§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
zapłatę

Postanowienie I ACa 842/18 W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 24 lipca 2019 r. Sąd Apelacyjny w Gdańsku I Wyd

zapłatę

Teza / krótkie omówienie

zapłatę

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- . Sygn. akt I ACa 842/18 W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 24 lipca 2019 r. Sąd Apelacyjny w Gdańsku I Wydział Cywilny w składzie: SSA Mago a YM PU P) Sędziowie: SA Andrzej Lewandowski SA Piotr Daniszewski po rozpoznaniu w dniu 24 lipca 2019 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy z powództwa W. B. przeciwko Skarbowi Państwa - Aresztowi Śledczemu w G. o zapłatę na skutek apelacji obu stron od wyroku Sądu Okręgowego w Gdańsku zdnia 10 maja 2018 r., sygn. akt I C 801/14 l. zmienia zaskarżony wyrok w punkcie 2 (drugim) w ten sposób, że zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 22.700 (dwadzieścia dwa tysiące siedemset) złotych z odsetkami ustawowymi od dnia 30 czerwca 2015 r. do dnia 31 grudnia 2015 r. oraz odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 1 stycznia 2016 r. do dnia zapłaty i oddala powództwo w pozostałym zakresie; l. oddala apelację powoda w pozostałej części; I. oddala apelację pozwanego w całości; Ii. ' znosi wzajemnie między stronami koszty postępowania apelacyjnego. SSA Piotr Daniszewski SSA Małgorzata Rybicka-Pakuła SSA Andrzej Lewandowski --- STRONA 2 --- | B Sygn. akt I ACa 842/18 Powód W. B. wniósł o zasądzenie od pozwanego Skarbu Państwa - Aresztu Śledczego w G. kwoty 100.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty, a także o zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu pozwu oraz w dalszym toku postępowania wskazywał, iż powyższa kwota stanowi zadośćuczynienie za naruszenie jego dóbr osobistych w tym godności i prawa do godnego odbywania kary pozbawienia wolności, naruszonego bezprawnym umieszczeniem go w okresie od 13 lipca 2011 r. do 11 czerwca 2012 r. z osobami uprzednio karanymi, co naraziło go na dyskryminację, dodatkowe stresy, wręcz tortury psychiczne ze strony innych osadzonych. Jako uzasadnienie podnosił też umieszczenie go w celi o powierzchni poniżej 3 m na osobę, przy czym wskazywał, iż co do tego roszczenia domaga zapłaty kwoty 5.000 zł z dochodzonej pozwem kwoty. Pozwany wniósł o oddalenia powództwa i zasądzenie kosztów postępowania. Pozwany zaprzeczył bezprawności swego postępowania, a ponadto podniósł zarzut przedawnienia roszczenia. Wyrokiem z dnia 10 maja 2018 r. Sąd Okręgowy w Gdańsku w punkcie pierwszym zasądził od pozwanego Skarbu Państwa — Aresztu Śledczego w G. na rzecz powoda W. B. kwotę 3.000 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od tej kwoty od dnia 30 czerwca 2015 r. do dnia zapłaty, w punkcie drugim oddalił powództwo w pozostałym zakresie, a w punkcie trzecim odstąpił od obciążania powoda kosztami sądowymi. Sąd I instancji oparł się na następującym stanie faktycznym: Powód W. B. w okresie od 13 lipca 2011 r. do 11 czerwca 2012r. przebywał w Areszcie Śledczym w G. jako tymczasowo aresztowany. W okresie od 13 lipca 2011 r. do 15 maja 2012 r. (pomijając okres od 28 stycznia 2012 r. do 12 kwietnia 2012 r.) przebywał w jednej celi i na oddziałach z osobami już uprzednio karanymi za popełnienie przestępstw. Cele, które zajmował powód w powyższym okresie, miały powierzchnię powyżej 3 m2 na osobę, Powód w okresie od 6 do 10 maja 2011 r. odbywał zastępczą karę aresztu za grzywnę orzeczoną przez Sąd Rejonowy w Goleniowie za wykroczenie z. art. 97 Kodeksu Wykroczeń. Na skutek osadzenia powoda w oddziałach i celach z recydywistami penitencjarnymi powód spotykał się z szykanami ze strony części z tych osób, z poniżającym traktowaniem powoda, dochodziło do konfliktów z tymi osobami. Szykany polegały na konieczności ustępowania pierwszeństwa przy korzystaniu z prysznica, wychodzeniu na spacer. Zdarzały się sytuacje, w których osoby uprzednio karane kierowały w stosunku do powoda ubliżające sformułowania, popychały powoda, pluły na odzież powoda, zabierały powodowi drobne przedmioty. Powód zgłaszał powyższy problem funkcjonariuszom Służy Więziennej, jednak dopiero 9 maja 2012 r. stwierdzono celowość umieszczenia powoda w celi z osadzonymi, którzy nie odbywali wcześniej kary pozbawienia wolności, tak aby w ten sposób zapobiec demoralizacji powoda. W czasie pobytu powoda w areszcie odczuwał on zwiększone poczucie dyskomfortu związane z. przebywaniem w jednej celi z osobami uprzednio karanymi. Nie spowodowało to jednak trwałych zaburzeń reaktywnych, nie wpłynęło znacząco na funkcjonowanie życiowe powoda. Po opuszczeniu Aresztu Śledczego w czerwcu 2012 r. powód powrócił do równowagi psychicznej. Nie miał nasiłonych objawów zaburzeń depresyjnych, nie podjął leczenia psychiatrycznego czy też psychoterapeutycznego. Aktualne funkcjonowanie psychiczne nie jest obciążone pobytem w Areszcie Śledczym w okresie lipiec 2011 — czerwiec 2012 r. Sąd Okręgowy uznał powództwo za zasadne jedynie w części. --- STRONA 3 --- . Powód domagał się zasądzenia zadośćuczynienia tytułem naruszenia dóbr osobistych w związku z przetrzymywaniem go w areszcie śledczym z osobami uprzednio karanymi, czego skutkiem było poniżające traktowanie go przez współosadzonych, a także z niezapewnieniem minimalnej powierzchni w celi. W pierwszej kolejności Sąd a quo odniósł się do zarzutu przedawnienia jako do zarzutu najdalej idącego. Pozwany podniósł, że roszczenia powoda dotyczące warunków panujących w' Areszcie Śledczym w G. za okres przypadający przed dniem 15 września 2011 r. uległy przedawnieniu z uwagi na upływ trzech lat od momentu zdarzenia, z którym wiąże on swoje roszczenie. Sąd I instancji wskazał, że powód w niniejszej sprawie domagał się zadośćuczynienia za naruszenie jego dóbr osobistych w związku z pobytem w Areszcie Śledczym w G. trwającym od dnia 13 lipca 2011 r. Z akt sprawy wynika jednoznacznie, iż od samego początku pobytu w areszcie zgłaszał problem związany z umieszczeniem go w celi i oddziale z osobami uprzednio karanymi. Powód zdawał więc sobie już wówczas sprawę z tego, że dochodzi do naruszenia jego dóbr osobistych. Zgłaszając ten problem odpowiednim osobom wiedział też jaki podmiot odpowiedzialny jest za prawidłowe rozmieszczenie osadzonych. Bez znaczenia natomiast dla ustalenia przedawnienia roszczenia pozostaje, kiedy powód zorientował się co do niezgodności z prawem działań funkcjonariuszy Aresztu. Przepis art. 442! $ 3 k.c. bieg terminu przedawnienia uzależnia od wiedzy o szkodzie i sprawcy szkody, a nie od tego, kiedy poszkodowany dowiedział się o bezprawności działań sprawcy. W rezultacie tego Sąd Okręgowy uznał, że skoro powództwo zostało wytoczone w dniu 15 września 2014 r. to roszczenia powoda