Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt: I ACa 76/10 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 10 marca 2010 r. Sąd Apelacyjny w Łodzi I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Anna Miastkowska Sędziowie:SSA Małgorzata Stanek (sprawozdawca) SSA Tomasz Szabelski Protokolant: st.sekr.sądowy Jolanta Chrzanowska po rozpoznaniu w dniu 10 marca 2010 r. w Łodzi na rozprawie sprawy z powództwa Administracji (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w B. przeciwko A. S. o ochronę dóbr osobistych na skutek apelacji pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego w Piotrkowie Trybunalskim z dnia 30 października 2009 r. sygn. akt I C 878/09 1. oddala apelację; 2. zasądza od A. S. na rzecz Administracji (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w B. kwotę 270 (dwieście siedemdziesiąt) złotych tytułem zwroiu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym. Sygn. akt I ACa 76/10 UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 30 października 2009 roku w sprawie o ochronę dóbr osobistych i zapłatę sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny, z powództwa Administracji (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w B. przeciwko A. S., Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim nakazał pozwanej - redaktorowi naczelnemu tygodnika (...), by w pierwszym wydaniu tygodnika (...), który ukaże się po uprawomocnieniu się orzeczenia, na stronie siódmej tego tygodnika, czcionką numer dwanaście, opublikowała oświadczenie o treści: "Redaktor naczelny tygodnika (...) przeprasza Administrację (...) spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w B. za opublikowanie w tygodniku (...), w wydaniach, które ukazały się w dniach: 2 kwietnia 2008 roku, 16 kwietnia 2008 roku i 14 maja 2008 roku nieprawdziwej, a zarazem niesprawdzonej informacji, że pracownicy (...) w B. przerobili prywatny dokument o czasokresie malowania świetlicy w bloku numer 225 na Osiedlu (...) w B. w ten sposób, że w miejsce dwudziestu sześciu roboczogodzin wpisali sto dwadzieścia sześć roboczogodzin". Ponadto Sąd I instancji oddalił powództwo w pozostałej części i zniósł wzajemnie między stronami koszty procesu. Po ponownym rozpoznaniu sprawy i wykonaniu wytycznych Sądu Apelacyjnego, Sąd Okręgowy ustalił, że w dniu 2 kwietnia 2008 roku, w tygodniu (...), zamieszczony został artykuł " (...) traci wpływy". Następnie, w dniu 16 kwietnia 2008 roku, zamieszczony został artykuł pt. "D. krowa (...)u", a w dniu 14 maja 2008 roku - kolejny artykule pt. "D. krowa (...)u". W każdym ze wskazanych tekstów pojawiały się informacje na temat strony powodowej.
--- STRONA 2 ---
Z ustaleń S. I instancji wynika, że strona powodowa zarządzała budynkami należącymi do wspólnot z terenu B.. W 2008 ■ roku i w latach wcześniejszych, strona powodowa zarządzała m.in. wspólnotami budynków nr (...) na Osiedlu (...) w B. i wykonywała na rzecz tych wspólnot różne prace. Wykonanie tych prac odnotowywane było w kartach pracy lub w postaci adnotacji na zleceniach wykonania konkretnych prac. Pomieszczenie świetlicy w bloku nr 225 na Osiedlu (...) w B. było malowane we wrześniu 2005 roku, a godzinowy wymiar wykonywanych prac był potwierdzony przez pełnomocnika wspólnoty bloku - J. Ł.. Pełnomocnik ten przekazał dziennikarzowi tygodnia (...) - M. W., że pomieszczenie świetlicy