Teza / krótkie omówienie
zapłatę
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt I ACa 905/07 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 11 kwietnia 2008 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący : SSA Ewa Tkocz Sędziowie : SA Joanna Skwara-Kałwa SO del. Anna Bohdziewicz (spr.) Protokolant : Marta Palczewska po rozpoznaniu w dniu 28 marca 2008 r. w Katowicach na rozprawie sprawy z powództwa F. K. przeciwko Skarbowi Państwa - Aresztowi Śledczemu w (...) o zapłatę na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 31 sierpnia 2007 r., sygn. akt II C 533/06 uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Katowicach pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania apelacyjnego. Sygn. akt I ACa 905/07 UZASADNIENIE Powód F. K. wystąpił z pozwem przeciwko Skarbowi Państwa reprezentowanemu przez Areszt Śledczy w (...) domagając się zasądzenia na swoją rzecz zadośćuczynienia w wysokości 100.000 złotych. W uzasadnieniu zgłoszonego żądania powód podał, że w czasie pobytu w areszcie nie miał zapewnionych minimalnych warunków bytowych, wymaganych przez normy prawne. Powód stwierdził, że cele były przeludnione i niedostatecznie wyposażone, a nadto brakowało w nich wentylacji. Urządzenia sanitarne nie zapewniały intymności. Poza tym osadzeni nie
--- STRONA 2 ---
otrzymywali wystarczających i odpowiednich środków do utrzymania higieny osobistej i czystości w celi. Podniósł, że nie zapewniono osadzonym zajęć kulturalno-oświatowych, dostępu do aktów prawnych, ograniczano kontakt z rodziną, traktowano przedmiotowo. W ocenie powoda opieka medyczna również nie była sprawowana na właściwym poziomie, o czym świadczy fakt zignorowania i nieleczenia urazu żeber, z którym powód został przyjęty do aresztu. Pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości, jednocześnie przyznając, że powód przebywał w areszcie w przeludnionych celach. Pozwany wyjaśnił, ze zgodnie z nałożonym na niego obowiązkiem wynikającym z art. 248 § 1 kkw, o fakcie tym został zawiadomiony sędzia penitencjarny. Poza tym pozwany zaprzeczył, aby cele nie spełniły wymogów i nie zapewniały odpowiednich warunków bytowych. Stwierdził, że zajęcia kulturalno-oświatowe odbywały się codziennie. Pozwany zarzucił, że powód nie zgłosił faktu urazu żeber i zaprzeczył, aby powód był traktowany przedmiotowo. Wyrokiem z dnia 31 sierpnia 2007 r. Sąd Okręgowy w Katowicach zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 1.000 złotych, a w pozostałym zakresie powództwo oddalił, odstępując od obciążania powoda kosztami procesu. Wydanie wyroku zostało poprzedzone następującymi ustaleniami i rozważaniami poczynionymi przez Sąd Okręgowy: Powód przebywał w Areszcie Śledczym w (...)w okresie od 14 lipca 2004 r. do 13 kwietnia 2005 r. oraz w okresie od 31 maja 2006 r. do 21 lipca 2006 r. Jak przyznał pozwany, przeludnienie w tym okresie przekroczyło pojemność aresztu i wynosiło od 130% do 140%. W tej sytuacji dyrektor Aresztu Śledczego w (...) uznał, iż zachodzi szczególnie uzasadniony przypadek do umieszczenia osadzonych, w tym również powoda, na czas określony w warunkach, w których powierzchnia celi przypadająca na jedną osobę osadzonego wynosi mniej niż 3 m 2 . Zgodnie z wymogiem zawartym w art. 248 § 1 kkw zawiadamiano o takim umieszczeniu sędziego penitencjarnego. W czasie pierwszego pobytu powód został umieszczony w celi 4-osobowej. Natomiast w czasie drugiego pobytu przebywał w celi 5-osobowej i 22-osobowej. W celach znajdowały się ubikacje oddzielone od reszty pomieszczenia płytą wiórową. Ponadto cele były wyposażone w umywalki. Środki czystości były wydawane osadzonym raz w tygodniu przy okazji kąpieli. W areszcie były przeprowadzane kontrole sanitarne, które generalnie były pozytywne. W czasie pobytu w celi 22-osobowej powód domagał się jej przewietrzenia, ponieważ z uwagi na panujące upały temperatura w pomieszczeniu dochodziła do 36 o C. Otwieranie pięciu okien o powierzchni 1m 2 nie dawało oczekiwanego rezultatu. Zmiany nie przyniosło też zamontowanie