§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
zapłatę

Wyrok I C 1087/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Konin

zapłatę

Teza / krótkie omówienie

zapłatę

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygnatura akt I C 1087/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Konin, dnia 17-02-2020 r. Sąd Okręgowy w Koninie Wydział I Cywilny w składzie: Przewodniczący: sędzia Angelika Lewandowska Protokolant: p. o. sekr. sąd. Justyna Zaradzka-Pawlak po rozpoznaniu w dniu 17-02-2020 r. w Koninie sprawy z powództwa J. W. (1) przeciwko Towarzystwu (...)(...) w W. o zapłatę 1. Zasądza od pozwanego na rzecz powódki kwotę 60 000 zł (sześćdziesiąt tysięcy złotych) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 10.02.2017 r. do dnia zapłaty. 2. W pozostałym zakresie oddala powództwo. 3. Zasądza od pozwanego na rzecz powódki kwotę 1083,40zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. 4. Nakazuje pobrać na rzecz Skarbu Państwa (Sąd Okręgowy w Koninie) tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych: - od powódki z zasądzonego w punkcie pierwszym roszczenia kwotę 2434,60 zł, - od pozwanego kwotę 3651,90 zł. Angelika Lewandowska Sygn. akt I C 1087/18 UZASADNIENIE Powódka J. W. (1) wniosła o zasądzenie od pozwanego Towarzystwa (...) S.A. w W. kwoty 100.000,00 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 25 stycznia 2017 roku od dnia zapłaty, zasądzenie na rzecz powódki od pozwanego zwrotu kosztów procesu w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przypisanych lub przedłożonego spisu kosztów. W uzasadnieniu powódka wskazała, że w dniu 23 października 1998r. około godziny 18: 45 na ul. (...) w K. doszło do zdarzenia drogowego, podczas którego M. W. (1) kierując samochodem F. (...) naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym w ten sposób, że nie zachował szczególnej ostrożności i nie ustąpił pierwszeństwa przekraczającemu oznakowane przejście pieszemu, J. W. (2), potrącając go, w wyniku, czego pieszy doznał obrażeń ciała w postaci złamania kości sklepienia i podstawy czaszki, stłuczenia mózgu i pnia mózgu oraz żeber po stronie lewej, które to obrażenia skutkowały jego zgonem w dniu 3 listopada 1998r. Powódka --- STRONA 2 --- była żoną J. W. (2). Powódka przez wiele lat nie mogła pogodzić się z jego śmiercią. Przeżyła z nim w małżeństwie szczęśliwe 35 lat, wychowali wspólnie czworo dzieci. Nadal pielęgnuje pamięć o zmarłym. Nie wyszła ponownie za mąż z uwagi na bardzo silną więź emocjonalną łączącą ją ze zmarłym małżonkiem (k.3-8). W odpowiedzi na pozew pozwany Towarzystwo (...) S.A. w W. wniósł o oddalenie powództwa w całości, zasądzenie od powódki na rzecz pozwanego kosztów postepowania w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przypisanych z uwzględnieniem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. W uzasadnieniu pozwany wskazał, iż w toku likwidacji szkody pozwany odmówił wypłaty świadczenia na rzecz powódki wskazując, iż przepis art. 446 § 4 k.c. na który powołał się pełnomocnik powódki nie może stanowić podstawy do wypłaty świadczeń w związku ze zdarzeniami, które miały miejsce przed 03.08.2008 rokiem a więc przed wejściem w życie tegoż przepisu. Pozwany zarzucił ponadto, że w jego ocenie dochodzona przez powódkę kwota 100.000 zł jest skrajnie zawyżona i nie przystaje zupełnie do okoliczności niniejszej sprawy. Pozwany argumentował, że od wypadku upłynęło ponad 20 lat, co już samo w sobie winno prowadzić do znacznego miarkowania zadośćuczynienia. Pozwany podniósł także, że kwota żądana tytułem zadośćuczynienia przez powódkę rażąco odbiega od kwot zasądzanych w podobnych sprawach. Zdaniem pozwanego odsetki od ewentualnej kwoty zadośćuczynienia nie powinny być zasądzone od daty wskazanej