§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
zapłatę

Wyrok I ACa 910/07 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 7 marca 2008 r. Sąd Apelacyjny w Katowica

zapłatę

Teza / krótkie omówienie

zapłatę

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. akt I ACa 910/07 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 7 marca 2008 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący : SSA Ewa Tkocz (spr.) Sędziowie : SA Joanna Kurpierz SO del. Elżbieta Karpeta Protokolant : Marta Palczewska po rozpoznaniu w dniu 7 marca 2008 r. w Katowicach na rozprawie sprawy z powództwa J. K. przeciwko Powiatowemu Zespołowi Zakładów Opieki Zdrowotnej w B. przy udziale interwenienta ubocznego Towarzystwa (...) Spółki Akcyjnej w S. o zapłatę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 3 października 2007 r., sygn. akt I C 147/06 1) oddala apelację i zasądza od powoda na rzecz pozwanego kwotę 2.700 (dwa tysiące siedemset) złotych tytułem kosztów postępowania za drugą instancję; 2) nie obciąża powoda obowiązkiem zwrotu interwenientowi ubocznemu kosztów postępowania apelacyjnego; 3) przyznaje adwokatowi G. M. od Skarbu Państwa Sądu Okręgowego w Katowicach kwotę 3.294 (trzy tysiące dwieście dziewięćdziesiąt cztery) złote w tym 594 (pięćset dziewięćdziesiąt cztery) złote podatku od towarów i usług, tytułem kosztów pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu. Sygn. akt I ACa 910/07 --- STRONA 2 --- UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem Sąd Okręgowy w Katowicach oddalił powództwo J. K. przeciwko Powiatowemu Zespołowi Zakładów Opieki Zdrowotnej w B. z udziałem interwenienta ubocznego Towarzystwa (...) Spółki Akcyjnej w S. o zapłatę kwoty 60.000 złotych tytułem zadośćuczynienia za doznane cierpienia oraz 27.000 złotych z tytułu odszkodowania za utratę wynagrodzenia za pracę i orzekł o kosztach procesu. Sąd Okręgowy ustalił, że w dniu 10 marca 2003r. doszło do wypadku komunikacyjnego z winy powoda. Prowadzony przez niego samochód wykonał na skrzyżowaniu manewr skrętu w lewo nie ustępując pierwszeństwa przejazdu samochodowi marki P.. Jak wykazało postępowanie sprawdzające powód był pod wpływem alkoholu, a badanie wykazało 2,3 promila w wydychanym powietrzu. Powód został skazany wyrokiem karnym z dnia 31 stycznia 2005r. za to, że będąc w stanie nietrzeźwości, kierując pojazdem podczas wykonywania manewru skrętu w lewo nie udzielił pierwszeństwa przejazdu powodując kolizję drogową, a wyrokiem z dnia 21 grudnia 2005r. za to, że będąc w stanie nietrzeźwości 2,3 promila prowadził samochód osobowy marki D. (...) (akta SR w Z., sygn. VII K 328/03, VII W 705/04). W związku z doznanymi w wypadku obrażeniami powód został przewieziony do Szpitala Miejskiego w C., gdzie stwierdzono ranę dartą okolicy skroniowej prawej i upojenie alkoholowe. W Izbie Przyjęć tego Szpitala dokonano zaopatrzenia ran w ten sposób, że znieczulono je, zrewidowano i zszyto, przeprowadzono wywiad, którego przebieg mógł być utrudniony z uwagi na stan nietrzeźwości oraz wykonano zdjęcie radiologiczne czaszki i dokonano pomiaru ciśnienia. Zdjęcie rtg nie wykazało zmian urazowych. Lekarz udzielający pomocy nie znalazł w ranie odłamków szkła. Po wykonanym zabiegu powód otrzymał skierowanie do przychodni w celu dalszego leczenia, a następnie przewieziony został do domu karetką pogotowia. Nazajutrz zgodnie z zaleceniem udał się do Poradni(...) w Z., gdzie zmieniono mu opatrunek i udzielono zwolnienia lekarskiego na okres dziesięciu dni. Ponownie powód zgłosił się do tej Przychodni w dniu 14 marca 2003r. i stwierdzono wówczas odczyn zapalny i ropienie rany. W związku ze skargami na bóle i zawroty głowy został skierowany do Poradni (...). Neurolog nie stwierdził cech uszkodzenia ośrodkowego układu nerwowego, rozpoznał stan po wstrząśnieniu mózgu. W czasie kolejnej wizyty w Poradni (...) w dniu 19 marca 2003r. lekarz uznał, że