§Centrum Prawa KarnegoWykonawczego
← Powrót do orzecznictwa
zgody na sprzedaż wierzytelności poprzez zawarcie umowy z wybranym oferentem „W" sp. z o.o. w Ł. Zgoda objęta była także wierzytelność względem „A" sp. z o.o. w T. W dniu 11 kwietn

Postanowienie I ACa 732/08 I ACz 785/08 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 17 października 2008 r. Sąd

zgody na sprzedaż wierzytelności poprzez zawarcie umowy z wybranym oferentem „W" sp. z o.o. w Ł. Zgoda objęta była także wierzytelność względem „A" sp. z o.o. w T. W dniu 11 kwietnia 2007 roku Rada Wierzycieli podjęła ko

Teza / krótkie omówienie

zgody na sprzedaż wierzytelności poprzez zawarcie umowy z wybranym oferentem „W" sp. z o.o. w Ł. Zgoda objęta była także wierzytelność względem „A" sp. z o.o. w T. W dniu 11 kwietnia 2007 roku Rada Wierzycieli podjęła ko

Treść orzeczenia

--- STRONA 1 --- Sygn. akt I ACa 732/08 I ACz 785/08 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 17 października 2008 r. Sąd Apelacyjny w Krakowie – Wydział I Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Wojciech Kościołek Sędziowie: SSA Anna Kowacz-Braun SSA Teresa Rak Protokolant: st.sekr.sądowy Małgorzata Galica po rozpoznaniu w dniu 3 października 2008 r. w Krakowie na rozprawie sprawy z powództwa J E przeciwko W[…]w upadłości w O o uznanie czynności prawnej za bezskuteczną na skutek apelacji strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego w Kielcach z dnia 17 kwietnia 2008 r. sygn. akt I C 2943/07 oraz zażalenia strony pozwanej na postanowienie Sądu Okręgowego w Kielcach z dnia 24 kwietnia 2008 roku, sygn. akt I C 2943/07 1. oddala apelację i zażalenie; 2. zasądza od strony pozwanej na rzecz powoda kwotę 5 400zł (pięć tysięcy czterysta zł) tytułem kosztów postępowania apelacyjnego. Ę ww/mm_§_MMA„“ YU.§ “v_vqg \,_ 00 --- STRONA 2 --- 2 Sygn. akt I ACa 732/08 U Z A S A D N I E N I E Powód J E w pozwie skierowanym przeciwko W[…] w O wniósł o uznanie za bezskuteczną w stosunku do niego, umowy sprzedaży zawartej w dniu 31 października 2002 roku pomiędzy „A” Sp. z o.o. w T (dawniej „T” sp. z o.o. w T), a pozwaną „W[…] sp. z o.o. w O, na mocy której na rzecz pozwanej spółki przeniesione zostało prawo użytkowania wieczystego gruntu i własność nieruchomości położonej w O przy ulicy, oznaczonej jako działka nr […], o łącznym obszarze 18,3544 ha, dla której prowadzona jest księga wieczysta nr […], przesz Sąd Rejonowy w Ostrowu Świętokrzyskim, w zakresie przysługującej powodowi wierzytelności w stosunku do „A” Sp. z o.o. w T w kwocie 1.900.000 złotych wraz z odsetkami ustawowymi i kosztami procesu, wynikającej z prawomocnego wyroku z dnia 21 listopada 2003 roku, wydanego przez Sąd Okręgowy w Warszawie w sprawie o sygn. akt XVI GC 1134/01. Na uzasadnienie żądania powód podał, że „A[…] " Sp. z o.o. w W wobec „A" Spółka z o.o. w T przysługiwała wierzytelność w wysokości 1.900.000 złotych z odsetkami i kosztami procesu. Wierzytelność ta powstała przed dniem 31 października 2002 roku, a prowadzona z wniosku wierzyciela egzekucja skierowana do majątku dłużnika okazała się bezskuteczna. Dodatkowo komornik stwierdził, że dłużnik nie przebywa pod adresem wskazanym w rejestrze sądowymi ani nie prowadzi działalności gospodarczej. Wierzytelność tę od „A[…] " Sp. z o.o nabyła spółka z o.o. „W”, a następnie powód. W dniu 31 października 2002 roku „A” sp. z o.o. zbyła na podstawie umowy sprzedaży na rzecz strony pozwanej prawo użytkowania wieczystego gruntu, o łącznej powierzchni 18 3544 ha oraz własności znajdujących się na nim budynków. W czasie --- STRONA 3 --- 3 kiedy była zawierana umowa we władzach sprzedającego i kupującego pozostawały te same osoby – D D i K R, a pełnomocnikiem W[…] Sp. z o.o. był radca prawny R W, który reprezentował dłużnika w procesie, w jakim stwierdzona została, służąca powodowi, wierzytelność. Zdaniem powoda dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli. Świadomość taką miała też pozwana spółka. Na skutek dokonania czynności dłużnik stał się niewypłacalny. Zarzucił też powód nieodpłatność czynności z uwagi na nie ekwiwalentność świadczeń wzajemnych. Strona pozwana W […] Sp. z o.o. w O wniosła o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie kosztów. Domagała się też zawiadomienia J K, pełniącego funkcję nadzorcy sądowego w postępowaniu upadłościowym W[…] Sp. z o.o. o niniejszym postępowaniu. Wskazała, że postanowieniem z dnia 10 listopada 2005 roku w stosunku do niej została ogłoszona upadłość z możliwością zawarcia układu a zarząd masą upadłości pozostawiono upadłemu , co uzasadnia zawiadomienie nadzorcy sądowego o toczącym się postępowaniu. Zarzuciła pozwana spółka, że umowa zawarta pomiędzy Syndykiem Masy Upadłości , a „W" Sp. z o.o. jest nieważna bez zgody Rady Wierzycieli. Niewypłacalność dłużnika musi istnieć w chwili żądania uznania czynności za bezskuteczną, a powód tego nie wykazał ograniczając się do przedstawienia postanowienia o umorzeniu egzekucji z 2004 roku, zaprzeczyła też, by czynność dłużnika spowodowała niewypłacalność Spółki. Stwierdziła też, że stan „T" Sp. z o.o. nie tylko w dniu dokonywania czynności, ale w całym 2002 r. był na tyle dobry, że wypracowano zysk, a w majątku Spółki znajdowało się mienie pozwalające na zaspokojenie wierzycieli, co wynika z opinii „B[…] " Sp. z o.o oraz ze sprawozdania finansowego. Świadczy o tym także całkowita spłata kredytów w Banku […] S.A. i [bank] S.A. zabezpieczonych hipotekami na nieruchomości będącej przedmiotem umowy sprzedaży z dnia 31 października 2002 roku dokonana środków Spółki w 2003 r. W świetle takich danych odnośnie stanu majątkowego dłużnika w chwili dokonania zaskarżonej czynności, nie można przypisać członkom jego organu świadomości pokrzywdzenia wierzycieli. Po zawarciu umowy sprzedaży nieruchomości „W[…] ” Sp. z o.o. dokonał potrącenia wierzytelności „T" Sp. z o.o. z długiem z tytułu ceny i na --- STRONA 4 --- 4 skutek kompensaty zmniejszyły się pasywa dłużnika (T sp. z o.o.), a jednocześnie zaspokojony został jego wierzyciel („W[…] ” Sp. z o.o.), co ma istotne znaczenie, gdyż w sytuacji gdy ekwiwalent z zaskarżonej czynności został przeznaczony na zaspokojenie wierzycieli brak jest podstaw do roszczenia juliańskiego. Przesądza to także o braku związku przyczynowego pomiędzy hipotetyczną niewypłacalnością spółki „T”, a dokonaną czynnością. Podniosła też strona pozwana zarzut sprzeczności żądania z art. 5 kc, wierzyciel bowiem przy realizacji roszczenia uzyska korzyść niewspółmierną do szkody, jaką poniósłby na skutek braku możliwości zaspokojenia wierzytelności od dłużnika. Ponadto oświadczyła strona pozwana, że nawet jeśli niewypłacalność na chwilę obecna istnieje, to może być wyłącznie skutkiem działania podejmowanego w 2003 roku i później przez kolejne zarządy Spółki. D D i K R przestali być członkami zarządu Spółki w maju 2003 roku. Nadzorca sądowy J K zawiadomiony został o toczącym się postępowaniu i zawiadamiany o terminach kolejnych rozpraw, ale nie zajął stanowiska w sprawie. Wyrokiem z dnia 17 kwietnia 2008 roku Sąd Okręgowy w Kielcach uznał za bezskuteczną w stosunku do J E czynność prawną w postaci umowy sprzedaży zawartej w dniu 31 października 2002 roku przed Notariuszem […] w Kancelarii Notarialnej w P, za nr rep. […], którą „A” Spółka z o.o. w T przeniosła na rzecz „W[…] ” Spółka z o.o. w O prawo użytkowania wieczystego gruntu stanowiącego działkę o numerze ewidencyjnym […], o powierzchni 18 hektarów 3544 metry kwadratowe i własność znajdujących się na niej budynków, dla której Sąd Rejonowy w Ostrowcu Świętokrzyskim prowadził w dacie tej czynności Księgę Wieczystą nr […] (aktualnie księgi wieczyste nr […];[…];[…]) – w zakresie przysługującej powodowi wierzytelności wobec „A" Sp. z o.o. w T, stwierdzonej tytułem egzekucyjnym w postaci prawomocnego wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 21 listopada 2003 roku w sprawie o sygn. akt XVI GC 1134/01, któremu Sąd Okręgowy w Warszawie postanowieniem z dnia 6 grudnia 2007 roku w sprawie o sygn. akt XVI GCo 322/07, nadał na jego rzecz klauzulę wykonalności; nadto nakazał ściągnąć od strony pozwanej na rzecz Skarbu Państwa (Kasa Sądu Okręgowego w --- STRONA 5 --- 5 Kielcach) kwotę 95.000 tytułem kosztów sądowych, obejmujących opłatę stosunkową od pozwu. Poczynił Sąd Okręgowy następujące ustalenia faktyczne: W dniu 16 sierpnia 2000 roku Syndyk Masy Upadłości W[…] w O – H S sprzedał „T" Sp. z o.o. w T za kwotę 2.500.000 złotych przedsiębiorstwo upadłego, w skład którego wchodziło prawo użytkowania wieczystego nieruchomości stanowiącej działkę gruntu o nr ew. […], o powierzchni 18 ha 3544 m 2 , położonej w O, prawo własności znajdujących się na niej budynków, prawo własności maszyn i urządzeń oraz „firma" przedsiębiorstwa. W dniu 8 sierpnia 2001 roku „A[…] ” sp. z o.o. w W wystąpiła do Sądu Okręgowego w Warszawie przeciwko „T” Sp. z o.o. w T o zapłatę kwoty 1900.000 zł. z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu. Twierdził powód, że dochodzona kwota to kara umowna za niedotrzymanie warunków umowy sprzedaży linii do produkcji płyt poliuretanowych. 21 stycznia 2002 roku w sprawie tej doręczony został stronie pozwanej odpis pozwu. Pozwana reprezentowana była w tym procesie przez radcę prawnego R W, pełnomocnictwa udzielili mu w imieniu spółki D.D i K. R. W dniu 21 listopada 2003 roku Sąd Okręgowy w Warszawie zasądził od „A" Sp. z o.o. w T (wcześniej „T" sp. z o.o.) na rzecz „A[…] " Sp. z o.o. w W kwotę 1.900.000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 8 sierpnia 2001 roku do dnia zapłaty oraz kwotę 102 600 zł tytułem zwrotu kosztów procesu. Orzeczenie to, wobec nie zaskarżenia stało się prawomocne. Firma „T" Spółka z o.o., pod którą podmiot ten działał, została wykreślona w KRS w dniu 30 kwietnia 2003 roku, a w to miejsce tego samego dnia dokonano wpisu „firmy” o nowym brzmieniu - „A” Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością. R W od początku lat 90 – tych prowadził obsługę prawną „T” Sp. z o.o. Tak było również w latach 2000 – 2003, aż do sprzedaży udziałów w tej Spółce przez D. D i K. R. Miał też wiedzę o zarządzaniu tym podmiotem i uczestniczył w rozmowach prowadzonych z innymi przedsiębiorcami. W dniu 31 października 2002 roku działający w imieniu i na rzecz „T” Sp. z o.o. w T – D D zawarł z J W działającym w imieniu i na rzecz „W[…] ” Sp. z o.o. w O umowę sprzedaży, którą „T” Sp. z o.o. przeniósł na „W[…] ” za cenę 4.320.000 złotych --- STRONA 6 --- 6 prawo użytkowania wieczystego nieruchomości gruntowej stanowiącej działkę o nr ew. […], o powierzchni 18 ha 3544 m 2 oraz prawo własności znajdujących się na niej budynków. Przystępując do zawarcia umowy przedstawiciel sprzedającego przedłożył notariuszowi odpis z księgi wieczystej urządzonej dla wymienionej nieruchomości – […], wydany w dniu 29 października 2002 roku, oświadczając jednocześnie, że do dnia dzisiejszego nie zaszły żadne zmiany w stanie prawnym nieruchomości, jest ona wolna od wszelkich innych długów i ciężarów na rzecz osób trzecich, praw rzeczowych ograniczonych w tym innych hipotek, zobowiązań i zaległości podatkowych na rzecz Skarbu Państwa, Gminy lub ZUS. Zatem w dacie zawarcia w/w umowy sprzedaży, w dziale IV księgi wieczystej (Kw nr […]) pozostawały ujawnione hipoteki – zwykła w kwocie 2.500.000 zł na rzecz Banku […] SA II Oddział w W, kaucyjna do kwoty 2.800.000 złotych na rzecz [banku] S.A. w W – z tytułu zabezpieczenia kredytów udzielonych „T" Sp. z o.o. Strony umowy oświadczyły, że cena sprzedaży zostanie uregulowana przelewem