Teza / krótkie omówienie
ochrony dóbr osobistych Sąd powinien w pierwszej kolejności ustalić, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, a dopiero w przypadku pozytywnej odpowiedzi ustalić, czy działanie pozwanego było bezprawne. Dowód, że dobro
Treść orzeczenia
--- STRONA 1 ---
Sygn. akt I ACa 72/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 8 maja 2015 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący : SSA Ewa Tkocz Sędziowie : SA Joanna Kurpierz (spr.) SO del. Tomasz Tatarczyk Protokolant : Anna Wieczorek po rozpoznaniu w dniu 8 maja 2015 r. w Katowicach na rozprawie sprawy z powództwa D. M. (1) przeciwko (...) Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w B. o ochronę dóbr osobistych na skutek apelacji pozwanej (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w B. od wyroku Sądu Okręgowego w B. z dnia 26 listopada 2013 r., sygn. akt I C 384/12 1) zmienia zaskarżony wyrok: a) w punkcie 2. o tyle, że oddala żądanie dotyczące opublikowania oświadczenia o treści określonej w tym punkcie także na łamach (...), b) w punkcie 5. przez oddalenie żądania zasądzenia kwoty 5.000 złotych na wskazany cel społeczny, c) w punkcie 8. o tyle, że obniża zasądzoną nim kwotę 1.268,50 złotych do 668,50 (sześćset sześćdziesiąt osiem i 50/100) złotych, d)
--- STRONA 2 ---
w punkcie 10. przez jego uchylenie; 2) oddala apelację w pozostałej części; 3) koszty postępowania apelacyjnego znosi wzajemnie. Sygn. akt I ACa 72/15 UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem Sąd Okręgowy: 1. zobowiązał pozwanych E. P. i (...) Spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w B. do zaniechania naruszania dóbr osobistych powoda D. M. (1) poprzez zakazanie obojgu pozwanym podawania na przyszłość we wszelkich pismach, w tym w pismach kierowanych do U. i Organów Administracyjnych nieprawdziwych i pomawiających go informacji dotyczących tego, iż D. M. (1): - jest „szefem zorganizowanej grupy przestępczej”, - okradł Spółkę (...) z siedzibą w B. na kwotę przekraczającą 3.000.000,00zł., - „jest ścigany za wielkie oszustwa podatkowe przez Urzędy Skarbowe w W.”, - „chce zemścić się na pracownikach Spółki z o.o. (...) oraz doprowadzić do zniszczenia ośrodka wczasowego oraz podejmuje w tym celu szereg działań mających uniemożliwić prowadzenie działalności ośrodka (...) w Ł.”, - „cieszy się osobistą sympatią Prokuratora W. z Prokuratury w G. oraz szefostwa (...) w K. i K.”; 2. zobowiązał pozwanych do opublikowania na własny koszt, w terminie 14 dni od prawomocności wyroku, na łamach „Dziennika Internetowego (...) N. w B.” na pierwszej stronie oraz w (...) w B. na drugiej lub trzeciej stronie, pod widocznym tytułem standardową czcionką właściwą dla danej gazety oświadczenia o następującej treści: „E. P. oraz (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w B., przepraszają Pana D. M. (1) za podanie w piśmie L.Dz. 469/10/Z z dnia 28.05.2010r., kierowanym do J. M. – Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji nieprawdziwych i pomawiających go informacji, które naruszyły jego dobra osobiste.”; 3. zobowiązał pozwanych do powiadomienia o treści oświadczenia jak w punkcie 2 wyroku Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji; 4. zasądził od pozwanej E. P. na cel społeczny – Stowarzyszenie (...) w B. kwotę 2.500zł.; 5. zasądził od pozwanej (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w B. na cel społeczny – Stowarzyszenie (...) w B. kwotę 5.000zł.; 6. w pozostałym zakresie powództwo oddalił; 7. zasądził od pozwanej E. P. na rzecz powoda kwotę 968,50zł tytułem zwrotu kosztów procesu; 8. zasądził od pozwanej (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w B. na rzecz powoda kwotę 1.268,50zł. tytułem zwrotu kosztów procesu;
--- STRONA 3 ---
9. nakazał pozwanej E. P. uiścić na rzecz Skarbu Państwa (Sądu Okręgowego w B.) kwotę 125zł. tytułem brakującej opłaty sądowej; 10. nakazał pozwanej (...) Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w B. kwotę 250zł. tytułem brakującej opłaty sądowej. Bezspornym w sprawie jest fakt, iż pozwana E. poręba jako Prezes Zarządu (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w B. wystosowała do J. M., Ministra Spraw Wewnętrznych pismo, w którym podała, iż: - D. M. (1) i D. S. „okradli spółkę na kwotę przekraczającą 3miliony złotych”, - „szef tej zorganizowanej grupy przestępczej, D. M. (1), cieszy się osobistą sympatią pana Prokuratora W. z Prokuratury w G. oraz szefa (...) w K. i K.”’ - D. M. (1) „ścigany jest za wielkie oszustwa podatkowe przez Urzędy Skarbowe w W.”, - D. M. (1) chce zemścić się na pracownikach Spółki oraz doprowadzić do zniszczenia ośrodka (...). Podejmuje w tym celu szereg działań mających uniemożliwić prowadzenie działalności ośrodka (...)”