malowano 26 godzin i przerobiono liczbę godzin pracy w taki sposób, by liczba przepracowanych godzin wyniosła 126. W czasie rozmowy pełnomocnik wspólnoty nie pokazywał dziennikarzowi żadnych dokumentów, które świadczyłyby o powyżej przedstawionej sytuacji. Pełnomocnik wspólnoty nie widział też żadnego dokumentu, z którego treści wynikałby fakt dopisania lub przerobienia kart pracy. Oprócz malowania świetlicy, w bloku nr 225 na Osiedlu (...) w B. wykonywane były inne prace, których wykonanie również zostało odzwierciedlone w kartach pracy. Sąd I instancji wskazał, że wszystkie godziny pracy potwierdzane były przez pełnomocnika wspólnoty bloku nr (...). W dniu 13 października 2007 roku, w bloku nr 220 usuwana była awaria grzejnika na Osiedlu (...) w B.. W treści zlecenia przeprawiane były zapisy co do godzin trwania tej czynności oraz co do ilości roboczogodzin, w trakcie których usunięto awarię. Pracownik strony powodowej - J. S. zeznał, że poprawiał błędny zapis w karcie przy najemcy lokalu, w którym była usuwana awaria, ale nie przerabiał ilości roboczogodzin. Z zebranego przez Sąd Okręgowy materiału dowodowego wynika, że żadna ze stron nie zaoferowała dowodu z zeznań najemcy lokalu nr (...) w bloku nr 220 na Osiedlu (...), w którym usuwana była awaria grzejnika. Redakcja tygodnika (...) w osobie dziennikarza M. W., zwróciła się z zapytaniem do Urzędu Miasta w B. w kwestiach czasu pracy przy świadczeniu usług przez pracowników powoda i czy Urzędowi Miasta znane były przypadki zawyżania roboczogodzin i fałszowania (dopisywania po fakcie wyższego wymiaru godzin) kart pracy przez pracowników (...) w celu obciążania wspólnot wyższymi kosztami. Dziennikarz otrzymał odpowiedź, że wspólnoty mają wątpliwości co do faktycznego czasu wykonywania niektórych prac przez pracowników (...). Urząd Miasta B. nie informował natomiast dziennikarza, że roboczogodziny są fałszowane czy też zawyżane przez (...). Rzecznik prasowy Urzędu Miasta B. odesłała dziennikarza do strony powodowej. M. W. nie zwrócił się do strony powodowej o udzielenie powyższych informacji, nie zwracał się również do strony powodowej o ustosunkowanie się do informacji, które uzyskał od J. Ł.. Na podstawie ustalonego w przedmiotowej sprawie stanu faktycznego, Sąd Okręgowego wskazał, że wolność wyrażania poglądów i rozpowszechniania informacji ma charakter nie tylko praw obywatela, ale i praw człowieka. Sąd ten powołał się treść szeregu aktów prawnych, potwierdzających, że prawo do wolności słowa i prawo do ochrony czci są prawami chronionymi. Jednak stwierdził również, że prawo strony pozwanej, jako redaktora naczelnego tygodnika (...), do swobody wypowiedzi jest ograniczone prawem strony powodowej do ochrony dóbr osobistych. Przepis art. 23 kc nie zawiera definicji dóbr osobistych i ogranicza się do stwierdzenia, że dobrami osobistymi człowieka są w szczególności: zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska. Zgodnie z art. 43 kc, przepisy o ochronie dóbr osobistych stosuje się odpowiednio do osób prawnych. S. Okręgowy podniósł także, że zawarte w art. 43 kc odesłanie wiqże się z różnicami wynikającymi z odmienności strukturalnej i tunkcjonalnej osób prawnych, dlatego do osób prawnych wprost można stosować jedynie art. 24 kc, a pozostałe przepisy tylko po dokonaniu odpowiednich modyfikacji. Przepis art. 43 nie chroni dóbr osobistych