na konto sprzedającego w terminie trzech miesięcy od dnia zawarcia umowy, jednakże z możliwością „kompensacji z występującą aktualnie wierzytelnością kupującego względem sprzedającego”, której wysokości wówczas nie określono. „T” sp. z o.o. wystawił „W[…]” sp. z o.o. fakturę VAT na kwotę 4.320.000 złotych, oznaczając, że płatność nastąpi przelewem oraz termin zapłaty do dnia 31 stycznia 2003 roku. Dokument ten został ujawniony w „zapisie na kontach W[…] sp. o.o. – zapisy nierozliczone – okres 1 stycznia 2002 – 31 stycznia 2002 roku pod nr 293, gdzie w pozycji „kredyt” odnotowano – 4.320.000 złotych. Decyzję o zamiarze przeniesienia praw do nieruchomości podjęły te same osoby reprezentujące wówczas obie spółki D D i K R. D D podejmując decyzję o sprzedaży nieruchomości , z jednej strony jako Prezes Zarządu Spółki zbywającej , a z drugiej jako Członek Zarządu Spółki nabywającej , nie dostrzegał żadnego ryzyka dla tej drugiej , z uwagi na obciążające nieruchomości hipoteki. Tłumaczył to faktem pełnej własności „W[…] ” Sp. z o.o. przysługującej „T” sp. z o.o. Ustalił Sąd Okręgowy, że w kolejnych latach nieruchomość będąca przedmiotem umowy z dnia 31 października 2002 roku uległa podziałowi i częściowo --- STRONA 7 --- 7 była przedmiotem dalszych czynności prawnych – umów sprzedaży zawieranych przez pozwanego. D D jako Prezes Zarządu „T” Sp. z o.o. ujawniony został w KRS od 3 września 2001 roku, a wykreślony został 9 czerwca 2003 roku. W analogicznym okresie czasu K R pełnił funkcję Wiceprezesa Zarządu „T” Sp. z o.o. W tych samych datach ujawnione zostało nabycie przez nich udziałów w tej spółce, a następnie ich zbycie. Podstawą tej ostatniej czynności były umowy sprzedaży udziałów w Spółce (już pod zmienioną firmą „A” Sp. z o.o.) na rzecz P S, zawarte w dniu 26 maja 2003 roku. Z kolei na skutek sprzedaży udziałów w Spółce przez P S, w dniu 15 czerwca 2004 roku w KRS ujawniony został nowy ich właściciel - „G[…] " Sp. z o.o. K R został ujawniony w KRS jako Prezes Zarządu, a D D jako członek Zarządu -„W[…] ” Sp. z o.o. w tej samej dacie, tj. dniu 1 października 2002 roku, natomiast w dniu 10 marca 2003 roku oba wpisy zostały wykreślone, a 17 listopada 2003 roku D D został ujawniony jako Prezes Zarządu. Od 3 sierpnia 2001 roku do 13 czerwca 2003 roku jako właściciel całości udziałów „W[…] ” , była ujawniona „T” Sp. z o.o. 1 kwietnia 2003 roku R W działający jako pełnomocnik Zarządu oraz Zgromadzenia Wspólników tej ostatniej Spółki zawarł z D D i K R ( w tym czasie jeszcze właścicielami jej udziałów) dwie umowy sprzedaży udziałów w „W[…] ” Sp. z o.o. D D nabył 2820 udziałów za 60.000 złotych, a K R 1.880 udziałów za 40.000 złotych. W dniu 17 listopada 2003 roku z kolei jako jedyny właściciel udziałów ujawniony został D D. Drugim, obok „W[…] ” sp. z o.o. podmiotem zależnym (z uwagi na strukturę własnościową, jak i osobową Zarządu) od „T” sp. z o.o. był „T[…] P[…]” Sp. z o.o. w T. Spółka ta została wpisana do KRS w dniu 21 maja 2002 roku i od samego początku właścicielem całości jej udziałów był ten sam podmiot „T" Sp. zo.o. Wpis ten pozostaje aktualny. Również do tej daty G. R i D. D pozostawali ujawnieni jako Członkowie Zarządu. Ostatnie sprawozdanie finansowe dotyczące „T” sp. z o.o. oraz uchwała o zatwierdzeniu sprawozdania finansowego dotyczy roku 2002. Analogicznie jest w przypadku „T […] P[…]” Sp. z o.o. W „T” sp. z o.o. uzyskane przychody netto ze --- STRONA 8 --- 8 sprzedazy osiągnęły wartość 9.970.808,09 złotych, spółka zakończyła rok obrotowy zyskiem 136.824,19 złotych. Ostatecznie sytuacja finansowa spółki oceniona została jako dość trudna. Stwierdzono, że w 2003 roku należałoby działalność spółki sprowadzić głównie do koordynacji działań wszystkich spółek. D D stwierdzając w sprawozdaniu odnośnie spółki „T” jej trudna sytuację finansową miał na uwadze powstałą stratę, którą utożsamiał ze stratą w „grupie spółek”, będącą pochodną straty jaka odnotowała „T[…] P[…]” sp. z o.o. Wszystkie trzy podmioty były w 100% kapitałowo od siebie zależne. Zarząd miał świadomość konieczności poprawy kondycji ekonomicznej tych trzech podmiotów. Interpretując dane dotyczące spółek biegli stwierdzili, że przychody ze sprzedaży zmniejszyły się o ok. 40% , w wyniku przesunięcia dotychczasowej działalności budowlano – montażowej do spółek zależnych. Wskaźnik rentowności sprzedaży brutto odnotował ponownie wartość ujemną (-22%), a tendencja ta świadczy o trwałej niezdolności Spółki do generowania zysku z działalności podstawowej. Głównym źródłem zysku jest wynik z pozostałej działalności operacyjnej, będący analogicznie jak w roku ubiegłym efektem wyprzedaży posiadanych składników majątku trwałego, znaczące obciążenie wyniku stanowią również koszty finansowe, głównie odsetki od zaciągniętych kredytów. Znacznemu pogorszeniu uległ wskaźnik płynności, uwzględniający saldo środków pieniężnych, obniżenie wskaźników płynności wskazuje na znaczne pogorszenie wypłacalności Spółki skutkiem czego jest obniżenie szybkości spłaty zobowiązań. Nie stwierdzono istnienia zagrożenia dla kontynuacji działalności w roku następnym po badanym, jednakże Zarząd powinien opracować koncepcję zmian w działalności Spółki zapewniających osiąganie w latach następnych dodatniego wyniku na działalności operacyjnej. Negatywnie oceniony został zamiar „T” sp. z o.o. dopłaty w łącznej kwocie 2.000.000 złotych celem pokrycia straty bilansowej w „W[…] ”. Stwierdzono, że zysk ze zbycia nie finansowych aktywów trwałych obejmuje głównie zysk na transakcji sprzedaży spółce zależnej w dniu 31 października 2002 roku, a cenę 4.320.000 złotych, prawa użytkowania wieczystego gruntu w O oraz usytuowanych na nim budynków i budowli o wartości netto na dzień sprzedaży 2.281.909,22 złotych, dodatkowo sprzedano również tej samej Spółce za cenę 350.000 zł pięć suwnic pomostowych, które w Spółce „T" miały zerową wartość księgową. --- STRONA 9 --- 9 Ustalił Sąd Okręgowy, że w dniu 27 kwietnia 2004 roku wierzyciel A […].Sp. z o.o. (w upadłości z możliwością zawarcia układu) wystąpił do Komornika Rewiru I przy Sądzie Rejonowym w Grójcu o wszczęcie postępowania egzekucyjnego celem zaspokojenia wierzytelności, stwierdzonej w/w już prawomocnym wyrokiem SO w Warszawie, zaopatrzonym w klauzulę wykonalności. Wniósł o skierowanie egzekucji do ruchomości, rachunków bankowych, udziałów w „R Sp. z o.o. w T, innych wierzytelności i praw majątkowych dłużnika. Na dzień 30 kwietnia 2004 roku komornik ustalił wysokość wierzytelności na kwotę 2.943.557,06 złotych. Egzekucja okazała się jednak bezskuteczna, a próba ustalenia przez komornika stanu majątku dłużnika nie przyniosła żadnego pozytywnego rezultatu. Podczas wizyty na nieruchomości położonej w T przy ulicy […], Komornik zastając opuszczoną, pozamykaną „posesję”, w rozmowie z jej sąsiadami ustalił jedynie, że dłużnik pod w/w dresem nie jest widziany od ponad dwóch lat i brak jakichkolwiek informacji na ten temat. Ustalił komornik, że Spółki – „A”, „T”, „T[…] – P[…]” wynajmowały pomieszczenia biurowe, gdzie była siedziba Spółki „A”, od ponad roku pomieszczenia te są opuszczone, nie są widywani tam ani pracownicy, ani władze Spółki. Nie odnaleziono żadnego majątku podlegającego egzekucji. Z kolei dane z Urzędu Skarbowego wskazywały, że „A” Sp. z o.o. w T , ul. […] figuruje w ewidencji podatników w US ; w składanych deklaracjach „CIT 2" (ostatnia za miesiąc marzec 2004 r.) wykazano „przychód , koszty , dochód" na poziomie ,0" w zeznaniu „CIT 8" za 2002 rok „przychód” – 5.895.840,70 złotych, „koszty” 7.378,042,27 złotych, „stratę" 1.482.201,57 złotych. Od marca 2003 roku Spółka nie wykazała w deklaracjach „VAT-7” obrotów, nie posiada wierzytelności z tytułu podatku od towarów i usług oraz podatku dochodowego od osób prawnych. Podjął też Komornik czynności w kierunku zajęcia rachunków bankowych dłużnika, ale również bez skutku. Uzyskał komornik informacje, że w „[banku]” rachunek należący do dłużnika został zamknięty w dniu 30 września 2003 roku, a w „[banku]” na rachunku prowadzonym dla Firmy „T" Sp. z o.o. na dzień 1 czerwca 2004 roku brak jest środków. Prawomocnym postanowieniem z dnia 16 grudnia 2004 roku Komornik umorzył w/w postępowanie egzekucyjne wobec bezskuteczności egzekucji. W latach 2001-2002-2003 „T” Sp. z o.o. posiadała też inne długi stwierdzone prawomocnymi --- STRONA 10 --- 10 wyrokami lub nakazami zapłaty, np. kwotę 48.092.86 zł na rzecz T[…] " Sp. z o.o, kwotę 15 646,10 zł , z ustawowymi odsetkami na rzecz „E” Sp. z o.o. w W, kwotę 10.000 zł z ustawowymi odsetkami na rzecz „I[…] Sp.j.” w T, kwotę 34.669,75 zł , z ustawowymi odsetkami na rzecz „Agencji […]” Sp. z o.o. w W. Tytuły, którymi zasądzono powyższe kwoty były podstawą egzekucji prowadzonych przez Komornika przy Sądzie Rejonowym w Piasecznie w okresie 2003 – 2004 roku. We wszystkich tych przypadkach postępowania egzekucyjne wobec bezskuteczności egzekucji zostały umorzone. Od spółki T zasądzone też były prawomocnie kwoty: na rzecz „O[…] " – w W - 2125,85 złotych, na rzecz „L[…] ” Sp. z o.o. w W - 14.262,55 zł wraz z umownymi odsetkami, na rzecz „W[…] ” Sp. z o.o. w W kwoty 3.032,10 zł wraz z ustawowymi odsetkami. Również w tych przypadkach postępowania egzekucyjne zostały umorzone wobec bezskuteczności egzekucji w 2004 lub 2005 roku. W sprawozdaniu finansowym dotyczącym „T[…] P[…] ” sp. z o.o za 2002 rok stwierdzono, że sytuacja finansowa spółki uległa pogorszeniu. W opinii z badania sprawozdania finansowego niezależny biegły rewident m.in. zwrócił uwagę na stratę netto, która w 2002 roku osiągnęła wielkość 5.854.698,33, co jednocześnie wywołało zmniejszenie kapitału własnego o taką kwotę, zmniejszenie stanu środków pieniężnych netto o kwotę 294.525,76 złotych. Ustalił też Sąd, że zadłużenie z tytułu należności głównej „T[…] P[…]” Sp. z o.o. wobec „H[…] ” SA z tytułu niezapłaconych należności za dostarczone blachy, służące z kolei do realizacji zamówień przyjętych przez „T" Sp. z o.o. wynosiło na dzień 13 marca 2001 roku 5.141.161,06 złotych. Niezależnie od tego „T” Sp. z o.o. składał kolejne zamówienia na sprzedaż materiałów hutniczych. „H[…] ” wystawiła z tego 29 faktur VAT , pochodzących z dat począwszy od 17 września 2001 roku do 12 grudnia 2001 roku. Faktury te nie zostały zapłacone i doszło do postępowania przed Sądem Okręgowym w Katowicach. W dniu 7 maja 2003 roku strony zawarły ugodę, w której „R” Sp. z o.o. (dawny „T[…] P[…] ") zobowiązał się do zapłaty na rzecz H[…] S.A. kwoty 1.257.830,07 zł , a ponadto odsetek ustawowych od szczegółowo określonych kwot i dat. Część tak określonego zobowiązania nie została spełniona i doszło do postępowania egzekucyjnego, które doprowadziło do zaspokojenia --- STRONA 11 --- 11 wierzyciela tylko do kwoty 219,10 złotych, a w pozostałym zakresie t.j. odnośnie sumy 618.915,03 złotych w dniu 16 lutego 2004 roku postępowanie egzekucyjne zostało umorzone, wobec stwierdzenia, iż z egzekucji nie uzyska się większej sumy od kosztów egzekucyjnych. Umorzeniu uległy także kolejne postępowania egzekucyjne prowadzone w stosunku do „T[…] P[…]: sp. z o.o. z powodu bezskuteczności egzekucji. W stosunku do „T[…] P[…] " sp. z o.o. , w drugiej połowie 2002 r. prowadzone były przez Komornika przy Sądzie Rejonowym w Grójcu także postępowania egzekucyjne zmierzające do zaspokojenia innych wierzycieli np. „U[…]” S.A. w K , któremu na dzień 21 października 2002 roku służyła wierzytelność w kwocie 53.815,97 złotych, „I" S.A. w P któremu na dzień 03 grudnia 2002 roku służyła wierzytelność w kwocie 46.652,82 złotych, A. J , E. D „K" Sc. w M, którym na dzień 06 grudnia 2002 roku służyła wierzytelność w kwocie 110.699, 65 złotych. Tylko spółce „U” dłużnik dobrowolnie zapłacił kwotę 15.000 złotych. W 2000 roku, kiedy istniało już zadłużenie wobec H[…] D D i K R , reprezentując „T[…] P[…]” sp. z o.o. oraz „T” sp. z o.o. zdecydowali o zbyciu nieruchomości, będącej własnością pierwszej z nich. Skutkiem tego w dniu 29 grudnia 2000 roku „T” Sp. z o.o. kupiła tę nieruchomość, za cenę 120.000 zł , która miała być uiszczona przelewem. W dniu 19 grudnia 2003 roku „A” Sp. z o.o przeniosła prawo własności tej nieruchomości na rzecz „Q[…]” Sp. z o.o. z siedzibą w W w zamian za objęcie udziałów w tej Spółce. Z kolei umową z dnia 7 października 2004 roku nieruchomość została sprzedana „C[…] ” Sp. zo.o. z siedzibą w W za cenę 1.500.000 złotych. W dniu 3 kwietnia 2003 roku D D wystawił fakturę na kwotę 4.880.000 złotych, w której jako sprzedawca oznaczony został „T” sp. z o.o., jako kupujący „K” Sp. z o.o., a jako przedmiot sprzedaży – „przeniesienie praw ze znaków towarowych”, „przeniesienie praw ze znaków własności przemysłowej”. W dniu 08 kwietnia 2003 roku „K” Sp. z o.o. dokonał przelewu w/w kwoty, ale na rzecz tak oznaczonego sprzedawcy, tylko na konto „T[…] P[…] " sp. z o.o. Środki przeznaczone zostały na spłatę kredytów zaciągniętych przez „T" sp. z o.o. Zbycie praw miało charakter strategiczny, zamiarem bowiem była poprawa kondycji ekonomicznej trzech spółek. --- STRONA 12 --- 12 Z kolei w sprawozdaniu z działalności „W[…] ” sp. z o.o. w O za rok 2002 zarząd stwierdził, że zmierzał do uzyskania i realizacji zamówień w zakresie budownictwa. Sytuacja finansowa spółki okreslona została jako nadal bardzo trudna. Zarząd liczył się z możliwością powstania straty z działalności Spółki na początku 2003 roku, co będzie wymagało zmian organizacyjnych, a także jej dofinansowania. W 2002 roku kondycja pozwanej spółki nie była najlepsza, Spółka miała mało zamówień na usługi. Całość jej obrotów w tym okresie to 8-10 milionów złotych (średnia 9 mln), z czego na zamówienia realizowane dla ,T" Sp. Sp. z o.o. (zdecydowana mniejszość) przypadło 20 – 30 %, czyli 2.250.000 złotych w skali całego 2002 roku. Na początku 2003 roku kiedy D D i K R podejmowali decyzje o zakupie od T" sp. z o.o. udziałów w „W[…] ” sp. z o.o., Spółka ta odnotowała stratę rzędu 1.000.000 – 2.000.000 złotych, co stanowiło pochodną efektów działalności gospodarczej. Wymienione trzy spółki co do zasady pomiędzy sobą rozliczały się bezgotówkowo, co określane było mianem, „kompensat”. Polegało to na wzajemnym potrącaniu wierzytelności. Rada Wierzycieli „A[…] ” Sp. z o.o. w W na posiedzeniu w dniu 15 lutego 2007 r. podjęła Uchwałę akceptującą wniosek Syndyka Masy Upadłości , w przedmiocie zgody na sprzedaż wierzytelności poprzez zawarcie umowy z wybranym oferentem „W" sp. z o.o. w Ł. Zgoda objęta była także wierzytelność względem „A" sp. z o.o. w T. W dniu 11 kwietnia 2007 roku Rada Wierzycieli podjęła kolejną uchwałę zatwierdzającą wybór oferty „W” Sp. z o.o. w Ł na kupno przez ten podmiot wierzytelności za cenę 320.000 złotych. 4 maja 2005 roku „A[…] " Sp. z o.o. w W zbyła na rzecz „W” sp. z o.o. wierzytelność w stosunku do „A” Sp. z o.o. w T – opiewającą na kwotę 1.900.000 złotych. Sąd Okręgowy w Warszawie nadał klauzulę wykonalności prawomocnemu wyrokowi tegoż Sądu z dnia 21 listopada 2003 roku sygn. akt XI GC 134/01 na rzecz „W" Sp. z o.o. w Ł. W dniu 9 października 2007 roku spółka „W” zawarła z J E umowę cesji wierzytelności służącej „W" Sp. z o.o. w stosunku do „A" Sp. z o.o. w T , na kwotę 1.900.000 złotych. Powód nabył wierzytelność w zamian za zwolnienie cedenta z długu w kwocie 20.000 złotych, jaki miał wobec cesjonariusza z tytułu innej --- STRONA 13 --- 13 sprzedaży wierzytelności. Postanowieniem z dnia 6 grudnia 2007 roku Sąd Okręgowy w Warszawie nadał klauzulę wykonalności wymienionemu wyżej wyrokowi na rzecz J E. W takim stanie faktycznym Sąd I instancji uznał powództwo za uzasadnione. Stwierdził, że w zasadzie poza sporem pozostawały wszystkie będące przedmiotem ustaleń Sądu, a istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności faktyczne. Zawiązany pomiędzy stronami spór w niniejszym postępowaniu dotyczył oceny okoliczności faktycznych , uzasadniających dopuszczalność (bądź jej brak) skorzystania przez powoda ze „skargi paulińskiej”. Objął on wszystkie jej ustawowe przesłanki i miał w związku z tym charakter sporu co do prawa. Każda bowiem ze stron nadawała, będącym przedmiotem ustaleń sądu okolicznościom różne znaczenie i wywodziła odmienne, korzystne dla siebie skutki prawne. Co do zasady rację Sąd przyznał powodowi. Stosownie do treści art. 527 § 1 kc, gdy w skutek czynności prawnej dłużnika, dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli, osoba trzecia uzyskała korzyść majątkową, każdy z wierzycieli może żądać uznania tej czynności za bezskuteczną w stosunku do niego, jeżeli dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli, a osoba trzecia o tym wiedziała lub przy zachowaniu należytej staranności mogła się dowiedzieć. Czynna legitymację posiada w niniejszym postępowaniu wierzyciel pokrzywdzony przez czynność prawną dłużnika dokonaną przez niego z osobą trzecią. Osoba trzecia jest z kolei biernie legitymowana. Powód wbrew zarzutom pozwanej wykazał, że służy mu opisana już wierzytelność względem „A" Sp. z o.o. w T. Wierzytelność z pewnością powstała przed dniem 8 sierpnia 2001 roku o czym świadczy treść wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie, przy czym data wydania tego orzeczenia jest bez znaczenia. Wyrok bowiem nie jest źródłem wierzytelności, a tylko ją potwierdza. Skoro odsetki od należności głównej 1.900.000 złotych zostały zasądzone od dnia 8 sierpnia 2001 roku, to oznacza, że wierzytelność o zapłatę kwoty głównej istniała przynajmniej w dniu 7 sierpnia 2001 roku, a więc znacznie przed datą zaskarżonej czynności. Bez znaczenia --- STRONA 14 --- 14 jest też w takiej sytuacji w jakiej dacie wierzytelność stała się faktycznie wymagalna. Dla stwierdzenia istnienia wierzytelności w dacie dokonania zaskarżonej czynności bezprzedmiotowe pozostają również wątpliwości wyrażane przez pozwanego, że wierzytelność miała sporny charakter. Za niewiarygodne uznał Sąd twierdzenia, że osoby zarządzające spółką nie miały wiedzy na temat znacznych rozmiarów żądania (1.900.000 zł) kierowanego wobec tego podmiotu. Okoliczność, że w dniu 26 maja 2003 roku D.D i K. R zbyli udziały w „A" Sp. z o.o. (poprzednio „T" Sp. z o.o.) jedynie potwierdzają, że nie tylko doskonale wiedzieli o istniejącej wobec Spółki wierzytelności, ale także o ewentualnych dla niej konsekwencjach z tego tytułu. Potwierdza to też nagłe zaniechanie aktywności w procesie. Ostatnia czynność pełnomocnika miała miejsce w dniu 5 kwietnia 2002 roku, a w listopadzie 2003 roku pełnomocnictwo dla radcy prawnemu R. W zostało cofnięte. Wskazał Sąd, że nie budzi wątpliwości że zaskarżona przez powoda czynność prawna w postaci umowy, której skutkiem było przeniesienie prawa użytkowania wieczystego gruntu oraz własności znajdujących się na nim budynków, rzeczywiście została przez wymienione w niej podmioty dokonana, co przesądza o legitymacji procesowej biernej strony pozwanej. Na legitymację bez wpływu pozostaje fakt stanu upadłości pozwanej spółki z możliwością zawarcia układu, ogłoszonej przez Sąd Rejonowy w Kielcach w dniu 10 listopada 2005 roku. W takiej bowiem sytuacji zarząd masą upadłości sprawuje w zasadzie sam upadły (art. 156 ust. 3 ustawy z dnia 28 lutego 2003 roku - Prawo Upadłościowe i naprawcze (Dz.U.03.60.535). Jest to tzw. zarząd własny upadłego. Stroną postępowania jest sam upadły, zaś ustanowiony nadzorca sądowy wstępuje do tego postępowania z mocy samego prawa. W postępowaniu cywilnym ma on uprawnienia interwenienta ubocznego, do którego stosuje się odpowiednio przepisy o współuczestnictwie jednolitym. Chodzi więc o status tzw. interwenienta ubocznego samoistnego, o którym mowa w art. 81 k.p.c. Do przyjęcia, iż osoba trzecia uzyskała korzyść majątkową, wystarczy wykazanie, że na podstawie czynności prawnej dłużnika nabyła ona rzecz lub prawo albo została zwolniona z obowiązku, co z kolei spowodowało zmianę w majątku dłużnika prowadzącą do pokrzywdzenia wierzycieli. Z kolei, czynność prawna jest dokonana z takim pokrzywdzeniem, jeżeli wskutek niej dłużnik stał się niewypłacalny --- STRONA 15 --- 15 albo stał się nie wypłacalny w wyższym stopniu, niż był przed dokonaniem czynności. Nie każda czynność prawna powodująca zmniejszenie majątku dłużnika może być uznana za krzywdzącą wierzycieli. Nie będzie ona miała takiego charakteru wówczas, jeżeli dłużnik w zamian za swoje świadczenie uzyskał ekwiwalent, który nadal znajduje się w jego majątku lub posłużył mu do zaspokojenia wierzycieli. Oznacza to, że czynność polegająca na nieodpłatnym świadczeniu przez dłużnika lub czynność, za którą ekwiwalent otrzymał, ale w chwili zaskarżenia czynności już jej nie posiada, a nie posłużyła mu ona do zaspokojenia innych wierzycieli, co najmniej ułatwia wierzycielowi drogę do wykazania związku przyczynowego pomiędzy nimi, a stanem niewypłacalności w rozumieniu art. 527 § 1 kc. Warunkiem koniecznym takiego związku jest stan, w którym podjęta przez dłużnika czynność jest jedną z przyczyn powstania jego niewypłacalności ocenianej na datę zaskarżenia czynności. Oczywistym, zdaniem Sądu Okręgowego jest wniosek, że na skutek czynności prawnej, osoba trzecia („W[…] ” Sp. z o.o.) uzyskała korzyść majątkową gdyż stanowiło ją przysporzenie do jej masy majątkowej o takim właśnie charakterze. Fakt, że przeniesienie prawa użytkowania wieczystego i własności nastąpiło na podstawie umowy sprzedaży, nie oznacza jeszcze, że w zamian za to dłużnik rzeczywiście otrzymał ekwiwalent w postaci ceny. Ustalenia Sądu prowadzą do odmiennego wniosku. Co prawda § 4 umowy stanowi, że „wydanie przedmiotów umowy następuje w dniu dzisiejszym”, to jednakże w § 5 odmiennie uregulowano zapłatę samej ceny. Miała ona zostać uiszczona przelewem na konto sprzedającego w terminie 3 miesięcy od dnia zawarcia umowy „z możliwością kompensaty z występującą aktualnie wierzytelnością kupującego względem sprzedającego”. O tym, że przelew nie nastąpił twierdzili sami przedstawiciele strony pozwanej. W ocenie Sądu natomiast nie doszło także do czynności określanej przez pozwaną mianem „kompensaty” czyli „potrącenia”. Pozwana w żaden skuteczny sposób tego nie wykazała. By mogło dojść do potrącenia ze skutkiem w postaci wzajemnego umorzenia się wierzytelności do wysokości niższej z nich dwie osoby muszą być względem siebie dłużnikami i wierzycielami, przedmiotem obu wierzytelności musza być pieniądze lub rzeczy oznaczone co do gatunku i obie wierzytelności muszą być wymagalne. Wierzytelność „T” Sp. z o.o. o zapłatę ceny sprzedaży nie budzi wątpliwości. Brak jest natomiast --- STRONA 16 --- 16 takich podstaw do stwierdzenia istnienia wierzytelności „W[…] ” sp. z o.o. wobec „T” sp. z o.o. zarówno w dacie dokonania czynności, jak i później. Wniosek taki uzasadniony jest na tle całokształtu okoliczności ujawnionych w niniejszym postępowaniu. Świadczy o tym po pierwsze fakt, że strony zawierając umowę poprzestały jedynie na stwierdzeniu o „występującej aktualnie wierzytelności kupującego względem sprzedającego”, nie oznaczyły jednak w żaden sposób tej wierzytelności, niemożliwa jest zatem jej identyfikacja, nie ma tez mowy o jej wymagalności. Po drugie, ani pełnomocnik pozwanej, ani jej Prezes Zarządu