. Sąd Okręgowy ustalił stan faktyczny: Pozwana Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w B., której pozwana E. P. jest prezesem zarządu (od lipca 2009r.), uprawnionym do jednoosobowej reprezentacji spółki, została utworzona w 1999r. przez F. Wytwórnię (...), która miała 100% udziałów w spółce. Spółka miała na początku nazwę Biuro (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, a siedzibę w Ł.. Od 2004r. właścicielem 100% udziałów w tejże spółce był powód D. M. (1). Od 01.06.2007r. właścicielem 100% udziałów w tejże spółce jest O. Ojców C. w K., które w lipcu 2007r. oddało w użytkowanie 100% udziałów w tej spółce – Spółce Akcyjnej (...). Od 27.10.2009r. pozwana Spółka zmieniła nazwę z Biura (...) na (...), zmieniła również siedzibę spółki z Ł. na B.. Prezesem pozwanej Spółki od 09.10.2004r. do 10.09.2009r. był świadek P. S., a następnie prezesem tej spółki została pozwana E. P.. Powód D. M. (1) od 09.10.2004r. do 10.09.2009r. był prokurentem w pozwanej Spółce. Od 01.09.2006r. do 02.09.2009r. powód był zatrudniony w pozwanej Spółce na umowie o pracę na 1/8 etatu, od 30.04.2008r. do ¼ etatu jako kierownik do spraw organizacji i nadzoru. Od czerwca 2009r. Przewodniczącym Rady Nadzorczej Spółki (...) jest świadek M. P.. Spółka Akcyjna (...) z siedzibą w K. (obecnie (...) z siedzibą w K.) powstała w 2004r. 100% akcji w tej spółce miał do 2008r. świadek M. P., który zbył te akcje na rzecz swojego syna K. P., który następnie również te akcje zbył. Świadek M. P. od początku powstania tej spółki do 2011r. był Przewodniczącym Rady Nadzorczej. W okresie od 30.03.2004r. do 08.07.2009r. Prezesem Spółki (...) S.A.” był powód D. M. (1). Z funkcji tej sam zrezygnował. Pozwana E. P. przez kilka miesięcy 2009r. była w Radzie Nadzorczej Spółki Akcyjnej (...) i Radzie Nadzorczej Biura (...). W 2004r. pozwana E. P. przez 3-4 miesiące pełniła funkcję głównej księgowej w Spółce (...). Spółka Akcyjna (...) powstała w 2003r. Do 2009r. 100% akcji w tej spółce posiadał powód, który zbył je na rzecz syna świadka M. P.. Obecnie właścicielem akcji tej Spółki jest pozwana spółka z o.o. (...), częściowo (...) S.A. ( (...)), (...). Od 2008r. pozwana E. Z. jest prezesem spółki (...) wcześniej w tej spółce pozwana E. P. pracowała od 2004r. jako księgowa, następnie główna księgowa. Dnia 27.09.2009r. Spółka z o.o. (...) reprezentowana przez pozwaną E. P. zawiadomiła Prokuraturę Rejonową w B.o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez D. M. (1) na szkodę (...) w celu osiągnięcia korzyści majątkowej (dotyczyło to zawiadomienie zakupu ze środków pieniężnych spółki rolet i urządzeń kuchennych i zamontowaniu ich we własnym domu). Sprawa została zarejestrowana w Prokuraturze Rejonowej w B. pod sygn. 1Ds 235/09/AZ. Prawomocnym postanowieniem z dnia 01.04.2011r. Prokuratura Rejonowa w B.umorzyła śledztwo w tej sprawie. Dnia 23.09.2009r. Spółka z o.o. (...) z siedzibą w B. reprezentowana przez Prezesa Zarządu E. P. zawiadomiła Prokuraturę Rejonową w B. o podejrzeniu popełnienia przestępstwa wyrządzenia wielkiej szkody materialnej w wysokości co najmniej 1 mln. zł. spółce. Zawiadomienie dotyczyło świadka P. S. działającego na szkodę spółki przy zawieraniu umowy o dzieło z J. S.. W tym zakresie toczy się obecnie sprawa karna przeciwko P. S. (sygn. akt III
--- STRONA 4 ---
K 38/13 – 1Ds 1744/10/A Prokuratury Rejonowej B. P.). W toku postępowania przygotowawczego w tej sprawie pozwani wystosowali pismo do Prokuratora Prokuratury Rejonowej w B. z dnia 16.04.2010r. pragnąc wyrazić swoje „zaniepokojenie” stanem prowadzonych postępowań przygotowawczych. Dnia 13.11.2009r. pozwana Spółka (...) reprezentowana przez pozwaną E. P. zawiadomiła Prokuraturę Rejonową w B. o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez powoda D. M. (1) poświadczenia nieprawdy w dokumentach. Postanowieniem z dnia 01.04.2011r. Prokuratura Rejonowa w B. umorzyła śledztwo przeciwko D. M. (1) o działanie wspólnie i w porozumieniu z P. S. na szkodę spółki (...) poprzez wypłatę i wykorzystanie środków pieniężnych spółki w kwocie 550.000zł. jako pożyczki na cele własne. Obecnie przed Sądem Okręgowym w B. toczy się przeciwko powodowi D. M. (1) postępowanie karne o to, że w okresie od kwietnia 2008r. do 22.06.2009r. w B. pełniąc funkcję prokurenta Biura (...) Spółki z o.o. oraz Prezesa Zarządu Spółki Akcyjnej (...) z siedzibą w K. nie dopełnił ciążącego na nim obowiązku prawidłowego nadzoru nad całokształtem działalności finansowej tej spółki i: - w dniu 22.01.2009r. doprowadził do zawarcia przedwstępnej umowy kupna nieruchomości położonej w Ł., a następnie wspólnie i w porozumieniu z P. S. zawarł w dniu 10.02.2009r. nieuzasadnioną ekonomicznie umowę nabycia tej nieruchomości za znacznie zawyżoną kwotę 2.900.000zł., - w okresie od kwietnia 2008r. do 20.01.2009r. doprowadził do zakupu przez w/w spółkę płytek marmurowych za około trzykrotnie zawyżoną cenę w stosunku do faktycznej wartości rynkowej, - w okresie od 02.04.2009r. do 22.02.2009r. doprowadził do zawarcia z J. S. umowy o dzieło, określając cenę zleconych usług w wysokości znacznie przekraczającej ich wartość rynkową, po czym realizując postanowienie tej umowy wypłacił zaliczki na łączną kwotę 610.000zł. bez jakiegokolwiek uzasadnienia ekonomicznego i gospodarczego, przez co wyrządził szkodę Spółce (...) w wielkich rozmiarach o łącznej kwocie 3.449.483,90zł. Było prowadzone przeciwko powodowi postępowanie przez Urząd Skarbowy w W. o nieodprowadzenie podatku dochodowego od osób fizycznych za lata 2003 i 2004, chodziło o podatek około 950.000zł plus odsetki. Decyzje Urzędu Skarbowego zostały uchylone przez Sąd Administracyjny. Obecnie nie toczy się przeciwko powodowi żadne postępowanie dotyczące zaległości podatkowych. Powód D. M. (1) nie był do dnia dzisiejszego skazany za żadne przestępstwo wyrokiem skazującym. Pozwana E. P. wniosła sprawę przeciwko powodowi z prywatnego aktu