Teza / krótkie omówienie
umorzenia postępowania wydano
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt I ACa 832/12 Sygn. akt I ACz 1196/12 Sygn. akt I ACz 1197/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 29 maja 2013 r. Sąd Apelacyjny w S. I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSA Ryszard Iwankiewicz Sędziowie: SSA Marta Sawicka (spr.) SSA Agnieszka Sołtyka Protokolant: st. sekr. sądowy Beata Wacławik po rozpoznaniu w dniu 29 maja 2013 r. na rozprawie w S. sprawy z powództwa W. G. przeciwko Skarbowi Państwa - Zakładowi Karnemu w G. o zapłatę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w S. z dnia 12 października 2012 r., sygn. akt I C 1017/09 i zażaleń stron na postanowienia o kosztach zawarte w zaskarżonym wyroku I. zmienia zaskarżony wyrok w punkcie trzecim i czwartym w ten sposób, że: 1. zasądza od powoda na rzecz Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa kwotę 7.200 (siedem tysięcy dwieście) złotych tytułem kosztów procesu, 2. przyznaje adwokat J. Z. od Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w S. kwotę 7.200 (siedem tysięcy dwieście) złotych powiększoną o stawkę podatku od towarów i usług tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu;
--- STRONA 2 ---
II. oddala apelację powoda w całości; III. oddala zażalenie pozwanego w pozostałej części; IV. zasądza od powoda na rzecz Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa 420 (czterysta dwadzieścia) złotych tytułem kosztów postępowania apelacyjnego i zażaleniowego; V. przyznaje adwokat J. Z. od Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w S. kwotę 720 (siedemset dwadzieścia) złotych powiększoną o stawkę podatku od towarów i usług tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu w postępowaniu apelacyjnym i zażaleniowym. SSA M. Sawicka SSA R. Iwankiewicz SSA A.Sołtyka Sygn. akt I ACa 832/12 I ACz 1196/12 I ACz 1197/12 UZASADNIENIE W. G. w dniu 29 września 2009 r. wniósł powództwo przeciwko Skarbowi Państwa – Zakładowi Karnemu w G., którym domagał się zasądzenia na jego rzecz od pozwanego kwoty 600.000,- złotych z odsetkami ustawowymi od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty oraz kosztami procesu według norm przepisanych. W uzasadnieniu powyższego żądania powód wskazał, że będąc osadzonym w pozwanym zakładzie karnym w okresach 19 lipca – 3 września 2001 r. oraz 30 października 2003 r. – 24 września 2004 r. traktowany był w sposób poniżający i nieludzki, albowiem powoda osadzono w celach przeludnionych, z osobami palącymi i chorymi, bez odpowiednich urządzeń sanitarnych i wentylacji, nadto w celach występowała grzybica ścian i wszawica materacowa, zaś funkcjonariusze służby więziennej znęcali się psychicznie nad powodem, co doprowadziło go do depresji. Pismo zawierające powyższe żądanie, zatytułowane Aneks do pozwu, W. G.złożył w sprawie o sygn. akt I C 627/06, toczącej się w tutejszym Sadzie z jego powództwa przeciwko Skarbowi 2
--- STRONA 3 ---
Państwa – Zakładowi Opieki Zdrowotnej Więziennej Służbie Zdrowia w Zakładzie Karnym w G., w której powód domagał się zasądzenia na jego rzecz zadośćuczynienia za krzywdę związaną z nieprawidłowym leczeniem go podczas pobytu u pozwanego. Zarządzeniem z dnia 12 października 2009 r. powództwo o zadośćuczynienie, zawarte w piśmie powoda złożonym 29 września 2009 r. wyłączono do osobnego rozpoznania. Skarb Państwa – Zakład Karny w G. w odpowiedzi na pozew wniósł o oddalenie powództwa i zasądzenie od powoda rzecz pozwanego kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Pozwany podniósł zarzut przedawnienia roszczenia. Pozwany zaznaczył, że jedynie w okresach 19.07. – 3.09.2001 r. oraz 26.08. – 24.09.2004r. w celach, w których osadzony był powód mogły nie być zachowane normy powierzchniowe przypadające na jednego osadzonego. Skutki tego przeludnienia nie były uciążliwe, bowiem powód krótko przebywał w celach przeludnionych, a ponadto przeludnienie było niewielkie. Podczas pobytu u pozwanego w 2001 r. powód nie skarżył się na postępowanie funkcjonariuszy, niewłaściwe warunki socjalno-bytowe, w tym przeludnienie, natomiast po ponownym osadzeniu go w pozwanym zakładzie w roku 2003 powód skarżył się na niewłaściwe leczenie i warunki bytowe, mimo że przebywał w oddziale mieszkalnym, w którym panowały bardzo dobre warunki. Wobec funkcjonariuszy służby więziennej powód nastawiony był arogancko i roszczeniowo. Cele wyposażone były w odpowiedni sprzęt kwaterunkowy, każdy osadzony posiadał miejsce do spania i spożywania posiłku, w celach była wentylacja grawitacyjna, a ponadto mogły one być wietrzone przez otwarcie okien. W celach były węzły sanitarne z miską ustępową i umywalką, a toalety były oddzielone ściankami stałymi do pełnej wysokości, za wyjątkiem pawilonu A, gdzie wysokość ścianki wynosiła 1,5 metra. W dalszym toku postępowania, Prokuratoria Generalna Skarbu Państwa podniosła, że wobec naruszania przez powoda porządku prawnego oraz dóbr osobistych innych osób, a także z uwagi na realia społeczno – gospodarcze panujące w Polsce, przyznanie powodowi zadośćuczynienia byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Nadto pozwany wskazał, że z orzecznictwa Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu wynika, że powierzchnia celi nie jest samoistną i wystarczającą przesłanką oceny, czy doszło do naruszenia praw zagwarantowanych w europejskiej konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. Konieczna jest kumulatywna ocena zaistniałych warunków, gdyż określone braki i nieprawidłowości mogą być zrekompensowane pewnymi udogodnieniami. Poniżające traktowanie ma miejsce wtedy, gdy cierpienie i upokorzenie przekraczają poziom nieuniknionego cierpienia wpisanego w pozbawienie wolności. Za poniżające uznaje się traktowanie z premedytacją, mające na celu wywołanie poczucia strachu, cierpienia, niższości. Działaniom pozwanego nie towarzyszył zamiar poniżenia i upokorzenia powoda. Wreszcie funkcjonariusze pozwanego działali w ramach swoich uprawnień ustawowych i ich działanie nie było niezgodne z prawem. Pismem złożonym dnia 16 lipca 2010 r. W. G. wniósł o zasądzenie na jego rzecz od pozwanego kwoty 100.000 zł. z odsetkami ustawowymi od dnia wniesienia pozwu tytułem zadośćuczynienia oraz kwoty 30.000 zł. na cel społeczny, równocześnie powód cofnął powództwo w 3
--- STRONA 4 ---
części ponad kwotę 130.000 zł. Powód podniósł dodatkowo, że cele w pozwanym zakładzie były niedostatecznie oświetlone, zimą były one niedogrzane, a latem gorące i duszne, a ponadto nie zapewniano mu wystarczającej ilości środków do utrzymania higieny. Wyrokiem z dnia 12 października 2012 r. Sąd Okręgowy w S. umorzył postępowanie w zakresie kwoty 470.000 złotych; oddalił powództwo w pozostałej części; zasądził od powoda W. G. na rzecz Skarbu Państwa – Prokuratorii Generalnej kwotę 3.600 złotych tytułem zwrotu kosztów procesu; przyznał adwokat J. Z od Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w S. kwotę 3.600 złotych podwyższoną o podatek VAT, tytułem kosztów pomocy prawnej udzielonej z urzędu. Sąd Okręgowy ustalił, że W. G. ma 49 lat, jest kawalerem, ma na utrzymaniu 16 - letnią córkę. Powód w 2012 r. zakończył odbywanie kary pozbawienia wolności i obecnie zamieszkuje we wsi L., powiat M., utrzymując się z prac dorywczych w gospodarstwie rolnym. W. G. przebywał w Zakładzie Karnym w G. w okresach 19 lipca – 3 września 2001 r. oraz 30 października 2003 r. – 24 września 2004 r. Obiekty penitencjarne Zakładu Karnego w G. wpisane sąd do rejestru zabytków i w większości pochodzą z przełomu XIX i XX wieku. Każda z cel mieszkalnych, w których osadzony był W. G. posiadała wentylację grawitacyjną, a ponadto mogła być wietrzona przez otwarcie okien. Wszystkie przewody wentylacyjne znajdujące się na terenie zakładu karnego poddawane były okresowym kontrolom. Wszystkie cele mieszkalne w których przebywał powód były wyposażone w wymagany sprzęt kwaterunkowy, posiadały węzły sanitarne (toalety) w skład których wchodziły miska ustępowa, spłuczka i umywalka z doprowadzeniem wody bieżącej. Toalety oddzielone były od pozostałej części celi w sposób stały, ściankami do pełnej wysokości, za wyjątkiem cel w pawilonie A, gdzie podczas pobytu osadzonego wysokość ścianki wynosiła około 1,5 metra. W roku 2001 powód przebywał na oddziale AI, typu półotwartego, na którym w porze dziennej cele były otwarte, osadzeni mogli korzystać z biblioteki oraz świetlicy, w której był m.in. telewizor, stół do tenisa, gry stolikowe. W tym okresie w celach, w których przebywał powód okresowo mogły być dostawiane dodatkowe łóżka. W toaletach nie było ciepłej wody, ale raz w tygodniu osadzonym przysługiwała kąpiel w łaźni z ciepłą wodą. Kąciki sanitarne nie były zabudowane do pełnej wysokości. W latach 2003 – 2004 powód przebywał na oddziałach B, C i D Zakładu Karnego w G. Kąciki sanitarne w celach na tych oddziałach były zabudowane do pełnej wysokości, była w nich bieżąca, ciepła woda. Powód, jak każdy osadzony, miał swoje łóżko z materacami pościelą, szafkę, krzesło, miskę i kubek. W każdej celi było okno z tzw. lufcikiem oraz oświetlenie sztuczne. Przeludnienie w celach występowało w tym okresie sporadycznie. W Zakładzie Karnym w G. przestrzegano zasady, aby osób palących nie osadzać w celach z osobami niepalącymi, opierając się na deklaracjach składanych w tej sprawie przez skazanych. 4