nie potrafili w sposób jednoznaczny, a przede wszystkim spójny określić tej wierzytelności. Ich twierdzenia były wewnętrznie sprzeczne, bowiem w jednej strony wynikało, że to cena była wyższa od wierzytelności przysługującej nabywcy, a z drugiej odwrotnie. Stąd zeznania członków zarządu pozwanej uznał Sąd w tej części za niewiarygodne. Zwrócił też Sąd uwagę na wypowiedź D. D dotycząca zasad „bilansowania” wierzytelności pomiędzy Spółkami zależnymi. Według niego miało się to odbywać w krótkich -miesiąc , maksymalnie dwa okresach czasu. Z zeznań K. R wynika zaś jednoznacznie że „W[…] ” Sp. z o.o. , w 2002 roku nie miała wielu zamówień, tylko w granicach 20 — 30 % realizowała je dla „T” Sp. z o.o. , zaś osiągane w tym czasie obroty to kwota 8-10 mln złotych. Stąd wniosek , że obroty z tytułu zamówień dla wymienionej Spółki w całym roku 2002 , to kwota ok. 2 250 000 zł (25% z 9.000.000 zł) , czyli miesięcznie przeciętnie była to kwota po ok. 187.500. Nawet przy założeniu, że obroty miałyby stanowić bezpośredni wskaźnik rozmiarów wierzytelności, o jakiej mowa , to i tak na datę „kompensaty”, na którą powołuje się pozwana mogłaby ona wynosić maksymalnie dwukrotność średniej miesięcznej, skoro „bilansowanie" w/g D. D było dokonywane stale i najwyżej po upływie takich okresów czasu. „W[…] ” nie mogła zatem służyć wymagalna wobec ,T" Sp. z o.o. wierzytelność , na jaką pozwana próbowała się powoływać. To, że wierzytelność nie istniała, a w związku z tym nie mogła być potrącona z wierzytelnością wzajemną znajduje potwierdzenie również w dokumencie, z którego strona pozwana wywodziła zupełnie odmienne wnioski. Otóż w treści wydruku zapisów na kontach W[…] Sp. z o.o jest wprawdzie odnotowana faktura z dnia 31 października 2002 roku na sumę 4.320.000 zł (wystawiona w --- STRONA 17 --- 17 związku z treścią w/w umowy), jednak zapis w początkowej jego części wskazuje jednoznacznie , że dotyczy on „zapisów nierozliczonych” – w tym przypadku na datę 31 grudnia 2002 roku. Dodatkowym argumentem za takim twierdzeniem jest umieszczenie tego długu w rubryce „kredyt”. Także ze Sprawozdania Zarządu z działalności „W[…] ” sp. z o.o. w 2002 roku wynika, że „zakup środków trwałych spowodował wzrost zadłużenia spółki”, co oznacza, że na dzień 31 grudnia 2002 roku to zadłużenie nadal istniało. Gdyby do końca 2002 roku doszło do skutecznego wzajemnego potrącania wierzytelności obu podmiotów, to zapis o „zadłużeniu" i to z tytułu nabycia środków trwałych nie miałby miejsca. Na okoliczność, że doszło do rozliczenia i zapłaty ceny za zbyta nieruchomość brak było wyczerpujących i spójnych twierdzeń, ale również dowodów. Dopełnienie obowiązku udowodnienia przez pozwanego było tym bardziej konieczne w kontekście całokształtu ujawnionych w niniejszym postępowaniu okoliczności świadczących o znacznej „inwencji” podmiotów powiązanych ze sobą kapitałowo i personalnie, w szczególności wszelkich form rozliczeń bezgotówkowych, odbywających się na analogicznych, jak wyżej przeanalizowany przypadek zasadach. Stwierdził Sąd I instancji, że w takiej sytuacji nie tylko brak było podstaw do przyjęcia, że w 2002 r. „T” sp. z o.o. otrzymał jakikolwiek ekwiwalent za zbyte na rzecz „W[…]” sp. z o.o. prawa, ale istniały argumenty wręcz potwierdzające, że nie miało to miejsca. Nie zostały ujawnione także żadne okoliczności uzasadniające konkluzję, by stało się tak w okresie późniejszym tj. np. w roku 2003. Zresztą przytaczane okoliczności potwierdzają brak realnych możliwości finansowych po stronie nabywcy w pierwszych miesiącach 2003 roku. Trudno też zakładać jakieś szczególne dążenia do tego w czasie , kiedy „jeszcze” obecni właściciele udziałów w „T” Sp. z o.o. (jednocześnie nią zarządzający), kupili od niej w dniu 1 kwietnia 2003 roku udziały w „W[…]” sp. z o.o. Nie mieli w związku z tym żadnego racjonalnego celu, by ta Spółka zaspokajała wierzytelność tej drugiej, w której udziały 23 maja 2003 roku sprzedali. Zatem , zaprezentowanie przez pozwaną koncepcji „kompensaty” i jej skutków w oderwaniu od stanu rzeczywistego było jedynie podyktowane potrzebami niniejszego postępowania (w kontekście przesłanek „skargi paulińskiej”) i obliczone na jego ostateczny rezultat. --- STRONA 18 --- 18 Odnośnie „stanu niewypłacalności dłużnika” stwierdził Sąd, że istnieje on wówczas , gdy cały majątek dłużnika nie wystarcza na pokrycie długów. Stan niewypłacalności należy badać i oceniać tylko i wyłącznie na datę zaskarżenia czynności prawnej. Istnienie stanu niewypłacalności podmiotu będącego stroną zaskarżonej czynności prawnej, po dacie jej dokonania nie stanowi przesłanki uwzględnienia „skargi pauliańskiej”. Uznał Sąd, że w niniejszym stanie faktycznym stan niewypłacalności dłużnika miał miejsce. Świadczy o tym analiza stanowiska strony pozwanej. Bezsporne okazało się też, że powód nie ma aktualnie możliwości zaspokojenia swojej wierzytelności z majątku dłużnika, a zatem logiczny jest wniosek, że majątek dłużnika jest niewystarczający by ten cel osiągnąć. Trudno bowiem zakładać, że powód mając realne możliwości zaspokojenia poprzez bezpośrednie skierowanie egzekucji do majątku dłużnika , korzystał ze „skargi pauliańskiej”. Istnieje też szereg bezspornych okoliczności faktycznych, świadczących, że ,,A” sp. z o.o. żadnego majątku na zaspokojenie wierzytelności aktualnie nie posiada. Strona pozwana twierdziła, że dłużnik posiadał w dniu 31 października 2002 roku oraz po tej dacie oprócz nieruchomości będącej przedmiotem zaskarżonej czynności także inną nieruchomość. Umową z dnia 19 grudnia 2003 roku własność tej drugiej nieruchomości została przeniesiona na inny podmiot, a w zamian za to „A” sp. z o. o. „objęła udziały” w kolejnej Spółce, a ta w dniu 7 października 2004 roku sprzedała ją następnej Spółce, która jednak tego dnia nie uiściła ceny sprzedaży. Również od 2003 roku, w krótkim czasie po sprzedaży w niej udziałów przez D.D i K. R, „A” sp. z o.o. zaprzestała jakiejkolwiek faktycznej działalności i aktywności, do tego stopnia, że w siedzibie nie było nawet jej przedstawicieli, czy też pracowników. Potwierdzają to ustalenia organów egzekucyjnych. Również w tym czasie brak było rachunków bankowych, bądź brak było na nich środków. Także informacje z Urzędu Skarbowego świadczą o braku majątku i nieprowadzeniu działalności. Po raz ostatni dokumenty do KRS złożone zostały za rok 2002. Brak jest więc jakichkolwiek podstaw by , przyjąć , że Spółka zdołała wygenerować jakikolwiek majątek który aktualnie eliminowałby wniosek o jej nie wypłacalności. Czynność prawna musi stanowić jeden z warunków niewypłacalności, wówczas dopiero zachodzi między nimi, wymagany związek przyczynowy. Winien także Sąd --- STRONA 19 --- 19 brać pod uwagę czynności prawne zdziałane przez dłużnika już po dokonaniu zaskarżonej czynności i stan jego majątku w chwili zamknięcia rozprawy oraz ocenić, czy między ustalonym stanem niewypłacalności a zaskarżoną czynnością prawną istnieje związek przyczynowy. Związek ten nie musi być jednak wyłączny i jedyny. Wystarczy by zaskarżona czynność była jedną z przyczyn niewypłacalności. Tak rozumiany związek przyczynowy występuje i przesłanka pokrzywdzenia jest spełniona także wówczas, jeżeli zaskarżona czynność, dopiero razem z innymi zdarzeniami lub czynnościami prawnymi dłużnika, doprowadziła do jego niewypłacalności, jeżeli była koniecznym składnikiem tych przyczyn i bez nich one same nie spowodowałyby niewypłacalności. Dla oceny związku przyczynowego decydująca jest chwila, w której wierzyciel wystąpił z żądaniem uznania bezskuteczności a nie chwila zawarcia czynności prawnej. W ocenie Sądu Okręgowego zaskarżona czynność prawna dłużnika stanowiła jeden z tak rozumianych warunków koniecznych niewypłacalności dłużnika. Jej doniosłość dla dalszej sytuacji materialnej spółki, a w konsekwencji aktualnej niewypłacalności nie budzi wątpliwości. Przede wszystkim decyzja o zbyciu praw nie miała żadnych racjonalnych przesłanek z punktu widzenia interesów tej Spółki. Ówcześni członkowie zarządu podnosili przeciwne twierdzenia, ale wobec ustalenia, że dłużnik nie otrzymał ekwiwalentu za zbyte prawa, argumenty te nie są przekonujące. Nawet gdyby przyjąć, że to świadczenie było „rozliczone” przez potrącenie (do czego podstaw brak) to nie sposób nie zauważyć, iż wskazywali oni na doprowadzenie do tego by „W[…]” gospodarowała na swoim majątku. Wynika stąd oczywisty wniosek, że nie byli zainteresowani losami „A” Sp. z o.o., a jedynie sytuacją ekonomiczną „W[…]” Sp. z o.o. Zbycie praw do nieruchomości było podstawowym ogniwem w „łańcuchu” przyczyn i skutków prowadzących do nie wypłacalności Spółki. Nie można zapominać że deklarowanym przedmiotem jej działalności, pozostawała koordynacja działań dwóch Spółek zależnych. Tak zwana działalność podstawowa – zarządzanie spółkami grupy - nie służyła generowaniu majątku, a stan ten utrzymywał się przynajmniej od dwóch lat. Jeżeli w takiej sytuacji źródłem pozyskiwania dóbr materialnych przez Spółkę była wyprzedaż majątku, a ta pod koniec 2002 r. objęła ostatni bardzo wartościowy i czynnie wykorzystywany jego --- STRONA 20 --- 20 składnik, to musiało to oznaczać „początek drogi” do aktualnej niewypłacalności, tym bardziej, że nie uzyskała w zamian żadnego świadczenia ekwiwalentnego. Następnym elementem po sprzedaży praw do nieruchomości przez Spółkę było zbycie przez właścicieli jej udziałów. Przestali mieć bowiem jakiekolwiek racjonalne argumenty, by spółka dalej stanowiła ich własność. Sprzedali zatem owe udziały, ale kilka tygodni wcześniej kupili od Spółki, której byli jeszcze właścicielami udziały w „W[…] ” Pamiętać trzeba, że sami o tym wszystkim zdecydowali. Wniosków tych nie mogą zmienić prezentowane przez stronę pozwaną twierdzenia, że zarówno w dacie dokonania czynności , jak i w następnych miesiącach do końca okresu, w którym Zarząd „A" Sp. z o.o. sprawowali D. D i K. R jej sytuacja była na tyle dobra, że nic, nie wskazywało na to, iż zbycie prawa do nieruchomości doprowadzi do aktualnej jej niewypłacalności. Jeśli nawet niewypłacalność później nastąpiła, to jej przyczyny tkwią dopiero w działaniach kolejnych zarządów – po maju 2003 roku. Jeden z przytaczanych argumentów, sprowadzał się do twierdzenia, że Spółka w początkowym okresie roku 2003 sprzedała jakieś bliżej nieokreślone dobra niematerialne, a „T[…] P[…]” sp. z o.o. linię produkcyjną na rzecz „K" Sp. z o.o., za łączną kwotę ok. 27.000.000, które to środki miały zostać przeznaczone na spłatę zadłużenia. Okazało się jednakże, że „T” sp. z o.o. wystawił fakturę, ale tylko na kwotę 4.880.000 zł, a suma ta nie wpłynęła na jego konto, a na rzecz „T[…] P[…] " Sp. z o.o. Zatem jeśli doszło do sprzedaży przez „T” sp. z o.o. jakichkolwiek składników majątkowych, to tylko na kwotę 4.880.000 zł, a pieniądze ze sprzedaży na pewno nie trafiły do tej Spółki, co tylko potwierdza dotychczasowe spostrzeżenia o kolejnych, łączących się w logiczną całość elementach zidentyfikowanego już związku przyczynowego. Stwierdził Sąd, że spłata kredytów bankowych w żaden sposób nie potwierdza tezy, że „T” sp. z o.o. w tamtym czasie posiadała zdolność zaspokajania wierzycieli, co miałoby przekreślać wniosek o nie przerwanym łańcuchu przyczyn i skutków prowadzących do aktualnej niewypłacalności. Spłata ta wcale nie była podyktowana interesem ekonomicznym „T” sp. z o.o. (kredytobiorcy), a jedynie „W[…] ”, na której, z racji nabycia praw do nieruchomości obciążonej hipotekami spoczęły w perspektywie obowiązki potencjalnego dłużnika rzeczowego. Za taka tezą przemawia --- STRONA 21 --- 21 też fakt nie spłacania w latach 2003 – 2004 pozostałych wymienionych już wierzytelności. W zdecydowanej większości wierzytelności te powstały w roku 2002 , co potwierdzają daty od których zostały od nich zasądzone odsetki. Były przedmiotem bezskutecznych egzekucji. Trudno o odmienną ocenę , skoro dłużnik nie reagował na żądania wierzycieli , wydawane przez Sądy nakazy zapłaty (które uprawomacniały się bez zarzutów, czy sprzeciwów), czynności egzekucyjne które kończyły się umarzaniem postępowań egzekucyjnych, wobec ich bezskuteczności. Podsumowując wskazał Sąd, że na skutek czynności prawnej dokonanej przez dłużnika z pokrzywdzeniem wierzyciela, osoba trzecia uzyskała korzyść majątkową. Kolejna przesłanką dopuszczalności „skargi pauliańskiej” jest towarzysząca działaniu dłużnika świadomość pokrzywdzenia wierzycieli. Stan taki ma miejsce wówczas, gdy dłużnik zdaje sobie sprawę , że wskutek dokonania czynności prawnej może spowodować niemożność zaspokojenia się wierzycieli z jego majątku. Jest tak , kiedy ma rozeznanie co do możliwych efektów swojego zachowania i przewiduje pokrzywdzenie wierzycieli , ale jedynie w granicach ewentualności. Natomiast nie jest tu wymagany aż jego zamiar, co oznaczałoby powzięcie woli pokrzywdzenia. Świadomość pokrzywdzenia wierzyciela musi istnieć w chwili dokonania czynności i nie musi dotyczyć osoby konkretnego wierzyciela, wystarczy świadomość pokrzywdzenia wierzycieli w ogóle. Jeżeli czynność prawna dokonana została przez organ osoby prawnej będącej dłużnikiem, stan świadomości musi istnieć u osoby pełniącej funkcję tego organu. Jeżeli kilka osób działa jako organ osoby prawnej wystarczy, że świadomość pokrzywdzenia występuje u jednej z nich. Zdaniem Sądu uzasadniony jest wniosek, że członkowie zarządu ,,T” Sp. o.o. nie tylko działali ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli, ale także z zamiarem ich pokrzywdzenia. Nie ulega wątpliwości, że zarówno D. D i K. R mieli pełne i niczym nie ograniczone rozeznanie co do stanu zadłużenia Spółki w dacie dokonania czynności. Wykluczył Sąd, by nie wiedzieli o wymagalnych wierzytelnościach w tym także tej służącej „A[…] ” Sp. z o.o. w W. Znali tez przebieg procesu w tej sprawie. W takich okolicznościach, po niecałych sześciu miesiącach od złożenia drugiego i ostatniego pisma procesowego w tamtym postępowaniu doszło do zbycia praw do nieruchomości. W ocenie Sądu nie był to przypadkowy czas. Na tym etapie --- STRONA 22 --- 22 Członkowie Zarządu „T” Sp. z o.o. wiedzieli, że ich stanowisko zawarte w odpowiedzi na pozew nie spotkało się jeszcze z oczekiwaną przez nich reakcją Sądu , z banku powoda nadeszła informacja o treści niekorzystnej dla pozwanego, bo przeczącej zarzutowi zgłoszonemu w ich drugim i ostatnim piśmie procesowym. Wobec tego swoją świadomością ponad wszelką wątpliwość obejmowali konsekwencje „przegranego” procesu. Wiedzieli, że Spółka posiada kilku milionowy , dotychczas niespłacony kredyt, a zabezpieczająca go hipoteka obciąża nieruchomość, znali wskaźniki ekonomiczne „T” Sp. z o.o., co do których przytaczana już ocena biegłych rewidentów nie pozostawiała żadnych wątpliwości. W takiej sytuacji w dniu 31 października 2002 roku zawarli umowę, co oznacza, że co najmniej w granicach ewentualności przewidywali przez to pokrzywdzenie w przyszłości wierzycieli. Tym bardziej, że nie otrzymali świadczenia ekwiwalentnego i nie było nawet faktycznych podstaw by zakładać taką ewentualność. Wprawdzie spółka posiadała wówczas jeszcze ta drugą nieruchomość w T, ale i tak nie mieli podstaw, by zakładać, że kwota 1.193.700 zł wystarczy na zaspokojenie wierzycieli. Wzmocnieniem przedstawionych wniosków, jest też zdaniem Sądu treść przesłuchania pozwanego w charakterze strony. W sposób nie budzący wątpliwości kilkakrotnie, w sposób bezpośredni lub pośredni eksponuje on problem „straty”, ale w trzech spółkach, pomimo że pytany jest o motywy jakimi kierowali się członkowie Zarządu „T” sp. z o.o. pisząc w „sprawozdaniu” o trudnej sytuacji w Spółce w roku 2002 roku. Potwierdza to tezę, że tak naprawdę wszystkie trzy Spółki postrzegane były przez zarządzających nimi jako jeden organizm gospodarczy, w tym także w wymiarze osiąganych efektów ekonomicznych. Skoro tak, to bardzo istotne dla oceny poziomu świadomości pokrzywdzenia wierzycieli osób reprezentujących „T” sp. z o.o. , były te wszystkie przytoczone już okoliczności dotyczące kondycji ekonomicznej również pozostałych Spółek. W pełni zasadny pozostaje zatem wniosek , że Członkowie Zarządu „T” sp. z o.o. dokonując czynności prawnej , z całą pewnością obejmowali swoją świadomością, tj. przewidywali w granicach ewentualności pokrzywdzenie wierzycieli. Niezależnie od tego , w ocenie Sądu istnieją dostateczne podstawy, by twierdzić, że nie --- STRONA 23 --- 23 poprzestawali na samej świadomości, a pokrzywdzenie wierzycieli obejmowali swoim zamiarem. Ostatnia przesłanka dopuszczalności „skargi paulińskiej” to wiedza osoby trzeciej która na skutek czynności prawnej z dłużnikiem uzyskała korzyść majątkową, o tym że ten działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli. Jej istnienie w dacie dokonania czynności nie nasuwa żadnych wątpliwości. Tej treści wniosek wynika chociażby z faktu tożsamości osób wchodzących w skład Zarządów obu spółek. Trudno zatem, aby te same osoby reprezentujące dłużnika i osobę trzecią w jednej roli miały świadomość pokrzywdzenia, a w drugiej o tej świadomości by nie wiedziały. Niezależnie od tego korzyść majątkową na skutek czynności uzyskał bez wątpienia przedsiębiorca pozostający z dłużnikiem w stałych stosunkach gospodarczych. Wobec tego zachodzi domniemanie , że wiedział , iż dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli (art. 527 § 3 kc). Podsumowując, Sąd stwierdził, że zaistniały pełne podstawy do uznania wymienionej czynności prawnej za bezskuteczną w stosunku do powoda w rozmiarach w jakich służy mu wierzytelność wobec dłużnika stwierdzona tytułem egzekucyjnym, zaopatrzonym klauzulą wykonalności na rzecz powoda. Za nieuzasadniony uznał Sąd zarzut sprzeczności żądania z art. 5 kc. Zgłaszając go, strona pozwana poprzestała na wyeksponowaniu znaczenia skutków tej czynności dla losów „układu" z wierzycielami. Nie tylko nie wykazała , ale nawet nie twierdziła , że powód czyni ze swego prawa podmiotowego użytek , który byłby sprzeczny ze społeczno gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego. Bez znaczenia jest argument, że powód nabył wierzytelność za stosunkowo niską cenę. Istotne jest bowiem to, że roszczenie powoda zmierza do realizacji przysługującego mu prawa podmiotowego, wynikającego z treści stosunku prawnego pomiędzy nim jako wierzycielem, a dłużnikiem. Trudno mówić by takie postępowanie pozostawało sprzeczne ze społeczno gospodarczym jego przeznaczeniem, a także z zasadami współżycia społecznego. Przy stosowaniu art. 5 kc trzeba pamiętać, że domniemywa się , że korzystający ze swego prawa czyni to w sposób zgodny z zasadami współżycia społecznego i społeczno gospodarczym przeznaczeniem tego prawa. Domniemanie to nie zostało przez pozwaną wzruszone --- STRONA 24 --- 24 (nawet nie wskazała żadnej z zasad współżycia społecznego , z którą miałoby kolidować korzystanie przez powoda z prawa podmiotowego, pomimo spoczywającego na niej takiego obowiązku). Nadto stosowanie art. 5 kc nie może prowadzić do utraty prawa podmiotowego, co niewątpliwie miałoby miejsce w niniejszej sprawie, gdyż powód straciłby możliwość zaspokojenia służącej mu wierzytelności. Wyrok zaskarżyła pozwana spółka. Zarzuciła: naruszenie art. 138 ust. 3 ustawy prawo upadłościowe i naprawcze, poprzez przyjęcie, że oświadczenia pełnomocnika upadłego (pozwanego) złożone w toku niniejszego postępowania (w pismach procesowych i na rozprawie) mogły wywołać skutki prawne w postaci przyznania istotnych okoliczności (niewypłacalności dłużnika oraz związku pomiędzy zaskarżoną czynnością a niewypłacalnością) bez wymaganej przez ten przepis zgody nadzorcy sądowego; naruszenie art. 217 § 1 w zw. z art. 227 kpc. poprzez: oddalenie wniosku o przesłuchanie świadka A G biegłego rewidenta badającego księgi dłużnika w roku 2002, oddalenie wniosku o dopuszczenie dowodu z operatu szacunkowego dotyczącego nieruchomości należącej do dłużnika położonej w T ul., podczas gdy dowód ten miał istotne znaczenie w sprawie, ponieważ zmierzał do wykazania braku związku pomiędzy zaskarżoną czynnością, a niewypłacalnością dłużnika, oddalenie wniosku o dopuszczenie dowodu z dokumentu wydruku bankowej kwoty memoriałowej z dnia 30 maja 2003 roku; naruszenie art. 229 k.p.c. poprzez przyjęcie, że twierdzenie ewentualne pełnomocnika pozwanego z wyraźnym zaprzeczeniem udowodnienia zawartej w nim okoliczności stanowi przyznanie faktu, tj. niewypłacalności dłużnika; naruszenie art. 231 kpc poprzez: przyjęcie, że zdarzenia mające miejsce w roku 2003, mogą być podstawą do ustalenia faktu obecnej (w roku 2008) niewypłacalności dłużnika, w sytuacji w której brak innych udowodnionych faktów na to wskazujących, przyjęcie, że brak wykonywania obowiązków sprawozdawczych zgodnie z ustawą o rachunkowości i kodeksem spółek handlowych wskazuje na niewypłacalność dłużnika, przyjęcie, że wytoczenie powództwa przez --- STRONA 25 --- 25 powoda jest faktem pozwalającym stwierdzić niewypłacalność dłużnika; naruszenie art. 233 § 1 kpc poprzez: nieprawidłową ocenę dowodu z dokumentu: wydruk zapisów na kontach za okres od 01 stycznia 2002 – 31 stycznia 2002, polegającą na uznaniu, że użyty w nazwie dokumentu zwrot „zapisy nierozliczone” dotyczy wszystkich wyszczególnionych w nim pozycji oraz na pominięciu ujętych w ich treści pozycji „przeksięgowania należności na zobowiązania na kwotę 3.373.032.90” oraz dalszych „kompensata n/z T” oznaczających zgodnie z zasadami rachunkowości potwierdzenie dokonanego z danym kontrahentem (T Sp. z o.o.) potrącenia, nieprawidłową ocenę dowodu z dokumentów: wydruk zapisów na kontach za okres od 01.01.2003- 01.12.2003, polegającą na przyjęciu, że dotyczy on tylko faktur z tego okresu, nieprawidłową ocenę sprawozdania zarządu spółki W[…] Sp. z o.o. za 2002 rok, polegającą na przyjęciu, że użyte w nim stwierdzenie ,,zakup środków trwałych spowodował wzrost zadłużenia spółki” oznacza całkowity brak kompensaty należności pomiędzy tą spółką a T Sp. z o.o. z tytułu ceny za nieruchomość, nieuwzględnienie przy ocenie dowodu ze sprawozdania zarządu spółki W[…] Sp. z o.o. za 2002 rok innego dowodu, tj. bilansu spółki za ten sam rok, wyciąganie z zeznań świadka K R kategorycznych wniosków o danych liczbowych w przedmiocie rozliczeń dokonywanych przez pozwanego z dłużnikiem w roku 2002, poczynienie dokładnych wyliczeń na podstawie zeznań świadka K R składającego zeznania po 6 latach od ich dokonania, podczas, gdy w materiale dowodowym znajdowały się dokumenty księgowe wskazujące na odmienne wnioski w zakresie ogólnej wysokości przychodów ze sprzedaży (obrotów) uzyskanych przez W[…] Sp. z o.o. w roku 2002. Uchybienia te doprowadziły Sąd do wyciągnięcia z dowodów wniosków z nich nie wynikających, tj. o braku potrącenia wierzytelności pozwanego z wierzytelnością dłużnika z tytułu ceny sprzedaży nieruchomości będącej przedmiotem zaskarżonej czynności i związanym z tym braku jej ekwiwalentności. Zarzuciła pozwana spółka, że Sąd wadliwie przyjął brak potrącenia, podczas gdy zebrany w sprawie materiał dowodowy przy jego prawidłowej interpretacji wskazuje na dokonanie potrącenia umownego mającego za przedmiot wierzytelności pozwanego z wierzytelnościami