przez powódkę w pozwie, lecz od daty wyrokowania (k. 33-39). Sąd ustalił, co następuje: W dniu 23 października 1998 roku w K. doszło do wypadku komunikacyjnego. Kierujący samochodem marki F. (...) nr rej. (...) M. W. (1) naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym w ten sposób, że zbliżając się do oznakowanego przejścia dla pieszych nie zachował szczególnej ostrożności i nie ustąpił pierwszeństwa przekraczającemu to przejście pieszemu J. W. (2) potrącając go w wyniku, czego pieszy doznał obrażeń ciała w postaci złamania kości sklepienia i podstawy czaszki, stłuczenia mózgu oraz złamania żeber po stronie lewej, które to obrażenia skutkowały jego zgonem w dniu 3 listopada 1998 roku. M. W. (1) został uznany za winnego przestępstwa z art. 177 § 2 k.k i za przestępstwo to wymierzono mu karę jednego roku i sześciu miesięcy pozbawienia wolności zawieszając warunkowo jej wykonanie na okres trzech lat. Kierujący pojazdem marki F. (...) nr rej. (...) w dniu zdarzenia był objęty obowiązkowym ubezpieczeniem odpowiedzialności cywilnej kierowców. Ubezpieczycielem tej odpowiedzialności, w chwili zdarzenia, było Towarzystwo (...) w (...) S.A. Komisja Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych decyzją o nr (...) z dnia 28 kwietnia 2004 roku cofnęła zezwolenie na prowadzenie działalności ubezpieczeniowej przez w/w spółkę a w dniu 22 grudnia 2004 roku Komisja zatwierdziła umowę przeniesienia portfela ubezpieczeń w/w spółki na Towarzystwo (...) S.A. w W.. Powódka pismem z dnia 2 stycznia 2017 roku wezwała Towarzystwo (...) S.A. w W. do zapłaty kwoty 100.000 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę w wyniku zdarzenia ubezpieczeniowego z dnia 23 października 1998 roku. Pismem z dnia 13 stycznia 2017 roku pozwany Towarzystwo (...) S.A. w W. zawiadomił, iż w związku z ze zgłoszonym roszczeniem z tytułu zadośćuczynienia za krzywdę na rzecz J. W. (1) po śmierci J. W. (2) odmawia przyjęcia odpowiedzialności i uznania roszczenia w oparciu o art. 446 § 4 k.c. Zmarły J. W. (3) był mężem powódki J. W. (1). W chwili wypadku miał 57 lat, jego żona J. W. (1) miała - 53 lata. Powódka wraz z dziećmi początkowo nie wiedziała, że J. W. (3) uległ wypadkowi. J. W. (3), po tym jak nie wrócił do domu na noc, poszukiwany był przez rodzinę przez trzy dni. Dopiero po trzech dniach poszukiwań okazało się, że J. W. (3) przebywa w szpitalu na oddziale (...), gdzie trafił po wypadku do szpitala i został przyjęty, jako osoba nieznana z imienia i nazwiska. Stan J. W. (3) był bardzo ciężki, zmarł po dziesięciu dniach pobytu w szpitalu. J. W. (2) i J. W. (1) byli małżeństwem przez 35 lat, mieli czworo dzieci, troje było już samodzielnych miało własne rodziny. Małżonkowie mieszkali z najmłodszą córką, która miała wówczas 15 lat i chodziła do pierwszej klasy liceum. Powódka pozostawała z mężem w dobrych relacjach. J. W. (3) był na emeryturze, ale przez cały czas dodatkowo pracował. Powódka wraz z mężem posiadali ogródek działkowy, na którym spędzali dużo czasu, jeździli również razem na grzyby, mieli dużo znajomych, do których chodzili na różne uroczystości. J. W. (3) pomagał córce A. Ż. (1), gdy ta się budowała, wspierał ją w opiece przy wnukach. --- STRONA 3 --- Powódka bardzo źle przyjęła wiadomość o śmierci męża. Zamknęła się w sobie, był z nią utrudniony kontakt. Zorganizowaniem pogrzebu zajmował się zięć A. Ż. (2) z córką A. Ż. (1), ponieważ powódka nie była w stanie tego zrobić. Powódka kiedy zmarł mąż była już na emeryturze. Jej córka A. Ż. (1) widząc zły stan psychiczny matki zwróciła się do ostatniego pracodawcy powódki, aby ten umożliwił powódce powrót do pracy na część etatu. A. Ż. (1) uznała bowiem, że być może kiedy powódka będzie miała kontakt z innymi ludźmi, to łatwiej pogodzi się