rana goi się prawidłowo i usunął szwy, założył opatrunek, a w dniu 29 marca 2003r. stwierdził zagojenie się rany. Podczas ostatniej wizyty poinformowano powoda, że w przypadku wystąpienia objawów złego samopoczucia powinien zgłosić się do lekarza. Powód ponownie zgłosił się do neurologa 14 lipca 2003r. skarżąc się na bardzo silne bóle i zawroty głowy o charakterze wirowania występujące ze zmienną częstotliwością. Neurolog rozpoznał cerebrastenię pourazową i zlecił wykonanie EEG. Powód nie poddał się badaniu, a kolejny raz zgłosił się do lekarza dopiero w związku ze zleceniem wydanym w sprawie karnej dotyczącym wydania opinii. Badanie miało miejsce 12 listopada 2004r., podał wówczas że ma bóle i zawroty głowy, nie uskarżał się na kłucie czy nadwrażliwość na dotyk. Badający stwierdzili istnienie linijnej, bladoróżowej blizny na łuku brwiowym po prawej stronie z widocznymi śladami po szyciu chirurgicznym długości 3 cm, przesuwalnej w stosunku do podłoża i płaskiej, a w okolicy skroniowej prawej zgrubienie, wyniosłe nad powierzchnią, dość twarde średnicy 1,5 cm. W dniu 31 stycznia 2005r. powód został przyjęty na Oddział (...) Szpitala (...) w K. gdzie został poddany zabiegowi usunięcia ciała obcego z okolic skroni prawej i powieki prawej. Okres pooperacyjny był bez powikłań, rana goiła się prawidłowo. Pozostawione w ranie odłamki szkła naraziły powoda na dodatkowe dolegliwości bólowe związane przede wszystkim z usuwaniem ciał obcych i pobytem w Szpitalu w styczniu 2005r. Były to jednak dolegliwości o średnim nasileniu i trwały przez okres około dwóch tygodni po zabiegu operacyjnym. We wcześniejszym okresie powodowały pewien dyskomfort, który zmieniał się w ból, gdy powód zakładał hełm. Występujące u powoda bóle i zawroty głowy nie pozostawały jednak w żadnym związku z pozostawieniem odłamków szkła lecz były wyłącznie następstwem doznanego w wypadku urazu. --- STRONA 3 --- W dacie wypadku powód był zatrudniony w Lotniskowej Służbie Ratowniczo – Gaśniczej w P. jako ratownik, a w kilka dni po wypadku na jego wniosek została z nim rozwiązana umowa o pracę. Powód nie cieszył się w pracy dobrą opinią, w związku z wypadkiem utracił prawo jazdy wobec czego nie mógł nadal wykonywać tej pracy. Ponownie podjął zatrudnienie w charakterze ślusarza dopiero w lipcu 2004r. w (...) Spółce z o.o. w D.. Ze względu na bóle i zawroty głowy nie mógł wykonywać pracy na wysokościach. W dniu 5 stycznia 2005r. pracodawca rozwiązał z powodem umowę o pracę uzasadniając to niską wydajnością pracy. Po około dwóch miesiącach powód podjął pracę w innej Spółce gdzie uzyskiwał zarobki w zbliżonej wysokości. Po kilku miesiącach zmienił pracę na lepiej płatną, którą wykonywał ponad rok. Sąd Okręgowy ustalając powyższy stan faktyczny dał wiarę zeznaniom świadków i powoda tylko w takim zakresie w jakim nie pozostawały one w sprzeczności przede wszystkim z dokumentacją lekarską i dokumentacją dotyczącą zatrudnienia powoda, a nadto nie były wzajemnie ze sobą sprzeczne i znalazły potwierdzenie w opinii biegłego. Powód zmieniał swoje zeznania zarówno w toku niniejszego postępowania, jak również w stosunku do tego co zeznał w postępowaniu karnym. Będąc przesłuchanym w sprawie karnej w dniu 23 kwietnia 2004r. zeznał, że w następstwie zdarzenia stracił przytomność a odzyskał ją dopiero w chwili wyjmowania z pojazdu, dalej znowu nic nie pamiętał i dopiero odzyskał pamięć następnego dnia rano w domu (k.