oskarżenia o to, że powód w obecności innej osoby stwierdził, iż „jest ona w jego ocenie przestępcą”, użył wobec niej wulgarnego słowa „suka”. Wyrokiem z dnia 14.06.2010r. warunkowo umorzono postępowanie karne przeciwko powodowi o czyn pierwszy, uniewinniono go od zarzutu popełnienia drugiego czynu. Sprawa nie jest prawomocna. Powódka pismo o takiej samej treści (jak będące przedmiotem sporu) skierowała do Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 28.05.2010r. (k. 891 akt II K 39/13), do Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego w W. (k. 894 akt III K 39/13) , Prokuratora Generalnego RP (k. 987 akt III K 39/13), Prokuratury Apelacyjnej w G. (k. 851 akt III K 39/13), Prokuratora Apelacyjnego w K. (k. 887 tom VI akt III K 39/13). Powód D. M. (1) ma 42 lata z zawodu jest specjalistą do spraw zarządzania nieruchomościami. Powód prowadzi obecnie działalność gospodarczą na zasadzie wpisu do ewidencji działalności gospodarczej – polegającą na obrocie nieruchomościami. Jest udziałowcem kilku spółek między innymi (...) Spółka z o.o., (...) Spółka Komandytowa, (...). Pozwana i prezes pozwanej Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością (...) ma 37 lat, z zawodu jest ekonomistą, osiąga z wynagrodzenia za pracę miesięcznie dochód w kwocie 8.000zł netto. Spółka (...) za rok 2013 miała zysk netto 200.000zł. Jej sytuacja finansowa jest dobra.
--- STRONA 5 ---
W ocenie Sądu I instancji powództwo zasługuje na uwzględnienie. Podkreślił, że rozpoznając sprawę w przedmiocie ochrony dóbr osobistych Sąd powinien w pierwszej kolejności ustalić, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, a dopiero w przypadku pozytywnej odpowiedzi ustalić, czy działanie pozwanego było bezprawne. Dowód, że dobro osobiste zostało zagrożone czy naruszone, ciąży na osobie poszukującej ochrony prawnej na podstawie art. 24 k.c., natomiast na tym, kto podjął działania zagrażające dobru osobistemu innej osoby lub naruszające to dobro, spoczywa ciężar dowodu, że nie było ono bezprawne. W ocenie Sądu Okręgowego z zebranego w sprawie materiału dowodowego jednoznacznie wynika, iż pozwani w piśmie z dnia 28.05.2010r. skierowanym do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji J. M. oraz w pismach tej samej treści skierowanych do innych organów, między innymi Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego w W., Prokuratora Generalnego RP, Prokuratora Apelacyjnego w G. i Prokuratora Apelacyjnego w K. naruszyli dobra osobiste powoda (godność, cześć, dobre imię) podając nieprawdziwe fakty, że: - powód okradł spółkę na kwotę przekraczającą 3 miliony złotych. Podniósł Sąd I instancji, że przeciwko powodowi toczy się obecnie postępowanie karne, jest oskarżony o popełnienie przestępstwa przeciwko obrotowi gospodarczemu tj. z art. 296 k.k. a nie o przestępstwo przeciwko mieniu – art. 278 k.k. i następne. Zarzutu kradzieży na szkodę pozwanej spółki powodowi do dnia dzisiejszego nie przedstawiono. „Słowo kradzież” oznacza przywłaszczenie cudzej własności, jest czynem karalnym, a pomówienie drugiej osoby o takie działanie narusza dobra osobiste tej osoby – dobre imię, cześć; - jest szefem zorganizowanej grupy przestępczej i cieszy się osobistą sympatią pana Prokuratora W. z Prokuratury w G. i szefostwa (...) w K. i K.. Zaznaczył Sąd, że w toku niniejszego procesu pozwani faktu tego nie wykazali; - jest ścigany za wielkie oszustwa podatkowe przez Urzędy Skarbowe w W. (w końcu 2009r. wpłynęło wprawdzie do Spółki (...) zawiadomienie o zajęciu wynagrodzenia powoda przez Urząd Skarbowy – zajęcie dotyczyło zaległości w opłacie podatku dochodowego od osób fizycznych za rok 2003 i 2004), w efekcie końcowym postępowanie to zostało umorzone. Stwierdził Sąd Okręgowy, że z samego zawiadomienia o zajęciu wynagrodzenia nie można wyciągnąć wniosku o „oszustwach podatkowych” osoby, której zawiadomienie dotyczy; - chce zemścić się na pracownikach Spółki (...) i doprowadzić do zniszczenia ośrodka (...) – w toku niniejszego procesu pozwani faktu tego nie wykazali; - podejmuje szereg działań mających uniemożliwić prowadzenie działalności ośrodka – w toku niniejszego postępowania faktu tego nie wykazali. Reasumując w ocenie Sądu Okręgowego pozwani w toku niniejszego procesu prawdziwości tych twierdzeń nie wykazali. Pomówienie powoda o takie postępowanie i właściwości mogło poniżyć powoda w opinii publicznej, narazić na utratę zaufania potrzebnego do prowadzonej przez niego działalności gospodarczej. W ocenie Sądu I instancji pozwani nie wykazali też, by ich działanie nie było bezprawne. Działanie w ramach obowiązującego porządku prawnego, by wyłączyć bezprawność, musi być dochodzone w granicach określonych tym porządkiem prawnym, to jest pozostawać w zgodzie z obowiązującymi przepisami, powinno być rzeczowe, obiektywnie podjęte z należytą ostrożnością i przez osobę uprawnioną. Nie może wykraczać poza niezbędną dla określonych prawem celów potrzebę w zakresie wyrażonych ocen (vide: wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 10.10.2012r. I ACa 707/12 LEX 1237055). Nawet zawiadomienie o przestępstwie może nie mieścić się w granicach prawa, jeżeli jest dokonane z oczywiście złym zamiarem i pełną świadomością nieprawdy takiego twierdzenia, jeżeli wykracza poza niezbędną dla określonych prawem celów potrzebę w zakresie wyrażanych ocen.