z śmiercią męża. Powódka w związku ze śmiercią męża zaczęła brać leki uspokajające i nasenne, martwiła się tym, co ją spotkało i jak sobie poradzi sama w szczególności w wychowaniu najmłodszej córki, która miała wtedy piętnaście lat. Powódka zaczęła mieć problemy wychowawcze z najmłodszą córką, albowiem z uwagi na śmierć ojca nie chodziła ona przez miesiąc czasu do szkoły, co spowodowało problemy w nauce i w dalszej konsekwencji jej brak chęci powrotu do szkoły. Córka stron wpadła w złe towarzystwo i powódka przy pomocy starszych dzieci musiała ją mobilizować do nauki oraz wpłynąć na jej zachowanie. Leki nasenne i uspakajające powódka bierze do chwili obecnej. Powódka, pomimo sugestii dzieci nie związała się ponownie z innym mężczyzną. Wycofała się ze spotkań towarzyskich ze znajomymi, udziału w różnych rodzinnych uroczystościach, bo nie chciała konfrontować się z tym, że musi w nich uczestniczyć sama i patrzeć na inne małżeństwa. Powódka zaraz po śmierci męża codziennie jeździła na cmentarz na jego grób. Obecnie te wizyty, z uwagi na stan zdrowia są rzadsze, ale odbywają się raz w tygodniu- w każdą sobotę lub niedzielę. Powódce trudno się pogodzić z samotnością, boi się zostać sama w domu. Najmłodsza córka M. W. (2) próbowała zamieszkać poza domem rodzinnym, ale ta próba się nie udała, ponieważ powódka bardzo to przeżyła. Powódka obecnie ma 75 lat nigdy nie była leczona psychiatrycznie ani nie korzystała z pomocy psychologa. Od śmierci męża przyjmuje doraźny lek o działaniu nasennym, przeciw- lękowym zalecanym przez lekarza z POZ. Po śmierci męża przeżywała żałobę z jej naturalnymi w przebiegu fazami: od szoku, rozpaczy, żalu, poczucia straty po tęsknotę i godzenie się z utratą bliskiej osoby. Okres intensywnej żałoby trwał około roku. U powódki nadal utrzymuje się żal po stracie męża a poczucie samotności, jakie odczuwa wynika z bliskiej relacji, jaka łączyła powódkę z mężem oraz z jej cech osobowości. Podczas oceny psychiatryczno – psychologicznej nie stwierdzono u powódki objawów patologicznego przebiegu żałoby. Powódka nie zdradzała cech wtórnego obniżenia sprawności poznawczej, procesu otępiennego. Nie ujawniły się także u powódki zaburzenia nastroju, napędu psychoruchowego istotnego dla funkcjonowania. U powódki stwierdzone zostały łagodne objawy nerwicowe, których podłoże z uwagi na upływ 20 lat od śmierci męża nie jest jednoznaczne. Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie następujących dowodów: - zeznań powódki J. W. (1) (k. 137v – 138) oraz zeznań świadków: M. W. (2) (k. 86v- 87), A. Ż. (1) (k. 87v-88), A. Ż. (2) (k. 88v-89), opinii sądowo – psychologicznej i opinii uzupełniającej biegłej psycholog M. K. i biegłej z dziedziny psychiatrii M. R. (k.96-100, 129) oraz dokumentów w postaci: wyroku Sądu Rejonowego w K.z dnia 15 grudnia 1999 roku, sygn. akt II K (...) (k. 14), pisma z dnia 28.04.00 roku (k. 19-20), wydruku wykazu zakładów ubezpieczeń, które kończą lub zakończyły działalność (k. 21), pisma z dnia 13.01.2017 roku numer sprawy (...)-02 (k. 17), Zeznania powódki J. W. (1) i świadków: M. W. (2), A. Ż. (1), A. Ż. (2) korespondowały ze sobą i znajdowały odzwierciedlenie w treści opinii i opinii uzupełniającej biegłych psychologa i psychiatry. Poza tym były przekonujące, jasne i rzeczowe. W tym stanie rzeczy Sąd nie znalazł podstaw, aby odmówić im przymiotu wiarygodności. Za przydatne Sąd uznał opinie biegłych psychiatry i psychologa, albowiem były one jasne, czytelne w swoich wnioskach i w pełni odpowiadają na pytania stawanie przed biegłymi. Poza tym żadna ze stron nie podniosła skutecznie zarzutów, które podważałyby powyższą ocenę i nie domagała się wysłuchania biegłych na rozprawie, nie wnioskowała o przeprowadzenie dowodu z opinii innego biegłego. Wartość