dotyczące okresu pomiędzy 13 lipca 2011 r., a 14 września 2011 r. uległy przedawnieniu. Sąd I instancji nie uwzględnił zarzutu powoda, iż przebywał on w warunkach przeludnienia. Zgodnie z art. 110 $ 2 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. — Kodeks karny wykonawczy (Dz.U. Nr 90, poz. 557 z późń. zm.) powierzchnia w celi mieszkalnej, przypadająca na skazanego, wynosi nie mniej niż 3 m: Sąd a quo powołał się na uchwałę 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 18 października 2011 r. w sprawie o sygn. akt III CZP 25/11, w której wskazał, że umieszczenie osoby pozbawionej wolności w celi o powierzchni przypadającej na osadzonego mniejszej niż 3 mŻ rzeczywiście może stanowić wystarczającą przesłankę stwierdzenia naruszenia dóbr osobistych osadzonego wyjaśniając jednocześnie, że takie oznaczenie powierzchni pomieszczenia mieszkalnego na osobę jest równoznaczne z ustaleniem standardu na najniższym możliwym poziomie, którego naruszenie z reguły stanowi istotną przesłankę stwierdzenia naruszenia godności pozbawionego wolności. Sąd Okręgowy jednak nie dopatrzył się takiego naruszenia w niniejszej sprawie. Jak wynika z historii osadzenia powoda w Areszcie Śledczym w G. w okresie od dnia 13 lipca 2011 r. do 11 czerwca 2012 r. w każdym przypadku miał on zapewnioną minimalną przestrzeń 3 m. W przekonaniu Sądu a quo powód nie wykazał, aby w ww. okresie był osadzony w warunkach przeludnienia, Powód nie przedłożył żadnych dokumentów, który podważałyby wiarygodność danych przedstawionych przez pozwanego. Ponadto z zeznań świadka H. Ł. wynikało, że powierzchnia cel spełnia normy określone w K-k.w., co w pełni koresponduje z przesłaną przez pozwanego dokumentacją dotyczącą powierzchni cel zajmowanych przez powoda. "Tym samym Sąd uznał, że powód nie wykazał, że doszło do naruszenia jego dóbr osobistych poprzez przytoczenie twierdzeń i przedstawienie dowodów. W ocenie Sądu Okręgowego na częściowe uwzględnienie zasługiwała argumentacja powoda dotycząca rozmieszczenia go w celach z osobami uprzednio karanymi, przy czym pod uwagę mógł być wzięty wyłącznie okres od 15 września 2011 r. do 15 maja 2012 r. (pomijając okres od 28 stycznia 2012 r. do 12 kwietnia 2012 r., kiedy powód przebywał na oddziale szpitalnym, gdzie nie dochodziło do naruszeń dóbr osobistych.). Zasadnicze znaczenie dla oceny prawidłowości działań funkcjonariuszy ma treść art. 86 $ 1 k.k.w., zgodnie z którym w zakładzie karnym dla recydywistów penitencjarnych odbywają karę dorośli skazani za przestępstwo umyślne na karę pozbawienia wolności lub zastępczą karę pozbawienia wolności oraz ukarani za wykroczenia umyślne karą aresztu lub zastępczą karą aresztu, którzy uprzednio już odbywali takie kary lub karę aresztu wojskowego za umyślne przestępstwa lub wykroczenia, chyba że szczególne względy resocjalizacyjne przemawiają za skierowaniem ich do zakładu karnego dla odbywających karę po raz pierwszy. Przepis ten z mocy art. 209 k.k.w. stosuje się odpowiednio do wykonywania tymczasowego aresztowania. Bezspomym w sprawie było, iż powód w maju 2011 r. odbywał zastępczą karę pozbawienia wolności za grzywnę wymierzoną w związku z popełnieniem wykroczenia określonego w art. 97 Kodeksu wykroczeń, co zdaniem pozwanego było wystarczającą podstawą do umieszczenia powoda z osobami uprzednio karanymi. --- STRONA 4 --- . Powód potraktowany został jako recydywista penitencjarny czyli osoba, która była już pozbawiona wolności niezależnie od tego, czy była to kara orzeczona samoistnie czy też zastępczo, czy był to areszt ewentualnie areszt zastępczy. Pozwany nie wziął jednak pod uwagę, iż przepis art. 86 $ 1 k.k.w. w swej końcowej części zawiera wyjątek pozwalający na kierowanie do zakładu karnego dla odbywających karę po raz pierwszy. Warunkiem takiego odstępstwa są jednak szczególne względy resocjalizacyjne. Mimo, że ustawodawca nie precyzuje pojęcia szczególnych względów resocjalizacyjnych, zdaniem Sądu Okręgowego należało wziąć pod uwagę za jaki czyn orzeczono pozbawienie wolności w rozumieniu penitencjarnym, jak długo osadzony był pozbawiony wolności, stopień demoralizacji sprawcy i zagrożenia społecznego. W przedmiotowej sprawie wobec powoda przez okres 5 dni w maju 2011 r. zastosowano areszt zastępczy za nieuiszczoną grzywną. Grzywna zaś wiązała się ze skazaniem za popełnienie wykroczenia drogowego. Waga czynu, fakt, iż pozbawienie wolności było w istocie zastępczą karą aresztu, bardzo krótki okres czasu pozbawienia wolności dawał w ocenie Sądu a quo wystarczającą podstawę do stwierdzenia, iż zachodzą szczególne względy resocjalizacyjne uzasadniające skierowanie do zakładu karnego dla odbywających karę pozbawienia wolności po raz pierwszy. Na dzień umieszczenia powoda w zakładzie karnym z osobami uprzednio karanymi nie było podstaw do stwierdzenia, że powód jest osobą zdemoralizowaną, czy też stanowi poważne zagrożenie społeczne. Zauważyć należy, iż pozwany dostrzegł w końcu potrzebę umieszczenia powoda właśnie ze względów resocjalizacyjnych w zakładzie dla osób uprzednio niekaranych, jednakże uczynił to dopiero w maju 2012 r. Pozwany nie wskazał, ani tym bardziej nie wykazał żadnych okoliczności, z których wynikałoby, iż dopiero po 10 miesiącach od osadzenia powoda w areszcie wystąpiły szczególne względy resocjalizacyjne uzasadniające umieszczenie w innym zakładzie karnym. Pozwany winien był od początku podjąć działania mające na celu umieszczenia powoda w odpowiednim zakładzie karnym. Rolą funkcjonariuszy zakładu karnego jest bowiem prawidłowe rozmieszczanie skazanych oraz tymczasowo aresztowanych. Istotne jest też, że powód, gdy już został w późniejszym czasie skazany prawomocnie za popółnione przestępstwo, umieszczony został w zakładzie dla odbywających karę po raz pierwszy. Okoliczność ta potwierdza tylko wniosek, że tym bardziej w takim zakładzie powód powinien być umieszczony w okresie jego tymczasowego aresztowania. Na niezgodność z prawem działań pozwanego w stosunku do powoda wskazuje też art. 212 k.k.w. nakazujący oddzielanie niekaranych od uprzednio odbywających karę pozbawienia wolności. Jednocześnie przy rozmieszczaniu tymczasowo aresztowanych w oddziałach i celach mieszkalnych bierze się pod uwagę w szczególności m.in. konieczność oddzielenia tymczasowo aresztowanych od skazanych. Ten sam art. 212 kkw w $ 1 jako warunek właściwego wykonywania tymczasowego aresztowania stawia zapobieganie wzajemnej demoralizacji tymczasowo aresztowanych. Zdaniem Sądu I instancji pozwany dopuścił się naruszenia powyższych przepisów podejmując od początku błędną decyzję dotyczącą osadzenia powoda razem z osobami uprzednio karanymi. Samo stwierdzenie bezprawności działań Skarbu Państwa nie jest jednak wystarczające dla przypisania odpowiedzialności za