Teza / krótkie omówienie
zapłatę
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
mek, eo: Slon Tach
Sygn. akt I ACa 876/17
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 23 lutego 2018 r.
Sąd Apelacyjny w Łodzi I Wydział Cywilny w składzie:
Przewodniczący: SSA Wincenty Ślawski (spr.)
Sędziowie: SA Anna Miastkowska
SO del. Iwona Jamróz - Zdziubany
Protokolant: sekr. sąd. Iga Kowalska
po rozpoznaniu w dniu 23 lutego 2018 r. w Łodzi na rozprawie
sprawy z powództwa A. R.
przeciwko Skarbowi Państwa-Zakładowi Karnemu w Ł.
o zapłatę
na skutek apelacji obu stron
od wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi
zdnia 13 kwietnia 2017 r. sygn. akt II C 785/16
1.
oddała obie apelacje;
2.
nie obciąża powoda obowiązkiem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym;
3.
przyznaje i nakazuje wypłacić ze Skarbu Państwa — Sądu Okręgowego w Łodzi na rzecz adwokata M. Ł. kwotę 147,60 (sto
czterdzieści siedem i 60/00) zł brutto tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu w
postępowaniu apelacyjnym.
Sygn. akt I A Ca 876/17
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 13 kwietnia 2017 r. w sprawie
z powództwa A. R. przeciwko Skarbowi Państwa — Zakładowi Karnemu w Ł., o zapłatę, Sąd Okręgowy w Łodzi: :
1/ zasądził od Skarbu Państwa - Zakładu Karnego w Ł. na rzecz A. R. kwotę 5000 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia
3 listopada 2016r. do dnia zapłaty;
2/oddalił powództwo w pozostałym zakresie; .
--- STRONA 2 ---
3/ nie obciążył powoda kosztami od oddalonej części powództwa.
Przytoczony wyrok został oparty na następujących ustaleniach faktycznych:
A.R. został przetransportowany z Zakładu Karnego w P. do Zakładu Karnego w Ł. w dniu 18 lipca 2013 r. Przebywał w pozwanej
jednostce penitencjarnej do dnia 16 kwietnia 2015 r, kiedy to ponownie został przetransportowany do Zakładu Karnego w P.. Po
raz drugi powód powrócił do Zakładu Karnego w Ł. w dniu 13 września 2016 r.
Powód przebywając w Zakładzie Karnym w Ł. był umieszczony:
- w pawilonie D na oddziale IV w celach: nr 400 (o powierzchni 26,83 m2)
w okresie od 18 lipca 2013r. do 19 lipca 2013r., nr 407 (o powierzchni 33,71 m2) w okresie od 19 lipca 2013r. do 7 października
2013r., nr 430
(o powierzchni 13,90 m2) w okresie od 7 października 2013r. do 29 października 2013r.,
- w pawilonie F na oddziale VI w celach: nr 610 (o powierzchni 33,94 m2)
w okresie od 29 października 2013r. do 30 stycznia 2014r., nr 611
(o powierzchni 33,58 m2) w okresie od 30 stycznia 2014r. do 30 lipca 2014r, |
- w pawilonie D na oddziale IV w celach: nr 411 (o powierzchni'15,07 m2)
w okresie od 30 lipca 2014r. do 30 września 2014r., nr 408 (o powierzchni 33,82 m2) w okresie od 30 września 2014r. do 18
grudnia 2014r., nr 410
(o powierzchni 33,79 m3) w okresie od 18 grudnia 2014r. do 16 kwietnia 2015r. Cele, w których przebywał powód, były wyposażone
w sprzęt kwaterunkowy zgodnie z obowiązującymi przepisami. Sprzęt ten podlegał corocznemu przeglądowi celem wyeliminowania
z użytkowania sprzętu zużytego i zakupu nowego lub oddania do remontu. Prośby osadzonych dotyczące sprzętu były rozpatrywane
na bieżąco przez wyznaczonych funkcjonariuszy. Prace remontowe w oddziałach mieszkalnych prowadzone są sukcesywnie w miarę
posiadanych środków finansowych, jakie corocznie otrzymuje jednostka. Wszystkie cele mieszkalne posiadają okna z możliwością
otwarcia skrzydła w pełnym zakresie. Koce i ręczniki wydawane osadzonym
z magazynu są nowe lub używane. Przedmioty te są prane w zakładowej pralni znajdującej się na terenie jednostki. W przypadku
zużycia się, podlegają likwidacji zgodnie z obowiązującymi przepisami w tym zakresie.
Zakład Karny w Ł. był wielokrotnie kontrolowany przez Państwowego Inspektora Sanitarnego w Ł.. Żadna z kontroli okresowych,
jak również przeprowadzonych na interwencję osadzonych nie stwierdziła nigdy występowania pleśni czy zagrzybienia. W niektórych
celach okresowo pojawiało się zawilgocenie ścian czy sufitów. Miało ono charakter przejściowy
i wynikało z prania i suszenia odzieży przy jednoczesnym nienależytym przewietrzaniu.
W Raporcie z 3 kwietnia 2014r. przedstawicieli Krajowego Mechanizmu Prewencji z wizytacji w Zakładzie Kamym w Ł.
przeprowadzonej
w dniach 23 -24 stycznia 2014r. odnotowano, że panujące tam warunki bytowe należy określić jako przeciętne. W oddziałach
mieszkalnych widoczne są ślady wilgoci i zagrzybienia, które wymagają usunięcia. Cele, które zostały zaadoptowane po świetlicach są
11-osobowe. W dniu wizytacji, w jednej z nich przebywało 16 osadzonych w warunkach znacznego przeludnienia. Część łóżek stykała
się krawędziami pozbawiając korzystających z nich osadzonych poczucia intymności. Odnotowano, że opisana sytuacja nie tylko może
budzić dyskomfort osadzonych, ale jest sprzeczna z Europejskimi Regułami Więziennymi. Warunki sanitarno — higieniczne panujące
w celach mieszkalnych kilkunastoosobowych nie zapewniają standardów minimalnych, tak aby można było mówić o poszanowaniu
praw i godności przebywających w nich osób. Uwagę wizytujących zwrócił fakt, że łóżka nie posiadały podkładów pod materac,
Zalecono ich zakup. Stwierdzono, że wszystkie cele w Zakładzie Karnym w Ł. są skanalizowane, z tym, że osadzeni mają dostęp
jedynie do zimnej wody. Kąciki sanitarne są zabudowane.
Na każde 2 oddziały mieszkalne przypada plac spacerowy, którego powierzchnia jest odpowiednio duża do wydzielenia miejsca
do palenia wyrobów tytoniowych i zachowania strefy wolnej od zadymienia. Place spacerowe wyposażone są w ławki, jednakże
brakuje podstawowych sprzętów do ćwiczeń na świeżym powietrzu. Jednostka dysponuje 2 boiskami do piłki siatkowej, boiskiem
do piłki nożnej, świetlicą centralną, salą dydaktyczną przy boisku sportowym oraz dwiema świetlicami usytuowanymi w oddziale
--- STRONA 3 ---
mieszkalnym VII, świetlicą w oddziale TI (wyposażoną w stół do ping-ponga, radioodbiornik i telewizor). Korzystanie z nich
określone zostało w grafiku,
z zastrzeżeniem, że osoby umieszczone w celi mieszkalnej, w której powierzchnia przypadająca na jednego skazanego wynosi poniżej
3m*, mogą korzystać z zajęć niezależnie od grafiku. W łącznikach między oddzisłami IIE-VI znajdują się stoły do tenisa stołowego,
z których osadzeni korzystają
w czasie dostępu do placów spacerowych w godz. 9:00-12:00 lub 13:00-15:00. W tych godzinach odbywają się także zajęcia
sportowe.
