§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
ochrony dóbr osobistych sąd powinien w pierwszej kolejności ustalić, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, a dopiero w przypadku pozytywnej odpowiedzi ustalić, czy działanie p

Wyrok I ACa 921/10 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 10 lutego 2011 r. Sąd Apelacyjny w Katowi

ochrony dóbr osobistych sąd powinien w pierwszej kolejności ustalić, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, a dopiero w przypadku pozytywnej odpowiedzi ustalić, czy działanie pozwanego było bezprawne (por. wyrok Sądu

Teza / krótkie omówienie

ochrony dóbr osobistych sąd powinien w pierwszej kolejności ustalić, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, a dopiero w przypadku pozytywnej odpowiedzi ustalić, czy działanie pozwanego było bezprawne (por. wyrok Sądu

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. akt I ACa 921/10 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 10 lutego 2011 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący : SSA Barbara Owczarek Sędziowie : SA Lucyna Świderska - Pilis SA Anna Bohdziewicz (spr.) Protokolant : Anna Wieczorek po rozpoznaniu w dniu 10 lutego 2011 r. w Katowicach na rozprawie sprawy z powództwa I. K. przeciwko P. J. o ochronę dóbr osobistych i zapłatę na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 2 lipca 2010 r., sygn. akt I C 8/09 1) oddala apelację; 2) zasądza od pozwanego na rzecz powódki 1440 (tysiąc czterysta czterdzieści) złotych tytułem kosztów postępowania apelacyjnego. Sygn. akt I ACa 921/10 UZASADNIENIE Powódka I. K. wystąpiła z pozwem przeciwko P. J. domagając się zobowiązania pozwanego do zamieszczenia w prasie tekstu stosownych przeprosin za naruszanie jej dóbr osobistych oraz zasądzenia na jej rzecz zadośćuczynienia --- STRONA 2 --- w wysokości 30.000 złotych i kosztów procesu. Uzasadniając swoje żądanie powódka wyjaśniła, że przeciwko pozwanemu toczyły się już wcześniej postępowania w sprawach o naruszenie dóbr osobistych i pomimo uwzględnionych żądań pozwany nadal dopuszcza się naruszania jej dóbr osobistych w pismach kierowanych do różnych instytucji. Stwierdzenia zawarte w tych pismach poniżają, ośmieszają i obrażają powódkę. Powódka dołączyła do pozwu szereg pism sporządzonych przez pozwanego w latach 2005-2008, celem wykazania prawdziwości swoich twierdzeń, a w konsekwencji zasadności dochodzonych roszczeń. Pozwany wniósł o oddalenie powództwa i zasądzenie kosztów procesu. Zaprzeczył, aby dopuścił się naruszenia dóbr osobistych powódki. Stwierdził, że w jego działaniu brak jest bezprawności, gdyż zarzuty kierowane pod adresem powódki są prawdziwe, a nadto zostały potwierdzone wyrokiem sądowym. Pozwany podniósł, że powódka nie może domagać się udzielenia jej ochrony, skoro sama dopuściła się naruszenia jego dóbr osobistych. Zaskarżonym wyrokiem z dnia 2 lipca 2010 r. Sąd Okręgowy w Katowicach zobowiązał pozwanego do zamieszczenia w terminie 14 dni od uprawomocnienia się wyroku w dodatku (...) „(...)” oświadczenia o treści podanej w wyroku, zasądził od pozwanego na rzecz powódki tytułem zadośćuczynienia 10.000 złotych z ustawowymi odsetkami od 1 czerwca 2009 r., a w pozostałej części powództwo oddalił. Ponadto zasądzono na rzecz powódki koszty procesu. Sąd pierwszej instancji następująco uzasadnił swoje rozstrzygnięcie: Strony były małżeństwem. Rozwód został orzeczony w 2005 r.. Z małżeństwa stron pochodzi córka, która obecnie ukończyła 10 lat. Sąd