§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
zapłatę

Postanowienie I ACa 776/11 I ACz 1012/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 29 września 2011 r. Sąd Ape

zapłatę

Teza / krótkie omówienie

zapłatę

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. akt I ACa 776/11 I ACz 1012/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 29 września 2011 r. Sąd Apelacyjny w Krakowie – Wydział I Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Wojciech Kościołek Sędziowie: SSA Zbigniew Ducki SSA Grzegorz Krężołek Protokolant: st.sekr.sądowy Małgorzata Galica po rozpoznaniu w dniu 15 września 2011 r. w Krakowie na rozprawie sprawy z powództwa J L przeciwko Skarbowi Państwa - Komendzie Wojewódzkiej Policji w K o zapłatę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Kielcach z dnia 17 marca 2011 r. sygn. akt I C 332/10 oraz zażalenia strony pozwanej na punkt II wyżej opisanego wyroku 1.oddala apelację; 2.odstępuje od obciążania powoda J L kosztami należnymi Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa w postępowaniu apelacyjnym; 3.oddala zażalenie. `„,4 Í --- STRONA 2 --- Sygn. akt : I ACa 776/11 I ACz 1012/11 Uzasadnienie J L w pozwie skierowanym przeciwko Skarbowi Państwa - Komendantowi Wojewódzkiemu Policji w K domagał się zasądzenia kwoty 100 000 złotych z ustawowymi odsetkami od dnia doręczenia odpisu pozwu tytułem odszkodowania. Wniósł również o obciążenie strony pozwanej kosztami procesu. Uzasadniając zgłoszone żądania wskazał , że funkcjonariusz Komendy Wojewódzkiej Policji w K aspirant A B w ramach zabezpieczenia samochodu osobowego marki Audi A-4 TDI 1.9 , stanowiącego własność powoda nie dopełnił obowiązków służbowych poprzez powierzenie tego pojazdu na przechowanie , jako osobie godnej zaufania , W L , uprzednio karanemu za przestępstwo paserstwa , która to okoliczność była uwidoczniona w aktach postępowania karnego. Zdaniem powoda gdyby jego pojazd został prawidłowo zabezpieczony , po tym kiedy samochód został odnaleziony i mógł być właścicielowi wydany , nie doszłoby do jego utraty , który stanowi źródło uszczerbku majątkowego J L. Tym samym jego zdaniem funkcjonariusz ten popełnił przestępstwo z art. 231 §1 kk. Jakkolwiek postępowanie karne przeciwko funkcjonariuszowi policji nie zostało wszczęte , a obecnie nie jest to możliwe z uwagi na przedawnienie karalności czynu ale nieprawidłowość jego działania została stwierdzona przez organ nadrzędny a to Prokuratora Z S z Prokuratury Rejonowej w M w piśmie z dnia 10 kwietnia 1998r. Pomiędzy szkodą jakiej doznał ,a działaniem funkcjonariusza policji istnieje jego zdaniem związek przyczynowy albowiem powierzenie pojazdu osobie uprzednio skazanej za paserstwo zwiększało prawdopodobieństwo jego utraty. Wymiar ilościowy szkody odpowiada wartości samochodu marki Audi rocznik w 1999r. W ocenie J L ustalenie wartości samochodu w dacie orzekania nie spełniłoby bowiem kompensacyjnej funkcji odszkodowania, a suma należnego świadczenia ustalonego na tę datę nie stanowiłaby właściwego wyrównania uszczerbku jakiego doznał. Odpowiadając na pozew Skarb Państwa- Ś Wojewódzki Komendant Policji w K ; zastąpiony przez Prokuratorię Generalną Skarbu Państwa domagał się oddalenia powództwa i obciążenia powoda kosztami sporu. W swoim stanowisku procesowym nawiązując do daty zdarzenia z jakim J L wiąże powstanie szkody , a to 17 września 1997r , kiedy doszło do powierzenia pojazdu W L jako osobie godnej zaufania na przechowanie w pierwszej kolejności wskazywał , że w sprawie mają --- STRONA 3 --- zastosowanie przepisy art. 417-421 kc przed ich zmianą dokonaną na podstawie ustawy O zmianie ustawy kodeks cywilny z 17 czerwca 2004r [ DzU Nr 162 poz. 1692] , obowiązującej od 1 września 2004r. Co więcej z uwagi na to , że zdarzenie