Ze względu na nieprawidłowości w zakresie osadzenia zespół wizytacyjny zalecił w raporcie z dnia 3 kwietnia 2014 r. m.in.
przeprowadzenie prac w celu wyeliminowania zagrzybienia w oddziałach mieszkalnych, zapewnienie odpowiednich warunków
w wieloosobowych celach mieszkalnych z poszanowaniem prawa do prywatności osadzonych i dostępu do urządzeń sanitarnych,
umożliwienie osadzonym prania i suszenia odzieży
w odpowiednich do tego warunkach, a także wyposażenie łóżek w podkłady pod materace.
We wszystkich celach, w których przebywał powód w okresie od 19 lipca 2013r. do 16 kwietnia 2015r. było przeludnienie, ściany
były zawilgocone
i nosiły ślady zagrzybienia. Artykuły codziennego użytku jak materace, koce
i prześcieradła, przydzielane powodowi były złym stanie. Powód pisał w tych sprawach skargi, lecz żadna z nich nie została
uwzględniona. .
Podczas pobytu w Zakładzie Karnym w Ł. A. R. miał dostęp do świadczeń zdrowotnych w ramach zarówno podstawowej, jak
i specjalistycznej opieki Iekarskiej oraz bezpłatnego leczenia i diagnostyki.
W czasie przyjęcia do ZK w P. w dniu 27 czerwca 2013r. powód został poinformowany o konieczności dostarczenia karty
informacyjnej ze szpitala dotyczącej przebytego zabiegu związanego ze złamaniem kości podudzia. Tego samego dnia wykonano rtg.
W dniu 2 grudnia 2013 r, powód odbył wizytę lekarską, podczas której zlecono kontynuację dolnego łóżka do 30 czerwca 2014 r.
W związku ze złamaniem kończyny dolnej i przebytą operacją ortopedyczną w kwietniu
2013 r. powodowi zalecono konsultację ortopedyczną.
W dniu 25 stycznia 2014 r. współosadzeni wezwali z ogólnie dostępnego telefonu pogotowie ratunkowe, ponieważ powód miał
bardzo wysoką gorączkę, Źle się czuł. Powód został zabrany do szpitala, gdzie wykonano rtg płuc
i zdiagnozowano zapalenie płuc. Powód, mimo uprzedzenia o zagrożeniu życia
i zdrowia, nie wyraził zgody na hospitalizację, .
W dniu 27 stycznia 2014r. A. R. zgłosił się do lekarza i został przyjęty. Lekarz przepisał leki, które powód otrzymał.
'W dniu 4 lutego 2014 r. odbyła się konsultacja ortopedyczna, podczas której powód nie zgłaszał dolegliwości. Lekarz w karcie
odnotował „zakres ruchu pełen” oraz zalecił dolne łóżko na 6 miesięcy. Powód korzystał z porad lekarskich w dniach: 1 grudnia
2014r, 14 stycznia 2015r., 16 lutego 2015r.
1 kwietnia 2015r., 7, 8, 15 kwietnia 2015r.
Wokresie od 16 kwietnia 2015 r. do 13 września 2016 r. powód przebywał w Zakładzie Karnym w P.. W tym czasie (20 maja 2015r.,
7 października 2015r, 28 czerwca 2016r.) powód był konsultowany przez Jekarza ortopedę, który z uwagi na zgłaszane dolegliwości
bólowe podudzia lewego zalecił rtg. Przeprowadzone w dniu 30 grudnia 2015r. badanie wykazało wygojone złamanie. Zalecono
planowe usunięcie zespolenia wskazując,
ze operację można wykonać po odbyciu kary. :
W dniu 13 września 2016 r. powód został przetransportowany do Zakładu Karnego w Ł., gdzie został poddany konsultacji
ortopedycznej. W trakcie badania przedmiotowego stwierdzono, że zakres ruchu w stawie kolanowym
i skokowym jest zachowany. Powód nie zgłaszał dolegliwości bólowych. Podczas wizyty kontrolnej w dniu 8 listopada 2016 r.
Jekarz ortopeda nie stwierdził nieprawidłowości zakresu ruchu w stawie kolanowym i skokowym. Powód nie wymagał rehabilitacji.
Usunięcie metalu zespalającego zalecono
--- STRONA 4 ---
w trybie planowym.
Podczas pobytu w pozwanej jednostce penitencjarnej powód nie zgłaszał próśb dotyczących wykonania kserokopii dokumentacji
medycznej.
W swych rozważaniach jurydycznych Sąd Okręgowy uznał,
że powództwo A. R. oparte na art. 23 k.c. i art. 24 k.c. w zw. z art. 448 k.c. oraz art. 417 $ 1 k.c. w brzmieniu obowiązującym od
dnia 1 września 2004 r., jest częściowo zasadne.
Wymóg zapewnienia przez Państwo godziwych warunków odbywania kary pozbawienia wolności Sąd I instancji wyprowadził
zarówno z norm prawa międzynarodowego, np. art. 10 ust. I Międzynarodowego Paktu Praw Osobistych i Publicznych z dnia 19 *
grudnia 1966 r. (Dz. U. nr 38 z 1977 r., poz. 167 i 169), art. 3 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Podstawowych Wolności
z dnia 4 grudnia 1950 r. (Dz. U. nr 61 z 1993 r., poz. 248 ze zm.) oraz art. 30, art. 40, art. 41 ust. 4i art. 47 Konstytucji RP,
wprowadzających wskazane normy prawa międzynarodowego na grunt prawa polskiego.
Wymagania co do warunków bytowych osadzonego w zakładzie karnym, Sąd I instancji określił w oparciu o m.in. art. 102-120
k.k.w. z uwzględnieniem rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 25 sierpnia 2003 r. w sprawie regulaminu organizacyjno-
porządkowego wykonywania tymczasowego aresztowania (Dz. U. z 2003 r. Nr 152, poz. 1494). .
Dalej Sąd Okręgowy podkreślił, że dla stwierdzenia naruszenia dobra osobistego należy w każdym wypadku ustalić, czy cierpienia
i upokorzenia wynikające z pobytu w zakładzie karnym związane z legalną formą karania przekraczają poziom związany z samym
uwięzieniem, czy są zgodne
z rozsądnymi w sytuacji uwięzienia potrzebami, a ich intensywność nie przekracza nieuniknionego poziomu cierpienia nieodłącznie
związanego
z pozbawieniem wolności.
Mając na uwadze powyższe regulacje, Sąd I instancji uznał
za uzasadnione zarzuty powoda co do przełudnienia panującego w celach,
w których był osadzony w Zakładzie Karnym w Ł.. A. R. zeznał bowiem, że w celach, w których przebywał, powierzchnia
przypadająca na jednego skazanego wynosiła poniżej 3 m, Sąd Okręgowy wskazał, że strona pozwana wezwana postanowieniem z
8 lutego 2017r. do podania w jakich celach i o jakiej powierzchni oraz z iloma osadzonymi przebywał powód
w okresie od 18 lipca 2013r. do 16 kwietnia 2015r., wskazała numery
i powierzchnię cel oraz wymieniła imiona i nazwiska osób, które były osadzone w tych celach z powodem. Biorąc pod uwagę liczbę
tych osób (np. cela nr 610
o pow. 33,94 m? - 26 osób) Sąd Okręgowy przyjął, że przebywały one
z powodem rotacyjnie, a to oznacza, iż strona pozwana nie wykonała postanowienia Sądu. Tym samym Sąd ten nie znalazł podstaw
do tego, aby nie dać wiary powodowi, który zeznał, iż przebywał w celach przeludnionych. Tym bardziej — podkreślał Sąd meriti -
że z przedstawionego wykazu wynika, że A. R. przez większość czasu podczas pobytu w pozwanej jednostce był osadzony w celach
o powierzchni ponad 33 m, a w Raporcie przedstawicieli Krajowego Mechanizmu Prewencji z wizytacji w Zakładzie Karnym w
Ł. przeprowadzonej w dniach 23-24 stycznia 2014r. (czyli w okresie objętym żądaniem pozwu) odnotowano, że w dniu wizytacji,
w jednej z cel (teoretycznie 1 1-osobowej) zaadaptowanej ze świetlicy przebywało 16 osadzonych
w warunkach znacznego przeludnienia.