--- STRONA 6 ---
Zaznaczył Sąd, że w niniejszej sprawie pisma kierowane do Ministra Spraw Wewnętrznych i innych organów administracji państwowej nie były zawiadomieniami o przestępstwie, takowe bowiem były już przez pozwanych składane wcześniej do Prokuratury Rejonowej w B.. W ocenie Sądu Okręgowego pozwani kierując pismo tej treści do różnych organów administracji państwowej, kierowali się chęcią dokuczenia powodowi, mieli na celu podważenie jego autorytetu i wiarygodności. Fakt, iż pozwana E. P. działała jako prezes pozwanej Spółki nie wyłącza jej odpowiedzialności za naruszenie cudzego dobra osobistego – jako osoby fizycznej (vide: wyrok Sądu Najwyższego z 21.03.2013r. III CSK 225/12 LEX 1324300). Sąd I instancji uwzględnił powództwo o zaniechanie dalszych naruszeń i zakazał pozwanym podawania na przyszłość we wszelkich pismach w tym kierowanych do urzędów i organów administracyjnych nieprawdziwych i pomawiających powoda informacji dotyczących tego, że: - jest „szefem zorganizowanej grupy przestępczej”, - okradł Spółkę (...) z siedzibą w B. na kwotę przekraczającą 3.000.000,00zł., - „jest ścigany za wielkie oszustwa podatkowe przez Urzędy Skarbowe w W.”, - „chce zemścić się na pracownikach Spółki z o.o. (...) oraz doprowadzić do zniszczenia ośrodka wczasowego oraz podejmuje w tym celu szereg działań, mających uniemożliwić prowadzenie działalności ośrodka (...) w Ł.”, -„cieszy się osobistą sympatią Prokuratora W. z Prokuratury w G. oraz szefostwa (...) w K. i K.”. Formułując sentencję wyroku w pkt. 1 (żądanie pozwu pkt. 1 i 2) Sąd miał na uwadze, iż sentencja wyroku nie ogranicza się do ogólnikowego zakazu naruszania dóbr osobistych, ale powinna ściśle określać czynności, które mają być zaniechane (vide: wyrok SN z 09.07.1971r. III CRN 220/1971 OSNC 1972/1/19). Sąd uwzględniając powództwo w tym zakresie miał na uwadze fakt, iż te zarzuty stawiane przez pozwanych powodowi są lub były przedmiotem badania organów ścigania i nie ma uzasadnionego interesu, by zgłaszać je innym poza Prokuratorem – adresatom. Sąd Okręgowy stwierdził, że uwzględnił żądanie powoda w przedmiocie publikacji przeprosin na łamach dziennika internetowego (...) i (...) z uwagi na fakt, iż treść pisma kierowanego przez pozwanych do wielu instytucji (sami pozwani nie potrafili wskazać do jakich) mogła dotrzeć do szerszej grupy osób. Podkreślił też, że fakt, iż strony są skłócone i nawet wzajemnie naruszają swoją cześć, dobre imię – nie oznacza, iż znoszą się wzajemnie przysługujące stronom roszczenia o zakazanie tych naruszeń. Określając wysokość zadośćuczynienia, które pozwani winni zapłacić na cel społeczny, Sąd miał na uwadze treść zarzutów zniesławiających, zasięg ich rozpowszechniania, intensywność, a z drugiej strony sytuację majątkową pozwanych. Dokonując ustaleń faktycznych Sąd oparł się na dokumentach urzędowych i prywatnych przedłożonych przez strony oraz częściowo na zeznaniach świadków, stron, które co do faktów istotnych dla rozstrzygnięcia były spójne i korespondowały z pozostałym materiałem zebranym w sprawie. O kosztach orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c. Pozwana Spółka (...) zaskarżyła wyrok w zakresie rozstrzygnięć zapadłych względem Spółki, tj. w punktach 1,2,3,5,8 i 10 i zarzuciła mu: 1. naruszenie prawa procesowego, a mianowicie art. 328 § 1 k.p.c., poprzez:
--- STRONA 7 ---
a) niezamieszczenie w uzasadnieniu skarżonego wyroku należytej oceny dowodów przyjętych za podstawę poczynionych ustaleń stanu faktycznego, w szczególności zawierającej wymienienie przyczyn dla których odmówiono uwzględnienia dowodów wskazujących na zasadność stanowiska pozwanej w zakresie braku bezprawności wypowiedzi mających stanowić naruszenia dóbr osobistych powoda, b) pominięcie całkowicie w uzasadnieniu wyroku rozważań w przedmiocie oceny słuszności stanowiska pozwanej zawartego w odpowiedzi na pozew co do powodów dla których skierowała ona pismo do określonych podmiotów administracji państwowej, które to przyczyny wykluczają wedle niej możliwość przyjęcia bezprawności naruszenia dóbr osobistych powoda wskutek działania w obronie społecznie uzasadnionego interesu, a co finalnie uniemożliwia odczytanie motywów rozstrzygnięcia Sądu I instancji. 2. sprzeczność istotnych ustaleń faktycznych z zebranym w sprawie materiałem dowodowym polegającą na całkowitym pominięciu i nieuwzględnieniu okoliczności determinujących motywację pozwanej w sporządzeniu i wysłaniu pisma naruszającego w ocenie powoda jego dobra osobiste, w szczególności uzasadnionych oraz powtarzających się incydentów pozwalających uznać zagrożenie bezpieczeństwa osób przebywających na terenie ośrodka (...) w Ł., a którego pozwana jest właścicielem i zarządzającym. 