Okręgowy w Katowicach wyrokiem z dnia 1 kwietnia 2004 r., wydanym w sprawie sygn. I C 319/03, zobowiązał pozwanego do przeproszenia powódki za to, że w piśmie procesowym złożonym do akt sprawy Sądu Okręgowego w K. sygn. XVIII RC 3489/01 zawarł nieprawdziwe twierdzenie, iż powódka co najmniej od początku 2000 r. współżyje seksualnie ze zwierzętami, a co najmniej od 2002 r. robi to w obecności dziecka, a nadto że powódka używa dziecka do zaspokajania seksualnych potrzeb swojego ojca. Wyrokiem tym zasądzono również na rzecz powódki zadośćuczynienie w wysokości 1000 złotych. W wyniku kolejnego postępowania, pozwany został zobowiązany do przeproszenia ojca powódki – J. K. za naruszenie jego dóbr osobistych. Na rzecz J. K. zostało także zasądzone od pozwanego zadośćuczynienie w wysokości 5000 złotych. Pozwany wniósł apelację od tego wyroku. J. K. zmarł w trakcie postępowania odwoławczego, dlatego dalej postępowanie toczyło się z udziałem jego następców prawnych. Z uwagi na zgon J. K. wyrok Sądu pierwszej instancji w części zobowiązującej pozwanego do przeproszenia został uchylony, a postępowanie w tym zakresie zostało umorzone. Pozwany w piśmie procesowym złożonym do akt tej sprawy po wydaniu wyroku przez Sąd pierwszej instancji stwierdził, że: „I. K. była w dzieciństwie wykorzystywana seksualnie za zgodą matki przez ojca, oraz, że z biegiem czasu przejawia się to u I. K. obłędem”. W piśmie tym pozwany zawarł także twierdzenia dotyczące choroby umysłowej powódki oraz „użyczania” małoletniej córki stron w zamian za hodowlę zwierząt. Pozwany twierdził także, iż powódka wymusza na kuratorze dokonywanie określonych zapisów. W piśmie z 20 stycznia 2005 r. skierowanym do Prokuratury Rejonowej w S. pozwany twierdził, że powódka ma związek z przekazywaniem między osobami zwierząt dla zaspokojenia potrzeb seksualnych tych osób. W piśmie z 6 listopada 2005 r. skierowanym do Sądu Rejonowego w S. (do sprawy sygn. IV Nsm 524/05) pod adresem powódki zostało sformułowane twierdzenie o jej „znacznym chorobowym ograniczeniu zdolności spostrzegania i rozumowania otoczenia”, które według pozwanego jest trafne i prawdziwe. Nadto pozwany utrzymywał, że „I. K. swym chorym postępowaniem zagraża nie tylko zdrowiu, ale i życiu małoletniej …”. W apelacji od orzeczenia wydanego w tej sprawie pozwany napisał, że w I. można legalnie sprzedać narządy ludzkie do przeszczepów, a kilka wersów dalej wypowiadając się o sytuacji majątkowej powódki stwierdził, że jej wyjazd do I. z córką miał cel handlowy. W piśmie z dnia 12 maja 2005 r. skierowanym do Sądu Rejonowego wS. (do sprawy sygn. I Co 1062/05) pozwany posłużył się następującą argumentacją: „Dostęp do tego mieszkania w sposób nieograniczony posiada I. K. czego dowodem są organizowane tam przez I. K. orgie seksualne z udziałem zwierząt narkotyków oraz substancji o podobnym działaniu jak (...)…”. W dalszej części tego pisma pozwany napisał, iż powódka „kradzieże traktuje jako akt zgodny z prawem” oraz że czerpie korzyści materialne z nierządu i kradzieży. W kolejnym piśmie z 25 czerwca --- STRONA 3 --- 2005 r., złożonym do tej samej sprawy, pozwany napisał, iż powódka: „Urządza orgie, udostępnia mieszkanie różnym dewiantom seksualnym którzy na przykład dla swych praktyk seksualnych stosują (...) środek o działaniu podobnym jak (...) stosowany przez (...) łowców skór”. Z kolei w piśmie procesowym z 10 kwietnia 2006 r. skierowanym do Sądu Rejonowego w M. w sprawie sygn. II K 476/05 pozwany złożył