wywołujące szkodę miało miejsce przed wejściem w życie Konstytucji do oceny normatywnej żądania J L nie ma zastosowania orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego z dnia 4 grudnia 2001r stwierdzające niekonstytucyjność przepisu art. 418 kc oraz zawierające nową , odmienną od poprzedniej , wykładnię art. 417 §1 kc. Wobec tego odpowiedzialność Skarbu Państwa wyznaczona jest w przypadku tak uzasadnianego roszczenia powoda , przesłankami normatywnymi wynikającymi z obowiązującego w dniu 17 września 1997r art. 418 kc , który tę odpowiedzialność uzależnia od wykazania , że przy wydawaniu orzeczenia lub zarządzenia przez funkcjonariusza doszło do naruszenia prawa ściganego w trybie postępowania karnego lub dyscyplinarnego , a nadto jego wina została stwierdzona wyrokiem karnym lub orzeczeniem dyscyplinarnym albo też uznana przez organ nad nim przełożony. Zdaniem strony pozwanej powód nie wykazał opisanych wyżej przesłanek odpowiedzialności odszkodowawczej Skarbu Państwa . Wskazywała ona , że przeciwko A B w związku z powierzeniem samochodu Audi W L nie było prowadzone postępowanie karne ani dyscyplinarne. J L zaś nie wskazał na okoliczności z których mogłoby wynikać , że funkcjonariusz popełnił przestępstwo z art. 231 kk. Twierdziła , że uwzględnieniu żądania pozwu sprzeciwiają się ponadto : - brak normalnego związku przyczynowego pomiędzy zdarzeniem z 17 września 1997r, a szkodą albowiem ukrycie samochodu - czego dokonał W L - mogła dopuści się każda inna osoba , której by pojazd powierzono na przechowanie, a brak było podstaw do tego ażeby pojazd pozostawał do wyłączanej dyspozycji organów ścigania [ wyłączających możliwość powierzenia go osobie fizycznej ] , - przedawnienie zgłoszonego przez J L roszczenia. Oto bowiem samo zdarzenie wywołujące szkodę miało miejsce w dniu 17 września 1997r , a niedługo potem powód dowiedział się o okolicznościach z których wywodzi swoje żądanie. Wytoczenie powództwa w dniu 12 stycznia 2010r nastąpiło zatem ze znacznym przekroczeniem 10 lat od dnia od którego rozpoczął bieg termin przedawnienia roszczenia. Zdaniem strony pozwanej wskazana przez J L wysokość szkody jest zupełnie dowolnie określona nie mając uzasadnienia we wskazanych przezeń dowodach. Wyrokiem z dnia 17 n marca 2011r Sąd Okręgowy w Kielcach : --- STRONA 4 --- - oddalił powództwo , - odstąpił od obciążenia J L kosztami procesu należnymi stronie przeciwnej. Sąd I instancji ustalił następujące fakty istotne dla rozstrzygnięcia : J L kupił na terenie Niemiec samochód marki Audi wyprodukowany w 1996r. Był to pojazd powypadkowy , poważnie uszkodzony , który po przeprowadzeniu remontu powód użytkował przez okres kilku miesięcy , po czym zdecydował się go sprzedaż poszukując nabywcy poprzez ogłoszenie w prasie. Na ofertę zareagował prowadzący komis samochodowy w M M M. W dniu 26 sierpnia 1997r doszło do zawarcia umowy sprzedaży samochodu; powód wydał rzecz nabywcy wraz z dokumentami i kluczykami umożliwiającymi dysponowanie nim , kupujący zobowiązał się , że uzgodnioną cenę uiści w terminie tygodnia. Termin ten upłynął bezskutecznie , a powód został poinformowany przez pracownika komisu , że właściciel „ zniknął „ w raz z pojazdami w tym samochodem sprzedanym przez J. L. Wobec powyższego powód poinformował o tym fakcie zarówno Policję w M , która już wówczas pod nadzorem Prokuratury Rejonowej prowadziła postępowanie przygotowawcze wobec M M, oraz Wydział Komunikacji w R , właściwy ze względu na jego miejsce zamieszkania , prosząc o przekazywanie wszystkich informacji na temat swojego samochodu , które urzędowo zostaną powzięte. Z tego ostatniego źródła dowiedział się w dniu 16 września 1997r , że jego pojazd został tymczasowo zarejestrowany przez J L w K , pod numerem […]. Działania kieleckiej policji