§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
tymczasowego

Postanowienie I ACa 848/21 W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 27 maja 2022 roku Sąd Apelacyjny w Szczecinie I

tymczasowego

Teza / krótkie omówienie

tymczasowego

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- "o 7 Sygn. akt I ACa 848/21 W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 27 maja 2022 roku Sąd Apelacyjny w Szczecinie I Wydział Cywilny w składzie następującym: SSA Tomasz Zesz Gr) JD] O] Fokalene ssd sąe Bra Ma po rozpoznaniu w dniu 11 maja 2022 roku na rozprawie w Szczecinie sprawy z powództwa M. P. (1) przeciwko Skarbowi Państwa — Aresztowi Śledczemu w S. + o zapłatę i ustalenie ma skutek apelacji powoda , od wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie z dnia 8 lipca 2021 roku, sygn. akt I C 866/15 " IL. zmienia pkt. I. zaskarżonego wyroku w ten sposób, że zasądza od pozwanego na rzecz powoda dodatkowo kwotę 25 000 zł (dwadzieścia pięć tysięcy złotych) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 23 lipca 2015 roku, oddalając powództwo w pozostałym zakresie; I. zmienia pkt. IIL. zaskarżonego wyroku w ten sposób, że pozostawia szczegółowe rozliczenie kosztów procesu referendarzowi sądowemu przy przyjęciu zasady rozliczeń, zgodnie z którą powód wygrał proces w 10,71%; lu. oddala apelację w pozostałym zakresie; Iv. zasądza od powoda na rzecz Skarbu Państwa — Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej kwotę 7 324,12 zł (siedem tysięcy trzysta dwadzieścia cztery złote i dwanaście groszy) tytułem kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym wraz z odsetkami, w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty. Tomasz Żelazowski . Sygn. akt I ACa 848/21 , , --- STRONA 2 --- UZASADNIENIE Powód M. P. (1) pozwem wniesionym dnia 15 lipca 2015 roku, wniósł przeciwko Skarbowi Państwa — Aresztowi Śledczemu w S.0 - zasądzenie kwoty 500.000 zł tytułem zadośćuczynienia za rozstrój zdrowia w związku z, warunkami pobytu w ww. jednostce penitencjarnej wraz z odsetkami ustawowymi od dnia wniesieni powództwa do dnia zapłaty, - przyznanie renty w wysokości 5.000 zł miesięcznie, płatnej z góry do 10-tego dnia każdego miesiąca z ustawowymi odsetkami w przypadku opóźnienia w płatności którejkolwiek z rat, - ustalenie na przyszłość odpowiedzialności pozwanego Skarbu Państwa - Aresztu Śledczego w S. za wszelkie dalsze ujawnione w przyszłości skutki zakażenia powoda wirusem HCV, w tym w szczególności koszty leczenia, diagnostyki, zabiegów medycznych i specjalnej diety itp. - zasądzenie od pozwanego Skarbu Państwa — Aresztu Śledczego w S. na rzecz powoda M. P. (1) zwrotu kosztów niniejszego postępowania sądowego według norm przepisanych, z uwzględnieniem kosztów zastępstwa procesowego w wysokości trzykrotności stawki minimalnej przewidzianej rozporządzeniem MS z dnia 28.09.2002 w sprawie opłat za czynności adwokackie (DZ. U. nr 163, poz. 1348 ze zm.) W uzasadnieniu powód podał, że przebywał w AS w S. w okresie od 15 grudnia 2010 r. do 28 stycznia 2011 r. W dalszej kolejności powód podał, że będąc pozbawionym wolności, doznał szkody niematerialnej na skutek naruszeń i nieprawidłowości w funkcjonowaniu ww. jednostki penitencjarnej. Wskazał, że w trakcie przyjęcia powiadomił Jekarza o swoich wrodzonych schorzeniach w postaci auezji odbyta, wodonercza i ektopii prawej nerki, a mimo, to został przyjęty. Argumentował, że z uwagi na swoje schorzenie powinien mieć bezwzględnie zapewniony rygor higieniczny oraz dictę wysokobiałkową i ubogo resztkową, w tym wspomagać tą dictę odpowiednimi nutraceutykami i suplementami, a także przebywać w oddzielnym pomieszczeniu bez towarzystwa współosadzonych. Podniósł, że żadne z tych zaleceń nie zostało wdrożone w trakcie jego pobytu w areszcie. Podał dalej, że wskutek zatkania kanalizacji w dniu 1 stycznia 2011 r. doszło do zalania fekaliami celi, w której był osadzony, a strażnik więzienny zmusił go i współosadzonego , z którym przebywał do jej sprzątnięcia, nie zapewniając żadnych środków ochrony. Sytuacja ta w ocenie powoda spowodowała, że zaraził się wirusem HCV, bowiem przed osadzeniem go w areszcie nie stwierdzono u niego tej choroby. Powód podniósł, że w związku z pobytem w ww. jednostce w opisanych przez niego warunkach, doszło u niego do pogorszenia się jego stanu zdrowia w zakresie dolegliwości związanych z atrezją odbytu oraz innych posiadanych przez niego schorzeń. Argumentował, że warunki, w jakich przebywał, odbywając karę pozbawienia wolności w jednostce penitencjarnej i zarażenie się wirusem HCV odcisnęły piętno na jego psychice. Podał, że do tej poty jest rozchwiany emocjonalnie, ma stany lekowe i depresyjne, cierpi na bezsenność, obniżyło się jego poczucie własnej wartości. Te wszystkie okoliczności wpłynęły bezpośrednio na rozpad jego małżeństwa. Naprowadził, że wskutek zarażenia się wirusem HCV musiał przerwać z żoną kosztowną procedurę in-vitro i podjąć kosztowne leczenie w związku z zarażeniem się wirusem HCV. Wskazał, że przed osadzeniem w areszcie prowadził dobrze prosperującą działalność gospodarczą, która rocznie osiągała 450 tys. zysku. Po wyjściu z aresztu nie był w stanie pracować przez co jego dochody drastycznie spadły, czego efektem było zlikwidowanie działalności. Naruszenia „godności” powód nie upatruje w pewnych uciążliwościach czy niedogodnościach związanych z samym jego pobytem w areszcie, lecz w zadawaniu powodowi dodatkowych cierpień fizycznych i psychicznych, które nie stanowiły elementu kary. Przyznania renty miesięcznej powód domaga się w związku z faktem zmniejszenia się jego widoków na przyszłość i kosztownego leczenia spowodowanego zarażeniem się wirusem HCV, która to choroba wymaga długotrwałego leczenia, co warunkuje roszczenie o ustalenie odpowiedzialności pozwanego na przyszłość. Pozwany Skarb Państwa — Areszt Śledczy w S., w odpowiedzi na pozew wniesionej dnia 10 grudnia 2015 roku, wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powoda kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Skarb Państwa zakwestionował żądanie pozwu tak co do zasady, jak i co do wysokości. Zdaniem pozwanego w pełni realizowane było prawo powoda do opieki Jekarskiej, prowadzenia korespondencji, otrzymywania paczek, do utrzymywania kontaktów z osobami najbliższymi, a prawo do składania wniosków, skarg i próśb do organów właściwych do ich rozpoznania nie było niczym ograniczone. "W szczególności powód uprawniony był (zgodnie z przepisami k.k.w.) do składania wniosków, skarg i próśb. Powód miał zapewniony codzienny końtakt z wychowawcą podczas wizytacji cel mieszkalnych i miał możliwość zgłoszenia swoich spraw, mógł również --- STRONA 3 --- zgłosić się na rozmowę indywidualną z wychowawcą, Podał dalej, że w okresie objętym żądaniem pozwu, wszystkie cele mieszkalne, w których przebywał powód, spełniały wymogi przewidziane w załączniku nr 3 do rozporządzenia MS z dnia 17 października 2003 roku w sprawie warunków bytowych osób osadzonych w zakładach karnych i aresztach śledczych i aktualnie obowiązującym rozporządzeniem z dnia 13 lutego 2014 r. w sprawie warunków bytowych osób osadzonych w zakładach karnych i aresztach śledczych (Dz.U. 2014, poz. 200). Zdaniem pozwanego także zgodnie ze wskazanym wyżej rozporządzeniem wszystkie cele wyposażone były w sprzęt kwaterunków)' niezbędny do utrzymania czystości w celi. Nadto obie cele, w których przebywał w okresie osadzenia powód wyposażone były w całkowicie zabudowany kącik sanitarny oraz posiadały dostęp do zimnej i cieplej wody. Pozwany wskazał, że cele mogły posiadać ślady eksploatacji. Wskazał, że to do osadzonych należy utrzymanie czystości w celi. Podał, że osadzeni otrzymując co miesiąc artykuły higieniczne w przewidzianej przepisami ilościami, nadto na indywidualną prośbę mają możliwość otrzymania z magazynu dodatkowy przydział higieniczny. Naprowadził, że kąpiele odbywają się raz w tygodniu, a powód miał zleconą dodatkowa kąpiel. Ponadto, zgodnie z zaleceniami lekarza od dnia 18 grudnia 2010 r. otrzymywał indywidualna dietę ubogobiałkową, bezmleczną, z chudym mięsem i wędlinami, gotowane warzywa oraz dużo gorących napojów. Podczas pobytu w areszcie powód tylko raz zgłosił się na rozmowę z przedstawicielem pozwanego, który udzielił powodowi wyczerpujących wyjaśnień odnośnie do diety. Odnośnie do zalania celi powoda fekaliami oraz polecania jej sprzątnięcia pozwany wskazał, że brak jest jakichkolwiek informacji o takim zdarzeniu w książce przebiegu służby oddziałowego i dowódcy zmiany, a zatem nieuprawdopodobnione jest twierdzenie powoda o zarażeniu się wirusem HCV. Podał, że areszt poddawany jest corocznym i doraźnym kontrolom sanitarnym, które nie wskazywały żadnych nieprawidłowości. Osadzenie powoda w warunkach, które zapewniał pozwany, w prawidłowo zaludnionych celach z zabudowanymi kącikami sanitarnymi, nie stanowi przejawu poniżającego traktowania, prowadzącego do naruszenia godności powoda. Wskazał, że powód nie wykazał związku przyczynowego pomiędzy działaniami pozwanego, a jego obecnym stanem zdrowia, co nie uzasadnia żądania zasądzenia zadośćuczynienia na podstawie art. 24 k.c. w związku z art. 448 k.c, jako naruszającego jego dobra osobiste, w szczególności godność i prawo do intymności. Brak jest w tym samy podstaw do zasądzenia renty oraz ustalenia odpowiedzialności pozwanego na przyszłość. W wyroku z dnia 8 lipca 2021 r. Sąd Okręgowy w Szczecinie zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 35 000 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie poczynając od dnia 23 lipca 2015 r. do dnia zapłaty, oddalił powództwo w pozostałym zakresie oraz pozostawił szczegółowe rozliczenie kosztów procesu referendarzowi sądowemu, przy przyjęciu zasady rozliczeń, iż powód wygrał proces w 6 %. Powyższe rozstrzygnięcie Sąd I instancji oparł na następujących ustaleniach faktycznych: Powód M. P. (1) urodził się (...) z wadą wrodzoną — (atrezją) zarośnięciem odbytu oraz wadami rozwojowymi nerek: ektopią i wodonerczem nerki prawej. Z tego powodu był wielokrotnie leczony operacyjne: od 05.07.1980 do 16.07.1980. w Klinice (...) na bazie (...) Szpitala (..) w K., w okresach: od 04.08.1980 do 6.09.1980., od 27.07.1981 do 20.08.1981, od 27.08.1981 do 11.09.1981, 29.09.1981 do 4.11.1981, 11.08.1982 do 13.08.1982, 20.06.1983 do 29.06.1983 w Instytucie (..) w K., w okresie od 30.08.1993 do 03.09.1993 w Zakładzie Opieki Zdrowotnej J.. Wrodzone dolegliwości spowodowały, że powód od dziecka ma trudności w utrzymania kału, gazów i moczu. Towarzyszące na co dzień powodowi schorzenia objawiają się częstymi biegunkami, alergiami pokarmowymi, kolkami jelitowymi. Bolesne biegunki nasilają się u powoda w sytuacjach stresowych. Z powodu biegunek powód musi używać na stałe pielucho-majtek czy podpasek, a także kąpie się od 3-4 razy dziennie. Dolegliwości powoda są dla niego bardzo krępujące. Dla podtrzymania prawidłowego funkcjonowania przewodu pokarmowego powód musi wspomagać również swoją dietę wysokobiałkową i ubogo resztkową i bezmleczną odpowiednimi nutraceutykami i suplementami diety. Kiedy nie ma możliwości zapewnienia sobie właściwej diety np. podczas wyjazdów, spotkań itd., unika jedzenia lub ogranicza je do minimum. W związku z swoimi schorzeniami powód regularnie kontroluje swój stan zdrowia. W okresie od kwietnia 2009 r. do września 2010 r. wykonał w Laboratorium Medycznym (... badanie morfologii krwi oraz cholesterolu, które mieściły się w normie. Ponadto, badanie przeprowadzone w dniu 12 czerwca 2009 r. pod kątem obecności przeciwciał anty HCV wykazało wynik ujemny. Podwyższone wartości wyników badań wykonanych u powoda w dniu 22 października 2009r. oraz 16 marca 2010r. roku dotyczyły prób wątrobowych ALAT oraz ASP AT — świadczących o stłuszczeniu wątroby. Począwszy od 01 września 2010 r. powód pozostaje pod opieką lekarską dr. n.med. W. M.. W dniu 13 grudnia 2010 roku powód został zatrzymany na okres dwóch dni w Areszcie (...) na ul. (..) w S.. W chwili zatrzymania nie posiadał przy sobie dokumentacji medycznej. Na mocy wydanego w dniu 15 grudnia 2010 r. postanowienia Sądu Rejonowego (...)w S. (w sprawie o sygn. akt (...)), wobec powoda został zastosowany środek zapobiegawczy w postaci --- STRONA 4 --- tymczasowego aresztowania. Nakaz przyjęcia do Aresztu Śledczego w $. datowany na dzień 15 grudnia 2010 r. zawierał adnotacje o załączeniu kopii postanowienia o tymczasowym aresztowaniu oraz kopii dokumentacji medycznej dotyczącej powoda w celu uwzględnienia jej przy badaniach wstępnych, z zalecaniem, że jeśli osadzenie w areszcie zagrażałoby zdrowiu lub życiu powoda, należało o tym niezwłocznie powiadomić prokuratora, do którego dyspozycji powód pozostawał. Po zapoznaniu się z dokumentacją medyczną powoda, oraz przeprowadzeniu z nim wywiadu lekarskiego, jeszcze tego samego dnia lek. J. M. wydał zaświadczenie stwierdzające „możliwość osadzenia powoda w pawilonie mieszkalnym Aresztu Śledczego w S. w celi 1-2 osobowej z dopływem ciepłej wody „umożliwiającej intymność w czynnościach fizjologicznych w wydzielonym kąciku toaletowym". W chwili przyjęcia powód zgłaszał także wychowawcy J. K. (1) problemy związane z układem pokarmowym. W trackie przeprowadzonego w dniu 17 grudnia 2010 r. badania wstępnego, lekarz Aresztu Śledczego w S. dr n. med. J. G. — odnotował występowanie u powoda wrodzonej atrezji odbytu i zalecił powodowi „łaźnię co 2 dni oraz „dietę 3 x tyg”. Badanie wstępne w AŚ w S. nie obejmowało wykonania badania na nosicielstwo wirusa HCV. Pomimo zalecenia powodowi łaźni co 2 dzień , zalecenie to nie zostało zrealizowane. Powód w dalszym ciągu korzystał wyłącznie z regulaminowej kąpieli przysługującej każdemu osadzonemu 1 raz w tygodni. Powodowi przyznana zostąła natomiast indywidualna dieta i była to dieta ubogo białkowa , bezmleczna z chudym mięsem, wędlinami, gotowane warzywa oraz dużą ilość gorących napojów. W dniu 17 grudnia 2010 r. obrońca powoda złożył zażalenie na postanowienie Sądu Rejonowego (...) w $. ((...)) o zastosowaniu wobec powoda środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania wnosząc o jego uchylenie lub zastąpienie innym środkiem z uwagi m.in na stan zdrowia powoda. W dniu 23 grudnia 201 Or. powód w związku z występującymi u niego biegunkami odbył rozmowę z wychowawcą. Rozmowa ta dotyczyła m.in. diety związanej z jego schorzeniami. Również rodzina powoda wielokrotnie starała się udzielić władzom więziennym informacji medycznych o stanie zdrowia powoda. W dniu 28 grudnia 201.Or. powód odbył wizytę o gastroenterologa. W książce zdrowia > powoda lekarz ten odnotował konieczny reżim sanitarny „ profilaktykę układu moczowego oraz zlecił dietę ubogo błonnikową. W dniu 04 stycznia 2011 roku na polecenie Prokuratury Okręgowej w S. powód był badany w Zakładzie Medycyny Sądowej (...) w S.. Przeprowadzone komisyjne oględziny sądowo- lekarskie ustaliły, że w związku z niedomogą zwieraczy odbytu powód wymaga specjalnych warunków bytowo-żywieniowych, w szczególności, wymaga stałego reżimu sanitarnego, a także specjalnej diety ubogo błonnikowej oraz oddzielnego pomieszczenia bez towarzystwa innych współosadzonych w warunkach Aresztu Śledczego. Według załączonego protokołu oględzin lekarskich numer...) badanie w Zakładzie Medycyny Sądowej (...)w S. było standardowym badaniem lekarskim składającym się z badania podmiotowego oraz przedmiotowego (badanie fizykalne) w trakcie, którego nie narusza się ciągłości tkanek pacjenta i nie były także wykonywane żadne procedury inwazyjne ani pobranie krwi. Pomimo zaleceń lekarza gastroenteróloga z dnia 28.12.2010r. oraz wniosków wynikających z opinii Zakładu Medycyny Sądowej (...) w S. warunki żywieniowe oraz sanitarne powoda w Areszcie Śledczym nie uległy zmianie, Z tego powodu obrońca powoda zwrócił się w piśmie z dnia 12 stycznia 2011 r. o udzielenie informacji, czy zalecenia biegłych wynikające z w/w opinii, są realizowane przez pracowników Aresztu Śledczego. Powód M. P. (1) przebywał w Areszcie Śledczym w S, w okresie od 15 grudnia 2010 r, do 28 stycznia 2011 r. W tym czasie przebywał w celach pawilonu (...) oddziału (.... W okresie od 15.12.2010 r. do 17.12.2010 r. przebywał w czteroosobowej celi nr (...) o pow. 14,01 m2 oraz w okresie od 17.12.2010 r. do 28.101.2011 r. w dwuosobowej celi nr (...)o pow. 6,48m2. W celi dwuosobowej powód przebywał ze współosadzonym A. M.. W takcie pobytu w Areszcie Śledczym w S. powód był przemieszczany do innych cel, w tym wieloosobowych każdorazowo na czas nieobecności w celi jego współosadzonego. W Areszcie Śledczym w S. poza celami izolacyjnymi cel jednoosobowych nie było. Pozwany unikał sytuacji, aby osadzeni przebywali w celach jednoosobowo. Zdarzały się jednak przypadki ,że osadzeni przebywali pojedynczo w celach. W czasie gdy powód przebywał w Areszcie Śledczym w S. obowiązywała Instrukcja nr (..) Dyrektora Generalnego Służby Więziennej z dnia 13 sierpnia 201 Or. w sprawie zapobiegania samobójstwom osób pozbawionych wolności. Wszystkie cele Aresztu Śledczego w S., w których przebywał M. P. (1) miały zachowany metraż minimum 3 m2 przypadających na każdego osadzonego oraz były standardowo wyposażone W każdej celi urządzony był m.in. tzw. kącik sanitarny, w którym umieszczona była toaleta. W celach znajdowały się umywalki, do których była doprowadzona woda ciepła i zimna. Wszystkie kąciki sanitarne były zamykane i trwale oddzielone od reszty pomieszczenia ścianami do pełnej wysokości. Powierzchnia kącika sanitarnego wynosiła około 1,5 m2. Powód przy przyjęciu otrzymał 1 rolkę papieru toaletowego, 1 mydło, 1 maszynkę do golenia oraz proszek do prania. Przydział ten mógł być zwiększony na indywidualną prośbę osadzonego. W celach mieszkalnych pawilonu (... funkcjonowała sprawna wentylacja grawitacyjna. Korespondencja i paczki przekazywane powodowi podlegały kontroli, co miało wpływ na termin ostatecznego otrzymania paczki. Przekazywanie paczek osadzonym odbywało się za pośrednictwem wyznaczonych do tego funkcjonariuszy. --- STRONA 5 --- Paczki higieniczno-odzieżowe dostarczane były na oddział w godz.: od 10-18 i były otwierane przy osadzonym zgodnie z $28 ust 10 zarządzenia nr (...) Dyrektora Aresztu Śledczego z dnia 3 lipca 2006 r. w sprawie porządku wewnętrznego w Areszcie Śledczym w S.. Stan zawartości paczki jest każdorazowo odnotowywany. W Areszcie Śledczym w S. sukcesywnie dokonywane są również remonty cel. W 201 I roku remontowany był korytarz pawilonu mieszkalnego (..., wymieniane były także drzwi wejściowe. 'W Areszcie Śledczym w S. pojawiał się problem pluskiew. Każdorazowo, po stwierdzeniu lub wystąpieniu podejrzenia obecności pluskiew lub innych insektów, przeprowadzona jest dezynsekcja. Procedura ta polegała na wysiedleniu celi, wymianie osadzonym asortymentu (materace, poduszki, koce, pościel) oraz dezynsekcji celi przez wyspecjalizowaną firmę. Przeprowadzane w Areszcie Śledczym w S. kontrole warunków sanitarno-bytowych osadzonych w tym min. w okresie od stycznia 2011 do czerwca 2011 r w zakresie: oceny żywności, stanu technicznego cel i kącików sanitarnych, przewodów kominowych, wentylacyjnych ete. nie wykazały żadnych nieprawidłowości. 