znaczenia nie ma już rzekomy brak autoryzacji tekstu. Powszechnie przyjętym jest w orzecznictwie pogląd, że brak autoryzacji tekstu wypowiedzi przed jej publikacją nie uchyla odpowiedzialności osoby trzeciej za naruszenie dóbr osobistych. W tej mierze pełnomocnik powoda powołał się na wyrok Sądu Apelacyjnego w K. z dnia 25.XI.1998 r I ACa 727/98 (Zbiór Orzeczeń Sądu Apelacyjnego w Krakowie w opracowaniu Bogusława Gawlika, Zakamycze 1999 r). Co do drugiej tezy, iż „prawdą jest, że Prezes Spółdzielni nieuczciwie rozstrzygnął przetarg na termomodernizację bloku nr (…) przy ul. (…)i decyzją Prezesa wybrano ofertę droższą, a więc niekorzystną dla spółdzielni, co stało się podstawą odwołania Prezesa” – ciężar udowodnienia tej tezy spoczywa na pozwanym. Pełnomocnik powoda podkreślił, że pomawianie powoda przez Przewodniczącego Rady Nadzorczej Spółdzielni nacechowane jest złą wolą i jest tym bardziej naganne, iż z racji pełnionej funkcji pozwany był doskonale zorientowany, że wykonawcę na wykonanie termomodernizacji wybierała Komisja Przetargowa, w której składzie powód nie uczestniczył, a więc pozwany świadomie wprowadził w błąd dziennikarza i czytelników. (pismo pełnomocnika powoda – k.16 – k.17). Postanowieniem wydanym na tejże rozprawie, Sąd Okręgowy postanowił wyłączyć pozew wzajemny wniesiony przez K. Sz.skierowany przeciwko Z. P.o ochronę dóbr osobistych - do odrębnego postępowania, traktując go jako nowy pozew, albowiem roszczenia z pozwu głównego i z pozwu wzajemnego nie pozostają ze sobą w związku w rozumieniu art. 204 §1 kpc, gdyż nie wynikają z tego samego stosunku prawnego i nie posiadają tej samej podstawy faktycznej. (protokół rozprawy z dnia 2.II.2010 r – k.45 – k.50). Na rozprawie w dniu 8.VII.2010 r pełnomocnik powoda popierał pozew, zaś pełnomocnik pozwanego wnosił o oddalenie powództwa. --- STRONA 5 --- (protokół rozprawy z dnia 8.VII.2010 r – k.121 – k.128). Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny : Powód Z. P. pełnił funkcję Prezesa Zarządu Spółdzielni Mieszkaniowej „(…)” w Ł.w okresie od 18.08.2008r - do dnia 16.12.2008 r, kiedy to został odwołany z funkcji Prezesa Zarządu, a następnie ponownie pełni funkcję Prezesa Zarządu tej Spółdzielni w okresie od 28.05.2009 r - do chwili obecnej. Pozwany K. Sz. pełnił funkcję Przewodniczącego Rady Nadzorczej w tejże Spółdzielni poczynając od 1 kwietnia 2008 r - do dnia 28.05.2009 r. (zeznania powoda – k.124 - k.126, zeznania pozwanego – k.126 - k.127 i k.49, zaświadczenie z dnia 8.VI.2010 r). Sąd Okręgowy w Ł.wyrokiem z dnia 19.II.2009 r uchylił m. in. uchwałę Walnego Zgromadzenia Spółdzielni Mieszkaniowej „…” w Ł. dotyczącą wyboru nowych członków Rady Nadzorczej Spółdzielni Mieszkaniowej „…” w Ł., której przewodniczącym był pozwany. Sąd Apelacyjny w Ł. wyrokiem z dnia 21.V.2009 r oddalił apelację pozwanej Spółdzielni Mieszkaniowej „…” w Ł. od wyroku z dnia 19.II.2009 r Sądu Okręgowego w Ł.. (wyrok Sądu Okręgowego w Ł. z dnia 19.II.2009 r wraz z uzasadnieniem, wyrok Sądu Apelacyjnego w Ł. z dnia 19.II.2009 r wraz z uzasadnieniem - w załączonych aktach I C 412/08 Sądu Okręgowego w Ł. ). Spółdzielnia Mieszkaniowa „…” w Ł. wszczęła na podstawie przepisów ustawy z dnia 29.I.2004 r Prawo zamówień publicznych (t.j. Dz. U. z 2007 r, nr 223, poz. 1655) w trybie przetargu nieograniczonego postępowanie o udzielenie zamówienia publicznego na wykonanie robót termomodernizacji budynku przy ul. (…) w Ł.. (okoliczność bezsporna). Została następnie powołana Komisja Przetargowa Spółdzielni Mieszkaniowej „…” w Ł. zarządzeniem dyrektora spółdzielni (prezesa zarządu, tj. powoda). Wybór tej Komisji został podany na stronie internetowej Urzędu Zamówień Publicznych. Członkowie Komisji Przetargowej to byli pracownicy Spółdzielni. Powód nie był członkiem tejże Komisji Przetargowej. Były następujące kryteria wyboru najkorzystniejszej --- STRONA 6 --- oferty: najniższa cena i spełnienie wymagań formalnych oraz merytorycznych tzn. zgodność składanej oferty