Teza / krótkie omówienie
naruszenia przez Sąd I instancji przepisów prawa materialnego , należy poczynić kilka ogólnych uwag. Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 26 maja 2008r SK 25/07 stwierdził, że nadmierne zagęszczenie w celi może samo w
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt I ACa 867/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 2 października 2012 r. Sąd Apelacyjny w Krakowie – Wydział I Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Barbara Górzanowska Sędziowie: SSA Grzegorz Krężołek SSO del. Regina Kurek Protokolant: st.sekr.sądowy Katarzyna Wilczura po rozpoznaniu w dniu 2 października 2012 r. w Krakowie na rozprawie sprawy z powództwa G Ś przeciwko Skarbowi Państwa - Dyrektorowi Aresztu Śledczego w Krakowie o zapłatę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 19 kwietnia 2012 r. sygn. akt I C 1292/09 1. oddala apelację; 2. zasądza od powoda na rzecz Skarbu Państwa -Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa kwotę 2 700zł (dwa tysiące siedemset złotych) tytułem kosztów postępowania apelacyjnego; 3. przyznaje od Skarbu Państwa- Sądu Okręgowego w Krakowie na rzecz adwokata A L z Kancelarii Adwokackiej w, kwotę 3 321zł (trzy tysiące
--- STRONA 2 ---
trzysta dwadzieścia jeden złotych) w tym 621 zł podatku VAT, tytułem kosztów pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu w postępowaniu apelacyjnym.
--- STRONA 3 ---
Sygn. akt I ACa 867/12 Uzasadnienie Powód G Ś w ostatecznie sprecyzowanym żądaniu pozwu wniósł o zasądzenie od strony pozwanej Skarbu Państwa - Dyrektora Aresztu Śledczego w Krakowie kwoty 100.000 zł tytułem zadośćuczynienia pieniężnego, kwoty 2.500 zł tytułem miesięcznej renty oraz kosztów zastępstwa procesowego Podstawę powództwa stanowiło twierdzenie, że na skutek umieszczenia powoda w okresie kilkunastu miesięcy w celach Aresztu Śledczego w Krakowie (w którym przebywał od 6 września 2005 r. do maja 2007 r. oraz ponownie od grudnia 2007 roku), niespełniających standardów określonych w art. 110 §2 k.k.w. (cela sześcioosobowa o pow. 12 m 2 , a potem dziesięcioosobowa o pow. 21 m ) i pozbawionych odpowiednich warunków sanitarnych (zagrzybienie ścian, brak powietrza i wentylacji, wysokie temperatury oraz zarobaczenie), powód doznał rozstroju zdrowia w postaci astmy oskrzelowej, niewydolności płuc i górnych dróg oddechowych - przewlekłej obturacyjnej choroby płuc, choroby psychicznej i innych schorzeń. W ten sposób powód utracił zdolność zarobkowania, a więc i możliwość utrzymania siebie i 2 małoletnich dzieci, a także zwiększyły się jego potrzeby z uwagi na konieczność stałego leczenia (stąd żądanie zasądzenia renty). Jego zdaniem, przebywanie we wskazanych celach, a także niewłaściwe, poniżające traktowanie przez funkcjonariuszy Aresztu Śledczego i brak reakcji na składane przez niego skargi oraz niezapewnienie opieki medycznej skutkowały: atakami nerwicy, depresją i koniecznością stosowania silnych leków psychotropowych, a ponadto doprowadziły do targnięcia się powoda na własne życie. Powyższe zachowanie strony pozwanej naruszało też godność osobistą powoda. Dlatego, uwzględniając te okoliczności, domagał się zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę w wysokości 100.000 zł. Strona pozwana Skarb Państwa - Dyrektor Aresztu Śledczego w Krakowie wniósł o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie na rzecz Skarbu Państwa - Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa kosztów zastępstwa procesowego. Pozwany wskazał,, że w Areszcie Śledczym w Krakowie powód przebywał od 7 września 2005 r. do 30 maja 2007 r. i ponownie od 19 grudnia 2007 r. do 23 czerwca 2008 r. W związku z występującym w tym okresie przeludnieniem, w Areszcie stosowano art. 248 §1 k.k.w. i zawiadamiano o tym fakcie sędziego penitencjarnego. Jednakże przez istotną część pierwszego pobytu powód nie przebywał w warunkach przeludnienia, gdyż w 2005 roku umieszczony był w celi nr 229 (2 osoby przy pow. 10,16 m 2 ) i nr 207 (3 osoby przy
--- STRONA 4 ---
pow. 14,54 ruf), zaś od 28 lutego do 11 kwietnia 2006 r. przebywał na Oddziale Obserwacji Sądowo-Psychiatrycznej, gdzie zjawisko przeludnienia nie występowało. Strona pozwana zarzuciła, że wszystkie cele mieszkalne spełniały warunki sanitarne, miały wentylację grawitacyjną, zapewniona była odpowiednia do pory roku temperatura oraz dopływ świeżego powietrza oraz oświetlenia dziennego, a także dostępny był sprzęt kwaterunkowy oraz środki higieniczne i sanitarne. Okresowo przeprowadzane były zabiegi dezynsekcyjne i deratyzacyjne. Zarzuciła także, że przy przyjęciu do Aresztu powód zgłosił fakt palenia tytoniu od 14 roku życia, a wówczas - powyżej 30 papierosów dziennie. W czasie pobytu odbywał konsultacje pulmonologiczne, a dolegliwości płucne wiązano z wykonywanym zawodu kamieniarza oraz z paleniem papierosów. Powodowi zapewniono specjalistyczną opiekę medyczną, w tym również w zakresie opieki psychiatrycznej. Ponadto strona pozwana zarzuciła, że powód (podejrzany o popełnienie przestępstwa z art. 148 §1 k.k.) od początku sprawiał problemy adaptacyjne, dlatego umieszczano go w celach wieloosobowych o odpowiednio dobranym składzie osobowym. Z uwagi na podjętą przed osadzeniem próbę samobójczą został skierowany na konsultację psychologiczną, a później znajdował się pod stałą opieką psychiatry, psychologa i wychowawcy. Jego stan emocjonalny uległ poprawie. W ocenie strony pozwanej, jej zachowanie wobec powoda w powyższym okresie nie było bezprawne. Żadnym jej działaniom nie towarzyszył zamiar poniżenia i upokorzenia powoda, nie doszło także do naruszenia jego godności osobistej. Wyrokiem z dnia 19 kwietnia 2012r Sąd Okręgowy w Krakowie oddalił powództwo, nie obciążył powoda kosztami postępowania i przyznał od Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w Krakowie na rzecz adwokata A L kwotę 4.428 (cztery tysiące czterysta dwadzieścia osiem) złotych tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu. Rozstrzygnięcie takie Sąd Okręgowy wydał po ustaleniu następującego stanu faktycznego : Powód przebywał w Areszcie Śledczym w Krakowie od 7 września 2005 r. do 30 maja 2007 r. oraz od 19 grudnia 2007 r. do 23 czerwca 2008 r. Areszt Śledczy w Krakowie składa się z ośmiu budynków; dwa z nich zostały wybudowane ponad 100 lat temu (wpisane są do rejestru zabytków), a pozostałe - w latach 1955-1976. Budynki wymagają stałej modernizacji i remontów. Stan zaludnienia w odniesieniu do budynku penitencjarnego oraz szpitala wynosił odpowiednio na dzień: 8 lutego 2005 r. - 783 (131,6%) i 84 (98,82%), 25 stycznia 2006 r. - 774 (130,1%) i 87 (82,9%), 29 czerwca 2006 r. - 765 (128,6%) i 96 (91,5%), 14 maja 2007 r. - 787 (131,8%) i 95 (90,5%), 7 sierpnia 2007 r. - 782 (130,98%) i 95 (90,5%), 12 grudnia 2007 r. - 722 (120,9%) i 85 (80,95%) oraz 22 września 2008 r. - 718 (111,5%) i 75 (71,4%).