--- STRONA 5 ---
Co jakiś czas w Zakładzie Karnym w G. występował problem insektów (przynoszonych m.in. z wolności przez nowoosadzonych), jednak spotykało się to z natychmiastową reakcją funkcjonariuszy, polegającą na ich niszczeniu odpowiednimi środkami chemicznymi. W trakcie całego pobytu w Zakładzie Karnym w G. powód składał liczne skargi na do różnych instytucji w związku z – jego zdaniem – niezapewnieniem mu właściwej opieki medycznej. Powód nie skarżył się natomiast na złe warunki bytowe w celach, w tym przeludnienie, brak wentylacji, niedogrzanie cel, osadzenie z osobami palącymi papierosy, chorymi itp. Powód wielokrotnie był karany dyscyplinarnie za niewłaściwą postawę wobec funkcjonariuszy służby więziennej (arogancję, używanie wulgaryzmów) i nieprzestrzeganie obowiązujących w zakładzie karnym zasad. W dniu 13 września 2004 r. W. G. połknął ciało obce w proteście przeciwko decyzji o przetransportowaniu go do innej jednostki penitencjarnej. W. G. dwukrotnie udzielano przerwy w karze w celu podjęcia leczenia neurologicznego, jednak powód leczenia tego nie podjął, a nadto za każdym razem z udzielonej przerwy nie powracał. Po dokonaniu powyższych ustaleń, Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, że powództwo oparte o treść art. 23 i 24 § 1 kc w zw. z art. 448 kc powództwo nie zasługuje na uwzględnienie Sąd pierwszej instancji uznał, że podniesiony przez pozwanego zarzut przedawnienia roszczeń majątkowych powoda jest zasadny. Powołując treść art. 117 § 1 i 2 k.c., i 442 1 § 1 k.c. Sąd Okręgowy wyjaśnił, że skoro W. G. przebywał w pozwanym zakładzie karnym w latach 2001 – 2004, zaś powództwo w niniejszej sprawie wniósł w dniu 29 września 2009 r., to uznać należy, że roszczenia majątkowe powoda, związane z naruszeniem jego dóbr osobistych (przed dniem 29 września 2006 r.) uległy przedawnieniu. Wprawdzie w dniu 3 lutego 2004 r. powód wniósł pozew przeciwko pozwanemu w sprawie o sygn. akt I C 627/06 (pierwotnie I C 169/04), jednakże w sprawie ww. powód domagał się wyłącznie zadośćuczynienia za nieprawidłowe leczenie go w Zakładzie Opieki Zdrowotnej przy Zakładzie Karnym w G. Podstawa faktyczna powództwa rozpoznawanego w niniejszej sprawie jest inna niż w sprawie o sygn. akt I C 627/06, toteż nie zachodzą podstawy do uznania, że wniesienie pierwszego pozwu przerwało bieg terminu przedawnienia roszczeń majątkowych powoda, wynikających ze zdarzeń opisanych w piśmie powoda złożonym dnia 29 września 2009 r. Niezależnie od powyższego, w ocenie Sądu Okręgowego powództwo nie mogło być uwzględnienie również z tego względu, że powód nie dowiódł faktu naruszenia jego dóbr osobistych. W ocenie Sądu pierwszej instancji w niniejszej sprawie powód nie udowodnił swoich twierdzeń o traktowaniu go przez pozwanego w sposób poniżający i nieludzki. Zebrany w sprawie materiał dowodowy nie daje podstaw do ustalenia, że powód przebywając w Zakładzie Karnym w G. w okresach 19 lipca – 3 września 2001 r. oraz 30 października 2003 r. – 24 września 2004 r. doznał naruszenia dóbr osobistych, w wyniku osadzenia go w celach przeludnionych, brudnych, nie posiadających odpowiednich urządzeń sanitarnych i wentylacji, z osobami palącymi i chorymi, a także wskutek znęcania się nad nim funkcjonariuszy służby więziennej. 5
--- STRONA 6 ---
Powód wskazał, że znęcanie się nad nim polegało na utrudnianiu mu wszystkiego przez funkcjonariuszy służby więziennej, tj. utrudnianiu kontaktów telefonicznych i listownych z rodziną, odmawianiu udzielania przepustek oraz utrudnianiu dostępu do lekarza (k.331v). Powyższe twierdzenia powoda nie zostały przez niego dowiedzione, w szczególności brak jest potwierdzenia przez sędziego lub sąd penitencjarny niezgodności z prawem opisywanych przez powoda działań funkcjonariuszy, zaś kwestia niezgodności z prawem decyzji funkcjonariuszy służby więziennej nie może być badana przez sąd cywilny w sprawie o naruszenie dóbr osobistych skazanego. Sąd Okręgowy wyjaśnił, że sąd cywilny w procesie o naruszenie dóbr osobistych skazanego nie jest władny oceniać, czy funkcjonariusz służby więziennej odmawiając przyznania skazanemu określonego uprawnienia działał zgodnie z prawem czy bezprawnie, jak również czy zastosowanie wobec skazanego kary dyscyplinarnej było uzasadnione i zgodne z prawem czy bezprawne. Do oceny tej uprawniony jest jedynie sędzia lub sąd penitencjarny w sytuacji odwołania się skazanego od takich decyzji lub podjęcia działania z urzędu. Dopuszczenie badanie tych kwestii przez sąd cywilny w sprawie o naruszenie dóbr osobistych skazanego oznaczałoby nie tylko dopuszczenie dwutorowości postępowania sądowego w zakresie nadzoru nad wykonywaniem kary pozbawienia wolności, lecz także prowadziłoby w konsekwencji do faktycznego pozbawienia znaczenia przyjętego przez ustawodawcę trybu postępowania i oddziaływania sędziego i sądu penitencjarnego na skazanego w zakładzie karnym. Gdyby bowiem skazany, pozbawiony przez funkcjonariusza zakładu karnego pewnych uprawnień przewidzianych w kodeksie karnym wykonawczym lub ukarany dyscyplinarnie, mógł - bez zaskarżenia takiej decyzji w trybie przewidzianym w tym kodeksie - skutecznie dochodzić ochrony bezpośrednio przed sądem cywilnym w procesie o naruszenie dóbr osobistych, to przewidziany i uregulowany w ww. kodeksie tryb postępowania penitencjarnego nie tylko nie mógłby spełniać funkcji zakładanych przez ustawodawcę, lecz w istocie straciłby rację bytu. Jeżeli zatem skazany nie uzyskał w trybie przewidzianym przepisami kodeksu karnego wykonawczego stwierdzenia przez sędziego lub sąd penitencjarny niezgodności z prawem decyzji funkcjonariusza służby więziennej pozbawiającej go określonych uprawnień lub poddającej go karze dyscyplinarnej, to w procesie o ochronę dóbr osobistych wytoczonym z powodu pozbawienia go tego uprawnienia lub ukarania dyscyplinarnego, należy przyjąć brak bezprawności działania pozwanego, chyba że skazany nie wniósł odwołania z uzasadnionej obawy przed represjami. Jednakże tej ostatniej okoliczności powód zastępowany przez zawodowego pełnomocnika w niniejszej sprawie nie podnosił, ani tym bardziej nie udowodnił. Odnosząc się z kolei do twierdzeń powoda dotyczących naruszenia jego godności w wyniku osadzenia go w celach nie odpowiadających standardom estetycznym i użytkowym, Sąd Okręgowy wskazał, że nie każde naruszenie dóbr osobistych stwarza prawo do żądania zadośćuczynienia. Samo umieszczenie w celi o powierzchni na osadzonego mniejszej niż 3 m² nie przesądza o zasadności roszczenia o zadośćuczynienie. Jego przyznanie zależy bowiem od wielu okoliczności, w szczególności od długotrwałości przebywania w przeludnionej celi, uciążliwości z tym związanych 6
--- STRONA 7 ---
