Teza / krótkie omówienie
zapłatę
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt I ACa 757/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 30 listopada 2011 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący : SSA Piotr Wójtowicz (spr.) Sędziowie : SA Barbara Owczarek SO del. Tomasz Ślęzak Protokolant : Anna Wieczorek po rozpoznaniu w dniu 30 listopada 2011 r. w Katowicach na rozprawie sprawy z powództwa B. G. przeciwko G. G. o ochronę dóbr osobistych i zapłatę na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego w Częstochowie z dnia 18 listopada 2010 r., sygn. akt I C 35/10 1) oddala apelację; 2) zasądza od pozwanego na rzecz powódki 2760 (dwa tysiące siedemset sześćdziesiąt) złotych tytułem kosztów postępowania apelacyjnego. Sygn. akt I ACa 757/11 UZASADNIENIE Powódka wniosła o nakazanie pozwanemu G. G. przeproszenia jej przez zamieszczenie w dodatku lokalnym „(...)” w C. (lub w skierowanym do sprawy I C 360/09 Sądu Okręgowego w C. piśmie) tekstu o treści: „Adwokat G. G. przeprasza
--- STRONA 2 ---
adwokata B. G. za naruszenie jej dóbr osobistych w postaci naruszenia jej czci, godności i dobrego imienia, którego dopuścił się w piśmie w sprawie sygn. akt I C 360/09 Sądu Okręgowego w C.”, a nadto o zasądzenie na jej rzecz od pozwanego ostatecznie 70000,-zł zadośćuczynienia z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty oraz kosztów procesu. Pozwany wniósł o oddalenie powództwa i zasądzenie od powódki na jego rzecz kosztów procesu i zarzucił, że działanie jego nie było bezprawne. Zaskarżonym wyrokiem Sąd Okręgowy nakazał pozwanemu, by ten w terminie 14 dni od uprawomocnienia się wyroku przeprosił powódkę przez złożenie do akt sprawy I C 360/09 Sądu Okręgowego w C. oświadczenia o treści: Adwokat G. G. przeprasza adwokata B. G. za naruszenie jej dóbr osobistych w postaci naruszenia jej czci, godności i dobrego imienia, którego dopuścił się w piśmie z dnia 3 maja 2007 r. zatytułowanym „oświadczenie o uchyleniu się od skutków prawnych oświadczenia woli zawartego w ugodzie stron z dnia 9 listopada 2006 roku”, zasądził od pozwanego na rzecz powódki 8000,-zł z ustawowymi odsetkami od 22 lipca 2010 r., w pozostałej części powództwo oddalił oraz orzekł o kosztach. Przytoczył Sąd następujące motywy swego rozstrzygnięcia: Powódka i pozwany G. G. pozostawali w związku małżeńskim od 1983 r. do 1988 r., kiedy to Sąd Rejonowy w C. rozwiązał ich małżeństwo bez orzekania o winie. Strony po rozwodzie nadal zamieszkiwały ze sobą do 2006 r. Pozwany wyprowadził się z mieszkania powódki w sierpniu 2006 r. W dniu 9 listopada 2006 r. strony zawarły ugodę co do rozliczenia nakładów na należący do powódki lokal mieszkalny nr (...) przy ulicy (...) w C. i należący do pozwanego lokal mieszkalno-użytkowy nr (...) położony przy ul. (...) w C.. W ugodzie strony oświadczyły, iż poczyniły wzajemne nakłady na oba lokale i ustaliły, że wartość należnej pozwanemu spłaty wynosi 70000,-zł, przy czym na poczet tej kwoty zaliczone zostało 30000,-zł pozostające na rachunku pozwanego, a pozostałą część powódka miała uregulować w terminie 3 dni od podpisania ugody. Strony uzgodniły także kwestię wydania pozwanemu wyszczególnionych ruchomości znajdujących się w lokalu przy ul. (...) oraz współdziałanie w zakończeniu inwestycji dotyczącej budowy lokalu mieszkalnego w W. z przeznaczeniem go dla córki stron K. G.. W dniu 9 listopada 2006 r. powódka dokonała na konto pozwanego wpłaty 18200,-zł oraz wydała dyspozycję przelewu