--- STRONA 5 ---
Ustalił Sąd Okręgowy, że o stanie zaludnienia, spowodowanym zwiększoną ilością przyjęć do Aresztu Śledczego w Krakowie, Dyrektor zawiadamiał Przewodniczącego Wydziału V Penitencjarnego Sądu Okręgowego w Krakowie. W czasie pobytu powoda w Areszcie Śledczym w Krakowie jednostka ta objęta była wizytacją sędziego penitencjarnego Sądu Okręgowego w Krakowie za okres od 1 października 2006 r. do 30 kwietnia 2007 r. Działalność Aresztu oceniono pozytywnie wskazując, że mimo trudności wynikających z przeludnienia i warunków lokalowych prawidłowo realizowane są zadania statutowe. Ustalono też, że podejmuje on wiele skutecznych działań zmierzających do podniesienia poziomu jego bezpieczeństwa i warunków zakwaterowania osadzonych (liczne remonty i modernizacje). Stwierdzono porządek i czystość w pomieszczeniach, nie odnotowano skarg na działalność administracji. W związku z utrzymującym się przeludnieniem stwierdzono nasilające się problemy z prawidłowym rozmieszczeniem osadzonych. W Areszcie Śledczym w Krakowie osadzeni zakwaterowani byli w celach wieloosobowych, przy czym norma wynosząca 3 m 2 na 1 osadzonego nie była zachowana. Standard cel jest niewysoki, niemniej każda jest utrzymana w porządku i czystości. Łóżka są z reguły dwupoziomowe. W każdej celi jest kącik sanitarny. Wszyscy osadzeni posiadają miejsce do spania wyposażone w materace, bieliznę pościelową, koc i poduszkę. Bielizna pościelowa wymieniana jest co 2 tygodnie, bielizna osobista - co tydzień, a odzież oraz obuwie - w zależności od potrzeb. Miejscowa pralnia zabezpiecza możliwość prania bielizny oraz umundurowania osadzonych. Środki czystości i higieny osobistej wydawane są wszystkim osadzonym zgodnie z obowiązującymi w tym zakresie normami. Mężczyźni korzystają raz w tygodniu z łaźni, a w celach zainstalowane są umywalki z ciepłą, bieżącą wodą. Opiekę zdrowotną zapewnia Szpital Aresztu składający się z 3 oddziałów oraz ambulatoriów. Mimo trudnych warunków personel medyczny pracuje bez zastrzeżeń zapewniając pełną opiekę pacjentom. Przed osadzeniem w Areszcie Śledczym w Krakowie powód przez 12 lat pracował w zakładzie kamieniarskim. Leczył się psychiatrycznie w przychodni w Oświęcimiu. Od 14 roku życia pali papierosy; w chwili przyjęcia do Aresztu i później - powyżej 30 dziennie. W dniu 30 sierpnia 2005 r. powód podjął próbę samobójczą. Udzielono mu pomocy lekarskiej w szpitalu w Oświęcimiu, który samowolnie opuścił po 3 dniach. W Areszcie Śledczym w Krakowie powód przebywał w celach kilku i kilkunastoosobowych. W początkowym okresie i w czasie pobytów w Szpitalu cele te nie były przeludnione. Cele miały od kilkunastu do dwudziestu kilku m 2 powierzchni. W każdej znajdował się kącik sanitarny (zabudowany do wysokości ok. 2 m, z zasuwanymi drzwiami,
--- STRONA 6 ---
wyposażony w muszlę klozetową i umywalkę), dwu lub trzypiętrowe łóżka, stół i taborety w ilości odpowiadającej liczbie osadzonych w danej celi. W celi znajdowało się przeważnie 1 okno, zakratowane i osłonięte plastikową, przezroczystą blindą. Na ścianie był telewizor, dla skorzystania z którego była wymagana zgoda Dyrektora Aresztu. Powód korzystał z codziennych, godzinnych spacerów, przysługujących osadzonym. W czasie pobytu w Areszcie powód często korzystał z opieki lekarskiej. Był wielokrotnie konsultowany psychiatrycznie. Przeprowadzone w Areszcie Śledczym w Krakowie we wrześniu i październiku 2005 roku badania RTG zatok i klatki piersiowej wykazały: przyścienne zgrubienie błony śluzowej prawej zatoki szczękowej, brak zmian ogniskowych w płucach, zwłóknienia w lewym środkowym polu płucnym w okolicy przywnękowej, serce w granicach normy i wolne kąty przeponowo-żebrowe. Od 28 lutego do 11 kwietnia 2006 roku powód przebywał na szpitalnym Oddziale Obserwacji Sądowo- Psychiatrycznej. Rozpoznano wówczas głębokie zaburzenia osobowości. Zalecono mu okresową kontrolę psychiatryczną oraz przyjmowanie leków. W dniu 20 czerwca 2007 r. (podczas pobytu powoda w Zakładzie Karnym w Strzelcach Opolskich) powód został poddany konsultacji pulmonologicznej. Stwierdzono u niego podejrzenie astmy oskrzelowej do rozróżnienia z przewlekłą obturacyjną chorobą płuc. Powód podał, że problemy z oddychaniem wzięły się z 12 letniej pracy w zakładzie kamieniarskim i odczuwa kłopoty z nabieraniem powietrza (dolegliwości pojawiły się 4 lata temu). Wskazał, że pali papierosy od 15 roku życia, około 15 dziennie. Podczas badania w dniu 18 lipca 2007 r. lekarz - specjalista chorób płuc stwierdził, że u powoda obraz przemawia za astmą epizodyczną do rozróżnienia z przewlekłym nieżytem oskrzeli. Powodowi zakazano palenia oraz zalecono zażywanie leków w razie duszności. Przeprowadzone w dniu 14 lipca 2009 r. badanie RTG klatki piersiowej nie wykazało zmian ogniskowych w polach płucny. Ustalając stan faktyczny sprawy Sąd Okręgowy oparł się na dowodach z dokumentów urzędowych i prywatnych oraz z zeznań świadków i powoda. W ocenie Sądu I instancji powołane dokumenty, dotyczące m.in. podejmowanych w Areszcie Śledczym w Krakowie czynności medycznych i penitencjarnych, były wiarygodne, ich autentyczności w procesie w ogóle nie kwestionowano, a prawdziwość stwierdzonych w nich okoliczności nie została przez powoda w jakimkolwiek zakresie skutecznie podważona. W szczególności – jak zaznaczył Sąd Okręgowy -dotyczyło to informacji, które powód potwierdził własnoręcznym podpisem (np. w zakresie dotyczącym jego sytuacji zdrowotnej i palenia papierosów przed osadzeniem) oraz tych, które zawarte były w sporządzonym przez sędziego penitencjarnego protokole wizytacji mającym status dokumentu urzędowego (art. 244 §1 k.p.c. i art. 252 k.p.c.).