'W warunkach izolacji powód nie miał problemów z przestrzeganiem porządku wewnętrznego oraz regulaminu, nie był karany dyscyplinarnie ani nagradzany. Nie pozostawał z nikim w konflikcie. W trakcie osadzenia powód zgłosił prośbę o dostarczenie odzieży i produktów higienicznych, które zostały mu dostarczone. W wykazie produktów higienicznych znajdowały się m.in.: wkładki higieniczne i tampony do odbytu, mokre chusteczki etc, Ponadto powód jeden raz, w dniu 23.12.201 Or. odbył rozmowę z wychowawcą, która dotyczyła min. diety związanej z jego schorzeniami. Powód nie zgłaszał skarg. Nie zgłaszał faktu występowania insektów w celi mieszkalnej kwatermistrzowi oddziałowemu. B Zgodnie z $16 ust I2 lita zarządzenia nr (...) Dyrektora Aresztu Śledczego z dnia 3 lipca 2006 r. w sprawie porządku wewnętrznego w Areszcie Śledczym w S. każdemu z osadzonych w przysługiwała jedna regularninowa kąpiel w tygodniu. Począwszy od 2015 r. wprowadzono kąpiele 2x w tygodniu. Częstsze łaźnie miały jedynie osoby chore (łuszczyca, starsze osoby z problemami pokarmowymi) i pracujące, poza tym więźniowie myli się w miskach w celi. O dodatkowej kąpieli decydował lekarz. Poszczególnych osadzonych do kąpieli zabierał „kąpiełowy”. W łaźni był dostęp do ciepłej wody. W trakcie pobytu w Areszcie Śledczym w S. powód korzystał z regulaminowej łaźni raz w tygodniu, w poniedziałki, przez okres 4 minut. W dniu 14 stycznia 2011 r. lekarz pozwanego zalecił powodowi dodatkową kąpiel w zależności od potrzeb sanitarnych. Powodowi przydzielono wówczas kąpiel dwa razy w tygodniu. Pozwany nie prowadzi rejestru faktycznie wykonanych kąpieli. W dwóch celach pawilonu (...) oddziału (...) Aresztu Śledczego w S, był problem z kanalizacją. W dniu 1 stycznia 2011 roku w okresie od godz.: 7:00-19:00 nie odnotowano żadnych zgłoszeń osadzonych dotyczących zalania fekaliami celi nr (...) na oddziale (...) - w której przebywał powód. Osadzeni w Areszcie Śledczym w S. mieli zróżnicowane posiłki w zależności od indywidualnego zalecania lekarza. W trakcie pobytu w Areszcie powód począwszy od dnia 18 grudnia 2010 r. otrzymywał posiłki zgodnie z indywidualną dietę, Była to dieta ubogo białkowa, bezmleczna, z chudym mięsem, wędlinami, gotowane warzywa oraz dużą ilość gorących napojów. Powód z uwagi na schorzenia zdrowotne powinien mieć przyznaną dietę ubogo błonnikową ( ubogo resztkową ). Dietę powyższą zalecił powodowi lekarz gastroenterolog podczas wizyty , która odbyła się w dniu 28 grudnia 201 Or. w związku ze zgłaszanymi przez powoda problemami z biegunkami, Również zespól lekarzy Zakładu Medycyny Sądowej (...) w S. w opinii z dnia 4.01.201 Jr. wskazali , iż powód z uwagi na specjalne wymogi żywieniowe powinien otrzymywać dietę ubogo błonnikową. Podczas pobytu w Areszcie powód w dniu 28 grudnia 2012 r. był konsultowany przez lekarza gastroenterologa, któremu zgłaszał problemy z biegunkami. Ponadto: w dniu 13.01.2011 r. oraz 20.01.2011 r., miał konsultacje psychiatryczne, gdzie zgłaszał lekarzowi bezsenność oraz obniżone łaknienie, które wiązał z osadzeniem; w dniu 25 stycznia 2011 r. był badany przez chirurga; w dniu 28 stycznia 2011 r. odbył badanie przed wyjściem na wolność z adnotacją, że jest zdolny do samodzielnego udania się do miejsca zamieszkania. Innych dolegliwości zdrowotnych w czasie pobytu w Areszcie Śledczym w S. powód nie zgłaszał. W latach 2010-2011 nie było przypadku stwierdzającego zarażenie się wirusem HCV w pozwanym Areszcie Śledczym w S.. Przebieg leczenia powoda po wyjściu z Aresztu Śledczego w $. wyglądał następująco: , - w okresie od 12.06.2011 do dnia 16.08.2011 r. powód miał wykonywane procedury stomatologiczne w placówce (...) w P., - od maja 201 Or. do października 2011 r. był pod opieką Kliniki (...) w B., gdzie w maju 2010 wykonano u niego biopsję jądra w związku z jego udziałem w procedurze sztucznego zapłodnienia in vitro, --- STRONA 6 --- - w dniach 16.08.2011, 20.08.2011 oraz 5.10.2011 powód miał wykonane badania w Jaboratorium (...) w S., które wykazały aktywność przeciwciał HCV oraz obecność materiału genetycznego HCV (HCV RNA). - w okresie 04-06.01.2012 r. przeprowadzono u powoda oligobiopsję wątroby. Materiał uzyskany biopsyjnie zawierał 25 przestrzeni bramnych (co świadczy o bardzo reprezentatywnym skrawku tkanki wątrobowej). W oparciu o obraz histopatologiczny oceniono zakres włóknienia na 1 punkt w skali M., rozlane sdłuszczenie obejmujące 50% komórek oraz aktywność zapalną oceniono na 1 punkt w skali M.. W badaniu USG jamy brzusznej oceniono wymiar podłużny śledziony na 116mm. - wdniu 19 sierpnia 2014 r. na zarządzenie SR (...) w S. w związku z usprawiedliwionym niestawiennictwem powoda na rozprawie w charakterze oskarżonego z powodu dolegliwości zdrowotnych powód został poddany badaniu przez lekarzy (...), którzy ustalili, że powód może być przesłuchiwany w czasie do około 2 godzin z możliwością odpowiadania przez Sądem w pozycji siedzącejsoraz w razie konieczności możliwością udania się do toalety., w dniu 30.11.2016 r. wykonano u powoda badanie elastograficzne wątroby metodą F., które wskazało na znaczny wzrost sztywności wątroby (22kPa) co odpowiada zaawansowanemu włóknieniu F4 wg M.. Wykonane USG jamy brzusznej, potwierdziło progresję choroby w postaci powiększenia się śledziony w osi długiej do 129mm. Badanie endoskopowe górnego odcinka pokarmowego nie wskazywało na obecność cech nadciśnienia wrommego, ale wskazało na przewlekły stan zapalny śluzówki żołądka w przebiegu infekcji Helicobacter pyłorii oraz o istotnych zaburzeniach czynnościowych górnego odcinka przewodu pokarmowego w postaci przepukliny rozworu przełykowego oraz refluksu żołądkowo-przełykowego, - w lipcu 2017 r. rozpoczęto u powoda leczenie infekcji HCV włączając schemat H. w skojarzeniu z rybawiryną. Aby uniknąć rozwoju raka wątrobowo-komórkowego zalecono włączenie do terapii — eradykację wirusa C, - wdniach od 28-29.2019 r. z powodu osłabienia oraz wzmożonej senności powód przebywał na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym, (... Szpitala (...) w S.. W wynikach wykonanych badań cechy stwierdzono u powoda zaburzeń funkcji syntetyzującej wątroby w postaci wydłużenia czasu protrombinowego do 13,9 sekundy (wartości prawidłowe 9,7-11,8), poziomu bilirubiny 2,76 mg/dl - wartość podwyższona (prawidłowa wartość do 1,2 mg/dl) oraz wzrost zawartości amonisku w surowicy krwi do 72,4 umol/1 (wartość prawidłowa do 60 umol/1). W rejestrach prowadzonych przez NZOZ (...) w P., (... w B. oraz w (...) nie zarejestrowano patogenów alarmowych ani zakażeń wirusem HCV podczas udzielania usług medycznych. Powód choruje na marskość wątroby, przepuklinie rozworu przełykowego, refluks żołądkowo-przełykowy, przewlekłe zakażenie dróg moczowych, przewlekłe zakażenie najądrza, żylaki powróżka nasiennego, ma zaburzenia płodności, infekcje HBV, przebyte zakażenie HCV, miał wielokrotnie operowany odbyt oraz nerki z powodu wad wrodzonych. Pomiędzy rokiem 2012-2016 doszło do istotnej progresji włóknienia wątroby, a co za tym idzie stan zdrowia powoda pogorszył się istotnie w tym okresie, gdyż włóknienie wątroby w stadium marskości uważa się za nieodwracalne, Przewlekłe i nieuleczalne schorzenia powoda związane z jego wadami wrodzonymi wymagały i wymagają rygorystycznego postępowania dietetycznego i dyscypliny w zakresie higieny krocza. Dieta w takim przypadku powinna być ubogo reszikowa z małą ilością błonnika. Spożywanie częstych posiłków, głównie gotowanych skutkuje zmniejszeniem parcia oraz ilości wydalanego stolca, Ponzdto powód musi mieć dostęp do bidetu łub natrysku, z których może skorzystać każdorazowo po skorzystaniu z toalety w celu dokonania iniekcji lub defekacji oraz każdorazowo, kiedy uzna, że zanieczyścił się kałem. Swobodfy dostęp do toalety pozwala na komfortowe kontrolowanie objawów niewydolności zwieraczy odbyt, a do natrysku na odpowiednio często powtarzaną higienę krocza. Wynika to z faktu, iż kontakt skóry, błon śluzowych z materiałem bogatym w mikroorganizmy stanowi możliwość przeniesienia i wywołania infekcji lub autoinwazji pasożytniczej. Ponadto kontakt skóry, śluzówki odbytu z kałem może prowadzić do maceracji naskórka, śluzówki i prowadzić do wystąpienia infekcji miejscowej, ale również ogólnoustrojowej za pośrednictwem naczyń okołoodbytniczych. Pacjenci stosują również dedykowane widadki higieniczne lub tampony do odbytu. Stosowanie wkładek nie tylko zabezpiecza okolicę odbytu przed podrażnieniem - zapaleniem, ale pozwala na swobodne funkcjonowanie wśród innych osób. Istniejące w Areszcie Śledczym w S$. warunki sanitarno - higieniczne przy szczególnym uwzględnieniu stanu zdrowia powoda oraz objawów chorobowych, które występowały u powoda w czasie jego pobytu, istotnie wpływały na jego stan kliniczny i mogły pogorszyć jego stan zdrowia. Objawem pogorszenia się stanu zdrowia powoda mogły być występujące w tym okresie częstsze wypróżnienia i krwawienia z. końcowego odcinka przewodu pokarmowego Powtarzające się krwawienia z okolicy odbytu oraz częste wypróżnienia prży ograniczonych możliwościach oczyszczenia okolicy odbytu narażały powoda na ryzyko infekcji bakteryjnych i wirusowych. Jednocześnie stanowiły zagrożenie dla --- STRONA 7 --- innych osadzonych. Warunki sanitamo-higieniczne w jakich przebywał powód w Areszcie Śledczym w S. mogły pogorszyć stan miejscowy okolic odbytu oraz nasilić dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego. Do zakażenia wirusem HCV doszło u powoda w przedziale czasowym od stycznia 2009 r. do sierpnia 2011 r. Literatura medyczna nie opisuje przypadków zarażenia się wirusem HCV wskutek kontaktu z fekaliami (mocz, stolec), w której nie było widocznej krwi. Teoretycznie taka sytuacja byłaby możliwa, jeżeli pacjent zraniłby się podczas wykonywania czynności, a jednocześnie w tych fekaliach byłby świeża krew, przez którą wirus może dostać się do organizmu osoby zdrowej. Biegły M. P. (2) w opinii ocenił powyższe jako bardzo mało prawdopodobne. Nadto wskazał ,że niebezpieczeństwo zakażenia związane z koniecznością korzystania przez powoda z toalety w warunkach sanitarno-bytowych panujących w celi Areszm Śledczego w S., w sytuacji występowania krwawienia odbytu powoda jest marginalne tj. ok 0,001 9. Jest to fakt wysoce nieprawdopodobny. Zabiegi przeprowadzone u powoda WNZOZ (...) wP., (...) w B. oraz w (...,, należą do kategorii zabiegów, które narażają na możliwość zakażenia się wirusem HCV, bowiem w ich trakcie narusza się ciągłość tkanek pacjenta i wykonywane jest pobranie krwi. Jak wynika z opinii biegłej B. S. (1) nie ma dowodów na to, że przeprowadzane u powoda w/w jednostkach procedury medyczne w okresie od maja 2009r. do 16.08.2011 r., naraziły powoda na zakażenie HCV. Obecnie wszystkie zabiegi odbywają się przy użyciu jednorazowego sprzętu, Żeby ograniczyć do minimum możliwość zakażenia. Biegła wskazał jednocześnie „że czas od okresu aresztowania do rozpoznania infekcji HCV wynosił około 2 lat, zatem istnieje również prawdopodobieństwo wystąpienia infekcji w innych okolicznościach. Podwyższenie wartości prób wątrobowych ASPAT i ALAT wykonane u powoda w badaniach diagnostycznych w dniu 22 października 2009r. oraz 16 marca 201 Or. roku może być związane z wirusem , ale może wynikać, też z innej przyczyny. M. P. (1) ma 41 Jat. Legitymuje się wykształceniem wyższym. Prowadzi działalność gospodarczą P.H (...). Przed osadzeniem jego firma generowała przychody na poziomie 3 min złotych. W letach 2012 — 2014 roczne przychody firmy powoda przekraczały kwotę 2.mln zł. Za I półrocze 2015 roku dochód firmy to blisko 90.000 zł. Po opuszczeniu Aresztu powód z uwagi na zły stan psychiczny nie był w stanie zajmować się sprawami firmy przez okres kilku miesięcy. Wówczas całkowicie jego obowiązki w firmie przejąć musieli jego rodzice oraz jego żona. Przed osadzeniem powoda w Areszcie Śledczym w S. był on osobą pogodną i towarzyską pomimo uciążliwych dolegliwości zdrowotnych. Po wyjściu z Aresztu jego stan psychiczny był ma tyle zły ,że rodzice zmusili go, aby udał się do psychologa. Powód leczył się psychologicznie przez okres około pół roku do memento, kiedy jego stan się nie ustabilizował. Przed osadzeniem w Areszcie Śledczym powód starał się wraz z żoną o dziecko sztuczną metoda zapłodnienia (in- vitro). Wykrycie zakażenia wirusem HCV nie pozwoliło powodowi na dalsze kontynuowanie tej procedury. Powód do dziś jest pod stałą kontrolą lekarzy. Na swoje Jeczenie wydaje miesięcznie od 1500-2000 zł. Obecnie wirus HCV jest w stanie „uciszenia” jednak nie ma leku, który może go całkowicie wyleczyć. Małżeństwo powoda uległo rozwiązaniu w 2014 roku. "Wnioskiem o zawezwanie do próby ugodowej z dnia 3 października 2013 r. złożonym do Sądu Rejonowego (...) w S. powód wezwał pozwanego do zapłaty zadośćuczynienia w wysokości 800.000 zł za ból cierpienie i upokorzenie i poniżanie przez pracowników aresztu, zmniejszenie wydajności pracy, organicznie możliwości zarobkowania, ograniczenie metod leczenia spowodowane wirusem oraz renty w kwocie 6000 zł miesięcznie z uwagi na zmniejszoną zdolność do zarobkowania i zwiększenie potrzeb związanych z odziewaniem i leczeniem. Sprawa została zarejestrowana pod sygn. akt. (.... W oparciu o powyższe ustalenia faktyczne Sąd I instancji uznał powództwo za uzasadnione jedynie w nieznacznej części. Wskazał, że jego podstawę prawną stanowiły w zakresie żądania zasądzenia zadośćuczynienia przepisy art. 417 $ 1 k.e. w zw. z art. 448 k.c.i art. 24123 k.c, w zakresie przyznania renty przepis art. 444 $ 2 k.c., natomiast w zakresie ustalenia odpowiedzialności pozwanego na przyszłość art. 189 k.c. Sąd wskazał, że od dnia 1 września 2004 roku istnieją dwa reżimy odpowiedzialności deliktowej Skarbu Państwa. Po pierwsze, odpowiedzialność szczególna unormowana w art. 417 - 4172 k.c. które to przepisy regulują odpowiedzialność deliktową Skarbu Państwa oraz jednostek samorządu terytorialnego, a także innych państwowych i komunalnych osób prawnych wyłącznie: za szkodę wyrządzoną przy wykonywaniu władzy publicznej i tylko w tym zakresie wyłączają stosowanie przepisów ogólnych o odpowiedzialności za cudze czyny, tj. art. 416, 427 i 429 — 430 k.e. Po drugie, odpowiedzialność oparta o ogólne zasady odpowiedzialności deliktowej osób prawnych, która obejmuje odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną w inny sposób niż przy wykonywaniu władzy publicznej. Ten pierwszy rodzaj odpowiedzialności reguluje przede wszystkim przepis art. 417 $ 1 k.c, --- STRONA 8 --- Zgodnie z dyspozycją art. 417 $ 1 k.c. za szkodę za niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu władzy publicznej ponosi odpowiedzialność Skarb Państwa lub jednostka samorządu terytorialnego lub inna osoba prawna wykonująca tę władzę. Wykonywanie funkcji władzy publicznej łączy się co do zasady z możliwością władczego kształtowania sytuacji jednostki. Jednocześnie w doktrynie i judykaturze prawa cywilnego wskazuje się, że tylko wówczas mamy do czynienia z wykonywaniem władzy publicznej, gdy brak jest formalnej równości stron. Wykonywanie władzy w tym sensie może mieć postać nie tylko wydania decyzji (orzeczenia), lecz także faktycznej ingerencji w sferę praw jednostki, na przykład użycia przymusu zarówno w stosunku do majątku, jak i osoby. 'W niniejszej sprawie powód wiązał obowiązek naprawienia szkody przez pozwanego z jego działalnością, polegającą na wykonywaniu środka zabezpieczającego w postaci tymczasowego aresztowania. Ta sfera działalności publicznej musi być uznana za wykonywanie władzy publicznej, albowiem nie należy ona do sfery aktywności innych podmiotów i charakteryzuje ją władcze działanie funkcjonariuszy publicznych. Z tego względu odpowiedzialność pozwanego Skarbu Państwa za szkodę niemajątkową wyrządzoną w związku z wykonywaniem podlega ocenie z punktu widzenia art. 417 k.c, Przesłankami jego stosowania są: powstanie szkody, wyrządzenie szkody czynem niedozwolonym polegającym na bezprawnym działaniu lub zaniechaniu podmiotu wykonującego w imieniu Skarbu Państwa władzę publiczną, normalny związek przyczynowy pomiędzy tak rozumianym czynem niedozwolonym a powstaniem szkody. Podstawową przesłanką odpowiedzialności odszkodowawczej z art. 417 k.c. jest szkoda, przy czym pojęcie szkody obejmuje uszczerbek zarówno w dobrach majątkowych, jak i w przypadkach określonych w ustawie — w dobrach niemajątkowych. Zgodnie z art. 445 $ 1 ke, w zw. z art. 444 $ ] k.c, w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Takie stanowisko dotyczy również interpretacji „odpowiedniej renty", o której mowa w art. 444 $ 2 k.c. Zgodnie z art. 448 k.c. w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste postało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia. Przepis art. 445 $ 3 stosuje się, Przepis ten jest ściśle związany z przepisami art. 231 24 k.c. Stosownie do dyspozycji art. 23 k.c. dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazczą z racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. 'W myśl natomiast art. 24 $ 1 k.c. ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności, ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie, Na zadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapity odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. Przepis art. 24 $ 1 k.c. przewiduje, iż osoba, której dobra osobiste zostały naruszone, może żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny na zasadach określonych w kodeksie cywilnym. Przepis ten odsyła więc do dyspozycji przytoczonego wyżej art. 448 k.c. W niniejszej sprawie powód podnosił, że naruszenie dóbr osobistych wiąże w zadawaniu mu dodatkowych cierpień fizycznych i psychicznych, upatrując ich w tym przede wszystkim , że pozwany mając świadomość jego wad wrodzonych (m.in. atrezji odbytu, wodonercza i ektopii prawej nerki) skierował go do odbywania kary w celi z innym współosadzonym, nie zapewnił odpowiedniego rygoru sanitarnego w postaci możliwości co najmniej codziennej kąpieli, a nadto nie zapewnił również specjalistycznej diety wysokobiałkowej, ubogo resztkowej. Poza sporem pozostawała okoliczność, że powód był osadzony w wymienionej jednostce penitencjarnej w okresie od 15 grudnia 2010 roku do 28 stycznia 201 1 roku. Bezsporna była również okoliczność, iż pozwany przed przyjęciem powoda do aresztu posiadał dokumentacje medyczną powoda w zakresie jego schorzeń wrodzonych związanych m.in. z atrezją odbytu. ' Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem polskich sądów i trybunałów międzynarodowych kara pozbawienia wolności powinna być wykonywana z poszanowaniem godności człowieka. Jednocześnie wypracowane w judykaturze standardy winny znajdować odniesienie do wykonywania tymczasowego aresztowania, jśko że do wykonywania przedmiotowego środka stosuje się odpowiednio przepisy o wykonywaniu kary pozbawienia wolności. Godność człowieka podlega szczególnej ochronie zarówno w prawie polskim, jak i w prawie międzynarodowym. Art. 30 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej stanowi, że przyrodzona i niezbywalna godność --- STRONA 9 --- człowieka jest nienaruszalna, a jej poszanowanie i ochrona jest obowiązkiem władz publicznych. Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 28 Jutego 2007 roku (V CSK 431/06) wskazał, że wynikający z powyższej normy konstytucyjnej obowiązek powinien być realizowany przez władze publiczne przede wszystkim wszędzie tam, gdzie państwo działa w ramach imperium realizując swoje zadania represyjne, których wykonanie nie może prowadzić do większego ograniczenia praw człowieka i jego godności, niż to wynika z zadań ochronnych i celu zastosowanego środka represji. Dotyczy to także wykonywania przez państwo zadań z zakresu wymiaru sprawiedliwości, w tym także wykonywania orzeczonych kar i środków zapobiegawczych. Wymóg zapewnienia przez państwo godziwych warunków odbywania kary pozbawienia wolności (czy odpowiednio tymczasowego aresztowania) jest także jednym z podstawowych wymogów państwa prawa, znajdującym wyraz w normach prawa międzynarodowego. Stanowi o tym wprost art. 10 ust. I Międzynarodowego Paktu Praw Osobistych i Publicznych z dnia 19 grudnia 1966 roku, ratyfikowany przez Polskę (Dz. U. z 1977 r., Nr 38, poz. 167 i 169), który głosi, że każda osoba pobawiona wolności będzie traktowana w sposób humanitarny i z poszanowaniem przyrodzonej godności człowieka. Także art. 3 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności z dnia 4 grudnia 1950 roku, ratyfikowany przez Polskę w 1993 roku (Dz. U. z 1993 r. Nr.61, poz. 284 ze zm.) stanowi, że nikt nie może być poddany torturom ani nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu lub karaniu. Z tego przepisu wyprowadza się obowiązek władzy publicznej zapewnienia osobom osadzonym w zakładach karnych i aresztach godziwych i humanitarnych nienaruszających godności ludzkiej. Łączy się z tym wynikający z art. 8 ust. I Konwencji nakaz poszanowania życia prywatnego obywateli i ich prawa do intymności, co w odniesieniu do osób osadzonych w zakładach karnych oznacza obowiązek zapewnienia takich warunków bytowych i sanitarnych, w których godność ludzka i prawo do intymności nie doznają istotnego uszczerbku. Konieczność respektowania powyższych praw osób osadzonych znajduje odzwierciedlenie w judykaturze Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z dnia 5 grudnia 1979 roku w sprawie skargi numer 8224/78; wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z dnia 12 stycznia 1995 roku w sprawie skargi nr 21915/93; wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z dnia 9 marca 2006 roku w sprawie skargi nr 73786/01; wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z dnia 19 kwietnia 2001 roku w sprawie skargi nr 28524/95), który wielokrotnie podkreślał, iż odbywanie kary pozbawienia wolności w przeludnione celi, w niewłaściwych warunkach sanitarnych, z niewłaściwą ilością łóżek itp. może zostać uznane za poniżające traktowanie w rozumieniu art. 3 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. Odpowiednikami przywołanych wyżej norm prawa międzynarodowego są przepisy art. 40, art. 41 ust. 4 i 47 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej wprowadzające powyższe zasady na grunt prawa polskiego. Biorąc pod uwagę przywołane wyżej normy prawa międzynarodowego oraz normy konstytucyjne — na gruncie prawa polskiego uzasadniony jest wniosek, że niezapewnienie osobom osadzonym odpowiednich warunków sanitarno-bytowych, odpowiedniej opieki medycznej może stanowić przejaw poniżającego traktowania, prowadzącego do naruszenia ich godności, Takie postępowanie organów władzy publicznej może uzasadniać żądanie zasądzenia zadośćuczynienia na podstawie art. 24 k.e. w związku z art. 448 k.e., jako naruszające dobra osobiste skazanego, to jest godność i prawo do intymności. Na konkretne warunki uwięzienia składają się różne parametry, którymi między innymi jest powierzchnia pomieszczenia przypadająca na jedną osobę, dostęp światła i powietrza, infrastruktura sanitarna, warunki spania i jedzenia. W niektórych wypadkach ocena odpowiednich warunków wymaga uwzględnienia indywidualnych cech osadzonego, takich jak wiek lub stan zdrowia. Istotnym elementem oceny jest również czas trwania nieodpowiedniego traktowania. Nie wyklucza to jednak sytuacji, w której decydujące znaczenie zostaje przypisane jednemu czynnikowi, ze względu na jego wagę jako przyczyny naruszenia. Dokonując ustaleń w tym zakresie Sąd wziął pod uwagę, że artykuł 24 k.e., stanowiący podstawę roszczeń z tytułu naruszenia dóbr osobistych, nie wymaga dla odpowiedzialności winy sprawcy oraz przewiduje domniemanie bezprawności jego działania naruszającego dobra osobiste, co powoduje, że dochodzący ochrony nie musi tej przesłanki udowadniać, natomiast na sprawcy ciąży obowiązek wykazania, że jego działanie było zgodne z prawem. Jednocześnie zgodnie z art. 6 k.c., ciężar udowodnienia danego faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne, Ciężar dowodu faktu naruszenia dobra osobistego, a gdy powód dochodzi zadośćuczynienia pieniężnego - także ciężar dowodu doznanej wskutek naruszenia dobra osobistego krzywdy, spoczywa zatem na powodzie jako osobie wywodzącej z tych faktów skutki prawne. Co do tych faktów, inaczej niż co do bezprawności naruszenia dobra osobistego, art. 24 $ 1 k.c., ani żaden inny przepis, nie zmienia wynikającej z art. 6 k.c. reguły rozkładu ciężaru dowodu, ustanawiając na rzecz powoda domniemanie prawne ziszczenia się tych faktów (por. uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 18 października 2011 r., III CZP 25/11). Jeżeli więc powód dochodzi - tak jak w niniejszej sprawie - zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę wskutek naruszenia jego --- STRONA 10 --- godności przez osadzenie go w celi więziennej bez odpowiednich waranków sanitarnych „żywieniowych oraz socjalnych, jak również niezapewnienia mu odpowiedniej opieki medycznej, to na nim spoczywa ciężar dowodu osadzenia go w określonym czasie w takich warunkach i wynikłego stąd naruszenia jego godności oraz doznania krzywdy niemajątkowej. Sąd I instancji po przeprowadzeniu postępowania dowodowego w niniejszej sprawie uznał, że nie dostarczyło ono wystarczających podstaw do ustalenia takich okoliczności, które uzasadniałyby uwzględnienie powództwa i zasądzenie na rzecz powoda zadośćuczynienia w kwocie wskazywanej w pozwie. Uwzględnienie powództwa jedynie w zakresie wykazania przez powoda zaniechania przez pozwanego ciążącego na nim obowiązku zapewnienia powodowi odpowiedniego do jego stanu zdrowia reżimu sanitarnego ,w tym w szczególności dostępu do regularnej kąpieli, pojedynczej celi jak również odpowiedniej diety warunkowało tym samym oddaleniem roszczeń w pozostałej części, w tym oddaleniem roszczenia o rentę i ustalenie odpowiedzialności pozwanego na przyszłość, . Sąd wskazał, że warunki odbywania kary pozbawienia wolności uregulowane są w art. 110 $ 1i 2 k.k.w., który stanowi, że skakanego osadza się w celi mieszkalnej wieloosobowej lub jednoosobowej. Powierzchnia w celi mieszkalnej, przypadająca na skazanego, wynosi nie mniej niż 3 m. kw. Cele wyposażą są w odpowiedni sprzęt kwaterunkowy zapewniający skazanemu osobne miejsce do spania, odpowiednie warunki higieny, dostateczny dopływ powietrza i odpowiednią do poty roku temperaturę, według norm określonych dla pomieszczeń mieszkalnych, a także oświetlenie odpowiednie do czytania i wykonywania. pracy. Odnosząc się do warunków bytowych panujących w Areszcie Śledczym w S. w ogóle, Sąd zauważył, że w tym zakresie dokonał analizy porównawczej dokumentacji przedstawionej przez pozwanego z dowodami -z przesłuchań świadków (zarówno pracowników pozwanego jak i współosadzonych), konfrontując je z twierdzeniami strony powodowej i nie znalazł podstaw do tego by uznać twierdzenia powoda za uzasadnione. Warunki socjalno-bytowe w pozwanej jednostce penitencjarnej nie tylko nie naruszały norm obowiązujących w tym zakresie, a wręcz były systematycznie polepszane, o czym świadczy sukcesywne przeprowadzanie remontów poszczególnych bloków. W ocenie Sądu w okresie istotnym dla rozstrzygnięcia sporu (lata 2010-2011), warunki te były na tyle dobre, że nie można stwierdzić, aby - jeśli chodzi o powierzchnię cel, sposób wydzielenia i urządzenia kącików sanitarnych, czystość w celach - można było w tym zakresie stawiać pozwanemu jakiekolwiek zarzuty. Abstrahując, iż za zły stan techniczny pomieszczeń cel oraz. znajdującego się w nich sprzętu kwaterunkowego odpowiadają przede wszystkim osadzeni, którzy przebywają w danych celach. Mimo zatem starań pozwanego —Aresztu Śledczego w Ś. - który dbał o to, by w ramach dostępnego budżetu placówek wyposażenie, czy mienie dostarczane skazanym było jak najlepszej jakości, nie jest on w stanie wpłynąć na to, w jaki sposób o higienę i czystość w celach dbają sami osadzeni. Ponadto usterki techniczne, czy odpryski farby na ścianie, czy nawet miejscowe zagrzybienie ściany, stare i brudne podłogi etc. nie mogą świadczyć o tym, że dobra osobiste powoda z tego powodu zostały naruszone. Usterki te świadczą jedynie o pewnych zaniedbaniach ze strony administracji aresztu. Niezależnie od powyższego zeznający na tę okoliczność świadkowie (inni osadzeni) w przeważającej części nie oceniali warunków sanitarno-bytowych tak źle jak uczynił to powód. Nadto w zasadzie wszyscy zaprzeczali aby w celach nie było ciepłej wody. Wprawdzie postępowanie dowodowe wykazało, że istotnie w Areszcie Śledczym w S. istniał problem pluskiew , niemniej jednak brak jest jednoznacznych dowodów na to, że pluskwy te pojawiały się w okresie ,w którym w tej jednostce przebywał powód, nadto, że znajdowały się w jego celi. Nie potwierdzają tego dowody zgromadzone w sprawie , w tym dowody z przesłuchania strony pozwanej jak i z dokumentów , w tym protokołu z kontroli .Z protokołu kontroli wynika bowiem, że Areszt Śledczy w S. przestrzega obowiązujące normy sanitarne, o czym świadczy chociażby fakt, że przeprowadzone kontrole przez zewnętrzne instytucje nie wykazują uchybień w tym zakresie. Zwłaszcza, że dowody zgromadzone w sprawie pozwalają na ustalenie „iż każdorazowo, po stwierdzeniu lub wystąpieniu podejrzenia obecności pluskiew lub innych insektów, była przeprowadzona dezynsekcja. Zatem nie można zarzucić pozwanemu bierności w podejmowaniu działań zaradczych. Niezależnie od powyższego Sąd uznał jednakże , jak zostało to już wskazane na wstępie rozważań, że powód wykazał, iż w trakcie odbywania kary tymczasowego aresztowania w Areszcie Śledczym w S. w okresie od 15.12.2010r do 28.01.2011 r. doszło do naruszenia jego godności poprzez niezapewnienie mu możliwości utrzymania reżimu sanitarnego wymaganego z uwagi na jego wrodzone schorzenia , w tym w szczególności poprzez niezapewnienie mu możliwości regularnego korzystania z natrysku i wykonywania regularnych czynności higienicznych w sposób zapewniający intymność, swobodę, brak skrępowania. Powodowi nie zapewniono również odpowiednich warunków żywieniowych niezbędnych do utrzymania prawidłowego funkcjonowania układu pokarmowego i zapobiegania licznym biegunkom , doprowadzającym z kolei ( przy jednoczesnym braku możliwości zachowania niezbędnej higieny ) do stanów zapalnych okolic odbytu. --- STRONA 11 --- Z przeprowadzonego w sprawie postępowania dowodowego w sposób bezsprzeczny wynika bowiem, że pozwany przyjmując powoda do jednostki penitencjarnej miał wiedzę, o jego schorzeniach. Zarówno lekarz wy dający w dniu 15 grudnia 2010r. zaświadczenie o możliwości osadzenia powoda w pawilonie mieszkalnym, jak i wychowawca powoda J. K. (2) przeprowadzający z powodem wywiad przed osadzeniem, wiedzieli, że powód ma wrodzone problemy z układem pokarmowym i wymaga szczególnego reżimu sanitarnego. Okoliczności te wynikały także z dołączonej do nakazu osadzenia dokumentacji medycznej powoda. Informacje te były przekazywane również przez rodziców powoda pracownikom administracji aresztu. W tej sprawie interweniowali również obrońcy powoda. Co więcej, okoliczność ta została potwierdzona w książeczce zdrowia osadzonego, z której wynika, iż lekarz pozwanego dr n.med. J. G. podczas badania w dniu 17 grudnia 201 Or. rozpoznał u powoda atrezje odbytu zalecając powodowi m.in. „łaźnię co 2-dzień" ( str. 3 książeczki zdrowia osadzonego na k.654 akt). W dniu 28 grudnia 2010 r. powód odbył z kolei wizytę u lekarza gastroenterologa , który także zalecił przestrzeganie u powoda reżimu sanitarnego. Zalecił także dietę ubogo błonnikową. Z kolei w dniu 04 stycznia 2011 roku na polecenie Prokuratury Okręgowej w S. powód był badany w Zakładzie Medycyny Sądowej (...) w S.. Z ustaleń zespołu Jekarzy Zakładu Medycyny Sądowej również wynika, że w związku z niedomogą zwieraczy odbytu powód wymaga stałego reżimu sanitarnego oraz oddzielnego pomieszczenia bez towarzystwa innych współosadzonych w warunkach Aresztu Śledczego , jak również diety ubogo błonnikowej. Pomimo tych zaleceń powód od momentu przyjęcia , aż do dnia 14 stycznia 2011 r. korzystał jedynie z regulaminowej kapeli tj. kąpieli jeden raz w tygodniu. Z uwagi na to „iż w postępowaniu wobec powoda nic się nie zmieniło, pomimo opisanych powyżej zaleceń, obrońca powoda w postępowaniu karnym podjął kolejną interwencję domagając się wskazania czy Areszt Śledczy w S. respektuje zalecana Jekarzy. Jak wynika z dowodów zgromadzonych w sprawie dopiero w dniu 14 stycznia 2011 r. Lekarz pozwanego podjął decyzję o. dodatkowej kąpieli dla powoda, zaznaczając w książce zdrowia iż wskazana jest dodatkowa kąpiel w zależności od potrzeb sanitarnych powoda. Dopiero ten wpis spowodował przyznanie powodowi dodatkowej kąpieli. Jednakże pomimo zalecenia powodowi dodatkowej kąpieli w zależności od potrzeb sanitarnych ( a zgodnie z potrzebami sanitarnymi powoda jak wykazało postępowanie dowodowe winien on mieć możliwość codziennej kąpieli ), kąpiel ta została przyznana powodowi jedynie dwa razy w tygodniu. W tym miejscu należy również podkreślić, że przeprowadzone w sprawie opinie biegłych z zakresu gastroenterologii M. B. (1) oraz z zakresu chorób zakaźnych M. P. (2) B. S. (1) potwierdziły jednoznacznie, że przewlekłe i nieuleczalne schorzenia powoda związane z jego wadami wrodzonymi wymagały i wymagają dyscypliny w zakresie higieny krocza. Biegli orzekli, że powód musi mieć dostęp do bidetu lub natrysku, z których może skorzystać każdorazowo po skorzystaniu z toalety w celu dokonania iniekcji lub defekacji oraz każdorazowo, kiedy uzna, że zanieczyścił się kałem. Sąd wyjaśnił, że $ 32 ust. 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 25.08.2003 r. w sprawie regulaminu organizacyjno-porządkowego wykonywania tymczasowego aresztowania (uchylony w dniu 1 stycznia 2017r.) przewidywał jedynie, że tymczasowo aresztowany korzysta co najmniej raz w tygodniu z ciepłej kąpieli. Tymczasowo aresztowany zatrudniony przy pracach brudzących korzysta z odpowiednio częstszych kąpieli. Kąpiel tymczasowo aresztowanego chorego odbywa się według wskazań lekarza. Przepis ten — podobnie jak przepisy k.k.w. - nie określają warunków w jakich odbywają się te kąpieli. Należy jednak zwrócić uwagę na art. 4 $ 1 zd. 1 kk.w., zgodnie z którym kary, środki karne, środki kompensacyjne, przepadek, środki zabezpieczające i środki zapobiegawcze wykonuje się w sposób humanitarny, z poszanowaniem godności ludzkiej skazanego. $ 2 tego przepisu przewiduje natomiast, że skazany zachowuje prawa i wolności obywatelskie, a ich ograniczenie może wynikać jedynie z ustaw! oraz z wydanego na jej podstawie prawomocnego orzeczenia. W ocenie Sądu natomiast przeprowadzone w sprawie postępowanie dowodowe wykazało „iż w stosunku do powoda środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania nie był wykonywany w sposób humanitarny i z poszanowaniem godności powoda. Pomimo bowiem wyraźnej wiedzy pozwanego, że stan zdrowia powoda w dacie przyjmowania go do Aresztu Śledczego w S. wymagał specjalnych warunków higieniczno — sanitarnych oraz dietetycznych z uwagi na problemy z funkcjonowaniem przewodu pokarmowego, jak też wyraźnych zaleceń lekarzy w tym zakresie nie były one w odpowiedni sposób respektowane i wdrażane. Powtarzające się natomiast krwawienia z okolic odbytu oraz częste wypróżnienia przy ograniczonych możliwościach oczyszczenia okolic odbytu narażały powoda na ryzyko infekcji bakteryjnych i wirusowych, co z kolei mogło pogorszyć stan miejscowy okolic odbytu oraz nasilić dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego. Biegła B. S. (1) wskazała również, że warunki, które powinno się zapewnić powodowi powinny być specjalne, gdyż powód musi mieć dostęp do bidetu, natrysku, z których może korzystać każdorazowo po skorzystaniu z toalety w celu dokonania mikcji lub defekacji oraz każdorazowo kiedy uznała ,że zanieczyścił się kałem. Wynika to z faktu, jak wskazała biegła iż kontakt skóry, błon śluzowych z materiałem bogatym w mikroorganizmy stanowi możliwość przeniesienia i wywołania infekcji lub antoinwazji. Co istotne, na co również zwróciła uwagę biegła w przypadku powoda nie sposób pominąć również aspektu psychologicznego. Zanieczyszczenie kałem w naszej kulturze stanowi bowiem nad wyraz wstydliwą przypadłość. W tym aspekcie zwrócić również należy uwagę na zaniechanie pozwanego poprzez nieumieszczenie powoda w celi pojedynczo, bez towarzystwa współosadzonego, nadto wielokrotnie przenoszenie powoda do --- STRONA 12 --- : : innych cel, w tym wieloosobowych na czas nieobecności w jego celi współosadzonego. Powyższe działania powodowały bowiem „iż powód nie miał możliwości korzystania z toślety , dokonania mikcji lub defekacji oraz niezbędnej higieny w sposób zapewniający mu intymność i swobodę i to w momencie kiedy tego potrzebował. Sąd wskazał przy tym, iż twierdzenia pozwanego, że w tym zakresie musiał postępować zgodnie z $4 pkt 7 i 8 instrukcji nr (...) Dyrektora Generalnego Służby Więziennej z dnia 13 sierpnia 2010r. w sprawie zapobiegania samobójstwom osób pozbawionych wolności są nieuzasadnione. Po pierwsze zeznający w sprawie świadkowie T.K.iK.M. wprawdzie wskazali, że w Areszcie Śledczym w S. poza celarni izolacyjnymi nie było cel jednoosobowych, jednocześnie jednak świadek K. M. zeznał, iż zdarzały się sytuacje, że w celach przebywali osadzeni pojedynczo. Zatem mimo „że regułą było nieumieszczenie osadzonych pojedynczo w celach , to zdarzały się przypadki, gdy odstępowano od tych zasad. W ocenie Sądu pozwany nie wykazał zatem ,że mimo stanu zdrowia powoda, który uzasadniał umieszczenie powoda w celi bez współosadzonego, pozwany faktycznie takiej możliwości nie miał. Dodatkowo wbrew twierdzeniom pozwanego powyższych działań pozwanej jednostki nie usprawiedliwiała Instrukcja nr (..) Dyrektora Generalnego Służby Więziennej z dnia 13 sierpnia 2010r. w sprawie zapobiegania samobójstwom osób pozbawionych wolności. W toku postępowania pozwany wskazywał bowiem iż w tym zakresie był zobowiązany do stosowania par. 4 pkt 7 i 8 w/w Instrukcji. Przepis ten rzeczywiście stanowi o umieszczaniu osadzonych w celach mieszkalnych wieloosobowych i niepozostawianiu osadzonego samotnie w celi mieszkalnej jednakże dotyczy to jak wynika z kolei z par. 2 pkt 2 cyt. Instrukcji osadzonych wymagających nasilonych oddziaływań, ze względu na wzmożone ryzyko samobójcze. Pozwany natomiast nie naprowadził jakichkolwiek dowodów mających na celu wykazanie ,że powód do wymienionej grupy osadzonych należał podczas pobytu w Areszcie Śledczym w S.. Ma to natomiast o tyle znaczenie, że jak wynika z dowodów zgromadzanych w sprawie powód był wielokrotnie przenoszony do innych cel, w tym wieloosobowych na czas nieobecności współosadzonego w jego celi. Jak wskazywał