3. naruszenie art. 24 k.c., polegające na uznaniu, że doszło do bezprawnego naruszenia dóbr osobistych powoda w treści pisma pozwanej skierowanego do organów państwowych w sytuacji, gdy pozwana działała w ramach okoliczności wyłączającej bezprawność jej ewentualnego naruszenia dóbr osobistych, tj. w celu obrony uzasadnionego społecznie interesu w postaci bezpieczeństwa osobistego i niezakłóconego wypoczynku dzieci oraz dorosłych przebywających w ośrodku wczasowym w Ł. zarządzanym przez pozwaną Spółkę. Niezależnie od uprzednio postawionych zarzutów, na wypadek ich nieuwzględnienia w całości lub części, z ostrożności procesowej podniosła zarzut naruszenia art. 24 k.c., polegający na orzeczeniu wobec pozwanej obowiązku zapłaty zadośćuczynienia i złożenia oświadczenia potrzebnego do usunięcia skutków naruszenia dobra osobistego, które to środki wbrew dyspozycji tegoż przepisu art. 24 k.c. nie są odpowiednią względem ustalonego przez Sąd naruszenia formą rekompensaty i stanowią represję wobec pozwanych, w szczególności wskutek nakazania opublikowania przeprosin poprzez środki masowego przekazu wymienione w pkt. 2. wyroku w sytuacji, gdy pismo w którym miało dojść do naruszenia dóbr osobistych powoda ani nie było adresowane do szerokiego kręgu nieoznaczonych adresatów ani też nie było publikowane w środkach masowego przekazu ani też nie wykazano, aby którykolwiek z adresatów pism upublicznił jego treść za zgodą pozwanych. Wskazując na powyższe podstawy zaskarżenia, wniosła o zmianę wyroku poprzez oddalenie powództwa i zasądzenie na rzecz pozwanej kosztów zastępstwa procesowego, jak też o zasądzenie tych kosztów w postępowaniu przed Sądem II instancji, względnie o uchylenie skarżonego orzeczenia. Powód wniósł o oddalenie apelacji i zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego. Apelacja pozwanej E. P. została prawomocnie odrzucona (postanowienie Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 5 listopada 2014 r. – k.396). Sąd Apelacyjny zważył co następuje: Apelacja pozwanej Spółki w zakresie zarzutów podniesionych w punkcie 4 apelacji ( „z ostrożności procesowej”), zasługuje na częściowe uwzględnienie. Sąd Apelacyjny nie podziela natomiast zarzutów apelacji związanych z zasadą odpowiedzialności pozwanej w sprawie o ochronę dóbr osobistych powoda. Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutu naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. (w apelacji omyłkowo z pewnością wskazano na naruszenie § 1 art. 328 k.p.c.) stwierdzić należy, iż obraza wymienionego przepisu może być skutecznym zarzutem apelacji tylko wtedy, gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie posiada wszystkich koniecznych elementów, bądź zawiera tak kardynalne braki, które uniemożliwiają kontrolę instancyjną. Jak stwierdził Sąd
--- STRONA 8 ---
Najwyższy w wyroku z 7 lutego 2001 r. naruszenie przepisu, określającego wymagania, jakim winno odpowiadać uzasadnienie wyroku sądu (art. 328 § 2 k.p.c.), może być ocenione jako mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy w sytuacjach wyjątkowych, do których zaliczyć można takie, w których braki w zakresie poczynionych ustaleń faktycznych i oceny prawnej są tak znaczne, że sfera motywacyjna orzeczenia pozostaje nieujawniona bądź ujawniona w sposób uniemożliwiający poddanie jej ocenie instancyjnej (sygn. akt V CKN 606/00, Lex nr 53116). Sytuacja taka w sprawie nie zachodzi, gdyż treść uzasadnienia w pełni pozwala na odczytanie sfery motywacyjnej orzeczenia i poddanie go kontroli instancyjnej. Analizując kolejny z zarzutów procesowych, a to zarzut dokonania sprzecznych ustaleń faktycznych z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego stwierdzić trzeba, że pozwana nie tyle kwestionuje ustalenia faktyczne sprawy, lecz wysnute na ich podstawie wnioski - należy bowiem wyraźnie rozróżnić fakty od oceny, czy fakty te w świetle obowiązujących przepisów prawa uzasadniają zgłoszone żądanie. Pominięcie motywacji pozwanej w sporządzeniu i wysłaniu pisma naruszającego w ocenie powoda jego dobra osobiste (co pozwana wiąże z wykluczeniem przyjęcia bezprawności) jest o tyle chybione, że w polskiej doktrynie cywilistycznej panuje obiektywne pojęcie bezprawności, według którego bezprawne jest zachowanie sprzeczne z normami prawa lub zasadami współżycia społecznego, bez względu na winę a nawet świadomość sprawcy. Osoba szukająca ochrony przewidzianej w art. 24 k.c. nie musi więc wykazywać winy sprawcy zagrożenia lub naruszenia dobra osobistego. Ciężar dowodu w zakresie braku bezprawności działania (art. 24 k.c.) spoczywa na osobie, której zarzucono naruszenie dobra osobistego. Musi ona wykazać, że była do tego uprawniona. Przepis art. 24 § 1 k.c. statuuje bowiem domniemanie bezprawności działania sprawcy naruszenia dobra osobistego. Każde więc naruszenie lub zagrożenie takiego dobra należy wstępnie kwalifikować jako bezprawne. Domniemanie to może sprawca obalić, jeżeli wykaże, że zachodziła jedna z okoliczności wyłączających bezprawność działania. Sąd Okręgowy podkreślił zaś kilkakrotnie w motywach zaskarżonego wyroku, że pozwani nie wykazali prawdziwości zarzutów stawianych powodowi w piśmie z 28 maja 2010 r., nie wykazali by ich działanie nie było bezprawne, podkreślił przy tym, że nawet zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa może nie mieścić się w granicach prawa, jeżeli jest dokonane z oczywiście złym zamiarem (i tak to zresztą Sąd I Instancji ocenił), wykracza poza niezbędną dla określonych prawem celów potrzebę w zakresie wyrażanych ocen, oraz zauważył, że pismo skierowane przez pozwaną do różnych instytucji państwowych nie było zawiadomieniem