§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
rozwiązania z powodem umowy o pracę. Pozwany złożył także stosowne zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Zgodnie z treścią art. 304 § 1 k.p.k. każdy dowiedziawszy s

Postanowienie I C 1113/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 24 maja 2016 r. Sąd Okręgowy w Krakowie Wy

rozwiązania z powodem umowy o pracę. Pozwany złożył także stosowne zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Zgodnie z treścią art. 304 § 1 k.p.k. każdy dowiedziawszy się o popełnieniu przestępstwa ściganego

Teza / krótkie omówienie

rozwiązania z powodem umowy o pracę. Pozwany złożył także stosowne zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Zgodnie z treścią art. 304 § 1 k.p.k. każdy dowiedziawszy się o popełnieniu przestępstwa ściganego

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. akt I C 1113/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 24 maja 2016 r. Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział I Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący : SSO Ewa Olszewska Protokolant: protokolant Joanna Cyrek po rozpoznaniu w dniu 17 maja 2016 r. w Krakowie na rozprawie sprawy z powództwa P. S. przeciwko J. P. o ochronę dóbr osobistych i zapłatę I. oddala powództwo; II. zasądza od powoda P. S. na rzecz pozwanego J. P. kwotę 2.760,00 (dwa tysiące siedemset sześćdziesiąt) zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. Sygn. akt I C 1113/15 UZASADNIENIE wyroku z dnia 24 maja 2016 roku Powód P. S. w pozwie z dnia 24 czerwca 2015 r. skierowanym przeciwko pozwanemu J. P. wniósł o: - nakazanie pozwanemu przeproszenia powoda poprzez złożenie i umieszczenie informacji (tekstu) o treści: „ Właściciel stacji paliw J. P. przeprasza byłego pracownika Pana P. S. za naruszenie dóbr osobistych (Jego dobrego imienia i godności) poprzez: rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia - z uwagi na całkowicie bezpodstawne przypisanie Panu P. S. dokonania dwukrotnie w maju 2012 roku cofnięcia licznika w dystrybutorze i sprzedaży paliw poza kasą fiskalną - i oświadcza, że Pan P. S. zawsze uczciwie i rzetelnie wykonywał swoją pracę a podane na uzasadnienie wypowiedzenia okoliczności nigdy nie miały miejsca (były nieprawdziwe wobec osoby Pana P. S.), co ponadto zostało potwierdzone wyrokiem Sądu Okręgowego w Krakowie; bezpodstawne złożenie zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa (mimo braku na to dowodów) przez Pana P. S. mającego polegać na wprowadzenia mnie w błąd, jako właściciela stacji paliw, co do ilości sprzedanego oleju napędowego w dniu 19 i w dniu 25 maja 2012 roku, w ten sposób, że zaniżył ilość i wartość dziennej sprzedaży paliwa - a to w celu osiągnięcia korzyści majątkowej w łącznej kwocie 12.142,89 zł - co jak wykazało postępowanie przed Sądem Rejonowym w Suchej Beskidzkiej nie miało miejsca z udziale Pana P. S.; --- STRONA 2 --- - a ponadto zobowiązuję się do zaprzestania rozgłaszania nieprawdziwych informacji o Panu P. S. dotyczących jego pracy na stacji paliw” - umieszczenie ww. tekstu przeprosin na (...) w M. (na szybie obok kasy) i na wszystkich tablicach ogłoszeń sołectwa K. (za pośrednictwem Sołtysa) przez okres 30 dni licząc od 14 dnia po uprawomocnieniu się wyroku - a wielkość czcionki tekstu przeprosin będzie wynosić co najmniej „16” - pod rygorem wykonania zastępczego tego obowiązku przez P. S. na koszt J. P. począwszy od dnia po uprawomocnieniu się wyroku. Ponadto powód wniósł o zobowiązanie pozwanego do zaprzestania wyrażania jakichkolwiek opinii i rozgłaszania (podawania do wiadomości osób trzecich) jakichkolwiek informacji o pracy P. S. na stacji paliw w M. - pod rygorem nałożenia grzywny w toku egzekucji tego obowiązku. Wniósł również o zasądzenie od pozwanego kwoty 20.000 zł tytułem zadośćuczynienia wraz z odsetkami z tytułu zwłoki liczonymi od dnia 23 maja 2015 r. oraz zasądzenie kosztów procesu. Na uzasadnienie powód podał, że od 2007 r. pracował na różnych stacjach paliw, zdobywając tym samym stosowne kwalifikacje praktyczne. W 2011 r. powód zawarł z pozwanym umowę o pracę na czas określony do 31 grudnia 2014 r. Pozwany w czerwcu 2012 r. złożył powodowi oświadczenie woli o rozwiązaniu tej umowy w trybie natychmiastowym (dyscyplinarnym). Stosunek