z wymogami formalnymi (m. in. brak zaległości w ZUS-ie, Urzędzie Skarbowym itp.) i merytorycznymi tzn. zgodność szczegółowych pozycji z oferty z pozycjami w kosztorysie inwestorskim. Łącznie było 5 ofert na termomodernizację tegoż bloku. Powód Zbigniew Pytka złożył do Prokuratury Rejonowej (…) doniesienie w sprawie złożenia niezgodnego z prawdą oświadczenia Przewodniczącego Komisji Przetargowej – M.R. w trybie art. 17 ustawy z dnia 29.I.2004 r Prawo zamówień publicznych i w tym zakresie toczyło się postępowanie sprawdzające w sprawie o sygn. akt 2 Ds. – 1284/08 Prokuratury Rejonowej (…) (odnośnie kontaktów Przewodniczącego Komisji Przetargowej M. R. z firmą „…", tj. jedną z firm, która złożyła ofertę na termomodernizację tegoż bloku). Opierając się na opinii prawnej r. pr. M. G., Komisja Przetargowa wykluczyła ofertę firmy „.." na termomodernizację bloku nr (..) przy ul. (…) Komisja Przetargowa, a nie Prezes Zarządu Spółdzielni, dokonała wyboru najkorzystniejszej oferty. W szczególności Komisja Przetargowa w październiku 2008 r przedstawia zarządowi Spółdzielni jako wybór najkorzystniejszej oferty - ofertę firmy „…”, a Prezes Zarządu Spółdzielni, tj. powód ją zaakceptował uznając, że jako jedyna nie miała uchybień. Oferta firmy „…” nie była najtańszą ofertą. (zeznania powoda – k.124 - k.126, zeznania świadka J. Z. – k.46 - k.48). Na skutek wniesienia odwołania firmy „…" od rozstrzygnięcia protestu z dnia 23.X.2008 r, Krajowa Izba Odwoławcza w W.wyrokiem z dnia 2.XII.2008 r uwzględniła to odwołanie i nakazała zamawiającemu, tj. Spółdzielni Mieszkaniowej „..” w Ł. powtórzenie czynności badania oceny ofert. Oferty zostały ponownie rozpatrzone i Komisja Przetargowa jako najkorzystniejszą wybrała ofertę firmy „…". Ani powód, ani pozwany nie wchodzili w skład tej Komisji Przetargowej. Komisja Przetargowa uznała, że najkorzystniejszą ofertą jest oferta firmy „…", która była tańsza od wszystkich ofert i spełniała wszystkie kryteria. Oferta firmy „…" była tańsza od oferty firmy „…" o ok. 250.000 zł. Prace Komisji i wybór Komisji Przetargowej zatwierdzał Prezes Zarządu Spółdzielni. Wybór Komisji został podany na stronie internetowej Urzędu Zamówień Publicznych. Na decyzję o ostatecznym wyborze oferty nie miał wpływu Prezes Zarządu Spółdzielni. Komisję Przetargową wybierał Prezes Zarządu Spółdzielni, tj. powód, ale nie miał on wpływu na prace Komisji. Gdy zapadała ostateczna decyzja o wyborze oferty, to powód nie był już --- STRONA 7 --- Prezesem Zarządu Spółdzielni. Przetarg został rozstrzygnięty uczciwie przez Komisję Przetargową. (odpis wyroku Krajowej Izby Odwoławczej w W. z dnia 2.XII.2008 r wraz z uzasadnieniem – k.73 – k.81, zeznania świadka J.Z. – k.46 - k.48). Po powtórzeniu czynności badania oceny ofert przez Spółdzielnię Mieszkaniową „…” w Ł., przetarg wygrała ostatecznie firma „B.”. Ostateczny wybór oferty firmy „…” miał miejsce w lutym 2009 r. Powód wtedy nie pełnił już żadnej funkcji w Spółdzielni Mieszkaniowej „…” w Ł., nie był także członkiem Komisji Przetargowej. (okoliczności bezsporne). W dniu 23.XII.2008 r , w Ekspresie I. ukazał się artykuł zatytułowany: „Prezes został odwołany”. W tym artykule znalazła się wypowiedź ówczesnego Przewodniczącego Rady Nadzorczej Spółdzielni Mieszkaniowej „…” w Ł. - pozwanego K. Sz., który oświadczył, że podstawą odwołania powoda – wówczas Prezesa Zarządu Spółdzielni stało się nieuczciwe rozstrzygnięcie przetargu na termomodernizację bloku nr (..) przy ul. (…). Decyzją Prezesa wybrano ofertę droższą, a więc niekorzystną dla spółdzielni. (artykuł z dnia 23.XII.2008 r zatytułowany: „Prezes został odwołany” – k.7). Autorką tegoż artykułu jest redaktor I. J.Ten artykuł został sporządzony w oparciu o rozmowę telefoniczną dziennikarki z pozwanym. W tymże artykule, słowami usłyszanymi przez dziennikarkę od pozwanego są następujące słowa: „podstawą odwołania prezesa spółdzielni stało się nie uczciwe rozstrzygniecie przetargu … , aż do słów „niekorzystną dla spółdzielni „. Redaktor I. J. usłyszała to z ust pozwanego. Sprawa samego odwołania prezesa była kontynuowana przez redaktor I. J. w późniejszych artykułach i za każdym razem po konsultacji z pozwanym. To był cały ciąg artykułów, które z siebie wynikały. Pozwany udzielił I. J. kilku wywiadów. Wypowiedź pozwanego w przedmiotowym artykule nie została przekręcona z tego względu, że I. J.zawsze robi notatki. I. J. otrzymała numer telefonu do pozwanego - prawdopodobnie ze Spółdzielni, bo po odwołaniu Prezesa, tj. powoda, nie było osoby kompetentnej, z którą mogłaby rozmawiać. Na pytanie I. J.: „czy rozmawia telefonicznie z K.Sz.”, pozwany odpowiedział, że tak. I.J. dzwoniła tylko i wyłącznie pod ten numer telefonu, podany jej przez spółdzielnię. Po grudniu 2008 r I. J. też korzystała z tego samego --- STRONA 8 --- numeru telefonu, a gdy pozwany Sz. nie mógł rozmawiać, to musiała zadzwonić później. I. J. po głosie stwierdzała, że rozmawiała z tą samą osobą, tj. z pozwanym. I. J. próbowała telefonować do odwołanego Prezesa, tj. powoda, ale bezskutecznie, nie miała z kim weryfikować informacji. Forma autoryzacji jest bardzo różna i zależy od tego, czy dana osoba o to prosi, autoryzacja może być również telefoniczna. Z tego, co I.J. pamięta, K.Sz.nie prosił jej o autoryzację przed przedmiotową publikacją, lecz dopiero w następnych rozmowach. W przypadku przedmiotowego artykułu nie było prośby pozwanego o autoryzację, ale w przypadku innych artykułów, I. J. rzeczywiście przesyłała faksem treść wypowiedzi pozwanego do autoryzacji na numer Spółdzielni – z nagłówkiem, że dotyczy to pozwanego. Jeśli była prośba o autoryzację, to I.J. zawsze to autoryzowała. Później po przedmiotowym artykule, I.J. miała kontakt z powodem, bo zajmowała się szerzej problematyką spółdzielni i zajmuje się nadal. I. J. ma sporadyczny kontakt z powodem odnośnie problematyki dotyczącej spółdzielni mieszkaniowej. Powód chętnie udzielał odpowiedzi I. J., o ile czas mu pozwalał. (zeznania świadka I. J. – k.92 - k.93). Pozwany udzielał wypowiedzi dziennikarce I. J. o podobnej treści, jak wskazana w przedmiotowym artykule, chociaż nie autoryzował tej wypowiedzi. Pozwany uważa, że to, co jest podane w tymże artykule, nie mija się z prawdą, jest blisko prawdy. (zeznania pozwanego – k.126 - k.127 i k.49). Nieprawdziwe przedstawienie w przedmiotowym artykule powoda przez pozwanego - ówczesnego Przewodniczącego Rady Nadzorczej, spowodowało utratę zaufania do powoda potrzebnego do pełnienia funkcji w organach Spółdzielni. Ta wypowiedź pozwanego podważyła zaufanie do osoby powoda jako osoby pełniącej od ponad 20 lat funkcje kierownicze w administracji samorządowej, rządowej i gospodarczej, a w szczególności naruszyła dobre imię powoda, ocenę uczciwości powoda w środowisku, albowiem od wielu lat powód jest znany w środowisku łódzkim i warszawskim. Po przedmiotowym artykule z dnia 23.12.2008 r, powód odebrał mnóstwo telefonów z zapytaniem, czy to prawda, że nieuczciwie rozstrzygnął przetarg i że są nieprawidłowości w Spółdzielni. Kontaktowali się z powodem spółdzielcy, członkowie Rady Nadzorczej w tej sprawie, bo ten zarzut był dla nich totalnym zaskoczeniem, pierwszy raz o tym usłyszeli --- STRONA 9 --- z gazety. Poprzednio powód był wysoko oceniany w spółdzielni i otrzymywał maksymalne premie i nigdy taki zarzut nie padł na posiedzeniu Rady Nadzorczej, nawet w momencie odwołania powoda. Powoda odwołano z funkcji Prezesa Zarządu na wniosek pozwanego na podstawie zarzutu, że powód nie czytał umowy z bankiem w dniu 10.12.2008 r. Powód przeżył olbrzymi stres psychiczny po przedmiotowym artykule z dnia 23.12.2008 r, gdyż nigdy nikt w karierze zawodowej powoda nie zarzucił mu nieuczciwości. Po tym artykule, część osób poddała w wątpliwość rzetelność powoda – np. powód wywnioskował z rozmowy z ówczesnym wiceprezydentem Miasta Łodzi W.T.