--- STRONA 3 ---
związanych z osobą fizyczną, takich jak życie, zdrowie, wolność sumienia czy kult osoby zmarłej. Natomiast wskazał, że przy wyznaczaniu zakresu ochrony dóbr osobistych służących osobom prawnym, podstawowe znaczenie mają cel działalności i funkcja osób prawnych. W przedmiotowej sprawie strona powodowa domagała się ochrony dóbr osobistych, tj. dobrego imienia i wizerunku, czyli - jak przyjął Sąd I instancji - dobrego imienia firmy, w oparciu o treść art. 43 kc. Z ustalonego stanu faktycznego wynika, że strona powodowa zajmowała się działalnością produkcyjną i usługową, polegającą m.in. na zarządzaniu nieruchomościami na zlecenie, a z racji prowadzonej działalności - nawiązywała kontakty handlowe z wieloma podmiotami gospodarczymi. Wobec zebranego materiału dowodowego, w ocenie Sądu Okręgowego roszczenie strony powodowej o ochronę dobrego imienia zasługiwało na częściowe uwzględnienie. W trzech artykułach tygodnika (...), strona pozwana opublikowała bowiem nieprawdziwą informację, że pracownicy strony powodowej przerobili prywatny dokument (zapisy w kartach pracy) o czasokresie malowania świetlicy w bloku nr 225 na Osiedlu (...) w B. w ten sposób, że w miejsce 26 roboczogodzin wpisali 126 roboczogodzin. Autor powyższych artykułów - dziennikarz tygodnika (...) - M. W., nie widział żadnego dokumentu, który potwierdzałby podane informacje, podobnie jak pozostający w konflikcie ze stroną powodową świadek - J. Ł., który był źródłem wskazanych informacji. Strona pozwana nie była też w stanie okazać Sądowi Okręgowemu takiego dokumentu, natomiast M. W. nie sprawdził zasłyszanej informacji i nie zwrócił się do strony powodowej o zajęcie stanowiska w tej kwestii. Wobec powyższego, Sąd I instancji uznał, że zamieszczona w trzech artykułach tygodnika (...) nieprawdziwa informacja naruszyła dobre imię strony powodowej - przedstawiając ją, jako nierzetelny i niewiarygodny podmiot gospodarczy. Jednocześnie pozwana nie była w stanie wykazać, ze działania jej dziennikarza nie nosiły cech bezprawności, a powoływanie się na nieprawdziwe wypowiedzi świadka - J. Ł., nie były wystarczające do odparcia zarzutu naruszenia dóbr osobistych. Wobec powyższego, na podstawie art. 43 kc w związku z art. 23 kc, Sąd I instancji uwzględnił powództwo w tej części, nakazując stronie pozwanej zamieszczenie przeprosin w tygodniku (...) o treści wskazanej w punkcie pierwszym wyroku. Ponadto Sąd Okręgowy oddalił powództwo w pozostałej części, uznając że w dokumencie potwierdzającym usunięcie awarii grzejnika w bloku nr 220 na Osiedlu (...) w B. przeprawiane były zapisy dotyczące godzin trwania czynności i ilości roboczogodzin, w trakcie których usunięto awarię. W ocenie Sądu I instancji nie można było zatem przyjąć, że w tym zakresie strona pozwana zamieściła w artykule nieprawdziwą informację. Na podstawie art. 24 kc, Sąd Okręgowy oddalił żądanie zasądzenia kwoty tysiąca złotych na rzecz Domu Dziecka w P., uznając że wystarczającą satysfakcją dla powodowej spółki będzie zamieszczenie przeprosin, a ponadto w toku procesu strona powodowa nie wykazała, by w następstwie opublikowania powyższych informacji - jej dochody uległy zmniejszeniu. Ponadto, na podstawie art. 100 kpc, Sąd I instancji zniósł wzajemnie koszty procesu między stronami. Apelację na powyższy wyrok wniosła strona pozwana, zaskarżając go w części, tj. w pkt 1 i 3. Skarżąca zarzuciła: 1) naruszenie przepisów postępowania: • art. 233§ 1 kpc, polegające na sprzeczności istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego materiału dowodowego, wynikającą z braku wszechstronnego rozważenia zebranego materiału i tym samym - zbyt jednostronną jego ocenę;