wentylatora okiennego, dlatego osadzeni uzyskali zgodę na posiadanie wentylatorów stołowych. Wywietrzenie celi podczas spaceru osadzonych nie było możliwe, ponieważ nie wszystkie osoby przebywające w celi mogły lub chciały ją opuścić. Natomiast wietrzenie poprzez pozostawienie otwartych drzwi było niemożliwe z uwagi na obowiązujące przepisy. Przebywając w areszcie powód korzystał z biblioteki i miał dostęp do aktów prawnych takich jak kodeks karny, czy kodeks postępowania karnego. Korzystał również z możliwości uczestniczenia w posługach religijnych oraz zajęciach kulturalno-oświatowych. Opierając się na opinii biegłego z zakresu chirurgii, traumatologii i ortopedii Sąd pierwszej instancji ustalił, iż leczenie powoda w areszcie polegające na zaordynowaniu leków przeciwbólowych było prawidłowe, ponieważ w tym czasie doznane wcześniej przez powoda złamania żeber były już wygojone. Sąd Okręgowy zakwalifikował roszczenie powoda jako żądanie zasądzenia zadośćuczynienia, wynikające z naruszenia jego dóbr osobistych i znajdujące uzasadnienie prawne w przepisach art. 23 i 24 kc oraz art. 448 kc. Odwołując się do ustaleń faktycznych poczynionych w sprawie, Sąd Okręgowy uznał, że zarzuty powoda okazały się zasadne jedynie w zakresie odnoszącym się do przeludnienia w celi, w której został osadzony. Ustalenie normy powierzchni, jaka winna przypadać na jednego więźnia wynika z tego, że przetrzymywanie w zamkniętym pomieszczeniu stłoczonych ludzi narusza ich godność, zdrowie psychiczne, upokarza, rodzi agresję i z tych powodów nie może mieć miejsca w cywilizowanym państwie, przestrzegającym zasad humanitaryzmu. W ocenie Sądu pierwszej instancji urządzenie ubikacji wewnątrz celi wieloosobowej w taki sposób, że jest ona oddzielona od pozostałej części pomieszczenia jedynie przepierzeniem uniemożliwia zachowanie intymności w czasie korzystania z niej. Poza tym
--- STRONA 3 ---
stanowi dodatkową dolegliwość dla pozostałych osób z uwagi na rozchodzący się smród. Pozostałe zarzuty powoda dotyczące funkcjonowania i wyposażenia aresztu Sąd Okręgowy uznał za pozbawione podstaw faktycznych. Mając na uwadze dokonane w sprawie ustalenia Sąd pierwszej instancji uznał, że roszczenie powoda jest zasadne w odniesieniu do zarzutu przebywania w wieloosobowej celi w okresie od 31 maja 2006 r. do 21 lipca 2006 r. W ocenie Sądu Okręgowego w tym zakresie pozwanemu nie udało się obalić domniemania bezprawności działania, a ponadto istnieją podstawy do uznania działań pozwanego za zawinione. Jednocześnie Sąd pierwszej instancji wyraził pogląd, że po okresie komunizmu, który charakteryzował się ignorowaniem praw człowieka, istniejące w Polsce zakłady karne odbiegają poziomem od tego rodzaju placówek w krajach zachodnioeuropejskich, a wyrównywanie tych różnic wymaga czasu i znacznych nakładów finansowych. Sąd Okręgowy stwierdził, że skoro naruszenie dobra osobistego powoda w postaci jego prywatności i godności miało miejsce przez niespełna dwa miesiące, a stopień zawinienia pozwanego ocenić należy jako niski, to należne powodowi zadośćuczynienie powinno wynieść 1.000 złotych. W pozostałej części powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie jako niezasadne. O kosztach procesu rozstrzygnięto w oparciu o przepis art. 102 kpc. Apelację od wyroku wywiódł pozwany zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego, a to art. 24 i 488 kc poprzez przyjęcie, ze działanie pozwanego było zawinione, co rodzi jego odpowiedzialność. Ponadto pozwany zarzucił naruszenia art. 233 § 1 kpc przez odstąpienie od zasady swobodnej oceny dowodów, co doprowadziło do wywiedzenia błędnego wniosku, ze pozwany nie obalił domniemania bezprawności swojego działania. Pozwany zakwestionował także sam fakt naruszenia dóbr osobistych powoda poprzez osadzenie w wieloosobowej celi mieszkalnej, z uwagi na panujące tam warunki. W związku z tym pozwany wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa w całości ewentualnie o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Skarżący w złożonej