Odwołując się do wyroku Sądu Najwyższego z dnia 26 września 2012 roku, sygn. akt II CSK 51/12, Sąd Okręgowy uznał, że
umieszczenie osoby pozbawionej wolności w celi o powierzchni przypadającej na osadzonego mniejszej niż 3 m może stanowić
wystarczającą przesłankę stwierdzenia naruszenia dóbr osobistych osadzonego). W ocenie tego Sądu przebywanie powoda w celach
niespełniających norm powierzchniowych podczas jego pobytu w Zakładzie Karnym w Ł. niewątpliwie wiązało się
z uciążliwością. Nadto, ww Raport, zdaniem Sądu I instancji, potwierdza także inne zarzuty powoda tj. dotyczące zagrzybienia
ścian oraz stanu łóżek. ”
--- STRONA 5 ---
Mając to na uwadze oraz rozmiar i dotkliwość naruszeń dóbr osobistych związanych z przebywaniem w celach przeludnionych,
zagrzybionych i nie
do końca wyposażonych prawidłowo, a także uwzględniając zasady współżycia społecznego, Sąd I instancji zasądził od strony
pozwanej na rzecz A. R. kwotę 5.000 zł. .
O odsetkach ustawowych za opóźnienie od zasądzonej kwoty Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 481 k.c., uwzględniając, że
doręczenie odpisu pozwu stronie pozwanej nastąpiło w dniu 2 listopada 2016 roku (k.84).
Za niezasadne natomiast Sąd ten uznał zarzuty powoda dotyczące niewłaściwej opieki medycznej. W ocenie Sądu I instancji, wbrew
twierdzeniom powoda w trakcie osadzenia w pozwanej jednostce penitencjarnej nie miał utrudnionego dostępu do porad lekarskich
zarówno w ramach podstawowej jak K
i specjalistycznej opieki Jekarskiej. Nawet, jeżeli czas oczekiwania powoda na przyjęcie przez lekarza ortopedy wydłużał się do kilku
tygodni, to zdaniem Sądu Okręgowego należy uznać, że nie jest to - w porównaniu do dostępności
do służby zdrowia osób nieprzebywających w jednostkach penitencjarnych — okres zbyt długi, naruszający dobra osobiste powoda.
Ponadto w toku postępowania powód nie wykazał, że jego żądanie dotyczące usunięcia zespolenia powinno zostać uwzględnione w
czasie osadzenia. Sąd Okręgowy ustalił bowiem, że operacja może zostać wykonana po zakończeniu odbywania kary przez powoda,
Za bezzasadny również uznał Sąd I instancji zarzut powoda dotyczący braku zapewnienia mu dostępności do zajęć sportowych.
Wskazał, że na terenie pozwanej jednostki penitencjarnej znajdują się 2 boiska do piłki siatkowej, boisko do piłki nożnej, świetlica
centralna, place spacerowe. Powód nie wykazał natomiast, że kiedykolwiek chciał z nich skorzystać i mu to uniemożliwiono.
Z powołanych względów, Sąd Okręgowy oddalił powództwo w pozostałej części.
Na podstawie art. 102 k.p.c. Sąd I instancji nie obciążył powoda kosztarni procesu od oddalonej części powództwa, mając przede
wszystkim na uwadze jego trudną sytuację materialną oraz okoliczność wieloletniego pozbawienia wolności, wskazując, że powód
nie posiada środków finansowych, pozwalających na choćby częściowy zwrot kosztów procesu.
Apelacje od powyższego wyroku wywiodły obie strony.
Powód zaskarżył orzeczenie w części oddalającej powództwo, zarzucając: '
1/ naruszenie przepisów prawa procesowego tj. art. 379 pkt 2, pkt 5, art. 381, art. 380, art. 382 (bez wskazania nazwy aktu
prawnego), art. 86 i 87 par. 1 k.p.c.;
2/ naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. 448 k.c., art. 24 par. 2 k.c., art. 417 par. 1 k.c,
W jego ocenie zebrany materiał dowodowy uzasadniał zasądzenie dochodzonego roszczenia.
Wskazując na powyższe skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i uwzględnienie powództwa w całości.
Pozwany Skarb Państwa zastępowany przez Prokuratorię Generalną Rzeczypospolitej Polskiej, zaskarżył ww wyrok w części £j.- w
zakresie rozstrzygnięcia zawartego w punktach 1 i 3 wyroku zarzucając:
1/ naruszenie art, 233 $ 1 k.p.c. oraz art. 232 k.p.e. w zw. z art. 6 k.c.
ipoczynienie błędnych ustaleń faktycznych przez przyjęcie, że wykazano, iż powód przebywając w pozwanej jednostce penitencjarnej
doznał cierpień fizycznych i psychicznych, poprzez ustalenie, że została wyrządzana mu krzywda na skutek naruszenia jego dóbr
osobistych w związku *
z przebywaniem w celach przeludnionych, zagrzybionych i „nie do końca wyposażonych prawidłowo” i że należało uwzględnić
zasady współżycia społecznego;
2/ naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 24 k.csw zw. z art.
448 k.c. oraz art. 23 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i uznanie,
--- STRONA 6 ---
że zostały naruszone dobra osobiste powoda, w wyniku czego została wyrządzona mu krzywda, a także niewłaściwe uznanie że
działanie pozwanego było bezprawne;
3/ naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 448 k.c, poprzez jego zastosowanie i zasądzenie na rzecz powoda
zadośćuczynienia oraz uznanie, że kwota 5 000 złotych jest kwotą odpowiednią w rozumieniu tego przepisu;
4/ naruszenie przepisów postępowania tj. art. 102 k.p.c poprzez błędne przyjęcie, że w sprawie zachodzą wyjątkowe okoliczności
uzasadniające odstąpienie od obciążenia powoda kosztami procesu;
S/ naruszenie przepisów prawa art. 5 k.c, poprzez powołanie się na niego, bez żadnego uzasadnienia i konkretnego wyjaśnienia w
tym zakresie oraz błędnego przyjęcia, że należy w przedmiotowej sprawie uwzględnić zasady współżycia społecznego, podczas gdy
nie było żadnych uzasadnionych podstaw do ich uwzględnienia; *
6/ naruszenie przepisów prawa materialnego art. 481 $ 1 i 2 k.c. poprzez zasądzenie odsetek ustawowych w zakresie jak to określił
Sąd I instancji,
W konkluzji skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w zakresie pkt I i pkt 3, poprzez oddalenie powództwa w całości,
ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy Sądowi .
pierwszej instancji do ponownego rozpoznania, w każdym zaś przypadku, zasądzenie od powoda na rzecz Skarbu Państwa
- Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w obu instancjach według norm
przepisanych.