T Sp. z o.o. z tytułu ceny za sprzedaną nieruchomość, której dotyczy zaskarżona czynność, a także nieprawidłową ocenę bilansu W[…] Sp. --- STRONA 26 --- 26 z o.o. za rok 2002, polegającą na przyjęciu, że suma kredytów i pożyczek z niego wynikająca wynosi „prawie ok. 9.000.000,00 zł podczas gdy z części B punkt 111.2 lit „b" wynika, iż suma ta wynosi 1.177.637,12 złotych, nieprawidłową ocenę faktury wystawionej przez T Sp. z o.o. spółce K Sp. z o.o. oraz potwierdzenia przelewu wynikającej z niej sumy 4.880.000,00 zł poprzez stwierdzenie, że środki te zostały przelane na rachunek bankowy T[…] P[…] Sp. z o.o., podczas gdy z porównania numerów rachunku bankowego z faktury i polecenia przelewu wynika, iż K przelał kwotę 4.880.000,00 zł na rachunek T Sp. z o.o, co doprowadziło Sąd do błędnych wniosków o braku ekwiwalentności sprzedaży praw niematerialnych przez T Sp. z o.o., a w konsekwencji zachodzeniu przesłanki związku przyczynowego pomiędzy zaskarżoną czynnością, a niewypłacalnością dłużnika. Wadliwie Sąd przyznał pozasądowej prywatnej opinii biegłego nie przeprowadzonej w sprawie rangi dowodu i formułowanie na jej podstawie wniosków przy jednoczesnej odmowie uznania, jako dowód innej pozasądowej prywatnej opinii, tj. operatu szacunkowego dotyczącego nieruchomości w T. Sprzecznie z zasadami wiedzy i doświadczenia życiowego wyciągnął Sąd negatywne wnioski rzutujące na ocenę świadomości dłużnika oraz pozwanego o pokrzywdzeniu wierzycieli - z faktu pełnienia przez D D i K R funkcji w organach spółek powiązanych kapitałowo i gospodarczo, w sytuacji w której powiązanie takie (o charakterze personalnym) jest w spółkach zależnych uzasadnione gospodarczo (nadzór skonsolidowany) i praktykowane w obrocie, sprzecznie z zasadami wiedzy i doświadczenia wyciągnął Sąd wniosek, że spłata kredytów bankowych nastąpiła w interesie dłużnika rzeczowego, a nie osobistego. Zarzuciła też pozwana naruszenie art. 245 kpc poprzez przyjęcie, że dokument prywatny (operat szacunkowy sporządzony na zlecenie strony pozwanej) nie jest dowodem w postępowaniu cywilnym; naruszenie art. 278 § 1 kpc w zw. z art. 232 zd. 2 kpc poprzez niedopuszczenie przez Sąd z urzędu dowodu z opinii biegłego z zakresu rachunkowości do zbadania dokumentów księgowych złożonych do akt sprawy, których ocena wymaga posiadania wiadomości specjalnych. Skutkiem tego było wyciągnięcie przez Sąd samodzielnych wniosków i dokonanie ustaleń na podstawie dowodów wymagających takich wiadomości. Zarzuciła naruszenie art. 5 kc pomimo, że zachodzą okoliczności uzasadniające skorzystanie z zawartej w nim klauzuli --- STRONA 27 --- 27 generalnej i nieprawidłową wykładnię tego przepisu w zw. z art. 527 kc przez przyjęcie, że wyrok oddalający powództwo ze skargi pauliańskiej prowadzi do unicestwienia przysługującego powodowi prawa podmiotowego, nieprawidłową wykładnię art. 498 § 1 kc skutkującą jego zastosowaniem w sprawie, poprzez przyjęcie, że przepis ten obejmuje potrącenie znajdujące podstawę w umowie stron, a także zastosowanie art. 527 § 1 kc w sytuacji, w której ustalony w sprawie stan faktyczny oraz zebrany materiał dowodowy nie pozwala na stwierdzenie występowania zasadniczych przesłanek żądania uznania czynności za bezskuteczną: niewypłacalność dłużnika, świadomość dłużnika oraz osoby trzeciej o pokrzywdzeniu wierzycieli oraz przyjęcie, że dłużnik stal się niewypłacalny na skutek zaskarżonej czynności. Wniosła pozwana o zmianę zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie powództwa oraz zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji wraz z rozstrzygnięciem o kosztach postępowania. Podniosła pozwana spółka, że Sąd poczynił istotne ustalenia na podstawie, jak przyjął, przyznania przez pełnomocnika pozwanego faktu niewypłacalności dłużnika oraz związku przyczynowego – pomiędzy zaskarżoną czynnością, a niewypłacalnością dłużnika bez wymaganej przez art. 138 ust. 3 pun zgody na przyznanie nadzorcy sądowego. Pozwana domagała się przeprowadzenia dowodu z zeznań świadka A G który działając w ramach B[…] Sp. z o.o. sporządził pozasądową opinię z badania ksiąg spółki T Sp. z o.o. za rok 2002. świadek badał księgi i sytuację spółki T sp. z o.o w roku 2003, czyli w kilka miesięcy po dokonaniu zaskarżonej czynności. Jeżeli zatem na ten czas (brany pod uwagę także przy sporządzaniu opinii za poprzedni okres) świadek nie stwierdzał zagrożenia działalności spółki, to dowodziłoby to obok braku w/w świadomości także brak związku określonego w art. 527 § 2 kc. Sąd wniosek ten oddalił i nie uzasadnił swojej decyzji. Podobnie Sąd postąpił z wnioskiem o dopuszczenie dowodu z operatu szacunkowego dotyczącego nieruchomości dłużnika położonej w T. --- STRONA 28 --- 28 Niezrozumiałe jest opieranie przez Sąd rozumowania dotyczącego niewypłacalności dłużnika na fakcie wystąpienia przez powoda z niniejszym powództwem. Ponadto powód nabył wierzytelność dopiero 9 października 2007 roku, a postępowanie o nadanie klauzuli wykonalności było w toku. Wynika z tego, że wierzyciel przed wytoczeniem niniejszego powództwa nie mógł nawet podjąć próby egzekucji wierzytelności, jeżeli chciał zachować 5 – cio letni termin prekluzyjny, o którym mowa w art. 534 kc. Zarzuciła pozwana spółka, że brak było podstaw do przyjęcia, że nie miało miejsca potrącenie ceny z tytułu zakupionej nieruchomości (wierzytelność T Sp. z o.o.), z wierzytelnością wobec tej spółki przysługującą W[…] Sp. z o.o. Przeczą temu podstawowe zasady rachunkowości, których Sąd nie uwzględnił, a co miało wpływ na wynik postępowania. Wadliwie także przyjął Sąd, że spłata kredytów nastąpiła w interesie ekonomicznym W[…] sp. z o.o, co dodatkowo uzasadnia przesłanki skargi pauliańskiej. Stanowisko takie pozostaje w sprzeczności z istotą stosunku zobowiązaniowego, ponieważ obowiązek zaspokojenia wierzyciela spoczywa na dłużniku osobistym, a nie rzeczowym. Wykonanie zatem zobowiązania przez tego pierwszego zgodnie art. 354 § 1 kc w celu wywiązania się z umowy i uniknięcia tym samym odpowiedzialności kontraktowej nie może być oceniane przez Sąd nagannie. Prowadziłoby to bowiem do wręcz nieprawdopodobnego wniosku, że organ pełniący funkcję przymusu państwowego w realizacji zobowiązań premiuje ich niewykonanie. Podniosła pozwana, że dopuścił Sąd dowody z szeregu dokumentów księgowych. Analiza wszystkich tych dokumentów, a w szczególności wydruków zapisów na kontach, bilansu oraz rachunku zysku i strat bez wątpienia wymaga posiadania wiadomości specjalnych. W tym stanie rzeczy nawet okoliczność, że sędzia ma wiadomości z danej dziedziny nie zwalnia Sądu od przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego, gdyż nie może on zastąpić biegłego. Powinien był więc Sąd powołać biegłego, nawet bez inicjatywy stron, jeśli tylko chciał na podstawie wiadomości specjalnych czynić w sprawie ustalenia i wyciągać z nich wnioski. Sąd zaś podjął się samodzielnej oceny dokumentów księgowych mających istotne znaczenie w sprawie. --- STRONA 29 --- 29 Niestety, jak wykazał pozwany, analiza ta była błędna i skutkowała poczynieniem ustaleń w oderwaniu od rzeczywistej treści w/w dokumentów. Odnośnie naruszenia art. 5 kc podniosła pozwana spółka, że powód domaga się ochrony w ramach art. 527 kc, nie będąc pierwotnym wierzycielem dłużnika. Nabył on bowiem wierzytelność od spółki W sp. z o.o., która weszła uprzednio w jej posiadanie na podstawie umowy cesji zawartej z syndykiem A[…] Sp. z o.o. Istotne jest z punktu widzenia art. 5 kc, że W Sp. z o.o. nabyła całą wierzytelność (wartą prawie 4 miliony złotych) od wierzyciela syndyka A[…] . Sp. z o.o. za cenę około 1.600.000 złotych. Następnie od spółki W Sp. z o.o. wierzytelność tę nabył jej prezes zarządu – powód, za kwotę 20.000 złotych. Powód nabywając wierzytelność zdawał sobie sprawę z jej wartości, godząc się niejako na szkodę w postaci jej niewyegzekwowania. Sposób wykonywania prawa przez powoda (co istotne w przededniu upływu terminu zawitego z art. 534 k.c.) jest sprzeczny z zasadami współżycia społecznego, a w szczególności zasadą uczciwości i sprawiedliwości. Jak wynika z załączonego do apelacji listu pracowników W[…] -u (pozwanego), w ich odczuciu przyznanie ochrony wierzycielowi skutkującej zyskaniem za 20.000,00 zł kwoty 4 milionów nie daje się pogodzić z tymi zasadami. Nadto zastosowanie w sprawie art. 5 kc nie spowodowałoby unicestwienia prawa powoda, którym jest wierzytelność. Wyrok oddalający powództwo nie miałby bowiem żadnego wpływu na istnienie, zakres i wymagalność wierzytelności (dług), ani też możliwość jej realizacji w drodze przymusu państwowego Sąd Okręgowy dokonał błędnej subsumcji stanu faktycznego zaistniałego w niniejszej sprawie pod art. 527 § 1 kc. Przede wszystkim skutkiem zdziałania zaskarżonej czynności było zaspokojenie wierzyciela, jakim wobec dłużnika był W[…] Sp. z o.o. Potrącenie nie budzi wątpliwości w świetle samej umowy, wydruków zapisów na kontach oraz bilansu, których prawdziwości, a w przypadku ksiąg rachunkowych także rzetelności nie kwestionował, ani Sąd, ani powód. Ten ostatni nie kwestionował nadto samego faktu kompensacji. Nie wykazał też powód niewypłacalności dłużnika T sp. z o.o na dzień zaskarżania czynności. Środki dowodowe jakimi posłużył się Sąd dla ustalenia tej okoliczności nie mogą być miarodajne. Nie zachodzi również przesłanka w postaci --- STRONA 30 --- 30 świadomości dłużnika, że działał z pokrzywdzeniem wierzycieli. W szczególności Sąd nie zważył na chwilę wedle, której powinno się oceniać tę świadomość, a jest nią wyłącznie dzień 31 października 2002 roku – data dokonania zaskarżonej czynności. Na brak świadomości dłużnika w dacie 31 października 2002 roku wskazuje szereg okoliczności. Przede wszystkim jest to dokonane potrącenie ceny z wierzytelnością kupującego, co znacznie – na kwotę ponad 4 mln złotych – zmniejszyło zadłużenie T sp. z o.o. Dobrego stanu przedsiębiorstwa dłużnika na tę chwilę dowodzi także przeprowadzony, ale pominięty przez Sąd przy orzekaniu dowód z informacji (k. 232) dotyczącej przesunięcia T Sp. z o. przez [bank] S.A. spłaty kredytu (odnowienie linii kredytowej w rachunku bieżącym). Po rozpoznaniu apelacji Sąd Apelacyjny zważył co następuje: Apelacja pozwanej spółki na uwzględnienie nie zasługuje. Stan faktyczny sprawy Sąd Okręgowy ustalił przede wszystkim na podstawie dokumentów: urzędowych i prywatnych, które nie były kwestionowane. Fakty te nie były sporne, sporna natomiast pozostawała ich ocena. Sporna pozostawała też okoliczność czy po zawarciu przez dłużnika i stronę pozwaną umowy z dnia 31 października 2002 roku pozwana spółka będąca nabywcą nieruchomości dokonała zapłaty ceny, a zwłaszcza czy doszło do potrącenia wierzytelności z tytułu ceny z wierzytelnością przysługującą W[…] wobec zbywcy. Pozwana spółka kwestionowała zaistnienie każdej z przesłanek skutkujących zastosowaniem art. 527 kc. Przepis ten stanowi, że gdy wskutek czynności prawnej dłużnika dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli osoba trzecia uzyskała korzyść majątkową, każdy z wierzycieli może żądać uznania tej czynności za bezskuteczną w stosunku do niego, jeżeli dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli, a osoba trzecia o tym wiedziała lub przy zachowaniu należytej staranności mogła się dowiedzieć (§ 1). Zatem przesłanki jakie muszą zostać wykazane przez wierzyciela to: pokrzywdzenie wierzycieli jeśli wskutek czynności prawnej dłużnika osoba trzecia uzyskała korzyść majątkową, działanie dłużnika ze świadomością pokrzywdzenia --- STRONA 31 --- 31 wierzyciela i wiedza lub