--- STRONA 7 ---
Jako wiarygodne Sąd I Instancji ocenił zeznania powoda oraz świadków: W P, M B , A W oraz B W w części, w jakiej dotyczyły umieszczenia wyżej wymienionych w tych samych celach Aresztu, jak również stanu osobowego i technicznego cel oraz ich wyposażenia, ale w tym zakresie z pominięciem tych twierdzeń i sugestii, z których wyłaniał się dramatyczny, a wręcz katastrofalny obraz panujących w Areszcie warunków bytowych. O ile bowiem - jak argumentował Sąd Okręgowy- nie budziło wątpliwości, że warunki te nie były z pewnością dla osadzonych komfortowe, o tyle zdecydowanie surowszą ich ocenę należało uznać za oczywiście przesadzoną, niemającą potwierdzenia w zebranej w sprawie dokumentacji penitencjarnej, a zwłaszcza, jeśli chodziło o powoda, w skargach przez niego składanych na działalność Aresztu. Sąd I instancji zauważył, że powód i wskazani świadkowie jako osadzeni przedstawili własną, subiektywną ocenę warunków, w jakich się znaleźli i trudno było oczekiwać, by byli nimi usatysfakcjonowani, aczkolwiek znamienne i odmienne były w tym zakresie zeznania W P, przebywającego w celi z powodem przez najdłuższy okres, który wyraził jednoznaczną opinię, że „warunki w celi, jak na areszt, były względne, takie jak można się spodziewać, wiadomo, że komfortu nie było” . Zdaniem Sądu Okręgowego tę wypowiedź świadka należało ocenić jako wyważoną, odpowiadającą wskazaniom doświadczenia życiowego i rozsądną. Należało ją odnieść również do kwestii przeludnienia w celach (świadek wskazał także, że „było tak, że czasem była pełna cela - było nas 10, czasem ubywało - było nas 8 czy 6”,) które jednakże wobec powoda nie miało charakteru stałego czy długotrwałego, na co wskazali również świadek M B i sam powód. Zaznaczył Sąd I instancji, że powód nie zaoferował dowodu pozwalającego na ustalenie, w jakich celach przebywał w całym okresie pobytu w Areszcie, co wtedy umożliwiałoby ocenę, czy w tym zakresie występowało sugerowane przez niego przeludnienie cel. Sąd pominął dowód z zeznań świadka P Z , albowiem jego aktualny adres był nieznany, co uniemożliwiało jego skuteczne wezwanie na rozprawę w celu przesłuchania. W tym stanie rzeczy Sąd Okręgowy uznał zgłoszone roszczenie za niezasadne. Zaznaczył sąd I instancji, że powód, reprezentowany w sprawie przez zawodowego pełnomocnika, nie zaoferował takiego dowodu, który pozwalałby na stwierdzenie, że wykazywane przez niego schorzenia, stanowiące o jego rozstroju zdrowia, powstały w związku z pobytem powoda w Areszcie i to w warunkach przez niego opisanych w pozwie. O ile bowiem - jak konkluduje Sąd Okręgowy- nie ulegało wątpliwości, że u powoda faktycznie występowały niektóre z podawanych schorzeń, w tym psychiczne oraz dotyczące dróg oddechowych, o tyle z materiału dowodowego sprawy w ogóle nie wynikało, by między tymi schorzeniami a pobytem we wskazanej jednostce istniała tego rodzaju relacja, która pozwalałby na przyjęcie, że przyczyną lub przynajmniej współprzyczyną powstania tak określonych skutków było przebywanie w Areszcie Śledczym w Krakowie, pomijając nawet
--- STRONA 8 ---
złe warunki bytowe, Jednocześnie z materiału sprawy wynika , że powód przed osadzeniem w Areszcie leczył się psychiatrycznie i - jak wyjaśnił w czasie wywiadu lekarskiego- od 14 roku życia pali papierosy - wówczas powyżej 30 dziennie a dodatkowo, w czasie konsultacji pulmonologicznej w czerwcu 2007 roku wskazał, że jego problemy z oddychaniem wynikają z dwunastoletniej pracy w zakładzie kamieniarskim . W ocenie Sądu, wszystkie te, istotne dla sprawy informacje, wobec braku innych dowodów stwierdzających okoliczności przeciwne, uzasadniały wniosek, że występujący wedle twierdzeń powoda rozstrój zdrowia nie został wywołany przez to, że przebywał on w Areszcie Śledczym w Krakowie. To zaś pozwalało na stwierdzenie braku ustawowej przesłanki do przyznania powodowi renty na podstawie art. 444 §2 k.c., jak i zadośćuczynienia pieniężnego po myśli art. 445 §1 k.c. Zdaniem Sądu Okręgowego powództwo, oparte także na twierdzeniu o naruszeniu godności osobistej powoda nie zasługiwało na uwzględnienie z tejże przyczyny, że zachowanie strony pozwanej nie było bezprawne jak i też z tego powodu, że w ogóle nie doszło do twierdzonych w pozwie zdarzeń, z zaistnieniem których ustawa wiąże obowiązek naprawienia szkody. Wskazał sąd I instancji, że przede wszystkim powód nie wykazał, by stan techniczny i sanitarny cel, w których przebywał oraz dostęp do środków higieny nie odpowiadał warunkom określonym w przepisach art. 110 §2 zd. 2 k.k.w. (w brzmieniu obowiązującym w czasie pobytu powoda w Areszcie) Powołał się Sąd Okręgowy na ustalenia wskazujące , ze choć standard cel mieszkalnych był niewysoki, to każda z nich utrzymana była w czystości, zaopatrzona była w kącik sanitarny, stół i taborety w ilości odpowiadającej liczbie osadzonych w celi, miejsce do spania należycie wyposażone oraz odpowiednie oświetlenie i dostęp powietrza, zapewnione były środki sanitarne i higieny osobistej, zaś bielizna pościelowa i osobista wymieniana była regularnie. Mimo że warunki bytowe osadzonych nie były komfortowe, co było efektem zwłaszcza stanu technicznego budynku penitencjarnego i utrzymującego się przeludnienia, to jednak osadzonym, w tym powodowi, zapewniono środki do wykonywania pozbawienia wolności w sposób humanitarny, tym niemniej dolegliwości immanentnie związane były z wykonywaniem kary o charakterze izolacyjnym. Odnośnie poziomu opieki zdrowotnej zapewnionej przez Areszt stwierdził Sąd Okręgowy, że w postępowaniu jego personelu medycznego nie stwierdzono zaniedbań, które mogłyby mieć negatywny wpływ na zdrowie powoda. Zaznaczył Sąd I instancji, że powód wielokrotnie korzystał z konsultacji lekarskich i pielęgniarskich, których liczba w okresie osadzenia przekroczyła kilkadziesiąt, poddawany był również badaniom laboratoryjnym i diagnostyce. Zdaniem Sądu Okręgowego, przekonanie powoda o niewłaściwym leczeniu, w
--- STRONA 9 ---