na jego rachunek 21800,-zł. W dniu 20 czerwca 2007 r. pozwany doręczył powódce pismo z dnia 3 maja 2007 r., zatytułowane: „Oświadczenie o uchyleniu się od skutków prawnych oświadczenia woli zawartego w ugodzie stron z dnia 9 listopada 2006 r.” W oświadczeniu tym stwierdził, iż ugoda z dotknięta jest wadami oświadczenia woli w postaci błędu i groźby, a błąd istotny polegał na jego błędnym przeświadczeniu, że ugoda zawarta w warunkach przejściowego kryzysu konkubinatu stron jest rozwiązaniem tymczasowym, i że zabezpieczy dla dobra rodziny 40000,-zł przed roztrwonieniem, a po zażegnaniu kryzysu umożliwi mu powrót do wspólnego domu stron, podczas gdy kryzys okazał się trwały, a jego powrót został zakazany przez powódkę, on pozostał bez mieszkania, a otrzymane przezeń 40000,-zł wystarcza aktualnie na zakup 10 m 2 powierzchni mieszkalnej, z czego wynika, że jest bezpodstawnie zubożony w wyniku podstępnej „konfiskaty” jego udziału w majątku dorobkowym stron. Stwierdził również, iż ugoda dotknięta jest także wadą polegającą na groźbie ujawnienia wobec jego stałego zleceniodawcy Prezydenta Miasta C. oraz wobec pracodawcy osoby trzeciej (E. K.) ich związku romansowego i doprowadzenia do skandalu obyczajowego, który mógł skutkować utratą przez niego stałego zlecenia oraz utratą pracy przez E. K. W dalszej części oświadczenia pozwany pisał o posiadaniu dowodów związku romansowego powódki z M. S oraz adw. K. W., mężczyznami żonatymi. Stwierdzał, że: „Nie bez znaczenia oraz nie bez wpływu na zawarcie przedmiotowej ugody była sytuacja osobista i zdrowotna, w jakiej znalazłem się po sprowokowanym przez Panią opuszczeniu wspólnego domu. Swoisty "mobbing małżeński" stosowany od późnej jesieni 2005 r. obliczony był na sprowokowanie mojej wyprowadzki (...)”. Na stronie 3 opisał swój wypadek z 1987 r., następstwem którego był jego pobyt w szpitalu i w nawiązaniu do tego napisał: „W czasie mojego pobytu w szpitalu moją ówczesną żoną "zaopiekował" się W. G., mężczyzna żonaty i bezdzietny. Romans wyszedł po moim powrocie o kulach ze szpitala i stał się skandalem obyczajowym (...). (...) Wygrałem swoisty
--- STRONA 3 ---
przetarg na Pani osobę z W. G., odbudowałem rodzinę (...). Każdy kolejny wspólny "dach" w odbudowanym układzie nieformalnym (konkubinat), był prawnie Pani bez względu na wysokość moich nań nakładów, albowiem takie były warunki wygranego przetargu. (. .. )”. Na stronie 6 pisma pozwany zadaje pytania: „Z czyich oszczędności zakupiono N. (...) dla Pani w 2003 r., kto zapłacił za Pani lifting w 2004 r. (8000 zł), kto jeździł częściej na zagraniczne urlopy, a kto pilnował roboty w Kancelarii, kto miał czas i pieniądze na studia podyplomowe!? (...)”. Na stronie 7 pozwany napisał „Przypomnę, że w Turcji odzyskałem słuch na jedno ucho po urazie (pęknięcie błony bębenkowej) jakiego doznałem z Pani ręki miesiąc przedtem. Od jesieni 2005 r. miałem trafne podejrzenie, że startuję do przetargu po raz drugi od pamiętnego roku 1988 o Pani łaskawość bycia jej kochankiem. Nie wiedziałem kim jest konkurent, choć domyślałem się, że jest obrzydliwie bogaty”. Powódka pismem z dnia 30 czerwca 2007 r. ustosunkowała się do oświadczenia pozwanego i stwierdziła, między innymi, oświadczenie to szkaluje jej dobre imię i narusza jej dobra osobiste. W dniu 4 grudnia 2009 r. pozwany wniósł do Sądu Okręgowego w C. przeciwko powódce pozew o zapłatę 200000,- zł z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia. Do pozwu załączył, między innymi, odpis oświadczenia z 3 maja 2007 r., powołując je jako jeden z dowodów w sprawie o sygnaturze I C 360/09. Stosownie do art. 24§1 k.c. ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne, a w razie dokonanego naruszenia może także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie; może również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. W sprawie o ochronę dób osobistych w pierwszej kolejności należy poddać ocenie, czy i jakie dobro zostało naruszone, a następnie ocenić, czy nie zachodzi podstawa do wyłączenia odpowiedzialności ze względu na brak bezprawności działania. Jako przyczyny wyłączające bezprawność działania wymienia się: działanie w ramach porządku prawnego, wykonywanie prawa podmiotowego, obronę interesu zasługującego na ochronę i zezwolenie uprawnionego. Działanie w ramach porządku prawnego musi pochodzić od osoby kompetentnej i być dokonywane w granicach określonych tym porządkiem prawnym, a nadto powinno być rzeczowe, obiektywne i podjęte z należytą ostrożnością, a w zakresie wyrażanych ocen nie może wykraczać poza niezbędną dla określonych prawem celów potrzebę; użyte sformułowania powinny mieć odpowiednią formę i nie mogą poniżać godności osobistej ocenianej osoby. Koniecznym elementem wyłączenia bezprawności działania naruszającego dobra osobiste jest prawdziwość twierdzeń co do faktów. Cześć, dobre imię i dobra sława człowieka są pojęciami obejmującymi wszystkie dziedziny życia osobistego, zawodowego i społecznego. Naruszenie czci może nastąpić zarówno przez pomówienie o ujemne postępowanie w życiu osobistym i rodzinnym, jak i przez zarzucenie niewłaściwego postępowania w życiu zawodowym, mogące narazić ją na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania zawodu lub innej działalności. Przytoczone wypowiedzi pozwanego z pisma z dnia 3 maja 2007 r. miały charakter kreujący negatywny wizerunek powódki, godzący w jej godność osobistą i jej dobre imię. Powódka została przedstawiona w tym piśmie jako trwoniąca pieniądze osoba lekkomyślna, której wkład w działania dla dobra rodziny był niewspółmiernie mniejszy niż wydatki, roszczenia i aspiracje, której zachowanie w stosunku do pozwanego niejednokrotnie nielojalne, a nawet podstępne. Do naruszenia dóbr osobistych może dojść w różny sposób, także w skierowanym do danej osoby prywatnym liście, jak i w toku przewidzianych przepisami prawnymi postępowań dla rozstrzygania określonego rodzaju sporów, również w toku postępowania sądowego czy administracyjnego. Treść pisma pozwanego daleko wykracza poza potrzebę związaną z przedstawieniem podstawy uchylenia się od skutków prawnych ugody z 9 listopada 2006 r. Uchylenie się od skutków prawnych zawartej pod wpływem błędu ugody reguluje art. 918§1 k.c., który ogranicza przesłanki tego uchylenia do błędu dotyczącego stanu faktycznego, który strony uważały za niewątpliwy. Podkreślić należy, iż w toku
--- STRONA 4 ---
procesu pozwany nie wykazał prawdziwości zawartych w piśmie twierdzeń, nie podjął nawet w tym zakresie żadnej inicjatywy dowodowej. Niewątpliwie zawarte w piśmie sformułowania nie są oględne, rzeczowe ani umiarkowane i wykraczają poza potrzebę spowodowaną celem, które pismo miało osiągnąć. Dla wskazania, w jakim stopniu każda ze stron przyczyniła się do powstania wspólnego majątku, wystarczające byłoby wymienienie poszczególnych składników tego majątku i ich wartości oraz nakładów poczynionych przez nie, nie wymagało natomiast używania ocen odnoszących się do przymiotów