Teza / krótkie omówienie
zachowania ciszy. (dowód: częściowo zeznania A. B. k. 271 0:26:16, częściowo zeznania świadka M. B. k. 148 0:46:49, częściowo zeznania pozwanej A. G. k. 271-272 1:20:23, amicus suriae k. 162-164, wniosek o ukaranie k. 18
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt: I C 1059/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 9 grudnia 2013 r. Sąd Okręgowy w Nowym Sączu I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSO Maria Tokarz Protokolant: sekr. sądowy Jolanta Furman po rozpoznaniu w dniu 25 listopada 2013 r. w N. sprawy z powództwa powódki - pozwanej wzajemnej A. B. przeciwko pozwanej A. G., pozwanym - powodom wzajemnym M. G. i B. G. o ochronę dóbr osobistych I. Oddala powództwa powódki – pozwanej wzajemnej A. B.. II. Oddala powództwa pozwanych – powodów wzajemnych M. G. i B. G. III. Koszty postępowania pomiędzy stronami wzajemnie znosi. Sygn. akt IC 1059/12
--- STRONA 2 ---
Uzasadnienie wyroku z dnia 13.12.2013 r. Pozwem inicjującym przedmiotowe postępowanie powódka A. B. domagała się nakazania pozwanym M. G., B. G., A. G. złożenia oświadczenia w formie listu adresowanego do niej o treści: 1. „M. G., B. G. i A. G. oświadczają, że skierowali do dyrektora Gimnazjum nr (…) w N. ul. (…)(…) N. oraz do (…) Kuratorium Oświaty w K. ul. (…) , (…) K. i (…) Kuratorium Oświaty Delegatura w N. ul. (…) pismo z dnia 25.04.2010 roku, którego tekst zwierał nieprawdziwe i obraźliwe sugestie wobec pani A. B. dotyczące życia prywatnego naruszające jej część w aspekcie dobrego imienia i godności oraz mogące ją narazić na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania zawodu, sugerujące iż A. B. w życiu osobistym i rodzinnym niewłaściwe postępuje tj. „poniżej opisane zachowanie ma miejsce od około 1,5 roku co całkowicie uniemożliwia normalne życie zawodowe i rodzinne” „p.B. zaczęła bezpodstawnie zaczepiać A.G. na ulicy”, że „A.G. została dwukrotnie zaatakowana przed domem przez p.B. oraz jej męża”, „urządzali jej (A.G.) awanturę”, „po raz drugi zaatakowali A.G.”, że A. B. „pojawiła się w straży miejskiej”, „p. B. była świadkiem w sprawie wszczętej wraz z mężem o meldunek z art. 147 kw, uporczywie żądali i policja skierowała wniosek do Sądu”, ponadto „A.G. czuje się psychicznie nękana i szykanowana bezpodstawnymi zawiadomieniami, wszczynaniem spraw, które p. B. nie przyniosły żadnej szkody, np. meldunek, pomawia o nienależyte wykonywanie opieki nad dzieckiem naruszanie w prywatności poprzez nietaktowne wypowiedzi kierowane do pracowników sprawiają jej przykrość, tymi działaniami narusza jej dobre imię, psuje opinię w środowisku pracy, w sądzie, która to opinia ze względu na wykonywany zawód radcy prawnego jest niezbędnym elementem wykonywania zawodu”, 2. „B. G. oświadcza, iż w dniu 22.12.2009 roku podczas rozprawy przed Sądem Rejonowym Wydział II Karny Sekcja do Spraw Wykroczeniowych i Karnych Uproszczonych w Nowym Sączu w sprawie sygn. W 543/09, w której obwinioną była p. A. B. uniewinniona od popełniania zarzucanego jej wykroczenia-przesłuchiwany w charakterze świadka zeznał, iż: „wiem, że sprawa dotyczy permanentnego nękania, znęcania, molestowania psychicznego przez obwinioną nad naszą córką A.G.. Działanie obwinionej polega na śledzeniu, donosach, inwigilacji”, „obwiniona razem z małżonkiem wchodzi z butami w nasze prywatne życie. Ona przywiozła ze sobą stamtąd chamstwo i swoje prawo, które chce wprowadzać w wolnym kraju”, „Córka zawsze gdy wyjedzie z dzieckiem … oni wychodzą wtedy na zewnątrz i zaczynają napastować córkę. Oni ubliżają córce”. „Dziwi mnie, że osoba taka jest obwiniona może pracować w szkole. Jak młodzież ma nie być tak chamska i butna skoro ma takich nauczycieli, którzy w ten sposób zachowują się we własnym domu”. „Według pani B. i pana B. tylko oni na osiedlu (…) mają wyksztalcenia, a reszta to swołocz”. „B. powinni w G. wybudować sobie dom i wybić ptactwo nad D.”, które to wypowiedzi zawierały nieprawdziwe i obraźliwe sugestie wobec p. A. B. naruszające jej cześć: dobre imię i godność”, 3. „M. G. oświadcza, iż w dniu 22.12.2009 roku podczas rozprawy przed Sądem Rejonowym Wydział II Karny Sekcja do Spraw Wykroczeniowych i Karnych Uproszczonych w Nowym Sączu w sprawie sygn. W 543/09, w której
--- STRONA 3 ---
obwinioną była p. A. B. uniewinniona od popełniania zarzucanego jej wykroczenia-przesłuchiwana w charakterze świadka zeznała, iż „p. B. jest osobą apodyktyczną”, „p.B. bez przerwy zaczepia córkę”, „p. B. z mężem znowu napadli na córkę”, „Posiadamy informacje jak p.B. zachowywała się na ul. (…). Żadna z mieszkających tam osób nie chciała się zgodzić, aby być świadkiem w tej sprawie. Ona urządzała tam karczemne awantury. Chodziło jej o ciszę. Ona biegała tam po korytarzu i waliła w drzwi sąsiadów. Oni powiedzieli, że nie będą świadkami bo nie chcą na nią patrzyć. Byli szczęśliwi, że się stamtąd wyprowadziła”, które to wypowiedzi zawierały nieprawdziwe i obraźliwe sugestie wobec p. A. B. naruszając jej cześć: dobre imię i godność”. 4. „A. G. oświadcza, że w pozwie z dnia 8.04.2011 roku skierowanym do Sądu Okręgowego Wydział Cywilny podała, iż „A. B. pozostaje na urlopie dla podratowania zdrowia w związku ze zmianą nauczyciela wskutek domagania się tego przez rodziców”, które to twierdzenie zawierało nieprawdziwe sugestie wobec A. B. i doprowadziły do naruszenia czci w aspekcie dobrego imienia, a w szczególności dotyczące sugerowania, iż rodzice podopiecznych p. A. B. domagają się zmiany nauczyciela, które to twierdzenie narusza dobre imię p. A. B. i naraża ją na utratę zaufania do wykonywania zawodu nauczyciela dyplomowanego”, 5. M. G., B. G. oraz A. G. przepraszają p. A. B. za nieprawdziwe i obraźliwe sugestie dotyczące życia prywatnego w szczególności za pomówienie jej o ujemne postępowanie w życiu osobistym i rodzinnym, naruszające godność i dobre imię p. A. B. i narażające wymienioną na utratę zaufania potrzebnego do wykonania zawodu. 6. M. G. B. G. oraz A. G. wyrażają ubolewania, że sugestie zawarte w piśmie z dnia 24.04.2010 roku mogły wywołać negatywne emocje w stosunku do pani A.B. a) B. G. wyraża ubolewanie, że sugestie zawarte w protokole rozprawy z dnia 22.12.2009 roku przed Sądem Rejonowym Wydział II Karny Sekcja do Spraw Wykroczeniowych i Karnych Uproszczonych w Nowym Sączu sygn. W 543/09 mogły wywołać negatywne emocje w stosunku do pani A. B.”, b) M. G. wyraża ubolewanie, że sugestie zawarte w protokole rozprawy z dnia 22.12.2009 roku przed Sądem Rejonowym Wydział II Karny Sekcja do Spraw Wykroczeniowych i Karnych Uproszczonych w Nowym Sączu sygn. W 543/09 mogły wywołać negatywne emocje w stosunku do pani A. B.”, c) A. G. wyraża ubolewanie, że sugestie zawarte w pozwie z dnia 8.04.2011 r. mogły wywołać negatywne emocje w stosunku do pani A. B.”. Ponadto powódka domagała się zobowiązania M. G. B. G. oraz A. G. do poinformowania, że w/w oświadczenia w zakresie wskazanym w pkt I.1,5,6 przesłali do Dyrekcji Gimnazjum nr (…) w N., (…) Kuratorium Oświaty w K. i Delegatury w N. oraz do powstrzymania się od dalszego przesyłania do jej przełożonych informacji pomawiających o postępowanie w życiu rodzinnym i osobistym naruszające jej dobre imię, co może ją narazić na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania zawodu nauczyciela. Powódka wniosła również o nakazanie pozwanym opublikowania oświadczenia wskazanego w pkt I.1 od słów M. G. do słów niewłaściwie postępuje oraz oświadczenia: „B. G. oświadcza, iż w dniu 22.12.2009 roku podczas rozprawy przed Sądem Rejonowym Wydział II Karny sekcja do spraw Wykroczeniowych i Karnych Uproszczonych w Nowym Sączu w sprawie sygn. W 543/09, a M. G. oświadcza, iż w dniu 22.12.2009 roku podczas rozprawy przed Sądem Rejonowym
--- STRONA 4 ---
Wydział II Karny sekcja do spraw Wykroczeniowych i Karnych Uproszczonych w Nowym Sączu w sprawie sygn. W 543/09, w których obwinioną była p. A. B. uniewinniona od popełniania zarzucanych jej wykroczeń -przesłuchiwani w charakterze świadków w swoich wypowiedziach zawarli nieprawdziwe i obraźliwe sugestie wobec p .A. B. naruszając jej cześć dobre imię i godność, a A. G. oświadcza, że w pozwie z dnia 8.04.2011 roku skierowanym do Sądu Okręgowego Wydział Cywilny użyła twierdzeń, które naruszyły dobre imię p. A. B. i naraziły ją na utratę zaufania do wykonywania zawodu nauczyciela dyplomowanego” jak również oświadczenia wskazanego w pkt 5,6 i 8 w terminie 14 dni od dnia uprawomocnienia się wyroku w (…) Wydanie (…) na jego drugiej stronie w widoczny sposób, drukiem nieodbiegającym od stosowanego na tej stronie. Powódka domagała się także nakazania pozwanym dopełnienia czynności polegających na usunięciu naruszenia dóbr osobistych poprzez przesłanie do Dyrekcji Gimnazjum nr (…) oraz (…) Kuratorium w K. i Delegatury w N. oświadczenia wskazanego w pkt. I .1,5,6 oraz zasądzenia od pozwanych solidarnie kwoty 10.000 zł tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywę i zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Uzasadniając swoje żądanie powódka podniosła, że źródłem konfliktu między stronami jest postawa pozwanych, którzy zainicjowali postępowania, które zakończyły się uniewinnieniem jej od zarzucanych czynów. Pozwana M. i B. G. wobec barku zadawalających dla nich rezultatów postępowań sądowych, postanowili zwrócić się od jej przełożonych redagując pismo z dnia 25.04.2010 r. do Dyrektora Gimnazjum nr (…), przesyłając je również do (…) Kuratorium Oświaty w K. i Delegatury w N., dołączając do niego 49 załączników, które mogła posiadać tylko