pozwoliły na potwierdzenie , że Audi rzeczywiście znajduje się w posiadaniu małżonków L. Okazało się bowiem , że M. M jeszcze 28 sierpnia 1997r sprzedał samochód nabyty od J L L B , a ten 5 września tego roku dokonał jego dalszej sprzedaży na rzecz J L za kwotę 78 000 złotych. Wydał jej przy tym wszystkie dokumenty pozwalające na dysponowanie nim , a nabywczyni przed zakupem uzyskała potwierdzenie , że przedmiot umowy nie figuruje w rejestrze pojazdów utraconych. Komenda Policji w M zwróciła się o pomoc w wykonaniu czynności przez Policję w K w ramach których w dniu 17 września 1997r funkcjonariusz Wojewódzkiej Komendy w tym mieście młodszy aspirant P R przesłuchał posiadacza pojazdu W L podczas którego przyznał on , że uprzednio był prawomocnie skazany za przestępstwo paserstwa na karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszaniem jej wykonania. --- STRONA 5 --- W tym samym dniu funkcjonariusz tej samej jednostki Policji młodszy aspirant A B przeprowadził oględziny pojazdu [ mającego poprzednio numer rejestracyjny (…) ] i dokonał jego zabezpieczenia poprzez oddanie go na przechowanie W L jako osobie godnej zaufania , zobowiązując go pod rygorem odpowiedzialności karnej do przedstawienia samochodu na każde żądanie Sądu lub organu prowadzącego postępowanie przygotowawcze oraz nie zbywania i nie obciążania , czy też wydawania go osobom nieupoważnionym. W ten sposób zabezpieczając samochód policjant nie sprawdził faktu karalności W. L , nie zapoznał się także z protokołem jego przesłuchania mającego miejsce w tym samym dniu. W dniu 23 października 1997r Komenda Rejonowa Policji w M zwróciła się w formie telefonogramu do Komendy Wojewódzkiej w K o zabezpieczenie tego pojazdu na parkingu policyjnym , przesyłając w dniu następnym postanowienie Prokuratura Prokuratury Rejonowej w tym mieście z dnia 8 października 1997r uznające samochód marki Audi nr rej. […] za dowód rzeczowy w sprawie przez siebie prowadzonej i nakazujące jego wydanie na rzecz J L jako właściciela. Przed jego wydaniem powód podpisał w M oświadczenie o przejęciu tego pojazdu , które nie odpowiadało rzeczywistości. Jeszcze w dniu 23 października 1997r funkcjonariusze Policji z K udali się do J. L by samochód odebrać była ona jednak nieobecna , a pojazd nie znajdował się także na parkingu gdzie obowiązał się go przetrzymywać W. L. W dniu następnym KWP w K poinformowała powoda o ukryciu samochodu przez małżonków L i niemożności jego wydania zgodnie z treścią postanowienia Prokuratora. Czynności te ponowiono za cztery dni ale także okazały się nieskuteczne. J L złożyła zażalenie na postanowienie z dnia 8 października 1997r , które orzeczeniem Prokuratora Okręgowego w Katowicach zostało uchylone orzeczeniem z dnia 8 grudnia 1997r , a sprawa przekazana do ponownego rozpoznania Prokuraturze Rejonowej w Mysłowicach. W dniu 29 października 1997r W L został doprowadzony do Komendy Wojewódzkiej Policji- Wydział do Walki z Przestępczością Zorganizowaną w K , gdzie będąc przesłuchany oświadczył , że samochód ukrył i nie zamierza go wydać. W dniach 13 stycznia , a następnie 6 marca 1998r J L złożył skargę do Komendy Wojewódzkiej Policji w K i Prokuratury Rejonowej w Mysłowicach na które udzielono mu odpowiedzi. Na ich podstawie powód uzyskał potwierdzenie bezowocności prób odzyskania pojazdu. Na kolejny wniosek powoda datowany na 4 lutego 2000r , kierowany do Prokuratury Rejonowej w Mysłowicach Prokurator tej jednostki wydał postanowienie w którym nakazał małżonkom L wydanie --- STRONA 6 --- samochodu. Zażalenie wniesione od tego orzeczenia przez J. L nie zostało uwzględnione , a Prokurator Okręgowy w Katowicach postanowieniem z dnia 14 lipca 2000r utrzymał je w mocy. Do chwili wydania wyroku przez Sąd Okręgowy J L nie odzyskał samochodu. Jak ustala