osobistych samej powódki. Sformułowania typu: „podstępna konfiskata”, „szantaż”, „trwonienie”, „skandal obyczajowy” mają wydźwięk pejoratywny. Bez wątpienia też uwłacza godności powódki stwierdzenie, że była ona przedmiotem „przetargu” między pozwanym a innymi mężczyznami. Dodać należy, iż świadek K. G. podkreślała dbałość powódki o rodzinę i dom, a jej zeznania korelują z zeznaniami powódki. Przedstawiona przez pozwanego wersja historii jego związku z powódką i opisywanie spraw wiążących się z życiem osobistym, intymnym powódki, wymienianie imion i inicjałów nazwisk mężczyzn będących mających być kochankami powódki, niezależnie od oceny prawdziwości tych twierdzeń, naruszają również chronioną przed ingerencją obcych prywatność powódki Z tych wszystkich przyczyn powództwo co do zasady należało uwzględnić. Przepis art. 24§1 k.c. pozostawia ocenie sądu kwestię, czy żądany przez powoda sposób dokonania przeprosin, treść i forma oświadczenia, są odpowiednie i celowe do usunięcia skutków naruszenia W niniejszej sprawie wystarczające do usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych powódki było nakazanie pozwanemu złożenia pisemnego oświadczenia o treści określonej w wyroku do akt sprawy I C 360/09 Sądu Okręgowego wC., konflikt między stronami ma bowiem charakter prywatny, a treść pisma z dnia 3 maja 2007 r. dotrzeć mogła jedynie do ograniczonego kręgu osób, które mogły mieć do tych akt dostęp. Wysokość przyznawanego świadczenia na podstawie art. 448 k.c. ma charakter ocenny, a samo świadczenie ma charakter fakultatywny. Jeśli uwzględni się rodzaj naruszonych dóbr, ujemne przeżycia, które mogą wiązać się z ich naruszeniem, stopień winy pozwanego, który z uwagi na wykonywany zawód adwokata tym bardziej powinien zdawać sobie sprawę z tego, jakie informacje i oceny mogą naruszać cudze dobra osobiste, a ponadto ograniczony zasięg naruszenia i jego jednorazowość, zasadne było zasądzenie na rzecz powódki 8000,-zł zadośćuczynienia. Ustawowe odsetki za opóźnienie należały się od daty wezwania do zapłaty, w tym wypadku od daty doręczenia pozwanemu odpisu pozwu, co nastąpiło 22 lipca 2010 r. Jako podstawę rozstrzygnięcia o kosztach przywołał Sąd normy art. 98§1 i 3 k.p.c. oraz art. 100 k.p.c. W apelacji od opisanego wyżej wyroku pozwany zarzucił obrazę art. 24§1 k.c., błędną ocenę stanu faktycznego, obrazę norm proceduralnych i materialnych w zakresie art. 233 k.p.c. i art. 328§2 k.p.c. oraz art. 6 k.c. i art. 232 k.p.c., wadliwość rozdzielenia kosztów, brak rozważenia przy ocenie stopnia winy jego stanu psychicznego, a nadto „prejudycjalność zaskarżonego wyroku względem sprawy sygn. I C 360/09 SO w C.” i w oparciu o te zarzuty wniósł o zmianę wyroku przez oddalenie powództwa i o zasądzenie na jego rzecz od powódki kosztów procesu za obie instancje; alternatywnie wniósł o uchylenie (jak należy domniemywać – w zaskarżonej części) wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji. Wniósł także o zawieszenie postępowania do czasu prawomocnego zakończenia sprawy I C 360/09 Sądu Okręgowego w C. i sprawy III Kp 99/10 Sądu Rejonowego w C. oraz o dopuszczenie nowych dowodów w postępowaniu apelacyjnym. Pozwana wniosła o oddalenie apelacji i zasądzenie na jej rzecz od powoda kosztów postępowania apelacyjnego. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja nie zasługuje na uwzględnienie, podniesione w niej argumenty i zarzuty bowiem uznać przyjdzie bądź za chybione, bądź za pozbawione znaczenia dla rozstrzygnięcia.
