§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
zapłatę

Wyrok I ACa 92/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 11 marca 2011 r. Sąd Apelacyjny we Wrocław

zapłatę

Teza / krótkie omówienie

zapłatę

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. akt I ACa 92/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 11 marca 2011 r. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu – Wydział I Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Ewa Głowacka Sędziowie: SSA Adam Jewgraf (spr.) SSA Anna Guzińska Protokolant: Monika Kurkowiak po rozpoznaniu w dniu 11 marca 2011 r. we Wrocławiu na rozprawie sprawy z powództwa A. P. przeciwko Skarbowi Państwa - Zakładowi Karnemu w W. o zapłatę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego we Wrocławiu z dnia 4 listopada 2010 r. sygn. akt I C 872/10 oddala apelację i zasądza od powoda na rzecz strony pozwanej kwotę 2.700 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego. U Z A S A D N E I N I E Powód A. P. domagał się zasądzenia od Skarbu Państwa – Zakładu Karnego w W. 100.000 zł z odsetkami ustawowymi od dnia wydania orzeczenia, tytułem zadośćuczynienia za naruszenie jego dóbr osobistych w postaci prawa do respektowania i poszanowania życia osobistego i godności ludzkiej. Wskazał, iż strona pozwana umieszczając go w celi, w której powierzchnia przypadająca na jednego skazanego była mniejsza nic 3 m 2 , naruszyła jego prawo do humanitarnego traktowania. Nadto powód zarzucił stronie pozwanej nie zapewnienie podstawowego sprzętu kwaterunkowego (taboretu, szafki, itp.) oraz warunków sanitarnych gwarantujących intymne załatwianie potrzeb fizjologicznych i utrzymanie higieny osobistej, przez co naruszone zostało prawo powoda do poszanowania godności ludzkiej. Pozwany Skarb Państwa – Zakład Karny w W. wniósł o oddalenie powództwa. Wskazując, iż powód w owym zakładzie karnym przebywał od dnia 5 lutego do 6 października 2004 r. kiedy to został przetransportowany do Aresztu --- STRONA 2 --- Śledczego w Ł., pozwany podniósł zarzut przedawnienia roszczenia powoda. Z ostrożności procesowej strona pozwana wskazywała równocześnie, iż nie jest zgodnie z prawdą aby w okresie przebywania powoda w Zakładzie Karnym w W. warunki odbywania kary pozbawienia wolności były niehumanitarne. Wyrokiem z dnia 4 listopada 2010 r. Sąd Okręgowy we Wrocławiu powództwo A. P. oddalił, uwzględniając podniesiony przez stronę pozwaną zarzut przedawnienia. Jak Sąd ustalił powód, wielokrotnie odbywając kary pozbawienia wolności za przestępstwa przeciwko zdrowiu i życiu oraz mieniu, odbywał karę pozbawienia wolności z Zakładzie Karnym w W. w ustawie od 5 lutego 2004 do 6 października 2004 r., kiedy to został przetransportowany do Aresztu Śledczego w Ł.. Obecnie także odbywa karę pozbawienia wolności. W rozpatrywanej sprawie, w której powód zarzucał naruszenie jego dóbr osobistych w czasie odbywania kary w Zakładzie Karnym w W., pozew wniósł powód 23 lipca 2010 r. (data stempla pocztowego na kopercie). W tej sytuacji roszczenie powoda, przy uwzględnieniu trzyletniego obszaru przedawnienia z art. 442 1 § 1 kc liczonego od dnia w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i osobie obowiązanej do jej naprawienia, przedawnił się wraz z upływem dnia 6 października 2007 r., co skutkować musiało oddaleniem powództwa wniesionego w lipcu 2010 r. Powyższy wyrok zaskarżył apelujący powód domagając się