wniosek o przeprowadzenie eksperymentu procesowego, mającego na celu wyjaśnienie rzeczywistych przyczyn zadrapań i sińców występujących u powódki w latach 2001-2002. Eksperyment ten miał polegać na tym, iż powódka stojąc na poręczy balkonu mieszkania mieszczącego się na 8 piętrze „zstąpiłaby” na chodnik, co miało wykazać, iż drzewa i krzewy znajdujące się pod balkonem spowodowały występujące u niej zadrapania oraz sińce. Natomiast w piśmie procesowym z 16 maja 2006 r. skierowanym do Sądu Rejonowego w S. w sprawie sygn. IV RC 1332/05 pozwany złożył wniosek dowodowy na okoliczność wykazania nieuleczalnej choroby psychicznej powódki. Uzasadniając złożony wniosek twierdził, że powódka utrzymuje, iż posiada nadprzyrodzone zdolności polegające na unoszeniu się w powietrzu. Wywodził, iż stan powódki zagraża życiu i zdrowiu dziecka. W zażaleniu z 23 sierpnia 2006 r. złożonym w sprawie Sądu Rejonowego w S. sygn. akt IV RCo 74/06 pozwany napisał, że powódka: „jest chora na ciężką schizofrenię (…) wielokrotnie próbowała popełnić samobójstwo”. Pozwany w piśmie procesowym z 9 kwietnia 2008 r. skierowanym do Sądu Apelacyjnego w Katowicach w sprawie sygn. I ACa 139/08 przytoczył okoliczności, mające świadczyć o zakupie powódki od komornika sądowego fałszywych dowodów unikania przez niego płacenia alimentów na rzecz córki oraz okoliczności mające świadczyć o uzyskaniu przez powódkę od organów ścigania poświadczenia nieprawdy w dokumentach. Twierdzenia te zostały powtórzone w innym piśmie procesowym skierowanym do Sądu Rejonowego w B. do sprawy sygn. I C 228/08. W piśmie procesowym z 10 grudnia 2008 r. skierowanym do Sądu Rejonowego (...) w K. w sprawie sygn. V Nsm 426/08 pozwany zawarł twierdzenie: „ujawnienie miejsca zamieszkania I. K. może doprowadzić do ujawnienia kolejnych pedofilii, a osoby te mogą być znaczące dla wymiaru sprawiedliwości”. Powyższych ustaleń Sąd Okręgowy dokonał w oparciu o treść powołanych pism procesowych. Nie budziło wątpliwości Sądu pierwszej instancji, iż pisma te zostały sporządzone przez pozwanego. Większość z nich została napisana odręcznie, a charakter pisma i forma dokumentów nie odbiegały od pism złożonych przez pozwanego do akt niniejszej sprawy. Sąd Okręgowy nie dał wiary zeznaniom pozwanego w zakresie, w jakim zaprzeczył, aby sporządził pisma, których treść dotyczyła powódki, w ilości przez nią podanej, ponieważ twierdzenie to pozostawało w sprzeczności z dokumentami złożonymi przez powódkę. Dodatkowo Sąd pierwszej instancji miał na względzie, że pozwany był karany za składanie fałszywych zeznań, co wpłynęło na ocenę wiarygodności złożonych przez niego zeznań. Dokonując oceny ustaleń poczynionych w sprawie Sąd Okręgowy uznał, że pozwany niewątpliwie dopuścił się naruszenia takich dóbr osobistych powódki jak godność i dobre imię. Naruszenie dóbr osobistych polegało na wielokrotnym informowaniu różnych instytucji publicznych w kierowanych do nich pismach o okolicznościach dotyczących życia prywatnego powódki i przypisywaniu jej zachowania wyjątkowo niegodziwego, sprzecznego z dobrymi obyczajami, a w niektórych przypadkach mającego znamiona przestępstw. Pozwany, wbrew twierdzeniom zawartym w odpowiedzi na pozew, nie udowodnił, iż stawiane powódce zarzuty były prawdziwe, a nawet potwierdzone wyrokiem sądowym. W ocenie Sądu pierwszej instancji brak jakichkolwiek podstaw do twierdzenia, że którakolwiek z negatywnych wypowiedzi na temat powódki zawarta w tych pismach, miała odzwierciedlenie w rzeczywistości. Z