oraz pozostałych warunków odbywania kary więzienia, które mogą zwiększać poczucie krzywdy lub je osłabiać, a nawet sprawiać, że w ogóle nie powstało. Sąd Okregowy zważył, że Zakład Karny w G. jest obiektem zabytkowym, podczas ostatnich trzech dekad poddawany był sukcesywnym remontom, zatem w trudnych warunkach przebywali w nim także pozostali skazani oraz pracowali funkcjonariusze służby więziennej. Przebywanie powoda w takich warunkach wynikało zatem z ogólnego stanu budynku przeznaczonego do remontu, a nie z szykanowania powoda czy znęcania się nad nim przez funkcjonariuszy służby więziennej. Dodatkowo należy wskazać, że najtrudniejsze warunki bytowe panowały w pozwanym zakładzie okresie pierwszego osadzenia w nim powoda, w pawilonie A, w roku 2001. Trzeba przy tym zauważyć, że w 2001 r. powód przebywał u pozwanego przez okres niespełna dwóch miesięcy, w dodatku na oddziale typu półotwartego, z możliwością korzystania z innych pomieszczeń zakładu, co bez wątpienia rekompensowało mu niedogodności panujące w celi. Natomiast podczas drugiego, niespełna rocznego pobytu powoda u pozwanego, w okresie październik 2003 – wrzesień 2004, warunki bytowe w celach były lepsze, zaś przeludnienie występowało sporadycznie. Podczas licznych rozmów z wychowawcami i psychologami powód nie skarżył się na warunki panujące w celach. Jego złe samopoczucie fizyczne, nerwowość i postawa roszczeniowa miały związek z doskwierającymi mu chorobami, niewłaściwym - w ocenie powoda - leczeniem go oraz jego sytuacją rodzinną. Sąd nie dał wiary twierdzeniom powoda co do permanentnego przeludnienia cel, w których był on osadzony, a także przebywania przez niego w celach, w których stale panowały różnego rodzaju poważne niedogodności. Pewna surowość warunków więziennych, niedogodności i cierpienie z powodu izolacji są z natury rzeczy wpisane w pozbawienie wolności. W ocenie Sądu, znamiennym jest, że powód wytoczył przedmiotowe powództwo dopiero po pięciu latach od opuszczenia Zakładu Karnego w G. Po wtóre, z dokumentów zgromadzonych w niniejszej sprawie nie wynika, aby powód kiedykolwiek skarżył się na trudne warunki bytowe, przeludnienie cel, palenie papierosów itp. Jak już wyżej wskazano, liczne skargi powoda dotyczyły nieprawidłowego leczenia go podczas pobytu w pozwanym zakładzie karnym. Dodatkowo, powód dokonał samouszkodzenia (połknięcia ciała obcego) w proteście przeciwko decyzji o przetransportowaniu go do innej jednostki penitencjarnej. W świetle powyższych okoliczności nie sposób dać wiarę, aby powód był nieludzko traktowany w Zakładzie Karnym w G., gdyż w takim przypadku dałby wyraz swemu niezadowoleniu z warunków bytowych składając skargi do różnych organów i instytucji, tak jak to czynił w związku z niesatysfakcjonującym go leczeniem, a przede wszystkim nie protestowałby w sposób tak desperacki i niebezpieczny przeciwko opuszczeniu Zakładu Karnego w G. Twierdzenia powoda dotyczące bardzo trudnych warunków bytowych, w tym przeludnienia w całym okresie osadzenia go w Zakładzie Karnym w G. nie zostały dowiedzione zeznaniami świadków P. W. i Z. M. W ocenie Sądu zeznania ww. świadków pozbawione są mocy dowodowej i nie mogą stanowić podstawy do jakichkolwiek ustaleń faktycznych w niniejszej sprawie. Świadek P.W. zeznał bowiem, że nie przebywał z powodem w jednej celi. Świadek ten wskazał, że po 11 latach pobytu w zakładach karnych osadzeni mylą mu się (wydawało mu się, że przebywał z powodem przez 7
--- STRONA 8 ---
1 miesiąc w jednej celi na oddziale terapeutycznym, o ile powód jest z Z.). Świadek przedstawił ogólnikową charakterystykę kilku zakładów karnych, opisując wygląd cel używał również czasu teraźniejszego. Mówiąc o pozwanym zakładzie karnym podał, że na jednych oddziałach jest przeludnienie, a na innych nie (k.266). Podobnie ogólnie na temat przeludnienia, wentylacji, kącików sanitarnych, palenia papierosów zeznawał świadek Z. M., który dodatkowo podał, że nie kojarzy powoda i nie pamięta, czy przebywał z nim w jednej celi (k.307). Żaden z ww. świadków nie wskazał przykładów niewłaściwego traktowania powoda przez funkcjonariuszy służby więziennej. Stan faktyczny w niniejszej sprawie Sąd ustalił w główniej mierze na podstawie dowodów z dokumentów, których powód nie zakwestionował i które nie budziły wątpliwości Sądu. Sąd oparł się również na zeznaniach świadków – funkcjonariuszy służby więziennej, których zeznania był spójne i korespondowały z uznanymi za wiarygodne dowodami z dokumentów. Natomiast zeznania powoda w zakresie okoliczności spornych w niniejszej sprawie Sąd uznał za pozbawione mocy dowodowej. Zeznania powoda w zakresie okoliczności spornych nie zostały przez niego wsparte innymi dowodami i nie mogły być uznane za wystarczające w sytuacji, gdy powód jest zainteresowany wydaniem korzystnego dla niego wyroku. Ponadto powód w toku postępowania podawał odmienne informacje na temat swego wykształcenia i zatrudnienia w zakładzie karnym. Sąd oddalił wniosek powoda o dopuszczenie dowodu z opinii biegłych sądowych psychologa i lekarza psychiatry, uznając, że wobec niewykazania przez powoda faktu osadzenia go w warunkach naruszających jego dobra osobiste, zbędnym jest przeprowadzenie dowodu na okoliczność rozmiaru doznanej przez powoda krzywdy. Przeprowadzenie tego dowodu było niecelowe również ze względu na przedawnienie dochodzonego roszczenia. Orzeczenie w przedmiocie umorzenia postępowania wydano na podstawie art. 355 § 1 Kpc, wobec skutecznego częściowego cofnięcia pozwu przez powoda. Rozstrzygnięcie o kosztach procesu znajduje podstawę prawną w treści art. 98 § 1 i 3 Kpc, zgodnie z którym strona przegrywająca sprawę, obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony. Zgodnie z art. 11 ust. 3 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa koszty zastępstwa procesowego zasądzone lub przyznane Skarbowi Państwa w sprawie, w której zastępstwo procesowe Skarbu Państwa wykonuje Prokuratoria Generalna, przysługują Skarbowi Państwa - Prokuratorii Generalnej. Koszty zastępstwa procesowego pozwanego stanowiło w niniejszej sprawie wynagrodzenie radcy prawnego Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa, ustalone stosownie do § 6 pkt 6 w zw. z § 2 ust. 1 i 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz.U. 2002 Nr 163, poz. 1349 ze zm.). Wskazać przy tym należy, iż stosownie do art. 108 ustawy z dnia 28.07.2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (tekst jedn. Dz.U. z 2010 r., Nr 90, poz.594 ze zm.), zwolnienie od kosztów sądowych nie zwalnia strony od obowiązku zwrotu kosztów procesu przeciwnikowi. 8
--- STRONA 9 ---
Natomiast o wynagrodzeniu należnym pełnomocnikowi z urzędu powoda, sąd orzekł na podstawie § 6 pkt 6 oraz § 2 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. regulującego wysokość opłat za czynności adwokackie przy czym wobec skutecznego częściowego cofnięcia pozwu we wstępnej fazie postępowania, przed rozpoczęciem rozprawy, za podstawę do naliczenia należnych stawek wynagrodzenia przyjęto pomniejszoną wartość przedmiotu sporu – 130.000 zł. Mając na uwadze powyższe okoliczności oraz treść powołanych przepisów orzeczono jak w sentencji wyroku. Apelację od wyroku Sądu Okręgowego wywiódł powód, zaskarżając go w części, tj. w zakresie rozstrzygnięcia zawartego w punktach II i III wyroku, wnosząc zmianę punktu II zaskarżonego wyroku poprzez zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kwoty 100.000 zł tytułem zadośćuczynienia wraz z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia powództwa do dnia zapłaty, zasądzenie od pozwanego na rzecz Domu Dziecka N r(…) w P..kwoty 10.000 zł, zasądzenie od pozwanego Ochotniczej Straży Pożarnej Ł. Gmina M. kwoty 10.000 zł, zasądzenie od pozwanego na rzecz Miejsko - Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w M. kwoty 10.000 zł; uchylenie punktu III zaskarżonego wyroku oraz o zasądzenie na rzecz powoda od pozwanego kosztów postępowania apelacyjnego wg norm przepisanych, zasądzenie od pozwanego na rzecz pełnomocnika powoda z urzędu - adw. J. Z. kosztów zastępstwa procesowego w kwocie 360 zł powiększonej o podatek VAT, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji. Zaskarżonemu orzeczeniu powód zarzucił: - naruszenie art. 123 §1 pkt 1 k.c. poprzez błędną interpretację i niewłaściwe zastosowanie wyrażające się w przyjęciu, że powód nie przerwał biegu przedawnienia roszczenia, bowiem złożył powództwo po upływie terminu przedawnienia, podczas gdy powód przerwał ten bieg, bowiem przed upływem tego terminu powód wszczął postępowanie sądowe przeciwko pozwanemu; - naruszenie art. 5 k.c. poprzez błędną interpretację i niewłaściwe zastosowanie wyrażające się w przyjęciu, że roszczenie powoda uległo przedawnieniu, podczas gdy uwzględnienie zarzutu w przedmiotowym stanie faktycznym narusza zasady współżycia społecznego; - naruszenie art. 24 k.c. poprzez błędną interpretację i niewłaściwe zastosowanie wyrażające się w przyjęciu, iż dobro osobiste powoda nie zostało naruszone, podczas, gdy z ustaleń faktycznych poczynionych w sprawie wynika, że powód odbywał karę pozbawienia wolności w warunkach naruszających jego godność i powodujących obiektywnie uzasadnione odczucie poniżenia; - naruszenie art. 233 § 1 i 2 k.p.c. wyrażający się dowolnej, uchybiającej zasadom logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego ocenie dowodu w postaci zeznań powoda w zakresie w jakim Sąd nie dał wiary twierdzeniom powoda o permanentnym przeludnieniu cel, podczas gdy brak jest podstaw do odmowy wiarygodności tym twierdzeniom powoda, a nadto strona pozwana odmówiła przedłożenia dowodu na tę okoliczność; 9