pracy ustał z końcem dnia 13 czerwca 2012 roku. Powód wskazał, że podane w tym oświadczeniu przez pracodawcę okoliczności, mające uzasadniać nadzwyczajny tryb ustania stosunku pracy, były dla niego krzywdzące i w jego ocenie nieprawdziwe. Podał, że okoliczności te zostały także podane do wiadomości pozostałych pracowników stacji paliw a fakt dyscyplinarnego zwolnienia z pracy został także ujawniony w miejscu zamieszkania (w K.) przez pozwanego oraz przekazane do wiadomości innym właścicielom stacji paliw w regionie. Powód utracił dobrą reputację tak wśród innych pracodawców „z branży” jak i w miejscu zamieszkania oraz u pozostałych pracowników stacji paliw. Powód zaprzeczył, by cofnął liczników w dystrybutorach paliw i dokonał sprzedaży paliwa bez jego zaewidencjonowania na kasie fiskalnej, a tym bardziej nie doprowadził do niedoboru. Zdaniem powoda nieprawidłowości powstały z wyłącznej winy innych pracowników jak i z winy samego właściciela stacji paliw. Podał również, iż pozwany jako pracodawca złożył w tym czasie przeciwko powodowi zawiadomienie do organów ścigania zarzucając powodowi dopuszczenie się działania w celu osiągnięcia korzyści majątkowej poprzez zaniżenie ilości i wartości dziennej sprzedaży paliwa w kwocie łącznej 12.142,89 zł. Także ten fakt został podany do wiadomości innych pracowników stacji paliw i do wiadomości (...), co skutkowało utratą przez powoda dobrej reputacji u wielu osób. Powód podał, iż prokurator cofnął akt oskarżenia, co jest w praktyce sądowej zdarzeniem nadzwyczajnym. Ponadto powód podał, że pozwany rozgłaszał w miejscu zamieszkania te nieprawdziwe informacje o powodzie, godząc tym samym jego w dobre imię i jego godność osobistą. Podał, iż w oparciu o art. 300 k.p. w związku z art.448 i art. 24 k.c. domaga się zasądzenia na jego rzecz od pozwanego zadośćuczynienia pieniężnego w kwocie 20.000 zł. Zgodnie z twierdzeniami powoda powyższe zadośćuczynienie ma rekompensować w szczególności: trudy udziału (stres tym wywołany) w czynnościach procesowych (tak przed Sądem Pracy jak w toku postępowania karnego), utratę dobrego imienia i godności osobistej w dotychczasowym miejscu pracy, a także utratę dobrego imienia i godności osobistej u potencjalnych innych pracodawców (t z uwagi na treść świadectwa pracy im okazywanego); utratę dobrego imienia i godności osobistej w miejscu zamieszkania, czas poświęcony na obronę czci i dobrego imienia oraz poniesione przez niego koszty pomocy prawnej. Pozwany J. P. wniósł o oddalenie powództwa oraz o zasądzenie od powoda kosztów procesu (k. 52). Zdaniem pozwanego, przedłożone przez powoda dowody nie dostarczają żadnych podstaw dla przyjęcia, że doszło do naruszenia jakichkolwiek dóbr osobistych powoda w wyniku zachowania pozwanego opisanego w pozwie. Zarzucił, iż powód nie wykazał istnienia dobra osobistego podlegającego ochronie oraz faktu jego naruszenia przez pozwanego. Podał, że zwalniając powoda jako --- STRONA 3 --- pracownika działał w ramach przewidzianych w kodeksie pracy uprawnień, podobnie jak w trakcie składanie zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa. W jego ocenie całokształt okoliczności, w jakich doszło nie tylko do zwolnienia powoda z pracy ale i do zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa wskazuje jednoznacznie, iż pozwany miał głęboko uzasadnione powody, by podjąć takie czynności. W ich trakcie nie szykanował powoda, nie naruszał jego dóbr osobistych, lecz działał w oparciu o instytucje chroniące jego jako pracodawcę i pokrzywdzonego. Pozwany podkreślił także, że dopełnił w miarę swoich możliwości wszelkich czynności sprawdzających fakt popełnienia szkody na jego rzecz, jak i osoby która się tego dopuściła. Jeżeli pracownicy wiedzieli o fakcie zwolnienia powoda to wiedzę tą otrzymali w trakcie czynności wyjaśniających oraz w trakcie postępowania karnego, gdyż byli przesłuchiwani w toku postępowania z wniosku Prokuratury. Pozwany przyznał przy tym, że w trakcie czynności ustalających jego żona faktycznie rozmawiała z byłym pracodawcą powoda, celem skonsultowania czy podczas pracy powoda na jego stacji doszło do nieprawidłowości. Rozmowa ta miała na celu wyjaśnienie sytuacji, a nie naruszenie dóbr osobistych powoda. Pozwany zaprzeczył, by rozgłaszał publicznie fakt zwolnienia powoda