tej przyczyny Sąd uznał, że wypowiedzi te były wyłącznie pomówieniami. Jednocześnie Sąd Okręgowy wyjaśnił, iż zgodnie z uregulowaniem zawartym w art. 24 § 1 k.c. ciężar udowodnienia braku bezprawności dokonanego naruszenia spoczywa na osobie, która dopuściła się naruszenia. Natomiast pozwany w niniejszej sprawie nie udowodnił, iż działanie jego nie było bezprawne, gdyż nie wykazał w żaden sposób, aby był uprawniony do naruszania dobrego imienia i godności powódki w sposób, w jaki czynił to w złożonych pismach procesowych. W związku z tym Sąd --- STRONA 4 --- Okręgowy uznał, że pozwany dopuścił się naruszenia dóbr osobistych powódki w sposób bezprawny, co uzasadniało żądanie udzielenia jej ochrony prawnej. Jednocześnie Sąd pierwszej instancji wskazał, iż podnoszona przez pozwanego okoliczność wzajemnego naruszenia jego dóbr osobistych przez powódkę nie może odnieść spodziewanego skutku. Sąd wyjaśnił, że wypowiedź powódki zawierała jedynie stwierdzenie na temat zaburzeń pozwanego oraz wypowiedź o konieczności poddania się przez niego leczeniu. Powódka wyjaśniła, że oparła swoją wypowiedź na opiniach: psychiatrycznej i psychologicznej, dotyczących pozwanego, a wydanych w sprawach karnych. Jak wynika z uzasadnienia wyroku Sądu Rejonowego w M. wydanego w sprawie sygn. II K 477/05, zgodnie z wydanymi w toku tego postępowania opiniami: sądowo-psychiatryczną i psychologiczną P. J. posiadał zmiany organiczne w ośrodkowym układzie nerwowym w stopniu lekkim, a także występowała u niego osobowość nieprawidłowa - paranoiczna. W tej sytuacji, w ocenie Sądu pierwszej instancji, nie można było przyjąć, aby wypowiedź powódki stanowiła całkowicie bezpodstawne pomówienie, świadczące o naruszeniu dobra osobistego pozwanego, gdyż wypowiedź jej znajdowała podstawy faktyczne. Z tej przyczyny Sąd Okręgowy uznał, że nie można przyjąć, aby żądanie przez powódkę ochrony dóbr osobistych na podstawie art. 24 k.c. stanowiło nadużycie prawa podmiotowego, gdyż nie doszło do wzajemnego naruszenia przez nią dóbr osobistych pozwanego. Wobec faktu bezprawnego naruszenia przez pozwanego dobrego imienia powódki w sposób odnoszący skutki w wielu różnych instytucjach publicznych, Sąd pierwszej instancji uznał za zasadne żądanie powódki zobowiązania pozwanego do jej przeproszenia poprzez złożenie odpowiedniego oświadczenia w prasie. Sąd wyraził pogląd, że taki rodzaj przeprosin będzie adekwatny do sposobu naruszenia godności powódki i jej dobrego imienia. Podstawę prawną wydanego rozstrzygnięcia w tym zakresie stanowi art. 24 § 1 k.c.. Natomiast orzekając o wysokości zadośćuczynienia Sąd Okręgowy miał na uwadze rozmiar krzywdy wyrządzonej powódce naruszeniami, a w tym dużą liczbę pism, w których pozwany naruszył jej dobre imię i godność. Nie bez znaczenia był także fakt, że pisma te były kierowane do organów państwowych, co naraziło powódkę na konieczność wyjaśnień makabrycznych okoliczności opisywanych przez pozwanego. Poza tym pisma były pisane na przestrzeni kilku lat, a zawarte w nich twierdzenia w istocie stanowiły pomówienia powódki o wysoce negatywnym wydźwięku, gdyż przedstawiały ją, jako osobę bardzo zdemoralizowaną. Tym niemniej w ocenie Sądu pierwszej instancji zadośćuczynienie w dochodzonej wysokości było nadmierne. Orzekając o wysokości zadośćuczynienia Sąd Okręgowy oprócz podstawowego kryterium wartościującego, determinowanego rozmiarem wyrządzonej krzywdy, miał także na względzie kryterium aktualnych warunków i przeciętnej stopy życiowej