tym stosowanych lekach i ich dawkowaniu, oparte jest wyłącznie na subiektywnych odczuciach powoda, które nie mają związku z rzeczywistym stanem rzeczy. Podobnie, jak zaznaczył Sąd Okręgowy, powód w żaden sposób nie udowodnił, by pracownicy Aresztu postępowali wobec niego w sposób niewłaściwy, sprzeczny z przepisami prawa, czy zasadami współżycia społecznego, a w zwłaszcza, aby stosowali w stosunku do niego agresję fizyczną bądź słowną. W czasie przesłuchania powód wskazał, że „funkcjonariusze źle traktowali” osadzonych, nie podał jednak jakichkolwiek przejawów takiego traktowania . Tymczasem , jak analizuje Sąd Okręgowy, z protokołu wizytacji nie wynikało, by osadzeni, w tym powód zgłaszali pisemne lub ustne skargi na takie zachowania funkcjonariuszy . Zwrócił uwagę Sąd I instancji , że w książce zdrowia osadzonego nie stwierdzono zapisów wskazujących na to, by powód doznał jakichkolwiek obrażeń, bądź by dopuszczono się wobec niego naruszenia jego nietykalności cielesnej. Przy czym ustalono, że powód ma głębokie zaburzenia osobowości, a jego sytuacja psychiczna w okresie pobytu w Areszcie nie była stabilna . Rozważając zasadność twierdzeń pozwu o przeludnieniu cel, w których powód przebywał w okresach pobytu w Areszcie, wskazał Sąd Okręgowy, że ostatecznie nie zostało ustalone, kiedy konkretnie w odniesieniu do powoda stan ten wystąpił i jaki był jego zakres, zostało natomiast wyjaśnione, że w niektórych okresach z pewnością stan ten nie miał miejsca oraz że w czasie pobytu w Areszcie przeludnienie generalnie występowało, co nie oznaczało jednak, że jego skutki objęły także i powoda. Zaznaczył Sąd I instancji, że osadzenie skazanego w przeludnionej celi na ogół wiąże się z określonymi dolegliwościami i może stanowić naruszenie dóbr osobistych w postaci godności i prawa do intymności oraz uzasadniać odpowiedzialność Skarbu Państwa na podstawie art. 24 i art. 448 k.c. Jednakże samo tylko ustalenie przebywania w celi przeludnionej jest niewystarczające do przyjęcia naruszenia dóbr osobistych, bowiem koniecznym jest uwzględnienie również innych parametrów składających się na warunki uwięzienia, jak choćby infrastruktury sanitarnej celi, dostępu światła i powietrza, warunków spania i jedzenia, czy też możliwości przebywania poza celą Oceniając z tej perspektywy stwierdzony w Areszcie stan przeludnienia wskazał Sąd Okręgowy, że był on uzasadniony wyjątkową sytuacją wynikającą m.in. z konieczności osadzenia w nim skazanych i aresztowanych, będącej rezultatem szczególnej funkcji realizowanej przez tę jednostkę w odniesieniu do osób, co do których postanowiono o tymczasowym aresztowaniu. O liczbie osadzonych Dyrektor Aresztu zawiadamiał Przewodniczącego Wydziału V Penitencjarnego Sądu Okręgowego w Krakowie wypełniając w ten sposób dyspozycję art. 248 §1 zdanie 2 k.k.w.. Powołał się Sąd Okręgowy na ustalenie, że ewentualne zakwaterowanie powoda w celi przeludnionej nie było długotrwałe, nie
--- STRONA 10 ---
stwierdzono też, by było ono powodowane względami innymi niż te, które wynikały z konieczności zapewnienia osadzonym, w tym również powodowi, bezpieczeństwa i odpowiednich warunków socjalno-bytowych, tj. by stanowiło indywidualnie skierowaną przeciwko niemu represję. Niedogodności te bowiem, jak zaznaczył Sąd I instancji, dotyczyły w takim samym stopniu innych osadzonych. Warunki te zaś były takie, jakie w danej sytuacji mogła optymalnie zapewnić administracja Aresztu, która podejmowała działania mające na celu przeciwdziałanie przeludnieniu przeprowadzając na znaczną skalę remonty i modernizacje obiektu. Zważywszy na ustalenia, że cele, w których przebywał powód, utrzymane były w czystości i porządku, miały kącik sanitarny, zaopatrzone były w stół, taborety oraz należycie wyposażone miejsce do spania, jak również zapewnione były odpowiednie oświetlenie, dostęp powietrza i środki sanitarno-higieniczne zaś powód mógł korzystać z codziennych, godzinnych spacerów, jak również miał dostęp do zajęć kulturalno-oświatowych i sportowych, to w tych warunkach- zdaniem Sądu Okręgowego- brak jest podstaw do twierdzenia, że dolegliwości spowodowane przebywaniem w przeludnionych celach przewyższały poziom nieuniknionego cierpienia, właściwy dla uwięzienia i przekroczyły dopuszczalny próg dotkliwości, kiedy można byłoby mówić o niehumanitarnym traktowaniu. Z powyższych względów , jak zreasumował Sąd I instancji, powództwo oparte na przepisie art. 448 k.c. w zw. z art. 24 §1 k.c. nie mogło zostać uwzględnione. O kosztach procesu Sąd rozstrzygnął na podstawie art. 102 k.p.c. uznając sytuację osobistą (pobyt w zakładzie karnym) i majątkową powoda, całkowicie zwolnionego od kosztów sądowych, za przypadek szczególnie uzasadniony. Apelację od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie wniósł powód zaskarżając powyższy wyrok w całości i zarzucając : I. naruszenie przepisów prawa materialnego: • art. 248 KKW w zw. z art. 110 KKW przez przyjęcie, że przebywanie Powoda w warunkach, w których powierzchnia na osadzonego wynosi mniej niż 3 m2, przy spełnieniu warunku powiadomienia sędziego penitencjarnego nie nosi cech bezprawności w sytuacji, gdy nie było to podyktowane wyjątkowymi okolicznościami niezależnymi od pozwanego i nie miało określonych ram czasowych • przepisu art. 361 § 1 KC w zw. z art. 417 § 1 KC poprzez ich niezastosowanie i przyjęcie, w świetle okoliczności niniejszej sprawy, iż Powód nie wykazał, by poniósł szkodę wskutek działania pozwanego II. naruszenie przepisów prawa procesowego :
--- STRONA 11 ---