naruszenie dóbr osobistych. Wykazane musi być bowiem, iż faktycznie dochodziło do naruszeń dóbr osobistych oraz że jest to adekwatny skutek bezprawnego działania funkcjonariuszy Aresztu Śledczego. Sąd Okręgowy uznał, że nie mówić o naruszeniu dóbr osobistych przez sam fakt umieszczenia z osobami uprzednio karanymi oraz brak możliwości rozmowy i nawiązania bliższych relacji z tymi osobami przez powoda. Również takie zachowania osadzonych jak wymuszanie pierwszeństwa przy wyjściu na spacer, korzystania z prysznica, oddzielne spożywanie posiłków, wyłączne decyzje współosadzonych co do oglądanego programu telewizyjnego nie stanowią jeszcze o poniżającym traktowaniu powoda, czy też o naruszenia jego godności. Są to zdaniem Sądu a quo pewne typowe i nieuniknione niedogodności związane z pobytem w zakładzie karnym, które jednocześnie nie stanowią o naruszeniu dóbr osobistych powoda. Konstatacja ta nie niweczyła wprawdzie roszczenia powoda w całości, jednakże miała znaczący wpływ na ustalenie wysokości zadośćuczynienia. Sąd I instancji nie uznał za udowodnione przez powoda takich zachowań jak konieczność pytania współosadzonych o pozwolenie na skorzystanie z toalety, konieczność ciągłego sprzątania całej celi przez powoda, brak możliwości spożywania posiłków przy jednym stole. Nie potwierdził ich żaden ze świadków przesłuchanych w sprawie. Na zachowania takie wskazywał jedynie świadek(...- C. przy czym jego zeznania w tym zakresie nie odnosiły się konkretnie do powoda i jego sytuacji, była to jedynie ogólnie rozpowszechniana wiedza co do traktowania osób niewchodzących w skład podkultury więziennej. Natomiast zachowania polegające na popychaniu, ubliżaniu powodowi, zabieraniu przedmiotów osobistych powoda, pluciu na odzież powoda Sąd Okręgowy uznał za naruszające dobra osobiste, powoda takie jak godność, cześć, prawo do godnego odbycia okresu izolacji penitencjarnej, Istnienie takich przejawów agresji potwierdzili nie tylko powód, ale i świadkowie T. Z., Z. C., S. B.. Zeznania tych osób korelowały z zeznaniami powoda. Świadkowie byli osobami, które przebywały w tej samej celi co powód. Mieli więc --- STRONA 5 --- * wiedzę co do tego, jak traktowany był powód przez część innych współosadzonych. Świadkowie nie mieli żadnego interesu w składaniu zeznań niezgodnych z prawdą a jednocześnie korzystnych dla powoda. Opisane powyżej zachowania były skutkiem umieszczenia powoda w celach z osobami uprzednio karanymi. Powszechną wiedzą jest, iż osoby uprzednio karane, odbywające już wcześniej karę pozbawienia wolności traktują często siebie samych jako grupę niejako uprzywilejowaną w strukturze więziennej. Swoją rzekomo dominującą pozycję niejednokrotnie wykorzystują stosując wobec osób uprzednio niekaranych zachowania, które mogą nosić znamiona poniżania, uwłaczania godności. Potwierdziły to zeznania świadków zwłaszcza T. Z., Z. C.i S. B.. Sam ustawodawca zdaje sobie sprawę z istnienia tego typu zależności i zachowań w zakładzie karnym, skoro w art. 212 k.k.w. jednoznacznie wskazuje, że należy oddzielać tymczasowo aresztowanych od skazanych, a także uprzednio karanych od niekaranych po to aby zapobiegać demoralizacji, ale również zapewnić porządek i bezpieczeństwo w areszcie śledczym. Sam zaś powód, gdy nie przebywał w izolacji z osobami uprzednio karanymi, nie doświadczał zachowań naruszających jego godność. Na rozmiar zadośćuczynienia wpływ miała tez okoliczność, iż pobyt powoda w izolacji z osobami uprzednio karanymi nie spowodował trwałego uszczerbku na zdrowiu psychicznym, schorzeń psychicznych, czy też długotrwałego zaburzenia równowagi psychicznej. Wniosek taki Sąd Okręgowy oparł na opinii biegłego sądowego, która to opinia była zdaniem Sądu rzetelna, logiczna i oparta na właściwych przesłankach i metodach badawczych. Biegły na rozprawie szczegółowo wskazał jakie metody badawcze zastosował, wyjaśnił cel tych metod i sposób ich przeprowadzania w taki sposób, że nie budziło to wątpliwości Sądu. Powód nie był w stanie skutecznie podważyć metod badawczych zastosowanych przez biegłego. Zarzut dotyczący niekorzystania z pomocy psychiatry i psychologa z uwagi na złą sytuację finansową powoda nie jest zasadny, gdyż powód mógł skorzystać z usług tych specjalistów w ramach publicznej służby zdrowia. Powód zaś tego zaniechał, co w przekonaniu Sądu I instancji świadczyło o tym, że w istocie skutki pobytu w areszcie śledczym nie były dla powoda tak głębokie, jak usiłował to wykazać. Zarzuty wobec opinii Sąd a quo uznał za wyłącznie gołosłowne twierdzenia powoda niepoparte żadnym dowodem czy merytorycznymi argumentami. Materiał dowodowy nie potwierdził zawartych w zarzutach do opinii twierdzeń co do sposobu traktowania go przez współosadzonych, w szczególności nie potwierdził tego, że czynów poniżających powoda dopuszczali się | wszyscy współosadzeni, że powód doznawał olbrzymiej przemocy fizycznej i psychicznej że nie miał żadnej osoby, z którą mógłby porozmawiać. Sąd Okręgowy podzielił wnioski biegłego, iż postawa powoda w areszcie śledczym, w którym starał się walczyć o swoje prawa, fakt, iż powód nie został całkowicie wyalienowany w areszcie, a także dalsza linia życia powoda po opuszczeniu aresztu świadczą o tym, iż nie nastąpił trwały uraz w psychice powoda będący skutkiem osadzenia w areszcie. Jak wskazał biegły pobyt w areszcie był dla powoda szeregiem stresujących sytuacji, przy czym powód potrafił sobie z nimi radzić. Mając na uwadze powyższe Sąd a quo oddalił wniosek powoda o dopuszczenie dowodu z opinii kolejnego biegłego. W ocenie Sądu Okręgowego brakł było również dowodu na to, że zawał serca, jakiego doznał powód w stycznia 2012 r. był wynikiem stresu, jakiego doznawał on podczas pobytu w areszcie. Takie wnioskowanie powoda nie jest oparte na żadnym konkretnym dowodzie przeprowadzonym w toku postępowania. Jednocześnie podkreślił Sąd I instancji, że powód jeszcze przed osadzeniem w areszcie śledczym miał problemy zdrowotne. Za prawdopodobne, więc uznał Sąd a quo, iż problemy zdrowotne ze stycznia 2012 r. były spowodowane wcześniejszymi schorzeniami , na jakie cierpiał powód. Ustalając wysokość zadośćuczynienia Sąd Okręgowy uznał, iż pod uwagę wziąć należy jedynie okres około 6 miesięcy z wyłączeniem okresu objętego przedawnieniem i pobytem na oddziale szpitalnym. Nadto uwzględniono, w jaki sposób dochodziło do naruszeń dóbr osobistych tj. ubliżanie, plucie na odzież, popychanie, zabieranie przedmiotów. Sąd I instancji uwzględnił również, iż nie dochodziło do przemocy fizycznej wobec powoda, przemoc psychiczna również nie przybrała szczególnie radykalnych form. Sąd miał też na uwadze, iż nie wszyscy współosadzeni dopuszczali się wobec powoda czynów naruszających jego dobra osobiste, nie było również dowodów na to, że