--- STRONA 4 ---
• art. 321 kpc, polegające na nakazaniu publikacji oświadczenia o treści innej, niż żądana przez powoda zgodnie z dyspozycją art. 24§ 1 kc; • art. 5 kpc, polegające na dwukrotnym pouczeniu strony pozwanej reprezentowanej przez radcę prawnego o złożeniu pism procesowych mających sprecyzować żądanie pozwu, w zakresie jakich dóbr osobistych domagała się ochrony oraz wskazania, jakie informacje zawarte w artykułach prasowych były nieprawdziwe i naruszały jej dobra osobiste. 2) naruszenie prawa materialnego: • art. 23 i art. 24§ 1 kc oraz art. 6 ust. 1 i ust. 4 i art. 12 ust. 1 pkt. 1 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe (Dz. U. Nr 5 poz. 24 ze zm.) poprzez uznanie, że przywołanie w tekstach artykułów wypowiedzi J. Ł., dotyczącej sprawy malowania świetlicy w bloku Nr 225, bez przedstawienia dokumentu 0 "przerobieniu" dokumentu prywatnego potwierdzającego tę okoliczność - było działaniem bezprawnym czasopisma. W konkluzji skarżąca wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku w pkt 1 1 oddalenie powództwa w tej części oraz o zmianę kwestionowanego orzeczenia w pkt 3 i zasądzenie od strony powodowej kosztów procesu za obie instancje, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych. S. Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd Apelacyjny podziela ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Okręgowy przy ponownym rozpoznaniu sprawy i przyjmuje je za własne. Zarzut sprzeczności istotnych ustaleń Sądu z treścią materiału dowodowego jest oczywiście nieuzasadniony. Skarżący nie wskazuje bowiem, które z ustaleń faktycznych są sprzeczne z konkretnymi dowodami zebranymi w toku postępowania przed Sądem Okręgowym, o także nie wyjaśnia na czym ta sprzeczność polega. Zarzut apelacji musi być przez stronę podany w sposób na tyle szczegółowy, aby S. drugiej instancji mógł przeprowadzić postępowanie w odpowiednim kierunku oraz aby zarzucane przez skarżącego wadliwości wyroku lub postępowania stanowiły właściwe uzasadnienie wniosków apelacyjnych. Nie wystarcza więc ogólnikowy zarzut skarżącego, że Sąd pierwszej instancji błędnie ustalił stan faktyczny sprawy bez wskazania istoty tego błędu, (tak m.in. T. Ereciński w Komentarzu do kodeksu postępowania cywilnego, część pierwsza - postępowanie rozpoznawcze tom I, Warszawa 2001, s. 624). W rozpoznawanej sprawie zarzut naruszenia przepisu art. 233 § 1 k.p.c. został sformułowany niezwykle lakonicznie, apelujący zarzuca bowiem sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego materiału dowodowego wynikającą z „braku wszechstronnego rozważenia zebranego materiału i tym samym zbyt jednostronną jego ocenę". W uzasadnieniu apelacji skarżący podniósł, że Sąd pierwszej instancji „sprowadził swoją ocenę dowodów tak naprawdę do jednej kwestii, to jest braku okazania przez pozwana <przerobionego dokumentu> dotyczącego malowania świetlicy nie uwzględniając innych dowodów". Z zarzutem apelującego nie można się zgodzić. W świetle dowodów zebranych w sprawie, uprawniona jest ocena Sądu pierwszej instancji, że strona pozwana zamieściła (zresztą kilkakrotnie w różnych publikacjach) nieprawdziwą informację, że pracownicy strony powodowej