z kolei powód podczas przesłuchania schorzenie, na które cierpi powoduje, iż nie ma on możliwości wstrzymania się z oddaniem kału i w momencie parcia musi uczynić to natychmiast. W sytuacji zaś kiedy znajdował się wielokrotnie w innych celach , w tym wieloosobowych musiało to być szczególnie krepujące dla powoda. Zachowanie przy tym szczególnego reizmu sanitarnego także było szczególnie utrudnione. Jednocześnie Sąd zwrócił uwagę, Że wbrew twierdzeniom pozwanego pomimo przyznania powodowi indywidualnej diety, przyznana dieta nie zapewniała powodowi wymaganych z uwagi na jego stan zdrowia warunków żywieniowych. Nadto przyznana powodowi dieta nie uwzględniała wyraźnych w tym zakresie zaleceń Jekarzy. W ocenie sądu wbrew twierdzeniom strony pozwanej pozwany nie wykazał, że posiłki, które otrzymywał powód podczas pobytu w Areszcie Śledczym w S. były odpowiednie z uwagi na jego schorzenia zdrowotne. Wprawdzie pozwany przedłożył do akt dokument, z którego w jego ocenie ma wynikać, że powód otrzymał odpowiednią dietę, jednakże z pisma tego ( k.1281 ) wynika, że powód miał przyznaną dietę ubogo białkową, bezmleczną z chudym mięsem, gotowanymi warzywami i mięsem. Natomiast z dokumentacji medycznej powoda, jak też z zaleceń lekarza z dnia 28.12.2010r. oraz opinii Zakładu Medycyny Sądowej z dnia 4 stycznia 201 Ir. jednoznacznie wynika ,że powód musi przyjmować posiłki ubogo błonnikowe ( ubogo resztkowe), nie mia tam mowy o diecie ubogo białkowej. Twierdzenia powoda „iż dieta przyznana mu przez pozwanego nie była odpowiednia potwierdza również i to „że w dniu 23 grudnia 2010r. powód zgłosił się na rozmowę z wychowawcą i rozmowa ta dotyczyła właśnie nieprawidłowej dietę powodującej u powoda biegunki, a w konsekwencji stany zapalne okolic odbytu. Mając na uwadze te okoliczności Sąd uznał, że doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda w zakresie w jakim wskazywał on, że pozwany nie zapewnił mu odpowiednich do jego stanu zdrowia warunków higieniczno - sanitarnych oraz żywieniowych. Niewątpliwie administracja pozwanego zawiodła w tym zakresie, Począwszy bowiem od 17 grudnia 2010 r. po pierwsze nie zastosowała się do zaleceń swojego lekarża o zapewnieniu powodowi łaźni co drugi dzień, po drugie zlekceważyła zalecenia komisji lekarskiej (..) wprowadzając dopiero w dniu 14 stycznia 2011r. dodatkową łaźnię (ale tylko jedną ) do tej regulaminowej. Z tego względu argumentacja pozwanego, o zapewnieniu powodowi kąpieli zgodnie z zalecaniamni lekarza nie zasługiwała na uwzględnienie. Z powodów wskazanych już powyżej także argumentacja pozwanego, co do zapewnia powodowi odpowiedniej indywidualnej diety nie zasługiwała na uwzględnienie. Na uwzględnienie nie zasługiwały również twierdzenia pozwanego mające na celu wykazanie zasadności nieumieszczenia powoda pojedynczo w celi czy też związane z przemieszczeniem go do różnych cel na czas nieobecności współosadzonego w jego celi. ' W odniesieniu do pozostałych podnoszonych przez powoda zrzutów tj. zarażenia się przez powoda wirusem HCV - Sąd uznał, że powód nie sprostał ciężarowi udowodnienia tych okoliczności. Sąd Okręgowy, czyniąc ustalenia w zakresie źródła i czasu zarażenia się przez powoda wirusowym zapaleniem wątroby typu C'(HCV) oparł się głównie na dowodach z dwóch niezależnie sporządzonych opinii pisemnych biegłych z zakresu chorób zakaźnych: M. P. (2), B. S. (1) oraz złożonych przez biegłych opinii uzupełniających. Sąd posiłkówał się również dowodem z opinii biegłego M. P. (2), sporządzonej na potrzeby postępowania karnego w sprawie (...) --- STRONA 13 --- w dniu 27 maja 2015r. - co do której strony nie wyraziły sprzeciwu na zaliczenie jej w poczet materiału dowodowego. W ocenie Sądu w pełni przekonywujące były twierdzenie biegłych o braku podstaw do określania nawet przybliżonego dnia zachorowania, jaki sposobu zarażenia się tą chorobą, zwłaszcza że w przypadku leczenia stomatologicznego, szpitalnego, czy przeprowadzonych u powoda badań laboratoryjnych w okresie od 2009-2011 r. konieczne było przerwanie ciągłości tkanek dziąsła lub skóry. Biegły M. P. (2) wskazywał, że nie można jednoznacznie i dokładnie ustalić miejsca ani czasu w jakim powód doznał zakażenia wirusem HCY, można jedynie założyć, że doszło do niego w przedziale czasowym od stycznia 2009 r. do sierpnia 2011 r. Dodać przy tym należy, że biegły M. P. (2) sporządzający w sprawie opinię oceniając możliwość zarażenia się wirusem HCV wskutek kontaktu z fekaliami (mocz, stolec) ,w której nie było widocznej krwi ocenił ją jako czysto hipotetyczną. Ponadto niebezpieczeństwo zarażenia związane z koniecznością korzystania przez powoda z toalety w warunkach sanitarno-bytowych panujących w celi Aresztu Śledczego w S., w sytuacji występowania krwawienia odbytu powoda biegły ocenił jako marginalne (0,001 %.). Sąd podkreślił, że w sprawie nie zostały ujawnione takie okoliczności ,które świadczyły by o tym, aby w pozwanym Areszcie miało dochodzić do zakażeń wirusem HCV. Jednocześnie w ocenie Sądu brak jest dowodów potwierdzających okoliczność ne jaką powoływał się powód w kontekście zarażenia się przez niego wirusem tj. kontaktu z fekaliami do jakiego miało dojść w dniu 1 stycznia 201 Ir. Co prawda z zeznań współosadzonych wynika „że istotnie w Areszcie Śledczym w S. dochodziło do awarii kanalizacji, niemniej żaden z nich nie potwierdził, że cela nr (...) — wktórej przebywał wówczas powód została w tym dniu zalana. Brak jest także informacji o jakiejkolwiek awarii kanalizacji w tym dniu w dokumentacji przedłożonej przez pozwanego. Sąd opierając się jedynie na twierdzeniach powoda w tym zakresie nie mógł zweryfikować ich prawdziwości. Sąd zauważył jednocześnie, iż w swoich wnioskach biegła B. S. (1) wskazywała, że zwarzywszy na czas od okresu aresztowania powoda (15.12.2010.) do rozpoznania infekcji HCV istnieje również prawdopodobieństwo wystąpienia infekcji wirusowej w innych okolicznościach. Ze zgromadzonej w sprawie dokumentacji medycznej wynika bowiem, że rzeczywiście u powoda zdiagnozowano dodatni wynik na przeciwciała HCV w dniu 16 sierpnia 201 Ir. (k.62) następnie w dniu 20 sierpnia 2011 r. (K.63) w celu uzyskania 100% pewności badanie powtórzono metodą PCR, które potwierdziło wynik dodatni. Niezależnie od powyższego Sąd wskazał, że przed osadzeniem powoda w areszcie ostatnie badanie na obecność przeciwciał anty-HCV zostały u niego przeprowadzone w dniu 12 czerwca 2009r.,(k.57), a zatem ponad 1,5 roku przed osadzeniem powoda, co nie wyklucza także innego sposobu zarażenia się tym wirusem. Tym bardziej, że brak jest informacji o tym, aby powód w okresie od dnia 12 czerwca 2009r. do 15 grudnia 2010r. poddawał się badaniom laboratoryjnym na obecność tego wirusa. Sam pozwany wskazywał, że badań takich nie przeprowadza się przed przyjęciem do aresztu. Przepis art. 448 k.c. jest związany z treścią art. 24 k.e., w którym zawarto podstawową konstrukcję cywilnoprawnej ochrony dóbr osobistych. Nie budzi też wątpliwości, że przesłanką odpowiedzialności przewidzianej w art. 24 $ 1 k.c. jest bezprawność działania sprawcy. Brak w art. 448 k.c. wyraźnej wzmianki o winie jako koniecznej przesłance roszczenia pieniężnego nie oznacza jednak, że bezprawność naruszenia dobra osobistego jest konieczną i wystarczającą przesłanka tego roszczenia. Większość autorów opowiedziała się za tym, że art. 448 k.c. znajduje zastosowanie tylko w wypadku zawinionego naruszenia dóbr osobistych. Za poglądem tym opowiedział się także wielokrotnie Sąd Najwyższy (między innymi w wyroku z dnia 12 grudnia 2002 r., V CKN 1581/00, OSNC 2004/4/53). Zdaniem Sądu orzekającego w niniejszej sprawie pogląd ten jest słuszny, ale z zastrzeżeniem, że o tym, jaka zasada odpowiedzialności warunkuje możliwość dochodzenia roszczenia przewidzianego w art. 448 K.c., decydować powinien przepis szczególny regulujący w danym przypadku odpowiedzialność odszkodowawczą. W niniejszym przypadku podstawą odpowiedzialności deliktowej pozwanego Skarbu Państwa w stosunku do powoda stanowi art. 417 $ I k.e., który uzależnia powstanie odpowiedzialności deliktowej Skarbu Państwa od możliwości przypisania czynu niedozwolonego, polegającego na niezgodnym z prawem działaniem lub zaniechaniem przy wykonywaniu władzy publicznej, które prowadzi do powstania szkody. Zgodnie z powszechnie przyjmowanym stanowiskiem judykatury (vide wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 4 grudnia 2001 roku, SK 18/00, OTK 2001/8/256; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 lutego 2002 roku, V CKN 1248/00, OSP 2002/10/128) — przepis ten należało interpretować w ten sposób, że dla przypisania Skarbowi Państwa odpowiedzialności deliktowej nie jest konieczne, aby zachowanie wyrządzającego szkodę było zawinione, wystarczające jest bowiem ustalenie, że jego postępowanie jest obiektywnie bezprawne. W rozpatrywanej sprawie przesłanka bezprawności została spełniona w odniesieniu do działania pozwanego polegającego na niezapewnieniu powodowi dostępu do regularnych zabiegów higienicznych (kąpieli) związanych ze schorzeniami odbytu, co nie gwarantowało powodowi poszanowania prawa do zachowania godności podczas odbywania kary pozbawienia wolności oraz niezapewnienia odpowiednich warunków do intymności i swobody przy dokonywaniu tych czynności. Z powyższym związane jest także niezapewnienie powodowi odpowiedniej diety zwarzywszy na jego schorzenia: Pozostałe zarzuty powoda odnośnie sposobu funkcjonowania Aresztu Śledczego w S. częściowo nie znalazły potwierdzenia w okolicznościach faktycznych sprawy, a częściowo nie mogły prowadzić do stwierdzenia bezprawności działania pozwanego. Reasumując Sąd uznał, że powód wykazał, że pozwany --- STRONA 14 --- dopuścił się naruszenia jego dóbr osobistych w postaci godności (w zakresie i z przyczyn opisanych powyżej), przy czym przypisane pozwanemu zachowania stanowiły zarazem czyny niedozwolone, gdyż były sprzeczne z obowiązującym porządkiem prawnym. Rozważyć w związku z tym należało, czy dopuszczenie się powyższych czynów uzasadniało przyznanie powodowi zadośćuczynienia za doznaną krzywdę w żądanej wysokości. W doktrynie i judykaturze prawa cywilnego przyjmuje się, że roszczenie o zapłatę zadośćuczynienia pełni funkcję kompensacyjną w wypadku szkody niemajątkowej. Funkcja kompensacyjna obejmuje tutaj satysfakcję dla pokrzywdzonego, która wynika z faktu, że naruszenie jego dobra osobistego spotkało się z reakcją ze strony porządku prawnego. W orzecznictwie i doktrynie prawa cywilnego wskazuje, że wysokość zadośćuczynienia winna zależeć przede wszystkim od wielkości doznanej krzywdy. Dla jej sprecyzowania i przyjęcia „odpowiedniej" sumy zadośćuczynienia uwzględnić należy także okoliczności, jak rodzaj naruszonego dobra; rozmiar doznanej krzywdy; intensywność naruszenia; stopień negatywnych konsekwencji dla pokrzywdzonego wynikających z dokonanego naruszenia dobra osobistego, nieodwracalność skutków naruszenia, stopień winy sprawcy [vide wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 kwietnia 2002 roku, V CKN 1010/00, OSNC 2003, nr 4, poz. 56; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 czerwca 2002 roku, V CKN 1421/2000, niepubl.; wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 22 lutego 2004 roku, JI ACa 641/03, Wokanda 2004, nr 9, s. 44; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 kwietnia 2006 roku, II PK 245/2005, OSNP 2007, nr 7-8, poz. 101; wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 24 lipca 2008 roku, I ACa 1150/06, OSAW 2008, nr4, poz. 110]. W przypadku zadośćuczynienia za krzywdę związaną z warunkami odbywania kary pozbawienia wolności przyznanie tego rodzaju świadczenia zależy między innymi od długotrwałości przebywania w celi, w której nie było zapewnionych odpowiednich warunków, uciążliwości z tym związanych, poczucia krzywdy i jego stopnia. . Uwzględniając wszystkie powyższe okoliczności, a przede wszystkimi rodzaj dobra, które zostało naruszone, jego intensywność oraz. czas pobytu powoda w Areszcie Śledczym w S., Sąd uznał, że adekwatną kwotą zadośćuczynienia będzie kwota 35.000 zł. Sąd wziął przy tym pod uwagę także i to, że jak wynika ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego , powód po opuszczeniu Aresztu Śledczego w S. aby powrócić do życia jakie prowadził przed umieszczeniem go w pozwanej jednostce przez okres kilu miesięcy musiał korzystać z pomocy psychologicznej. O odsetkach od kwoty 35 000 zł Sąd orzekł na podstawie art. 481 $ 1 i 2 k.c. Zgodnie z treścią tych przepisów powodowi za czas opóźnienia w wypłacie należnych mu świadczeń przysługują odsetki za okres opóźnienia w wysokości ustawowej. Sąd przyznał odsetki ustawowe zgodnie z żądaniem pozwu od dnia wniesienia powództwa tj. od 23 lipca 2015r. (pkt I sentencji) mając na uwadze, iż roszczenie powoda o zapłatę zadośćuczynienia stało się wymagalne na skutek wezwania pozwanego do próby ugodowej (pismo powoda z dnia 31.10.2013. „k. 110 ). W pozostałym zakresie powództwo pozwanego jako bezzasadne podlegało oddaleniu. Konsekwencją ustalenia braku zarażenia się wirusem HCV w jednostce penitencjarnej Aresztu Śledczego w S., było również oddalenie roszczenia o przyznanie renty i ustalenia odpowiedzialności pozwanego na przyszłość. O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 108 k.c. pozostawiając je do szczegółowego wyliczenia Referendarzowi Sądowemu, przyjmując zasadę rozliczeń, że powód wygrał sprawę w 6%. Apelację od powyższego wyroku złożył powód zaskarżając go w części tj. co do pkt II oddalającego powództwo w pozostałym zakresie oraz co do pkt III dotyczącego rozstrzygnięcia o kosztach procesu. Rozstrzygnięciu zarzucił: 1. naruszenie art. 233 k.p.c. poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów i poczynienie w wyniku tego szeregu wadliwych ustaleń faktycznych co do: - błędnego uznania, że warunki socjalno - bytowe panujące w pozwanej jednostce Skarbu Państwa nie naruszały norm obowiązujących w tym zakresie, a szczególnie w odniesieniu do przypadku powoda, któremu niewątpliwie nie zapewniono szeregu niezbędnych wymogów biorąc pod uwagę Jego stan zdrowia, co jest oceną wprost sprzeczną z opiniami biegłych : B. S. (1) i M. B., jak również w części także biegłego M. P. (2) oraz zeznaniami świadków P. M. i J. W. oraz powoda; - błędnej oceny rozmiaru krzywdy wyrządzonej w ten sposób powodowi, jego poniżenia oraz naruszenia dóbr osobistych powoda podczas pobytu w pozwanej jednostce poprzez nieuwzględnienie w odpowiednim rozmiarze warunków, jakie panowały w Areszcie Śledczym w S., pozostających w związku przyczynowym z krzywdą i rozstrojem zdrowia, jakie odniósł powód oraz ich skutków w życiu codziennym, a w szczególności uznanie, że kwota zaledwie 35.000 zł jest adekwatna do wyrządzonej krzywdy, poniżenia --- STRONA 15 --- i naruszenia dóbr osobistych, a w ich konsekwencji także doprowadzenia do rozstroju zdrowia powoda, co narusza zasady doświadczenia życiowego i jest oczywiście niezgodne ze znanymi Sądowi z urzędu warunkami i kosztami życia w Polsce i wynikającej z tego braku adekwatności kwoty przyjętej jako odpowiednie zadośćuczynienie w szczególny i wyjątkowym przypadku powoda; - przyznania prymatu opinii biegłego M. P. (2) (pomimo sporządzenia jej w innym postępowaniu), który uznał, że możliwość zarażenia się przez powoda wirusem HCV wskutek kontaktu z fekaliami, w których nie było widocznej krwi (choć nie jest wiadomym czy w fekaliach krwi nie było) ocenia jako czysto hipotetyczną podczas, gdy takie ustalenie jest wprost sprzeczne z treścią pozostałych opinii, gdzie biegła B. S. (1) wskazała, że istnieje możliwość przeniesienia zakażenia HCV w wyniku kontaktu materiału zakaźnego w postaci krwi osoby zakażonej z raną lub uszkodzoną błoną śluzową przewodu pokarmowego osoby niezakażonej, zaś biegła M. B. wskazała, że jeśli powód poprzez otwarte rany okolicy odbytu, ręki lub innej części ciała stykał się z wydzielinami takimi, jak krew : lub stolec innych potencjalnie zakażonych -ryzyko zakażenia istniało, H - błędnego uznania, że powód nie zakaził się wirusem HCV w pozwanej jednostce podczas, gdy warunki, w jakich przebywał w ramach tymczasowego aresztowania w Areszcie Śledczym w $. miały bezpośredni wpływ na to zakażenie, albowiem niemożliwym było zakażenie się przez Niego tym wirusem w innych okolicznościach tym bardziej, że biegła B. S. (1) wskazała, że może istnieć związek przyczynowy pomiędzy osadzeniem powoda, a pogorszeniem się Jego stanu klinicznego, a dodatkowo wskazała również, że w dokumentacji medycznej powoda w okresie przebywania w Areszcie Śledczym w S. widnieje data przyjęcia 15.12.2010 r., ostatni wpis z dnia 25.01.2011 r. i jest to okres, w którym mogło nastąpić zakażenie, - błędnego uznania, że w sprawie nie zostały ujawnione okoliczności, które świadczyłyby o tym, aby w pozwanym Areszcie miało dochodzić do zakażeń wirusem HCV podczas, gdy świadek J. A. (lekarz w tej jednostce) w swoich zeznaniach na rozprawie w dniu 22.01.2016r. wskazał, że „(...) natomiast samo przeprowadzenie badań na nosicielstwo HCV nie jest wykonywane. Badania te wykonywane są podobnie jak ma to miejsce w warunkach wolnościowych wobec wszystkich pacjentów przyjmowanych do szpitala. Corocznie kilka tego typu wyników dodatnich otrzymujemy." (zapis protokołu elektronicznego rozprawy z dnia 22.01.2016 w przedziale od 00:54:00 do 01:25:45); - błędnego przyjęcia, że w celi, w której przebywał powód nie doszło do awarii kanalizacji, której skutki powód zmuszony był usuwać gołymi rękoma z istniejącymi na jednej z nich ranami, pomimo treści zeznań świadków, którzy wyraźnie wskazywali na występowanie takich awarii i przyjęty w Areszcie Śledczym w S. karygodny sposób sprzątania przez osadzonych skutków takich awarii (bez środków ochrony indywidualnej), a to : + świadek P. M. - „Czasami się zdarzały awarie kanalizacji w celach. Ciekły krany, jak się używa takich rzeczy to tak się dzieje. U mnie w celi nie wybiła nigdy kanalizacja, ale takie rzeczy się zdarzały. (...) Do sprzątania nie otrzymywaliśmy rękawic" (zapis protokołu elektronicznego rozprawy z dnia 18.09.2018 r. w przedziale od 00:14:05 do 00:30:13) + świadek P. M. - „(..) zdarzały się wybicia kanalizy (...) po takiej awarii sprzątaliśmy sami, nie było ekipy sprzątającej, nic nie dostawaliśmy, żadnych środków do sprzątania, środki były wydawane raz na jakiś czas i to miało starczyć. Rękawic nam nie dawali." (zapis protokołu elektronicznego rozprawy z dnia 14.09.2017 r. w przedziale od 00:22:26 do 00:31:04), + świadek J. W. - „Kojarzę, że był zatkany pion i o ile się nie mylę A. K. siedział na celi obok gdzie siedział w celi obok powód i kładli gazety Żeby tą wodę wchłonął. Sprzątali to osadzeni po wyrokach, którzy przychodzili z innego miejsca, Na ten czas sprzątania, jeżeli wolne były izolatki przechodzili tam. O ile się nie mylę to na tym pionie ciągle był problem z kanalizą, że to nie było raz, chyba była wada fabryczna, nie wiem jak to nazwać inaczej." (zapis protokołu elektronicznego rozprawy z dnia 05.09.2017 r. w przedziale od 00:31:23 do 00:45:46), a pomimo tego - wyłącznie na tej podstawie, że wyżej wymienieni świadkowie nie byli osadzeni w jednej celi z powodem i rzekomo nie mogli mieć wiedzy na temat awarii w celi powoda - Sąd przyjął, że okoliczności tej strona