--- STRONA 10 ---
- naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. wyrażający się dowolnej, uchybiającej zasadom logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego ocenie dowodu w postaci zeznań świadka Z. M. w zakresie w jakim Sąd uznał zeznania tego świadka za nieprzydatne do dokonania ustaleń faktycznych w niniejszej sprawie, podczas gdy świadek ten zeznał o panującym przeludnieniu w Zakładzie Karnym w G., nie ma zatem znaczenia czy pamięta on że przebywał w jednej celi z W. G.. W uzasadnieniu apelacji powód wskazał, że Sąd I instancji dopuścił się naruszenia art. 123 §1 pkt 1 k.c. poprzez przyjęcie, że powództwo zostało złożone po upływie terminu przedawnienia roszczenia, podczas gdy powód wszczął postępowanie przeciwko pozwanemu o zadośćuczynienie za warunki w jakich odbywał karę, już w dniu 3 lutego 2004 r., a zatem jeszcze podczas odbywania kary pozbawienia wolności (sprawa o sygn. akt I C 627/06). Podstawą faktyczną powództwa w sprawie o sygn. akt I C 627/06 był bowiem fakt odbywania kary pozbawienia wolności w niewłaściwych warunkach i fakt nienależytego traktowania powoda podczas odbywania kary. Wskazać należy, że pismem z dnia 29 września 2009 r., które (w sposób nieprawidłowy) zostało wyłączone do odrębnego postępowania, powód rozszerzał powództwo i je skonkretyzował. Potwierdza to również fakt, że z przyczyn obiektywnych powód nie był uprawniony do „dzielenia” zadośćuczynienia wywodzonego z faktu, że powód odbywał karę pozbawienia wolności w nieprawidłowych warunkach. Gdyby bowiem w trakcie rozpoznawania sprawy I C 627/06 powód wystąpił z roszczeniem o zadośćuczynienie przeciwko pozwanemu wynikające z faktu niewłaściwych warunków panujących w celi związane zatem z nienależytymi warunkami wykonywania kary pozbawienia wolności, powództwo powinno ulec odrzuceniu na podstawie lis pendentio. Powód zatem prawidłowo skierował pismo z dnia 29 września 2009 r. do sprawy I C 627/06, a Sąd niewłaściwie postąpił wyłączając je do odrębnego rozpoznania i traktując jako odrębny pozew. W ocenie powoda zarzut przedawnienia podnoszony przez pozwanego powinien być w każdej sprawie oceniany przez Sąd po kątem jego zgodności z zasadami współżycia społecznego. Przy ocenie, czy zarzut przedawnienia stanowi nadużycie prawa uwzględniać należy wszystkie okoliczności konkretnego przypadku, zachodzące tak po stronie zobowiązanego, jak i po stronie poszkodowanego, a możliwość zastosowania art. 5 k.c. nie zawsze musi być wiązana z negatywną oceną zachowania osoby zobowiązanej do naprawienia szkody, przejawiającego się w utrudnieniu wcześniejszego dochodzenia roszczeń przez poszkodowanego, (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 maja 2006 r., IV CK 367/05, LEX nr 371507) Zdaniem apelującego nie można pominąć faktu jaką jednostkę stanowi pozwany. Uwzględnienie zarzutu przedawnienia podnoszonego w okolicznościach oczywistej nierówności stron procesu (osoba fizyczna - ubezpieczyciel, lub osoba fizyczna - Skarb Państwa) narusza zasady uczciwego i etycznego postępowania, zatem stanowi nadużycie prawa (art. 5 k.c.). W przedmiotowej sprawie, w której jedną stronę procesu stanowi skazany, człowiek o niskim poziomie wykształcenia, a drugą stronę stanowi Skarb Państwa, który nadto odmawia przedstawienia dowodów (o czym szczegółowo niżej), uwzględnienie zarzutu przedawnienia doprowadziło do naruszenia zasad współżycia społecznego. 10
--- STRONA 11 ---
Ponadto skarżący zarzucił, że Sąd pierwszej instancji dopuścił się naruszenia art. 24 k.c. przyjmując, że dobra osobiste powoda nie zostały naruszone. Takiej subsumcji sprzeciwiają się ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd w postępowaniu. Wskazać należy, że Sąd ustalił, iż miejsca przeznaczone na sanitariaty nie były zabudowane do pełnej wysokości. To zaś skutkowało niezapewnieniem należytej intymności skazanym, w trakcie zaspokajania potrzeb fizjologicznych. Konieczność np. spożywania posiłków w trakcie korzystania z urządzeń sanitarnych przez innych skazanych należy oceniać jako istotnie naruszające godność człowieka. Ponadto brak ciepłej wody i w związku z tym niemożność należytego zachowania warunków higieny osobistej również powinna być odbierana jako naruszająca godność. Nadmienić należy, że dla większości standardem jest codzienna kąpiel, albo chociaż codzienna możliwość skorzystania z ciepłej wody w celu innych niż kąpiel zabiegów higienicznych. Tylko takie zachowanie umożliwia należyte zapobieganie wielu chorobom nie tylko skóry, ale i innym, a nadto zapobieganie zakażenia pasożytami (np. świerzb itp.). Apelujący podniósł, że powód nie powoływał się na okoliczności mogące być uznane za „pewną uciążliwość lub niedogodność związaną z samym pobytem w zakładzie karnym”. Powód powoływał się na niezachowanie podstawowych norm sanitarnych i uchybienie dobrym obyczajom (sytuacje, o których mowa wyżej). Niezapewnienie należytych warunków w tym zakresie nie może być usprawiedliwiane ani faktem, że obejmowało liczną grupę osadzonych, ani trudną sytuacją materialną zakładu karnego. System państwowy, który kieruje skazanego do odbywania kary izolacyjnej powinien zapewnić mu w ramach tej kary przeciętny standard pobytu. Zaś za zupełnie bezpodstawne należy uznać odniesienie warunków odbywania kary pozbawienia wolności do warunków panujących w mieszkaniach socjalnych. Skarżący wskazał, że zgodnie z ustawą z dnia 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego (Dz. U. z 2005 r. Nr 31, poz. 266 ze zm.) lokalem socjalnym jest lokal nadający się do zamieszkania ze względu na wyposażenie i stan techniczny, którego powierzchnia pokoi przypadająca na członka gospodarstwa domowego najemcy nie może być mniejsza niż 5 m 2 , a w wypadku jednoosobowego gospodarstwa domowego 10 m 2 . Ta sama ustawa stanowi, że tymczasowym pomieszczeniem może być pomieszczenie nadające się do zamieszkania, posiadające dostęp do źródła zaopatrzenia w wodę i do ustępu, chociażby te urządzenia znajdowały się poza budynkiem, oświetlenie naturalne i elektryczne, możliwość ogrzewania, niezawilgocone przegrody budowlane oraz zapewniające możliwość zainstalowania urządzenia do gotowania posiłków, zapewniające co najmniej 5 m 2 powierzchni mieszkalnej na jedną osobę. Fakt nienależytego wywiązywania się przez samorządy gminne z obowiązków odnośnie właściwego standardu lokali przeznaczanych na socjalne, nie może przemawiać za przyjęciem, że warunki odbywania kary pozbawienia wolności mogą być gorsze niż warunki w lokalach socjalnych. Zdaniem apelującego fakt, iż administracja zakładu karnego podejmowała decyzje o rozmieszczeniu osadzonych tylko i wyłącznie na podstawie ich deklaracji co do korzystania z używek tytoniowych, bez żadnej weryfikacji ich rzeczywistego zachowania również doprowadzała do sytuacji 11
--- STRONA 12 ---