--- STRONA 5 ---
przerobili prywatny dokument w odniesieniu do czasu malowania świetlicy w bloku nr 225 na Osiedlu (...) w B.. Swoją prasową relację autor publikacji oparł się jedynie na twierdzeniach J. Ł., który pozostaje w sporze ze stroną powodową. Wbrew przekonaniu apelującego wskazane w apelacji dowody: zeznania M. W. i dokument zlecenia naprawy w bloku nr 220, nie potwierdzają wersji strony pozwanej. M. W. - autor kwestionowanych publikacji nie widział takiego dokumentu i nie poczynił żadnych starań by zweryfikować informacje zasłyszane od J. Ł.. Natomiast dokument zlecenia naprawy w bloku nr 220 nie przesądza, że podobnie było także w innych wypadkach zleconych powodowi napraw. Nie ma podstaw do domniemania, że skoro w jednym dokumencie doszło do poprawienia zapisów zarówno co do godzin "trwania tej czynności, jak i co do ilości roboczogodzin, tak było również w dokumencie dotyczącym w bloku nr 225. Podkreślenia wymaga, że pracownik powoda zeznał, że poprawki w dokumencie związanym z naprawą w bloku nr 220 zostały uzgodnione z lokatorem mieszkania, a strona pozwana nie zgłosiła wniosku o przesłuchanie najemcy lokalu. Bezzasadny jest zarzut naruszenia art. 5 k.p.c. Nie można podzielić stanowiska skarżącej, że zobowiązanie profesjonalnego pełnomocnika strony powodowej do sprecyzowania żądania pozwu, stanowiło „pouczenie" w rozumieniu powołanego wyżej przepisu. Zgodnie z przepisem art. 187 § 1 k.p.c. pozew powinien m.in. zawierać dokładnie określone żądanie oraz przytoczenie okoliczności faktycznych uzasadniających żądanie. Sąd powinien dbać o prawidłowe sformułowanie żądania pozwu, aby wiadomy był zakres rozpoznania i orzekania w sprawie (por. postanowienie SN z 13 września 2007 roku w sprawie III CZP 80/07 - LEX nr 345571). Skarżący trafnie zarzuca, że niesprecyzowanie przez stronę powodową jakie dobra osobiste (...)u zostały naruszone, było brakiem formalnym pozwu i powinny zostać usunięte na zarządzenie przewodniczącego przed nadanie mu biegu - pod rygorem zwrotu (art. 130 § 1 w zw. z art. 187 § 1 k.p.c.). W sytuacji jednak, gdy mimo wymienionych braków formalnych pozwu nadano mu bieg istniała nadal konieczność ich uzupełnienia dla nadania sprawie dalszego biegu - w celu jej rozpoznania. Uzasadnione wobec tego było wezwanie strony powodowej do sprecyzowania żądania pozwu, w szczególności w świetle wytycznych Sądu Apelacyjnego, który przy ponownym rozpoznaniu sprawy nakazał w pierwszej kolejności ustalić w zakresie jakich dóbr osobistych powódka domaga się ochrony. Chybione sq zarzuty obrazy prawa materialnego. Naruszenie prawa materialnego może polegać na błędnym zrozumieniu tfeści lub znaczenia normy prawnej (błędna wykładnia) lub wadliwej subsumcji do ustalonego stanu faktycznego normy prawnej (niewłaściwe zastosowanie), a obowiązkiem apelującego jest określenie zarzucanej formy naruszenia i uzasadnienie sprecyzowanego zarzutu. Apelacja powoda nie odpowiada tym wymogom. Przepis art. 6 ust. 1 prawa prasowego obliguje dziennikarzy do prawdziwego przedstawiania omawianych zjawisk. Prawdziwość polega na rzetelności, czyli zgodności z faktami. Fakty (zjawiska) powinny być przedstawiane obiektywnie i w sposób pełny, bez manipulacji wybranymi fragmentami. Obowiązek prawdziwego