-art. 233 KPC poprzez fragmentaryczne podejście do oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, przejawiającym się w nieuwzględnieniu przy wydawaniu orzeczenia tej części zebranego w sprawie materiału, z której wynikało, że warunki panujące w celi nie odpowiadały standardom i wymogom określonym w przepisach prawa i w sposób bezpośredni wpływały na stan zdrowia Powoda -art. 233 KPC polegający na dowolnej a nie swobodnej ocenie dowodów. Przedmiotowe naruszenie przejawia się w tym, że Sąd I instancji wykładał treść dokumentów złożonych do akt sprawy w sposób nie uwzględniający zasad logiki i doświadczenia życiowego, w szczególności poprzez przyjęcie, iż dokumentacja medyczna nie stanowi dowodu pozwalającego jednoznacznie stwierdzić związku przyczynowego pomiędzy szkodą a zdarzeniem - przepisu art. 328§2 KPC poprzez skonstruowanie wywodu w sposób niekonsekwentny i niespójny; pozbawioną przymiotu logiki argumentację wskazującą na przyczyny, dla których dowodom z zeznań świadków odmówiono wiarygodności i mocy dowodowej w tej części w której twierdzą oni, iż powód przebywał w bardzo złych warunkach, przeludnionych, brudnych celach, gdzie zupełnie ograniczone zostało prawo intymności i jakiejkolwiek prywatności osadzonych i gdzie nie było spełnionych warunków zgodnie z wyznaczonymi normami III. błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, że umieszczenie powoda w przeludnionej celi pozostało bez wpływu na stan zdrowia Powoda i jego możliwości zarobkowe W oparciu o powyższe zarzuty wniósł o : 1/ uwzględnienie apelacji i zmianę zaskarżonego wyroku poprzez zasądzenie od strony pozwanej kwoty 100.000 złotych tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę, oraz zasądzenie comiesięcznej dożywotniej renty w wysokości 2.500 złotych miesięcznie z tytułu utraty zdolności do pracy zarobkowej i zwiększonych potrzeb powoda związanych z koniecznością stałego leczenia, ewentualnie o : 2/ uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji celem jej ponownego rozpoznania. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje : Apelacja powoda jest bezzasadna i nie zasługuje na uwzględnienie, pomimo naruszenia art. 248 k.k.w w zw. z art. 110 k.k.w Podnoszone w apelacji zarzuty nie stanowiły dostatecznej podstawy do weryfikacji zaskarżonego wyroku w kierunku postulowanym przez apelującego. Na wstępie należy zaznaczyć, iż ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd Okręgowy , które legły u podstaw wydania zaskarżonego wyroku , Sąd Apelacyjny przyjmuje za własne , co czyni ich powtarzanie w dalszej części uzasadnienia zbędnym.
--- STRONA 12 ---
W wywiedzionej apelacji skarżący zarzucił zarówno naruszenie przez Sąd orzekający przepisów prawa procesowego jak i przepisów prawa materialnego. W sytuacji, w której skarżący podważa zasadność zaskarżonego orzeczenia , powołując się zarówno na naruszenie prawa materialnego jak i przepisów procedury, w pierwszej kolejności wymaga rozważenia zarzut naruszenia przepisów procesowych, bowiem zarzut naruszenia prawa materialnego może być właściwie oceniony na tle prawidłowo ustalonego stanu faktycznego. Powód kwestionuje w szczególności prawidłowość dokonanej przez Sąd Okręgowy oceny dowodów, na podstawie których zostały poczynione ustalenia stanu faktycznego. Zgodnie z brzmieniem art. 233 § 1 kpc sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania , na podstawie wszechstronnego rozważenia materiału. Granice swobodnej oceny dowodów wyznaczają trzy czynniki - logiczny, ustawowy i ideologiczny. Czynnik logiczny oznacza, że sąd ma obowiązek wyprowadzenia z zebranego w sprawie materiału dowodowego wniosków logicznie prawidłowych. Między wnioskami sądu, które wyprowadza on przy ocenie konkretnych dowodów , nie mogą istnieć sprzeczności. Wszystkie wnioski muszą stanowić logiczną całość. Własne przekonanie sądu nie może naruszać zasady logicznego powiązania wniosków z zebranym w sprawie materiałem dowodowym. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, Sąd Okręgowy nie uchybił zasadom logicznego rozumowania ani doświadczenia życiowego, a jedynie wykazanie takich okoliczności mogłoby stanowić o skutecznym postawieniu naruszenia wskazanego wyżej przepisu ( por. orz. SN z 6.11.1998 II CKN 4/98) Nie jest natomiast wystarczające przekonanie strony o innej niż przyjął sąd wadze ( doniosłości) poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena sądu , przedstawianie własnej wizji stanu faktycznego opartej na dokonanej przez siebie odmiennej ocenie dowodów ( por. wyrok SA w Poznaniu z 27.04.2006 I ACa 1303/05 Lex 214251) Ocena wiarygodności i mocy dowodów jest bowiem podstawowym zadaniem sądu orzekającego wyrażającym istotę sądzenia , a więc rozstrzygania kwestii spornych w warunkach niezawisłości na podstawie własnego przekonania sędziego przy uwzględnieniu całokształtu zebranego materiału (tak SN w orz. Z 16.02.1996 II CRN 173/95) Wielokrotnie w orzecznictwie sądów odwoławczych oraz Sądu Najwyższego podnoszono, iż zgłoszony w apelacji zarzut naruszenia art. 233 kpc może zostać uwzględniony jedynie w przypadku wykazania jakie kryteria oceny naruszył sąd przy ocenie konkretnych dowodów , uznając brak ich wiarygodności i mocy dowodowej lub niesłusznie im je przyznając , a także w wypadku , gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo-skutkowych . Sąd Okręgowy uwzględnił wszystkie przeprowadzone w toku postępowania dowody , wyciągnął z nich wnioski logicznie poprawne i odpowiadające aktualnym poglądom na sądowe stosowanie prawa, w sposób obiektywny i wszechstronny rozważył wszystkie okoliczności ujawnione w toku postępowania oraz zawarte w aktach sprawy i w oparciu o nie dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych , nie naruszając przy tym w żaden sposób przepisów prawa materialnego i procesowego. O poprawności wniosków sądu I instancji świadczą pisemne motywy uzasadnienia , w których przedstawione zostały wszystkie fakty
--- STRONA 13 ---