jeszcze Sąd I instancji aspirant A B w związku z podjętymi przez siebie czynnościami zabezpieczającymi samochód Audi w dniu 17 września 1997r i przekazaniem go na przechowanie W L nie odpowiadał karnie ani dyscyplinarnie. Wartość rynkowa tego pojazdu przy założeniu , że był on sprawny technicznie, posiadając potwierdzenie dopuszczenia go do ruchu , wynosiła na miesiąc wrzesień 1997r 59 000 złotych na datę sporządzania opinii przez biegłego – 22 listopada 2010r- 10 400 złotych. W rozważaniach prawnych Sąd I instancji wskazał w pierwszej kolejności , że skoro powód wywodzi swoje roszczenie ze zdarzenia mającego miejsce w dniu 17 września 1997r , kiedy funkcjonariusz policji podjął czynności zabezpieczające pojazd i w ich ramach powierzył go na przechowanie W L jako osobie godnej zaufania nie sprawdzając uprzednio, że był uprzednio skazany za przestępstwo paserstwa to dla oceny normatywnej zasadności jego roszczenia zastosowanie mają przepisy art. 417- 421 kc w brzmieniu obowiązującym przed nowelizacją kodeksu cywilnego dokonaną ustawą z dnia 17 czerwca 2004r O zmianie kodeksu cywilnego i niektórych innych ustaw [ DzU Nr 162 poz. 1692], obowiązującą od 1 września tego roku. Odwołał się przy tym Sąd Okręgowy do art. 5 tej ustawy nakazującego dla oceny zdarzeń i stanów prawnych powstałych przed tym dniem stosować te normy w dotychczasowym brzmieniu. W ocenie Sądu niższej instancji ponieważ zdarzanie które J L uznaje za źródło szkody miało miejsce przed wejściem w życie Konstytucji nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy zawarta w orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego z dnia 4 grudnia 2001r w sprawie SK 18/00 wykładnia art. 417 §1 kc eliminująca przesłankę winy funkcjonariusza publicznego jako podstawy odpowiedzialności odszkodowawczej Skarbu Państwa oraz uznanie nim normy art. 418 kc za sprzeczną z Ustawą Zasadniczą i wykluczającego ją z porządku prawnego. Zatem zdaniem Sądu I instancji roszczenie powoda byłoby usprawiedliwione jedynie wówczas gdyby wykazał by on w toku postępowania rozpoznawczego , że zaistniały przesłanki odpowiedzialności Skarbu Państwa za poniesioną przezeń szkodę wskazane w art. 418 kc – obowiązującego w chwili zdarzenia wyrządzającego uszczerbek majątkowy po jego stronie. --- STRONA 7 --- W jego ocenie powód nie sprostał temu obowiązkowi w szczególności nie udowodnił , że przy podejmowaniu opisanych wyżej czynności przez funkcjonariusza Policji A B w dniu 17 września 1997r , które Sad uznał za tożsame z zarządzeniem o jakim mowa w powołanej normie , miało miejsce naruszenie prawa ścigane w trybie postępowania karnego lub dyscyplinarnego oraz , że wina funkcjonariusza została stwierdzona wyrokiem karnym , orzeczeniem dyscyplinarnym bądź też uznana przez organ nad nim przełożony. Wskazywał przy tym Sąd , że przeciwko A. B w związku ze zdarzeniem z dnia 17 września 1997r nie były prowadzone ani postępowanie karne ani postępowanie dyscyplinarne , ani też organ nad nim przełożony nie uznał jego winy. W tym kontekście ocenił Sąd Okręgowy za niewystarczającą dla tego rodzaju uznania treść pism , na jakie powoływał się w toku sporu J L pochodzące od Prokuratora Rejonowego w Mysłowicach Z S z dnia 10 kwietnia 1998r w którym personalia A. B oraz opis jego działania z daty istotnej dla rozstrzygnięcia nie zostały nawet wymienione ani też datowanego na 1 kwietnia 1999r pochodzące od Podsekretarza Stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji i kierowane do posła Michała Janiszewskiego mówiące jedynie - bez wskazywania na konkretnych funkcjonariuszy KWP w K o zaniedbaniach , które będą przedmiotem odrębnego postępowania wyjaśniającego. Argumentował ponadto Sąd Okręgowy , że w ustalonych okolicznościach faktycznych nie sposób znaleźć podstaw do oceny , że młodszy aspirant A B dopuścił się przestępstwa z art. 231 kk , które wymaga dla przypisania go sprawcy , ażeby swoim zamiarem obejmował nie tylko przekroczenie uprawnień jako funkcjonariusza publicznego czy niedopełnienie swoich obowiązków ale także to , że swoim działaniem / zaniechaniem/ spowoduje szkodę w mieniu publicznym lub prywatnym. Rozważając podniesiony przez stronę pozwaną zarzut przedawnienia Sąd I instancji ocenił go jako usprawiedliwiony czyniąc tę ocenę jedną z podstaw oddalenia powództwa. Uznał bowiem , że J L najpóźniej w marcu 1998r [ kiedy otrzymał informację z Prokuratury Rejonowej w Mysłowicach o bezowocności czynności zmierzających do odzyskania pojazdu od małżonków L ] musiał zdać sobie sprawę z konsekwencji zdarzenia z dnia 17 marca 1997r w postaci uszczerbku majątkowego wynikającego z utraty samochodu. Musiał też wówczas wiedzieć jaki podmiot jest obowiązany do jego wyrównania. Przyjmując za datę początkową 10 letniego okresu przedawnienia o jakim mowa w art. 442[1]§1 kc[ przy równoczesnym nie wykazaniu , że szkoda powstała na skutek zbrodni --- STRONA 8 --- lub występku ] datę 17 września 1997r ,wniesienie pozwu w drugim miesiącu 2010r czyni zarzut przedawnienia uzasadnionym. Odstępując od obciążenia powoda kosztami procesu należnymi stronie pozwanej Sąd I instancji zastosował normę art. 102 kpc stojąc na stanowisku , że w sprawie zachodzą szczególne okoliczności wynikające po pierwsze z usprawiedliwionego przekonania powoda o zasadności swojego roszczenia , a po wtóre z tego , że J. L nie wykazał tylko jednej z przesłanek odpowiedzialności Skarbu Państwa za poniesioną przez niego rzeczywiście szkodę , a jego roszczenie ponadto było przedawnione. Apelację od tego orzeczenia złożył powód i domagał się jego zmiany poprzez uwzględnienie żądania pozwu w całości oraz obciążenia strony przeciwnej kosztami postępowania. Jako wniosek ewentualny sformułował żądanie uchylenia orzeczenia Sądu Okręgowego i przekazania sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania. Środek odwoławczy został oparty na następujących zarzutach : - naruszenia prawa materialnego a to art. 77 §1 w zw z art. 8 §1 Konstytucji w następstwie ich nie zastosowania , - naruszenia art. 2, 7, 8 32 i 37 Ustawy Zasadniczej wobec zastosowania jako podstawy rozstrzygnięcia norm art. 417 i 418 kc w brzmieniu obowiązującym przed wejściem w życie Konstytucji , co doprowadziło do naruszenia podstawowych norm rangi konstytucyjnej , a to : zasady demokratycznego państwa prawnego , sprawiedliwości społecznej , praworządności i równości wobec prawa, - naruszenia art. 417 kc i 418 kc w brzmieniu obowiązującym przed dniem 1 września 2004r oraz przed wyeliminowaniem art. 418 kc z porządku prawnego w następstwie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z dnia 18 grudnia 2001r którego realizacji apelujący upatrywał w przyjęciu przez Sąd I instancji , że dla przypisania Skarbowi Państwa odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez funkcjonariusza publicznego konieczne jest wykazanie jego winy , a przy tym może być ona ustalona jedynie poprzez wyrok karny, orzeczenie dyscyplinarne lub uznanie jej przez organ nad nim przełożony. Zarzut ten jest zdaniem apelanta uzasadniony także dlatego , że Sąd I instancji uznał, że nie może samodzielnie dokonywać ustaleń i oceniać tego czy działanie funkcjonariusza nie stanowiło przestępstwa , - naruszenia art. 418 §2 kc w następstwie nie zajęcia stanowiska co znaczenia dla rozstrzygnięcia tego , że wobec A B ma miejsce obiektywna przeszkoda do wszczęcia postępowania karnego z uwagi na przedawnienie karalności/ ścigania / - naruszenia art. 442[1] §2 kc poprzez dokonanie błędnej wykładni tej normy i uznanie , że Sąd cywilny nie może czynić samodzielnie --- STRONA 9 --- ustaleń co do popełnienia przestępstwa, które A B zdaniem apelującego popełnił , - naruszenia prawa procesowego , a to art. 233 §1 kpc w sposób mający wpływ na wynik sprawy poprzez dokonanie błędnej oceny zgromadzonych w sprawie dowodów i konsekwencji stwierdzenie , że organ przełożony nad sprawca szkody nie uznał jego winy. W obszernych motywach apelacji powód szczegółowo umotywował swoje stanowisko procesowe. Odpowiadając na apelację strona pozwana zastąpiona przez Prokuratorię Generalną Skarbu Państwa domagała się oddalenia apelacji jako pozbawionej uzasadnianych podstaw, domagając się przyznania od J. La kosztów należnych Prokuratorii w postępowaniu apelacyjnym. W uzasadnieniu swojego stanowiska procesowego odniosła się polemicznie do wszystkich argumentów mających usprawiedliwiać postawione zarzuty środka odwoławczego. Strona pozwana złożyła także zażalenie na zawarte w wyroku Sądu I instancji rozstrzygniecie o kosztach procesu [ pkt II sentencji] i kwestionując je w całości wniosła o jego zmianę i obciążenie J L kosztami należnymi Prokuratorii Generalnej. Środek odwoławczy został oparty na zarzucie naruszenia art. 102 kpc , który Sąd Okręgowy przyjął jako podstawę rozstrzygnięcia w tym zakresie. Motywując ten zarzut wskazywała , że po stronie powoda , który przegrał proces nie zostały ujawnione żadne okoliczności o charakterze szczególnym , które w sposób dostateczny mogłyby usprawiedliwiać zastosowanie tego , wyjątkowego przepisu. W ocenie autorki zażalenia nie przemawiają za tym ani szczególna sytuacja osobista i majątkowa J L ani też szczególnie złożony prawnie charakter rozstrzyganego sporu. Akcentowała przy tym , że korzystając z pomocy prawnika - profesjonalisty powód mógł - po zapoznaniu się ze stanowiskiem przeciwnika procesowego wyrażonym w odpowiedzi na pozew- realnie ocenić możliwość uwzględnienia powództwa , a skoro zdecydował się na kontynuację sporu powinien ponieść także konsekwencje finansowe jego ostatecznego wyniku. Rozpoznając apelację Sąd Apelacyjny rozważył : Środek odwoławczy powoda nie jest zasadny i podlega oddaleniu. W szczególności nie może by uznany za trafny żaden z zarzutów na jakich powód oparł apelację. Oceniając w pierwszej kolejności zarzut procesowy naruszenia art. 233 §1 kpc , biorąc pod rozwagę argumenty jakie powód przytoczył --- STRONA 10 --- na jego uzasadnienie powiedzieć należy , że zgodnie z utrwalonym stanowiskiem orzecznictwa SN dla uznania go za trafny nie wystarcza ażeby posługujący się nim przedstawił własną interpretację faktów zgromadzonych w sprawie , ale musi wykazać , że przeprowadzając ocenę Sąd I instancji naruszył - i jakie - kryteria tej oceny wskazane w w/w normie procesowej. Inaczej rzecz ujmując jakie przyczyny dyskwalifikują postępowanie Sądu w zakresie ustaleń. / por. bliżej dla przykładu stanowisko SN zawarte w postanowieniu z dnia 23 stycznia 2001r , sygn.. IV CKN 970/00 i wyrok z dnia 6 lipca 2005r , sygn.. IIICK 3/05 , powołane za zbiorem Lex nr 52753 i nr 180925/ Motywy jakim powód posłużył się dla uzasadnienia tego zarzutu sprowadzają się do odmiennej , niż uczynił to Sąd Okręgowy oceny dwóch pism z dnia 1 kwietnia 1999r skierowanego do posła Michała Janiszewskiego przez Podsekretarza Stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji / k. 10-11 akt / oraz skierowanego do J. L przez Prokuratora Rejonowego w Mysłowicach Z S z dnia 10 kwietnia 1998r / k. 12-13 akt/ Negacja oceny tych dokumentów polega tylko na stwierdzeniu , że na ich podstawie należy przyjąć , iż organ przełożony nad A B uznał jego winę wobec powierzenia W L w dniu 17 września 1997r samochodu powoda na przechowanie. Po pierwsze treść tych dokumentów wprost wskazuje, że żaden z nich nie stanowi tego rodzaju uznania , a po wtóre powód nie powołał żadnych argumentów , które mogłyby wskazywać , że ocena odmienna od przez niego prezentowanej - wyrażona wobec ich obu przez Sąd Okręgowy miałaby być oceną nietrafną. Zatem zarzut ten należy uznać za chybiony. Brak innych zarzutów dotyczących sposobu poczynienia przez Sąd meriti ustaleń faktycznych powoduje , że ustalenia te jako prawidłowe Sąd Apelacyjny akceptuje i uznaje za własne. Bezzasadne też są zarzuty dotyczące sposobu zastosowania przez Sąd I instancji prawa materialnego. Odnosząc się do zarzutu naruszenia przepisów ustawy zasadniczej powiedzieć należy, że norma art. 77 ust. 1 Konstytucji nie może być samodzielną podstawą roszczeń o charakterze cywilnoprawnym , wyrażając jedynie ogólną zasadę odpowiedzialności Skarbu Państwa za nielegalne działanie władzy publicznej , której konkretyzacja tak co do warunków tej odpowiedzialności jak i procedury dochodzenia wynikających stad roszczeń została pozostawiona aktom prawnym niższej rangi w tym m. in. kodeksowi cywilnemu. Norma ta tylko wówczas mogłaby mieć bezpośrednie zastosowanie gdyby normy --- STRONA 11 --- niższego rzędu nie określały tych przesłanek ani procedur. Tak w rozstrzyganym przypadku nie jest. / por. bliżej stanowisko SN zawarte w wyroku z dnia 12 lutego 2010r , sygn. I CSK 328/09 / Kolejny zarzut apelującego dotyczący naruszenia wymienionych przez niego norm konstytucyjnych został przezeń powiązany z negacją zastosowania przez Sąd I instancji przepisów art. 417 i w szczególności art. 418 kc w brzmieniu obowiązującym w dacie zdarzenia , które wedle podstawy faktycznej powództwa miało by źródłem szkody. Ocena trafności tego zarzutu zależy zatem od odpowiedzi na pytanie czy stanowisko Sądu I instancji dotyczące sposobu zastosowania wskazanych przepisów prawa materialnego było prawidłowe. Odpowiedź pozytywna na tak postawione pytanie wynika z potwierdzonego w orzecznictwie SN stanowiska , że wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 4 grudnia 2001r w sprawie o sygnaturze SK 18/00 stwierdzający niekonstytucyjność normy art. 418 kc i dokonujący nowej wykładni art. 417 kc można odnieś jedynie do szkód , które powstały po dniu 17 października 1997r jako dacie wejścia w życie Konstytucji. / por. bliżej dla przykładu : wyrok SN z 21 listopada 2003r , sygn.. VCK 50/03 , wyrok SN z 26 stycznia 2006r , sygn.. II CK 318/05 , wyrok SN z dnia 12 września 2007r , sygn. I CSK 220/07, wyrok z dnia 13 grudnia 2007r , sygn.. I CSK 315/07, / Wprawdzie w apelacji powód powołuje odmienne zapatrywanie Sądu Najwyższego zawarte w orzeczeniu z dnia 15 maja 2000r , sygn. II CKN 293/00 ale można je uznać za - w późniejszych judykatach - już nie aprobowane. Skoro tak to - wbrew odmiennemu stanowisku apelującego Sąd I instancji trafnie uznał , powołując się przy tym na brzmienie art. 5 ustawy z dnia 17 czerwca 2004r O zmianie ustawy kodeks cywilny i niektórych innych ustaw [ DzU Nr 162 poz. 1692] , że do zdarzeń i i stanów prawnych powstałych przed dniem 1 września 2004r , jako dacie wejścia noweli kodeksu cywilnego w życie stosuje się przepisy art. 417 – 421 kc w dotychczasowym brzmieniu , co uwzględniwszy tak datę zdarzenia wyrządzającego szkodę po stronie powoda z jednej i wskazane wyżej stanowisko odnośnie skutków czasowych orzeczenia TK z 4 grudnia 2001r z drugiej strony , przywiodło Sąd Okręgowy do trafnego wniosku prawnego , że ewentualne uwzględnienie żądania pozwu zależy od wykazania przez powoda spełnienia przesłanek normatywnych odpowiedzialności odszkodowawczej Skarbu Państwa wskazanych w art. 418 kc w brzmieniu wówczas tj. 17 września 1997r obowiązującym. --- STRONA 12 --- W konsekwencji dla jego wykładni istotne pozostało czy funkcjonariuszowi publicznemu , którego działanie lub zaniechanie miało wyrządzić szkodę można przypisać winę , której stwierdzenie