możliwość dowiedzenia się – przy zachowaniu należytej staranności – przez osobę trzecią o tym że dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzyciela. Dla oceny czy czynność prawna krzywdzi wierzycieli decydujący jest nie moment dokonania czynności, ale chwila jej zaskarżenia. Czynność prawna dłużnika jest dokonana z pokrzywdzeniem wierzycieli, jeżeli wskutek tej czynności dłużnik stał się niewypłacalny albo stał się niewypłacalny w wyższym stopniu, niż był przed dokonaniem czynności (§ 2 art. 527 kc). Przepis zatem wiąże pokrzywdzenie z rzeczywistą niewypłacalnością dłużnika lub niewypłacalnością w wyższym stopniu powstałą na skutek dokonania czynności prawnej. Z kolei o niewypłacalności dłużnika można mówić wtedy, gdy cały jego majątek nie wystarcza na pokrycie długów. Pomiędzy dokonaną przez dłużnika czynnością, a powstaniem stanu niewypłacalności musi zachodzić związek przyczynowy, co oznacza, że czynność prawna musi być przynajmniej jedną z przyczyn niewypłacalności. Niewypłacalność dłużnika musi istnieć tak w chwili wystąpienia ze skargą jak i w chwili orzekania. Z kolei świadomość pokrzywdzenia wierzycieli po stronie dłużnika ma miejsce wtedy, gdy dłużnik uświadamia sobie, że skutkiem dokonania przez niego czynności może być niemożność zaspokojenia wierzycieli. Wystarczy przy tym by dłużnik taką niemożność traktował w kategoriach ewentualności. Ta przesłanka musi zaistnieć w chwili dokonywania czynności. W przypadku dokonywania czynności przez organ osoby prawnej świadomość pokrzywdzenia wierzycieli muszą mieć przedstawiciele tego organu, a przynajmniej jeden z nich. Ostatnią przesłanką jest wiedza osoby trzeciej, że dłużnik działał ze świadomością wierzycieli lub możliwość uzyskania takiej wiedzy przy zachowaniu należytej staranności. Ułatwienia dowodowe dla pokrzywdzonego wierzyciela w zakresie wykazania świadomości dłużnika wprowadza przepis art. 527 § 3 i 4 kc. Pozwana kwestionowała zaistnienie wszystkich tych przesłanek, a pierwotnie poddawała także w wątpliwość legitymację powoda do wystąpienia z roszczeniem. --- STRONA 32 --- 32 Ta ostatnia kwestia została jednakże wyjaśniona. Powód wykazał, że skutecznie nabył wierzytelność, a zatem uprawniony jest do wystąpienia z żądaniem uznania czynności prawnej dłużnika za bezskuteczną w stosunku do niego. Legitymacja czynna powoda w apelacji nie była już kwestionowana. Nie ulega też wątpliwości, że w dacie zaskarżonej czynności (31 października 2002 roku) wierzytelność, która pierwotnie przysługiwała wierzycielowi „A[…] ” sp. z o.o. już istniała i była wymagalna. Jak słusznie wskazał Sąd Okręgowy bez znaczenia jest kiedy wydany został wyrok zasądzający od dłużnika – spółki z o.o. „A” należność na rzecz pierwotnego wierzyciela. Zasądzenie odsetek od dnia 8 sierpnia 2001 roku świadczy o tym, że wierzytelność musiała powstać przed tą datą. Również fakt, że istniał spór czy wierzytelność istnieje jest bez znaczenia, istotne jest wyłącznie obiektywne istnienie wierzytelności. Sąd Apelacyjny podziela ocenę Sądu I instancji, że wszystkie przesłanki skargi pauliańskiej zostały wykazane. Sąd Okręgowy dokonał kompleksowej oceny sytuacji grupy spółek i wyciągnął prawidłowe wnioski. Traktowanie trzech spółek (Tsp. z o.o – później A sp. z o.o., W[…] sp. z o.o. i T[…] P[…] sp. z o.o.) w pewnym sensie jako jednego organizmu, a w każdym razie podmiotów mających wzajemnie na siebie bardzo duży wpływ jest uzasadnione, choćby tym, że w taki sposób spółki traktowane były przez osoby nimi zarządzające. Sytuacja w jednym podmiocie rzutowała na sytuację w innych. Nie można więc oceniać sytuacji w spółce „T” w oderwaniu od pozostałych spółek grupy. Dokonanie czynności prawnej – sprzedaży prawa użytkowania wieczystego działki nr […] objętej księgą wieczystą […] położonej w O oraz własności budynków na niej się znajdujących w dniu 31 października 2003 roku pomiędzy „T” sp. z o.o. jako nabywcą, a „W[…] ” sp. z o.o jako nabywcą nie budzi żadnej wątpliwości. Z umowy wynika, że opisane prawa „W[…]” nabył za kwotę 4.320.000 złotych. Na skutek zawarcia opisanej umowy „W[…]” sp. z o.o. uzyskała korzyść majątkową ponieważ nastąpiło przysporzenie do jej masy majątkowej. Sporne pomiędzy stronami pozostawało czy dłużnik jako zbywca nieruchomości otrzymał ekwiwalent za sprzedaną nieruchomość, innymi słowy czy nabywca zapłacił cenę. Jakkolwiek w --- STRONA 33 --- 33 samej umowie zawarto postanowienie, że cena ma być uiszczona przelewem na konto zbywcy w terminie 3 – ch miesięcy i że może nastąpić „kompensata” z występującą aktualnie wierzytelnością kupującego względem sprzedającego, to Sąd analizując sytuację zarówno dłużnika czyli zbywcy jak i pozwanej spółki jako nabywcy doszedł do przekonania, że zapłata nie nastąpiła, ani w postaci dokonania przelewu, ani poprzez dokonanie potracenia wierzytelności z tytułu ceny z wierzytelnością przysługującą W[…] sp. z o.o względem „T” sp. z o.o. Przekonanie to zdaniem Sądu Apelacyjnego miało podstawy w zgromadzonym materiale dowodowym, a przede wszystkim taki wniosek uprawniony był na tle całokształtu stosunków łączących wymienioną wyżej grupę spółek. Istotnie Sąd sam dokonał analizy zapisów księgowych, jednakże słusznie wskazał, że z takiego dokumentu jak bilans nie mogą wynikać konkretne operacje księgowe. Jednakże pomijając nawet zapisy księgowe, to znamienne jest, że pozwany o dokonaniu potrącenia mówi jedynie bardzo ogólnikowo. Gdyby natomiast faktycznie istniała wierzytelność W[…] względem T, to nie byłoby przeszkód by ją wskazać, dokładnie określić z czego wynika i jaka jest jej wysokość oraz wskazać kiedy dokładnie potrącenie nastąpiło i z jakim skutkiem. Tymczasem członkowie zarządu pozwanej i spółki T (jak wiadomo te same osoby w obu spółkach) tylko ogólnie podawali, że T był dłużnikiem W[…], sprzecznie też zeznali na temat skutków skompensowania wierzytelności. W jednym przypadku, że dług T sp. z o.o. wobec W[…] sp. z o.o. się zmniejszył na skutek potrącenia, co znaczyłoby, że wierzytelność W[…] – sp. z o.o względem dłużnika była większa niż cena za nieruchomość, a w innym, że dłużnikowi pozostała jeszcze nadwyżka, czyli że wierzytelność W[…] była niższa niż cena za nieruchomość. To pozwana spółka, o ile potrącenie nastąpiło, dysponowała stosownymi dokumentami, za pomocą których z łatwością mogła w sposób nie budzący wątpliwości okoliczność tę wykazać. Podziela więc Sąd Apelacyjny pogląd, że brak jest podstaw do przyjęcia, że zbywca otrzymał jakikolwiek ekwiwalent za sprzedaną nieruchomość. Przeczą temu także późniejsze decyzje właścicieli udziałów w spółce „T”, którzy w pięć miesięcy później kupili od „T” udziały w spółce „W[…]”, a niedługo potem sprzedali udziały w spółce „T”. Zawarcie przez „T” sp. z o.o. z „W[…]” sp. z o.o. doprowadziło do niekorzystnej zmiany w majątku dłużnika, która w konsekwencji doprowadziła do --- STRONA 34 --- 34 pokrzywdzenia wierzycieli. Jak wskazał Sąd Okręgowy nie każda czynność, która powoduje zmniejszenie majątku dłużnika prowadzi do pokrzywdzenia wierzycieli, a tylko taka jeśli w jej następstwie dłużnik stał się niewypłacalny. Jeśli w zamian dłużnik uzyskał ekwiwalent i znajduje się on nadal w jego majątku, lub przeznaczył go na zaspokojenie wierzycieli z reguły pokrzywdzenie wierzycieli nie nastąpi. Zatem o ile dłużnik nie otrzymał ekwiwalentu lub zużył go na inne cele niż zaspokojenie wierzycieli, to o ile nie posiada innego majątku, który pozwoliłby na pokrycie długów, to wystarczy że wierzyciel wykaże, że stan niewypłacalności pozostaje w związku przyczynowym z czynnością. Związek ten należy rozumieć w taki sposób, że czynność jest jedną z przyczyn niewypłacalności. Niewypłacalność zaś należy oceniać na datę zaskarżenia czynności, a nie na datę jej dokonania. Zresztą gdyby nawet teoretycznie przyjąć, że potrącenie pomiędzy stronami czynności zostało dokonane, to nie zmienia to oceny, że czynność była jednym z elementów prowadzących do pokrzywdzenia wierzycieli. Jak twierdzi strona pozwana zapłata nastąpiła poprzez kompensatę wierzytelności zbywcy z tytułu ceny z wierzytelnością nabywcy względem zbywcy. Potrącenie takie doprowadziłoby do zaspokojenia przez „T” sp. z o.o. tylko jednego z wierzycieli, a to „W[…]” sp. z o.o. w sytuacji gdy „T” był wówczas dłużnikiem wielu podmiotów. Szczegółowe ustalenia w tej kwestii poczynił Sąd Okręgowy i nie ma potrzeby powtarzania ich. Jak stwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 23 listopada 2005 roku II CK 225/05 LEX nr 369449 skarga z art. 527 § 1 k.c. nie może mieć zastosowania do czynności prawnej dłużnika polegającej na spełnieniu świadczenia wobec wierzyciela, nawet gdyby ta czynność prowadziła do pokrzywdzenia pozostałych wierzycieli. Dłużnik ma bowiem obowiązek spełnić świadczenie i nie można czynić mu zarzutu z wypełnienia tego obowiązku. Dotyczy to jednak tylko takiej spłaty długu, która ściśle odpowiada zobowiązaniu zarówno pod względem rodzaju świadczenia, jak i sposobu oraz terminu spłaty. Dotyczy to jednak tylko takiej spłaty długu, która ściśle odpowiada zobowiązaniu zarówno pod względem rodzaju świadczenia, jak i sposobu oraz terminu spłaty. Jeżeli natomiast dłużnik na podstawie porozumienia z wierzycielem zaspokaja go w inny sposób, niż przewidywała to pierwotna umowa, nie ma przeszkód do objęcia takiej czynności skargą z art. 527 § 1 k.c., jeżeli --- STRONA 35 --- 35 doprowadziła ona do pokrzywdzenia pozostałych wierzycieli. Dłużnik wprawdzie ma prawo wyboru wierzyciela, którego chce spłacić, jeśli nie określona jest kolejność ich spłacania i sam fakt wyboru jednego z nich i spłacenie jego wierzytelności, nie może być przedmiotem zarzutu z art. 527 § 1 k.c., to jednak w niektórych sytuacjach przepis ten będzie miał zastosowanie. Będzie tak wówczas gdy dłużnik dokonał wyboru wierzyciela w sposób arbitralny, prowadzący do uprzywilejowania go, kosztem pozostałych, w okolicznościach, które wskazują na wyprowadzania z majątku jego istotnych składników. Także Sąd Apelacyjny w Lublinie w wyroku z dnia 19 marca 1997 roku I ACa 27/97 (Apel.