A. G. Powódka wskazała również, na treść złożonych przez M. i B. G. w dniu 22.12.2009 rok ds. W 543/09 zeznania oraz treść pozwu zredagowanego przez A. G. ds. IC 454/11. Powódka podniosła, że nigdy przeciwko niej nie toczyło się żadne postępowanie dyscyplinarne, a w miejscu pracy posiadała dobrą opinię. Pismo z dnia 25.04.2010 roku miało doprowadzić do wszczęcia postępowania dyscyplinarnego. Zdaniem powódki została ona pomówiona o ujemne postępowanie w życiu osobistym i rodzinnym, które naruszyło jej dobre imię i naraziło ją na utratę zaufana potrzebnego do wykonywania zawodu. W/w pismo zawarło sformułowania obraźliwe i zniesławiające. Pomówiono ją o dwukrotne zaatakowania A.G., urządzanie awantur i bezpodstawne zaczepianie. Pozwani przypisywali jej właściwości, które miały poniżyć ją w opinii przełożonych. Oceny pozwanych zdaniem powódki są nieuprawnione i prześmiewcze. Zawarte w piśmie stwierdzenia przedstawiają powódkę jako osobę kłótliwą i notorycznie utrudniającą sąsiadom codzienne życie, napastliwą, agresywną, czerpiącą przyjemność ze składania nieuzasadnionych zawiadomień na policji, organów adm. w celu utrudnienia życia pozwanym. Rozpowszechnianie treści listu wśród przełożonych powódki stwarza wrażenie ujemnej oceny jej działalności w życiu osobistym i rodzinnym i miało na celu naruszenie jej godności i dobrego imienia, w szczególności w kontekście wykonywanego zawodu nauczyciela, który według przepisów karty nauczyciela powinien przestrzegać podstawowych zasad moralnych. Zdaniem powódki działania pozwanych były bezprawne. Według powódki także wypowiadanie przez M. i B. G. w treści zeznań z dnia 22.12.2009 roku ds. W 543/09 miały wydźwięk obraźliwy i poniżający i naruszyły jej cześć, godność osobistą i dobrą opinię i renomę zawodową. A. G. w treści pozwu wskazując jakoby rodzice domagali się zmiany jej jako nauczyciela zawarła twierdzenia nieprawdziwe, które naruszyły jej dobra
--- STRONA 5 ---
osobiste. Zachowania pozwanych mają charakter umyślnej szykany. Dobitnie świadczy o tym m.in. interwencja policji z dnia 12.03.2012 roku. Pismem z dnia 17.10.2012 roku (k. 29-45) M. G., B. G., A. G. złożyli pozew wzajemny wnosząc o nakazanie pozwanej wzajemnej A. B. złożenia oświadczenia w formie listu adresowanego do nich o treści: 1. „Ja A. B. oświadczam że w sposób ciągły i powtarzalny naruszyłam nietykalność mieszkania przy ul. (…) w N. poprzez uderzanie pięścią w ścianę mieszkania, nagrywałam na urządzenia rejestrujące dźwięk następnie kopiowałam te nagrania na płyty CD, które udostępniałam w sprawach sądowych i administracyjnych bez zgody A. G., M. G. i B. G., oświadczam, że podsłuchiwałam rozmowy telefoniczne czym naruszyłam w sposób bezprawny prywatność A. G., M. G. i B. G. w tym życie prywatne i naruszyłam część w/w osób w aspekcie godności poprzez pomówienia, że rodzice pokrzywdzonej byli negatywnie nastwieni do A. B., co mogło ich narazić na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania zawodu, sugerując, że A. G. w życiu osobistym i rodzinnym niewłaściwie postępuje oraz, że M. i B. G. niewłaściwie postępują tj. „rodzice pokrzywdzonej stosując mowę nienawiści i prezentując wrogie nastawienie do mnie, także na tle narodowościowym, pomogli p. A. G. wyolbrzymić konflikt i doprowadzić sprawę do Sadu, jestem mocno pokrzywdzona przez p. A. G., że nie mogę spokojnie przebywać we własnym domu, określenie przez pokrzywdzoną przedziału czasowego od dnia 1.07.2008 roku do dnia 2.11.2008 roku jako domniemanego okresu jej niepokojenia uważam również, że treść korespondencji G. do mnie zawiera groźby, uważam, że sytuacja osobista pokrzywdzonej rzutuje na nasze układy sąsiedzkie, uważam, że pokrzywdzona zachowywała się podwójnie, zachowanie tego dziecka jest nienormalne ono krzyczy, biega, ona zresztą przyznała, że jest niewysoka i nie widzi tyłu samochodu, to była jesień mąż sprzątał, miał miotłę w ręku, mąż zamiatał liście”, 2. A. B. oświadcza, że w apelacji jej autorstwa zarzuciła M. i B. G., że współdziałali wraz ze swoją córką A. G. w zakresie składania fałszywych zeznań w postępowaniu sądowym oraz doprowadzili do wyolbrzymienia konfliktu z A. B. czym naruszyłam ich część w aspekcie dobrego imienia i godności mogące narazić ich na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania zawodu, sugerując, że M. i B. G. w życiu prywatnym niewłaściwie postępują. 3. A. B. oświadcza, że przeprasza A. G. za nieprawdziwe i obraźliwe sugestie dotyczące jej życia prywatnego, w szczególności za pomówienia jej o ujemne postępowanie w życiu osobistym i rodzinnym naruszające godność i dobre imię p. A. G. i narażające wymienioną na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania zawodu w tym składania nieprawdziwych cyt. „że ona zresztą przyznała, że jest niewysoka nie widzi tyłu samochodu, poradziliśmy jej założyć czujniki cofania, ale zachowanie Pani G. było wtedy skandaliczne”. 4. A. B. wyraża ubolewanie za sugestie zawarte w apelacji, że Aneta Grzegorzek złożyła fałszywe zeznania, a jej rodzice jako świadkowie współdziałali wraz z nią oraz że wyolbrzymili konflikt z A. B. oraz że M. G. jest nietolerancyjna narodowościowo, co mogło być genezą nasilającego się konfliktu oraz, że A. G. twierdziła, że jest niewysoka i nie widzi tyłu samochodu, które mogły wywołać negatywne emocje w stosunku do państwa M. G., B. G. i A. G. za co A. B. powyższe osoby przeprasza i gwarantuje swoją poprawę względem w/w osób.
--- STRONA 6 ---
5. A. B. zobowiązuje się powstrzymywać od dalszego naruszania prywatności oraz dobrego imienia M. G., B. G. i A. G. mogące ich narazić na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania zawodów. 6. A. B. przeprasza A. G. za to, że sugerowała jej fakt choroby jej syna na ADHD oraz przeprasza M. i B. G. za to, że sugerowała, że ich jedyny wnuk cierpi na chorobę ADHD, czym A. B. naruszyła sferę określonego stanu psychicznego powyższych osób oraz więzi emocjonalnych z synem i wnukiem, 7. A. B. przeprasza M. G. za użycie stwierdzenia „wielka nauczycielka wychowała dziecko z ADHD” i wyraża za te słowa głębokie ubolewanie oraz stwierdza, że nigdy więcej nie użyje takiego sformułowania w tej sprawie. 8. Powodowie wzajemni domagali się od pozwanej wzajemnej zasądzenia kwoty 10.000 zł tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za krzywdę oraz zasądzanie od pozwanej wzajemnej kosztów postępowania. W uzasadnieniu pozwu wzajemnego powodowie wzajemni podnieśli, że ich zdaniem A. B. pozostaje w leczeniu psychiatrycznym, na co wskazują jej niezrozumiałe poczynania. Pozwani podnieśli również, że powództwo A. B. jest bezzasadne i należy je oddalić. Pozwani podkreślili, że kierowanie zawiadomień do organów policji nie jest bezprawne. Błędnie zatem A. B. wywodzi, że skoro została uniewinniona od czynów z art. 107 kw to automatycznie przysługuje jej ochrona z art. 23 i 24 kc. Pozwani podnieśli również, że nigdy nie kwestionowali zdolności zawodowych A.B. Niezrozumiałym jest dla nich również żądanie opublikowania oświadczenia w prasie, skoro nie naruszyli jej dobrego imienia w prasie. W ten sposób zdaniem pozwanych- powodów wzajemnych A.B. chce zwrócić na siebie większą uwagę, skoro nie rozgłaszali oni żadnych informacji publicznie. Pozwani, powodowie wzajemni przyznali, że wystosowali do Gimnazjum nr (…) pismo z dnia 25.04.2010 roku opisując jej zachowania poza miejscem pracy, korzystając z prawa krytyki osoby wykonującej zawód zaufania publicznego. Pozwani podali, że utrzymali krytykę w dozwolonych granicach, lecz czuli się bezsilni i zdesperowani wobec postępowania A.B. Celem ich działania była ochrona osób bliskich. Pozwani zaprzeczyli, aby zredagowane przez nich pismo miało wydźwięk negatywny i obraźliwy. Opisano jedynie prawdziwe sytuacje z udziałem A.B. Ponadto ich zdaniem działanie to nie było bezprawne, było bowiem sporządzone rzeczowo i obiektywnie, z należytą ostrożnością, dbałością i rzetelnością przedstawionych informacji i ocen. Pozwani nie chcieli poniżyć powódki, ponadto wyraźnie używali sformułowań: prośba o pomoc. Pozwani zaprzeczyli również, że ich celem było wszczęcie postępowania dyscyplinarnego wobec powódki. Wskazali, że najpierw udali się na rozmowę do KO Delegatury w N., który wskazał, że sprawa nadaje się do rozpoznania przez Komisję Dyscyplinarną w K., którą polecił zawiadomić na piśmie. Pozwanym zależało na przeprowadzeniu przez przełożonych powódki rozmowy z nią, a nie wszczęcie postępowania dyscyplinarnego, gdyż liczyli, że po takiej rozmowie powódka się opamięta. Pozwani podali, że nie rozpowszechniali treści listu wśród przełożonych powódki. Jelit ktoś rozpowszechnił treści tego listu to L. Z. Gimnazjum nr (…), dlatego zasadnym jest przypozwanie po ich stronie p.L. Z. Pozwani podnieśli również, że powódka prowokowała fakt, że w/w pismo zostało przez nich złożone. Zgłaszając żądanie ochrony dóbr osobistych powódka w istocie nadużywa swojego prawa podmiotowego skoro jej zachowania sprowokowały działanie M. i B. G. Zdaniem pozwanych to powódka jako pierwsza wszczęła konflikt z A. G., wciągając w ten konflikt swojego męża. A.B. wymusiła na A.G. aby weszła w ten konflikt. Powodowie wzajemni podali również, że A.B. nagrywała bez ich zgody i wiedzy A.G., pomówiła ją do Zespołu Kuratorów Sądu Rejonowego w Nowym Sączu o nienależyte
--- STRONA 7 ---