społeczeństwa. Wobec powyższego Sąd pierwszej instancji uznał, iż kwota 10.000 złotych tytułem zadośćuczynienia należycie będzie rekompensować powódce fakt oraz rozmiar degradacji jej dóbr osobistych, natomiast roszczenie pieniężne w pozostałym zakresie zostało oddalone, jako nadmierne. Odsetki ustawowe od zasądzonej kwoty zadośćuczynienia zasądzono od dnia wniesienia pozwu (art. 481 k.c.). O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 100 k.p.c. Powyższy wyrok został w całości zaskarżony przez pozwanego, który przede wszystkim zarzucił naruszenie przepisów postępowania, a w szczególności art. 204 § 1,2,3 k.p.c., art. 233 § 1 k.p.c., art. 328 § 1 i 2 k.p.c. i art. 213 § 1 k.p.c.. Ponadto pozwany postawił zarzut niewyjaśnienia wszystkich okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy oraz sprzeczność ustaleń Sądu z treścią materiału dowodowego. W związku z powyższymi zarzutami pozwany wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa względnie o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia Sądowi pierwszej instancji. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja pozwanego nie może odnieść spodziewanego skutku, ponieważ nie jest zasadna. W pierwszej kolejności należy odnieść się do zarzutów pozwanego naruszenia przez Sąd pierwszej instancji przepisów procesowych. Nietrafny jest zarzut naruszenia art. 204 k.p.c.. W aktach niniejszej sprawy istotnie nie znajduje się pozew wzajemny, jaki miał być wniesiony przez pozwanego (w aktach znajduje się jedynie kserokopia takiego pisma --- STRONA 5 --- złożona w późniejszym okresie przez pozwanego). Powództwo wzajemne nie zostało wytoczone w odpowiedzi na pozew. Natomiast pismo procesowe zawierające żądania pozwanego wobec powódki zostało zarejestrowane, jako odrębna sprawa (rozpoznana). Brak jest uzasadnionych podstaw do przyjęcia, iż łączne rozpoznanie obu spraw w niniejszym procesie rzutowałoby na ocenę materiału dowodowego, a w efekcie na treść wydanego rozstrzygnięcia. Zgodnie z art. 233 § 1 k.p.c., Sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Tak więc, jeżeli z określonego materiału dowodowego Sąd wyprowadził wnioski logicznie poprawne i zgodne z zasadami doświadczenia życiowego, to taka ocena dowodów nie narusza zasady swobodnej oceny dowodów przewidzianej w art. 233 k.p.c. W niniejszej sprawie Sąd pierwszej instancji przeprowadził w sposób prawidłowy postępowanie dowodowe, dokonując następnie wszechstronnej oceny materiału dowodowego, co znalazło wyraz w uzasadnieniu wyroku. Ocena ta jest zgodna z zasadami logiki i doświadczenia życiowego. Wbrew odmiennym twierdzeniom apelującego nie doszło także do naruszenia art. 213 § 1 k.p.c., albowiem brak było faktów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, które byłyby powszechnie znane i jako takie winny być wzięte pod uwagę przez Sąd nawet bez powołania się na nie przez strony. Pozwany zdaje się utożsamiać pewne wypowiedzi przedstawiane publicznie z faktami powszechnie znanymi, co jednak nie jest uprawnione. Nadto w oparciu o ustalony stan faktyczny, Sąd pierwszej instancji dokonał właściwej oceny stanu prawnego w niniejszej sprawie. Zarówno ustalenia poczynione w sprawie, jak również dokonana ocena prawna w pełni zasługują na podzielnie i dlatego zostały przyjęte przez Sąd odwoławczy za własne. Poprawność rozumowania sądu pierwszej instancji powinna być możliwa do skontrolowania, z czym wiąże się obowiązek sądu sporządzenia uzasadnienia wydanego rozstrzygnięcia