powodowa nie wykazała; 2. naruszenie art. 235 $ 1 k.p.c. w zw. z art. 236 k.p.c. i w zw. z art. 278 k.p.e. poprzez dopuszczenie w niniejszej sprawie z urzędu dowodu z opinii z dnia 27 maja 2015 r. wydanej przez biegłego M. P. (2) w postępowaniu karnym prowadzonym przez Prokuraturę Rejonową (...)w S. w sprawie (.... pomimo wyraźnego sprzeciwu strony powodowej w tym zakresie i wcześniej wydanej na potrzeby niniejszego postępowania opinii biegłej B. 8. (1) oraz M. B. (1), --- STRONA 16 --- 3. naruszenie art. 189 k.p.c. poprzez jego niezastosowanie i w wyniku poczynienia błędnych ustaleń faktycznych uznanie, że powód nie został zakażony wirusem HCV podczas pobytu w pozwanej jednostce i tym samym brak ustalenia na przyszłość odpowiedzialności pozwanego za wszelkie dalsze ujawnione w przyszłości skutki zakażenia powoda, 4. naruszenie art. 108 k.p.c. oraz art. 102 k.p.c. poprzez przyjęcie przy rozstrzyganiu o zasadzie poniesienia kosztów sądowych w niniejszej sprawie ogólnej zasady odpowiedzialności-za wynik procesu podczas, gdy wyjątkowe okoliczności sprawy, w szczególności sytuacja zdrowotna, życiowa i finansowa powoda przemawia za zastosowaniem zasady słuszności pozwalającej Sądowi na rezygnację z obciążania powoda kosztami procesu w całości lub przynajmniej w części; 5. naruszenie art. 6 k.. poprzez uznanie, że powód nie sprostał ciężarowi udowodnienia zarażenia się przez Niego wirusem HCV w czasie pobytu w Areszcie Śledczym w S. i na skutek panujących tam warunków sanitarnych i higienicznych podczas,:gdy z okoliczności i dowodów zgromadzonych w przedmiotowej sprawie -nie tylko z zeznań samego powoda, ale przede wszystkim z opinii biegłych sądowych i dokumentów uzyskanych z jednostek medycznych - w sposób oczywisty wynika, że jedynym miejscem, w którym powód mógł zostać zarażony tym wirusem jest Areszt Śledczy w S., 6. naruszenie art. 444 $ 2 k.c. poprzez jego niezastosowanie i w wyniku poczynienia błędnych ustaleń faktycznych uznanie, że powód nie został zakażony wirusem HCV podczas pobytu w pozwanej jednostce i tym samym brak przyznania renty od pozwanego na rzecz powoda pomimo spełnienia przesłanek do jej przyznania. W oparciu o powyższe zarzuty skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uwzględnienie powództwa w pozostałym zakresie tj. co do kwoty zadośćuczynienia w kwocie 525.000 zł, renty w kwocie po 5.000 zł miesięcznie, ustalenia na przyszłość odpowiedzialności pozwanego i zasądzenie na rzecz powoda od pozwanego kosztów procesu, w tym kosztów Zastępstwa adwokackiego w postępowaniu przed Sądem I i II instancji w wysokości trzykrotności stawki minimalnej, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do rozpoznania Sądowi właściwemu z pozostawieniem temu Sądowi rozstrzygnięcia o kosztach niniejszego postępowania odwoławczego, ewentualnie o zmianę zaskarżonego wyroku w zakresie kosztów procesu należnych od powoda na rzecz pozwanego poprzez zastosowanie zasady słuszności i nie obciążanie powoda kosztami postępowania z uwagi na Jego sytuację życiową zdrowotną i finansową wynikającą Z konieczności finansowania leczenia. W przypadku natomiast oddalenia skarżący wniósł o zastosowanie zasady słuszności i nie obciążanie powoda kosztami procesu z uwagi na jego sytuację finansową, generowaną przez sytuację zdrowotną i życiową, a w szczególności -konieczność finansowania własnego specjalistycznego leczenia. W uzasadnieniu powód podniósł, że Sąd I instancji prawidłowo ocenił, iż w niniejszej sprawie doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda, jednakże dokonał błędnej oceny rozmiarów krzywdy wyrządzonej powodowi, jego poniżenia oraz naruszenia dóbr osobistych podczas pobytu w pozwanej jednostce poprzez nieuwzględnienie w odpowiednim rozmiarze warunków, jakie panowały w Areszcie Śledczym w S., pozostających w oczywistym związku przyczynowym z krzywdą i rozstrojem zdrowia, jakich doznał powód oraz ich dalszych skutków w życiu codziennym, a w szczególności uznanie, że kwota zaledwie 35.000 zł jest adekwatna do wyrządzonej krzywdy, a także błędnie ustalił, że warunki socjalno - bytowe nie naruszały norm obowiązujących w tym zakresie, a szczególnie w odniesieniu do powoda, któremu nie zapewniono szeregu niezbędnych wymagań adekwatnych do szczególnego stanu Jego zdrowia. Jak bowiem wskazał biegły lekarz specjalista chorób zakaźnych B, S. (1) -warunki, jakie powód winien mieć zapewnione w Areszcie Śledczym w $. powinny być specjalne. Biegła wskazała przede wszystkim na konieczność zapewnienia powodowi stałego dostępu do bidetu lub natrysku, których użycie niezbędne było każdorazowo po skorzystaniu przez powoda z toalety. Z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie bezspornie zaś wynika, że takiej możliwości powód nie miał. W celi nie znajdował się ani bidet ani prysznic. Areszt Śledczy zaś - znając zalecenia wydane powodowi oraz Jego stan zdrowia, który wprost wynikał z dokumentacji medycznej oraz wywiadu przeprowadzonego z samym powodem -całkowicie zbagatelizował konieczność zapewnienia powodowi wymaganych warunków. Korzystanie przez powoda z kąpieli odbywało się „regulaminowo”, a więc przysługiwało Mu początkowo tylko raz w tygodniu, a później - dwa razy w tygodniu, co i tak w żadnym zakresie nie spełniało szczególnych wymogów higienicznych, jakim powinien - według biegłej oraz powoda - podlegać powód. Istniejące w Areszcie Śledczym w $. warunki sanitarno - higieniczne.wpływały, i to w sposób istotny, na stan kliniczny powoda, zarówno w aspekcie fizycznym, jak i psychicznym i stan ten niewątpliwie znacznie pogorszyły. Biegła w swojej opinii jednoznacznie wskazała, że stan zdrowia powoda wymagał i nadal wymaga specjalnych warunków higieniczno - sanitarnych oraz dietetycznych z uwagi na problemy z funkcjonowaniem przewodu pokarmowego. W trakcie zaś pobytu w AŚ w S. powód wymagał stałej opieki specjalisty --- STRONA 17 --- z dziedziny gastroenterologii, która nie została mu zapewniona w wystarczający sposób, jak też stosowania się do zaleceń tego specjalisty, czego w ogóle przecież nie przestrzegano. Na skutek działań pozwanego, które sprowadzały się do braku zapewnienia powodowi odpowiednich warunków bytowych, higieniczno - sanitarnych tj. braku ciepłej wody, papieru toaletowego, środków dezynfekujących niezbędnych do utrzymania higieny toalety, co nie pozwalało powodowi choć w minimalnym zakresie zadbać o higienę własną i otaczającego go środowiska (pomimo, że powód winien mieć dostęp do bidetu i prysznica, zaś prawo do kąpieli posiadał najpierw tylko raz w tygodniu, a następnie jedynie dwa razy w tygodniu), brak odpowiedniej diety, brak środków do utrzymania w czystości celi, brak stosowania się przez pozwaną jednostkę do zaleceń lekarza dotyczących powoda chociażby w zakresie diety, czy warunków w jakich miał przebywać, przebywania w osobnym pomieszczeniu bez towarzystwa współosadzonych - powód doznał nie tylko rozstroju zdrowia w postaci nieustannych biegunek z uwągi na podawaną nieodpowiednią żywność, ale i wynikających z nich problemów zapalnych okolic odbytu i układu moczowego w postaci otwartych, krwawiących ran okolic odbytu, stałe powiększających się na skutek braku higieny i możliwości prawidłowego ich zabezpieczenia, wyleczenia, ale również rozstroju zdrowia psychicznego, albowiem na skutek podejmowanych przez pozwanego działań, a także zaniechań, powód podupadł na zdrowiu psychicznym. Dodatkowo skarżący wskazał, że pozwany całkowicie gnorował wydawane zalecenia lekarskie dotyczące powoda, nie tylko te pochodzące od konkretnego specjalisty, ale także te wydane przez zespół lekarzy z Zakładu Medycyny Sądowej. Zatem umyślne, bezprawne działania i zaniechania pozwanego doprowadziły do poważnych skutków w postaci istotnego pogorszenia się stanu zdrowia powoda. Skutki zawinionych, bezprawnych działań pozwanego powód odczuwa do dnia dzisiejszego, choć najbardziej nasilone były one w czasie pobytu powoda w Areszcie Śledczym oraz do pół roku po jego opuszczeniu. Przy powyższych ustaleniach Sąd I instancji jednakże nie zauważył nie tylko wielości karygodnych zachowań i zaniechań ze strony pozwanego wobec poważnego stanu zdrowia, w jakim znajdował się powód, ale również - rozmiaru cierpień i krzywdy, zakresu poniżenia czy naruszenia Jego dóbr osobistych przez takie działania wywołanych. Odporność powoda na tego rodzaju sytuacje i ich skutki zdrowotne jest znacznie mniejsza niż przeciętnego człowieka, stąd i rozmiar krzywdy i doznanego cierpienia jest oczywiście większy u powoda niż w standardowych podobnych ewentualnie sytuacjach. Brak uwzględnienia tych okoliczności przez Sąd I instancji stanowi o istotnej wadliwości wydanego orzeczenia, dotkniętego nie tylko wadliwą oceną materiału dowodowego, ale także - zupełnie niezgodnymi z jego treścią jak i zasadarni doświadczenia życiowego ustaleniami i wnioskami Sądu in meriti. Zdaniem powoda Sąd I instancji wadliwie uznał, że nie wykazał on, iż do zakażenia wirusem HCV doszło w pozwanej jednostce, Biegła B. S. (1) w opinii z dnia 24.04.2020 r. wskazała, że „warunki sanitarno - higieniczne, w jakich przebywał powód w Areszcie Śledczym w S. mogły pogorszyć stan miejscowy okolic odbytu oraz nasilić dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego. Zakażenie HCV musiało nastąpić w okresie pomiędzy 12.06.2009 r., a 16.08.2011 r. kiedy to stwierdzono obecność badanych przeciwciał w surowicy krwi powoda. W dokumentacji medycznej powoda z okresie przebywania w AŚ w S, widnieje data przyjęcia 15.12.2010, ostatni wpis z dnia 25.01.2011 r.. Jest to okres, w którym mogło nastąpić zakażenie." Dodatkowo również biegła wskazała, że sz punktu widzenia specjalności chorób zakaźnych istnieje możliwość przeniesienia zakażenia HCV w wyniku kontaktu materiału zakaźnego w postaci krwi osoby zakażonej HCV z raną lub uszkodzoną błoną śluzową przewodu pokarmowego. Konieczność korzystania z toalety w warunkach ograniczeń sanitarno - higienicznych może stwarzać takie niebezpieczeństwo." Jednocześnie biegła gastroenterolog w opinii z dnia 08.09.2020 r. wskazała, że Jeśli powód poprzez otwarte rany okolicy odbytu, ręki lub innej części ciała stykał się z wydzielinami takimi, jak krew lub stolec innych potencjalnie zakażonych - ryzyko zakażenia istniało." A zatem - zakażenie powoda wirusem HCV mogło mieć miejsce tylko i wyłącznie w jednostce pozwanego podczas pobytu w niej w ramach tymczasowego aresztowania. Pomimo bowiem tego, że powód w okresie od opuszczenia AŚ w S, do dnia wykrycia wirusa HCV w jego krwi, w okresie od 12.06.2011 r. do 18.06.2011 r. wykonywane miał procedury stomatologiczne w placówce (...) w P. oraz w maju 2010 r. wykonano u Niego biopsją jądra w związku udziałem w procedurze in vitro, w rejestrach prowadzonych przez te podmioty próżno szukać jakichkolwiek patogenów alarmowych czy zakażeń wirusem HCV podczas udzielania usług medycznych w tych placówkach. Dodatkowo warunki higieniczne i skuteczność przestrzegania zasad przeciwdziałających ewentualnym zakażeniom jest ponad wszelką wątpliwość na znacznie wyższym poziomie w takich jednostkach, aniżeli w AŚ S.. Stąd oczywistym jest, że jedynym miejscem, w którym powód mógł zostać zakażony wirusem HCV jest pozwana jednostka Skarbu Państwa, co wynika wprost z uzyskanych przez Sąd I instancji opinii, które w tym zakresie zostały przy orzekaniu całkowicie pominięte, Tylko i wyłącznie w tej jednostce doszło do sytuacji, w której możliwe stało się zakażenie wirusem HCV, albowiem jak stwierdził nawet lekarz pracujący w jednostce pozwanego - świadek J, A, w swoich zeznaniach na rozprawie w dniu 22.01.2016 r. „(...) natomiast samo przeprowadzenie badań na nosicielstwo HCV nie jest wykonywane. Badania te wykonywane są podobnie jak ma to miejsce w warunkach wolnościowych wobec wszystkich pacjentów przyjmowanych do szpitala, Corocznie kilka tego typu wyników dodatnich otrzymujemy." (zapis protokołu elektronicznego rozprawy z dnia 22.01.2016r. w przedziale od 00:54:00 do 01:25:45). To dobitnie --- STRONA 18 --- zatem oznacza, że w jednostce pozwanego były osoby zakażone wirusem HCV. A tym samym jednocześnie - że Sąd I instancji całkowicie nieprawidłowo i sprzecznie z materiałem dowodowym ustalił, jakoby w sprawie nie zostały ujawnione okoliczności, które świadczyłyby o tym, aby w pozwanym Areszcie miało dochodzić do zakażeń wirusem HCV. W celi, w której przebywał powód doszło do awarii kanalizacji podczas, której powód zmuszony był usuwać jej skutki gołymi rękoma, posiadając na jednej z nich rany, bez jakiegokolwiek zabezpieczenia chociażby ochronnymi rękawicami, których pozwany co do zasady osadzonym nie udzielał i nie udzielił również powodowi. Sąd I instancji w zaskarżonym wyroku błędnie uznał, że do takiej awarii rzekomo nie doszło, pomimo jednoznacznych zeznań świadków, którzy wskazywali na występowanie takich sytuacji. Biegli wyraźnie podawali, że jeżeli powód miał otwarte rany czy to odbytu czy ręki, to kontakt z wydzielinami takimi jak krew czy stolec innych potencjalnie zakażonych osób (a takie były w Areszcie Śledczym, jak wynika z zeznań świadka J. A.) powodował, że realne ryzyko zakażenia istniało, Stąd zatem pewność powoda, co do tego, że został On zakażony wirusem HCV w pozwanej jednostee, ma którą to możliwość wskazali również biegli. Przy czym powszechnym jest w procedurze opiniowania, szczególnie w sprawach medycznych, że biegli nie wydają opinii kategorycznych stwierdzających, że do zakażenia na pewno doszło we wskazywanej jednostce z uwagi na oczywisty brak takiej pewności. Jednakże już sama możliwość wskazywana przez biegłych w oparciu o pozostały, zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, jednoznacznie wykazuje, że do zakażenia powoda wirusem HCV w pozwanej jednostce dojść mogło z prawdopodobieństwem graniczącym 2 pewnością, co jest wystarczającą podstawą do uznania zasadności twierdzeń powoda podnoszonych w tym zakresie. Z tego względu właśnie nie sposób również podzielić stanowiska Sądu I instancji co do tego, że powód rzekomo nie sprostał ciężarowi udowodnienia zarażenia go wirusem HCV w pozwanej jednostce, albowiem strona powodowa posłużyła się wszelkimi dostępnymi Stronie środkami dowodowymi do wykazania zaistnienia zakażenia w pozwanej jednostce, co jest zdaniem powoda ewidentne. 'W ocenie powoda nie znajdującym oparcia w obowiązujących przepisach, a wprost z nimi sprzecznym jest dopuszczenie przez Sąd I instancji dowodu z opinii biegłego M. P. (2) wydanej dla celów postępowania karnego w postępowaniu prowadzonym przez Prokuraturę Rejonową (...) w S. w sprawie o (...). I to tym bardziej z uwagi na fakt posiadania przez Sąd w niniejszej sprawie tak jednoznacznych opinii sporządzonych na potrzeby tego właśnie postępowania przez biegłą z zakresu chorób zakaźnych oraz gastroenterologii. Ponadto - wbrew wskazaniom Sądu I instancji - powód podnosi, Że w piśmie z dnia 12.04.2021 r. wyraził sprzeciw, co do dopuszczenia dowodu z opinii z dnia 27.05.2015r. wydanej przez biegłego M. P. (2) na potrzeby postępowania karnego, a dodatkowo również na rozprawie w dniu 13.04.2021 r. pełnomocnik powoda złożył zastrzeżenie do protokołu wskazując, iż poprzez powołanie tego dowodu doszło do naruszenia dyspozycji art. 235 k.p.c., 236 k.p.c., 278 k.p.c. Opisana wyżej opinia biegłego P. nie została wydana na potrzeby niniejszego postępowania, zaś w prowadzonym przez Sąd I instancji procesie uzyskane zostały opinie specjalistów w tym także Jekarza chorób zakaźnych, które to opinie są jasne, pełne i wyczerpujące, Brak jest zatem uzasadnienia dla pozyskiwania przez Sąd kolejnej opinii biegłego, tym bardziej jeśli została ona wydana w sprawie o zupełnie innym od niniejszej sprawy charakterze i w całkowicie innej konstrukcji procesowej, a ponadto -istnieją co do niej zarzuty ze strony powodowej. Biegły sporządzający opinię w sprawie karnej nie dysponował materiałem dowodowym zgromadzonym w niniejszej sprawie cywilnej. Nie mógł zatem zapoznać się ani z zeznaniami świadków przesłuchanych dopiero w toczącym się przed Sądem I instancji niniejszym procesie, ani z dokumentacją medyczną powoda czy Jego zeznaniami złożonymi w charakterze Strony w niniejszej sprawie. Zresztą sam biegły P. w swojej opinii z dnia 27.05.20L5r. wskazał, że z uwagi na zaburzenia i schorzenia, na jakie cierpi powód „z pewnością wymaga szczególnych warunków higienicznych, oraz wykazuje zwiększoną podatność na otarcia, zakażenia i owrzodzenia - przerwanie ciągłości skóry. Z tego względu, w przypadku ekspozycji na krew osoby zakażonej HCV lub jej pochodne w regionie odbytu i krocza mógłby być bardziej podatny na infekcje wirusowym zapaleniem wątroby typu C", a także, że „nieodpowiednie warunki sanitarne i brak możliwości utrzymania należytej higieny miejsc intymnych, na które skarżył się pokrzywdzony mogły doprowadzić do miejscowych owrzodzeń, a nawet krwawień, co zwiększałoby ryzyko zakażenia HCV w przypadku zachlapania krwią lub jej pochodnymi." Przy czym biegły ten wskazał również, że „W trakcie pobytu w AŚ w S, według relacji Pana M. P. (1) mogło dojść do ekspozycji fekaliów na uszkodzoną skórę w wyniku niewłaściwych warunków higienicznych, natomiast literatura medyczna nie opisuje przypadków przeniesienia zakażeń HCV poprzez stolec lub mocz (fekalia), w których nie było widocznej ilości krwi." Przy wybiciu kanalizacji w celi powoda, całkowicie prawdopodobnym jest, że w fekaliach znajdowało się nasienie czy też krew i doszło do zakażenia powoda podczas, gdy musiał oczyścić swoją celę z tych fekaliów rękoma bez zabezpieczenia, bowiem pozwany nie udzielił powodowi rękawic ochronnych. Biegły wskazał również, że „miejsce, w których wykonano powyższe zabiegi (stomatologiczne, biopsję jądra, pobranie krwi) są tenomowanymi jednostkami, w których nie dochodziło do zakażeń HCV oraz, że ryzyko zakażenia w wyniku procedur wykonywanych w powyższych podmiotach jest bardzo niskie." --- STRONA 19 --- Odnosząc się do kwestii kosztów procesu skarżący wskazał, że Sąd całkowicie pominął także rozważenie czy w niniejszej sprawie - jeśli uwzględnić jej szczególne i zupełnie wyjątkowe okoliczności, stan zdrowotny, życiowy i finansowy powoda borykającego się od urodzenia z poważnymi schorzeniami, wiążącymi się z cierpieniem, wywołującymi ból i powodującymi niesamowite ograniczenia w codziennym życiu - dla rozliczenia kosztów procesu nie należałoby zastosować zasadę słuszności i zrezygnować z obciążania powoda tymi kosztami w całości lub w znacznej części. Pozwany w piśmie procesowym z dnia 3 grudnia 2021 roku stanowiącym odpowiedź na apelację wniósł o jej oddalenie i zasądzenie na rzecz Skarbu Państwa - Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od chwili prawomocności orzeczenia. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje % Apelacja powoda okazała się zasadna tylko częściowo. Wstępnie zaznaczenia wymaga, że Sąd I instancji w sposób prawidłowy zgromadził w sprawie materiał dowodowy i w dalszej kolejności dokonał właściwej jego oceny. W konsekwencji ustalił stan faktyczny odpowiadający treści tych dowodów. Stąd też Sąd Apelacyjny przyjął go za własny. Obowiązek rozpoznania sprawy w granicach apelacji (art. 378 $ 1 k.pc.), oznacza związanie sądu odwoławczego zarzutami prawa procesowego (lak Sąd Najwyższy m.in. w uchwale z dnia 31 stycznia 2008 r., sygn. akt III CZP 49/07), za wyjątkiem tego rodzaju naruszeń, które skutkują nieważnością postępowania, Nie dostrzegając ich wystąpienia w niniejszej sprawie, a nadto akceptując argumentację materialnoprawną Sądu I instancji, w tych wszystkich jej aspektach, które nie zostały objęte zarzutami apelacyjnymi, jak również poczynione przez ten Sąd ustalenia faktyczne (w oparciu o przeprowadzone w sprawie dowody), zadość wymogowi konstrukcyjnemu niniejszego uzasadnienia czyni odwołanie się do tej argumentacji, bez potrzeby jej powielania. Jak słusznie bowiem wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 8 września 2015 r., I UK 431/14, niepubl. zakres odpowiedniego zastosowania art. 328 $ 2 k.p.c. w postępowaniu przed sądem drugiej instancji (art. 391 $ 1 k.p.c.) zależy od treści wydanego orzeczenia oraz, w dużym stopniu, od przebiegu postępowania apełacyjnego (np. tego, czy przed sądem apelacyjnym były przeprowadzane dowody), a także od działań procesowych podjętych przez sąd odwoławczy, dyktowanych rodzajem zarzutów apełacyjnych oraz limitowanych granicami wniosków apełacji (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 listopada 2005 r., IV-CK 202/05, LEX nr 173639). W przypadku, gdy sąd odwoławczy, oddalając apelację, orzeka, jak w niniejszej sprawie, na podstawie materiału zgromadzonego w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji, nie musi powtarzać dokonanych już wcześniej ustaleń iich motywów. Wystarczy stwierdzenie, że przyjmuje je za własne. W pierwszej kolejności odnieść się należało do podniesionego w apelacji zarzutu naruszenia przez Sąd I instancji przepisu art, 233 $ 1 k.pe. poprzez dowolną ocenę dowodów, albowiem dopiero w prawidłowo ustalonym stanie faktycznym stanowiącym podstawę rozstrzygnięcia, możliwe jest dokonanie oceny materialnoprawnej powództwa. W świetle regulacji art. 233 $ 1 k.pe. sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania na podstawie wszechstronnego rozważanie zebranego materiału. Jeśli z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena sądu nie narusza reguł wyrażonych w tym przepisie i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne. Tylko w przypadku, gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo (wbrew zasadom doświadczenia życiowego) nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo-skutkowych, przeprowadzona przez sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona (por. wyrok Sądu Najwyższego z 27 września 2002 r. IV CKN 1316/00, Lex nr 80273). Dla skuteczności tego zarzutu nie wystarcza jednak stwierdzenie o wadliwości dokonanych ustaleń faktycznych, odwołujące się do stanu faktycznego, który w przekonaniu skarżącej odpowiada rzeczywistości, Konieczne jest wskazanie przyczyn dyskwalifikających postępowanie sądu w tym zakresie. W szczególności skarżąca powinna wskazać, jakie kryteria oceny naruszył sąd przy ocenie konkretnych dowodów, uzriając brak ich wiarygodności i mocy dowodowej Jub niesłusznie im je przyznając (tak Sąd Najwyższy m.in. w orzeczeniach z dnia: 23 stycznia 2001 r. IV CKN 970/00, Lex nr 52753; z dnia 12 kwietnia 2001 r, JI CKN 588/99, Lex nr 52347; z dnia 10 stycznia 2002 r, II CKN 572/99, Lex nr 53136). Wobec tego kwestionowanie oceny dowodów dokonanej przez Sąd nie może polegać tylko na przedstawieniu przez stronę alternatywnego stanu faktycznego lub swojej oceny dowodów, ale na podważeniu podstaw tej oceny z wykazaniem, że jest ona rażąco wadliwa lub oczywiście błędna (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 kwietnia 2001 r., II CKN 588/99, Lex nr 52347; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 kwietnia 2003 r., ICKN 160/01, Lex nr 78813; wyrok Sądu Najwyższego --- STRONA 20 --- z dnia 15 kwietnia 2004 r., IV CK 274/03, Lex nr 164852; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 czerwca 2004 r., II CK 393/03, Lex nr 585758). Z kolei w przypadku dowodu z opinii biegłego sądowego jego ocena ma szczególny charakter. Sąd wprawdzie nie jest związany jego treścią i ocenia go także na podstawie art. 233 $ 1 k.pc., jednakże swoistość tej oceny polega na tym, że nie chodzi tu 0 kwestię wiarygodności, lecz o pozytywne lub negatywne uznanie wartości rozumowania zawartego w opinii i uzasadnieniu (wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 12 maja 2009 r., sygn. akt III AUa 270/09, OSAB 2010/1/58-64). Z jednej więc strony, Konieczna jest kontrola z punktu widzenia wspomnianych wyżej zasad logicznego rozumowania i źródeł poznania, z drugiej - istotną rolę odgrywa stopień zaufania do wiedzy reprezentowanej przez biegłego. Sąd może oceniać opinię biegłego pod względem fachowości, rzetelności czy logiczności. Może pomijać oczywiste pomyłki czy błędy rachunkowe, Opinia biegłego podlega także ocenie z uwzględnieniem kryteriów oceny tego rodzaju dowodu, takich jak poziom wiedzy biegłego, podstawy teoretyczne opinii sposób motywowania sformułowanego stanowiska, stopień stanowczości wyrażonych w niej ocen, zgodność z. zasadami logiki i wiedzy powszechnej (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 maja 2009 r., sygn. akt II CSK 642/08, LEX nr 511998). Dopiero negatywna ocena opinii przy uwzględnieniu powyższych kryteriów uzasadnia konieczność albo uzupełnienia tych opinii, albo też sporządzenia całkowicie nowych, w tym przez innych biegłych. Analiza apelacji prowadzi do jednoznacznego wniosku, że przedstawiona w niej argumentacja w żadnym razie nie mogła prowadzić do skutecznego podważenia dokonanej przez Sąd oceny dowodów, Powód bowiem dla uzasadnienia zarzutu naruszenia art. 233 $ 1 k.p.c. odwołał się do stanu faktycznego, jaki w jego ocenie z treści zgromadzonych w sprawie dowodów wynika. Wskazał na istnienie w Areszcie Śledczym w S. warunków socjalno — bytowych nie odpowiadających obowiązującym normom, na zaniżenie rozmiary krzywdy, jakiej doznał powód, na zarażenie się przez powoda wirusem HCV w placówce pozwanego, na drogi, jakimi przenosi się zakażenie, na okoliczności dotyczące występowania zakażeń u innych osób, na wystąpienie awarii kanalizacji w celi, w której przebywał powód. Jak wcześniej wskazano, taka konstrukcja podniesionego zarzutu w ogóle nie wpisuje się w przesłanki stosowania omawianej regulacji. Określone ustalenia faktyczne są wynikiem uprzedniej oceny dowodów, a tym samym nie mogą uzasadniać same w sobie wadliwości tej oceny. Skarżący w pierwszej kolejności winien w sposób precyzyjny wskazać, których konkretnie dowodów zarzut dotyczy, albowiem dopiero w takiej sytuacji jego zarzut jest możliwy do zweryfikowania, a w dalszej kolejności przedstawić skonkretyzowana i zindywidualizowana, a wiec odnosząca się właśnie do poszczególnych dowodów argumentację, w której wskaże w czym wyraża się wadliwość procedowania Sądu, które z zasad rządzących oceną dowodów zostały naruszone i w jaki sposób, w czym wyraża się sprzeczność dokonanej przez Sąd oceny dowodów czy to z zasadami logicznego rozumowania, czy też z zasadami doświadczenia życiowego. Co więcej taka argumentacji winna odnosić się do motywów Sądu przemawiających w jego ocenie za uznaniem określonych dowodów za wiarygodne lub tej wiarygodności im odmawiając. Wymogu tego w sposób oczywisty nie spełnia przedstawienie własnej wersji okoliczności, istotnych dla rozstrzygnięcia. Analiza apelacji prowadzi zresztą również do wniosku, że w zarzut naruszenia art. 233 $ 1 k.p.c. wpisane zostały kwestie w sposób oczywisty odnoszące się do procesu subsumcji. Skarżący bowiem dla uzasadnienia naruszenia tej regulacji wprost wskazywał na zaniżoną wysokość przyznanego zadośćuczynienia, na jego nieadekwatność do zakresu doznanej przez powoda krzywdy. W pozostałym zakresie podniesiona w apelacji argumentacja dotycząca oceny dowodów, jako ściśle związana z materialnoprawną oceną żądania omówiona zostanie przy okazji oceny prawidłowości zastosowania przez Sąd przepisu art. 444 $ 2 k.c., aby nie powielać tożsamej argumentacji. Za pozbawiony podstaw uznać należało zarzut naruszenia przez Sąd I instancji przepisu art. 6 k.c. poprzez uznanie, że powód nie sprostał ciężarowi udowodnienia, że w pozwanej placówce zaraził się wirusem HCV, co związane było z panującymi tam warunkami sanitarnymi. Zgodnie z tą regulacją, ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która Z faktu tego wywodzi skutki prawne. Jej naruszenie polega natomiast na przyjęciu przez sąd, że ciężar udowodnienia określonego faktu spoczywa na innej osobie niż wskazana w tym przepisie, co może w konsekwencji prowadzić do wydania niekorzystnego dla niej orzeczenia, pozwalając sądowi rozstrzygnąć sprawę W razie braku podstaw do stwierdzenia, czy istotny dla rozstrzygnięcia sprawy fakt miał miejsce (wyrok Sądu najwyższego z dnia 17 grudnia 2021 roku, II CNP 7/21, LEX nr 3273522, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 kwietnia 2011 r., I CSK 517/10, nie publ., z dnia 6 października 2010 r., II CNP 44/10,,nie publ., postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 24 kwietnia 2019 r., V CSK 486/18, nie publ.). Zarzut ten należy zawsze ocenić w kontekście właściwego przepisu prawa materialnego regulującego stosunek prawny, z którego wywodzone jest dochodzone roszczenie będące przedmiotem sporu. Przepis art. 6 k.c. formułuje jedynie ogólną zasadę rozkładu ciężaru dowodu, natomiast jego iśtotą nie jest objęte, czy określona strona wywiązała się z tego obowiązku, --- STRONA 21 --- a więc rzeczywiście udowodniła konkretne fakty. Inaczej rzecz ujmując, naruszenie art. 6 k.c. mogłoby potencjalnie wchodzić w rachubę, gdyby sąd wadliwie zidentyfikował stronę, która powinna wykazać określone okoliczności i w konsekwencji obciążył ją w nieuzasadniony sposób skutkami ich niewykazania. O wadliwej wykładni art. 6 k.c. nie można natomiast mówić w razie stwierdzenia przez sąd, że strona nie przedstawiła materiału dowodowego wystarczającego do ustalenia stanu faktycznego zgodnie z jej twierdzeniami oraz wyobrażeniami (postanowienie Sądu najwyższego z dnia 1 czerwca 2021 roku, I CSK 559/20, LEX nr 3219736 ). Taka jednak sytuacja nie zaistniała w niniejszej sprawie Sąd w żadnym razie nie odwrócił ciężaru dowodu przerzucając na powoda obowiązek wykazania okoliczności, która w świetle norm prawa materialnego winna wykazać strona przeciwna. Prawidłowo wskazał, że to na powodzie domagającym się zadośćuczynienia spoczywał obowiązek wykazania przesłanek tej odpowiedzialności, a wśród nich przede wszystkim zaistnienia zdarzenia szkodzącego oraz związku przyczynowo — skutkowego pomiędzy tym zdarzeniem a szkodą. W apelacji podniesiony zarzut naruszenia art. 6 k.c. nie został powiązany z żadnym przepisem czy to proceduralnym, czy też materialnoprawnym leżącym u podłoża stosunku prawnego, z którego wynikł spór zakończony zaskarżonym wyrokiem. Sposób uzasadnienia tego zarzutu w istocie zmierza do zakwestionowania oceny dowodów przyjętej przez Sąd I instancji. 'W okolicznościach niniejszej sprawy w sposób prawidłowy Sąd Okręgowy uznał, że podstaw odpowiedzialności pozwanego poszukiwać należy w przepisach art. 417 $ 1 k.c. w zw. z art. 448 k.e. i art. 23 k.e. i 24 k.e., a także (w zakresie żądania renty) w art. 444 $ 2 k.e. oraz w art. 189 k.p.o. (w zakresie ustalenia odpowiedzialności pozwanego na przyszłość). Jednocześnie Sąd ten w sposób prawidłowy, z odwołaniem się do orzecznictwa Sądu Najwyższego wyłożył powyższe normy, a tym samym Sąd odwoławczy w pełni zaprezentowaną w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wykładnię podziela bez zatem potrzeby jej ponownego przytaczania. Powód w apelacji kwestionował zarówno ocenę dowodów, jak i ustalenia faktyczne, a także dokonane oceny prawne odnośnie dwóch kwestii; pierwszej dotyczącej zaniżonej, nicadekwatnej do zakresu krzywdy wysokości ustalonego zadośćuczynienia oraz drugiej dotyczącej uznania, że do zakażenia powoda wirusem HCV nie doszło w pozwanym Areszcie Śledczym w S.. Zarzuty dotyczące pierwszej z nich należało po części podzielić, natomiast dotyczące drugiej nie zasługiwały na uwzględnienie. Nie ulega wątpliwości i kwestia ta została już prawomocnie rozstrzygnięta, że pozwany naruszył dobra osobiste powoda poprzez niezgodne z prawem zaniechanie w postaci braku zapewnienia właściwych dla stanu jego zdrowia warunków socjalno — bytowych w trakcie pobym w Areszcie Śledczym w S. w okresie od 15 grudnia 2010 roku do 28 stycznia 2011 roku stosując środek zabezpieczający w postaci tymczasowego aresztowania. Zgodnie natomiast z art. 448 k.c., w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia. Przepis art. 445 $ 3 stosuje się. Jak wyżej wskazano, istota apelacji w tym zakresie odnosiła się do zarzucenia Sądowi zaniżenia należnego powodowi zadośćuczynienia. Stanowisko to należało podzielić, W tym względzie wstępnie wskazać należy, że korygowanie przez sąd drugiej instancji przyznanego zadośćuczynienia może być dokonywane tylko wtedy, gdy przy uwzględnieniu wszystkich okoliczności sprawy, mających wpływ na jego wysokość, jest ono niewspółmierne (nieodpowiednie), tj. albo rażąco wygórowane, albo rażąco niskie (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 listopada 2004 r., sygn. akt I CK 219/04, wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 21 lutego 2013 r., sygn. akt I ACa 1040/12, LEX nr 1289408, wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 10 lutego 2016 r., sygn. akt I ACa 670/15, LEX nr 1994431). Dotyczy to, co oczywiste wyłącznie tych sytuacji, w których Sąd I instancji uwzględnił całość krzywdy poszkodowanego, a jedynie w sposób wadliwy ocenił wysokość zadośćuczynienia. Nie mogła przy tym odnieść skutku ta część argumentacji zawartej w apelacji, która odwoływała się do kwot zadośćuczynienia zasądzanych a innych postępowaniach. Sąd winien bowiem uwzględniać okoliczności każdego konkretnego przypadku. Oczywiście wysokość zadośćuczynienia zasądzana w innych postępowaniach, w których podstawa faktyczna była zbliżona noże stanowić pewną wskazówkę, jednakże w żadnym przypadku nie może przesądzać o wysokości kwoty, która ma być ostatecznie zasądzona. Rozstrzygające są okoliczności występujące w konkretnej sprawie, treść i zakres przeprowadzonych dowodów, z których dopiero wynikać będzie rzeczywisty zakres krzywdy determinujący z kolei wysokość zadośćuczynienia. Niewątpliwie wyrażenie "odpowiednia suma”, która posłużył się ustawodawca w art. 448 k.c, pozostaje w związku z tym, że ze względu na istotę krzywdy nie da się jej wyliczyć w sposób ścisły, w przeciwieństwie do szkody rzeczowej. Nie zachodzi zatem w takich przypadkach niemożliwość albo' nadmierne utrudnienie ustalenia wysokości szkody, 0 czym mowa w art. 322 k.p.c. "Wyłączone jest zatem w takich przypadkach stosowanie tego przepisu (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 listopada 2004 r., sygn. --- STRONA 22 --- akt I CK 219/04, LEX nr 146356). Kodeks cywilny nie wskazuje żadnych kryteriów, jakimi należy się kierować przy określeniu wysokości zadośćuczynienia, jednakże jak słusznie wskazał Sąd I instancji, judykatura przyjmuje, że zadośćuczynienie ma przede wszystkim charakter kompensacyjny, wobec czego jego wysokość nie może stanowić zapłaty symbolicznej, lecz musi przedstawiać ekonomicznie odczuwalną wartość (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 września 2002 r., sygn. akt IV CKN 1266/00). Wysokość sumy pieniężnej, stanowiącej zadośćuczynienie za krzywdę, powinna być zatem ustalona po uwzględnieniu wszelkich zachodzących okoliczności. Krzywda utożsamiana jest z negatywnymi przeżyciami w sferze psychicznej człowieka, objawia się przede wszystkim w dotkliwych ujemnych przeżyciach psychicznych, bólu, cierpienia, strachu, żału, poczucia bezradności, nawet osamotnienia, wstydu, upokorzenia, niodwracalności skutków naruszenia dóbr osobistych w sferze mentalnej. Uwzględnieniu przy tym wymaga intensywność tych przeżyć i doznań, czas ich występowania, skutki, jakie dle danej osoby one niosą, stopień, w jakim pokrzywdzony będzie umiał wrócić do normalnego funkcjonowania, wiek pokrzywdzonego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 czerwca 2011 r., sygn. akt III CSK 279/10, nicpubl, wyrok Sądu Najwyższego z 10 maja 2012 r., sygn. akt IV CSK 416/H, Lex nr 1212823, wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 24 sierpnia 2012 r., sygn. akt V ACa 646/12, LEX nr 1220462). W każdym jednak przypadku, co dostrzegł Sąd I instancji, ocena wszystkich powyższych okoliczności powinna opierać się na kryteriach obiektywnych, a nie na wyłącznie subiektywnych odczuciach pokrzywdzonego. Oczywiście niewymierny charakter przesłanek z art. 448 k.c. daje pewną sferę uznania przy orzekaniu, przede wszystkim dlatego, że w przypadku oceny zakresu szkody niemajątkowej nie sposób zastosować kryteriów, które są właściwe szacowaniu szkód rzeczowych. Niewątpliwie też wysokość zadośćuczynienia może być odnoszona do stopy życiowej społeczeństwa, która pośrednio może rzutować na umiarkowany jego wymiar to w zasadzie bez względu na status społeczny oraz materialny poszkodowanego. Jednak przesłanka przeciętnej stopy życiowej nie może pozbawić omawianego roszczenia funkcji kompensacyjnej i eliminować innych istotniejszych czynników kształtujących jego rozmiar i ma charakter tylko uzupełniający (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 listopada 2014 r., sygn. akt IV CSK 112/14, LEX nr 1604651). W rozważanej sprawie analiza całości zgromadzonego materiału dowodowego, jak również ocena pisemnych motywów rozstrzygnięcia prowadzi do jednoznacznego wniosku, że Sąd w sposób prawidłowy uwzględnił wszystkie wypracowane w orzecznictwie mierniki ustalania zakresy krzywdy, jak również wszystkie okoliczności, które wynikają z treści zaoferowanych przez strony dowodów, a które determinoweły ustalenia w zakresie krzywdy powoda. Zresztą skarżący w apelacji tego rodzaju zarzutów nie sformułował odwołując się jedynie do sposobu ich oceny w kontekście wysokości przyznanego świadczenia. Podzielić jednak należy stanowisko powoda, zgodnie z którym uwzględniając szczególne okoliczności tego konkretnego przypadku wysokość przyznanego zadośćuczynienia była niewspółmierna do zakresu krzywdy, jakie doznał powód. W pierwszej kolejności wskazać należy, że nie może w tym względzie być rozstrzygająca, choć w żadnym razie nie może być pomijana, okoliczność dotycząca czasu pobyt powoda w Areszcie Śledczym w S., a tym samym okresu, w którym do naruszania jego dóbr osobistych dochodziło. Niewątpliwie był to okres krótki. Należy jednak wziąć pod uwagę zarówno rodzaj naruszanego dobra, jak i jego intensywność, a nadto szczególny charakter cierpień, jakich wskutek tego naruszenia doznał powód. Prawidłowo ustalił Sąd I instancji w oparóiu o opinie biegłych sądowych, że powód winien mieć zapewnione szczególne warunku w związku z dolegliwościami, na jakie cierpi. Z pisemnej opinii z dnia 24 kwietnia 2020 roku sporządzonej przez biegłych I. P. oraz B. S. (1) (karty 1315 — 1320 akt) wynika jednoznacznie, że powód wymagał szczególnych warunków pobytu w pozwanej placówce. Odnosiło się to zarówno do warunków higieniczno — sanitarnych, jak i diety. Schorzenia powoda determinowały w pierwszej kolejności konieczność osadzenia w jednoosobowej celi. W dalszej kolejności winien on mieć zapewnioną