przedstawiania zjawisk ciąży również na redaktorach decydujących o publikacji materiałów prasowych. W ramach tego obowiązku powinni dokładać starań, aby zachowano odpowiednie proporcje i hierarchię wartości przy omawianiu tych zjawisk. Dotyczy to w szczególności prasy o charakterze ogólnoinformacyjnym, relacjonującej fakty z życia bieżącego. Z kolei staranność i rzetelność przy zbieraniu i wykorzystywaniu materiałów prasowych (art. 12 ust. 1 prawa prasowego) należy rozumieć jako nakaz - w imię staranności zbierania i wykorzystywania materiałów prasowych - zweryfikowania ich treści u osób, których dotyczą, oraz w co najmniej jeszcze jednym dodatkowym źródle. Na dziennikarzu ciąży też obowiązek zachowania obiektywizmu w publikacjach. Dziennikarz nie powinien dopuścić do tego, by obraz wydarzeń został przekazany do społecznego obiegu przez zainteresowane strony, w szczególności
--- STRONA 6 ---
gdy pozostają one w konflikcie. Rzetelność należy przy tym definiować jako działanie zgodne z prawdą i ukazujące obiektywny, całościowy obraz faktów. Przekaz nie powinien być wybiórczy i stronniczy. Strona pozwana nie sprostała powyższym obowiązkom stawiając stronie powodowej w swoich publikacjach zarzut przerobienia dokumentu, przyjmując bezkrytycznie za prawdziwą relację osoby skonfliktowanej z powodem, chociaż można było podjąć starania w celu zweryfikowania tej informacji. Zarzut naruszenia powołanych w apelacji przepisów prawa prasowego okazał się więc nieuprawniony. ' Pozostałe zarzuty są również nieuzasadnione. ' Przepis art. 24 k.c. wymienia przesłanki i środki sądowej ochrony dóbr osobistych. Przesłankami ochrony dóbr osobistych, które muszą być spełnione łącznie, są: 1) istnienie dobra osobistego, 2) zagrożenie lub naruszenie tego dobra, 3) bezprawność zagrożenia lub naruszenia. Pierwsze dwie przesłanki udowodnić musi powód dochodzący ochrony; pozwany może bronić się, wykazując, że nie działał bezprawnie. W razie opublikowania w prasie zniesławiających informacji, powód nie musi nic więcej udowadniać, niż to, że artykuł taki się ukazał i że doszło do naruszenia konkretnego dobra osobistego, przy czym ta ostatnia okoliczność, z uwagi na konieczność obiektywnej oceny, w zasadzie oceniana jest autonomicznie przez sąd, co ogranicza rolę powoda do złożenia pozwu wraz z załącznikiem w postaci kserokopii artykułu. Na pozwanym spoczywa natomiast ciężar udowodnienia, że naruszenie nie było bezprawne. Podzielić należy stanowisko Sądu Okręgowego, że w rozpoznawanej sprawie strona pozwana nie wykazała, iż zachodzą okoliczności wyłączające bezprawność. W apelacji strona pozwana nie przedstawiła przekonującej argumentacji, że działała w ramach porządku prawnego. Z tych wszystkich względów Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację orzekając o kosztach postępowania apelacyjnego z mocy art. 98 k.p.c. w związku z art. 391 k.p.c.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Apelacyjny w Łodzi#I ACa 76/10 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 10 marca 2010 r. Sąd Apelacyjny w Łodzi I#art. 23 kc#art. 43 kc#art. 24 kc#art. 43 nie#art. 43 kc.#art. 100 kpc#art. 233§ 1 kpc#art. 321 kpc#art. 24§ 1 kc#art. 5 kpc#art. 6 ust.#art. 12 ust. 1 pkt.#art. 233 § 1 k.p.c.#art. 5 k.p.c.#art. 187 § 1 k.p.c.#art. 6 ust. 1 prawa#art. 12 ust. 1 prawa#art. 24 k.c.#art. 385 k.p.c.#art. 98 k.p.c.#art. 391 k.p.c.