stanowiące podstawę wydanego wyroku, a także omówione dowody ze wskazaniem , którym sąd I instancji dał wiarę. Rozważania sądu są na tyle obszerne i drobiazgowe , że nie ma zatem potrzeby by powielać argumenty przetoczone przez sąd I instancji, wystarczy odwołać się do nich z aprobatą. Stwierdzić należy, że stronie pozwanej nie udało się nawet w najmniejszym stopniu podważyć ustaleń Sądu Okręgowego. Zarzuty apelacji sprowadzają się do gołosłownej polemiki powoda z prawidłowym rozstrzygnięciem sądu I instancji, stanowią polemikę ze swobodną oceną dowodów przeprowadzoną przez sąd I instancji, której to ocenie nie można nic zarzucić, skoro ocena ta nie wykracza poza ramy zakreślone w art. 233 kpc. i koncentrują się na próbie przeforsowania własnego stanowiska o związku przyczynowym między pobytem powoda w celach Aresztu Śledczego w Krakowie i panującymi tam warunkami a jego stanem zdrowia. W okolicznościach sprawy , trafna jest konstatacja Sądu Okręgowego, iż zarówno powód jak i świadkowie przez niego wskazani , osadzeni razem z powodem , przedstawiali subiektywną ocenę warunków w jakich się znaleźli i trudno było oczekiwać by byli nimi usatysfakcjonowani. Taką argumentację Sądu I instancji dodatkowo wzmacnia treść zeznań świadka W P który - co wymaga zaakcentowania - najdłużej był osadzony wspólnie z powodem bo 9 miesięcy. Świadek ten zeznał ”(…) warunki w celi, jak na areszt śledczy , były względne , takie jak można się spodziewać , wiadomo, komfortu nie było” , ( K- 337 verte ). Świadek B W w ogóle na złe warunki ( za wyjątkiem przeludnienia ) odbywania kary pozbawienia wolności nie wskazywał i o nich nie zeznawał. Kontestowanie natomiast przez tegoż świadka wyżywienia , nie ma żadnego znaczenia skoro - na te okoliczności - powód się w ogóle nie powoływał. Świadek M B wskazał na istnienie sanitariatu w celi i zamontowaniu w oknach tzw. blindy z pleksiglasu ograniczającej widoczność. Oczywistym jest , iż fakt istnienia i korzystania z toalety w celi mieszkalnej stanowi niedogodność , ale takie warunki sanitarne i higieniczne są zgodne z obowiązującą w tym zakresie regulacją. Wymaga podkreślenia, iż immanentną cechą kary pozbawienia wolności jest ograniczenie intymności. Natomiast na nadmierne korzystanie ze sztucznego oświetlenia powód się nie powoływał a w każdym razie nie wykazał aby stan oświetlenia w celi ograniczał jego aktywność czy wpływał na pogorszenie ostrości widzenia. Na inne złe warunki odbywania kary pozbawienia wolności ( poza przeludnieniem ) świadek nie wskazywał. W takiej sytuacji , jako zupełnie odosobnione jawią się zeznania powoda i świadka A W o celach bez wentylacji i z robactwem, a jako takie - nie mogą podważyć ustaleń poczynionych przez Sąd Okręgowy w sprawie. Sam fakt, iż określony dowód został oceniony niezgodnie z intencją skarżącego nie oznacza naruszenia przepisu art. 233 § 1 kpc. Reasumując - warunki odbywania przez powoda kary pozbawienia wolności w Areszcie Śledczym w Krakowie aczkolwiek siermiężne , były przyzwoite. Nie zasługuje na uwzględnienie zarzut powoda sprowadzający się do twierdzenia, iż sąd I instancji przyjął , że dokumentacja medyczna nie stanowi dowodu pozwalającego
--- STRONA 14 ---
jednoznacznie stwierdzić związku przyczynowego miedzy szkodą a zdarzeniem. Takiego sformułowania Sąd Okręgowy nie zawarł. Natomiast słusznie przyjął, iż powód nie zaoferował takiego dowodu , który pozwalałby na stwierdzenie , ze wykazywane przez niego schorzenia , stanowiące o jego rozstroju zdrowia powstały w związku z pobytem powoda w Areszcie i to w warunkach przez niego w pozwie opisanych. Sam fakt, iż tuż po przeniesieniu powoda do Zakładu Karnego w Strzelcach Opolskich zdiagnozowano u niego astmę oskrzelową i chorobę górnych dróg oddechowych absolutnie nie oznacza- wbrew twierdzeniu skarżącego - iż przyczyna choroby jest związana z warunkami odbywania przez powoda kary pozbawienia wolności w Areszcie Śledczym w Krakowie. W każdym bądź razie takiego związku - wbrew regule wynikającej z art. 6 kc- powód nie wykazał. Nie wytrzymuje krytyki twierdzenie powoda, iż fakt 12 letniej pracy przed osadzeniem w zakładzie kamieniarskim ( a zatem w warunkach unoszącego się pyłu z kamienia ) i nadmierne palenie papierosów ( powyżej 30 sztuk dziennie) i to przez długie lata (od 14 - go roku życia ) nie wpłynęło na rozwój choroby związanej z oskrzelami i górnymi drogami oddechowymi , a tę chorobę wywołało osadzenie ( i to okresowe o czym będzie mowa poniżej ) w warunkach przeludnionych w Areszcie Śledczym w Krakowie. Sam fakt iż skutki tej choroby ujawniły się dopiero po pobycie powoda w Areszcie Śledczym w Krakowie, ale w nim nie powstały - nie skutkuje odpowiedzialnością pozwanego. Niezasadny jest zarzut naruszenia art. 328 § 2 kpc . Z natury rzeczy sposób sporządzenia uzasadnienia orzeczenia nie ma wpływu na wynik sprawy, ponieważ uzasadnienie wyraża jedynie motywy wcześniej podjętego rozstrzygnięcia. Z tego względu zarzut naruszenia art. 328 §2 kpc może znaleźć zastosowanie w tych wyjątkowych sytuacjach , w których treść uzasadnienia orzeczenia uniemożliwia całkowicie dokonanie oceny toku wywodu, który doprowadził do wydania orzeczenia. W orzecznictwie konsekwentnie podkreśla się , że zarzut wadliwego sporządzenia uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia może okazać się uzasadniony tylko wówczas , gdy z powodu braku w uzasadnieniu elementów wymienionych w art. 328 § 2 kpc zaskarżone orzeczenie nie poddaje się kontroli instancyjnej. Chodzi zatem o przypadki , gdy treść uzasadnienia orzeczenia uniemożliwia całkowicie odtworzenie toku rozumowania sądu co do stanu faktycznego i prawnego sprawy, które doprowadziło do wydania danego wyroku ( por. m.inn wyrok SN z 9 czerwca 2009 II UK 403/08 lex 523551, wyrok SN z 4 marca 2009 II PK 210/08 Lex 523527) W niniejszej sprawie taka sytuacja nie występuje, a twierdzone przez apelującego wady pisemnych motywów rozstrzygnięcia nie istnieją. W szczególności Sąd Okręgowy wskazał dowody, którym dał wiarę i którym odmówił wiarygodności , jak również podał przyczyny takiej a nie innej oceny dowodów . Wbrew twierdzeniu apelującego , nie sposób dostrzec w tej ocenie jakiejkolwiek sprzeczności z zasadami logiki bądź zasadami doświadczenia życiowego. O ile apelacja powoda zarzuca sądowi I instancji błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu ,iż umieszczenie powoda w przeludnionej celi pozostało bez wpływu na jego stan zdrowia i możliwości zarobkowe - to jego zarzuty winny wskazywać w sposób konkretny, jakie to uchybienia w zakresie oceny dowodów doprowadziły do wadliwych
--- STRONA 15 ---