-Lub. 1997/4/19) wyraził pogląd, że dłużnik działa z pokrzywdzeniem pozostałych wierzycieli nawet wtedy, gdy stał się niewypłacalny na skutek czynności prawnych z innymi wierzycielami. Dłużnik nie może bowiem dowolnie uprzywilejowywać jednego z wierzycieli z pokrzywdzeniem innych. Zasada ta nie dotyczy wierzycieli, którzy mają pierwszeństwo przed innymi wierzycielami danego dłużnika. Do takiego uprzywilejowania jednego z wierzycieli doszłoby właśnie w przypadku dokonania potrącenia pomiędzy stronami czynności. Wprawdzie brak jest informacji czy „T” miał uprzywilejowanych wierzycieli, to nie ulega wątpliwości, że istniały długi wcześniejsze niż ewentualny dług względem „W[…]” Mając dodatkowo na względzie , że spółki były ze sobą powiązane tak osobowo jak i kapitałowo to wybór tego wierzyciela jako tego, który zostanie zaspokojony w pierwszej kolejności był decyzja arbitralną i prowadził do jego uprzywilejowania. Podkreślić jednakże trzeba ponownie, że istnienie wierzytelności „W[…]” względem „T”, a zwłaszcza dokonanie potrącenia jest wysoce wątpliwe i okoliczności sprawy wskazują, że potrącenie nie miało miejsca. Ze stanem niewypłacalności dłużnika mamy do czynienia wówczas, gdy cały majątek nie wystarcza na pokrycie długów i z punktu widzenia art. 527 kc istotne jest czy niewypłacalność istniała w dacie zaskarżenia czynności, a nie w chwili jej dokonania. W takiej sytuacji podzielić trzeba stanowisko Sądu I instancji, że skoro zgłaszane wnioski o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego zmierzały do wykazania stanu niewypłacalności na datę dokonania czynności, to dowód taki był dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy zbyteczny. Podnoszone w tej kwestii przez pozwaną --- STRONA 36 --- 36 spółkę zarzuty są więc nieuzasadnione. Sąd Okręgowy uznał, że i ta przesłanka skargi pauliańskiej została spełniona i pogląd ten należy podzielić. Także w tym przypadku odwołać się trzeba do oceny całokształtu okoliczności związanych z dokonaniem czynności oraz decyzjami majątkowymi osób zarządzających grupą spółek już po jej dokonaniu. Rozważyć też trzeba oświadczenia składane przez pełnomocników pozwanej w kwestii niewypłacalności spółki „T”, zwłaszcza w aspekcie podnoszonych w apelacji zarzutów. Pozwana w kwestii niewypłacalności dłużnika – obecnie A sp. z o.o. zajmowała niezdecydowane stanowisko. W piśmie z 21 stycznia 2008 roku stwierdziła, że brak jest związku przyczynowego pomiędzy zaskarżoną czynnością, a obecną niewypłacalnością, zaznaczając jednocześnie, że niewypłacalność nie została udowodniona, co jak zauważył Sąd Okręgowy jest nielogiczne. Zapytany wprost na rozprawie pełnomocnik pozwanej przyznał, że aktualnie spółka „A” jest niewypłacalna i że powód dotychczas nie mógł skutecznie wyegzekwować przysługującej mu wierzytelności. Następnie odwołał wypowiedź, w której przyznał niewypłacalność i stwierdził, że była to tylko ocena stanu wynikająca ze stwierdzonej przez powoda niemożności egzekucji wierzytelności. Nie znajduje uzasadnienia twierdzenie pozwanej, że Sąd ustalenie, iż dłużnik jest niewypłacalny oparł na przyznaniu tej okoliczności przez pełnomocnika pozwanej, które zostało przez pozwaną odwołane. Nie ulega jednak wątpliwości, że obecnie dłużnik nie jest w stanie ze swego majątku zaspokoić wierzytelności powoda. Oczywiście, że sam fakt wystąpienia z roszczeniem pauliańskim sam w sobie nie świadczy jeszcze o niewypłacalności dłużnika, aczkolwiek uwaga, że nieracjonalne byłoby występowanie z takim roszczeniem, gdyby była możliwość uzyskania zaspokojenia z majątku dłużnika jest słuszna. O niewypłacalności dłużnika także w chwili obecnej świadczy cały szereg okoliczności. Otóż oprócz wierzytelności w wysokości 1.900.000 złotych (należność główna) przysługującej pierwotne spółce z o.o. „A[…] ”, a stwierdzonej prawomocnym wyrokiem Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 21 listopada 2003 roku spółka A obowiązana była do zaspokojenia należności szeregu innych wierzycieli. Prowadzone w latach 2003 - 2004 przez wierzycieli, w tym przez „A[…] ” sp. z o.o. egzekucje kierowane do majątku spółki A okazały się bezskuteczne. Pozwana powoływała się, że również po dacie zaskarżonej czynności dłużnik miał --- STRONA 37 --- 37 jeszcze jedną nieruchomość położoną w T. Jednakże już w grudniu 2003 roku A sp. z o.o przeniosła własność nieruchomości na inny podmiot, a w zamian objęła udziały w kolejnej spółce. Spółka ta w październiku 2004 roku dokonała dalszego obrotu nieruchomością nie uzyskując ceny sprzedaży. Z protokołów komorniczych wynika, że w niedługi czas po sprzedaży przez D D i K R ich udziałów w spółce A spółka ta zaprzestała działalności, do tego stopnia, że w jej siedzibie nie było żadnych przedstawicieli, ani pracowników. Również niektóre rachunki spółki uległy likwidacji, a na innych brak było jakichkolwiek środków. Zaprzestała też A składania dokumentów do KRS. Po raz ostatni bilans, opinie biegłych rewidentów złożone zostały przez D D i K R i dotyczyły roku 2002. nie przesyłano też deklaracji do Urzędu Skarbowego. Z takich faktów Sąd Okręgowy wyciągnął prawidłowy wniosek, że spółka po 2004 roku zdołała wypracować jakiś majątek, który przeczyłby jej niewypłacalności. W świetle tych okoliczności oświadczenie pełnomocnika, że wierzyciel nie jest w stanie wyegzekwować należności tylko potwierdza obecny stan niewypłacalności, nie stanowi zaś samodzielnej przesłanki takiego ustalenia. Stąd podnoszone w tej kwestii zarzuty w apelacji nie są uzasadnione. Obecny stan niewypłacalności pozostaje w związku przyczynowym z zaskarżoną czynnością, co znaczy, że czynność ta pozostaje jedną z jej przyczyn. Do niewypłacalności doprowadził cały ciąg czynności, zbycie nieruchomości w dniu 31 października 2002 roku było podstawowym tego elementem, zważywszy na jej wartość oraz na fakt, że zbywca nie otrzymał ekwiwalentu. Ma rację Sąd Okręgowy wskazując, że zarządzający spółką A nie byli zainteresowani jej dalszymi losami, interesowała ich natomiast sytuacja spółki „W[…]”, o czym świadczą kolejne podejmowane przez nich czynności w efekcie prowadzące do wyzbycia się udziałów w tej pierwsze, a nabycia w drugiej spółce. Zła sytuacja A sp. z o.o wynikała już ze sprawozdania finansowego biegłych rewidentów za 2002 rok. Zwrócono tam uwagę, że źródłem zysku jest wyprzedaż posiadanego majątku trwałego jak i w roku poprzedzającym. W takiej sytuacji sprzedaż tak istotnego wartościowo składnika jakim była przedmiotowa nieruchomość ewidentnie musiała prowadzić w przyszłości do niewypłacalności. Istotnie posiadała jeszcze wówczas A sp. z o.o. nieruchomość w T, jednakże już w grudniu 2003 roku przeniosła jej własność na „Q[…] ” sp. z o.o. w --- STRONA 38 --- 38 W w zamian za objęcie w niej udziałów o wartości 1.500.000 złotych. Ta ostatnia spółka niedługo później dokonała dalszego obrotu nieruchomością. Nie wykazała też pozwana, że w 2003 roku od spółki z o.o. „K” grupa spółek za sprzedaż linii produkcyjnej i dóbr niematerialnych otrzymała 27.000.000 złotych. T sp. z o.o. wystawił tej ostatniej spółce fakturę na kwotę 4.880.000 złotych i co prawda Sąd Okręgowy ustalił, że kwota ta wpłynęła na konto T[…] P[…] sp. z .o.o, jednakże nawet jeśli jak twierdzi pozwana omyłkowo wskazano nazwę, konto natomiast należało do T sp. z o.o. to kwota ta przeznaczona została na spłatę kredytów bankowych zaciągniętych przez T sp. z o.o., co poskutkowało wykreśleniem hipotek. Prowadzi to do wniosku, że dłużnik nie posiadał innego majątku, który pozwoliłby spłacić wierzycieli. Świadczy o tym także fakt, że w analogicznym okresie czasu dłużnik nie spłacał innych wierzycieli. Spłacenie zaś kredytów pozwoliło na wykreślenie hipotek, które obciążały nieruchomość przeniesioną na rzecz strony pozwanej, a które udziały nabyli D. D i K. R. Zatem między innymi zaskarżona czynność doprowadziła do przyszłej, obecnej niewypłacalności dłużnika. Dokonując zaskarżonej czynności dłużnik (osoby wchodzące w skład organu spółki) miał świadomość, że czynność może doprowadzić do pokrzywdzenia wierzycieli. W tym miejscu zwrócić należy uwagę, że twierdzenia D. D i K. R poddające w wątpliwość ich wiedzę o stanie zadłużenia spółki nie zasługują na wiarę, a jeśliby nawet miało to miejsce, to okoliczność ta ich obciąża, bowiem jako członkowie zarządu mieli pełny wgląd w sprawy i dokumentację spółki. Przyjąć zatem należy, że mieli wiedzę odnośnie długów spółki. Fakt, że niektóre należności były sporne, w tym ta należąca obecnie do powoda, pozostaje bez znaczenia. Wiedzieli oni także o toczącym się odnośnie tej wierzytelności procesie i udzielili radcy prawnemu pełnomocnictwa do reprezentowania spółki. Przebieg procesu wyraźnie wskazuje, że w pewnym momencie pozwana tam spółka niejako „utraciła zainteresowanie” procesem, co pozostaje w związku czasowym z zaskarżoną czynnością. Czynność dokonana została w sytuacji, gdy spółka T mogła już przewidzieć przegranie procesu, a zatem musiała obejmować swoją świadomością przynajmniej w kategoriach ewentualności, że nie będzie miała w przyszłości możliwości zaspokojenia wierzycieli. Posiadana jeszcze wówczas nieruchomość w T, wyceniona później na --- STRONA 39 --- 39 zlecenie T sp. z o.o. na niespełna 1.200.000 złotych nie mogła wystarczyć na pokrycie wszystkich długów, które znacznie tę wartość przekraczały. Sąd Okręgowy w swoich wnioskach idzie dalej, przyjmując, że pokrzywdzenie wierzycieli dłużnik nie tylko przewidywał w kategoriach ewentualności, ale wręcz działał z takim zamiarem. Jakkolwiek całokształt okoliczności sprawy, powiązania personalne, związki czasowe pomiędzy poszczególnymi czynnościami korzystnymi dla strony pozwanej, w której D. D i K. R nabyli udziały, a niekorzystnymi dla majątku T sp. z o.o., w której udziały zbyli może nasuwać takie przypuszczenia, to jednakże dla celów niniejszego procesu wystarczającym jest wykazanie świadomości pokrzywdzenia wierzycieli, a nie aż zamiaru, a to niewątpliwie wykazane zostało. Wiedza osoby trzeciej czyli strony pozwanej o świadomości dłużnika, że czynność może doprowadzić do jego niewypłacalności, a więc do pokrzywdzenia wierzycieli nie może budzić żadnych wątpliwości. Zarzut, że Sąd I instancji sprzecznie z zasadami wiedzy i doświadczenia życiowego z faktu pełnienia przez D D i K R funkcji w organach spółek powiązanych kapitałowo i gospodarczo, wyciągnął wniosek o świadomości osoby trzeciej jest co najmniej niezrozumiały. Oczywiście, że w spółkach powiązanych kapitałowo i osobowo, zdarza się, że funkcje w ich władzach pełnią te same osoby i Sąd nie oceniał samego tego faktu w sposób negatywny. Ale jest przecież oczywistością, że jeżeli D. D i K. R jako członkowie zarządu T sp. z o.o czyli dłużnika dokonując czynności sprzedaży nieruchomości w dniu 31 października 2002 roku działali przynajmniej ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli, to nie mogli nie mieć tej świadomości jako członkowie zarządu strony pozwanej W[…] sp. z o.o. Na uwzględnienie nie zasługuje też zarzut naruszenia przez Sąd art. 5 kc. Powód nabył wierzytelność i fakt, że nabył ją za kwotę stanowiącą tylko ułamek jej wartości nie może skutkować uznaniem jego dążenia do zrealizowania wierzytelności za nadużycie prawa. Wprawdzie pozwana spółka twierdzi, że oddalenie powództwa nie pozbawi powoda jego prawa podmiotowego, bowiem powód może domagać się realizacji roszczenia od dłużnika, jednakże w praktyce oddalenie powództwa właśnie doprowadziłoby do utraty prawa. Skoro bowiem dłużnik jest niewypłacalny, nie podejmuje działalności, która mogłaby doprowadzić do nabycia majątku, to w istocie --- STRONA 40 --- 40 powód nie mógłby zaspokoić swojego roszczenia. Z drugiej strony mając na uwadze, że pozwana spółka zawarła umowę mocą, której nabyła nieruchomość, mając świadomość, że realizacja umowy może doprowadzić do tego, że dłużnik stanie się niewypłacalny, to zarzut taki mogłaby podnosić tylko w bardzo wyjątkowych okolicznościach, a na takie okoliczności pozwana nie wskazuje. Można by rzec, że zawierając umowę w takich warunkach jak wskazano winna się była pozwana, przynajmniej w kategoriach ewentualności liczyć ze strony wierzycieli z takim powództwem jak obecne. Zatem nie znajdując podstaw do kwestionowania zaskarżonego wyroku Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 kpc apelację pozwanej spółki oddalił. O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd orzekł na podstawie art. 98 kpc.

Słowa kluczowe

#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Apelacyjny w Krakowie – Wydział#I ACa 732/08 I ACz 785/08 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 17 października 2008 r. Sąd#art. 5 kc#art. 527 § 1 kc#art. 156 ust. 3 ustawy#art. 81 k.p.c.#art. 527 § 1 kc.#art. 527 § 3 kc#art. 5 kc.#art. 138 ust. 3 ustawy#art. 227 kpc.#art. 229 k.p.c.#art. 231 kpc#art. 233 § 1 kpc#art. 245 kpc#art. 278 § 1 kpc#art. 232 zd. 2 kpc#art. 527 kc#art. 498 § 1 kc#art. 138 ust. 3 pun#art. 527 § 2 kc.#art. 534 kc.#art. 354 § 1 kc#art. 534 k.c.#art. 527 kc.#art. 527 § 1 k.c.#art. 385 kpc#art. 98 kpc.