sprawowanie opieki nad dzieckiem, kierowała nieprawdziwe pisma do Fundacji (…), uderzała pięściami o ścianę itp. które to działania mają charakter bezprawny. Powodowie wzajemni podkreślili, że ich działanie nie miało charakteru bezprawnego, gdyż opisywało sytuacje prawdziwe, a nadto celem działania M. B. G. było niesienie pomocy córce A.G. i małoletniemu dziecku. Powodowie wzajemni zaznaczyli, że w poprzednim miejscu zamieszkania A. B. również wymagała ciszy. Opisali również przebieg zdarzenia z marca 2012 roku z udziałem G. D. B. G. zaprzeczył, że mówiąc „przywiezienie stamtąd” miał na myśli wschód Europy. Sformułowanie zawarte w pozwie jest jednostronną interpretacja A. B. B. G. oświadczył, że wypowiadając te słowa miał na myśli ul. (…) w N. zdaniem pozwanych dobro osobiste w postaci czci i dobrego imienia A.B. nie zostało naruszone. Ponadto nie można udzielić ochrony osobie, która sama nie przestrzega powszechnie obowiązujących zasad współżycia społecznego. Pozwani podkreślili także, że nie widzą podstaw do przepraszania jej za tekst zawierający nieprawdziwe i obraźliwe informacje, skoro były one prawdziwe, rzeczowe, obiektywne, ponadto działali w uzasadnionym interesie. Pozwana A. G. podała, że złożenie przez A.B. pozwu po upływie ponad dwóch lat od daty rzekomych naruszeń jest próbą szantażu celem uniknięcia odpowiedzialności za naruszenia, które są podstawą faktyczną powództwa w sprawie IC 454/11. W piśmie z dnia 21.12.2012 roku (k. 79-81) pozwana wzajemna A. B. wniosła o odrzucenie pozwu wzajemnego w zakresie dotyczącym A. G. z uwagi na tożsamość roszczeń ze sprawą IC 454/11 oraz oddalenie pozwu wzajemnego w całości. A. B. stwierdziła, że trudno przyznać racje M. i B. G., iż naruszyła ich dobra osobiste skoro nie mieszkają w budynku przy ul. (…). Zdaniem pozwanej wzajemnej działanie powodów wzajemnych ma jedynie charakter rewanżu za nałożenie na nich przez PINB kary finansowej w związku z naruszeniem prawa budowalnego oraz niekorzystne dla nich rozstrzygnięcia z lat 2008-2010. Zdaniem pozwanej wzajemnej działania powodów wzajemnych zmierzają do utrudnienia jej pracy zawodowej. Postanowieniem z dnia 21.05.2013 roku (k. 114) odrzucono pozew wzajemny z dnia 17.10.2012 roku w zakresie dotyczącym pozwanej -powódki wzajemnej A. G. z uwagi na tożsamość pozwu wzajemnego A. G. z pozwem do sprawy IC 454/11. Mimo przesłania pozwu z załącznikami L. Z. nie przystąpiła ona do sprawy w charakterze interwenienta ubocznego k. 127 Sąd dokonał następujących ustaleń faktycznych: A. B. przyjechała do Polski z byłego ZSRR. A. B. podjęła pracę jako nauczyciel matematyki w szkole w N. W 2005 roku uzyskała stopień nauczyciela dyplomowanego. Podjęła pracę z 16-letnim stażem w gimnazjum nr (…) w N. Do zajęć zawsze solidnie się przygotowywała. Zajęcia odbywały się w przyjaznej atmosferze. Według opinii dyrektora L. Z. A. B. stanowiła wzorzec pracowitości i odpowiedniości. (dowód: częściowo zeznania świadka M. B. k. 148 0:46:49, częściowo zeznania A. B. k. 271 0:26:16, zeznania świadka M. F. k. 147-148 0:20:22, w aktach 543/09 Sądu Rejonowego w Nowym Sączu: opinia k. 128) Strony znają się w związku z zamieszkiwaniem po sąsiedzku przy ul. (…) w N. A. B. wraz z mężem zajmowali segment (…), który łączyła ściana działowa z segmentem własności M. i B. G. W segmencie (…) w łazience na piętrze w 2006 roku zamontowano wc ze spłuczką typu (…). O zamontowaniu tej spłuczki robotnicy A.G. poinformowali A. B. Wcześniej państwo B. zamieszkiwali w N. przy ul. (…). W
--- STRONA 8 ---
tym miejscu zamieszkania byli spostrzegani jako bardzo spokojni sąsiedzi. A. B. i M. B. bardzo lubili ciszę, dlatego zwracali uwagę- w szczególności A.B.- hałaśliwym sąsiadom, którzy wynajmowali mieszkanie pod nimi, gdy pogłaśniali muzykę. (dowód: częściowo zeznania świadka M. B. k. 148 0:46:49, częściowo zeznania A. B. k. 271 0:26:16, częściowo zeznania pozwanej A. G. k. 271-272 1:20:23, częściowo zeznania M. G. k. 272 1:46:40, zeznania świadka M. N. k. 148 0:38:32, zeznania świadka J. J. k. 148 0:42:14, częściowo zeznania świadka K. G. k. 1181- 183 ds. II 1W 625/10, w aktach II 1W 625/10: zeznania świadka K. G. k. 105, w aktach VII W 543/09: protokół rozprawy z dnia 20.01.2009 r. k. 39-45) Relacje sąsiedzkie pomiędzy A. B. jej mężem i A. G. praktycznie jednak od początku nie układały się prawidłowo, poza krótkim okresem około 7 miesięcy (tj. od momentu wprowadzi A. G. do segmentu rodziców tj. od listopada 2007 roku do wakacji 2008 roku). A. B. wraz z mężem mieli własną wizję swojego segmentu, a z uwagi na fakt, że ich nieruchomość z nieruchomością państwa G. miała pewne części wspólne, oczekiwali podporządkowania w kwestiach wizerunkowych, np. dotyczących ogrodzenia, kamienia itp. Na tym tle doszło do pierwszych nieporozumień sąsiedzkich. Po wykończeniu segmentu, przerobieniu części dziennej na parterze oraz zamontowaniu w ścianie działowej spłuczki typu (…) i wprowadzeniu się do tego segmentu przez A. G. wraz z synem w listopadzie 2007 roku A. B. i jej mężowi zaczęły przeszkadzać hałasy dobiegające z tego mieszkania, a szczególności płacz wówczas niespełna 2 letniego Ignacego, który zdaniem A. B. zachowywał się nienormalnie, jak dziecko z ADHD i jego głośny sposób bycia, chodzenie po schodach w obcasach, przesuwanie mebli, toczenie rowerka po podłodze i innych plastikowych zabawek. Uwagi w tym zakresie A. B. zaczęła zgłaszać A. G. Spór na tym tle bardzo skonfliktował strony, gdyż A. B. i jej mąż uważali, że w segmencie (…) bezprawnie zamontowano (…), zmniejszając grubość ściany, a tym samym zwiększając akustyczność ich mieszkania. Państwu B. hałasy dobiegające z segmentu obok przeszkadzały do tego stopnia, że zaczęli nagrywać A.G. i odgłosy jej normalnego funkcjonowania domowego. A. B. wraz z mężem jako pracownicy umysłowi pragnęli pracować w ciszy i spokoju. Na ciszy zależało im szczególnie podczas przyjazdu kolegi córki z W.Brytanii na wakacje do Polski, które miał spędzić właśnie w segmencie państwa B. Wobec braku zmiany w zakresie funkcjonowania przez A. G. A. B. wraz z mężem coraz bardziej w różnych formach słownych, sms-ami, biciem rękoma w ścianę starali wymusić na A. G. zachowanie ciszy. Konflikt sąsiedzki coraz bardziej się zaogniał. Spór ten obserwowali rodzice A. G., gdyż pomagali jej w opiece nad dzieckiem. A. G. w zawiązku z tą sytuacją nie organizowała w domu żadnych uroczystości, obawiając się scen ze strony sąsiadów. A. B. wykorzystywała różne sytuacje, aby zwrócić uwagę A. G., m.in. monitowała, że opiekunka pali papierosy. W związku z ciągłym zwracaniem uwagi A. G. w 26.10.2008 roku zgłosiła na komendzie policji w N., że A.B. i M.B. zwracają jej uwagę, aby nie hałasowała, a w dniu sporządzenia notatki przed domem zaczęli jej ubliżać. A.G. zgłosiła również, że w dniu 2.11.2008 roku M.B. wygrażał jej miotłą lub łopatą, gdy przejeżdżała samochodem. (dowód: częściowo zeznania A. B. k. 271 0:26:16, częściowo zeznania pozwanej A. G. k. 271-272 1:20:23, częściowo zeznania świadka M. B. k. 148 0:46:49, częściowo zeznania M. G. k. 272 1:46:40, notatka urzędowa z dnia 26.10.2008 roku k. 57, notatka urzędowa z dnia 2.11.2008 r. k. 58, opis przebiegu interwencji k. 59, wydruk sms-a A.B. k. 248, w , pismo z dnia 26.01.2009 r. k. 249-252aktach 543/09 Sądu Rejonowego w Nowym Sączu: wydruk sms-a A.B. k. 38, zeznania M. G. k. 42,
--- STRONA 9 ---
oświadczenie z dnia 19.01.2009 r. k. 46, pismo z dnia 26.01.2009 r. k. 48-51, protokół rozprawy z dnia 10.11.2009 roku k. 168-172, z wyjaśnieniami A. B. oraz zeznaniami świadków A. G. i A.H. i H. G., protokół rozprawy z dnia 22.12.2009 roku k. 177-179 z zeznaniami M. i B. G., w aktach VII W 118/08: notatka urzędowa z dnia 26.10.2008 roku k. 2, notatka urzędowa z dnia 2.11.2008 r. k.8, opis przebiegu interwencji k. 81) W dniu 3.11.2008 pozwana A. G. zainicjowała przeciwko A. B. postępowanie o złośliwie nękanie jej poprzez zgłaszanie uwag o zbyt głośnym funkcjonowaniu, uderzanie w ścianę budynku. W stosunku do A. B. w dniu 24.02.2009 roku zapadł wyrok niekorzystny uznający ją za winną tego, iż od 12.07.008 roku do 5.08.2008 oraz pomiędzy 23.08.2008 do 2.11.2008 roku dokuczliwie złośliwie niepokoiła A. G. przez uderzanie ręką w ścianę i słowne zaczepianie. W apelacji z dnia 26.03.2009 roku od tego wyroku A. B. podała, m.in., że „A.G. przez 15 miesięcy nie miała prawa zamieszkiwać w lokalu przy ul. (…), a mimo to taką informację zawarła w pozwie. KMP i PINB potwierdzili, że nie posiadała ona żadnego dokumentu uprawniającego ją do zamieszkiwania w tym lokalu. Tym samym naruszyła przepisy prawne dotyczące ewidencji ludności i przepisy ustawy prawo budowlane. Ukrywając powyższe fakty przed Sądem Grodzkim w dn. 20.01.2009 roku A. G. złożyła fałszywe zeznania, a jej rodzice i teściowa jako świadkowie współdziałali z nią”. Na skutek apelacji A. B. sprawę uchylono i przekazano do ponownego rozpoznania. Po ponownym rozpoznaniu wyrokiem z dnia 2.03.2010 r. uniewinniono ją od zarzuconego czynu. Wyrok ten zaskarżyła A. G., lecz Sąd II instancji utrzymał w tym zakresie wyrok z dnia 2.03.2010 r. W czasie trwania tego postępowania kilkukrotnie przesłuchiwano A. G., M. i B. G., którzy zwracali uwagę na wymuszenia ze strony A. B. i jej męża bezwzględnej ciszy w sąsiednich segmentach. A. G. na rozprawie w dniu 22.01.2009 roku opisywała w jakich okolicznościach poznała państwa B. i jak układały się jej relacje sąsiedzkie. Opisała również incydent z grożeniem miotłą przez M.B. Te same okoliczności opisywali na tej rozprawie M. G. i B. G. Na rozprawie w dniu 22.12.2009 roku ponownie przesłuchano M. i B. G. M. G. w swoich zeznaniach opisała relacje swojej córki z A. B. oraz własne spostrzeżenia i osądy dotyczące postępowania A. B. związane z wymuszaniem bezwzględnej ciszy. W tym kontekście padły słowa, że zdaniem M. G. A. B. „jest osobą apodyktyczną”. M. G. opisywał również w jakich okolicznościach A. B. zwracała uwagę jej córce A. G., kwitując, że „p.B. bez przerwy zaczepia córkę”. M. G. wskazywała również na słowa, które A. B. kierowała bezpośrednio pod jej adresem tj.: „wielka nauczycielka wychowała dziecko z ADHD”. M. G. opisywała także sytuacje z zainicjowaniem sprawy dotyczącej prawidłowej opieki u kuratorów środowiskowych oraz kolejnej napaści przez państwa B. na A. G., gdy cofała samochodem. M. G. opisywała także relacje sąsiedzkie państwa B. z poprzedniego miejsca zamieszkania tj. ul. (…), podając m.in., że „A. B. urządzała tam karczemne awantury. Chodziło jej o ciszę. Ona biegała tam po korytarzu i waliła w drzwi sąsiadów. Oni powiedzieli, że nie będą świadkami bo nie chcą na nią patrzyć. Byli szczęśliwi, że się stamtąd wyprowadziła”. B. G. w treści swoich zeznań opisywał jak odbierał zachowania A. B. w stosunku do córki A. G., a polegające na ciągłym zwracaniu uwagi w zakresie hałasów dobiegających z sąsiedniego segmentu opisując te zachowania jako „permanentne nękania, znęcanie, molestowanie psychiczne oraz wskazując na działania A. B. polegające na śledzeniu, donosach, inwigilacji”. B. G. stwierdził