że będzie miał problemy z zatrudnieniem na terenie Miasta Ł. w jakiejkolwiek instytucji, dopóki sprawa się nie wyjaśni i takie problemy oczywiście powód miał. W ocenie powoda, miałby on nadal problemy z faktycznym zatrudnieniem, gdyby nie wiedza na temat pozytywnej działalności powoda w Spółdzielni Mieszkaniowej „…” wśród członków Spółdzielni, o czym świadczy ponowny wybór powoda na Prezesa Zarządu Spółdzielni w maju 2009 r. ( zeznania powoda – k.124 - k.126). W toku jest sprawa m. in. z oskarżenia K. Sz. przeciwko Z.P. o sygn. akt VIIIK 542/09 Sądu Rejonowego (…) i powód jest tam oskarżony m.in. przez pozwanego o zniesławienie (tj., że zdaniem pozwanego, powód rozwiesił ok. 300 ulotek na terenie Spółdzielni Mieszkaniowej „…” i umieścił ok. 200 wpisów na forum internetowym, które zdaniem pozwanego go zniesławiają). (zeznania stron - k.124 - k.127). Spółdzielnia Mieszkaniowa „…” realizuje działalność społeczno- wychowawczą na dofinansowanie kolonii dla najuboższych dzieci oraz wyprawek szkolnych, przy czym jest to zapisane w statucie. Spółdzielnia Mieszkaniowa „…” przekazuje pieniądze z konta bankowego wskazanego w pkt. 2 pozwu do rad osiedli, które to rady faktycznie te cele statutowe realizują. Rady osiedla na prośbę zarządu spółdzielni przygotowały listę dzieci najuboższych wraz z opinią szkół, do których te dzieci chodzą. W 2009 r w ramach tej akcji było już skierowane 5.000 zł na prezenty Bożonarodzeniowe dla tych dzieci, a w tym roku - kwota 2.000 zł na wyjazd na kolonie. (zeznania stron - k.124 - k.127). --- STRONA 10 --- Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie powołanych wyżej dowodów, które uznał za wiarygodne. Sąd Okręgowy oddalił ostatecznie wniosek pełnomocnika pozwanego z pisma z dnia 7.VII.2010 r (k.118) o dopuszczenie dowodu z zeznań świadka R. L.na okoliczność procedury przetargowej na termomodernizację bloku nr .. przy ul. (…) w szczególności istnienia nieprawidłowości w prowadzonym przetargu i ustalenia faktycznej roli powoda w procedurze przetargowej, a także na okoliczność, czy istniały rzeczywiste kontakty pomiędzy Przewodniczącym Komisji Przetargowej M.R. a szefem firmy B.L – R.L. w trakcie i przed procedurą przetargową i czy wywarło to wpływ na obiektywizm decyzji przetargowej (k.127) - jako zbędny i zgłoszony jedynie dla zwłoki w rozumieniu art. 217 § 2 kpc. Podkreślić należy, iż w ocenie Sądu Okręgowego nie było przeszkód, aby dowód ten pozwany zgłosił w zakreślonym przez Sąd terminie do złożenia wszystkich wniosków dowodowych. Wskazać należy, iż wydanym na rozprawie postanowieniem z dnia 2.II.2010 r (k.50), Sąd Okręgowy zobowiązał pozwanego do zgłoszenia wszystkich wniosków dowodowych na poparcie swojego stanowiska w sprawie w terminie 14 dni - pod rygorem ich pominięcia w przeciwnym wypadku, a tenże wniosek został zgłoszony ze znacznym uchybieniem tegoż terminu. Pozwany w dniu 16.II.2010 r ustanowił pełnomocnika w osobie adwokata (k.59). Przepis art.203§3kpc przewiduje sankcję w postaci utraty prawa do zgłoszenia twierdzeń, zarzutów i dowodów strony reprezentowanej przez adwokata lub radcę prawnego. Utrata prawa powoływania twierdzeń, zarzutów i dowodów oznacza, że zgłoszone w dalszym toku procesu wnioski dowodowe zostaną przez Sąd pominięte, co służy przeciwdziałaniu przewlekania postępowania i jednocześnie jest środkiem dyscyplinującym w tym zakresie profesjonalnych pełnomocników stron. Zaważyć nadto także należy, iż Sąd przeprowadza dowody na okoliczności mające istotne dla sprawy, zaś w/w teza dowodowa dla zawnioskowanego świadka R.L.nie spełnia, w ocenie Sądu Okręgowego, powyższego kryterium, zważywszy na przedmiot sporu - treść wypowiedzi pozwanego, która ukazała się w Ekspresie I. w artykule z dnia 23.XII.2008 r zatytułowanym: „Prezes został odwołany”. W ocenie Sądu Okręgowego bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy były zeznania świadka K. N., która zeznała m. in., iż nie uczestniczyła w żadnej komisji przetargowej, nie brała w ogóle udziału w komisji przetargowej i trudno jej na ten temat cokolwiek powiedzieć, nie zna składu komisji przetargowej, nie wie czy