dowodowa dokumentów zgromadzonych w sprawie nie budziła wątpliwości Sądu, co do ich autentyczności, nie była również kwestionowana przez strony. --- STRONA 4 --- Sąd zważył, co następuje Roszczenie powódki zasługuje na uwzględnienie co do zasady, ale nie w żądanej wysokości. Podstawę prawną roszczenia powódki stanowią przepisy art. 448 k.c. w zw. z art. 24 § 1 k.c. i art. 822 k.c. . Z art. 822 kc wynika, że ubezpieczyciel naprawia – zamiast ubezpieczającego lub ubezpieczonego – określone w umowie ubezpieczenia szkody wyrządzone osobom trzecim, jeżeli wobec nich odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo ubezpieczony. Z tego też względu rozstrzygnięcie, czy odpowiedzialność ubezpieczyciela obejmuje także przyznanie na podstawie art. 448 kc zadośćuczynienie za krzywdę doznaną przez osoby bliskie zmarłego powinno być poprzedzone ustaleniem, że tego rodzaju odpowiedzialność ponosi ubezpieczający albo ubezpieczony. Nie budzi wątpliwości, iż z uwagi na datę zdarzenia tj. 23 październik 1998 roku podstawą żądania zapłaty zadośćuczynienia za śmierć J. W. (2) nie mógł być art. 446 § 4 k.c., który w dacie przedmiotowego zdarzenia nie obowiązywał. Faktycznie, w orzecznictwie w początkowym okresie obowiązywania art. 446 § 4 k.c. istniał spór, co do tego, czy roszczenia tego rodzaju dochodzone mogą być w stosunku do zdarzeń sprzed 3 sierpnia 2008 r., kiedy to ów przepis zaczął obowiązywać. Na chwilę obecną jednakże za ugruntowany uznać należy pogląd, iż więź pomiędzy najbliższymi członkami rodziny jest niematerialną wartością przynależną człowiekowi. Więź ta uznana została za dobro osobiste podlegające ochronie prawa cywilnego. Należy, więc przyjąć, iż prawo do życia rodzinnego i utrzymania tego rodzaju więzi stanowi dobro osobiste członków rodziny i podlega ochronie na podstawie art. 23 k.c. i art. 24 k.c. Spowodowanie śmierci osoby bliskiej może, zatem stanowić naruszenie dóbr osobistych członków jej rodziny i uzasadniać przyznanie im zadośćuczynienia na podstawie art. 448 k.c. (uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 2010 r. IV CSK 307/2009 LexPolonica nr 2371235, OSNC 2010/C poz. 91, OSP 2011/2 poz. 15., uchwała z dnia 22 października 2010 r. wydana w sprawie III CZP 76/2010., OSNC 2011/B poz. 42) . Sąd Okręgowy podzielając w całości argumentację Sądu Najwyższego uznał, iż powódce w niniejszej sprawie należy się z uwagi na zerwanie więzi rodzinnej wskutek śmierci męża zadośćuczynienie pieniężne. Należy zauważyć, iż zadośćuczynienie za krzywdę jest swoistą postacią odszkodowania, którego celem jest rekompensowanie uszczerbku w dobrach osobistych (szkody niemajątkowej), oczywiście w takim zakresie, w jakim taka rekompensata, ze względu na szczególny charakter tych dóbr, jest możliwa za pomocą świadczeń pieniężnych. W orzecznictwie wskazuje się, że zadośćuczynienie pieniężne ma na celu naprawienie szkody niemajątkowej wyrażającej się krzywdą w postaci cierpień fizycznych i psychicznych, dlatego ustalając kwotę zadośćuczynienia należy mieć na uwadze rozmiar cierpień fizycznych związanych z zaistnieniem wypadku. Zadośćuczynienie musi mieć wysokość odczuwalną w taki sposób, aby w mniemaniu poszkodowanego, szkoda została naprawiona a w związku z tym wywołała pewne odczucie sprawiedliwości, dlatego też powinna być odpowiednio wysoka (tak: SN w wyroku z dnia 19 maja 1998 r., II CKN 756/97, niepubl.). Przenosząc te ogólne rozważania na grunt niniejszej sprawy stwierdzić należy, iż nie ma wątpliwości, że powódkę z mężem łączyła szczególna zażyłość i więź emocjonalna, skoro przeżyli razem ze sobą 35 lat. Podkreślić należy, że powódka tworzyła z mężem wieloletni, szczęśliwy związek, a jej życie na skutek jego śmierci uległo nagłej zmianie. Powódka zasadnie mogła myśleć, że wraz