--- STRONA 10 ---
również, że A.B. „przywiozła ze sobą stamtąd chamstwo i swoje prawo, które chce wprowadzać wolnym kraju”. B. G. opisywał w jakich sytuacjach A. B. kontroluje i zwraca uwagę jego córce A. G.. Ponadto w kontekście całego konfliktu sąsiedzkiego i napiętych relacji B. G. pozwolił sobie na osobistą ocenę zachowania A.B. w związku z wykonywaną przez nią pracą podając, że dziwi go, że „osoba taka jak obwiniona może pracować w szkole. Jak młodzież ma nie być tak chamska i butna skoro ma takich nauczycieli, którzy w ten sposób zachowuje się we własnym domu”. Natomiast konstatując podejście A.B. do innych osób, które nie koniecznie posiadają wyższe wykształcenie, pozwany podał, że „według pni B. i pana B. tylko oni na osiedlu (…) mają wykształcenia, a reszta to swołocz”. B. G. wskazując na złośliwość A.B. w natrętnym zwracaniu uwagi w zakresie ciszy stwierdził, że „jeżeli państwo B. chcą mieć mieszkanie klasy A, a nie C jakie kupili, to powinni w G. wybudować sobie dom z izolacją akustyczną i wybić ptactwo nad D., żeby im nie przeszkadzało”. (dowód: apelacja A. B. od wyroku z dnia 24.02.2009 r. do sygn. VII W 1117/08 k. 244-247, w aktach VII W 543/09 : protokół ustnego zawiadomienia o wykroczeniu k. 4-9, protokół rozprawy z dnia 20.01.2009 r. k. 39-45 w tym zeznania M. G. k. 42, oświadczenie z dnia 19.01.2009 r. k. 46, pismo z dnia 26.01.2009 r. k. 48-51, wyrok z dnia 24.02.2009 roku k. 81 z uzasadnieniem k. 87-89, apelacja A.B. k. 98-101, akt oskarżenia k. 117-118, wyrok z dnia 20.05.2009 r. k. 131, wyrok z dnia 2.03.2010 r, k. 190 z uzasadnieniem k. 193-203, protokół rozprawy z dnia 22.12.2009 roku k. 177- 179 z zeznaniami M. i B. G., wyrok z dnia 16.06.2010 r. k. 248 z uzasadnieniem k. 250-251) A. B. bardzo emocjonalnie przeżyła powyższą sprawę o nękanie. Była bardzo zdenerwowana. A. B. w związku z powyższą sprawą nie mogła nawet spać. A. B. wypowiedzi B. G. dotyczące przywiezienia ze wschodu swojego prawa odebrała bardzo osobiście jako dyskryminację narodowościową. Dotknęły ją także twierdzenia B. G., w których umniejszał jej umiejętności zawodowe jako pedagoga. (dowód: częściowo zeznania świadka M. B. k. 148 0:46:49, częściowo zeznania A. B. k. 271 0:26:16) W dniu 4.12.2008 roku A. G. zainicjowała również przeciwko M. B. postępowanie o złośliwe niepokojenie. M. B. uniewinniono od zarzucanego czynu wyrokiem z dnia 2.11.2009 r. Powódka A. G. w dniu 24.02.2010 roku wystąpiła jeszcze z jedną sprawą przeciwko A. i M. B. o złośliwe niepokojenie w okresie od czerwca 2009 roku poprzez nasyłanie na nią różnych instytucji celem przeprowadzenia kontroli inwigilowanie, zwracanie uwagi, dzwonienie domofonem, nagrywanie i rozpowszechnianie nagrań. Wyrokiem z dnia 7.12.2010 roku Sąd pozwanych uniewinnił od zarzucanych czynów. (dowód: w aktach VII W 1118/08: protokół ustnego zawiadomienia o wykroczeniu k. 3-7, pismo z dnia 15.07.2009 r. k. 71, wyrok z dnia 2.11.2009 roku k. 184 z uzasadnieniem k.190-195, w aktach II1W 625/10: wniosek o ukaranie k. 2-5, wyrok z dnia 7.12.2010 r. k. 124) B. G. za namową swojej żony, która była emerytowanym nauczycielem w marcu 2009 roku telefonicznie skontaktował się z przełożonymi A. B., twierdząc, że została ona skazana- obowiązywał wówczas nieprawomocny wyrok uznający A. B. winną nękania. B. G. przekazywał informacje nieprzychylne wobec A. B. Po uzyskaniu takiej informacji za-ca dyrektora wyjaśniał całą sprawę z A.B., co nie było
--- STRONA 11 ---
dla niej przyjemnie. Wówczas za-ca dyrektora dowiedział się o konflikcie sąsiedzkim. A. B. czuła się bardzo niekomfortowo w związku z koniecznością informowania przełożonych o swoich sprawach pozazawodowych. W kwietniu 2010 roku B. i M. G. spotkali się osobiście z przełożonymi A. B., chcąc spowodować jakieś reakcje zawodowe, które by ją uporządkowały. Podczas rozmowy opisywali A. B. niekorzystnie. Po tej rozmowie A. B. musiała znowu wyjaśniać dyrekcji, podłoże sporu z państwem G.. O całej tej sprawie widzieli także inni nauczyciele, którym A. B. sama o tym powiedziała, w związku z koniecznością zorganizowania zastępstwa, w czasie gdy musiała stawiać się do sądu. W 2010 roku A. B. przebywała jednokrotnie na urlopie dla podratowania zdrowia. (dowód: zeznania świadka M. F. k. 147-148 0:20:22, częściowo zeznania świadka M. B. k. 148 0:46:49, częściowo zeznania A. B. k. 271 0:26:16, częściowo zeznania M. G. k. 272 1:46:40) M. G. i B. G. wiosną 2010 roku udali się do kierownika Delegatury Kuratorium Oświaty w N., który poinformował ich o konieczności pisemnego opisania sytuacji z A. B. oraz kwalifikacji opisanej sytuacji do wszczęcia postępowania dyscyplinarnego. Uzyskali również informacje, że w takiej sytuacji nie jest potrzebne prawomocne skazanie A.B.. Pismem z dnia 25.04.2010 roku M. i B. G. złożyli do Dyrektora Gimnazjum nr (…) w N. L. Z. skargę na zachowanie nauczyciela poza pracą wraz z wnioskiem o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego. W piśmie tym opisano konflikt sąsiedzki oraz znalazły się twierdzenia, że A.B. od około 1,5 roku zachowuje się niewłaściwie i całkowicie uniemożliwia normalne życie zawodowe i rodzinne. „W okresie letnim 2008 roku p. B. zaczęła bezpodstawnie zaczepiać A.G. na ulicy, jak również zwracać uwagę, że wraz z dzieckiem zachowuje się głośno”. M. G. i B. G. zwrócili przy tym uwagę jakie zachowania przeszkadzały A.B. i w jaki sposób egzekwowała ciszę. Opisali również, że A. B. dwukrotnie czekała na ich córkę, aby zrobić jej awanturę- „A. G. została dwukrotnie zaatakowana przed domem przez p.B. i jej męża, co miało miejsce w październiku i listopadzie 2008 roku”. W piśmie tym dokładnie opisano kiedy A.G. złożyła zawiadomienie o popełnieniu przez A.B. wykroczenia z art. 107 kw i jaki sprawa ta miała finał, powołując m.in. część nieprawomocnego uzasadnienia wyroku, według treści, którego „A.B. w celu wyegzekwowania swoich daleko posuniętych praw pozostaje w sprzeczności z punktu widzenia zasad dobrego wychowania i zasad jakie obowiązują w relacjach międzyludzkich”. M. i B. G. opisali, że A.B. w odwecie za zapadły wyrok składała zawiadomienia do różnych instytucji, a tym zachowaniem A.G. czuje się nękana psychicznie bez żadnego powodu. Autorzy pisma podkreślali determinacje A.B. i jej męża w inicjowaniu postępowań przed Powiatowym Inspektorem Nadzoru Budowlanego, w tym obciążenie ich karą z tytułu nielegalnego użytkowania obiektu w wysokości 10.000 zł. Opisano również inicjatywę A.B. w Zespole Kuratorów Sądowych z lutego 2009 roku i w sprawie o niedopełnienie przez A.G. obowiązku meldunkowego: „p. B. była świadkiem w sprawie wszczętej wraz ze swoim mężem o niedopełnienie obowiązku meldunkowego z art. 147 kw. Na skutek uporczywych żądań p.B. sprawa niedopełnienia obowiązku meldunkowego A.. G. została skierowana przez policję do Sądu”. Opisując te zachowania A.B. M. i B. G. zażądali wszczęcia przeciwko niej postępowania dyscyplinarnego, celem wyciągnięcia konsekwencji, jako, że A.B. jako nauczyciel pełni funkcje osoby zaufania publicznego i jest funkcjonariuszem państwowym, który także poza pracą powinien zachowywać się należycie. M. i B. G. podkreślali swą prośbę o zajęcie się ich przypadkiem, skoro postępowania sądowe i
--- STRONA 12 ---