takie sytuacje miały miejsce codziennie. Mając na uwadze powyższe zasądził na rzecz powoda od pozwanego kwotę 3000 zł tytułem zadośćuczynienia. O odsetkach Sąd Okręgowy orzekł na mocy art. 455 k.c. mając na uwadze, iż dopiero doręczenie pozwanemu w dniu 14 czerwca 2015 r. odpisu pozwu stanowiło wezwanie dłużnika do dokonania zapłaty zadośćuczynienia, przy czym Sąd uwzględnił 14 — dniowy termin do spełnienia świadczenia. . --- STRONA 6 --- . O kosztach postępowania Sad I instancji orzekł na mocy art. 102 k.p.c. mając na względzie trudną sytuację majątkową powoda, a z drugiej strony fakt, iż formulując żądanie pozwu powód nie był reprezentowany przez fachowego pełnomocnika. Apelacje od powyższego wyroku wywiodły obie strony. Powód zaskarżył wyrok w części, tj. w zakresie punktu drugiego w zakresie jakim oddalono powództwo co do kwoty 37.000 złotych wraz z odsetkami, Orzeczeniu zarzucił: 1. naruszenie następujących przepisów postępowania: 1) art. 233 $ 1 k.po. w zw. z art. 328 $ 2 k.p.c, poprzez dowolne ustalenie, Że nie zostało wykazane, aby powód poddawany był następującym szykanom: konieczność pytania współosadzonych o pozwolenie na skorzystanie z toalety, konieczność ciągłego sprzątania całej celi, brak możliwości spożywania posiłków przy jednym stole, podczas gdy okoliczności te wynikają z przesłuchania powoda, które potwierdził świadek Z. C. i T. Z., a nie było podstaw do odmowy przesłuchaniu i zeznaniom wiarygodności w tym zakresie, zwłaszcza gdy w innej części uzasadnienia dotyczącego ustalenia stanu faktycznego Sąd poczynił odmienne ustalenia w tym zakresie, co stanowi równocześnie o wewnętrznej sprzeczności uzasadnienia, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie wysokość ustalonej krzywdy I zasądzonego zadośćuczynienia; 2) art. 233 $ L k.p.e. w zw. z art. art. 328 $ 2 k.pc. poprzez dowolne i sprzeczne z wcześniejszymi ustaleniami faktycznymi przyjęcie, że podczas pobytu w Areszcie Śledczym w G. w latach 2011-2012 powód nie doznawał przemocy fizycznej i radykalnych form przemocy psychicznej od współosadzonych, podczas gdy z materiału dowodowego, w szczególności zeznań świadków T. Z., Z. C. i S. B. oraz przesłuchania powoda wynika, że powód doznawał przemocy fizycznej i radykalnych form przemocy psychicznej, co miało wpływ na wynik sprawy, a mianowicie wysokość ustalonej krzywdy; 3) art. 233 $ 1 k.p.c. poprzez dowolne ustalenie, że pobyt w Areszcie Śledczym w G. w latach 2011-2012 nie miał negatywnego wpływu na psychikę powoda zarówno podczas samego osadzenia w tej jednostce, a także nie spowodował długofalowego, czy trwałego uszczerbku na zdrowiu psychicznym powoda, które to ustalenie Sąd oparł na wadliwej opinii biegłego M. G., pomijając tym samym wiarygodne zcznania powoda, jak również świadków współosadzonych z powodem w tym okresie, jak i później w latach 2014-2015 (np. A. K.), z których wynika, że powód był wyalienowany, zamknięty w sobie, nie przystosowywał się dobrze do panujących warunków, a cierpienia i urazy psychiczne doznane podczas pobytu w latach 2011-2012 utrzymywały się przynajmniej do końca okresii pozbawienia wolności, a także chwili obecnej, gdyż skutkują bezradnością powoda w życiu codziennym, niemożnością znalezienia pracy zarobkowej, stałych źródeł utrzymania, zarnknięciem się w sobie i bezdomnością, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie wysokość ustalonej krzywdy I zasądzonego zadośćuczynienia; 4) art. 233 $ 1 k.c. poprzez uznanie opinii biegłego M. G. za wiarygodną i przyjęcie ustaleń tego biegłego za podstaw poczynienia ustaleń w zakresie rozmiaru krzywdy, w sytuacji gdy opinia jest nieprawidłowa, a w konsekwencji naruszenie; 5) art. 286 k.p.. w zw. z art. 278 $ L k.p.o. w zw. zart. 227 k.p.c. poprzez oddalenie wniosku dowodowego powoda o przeprowadzenie dowodu z opinii innego biegłego psychologa w sytuacji, gdy zachodziła potrzeba przeprowadzenia dowodu z. innego biegłego, gdyż opinia biegłego M. G. jest nieprawidłowa, oparta o błędne założenia w szczególności, co do poddawania powoda przemocy psychicznej i fizycznej przez współosadzonych w latach 2011- 2012, możliwości uzyskania przez niego wsparcia i radzenia sobie z tą sytuacją przez powoda w tym okresie, a także sprzeczne z doświadczeniem życiowym i materiałem dowodowym zgromadzonym w niniejszej sprawie wnioski, że pobyt powoda w Areszcie. Śledczym w G. z recydywistami miał pozytywny skutek psychiczny, gdyż powód mógł wykorzystać doświadczenia zdobyte podczas tego osadzenia w późniejszych okresach odbycia kary pozbawienia wolności i tymczasowego aresztowania, a nadto mógł spowodować jedynie „dyskomfort” psychiczny u powoda podczas samego --- STRONA 7 --- * pobytu, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie wysokość ustalonej krzywdy i zasądzonego zadośćuczynienia, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie wysokość ustalonej krzywdy i zasądzonego zadośćuczynienia; 2. naruszenie prawa materialnego, tj.: . 1) . art. 448 k.c. w zw. z art. 24 $ 1 k.c. w zw. z art. 23 ke. w zw. z art. 417 $ I k.c. poprzez ich niewłaściwą wykładnię i wadliwe przyjęcie, że sam fakt niezgodnego z prawem umieszczenia powoda w oddziale aresztu dla recydywistów penitencjarnych nie stanowi naruszenia dóbr osobistych powoda takich jak: godność, cześć i prawo do godnego odbycia tymczasowego aresztowania, podobnie jak nie stanowi naruszenia następująca grupa zachowań godzących w te dobra powoda podejmowanych przez współosadzonych: wymuszanie pierwszeństwa przy wyjściu na spacer, korzystania z prysznica, oddzielnego spożywania posiłków, zmuszanie do sprzątania całej celi, podejmowania wyłącznych decyzji co do ogłądanego programu telewizyjnego etc., nie stanowią naruszenia dóbr osobistych, w sytuacji gdy takie okoliczności stanowią naruszenie ww. dóbr osobistych powoda; 2) art. 442! $ 113 k.c. poprzez jego zastosowanie i uznanie, że doszło do przedawnienia roszczenia powoda o zapłatę zadośćuczynienia za krzywdę powstałą od 13'lipca 2011 r. do 14 września 2011 r., w sytuacji gdy powód dowiedział się o krzywdzie i osobie odpowiedzialnej za jej naprawienie dopiero 11 czerwca 2012 roku, a w przypadku uznania niniejszego zarzutu za chybiony; 3) art. 5 k.c. poprzez jego niezastosowanie i nieuznanie podniesionego przez pozwanego zarzutu przedawnienia za stanowiący nadużycie prawa, gdyż narusza on zasady współżycia społecznego takie jak: zasada zaufania do organów państwa, praworządności, czy wzajemnej lojalności. w stosunkach obywatel-państwo; 4) art. 448 k.e. w zw. z art. 24 $ 1 k.e. w zw. z art. 417 $ 1 k.c. poprzez jego nieprawidłową wykładnię i ustalenie, że odpowiednie zadośćuczynienie za doznaną przez powoda krzywdę będzie wynosić 3.000 złotych, podczas gdy taka suma jest rażąco zaniżona i ma znaczenie