ustaleń , na czym polega ta wadliwa ocena dowodów oraz jakie dowody przemawiające za odmiennymi ustaleniami zostały przez Sąd I instancji pominięte względnie błędnie ocenione. Poza gołosłownymi twierdzeniami i polemiką z ustaleniami Sadu Okręgowego, apelacja takich argumentów nie podaje. Aczkolwiek w niniejszej sprawie nie budziło wątpliwości , iż zjawisko przeludnienia w Areszcie Śledczym występowało i dotykało też i powoda , niemniej stwierdzić należy, iż sam fakt przeludnienia automatycznie nie prowadzi do odpowiedzialności z tego tytułu Skarbu Państwa. Trafne jest zatem stanowisko Sądu Okręgowego, iż warunkiem przyjęcia odpowiedzialności Skarbu Państwa ( art. 417 kc ) było ustalenie adekwatnego związku przyczynowego pomiędzy zdarzeniem a wyrządzoną szkodą ( art. 361 § 1 kc) i bezprawności zachowania tej strony , które doprowadziło do powstania tejże szkody. Skarb Państwa nie odpowiada za sam skutek , ale dla przypisania odpowiedzialności musi być udowodniona bezprawność zachowania oraz adekwatny związek przyczynowy. W tym wypadku obowiązują ogólne zasady dowodzenia i ciężar wykazania przesłanek odpowiedzialności obciąża poszkodowanego. Temu zadaniu powód nie sprostał. Reasumując - przyjąć należy, że w sprawie brak jest dowodów na tezę lansowaną przez powoda , iż umieszczenie go w przeludnionej celi miało wpływ na stan zdrowia powoda i w konsekwencji na jego możliwości zarobkowe zaś apelacja powoda ogranicza się do zanegowania faktów ustalonych przez Sąd Okręgowy i przedstawienia swojej wersji wydarzeń bez odniesienia się do dowodów przeprowadzonych przez sąd I instancji. Przed przystąpieniem do oceny stanowiska powoda w przedmiocie naruszenia przez Sąd I instancji przepisów prawa materialnego , należy poczynić kilka ogólnych uwag. Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 26 maja 2008r SK 25/07 stwierdził, że nadmierne zagęszczenie w celi może samo w sobie być kwalifikowane jako traktowanie niehumanitarne a w razie wyjątkowej kumulacji różnych niedogodności - nawet jako tortura. Trybunał zauważył jednak, że ocena stopnia dolegliwości wynikającej z przeludnienia jednostek penitencjarnych wymagająca analizy ewentualnej kumulacji innych jeszcze czynników wpływających na wartościowanie warunków przebywania, ma z natury rzeczy charakter oceny in concreto. W uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 18.10.201 lr III CZP 25/11 oraz między innymi w wyroku z 27.10.2011 VCSK 489/10 ( niepublik) Sąd Najwyższy stwierdzając, że umieszczenie osoby pozbawionej wolności w celi o powierzchni przypadającej na osadzonego mniejszej niż 3nr może stanowić wystarczającą przesłankę naruszenia dóbr osobistych wskazał jednocześnie, że sam taki fakt nie przesądza o zasadności roszczenia o zadośćuczynienie na podstawie art. 448 kc, którego przyznanie zależy od wielu różnych okoliczności, w tym między innymi od długotrwałości przebywania w przeludnionej celi, uciążliwości z tym związanych , poczucia krzywdy i jego stopnia oraz od pozostałych warunków odbywania kary wolności, które mogą zwiększać poczucie krzywdy lub je osłabiać a nawet sprawiać , że w ogóle powstało. Z powyższego jasno wynika, że samo wskazanie na przebywanie w celi nie zapewniającej powierzchni nie mniejszej niż 3 m 2 nie może być oceniane jako automatycznie , w każdym
--- STRONA 16 ---
przypadku, naruszające dobra osobiste i nie skutkuje obligatoryjnością kompensacji krzywdy poprzez zadośćuczynienie. Jak stwierdził Europejski Trybunał Praw Człowieka dokonując wykładni art. 3 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka - cierpienie i upokorzenie muszą w każdym razie przekraczać nieunikniony element cierpienia wpisanego w pozbawienie wolności, aby stanowiły naruszenie tego przepisu ( orzeczenia ; z dnia 29 kwietnia 2003 nr 38812 Póltoracki przeciwko Ukrainie oraz nr 50390 McGlinchey i inni przeciwko Zjednoczonemu Królestwu) Odnosząc się do zarzutu naruszenia przepisu art. 248 § 1 k.k.w. w brzmieniu obowiązującym do 6 grudnia 2009r stwierdzić trzeba, iż apelacja zasadnie wskazuje, że sąd I instancji nie rozważył wszystkich przesłanek w tym przepisie występujących , uzasadniających czasowe przebywanie skazanego w celi nie gwarantującej zachowania powierzchni 3 m 2 na osobę. Powołany przepis stanowił o dopuszczalności umieszczenia skazanego w takiej celi na czas określony w szczególnie uzasadnionych wypadkach. Poczynione przez sąd I instancji ustalenia faktyczne wskazują, iż do nadmiernego zagęszczenia w celach, podczas pobytu w nich powoda , doszło. Z ustaleń sądu I instancji wynika również , że w tym czasie w Areszcie Śledczym panowało przeludnienie. Sąd Okręgowy nie ustalał samego trybu umieszczenia powoda w celach przeludnionych , stąd brak faktów wprost wskazujących , że z góry określano czas pobytu powoda w warunkach przeludnienia w celi . Rozważyć trzeba, czy sam fakt przeludnienia Aresztu Śledczego przesądza o istnieniu szczególnie uzasadnionego wypadku w rozumieniu powołanego przepisu. Obecnie obowiązujące przepisy art. 110§2a i 2b k.k.w normujący dopuszczalność osadzenia skazanego w celi , w której nie została zachowana norma powierzchniowa wskazują, że okoliczności te traktować trzeba bardzo restrykcyjnie , a zatem samo powołanie się na przeludnienie nie może zostać uznane za wystarczające. W konsekwencji uznać trzeba , że poprzez umieszczenie powoda w celach o powierzchni mniejszej niż 3mf na jednego osadzonego zostały naruszone jego dobra osobiste. Trzeba jednak mieć na uwadze , iż w początkowym okresie osadzenia powód nie przebywał w celi przeludnionej; w okresie od lutego 2006r do kwietnia 2006r przebywał w szpitalu pozwanego a zatem również nie w warunkach przeludnienia . Zatem stan ten dotyczy okresu od połowy kwietnia 2006r do maja 2007r i okresu od grudnia 2007r do czerwca 2008r. Z ustalonego przez Sąd Okręgowy stanu faktycznego wynika również , iż powód nie przebywał w celi w warunkach przeludnienia w sposób permanentny i ciągły, lecz okresowy. Przytoczyć należy w tym miejscu treść zeznań świadka W P ( najdłużej z powodem osadzonego bo 9 m-cy) było tak, że czasem cela była pełna , było nas 10 , czasem ubywało, było nas 8 czy 6”. Potwierdza ten fakt również świadek M B , który zeznał drugi raz spotkałem się z Panem Ś w większej celi ale była ona przeznaczona dla większej ilości osób- przez jakąś chwilę była zapełniona w 100% a przez chwilę tych osób było mniej” Zważywszy na powyższe stwierdzić należy, iż powód nie wykazał, ażeby przejściowe przebywanie w celach o powierzchni przypadającej na jednego osadzonego niższej niż 3 m 2 na osobę wywołało u niego negatywne skutki psychiczne lub fizyczne powodujące poczucie krzywdy lub miało jakikolwiek inny negatywny wpływ na jego osobowość. Powód nie