o popełnieniu przestępstwa, że zarzuty stawiane w tym piśmie powodowi nie były przedmiotem badania organów ścigania i pozwani nie mieli uzasadnionego interesu, by zgłaszać je innym – poza prokuratorem – adresatom. W tym miejscu jedynie należy zasygnalizować, że bezprawność stanowi ocenę prawną konkretnego zachowania, a zatem nie jest elementem stanu faktycznego. Co za tym idzie wadliwe jest łączenie kwestionowania braku bezprawności w zachowaniu pozwanej z zarzutem poczynienia błędnych ustaleń w sprawie. Należy uznać, że te fakty, które Sąd pierwszej instancji przyjął za podstawę rozstrzygnięcia są prawidłowe i korespondują ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym, stąd też Sąd Apelacyjny przyjmuje ustalenia te za własne. Dodać wypada, że Sąd I Instancji zaznaczył, że w przeważającej części dał wiarę zeznaniom wszystkich przesłuchanych świadków oraz stron, które w zasadniczych kwestiach korespondowały z dowodami z dokumentów, czemu dał wyraz w końcowej części uzasadnienia. Uzupełniająco wypada zaznaczyć, że powód zaprzeczył, by brał udział w jakichkolwiek incydentach na terenie ośrodka (...) w Ł., które to działania imputuje mu skarżąca w piśmie z 28.05.2010 r. (k.11) oraz w odpowiedzi na pozew (k.36-37). Pozwana wspomina o tym, że ośrodek obserwowany był przez byłych pracowników, co miało świadczyć o braku bezpieczeństwa dla samego obiektu i jego klientów, wymieniła przy tym osobę konserwatora T. M., który próbował wedrzeć się do ośrodka, czy K. M. (który za wysyłanie obraźliwych listów do U. P. został ukarany wyrokiem nakazowym), nie zaś samego powoda. Żaden z incydentów nie był spowodowany przez powoda, który w swoich zeznaniach zaprzeczył, by po zakończeniu współpracy z pozwaną pojawił się w ośrodku, zresztą pozwana nawet nie twierdzi, że powód był tam widziany. Powód zaprzeczył też, by pisał jakiekolwiek listy, a pozwana wobec tych zaprzeczeń, nie przeprowadziła w niniejszym procesie dowodu prawdy. Rozważając żądania powoda podkreślić trzeba, że naruszenie dobra osobistego może nastąpić bądź przez podanie informacji, czy faktów nieprawdziwych, bądź przez sformułowanie ocen, opinii w wypowiedziach krytykujących postępowanie danej osoby. Z kolei wypowiedź wartościująca (ocenna) może prowadzić do naruszenia dóbr osobistych,
--- STRONA 9 ---
jeżeli nie znajduje oparcia w prawdziwym, ocenianym zdarzeniu. Pozwana w żaden sposób nie wykazała prawdziwości stawianych powodowi zarzutów. Trafnie Sąd Okręgowy uznał, że naruszone zostały dobra osobiste powoda, a pozwana nie wykazała braku bezprawności swojego postępowania. Zarzut naruszenia prawa materialnego, a to art. 24 k.c. w tym kontekście jest więc nieuzasadniony. Roszczenie powoda znajduje podstawę w art. 24 k.c., zgodnie z którym ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. Kwestie zadośćuczynienia precyzuje art. 448 k.c. Dowód, że dobro osobiste zostało zagrożone lub naruszone, ciąży na osobie poszukującej ochrony prawnej. Powód sprostał temu obowiązkowi przedstawiając pismo z dnia 28.05.2010 r. (k.11) autorstwa pozwanych, zawierające nieprawdziwe i obraźliwe dlań określenia (k.11). Podkreślić raz jeszcze należy, co miało istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia Sądu I instancji, że to na osobie, która podjęła działanie zagrażające dobru osobistemu innej osoby lub naruszające to dobro, spoczywa ciężar dowodu, że nie było ono bezprawne (por. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 czerwca 2004 r., sygn. V CK 609/03, nie pub.). Zawartych w piśmie z 28.05.2010 r. treści pozwana nie kwestionowała, de facto negując jedynie bezprawność użytych twierdzeń w kontekście w jakim zostały one złożone. Pozwana akcentuje w apelacji swoją motywację, wskazując na uzasadnioną obawę co do bezpieczeństwa ośrodka wczasowego, którym zarządzała. Ogólnikowo wspomina o jakichś incydentach (bliżej ich w apelacji nie nakreślając) zaznaczając jednak, że ich uczestnikami były inne osoby – pracownicy zwolnieni jakoby w tym samym czasie co powód. Takie sugestie są jednak niewystarczające dla formułowania kategorycznych twierdzeń, że ich inicjatorem był powód. Nieprawdziwe są twierdzenia, że powód jest szefem zorganizowanej grupy przestępczej, że okradł spółkę na kwotę przekraczającą kwotę 3 miliony złotych, że jest ścigany za oszustwa podatkowe, że prowadzi szereg działań uniemożliwiających prowadzenie działalności przez pozwaną, że chce zemścić się na pracownikach Spółki oraz doprowadzić do zniszczenia Ośrodka (...). Sąd I Instancji analizując poszczególne zarzuty podkreślił, że ich prawdziwości pozwana nie wykazała. Niewątpliwie przytoczone wypowiedzi godzą w cześć osoby, której dotyczą. W doktrynie wskazuje się na dwa aspekty tego dobra osobistego: dobre imię (cześć zewnętrzną) i godność (cześć wewnętrzną). Przyrodzona i niezbywalna godność człowieka stanowi źródło wolności i praw człowieka (art. 30 Konstytucji RP). Konkretyzuje się w poczuciu własnej wartości człowieka i oczekiwaniu przez niego szacunku ze strony innych ludzi (p. komentarz do art. 23 kodeksu cywilnego, B. Giesen, W.J. Katner, P. Księżak, B. Lewaszkiewicz-Petrykowska, R. Majda, E. Michniewicz-Broda, T. Pajor, U. Promińska, M. Pyziak-Szafnicka, W. Robaczyński, M. Serwach, Z. Świderski, M. Wojewoda, Kodeks