i złożenia zawiadomienia o przestępstwie. Podał, ze jego działania nie miały na celu wykorzystanie instytucji prawnych do by szykanowania powoda, lecz zostały poprzedzone czynnościami wyjaśniającymi. Zdaniem pozwanego sporządzone przez niego rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z dnia 12 czerwca 2012 r. nie zawierało żadnych treści znieważających powoda, a zatem nie powinno być uznane za naruszające jakiekolwiek dobra osobiste powoda. Podał, iż złożenie przez pozwanego zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa przez powoda oraz aktywne uczestniczenie przez niego w sprawach karnych przeciwko powodowi nie stanowiło naruszenia żadnych dóbr osobistych powoda i nie było bezprawne. Pozwany złożył zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa w uzasadnionym przekonaniu, ze powód dopuścił się przestępstwa na jego szkodę pozwanego. zawiadomienia powoda o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, Podkreślił także, że składane przez niego zeznania i dokonywane czynności procesowe nie zawierały żadnych treści znieważających powoda, nie powinny zatem być uznane za naruszające dobra osobiste powoda. Sam fakt, iż dotychczas postępowanie karne przeciwko powodowi nie zakończyło się skazaniem, nie oznacza w ocenie pozwanego, że ani postępowanie karne toczy się bezprawnie, ani, że nie doszło do oszustwa na rzecz pozwanego. Na rozprawie w dniu 13 października 2015 r. (k. 150) powód P. S. podał, że bezpodstawnym zwolnieniem z pracy i złożeniem zawiadomienia do Prokuratury pozwany naruszył jego dobro osobiste godność i dobre imię. Zarzucił, iż pozwany powiadomił jego poprzedniego pracodawcę o okolicznościach jego zwolnienia, tj. że oszukał pozwanego. Podał, że pozwany powiadomił też pracowników firmy, że został przeze powoda oszukany poprzez dokonanie sprzedaży paliwa poza kasą fiskalną, co miało miejsce podczas zebrania całej załogi. Zarzucił także, że informacje te pozwany rozgłaszał bezpośrednio po zdarzeniu w maju i czerwcu 2012 r. Według powoda bezprawnym działaniem pozwanego było również to, że pozwany złożył przeciwko niemu prywatny akt oskarżenia do sądu karnego w Suchej Beskidzkiej o oszustwo. Pozwany J. P. podał z kolei, że zgodnie z jego wiedzą o cofaniu liczników i sprzedaż paliwa poza kasą fiskalną, nie miał innej możliwości jak rozwiązanie umowy dyscyplinarne z powodem. Z tym też związane było jego zgłoszenie na policję o popełnieniu przez powoda przestępstwa. Podał, że w trakcie wyjaśnienia sprawy pracownicy uczestniczyli przy remanentach, wydrukach i stąd wiedzieli o sprawie. Zaprzeczył, by mówił do innych osób, że powód go oszukał. Wskazał, że wiosną 2015 r. złożył subsydiarny akt oskarżenia i zarzucił powodowi to co było przyczyną jego zwolnienia z pracy i to co było przyczyną zawiadomienia pierwotnego na policję. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: Pozwany J. P. jest właścicielem stacji paliw (...) w M., w której zatrudniał od 29 grudnia 2011 r. powoda na podstawie umowy o pracę. Powód pracował wcześniej na innej stacji paliw u szwagra powoda M. K. w W. (położonej 4 km od jego miejsca zamieszkania), zwolnił się z tej pracy i zatrudnił na stacji benzynowej u pozwanego w M. (położonej 30 km od jego miejsca zamieszkania). Pozwany zorientował się w marcu 2012 r., że na jego stacji ginie paliwo, ponieważ zachodziła różnica pomiędzy ilością paliwa w zbiornikach a stanem magazynowym paliwa w komputerze. Z tego powodu pozwany zamontował na stacji oraz w magazynie dodatkowe kamery. W dniu 23 maja 2012 r. kierownik stacji B. Z. poinformowała pozwanego o stwierdzonych nieprawidłowościach w odczycie licznika na dystrybutorze. Po analizie wydruków (...), wyników stacji stwierdzono, że w dniu 19 maja 2012 r. zostały cofnięte liczniki i zostało sprzedane paliwo poza kasą fiskalną. W dniu 25 maja2012 r. o godz. 12 w obecności pracowników obecnych --- STRONA 4 --- w pracy pozwany dokonał wydruku kontrolnego raportu (...) nr 149, na którym w pozycji dystrybutory w tabeli paliwa ON na dystrybutorze D4 ON była wykazana sprzedaż paliwa w tym dniu w wysokości 125 1 - licznik końcowy jest wyższy od początkowego. Powód pracował wówczas na nocnej zmianie i po rozliczeniu sprzedaży z tego dnia na tym samym dystrybutorze wykazał sprzedaż ujemną – tj. licznik