powodujących uciążliwość dla skazanych niepalących, którzy tak jak powód narażeni byli na wdychanie dymu tytoniowego. Z zeznań świadków wynika bowiem, że skazani niejednokrotnie deklarowali się jako niepalący po to by zmienić celę, w której odbywali karę pozbawienia wolności. To prowadziło do sytuacji, że palacze osadzani byli w celi dla niepalących i tam używali wyrobów tytoniowych, co z kolei narażało ich współosadzonych na powyżej wskazane niedogodności. Nie można przyjąć, że sama deklaracja osadzonego powinna być wystarczająca. O ile bowiem ma uzasadnienie przeniesienia więźnia palącego do celi dla niepalących w sytuacji w której deklaruje on chęć zerwania z nałogiem, o tyle fakt łamania zakazu palenia w celi dla niepalących przez tego więźnia mógł i powinien być łatwo wykryty przez funkcjonariuszy służby więziennej, którzy z osadzonymi mieli bieżący, codzienny kontakt. Taki więzień powinien być zatem niezwłocznie przeniesiony do celi dla palących w wyniku interwencji strażnika. Powód, wbrew twierdzeniom Sądu w tym zakresie, wykazał, że umieszczenie go w zatłoczonej celi doprowadziło do naruszenia jego godności i miało zasadniczy wpływ na ocenę jego wartości jako człowieka. W tym zakresie Sąd niewłaściwie ocenił materiał dowodowy, bowiem do powyższego wniosku prowadzą zeznania powoda oraz obiektywna ocena warunków w jakich powód odbywał karę pozbawienia wolności. Ponadto Sąd bezpodstawnie odmówił wiarygodności zeznaniom powoda w zakresie w jakim twierdzi on o permanentnym przeludnieniu cel w przedmiotowym zakładzie karnym. Art. 232 k.p.c. nakłada na stronę obowiązek wskazywania dowodów. Z tego obowiązku strona powodowa wywiązała się, wskazując że strona pozwana posiada niezbędne dane dotyczące tożsamości osób, z którymi powód odbywał karę pozbawienia wolności. Nie przeprowadzenie dowodów na okoliczność przeludnienia cel, w których powód odbywał karę pozbawienia wolności jest wynikiem odmowy przedstawienia dowodu przez stronę pozwaną, która tym dowodem dysponowała. Sąd powinien dokonać należytej oceny tej odmowy w myśl art. 233 §2 k.p.c. W tym miejscu wskazać należy, że jeżeli pozwany był w stanie określić, których celach był powód, w których okresach czasu, to był również w stanie określić, w których celach odbywali karę którzy osadzeni. Powyższe oznacza, że pozwany miał dane i możliwość określenia, kto znajdował się z powodem, w celach. Fakt, że system nie generuje takiego zestawienia danych automatycznie, nie oznacza, że pozwany nie posiada danych do sporządzenia takiego zestawienia. Ponadto apelujący wskazał, że zeznania Z. M. wbrew twierdzeniom Sądu mają istotną wartość dowodową, bowiem Z. M. zeznał, że w Zakładzie Karnym w G. było permanentne przeludnienie. Zatem dotyczyło ono również cel, w których przebywał powód, nawet gdyby ustalono, że powód nie przebywa ze Z. M.(czemu przeczą twierdzenia powoda). Pełnomocnik powoda wywiódł zażalenie na postanowienie z zawarte w punkcie IV wyroku Sądu Okręgowego w S. z dnia 12 października 2012 r. w przedmiocie kosztów procesu, wnosząc o jego zmianę poprzez przyznanie adwokat J. Z.od Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w S. kwoty 7.200 zł podwyższonej o podatek VAT, tytułem kosztów pomocy prawnej udzielonej z urzędu lub o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy Sądowi I Instancji do ponownego 12
--- STRONA 13 ---
rozpoznania oraz o przyznanie na rzecz adwokat Joanny Z. kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu zażaleniowym - według norm przepisanych. Zaskarżonemu postanowieniu skarżący zarzucił naruszenie art. 29 ust. 1 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. Prawo adwokaturze w związku z § 4 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu poprzez jego nie zastosowanie i ustalenie dla adwokata działającego z urzędu opłaty za czynności adwokackie według wartości roszczenia powoda po jego ograniczeniu. W uzasadnieniu zażalenia wskazano, że powód wnosił o zasądzenie kwoty 600.000 zł, następnie pismem z dnia 16 lipca 2010 r. powód ograniczył powództwo do kwoty 130.000 zł. Sąd przyznał powodowi pełnomocnika z urzędu, którym Dziekan Okręgowej Rady Adwokackiej w S. wyznaczył adwokat Joannę Z. Mimo, iż powództwo dotyczyło kwoty 600.000 zł Sąd Okręgowy przyznał pełnomocnikowi z urzędu opłatę za udzieloną pomoc prawną w kwocie 3.600 zł - kierując się dyspozycją §6 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu. Na uzasadnienie powyższego rozstrzygnięcia Sąd powołał jedynie fakt, że powództwo skutecznie cofnięto, co doprowadziło do pomniejszenia wartości przedmiotu sporu. Skarżący podniósł, że zasady ustalania opłat dla adwokatów za podjęte przez nich czynności w ramach udzielania pomocy prawnej z urzędu reguluje rozporządzenie. Zgodnie z rozporządzeniem tym opłata przyznawana pełnomocnikowi nie może być niższa niż stawka minimalna (§ 2 ust. 2). Przy wartości przedmiotu sprawy powyżej 200.000 zł stawka minimalna wynosi 7.200 zł (§ 6 pkt 7). W istocie powód ograniczył powództwo. Jednocześnie jednak §4 ust. 2 rozporządzenia 1 stanowi, że w razie zmiany w toku postępowania wartości stanowiącej podstawę obliczenia opłat za pomoc prawną udzieloną z urzędu, bierze się pod uwagę wartość zmienioną, poczynając od następnej instancji. Powyższe oznacza, że Sąd I instancji powinien był dla ustalenia wynagrodzenia adwokata przyjąć jako podstawę kwotę 600.000 zł nie zaś kwotę powództwa po ograniczeniu. Dopiero Sąd odwoławczy, rozpoznający ewentualną apelację ma prawo, jako podstawę ustalenia wynagrodzenia adwokata, przyjąć kwotę 130.000 zł. Ponadto skarżący wskazał, że w przedmiotowej sprawie wartość przedmiotu sprawy (wartość przedmiotu sporu) to kwota 600.000 zł. O takiej kwocie rozstrzygał Sąd w wyroku. W punkcie pierwszym wyroku Sąd orzekł co do kwoty 470.000 zł, że postępowanie umarza. W punkcie drugim wyroku orzekł, że w pozostałym zakresie (w odniesieniu do kwoty 130.000 zł) powództwo oddala. Powyższe wskazuje, że przedmiotem orzekania Sądu była nie kwota 130.000 zł, którą Sąd przyjął jako podstawę ustalenia wynagrodzenia pełnomocnika z urzędu, ale kwota 600.000 zł. Już samo to implikuje wniosek, że Sąd w sposób nienależyty orzekł o kosztach procesu - wynagrodzeniu pełnomocnika z urzędu. 13
--- STRONA 14 ---
Pozwany zastępowany przez Prokuratorię Generalną Skarbu Państwa wywiódł zażalenie na postanowienie Sądu Okręgowego w S. zawarte w pkt I wyroku Sądu Okręgowego w S. z dnia 12 października 2012r., w przedmiocie umorzenia postępowania w zakresie kwoty 470 000 złotych oraz postanowienie zawarte w pkt III wyroku Sądu Okręgowego w S. z dnia 12 października 2012r., sygn. akt I C 1017/09 w przedmiocie zasądzenia kosztów procesu - w zakresie ponad kwotę 3.600 złotych, wnosząc o uchylenie postanowienia zawartego w pkt I wyroku Sądu Okręgowego w S. z dnia 12 października 2012r. oraz zmianę postanowienia zawartego w pkt III wyroku Sądu Okręgowego w S. z dnia 12 października 2012r. i zasądzenie od powoda na rzecz Skarbu Państwa-Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa ponad kwotę 3600 zł dalszej kwoty 3600 zł tzn. łącznie kwoty 7200 zł. Ponadto pozwany wniósł o zasądzenie kosztów postępowania zażaleniowego według norm przepisanych. Zaskarżonemu orzeczeniu pozwany zarzucił: - naruszenie art. 23a ustawy z dnia 8 lipca 2005r. o Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa poprzez niedoręczenie zastępującej pozwanego Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa oświadczenia powoda o cofnięciu pozwu w części przewyższającej kwotę 130.000 złotych; - naruszenie art. 203 § 1 k.p.c. w zw. z art. 203 § 3 k.p.c. poprzez niezawiadomienie pozwanego o cofnięciu przez powoda pozwu w części przewyższającej kwotę 130.000 złotych, co uniemożliwiło pozwanemu złożenie oświadczenia w przedmiocie zgody na cofnięcie pozwu i w przedmiocie wniosku o przyznanie kosztów procesu. - naruszenie art. 203 § 1 k.p.c. w zw. z art. 203 § 3 k.p.c. w zw. z § 6 pkt 6 i 7 rozporządzenia Ministra sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu poprzez błędne zasądzenie na rzecz Skarbu Państwa-Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa jedynie kwoty 3600 zł, podczas gdy w wyniku niezawiadomienia pozwanego o cofnięciu przez powoda pozwu w części przewyższającej kwotę 130.000 złotych, pozwany nie mógł złożyć wniosku o przyznanie kosztów procesu w części dotyczącej cofniętego pozwu; W uzasadnieniu zażalenia pozwany wskazał, że zgodnie z art. 23a ustawy z dnia 8 lipca 2005r. o Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa - w sprawach, w których zastępstwo procesowe Skarbu Państwa wykonuje Prokuratoria Generalna, sąd, trybunał lub inny organ orzekający dokonuje doręczeń pism i orzeczeń do Głównego Urzędu Prokuratorii Generalnej albo do właściwego oddziału Prokuratorii Generalnej. Tym samym wszelkie doręczenia w niniejszej sprawie powinny być dokonywane na adres Prokuratorii Generalnej. Powód pismem złożonym dnia 16 lipca 2010r. cofnął powództwo w części ponad kwotę 130.000 zł. Pismo to nie zostało doręczone PGSP ani nawet do statio fisci Skarbu Państwa tj. do ZK w G. PGSP dowiedziała się o istnieniu tegoż pisma powoda dopiero z treści uzasadnienia wyroku SO w S. z dnia 12 października 2012r. sygn. akt IC 1017/09. Zatem pozwany, stosownie do treści art. 203 § 3 k.p.c., nie miał możliwości nie tylko złożyć oświadczenia o wyrażeniu zgody na cofnięcie powództwa, a także w przypadku gdyby taką zgodę 14