W odpowiedzi na apelację powoda pozwany wniósł o jej oddalenie
i zasądzenie na rzecz Skarbu Państwa kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego
na rzecz Skarbu Państwa — Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej,
Na rozprawie apelacyjnej pełnomocnik powoda z urzędu wniósł
o zasądzenie na jego rzecz kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu w postępowaniu apelacyjnym
oświadczając, że koszty te nie zostały pokryte ani w całości, ani w części. Nadto, na wypadek oddalenia apelacji powoda wniósł o
nieobciążanie powoda kosztami postępowania apelacyjnego.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Obie apelacje okazały się nieuzasadnione i jako takie podlegały oddaleniu.
Apelacją dalej idącą jest apelacja powoda, który przed Sądem I instancji domagał się zasądzenia od pozwanego tytułem
zadośćuczynienia kwoty 300.000 zł, a w postępowaniu apelacyjnym — 295.000 zł. W ocenie Sądu Odwoławczego żądana przez
powoda kwota żadną miarą nie przystaje do ustalonego przez Sąd
L instancji zakresu doznanych przez A. R. cierpień fizycznych
i psychicznych w związku z pobytem w pozwanej jednostce penitencjarnej,
o czym szerzej mowa będzie w dalszej części uzasadnienia. Problem sprowadza się zatem do oceny, czy kwota 5.000 zł zasądzona
na rzecz powoda przez Sąd Okręgowy, jest kwotą adekwatną z punktu widzenia poczynionych przez tenże Sąd ustaleń faktycznych.
W pierwszej kolejności zatem odnieść należy się do zarzutów podnoszonych w apelacji strony pozwanej, która kwestionowała
przeprowadzoną przez Sąd Okręgowy ocenę materiału dowodowego
i w konsekwencji poczynione na jego podstawie ustalenia faktyczne.
Sąd Apelacyjny podziela i przyjmuje za swoje, wszystkie istotne dla rozstrzygnięcia ustalenia Sądu pierwszej instancji oraz akceptuje
przeprowadzoną przez tenże Sąd ocenę materiału dowodowego. W ocenie Sądu Odwoławczego, Sąd Okręgowy miał wystarczające
podstawy do poczynienia ustaleń faktycznych, stosownie do zakresu inicjatywy dowodowej stron.
'W szczególności ustalenia te dotyczyły faktu zakwaterowani powoda
w warunkach przeludnienia, a po wtóre faktu zagrzybienia i Zawilgocenia cel,
--- STRONA 7 ---
w których zakwaterowany był A. R.. Na powyższe okoliczności powód ze swej strony zgłosił takie dowody, jakimi dysponował a Sąd I
instancji je przeprowadził. Były to przede wszystkim osobowe źródła dowodowe, tj. zeznania świadków, będących współosadzonymi
powoda oraz przesłuchanie samego powoda, ale i dowody z dokumentów w postaci Raportu przedstawicieli Krajowego Mechanizmu
Prewencji z wizytacji w Zakładzie Karnym w Ł. przeprowadzonej w dniach 23-24 stycznia 2014 r. Nie negując w tym miejscu
prezentowanego przez stronę pozwaną poglądu, zgodnie z którym dowód
z zeznań stron ma charakter uzupełniający, tym niemniej, jeśli dowód taki zostanie dopuszczony i przeprowadzony, podlega on ocenie
w płaszczyźnie wiarygodności i mocy dowodowej jak każdy inny dowód w sprawie, A zatem, Sąd może dać zeznaniom strony wiarę
bądź jej odmówić, w całości lub
w części. W realiach rozpatrywanej sprawy nie jest też tak, że dowód z zeznań powoda ma charakter oderwany od pozostałych
dowodów przeprowadzonych przez Sąd meriti. Ma charakter istotnie uzupełniający, ale w znacznej części nie kłóci się, lecz uzupełnia
z zebranym w sprawie pozostałym materiałem dowodowym. Przypomnieć w tym miejscu wypada, że z przedstawionego przez
stronę pozwaną wykazu cel wynika, że A. R. przez większość czasu podczas pobytu w pozwanej jednostce był osadzony w celach
o powierzchni ponad 33 m, a w Raporcie przedstawicieli Krajowego Mechanizmu Prewencji
z wizytacji w Zakładzie Karnym w Ł. przeprowadzonej w dniach 23-24 stycznia 2014 r. (czyli w okresie objętym żądaniem pozwu)
odnotowano, Że
w dniu wizytacji, w jednej z ceł (teoretycznie 11-osobowej) zaadaptowanej ze świetlicy przebywało 16 osadzonych w warunkach
znacznego przeludnienia, Oznacza to przynajmniej tyle, że takowe przypadki się zdarzały. Zasadnie zatem ocenił Sąd I instancji, że
brak jest podstaw do tego, aby w tym zakresie nic dać wiary powodowi, który zeznał, że przebywał w celach przeludnionych.
Dodatkowo Sąd I instancji, zasądzając na rzecz powoda zadośćuczynienie, miał na uwadze jego krzywdę doznaną na skutek
przebywania w celach przeludnionych a ponadto w warunkach zagrzybienia oraz zawilgocenia ścian. Podstawą ustalenia przez Sąd
I instancji, że w celach, w których przebywał powód ściany były zawilgocone i nosiły ślady zagrzybienia były nie tylko zeznania
powoda, ale i wyżej powołany Raport Przedstawicieli Krajowego Mechanizmu Prewencji z kwietnia 2014 r., z którego wprost
wynikało, że w oddziałach mieszkalnych widoczne są ślady wilgoci
i zagrzybienia, które wymagają usunięcia. Ze względu na nieprawidłowości zespół wizytacyjny zlecił przeprowadzenie prac w celu
wycliminowania zagrzybienia w oddziałach mieszkalnych.
Istotnie, należy zgodzić się z pozwanym, że inne zarzucane pozwanemu uchybienia nie zostały przez Sąd Okręgowy doprecyzowane
(cele „nie do końca wyposażone prawidłowo”), jednakże potwierdzenie samych tylko wyżej opisanych zarzutów (przeludnienie,
zagrzybienie, zawilgocenie cel), było
w ocenie Sądu Apelacyjnego wystarczające do uznania, że kwota 5.000 zł zadośćuczynienia będzie adekwatna do rozmiarów ustalonej
u A. R. krzywdy. Zaakcentowania przy tym wymaga, że zdarzenia, na które powołuje się powód, będące źródłem jego szkody,
nie miały charakteru incydentalnego, nie trwały dzień czy dwa ale, jak wynika z zeznań świadków, przynajmniej zagrzybienie
utrzymywało się w dłuższym okresie czasu. Najgorsze warunki autorzy raportu stwierdzili w pawilonach A i B, wymagających
pilnego i kompleksowego remontu. Nie były to zatem jakieś mało znaczące uchybienia. Były one tej wagi, że obligowały Dyrekcję
Zakładu Karnego W Ł. do podjęcia niezwłocznych działań w tym zakresie. Oczywistym jest, że niezmiernie trudno byłoby wykazać
powodowi,
że określony stan rzeczy, określone uchybienia miały miejsce w konkretnych datach objętych pozwem. Skoro jednak i świadkowie,
i powód zeznają o tych zdarzeniach i ich skutkach, które — co istotne — mają potwierdzenie
w dokumentach, całkowicie o charakterze obiektywnym, nie sposób uznać,
że ustalenia, które poczynił w tym zakresie Sąd I instancji, kłócą się z zebranym w sprawie materiałem dowodowym.