-13, sygn. akt VII W 705/04). W toku postępowania powód pamiętał natomiast prawie cały przebieg udzielana mu pomocy, a w miarę upływu czasu przypomniał sobie coraz więcej szczegółów. Obecnie podawane przez powoda fakty dotyczące przebiegu czynności w trakcie udzielania mu pomocy w Izbie Przyjęć są zdaniem Sądu pierwszej instancji nieprzekonujące. Powód w chwili wypadku był pod wpływem alkoholu, a zawartość jego we krwi była znaczna. W tym stanie rzeczy zeznania powoda nie zasługiwały na wiarę. Sąd Okręgowy stwierdził, iż niespornym jest, że następcą prawnym Szpitala Miejskiego w C., w którym udzielona została powodowi pomoc medyczna, jest Powiatowy Zespół Opieki Zdrowotnej i chociaż ma on osobowość prawną to ponosi odpowiedzialność na tych samych zasadach co państwowe i samorządowe osoby prawne, tj. zgodnie z art. 420-420 1 k.c. w brzmieniu obowiązującym w dacie przedmiotowego zdarzenia (art. 5 ustawy z 17.06.2004r. o zmianie ustawy Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw, Dz. U. Nr 162, poz. 1692). W ocenie Sądu pierwszej instancji zarzuty powoda dotyczące niewłaściwego udzielenia mu pomocy lekarskiej w Izbie Przyjęć, a w szczególności zaopatrzenia rany przez jej zszycie bez uprzedniego usunięcia odłamków szkła oraz zaniechania dalszych działań diagnostycznych zmierzających do wykluczenia możliwości pozostawienia ciał obcych w ranie, są nieuzasadnione. Zebrany materiał dowodowy nie daje podstaw do przyjęcia by uznać, że lekarz udzielający powodowi pomocy działał niezgodnie z wiedzą medyczną lub naruszył zasady etyki zawodowej czy też postępował bez zachowania należytej staranności. Zdaniem Sądu przekonywujący jest pogląd biegłej z zakresu chirurgii urazowej i ortopedii lek. med. E. D., że istniała możliwość nie znalezienia odłamków szkła wielkości okazanej przez powoda, które oceniła jako nieduże, mogące zginąć w tkankach miękkich. W takim przypadku nie można lekarzowi zarzucić braku należytej staranności. Twierdzenia powoda, że lekarz w ogóle nie oczyszczał rany w żaden sposób nie zostały wykazane. Powód będąc w stanie upojenia alkoholowego nie był w stanie zarejestrować, ani właściwie ocenić przebiegu czynności obejmujących zaopatrzenie rany i udzielenie mu pomocy medycznej bezpośrednio po wypadku. Nie zachodziła także potrzeba przeprowadzenia dalszych badań diagnostycznych. Zebrany materiał dowodowy nie wykazał winy po stronie funkcjonariusza strony pozwanej, a tym samym brak jest podstaw do obciążenia pozwanego odpowiedzialnością za szkodę, której naprawienia domaga się powód. Żądanie powoda nie może też być uwzględnione w oparciu o przepis art. 419 k.c., gdyż doznana szkoda jest nieznaczna i nie jest przyczyną niezdolności powoda do pracy w związku z czym nie wymagają tego zasady współżycia społecznego. Apelację od powyższego wyroku wniósł powód J. K.. --- STRONA 4 --- Skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania, a to art. 233 § 1 k.p.c. przez przyjęcie, że pozostawienie w ranie ciał obcych w postaci kawałków szkła nie nosi znamion działania zawinionego, art. 286 k.p.c. poprzez nieuwzględnienie jego wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii drugiego biegłego w sytuacji gdy opinia wydana w sprawie nie pozwoliła na wyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności sprawy, a także naruszenie prawa materialnego – art. 419 k.c. przez przyjęcie, że doznana szkoda jest nieznaczna. W oparciu o powyższą podstawę skarżący domagał się zmiany zaskarżonego wyroku i zasądzenia na jego rzecz żądanej kwoty wraz z kosztami procesu ewentualnie uchylenia tego wyroku i przekazania sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania przy uwzględnieniu kosztów postępowania apelacyjnego. Pozwany – Powiatowy Zespół Opieki Zdrowotnej w B. oraz interwenient uboczny – Towarzystwo (...) Spółka Akcyjna w S. wnieśli o oddalenie apelacji i zasądzenie kosztów postępowania za drugą instancję. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja nie zasługuje na uwzględnienie. Zaskarżone orzeczenie należało uznać za prawidłowe, stanowiące wynik właściwej oceny zebranego materiału dowodowego. Zarzuty skarżącego sprowadzają się do kwestionowania dokonanej przez Sąd pierwszej instancji swobodnej oceny dowodów, przysługującej z mocy art. 233 k.p.c. Przytoczone w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku motywy tej oceny nie wykazują nieprawidłowości w rozumowaniu, błędów logicznych bądź też niezgodności z doświadczeniem życiowym. Sąd Apelacyjny podziela poczynione przez Sąd pierwszej instancji ustalenia, a w konsekwencji przyjmuje za swoje. Nie znajduje uzasadnienia w okolicznościach sprawy twierdzenie autora apelacji jakoby pozostawienie w ranie powoda odłamków szkła nosiło znamiona działania zawinionego, niezgodnego ze wskazaniami wiedzy medycznej oraz z zasadami sztuki lekarskiej. Sąd Okręgowy wyjaśnił dlaczego uznał, że pozwany nie ponosi winy za pozostawienie tych odłamków, a podjęte czynności mające na celu udzielenie powodowi pomocy medycznej w Izbie Przyjęć były prawidłowe. Ponowne przytaczanie argumentów uzasadniających to stanowisko, które wskazane zostały w pisemnych motywach zaskarżonego wyroku, jest więc zbędne. Należy jedynie stwierdzić, że opinia biegłej z zakresu ortopedii i chirurgii urazowej lek. med. E. D. w sposób wyczerpujący i prawidłowy wyjaśniła tę kwestię. Biegła wydała opinię po przebadaniu powoda, w oparciu o analizę jego historii choroby jak również dokonała oględzin czterech odłamków szkła wielkości ziaren grochu, które powód przedstawił jej podczas badania, a które prawdopodobnie pochodziły z rozbitej w trakcie wypadku szyby samochodowej (k. 177 – 178). W ustnej opinii uzupełniającej biegła dodatkowo wyjaśniła, że w odniesieniu do przypadku powoda należało ranę zrewidować i zszyć, co też nastąpiło, a wszystkie procedury zostały zachowane. Mogło się zdarzyć, że rewidując ranę palcem i odpowiednimi narzędziami chirurgicznymi, lekarz udzielający powodowi pomocy nie wyczuł szkła. Dodatkowym utrudnieniem był stan nietrzeźwości powoda, który uniemożliwiał przeprowadzenie z nim wywiadu co do okoliczności wypadku, a w tkankach miękkich mogą zginąć niewielkie odłamki szkła, wielkości grochu, których chirurg mógł nie znaleźć. Źródłem bólu i zawrotów głowy było wstrząśnienie mózgu, nie zaś sam uraz. Biegła podniosła również, że obrażenia jakich doznał powód nie wymagały poddania go badaniom tomograficznym, tym bardziej, że nie gwarantowały one ujawnienia szkła w tkankach miękkich. Wystarczającym było wykonanie rtg czaszki, które jednak nie mogło ujawnić szkła (opinia uzupełniająca, k. 216 v. – 218). Nie może zatem odnieść skutku dokonana według własnego przekonania skarżącego krytyczna analiza oceny materiału dowodowego w świetle zasady swobodnej oceny dowodów. Ocenie tej nie można bowiem zarzucić dowolności, czy też niezgodności z zasadami doświadczenia życiowego. --- STRONA 5 --- Nie zachodziła więc potrzeba dopuszczenia i przeprowadzenia dowodu z opinii kolejnego biegłego w sytuacji gdy biegła lek. med. E. D. w sposób nie budzący wątpliwości wyjaśniła, że czynności lekarza udzielającego powodowi pierwszej pomocy medycznej w Izbie Przyjęć Szpitala Miejskiego w C. były prawidłowe i brak jest podstaw do przyjęcia, że podjęte zostały z naruszeniem zasad sztuki lekarskiej i wymaganiami aktualnej wiedzy medycznej i bez zachowania należytej staranności. Wbrew odmiennym wymogom apelacji biegła jednoznacznie wypowiedziała się także, iż brak jest związku przyczynowego pomiędzy pozostawionymi w ciele powoda odłamkami szkła, a silnymi bólami i zawrotami głowy. Biegła stwierdziła bowiem, że źródłem tych dolegliwości było wstrząśnienie mózgu (k.-217). O ewentualnym dopuszczeniu dowodu z opinii innego biegłego tej samej specjalności medycznej nie może decydować wyłącznie wniosek strony lecz zawarte w tym wniosku konkretne uwagi i argumenty podważające miarodajność dotychczasowej opinii lub co najmniej miarodajność tę poddające w wątpliwość. W przeciwnym wypadku wniosek taki musi być uznany za zmierzający wyłącznie do nieuzasadnionej zwłoki w postępowaniu. Potrzeba powołania innego biegłego powinna wynikać z okoliczności sprawy, a nie z samego niezadowolenia strony z dotychczas złożonej opinii (por. wyrok SN z 4.08.1999r., I PKN 20/99, OSNP 