wyłącznie symboliczne, a zadośćuczynienie za 257-dniowe niezgodne z prawem osadzenie powoda w oddziale dla recydywistów penitencjarnych i doznaną przez powoda wówczas krzywdę powinno wynieść przynajmniej 40.000 złotych, która to kwota realizowałaby cel kompensacyjny odniesionej krzywdy. Mając na uwadze powyższe powód wniosł o: - zmianę wyroku odnośnie punktu drugiego poprzez zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kwoty 37.000 złotych wraz z odsetkami ustawowymi od 30 czerwca 2015 r. do 31 grudnia 2015 r., a od 1 stycznia 2016 r. do dnia zapłaty ustawowymi odsetkami za opóźnienie, - zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, w tym zwrotu kosztów zastępstwa w tymże postępowaniu, według norm przepisanych, - przeprowadzenie dowodu z opinii innego biegłego sądowego psychologa na okoliczność tożsamą na jaką winna być sporządzona opinia biegłego M. G., tj. ustalenia, czy pobyt powoda od 13 lipca 2011 r. do 11 czerwca 2012 r. (z wyłączeniem pobytu w szpitalu od 28 stycznia 2012 r. do 14 kwietnia 2012 r.) w Areszcie Śledczym w G. z osobami uprzednio karanymi miał negatywny wpływ na psychikę powoda, a także czy pobyt ten spowodował trwały uraz w psychice powoda, a jeżeli tak, to na czym on polegał: W odpowiedzi na apelację powoda, pozwany wniósł o jej oddalenie w całości jako bezzasadnej, zasądzenie od powoda na rzecz Skarbu Państwa Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej kosztów zastępstwa procesowego w postęptowaniu apelacyjnym oraz oddalenie wniosku dowodowego powoda. : Pozwany w apelącji zaskarżył wyrok w części, tj. w punktach 1, 3 i zarzucił mu: 1. --- STRONA 8 --- . naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: " a) art. 417 k.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie prowadzące do uznania, że działania Skarbu Państwa - Aresztu Śledczego w G. polegające na umieszczeniu powoda w celi z recydywistami penitencjarnymi nosiły znamiona bezprawności podczas, gdy Pozwany podejmował czynności w tym zakresie na podstawie i w granicach prawa, b) art. 32 kk.w. w związku z par. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu, zakresu i trybu sprawowania nadzoru penitencjarnego (Dz.U. Nr 152, poz. 1496 ze zm.), poprzez jego niczastosowanie prowadzące do uznania, że sąd cywilny jest uprawniony do dokonywania oceny bezprawności czynności podejmowanych przez funkcjonariuszy służby więziennej w związku z rozmieszczeniem Powoda w poszczególnych celach podczas, z przepisu tego wynika, że nadzór nad legalnością i prawidłowością wykonywania środka przymusu skutkującego pozbawieniem wolności, jakim jest tymczasowe aresztowanie, sprawuje sędzia penitencjarny, ©) art. 86 $ I k.k.w. w zw. z art. 209 k.k.w., poprzez jego błędną wykładnię prowadzącą do uznania, że uprzednie osadzenie z tytułu zastępczej kary aresztu wykonanej w wymiarze 5 dni, a orzeczonej za popełnienie wykroczenia drogowego jest wystarczającą przesłanką do uznania przez areszt śledczy, że istnieją szczególne względy resocjalizacyjne przemawiające za skierowaniem osoby tymczasowo aresztowanej do wykonywania tymczasowego aresztu wraz z osobami odbywającymi karę pozbawienia wolności po raz. pierwszy, a zarazem okoliczności te obligują areszt śledczy do takiego zakwaterowania osadzonego, d) art. 212 $ 1 k.k.w. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie prowadzące do uznania, że umieszczenie osoby uprzednio karanej w celi z osobami również uprzednio odbywającymi karę pozbawienia wolności narusza określony tym przepisem obowiązek oddzielania osób wcześniej nickaranych od odbywających uprzednio karę pozbawienia wolności, e) art. 455 k.c. poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie prowadzące do uznania, że zadośćuczynienie zasądzone w toku postępowania cywilnego w wysokości różnej do żądanej w pozwie staje się wymagalne z datą inną, niż data jego ustalenia, jaką jest data wydania orzeczenia kończącego postępowanie, f) . art. 481 $ 1 k.c. poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie prowadzące do uznania, że odsetki ustawowe za opóźnienie od zasądzonego na rzecz Powoda zadośćuczynienia są mu należne od daty wcześniejszej, niż data wydania orzeczenia je ustalającego; 2. sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego wskutek naruszenia przepisu art. 233 par. 1 kpc, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy poprzez: a) uznanie, że w dniu umieszczenia powoda w Pozwanym Areszcie Śledczym nie było podstaw do stwierdzenia, że był on osobą zdemoralizowaną lub stwarzająca zagrożenie społeczne, podczas gdy okoliczności te w ogóle nie były badane w toku postępowania, a zarzucane mu czyny, które były przyczyną wydania postanowień o tymczasowym aresztowaniu nie przemawiają za brakiem demoralizacji, b) ' uznanie, że brak było okoliczności powodujących, iż 10 miesięcy po osadzeniu w Pozwanym Areszcie, tj. w maju 2012 r., zaistniały specjalne względy resocjalizacyjne warunkujące możliwość umieszczenia powoda w celi z osobami uprzednio nie odbywającymi --- STRONA 9 --- . kary pozbawienia wolności podczas, gdy dopiero w dniu 9 maja 2012 roku powód poinformował pozwanego o problemach związanych z umieszczeniem go w celi z recydywistami penitencjarnymi, co stało się impulsem do przeanalizowania przez pozwanego dotychczasowej postawy i zachowania powoda podczas izolacji i przyczyniło się do przeniesienia go do celi z osobami uprzednio niekaranymi, zaś przed dniem 9 maja 2012 r. powód nie informował pozwanego, ani tym bardziej nie składał żadnych skarg w tym jocie, c) . uznanie, że przeniesienie powoda do celi z osobami uprzednio nie odbywającymi kary pozbawienia wolności nastąpiło, zbyt późno, gdyż powinno ono mieć miejsce już od początku umieszczenia go w pozwanym Areszcie Śledczym podczas, gdy decyzja umieszczeniu powoda z osobami uprzednio niekaranymi zapadła niezwłocznie po poinformowaniu pozwanego przez powoda o okolicznościach mających wpływ na podjęcie tej decyzji; 3. naruszenie przepisów prawa procesowego, tj.: : a) art. 102 k.c. poprzez uznanie, że w niniejszej sprawie zaistniał szczególnie uzasadniony przypadek przemawiający za odstąpieniem od obciążania powoda kosztami procesu, z uwagi na jego trudną sytuację finansową i brak reprezentacji przez profesjonalnego pełnomocnika, podczas gdy powód posiadający wyższe wykształcenie powinien samodzielnie rozeznać zasadność kwoty dochodzonego zadośćuczynienia, a jego aktualna sytuacja materialna nie została ustalona i jest wzmiankowana tylko w treści opinii biegłego z dnia 5 lutego 2018 r. sporządzonej na potrzeby niniejszego postępowania w postaci oświadczeń powoda w tym przedmiocie, b) art. 102 k.c. poprzez uznanie, że w niniejszej sprawie zaistniał szczególnie uzasadniony przypadek przemawiający za odstąpieniem od obciążania powoda kosztami procesu mimo, że postanowieniem z dnia 20 stycznia 2015 r. wydanym w niniejszej sprawie powód został zwolniony od kosztów sądowych tylko co do części opłaty od pozwu i w ocenie Sądu posiadał środki do uiszczenia 60% tej opłaty, co wskazuje, że jego sytuacja materialna ustalona w dacie wydawania tego postanowienia nie była szczególnie trudna. Wskazując na powyższe zarzuty pozwany wniósł o zmianę zaskarżonego pkt 1 wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości oraz zmianę pkt 3 wyroku poprzez zasądzenie od Powódki na rzecz Skarbu Państwa - Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, ewentualnie o uchylenie skarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w Gdańsku celem jej ponownego rozpoznania. Ponadto wniósł o zasądzenie na rzecz na rzecz Skarbu Państwa - Prókuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym według norm przepisanych. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja powoda zasługiwała na uwzględnienie w części, natomiast apelacja pozwanego jako bezzasadna podlegała oddaleniu w całości. Poczynione przez Sąd I instancji ustalenia faktyczne Sąd odwoławczy podzielił w znacznej części, dokonując ich zmiany w kwestii naruszenia dóbr osobistych powoda o czym poniżej. Słusznie podnosi powód w apelacji, iż Sąd I instancji dopuścił się naruszenia przepisów art. 233 $ 1 k.p.c. i art. 328 $ 2 k.p.. poprzez błędne ustalenie, iż powód podczas pobytu w Areszcie Śledczym w G. w latach 2011-2012 nie doznawał przemocy fizycznej i radykalnych form przemocy psychicznej, w tym licznych szykan od współosadzonych, a sam pobyt nie miał negatywnego wpływu na psychikę powoda zarówno podczas samego osadzenia w tej jednostce, a także nie spowodował długofalowego, czy trwałego uszczerbku na zdrowiu psychicznym powoda. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie uzasadnia takiego wniosku. --- STRONA 10 --- * Z zeznań świadków-współosadzonych przesłuchanych w: toku postępowania, w tym A. K., Z. C., S. B., a także przesłuchania powoda wynika, że doznawał on przemocy fizycznej i radykalnych form przemocy psychicznej ze strony innych osadzonych. Ich zachowania polegały m.in. na wymuszaniu pierwszeństwa przy wyjściu na spacer, korzystania z prysznica, na konieczności pytania współosadzonych o pozwolenie na skorzystanie z toalety, konieczności ciągłego sprzątania całej celi, braku możliwości spożywania posiłków przy jednym stole, wyzywaniu, opluwaniu, popychaniu powoda czy zabieraniu drobnych przedmiotów. Zachowania te były skutkiem tego, że powód nie chciał przynależeć do subkultury, która grypsowała, tym samym był przez nich uznawany za osadzonego gorszej kategorii. Powód bowiem został błędnie zakwalifikowany przez pozwanego do oddziału dla recydywistów penitencjarnych. Warto zauważyć, że Sąd I instancji wprawdzie poczynił ustalenia stanu faktycznego na podstawie zeznań wyżej wskazanych świadków, jednak doszedł do błędnej konkluzji, iż tylko niektóre z zachowań zostały przez powoda wykazane i uznane za naruszające jego dobra osobiste w postaci godności, czci oraz. prawa do godnego odbycia okresu izolacji penitencjarnej. Jednak w innej części uzasadnienia dotyczącego ustalenia stanu faktycznego Sąd a quo poczynił odmienne ustalenia w tym zakresie, co stanowi o wewnętrznej sprzeczności uzasadnienia, a miało istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie wysokość ustalonej krzywdy I zasądzonego zadośćuczynienia w zaniżonej wysokości. W dalszej kolejności wskazać należy, iż rację ma powód podnosząc, że Sąd Okręgowy bezkrytycznie oparł się na opinii biegłego psychologa M. G., w której uzanno, że pobyt w oddziale dla recydywistów w latach 2011-2012 nie wywołał u powoda długotrwałego urazu psychicznego i nie wpłynął na zmianę jego zachowania, a mógł wywołać u niego jedynie „dyskomfort psychiczny”. Wniosek taki pozostaje jednak w sprzeczności z zeznaniami samego powoda, jak i świadków, którzy odbywali razem z nim karę, także w latach późniejszych i jednoznacznie stwierdzili, że wykonywanie kary w takim oddziale oraz zachowania ze strony współosadzonych wywarło negatywny wpływ na stan psychiczny powoda. Tym samym nie można uznać, że odbywanie kary w warunkach do których powód nie był przygotowany oraz szykany ze strony recydywistów penitencjarnych nie wywarły długotrwałego wpływu na psychikę powoda i spowodowały jedynie "dyskomfort psychiczny”, a pogląd, że "pobyt na takim oddziale wpłynął pozytywnie na powoda, ponieważ posłużył mu później do lepszej adaptacji w warunkach penitencjarnych" należy uznać za gołosłowny i pozbawiony jakichkolwiek podstaw. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, materiał dowodowy sprawy w uzasadnia twierdzenie, że powód był gnębiony i zastraszany należących do subkultury „grypsujących" i nie czuł jedynie „dyskomfortu psychicznego”, ale czuł lęk i obawę. Jak wynika bowiem z zeznań jego współosadzonych był on cichy, przestraszony i wyalienowany, również w dalszym okresie odbywania kary. Nie można zatem mówić, iż zdarzenia z lat 2011-2012 nie wywarły długotrwałego negatywnego wpływu na powoda, a brak traumy, nie stanowi o braku podstaw dla żądania zasądzenia zadośćuczynienia z tytułu naruszenia przedmiotowych dóbr osobistych. W okolicznościach sprawy, to dyskomfort i negatywny skutek osadzenia z tzw. recydywą, których zaistnienie wynika wprost z opinii biegłego, uzasadnia zmianę zaskarżonego orzeczenia. Biegły podniósł, iż ocena postawa powoda w latach 2011-2012 wynikała m.in. z tego, że miał on osoby, z którymi mógł porozmawiać o swoich problemach. Wniosek taki nie znajduje potwierdzenia w materiale sprawy. Powód bowiem przebywał w celi z A. K., ale dopiero W okresie późniejszym, tj. w łatach 2014-2015. Wcześniej takiej możliwości nie miał, spotykał się bowiem jedynie z szykanami ze strony innych osadzonych. Świadek ten podkreślał wpływ jaki wywarło na powoda umieszczenie z recydywistami penitencjarnymi. Nie można też pominąć okoliczności, iż w roku 2012 powód doznał zawału mięśnia sercowego. Powód wprawdzie już przed umieszczeniem w warunkach penitencjarnych miał podobny problem zdrowotny, jednak można założyć, iż stres powstały w związku z odbywaniem kary w tak niekorzystnych warunkach oraz zachowanie współosadzonych przyczyniło się do rozległego zawału mięśnia sercowego, następnie pobytowi w szpitału oraz dalszych konsekwencji zdrowotnych. Nie można także pominąć wpływu odbywania kary pozbawienia wolności w tak niekorzystnych warunkach na życie powoda już po opuszczeniu Aresztu Śledczego. Powód nie mógł i nadal nie może odnaleźć się w życiu społecznym, jest osobą bezrobotną, objętą programem wychodzenia z bezdomności. Ponadto na skutek przebytego kolejnego zawału mięśnia sercowego już