nastąpić mogło wyłącznie w sposób opisany w tej normie. Stawiając kolejny zarzut apelacyjny , którego realizacji upatruje autor środka odwoławczego w tym ,że Sąd I instancji nie poczynił żadnych własnych ocen dotyczących prawno karnej kwalifikacji zachowania A B jako przestępstwa niedopełnienia obowiązków wobec zaistnienia obiektywnej przeszkody do wszczęcia przeciwko niemu postępowania karnego z przyczyny wyłączającej ściganie nie uwzględnił on - na co trafnie zwraca uwagę także strona pozwana w odpowiedzi na apelację - że uzasadnienie orzeczenia poddanego kontroli instancyjnej zawiera tego rodzaju ocenę. Sąd I instancji wyraźnie bowiem wskazał , że ustalone w sprawie fakty nie potwierdzają tego iż by zachowanie funkcjonariusza policji powierzającego samochód W L na przechowanie , jako osobie godnej zaufania i w ten sposób go zabezpieczającego wypełniało znamiona przestępstwa urzędniczego z art. 231 kk. W jego bowiem ocenie , która to ocenę należy uznać za trafną nie można stwierdzić ażeby A B obejmował swoim zamiarem - to , że W. L pojazd ukryje , a przez to zostanie powodowi wyrządzona szkoda. Trzeba bowiem jeszcze pamiętać , że w chwili podejmowania czynności zabezpieczenia samochodu nie miał on charakteru dowodu rzeczowego w ramach postępowania przygotowawczego - taki status mając od 8 października 1997r , a co więcej był on wówczas czasowo zarejestrowany na J L. Wobec tego zupełnie nietrafny jest też zarzut apelującego naruszenia art. 442[1] §2 kc zważywszy na jego motywację skoro ocena zachowania funkcjonariusza z punktu widzenia ewentualnego popełnienia przezeń występku niedopełnienia obowiązków służbowych została przez Sąd I instancji przeprowadzona. Wobec braku dalszych argumentów mających wspierać ten zarzut i wynikającego z jego sformułowania twierdzenia o nie przedawnieniu roszczenia dochodzonego pozwem Sąd II instancji może zaniechać szerszej analizy trafności stanowiska prawnego Sądu Okręgowego uznającego to roszczenie za przedawnione wskazując jedynie , że ocenę tę podziela. Z podanych wyżej przyczyn w uznaniu apelacji za nieuzasadnioną Sąd Apelacyjny orzekł jak w pkt I sentencji wyroku na podstawie art. 385 kpc. Rozstrzygając o kosztach postępowania apelacyjnego Sąd odstąpił od obciążania J L kosztami należnymi zastępującej pozwany Skarb Państwa Prokuratorii Generalnej uznając , że po jego stronie zachodzą --- STRONA 13 --- szczególne okoliczności o jakich mowa w art. 102 kpc [ pkt II sentencji ]. Oto bowiem charakter sprawy w której fakty istotne dla rozstrzygnięcia nie były przez strony kwestionowane , a istota sporu sprowadzała się do interpretacji norm prawnych , których wykładnia mogła rodzic wątpliwości, szczególnie co do tego jakie - wobec zmian legislacyjnych i orzecznictwa SN i Trybunału Konstytucyjnego na tle interpretacji przepisów prawa materialnego- normy mają w sprawie zastosowanie , ugruntowując przekonanie powoda o słuszności swoich racji ; uzasadniało sięgniecie do zasady słuszności jako decydującej o nie obciążaniu J L kosztami należnymi stronie przeciwnej , także w postępowaniu apelacyjnym. Wskazane wyżej przyczyny zdecydowały także o tym , że zażalenie strony pozwanej kwestionujące rozstrzygniecie o kosztach procesu , zawarte w pkt II sentencji wyroku Sądu Okręgowego uległo oddaleniu na podstawie art. 385 w. zw z art. 397 §2 kpc.

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Apelacyjny w Krakowie – Wydział#I ACa 776/11 I ACz 1012/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 29 września 2011 r. Sąd Ape#art. 231 §1 kk.#art. 418 kc#art. 417 §1 kc.#art. 231 kk.#art. 5 tej#art. 417 §1 kc#art. 231 kk#art. 102 kpc#art. 8 §1 Konstytucji#art. 417 kc#art. 418 §2 kc#art. 233 §1 kpc#art. 77 ust. 1 Konstytucji#art. 5 ustawy#art. 385 kpc.#art. 385 w.#art. 397 §2 kpc.