Teza / krótkie omówienie
ochrony dóbr osobistych Sąd powinien w pierwszej kolejności ustalić, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, a w przypadku pozytywnej odpowiedzi ustalić, czy działanie pozwanego było bezprawne. Dowód, że dobro osobist
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt I C 10/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 7 października 2016 r. Sąd Okręgowy w Warszawie I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSO Andrzej Kuryłek Protokolant: sekr. sądowy Ewa Rokicka po rozpoznaniu w dniu 23 września 2016 r. w Warszawie na rozprawie sprawy z powództwa H. K. przeciwko J. P. o zapłatę I oddala powództwo, II odstępuje od obciążenia powódki obowiązkiem zwrotu pozwanemu kosztów procesu. I C 10/16 UZASADNIENIE Powódka H. K. w pozwie z dnia 30 grudnia 2015 r. żądała zasądzenia od pozwanego J. P. na jej rzecz kwoty 120.000 złotych wraz z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty. W uzasadnieniu wskazała, iż dochodzi powyższej kwoty tytułem zadośćuczynienia za pomówienie jej przez pozwanego w toku innej sprawy cywilnej o to, iż cierpi ona na schizofrenię. J. P. w odpowiedzi na pozew z dnia 22 kwietnia 2016 r. wniósł o oddalenie powództwa jako w całości bezzasadnego. Pozwany przyznał, iż wykonując obowiązki profesjonalnego pełnomocnika J. F. w sprawie sądowej dotyczącej rozliczeń pomiędzy stronami sporu złożył pismo procesowe, w którym między innymi wniósł o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania H. K. z udziałem biegłego psychologa oraz biegłego psychiatry, argumentując to faktem chorowania przez powódkę na schizofrenię, celem wydania przez biegłych opinii, co do stanu jej zdrowia w chwili składania przez nią zeznań i wpływu jej choroby psychicznej na treść składanych zeznań, zapamiętywania zdarzeń oraz ich odtwarzanie. Pozwany wskazał, iż swoją wiedzę o chorobie powódki nabył od swojego mocodawcy J. F. w trakcie udzielania mu pomocy prawnej. Sąd ustalił następujący stan faktyczny. W Sądzie Okręgowym Warszawa P. pod sygnaturą akt III C 524/13 zawisła sprawa z powództwa H. K. przeciwko J. F. o zapłatę z tytułu rozliczeń majątkowych związanych z pozostawaniem przez w/w osoby przez okres około 10 lat w związku konkubenckim (okoliczność bezsporna). Pozwany J. P., w ramach wykonywanego przez siebie zawodu adwokata, w przywołanej sprawie występował jako profesjonalny pełnomocnik J. F. (okoliczność bezsporna). W trakcie udzielania pomocy prawnej pozwany uzyskał od swojego mocodawcy J. F. wiedzę o chorobie psychicznej H. K. w postaci schizofrenii oraz o tym, iż miewała ona objawy urojeniowe i zażywa leki związane z leceniem psychiatrycznym (zeznania świadka J. F. k.71 verte, przesłuchanie pozwanego k. 72 verte-73). Sam J. F.