przygotowawcze na Policji nie przyniosły pożądanych rezultatów. Liczyli na to że przełożony i organy korporacji zawodowej nauczycieli spowodują, że będą mogli żyć w spokoju. Pismo o tej samej treści skierowano do (…) Kuratora Oświaty w K. i Delegatury w N. w dniu 26.04.2010 r. M. G. i B. G. w maju 2010 roku za wiedzą i zgodą A. G. zwrócili się do przełożonych A. B. z prośbą o pomoc w trudnej sytuacji sąsiedzkiej. Udali się także w dniu 7.05.2010 roku na rozmowę (…) Kuratora Oświaty w K. Pismem z dnia 17.05.2010 roku M. i B. G. prosili (…) Kuratora Oświaty o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego wobec A.B. ewentualnie o przeprowadzenie rozmowy z A.B. (…) Kurator Oświaty w odpowiedzi na pismo z dnia 17.05.2010 roku poinformował M. i B. G., że nie jest uprawniony do rozstrzygania sporów sąsiedzkich. Wskazał również na rozpatrzenie skargi przez Dyrektora Gimnazjum, w którym zatrudniono A.B. oraz przeprowadzenie rozmowy z A.B. przez Dyrektora (…) Delegatury Kuratorium Oświaty w K. (dowód: częściowo zeznania M. G. k. 272 1:46:40, zeznania świadka M. F. - k. 147- 148 0:20:22, częściowo zeznania pozwanej A. G. k. 271-272 1:20:23, pismo z dnia 25.04.2010 roku k. 46-51, pismo z dnia 27.05.2010 roku k. 52, pisma z dnia 26.04.2010 roku k. 53-54, pismo z dnia 17.05.2010 r. k. 55-56, w aktach PZA.I.JS.5241/9/10: pisma z dnia 26.04.2010 roku k. 1, pismo z dnia 25.04.2010 roku k. 2-7 wraz z załącznikami k. 8-58, pismo z dnia 12.05.2010 r. k. 59, pismo z dnia 17.05.2010 r. k. 60-61, pismo z dnia 27.05.2010 roku k. 62) W związku z powyższym pismem M. i B. G. Dyrektor Gimnazjum L. Z. jako przełożony A. B. przeprowadziła postępowanie wyjaśniające. A. B. została zobowiązana przez dyrektora do przedłożenia zaświadczenia o niekaralności. Same kilkukrotne wyjaśnienia przed przełożonymi stanowiły dla A. B. dyskomfort. W związku z wykonywaniem pracy nauczyciela przez wiele lat poczuła się bardzo dotknięta, tym bardziej, że wcześniej nie kwestionowano jej kompetencji zawodowych. Sprawę załatwiono według norm prawnych. W stosunku do A. B. nie wyciągnięto żadnych konsekwencji zawodowych. (dowód: zeznania świadka M. F. k. 147-148 0:20:22, częściowo zeznania świadka M. B. k. 148 0:46:49, częściowo zeznania A. B. k. 271 0:26:16) Zakończenie sprawy o wykroczenie jednak jedynie podsyciło konflikt sąsiedzki. A. B. wraz z małżonkiem podjęli kroki odwetowe wobec A. G.. Zgłosili m.in. do odpowiednich instytucji brak numeru domu, brak kosza, oraz M. B. zainicjował postępowanie o niewypełnienie obowiązku meldunkowego przez A.G. oraz postępowanie administracyjne dotyczące przeprowadzenie kontroli przez PINB dotyczącej jakie odstępstwa od projektu zostały wykonane w segmencie zajmowanym przez A.G. oraz skontrolowanie instalacji elektrycznej, kanalizacyjnej oraz (…) w ścianie z uwagi na przenikające hałasy. Zainicjowano również w prokuraturze o sprawy o naruszenie warunków technicznych budynków, o fałszywe zeznania. Podczas pierwszej rozmowy z Inspektorem Nadzoru Budowlanego okazało się, że budynek zajmowany przez A.G. nie ma pozwolenia na użytkowanie. A. B. i M. B. wystąpili również o ukaranie przez INB użytkowników lokalu przy (…), gdyż użytkowanie odbywało się bez pozwolenia nadzoru budowlanego. W tym czasie A.G. wyprowadziła się z segmentu. Zaraz gdy do niego wróciła, A. B. i M. B. od razu zawiadomili o tym fakcie Inspektora Nadzoru Budowlanego. M. i B. G. zostali obciążeni karą finansową w wysokości 10.000 zł z tytułu nielegalnego użytkowania, a
--- STRONA 13 ---
decyzję tą utrzymał NSA w wyroku z dnia 28.02.2012 r. Mimo monitów A. B. i M. B. w PINB związanych z poziomem hałasu i żądaniami dorowadzenia do stanu sprzed wykucia (…) segmentu nr (…), ich działania nie przyniosły zamierzonego efektu. A. B. zgłosiła się również w lutym 2009 roku anonimowo do kuratora środowiskowego zwracając uwagę na sytuacje opiekuńczo wychowawczą syna A. G. Z urzędu podjęto działania wyjaśniające. Przeprowadzono m.in. wywiad środowiskowy, który nie wykazał żadnych zaniedbań w stosunku do dziecka. A. B. konsultowała się również z mężem w kwestii zwrócenia uwagi na sprawę dziecka specjalnym fundacjom. Po rozmowie z żoną M. B. wystosował pismo do Fundacji „(…)” bez wskazywania nazwisk i imion, lecz z opisem sytuacji umożliwiającej identyfikację A.G. Szczególnie te kroki wymierzone w dziecko, A. G. odebrała bardzo osobiście i dotkliwie. A. G. zainicjowała przeciwko A. B. w dniu 18.03.2009 r. postępowanie karne o pomówienie jej o sprawowanie niewłaściwej opieki nad dzieckiem. Pozwana obawiała się konsekwencji zawodowych oraz konsekwencji rodzinnych, w związku, że na biegu była jej sprawa rozwodowa, w której na świadka powołano m.in. A.B. W trakcie tego postępowania A. G. podkreślała, jak dotknęła ją niepotrzebna inicjatywa A.B. związana z niewłaściwym zajmowaniem się synem. A. B. wyjaśniała, że czuła się w obowiązku poinformowania stosownych instytucji, gdyż gdyby dziecku coś się stało, to by sobie nie wybaczyła, że nic nie zrobiła. Postępowanie to ostatecznie zakończyło się zawarciem ugody w dniu 9.09.2009 roku, na podstawie której A. B. oświadczyła, że nie kwestionuje iż, A. G. jest dobrą a matką i w sposób należyty stara się o dziecko, a zgłaszając sprawę do kuratora miała na celu realizację swojej prośby w przedmiocie zachowania ciszy. (dowód: częściowo zeznania A. B. k. 271 0:26:16, częściowo zeznania świadka M. B. k. 148 0:46:49, częściowo zeznania pozwanej A. G. k. 271-272 1:20:23, amicus suriae k. 162-164, wniosek o ukaranie k. 185, oświadczenie k. 186, , oświadczenie k. 187, pismo z dnia 9.04.2009 roku k. 188, zawiadomienia o przeprowadzeniu kontroli k. 189-190 i k. 219-222, decyzja PINB z dnia 11.10.2010 r. k. 191-192 i k. 215-218, decyzja z dnia 4.11.2010 r. k. 193-194 i k. 210-212, decyzja z dnia 17.02.2011 r. k. 195-196, pismo z dnia 10.04.2009 r. k. 209, pismo z dnia 27.04.2009 r. k. 213-214, decyzja z dnia 13.04.2010 r. k. 223-228, pismo z dnia 18.01.2010 r. k. 229-232, pismo z dnia 27.04.2010 r. k. 233- 234, wniosek z dnia 18.02.2009 r. k. 235-236, pismo z dnia 14.07.2010 r. k. 237-238, aktach 543/09 Sądu Rejonowego w Nowym Sączu: protokół rozprawy z dnia 10.11.2009 roku k. 168-172, z wyjaśnieniami A. B. oraz zeznaniami świadków A. G. i A.H. i H. G., w aktach VII K 194/09: akt oskarżenia k. 2-3, protokół rozprawy z dnia 4.05.2009 r. k. 13, protokół rozprawy z dnia 3.06.2009 r. k. 34-37, protokół rozprawy z dnia 6.07./2009 r. k. 44-47 wraz z zeznaniami świadków, kserokopia akt sprawy II Nmo 25/09 k. 51,ugoda k. 55) A. G. w dniu 8.04.2011 zainicjowała postępowanie w tut. Sądzie zarejestrowane pod sygn. IC 454/11 o ochronę dóbr osobistych, domagając się ochrony jej dóbr osobistych takich jak prywatność, mir domowy, dobre imię w związku z twierdzeniami pozwanych A. B. i M. B. sugerującymi, że sprawowała nienależytą opiekę nad dzieckiem i twierdzeniami pozwanej A.B. o jej niewypłacalności. Ponadto domagała się zakazania pozwanym naruszania jej prawa do nietykalność mieszkania poprzez uderzanie pięściami w ścianę budynku i nagrywanie dźwięków i innych odgłosów oraz trwałego usunięcia i zniszczenia z nośników wszelkich nagrań. A. G. domagała się także zasądzenia od pozwanych solidarne kwoty 15.000 zł oraz od pozwanej A. B. kwoty 5000 zł. W treści
--- STRONA 14 ---
uzasadnienia pozwu podała m.in., że „A. B. pozostaje na urlopie dla podratowania zdrowia w związku ze zmianą nauczyciela wskutek domagania się tego przez rodziców”. Wyrokiem z dnia 5.04.2013 roku powództwo oddalono, głównie z uwagi na wzajemność naruszeń dóbr osobistych powódki i pozwanych. (dowód: wyrok wraz z uzasadnieniem do sprawy IC 454/11 k. 197-208, w aktach : IC 454/11: pozew k.1-6) Stosunki między rodzinami stron nie uległy żadnej normalizacji. Strony nadal wykorzystywały każdą drobnostkę, przeciwko sobie wzajemnie. A. G. zgłosiła w 2012 roku na policji m.in., że gdy odwiedzał ją G. D. M. B. powiedział w j. rosyjskim „pryszoł maładieniec”- „przyszedł młodzieniec”. Ponadto A. G. zainicjowała przeciwko A. B. i M. B. postępowanie dotyczące wymeldowania spod adresu ul. (…) we wrześniu 2012 roku. A. B. i M. B. wyprowadzili się z zajmowanego segmentu w czerwcu 2012 roku i wystawili swój segment na sprzedaż. Cały czas sporną między rodzinami stron jest również kwestia zabudowy (…) i poziomu słyszalności w segmentach. A. B. i M. B. wystąpili nawet do Sądu Rejonowego w Nowym Sączu o przywrócenie stanu sprzed zamontowania (…) zarejestrowanego pod sygn. I C 631/12, w toku którego przeprowadzono pomiar eksperymentalny hałasu w segmencie zajmowanym przez A.G., który nie wykazał przekroczenia poziomu dźwięku w stosunku do wartości podanych w normie PN-87/B-02151/02. Opinię ta zakwestionowali o podważali państwo B. Postępowanie w tej sprawie nie jest jeszcze prawomocnie zakończone. (dowód: częściowo zeznania A. B. k. 271 0:26:16, częściowo zeznania świadka M. B. k. 148 0:46:49, częściowo zeznania pozwanej A. G. k. 271-272 1:20:23, częściowo zeznania M. G. k. 272 1:46:40, wezwanie z dnia 23.09.2013 r. k. 153 i k. 157, zawiadomienie k. 154 i k. 158, pismo A.G. z dnia 19.09.2012 r. k. 156, sprawozdanie z badań do sygn. IC 631/12 k. 165-173, pismo z dnia 5.04.2013 r. k. 239-242, pismo z dnia 19.02.2013 r. k. 243, pismo z dnia 23.04.2013 r. k. 253-254, pismo z dnia 5.09.2013 r. k. 255-257) Obydwie rodziny są przeciążone zaistniałym konfliktem. Pozwana A. G. i M. i B. G. nie chcą mieć nic wspólnego z państwem B. Chcąc żyć w spokoju. (dowód: częściowo zeznania A. B. k. 271 0:26:16, częściowo zeznania świadka M. B. k. 148 0:46:49, częściowo zeznania pozwanej A. G. k. 271-272 1:20:23, częściowo zeznania M.G. k. 272 1:46:40) Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie dokumentów przedstawionych przez strony oraz szczegółowo wskazanych przez nich dokumentów z akt związkowych. Autentyczność tych dokumentów nie była kwestionowana i nie budziła wątpliwości sądu. Sąd dokonał ustaleń faktycznych także na podstawie osobowych źródeł dowodach tj. zeznań stron i świadków. Zeznania stron postępowania były dla Sądu wiarygodne jedynie częściowo. Strony mocno zaangażowane w spór sąsiedzki eksponowały głównie kroki odwetowe podjęte przez przeciwników procesowych umniejszając własne kroki zmierzające do pognębienia strony przeciwnej. Uprzedzenia i wzajemna niechęć stron wpływała na obiektywność ich zeznań. Strony skupione na własnych racjach nie dopuszczając racji przeciwników procesowych skupiały się w swoich zeznaniach na przedstawianiu się jako ofiary.