zgodnie z wymogami wskazanymi w art. 328 § 2 k.p.c. Naruszenie art. 328 § 2 k.p.c. może stanowić uzasadnioną podstawę apelacji, o ile uzasadnienie zaskarżonego orzeczenia nie pozwala na jego kontrolę w trybie postępowania odwoławczego, tylko bowiem w takim wypadku uchybienie art. 328 § 2 k.p.c. może być uznane za mogące mieć wpływ na wynik sprawy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 czerwca 2010 r., sygn. II PK 302/09, poz. LEX nr 602693). Uzasadnienie sporządzone przez Sąd pierwszej instancji nie zawiera uchybień tego rodzaju. Z uzasadnienie wynika, jakie ustalenia legły u podstaw wydanego rozstrzygnięcia, a także jak zostały ocenione roszczenia powódki i zarzuty pozwanego w świetle przepisów prawa materialnego mających zastosowanie w niniejszej sprawie. Sąd Okręgowy także wyczerpująco wyjaśnił, jak przedstawia się ciężar dowodu w przypadku, kiedy strona powodowa poszukuje prawnej ochrony z tytułu naruszenia jej dóbr osobistych. Trafnie wskazał Sąd pierwszej instancji, iż powódka była obowiązana jedynie wykazać, że doszło do naruszenia jej dóbr osobistych. Rozpoznając bowiem sprawę w przedmiocie ochrony dóbr osobistych sąd powinien w pierwszej kolejności ustalić, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, a dopiero w przypadku pozytywnej odpowiedzi ustalić, czy działanie pozwanego było bezprawne (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 czerwca 2004 r., sygn. akt V CK 609/03, poz. LEX nr 109404 ). Przedstawione przez powódkę pisma procesowe autorstwa pozwanego dobitnie świadczą o naruszenie jej dóbr osobistych w postaci godności i dobrego imienia, albowiem zawierają treści dla niej obraźliwe, mające przedstawić ją w bardzo niekorzystnym świetle, przypisujące jej nawet dopuszczenie się czynów, czy zachowań wyczerpujących znamiona przestępstw. Natomiast pozwany chcąc uwolnić się od odpowiedzialności musiałby wykazać, iż działanie jego nie było bezprawne. Pozwany twierdził, że informacje o powódce zawarte w tych pismach są prawdziwe, a nawet znalazły potwierdzenie w wyroku sądowym. W istocie twierdzenia te nie zostały jednak wykazane w toku procesu. Pozwany co prawda wymienił w odpowiedzi na pozew szereg różnych dokumentów (pism), nie można jednak uznać, aby był to prawidłowo złożony wniosek dowodowy. W większości pisma te nie zostały złożone do akt, ale nawet opis niektórych z nich budzi wątpliwości, co do ich związku z niniejszą sprawą (np. pismo pełnomocnika powódki z innej sprawy, dowód rejestracyjny samochodu, faktury na zakup paliwa czy też okien). Pozwany w swoich pismach procesowych formułuje pod adresem powódki konkretne zarzuty przypisując jej określone, naganne zachowania. Zatem jeżeli twierdzi, że wszystkie te informacje są prawdziwe, to powinien wykazać prawdziwość każdego konkretnego twierdzenia, które zostało wskazane przez powódkę, jako naruszające jej dobra osobiste. Pozwany nie uczynił jednak zadość temu obowiązkowi, wynikającemu z zasady wyrażonej w art. 6 k.c.. Frustracja spowodowana ewentualnymi trudnościami w egzekwowaniu kontaktów z córką nie stanowi usprawiedliwienia dla przedstawiania powódki w niekorzystnym świetle, jeżeli stawiane zarzuty nie są prawdziwe. Nawet z pism procesowych złożonych w toku niniejszego procesu wynika, że pozwany stosunkowo łatwo przypisuje ujemne cechy innym osobom i w nieuprawniony sposób dokonuje ich oceny, czy też formułuje wnioski pozbawione racjonalnych podstaw. Nie bez znaczenia jest także okoliczność, iż uprzednio