--- STRONA 15 ---
wyraził lub cofniecie pozwu nastąpiło wraz ze zrzeczeniem się roszczenia - złożyć wniosku o zasądzenie kosztów procesu. Konsekwencją zaskarżenia postanowienia o umorzeniu postępowania co do kwoty 470 000 zł jest zaskarżenie postanowienia o zasądzeniu zwrotu kosztów procesu ponad kwotę 3600 zł. Wartość przedmiotu sporu w niniejszym procesie wynosiła 600.000 złotych. Prokuratoria Generalna wniosła odpowiedzi na pozew o zasądzenie kosztów procesu. Następnie, nie została zawiadomiona o częściowym cofnięciu pozwu. Możliwe zatem było zastosowanie § 6 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu - dalej: rozporządzenie. Sąd I instancji jednak błędnie zastosował § 6 pkt 6 rozporządzenia i zasądził na rzecz Skarbu Państwa-Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa kwotę 3.600 zł tytułem kosztów procesu. Pozwany nie mógł zaś złożyć wniosku o zasądzenie kosztów procesu odnośnie cofniętego powództwa, a zatem Sąd I instancji dysponując wnioskiem o zasądzenie kosztów procesu zawartym w odpowiedzi na pozew powinien zastosować § 6 pkt 7 rozporządzenia i zasadzić od powoda na rzecz Skarbu Państwa-Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa kwotę 7.200 zł. W odpowiedzi na apelację pozwany wniósł o oddalenie apelacji w całości, zasądzenie, na rzecz pozwanego Skarbu Państwa od powoda kosztów postępowania apelacyjnego według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego na rzecz Skarbu Państwa-Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa, oddalenie wniosku profesjonalnego pełnomocnika apelanta o przyznanie kosztów pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu. W odpowiedzi na zażalenie pozwanego powód wniósł o jego oddalenie oraz zasądzenie od na rzecz pełnomocnika powoda wynagrodzenia według norm przepisanych. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: W ramach merytorycznej kontroli instancyjnej zaskarżonego rozstrzygnięcia Sąd Apelacyjny ocenił, że zasadne okazało się zażalenie pozwanego w części dotyczącej rozstrzygnięcia o kosztach procesu zawartego w punkcie III zaskarżonego wyroku, jak również zażalenie pełnomocnika powoda na rozstrzygnięcie zawarte w punkcie IV wyroku Sądu Okręgowego w przedmiocie kosztów pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu. Apelacja powoda nie jest uzasadniona, a jej zarzutów obrazy prawa procesowego i materialnego nie można podzielić. Ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji odpowiadają zgromadzonym w sprawie dowodom. Przy prawidłowo ustalonych faktach istotnych dla rozstrzygnięcia, Sąd Okręgowy w sposób prawidłowy ocenił, że zebrany w sprawie materiał dowodowy nie daje podstaw do zastosowania przepisów kodeksu cywilnego odnoszących się do ochrony naruszonych dóbr osobistych powoda w zakresie żądania zadośćuczynienia. Nie można bowiem przyjąć, że pozwany bezprawnie naruszył dobra osobiste powoda oraz, że działanie bądź zaniechanie strony pozwanej wywołało krzywdę powoda. 15
--- STRONA 16 ---
W niniejszej sprawie podkreślić należy, że roszczenie powoda o zapłatę zadośćuczynienia w związku z jego pobytem w Zakładzie Karnym w G. w okresie 19 lipca – 3 września 2001 r. oraz 30 października 2003 r. – 24 września 2004 r. uległo przedawnieniu. Obecnie obowiązujący przepis art. 442 1 wprowadzony został do kodeksu cywilnego ustawą z 16 lutego 2007 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny, ze skutkiem od dnia 10 sierpnia 2007 r. Dokonana zmiana polegała na uchyleniu wcześniej obowiązującego przepisu art. 442 i wprowadzeniu nowej regulacji prawnej, ujętej w postaci art. 442 1 k.c. Zgodnie z art. 442 1 § 1 i 2 k.c. roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednakże termin ten nie może być dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę. Jeżeli szkoda wynikła ze zbrodni lub występku, roszczenie o naprawienie szkody ulega przedawnieniu z upływem lat dwudziestu od dnia popełnienia przestępstwa bez względu na to, kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Natomiast zgodnie z uchylonym art. 442 § 1 k.c. roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednakże w każdym wypadku roszczenie przedawnia się z upływem lat dziesięciu od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wyrządzające szkodę. Stosownie do treści art. 422 § 2 k.c. jeżeli szkoda wynikła ze zbrodni lub występku, roszczenie o naprawienie szkody ulega przedawnieniu z upływem lat dziesięciu od dnia popełnienia przestępstwa bez względu na to, kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. W myśl art. 2 cytowanej powyżej ustawy zmieniającej k.c. do roszczeń, o których mowa w art. 1, powstałych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, a według przepisów dotychczasowych w tym dniu jeszcze nieprzedawnionych, stosuje się przepisy art. 442 1 Kodeksu cywilnego. Z uwagi na to, że powód domagał się zasądzenia na jego rzecz zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych, do którego miało dojść w okresie jego pobytu w Zakładzie Karnym w G. w okresie od 19 lipca – 3 września 2001 r. oraz 30 października 2003 r. – 24 września 2004 r., to należało uznać, że roszczenie powoda uległo przedawnieniu w dniu 3 września 2004, jeśli chodzi o pierwszy okres pobytu oraz w dniu 24 września 2007 r., jeśli chodzi o drugi okres pobytu w zakładzie karnym w G. Przyjmując bowiem nawet najbardziej korzystną datę dla powoda, w której dowiedział się o krzywdzie i osobie zobowiązanej do jej naprawienia, wskazać należy, że najpóźniej w dniu zakończenia pobytu w Zakładzie Karnym w G. znał on źródło doznanej przez siebie szkody i podmiot odpowiedzialny za jej naprawienie (chociaż nie ulega wątpliwości, że powód miał świadomość w jakiej jednostce jest osadzony w każdym dniu odbywania kary pozbawienia wolności). 16
--- STRONA 17 ---
Z uwagi na powyższe, skoro powód z roszczeniami przeciwko pozwanemu wystąpił dopiero w dniu 29 września 2009 r., to nastąpiło to już po upływie trzyletniego terminu przedawnienia dochodzonych przez niego roszczeń. Sąd Apelacyjny w przedmiotowej sprawie nie dopatrzył się jakichkolwiek okoliczności przemawiających przeciwko uwzględnieniu podniesionego przez pozwanego zarzutu przedawnienia. Niniejszy pozew wpłynął do Sądu Okręgowego w S. w dniu 5 października 2009 roku, a więc ze znacznym przekroczeniem terminu przedawnienia w stosunku do roszczeń za okres pobytów powoda w zakładzie karnym w latach 2001-2004. Wbrew zarzutowi apelującego, nie zachodzą podstawy do uznania, że nastąpiła przerwa biegu przedawnienia roszczeń majątkowych powoda wynikających ze zdarzeń opisanych w pozwie z dnia 28 września 2009 roku wskutek wytoczenia przez powoda powództwa w sprawie o sygn. akt I C 627/06, toczącej w Sądzie Okręgowym w S. przeciwko Skarbowi Państwa – Zakładowi Opieki Zdrowotnej Więziennej Służbie Zdrowia w Zakładzie Karnym w G. Na rozprawie w dniu 29 maja 2013 roku Sąd Apelacyjny dopuścił dowód z wyroku Sądu Okręgowego w S. z dnia 18 grudnia 2009 roku w sprawie I C 627/06 wraz z uzasadnieniem oraz z wyroku Sądu Apelacyjnego w S. z dnia 12 października 2011 roku w sprawie I ACa 114/10 wraz z uzasadnieniem, celem ustalenia przedmiotu sporu objętego wyżej wymienioną sprawą. Z treści uzasadnień powyższych orzeczeń wynika, że przedmiotem rozstrzygnięcia w sprawie zakończonej wyrokiem Sądu Apelacyjnego w S. z dnia 12 października 2011 roku, sygn. akt I ACa 114/10 było zgłoszone przez powoda roszczenia oparte na przepisach art. 417 k.c. art. 444 k.c. i art. 445 k.c. z tytułu doznania rozstroju zdrowia w związku z niewłaściwym funkcjonowaniem więziennej służby zdrowia. Nie zachodzi zatem tożsamość roszczenia zgłoszonego przez powoda w niniejszym postępowaniu opartego na przepisach dotyczących ochrony dóbr osobistych, a mianowicie art. 23 k.c., art. 24 k.c. i art. 448 k.c. z roszczeniem stanowiącym przedmiot rozstrzygnięcia w poprzedniej sprawie. Wobec powyższego za bezzasadny uznać należy zarzut apelującego dotyczący naruszenia art. art. 123 § 1 pkt 1 k.c. poprzez błędne uznanie, że powód nie przerwał biegu przedawnienia roszczenia. Odnosząc się do podniesionego przez powoda zarzutu naruszenia treści art. 5 k.c., wskazać należy, że powód nie może skutecznie podnosić go w realiach rozpoznawanej sprawy, gdyż sama strona powodowa kwestionując podnoszony przez pozwanego zarzutu nadużycia prawa wskazywała, iż klauzula generalna z art. 5 k.c. znajduje uzasadnienie w szczególnie uzasadnionych wypadkach. W ocenie Sądu Apelacyjnego sam fakt nierówności podmiotów występujących w niniejszym postępowaniu, uwzględniając, że powód jest osobą zaradną, świadomą przysługujących mu praw, jak również możliwości korzystania z określonych instrumentów i sposobu postępowania w celu zapewnienia sobie właściwej ochrony prawnej, o czym świadczy chociażby wytoczenie w 2004 roku powództwa Skarbowi Państwa – Zakładowi Opieki Zdrowotnej Więziennej Służbie Zdrowia w Zakładzie Karnym w G. w sprawie I C 627/06. 17