powód wchodził w skład komisji przetargowej, gdyż była członkiem zarządu dopiero, gdy powód został zwolniony z Prezesa. --- STRONA 11 --- Jako nielogiczne, a więc niemiarodajne należało ocenić zeznania świadka W. Ch., który najpierw zeznał, iż prawdziwy jest zapis artykułu, że powód jako Prezes Spółdzielni nieuczciwie rozstrzygnął przetarg na termomodernizację bloku przy ulicy (…) i jego decyzją wybrano ofertę droższą, a więc niekorzystną dla Spółdzielni Powinna przetarg rozstrzygnąć Komisja, natomiast w dalszej części swoich zeznań stwierdził sprzecznie ze swymi wcześniejszymi twierdzeniami, m. in., iż nie wie jak było, nie wie, czy Prezes P. był członkiem Komisji Przetargowej, powinna przetarg rozstrzygnąć Komisja, ale nie wie jak było, gdy chodzi o przetarg, Komisja Przetargowa jest organem samodzielnym, a nie pomocniczym Prezesa, ale prezes ma prawo unieważnić tą decyzję. Nie można uznać za wiarygodne twierdzeń pozwanego w tej ich części, w której pozwany zeznał, iż decyzją Prezesa wybrano ofertę droższą, a więc niekorzystną dla Spółdzielni, albowiem z dowodów zebranych w sprawie wynika, iż decyzją Komisji Przetargowej dokonano wyboru najkorzystniejszej oferty, a ponadto, iż powód nie był nigdy członkiem Komisji Przetargowej. Sąd Okręgowy zważył, co następuje : Zgodnie z art. 23 k.c. dobra osobiste człowieka, jak w szczególności: cześć, dobre imię pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. Katalog dóbr osobistych zawarty w art. 23 kc jest otwarty i obejmuje niewątpliwie poza dobrym imieniem, czcią, godnością także inne dobra osobiste. Cześć i godność jako wartości właściwe każdemu człowiekowi uznaje się za najważniejsze (tak: Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 29.X.1971, II CR 455/71, OSNCP 4/72/77). Cześć, dobre imię, dobra sława człowieka są pojęciami obejmującymi wszystkie dziedziny życia osobistego, zawodowego i społecznego. Naruszenie czci, dobrego imienia może, więc nastąpić zarówno przez pomówienie o ujemne postępowanie w życiu osobistym i rodzinnym, jak i przez zarzucenie niewłaściwego postępowania w życiu zawodowym, co narusza dobre imię danej osoby i może narazić ją na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania zawodu lub innej działalności (tak: Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 9.X.2002, IV CKN 1402/00, LEX nr 78364). Cześć dla człowieka wiąże się ściśle z jego godnością. W czci człowieka wyróżnia się dwie jej strony: stronę wewnętrzną - nazywaną godnością osobistą, obejmującą wyobrażenie człowieka o własnej wartości oraz oczekiwanie szacunku ze strony innych ludzi oraz stronę zewnętrzną - oznaczającą dobrą sławę, dobrą opinię innych ludzi, szacunek, którym otoczenie obdarza daną osobę. Do naruszenia czci może dojść w rozmaity --- STRONA 12 --- sposób, np. za pośrednictwem mowy lub pisma itp. Wśród wypowiedzi naruszających cześć lub dobre imię odróżnia się wypowiedzi opisowe (dotyczące faktów) i wypowiedzi oceniające, czyli wyrażające opinię. Te pierwsze mogą podlegać weryfikacji z punktu widzenia kryterium prawdy i fałszu. Te ostatnie są dozwolone, jeżeli mieszczą się w granicach rzeczowej i konstruktywnej krytyki. Zniesławiający charakter mogą mieć zasadniczo wypowiedzi w formie oznajmującej. Krytyczna ocena osoby, jej zachowania lub dzieła nie uzasadnia powstania roszczeń służących do ochrony czci, jeżeli jest rzeczowa i rzetelna. Te jej cechy wykluczają bowiem bezprawność zachowania się krytykującego. W sprawie o obrazę (naruszenie godności wewnętrznej), przy ocenie naruszenia czci należy uwzględnić nie tylko znaczenie użytych słów, ale również cały kontekst sytuacyjny oraz jego społeczny odbiór, oceniany według kryteriów właściwych dla ludzi rozsądnych i uczciwych. Konieczne jest, więc zachowanie należytych proporcji i umiaru (por.: Duże Komentarze Becka – Kodeks Cywilny Tom I, komentarz do artykułów 1 - 449¹¹, pod red. K. Pietrzykowskiego, 5. Wydanie, Wydawnictwo CH BECK, Warszawa 2008, str. 120 – k.122). Przepis