--- STRONA 5 ---
Wbrew wywodom skarżącego zapadły przed Sądem pierwszej instancji skarżony wyrok nie stanowi żadnego prejudykatu dla zawisłej przed Sądem Okręgowym w C. pod sygnaturą I C 360/09 sprawy, rozstrzygnięcie stwierdzające bowiem, że przy okazji jej wytoczenia doszło do naruszenia dóbr osobistych powódki w żaden sposób nie rzutuje na rozliczenia majątkowe i finansowe stron i nie pozbawia pozwanego możliwości dowodzenia w tamtym procesie swoich racji. Podobnie zresztą od przyszłego rozstrzygnięcia sprawy I C 360/09 w żaden sposób nie zależy wyrok, jaki zapaść ma w sprawie niniejszej, nie było zatem żadnych przesłanek do uwzględnienia wniosku pozwanego o zawieszenie w niej postępowania. Uwagę tę odnieść należy również do toczącego się przed Sądem Rejonowym w C. pod sygnaturą III Kp 99/10 postępowania z tej już choćby przyczyny, że skarżący nie wskazał nawet, na czym polegać miałby prejudycjalny charakter tej sprawy Zgłoszone w apelacji wnioski dowodowe podlegały oddaleniu, nie było bowiem żadnych przeszkód, by zgłosić je już w postępowaniu pierwszoinstancyjnym, a brak jest jakichkolwiek przesłanek, by dopuszczać i prowadzić takie dowody dopiero na etapie postępowania apelacyjnego. Podobnie nie nadawał się do uwzględnienia zgłoszony w toku rozprawy apelacyjnej wniosek o dopuszczenie dowodu z akt sprawy Sądu Rejonowego w Z. II K 660/11, i to niezależnie od tego, że postępowanie w tej sprawie niespornie zostało umorzone (choć postanowienie w tym przedmiocie jeszcze jest nieprawomocne). Nawet doprowadzenie przez powoda do ewentualnego wyroku skazującego nie będzie wszak miało w sprawie niniejszej znaczenia, przedmiotem oceny w niej jest bowiem jest nie to, czy powódka składała fałszywe zeznania, ale czy zawartość złożonego przezeń do akt sprawy Sądu Okręgowego w C.I C 360/09 kopii skierowanego do powódki pisma z dnia 3 maja 2007 r. narusza jej dobra osobiste i czy działanie jego było zgodne z prawem. Zwrócić warto też uwagę na to, że nic nie stało na przeszkodzie, by tożsamymi w istocie co w sprawie karnej środkami dowodowymi wykazywać przed Sądem Okręgowym wskazywaną przez pozwanego (i uznawaną przezeń wyraźnie za istotną) niezgodność z prawdą twierdzeń powódki co do pozostających w jej miejscu zamieszkania należących do niego rzeczy i co do okresu, w jakim po rozwodzie podjęli ponownie wspólne życie. Błędna ocena stanu faktycznego sprawy ma polegać na tym, że wadliwie – w oglądzie pozwanego – Sąd Okręgowy przyjął, iż przywołane sformułowania naruszają dobra osobiste powódki. Tak skonstruowany zarzut w istocie nie dotyczy sfery ustaleń faktycznych, ale przynależy do sfery prawa materialnego i w całości mieści się w podniesionym także zarzucie obrazy art. 24§1 k.c. Formalnie ustaleń faktycznych dotyczy też zarzut obrazy art. 233 k.p.c. i art. 328§2 k.p.c., jest on jednak chybiony. Przede wszystkim wskazać należy, że usterki motywów, jeśli w ogóle występują, stanowić mogą jedynie uchybienie proceduralne, które z tej już choćby przyczyny, że uzasadnienie sporządzane jest