dwukrotnie toczyły się już postępowania w związku z naruszeniem przez niego dóbr osobistych innych osób, a powództwa o --- STRONA 6 --- udzielenie ochrony prawnej były uwzględniane. Wobec tego pozwany powinien mieć świadomość, że bezpodstawne formułowanie zarzutów godzących w dobra osobiste innych rodzi odpowiedzialność osoby naruszającej dobra i daje określone uprawnienia osobie, której dobra osobiste zostały naruszone. W tym stanie rzeczy w pełni należy podzielić stanowisko Sądu pierwszej instancji, który uznał za uzasadnione żądanie powódki nakazania jej przeproszenia w sposób przez nią wskazany poprzez opublikowanie oświadczenia o podanej treści (art. 24 § 1 k.c.). Zasadne było również uwzględnienie żądania zadośćuczynienia na rzecz powódki w wysokości ustalonej przez Sąd Okręgowy, a podstawę tego rozstrzygnięcia stanowił art. 448 k.c.. Wcześniej stosowane środki nie przyniosły oczekiwanego skutku, zatem uzasadnione było zasądzenie zadośćuczynienia w wysokości 10.000 złotych. Podejmowanie obrony swoich racji w postępowaniach sądowych nie oznacza pełnej dowolności w doborze argumentów, braku odpowiedzialności za formułowane zarzuty, czy przyzwolenia na przedstawianie nieprawdziwych informacji, a wręcz przeciwnie – należy ważyć słowa i z należytą powściągliwością formułować twierdzenia, mając świadomość konieczności wykazania ich prawdziwości. Zatem orzeczenie Sądu Okręgowego, będące wynikiem prawidłowych ustaleń i trafnej oceny przy uwzględnieniu właściwych przepisów prawa, zasługuje na akceptację, co czyni niezasadną apelację pozwanego. Wypada też wskazać, że wbrew odmiennym twierdzeniom apelacji, Sąd pierwszej instancji nie dokonał ustalenia, że pozwany cierpi na chorobę psychiczną, a jedynie przedstawił argumentację z powołaniem na dokumenty znajdujące się w aktach innych spraw, która legła u podstaw nieuwzględnienia stawianego powódce zarzutu naruszenia art. 5 k.c.. Odnoszenie się do pozostałych zarzutów i twierdzeń zawartych w apelacji jest zbędne, ponieważ w istocie nie pozostają one w związku z niniejszą sprawą. Na koniec można jedynie wyjaśnić, iż nie ma racji pozwany utrzymując, że dopiero jego kolejny wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku wywołał skutek, gdyż pierwszy wniosek został zagubiony. Sporządzony bowiem w dniu 5 lipca 2010 r. i przesłany pocztą wniosek pozwanego o sporządzenie uzasadnienia wyroku znajduje się na k. 199 akt. Wniosek został złożony w terminie i w związku z tym uzasadnienie zostało sporządzone. Ponowny wniosek został natomiast złożony już po terminie przewidzianym w art. 328 § 1 k.p.c. (k.205 akt) i nie mógł spowodować skutku w postaci sporządzenia uzasadnienia wyroku. Mając powyższe rozważania na względzie apelację pozwanego, jako niezasadną, oddalono na podstawie art. 385 k.p.c. O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono w oparciu o art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 108 § 1 k.p.c. zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik postępowania.

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Wyrok#Sąd Apelacyjny w Katowicach#I ACa 921/10 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 10 lutego 2011 r. Sąd Apelacyjny w Katowi#art. 24 § 1 k.c.#art. 24 k.c.#art. 24 § 1 k.c..#art. 481 k.c.#art. 100 k.p.c.#art. 233 § 1 k.p.c.#art. 213 § 1 k.p.c..#art. 204 k.p.c..#art. 233 k.p.c.#art. 213 § 1 k.p.c.#art. 328 § 2 k.p.c.#art. 6 k.c..#art. 448 k.c..#art. 5 k.c..#art. 328 § 1 k.p.c.#art. 385 k.p.c.#art. 108 § 1 k.p.c.