cywilny. Część ogólna. Komentarz, LEX, 2009). Na gruncie niniejszej sprawy podkreślić należy, że zobiektywizowana ocena wypowiedzi pozwanej zawartej w piśmie z 28.05.2010 r. prowadzi do wniosku, że godzi ona w cześć – dobre imię i godność osobistą powoda. Oczywistym jest, że wyrażenie swoich podejrzeń w piśmie skierowanym do organu ustawowo zajmującego się rozstrzyganiem sporów nie jest zabronione, winno jedynie nastąpić we właściwej formie, nie powinno też wykraczać poza niezbędną dla określonych prawem celów, rzeczową potrzebę. Tak jednak nie było w okolicznościach niniejszej sprawy. Pismo z 28.05.2010 r. nie stanowiło zawiadomienia o przestępstwie, wykraczało także poza przedmiot prowadzonego już postępowania karnego. Zostało skierowane nie tylko do organu zajmującego się wyjaśnieniem sprawy, ale do szeregu innych instytucji państwowych – Ministra Spraw Wewnętrznych, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Prokuratora Generalnego, Prokuratury Apelacyjnej w G., Prokuratora Apelacyjnego w K.. Pozwanej, jak każdej osobie, przysługuje oczywiście konstytucyjnie gwarantowane prawo wnoszenia do sądu i innych organów pozwów, prywatnych aktów oskarżenia, zawiadomień o przestępstwie i innych pism, także podważających legalność zachowania przeciwnika i stawiających mu zarzuty. Nie znaczy to jednak, że osoby składające takie pisma są zwolnione od odpowiedzialności za sposób ich formułowania. Jak już wspominano, wypowiedzi pozwanej wykraczają poza potrzebę wynikającą z celu jakiemu takie pisma mają służyć. Nie stanowiły ani zawiadomienia o przestępstwie, ani pisma procesowego w sprawie. Powodowi postawiono w sposób gołosłowny ciężkie zarzuty, które były nieprawdziwe, w żaden sposób nie związane z przedmiotem postępowań prowadzonych z udziałem powoda. Skarżąca bezzasadnie
--- STRONA 10 ---
też powołuje się na brak publiczności swoich działań, gdyż o naruszeniu dóbr osobistych nie decyduje to, czy istnieje możliwość dowiedzenia się o działaniu naruszającego przez bliżej nieokreśloną liczbę osób. W sprawie niniejszej nie ma zresztą żadnych podstaw do twierdzenia, że wypowiedzi pozwanej dostępne były jedynie wiedzy uczestników postępowania, ich pełnomocników, funkcjonariuszy Policji, prokuratora, a następnie Sądu, skoro ich pisma były kierowane do organów państwowych, a więc podmiotów trzecich w stosunku do stron postępowania. W orzecznictwie Sądu Najwyższego wyrażono pogląd, który należy zaaprobować, że strona, która w procesie realizując przysługujące jej prawo do obrony, składa oświadczenia naruszające dobra osobiste drugiej strony, działa bezprawnie tylko wówczas gdy przedstawia fakty i oceny ze świadomością niezgodności ich z prawdą. Podkreślić jednak należy, że chodzi tu o oświadczenia składane (tak w sprawach karnych i cywilnych) na uzasadnienie roszczenia, skargi, względnie na uzasadnienie obrony, jeżeli wynikają one z uprawnień działającego, a więc gdy przedmiotowo zdolne są służyć obronie prawa osoby działającej i gdy podmiotowo podyktowane są wolą działającego - wystąpienia w obronie jego prawa (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 października 1989 r. II CR 419/89, LEX 8996, z dnia 3 maja 1968 r. II CR 163/68, LEX 6326). Tak jednak nie było w sprawie niniejszej. Przedmiotowo zarzuty stawiane powodowi nie służyły obronie prawnej, a podmiotowo nie były podyktowane wolą wystąpienia w obronie swojego prawa (zob. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 3 maja 1968r., II CR 163/68; Biuletyn SN 1968 nr 11-12, poz. 207). Twierdzenia, że cała seria incydentów w ośrodku wczasowym spowodowała, że zdecydowano się na pisemne wystąpienie do szeregu instytucji państwowych o treści jak na k.11, że takie działanie nastąpiło w społecznie uzasadnionym interesie, nie są uzasadnione, skoro nie można powiązać obaw dotyczących bezpieczeństwa osób w ośrodku z osobą powoda. Kierując takie oskarżenia pod adresem pana D. M. wykroczono ponad rzeczową potrzebę. Pozwana poza rzekomymi zagrożeniami skierowanymi przeciwko bezpieczeństwu Ośrodka (...), w których udział powoda nie został wykazany, żaden sposób nie uzasadniła też celowości zawarcia w piśmie skierowanym do szeregu instytucji państwowych twierdzeń o szefowaniu przez powoda zorganizowanej grupie przestępczej, kradzieży przez niego na szkodę spółki kwoty ponad 3 mln złotych, ściganiu go za wielkie oszustwa podatkowe, pragnienia zemsty i dążeniu do zniszczenia ośrodka wczasowego, uniemożliwiania prowadzenia działalności tego ośrodka. Można oczywiście zastanawiać się nad tym, czy stwierdzenie, że powód „cieszy się osobistą sympatią Prokuratora W. z Prokuratury w G. oraz szefostwa (...) w K. i K.” naruszają dobra osobiste powoda, jednak w kontekście zeznań powoda (k. 274-277 i płyta CD) przyznać należy mu rację, że w środowisku powoda takie zarzuty odbierane są jako upokarzające. Mają one wydźwięk pejoratywny. Powód jest przedsiębiorcą, udziałowcem wielu spółek, a w obrocie gospodarczym twierdzenie, że ktoś cieszy się sympatią Prokuratury lub CBA, że ma tam „układy”, powoduje, że nie darzy się go