--- STRONA 18 ---
W ocenie Sądu Apelacyjnego w realiach niniejszej sprawy zastosowanie art. 5 k.c. nie znajduje uzasadnienia. Ze względu na przedawnienie roszczenia powoda bezprzedmiotowe staje się ustosunkowywanie do pozostałych zarzutów podniesionych w apelacji dotyczących merytorycznych kwestii zaskarżonego rozstrzygnięcia. Gdyby nawet uznać, że roszczenie powoda nie uległo przedawnieniu, powództwo również nie mogłoby zostać uwzględnione. W ocenie Sądu Apelacyjnego roszczenia powoda nie uzasadniają art. 23 i 24 w zw. z art. 448 k.c. ponieważ w trakcie pobytu powoda w pozwanym zakładzie karnym nie doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda w postaci godności osobistej i prawa do prywatności, na skutek osadzenia powoda w celach przeludnionych, brudnych, nie posiadających odpowiednich urządzeń sanitarnych i wentylacji, z osobami palącymi i chorymi, a także wskutek znęcania się nad nim funkcjonariuszy służby więziennej. Zgodnie z treścią przepisu art. 24 § 1 k.c. ten czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba, że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. Natomiast zgodnie z treścią art. 448 k.c., który stanowi właśnie uregulowanie przewidziane w zdaniu trzecim § 1 art. 24 k.c., w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro zostało naruszone odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia. Zgodnie z art. 30 Konstytucji, przyrodzona i niezbywalna godność człowieka jest nienaruszalna, a jej poszanowanie i ochrona stanowi obowiązek władz publicznych. Obowiązek ten powinien być realizowany przez władze publiczne przede wszystkim wszędzie tam, gdzie Państwo działa w ramach imperium, realizując swoje zadania represyjne, których wykonanie nie może prowadzić do większego ograniczenia praw człowieka i jego godności, niż to wynika z zadań ochronnych i celu zastosowanego środka represji. Wymóg zapewnienia przez Państwo godziwych warunków odbywania kary pozbawienia wolności jest jednym z podstawowych wymogów nowożytnego państwa prawa, znajdującym wyraz w normach prawa międzynarodowego. Stanowi o tym wprost art. 10 ust. 1 ratyfikowanego przez Polskę międzynarodowego paktu praw osobistych i publicznych z dnia 19 grudnia 1966 r. (Dz. U. z 1977 r. Nr 38, poz. 167 i 169) głoszący, że każda osoba pozbawiona wolności będzie traktowana w sposób humanitarny i z poszanowaniem przyrodzonej godności człowieka. W wyroku z dnia 28 lutego 2007r. (V CSK 431/06, OSNC 2008/1/13) Sąd Najwyższy wskazał, że iż osadzenie skazanego odbywającego karę pozbawienia wolności w przeludnionych 18
--- STRONA 19 ---
celach, przy braku oddzielenia urządzeń sanitarnych od reszty pomieszczenia i niezapełnieniu wszystkim skazanym osobnego miejsca do spania może stanowić naruszenie dóbr osobistych w postaci godności oraz prawa do intymności i rodzić odpowiedzialność Skarbu Państwa na podstawie art. 24 k.c. i 448 k.c. W cytowanym orzeczeniu Sąd Najwyższy zakwestionował praktykę polegającą na przyjmowaniu, iż takie warunki należy uznać za uzasadniony i normalny element kary pozbawienia wolności. Wskazać należy przy tym, iż także z art. 3 Konwencji o ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności z dnia 4 listopada 1950r. (Dz.U. z 1993, nr 61, poz. 284) wynika, iż zakazane jest nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie, przy czym za takowe przyjmuje się także odbiegające od podstawowych standardów warunki odbywania kary pozbawienia wolności. Przenosząc powyższe dyrektywy na grunt rozpoznawanej sprawy wskazać należy, że nie doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda na skutek nie zapewnienia przez stronę pozwaną odpowiednich warunków bytowych w zakładzie karnym. Z ustaleń Sądu pierwszej instancji wynika, że w 2001 r. powód przebywał u pozwanego przez okres niespełna dwóch miesięcy. Podzielić należy argumentację Sądu I instancji, że takie okoliczności, jak fakt przebywania powoda w zakładzie typu półotwartego, umożliwiający mu przebywanie poza celą w ciągu dnia, a także dodatkowo możliwość korzystania z codziennych spacerów, siłowni, sali gimnastycznej i biblioteki, w efekcie łagodziło istotnie ewentualne negatywne skutki, jakie mogły powstać dla powoda z powodu przeludnienia w zajmowanej cel. Natomiast podczas drugiego, niespełna rocznego pobytu powoda u pozwanego, w okresie październik 2003 – wrzesień 2004, warunki bytowe w celach były lepsze, zaś przeludnienie występowało sporadycznie. W ocenie Sądu drugiej instancji, pobytów powoda z pozwanym zakładzie karnym nie można uznać za nadmiernie uciążliwe. Samo przeludnienie w celi, któremu nie towarzyszyły inne dolegliwości wykraczające poza konieczne elementy związane z pobawieniem wolności, i które nie trwało nadmiernie długo, nie jest wystarczające do uznania, iż doszło do naruszenia dóbr osobistych osób osadzonych (por. niepublikowane wyroki Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 18 listopada 2009 r., I ACa 740/09 i z dnia 5 sierpnia 2010 r., I ACa 508/10, oraz wyroki Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 20 stycznia 2010 r., VI ACa 612/09, z dnia 19 października 2010 r., VI ACa 204/10, i z dnia 2 lutego 2011 r., VI ACa 811/10). Podkreślenia wymaga, że występujący w zakładach karnych dyskomfort jest elementem odbywania kary pozbawienia wolności lub stosowania tymczasowego aresztowania, z którym powód powinien się liczyć popełniając przestępstwo. W uchwale z dnia 18 października 2011 r. Sąd Najwyższy III CZP 25/11 OSNC 2012/2/15) wyjaśnił, że na konkretne warunki uwięzienia składają się różne parametry, którymi m.in. jest powierzchnia pomieszczenia przypadająca na jedną osobę, dostęp światła i powietrza, infrastruktura sanitarna, warunki snu i jedzenia lub możliwość przebywania poza celą. W niektórych wypadkach ocena odpowiednich warunków wymaga uwzględnienia indywidualnych cech osadzonego, takich jak wiek lub stan zdrowia. Istotnym elementem oceny jest również czas trwania nieodpowiedniego traktowania. 19
--- STRONA 20 ---
Powód spośród podnoszonych przez siebie okoliczności, z których wywodził żądanie przyznania mu zadośćuczynienia wykazał jednie sporadyczne przebywanie w celach przeludnionych. Z prawidłowo poczynionych ustaleń Sądu pierwszej instancji, wynika, że podczas pobytu powoda w pozwanym zakładzie karnym, nie wystąpiły inne podnoszone przez niego okoliczności, mogące prowadzić do naruszenia jego dóbr osobistych. Odnosząc się do podniesionego twierdzenia powoda dotyczącego złych warunków bytowych w celach podkreślić należy, że powód nie skarżył się pozwanemu na warunki panujące w celach i na niedogodności związane z odbywaniem kary w warunkach przeludnienia. Istotnym jest, że powód dokonał samouszkodzenia (połknięcia ciała obcego) w proteście przeciwko decyzji o przetransportowaniu go do innej jednostki penitencjarnej. Świadczy to o tym, że sam powód – do czasu wystąpienia z pozwem w niniejszej sprawie, nie uważał warunków pobytu u pozwanego, jako wywołujących u niego krzywdę. Zdaniem Sądu Apelacyjnego ograniczenie normy powierzchni przypadającej na jednego osadzonego w celach, w których przebywał powód nastąpiło w oparciu o ówcześnie obowiązujący przepis art. 248 k.k.w. Zaznaczyć należy, że Zakład Karny, w którym przebywał powód nie traktował zaistniałej sytuacji jako normy, dokonywał czasowych zmian w kwaterowaniu osadzonych, skutkiem czego okresy, kiedy powód przebywał