--- STRONA 2 ---
wiedzę swą czerpał od powódki H. K., która przyznała się do tego w szerszym gronie rodzinnym (zeznania świadka J. F. k.71 verte - czas 00:04:37). Uzyskana przez pozwanego wyżej opisana wiedza o stanie zdrowia psychicznego powódki dała mu asumpt do zgłoszenia w imieniu swojego mocodawcy wniosku dowodowego, sformułowanego w piśmie procesowym z dnia 18 grudnia 2013 r. w/w już sprawie toczącej się pod sygnaturą akt III C 524/13, o przesłuchanie powódki z udziałem biegłego psychologa oraz biegłego psychiatry celem wydania przez biegłych opinii, co do stanu jej zdrowia w chwili składania przez nią zeznań i wpływu jej choroby psychicznej na treść składanych zeznań, zapamiętywania zdarzeń oraz ich odtwarzanie (pismo procesowe w sprawie III C 524/13, k. 11 verte). Treść wniosku wraz z uzasadnieniem została także przywołana przez pozwanego ustnie do protokołu rozprawy z dnia 19 grudnia 2013 r. w trakcie, której pismo to zostało złożone do akt (protokół rozprawy w sprawie III C 524/13 , k.14). W niniejszej sprawie kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy miały wyżej przywołane okoliczności, które nie były sporne między stronami. W istocie rzeczy, o czym będzie mowa poniżej, to one w sposób determinujący wpłynęły na wynik niniejszej sprawy. Okoliczność sporna między stronami - sprowadzająca się do kwestii tego czy faktycznie powódka oznajmiła swojemu ówczesnemu konkubentowi J. F., iż cierpi na schizofrenię - nie miała w ocenie sądu pierwszorzędnego znaczenia, jednakże ustalenie na potrzeby niniejszej sprawy, iż tak faktycznie było, wzmacnia przekonanie sądu o całkowitej bezzasadności wywodów powódki. W zakresie tej ostatniej okoliczności Sąd swoich ustaleń dokonał w oparciu o zeznania świadka J. F., który świadom odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań, wskazał w sposób jednoznaczny i dobitny, iż to sama powódka powiedziała mu, iż choruje na schizofrenię. Ani twierdzenia procesowe powódki, ani jej wyjaśnienia złożone w toku przeprowadzenia dowodu z jej przesłuchania - nie podważają wiarygodności zeznań przywołanego świadka. Powódka nie była w sposób przekonujący wskazać pobudek lub motywów jakimi mógłby kierować się świadek składając fałszywe zeznania. W tym stanie rzeczy w ocenie Sądu Okręgowego powódce nie udało się podważyć wiarygodności zeznań świadka J. F.. Sąd oddalił pozostałe wnioski dowodowe stron zgłoszone na rozprawie w dniu 23 września 2016 r. (k.73) jako zmierzające do ustalenia okoliczności nie mających istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia w sprawie. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Powódka uczyniła podstawą faktyczną powództwa czynność pozwanego, której dokonał jako pełnomocnik procesowy jej adwersarza, polegającą na zgłoszeniu w toczącym się postępowaniu sądowym wniosku dowodowego o przesłuchanie powódki z udziałem biegłego psychologa oraz biegłego psychiatry celem wydania przez biegłych opinii, co do stanu jej zdrowia w chwili składania przez nią zeznań i wpływu jej choroby psychicznej na treść składanych zeznań, zapamiętywania zdarzeń oraz ich odtwarzanie. Zdaniem powódki czynności te naruszyły jej dobro osobiste w postaci czci. Podstawę prawną żądań powódki stanowią zatem przepisy kodeksu cywilnego regulujące problematykę ochrony dóbr osobistych. Zgodnie z treścią art. 23 k.c. dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. Stosownie do treści art. 24 § 1 k.c. ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. W myśl § 3 przywołanego przepisu przepisy powyższe nie uchybiają uprawnieniom przewidzianym w innych przepisach, w szczególności w prawie autorskim oraz w prawie wynalazczym. Rozpoznając sprawę w przedmiocie ochrony dóbr osobistych Sąd powinien w pierwszej kolejności ustalić, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, a w przypadku pozytywnej odpowiedzi ustalić, czy działanie pozwanego było bezprawne. Dowód, że dobro osobiste zostało zagrożone lub naruszone, ciąży na osobie poszukującej ochrony prawnej na podstawie art. 24 k.c. Natomiast na tym, kto podjął działanie zagrażające dobru osobistemu innej osoby lub naruszające to dobro, spoczywa ciężar dowodu, że nie było ono bezprawne.