po wydaniu wyroku, na jego treść nie mogą mieć żadnego wpływu, a z kolei ewentualna wadliwa ocena dowodów nie pozostaje w związku z art. 328§2 k.p.c., dotyczy bowiem formalnej, nie zaś merytorycznej strony uzasadnienia. Niezależnie od powyższych uwag stwierdzić należy, że motywy zaskarżonego wyroku czynią zadość wymogom formalnym, a przy czynieniu obejmujących istotne dla rozstrzygnięcia kwestie ustaleń faktycznych, dotyczących w istocie okoliczności niespornych, wynikających wprost z pisma pozwanego z dnia 3 maja 2007 r. i z akt sprawy I C 360/09 Sądu Okręgowego w C., nie było potrzeby przeprowadzania oceny dowodów pod kątem ich wiarygodności lub mocy dowodowej. Bez obrazy art. 6 k.c. i art. 232 k.p.c. przy tym Sąd Okręgowy zasadnie uznał, że pozwany nie wykazał żadnej inicjatywy dowodowej, nie mógł zatem udowodnić prawdziwości tez i zarzutów zawartych w jego skierowanym do powódki i dołączonym do pozwu w sprawie I C 360/09 piśmie z dnia 3 maja 2007 r., udowodnienie tego tymczasem stanowiło elementarny warunek wyłączenia bezprawności jego działania. Słusznie także nie roztrząsał Sąd ten stanu psychicznego pozwanego w dacie sporządzania przezeń owego pisma do powódki, przedmiotem rozpoznania w sprawie niniejszej bowiem nie są skutki ówczesnego przesłania go powódce, lecz skutki złożenia go wraz z pozwem o zapłatę, co miało miejsce dopiero w grudniu 2009 r. W konsekwencji poczynione przez Sąd Okręgowy ustalenia ocenić należy jako kompletne i prawidłowe, bo znajdujące oparcie w zebranym w sprawie materiale dowodowym, co w dalszej konsekwencji pozwala Sądowi Apelacyjnemu uznać je za własne.
--- STRONA 6 ---
Na tle prawidłowych ustaleń równie prawidłowo zastosował Sąd Okręgowy prawo materialne; w szczególności nie dopuścił się Sąd ten zarzucanej mu obrazy art. 24§1 k.c. Trafnie w szczególności Sąd ten wywiódł, że użyte w piśmie z dnia 3 maja 2007 r. zwroty i sformułowania obiektywnie naruszają godność i prywatność powódki, i to niezależnie od tego, że zasadnie skarżący wskazuje na błędne odczytanie fragmentu tego pisma dotyczącego swoistego przetargu na jej osobę. Analiza tekstu istotnie prowadzi do wniosku, że to nie pozwany i inny mężczyzna mieli między sobą rozstrzygać ów „przetarg”, ale że to sama powódka „przetarg” zorganizowała, i to sformułowanie jednak stawia powódkę w złym świetle. Słusznie także Sąd Okręgowy wskazał, iż jedynie jednoczesne wykazanie przez pozwanego, że podniesione w dołączonym do pozwu piśmie stwierdzenia były prawdziwe i że użycie tego pisma było konieczne dla osiągnięcia celu postępowania sądowego w sprawie opatrzonej sygnaturą I C 360/09 mogło wyłączyć bezprawność naruszenia dóbr osobistych powódki. Skoro pozwany nie przedstawił we właściwym czasie stosownych dowodów na wykazanie prawdziwości naruszających dobra powódki sformułowań (choć w przypadku tych sformułowań, które mają charakter ocenny, dowód taki nie byłby nawet możliwy), nie obalił płynącego z art. 24§1 k.c. domniemania bezprawności. Nawet jednak przy przyjęciu, że sformułowania owe bądź