Odnośnie do faktu zagrzybienia i zawilgocenia panującego w celach, strona pozwana za zaistniały stan rzeczy próbowała obarczyć
wyłączną odpowiedzialnością osadzonych. Wskazywała, że utrzymanie porządku .
w celach należy do obowiązków samych osadzonych, a zawilgocenie ścian
i sufitów wynikało z prania i suszenia odzieży na grzejnikach przy jednoczesnym nienależytym przewietrzaniu cel. Zauważyć
jednak należy, że osadzeni odbywają karę pozbawienia wolności w instytucji, która jest sformalizowana, ma określoną pragmatykę
służbową i to rzeczą administracji jednostki penitencjarnej jest dopilnowanie, by osadzeni dopełniali swoich obowiązków w
zakresie przestrzegania określonych zasad w celach. Z całą pewnością pozwany dysponuje instrumentami prawnymi pozwalającymi
wyegzekwować powyższe powinności skazanych. Poza tym wskazać należy, że powód nie może ponosić odpowiedzialności za skutki
--- STRONA 8 ---
niewłaściwych działań współosadzonych, a jedynie za skutki własnych działań. Ale niezależnie od tego, pozwany dysponuje służbami,
które winny stać na straży przestrzegania przez osadzonych stosownych wymagań w tym zakresie.
Jednocześnie, w ocenie Sądu Apelacyjnego, brak jakichkolwiek podstaw do tego, by na obecnym etapie postępowania, tj. w
postępowaniu apelacyjnym, dopuszczać dowody zawnioskowane zarówno przez stronę powodową, jak
i pozwaną, skoro niewątpliwym jest, że dowody te mogły zostać zgłoszone
na wcześniejszym etapie postępowania, przed Sądem I instancji. Okoliczność, że strona pozwana, zapoznawszy się z uzasadnieniem
wyroku Sądu Okręgowego, uznała, że nie dopełniła wcześniej określonych czynności, z czego Sąd ten poczynił zarzut, i następnie
zainicjowała przedstawienie określonych dokumentów, nie pozwala na uznanie, że dopiero na tym etapie postępowania zaistniała
realna możliwość złożenia tych dowodów. Te same czynności bez przeszkód strona mogła podjąć przed Sądem I instancji, zwłaszcza
że była do nich zobowiązana. W każdym razie strona pozwana na istnienie takich przeszkód nie wykazała. :
Reasumując zatem, wbrew zarzutom pozwanego, dokonana przez Sąd pierwszej instancji ocena materiału dowodowego odpowiada
kryteriom określonym w art. 233 $ 1 k.p.c. i w żadnym razie nie nosi cech dowolności.
'W apelacji skarżący nie wykazał, aby Sąd Okręgowy dokonał oceny
z naruszeniem powyższych kryteriów, ograniczając się do przedstawienia własnej wersji zdarzeń. Taki zarzut sprowadzający się w
istocie do polemiki .
z ustaleniami Sądu a quo nie zasługuje na uwzględnienie (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 stycznia 2005 r. w sprawie IV CK
377/04, opubl. w LEX pod nr (...., wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 stycznia 2005 r. w sprawie
UK 87/04, opubl. w LEX pod nr (...), postanowienie Sądu Najwyższego
z dnia 16 maja 2002 r. w sprawie IV CKN 1050/00, opubl. w LEX pod nr (...)).
W ocenie Sądu Apelacyjnego, pozwany nie zdołał skutecznie zakwestionować kryteriów oceny osobowych źródeł dowodowych
(zasad logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego) określonych
w powołanym wyżej art. 233 k.p.c. Sąd Okręgowy prawidłowo ocenił zebrany w sprawie materiał dowodowy i na jego podstawie
dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych. W konsekwencji chybiony jest zarzut dokonania przez Sąd a quo błędnych ustaleń
stanu faktycznego poprzez ustalenie, że powód przebywał w celach przeludnionych i zagrzybionych i w konsekwencji, że doszło do
naruszenia jego dóbr osobistych. Przepis art. 231 k.p.o. uprawnia do uznania za ustalone określonych faktów także wówczas, gdy
wniosek taki można wysnuć z innych ustalonych faktów. Tymczasem fakt zagrzybienia, zawilgocenia i okresowego przeludnienia
wynika z rzeczonego Raportu Przedstawicieli Krajowego Mechanizmu Prewencji, a i sam pozwany nie przeczy, że zawilgocenie w
celach występuje, choć odpowiedzialnością za ten stan rzeczy obarcza wyłącznie osadzonych.
Podkreślenia bowiem wymaga, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem, kwestionowanie ustalonego stanu faktycznego poprzez
zwalczanie przez. stronę zasady swobodnej oceny dowodów nie może polegać tylko na przedstawieniu własnej korzystnej dla
skarżącego wersji zdarzeń i ustaleń stanu faktycznego opartej na własnej ocenie, lecz konieczne jest przy tym posłużenie się
argumentami jurydycznymi, a więc wykazanie, że określone w powyższym przepisie kryteria wiarygodności i mocy dowodów zostały
naruszone, co miało wpływ na wynik sprawy. Natomiast, jeżeli z określonego materiału dowodowego Sąd wyprowadził wnioski
logicznie poprawne i zgodne
z zasadami doświadczenia życiowego, to taka ocena dowodów nie narusza zasady swobodnej oceny dowodów, choćby nawet
dowiedzione zostało, że
z tego samego materiału dowodowego dałoby się wysnuć równie logiczne wnioski odmienne (zob. postanowienie SN z dnia 29
listopada 2002 roku, sygn. IV CKN 32/01, LEX 487526 i wyrok z dnia 27 września 2002 roku, sygn. IV CKN 1316/00, LEX
80273). Zarzut błędu w ustaleniach faktycznych nie może sprowadzać się tylko do zakwestionowania stanowiska Sądu I instancji
czy też do polemiki z ustaleniami Sądu, lecz powinien wskazywać nieprawidłowości .
w rozumowaniu Sądu co do oceny okoliczności sprawy. Sama możliwość przeciwstawienia ustaleniom Sądu odmiennego poglądu
w oparciu o te same dowody nie uzasadnia wniosku o popełnieniu przez Sąd błędu w ustaleniach faktycznych. Zarzut błędu w
ustaleniach faktycznych jest skuteczny tylko wtedy, kiedy skarżący wykaże konkretne uchybienia w ocenie materiału dowodowego,
jakich dopuścił się Sąd I instancji, stosujący reguły logicznego rozumowania, zasady wiedzy i doświadczenia życiowego.
Wskazując na uchybienia Sądu I instancji, pozwany jedynie polemizuje
--- STRONA 9 ---
z argumentacją tego Sądu, nie wskazując jakie zasady wiedzy, doświadczenia życiowego czy logicznego rozumowania Sąd naruszył
czy przekroczył dokonując ich oceny. Skarżący nic wskazał na czym polegał błąd Sądu pierwszej instancji, czy rozumowanie Sądu
było nielogiczne, czy sprzeczne
z doświadczeniem życiowym ani też nie wskazał żadnych dowodów pośrednich, które jego zdaniem pozwoliłyby na weryfikację
przedstawionej przez siebie wersji, zgodnie z którą zdarzenia, na które powołuje się powód, nie miały miejsca.
W takich okolicznościach zatem, nawet przy założeniu, że przeludnienie w celach, w których powód przebywał miało incydentalny
charakter, to samo tylko zagrzybienie i zawilgocenie ścian w celach w ocenie Sądu Apelacyjnego stanowiłoby wystarczającą podstawę
do uznania, że doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda.
W tym miejscu przypomnieć należy, że wymóg zapewnienia przez Państwo godziwych warunków odbywania kary pozbawienia
wolności, jest jednym z podstawowych obowiązków demokratycznego państwa prawnego, wynikających z norm prawa
międzynarodowego, które prawidłowo wskazał Sąd Okręgowy w uzasadnieniu wyroku. Prawidłowo także przytoczył art.