zmiany orzeczenia poprzez uwzględnienie jego roszczenia w całości. Skarżący zarzucił m.in. brak ustanowienia dla niego pełnomocnika z urzędu przez Sąd pierwszej instancji, mimo zgłoszonego w tym zakresie wniosku, oraz wskazał, iż termin przedawnienia roszczenia winien się dla niego liczyć od grudnia 2009 r., gdyż dopiero wówczas dowiedział się o możliwości występowania z roszczeniem o zadośćuczynienie za naruszenie dóbr osobistych. Nadto kwestionował rozstrzygnięcie w zakresie zasądzenia od niego na rzecz strony pozwanej kosztów procesu. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja nie jest zasadna. W pierwszej kolejności rozważenia wymagał zarzut powoda bezzasadnego uchylenia się przez Sąd pierwszej instancji od ustanowienia dla skarżącego pełnomocnika z urzędu, co skutkować miało mimowolną wadliwością postępowania, uniemożliwiają powodowi dowodzenia swego roszczenia. Odnosząc się do tegoż zarzutu wskazać należy, iż w orzecznictwie sądowym ugruntowanym pozostaje pogląd, zgodnie z którym odmowa ustanowienia dla strony adwokata z urzędu nie usprawiedliwia zarzutu nieważności postępowania wskutek pozbawienia strony możności obrony swych praw (tak tez wyroki Sądu Najwyższego z dnia 2.03.2005 r. sygn. akt III CSK 533/04, niepulbl.; z dnia 16.02.1999 r. sygn. akt II UKN 518/98; OSNP/9, poz. 359, z dnia 16.04.2008 r. sygn. akt V CSK 564/07; LEX 42339; z dnia 12.09.2007 r. sygn. akt. I CSK 199/07; LEX nr 461625). Stanowisko to, które skald orzekający w pełni podziela, odnieść można również do sytuacji braku ustanowienia pełnomocnika na skutek nierozpoznania wniosku. W tym miejscu przypomnieć należy, że pozbawienie możności obrony swych praw ma miejsce wtedy, gdy na skutek wadliwości procesowych sądu lub strony przeciwnej, strona nie mogła brać udziału w postępowaniu lub istotnej jego części, jeżeli skutki tych wadliwości nie zostały usunięte na następnych rozprawach. Przyjmuje się natomiast, że stwierdzenie nieważności postępowania w wyniku pozbawienia strony możności obrony swych praw uzależnione jest od ustalenia, że strona znalazła się w takiej sytuacji, która uniemożliwiła jej popieranie przed sądem dochodzonych roszczeń lub obrony przez żądaniem strony przeciwnej (tak też orzeczenie Sądu Najwyższego z 21.06.1961 sygn. akt 3 CR 953/60). Uwzględniając owe stanowisko nie sposób przyjąć, aby sam brak rozpoznania wniosku powoda o ustanowienie pełnomocnika, czy też brak ustanowienia pełnomocnika z urzędu, stanowiło czynnik pozbawiający powoda możności obrony swych praw, skoro aktywnie, w formie pisemnej, ustosunkował się on do zarzutów zgłoszonych przez stronę pozwana w odpowiedzi na pozew i składał też odpowiednie wniosku dowodowe. --- STRONA 3 --- Podkreślić należy także, że strona ma co do zasady uprawnienia i możliwości podejmowania osobiście różnych działań w postępowaniu przed sądem, zmierzających do obrony jej praw. Wniosek zaś o ustanowienie pełnomocnika z urzędu podlega zawsze indywidualnej ocenie ze strony sądu, który uwzględni go tylko wówczas, gdy udział pełnomocnika uzna za potrzebny. Uwzględniając obszerną i rzeczową treść pozwu sporządzonego samodzielnie przez powoda oraz treść jego pisma procesowego z dnia 7.10.2010 r. (K. 39-41), w którym powód m.in. na poparcie swego roszczenia przywoływał także treść orzeczeń Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, uznać należało udział pełnomocnika z urzędu nie był potrzebny dla