--- STRONA 15 ---
Zeznania powódki- pozwanej wzajemnej A. B. nie były dla Sądu w pełni obiektywne i rzeczowe. Z zeznań A. B. emanowało ogromne nieprzejednanie w kwestii zmontowanego w segmencie (…) i (…) w ścianie. Podważała ona wszelkie próby rzeczowego i obiektywnego potwierdzenia jej argumentów dotyczących akustyczności segmentu (…), w tym opinię techniczną przeprowadzona w sprawie IC 631/12. Powyższe zeznania A. B. jednoznacznie potwierdzają, co było i jest dla niej niezmiernie ważne i w jaki sposób dąży ona i jej mąż do bezwzględnego wyegzekwowania na właścicielach segmentu (…) demontażu (…), potwierdzając tym samym, że wszelkie inicjatywy sądowe związane są właśnie ze sporem powstałym na tym tle. Sąd nie podzielił zeznań A. B., iż nie ingerowała w sferę zawodową A. G. A. B. doskonale wiedziała jaki zawód wykonuje A.G., a mimo to zgłosiła się anonimowo do kuratora zgłaszając sprawę niewłaściwej opieki nad synem A.G. Przy czym w ocenie Sądu musiała wiedzieć o konsekwencjach jakie w sferze zawodowej A.G. wywrze taką inicjatywą, skoro A.G. w związku z wykonywaniem obowiązków zawodowych stykała się z kuratorami. Sąd nie podzielił także zeznań A. B. w kwestii tego, dlaczego nie podjęła inicjatywy cywilnej ochrony dóbr osobistych dopiero po dwóch latach, co szczegółowo opisano przy okazji oceny zeznań świadka M. B. Sąd za niewiarygodne uznał zeznania A. B., iż nie zgłaszała żadnych zastrzeżeń do funkcjonowania rodziny K. G. na ul. N., o incydencie z głośną muzyką zeznawał nawet M. B. Zeznania pozwanej A. G. Sąd również uznał za wiarygodne jedynie częściowo. Zdaniem Sądu pozwana na potrzeby przedmiotowej sprawy wyolbrzymiła incydent z K. G. Sąsiedzi A. B. z ul. (…) nie opisywali jej w kategoriach, w których przedstawiała ją A. G. Do samego zwrócenia uwagi z włączoną zbyt głośno muzyką w ocenie Sądu jednak doszło co wynika z treści zeznań K. G. Sąd za niewiarygodne uznał również zeznania pozwanej, iż nie uczestniczyła w inicjatywie swoich rodziców, którzy skontaktowali się z przełożonymi A.B.. Załączniki dołączone do pisma przesłanego do Dyrekcji i Kuratorium oświaty dotyczyły przede wszystkim spraw samej pozwanej. Trudno zatem za pozwaną przyjmować, że o inicjatywnie rodziców nic nie wiedziała, tym bardziej, że wszelkie spory z państwem B. z nimi omawiała. Sąd za niewiarygodne uznał również zeznania pozwanej, iż sprawę o nękani z urzędu po interwencji zainicjowała policja. W aktach spraw o nękanie na pierwszych kartach zalegają zawiadomienia o zgłoszeniu popełnienia wykroczenia. Sąd nie podzielił również zeznań pozwanej o rzekomej inicjatywie rodziców dotyczącej zmiany nauczyciela matematyki w osobie A.B. oraz korzystania przez A.B. z opieki psychiatrycznej, jako gołosłowne. Zeznania pozwanej-powódki wzajemnej M. G. Sąd również uznał za prawdziwe tylko w pewnym zakresie w szczególności, że A. G. nie wiedziała o ich inicjatywie w Kuratorium Oświaty, co szczegółowo wyjaśniano wyżej. Sąd za niewiarygodne uznał twierdzenia pozwanej - powódki wzajemnej, że intencją jej i męża przy inicjowaniu postępowania w miejscu pracy zawodowej było wyłącznie zwrócenie uwagi A.B. na funkcjonowanie w warunkach sąsiedzkich. Pisma przesłane do przełożonych A.B. wyrażają jednoznaczne sformułowania w wszczęcie postępowania dyscyplinarnego. Sąd pominął dowód z przesłuchania pozwanego-powoda wzajemnego B. G. z uwagi na niestawiennictwo na rozprawie w dniu 25.11.2013 roku. Zgodnie z art. 302 § 1 kpc gdy z przyczyn natury faktycznej lub prawnej przesłuchać można co do okoliczności spornych jedną tylko stronę, sąd oceni, czy mimo to należy przesłuchać tę stronę, czy też dowód ten pominąć w zupełności. Sąd postąpi tak
--- STRONA 16 ---
samo, gdy druga strona lub niektórzy ze współuczestników nie stawili się na przesłuchanie stron lub odmówili zeznań. Zeznania świadka M. F. Sąd uznał za wiarygodne. Świadek jako przełożony A.B. posiadał informacje dotyczące postępowania jakie toczyło się przeciwko A. B. z inicjatywy M. i B. G. Świadek nie pamiętał dokładnie okoliczności zgłoszenia telefonicznego B. G. Zeznania świadka M. N. i J. J. Sąd uznał za wiarygodne. Świadkowie opisywali zamieszkiwanie na ul. (…), gdy ich sąsiadem była m.in. A.B. wraz z mężem. w/w świadkowie zeznali logicznie i spójnie. Niemniej jednak ich zeznania nie deprecjonują w całości zeznań K. G. ds. II 1W 625/10, gdyż o konflikcie z lokatorami w/w osoby mogły nie wiedzieć. Zeznania K. G. nie były dla Sądu jednak przekonywujące w całości m.in. z uwagi na powiazania rodzinne z A.G.. W/w świadek wiedząc o konflikcie sąsiedzkim panującym miedzy strona podczas składania swoich zeznań pewne okoliczności zdaniem Sądu wyolbrzymił, jak choćby reakcje A. B. na podkręconą muzykę. Okoliczności te w swoich zeznania potwierdził M. B.. Zeznania świadka M. B. Sąd uznał za wiarygodne jedynie częściowo. Świadek pozostaje w bliskich relacjach rodzinnych z A. B. i był mocno zaangażowany w spór sąsiedzki powstały między stronami. Sam inicjował pewne postępowania przeciwko A. G. .W swoich zeznanych M. B. bardzo jednostronnie przedstawiał konflikt sąsiedzki, umniejszając własną rolę w zainicjowaniu pewnych postępowań administracyjnych, eksponując, że to np. INB z uwagi na jego prośbę wyjaśnienia poziomu hałasu stwierdził, że segment (…) nie posiada pozwolenia na użytkowanie. Świadek nie eksponował w taki sposób własnej inicjatywy dotyczące innego postępowania prowadzonego przez INB, gdzie bardzo aktywnie walczył o wymuszenie przez ten organ na właścicielach segmentu (…) zdemontowania (…). Świadek próbował także racjonalizować swoje oraz swoje małżonki A.B. bardzo klarowne kroki odwetowe podjęte przeciwko A.G. Świadek również w sposób niewiarygodny przedstawiał, że ze strony jego a powódki-pozwanej wzajemnej A.B. zawsze padły kulturalne i grzeczne sformułowania pod adresem A.G. M. i B. G. Przeczy temu materiał zgormadzony w przedmiotowej sprawie jak również zasady doświadczenia życiowego. W opisywanych przez świadka relacjach z pozwanymi, gdy zaistniał już konflikt sąsiedzki i podjęto pewne kroki prawne, praktycznie wykluczone były jakiekolwiek grzecznościowe rozmowy, zważywszy na bardzo emocjonalne zaangażowanie w spór obydwu rodzin. Świadek również w sposób nieprawdziwy przedstawił motywy A.B. związane z wytoczeniem przedmiotowej sprawy po ponad dwóch latach od naruszenia dóbr osobistych. Wszelkie dokumenty, które dotarły do Kuratorium zostały zebrane w teczkę w tym samym roku i bardzo wątpliwym jest, że wgląd w te dokumenty A.B. otrzymała dopiero w 2012 roku. Niewiarygodnie świadek przedstawił również niemożność z uwagi na własne obowiązki zawodowe rozpoczęcia przez A.B. postępowania o ochronę dóbr osobistych za słowa, które M. i B. G. wypowiedzieli podczas wysłuchania w sprawie o nękanie. Sprawę tą bowiem inicjowała A. B. a nie świadek. W ocenie Sądu biorąc pod uwagę zeznania pozwanej powódki wzajemnej M. G. i pozwanej A. G. oraz czasookres inicjowania spraw sądowych Sąd uznał, że inicjatywa A. B. w przedmiotowej sprawie związana była bezpośrednio z pozwem z jakim wystąpił A.G. w sprawie IC 454/11. Sąd oddalił wnioski pozwanych M. G., B. G., A. G. o dopuszczenie dowodu z zeznań świadków: J. S., A. P., K. B., E. Z., A. C., H. G., S. G., M. Z., K. Z., G. D., E. C., E. F., H. M., K. B., B. G., W. Ś., Z. P., W. G., K. G., B. K., M. M., B. O., P. R., J. M., M. W., P. K., W. B. z uwagi na brak wskazania przez pozwanych w wyznaczonym
--- STRONA 17 ---
pismem z dnia 29.03.2013 r. terminie k. 92 dokładnych adresów tych świadków oraz dokładnych i konkretnych okoliczności, na które w/w świadkowie mieli zostać przesłuchani. Sąd pominął również dowód z zeznań K. M. i J. T. z uwagi na cofnięcie tych dowodów przez powódkę k. 148 Sąd oddalił wniosek dowodowy pozwanych o zwrócenie się do Szpitala Oddział Ratunkowy o informację czy A. B. korzystała z pomocy lekarza psychiatry, czy została zdiagnozowana i czy zostało wdrożone dalsze leczenie, gdyż bez zgody A. B. Sąd nie może zwracać się o dokumentację dotyczącą leczenia jej osoby. Wobec posiadania akt osobowych A.B. Sąd nie zwracał się do L. Z. o nadesłanie korespondencji z pozwanymi. Sami pozwani zresztą nie potrafili określić dokładnie jakich pism dotyczy ich teza dowodowa. Sąd pominął również wniosek pozwanych o zwrócenie się do Fundacji (…) w W. o nadesłanie informacji jakich udzieliła ta Fundacja A.B., nadesłanie dokumentacji z SR wydział Rodzinny odnośnie wywiadu w mieszkaniu A. G., zwrócenie się z prośbą o wywiad do KMP na okoliczność podjętej interwencji patrolu z marca 2012 roku gdyż tożsame dokumenty zalegają w sprawie IC 454/11. Sąd pominął dowód z nagrań na dyktafonie zgłoszony przez pełnomocnika powódki, pozwanej wzajemnej A. B., jako spóźniony. Wniosek ten zgłoszono na rozprawie w dniu 23.11.2013 roku podczas składania zeznań przez A. B. już po terminie wskazanym do składania wniosków dowodowych. Ponadto zostało zgłoszone bez możliwości ustosunkowania się do tego dowodu przez stronę przeciwną, w sytuacji gdy zarzucała ona manipulację tymi nagraniami. Nadto dowód ten jest w kontekście zgłoszonych żądań jest zbędny. Sąd zważył co następuje: Powództwo główne i powództwo wzajemne nie zasługuje na uwzględnienie. Cywilnoprawna ochrona dóbr osobistych osób fizycznych, zgodnie z art. 24 k.c. opiera się na dwóch przesłankach: naruszenia lub zagrożenia dobra osobistego i domniemania bezprawności czynu naruszającego dobro osobiste. Stosownie bowiem do art. 24 k.c. ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. Rozpoznanie roszczenia o ochronę dóbr osobistych wymaga zatem nie tylko ustalenia i dokonania oceny, czy i jakie dobro osobiste żądającego ochrony zostało naruszone, ale również stwierdzenia bezprawności działania sprawcy bądź też wystąpienia okoliczności bezprawność tę wyłączających. W doktrynie i judykaturze dominuje pogląd, iż naruszenie dóbr osobistych ująć należy w kategoriach zobiektywizowanych. Poszukiwanymi obiektywnymi kryteriami są oceny społeczne, wynikające z istniejącej świadomości prawnej, zasad współżycia społecznego i zasad moralnych, a także element pewnej zwykłej, przeciętnej reakcji, co uzasadnia ochronę tylko typowego interesu, a nie interesu ujętego indywidualistycznie. Uwzględniać należy wprawdzie także indywidualne odczucia osoby żądającej ochrony, ale brać należy pod uwagę przede wszystkim obiektywną reakcję społeczeństwa, w szczególności czy dane zachowanie, biorąc pod uwagę przeciętne reakcje ludzkie, mogło obiektywnie stać się podstawą do negatywnych odczuć po stronie pokrzywdzonego. Podstawową przesłanką cywilnoprawnej ochrony dobra osobistego jest jednak ustalenie, że dobro osobiste zostało naruszone bezprawnym działaniem tj.