110 $ 2 k.k.w. który stanowi, że powierzchnia w celi mieszkalnej, przypadająca na skazanego, wynosi nie mniej niż 3 m”, cele
wyposaża się w adekwatny sprzęt kwaterunkowy zapewniający skazanemu osobne miejsce do spania, odpowiednie warunki higieny,
dostateczny dopływ powietrza i odpowiednią do pory roku temperaturę, według norm określonych dla pomieszczeń mieszkalnych,
a także oświetlenie odpowiednie do czytania i wykonywania pracy. Fakt częściowego naruszenia przez pozwany Zakład Karny
dyspozycji tego przepisu, uzasadnia zastosowanie art. 417 $ 1 i wyrażonej w nim zasady odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną
przez władzę publiczną. B
Według utrwalonego stanowiska judykatury ocena, czy działanie naruszyło dobro osobiste, dokonywana jest na podstawie
obiektywnego kryterium, a sąd powinien rozważyć, czy typowa, przeciętna osoba na miejscu pokrzywdzonego uznałaby określone
działanie za naruszenie dobra osobistego oraz czy w odczuciu społecznym określone zachowanie zakwalifikowane może być jako
naruszające dobra osobiste (np. wyrok Sądu Najwyższego
2.22 stycznia 2014 r., III CSK 123/13, Biul. SN 2014, nr 6). Skoro ocena faktu naruszenia dóbr osobistych ma charakter obiektywny,
szczególne cechy pokrzywdzonego nie mogą mieć decydującego znaczenia dla potrzeb rozstrzygnięcia. Nie oznacza to jednak, że
odczucia pokrzywdzonego mogą zostać całkowicie pominięte, a tylko nie można im przypisać rozstrzygającego znaczenia (wyrok
Sądu Najwyższego z dnia 28 marca 2003 r., V CSK 308/02, OSNC 2004, nr 5, poz. 82). Poza tym, w każdym przypadku do sądu
należy ocena, czy zakres i stopień naruszenia dóbr osobistych, nawet gdy ono wystąpiło, uzasadniają przyznanie zadośćuczynienia
pieniężnego i w jakiej wysokości, przy zachowaniu zasady, że przyznana ochrona powinna być dostosowana do charakteru i rodzaju
naruszonego dobra osobistego oraz stopnia i zakresu naruszenia.
W okolicznościach niniejszej sprawy słusznie uznał Sąd Okręgowy, że izolacja powoda odbywała się w warunkach naruszających
jego dobra. Podnieść jednak należy, że próg dolegliwości, na który zostaje narażona osoba osadzona, wykracza poza granice
wyznaczane w życiu codziennym dla osób przebywających na wolności. Państwo zaś wykonując zadania z zakresu wymiaru
sprawiedliwości, ma obowiązek zapewnienia minimalnego standardu socjalno-bytowego, tak aby samemu pozbawieniu wolności nie
towarzyszyły dodatkowe uciążliwości. Standard taki powinien jednak uwzględniać warunki izolacji, a osoby osadzone muszą liczyć
się z ograniczeniami i dolegliwościami wynikającymi z wykonywania kary pozbawienia wolności.
Mając to wszystko na uwadze, Sąd Apelacyjny podziela ocenę Sądu pierwszej instancji, że kwota 5.000 zł zadośćuczynienia będzie
kwotą nie symboliczną, ale w tym konkretnym przypadku, odpowiednią do okoliczności, które udało się powodowi, zgodnie z
ciążącym na nim z mocy art. 6 k.c. obowiązkiem, wykazać.
Wbrew zarzutom pozwanego Sąd Okręgowy nie upatrywał podstawy prawnej swego rozstrzygnięcia w zasadach współżycia
społecznego, lecz odwołał się do przepisów art. 417 par. I k.c., 23, 24 k.c. i 448 k.c. Jedynie dla potrzeb oceny warunków odbywania
kary pozbawienia wolności posłużył się także klauzulą generalną.
W ocenie Sądu Apelacyjnego żądanie ze strony powoda zasądzenia
na jego rzecz zadośćuczynienia w wyższej kwocie słusznie uznał Sąd Okręgowy za bezzasadne. Pozostałe zarzuty bowiem pod
adresem pozwanego nie zostały przez stronę powodową wykazane.
--- STRONA 10 ---
Powód ze swej strony czynił dalsze zarzuty dotyczące swego stanu zdrowia, zarzucając pozwanemu nieprawidłowości w leczeniu,
zaniechania usunięcia metalowego zespolenia z kończyny. Jednakże nie podjął skutecznej inicjatywy dowodowej, która by wykazała,
że przeprowadzenie oczekiwanych przez skarżącego czynności medycznych było niezbędne w warunkach pobytu
w zakładzie karnym. Wręcz przeciwnie, Sąd I instancji prawidłowo ustalił, że operacja może zostać wykonana po zakończeniu
odbywania kary przez powoda, 'To pozwany wykazał stosowne dowody w tym zakresie, wskazując, że przeprowadzone w dniu 30
grudnia 2015 r. badanie rig lewego podudzia wykazało wygojone złamanie. Zalecono planowe usunięcie zespolenia stwierdzając, że
operację można wykonać po odbyciu kary. Powód
w tym zakresie nie wykazał inicjatywy dowodowej, np. dowodu z opinii biegłego na okoliczność ustalenia, że istotnie zachodziła
taka konieczność podczas odbywania kary, albo, że z tego tytułu doznał określonych cierpień,
a skoro tak, to w pełni uprawnionym było przyjęcie na podstawie zaprezentowanych przez pozwanego dowodów z dokumentów, że
powód w tym zakresie nie dopełnił ciężaru dowodu. "
Tymczasem, z mocy art. 6 k.c. obowiązek wykazania zarzucanych w tym zakresie pozwanemu okoliczności spoczywał na powodzie.
Stosownie do treści przepisu art. 232 k.p.c. strony są obowiązane wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą
skutki prawne. Sąd wprawdzie może dopuścić dowód niewskazany przez stronę (zdanie drugie art. 232 k.p.c.), jednak rzeczą sądu nie
jest zarządzenie dochodzenia w celu uzupełnienia lub wyjaśnienia twierdzeń stron i wykrycia środków dowodowych pozwalających
na ich udowodnienie, ani też sąd nie jest zobowiązany do przeprowadzenia '
z urzędu dowodów zmierzających do wyjaśnienia okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. To na strony ustawodawca w
myśl art. 3 k.p.c. nałożył obowiązek przedstawiania dowodów i to na stronie — zgodnie z przepisem
art. 6 k.c. — ciąży ciężar udowodnienia faktu, z którego wywodzi ona skutki prawne. W ocenie Sądu Apelacyjnego w przedmiotowej
sprawie nie zachodziła żadna z okoliczności nakładająca na sąd obowiązek przejęcia inicjatywy dowodowej — ciążącej na stronie
powodowej. Należy bowiem w pełni podzielić pogłąd Sądu Najwyższego wyrażony w uchwale z dnia 19 maja 2000 r.
w sprawie o sygnaturze akt III CZP 4/00, opublikowanej w OSNC 2000/11/195, iż potrzeba wyjątkowego stosowania przepisu art.
232 zdanie drugie k.p.c., pojawia się w razie rażącej nieporadności strony działającej bez adwokata lub radcy prawnego, której wobec
niepodjęcia przez nią właściwych czynności, mimo stosownych pouczeń sądu — grozi naruszenie interesu podlegającego szczególnej
ochronie, bądź w razie stwierdzenia, iż strony w procesie zmierzają do obejścia prawa lub zachodzi podejrzenie prowadzenia przez
strony fikcyjnego procesu. W niniejszej sprawie sytuacja taka jednak nie miała miejsca.