prawidłowego dochodzenia swoich praw przez powoda, i brak tegoż pełnomocnika nie odjął powodowi w postępowaniu całkowitej możności podejmowania czynności procesowych zmierzających do ochrony jego sfery prawnej. Dlatego wskazany zarzut nie był zasadnym. Odnosząc się do zarzutu apelacji o charakterze materialnoprawnym, tj. początku terminy liczenia trzyletniego terminu przedawnienia przypomnieć trzeba, że zasadą jest, iż rozpoczęcie biegu terminu przedawnienia jest niezależna od świadomości uprawnionego co do przysługującego mu roszczenia, co zresztą pośrednio da się wywieść z normy art. 442 1 § 1 kc. Trzyletni zatem termin przedawnienia roszczenia deliktowego rozpoczyna swój bieg od momentu gdy poszkodowanemu znany był zarówno fakt powstania szkody, osoba sprawcy oraz związek przyczynowy pomiędzy działaniem sprawcy i powstałą szkodą, które to elementy niewątpliwie znane były powodowi już w trakcie pobytu w Zakładzie Karnym w W.. Niezależnie od powyższego zauważyć należy, iż w latach uprzednich skazani wielokrotnie występowaniu z podobnymi roszczeniami na drogę sądową, a tym samym możność dochodzenia tego typu roszczeń powszechnie znana była, w tym w szczególności w środowisku osób osadzonych, odbywających kary pozbawienia wolności. Tym samym zarzut apelanta naruszenia art. 442 1 kc również nie był zasadny. Usprawiedliwionym, w świetle normy art. 217 § 2 kpc, było także pominięcie przez Sąd pierwszej instancji wniosków dowodowych powoda na okoliczność warunków odbywania kary pozbawienia wolności, w sytuacji uwzględnienia przez Sąd podniesionego przez stronę przeciwną zarzutu przedawnienia roszczenia powoda. Prawidłowym, albowiem zgodnym z zasadą art. 98 kpc, było także rozstrzygnięcie o kosztach procesu. Sama, przywołana przez skarżącego, jego zła sytuacja majątkowa jest niewystarczająca dla zastosowania przepisu art. 102 kpc przewidującego wyjątek od zasady odpowiedzialności strony przegrywającej sprawę za koszty procesu (art. 98 kpc), gdyż w owym należy uwzględnić szereg okoliczności które mogłyby wpłynąć na uznanie, iż w sprawie zachodzi „wypadek szczególnie uzasadniony”. Odmienne stanowisko, uznające złą sytuację materialną za czynnik decydujący o zastosowaniu art. 102 kpc, prowadzić by musiało do uczynienia z wyjątku przewidzianego w art. 102 zasady, prowadzącej do odstąpienia od obciążania kosztami strony w każdym przypadku jej złej kondycji finansowej i to w sytuacji angażowania w proces sądowy jednostek, które zużywają swoje siły i środki na odpieranie zgłaszanych roszczeń. W końcu też zauważyć należy, że sytuacji majątkowa strony (podnoszona przez apelanta) winna nieć znaczenie nie tyle dla rozstrzygnięcia o kosztach wedle zasady z art. 98, ile w istocie ma znaczenie dla ewentualnego postępowania egzekucyjnego i jego skuteczności. W końcu też, nigdy nie można wykluczyć, czy też zakładać na przyszłość, by sytuacja strony zobowiązanej do zapłaty kosztów, nie uległa zmianie. Z tych przyczyn apelacja, jako pozbawiona uzasadnionych postaw, z mocy art. 389 kpc podlegała oddaleniu. O kosztach, przy uwzględnieniu uwag powyższych, orzeczenie na podstawie art. 98 kpc. mw

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Wyrok#Sąd Apelacyjny we Wrocławiu – Wydział#I ACa 92/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 11 marca 2011 r. Sąd Apelacyjny we Wrocław#art. 217 § 2 kpc#art. 98 kpc#art. 102 kpc#art. 102 zasady#art. 389 kpc#art. 98 kpc.