--- STRONA 3 ---
Już na wstępie stwierdzić należy, iż informowanie osób postronnych o stanie zdrowia, w tym o stanie zdrowia psychicznego danej osoby bez uzyskania jej uprzedniej zgody co do zasady może stanowić czyn naruszający dobra osobiste pokrzywdzonego i to niezależnie od tego czy rozpowszechniane tą drogą informacje są prawdziwe czy nie. Jednakże, występują takie sytuacje, w których wiedza dotycząca zdolności postrzegania, a także swobody w podejmowaniu i wyrażaniu przejawów woli przez daną osobę może mieć znaczenie choćby w aspekcie skutków prawnych podejmowanych przez taką osobę określonych działań. Z taką sytuacją m.in. mamy do czynienia na gruncie toczących się postepowań sądowych, w których wiarygodność tzw. dowodów osobowych (dowodów z zeznań świadków, wyjaśnień stron) może być oceniana przez pryzmat określonych cech osobowych przesłuchiwanej osoby; tj. może być owa wiarygodność skutecznie kwestionowana przez powołanie na wadliwość procesu postrzegania, zapamiętywania lub odtwarzania pewnych stanów faktycznych na skutek stanu chorobowego danej osoby. W takiej sytuacji istotne jest zbadanie czy określona wypowiedź dotycząca stanu zdrowia pokrzywdzonego uczyniona przez jej przeciwnika procesowego lub pełnomocnika takiej osoby wynikała z rzeczowej potrzeby uzasadnionej interesem strony. W analizowanym przypadku, uwzględniając kontekst w postaci tego, iż do sformułowania przez pozwanego wniosku procesowego doszło w ramach toczącej się sprawy dotyczącej rozliczeń finansowych pomiędzy byłymi konkubentami, w ramach której mocodawca pozwanego wskazywał na całkowitą dowolność (arbitralność) w kreowaniu przez powódkę roszczeń (k.71 verte, czas 00:08:01) – działanie pozwanego uznać należy za adekwatne do istniejącej sytuacji procesowej, a zatem spełniające wyżej wskazane wymagania. Brak jest natomiast jakichkolwiek podstaw aby działania te kwalifikować jako rodzaj szykany skierowanej przeciwko powódce, które pod pozorem czynności procesowej, czyli czynności prawnie dopuszczalnej w istocie rzeczy zostały podjęte w celu osiągnięcia skutku niegodnego np. jedynie dokuczenia powódce. W takiej sytuacji pozwany wykonując zawód adwokata i reprezentując swojego mocodawcą w procesie, w kontekście przytoczeń czynionych przez jego klienta, przy uwzględnieniu charakteru stosunku pełnomocnictwa procesowego, miał prawo (uprawnienie) do zgłoszenia wyżej opisanego wniosku dowodowego. Powyższe oznacza, iż działanie pozwanego, niezależnie od tego czy może być oceniane jako naruszające dobra osobiste powódki było działaniem , które nie miało charakteru bezprawnego. W tym stanie rzeczy nie konkretyzują się przesłanki odpowiedzialności pozwanego z tytułu naruszenia dóbr osobistych powódki określone w przepisie art. 24 k.c. Jednocześnie Sąd Okręgowy podziela pogląd reprezentowany w orzecznictwie, iż profesjonalni pełnomocnicy procesowi stron nie mają obowiązku weryfikowania prawdziwości twierdzeń głoszonych przez ich mocodawców, a w związku z tym nie ponoszą oni odpowiedzialności za ich zgodność z prawdą. Dodać należy, iż w toku niniejszej sprawy nie ujawniły się okoliczności, które wskazywałyby, iż w chwili zgłaszania przez pozwanego przedmiotowych wniosków dowodowych dotyczących powódki i czynionych w związku z tym przez niego kwalifikacji co do stanu zdrowia psychicznego powódki pozwany miał wiedzę co do określonych faktów, które winny wzbudzać w nim uzasadnione wątpliwości co do zgodności z prawdą twierdzeń jego mocodawcy. Z tych wszystkich względów orzeczono jak w sentencji. O kosztach procesu postanowiono na podstawie art. 102 k.p.c. w zw. z art. 108 § 1 k.p.c. mając na uwadze ciężką sytuację materialną powódki oraz charakter zgłoszonych roszczeń.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Wyrok#Sąd Okręgowy w Warszawie#I C 10/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 7 października 2016 r. Sąd Okręgowy w Warsza#art. 23 k.c.#art. 24 § 1 k.c.#art. 24 k.c.#art. 102 k.p.c.#art. 108 § 1 k.p.c.