końcowy jest niższy od początkowego. Z tego powodu pozwany nabrał podejrzeń, że powód dokonał tego dnia sprzedaży paliwa poza kasą fiskalną i dokonał cofnięcia licznika. Pozwany zorganizował spotkanie z pracownikami stacji powodem P. S., K. G., R. Z. i B. Z. celem wyjaśnienia okoliczności. Pozwany zwrócił się do pracowników o wytłumaczenie się z raportów dobowych, zaś do powoda zwrócił się z pytaniem, dlaczego zatwierdził raport stanu stacji (...) bez kontaktu z nim, skoro miał już po raz drugi taką sytuację, że licznik końcowy wykazał stan niższy od początkowego. Pozwany zwrócił się do powoda o pisemne wyjaśnienie zaistniałej sytuacji. Pozwany podjął decyzję o zamontowaniu nowego sterownika. Pozwany poczynił ustalenia, że nieprawidłowości pojawiały się tylko na zmianie powoda, który często zamieniał zmiany z kolegami na nocne. Pozwany zorganizował również drugie spotkanie, zwracał się do pracowników, by wyjaśnili zaistniała sytuację, chciał, by powód przyznał się i zwrócił pieniądze do kasy, celem uniknięcia jego zwolnienia z pracy. Na tych spotkaniach pozwany uprzedzał pracowników, że jeżeli nie wyjaśnią zaistniałej sytuacji, to zgłosi sprawę na Policję, a także wskazywał, że jeśli sprawa nie będzie wyjaśniona, to będzie musiał zwolnic powoda, ponieważ na jego zmianie pojawiła się ujemna sprzedaż pozafiskalna. Powód zwrócił się również do serwisanta o ustalenie przyczyn, dla których znika paliwo ze zbiorników oraz ustalenie, czy dochodziło do cofnięcia liczników. Pozwany zobowiązał pracowników do podpisania oświadczenia o zachowaniu tajemnicy służbowej. W dniu 12 czerwca 2012 r. pozwany rozwiązał z powodem umowę o pracę bez wypowiedzenia z powodu ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych polegającego na cofnięciu liczników w dystrybutorach paliwa w dniu 19 maja i 25 maja 2012 r. i sprzedaży paliwa poza kasą fiskalną. Powód wniósł do Sądu Rejonowego dla Krakowa Nowej Huty w Krakowie Wydział IV Pracy i Ubezpieczeń Społecznych pozew o odszkodowanie w kwocie 5.400 zł za rozwiązanie umowy o prace bez wypowiedzenia. Prawomocnym wyrokiem z dnia 12 marca 2014 r., sygn.. akt: IV P 1219/12/N Sąd Rejonowy dla Krakowa Nowej Huty w Krakowie Wydział IV Pracy i Ubezpieczeń Społecznych zasądził od pozwanego J. P. na rzecz powoda P. S. kwotę 5 367,84 zł tytułem odszkodowania za rozwiązanie umowy o prace bez wypowiedzenia. dowód: umowa o pracę – k. 8, lista płac – k. 9, rozwiązanie umowy o pracę – k. 10, oświadczenie serwisu – k. 61 72, 74, raporty stanu stacji –k. 63-65, wyrok Sądu Rejonowego dla Krakowa Nowej Huty w Krakowie z dnia 12 marca 2014 r. – k. 11,zestawienie sprzedaży paliw- k. 73, pismo pozwanego z dnia 28 maja 2012 r. – k. 75, wyjaśnienia powoda – k. 76-77, karta czasu pracy pracownika – k. 78-81, oświadczenia pracowników- k. 125-127, zeznania świadków K. G. – k. 202-203, B. Z.- k. 203-204, R. S. – k. 203-204, S. N. –k. 204, R. Z. – k. 204-205, zeznania powoda P. S. –k. 218-219, zeznania pozwanego J. P. –k. 2219-220. Ponadto pozwany złożył także stosowne zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Przeprowadzone czynności dochodzeniowe w tej sprawie skutkowały sporządzenie aktu oskarżenia przeciwko powodowi, o to, że w dniu 19 maja i 25 maja 2012 r. w miejscowości M. na stacji paliw Szwagier II w celu osiągnięcia korzyści majątkowej wprowadził w błąd właściciela stacji paliw co do ilości sprzedanego oleju napędowego w ten sposób, że zaniżył ilość i wartość dziennej sprzedaży paliwa, czym doprowadził J. P. do niekorzystnego rozporządzenia własnym mieniem t.j. o czyn z art. 286 § 1 k.k. Wyrokiem Sądu Rejonowego w Wadowicach w z dnia 1 lipca 2013 r. sygn. akt: VII K 144/13 na mocy art. 17 § 1 pkt 9 k.p.k. umorzono postępowanie karne przeciwko oskarżonemu P. S.. Następnie postanowieniem z dnia 10 września 2013 r. ponownie wszczęto dochodzenie o przestępstwo określone w art. 286 § 1 k.k. w sprawie doprowadzenie w celu osiągnięcia korzyści majątkowej pokrzywdzonego J. P. do niekorzystnego rozporządzenia mieniem. Podstawą wszczęcia dochodzenia były materiały sprawy karnej sygn. akt: VII K 144/13. Postanowieniem z dnia 12 listopada 2014 r. powyższe dochodzenie zostało umorzone. W uzasadnieniu postanowienia wskazano, że poczynione w toku dochodzenia ustalenia faktyczne nie