--- STRONA 18 ---
działaniem sprzecznym z normami prawnymi lub zasadami współżycia społecznego. Za bezprawne uznaje się przy tym każde działanie, o ile nie zachodzi żadna ze szczególnych okoliczności je usprawiedliwiających do których zalicza się m.in. działanie w ramach obowiązującego porządku prawnego, wykonywanie prawa podmiotowego w warunkach niewskazujących na jego nadużycie czy działanie w ochronie uzasadnionego interesu. Istotne jest, że z art. 24 § 1 k.c. wynika domniemanie bezprawności, stąd też na pozwanym ciąży ciężar dowodu, że zarzuty postawione w celu ochrony uzasadnionego interesu sprawcy naruszenia bądź interesu społecznego, były subiektywnie i obiektywnie prawdziwe. Przedmiotowe postępowanie dotyczy żądania A. B. ochrony jej dóbr osobistych związanych z przesłaniem przez M. i B. G. pisma z dnia 25.04.2010 roku do Dyrekcji gimnazjum i Kuratorium Oświaty oraz informacji jakich podali podczas składania zeznań w dniu 22.12.2009 roku ds. W 543/09, oraz twierdzeń A.G. zawartych w pozwie ds. IC 454/11, iż pozostawała na urlopie dla podratowania zdrowia w związku ze zmianą nauczyciela której domagali się rodzice uczniów i zobowiązania pozwanych od powstrzymania się od dalszego przesyłania do jej przełożonych informacji dotyczących życia osobistego i rodzinnego. Natomiast powództwo wzajemne dotyczy: ochrony dóbr osobistych M. i B. G. związanych z wyrażeniami A. B. zawartych w apelacji od wyroku w sprawie W 1117/09, w której stwierdziła, że współdziałali oni ze swoją córką A.G. w zakresie składania fałszywych zeznań oraz doprowadzali do wyolbrzymienia konfliktu sąsiedzkiego, jak również sugerowania prze A.B. choroby ich wnuka na ADHD oraz żądania zobowiązania A.B. od dalszego powstrzymywania się od naruszania ich prywatności i dobrego imienia. Strony wniosły równie o zasadzenia zadośćuczynienia w kwotach po 10.000 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Odnosząc się do powództwa głównego A. B., zdaniem Sądu informacje, które zawarli pozwani M. i B. G. za wiedzą A. G. w piśmie z dnia 25.04.2010 roku oraz te, które w formie ustnej przekazywali do przełożonych powódki A. B. naruszały jej dobra osobiste w postaci dobrego imienia. Wypowiedzi pozwanych M. i B. G. szczególnie te zawarte w formie pisemnej opisywały bardzo drobiazgowo relacje między rodzinami B. i G. wraz z ukazaniem reakcji odwetowych podjętych przez powódkę. Cały wydźwięk tego pisma stawiał powódkę w bardzo niekorzystnym świetle, jako osobę zawziętą i mściwą, z którą w żaden sposób nie można sobie poradzić, także instytucje sądowe zawiodły. W piśmie tym znalazły się pewne nieścisłości dotyczące inicjatywy powódki we wszczynaniu różnych postępowania administracyjnych. Niemniej jednak działania podejmowane przez męża powódki M. B. należało traktować całościowo i łącznie z zachowaniem pozwanej A. B. w konflikcie sąsiedzkim. To, że pewnych postępowań ona samodzielnie nie inicjowała, gdyż robił to jej mąż, nie ma znaczenia, bo wszelkie decyzje podejmowali wspólnie po obszernych dyskusjach i ustaleniu wspólnej linii postępowania. Tak było m.in. ze zgłoszeniem anonimu do Fundacji (…) czy inicjowaniu postepowań administracyjnych. Samo wszczęcie postępowania dyscyplinarnego i rozmowy wyjaśniajcie z przełożonymi mogły słusznie być dla powódki nieprzyjemne, gdyż musiała się odnosić nie do własnej pracy zawodowej a życia osobistego. A. B. w podanym wyżej zakresie nie należy się jednak ochrona prawna. Powyższą konstatację Sąd oparł na podstawie całego zebranego materiału dowodowego w sprawie oraz przeanalizowania źródła konfliktu sąsiedzkiego między rodzinami B. i G.. Podkreślenia wymaga w kontekście badania bezprawności
--- STRONA 19 ---
zachowania pozwanych, którzy podjęli działania dyscyplinarne u przełożonych powódki, iż w tamtej chwili, chcąc pomóc córce A. G. czuli się bezsilni. Wykorzystali zatem dostępną wszystkim instytucję prawa oceny nauczyciela jako osoby wykonującej zawód zaufania publicznego. Zgodnie bowiem z ustawą Karta Nauczyciela art. 9.1. ust 2 stanowisko nauczyciela może zajmować osoba, która przestrzega podstawowych zasad moralnych. Wykorzystanie prawnego środka ochrony nie można potraktować jako zachowania bezprawnego. Niemniej jednak w przedmiotowej sprawie należało uwzględnić całe tło sporu stron. Zdaniem pozwanych M. i B. G. wyrażonych w przedmiotowym piśmie powódka A. B. w życiu rodzinnym i sąsiedzkim tych podstawowych zasad moralnych nie przestrzegała. Z takimi twierdzeniami pozwanych Sąd się zgodził, gdyż to pozwana jako osoba nadwrażliwa na hałasy domagała się od lata 2008 roku bezwzględnego zachowania ciszy przez A.G. w zajmowanym przez nią segmencie. Wymuszała to w różnoraki sposób. Tymczasem jak stwierdzono w toku innych spraw sądowych funkcjonowanie A.G. oraz jej syna nie odbiegało od normalnego. Tą okoliczność potwierdziła także opinia akustyczna ds. IC 631/12 Sądu Rejonowego w Nowym Sączu zalegająca w aktach przedmiotowej sprawy. Pozwani M. i B. G. wiedząc o sporze na tym tle od córki starli się ją w pewien sposób wesprzeć. Wpadli zatem na pomysł wykorzystania drogi służbowej A. B. Powyższe było jednak jedynie jednym motywem działania pozwanych M. i B. G.. Drugim i bardzo wyraźnym było też działanie odwetowe pozwanych, którzy poza chęcią zwrócenia uwagi przełożonych na problem sąsiedzki pragnęli również wyciągnięcia daleko idących konsekwencji zawodowych wobec A. B. poprzez wszczęcie postępowania dyscyplinarnego. Takie zachowanie pozwanych mieści się zdaniem Sądu w definicji działania bezprawnego. Jednak i w tym przypadku powódce A. B. nie przysługuje ochrona przewidziana w art. 23-24 kc. Z uwagi na wykorzystywanie przez nią swojego prawa podmiotowego, które jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Podkreślenia wymaga, że w orzecznictwie SN ukształtowała się wykładnia art. 5, według której ten, kto sam naruszył zasady współżycia społecznego nie może powoływać się na nie i żądać na ich podstawie odmowy udzielenia ochrony sądowej osobie, której prawo zostało naruszone. Byłoby to bowiem opaczne rozumienie klauzuli generalnej wyrażonej w art. 5. Nie może przy tym ulegać wątpliwości, że im cięższe jest naruszenie zasad współżycia społecznego, im większy jest stopień złej woli, im bardziej oczywiste lekceważenie prawa i współżycia sąsiedzkiego, tym bardziej zdecydowana musi być reakcja przeciwko naruszającemu, a nie przeciwko ofierze naruszeń. Dochodząc do powyższej konkluzji Sąd sięgnął do genezy konfliktu między stronami. Sąd zważył, że zarzewiem konfliktu między stronami była jak podkreślała A. B. „dziura w ścianie” związana z zamontowaniem w segmencie należącym do M. i B. G. spłuczki typu (…). Strony niniejszego postępowania od 2008 roku podejmowały działania odwetowe względem sąsiadów, w których całkowicie się zatraciły. Zatraciła się w nich przede wszystkim powódka A. B., która bardzo osobiście potraktowała brak reakcji na jej żądania przez A. G. oraz zainicjowanie sprawy o nękanie, w której pierwszy wyrok jaki zapadł uznawał ją za winną tego nękania. Konsekwencją tego wyroku, o czym świadczy zbieżność czasowa, była z kolei inicjatywa powódki, która zgłosiła się anonimowo do zespołu kuratorów przy Sądzie Rejonowym w Nowym Sączu z zastrzeżeniami co do opieki nad synem A. G.. Powódka A. B. posiadając wykształcenie pedagogiczne, które tak podkreślała, przed podjęciem takiego kroku, nie rozważyła jego celowości, a przecież jako matka mogła domyślać się jak emocjonalnie odbierze to A. G.. Nie trzeba bowiem specjalistycznej wiedzy pedagogicznej, aby wiedzieć, że każde dziecko w okresie niemowlęcia i wczesno
--- STRONA 20 ---