były prawdziwe, bądź z uwagi na swój ocenny charakter nie poddawały się badaniu według kryterium prawdy lub fałszu, brak jest jakichkolwiek przesłanek do przyjęcia, że złożenie kopii pisma z 3 maja 2007 r. przy pozwie w sprawie opatrzonej aktualnie sygnaturą I C 360/09 było konieczne dla osiągnięcia prawnie akceptowalnego celu. Nie było wszak żadnej potrzeby, by składać kopię całego pisma, wraz z zawierającym uwłaczające powódce sformułowania uzasadnieniem, wystarczające bowiem było złożenie jego zasadniczej części, zawierającej oświadczenie o uchyleniu się od skutków prawnych oświadczenia woli (a także – jak się wydaje – wskazującego na inną wadę oświadczenia woli, mającą prowadzić do jego nieważności) oraz przedstawienie dowodów dla wykazania, że do złożenia oświadczenia doszło pod wpływem istotnego błędu co do jego treści lub że błąd wywołany został przez powódkę podstępnie. Podzielić w tej sytuacji należy stanowisko Sądu Okręgowego, że złożenie kopii całego pisma do akt sądowych było działaniem bezprawnym, mimo że miało pozornie służyć ono przewidzianemu prawem postępowaniu. Jeśli uwzględni się, że obie strony (w tym i powódka) z racji wykonywanego zawodu znane są i sędziom i urzędnikom Sądu Okręgowego w C., do którego pozew wraz z załączoną kopią pisma z 3 maja 2007 r. został złożony, zasadne było także zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki na podstawie art. 448 k.c. stosownej sumy tytułem zadośćuczynienia, przy czym zasądzone 8000,-zł w żadnym wypadku uznane być nie może za kwotę wygórowaną. Bezzasadnie kwestionuje skarżący rozstrzygnięcie o kosztach. Przede wszystkim wskazać należy, że złożone w toku postępowania oświadczenie powódki, że satysfakcjonujące dla niej może być złożenie przez pozwanego przeprosin do akt sprawy I C 360/09, nie miało charakteru żądania ewentualnego, mieściło się bowiem w całości w pierwotnym żądaniu. Częściowe jego oddalenie (w zakresie opublikowania przeprosin w prasie) nie zmienia tego, że w zakresie odwrócenia skutków dokonanego naruszenia powódka ze swym stanowiskiem procesowym utrzymała się w zasadniczej części. Jeśli uwzględni się przy tym, że żądanie zadośćuczynienia ma w sprawach o ochronę dóbr osobistych w istocie charakter akcesoryjny, przyjęcie przez Sąd Okręgowy takiego, a nie innego procentowego udziału każdej ze stron w kosztach postępowania (mimo nadmiernej może drobiazgowości) uzasadnione i nie uchybia normie art. 100 k.p.c. Z powyższych względów, skoro apelacja okazała się być bezzasadną, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c., a w zakresie kosztów – na podstawie art. 98 k.p.c. i rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu orzekł jak w sentencji.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Apelacyjny w Katowicach#I ACa 757/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 30 listopada 2011 r. Sąd Apelacyjny w Kat#art. 24§1 k.c.#art. 918§1 k.c.#art. 448 k.c.#art. 100 k.p.c.#art. 233 k.p.c.#art. 328§2 k.p.c.#art. 6 k.c.#art. 232 k.p.c.#art. 385 k.p.c.#art. 98 k.p.c.