2000/22/807). Przyjmuje się, że granice swobodnej oceny dowodów, w świetle art. 233 § 1 k.p.c., wyznaczają zasady logicznego rozumowania, nakaz opierania się na dowodach przeprowadzonych prawidłowo, z zachowaniem wymagań dotyczących źródeł dowodzenia oraz bezstronności, nakaz wszechstronnego rozważenia zebranego materiału dowodowego, konieczność wskazania na podstawie których dowodów dokonano ustaleń, a którym dowodom odmówiono wiarygodności i mocy. Tymczasem apelacja nie wskazuje by Sąd Okręgowy uczynił to z naruszeniem przywołanych zasad i nakazów. Nietrafny jest także zarzut apelacji jakoby doznana przez powoda szkoda nie miała charakteru nieznacznego i była źródłem jego niezdolności do pracy. Powód bezpośrednio po wypadku zwolnił się sam z pracy bowiem nie mógł jej wykonywać na skutek utraty prawa jazdy. Ponownie podjął zatrudnienie dopiero po upływie ponad roku od dnia wypadku i o ile nie mógł wykonywać prac na wysokościach to nie w wyniku pozostawionych w ranie odłamków szkła lecz z powodu bólu i zawrotów głowy, co było – jak już wcześniej wskazano – przyczyną wstrząśnienia mózgu. Niesłusznie jednak upatruje apelacja naruszenia prawa materialnego pod postacią art. 419 k.c. gdyż przepis ten nie znajdował zastosowania w rozpoznawanej sprawie. Błędnie uznał bowiem Sąd pierwszej instancji, że pozwany jako samodzielny publiczny zakład opieki zdrowotnej, posiadający osobowość prawną, ponosi odpowiedzialność na tych samych zasadach co państwowe i samorządowe osoby prawne, tj. w myśl art. 420 – 420 1 k.c., które to przepisy wraz z art. 419 k.c. obowiązywały w dacie wypadku powoda. Struktura organizacyjna podmiotów udzielających świadczeń zdrowotnych i zakres ich zadań określa ramy odpowiedzialności za szkody wyrządzone korzystającym z tych świadczeń. W szczególności należy wskazać, że samodzielne publiczne zakłady opieki zdrowotnej, uzyskujące osobowość prawną z chwilą wpisu do Krajowego Rejestru Sądowego, ponoszą odpowiedzialność deliktową jak każda osoba prawna na podstawie art. 415, 416, 429 i 430 k.c. Poczynione prawidłowo przez Sąd pierwszej instancji ustalenia nie zezwalają wszakże na przypisanie pozwanemu odpowiedzialności w oparciu o przepisy art. 415 w zw. z art. 430 k.c. wobec czego zaskarżone orzeczenie w ostatecznym wyniku odpowiada prawu. Apelacja nie powołuje więc żadnych okoliczności, które skutecznie podważyłyby prawidłowość stanowiska Sądu pierwszej instancji, że nie można przypisać pozwanemu odpowiedzialności za niewłaściwe udzielenie powodowi --- STRONA 6 --- pomocy lekarskiej w Izbie Przyjęć albowiem podjęte przez zatrudnionego tam lekarza czynności były zgodne ze wskazaniami aktualnej wiedzy medycznej i dokonane zostały z należytą starannością. Pozostawione w ranie odłamki szkła wielkości grochu mogły bowiem zginąć w tkankach miękkich, a ujawniły się dopiero w wyniku zgłaszanych przez powoda dolegliwości. Z powyższych względów apelacja jako bezzasadna z mocy art. 385 k.p.c. została oddalona. Rozstrzygnięcie o kosztach w stosunku do pozwanego uzasadnia przepis art. 98 k.p.c., a odnośnie do interwenienta ubocznego art. 107 k.p.c., z tym że mając na uwadze charakter i rodzaj sprawy Sąd Apelacyjny uznał, że nie zachodzą podstawy do obciążania powoda kosztami interwencji. Ponieważ powód był reprezentowany przez ustanowionego na jego rzecz w trybie art. 117 § 4 k.p.c. pełnomocnika – adwokata zatem Sąd Apelacyjny, zgodnie z § 19 i 20 rozp. Min. Spr. z dn. 28.09.2002r. w sprawie opłat za czynności adwokackie, przyznał na jego rzecz koszty nieopłaconej pomocy prawnej.

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Wyrok#Sąd Apelacyjny w Katowicach#I ACa 910/07 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 7 marca 2008 r. Sąd Apelacyjny w Katowica#art. 5 ustawy#art. 419 k.c.#art. 233 § 1 k.p.c.#art. 286 k.p.c.#art. 233 k.p.c.#art. 430 k.c.#art. 385 k.p.c.#art. 98 k.p.c.#art. 107 k.p.c.#art. 117 § 4 k.p.c.