art. 24 § 1 k.c. stanowi, że ten czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. Naruszenia dobra osobistego rozumianego jako prawa podmiotowego osoby fizycznej dopuszcza się każdy, kto godzi w sposób bezprawny w takie dobro chronione konkretną normą prawną lub zasadami współżycia społecznego. Obowiązkiem każdego jest powstrzymanie się od działań naruszających dobra osobiste innej osoby, czemu z kolei towarzyszy uprawnienie pokrzywdzonego do żądania zaniechania tych naruszeń, czy usunięcia ich skutków. W procesie o ochronę dóbr osobistych na pokrzywdzonym ciąży obowiązek wykazania, że jego dobro osobiste zostało naruszone, natomiast sprawca naruszenia dobra osobistego, dążąc do uwolnienia się od odpowiedzialności, powinien udowodnić, iż jego działanie nie miało cech bezprawności, przy czym zauważyć należy, iż przepis art. 24 § 1 kc wprowadził zasadę domniemania bezprawności. Brak bezprawności działania nie oznacza wprawdzie braku naruszenia dobra osobistego, --- STRONA 13 --- niemniej jednak wyłącza odpowiedzialność tego, kto wykazał, że nie działał bezprawnie. Naruszenie dobra osobistego może być uznane za pozbawione cech bezprawności tylko w okolicznościach wyjątkowych. W zakres typowych wypadków braku bezprawności działania wchodzą w szczególności następujące przypadki: • działanie w ramach porządku prawnego, • wykonywanie prawa podmiotowego, • obrona interesu zasługującego na ochronę, • zezwolenie uprawnionego, • przepisy szczególne, • brak zasługującego na ochronę interesu. Bezprawność działania stanowi, więc podstawową przesłankę ochrony w razie naruszenia lub zagrożenia naruszenia dobra osobistego. Kodeks cywilny przyjął w art. 24 § 1 kc obiektywne pojęcie bezprawności działania jako przesłanki ochrony dóbr osobistych. Z tego względu nie jest wymagany jako warunek determinujący udzielenie tej ochrony zamiar podmiotu naruszającego cudze dobra osobiste lub zagrażającego naruszeniem tych dóbr. Za bezprawne należy, zatem uznać wszelkie działanie lub zaniechanie, które jest sprzeczne z normami lub zasadami współżycia społecznego bez względu na winę a nawet świadomość sprawcy. Podkreślić należy, iż wprowadzona w art. 24 § 1 zasada domniemania bezprawności oznacza, iż w procesie o ochronę dóbr osobistych to pozwany, zgodnie z art. 6 k.c. ma obowiązek wykazania istnienia okoliczności wyłączających bezprawność działania. Przy ocenie, czy doszło do naruszenia dobra, którego ochrony domaga się osoba zgłaszająca żądanie należy brać pod uwagę całokształt okoliczności danej sprawy i stosować kryteria obiektywne. Poza sporem w niniejszym postępowaniu jest okoliczność, iż przedmiotowy artykuł opublikowany w Ekspresie I. z dnia 23.XII.2008 r zatytułowany: „Prezes został odwołany” - jest o powodzie. Pozwany na rozprawie w dniu 2.II.2010 r oświadczył, że udzielał wypowiedzi dziennikarzowi o podobnej treści, jak wskazana w przedmiotowym artykule, chociaż nie autoryzował tej wypowiedzi (k.49). Na rozprawie w dniu 8.VII.2010 r pozwany zeznał, iż powiedział dziennikarce, że decyzją Prezesa wybrano ofertę droższą, a więc niekorzystną dla Spółdzielni, a nadto że podstawą odwołania Prezesa stało się nieprawidłowe (a nie nieuczciwe) rozstrzygnięcie przetargu (k.126). W tej mierze uznać należy, iż powszechnie przyjętym jest w orzecznictwie pogląd, że brak autoryzacji tekstu wypowiedzi przed jej publikacją nie uchyla odpowiedzialności osoby trzeciej za naruszenie dóbr osobistych --- STRONA 14 --- (wyrok Sądu Apelacyjnego w K.z dnia 25.XI.1998 r I ACa 727/98, Zbiór Orzeczeń Sądu Apelacyjnego w K. w opracowaniu Bogusława G., Zakamycze 1999 r). Nie można uznać za miarodajne twierdzeń pozwanego z rozprawy z dnia 2.II.2010 r (k.49), iż nie powiedział on dziennikarce I. J., że „decyzją prezesa wybrano ofertę droższą, a więc niekorzystną dla spółdzielni”, albowiem to twierdzenie jest sprzeczne z miarodajnymi zeznaniami dziennikarki – świadka I. J., co do której brak jest podstaw do kwestionowania ich wiarygodności. I. J. wyraźnie