doprowadziły do zebrania materiału dowodowego pozwalającego na ustalenie sprawcy. Ponadto wskazano, że z uwagi --- STRONA 5 --- na istniejący na terenie stacji paliw system sprzedaży, konstrukcje sterownika, błędy w dokumentowaniu sprzedaży, przypisanie komukolwiek winy w zamiarze bezpośrednim w realiach sprawy nie jest możliwe. W dniu 2 stycznia 2015 r. pozwany złożył w Sądzie Rejonowym w Suchej Beskidzkiej Wydział II Karny subsydiarny akt oskarżenia przeciwko powodowi, R. Z. i K. G. o czyn z art. 286 § 1 kk. (sygn. akt II K 264/15), a postępowanie nie zostało jeszcze zakończone. Aktualnie przed Sądem Rejonowym dla Krakowa Nowej Huty w Krakowie w K. Wydział IV Pracy i Ubezpieczeń Społecznych pod sygn. akt: IV P 850/15/N toczy się również postępowanie z powództwa P. S. przeciwko J. P. o zapłatę odszkodowania w kwocie 49.500 zł. Powód w ww. postępowaniu żąda zapłaty odszkodowania rekompensującego mu nieosiągnięty dochód z pracy zarobkowej do momentu wydania mu nowego świadectwa pracy przez pozwanego. dowód: wyrok Sądu Rejonowego w Wadowicach w z dnia 1 lipca 2013 r. sygn. akt: VII K 144/13-k.16, protokoły przesłuchania –k. 93-95, 104-123, postanowienie o wszczęciu dochodzenia z dnia 10 września 2013 r. – k. 96, postanowienie o umorzeniu dochodzenia z dnia 12 listopada 2014 r. – k. 97-99, subsydiarny akt oskarżenia z dnia 2 stycznia 2015 r. – k. 100-103, pozew o zapłatę odszkodowania z dnia 22 czerwca 2015 r.- k. 130-132. Ponadto pozwany zlecił sporządzenie prywatnego operatu – wyliczenia szacunkowej ilości niedoboru paliwa przez biegłą z zakresu księgowości, na podstawie przedstawionych dokumentów i wydruków i raportów stanu stacji. W opinii biegła ustaliła, że występuje niedobór i wyliczyła jego wysokość. dowód: operat z dnia 15 października 2013 r. – k. 65-71, zeznania świadka L. B.- k. 217-218. Nie doszło do rozpowszechniania przez pozwanego informacji na temat okoliczności związanych ze zwolnieniem powoda z pracy, rozmowy na ten temat toczyły się w granie pracowników stacji paliw. Żona pozwanego przeprowadziła rozmowę ze swoim bratem M. K., przedstawiając mu wydruki, by zweryfikować, czy w okresie, kiedy powód był zatrudniony u jej brata, dochodziło do podobnych sytuacji. Ponadto funkcjonariusze Policji, w ramach prowadzonego postępowania przygotowawczego, dokonywały czynności wyjaśniających, w ramach których przeprowadzono m.in. rozmowę z poprzednim pracodawcą powoda M. K.. dowód: notatka urzędowa z dnia 2 grudnia 2012 r. – k. 13, notatka urzędowa z dnia 19 lipca 2012 r. – k. 124, zeznania świadka M. K. – k. 204, zeznania pozwanego J. P. –k. 2219-220. Pismem z dnia 5 maja 2015 r. powód wezwał pozwanego do zapłaty odszkodowania (zadośćuczynienia) 100 000 zł. za naruszenie jego dóbr osobistych. W odpowiedzi na powyższe wezwanie do zapłaty pozwany odmówił spełnienia żądania, wskazując, iż nie naruszył żadnych dóbr osobistych powoda. dowód: wezwanie do zapłaty z dnia 5 maja 2015 r. –k. 19-20, pismo pozwanego z dnia 20 maja 2015 r. – k. 21-22. Przedstawiony stan faktyczny ustalono na podstawie dowodów z dokumentów zgromadzonych w sprawie, których prawdziwość nie budziła wątpliwości i których prawdziwość nie była przez strony kwestionowana. Stan faktyczny ustalono też w oparciu o zeznania złożone przez świadków K. G., B. Z., R. S., S. N., R. Z., M. K., L. B. i zeznania pozwanego J. P. oraz częściowo w oparciu o zeznania powoda P. S.. Sąd nie znalazł podstaw, aby kwestionować wiarygodność zeznań złożonych przez świadków. Były one bowiem logiczne, spójne, wzajemnie się uzupełniały, zasługujące na wiarę w świetle zasad logiki i doświadczenia życiowego. W szczególności z zeznań świadków wynika, że pozwany zorganizował spotkania z załogą w celu wyjaśnienia zaistniałej sytuacji, a podczas tych spotkań nie padło z jego strony określenie, że pozwany go oszukał bądź okradł. Ponadto świadkowie potwierdzili, że pozwany nie rozpowszechniał informacji o zaistniałej sytuacji, by ta sytuacja była przez niego nagłaśniana. Sąd dał wiarę zeznaniom pozwanego J. P. w całości, uznając jego zeznania za spójne, logiczne konsekwentne i zgodne z zasadami doświadczenia życiowego. W szczególności Sąd ocenił jako wiarygodne jej zeznania, że pozwany nie rozpowszechniał informacji o zaistniałej sytuacji, a także co do przebiegu