dziecięcym rozwija się indywidulanie i w różny sposób zgłasza swoje potrzeby, których nie potrafi jeszcze wyartykułować, niejednokrotnie przez płacz. Głośny sposób funkcjonowania dziecka I. G., A. B. wykorzystała we własnym celu, chcąc w pewien sposób odpłacić się A.G. za wyrok, który w tym czasie na jej niekorzyść zapadł. W przedmiotowym postępowaniu A. B. dochodzi ochrony swoich dóbr osobistych w postaci czci, godności, dobrego imienia. Tymczasem od 2008 roku sama i w porozumieniu z mężem inicjowała szereg postepowań, w których naruszała dobra osobiste pozwanej A. G., a w swoich działaniach pozostawała i pozostaje do dzisiaj nieugięta, depcząc podstawowe i fundamentalne zasady relacji międzyludzkich, które należą do podstawowych zasad moralnych, o których mowa w karcie nauczyciela czy podstawowych zasad współżycia społecznego. W tym miejscu nalży się także odnieść do zachowania samych pozwanych M.G., B. G. i A. G., którzy również nie pozostawili dłużni A.B. i jej mężowi podejmując również szereg różnych inicjatyw sądowych i pozasądowych, które także nie mieszczą się w kategoriach działań zgodnych z prawem. Strony tj. A. B. jak również M. i B. G. oraz A. G. w tych działaniach odwetowych przekroczyli normy zwyczajowo przyjęte w stosunkach sąsiedzkich, ale także szeroko pojęte zasady międzyludzkie. Ponadto Sąd zważył, że działania te podejmowane były w bardzo zbieżnym okresie czasu i na tyle się zazębiały, ze trudno rozgraniczyć te które były bezprawne od tych uzasadnionych. Strony przedsiębrały różne kroki działając w niewiarygodnych emocjach. W tak wielkim wyburzeniu, że o ile któreś z nich naruszyło dobra osobiste to było to wywołane zachowaniami przeciwnika. Powódka A. B. dopatrywała się również naruszenia swoich dóbr osobistych w zeznaniach M. i B. G. ds. W 543/09 oraz pozwie A. G. ds. IC 454/11. Przede wszystkim informacje podane przez M. G. w zeznaniach złożonych do sprawy W 543/09 nie miały cech działania bezprawnego, podobnie jak informacje zawarte przez A. G. w pozwie do sprawy IC 454/11. Ochrona prawna przewidziana w przepisach art. 23 i art. 24 § 1 zd. 1 k.c., nie przysługuje, jeżeli działanie osoby, przeciwko której skierowane są roszczenia, nie jest bezprawne. Nie można uznać za bezprawne działania dokonanego w ramach porządku prawnego. Działaniem w tych ramach jest np., jak w niniejszym wypadku, złożenie zeznań w charakterze świadka czy też złożenie dokumentu, jako dowodu w postępowaniu prowadzonym przez uprawnione organy - tak Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 28.10.1971 r. I CR 425/71. Działanie w ramach obowiązującego porządku prawnego, by wyłączyć bezprawność, musi być dokonane w granicach określonych tym porządkiem prawnym, to jest pozostawać w zgodzie z obowiązującymi przepisami, powinno być rzeczowe, obiektywne, podjęte z należytą ostrożnością i przez osobę uprawnioną. Nie może też wykraczać poza niezbędną dla określonych prawem celów potrzebę w zakresie wyrażanych ocen -tak SN w wyroku z dnia 13.04.2000 r. III CKN 777/98. Funkcją zeznań jest przekazanie swojej wiedzy na temat danej okoliczności faktycznej i tylko zeznania składane w postępowaniu sądowym mogą być wyjątkowo uznane, za naruszające dobra osobiste, jeżeli nie są związane ze sprawą a mają tylko na celu oczernić daną osobę. Zeznania M. G. w zeznaniach złożonych do sprawy W 543/09 nie wykraczają poza powyższe granice, skutkujące naruszeniem dóbr osobistych powoda. Pozwana opisała sposób funkcjonowania A. B. ze swojego subiektywnego punktu widzenia. Opisała także stosunki sąsiedzkie jakie posiadała A.B. na ul. (…) z posiadanej prze siebie wiedzy. Podobnie sformułowania zawarte w pozwie ds. IC 454/11 A. G. dotyczące zdaniem autorki pozwu faktycznych przyczyn urlopu nie miały na celu
--- STRONA 21 ---
pomówienie powódki i zostały złożone pod wpływem informacji uzyskanych od innych osób, w celu wykazania funkcjonowania powódki. Jedynie zeznania B. G. w których opisywał powódkę, „że przywiozła z stamtąd chamstwo i swoje prawo…” oraz wysławiał oceny jej pracy zawodowej w kontekście jej zachowania zdaniem wychodziły poza opisane wyżej ramy. Nie można jednak zdaniem Sądu analizować treści wypowiadanych, czy formułowanych przez B. G. sformułowań na temat powódki A. B. bez uwzględniania kontekstu, w którym stwierdzenia te padły oraz z pominięciem sporu, który już wtedy w bardzo gwałtowny sposób między stronami przebiegał. Sąd zważył, że sformułowania pozwanego względem powódki padły w kontekście wyjaśnienia jej zachowania polegającego na bezwzględnej chęci wymuszania na ich córce ciszy, zdemontowania jej zdaniem bezprawnie wmontowanego (…). Pozwany B. G. w sposób obrazowy, ujmując to bardzo klarownie, opisał zachowania powódki w relacjach sąsiedzkich. Wypowiedzi te stanowiły kategoryczną, negatywną ocenę zachowania powódki, ale nie były oceną dowolną i nieuzasadnioną, ponieważ postępowanie dowodowe w przedmiotowej sprawie potwierdziło, że powódka A. B. w bardzo wyrazisty i zdecydowany sposób w różnej formie akcentowała swoje żądania dotyczące przenikania hałasu, które z biegiem czasu można było subiektywnie odczytywać jako pewnego rodzaju nękanie. Odnośnie powództwa wzajemnego M. i B. G. przeciwko pozwanej A. B.. Jak wskazano wyżej zachowania polegające na zawarciu pewnych treści w pismach procesowych składanych w trakcie postępowań sądowych nie mają cech działań bezprawnych. Sformułowania zawarte w treści apelacji pozwanej wzajemnej A. B. ds. VII W 1117/09 dotyczące składnia fałszywych zeznań przez powodów wzajemnych wraz ze swoją córką A. G. oraz wyolbrzymienia konfliktu sąsiedzkiego, były jedynie związane z obroną i linią procesową jaka przyjęła w tamtej sprawie A. B. oraz jej własnymi ocenami prawdomówności w/w osób, których nie można taktować w kategoriach podjętych bezprawnie. Natomiast twierdzenia o tym, że pozwana wzajemna A. B. formułowała wnioski o chrobre ADHD I. G. nie zostały potwierdzone w materiale dowodowym. Słowa takie przytaczała w swoich zeznaniach w sprawie VII W 1117/09 jedynie M. G., jako zasłyszane od A. B.. Brak jest jednak dowodu w postaci zeznań samej pozwanej wzajemnej, że takie sugestie z jej ust faktycznie padały. Reasumując analizując zasadność zgłoszonych żądań przez strony w przedmiotowym postepowaniu Sąd zauważył, że inicjatywa sądowa stron związana była ścisłe z konfliktem jaki powstał między nimi w 2008 roku i mimo zakończenia wielu postepowań sądowych, w których orzekały różne składy sędziowskie niezależnie, zwracając stronom uwagę na stopień zaangażowania i zarazem niszczenia ich spokoju psychicznego. Żadna ze stron nie wyciągnęła wniosków z tych postępowań i nadal kontynuuje wyniszczający spór, A. B. kontynuując postępowanie dotyczące przewrócenia ściany do stanu sprzed zamontowania (…), pozostając głuchą na jakiekolwiek obiektywne argumenty padające od osób obiektywnych i nie związanych ze sprawą i torpedując wszelkie niezgodne z jej zamysłem wnioski formułowane przez biegłych , w tym opinie pomiarów akustycznych. Natomiast A. G. mimo, wyprowadzki państwa B.z ul. (…) zawiadamiając odpowiednie organy dotyczące kwestii meldunkowych. Sąd nie mógł nie zauważyć, że mimo nieprawomocnego zakończenia sprawy IC 631/12 przed Sądem Rejonowym o usuniecie (…), w postępowaniu tym została przeprowadzona ekspertyza dotycząca poziomu hałasu, a badania odbyły się na żądanie A. B. różnych warunkach. Ekspertyza ta nie wykazała żadnych przekroczeń
--- STRONA 22 ---
dźwięków określonych normach. Powyższe świadczy, że powódka, pozwana wzajemna A. B. jest w istocie przewrażliwiona w zakresie hałasów dobiegających z segmentu sąsiedniego. Ponadto w związku z kwestionowaniem tej opinii jawi się jako osoba nieprzejednana i stronnicza, która akceptuje tylko takie okoliczności, które współgrają z jej poglądami. Z treści samych zeznań A. B. klarownie wynika, że jeśli chodzi o jej osobę i podjęte w majestacie prawa przez nią kroki przeciwko pozwanym, to nie dostrzega ona w tym żadnej nieprawidłowości. Podjęte natomiast również z w majestacie prawa przez pozwanych, na kanwie konfliktu sąsiedzkiego kroki, deprecjonuje i postrzega jako wyraz nienawiści w stosunku do siebie z ich strony. W przedmiotowej sprawie zdaniem Sądu bezopornie z materiału dowodowego wynika, że strony pałają do siebie ogromną niechęcią i są mocno zaangażowane w powstały spór, czyniąc sobie złośliwości. W świetle tych wzajemnych złośliwości i uprzykrzania sobie wzajemnie funkcjonowania, zdaniem Sądu, udzielnie ochrony prawnej którejkolwiek ze stron czy to z powództwa głównego czy wzajemnego byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Nie można chronić bowiem dochodzić ochrony swoich dóbr naruszając w ten sposób dobra przeciwnika. W ocenie Sądu strony nawzajem czyniły sobie złośliwości i nakręcały spiralę nienawiści i zatracając się w tym co im faktycznie przeszkadzało, co było jedynie wyrazem wzajemnej niechęci i wrogości. Na marginesie żądanie powódki A. B. jak też powodów wzajemnych M. i B. G. o zobowiązanie strony przeciwnej do powstrzymywania się od dalszego naruszania dóbr osobistych nie znajdowało uzasadnienia wobec braku wykazania przez strony, że do dalszych naruszeń dochodzi, w przypadku A. B. - poprzez przesyłanie do przełożonych informacji o życiu rodzinnym i osobistych, a w przypadku M. i B. G. - do dalszego naruszania ich dóbr osobistych i prywatności. Sąd nie znalazł podstaw do uwzględnienia powództwa i powództwa wzajemnego, nie mogły zatem zostać również uwzględnione roszczenia majątkowe skierowane przeciwko pozwanym i pozwanej wzajemnej, a wynikające z treści przepisów art. 448 k.c. Z tego też względu zbędne było prowadzenie rozważań dotyczących ewentualnej krzywdy poniesionej przez powódkę i powodów wzajemnych. O kosztach postepowania Sad orzekł na zasadzie art. 100 kpc, biorąc pod uwagę wynik postepowania. SSO Maria Tokarz
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Okręgowy w Nowym Sączu#I C 1059/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 9 grudnia 2013 r. Sąd Okręgowy w Nowym Sąc#art. 147 kw#art. 107 kw#art. 147 kw.#art. 302 § 1 kpc#art. 24 k.c.#art. 24 § 1 k.c.#art. 24 § 1 zd. 1 k.c.#art. 448 k.c.#art. 100 kpc