Nadto, jak wynika z prawidłowych ustaleń Sądu Okręgowego, w trakcie osadzenia w pozwanej jednostce penitencjarnej powód nie
miał utrudnionego dostępu do porad lekarskich zarówno w ramach podstawowej jak
i specjalistycznej opieki lekarskiej. Nawet, jeżeli czas oczekiwania powoda na przyjęcie przez lekarza ortopedy wydłużał się do kilku
tygodni, to słusznie uznał Sąd Okręgowy, że nie jest to — w porównaniu do dostępności do służby zdrowia osób nieprzebywających
w jednostkach penitencjarnych — okres zbyt długi, naruszający dobra osobiste powoda,
Prawidłowo uznał też Sąd I instancji za nieuzasadniony zarzut powoda dotyczący braku zapewnienia mu dostępności do zajęć
sportowych, wobec ustalenia, że na terenie pozwanej jednostki penitencjarnej znajdują się 2 boiska do piłki siatkowej, boisko do
piłki nożnej, świetlica centralna, place spacerowe. Powód także i w tym zakresie nie wykazał inicjatywy dowodowej. Brak podstaw
do uznania, że kiedykolwiek nie miał możliwości korzystania
z dostępnych zajęć.
W konsekwencji brak było podstaw do zasądzenia na rzecz powoda oczekiwanego zadośćuczynienia w wyższym rozmiarze.
Wbrew zarzutom obu apelacji, Sądowi I instancji nie sposób zarzucić naruszenia przepisów prawa materialnego ani naruszenia
przepisów postępowania. Sąd Okręgowy w sposób wyczerpujący ustalił stan faktyczny, ,
a zebrany materiał dowodowy wszechstronnie rozważył i ocenił prawidłowo, zgodnie z zasadami logiki i doświadczenia życiowego.
Żadna z apelacji nie może odnieść zamierzonego skutku. Rozstrzygnięcie Sądu I instancji uznać należy za prawidłowe w świetle
ustaleń dokonanych na podstawie dowodów przeprowadzonych bezpośrednio przed tym Sądem, zaś wywody zawarte
w uzasadnieniu wyroku - za logiczne, spójne i wyczerpujące,
Zaprezentowane w sprawie dowody nie pozwalają na przyznanie na rzecz powoda wyższego zadośćiczynienia.
--- STRONA 11 ---
Osoba tymczasowo aresztowana lub odbywająca karę izolacyjną musi liczyć się z pewnymi ograniczeniami i dolegliwościami. Aby
móc mówić ”
o ochronie cywilnoprawnej, należy zobiektywizować ludzkie oceny i ich odczucia, bowiem w innym przypadku należałoby
uwzględniać każdą subiektywnie pojmowaną krzywdę, Deklarowana przez powoda reakcja emocjonalna, zdecydowanie wykraczała
poza odczucia przeciętnego osadzonego. Z tych względów nie można było uznać, że doszło do naruszenia dóbr osobistych apelującego
w natężeniu uzasadniającym przyznanie na jego rzecz wyższej kwoty zadośćuczynienia.
Zdaniem Sądu odwoławczego za takim wnioskiem przemawia również konieczność zachowania należytych proporcji oraz umiaru
i dlatego nie można nadużywać instrumentów prawnych właściwych ochronie dóbr osobistych dla przypadków drobnych,
incydentalnych, dotyczących wyłącznie subiektywnych przeżyć powoda. Taki sposób postępowania prowadziłby przecież do
niedopuszczalnego deprecjonowania samego przedmiotu ochrony (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 maja 2002 r., IV CKN
1076/00, opubl. w nr
9 OSNC z. 2003 r. pod poz. 121).
Zarzut niewłaściwego ustalenia kwoty zadośćuczynienia może być skuteczny w postępowaniu odwoławczym tylko wtedy, gdy
orzeczenie W sposób oczywisty narusza zasady ustalania wysokości tego świadczenia. Praktycznie rzecz biorąc ma to miejsce tylko
przy ustaleniu kwoty symbolicznej bądź też nadmiernie wysokiej (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia
12 sierpnia 2008 r., V KK 45/08, LEX nr 438427). Korekta w postępowaniu odwoławczym przyznanej przez sąd pierwszej instancji
tytułem zadośćuczynienia sumy pieniężnej możliwa jest zatem jedynie wtedy, gdy suma ta rażąco odbiega od tej, która byłaby
adekwatna do rozmiarów doznanej krzywdy (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 7 maja 2008 r.
I ACa 199/08, LEX nr 470056). O naruszeniu zasad ustalania „odpowiedniego” zadośćuczynienia mogłoby świadczyć przyznanie
zadośćuczynienia, które miałoby jedynie wymiar symboliczny, niestanowiący rekompensaty doznanej krzywdy, bądź też kwoty
wygórowanej, która mogłaby prowadzić do nieuzasadnionego wzbogacenia się osoby poszkodowanej.
Odnosząc powyższe rozważania jurydyczne na kanwę niniejszej sprawy należy podkreślić, że Sąd pierwszej instancji dokonując
oceny w tym przedmiocie wziął pod uwagę wszystkie okoliczności faktyczne sprawy, odnosząc się do nich w sposób szczegółowy.
W rozpoznawanej sprawie nie sposób uznać, by zadośćuczynienie było zawyżone albo zaniżone, i to w stopniu nadmiemym, a
tylko taka konstatacja mogłaby prowadzić do podważenia wysokości przyznanej powodowi kwoty. Dostrzec bowiem trzeba, że
zadośćuczynienie to jest utrzymane w granicach odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa,
zaś przyznając je Sąd Okręgowy uwzględnił wszystkie okoliczności wyłaniające się z niniejszej sprawy, a istotne w aspekcie
wysokości zadośćuczynienia, i nadał im należytą wagę.
W ocenie Sądu Apelacyjnego kwota 5.000 złotych jest kwotą odpowiednią do doznanej przez powoda krzywdy i rekompensuje jego
dyskomfort oraz niedogodności, które stały się udziałem powoda w związku
z zaniechaniami pozwanego. Suma ta niewątpliwie ma realną wartość ekonomiczną, i nie jest symboliczna. Skarżący nie wskazali
jakichkolwiek rzeczowych argumentów uzasadniających przyjęcie, że odpowiednią kwotą zadośćuczynienia miałaby być jakakolwiek
inna kwota. Sąd I instancji w sposób prawidłowy rozpoznał sprawę w tym zakresie i prawidłowo oszacował krzywdę powoda,
Marginalnie warto jeszcze dodać, że nawet gdyby w postępowaniu przed Sądem II instancji uwzględniono wniosek strony pozwanej
o dopuszczenie dowodu z dokumentów na okoliczność rzekomego nieprzebywania powoda
w warunkach przeludnienia przez cały okres pobytu w Zakładzie Karnym
WŁ, to zauważyć należy, że z przedłożonego wykazu wprost wynika,
że przynajmniej w jednym wypadku, tj. w okresie od 7 do 29 października 2013 r. powierzchnia celi przypadająca na jednego
osadzonego nie spełniała dopuszczalnych norm. (pięciu osadzonych na powierzchni 13,90 m kw.). Jednocześnie strona pozwana
twierdzi, że w każdym tego typu przypadku, dyrektor Zakładu Karnego wydawał decyzję administracyjną określającą czas pobytu
osadzonego w warunkach nieodpowiadających przepisom prawa, stosownie do treści art. 110 par. 2b k.k.w. Tymczasem bezspoym
jest, że
w stosunku do powoda nigdy nie wydano takiej decyzji w czym należy upatrywać niekonsekwencji strony pozwanej. Skoro w jednym
przypadku normy zostały przekroczone i nie wydano stosownej decyzji w stosunku do powoda, to oznaczać musi, że wymagane
--- STRONA 12 ---
przepisami decyzje nie w każdym przypadku były podejmowane. Powyższe wzmacnia wiarygodność tezy, że miały miejsce w
pozwanej jednostce penitencjarnej przypadki uchybienia określonym normom w tym zakresie.