spotkań z pracownikami i okoliczności związanych ze zgłoszeniem przez niego zawiadomienia o przestępstwie i przebiegu tych postępowań, co zresztą znalazło potwierdzenie w zgromadzonym materiale dowodowym. --- STRONA 6 --- Sąd dał wiarę zeznaniom powoda P. S. jedynie w części, w której znajdują potwierdzenie w zeznaniach pozwanego i pozostałych wiarygodnych zeznaniach świadków. Zdaniem Sądu zeznania powoda zawierają w głównej mierze subiektywną ocenę sytuacji i zdarzeń których był uczestnikiem i wskazują na bardzo emocjonalne zaangażowanie się w spór, natomiast dopiero w zestawieniu z faktami wynikającymi z zeznań przesłuchanych w sprawie świadków, możliwym było zebranie obiektywnego materiału do przeprowadzonych przez Sąd ustaleń stanu faktycznego. Sąd zważył, co następuje: Powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie. Zgodnie z art. 23 k.c. dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. Katalog dóbr osobistych zawarty w wyżej cytowanym przepisie nie jest katalogiem zamkniętym, zawarte w nim wyliczenie dóbr osobistych nie jest wyczerpujące. Dobra osobiste to pewne wartości niematerialne łączące się ściśle z jednostką ludzką. Do najważniejszych dóbr osobistych, które wyraźnie wymienia art. 23 k.c., należy cześć jako wartość właściwa każdemu człowiekowi. Przyjmuje się, że cześć człowieka przejawia się w dwóch aspektach. W związku z tym rozróżnia się cześć „zewnętrzną” (dobre imię) i „wewnętrzną” (godność osobistą). Naruszenie dobrego imienia polega na pomawianiu inne osoby o takie postępowanie lub właściwości, które mogą ją poniżyć w opinii publicznej albo narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności. Przy ocenie, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, decydujące znaczenie ma nie tyle subiektywne odczucie osoby żądającej ochrony prawnej, ile to, jaką reakcję w społeczeństwie wywołuje to naruszenie. Przy ocenie, czy doszło do naruszenia dobra osobistego należy przy tym brać pod uwagę całokształt okoliczności. Z art. 24 k.c. wynika przy tym domniemanie bezprawności, zatem ciężar dowodu na okoliczność, że działanie nie było bezprawne spoczywa na pozwanym. Do okoliczności wyłączających bezprawność zachowania się sprawcy zagrożenia lub naruszenia dobra osobistego zalicza się w szczególności: działanie na podstawie przepisu lub w wykonaniu prawa podmiotowego, zgodę uprawnionego, nadużycie prawa podmiotowego osobistego (art. 5 k.c.), działania podjęte w obronie uzasadnionego interesu społecznego lub prywatnego, obronę konieczną, stan wyższej konieczności, działania podjęte zgodnie z prawdopodobną wolą osoby zainteresowanej. Celowe i fałszywe złożenie zawiadomienia o niepopełnionym przestępstwie jest naruszeniem dóbr osobistych, uzasadniającym nakazanie przeproszenia pokrzywdzonego i zapłatę odpowiedniego zadośćuczynienia pieniężnego na wskazany przez niego cel społeczny (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 11.10.2000 r., I ACa 505/00, OSA 2002/2/12, OSAG 2001/1/7). W przedmiotowej sprawie Sąd uznał, że nie doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda. Powód zarzucił pozwanemu, że bezpodstawnym zwolnieniem z pracy i złożeniem zawiadomienia do Prokuratury naruszył jego dobro osobiste godność i dobre imię. Zarzucił także, iż pozwany powiadomił jego poprzedniego pracodawcę o okolicznościach jego zwolnienia, tj. że oszukał pozwanego, jak również powiadomił pracowników firmy, że został przeze powoda oszukany poprzez dokonanie sprzedaży paliwa poza kasą fiskalną, co miało miejsce podczas zebrania całej załogi. Wreszcie zarzucił, że informacje te pozwany rozgłaszał bezpośrednio po zdarzeniu. Z okoliczności sprawy wynika, że pozwany podjął działania celem zweryfikowania podejrzenia, iż na jego stacji dokonano pozafiskalnej sprzedaży paliwa. Wobec ustalenia, że na zmianie powoda dokonano zmiany licznika, podjął decyzję o zwolnieniu tego pracownika, na którego zmianie doszło do sfałszowania stanów licznika, i który to rejestrował stany tego licznika. Podkreślić należy, iż sporządzone przez pozwanego rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z dnia 12 czerwca 2012 r. nie zawierało żadnych treści znieważających powoda, nie może zatem być uznane za naruszające jakiekolwiek dobra osobiste powoda. Pozwany nie zwolnił powoda