zaufaniem, wręcz rodzi wątpliwość w jego uczciwość, „takiego przedsiębiorcę się raczej omija” (zeznania powoda k.276). Skierowanie do określonych instytucji pisma z 28.050.2010 r. doprowadziło do tego, że powód nie zdecydował się zgłosić do przetargu ogłoszonego przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych (i inne organy) - w jego ocenie wystawiono mu w ten sposób negatywną opinię. Sąd Apelacyjny uznał więc, że w odniesieniu do określeń użytych przez pozwaną wobec powoda w piśmie z 28.05.2010 r. nie można mówić o wyłączeniu bezprawności. Domniemanie, o którym mowa w art. 24 § 1 k.c. nie zostało przez pozwaną obalone (art. 6 k.c.). Dodać wypada, że roszczenia z art. 24 k.c. mogą być skierowane zarówno wobec osób fizycznych, jak i prawnych (Z. Radwański, Prawo cywilne, 2004, s. 170), a osoby fizyczne działające jako organy tych ostatnich ponoszą na omawianym polu także indywidualną odpowiedzialność (por. orz. SN z dnia 28 listopada 1980 r., IV CR 475/80, OSNCP 1981, nr 9, poz. 170 oraz wyr. SN z dnia 11 października 1983 r., II CR 292/83, OSP 1985, z. 1, poz. 3, z glosą J. Panowicz-Lipskiej). Uwzględnienie roszczenia w zakresie zaniechania naruszeń, jak i przeproszenia uznać więc należy za jak najbardziej uzasadnione. Celem czynności w postaci usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych jest uzyskanie przez poszkodowanego rzeczywistej i odpowiedniej satysfakcji zarówno prawnej, jak i moralnej, dlatego też konieczne było zobowiązanie pozwanej do zaniechania naruszeń o wymienionej w punkcie 1 zaskarżonego wyroku treści, jak i do zamieszczenia oświadczenia o treści jak w punkcie 2 tego wyroku, którego to treść i forma odpowiada zasadzie proporcjonalności i odpowiada rzeczywistej potrzebie usunięcia skutków naruszenia. Prawidłowo Sąd I Instancji
--- STRONA 11 ---
zobowiązał pozwaną do opublikowania na własny koszt na łamach Dziennika Internetowego (...) N. w B. oświadczenia zawierającego przeproszenie. Trzeba bowiem zauważyć, że prezes pozwanej - E. P., była jednocześnie prezesem spółki (...) N. - właściciela gazety o tej samej nazwie, i jednym z redaktorów tej gazety, do gazety tej docierały różne informacje na temat powoda (odpowiedź na pozew k. 168, zeznania świadka P. k.263), nadto między powodem, E. P. i gazetą (...) toczą się przed Sądem Okręgowym w Bielski-Białej dwie sprawy o ochronę dóbr osobistych (oświadczenie na k. 264). Spór między stronami i jego podłoże wykracza więc poza grono adresatów pisma z 28.05.2010 r. i nie można uznać, by opublikowanie tekstu przeproszenia w wymienionej gazecie, z którą strona pozwana jest związana, było nieadekwatne do sposobu naruszenia. Sąd Apelacyjny podziela przy tym stanowisko Sąd Najwyższego zawarte w wyroku z 17 września 2014 r. sygn. I CSK 678/13, że „nie można zaakceptować poglądu, zgodnie z którym niepubliczne naruszenie dóbr osobistych w każdych okolicznościach wyłącza domaganie się przez poszkodowanego zamieszczenia przeproszenia w prasie, jako nieadekwatnego do naruszenia. Można natomiast sformułować tezę, że środek ten w zasadzie nie powinien być stosowany, gdy samo zdarzenie, w toku którego doszło do naruszenia dobra osobistego jest znane tylko wąskiemu gronu osób” (LEX nr 1522075). W świetle powyższego, apelacja pozwanej w opisanym zakresie jako bezzasadna podlegała oddaleniu (art. 385 k.p.c.). Uzasadnione okazały się jednak zarzuty dotyczące nieadekwatności zastosowanego środka w postaci publikacji przeproszenia w gazecie (...) w B.. Zbędne jest bowiem dalsze upublicznianie sporu między stronami, poza grono zainteresowanych osób. Dalsza publikacja w prasie stanowiłaby środek nieadekwatny do naruszenia, nie odpowiadający rzeczywistej potrzebie usunięcia skutków naruszenia. Z tych względów zaskarżony wyrok w punkcie 2 podlegał zmianie na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. przez oddalenie żądania opublikowania przeproszenia o treści określonej w punkcie 2 wyroku także na łamach (...). W ocenie Sądu Apelacyjnego środki w postaci zaniechania dalszych naruszeń i publikacji przeproszenia są wystarczające, żeby zadośćuczynić krzywdzie powoda, dlatego też zmieniono punkt 5 zaskarżonego wyroku i oddalono żądanie powoda zasądzenia kwoty 5 tysięcy złotych na wskazany przez niego cel społeczny (art. 386 § 1 k.p.c.). Uwzględnienie tego żądania stanowiłoby zbędną represję wobec skarżącej. Konsekwencją opisanej zmiany wyroku jest dokonanie zmian w zakresie kosztów postępowania za I Instancję (punkt 8 i 10 zaskarżonego wyroku). Wobec częściowego uwzględnienia apelacji i częściowej zmiany zaskarżonego wyroku, koszty postępowania apelacyjnego wzajemnie zostały zniesione na podstawie art. 100 k.p.c. w związku z art. 391 § 1 k.p.c.
Słowa kluczowe
#orzeczenie#Postanowienie#Sąd Apelacyjny w Katowicach#I ACa 72/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 8 maja 2015 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach#art. 24 k.c.#art. 296 k.k.#art. 278 k.k.#art. 98 k.p.c.#art. 328 § 1 k.p.c.#art. 328 § 2 k.p.c.#art. 328 k.p.c.#art. 24 § 1 k.c.#art. 448 k.c.#art. 30 Konstytucji#art. 23 kodeksu#art. 6 k.c.#art. 385 k.p.c.#art. 386 § 1 k.p.c.#art. 100 k.p.c.#art. 391 § 1 k.p.c.