stwierdziła w swoich zeznaniach, iż w przedmiotowym artykule słowami usłyszanymi od pozwanego są słowa: „podstawą odwołania prezesa spółdzielni stało się nieuczciwe rozstrzygniecie przetargu…” , aż do słów „niekorzystną dla spółdzielni„, co świadek usłyszała z ust pozwanego. Świadek ta wskazała ponadto, iż po publikacji przedmiotowego artykułu, pozwany nie dzwonił i twierdził, że te słowa nie pochodzą od niego, a nadto, iż wypowiedź pozwanego nie została przekręcona przez dziennikarkę z tego względu, że I. J. zawsze robi notatki, czego pozwany w istocie nie zakwestionował. Dziennikarka wskazała ponadto, iż w przypadku przedmiotowego artykułu, nie było prośby o autoryzację, ale w przypadku innych artykułów rzeczywiście przesyłała faksem treść wypowiedzi pozwanego do autoryzacji na numer spółdzielni – z nagłówkiem, że dotyczy to pozwanego, albowiem pozwany udzielił jej łącznie kilku wywiadów. Zdaniem Sądu Okręgowego, twierdzenie, iż powód jako Prezes Spółdzielni Mieszkaniowej …” w Ł. nieuczciwie (czy też nieprawidłowo) rozstrzygnął przetarg na termomodernizację bloku nr (…) przy ul. (…) i jego decyzją wybrano ofertę droższą, a więc niekorzystną dla spółdzielni – nie jest prawdziwe. Z materiału sprawy wynika bowiem, iż to Komisja Przetargowa dokonywała wyboru najkorzystniejszej oferty, a nie powód. Tak, więc sam wybór najkorzystniejszej oferty był decyzją Komisji Przetargowej a nie Prezesa Zarządu Spółdzielni i nie zmienia powyższego okoliczność, powód jako Prezes Zarządu Spółdzielni zatwierdził - zgodnie z regulaminem ten wybór Komisji Przetargowej, a nadto nie zmienia powyższego okoliczność, iż Przewodniczący Komisji Przetargowej M. R. został odwołany z tej funkcji, a na jego miejsce Przewodniczącą Komisji Przetargowej została pani Jerzak. Ponadto godzi się zauważyć, iż poza sporem jest okoliczność, iż powód nigdy nie był członkiem Komisji Przetargowej, a jedynie pełniąc funkcję Prezesa Zarządu Spółdzielni powołał tę Komisję. Następnie po wyborze najkorzystniejszej oferty przez Komisję Przetargową, powód pełniąc funkcję Prezesa Zarządu Spółdzielni zatwierdził wybór dokonany przez tę Komisję - gdy Komisja Przetargowa przedstawiła swój wybór --- STRONA 15 --- Zarządowi Spółdzielni zgodnie z regulaminem (powód zaakceptował pierwszy wybór Komisji Przetargowej odnośnie oferty firmy „S.”). Podkreślić należy, iż złożony przez pozwanego na k.119 wydruk z domeny www.naszemiasto.pl zawierający artykuł z dnia 14.II.2009 r o tyle nie jest istotny dla rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie, iż przedmiotem niniejszego pozwu jest wcześniejsza wypowiedź pozwanego zawarta w artykule z dnia 23.XII.2008 r zatytułowanym „Prezes został odwołany”. Godzi się zauważyć, iż wolność wypowiedzi – również krytycznych – nie oznacza dowolności w zakresie wypełniania ich nieprawdziwą, czy szkalującą treścią, a nieprawdziwe w świetle materiału sprawy jest twierdzenie pozwanego, iż „ decyzją prezesa wybrano ofertę droższą, a więc niekorzystną dla spółdzielni” i że „Prezes Spółdzielni Mieszkaniowej „…” w Ł.nieuczciwie (czy też nieprawidłowo) rozstrzygnął przetarg” – w sytuacji, gdy wybór oferty, a więc rozstrzygnięcie przetargu, stanowiło decyzję Komisji Przetargowej, a nie decyzję Prezesa, który nie był członkiem Komisji Przetargowej. Trudno także w tej sytuacji uznać, że pozwany działał w zasługującym na ochronę interesie społecznym. W ocenie Sądu Okręgowego bezprawności działania pozwanego nie uchyliło także twierdzenie pozwanego, że powód naruszył jego dobra osobiste. Zgodnie z obowiązującym w tym zakresie orzecznictwem, nawet przy przyjęciu ewentualnej wzajemności naruszeń dóbr osobistych nie zachodzi uzasadniona podstawa do pozbawienia pokrzywdzonego powoda prawa do ochrony ewidentnie naruszonego przez pozwanego dobra osobistego i tolerowanie tym samym tej bezprawności poprzez odmowę udzielenia powodowi ochrony, gdyż nie dokonuje się wzajemnej kompensacji takich roszczeń (vide: Komentarz do Kodeksu