w celach przeludnionych przeplatane były okresami pobytu w celach o powierzchni odpowiadającej normom. Powyższej oceny nie zmienia fakt, że wyrokiem z dnia 26 maja 2008 roku Trybunał Konstytucyjny orzekł niezgodność z Konstytucją przepisu art. 248 § 1 k.k.w. Podkreślić bowiem należy, że utrata mocy obowiązującej przepisu została odroczona o 18 miesięcy, a ponadto w uzasadnieniu wyroku Trybunał nie uznał, iż czasowe zmniejszenie powierzchni przypadającej na jednego skazanego jest niezgodne z prawem a jedynie, iż sposób uregulowania powyższej kwestii może doprowadzić do nadużyć i sytuacji, w której wyjątek od zasady stanie się regułą. Trybunał Konstytucyjny nie wykluczył również, w nadzwyczajnych sytuacjach (np. nagły wzrost przestępstw i wyroków skazujących) możliwości czasowego osadzenia skazanych w celach powierzchni na osobę mniejszej niż 3 m 2 (por. uzasadnienie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 26 maja 2008r., SK 25/07, OTK-A 2008/4/62, Dz.U.RP 2008/96/620). Mając zatem na uwadze przedstawione wyżej kwestie, stwierdzić należy, że w realiach rozpoznawanej sprawy działaniu strony pozwanej nie można przypisać cech bezprawności. W realiach niniejszej sprawy trudno dopatrywać się, aby warunki wykonywania kary w stosunku do powoda były źródłem innych dolegliwości niż związanych bezpośrednio z pozbawieniem wolności, a taka sytuacja czyni bezzasadnym żądanie. Twierdzenie powoda, że przebywanie w przeludnionych celach oraz warunki panujące w celach nie zapewniały mu prawa do prywatności w następstwie czego powoda trapiła go depresja, nie zostało przez niego w żaden sposób udowodnione. Bez wątpienia należy też stwierdzić, że działania pozwanego, wynikające z sytuacji więziennictwa, której skutkiem było sporadyczne przeludnienie w celach pozwanego, nie były ukierunkowane na naruszenie dóbr osobistych powoda. 20
--- STRONA 21 ---
Wobec powyższego, uwzględniając całokształt okoliczności sprawy Sąd Apelacyjny nie podzielił stanowiska powoda, że warunki przebywania przez powoda w Zakładzie Karnym w G. stanowiły przejaw poniżającego traktowania, prowadzącego do naruszenia godności powoda, co powinno skutkować zasądzeniem zadośćuczynienia na jego rzecz. Niezasadny jest także zarzut apelacji powoda, iż Sąd pierwszej instancji naruszył art. 233 k.p.c. poprzez nie dokonanie wszechstronnej oceny zebranych dowodów i zastosowanie wadliwych kryteriów ich oceny. Sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału - art. 233 k.p.c.; sąd dokonuje oceny wszystkich dowodów przeprowadzonych w postępowaniu, jak również wszelkich okoliczności towarzyszących przeprowadzaniu poszczególnych dowodów i mających znaczenie dla oceny ich mocy wiarygodności (por. orzeczenie SN z dnia 11 lipca 2002 r., sygn. akt IV CKN 1218/00, oraz z dnia 18 lipca 2002 r., sygn. akt IV CKN 1256/00). Przyjmuje się że ramy swobodnej oceny dowodów muszą być zakreślone wymaganiami prawa procesowego, doświadczenia życiowego, regułami logicznego myślenia oraz pewnego poziomu świadomości prawnej, według których sąd w sposób bezstronny, racjonalny i wszechstronny rozważa materiał dowodowy jako całość, dokonuje wyboru określonych środków dowodowych i ważąc ich moc oraz wiarygodność odnosi je do pozostałego materiału dowodowego (por. orzeczenie SN z dnia 19 czerwca 2001 r., sygn. akt II UKN 423/00). Sąd pierwszej instancji dokonał prawidłowej oceny dowodów. Jeżeli z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów (art. 233 § 1 k.p.c.) i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne. Tylko w przypadku, gdy brak jest logiki w powiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo-skutkowych, to przeprowadzona przez sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27.09.2002r., sygn. II CKN 817/00, LEX nr 56906). Skarżący nic takiego nie wykazał, w istocie prezentując stanowisko w oparciu o własne subiektywne przekonania. Jak już wcześniej wspomniano Sąd I Instancji oceniając materiał dowodowy i rozstrzygając w sprawie nie naruszył dyspozycji art. 233 § l k.p.c. Zgromadzone dowody ocenione zostały właściwie, w sposób właściwy, zgodnie z zasadami logiki i doświadczenia życiowego. W świetle powyższych rozważań uznając za bezzasadne zarzuty powoda stawiane zaskarżonemu rozstrzygnięciu, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację powoda w tej części o czym orzekł w punkcie II wyroku. Zażalenia wywiedzione przez pełnomocnika powoda w całości oraz pozwanego w części dotyczącej rozstrzygnięcia zawartego w punkcie III zaskarżonego wyroku okazały się zasadne i doprowadziły do zmiany zaskarżonego orzeczenia w zakresie rozstrzygnięcia o kosztach procesu. Sąd Okręgowy orzekając o kosztach zastępstwa procesowego pozwanego oraz wynagrodzenia pełnomocnika powoda z urzędu błędnie nie zastosował z § 4 ust. 2 rozporządzenia Ministra 21
--- STRONA 22 ---
Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U. Nr 461 j.t. z 2013 r.). W świetle powyższego przepisu wskazać należy, że skoro pierwotnie wskazana w pozwie wartość przedmiotu sporu wynosiła 600.000 zł, to tym samym wysokość kosztów zastępstwa procesowego należnego Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa, jak również kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji należało ustalić na podstawie § 6 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu. Wysokość wynagrodzenia pełnomocnika powoda z urzędu ustalono również na podstawie § 2 ust. 3, § 19 i 20 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu. Ponadto zauważyć należy, że Prokuratoria Generalna Skarbu Państwa słusznie zarzuciła Sądowi pierwszej instancji, że nie nastąpiło doręczenie pisma procesowego, w którym powód ograniczył swoje roszczenie, co uniemożliwiło złożenie przez Prokuratorię Generalną Skarbu Państwa wniosku o przyznanie kosztów procesu w tym zakresie. Wobec powyższego Sąd Apelacyjny na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. zmienił zaskarżony wyrok w punkcie III w ten sposób, że zasądził od powoda na rzecz Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa kwotę 7.200 złotych tytułem kosztów procesu oraz w punkcie IV w ten sposób, że przyznał adwokat J. Z. od Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w S. kwotę 7.200 złotych powiększoną o stawkę podatku od towarów i usług tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu. Sąd Apelacyjny w punkcie III wyroku oddalił zażalenie pozwanego w pozostałej części w zakresie rozstrzygnięcia zawartego w punkcie I zaskarżonego wyroku w przedmiocie umorzenia postępowania w zakresie kwoty 470.000 zł, jako bezzasadne, mając na uwadze, że cofnięcie pozwu nastąpiło przed prawidłowym wyznaczeniem pierwszej rozprawy w dniu 9 grudnia 2010 roku. Cofnięcie pozwu nie wymagało zatem zgody pozwanego, zgodnie bowiem z art. 203 § 1 k.p.c. pozew może być cofnięty bez zezwolenia pozwanego aż do rozpoczęcia rozprawy, a jeżeli z cofnięciem połączone jest zrzeczenie się roszczenia - aż do wydania wyroku. Na podstawie art. 98 k.p.c., art. 99 k.p.c. art. 108 k.p.c. i § 13 ust. 1 pkt 2 w zw. z § 6 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu Sąd Apelacyjny zasądził od powoda na rzecz Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa 420 złotych tytułem kosztów postępowania apelacyjnego i zażaleniowego. O kosztach nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu w postępowaniu apelacyjnym i zażaleniowym Sąd Odwoławczy orzekł w oparciu o treść § 2 ust. 3, § 19 i 20 w związku z § 6 pkt 7 w zw. z § 13 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 22
--- STRONA 23 ---
września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu. SSA M. Sawicka SSA R. Iwankiewicz SSA A. Sołtyka 23
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Apelacyjny w S.#I ACa 832/12 Sygn. akt I ACz 1196/12 Sygn. akt I ACz 1197/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIE#art. 448 kc#art. 355 § 1 Kpc#art. 11 ust. 3 ustawy#art. 108 ustawy#art. 123 §1 pkt 1 k.c.#art. 5 k.c.#art. 24 k.c.#art. 233 § 1 k.p.c.#Art. 232 k.p.c.#art. 233 §2 k.p.c.#art. 29 ust. 1 ustawy#art. 23a ustawy#art. 203 § 1 k.p.c.#art. 203 § 3 k.p.c.#art. 442 § 1 k.c.#art. 422 § 2 k.c.#art. 2 cytowanej#art. 417 k.c.#art. 444 k.c.#art. 445 k.c.#art. 23 k.c.#art. 448 k.c.#art. 123 § 1 pkt 1 k.c.#art. 24 § 1 k.c.#art. 30 Konstytucji#art. 10 ust. 1 ratyfikowane