już 26 maja 2012 po drugim wykryciu ujemnej sprzedaży, lecz czekał z decyzją i wyjaśniał sprawę z pracownikami, zaś zwolnienie nastąpiło dopiero 12 czerwca 2012 r. Wprawdzie wyrokiem z dnia 12 marca 2014 r., sygn.. akt: IV P 1219/12/N Sąd Rejonowy dla Krakowa Nowej Huty w Krakowie Wydział IV Pracy i Ubezpieczeń Społecznych zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 5 367,84 zł tytułem odszkodowania za rozwiązanie umowy o prace bez wypowiedzenia. W orzecznictwie dominuje pogląd, że nawet bezprawne rozwiązanie stosunku --- STRONA 7 --- pracy, czyli z naruszeniem przepisów o wypowiadaniu umów o pracę nie od razu jest równoznaczne z naruszeniem dóbr osobistych pracownika. (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 1 października 1998 r., I PKN 353/98, OSNAPiUS 1999 nr 21, poz. 678). W ocenie Sądu pozwany w zaistniałej sytuacji miał uzasadnione podstawy, by zwolnic powoda, poczynił bowiem w tamtym okresie ustalenia, które w sposób uzasadniony mogły wskazywać, że powód dopuścił się takich naruszeń pracowniczych, które powinny skutkować rozwiązaniem z nim stosunku pracy. Co istotne zwolnienie nie nastąpiło to nagle w przypływie emocji, w negatywnej atmosferze, lecz poprzedzone było czynnościami ustalającymi, które utwierdziły pozwanego o potrzebie podjęcia decyzji w przedmiocie rozwiązania z powodem umowy o pracę. Pozwany złożył także stosowne zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Zgodnie z treścią art. 304 § 1 k.p.k. każdy dowiedziawszy się o popełnieniu przestępstwa ściganego z urzędu ma społeczny obowiązek zawiadomić o tym prokuratora lub policję. Prokuratura Rejonowa w Suchej Beskidzkiej prowadziła dochodzenie, co skutkowało sporządzeniem aktu oskarżenia przeciwko powodowi, o czyn z art. 286 § 1 k.k. Wprawdzie wyrokiem Sądu Rejonowego w Wadowicach w tej sprawie z dnia 1 lipca 2013 r. sygn. akt: VII K 144/13 na mocy art. 17 § 1 pkt 9 k.p.k. umorzono postępowanie karne przeciwko powodowi. Ponadto na gruncie tego umorzenia sprawa toczyła się od początku, bowiem postanowieniem z dnia 10 września 2013 r. wszczęto ponownie dochodzenie w sprawie. Postępowanie to zostało co prawda umorzone dnia 12 listopada 2014 r. gdyż zdaniem Prokuratury pomimo faktu udowodnienia przestawiania i cofania liczników przez pracowników pozwanego postępowanie karne nie pozwalało ustalić z całą pewnością osoby sprawcy. Z uwagi na powyższe pozwany złożył w Sądzie Rejonowym w Suchej Beskidzkiej Wydział II Karny subsydiarny akt oskarżenia przeciwko powodowi, R. Z. i K. G. o czyn z art. 286 § 1 kk., które nadal się toczy. Skoro Prokuratura Rejonowa w Suchej Beskidzkiej na gruncie posiadanych przez nią w tamtej dacie dowodów złożyła przeciwko powodowi akt oskarżenia, który obejmował zdarzenia, które pozwany wskazał jako przyczyny natychmiastowego zwolnienia powoda, to oznacza, iż materiał sprawy był na tyle wiarygodny, że zasadnym było skierowanie sprawy na drogę postępowania sądowego. Skoro prokurator sporządził i złożył do sądu akt oskarżenia przeciwko powodowi, to tym bardziej pozwany, miał uzasadnione powody by sądzić, iż ma podstawy do zwolnienia powoda i złożenia zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa. Co do zasady zarówno zawiadomienie o przestępstwie, jak i wskazanie osoby podejrzanej, mieszczą się w granicach prawa. Jednak mogą przekraczać je wówczas, gdy takie zawiadomienie i wskazanie konkretnej osoby podejrzanej dokonane jest oczywiście z złym zamiarem i pełną świadomością nieprawdy takiego twierdzenia (wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 4 grudnia 1998r. I ACa 1004/98, Apel.-W-wa 1999/3/28). Tylko celowe i świadome złożenie fałszywego zawiadomienia o niepopełnionym przestępstwie jest naruszeniem dóbr osobistych (wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 11 października 2000r. I ACa 505/00 OSA 2002/2/12, OSAG 2001/1/7). W ocenie Sądu stan wiedzy pozwanego w momencie rozwiązania stosunku pracy z powodem, a zatem w czerwcu 2012 r. dawał uzasadnione podstawy do dyscyplinarnego zwolnienia powoda. Późniejsza inna ocena tego materiału przez sąd pracy nie zmienia faktu, iż w dacie wypowiedzenia stosunku pracy pozwany działał w przekonaniu o prawdziwości swoich zarzutów wobec powoda. I ten właśnie etap zachowania pozwanego jest zdaniem Sądu