Cywilnego pod redakcją S. Dmowskiego i S. Rudnickiego, Część Ogólna, Księga Pierwsza, Wydawnictwo Prawnicze Sp. z oo., Warszawa 1998 r, teza 8 do art. 24 kc, str. 70). W tym stanie rzeczy Sąd Okręgowy uznał ostatecznie, że działanie pozwanego było bezprawne i naruszyło dobra osobiste powoda w postaci dobrego imienia, w związku z czym na podstawie art. 24 § 1 kc w związku z art. 448 kc Sąd Okręgowy uznał, iż co do zasady pozwany ponosi odpowiedzialność za naruszenie dobrego imienia powoda wypowiedzią pozwanego opisaną w przedmiotowym artykule. Z mocy art. 24 § 1 kc powód może żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Wszystkie wyżej wskazane okoliczności przemawiają w ocenie Sądu Okręgowego ostatecznie za uwzględnieniem roszczenia powoda. W tym stanie rzeczy Sąd Okręgowy na podstawie art. 24 § 1 kc --- STRONA 16 --- zobowiązał pozwanego do opublikowania przeproszenia w Expressie I. (skoro naruszenie dóbr osobistych powoda nastąpiło również w tejże formie) - zgodnie z pkt.1 wyroku. Z mocy art. 448 kc powód może żądać zasądzenia odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia. Zgodnie z treścią art. 448 kc, w razie naruszenia dobra osobistego, zasądzenie na wskazany przez pokrzywdzonego cel społeczny oznacza, że w wyroku uwzględniającym żądanie należy odpowiednią sumę pieniężną zasądzić na rzecz określonej instytucji realizującej ten cel - wskazany przez pokrzywdzonego. W ten sposób instytucja ta będzie nie tylko uprawniona, ale także zobowiązana do odbioru świadczenia dłużnika. Skoro, zatem niewątpliwym jest fakt naruszenia dóbr osobistych powoda przez pozwanego, a nadto należy przyjąć, iż naruszenie to było zawinione, gdyż pozwany z racji pełnionej ówcześni funkcji Przewodniczącego Rady Nadzorczej był zorientowany, że wykonawcę na wykonanie termomodernizacji wybierała Komisja Przetargowa w składzie której powód nie uczestniczył, to w tej sytuacji należało uwzględnić roszczenie powoda o zasądzenie od pozwanego Krzysztofa Szymańskiego na rzecz Spółdzielni Mieszkaniowej „…” w Ł.ul. (…), Działalność Społeczno – Wychowawcza, na dofinansowanie kolonii dla najuboższych dzieci, na rachunek bankowy PKO BP S.A. O/Ł.: (…), kwoty 5.000 (pięć tysięcy) złotych wraz z ustawowymi odsetkami - z mocy art. 448 kc, w zw. z art. 481 kc - zgodnie z pkt. 2 wyroku. Poza sporem była okoliczność, iż Spółdzielnia Mieszkaniowa „…” w Ł. realizuje działalność społeczno-wychowawczą na dofinansowanie kolonii dla najuboższych dzieci wyprawek szkolnych i ma to zapisane w statucie. W punkcie „2” pozwu jest wskazane konto bankowe Spółdzielni Mieszkaniowej „…”, gdyż pieniądze z tego konta są przekazywane do rad osiedli, które to rady faktycznie te cele statutowe realizują. Rady osiedla na prośbę Zarządu, przygotowały listę dzieci najuboższych wraz z opinią szkół, do których te dzieci chodzą. W 2009 r w ramach tej akcji było już skierowane 5.000 zł na prezenty Bożonarodzeniowe dla tych dzieci, a w tym roku - 2.000 zł na wyjazd na kolonie. W tym stanie rzeczy uznać, więc należało, iż dochodzona w pkt. 2 pozwu kwota, została zasądzona na cel społeczny w rozumieniu art. 448 kc. Na podstawie art. 98 § 1 kpc Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 1.810 zł tytułem zwrotu kosztów procesu (850 zł - opłaty sądowej + 600 zł kosztów zastępstwa procesowego od roszczenia niemajątkowego + 360 zł kosztów zastępstwa procesowego od roszczenia majątkowego = 1.810 zł). --- STRONA 17 --- Mając wszystko powyższe na względzie należało orzec jak w wyroku.

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Apelacyjny w Ł. wyrokiem z dnia 21.V.2009 r oddalił apelację pozwanej Spółdzielni Mieszkaniowej „…” w Ł. od wyroku#I C 1125/09 W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 22 lipca 2010 r Sąd Okręgowy w Łodzi I#art. 204 §1 kpc#art. 17 ustawy#art. 217 § 2 kpc.#art. 23 k.c.#art. 23 kc#art. 24 § 1 k.c.#art. 24 § 1 kc#art. 24 § 1 zasada#art. 6 k.c.#art. 24 kc#art. 448 kc#art. 481 kc#art. 448 kc.#art. 98 § 1 kpc