apelacji podkreślił, że przeludnienie jest zjawiskiem powszechnie znanym i występującym w jednostkach penitencjarnych całego kraju od kilku lat. Odpowiedzialnością za istniejący stan rzeczy nie można jednak obciążać pozwanego Skarbu Państwa – Aresztu Śledczego, ponieważ jego działania polegające na przyjmowaniu osób kierowanych przez sądy, pomimo istniejącego przeludnienia, i umieszczanie ich w nadmiernie zaludnionych celach nie nosi znamion bezprawności. Pozwany przyznał, ze nie dochowano norm powierzchni celi przypadającej na jedną osobę osadzoną, ale jednocześnie wskazał, że wywiązał się ze wszystkich obowiązków nałożonych na niego w związku z tym stanem rzeczy. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Spośród bardzo wielu zarzutów sformułowanych przez powoda, a dotyczących warunków bytowych panujących w pozwanym areszcie oraz jego funkcjonowania, Sąd pierwszej instancji uznał, że zasadny jest jeden, a mianowicie zarzut umieszczenia powoda w przeludnionej, wieloosobowej celi. Fakt ten został zresztą przyznany przez stronę pozwaną. Ze względu na niedochowanie normy powierzchni, jaka powinna przypadać w celi na jednego osadzonego, oraz warunki panujące w celi wieloosobowej z uwagi na sposób urządzenia tzw. „kącika sanitarnego” oraz pobyt wielu osób na małej powierzchni, Sąd pierwszej instancji uznał, że doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda takich jak prawo do prywatności i godności. Trafnie podniósł Sąd Okręgowy, iż ustanowienie minimalnej normy powierzchni, jaka powinna przypadać na jednego osadzonego jest uzasadniona, ponieważ umieszczenie wielu osób w zbyt małym pomieszczeniu prowadzi do negatywnych zachowań i w oczywisty sposób narusza ich godność. Z tego względu również w polskim porządku prawnym podniesiona kwestia znalazła swoje uregulowanie. Zgodnie z art. 110 § 2 kkw powierzchnia w celi mieszkalnej przypadająca na jednego skazanego wynosi nie mniej niż 3m 2 . Faktycznie przepis art. 248 § 1 kkw przewiduje, że w szczególnie uzasadnionych wypadkach dyrektor zakładu karnego lub aresztu śledczego może umieścić osadzonych, na czas określony, w warunkach, w których powierzchnia celi na jedną osobę wynosi mniej niż 3m 2 . Jednocześnie przepis nakłada obowiązek bezzwłocznego powiadomienia sędziego penitencjarnego o takim umieszczeniu. W tym zakresie Areszt Śledczy w (...)wywiązał się z nałożonego obowiązku, bowiem bezspornie zawiadomiono sędziego penitencjarnego o fakcie przeludnienia aresztu. Należy również zgodzić się z pozwanym Aresztem Śledczym, że poza wyjątkowymi, określonymi w przepisach przypadkami, nie można odmówić przyjęcia osoby do aresztu. Nie zostało wykazane, aby którakolwiek z sytuacji przewidzianych w przepisach
--- STRONA 4 ---
rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 13 stycznia 2004 r. w sprawie czynności administracyjnych związanych z wykonywaniem tymczasowego aresztowania oraz kar i środków przymusu skutkujących pozbawieniem wolności oraz dokumentowania tych czynności (Dz. U. Nr 15, poz. 142) dotyczyła powoda. Zatem Areszt Śledczy nie miał możliwości odmowy przyjęcia powoda z uwagi na przeludnienie panujące w tym zakładzie. W tym stanie rzeczy wypada podzielić stanowisko Aresztu Śledczego, że jego działaniu nie można przypisać bezprawności. Wobec obalenia domniemania bezprawności brak jest podstaw do uznania odpowiedzialności tego pozwanego za naruszenie dóbr osobistych powoda, co czyni także bezzasadnym żądanie zadośćuczynienia. Należy jednak zwrócić uwagę, że państwo obowiązane jest do zapewnienia osobom pozbawionym wolności godziwych warunków w zakładzie karnym, czy też areszcie. Przyrodzona i niezbywalna godność człowieka jest nienaruszalna, a jej poszanowanie i ochrona jest obowiązkiem władz publicznych. Obowiązek ten powinien być realizowany przez władze publiczne przede wszystkim tam, gdzie państwo działa w ramach imperium, realizując swoje zadania represyjne, których wykonanie nie może prowadzić do większego ograniczenia praw człowieka i jego godności, niż to wynika