miarodajny dla oceny bezprawności przy wypowiedzeniu umowy o prace i złożenia zawiadomienia o przestępstwie. W tych okolicznościach pozwany miał zdaniem Sądu obiektywne podstawy do podjęcia prawem przewidzianych działań zmierzających do rozwiązania umowy o prace z powodem. Działania pozwanego nie były sprzeczne z żadnymi normami prawnymi czy regułami postępowania wynikającymi z zasad współżycia społecznego. W odniesieniu do powyżej przedstawionego stanu faktycznego nie można w ocenie Sądu przyjąć, iż pozwany w sposób złośliwy przypisał powodowi dokonanie w maju 2012 r. cofnięcia licznika w dystrybutorze i sprzedaży paliw poza kasą fiskalna. Nie można też stwierdzić, iż pozwany celowo i świadomie złożył fałszywe zawiadomienie do prokuratury. W ocenie Sądu złożenie przez pozwanego zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa przez powoda oraz aktywne uczestniczenie przez niego w sprawach karnych przeciwko powodowi nie stanowiło naruszenia żadnych dóbr osobistych powoda i nie było bezprawne. Powyżej opisany stany faktyczny sprawy, w sposób bezsprzeczny potwierdza, iż pozwany złożył zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa w uzasadnionym przekonaniu, ze powód dopuścił się przestępstwa na jego szkodę, a jego zachowanie świadczy o tym, iż działał w usprawiedliwionym przekonaniu słuszności swojej racji, pogląd ten podzieliła również Prokuratura składając akt oskarżenia przeciwko powodowi do Sądu Rejonowego w Suchej Beskidzkiej. Sam fakt, iż dotychczas postępowanie karne przeciwko powodowi nie zakończyło się skazaniem, nie oznacza, ani że postępowanie karne toczy się bezprawnie. Działanie pozwanego nie było również sprzeczne z żadnymi normami prawnymi i regułami postępowania wynikającymi --- STRONA 8 --- z zasad współżycia społecznego a zatem nie było bezprawne, gdyż jego zachowanie, jako podjęte w ramach ustalonego porządku prawnego nie ma co do zasady cech bezprawności. Przeprowadzone postępowanie dowodowe nie wykazało, by pozwany rozgłaszał gdziekolwiek informacje o przyczynach zwolnienia z pracy powoda, a także o zaistniałej sytuacji. Pozwany nie rozgłaszał nieprawdziwych informacji o powodzie, ani do wiadomości innych pracowników stacji paliw, ani do wiadomości (...). Pozwany sam przyznał, że jego żona przeprowadziła rozmowę z M. K., poprzednim pracodawcą powoda, celem zweryfikowania, czy na jego stacji paliw nie miały miejsca podobne procedery, z zeznań samego M. K. nie wynika by pozwany informował go i relacjonował przebieg zaistniałej sytuacji. To, że w ramach postępowania przygotowawczego funkcjonariusze Policji rozpytywali o osobą powoda mieści się w ramach obowiązującej procedury i jest zgodne z prawem, a co istotne nie oznacza, że pozwany rozpowszechniał powyższe informacje na temat powoda. Świadkowie zgodnie zeznali, że nie słyszeli, by poza miejscem pracy, mówiono na temat powoda i okoliczności jego zwolnienia. Była to kwestia omawiana między pracownikami stacji benzynowej, celem wyjaśnienia sprawy i uniknięcia w przyszłości takiej sytuacji. Ponadto każdy pracownik zatrudniany przez pozwanego podpisywał zobowiązanie do zachowania tajemnicy służbowej w czasie trwania i po zakończeniu stosunku pracy, by sprawy służbowe pozostawały w miejscu pracy. Zatem Sąd uznał, że pozwany nie rozgłaszał o powodzie nieprawdziwych informacji, stąd żądanie o zaniechanie takich naruszeń również nie zasługuje na uwzględnienie. Wszystkie naprowadzone motywy sprawiły że orzeczono jak w pkt I sentencji wyroku na podstawie art. 23 i 24 k.c. O kosztach Sąd orzekł kierując się zasadą odpowiedzialności za wynik procesu na zasadzie art. 98 § 1 i § 3 k.p.c. (pkt II sentencji wyroku), a na zasądzone od powoda na rzecz pozwanego koszty postępowania złożyło się wynagrodzenie profesjonalnego pełnomocnika reprezentującego pozwanego ustalone na podstawie § 6 pkt 6 i § 11ust 1 pkt 2 rozporządzenia w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. z 2013, poz. 461 t.j.) S..: 1. (...) 2. (...) 3. (...) (...)

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział#I C 1113/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 24 maja 2016 r. Sąd Okręgowy w Krakowie Wy#art. 300 k.p.#art. 24 k.c.#art. 286 § 1 k.k.#art. 17 § 1 pkt 9 k.p.k.#art. 286 § 1 kk.#art. 23 k.c.#art. 5 k.c.#art. 304 § 1 k.p.k.