podczas osadzenia, a także urazu psychicznego powód obecnie został uznany za osobę częściową niezdolną do pracy do dnia 31 grudnia 2020 r., co uniemożliwia mu poprawę jego sytuacji finansowej. Jego jedynym źródłem utrzymania pozostają zasiłki oraz renta, które ledwo wystarczają na zaspokojenie podstawowym potrzeb, w tym mieszkaniowych. Dobitnie świadczy to o negatywnym oddziaływaniu na powoda warunków odbywania tymczasowego aresztowania w jednostce penitencjarnej. Sąd Apelacyjny podziela zarzuty podnoszone przez powoda w apelacji, iż umieszczenie go w oddziale dla recydywistów penitencjarnych narusza jego dobra osobiste w postaci godności, czci i prawa do godnego odbycia tymczasowego aresztowania. --- STRONA 11 --- . Zgodnie z art. 86 $ 1 k.k.w. w zakładzie karnym dla recydywistów penitencjarnych odbywają karę dorośli skazani za przestępstwo umyślne na karę pozbawienia wolności lub zastępczą karę pozbawienia wolności oraz ukarani za wykroczenia umyślne karą aresztu lub zastępczą karą aresztu, którzy uprzednio już odbywali takie kary lub karę aresztu wojskowego za umyślne przestępstwa lub wykroczenia, chyba że szczególne względy resocjalizacyjne przemawiają za skierowaniem ich do zakładu karnego dla odbywających karę po raz pierwszy. Na podstawie art. 209 k.k.w. przepis ten stosuje się odpowiednio do wykonywania tymczasowego aresztowania. Przepis art. 86 $ 1 k.k.w. w końcowej części przewiduje wyjątek od zasady i umieszczenie skazanego ze względów resocjalizacyjnych w zakładżie kamym dla odbywających karę po raz pierwszy. Trafnie zauważył Sąd Okręgowy, iż wobec powoda takie względy resocjalizacyjne zachodziły i umieszcznie go w oddziale z recydywistami penitencjarnymi było nieprawidłowe. Powód bowiem uprzednio obywał karę 5 dni aresztu zastępczego za nieuiszczoną grzywnę, która dotyczyła skazania za popełnienie wykroczenia drogowego. Waga czynu, fakt, iż pozbawienie wolności było zastępczą karą aresztu, bardzo krótki okres czasu pozbawienia wolności przemawiał za skierowaniem do zakładu karnego dla odbywających karę pozbawienia wolności po raz pierwszy. Na dzień umieszczenia powoda w zakładzie karnym z osobami uprzednio karanymi nie było podstaw do stwierdzenia, że powód jest osobą zdemoralizowaną, czy też stanowi poważne zagrożenie społeczne. Dlatego też Sąd Apelacyjny wychodzi z założenia, że nie było podstaw do umieszczenia powoda w oddziałe z recydywistami penitencjarnymi. Sąd a quo przedstawiał podobny pogląd jednak błędnie uznał, że powód zgłaszał tego typu wątpliwości dopiero w maju 2012 r. Jak bowiem wynika z teczki osobowej powoda, zgłaszał on takie zarzuty co najmniej od kwietnia 2012 r. Pierwsze takie wnioskui wynikają z notatki wychowawcy z dnia 23 kwietnia 2012 r., natomiast pismo w tej sprawie powód sporządził w dniu 25 kwietnia 2012 r. ina jego skutek oraz rozmowy z Kierownikiem Działu Penitencjarnego w tej kwestii doszło do przeniesienia powoda do celi z osadzonymi, którzy nie odbywali kary pozbawienia wolności. Warto jednak zwrócić uwagę na rozbieżności co do dat notatek. Na notatce wychowawcy z dnia 23 kwietnia 2012 r. znajduje się również data 20 kwietnia 2012 r., natomiast na notatkce Kierownika Działu Penitencjarnego znajdują się daty 11 maja 2012 r. oraz 9 maja 2012 r. Rozbieżności w datach powstania ww. dokumentów i wątpliwości wynikające z ich treści czynią niezasadnym twierdzenie o bierności powoda w kwestii zmiany celi w okresie do maja 2012 r., w szczególności, gdy uwzględni się, że czynności podejmowane przez administrację aresztu śledczego co do rozmieszczenia aresztowanych nie mogą być przedmiotem zaskarżenia w trybie art. 7 kkw, a tymczasowo aresztowani mogą jedynie w tym zakresie składać wnioski, prośby i skargi w trybie art. 6 $ 2 kkw. Podnieść trzeba, że odbywanie kary pozbawienia wolności oraz tymczasowego aresztowanie nie powinno łączyć się z większymi dolegliwościami niż to konieczne dla zrealizowaniu celów kary lub środka zabczpieczającego. Warunki osadzenia, które wykraczają poza konieczne ramy prowadzą do naruszenia dobra osobistego, jakim jest godność osoby pozbawionej wolności (tak Sąd Apelacyjny w Katowicach w wyroku z dnia 13 lipca 2018 r., sygn. akt V ACa 535/17). W ocenie Sądu Apelacyjne w okolicznościach niniejszej sprawy uznać należy, iż umieszczenie powoda w oddziale z penitencjarnymi recydywistami, mimo braku przesłanek ku temu naruszało jego dobra osobiste, w tym do godnego odbywania tymczasowego aresztowania, co ponadto wywołało u niego daleko idące negatywne konskewencje w sferze psychicznej oraz fizycznej. W judykaturze utrwalony jest pogląd, stosownie do którego korygowanie przez Sąd II instancji zasądzonego zadośćuczynienia może być aktualne tylko wtedy, gdy przy uwzględnieniu wszystkich okoliczności sprawy, mających wpływ na jego wysokość, jest ono niewspółmiernie nieodpowiednie, tj. albo rażąco wygórowane, albo rażąco niskie (por. wyrok SN z dnia 9 lipca 1970 r., III PRN 39/70, OSNCP 1971/3/53, wyrok SN z dnia 18 listopada 2004 r., I CK 219/04, niepubl.). Korekta zadośćuczynienia jest także dopuszczalna wtedy, gdy sąd nie uwzględni wszystkich okoliczności sprawy mających wpływ na jego wysokość lub gdy niezasadnie uwzględni okoliczności, które winien pominąć. W judykaturze wskazuje się, że klauzula „odpowiedniej sumy” zawarta w art. 448k.c. pozostawia sądowi orzekającemu margines uznaniowości, co do wysokości zasądzanej kwoty. Swoboda ta nie oznacza jednak dowolności, gdyż przyznanie odpowiedniej sumy tytułem kompensacji krzywdy, jak i jej odmowa, muszą być osadzone w stanie faktycznym sprawy. Biorąc pod uwagę błędnie ustalony przez Sąd Okręgowy stan faktyczny sprawy oraz rozmiar krzywdy powoda, przyznał zadośćuczynienie za doznaną krzywdę w rażącej zaniżonej wysokości. Liczne szykany ze strony współosadzonych, przemoc fizyczna i psychiczna pozostawiła trwały uraz u powoda i miała znaczny wpływ na jego dalsze życia po opuszczeniu jednostki penitencjarnej. Nie można zatem w takich okolicznościach uznać, że zasądzone przez Sąd a quo kwota zadośćuczynienia w wysokości 3.000 zł może zostać uznana za sumę odpowiednią w rozumieniu art. 448 k.c. Powód przebywał na oddziale z recydywistami penitencjarnymi przez okres 257 dni. Sąd Apelacyjny przyjmuje, iż za każdy ten dzień należy się powodowi zadośćuczynienie za doznaną krzywdę w kwocie 100 zł, co za cały okres daje łączną kwotę 25.700 zł, Biorąc pod uwagę zasądzoną przez Sąd I instancji kwotę 3.000 --- STRONA 12 --- . zł, Sąd Apelacyjny zasądził na rzecz powoda dalszą kwotę 22.700 zł, oddalając apelację w pozostałej części. W przekonaniu Sądu Apelacyjnego zasądzona kwota spełni podstawową funkcję zadośćuczynienie, czyli kompensacyjną i nie jest symboliczna. Ponadto biorąc pod uwagę trudną sytuację majątkową