z zadań ochronnych i celu zastosowanego środka (por. wyrok Sądu najwyższego z dn. 2.10.2007 r., II CSK 269/07, poz. LEX nr 315849). Wobec tego nie można zaaprobować stanowiska, że powszechnie występujące przeludnienie w więzieniach i aresztach w skali całego kraju stanowi usprawiedliwienie dla nieprzestrzegania norm dotyczących minimalnej powierzchni celi mieszkalnej przypadającej na jedną osobę skazaną. Przepis art. 248 § 1 kkw znajduje się w części końcowej kodeksu karnego wykonawczego i z założenia reguluje sytuacje, które powinny mieć miejsce jedynie przejściowo, przez czas określony . Natomiast w żaden sposób nie może on sankcjonować zjawiska utrzymującego się permanentnie. W polskim porządku prawnym przewidziano instrumenty, które mają na celu likwidowanie zjawiska przeludnienia w więzieniach i aresztach. Na podstawie art. 248 § 2 kkw zostało wydane rozporządzenie wykonawcze Ministra Sprawiedliwości z dnia 19.04.2006 r. w sprawie trybu postępowania właściwych organów w wypadku, gdy liczba osadzonych w zakładach karnych lub aresztach śledczych przekroczy w skali kraju ogólną pojemność tych zakładów (Dz. U. Nr 65, poz. 459). Zatem zawiadomienie sędziego penitencjarnego, sprawującego nadzór penitencjarny, powinno umożliwić podjęcie stosownych działań, aby przeciwdziałać zjawisku przeludnienia (uprawnienia wynikające z art. 35 § 1 kkw). W niniejszej sprawie nie wyjaśniono, czy i ewentualnie jakie czynności zostały podjęte poza zawiadomieniem sędziego penitencjarnego o przeludnieniu panującym w Areszcie Śledczym w (...). Nie wyjaśniono też o ile faktycznie została przekroczona norma w celi, w której osadzono powoda. Ustalono, że powód przebywał w celi 22-osobowej, jednak z protokołu wizytacji sędziego penitencjarnego nie wynika, aby w Areszcie Śledczym w (...) były takie cele. W protokole wskazano na celowość zlikwidowania dwóch największych cel wieloosobowych: 16- i 18-osobowej. Zgodnie z art. 67 § 2 kpc za Skarb Państwa czynności procesowe podejmuje organ państwowej jednostki organizacyjnej, z której działalnością wiąże się dochodzone roszczenie, lub organ jednostki nadrzędnej. Określenie właściwej jednostki jest rzeczą sądu orzekającego o roszczeniu dochodzonym od Skarbu Państwa. W tym stanie rzeczy apelacja pozwanego zasługiwała na uwzględnienie, dlatego wyrok uchylono w oparciu o art. 386 § 4 kpc, bowiem nie została rozpoznana istota sprawy. Ponownie rozpoznając sprawę Sąd pierwszej instancji przede wszystkim ustali właściwe statio fisci Skarbu Państwa, które byłoby ewentualnie odpowiedzialne za roszczenie powoda. Dokonując ustaleń w tym zakresie należy uwzględnić, iż na obecnym etapie postępowania roszczenie powoda jest związane z osadzeniem w celi w warunkach przeludnienia oraz dyskomfortem wnikającym z faktu przebywania tak wielu osób na ograniczonej przestrzeni. Dla oceny stopnia naruszenia dóbr osobistych istotne będzie wyjaśnienie, w jakich faktycznie warunkach powód przebywał. Osoba osadzona musi bowiem liczyć się z ograniczeniami i dolegliwościami, jednakże nie powinny być one większe niż wynika to z faktu izolacji w warunkach określonych przepisami. W dalszej kolejności Sąd ustali, czy działaniu Skarbu Państwa można przypisać bezprawność, co będzie determinowało rozstrzygnięcie o żądaniu powoda. Jednocześnie wypada zwrócić uwagę na fakultatywność zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych (art. 448 kc), co oznacza, że nawet w razie istnienia krzywdy przyznanie zadośćuczynienia zależy od uznania i oceny sądu konkretnych okoliczności sprawy ( tak SN w wyroku z dnia 27.08.1969 r. I PR 224/69, OSNCP 1970, poz. 110).
--- STRONA 5 ---
Zarządzenie; 1) (...) 2) (...) (...) (...)
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Wyrok#Sąd Apelacyjny w Katowicach#I ACa 905/07 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 11 kwietnia 2008 r. Sąd Apelacyjny w Kato#art. 248 § 1 kkw#art. 448 kc.#art. 102 kpc.#art. 233 § 1 kpc#art. 110 § 2 kkw#art. 248 § 2 kkw#art. 35 § 1 kkw#art. 67 § 2 kpc#art. 386 § 4 kpc#art. 448 kc