--- STRONA 17 ---
wykazał też , by inne niedogodności w czasie odbywania kary pozbawienia wolności miały cechy dręczenia lub upokarzania powoda i wywołały w nim poczucie krzywdy, które musi być skompensowane . Nie wykazał też, ażeby ewentualne cierpienia oraz trudności które go dotknęły, przewyższały poziom dolegliwości i niedogodności związany nierozerwalnie z wykonywaniem kary pozbawienia wolności. ( zob. wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z 12.10.20lOr w sprawie „ Łatak przeciwko Polsce”- skarga nr 52070/08 , oraz 45 Łomiński przeciwko Polsce ” - skarga nr 33502/09 oraz wyroki ETPCz z 22 ,10.2009r sprawach ° Orchowski przeciwko Polsce skarga nr 17885/04 i ‘’Norbert Sikorski przeciwko Polsce skarga nr 17599/05) W wyroku zaś z dnia 15 lipca 2002r ( Kałasznikow przeciwko Rosji nr 47095/99 ) Europejski Trybunał Praw Człowieka stwierdził, że warunki, na które uskarżają się więźniowie przebywający w przeludnionych celach , nie ograniczają się do samego nieprzestrzegania metrażu. Ocenie prawnej podlega natomiast skumulowany efekt tych warunków takich jak : długotrwałość przebywania w przeludnionej celi, uciążliwości z tym związane , poczucie krzywdy i jego stopień, ilość czasu spędzanego poza celą, możliwość pracy, czas i częstotliwość zajęć sportowych i rekreacyjnych i wiele innych okoliczności , których lista jest otwarta. Zastosowanie tego kryterium ma to znaczenie, że braki i nieprawidłowości w jednej z wymienionych okoliczności , jeżeli są ” zrekompensowane ” pewnymi udogodnieniami w zakresie innych, nie muszą powodować oceny negatywnej i stwierdzenia naruszenia praw człowieka. Przepis art. 448 kc przewiduje fakultatywne zasądzenie zadośćuczynienia na rzecz osoby, której dobra osobiste zostały naruszone. Kwestia ta była przedmiotem rozważań Trybunału konstytucyjnego, który w wyroku z dnia 7 lutego 2005 sygn. SK 49/03 uznał, że przepis art. 448 kc w części, w jakiej zawiera zwrot ‘ 5 sąd może przyznać” , jest zgodny z Konstytucją. Także i Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 7 grudnia 201 lr sygn. VCSK 113/11 stwierdził, że nie każde naruszenie dóbr osobistych rodzi prawo do żądania zadośćuczynienia na podstawie art. 448 kc. Podzielając ten pogląd , Sąd Apelacyjny w obecnym składzie stoi na stanowisku, że w przypadku gdy naruszenie dobra osobistego wprawdzie nastąpiło , jednak dolegliwość stąd wynikająca nie jest nadmierna, brak podstaw do zasądzenia zadośćuczynienia. Niezasadny jest zarzut powoda naruszenia przepisu art. 361 § 1 kc w zw. z art. 417 § 1 kc poprzez przyjęcie, iż powód nie wykazał, by poniósł szkodę wskutek działań pozwanego. W tym kontekście aktualne pozostają uwagi poczynione powyżej , a dodatkowo należy wskazać że, dla skutecznego dochodzenia roszczenia opartego na przepisie art. 417 § 1 kc powód winien udowodnić szkodę, bezprawność działania pozwanego i związek przyczynowy między bezprawnym działaniem a szkodą przy czym wszystkie powyższe przesłanki muszą zachodzić łącznie . Istnienia powyższych okoliczności powód nie wykazał a stanowisko Sądu Okręgowego w tym przedmiocie , zostało poparte wnikliwą analizą zgromadzonych dowodów , w tym posiadanej dokumentacji medycznej , jak również informacji dostarczonych przez samego powoda, którym sąd I Instancji dał wiarę. Już przed przyjęciem do Aresztu Śledczego powód leczył się psychiatrycznie w związku z nerwicą , depresją ,
--- STRONA 18 ---
lękami. Tydzień przed osadzeniem w areszcie , podjął próby samobójcze. Jego problemy zdrowotne pojawiły się na długo przed osadzeniem , co powód sam przyznał. W związku z powyższym twierdzenia apelującego, iż problemy zdrowotne powoda pojawiły się dopiero na skutek pobytu w Areszcie Śledczym w Krakowie , nie mogą się ostać , jako nie mające oparcia w materiale dowodowym sprawy. Apelujący sam popada w sprzeczność bowiem raz twierdzi, iż problemy zdrowotne powoda pojawiły się dopiero na skutek pobytu w Areszcie Śledczym ( k- 385 ) a następnie przyznaje , że” faktem jest, że powód choć miał przed osadzeniem problemy zdrowotne to z pewnością nie wpływały one na jego możliwości zarobkowe” ( k- 386 ) Wszystkie powyższe uwagi uzasadniają postawioną na wstępie tezę o bezzasadności apelacji. Skoro apelacja jest bezzasadna , na podstawie art. 385 kpc podlega ona oddaleniu. Na podstawie art. 98 § kpc w zw. z art. 391 § 1 kpc, stosując zasadę odpowiedzialności za wynik procesu, zasądzono od powoda na rzecz strony pozwanej koszty postępowania apelacyjnego w wysokości odpowiadającej wynagrodzeniu pełnomocnika - radcy prawnego ustalonemu stosownie do przepisu § 6 pkt 6 w zw. z § 12 ust.l pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu. Na podstawie art. 29 ust.l ustawy z dnia 26 maja 1982 -Prawo o adwokaturze przyznano od Skarbu Państwa na rzecz adwokata A L z Kancelarii Adwokackiej w wynagrodzenie za pomoc udzieloną powodowi z urzędu w postępowaniu apelacyjnym, przy czym wysokość tego wynagrodzenia określono stosownie do przepisów § 2 ust.3 i § 6 pkt 6 w zw. z § 13 ust.l pkt 2 i § 19 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Wyrok#Sąd Apelacyjny w Krakowie – Wydział#I ACa 867/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 2 października 2012 r. Sąd Apelacyjny w K#art. 110 §2 k.k.w.#art. 248 §1 k.k.w.#art. 148 §1 k.k.#art. 244 §1 k.p.c.#art. 252 k.p.c.#art. 444 §2 k.c.#art. 445 §1 k.c.#art. 110 §2 zd. 2 k.k.w.#art. 448 k.c.#art. 248 §1 zdanie#art. 24 §1 k.c.#art. 102 k.p.c.#art. 248 KKW#art. 110 KKW#art. 361 § 1 KC#art. 417 § 1 KC#art. 233 KPC#art. 328§2 KPC#art. 248 k.k.w#art. 110 k.k.w#art. 233 § 1 kpc#art. 233 kpc#art. 233 kpc.#art. 233 § 1 kpc.#art. 6 kc#art. 328 § 2 kpc