możliwość nieskrępowanego, nieograniczonego w czasie korzystania z toalety. Co więcej, biegli jednoznacznie wskazali, że możliwość taka winna być zapewniona natychmiast po pojawieniu się takiej potrzeby, co wykluczało możliwość dzielenia celi z innymi, oczekiwania na opuszczenie toalety przez innego więźnia itd. Biegli też wskazali na absolutną konieczność zachowania szczególnego reżimu sanitarnego wyrażającego się w możliwości korzystania w każdym czasie, nawet po każdej wizycie w toalecie z prysznica czy przynajmniej bidetu. Tego rodzaju stanowisko powtórzone zostało w pisemnej opinii B. S. (1) z dnia 8 września 2020 roku (karta 1355 akt). Także tutaj wskazano na konieczność zapewnienia powodowi specjalnych warunków. Biegła wprost wskazała, że istniejące w Areszcie Śledczym warunki sanitarno — higieniczne przy uwzględnieniu stanu zdrowia powoda oraz objawów chorobowych były całkowicie nieadekwatne. Tożsame wnioski znalazły się również w pisemnej opinii biegłej z zakresu gastroenterologii M. B. (1) z 8 września 2020 roku (karty 1357 — 1360). Biegła przy tym dodzła, że istniała nie tylko konieczność zapewnienie stosownego reżimu sanitarnego, ale z uwagi na zaburzenia defekacji wskazane było stosowanie diety specjalnej, lekkostrawnej, ubogiej błonnikowo. Poza sporem pozostaje okoliczność, że warunki takie nie zostały powodowi zapewnione. Jak słusznie podkreślił skarżący powodowało to --- STRONA 23 --- po jego stronie cierpienia zarówno o charakterze fizycznym, jak i psychicznym. Powód bowiem narażony był zarówno na problemy związane 2 przewodem pokarmowym, w tym biegunki, jak i na problemy zapalne okolic odbytu. Także w sferze psychicznej cierpienia powoda były znaczne. Należy podkreślić, że omawiane kwestie dotyczą specyficznej, intymnej sfery życia człowieka. Tym samym wszelkie naruszenia tej sfery są szczególnie dotkliwe, szczególnie odczuwalne, są źródłem szczególnego stresu, szczególnego dyskomfortu, mają charakter wstydliwy, szczególnie w zamkniętej społeczności więziennej narażając powoda na szczególne reakcje współwięźniów. Już tylko symacja, w której powód z uwagi na swoje schorzenia musi natychmiast skorzystać z. toalety, a wobec korzystania Z niej innych współwięźniów nie może tego zrobić powoduje szczególny dyskomfort, szczególne dolegliwości, szczególny wstyd i to w sytuacji w której nie istnieje w dalszej kolejności możliwość skorzystania z prysznica, ciepłej wody itd. Nakłada się na to poczucie całkowitej bezradności, uzależnienia od, jak wykazało postępowanie dowodowe, nieadekwatnych do sytuacji zachowań pozwanego. Należy podkreślić, że już do postanowienia z dnia 15 grudnia 2010 roku w przedmiocie tymczasowego aresztowania dołączona została dokumentacja medyczna dotycząca stanu zdrowia powoda. Co więcej z nakazu przyjęcia wynika ponadto, ze zamieszczone zostało zalecenie uwzględnienia tego stanu przy badaniach wstępnych z obowiązkiem powiadomienia o sytuacji, w której osadzenie zagrażałoby życiu lub zdrowiu powoda. Zresztą w chwili przyjęcia kłopoty zdrowotne zgłaszał sam powód. Zalecenia te jednak nie zostały zrealizowane. Dotyczy to również zaleceń wynikających z wywiadu lekarskiego przeprowadzonego w dniu przyjęcia, w którym wskazano na umożliwienie dostępu do ciepłej wody i zapewnienia intymności w czynnościach fizjologicznych, a także zaleceń wynikających ze wstępnego badania powoda, jakie miało miejsce w dniu 17 grudnia 2010 roku, w którym zalecono łaźnię co drugi dzień. Nie zostały również uwzględnione zarówno okoliczności podnoszone przez powoda w zażaleniu z dnia 17 grudnia 2010 roku, jak i te wynikające z dostarczanej dokumentacji medycznej, a nawet te wynikające z zaleceń gastroenterologa z dnia 28 grudnia 2010 roku, który wskazywał na konieczność zapewnienia specjalnego reżimu sanitarnego, na stosowną profilaktykę układu moczowego czy zachowanie diety ubogiej błonnikowo. Zmiany takiego stanu rzeczy nie spowodowało nawet badanie powoda w Zakładzie Medycyny Sądowej (.... w S., którego wyniki ponownie jednoznacznie wskazywały na konieczność zapewnienia szczególnych warunków bytowo - żywieniowych oraz stałego reżimu sanitarnego, a nadto specjalnej diety. W tych okolicznościach powód pozostawał całkowicie bezradny, pozbawiony jakiegokolwiek wpływu na swoja sywację, pozostawała całkowicie zależny do systemu więziennego, który w sposób oczywisty łamał obowiązujące normy wskazane zresztą szczegółowo przez Sąd I instancji, nie uwzględniał oczywistych, popartych stosowną dokumentacją i badaniami okoliczności. Nie można przy tym abstrahować od tego, Że tego rodzaju istotnych naruszeń dopuszczał się organ wymiaru sprawiedliwości, co tylko potęgowało, jak wynika z zeznań powoda, jego frustrację. Działania pozwanego wskazywały jednoznacznie na świadome ignorowanie sytuacji zdrowotnej powoda. Ponadto powód przenoszony był wielokrotnie do różnych cel, za każdym razem wieloosobowych, pomimo, że jak ustalił Sąd I instancji, istniała możliwość umieszczenia powoda w celi jednoosobowej i sytuacje takie miały miejsce w przypadku innych więźniów. Nie istniały też okoliczności stanowiące konieczność stosowania Instrukcji nr (...) Dyrektora Generalnego Służby Więziennej z. dnia 13 sierpnia 2010 roku w sprawie zapobiegania samobójstwom osób pozbawionych wolności (8 4 pkt. 7 i 8). Bezradność powoda, jak również odczuwane przez niego dolegliwości tak w sferze fizycznej, jak i psychicznej pogłębiała okoliczność, że nie została dostosowana do jego potrzeb dieta. Powstawała więc sytuacja, w której z uwagi na rodzaj spożywanych posiłków pogłębiały się dolegliwości pokarmowe powoda wymagające korzystania z toalety, które z kole nie mogły być realizowane we właściwy sposób. W ocenie Sądu Apelacyjnego wszystkie powyższe okoliczności, mające przy tym charakter szczególny, przy jednoczesnym uwzględnieniu sfery naruszeń dóbr osobistych powoda uzasadniały przyznanie mu zadośćuczynienia w kwocie wyższej, niż ustalił to Sąd I instancji. Odpowiednia do zakresu doznanej przez niego krzywdy będzie kwota 60 000 zł, co oznacza, że należało w części uwzględnić apelację i na podstawie art. 386 $ 1 k.p.c. zmienić pkt. IL. zaskarżonego wyroku poprzez zasądzenie dodatkowej kwoty 25 000 zł. Podstawę zasądzenia odsetek ustawowych za opóźnienie stanowił przepis art. 481 k.c. Zgodnie z jego $ 1., jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. $ 2. stanowi natomiast, że jeżeli stopa odsetek za opóźnienie nie była oznaczona, należą się odsetki ustawowe za opóźnienie w wysokości równej surnie stopy referencyjnej Narodowego Banku Polskiego i 5,5 punktów procentowych. Jednakże gdy wierzytelność jest oprocentowana według stopy wyższej, wierzyciel może żądać odsetek za opóźnienie według tej wyższej stopy. Sąd I instancji uwzględniając regulację art. 455 k.c. prawidłowo uznał, że roszczenie o zadośćuczynienie stało się wymagalne z datą zawezwania do próby ugodowej, co nastąpiło pismem z dnia 31 października 2013 roku. Tym samym uzasadnione było domaganie się odsetek ustawowych za opóźnienie od daty wniesienia pozwu, czyli od dnia 23 lipca 2015 roku. --- STRONA 24 --- Wbrew podniesionym w apelacji zarzutom naruszenie art. 233 $ 1 k.pc. i art. 235 $ I k.p. w zw. z art. 236 k.p.. i art. 278 Ip. poprzez wadliwą ocenę dowodów, zarzutom wadliwych ustaleń faktycznych, jak również zarzutom naruszenia przepisów prawa materialnego, a konkretnie art. 444 $ 2 k.c. oraz art. 189 k.p.., Sąd I instancji prawidłowo ustalił, że brak jest podstaw do uznania, że istnieje adekwatny związek przyczynowo — skutkowy pomiędzy panującymi w Areszcie Śledczym w S. warunkami, w których przebywał powód a zarażeniem się wirusem HCV. Tym samym nie zasługiwała na uwzględnienie ta część żądania, która dotyczyła dodatkowego zadośćuczynienie, czy też renty, czy wreszcie ustalenia odpowiedzialności pozwanego na przyszłość. Rację ma oczywiście skarżący wskazując, że w przypadku oceny kwestii medycznych, a już szczególnie dotyczących zakażenia nie jest możliwe z całą pewnością ustalenia jego źródeł. W orzecznictwie i doktrynie wyrażane jest ugruntowane zresztą od dawna zapatrywanie, że ustalenie przyczyny utraty lub pogorszenia zdrowia nie jest z reguły możliwe w sposób absolutnie pewny i dlatego wystarczy określenie z wysoką dozą prawdopodobieństwa istnienia takiego związku (zob. m.in. wyroki Sądu Najwyższego z dnia - 17 czerwca 1969 r., II CR 165/69, OSPiKA 1970/7-8, z dnia 4 listopada 2005 r., V CK 182/05, LEX nr 180901; wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 17 stycznia 2006 r., I ACa 1983/04, LEX 186503). W pełni racjonalne pozostaje założenie, które przyświeca tej zasadzie, gdyż w tego rodzaju sprawach na ogół nie jest praktycznie możliwe stwierdzenie z całkowitą pewnością, że przyczynę szkody stanowiło konkretne zdarzenie. Dopuszczalne jest zatem ustalenie tego faktu na podstawie dowodów pośrednich, o ile zachodzi wysokie prawdopodobieństwo jego zajścia (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 czerwca 2000 r., sygn. akt Y CKN 34/00, LEX nr 52689, wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 21 marca 1997 r., I ACa 107/97, Wokanda 1998/7/34). W tego rodzaju sprawach szczególnego znaczenia nabiera w związku z tym instymcja domniemania faktycznego - art. 231 k.p.c. (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 września 2005 r., ICK 114/05, LEX nr 187000). Sąd Apelacyjny więc wskazuje, iż w procesach odszkodowawczych, lekarskich sąd może, po rozważeniu całokształtu okoliczności sprawy, poprzestać na ustaleniu odpowiednio wysokiego stopnia prawdopodobieństwa pomiędzy działaniem (zaniechaniem) sprawcy a powstałą szkodą (por. m.in. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 23 października 2002 r., II CKN 1185/00, z dnia 24 maja 2005 r., V CSK 654/04, z dnia 26 listopada 1998 r., III CKN 4/98, z dnia 17 października 2007 r., II CSK 285/07, z dnia 17 Kstopada 2010 r., CSK 467/10, z dnia 4 kwietnia 2012 r., CSK 402/11, czy z dnia 8 maja 2014 r., V CSK 353/13, LEX nr 1466586). Taki bowiem dowód pewności — ze względu na specyfikę procesów medycznych — często nie jest możliwy do przeprowadzenia. W okolicznościach niniejszej sprawy brak podstaw do uznania, że powód sprostał obowiązkowi wykazania tak rozumianego prawdopodobieństwa zaistnienia związku przyczynowo — skutkowego pomiędzy warunkami, jakie panowały w pozwanej placówce penitencjarnej a zakażeniem wirusem HCV. W pierwszej kolejności Sąd I instancji prawidłowo zwrócił uwagę na okoliczność, że jak ustalili biegli, okres, w którym mogło dojść do zakażenia zamykał się w przedziale czasowym od 12 czerwca 2009 roku do 16 sierpnia 2011 roku (uwzględniając okres rozwoju choroby — nawet od maja 2009 roku). Tym samym okres ten wynosił aż dwa lata i dwa miesiące, Pobyt natomiast powoda w Areszcie Śledczym w S. trwał jedynie 6 tygodni. Już tylko zestawienie tych okresów nie pozwala na przyjęcie, w kontekście oceny stopnia prawdopodobieństwa wystąpienia zakażenia, że doszło do tego w pozwanej placówce. W świetle podstawowych zasad doświadczenia życiowego oczywiste jest, że potencjalna możliwość zarażenia jest bardziej prawdopodobna w dłuższej perspektywie czasowej, przy normalnym funkcjonowaniu, przy styczności z wieloma osobami, w różnych sytuacjach. Świadczy o tym zresztą już tylko stanowisko samego powoda. W niniejszej sprawie przecież podnosił, że jednorazowe skaleczenie, jakiego miał doznać w trakcie tymczasowego aresztowania wywołało skutek w postaci zakażenia, co oznacza, że w warunkach wolnościowych, w wielokrotnie dłuższym okresie takie sytuacje tym bardziej musiały się zdarzyć. Zresztą biegli w swoich opiniach okoliczność tę eksponowali i stała się ona jedną z zasadniczych przyczyn uznania, że określenie prawdopodobieństwa zakażenia u pozwanego nie jest możliwe do ustalenia, że równie prawdopodobne jest inne jego źródło. Oczywiście biegła z zakresu chorób zakaźnych B. S. (1) w pisemnych opiniach z dnia 24 kwietnia 2020 roku i 8 września 2020 roku, a także w ustnych wyjaśnieniach złożonych na rozprawie w dniu 4 lutego 2021 roku wskazała, że powtarzające się krwawienia z okolicy odbytu oraz częste wypróżnienia przy ograniczonych możliwościach oczyszczenia okolicy odbytu w warunkach sanitarno higienicznych, w jakich przebywał powód narażało go na ryzyko infekcji bakteryjnych i wirusowych. Z kolei biegła z. zakresu gastroenterologii M. B. (1) w pisemnej opinii z dnia 8 września 2020 roku wskazał, że jeśli powód poprzez otwarte rany ręki lub okolic odbytu stykał się z wydzielinami takimi jak krew lub stolec innych potencjalnie zakażonych ryzyko zakażenia istniało, Brak jednak podstaw do budowania w oparciu o te stwierdzenia biegłych wniosku, że do zakażenia mogło dojść wyłącznie w Areszcie Śledczym w S.. Pomija bowiem skarżący, że wniosku takiego nie tylko nie sformułowali biegli, ale wprost wskazali, że równie prawdopodobne są inne źródła zakażenia. Biegła M. B. (1) przy tym wprost wskazała, Że w zakresie prawdopodobieństwa zakażenia wypowiedzieć się winien biegły innej specjalności, jednakże także ona --- STRONA 25 --- podniosła, że z uwagi na okres dwóch Jat istnieje również prawdopodobieństwo wystąpienia infekcji w innych okolicznościach. Nie sposób więc z tych wypowiedzi biegłych budować postulowanego w apelacji skutku. Dodać należy, że sam powód przyznał, że poza Aresztem w okresie, w którym do zakażenia mogło dojść trzykrotnie przechodził zabiegi związane z naruszeniem powłok skórnych, | z bezpośrednim kontaktem z krwią, co w kontekście prawdopodobieństwa zakażenia akurat w u pozwanego ma istotne znaczenie. | "Wprawdzie biegła B. S. (1) wskazała w trakcie ustnych wyjaśnień na rozprawie w dniu 4 lutego 2021 roku, że zabiegi wykonywane są za pomocą sprzętu jednorazowego, a tym samym zagrożenie jest minimalne, jednakże nie chodzi tylko o sam zabieg, ale również o okres po każdym zabiegu, jego dalsze funkcjonowanie itd. Nie jest więc to okoliczność wyłączająca możliwość zarażenia się powoda w warunkach wolnościowych. Zauważenia przy tym wymaga, że w trakcie pobytu w Areszcie Śledczym w S. powód nie był poddawany jakimkolwiek zabiegom, co wyklucza tą drogę zakażenia w przeciwieństwie do pozostałego okresu. Pomija przy tym skarżący również kwestie dotyczące wskazanej przez biegłych drogi zakażenia. W pisemnej opinii z dnia 24 kwietnia 2020 roku biegli wskazali, że istnieje możliwość przeniesienia zakażenia HCV w wyniku kontaktu materiału zakaźnego w postaci krwi osoby zakażonej z raną lub uszkodzoną błoną śluzową przewodu pokarmowego. Konieczność korzystania z toalety w warunkach ograniczeń | sanitarno — higienicznych może stwarzać takie niebezpieczeństwo. Biegła z zakresu gastroenterologii M. B. (1) w pisemnej opinii z | dnia 8 września 2020 roku wskazała, że warunkiem przeniesienia zakażenia HCV na inną osobę jest naruszenie ciągłości tkanek, | gdy wirus przedostanie się do krwi, Biegła z zakresu chorób zakaźnych B. S. (1) w ustnych wyjaśnieniach złożonych na rozprawie wdniu 4 lutego 2021 roku wskazała, że kontakt z zakażoną krwią narażałby powoda na zakażenie wirusem HCV. Dodała, że każde naruszenie ciągłości stanowiło potencjalne zagrożenie. Jak z powyższego wynika musiałoby dojść do kontaktu krwi osoby zakażonej | z raną lub uszkodzona błoną śluzowa powoda. O ile ten drugi warunek w przypadku powoda mógłby zostać spełniony z uwagi na | jego dolegliwości oraz warunki, w jakich przebywał, o tyle pierwszy nie został wykazany z jakimkolwiek prawdopodobieństwem. | Zresztą i odnośnie drugiego warunku biegła B. S, (1) wprost wskazała, że w sprawie brak materiału dowodowego obrazującego stan krocza powoda, natomiast wszystkie wypowiedzi dotyczące tej kwestii wskazywane były wyłącznie jako możliwe z uwagi na panujące warunki, co się tyczy zarówno krwawienia, jak i ogólnie występowania stanów zapalnych. Wbrew zarzutom apelacji, Sąd I instancji prawidłowo oparł się również na pisemnej opinii biegłego M. P. (2) z dnia 27 maja 2015 roku sporządzonej w ramach toczącego się postępowania karnego. Zgodnie z treścią art. 278 ! k.p.c., sąd może dopuścić dowód z opinii sporządzonej na zlecenie organu władzy publicznej w innym postępowaniu przewidzianym przez ustawę, W niniejszej sprawie zarządzeniem z dnia 6 kwietnia 2021 roku Sąd poinformował, że zamierza dopuścić dowód z opinii biegłego M. P. (2) sporządzonej w ramach postępowania prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową (...) w S. (...) ne podstawie art. 278! k.p.c. i zobowiązał strony do zajęcia stanowiska w terminie 7 dni pod rygorem przyjęcia, że nie sprzeciwiają się przeprowadzeniu dowodu. W piśmie procesowym z dnia 13 kwietnia 2021 roku powód wyraził swój sprzeciw wskazując na złożenie jasnych i wyczerpujących opinii w niniejszej sprawie, na brak dysponowania przez biegłego w sprawie karnej tożsamym materiałem dowodowym, na brak przeprowadzenia wywiadu i badania powoda. Postanowieniem wydanym na rozprawie w dniu 13 kwietnia 2021 roku Sąd dopuścił jednak ten dowód. Jednocześnie jednak zobowiązał pełnomocników stron do zgłoszenia zarzutów do treści opinii w terminie 10 dni. Powód w piśmie procesowym z dnia 22 kwietnia 2021 r. zgłosił swoje zastrzeżenia. Należy jednak wskazać, że w piśmie tym wprost wskazał, że zasadniczo nie zgłasza zastrzeżeń do ustaleń i treści opinii biegłego. Podniósł jedynie, że może być ona jednak stosowana pomocniczo, albowiem sporządzona została w innej sprawie, na podstawie innego i niepełnego materiału dowodowego, bo bez badania powoda, Skarżący nie zgodził się jedynie z tezą biegłego, zgodnie z którą fekalia nie są materiałem potencjalnie zakaźnym. Jak z powyższego wynika, powód ostatecznie, pomimo pierwotnego sprzeciwu podzielił w zasadniczej części stanowisko wyrażone w treści opinii sporządzonej w innej sprawie , Co jednak istotne, wybrał z tej opinii tylko te fragmenty, które są dla niego korzystne uznając, że w przedstawionym wyżej zakresie opinia jest wadliwa. Oznacza to zarówno niekonsekwencję, jak i wybiórcze traktowanie materiału dowodowego. Należy zwrócić przy tym uwagę, że biegły w niniejszej sprawie sporządził opinię w dniu 30 października 2017 roku, a następnie w związku z zastrzeżeniami powoda do opinii z 27 maja 2015 roku złożył na rozprawie w dniu 15 czerwca 2021 roku ustne wyjaśnienia do tej opinii, w których potwierdził oraz uzasadnił swoje stanowisko, Co istotne wskazał, że zapoznał się zarówno z dokumentacja medyczna, jak i aktami niniejszej sprawy, jak i sporządzonymi opiniami, w szczególności z opinia B. S. (1). Tym samym całkowicie bezpodstawna jest argumentacja, zgodnie z którą naruszona została zasada bezpośredniości, biegły nie dysponował materiałem dowodowym zgromadzonym w niniejszej sprawie, wydawał opinię w oparciu o odmienna tezę dowodową. Faktycznie sporządzona została kolejna, choć wyłącznie ustna opinia, dla której opinia z 27 maja 2015 roku stanowiła jedynie pewien punkt wyjścia. Należy przy tym zauważyć, że omawiany przepis określi warunki, w jakich opinia sporządzona w innej sprawie może stać się dowodem w postępowaniu cywilnym. Taka możliwość została uzależniona od jednoczesnego spełnienia dwóch warunków: --- STRONA 26 --- opinia musi być sporządzona na zlecenie organu władzy publicznej i w postępowaniu przewidzianym przez ustawę, Te warunki w sprawie