powoda będzie dla niego miała odczuwalną wartość ekonomiczną. Tym samym zasadny był zarzut powoda obrazy przez Sąd I instancji art. 448 k.c. w zw. Z art. 24 $ 1 k.e. w zw. z art. 417 $ 1 k.c, poprzez zasądzenie zadośćuczynienie w kwocie rażąco zaniżonej. Nie zasługuje na uwzględnienie zarzut pozwanego przedawnienia roszczenia za okres od 13 lipca 2011 r. do 14 września 2011 r. Z uwagi na charakter dochodzonego przez powoda roszczenia, rzeczywistą nierówność stron postępowania oraz okoliczności sprawy Sąd Apelacyjny uznał, że uwzględnienie tego zarzutu pozostawałoby w sprzeczności z zasadami współżycia społecznego. Nie budzi wątpliwości, iż uznanie zarzutu przedawnienia za nadużycie prawa jest możliwe wyjątkowo i w przypadkach szczególnie uzasadnionych, a ocena tego, czy zarzit przedawnienia stanowi nadużycie prawa wymaga uwzględnienia okoliczności konkretnego wypadku, mając na uwadze w szczególności charakter roszczenia, sytuację stron, przyczyny opóźnienia w dochodzeniu roszczenia i czasu jego trwania. Ponadto zarzut przedawnienia roszczenia może zostać uznany za niezgodny z zasadami współżycia społecznego, stanowiąc nadużycie prawa, gdy przemawia za tym charakter uszczerbku na zdrowiu doznanego przez osobę pokrzywdzoną (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 kwietnia 2017 r., sygn. akt II CSK 491/16, wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 31 sierpnia 2018 r., sygn. akt I ACa 1627/17). Biorąc pod uwagę okoliczności niniejszej sprawy, w tym w szczególności charakter dochodzonego przez powoda roszczenia oraz długotrwałe skutki bezprawnego postępowania pozwanego, Sąd Apelacyjny doszedł do wniosku, że uznanie zarzutu przedawnienia należnego powodowi zadośćuczynienia za naruszone dobra osobiste pozostawałoby w sprzeczności z poczuciem sprawiedliwości i nie uwzględnił go. W związku z tym apelację pozwanego w tym zakresie oddalił. Sąd Apelacyjny nie podzielił też uwag skarżącego co do zastosowania art. 455 k.c. i art. 481 k.c. Odnosząc się do zarzutu pozwanego, że w przypadku zadośćuczynienia dopuszczalne jest domaganie się odsetek jedynie od dnia wyrokowania należy wskazać, że w orzecznictwie dominuje pogląd, zgodnie z którym wymagalność roszczenia o zadośćuczynienie, a tym samym i początkowy termin naliczania odsetek za opóźnienie w zapłacie należnego zadośćuczynienia, może się różnie kształtować w zależności od okoliczności sprawy. O początkowej dacie świadczenia odsetkowego przy zasądzeniu zadośćuczynienia decyduje bowiem to, na jaką datę ukształtował się stan faktyczny będący podstawą oceny wysokości przedmiotowego świadczenia. O ile stan taki został ukształtowany w dacie wezwania do zapłaty, a co za tym idzie - wysokość zadośćuczynienia jest oceniana z odwołaniem się do tych okoliczności faktycznych, to odsetki należą się od daty wezwania do zapłaty. Podstawą oceny Sądu nie były okoliczności faktyczne, które miały miejsce pomiędzy datą wczwania do zapłaty, a datą wyrokowania, a dodatkowo Sąd I instancji uwzględnił 14-dniowy termin do spełnienia świadczenia. Odnosząc się do zarzutu naruszenia przez Sąd Okręgowy art. 102 k.p.c. podnieść należy okoliczność, że instytucja odstąpienia od obciążania kosztami procesu jest suwerennym uprawnieniem sądu orzekającego, która nie może być jednak dowolna i powinna uwzględniać wszystkie okoliczności, które mogą mieć wpływ na jej podjęcie. Ma charakter wyjątkowy i może być stosowana tylko i wyłącznie po dokonaniu szczegółowej analizy okoliczności faktycznych sprawy oraz gdy przemawiają za tym względy słuszności. Ingerencja w to uprawnienie sądu w ramach rozpoznawania środka zaskarżenia od rozstrzygnięcia o kosztach procesu, następuje jedynie w symacji stwierdzenia, że dokonana ocena jest dowolna, oczywiście pozbawiona uzasadnionych podstaw (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 15 czerwca 2011 r., sygn. akt V CZ 23/11). Do kręgu „wypadków szczególnie uzasadnionych", o których mowa ww. przepisie zaliczane są zarówno okoliczności związane z samym przebiegiem procesu, jak i leżące na zewnątrz. Do pierwszych zaliczane są sytuacje wynikające z charakteru żądania poddanego rozstrzygnięciu, jego znaczenia dla strony, subiektywne przekonanie strony o zasadności roszczeń, przedawnienie, prekluzja. Drugie wyznacza sytuacja majątkowa i życiowa strony, z tym zastrzeżeniem, że niewystarczające jest powoływanie się jedynie na trudną sytuację majątkową, nawet jeśli była podstawą zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia pełnomocnika. Całokształt okoliczności, które mogłyby uzasadniać zastosowanie tego wyjątku powinny być ocenione z uwzględnieniem zasad współżycia społecznego (tak: Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia I grudnia 2011 r., sygn. akt I CZ 26/11). Sąd Apelacyjny stwierdza, że Sąd I instancji prawidłowo zastosował art. 102 k.p.c., w niniejszej sprawie zaistniał bowiem „wypadek szczególnie uzasadniony”. Powód jest osobą w trudnej sytuacji majątkowej, utrzymuje się wyłącznie ze świadczeń socjalnych, ponadto został uznany za osobę częściową niczdolną do pracy do 31 grudnia 2020 r., co znacząco utrudnia mu zwiększenie zarobków. Nie bez znaczenia jest również fakt, iż przed Sądem Okręgowym powód nie był reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika. Nie mógł więc realnie ocenić szans na wygranie sporu także co do wysokości. Dodatkowo w tego typu sprawach wysokość zadośćuczynienia ma charakter ocenny i w dużym stopniu zależy od uznania sędziowskiego, co dodatkowo powodowało --- STRONA 13 --- . trudności w ocenie realnych szans na wygranie sporu. Mając na uwadze powyższe względy, Sąd Apelacyjny uznaje, iż Sąd a quo odstępując od obciążenia powoda kosztami procesu nie naruszył art. 102 k.p.c. Mając na względzie przytoczone okoliczności, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 386 $ 1 k.p.c. orzekł jak w punkcie I wyroku. Na podstawie art. 385 k.p.c. apelację powoda w pozostałym zakresie oddalił w punkcie II. Natomiast w punkcie III na podstawie art. 385 k.p.c. apelację pozwanego oddalano w całości jak bezzasadną, O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono w IV wyroku na podstawie art.98 $ 113 k.p,, art. 100 k.p.c. i art. 108 $ 1 k.p. SSA Piotr Daniszewski SSA Małgorzata Rybicka-Pakuła SSA Andrzej Lewandowski

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Apelacyjny w Gdańsku#I ACa 842/18 W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 24 lipca 2019 r. Sąd Apelacyjny w Gdańsku I Wyd#art. 97 Kodeksu#art. 209 k.k.w.#art. 212 k.k.w.#art. 212 kkw#art. 455 k.c.#art. 102 k.p.c.#art. 286 k.p..#art. 448 k.c.#art. 23 ke.#art. 5 k.c.#art. 448 k.e.#art. 417 k.c.#art. 32 kk.w.#art. 233 par.#art. 102 k.c.#art. 7 kkw#art. 481 k.c.#art. 385 k.p.c.#art. 100 k.p.c.