z mężem, jako osoby po pięćdziesiątym roku życia spędzą ze sobą jeszcze wiele lat życia. Trauma, jaką przeżyła powódka po śmierci męża widoczna jest nie tylko w wypowiedziach świadków, kiedy opisywali, w jaki sposób funkcjonowała powódka po śmierci męża, ale również wynika z opinii biegłych. Wskazać należy, że powódka od czasu śmierci męża pozostaje pod opieką lekarza i na stałe przyjmuje leki uspakajające oraz nasenne. Po śmierci męża na powódkę spadły obowiązki związane z wychowaniem najmłodszej córki, samodzielne borykanie się z sytuacjami dnia codziennego. Na skutek śmierci męża powódka pozbawiona została wsparcia z jego strony. Biorąc pod uwagę te okoliczności Sąd uznał, że odpowiednią sumą pieniężną tytułem zadośćuczynienia dla powódki jest kwota 60 000 zł. W pozostałym zakresie Sąd oddalił żądanie uznając je za zbyt wygórowane. Przy ustaleniu wysokości zadośćuczynienia należało wziąć pod uwagę, że od zdarzenia z 23 października 1998 roku upłynęło już ponad 20 lat, a zatem powódka niejako została zmuszona przez życie do funkcjonowania bez męża, do pogodzenia się z ta stratą. Nie bez znaczenia dla oceny wysokości zadośćuczynienia jest też to, że powódka posiada bliską rodzinę- czworo dzieci, co stwarza możliwość otrzymania na starość wsparcia z ich strony dzieci. --- STRONA 5 --- O odsetkach Sąd orzekł na podst. art. 481 § 1 i § 2 k.c. oraz oparciu o art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 22.05.2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, zgodnie z którym zakład ubezpieczeń wypłaca odszkodowanie w terminie 30 dni licząc od dnia złożenia przez poszkodowanego lub uprawnionego zawiadomienia o szkodzie. Skoro zatem zgłoszenie szkody (wezwanie do zapłaty) nastąpiło pismem z dnia 2 stycznia 2017 roku, które wpłynęło do pozwanego w dniu 10 stycznia 2017 roku, to 30 dniowy termin upływał w dniu 9 lutego 2017 roku, a zatem zasadnym jest zasądzenie odsetek do dnia 10 lutego 2017 roku. O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 100 k.p.c, tj. na zasadzie odpowiedzialności za wynik procesu. Powódka wygrała proces w 60%, poniosła koszty procesu w wysokości 5417 zł (koszty zastępstwa procesowego 5400 zł ustalone na podstawie § 2 pkt 6 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U.2015.1800), opłata skarbowa od pełnomocnictwa 17 zł), a zatem zgodnie z zasadą stosunkowego rozdzielenia kosztów procesu należy jej się zwrot od pozwanego kwoty 3250,20 zł (5417 x 60%), która została pomniejszona o koszty należne z tego tytułu pozwanemu (5417 x 40% = 2166,80 zł). Na koszty poniesione przez pozwanego złożyły się: koszty zastępstwa procesowego w wys. 5400 zł, opłata od pełnomocnictwa w wys. 17 zł. Stąd powódce należy się zwrot kwoty 1083,40 zł (punkt 3 wyroku). W punkcie 4 wyroku Sąd na podstawie 113 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (t.j.Dz.U. z 2010 r. Nr 90, poz. 594 ze zm.) orzekł o kosztach sądowych, na zasadzie odpowiedzialności za wynik procesu. Na nieuiszczone koszty sądowe, składały się opłata od pozwu, od której uiszczenia powódka została zwolniona w wys. 5000 zł i wynagrodzenie dla biegłych w łącznej wysokości 1086,50 zł. Stosownie, zatem do wysokości uwzględnionego powództwa Sąd nakazał pobrać na rzecz Skarbu Państwa (Sąd Okręgowy w Koninie) tytułem nieuiszczonych kosztów sadowych od powódki z zasądzonego w punkcie pierwszym roszczenia kwotę 2.434,60 zł i od pozwanego kwotę 3.651,90 zł. Angelika Lewandowska

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Wyrok#Sąd Okręgowy w Koninie Wydział#I C 1087/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Konin#art. 446 § 4 k.c.#art. 177 § 2 k.k#art. 448 k.c.#art. 24 § 1 k.c.#art. 822 k.c.#art. 822 kc#art. 448 kc#art. 23 k.c.#art. 24 k.c.#art. 14 ust. 1 ustawy#art. 100 k.p.c