zostały spełnione. Ustawodawca z jednej strony uznał taki środek dowodowy jako równoważny z innymi przewidzianymi w ustawie, a z drugiej strony nie uzależnił jego przeprowadzenia od zgody stron. Istotne jest tylko, by strona mogła się z treścią tego dowodu zapoznać oraz złożyć do niego zastrzeżenia, co jak wskazano wcześniej, w sprawie miało miejsce. Zresztą nawet podzielając stanowisko skarżącego wyrażane także w orzecznictwie, co do ograniczonej przydatności opinii sporządzonej w innej sprawie, zwrócić należy uwagę na wyrażane jednolicie stanowisko, zgodnie z którym dowód z opinii sporządzonej w innej sprawie może być najbardziej przydatny w zakresie oceny zagadnień specjalistycznych o charakterze ogólnym, abstrakcyjnym, gdy można sformułować wnioski opinii bez względu na konkretne okoliczności sprawy. Taki natomiast charakter ma opinia z 27 maja 2015 roku w części wykorzystanej przez Sąd. Odnosi się ona do zagadnień o charakterze ogólnym, zagadnień teoretycznych, dla których okoliczności tego konkretnego przypadku pozostawały bez znaczenia. Biegły bowiem w opinii wskazywał na drogi zakażenia się wirusem HCV. W związku z tym Sąd zasadnie w oparciu o tą opinię ustalił, że możliwość zarażenia się w wyniku kontaktu z fekaliami, w których brak jest śladów krwi ma charakter czysto hipotetyczny. Stąd też korzystanie z toalety nawet w sytuacji występowania krwawienia odbytu niesie ze sobą ryzyko określone przez biegłego na minimelne, wynoszące 0,001%. Należy przy tym wskazać, że powód w apelacji dopuszcza się pewnego przeinaczenia. Ani ten biegły, ani żaden z pozostałych nie wykluczył całkowicie zakażenia w związku z kontaktem z fekaliami, co sugeruje skarżący. Biegli jednak stawiali warunek, że musi zaistnieć kontakt z krwią osoby zakażonej, która siłą rzeczy musiałaby się w tych fekaliach znajdować. Stąd też niezwykle niska ocena stopnia prawdopodobieństwa zarażenia się tą drogą. Należy też zaznaczyć, że biegły M. P. (2), choć w tym zakresie odnosił się do okoliczności tego konkretnego przypadku, podobnie jak inni biegli wskazał na brak możliwości nawet przybliżonego określenia momentu zakażenia, jak sposobu, w jakim do tego doszło. W tym natomiast kontekście faktycznie bez znaczenia pozostaje ta część apelacji, w której skarżący odwoływał się do zeznań świadka J. A., który wskazał, że corocznie w Areszcie występowało kilka wyników dodatnich na istnienie wirusa HCV. Po pierwsze bowiem musiałaby zostać zachowana wskazana wyżej droga zakażenia. Po drugie brak dowodów, z których wynikałoby, kiedy takie przypadki odnotowano, czy miało to miejsce akurat podczas pobytu powoda w Areszcie. Po trzecie sam świadek składając powyższe zeznania podniósł, co pomija już skarżący, że nie przypomina sobie takich przypadków po 1 lipca 2010 roku. Mając na względzie wszystkie powyższe okoliczności brak podstaw do uznania, jak wskazuje się w apelacji, że do zakażenia powoda mogło dojść wyłącznie w pozwanym Areszcie. Niezależnie od wszystkich powyższych okoliczności rację ma Sąd I instancji uznając, że powód nie zdołał wykazać zaistnienia zdarzenia, z którym wiązał zakażenie, Wskazywał bowiem w toku postepowania przed Sądem I instancji, że mając skaleczoną rękę musiał bez rękawie zabezpieczających zbierać fekalia w związku z awarią kanalizacji, jaka miała miejsce w dniu 31 grudnia 2010 roku. Wbrew skarżącemu, zgromadzone w sprawie dowody, w tym przywoływane w apelacji zeznania świadków nie dają podstawy do poczynienia postulowanych przez niego ustaleń. Z dowodów z tych w pierwszym rzędzie w ogóle nie wynika, że w tym dniu miała miejsce tego rodzaju awaria. Nie wynika ona bowiem ani z zeznań słuchanych w sprawie świadków, ani też z dokumentacji Aresztu Śledczego, w której brak adnotacji o wystąpieniu awarii w tym dniu. Przywoływany przez powoda świadek P. M. zeznał jedynie, że zdarzały się awarie kanalizacji, co zresztą jest sytuacją normalna. Okoliczność ta więc nie może stanowić podstawy do uznania, ze taka awaria wystąpiła akurat 31 grudnia 2010 roku. Zresztą świadek wprost zeznał, że nie przypomina sobie, by wystąpiła awaria w noc sylwestrową, Z kolei zeznania świadka J. W. trudno uznać za wiarygodne. Z. jednej strony bowiem wprost i jednoznacznie zeznał, że nie zna powoda, co oznacza, że nie mógł posiadać wiedzy, że po pierwsze w ogóle przebywał on w areszcie, a po drugie w której celi, ajuż w szczególności, że to właśnie on układał gazety na podłodze. Z drugiej strony jednak wskazywał (szczególnie podczas drugiego przesłuchania), że kojarzy M., że miał on dużo pieniędzmi, zajmował się lekarstwami. Już tylko to wskazuje na tendencyjność zeznań. Pierwsza spontaniczna wypowiedź była jednoznaczna. Dopiero później świadek zaczął przedstawiać odmienny stan rzeczy. Miało to miejsce w wyraźny sposób podczas drugiego przesłuchania. Nie sposób racjonalnie wytłumaczyć, dlaczego osoba, która wskazuje, że nie zna powoda, nie kojarzy jego nazwiska, w dalszej części zeznań podnosi, że osobę tę zna, a nawet przedstawia szczegóły dotyczące jej zachowania itd. Niezależnie jednak od tego nie sposób z treści zeznań tego świadka wysnuć wniosków wskazywanych w apelacji. Przede wszystkim wskazując na występujące awarie kanalizacji nie sprecyzował ich w czasie, co ponownie nie daje podstaw do ustalenia, że miało to miejsce w dniu 31 grudnia 2009 roku. Ponadto analiza zeznań tego świadka nie daje one podstaw do uznania, że to powód sprzątał celę po ewentualnej awarii kanalizacji. Zeznając pierwszy raz podniósł, że o ile się nie myli A. K. siedział w celi obok, gdzie siedział w celi obok powód i kładli gazety. Nie jest więc jednoznaczne, kogo świadek ma na myśli mówić, że kładli gazety. Nadinterpretacją tych zeznań jest więc wniosek, ze robił to powód. Zeznając drugi raz świadek wskazał już, że były problemy z kanalizacją, że sprzątali po nich więźniowie, co dotyczyło szczególnie dwóch cel, choć ich nie sprecyzował. Co jednak najważniejsze wskazując na wystąpienia jednej z awarii wprost wskazał, że nie wie czy wtedy przebywał tam powód. --- STRONA 27 --- Nie sposób więc uznać tego rodzaju zeznań za mających potwierdzić, że awaria wystąpiła w sylwestrową noc, że miało to miejsce w celi powoda, że on sprzątał nieczystości czy też kładł gazety na podłogę. Podkreślenia wymaga, że żaden z licznych słuchanych świadków, zarówno pracowników Aresztu, jak i więźniów nie wskazywał w ogóle na wystąpienie awarii i to szczególnie w dniu 31 grudnia 2010 roku, na usuwanie jej skutków i na sposób, w jaki to miałoby nastąpić. W tym kontekście za całkowicie niewiarygodne, uczynione wyłącznie na użytek procesu uznać należy zeznania powoda, który wskazywał, iż akurat w tym dniu, w którym wystąpiła awaria kanalizacji, jak wskazano wyżej nie potwierdzona żadnym dowodem, miał on skaleczona rękę i tą droga doszło do zakażenia. Reasumując uznać należało, że Sąd I instancji prawidłowo oceniając dowody i czyniąc prawidłowe ustalenia faktyczne niewadliwie ustalił, że powód nie zdołał wykazać takiego stopnia prawdopodobieństwa, że do zakażenia wirusem HCV doszło w pozwanej placówce penitencjarnej, by można było przypisać jej odpowiedzialność z tego tytułu. Tym samym brak było podstaw do stosowania czy to art. 444 $ 2 k.c, czy też art. 189 k.p.c. k Za niezasadne uznać należało również podniesione w apelacji zarzuty dotyczące naruszenia przez Sąd I instancji przepisów art. 108 k.pc.i art. 102 k.p.. poprzez brak uznania, że w sprawie zaistniały szczególne okoliczności uzasadniające odstąpienie od obciążania powoda kosztami procesu. "Na wstępie wskazania wymaga, że przepis art. 98 $ 1 k.p.c., wyraża podstawową zasadę ponoszenia przez strony kosztów procesu, strona przegrywając sprawę, obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony. Reguła ta uzupełniana jest oczywiście zasadami kompensacji, słuszności i zawinienia (art. 100 do 104 i art. 110 k.p.e.). Oparcie rozstrzygnięcia o kosztach procesu na jednej z uzupełniających zasad orzekania o kosztach, powinno być poprzedzone stwierdzeniem, że sytuacja zaistniała w sprawie wskazuje na celowość wyłączenia normy ogólnej. Możliwość obciążenia strony przegrywającej jedynie częścią kosztów albo nieobciążenia jej w ogóle tymi kosztami, uzależniona jest, stosownie do art. 102 k.pc., od wyłonienia się w sprawie wypadków szczególnie uzasadnionych. Przepis art. 102 k.pc. nie konkretyzuje pojęcia wypadków szczególnie uzasadnionych, pozostawiając ich kwalifikację, przy uwzględnieniu całokształtu okoliczności danej sprawy, sądowi (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 20 grudnia 1973 r., II CZ.210/73, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2012 r. III CZ 10/12, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 12 stycznia 2012 r. IV CZ 117/11, postanowieniu z dnia 11 lutego 2010 r., I CZ 112/09, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 20 kwietnia 2012 r. IL CZ 17/12). Do kręgu „wypadków szczególnie uzasadnionych” należą okoliczności zarówno związane z samym przebiegiem procesu, jak i leżące na zewnątrz. Do pierwszych zaliczane są sytuacje wynikające z charakteru żądania poddanego rozstrzygnięciu, jego znaczenia dla strony, subiektywne przekonanie strony o zasadności roszczeń, przedawnienie, Drugie natomiast wyznacza sytuacja majątkowa i życiowa strony, Z tym zastrzeżeniem, że niewystarczające jest powoływanie się jedynie na trudną sytuację majątkowa, nawet jeśli była podstawą zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia pełnomocnika z urzędu. Całokształt okoliczności, które mogłyby uzasadniać zastosowanie tego wyjątku powinny być ocenione z uwzględnieniem zasad współżycia społecznego (por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 1 grudnia 2011 r., I CZ 26/11, niepubl., z dnia 25 sierpnia 2011 r, I CZ 51/11, niepubl). Nadmienić również należy, że możliwość skorzystania z zasady słuszności unormowanej przepisem art. 102 k.p.. jest suwerennym uprawnieniem jurysdykcyjnym sądu orzekającego i do jego oceny należy przesądzenie, czy wystąpił szczególnie uzasadniony wypadek, który uzasadnia odstąpienie, a jeśli tak, to w jakim zakresie, od generalnej zasady obciążenia kosztami. procesu strony przegrywającej spór. Ustalenie, czy w danych okolicznościach zachodzą „wypadki szczególnie uzasadnione”, ustawodawca pozostawia swobodnej ocenie sądu (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 2 października 2015 roku, Lex nr 1820933). W tej sytuacji ingerencja sądu odwoławczego ograniczona jest wyłącznie do sytuacji rażących, oczywiście nieuzasadniających zastosowanie omawianej normy, a taka nie wystąpiła w niniejszej sprawie. . Skarżący jedynie w formie przypuszczającej odwołał się do sytuacji finansowej, zdrowotnej i życiowej powoda wskazał na brak rozważenia przez Sąd, czy nie powinna w sprawie znaleźć zastosowania regulacja art. 102 k.p.e. Tego rodzaju ogólna argumentacja w żadnym razie nie mogła podważyć decyzji Sądu odnośnie gparcia rozstrzygnięcia o kosztach procesu na zasadzie odpowiedzialności zajego wynik. Faktycznie jego stanowisko nie poddzje się weryfikacji. W orzecznictwie utrwalone jest natomiast stanowisko, zgodnie z którym kwestia sytuacji materialnej strony jest niewystarczająca dla zastosowania dobrodziejstwa wynikającego z art. 102 k.p.c. Również fakt, że strona, ze względu na swoją trudną sytuację życiową i majątkową, korzystała ze zwolnienia od kosztów sądowych --- STRONA 28 --- % : 9 przed Sądem I instancji nie jest w tym względzie rozstrzygający. W orzecznictwie zgodnie przyjmuje się bowiem, że sama sytuacja ekonomiczna strony przegrywającej, nawet tak niekorzystna, że strona bez uszczerbku dla utrzymania własnego i członków rodziny nie byłaby w stanie ponieść kosztów, nie stanowi sama przez się szczególnie uzasadnionego wypadku, o którym mowa w art. 102, k.p.c., chyba że na rzecz tej strony przemawiają dalsze szczególne okoliczności (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 5 lipca 2013 r. IV CZ 58/13, LEX nr 1396462). Podkreślenia wymaga, że zgodnie z art. 108 ustawy z 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (tekst jedn.: Dz. U. z 2010 r. Nr 90, poz. 594 ze zm.), zwolnienie od kosztów sądowych nie zwalnia strony od obowiązku zwrotu kosztów procesu przeciwnikowi. Celem instytucji zwolnienia od kosztów sądowych jest zagwarantowanie prawa strony dostępu do sądu, które to prawo nie powinno być ograniczane ze względu na sytuację materialną strony. Uwzględnienie tego celu odpada zatem w sytuacji, gdy sąd rozstrzyga o kosztach procesu między stronami (por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 25 sierpnia 2011 r., II CZ 51/11, Lex nr 949023; z dnia 27 września 2012 r., III CZ 63/12, LEX nr 1232783; z dnia 20 września 2012 r., IV CZ 54/12, LEX nr 1230157; postanowienie Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 23 października 2012 r., I ACz 960/12, LEX nr 1223175). Brak również podstaw do utożsamiania szczególnych okoliczności sprawy z kwestią schorzeń, na jakie cierpi powód, z kwestią ograniczeń w jego codziennym funkcjonowaniu. Nie jest wiadome i nie wyjaśnia tego skarżący, z jakich przyczyn okoliczności te miałyby przemawiać za odmową zwrotu kosztów przeciwnikowi poniesionych przez niego kosztów w sytuacji, w której powód wytacza bezzasadne powództwo. Sama okoliczność, że przedmiotem sprawy było czy to żądanie zadośćuczynienia czy też renty nie determinuje powinności stosowania art. 102 k.p.c. Prowadziłoby to bowiem do pewnego automatyzmu z całkowitym pominięciem przesłanek wysłowionych w omawianej regulacji, prowadziłoby do uznanie za szczególną okoliczność samego rodzaju sprawy poddanej pod osąd, do czego brak jakichkolwiek podstaw. Gdyby ustawodawca chciał w taki sposób uregulować kwestię ponoszenia kosztów procesu zawarłby to w przepisie. Należy przy tym zaznaczyć, że sam powód reprezentowany przez zawodowego pełnomocnika określił żądanie na niczwykle wysokim poziomie, co w konsekwencji wyznacza również wysokość kosztów procesu. Również jego ewentualne subiektywne przekonanie o zasadności swoich racji nie może być w tym względzie rozstrzygające. Wobec braku podstaw do zastosowania w sprawie zasad słuszności zastosowanie znalazły przepisy art. 98 k.p.c. oraz 100 k.pc. regulujące zasadę odpowiedzialności za wynik procesu. Uwzględniając wartość przedmiotu sporu oraz ostatecznie zasądzoną kwotę (zmienioną niniejszym wyrokiem) uznać należało, że powód wygrał proces w 10,71%. Na podstawie art. 108 $ 1 zd. drugie k.p.c. Sąd Apelacyjny rozstrzygnął jedynie o zasadach poniesienia przez strony kosztów procesu, pozostawiając szczegółowe wyliczenie referendarzowi sądowemu. Mając na uwadze wszystkie powyższe okoliczności apelację w części dotyczącej żądania zmiany wyroku Sądu I instancji w zakresie zasądzenia dalszej części zadośćuczynienia, renty oraz ustalenia odpowiedzialności pozwanego za szkody mogące powstać w przyszłości należało oddalić jako bezzasadną na podstawie art. 385 k.p.c. Podstawę rozstrzygnięcia o kosztach procesu w postępowaniu apelacyjnym stanowiły przepisy art. 108 k.p.c., art. 98 $ 11 3 k.p.c, oraz art. 100 k.p.c. Zgodnie z pierwszym z nich, sąd rozstrzyga o kosztach w każdym orzeczeniu kończącym sprawę w instancji. Art.98 $ 1 k.p.c. stanowi natomiast, Że strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu), w tym koszty związane z reprezentowaniem jej przez. profesjonalnego pełnomocnika (art. 98 $ 3 k.p.c.). Wreszcie zgodnie z, art. 100 k.p.c., w razie częściowego tylko uwzględnienia żądań koszty będą wzajeranie zniesione lub stosunkowo rozdzielone. Sąd może jednak włożyć na jedną ze stron obowiązek zwrotu wszystkich kosztów, jeżeli jej przeciwnik uległ tylko co do nieznacznej części swego żądania albo gdy określenie należnej mu sumy zależało od wzajemnego obrachunku lub oceny sądu. W niniejszej sprawie powód wygrał sprawę wywołaną swoją apelacją w 4,76%. Na koszty przez niego poniesione składała się opłata od wniosku o uzasadnienie wyroku w kwocie 100 zł oraz wynagrodzenie jego pełnomocnika w kwocie 8 100 zł ustalone na podstawie $ 2 pkt. 7 w związku z $ 10 ust. 1 pkt. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U.2015.1800 z późniejszymi zmianami), w wersji obowiązującej w dacie wniesienia apelacji. Łącznie więc koszty poniesione przez powoda zamykały się kwotą 8.200 zł, co przy uwzględnieniu stopnia, w jakim wygrał sprawę uzasadniało zasądzenie na jego rzecz od pozwanego kwoty 390,32 zł, Z kolei pozwany wygrał sprawę w 95,24%. Na poniesione przez niego koszty składało się wyłącznie wynagrodzenie należne Skarbowi Państwa — Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej w kwocie 8 100 zł ustalone na tożsamej podstawie prawnej. Należy bowiem zauważyć, że zgodnie z treścią art. 99 k.p.c., stronom reprezentowanym przez radcę prawnego, rzecznika patentowego lub Prokuratorię Generalną Rzeczypospolitej Polskiej zwraca się koszty w wysokości należnej według przepisów o wynagrodzeniu adwokata. Stosownie więc do stopnia, w jakim pozwary wygrał sprawę należało zasądzić od powoda kwotę 7 714,44 zł. Po wzajemnej kompensacie należnych stronom kwot uzasadnione było zasądzenie od powoda na rzecz Skarbu Państwa — Prokuratorii --- STRONA 29 --- | Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej kwoty 7 324,12 zł. Dodać należy, że z tożsamych przyczyn, które wskazane zostały w części | uzasadnienia dotyczącej zarzutu naruszenia art. 102 k.p.c., również w postepowaniu apelacyjnym brak było podstaw do zastosowania tej regulacji. Należy zaznaczyć, że powód na tym etapie postępowania znał już treść wydanych w sprawie opinii, znał treść wszystkich | pozostałych dowodów zgromadzonych w sprawie, e także znał stanowisko Sądu I instancji, przepisy znajdujące zastosowanie oraz | ich wykładnię. Tym samym winie ocenić w racjonalny sposób swoją sytuację procesową, zasadność żądania. Brak więc podstaw do | uznania, że wystąpiły w takim przypadku szczególne okoliczności uzasadniające odstępstwo od zasady odpowiedzialności za wynik | procesu. | Podstawę zasądzenia odsetek ustawowych za opóźnienie od ustalonej kwoty kosztów procesu należnych Skarbowi Państwa — Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej stanowił przepis art. 98 $ 1! k.pc,, zgodnie z którym, od kwoty zasądzonej tytułem zwrotu kosztów procesu należą się odsetki, w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, zaczas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty. Jeżeli orzeczenie to jest prawomocne z chwilą wydania, odsetki należą się za czas po upływie tygodnia od dnia jego ogłoszenia do dnia zapłaty, a jeżeli orzeczenie takie podlega doręczeniu z urzędu - za czas po upływie tygodnia od dnia jego doręczenia zobowiązanemu do dnia zapłaty Tomasz Żelazowski

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Apelacyjny w Szczecinie#I ACa 848/21 W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 27 maja 2022 roku Sąd Apelacyjny w Szczecinie I#art. 24 k.c.#art. 448 k.c#art. 448 k.c.i#art. 24123 k.c#art. 189 k.c.#art. 417 k.c#art. 417 k.c.#art. 448 k.c.#art. 23 k.c.#Art. 30 Konstytucji#art. 10 ust.#art. 3 Europejskiej#art. 8 ust.#art. 41 ust.#art. 24 k.e.#art. 448 k.e.#art. 6 k.c.#art. 448 K.c.#art. 108 k.c.#art. 233 k.p.c.#art. 236 k.p.c.#art. 278 k.p.e.#art. 189 k.p.c.#art. 108 k.p.c.#art. 102 k.p.c.#art. 6 k..