Bezzasadny jest także w ocenie Sądu Apelacyjnego podniesiony
w apelacji pozwanego zarzut naruszenia art. 481 par. 1 i 2 k.e. poprzez zasądzenie odsetek od dnia wcześniejszego niż od
dnia wyrokowania, w tym przypadku, od dnia następnego po dniu doręczenia pozwanemu odpisu pozwu. Kwestia odsetek od
zadośćuczynienia była przedmiotem różnego orzecznictwa Sądu Najwyższego w zależności od okresu, w jakich wydawane były
orzeczenia (por. orzeczenia w sprawach II CR 131/80, LEX nr 2521; I CKU 60/96 LEX
nr (...; II CR 677/90 LEX Nr 9049; II CKN 605/00 LEX Nr 484718).
W orzeczeniu V CSK 370/08 LEX Nr 584212 Sąd Najwyższy stwierdził, że odsetki ustawowe utraciły waloryzacyjny charakter
i pełnią swoje tradycyjne funkcje, ale również stwierdził, nie może odnieść skutku zarzut naruszenia art. 445 $ 1 k.c,, jeżeli sąd
ustalając wysokość zadośćuczynienia według stanu
z daty wyrokowania jednocześnie zasądzi odsetki waloryzacyjne od daty wezwania do zapłaty, co łącznie przedstawia dla
poszkodowanego ekonomicznie odczuwalną wartość. Przyjęcie przez sąd pierwszej instancji dat, od których należne są powodowi
odsetki, jest w ocenie Sądu odwoławczego prawidłowe w sytuacji, gdy pozwany, w zasadzie przez cały czas /ftakże
w apelacji/ kwestionował zasadę swej odpowiedzialności za doznaną przez powoda krzywdę. W tych warunkach opóźnienie w
wypłacie należnego zadośćuczynienia nie może prowadzić do premiowania zobowiązanego, .
a „karania” uprawnionego przez pozbawianie go należnych odsetek za pewien okres czasu.
Nadto, wbrew zarzutom pozwanego, nie doszło do naruszenia przez Sąd Okręgowy art. 102 k.p.c. Przepis ten statuuje wyjątek od
zasady odpowiedzialności za wynik sprawy, stanowi bowiem, że w wypadkach szczególnie uzasadnionych Sąd może zasądzić od
strony przegrywającej tylko część kosztów procesu albo nie obciążyć jej w ogóle kosztami. Ustalenie, czy
w sprawie zachodzi „wypadek szczególnie uzasadniony” zależy od swobodnej oceny Sądu. Ocena taka musi jednakże uwzględniać
okoliczności, które mogą mieć wpływ na jej podjęcie (postanowienie SN, II PZ 26/10, opubl. w LEX 784924, a także postanowienie
SN z 11.02.2011 r., I CZ 38/10, opubl. w LEX 738387 i postanowienie SN z 11.03.201 Ir., II CZ 104/10, opubl. w LEX 784918).
W postanowieniu z dnia 1 grudnia 2011 r, I CZ 26/11, opubl. w LEX nr 1101325), Sąd Najwyższy stwierdził, że do kręgu
„wypadków szczególnie uzasadnionych”, o których mowa w art. 102 k.p.c., zaliczane są zarówno okoliczności związane z samym
przebiegiem procesu, jak i leżące na zewnątrz. Do pierwszych zaliczane są sytuacje wynikające z charakteru żądania poddanego
rozstrzygnięciu, jego znaczenia dla strony, subiektywne przekonanie strony o zasadności roszczeń, przedawnienie, prekluzja. Drugie
wyznacza sytuacja majątkowa i życiowa strony, z tym zastrzeżeniem, że niewystarczające jest powoływanie się jedynie na trudną
sytuację majątkową, nawet jeśli była podstawą zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia pełnomocnika. Jednocześnie
Sąd ten podkreślił, że całokształt okoliczności, które mogłyby uzasadniać zastosowanie tego wyjątku powinny być ocenione z
uwzględnieniem zasad współżycia społecznego.
W postanowieniu z 23 maja 2012 r. wydanym w sprawie III CZ 25/12 (Baza LEX nr 1214589) Sąd Najwyższy wskazał, że ocena
Sądu, czy zachodzi wypadek szczególnie uzasadniony, o którym mowa w art. 102 k.p.c. ma charakter dyskrecjonalny, oparty na
swobodnym uznaniu, kształtowanym własnym przekonaniem oraz oceną okoliczności rozpoznawanej sprawy,
w związku z czym w zasadzie nie podlega kontroli instancyjnej i może być podważona przez sąd wyższej instancji tylko wtedy, gdy
jest rażąco niesprawiedliwa.
W rozpatrywanej sprawie Sąd Okręgowy zasadnie uznał, że szczególnie uzasadniony wypadek może być podyktowany trudną
sytuacją materialną powoda i okolicznością wieloletniego pozbawienia wolności. Trafnie Sąd ten skonstatował, że powód nie posiada
środków finansowych pozwalających
na chociażby częściowy zwrot kosztów procesu. :
W ocenie Sądu Apelacyjnego istotnie brak było podstaw do obciążenia powoda obowiązkiem zwrotu kosztów procesu, a zachodziły
podstawy
do zastosowania wobec niego zasady słuszności przewidzianej w art. 102 k.p.e. Sąd Apelacyjny miał tu na uwadze wykazany stan
majątkowy powoda, okoliczność faktycznego pozbawienia wolności i brak realnej możliwości uzyskania od powoda choćby kosztów
zastępstwa procesowego. Nie bez znaczenia jest nadto subiektywne poczucie dyskomfortu i krzywdy powoda,
--- STRONA 13 ---
w związku z pobytem w Zakładzie Karnym w Ł., które mogło powoda inspirować do wystąpienia z niniejszym roszczeniem, które
— choć miało charakter agrawacyjny - okazało się częściowo zasadne,
Mając to wszystko na uwadze Sąd Apelacyjny w Łodzi oddalił obie apelacje jako bezzasadne na mocy art. 385 k.p.c.
Z. przyczyn, o których mowa powyżej, Sąd Apelacyjny, na podstawie art. 102 k.p.c. również nie obciążył powoda obowiązkiem
zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym.
O kosztach nieopłacone pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu Sąd II instancji orzekł na podstawie $ 14 ust. 1 pkt 26
wzw.z $4ust.3 w zw.
2 $ 16 ust. I pkt 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej
pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu z dnia 3 października 2016 r. (Dz.U.
z 2016 r. poz. 1714).
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Apelacyjny w Łodzi#I ACa 876/17 W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 23 lutego 2018 r. Sąd Apelacyjny w Łodzi I Wyd#art. 23 k.c.#art. 24 k.c.#art. 448 k.c.#art. 10 ust.#art. 3 Europejskiej#art. 41 ust. 4i art.#art. 481 k.c.#art. 102 k.p.c.#art. 379 pkt#art. 24 par.#art. 417 par.#art. 232 k.p.e.#art. 6 k.c.#art. 24 k.csw#art. 448 k.c#art. 102 k.p.c#art. 5 k.c#art. 233 k.p.c.#art. 231 k.p.o.#art. 232 k.p.c.#art. 3 k.p.c.#art. 232 zdanie#art. 110 par.#art. 481 par.#art. 102 k.p.e.#art. 385 k.p.c.